Legislator Case Law & Legislation
I CSK 188/09 AI generated

I CSK 188/09 · Sąd Najwyższy

Case Number I CSK 188/09
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

ustawy po swoim ojcu Piotrze B., zmarłym w 2005 roku. W wyniku postępowania z do wspólnego rozpoznania, postanowieniem z dnia 10 marca 2008 r. stwierdził

Legislator headnote

AI generated

art. 950 k.c, art. 378 § 1 k.p.c, art. 3983 § 3 k.p.c, art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c, art. 382 k.p.c, art. 60 k.c; I CSK 188/09 · Sąd Najwyższy: W wyniku postępowania z do wspólnego rozpoznania, postanowieniem z dnia 10 marca 2008 r. stwierdził

Keywords

AI generated
art. 950 k.c art. 378 § 1 k.p.c art. 3983 § 3 k.p.c art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c art. 382 k.p.c art. 60 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 950 k.c
naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 950 k.c.
art. 378 § 1 k.p.c
382 i 391 § 1 k.p.c., a także art. 378 § 1 k.p.c.
art. 3983 § 3 k.p.c
ocenę dowodów (art. 3983 § 3 k.p.c.), ale o ich nie przeprowadzenie w sposób
art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c
mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.).
art. 382 k.p.c
328 § 2 i art. 382 k.p.c.
art. 60 k.c
przepis art. 60 k.c., po który można sięgnąć dopiero w kwestiach nie
art. 958 k.c
sprzeczna z ustawą (art. 958 k.c.) i odpowiada teorii woli oraz uwzględnia
art. 39815 § 1 k.p.c
podstawie art. 39815 § 1 k.p.c., o kosztach rozstrzygając na podstawie art.

Cited Case Law

AI generated
IV CK 453/04
IV CK 453/04 (Lex nr 376389) „zakres

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CSK 188/09

POSTANOWIENIE

Dnia 16 grudnia 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jan Górowski (przewodniczący)

SSN Wojciech Jan Katner (sprawozdawca)

SSN Barbara Myszka

w sprawie z wniosku małoletniej Zuzanny B. reprezentowanej

przez matkę Mirosławę S.

przy uczestnictwie Przemysława B.

o stwierdzenie nabycia spadku,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 16 grudnia 2009 r.,

skargi kasacyjnej uczestnika postępowania

od postanowienia Sądu Okręgowego

z dnia 14 października 2008 r.,

uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu

do

ponownego

rozpoznania

wraz

z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Małoletnia Zuzanna B. wniosła o stwierdzenie nabycia spadku na podstawie

ustawy po swoim ojcu Piotrze B., zmarłym w 2005 roku. W wyniku postępowania z

udziałem brata zmarłego Przemysława B., który ujawnił testament i wniósł również

o stwierdzenie nabycia spadku na swoją rzecz, Sąd Rejonowy po połączeniu spraw

do wspólnego rozpoznania, postanowieniem z dnia 10 marca 2008 r. stwierdził

nabycie powyższego spadku na podstawie testamentu przez Przemysława B. Na

skutek apelacji wnioskodawczyni Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 14

października 2008 r. zmienił postanowienie Sądu I instancji i stwierdził nabycie

powyższego spadku na podstawie ustawy w całości z dobrodziejstwem inwentarza

przez córkę Zuzannę B.

Skarga kasacyjna uczestnika Przemysława B. jest oparta na zarzucie

naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 950 k.c. z racji uznania

za nieważny testament zawarty w akcie notarialnym spełniającym wymagania

wynikające z art. 85-95 prawa o notariacie. Naruszenie przepisów postępowania

mających istotny wpływ na wynik sprawy dotyczy art. 316 § 1 i 2, 328 § 2, 210 § 3,

235 i 236 w związku z art. 382 i 391 § 1 k.p.c., a także art. 378 § 1 k.p.c. Wniesiono

o zmianę zaskarżonego postanowienia i oddalenie apelacji wnioskodawczyni,

ewentualnie o uchylenie tego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania z zasądzeniem kosztów. Wniesiono też o rozstrzygnięcie istotnego

zagadnienia prawnego dotyczącego ważności aktu notarialnego, zawierającego

w treści dopiski i poprawki, ale nie związane z samym oświadczeniem testatora.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna jest uzasadniona przede wszystkim z tego powodu, że

Sąd II instancji, niezależnie od uchybień Sądu I instancji dopuścił się rażącego

naruszenia przepisów prawa postępowania cywilnego, zwłaszcza w odniesieniu do

obowiązków dowodowych. Nie chodzi przy tym o wyłączoną z podstaw kasacyjnych

ocenę dowodów (art. 3983 § 3 k.p.c.), ale o ich nie przeprowadzenie w sposób

umożliwiający prawidłowe podjęcie rozstrzygnięcia, a przez to naruszenie

elementarnych zasad prowadzenia postępowania dowodowego, co poprzedza

ocenę dowodów a dotyczy naruszenia przepisów postępowania w stopniu

mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.).

Istotą

sprawy,

po

połączeniu

wniosków

uczestników

postępowania

o stwierdzenie nabycia spadku było ustalenie, czy dziedziczenie po zmarłym

Piotrze B. ma nastąpić na podstawie testamentu sporządzonego w formie aktu

notarialnego, czy też według ustawy, tak jak tego żądała wnioskodawczyni. W tym

celu należało przeprowadzić dowód z testamentu.

Tymczasem z akt sprawy wynika, że taki dowód nie został ani dopuszczony

ani

przeprowadzony.

Można

zasadnie

przypuszczać,

że

nawet

otwarcie

i ogłoszenie testamentu nastąpiło tylko na podstawie znajdującej się w aktach

sprawy kopii kserograficznej, w

najmniejszy sposób nie uwierzytelnionej.

W dodatku, w protokole z tej czynności (k. 80) stwierdza się, że testament nie ma

skreśleń, poprawek i nadpisań, mimo że są one na kserokopii wyraźnie widoczne,

a w toku dalszego postępowania nie było to kwestionowane. W skardze podnosi się

także, że Sąd II instancji zarzucił testamentowi istotny brak formalny w postaci

dwukartkowej treści testamentu, wadliwie oznaczonej (nieoznaczonej, według reguł

wymaganych dla aktu notarialnego), tymczasem z opinii powołanego biegłego

wynika, że oryginał aktu notarialnego, udostępnionego biegłemu stanowi jedną

kartę, dwustronnie zapisaną.

Już z powyższych względów, z racji rażącego naruszenia, zwłaszcza

art. 210 § 3, art. 235 § 1 oraz art. 316 § 1 i 2, art. 328 § 2 i art. 382 k.p.c.

zaskarżone postanowienie nie może się ostać.

Z uzasadnienia tego postanowienia wynika, że zakwestionowanie ważności

testamentu z powodów wad samego dokumentu, mającego postać aktu

notarialnego pozwalało na pominięcie zarzutów apelacji wnioskodawczyni co do

okoliczności sporządzenia tego testamentu i jego ważności z powodów

podniesionych w apelacji.

Jednakże na uwagę zasługuje sam akt notarialny, stanowiący testament.

Winien on zostać oceniony, zarówno co do swej postaci, jak i zawartej w nim treści.

Jak trafnie stwierdza się w postanowieniu SN z dnia 13 stycznia 2005 r. IV CK

428/04 (Lex nr 277875) przepisy dotyczące formy testamentu notarialnego mają na

celu zapewnienie zwłaszcza autentyczności testamentu, woli testowania i zdolności

testowania. Z tego powodu w zasadzie wyłączają one jako lex specialis ogólny

przepis art. 60 k.c., po który można sięgnąć dopiero w kwestiach nie

unormowanych w art. 79-95 prawa o notariacie. Skoro przepisów wyjątkowych nie

można interpretować rozszerzająco, to, jak stwierdza SN w powyższym

postanowieniu, trzeba się opowiedzieć za taką wykładnią, która nie może być

sprzeczna z ustawą (art. 958 k.c.) i odpowiada teorii woli oraz uwzględnia

okoliczności konkretnej sprawy.

W skardze kasacyjnej próbuje się akcentować zachowanie w treści

testamentu notarialnego, znanego ze wspomnianej kserokopii, wymagań aktu

notarialnego wskazanych w art. 85-95 prawa o notariacie, bagatelizując jego

kształt, sposób sformułowania ostatniej woli testatora, a nawet brak stwierdzenia,

że jest to akt notarialny przez jego uwierzytelnienie. Na potwierdzenie swoich racji

skarżący powołuje dwie odmienne grupy poglądów doktryny. Pierwsza opowiada

się za wysokim sformalizowaniem aktu notarialnego i uznaniem jego nieważności

w razie jakiegokolwiek uchybienia formalnego. Druga, szersza grupa autorów jest

za uznaniem nieważności tylko takiego testamentu sporządzonego w postaci

notarialnej, którego uchybienia dotyczą części odnoszącej się do ostatniej woli

testatora (nazywanej niekiedy konstytutywną), a nie tej, która ma charakter

porządkowo-techniczny. Jednak skarżący nie kwestionuje poglądu, że aby w ogóle

oceniać testament notarialny, surowiej lub łagodniej z punktu widzenia jego treści,

powinien on mieć w ogóle walor aktu notarialnego. Jak trafnie stwierdza się

w postanowieniu SN z dnia 2 lutego 2005 r. IV CK 453/04 (Lex nr 376389) „zakres

nałożonych na notariusza obowiązków i form współdziałania ma kształtować wysoki

stopień pewności wywołania skutków prawnych zamierzonych przez osobę

składającą oświadczenie woli stwierdzone w formie aktu notarialnego". Nie jest to

zatem rola osoby tylko zapisującej, w dowolny sposób oświadczenia innych osób,

jako że do tego niepotrzebne by były ani kwalifikacje ani formalne usytuowanie

notariusza oraz powszechne uważanie go za godnego zaufania publicznego.

To właśnie sprawia, że po to angażuje się notariusza do sporządzenia

testamentu, żeby ostatniej swej woli nadać pewność i powagę, także w celu

uniknięcia podważania tej woli. Nawet, jeśli akt notarialny sporządza się w szpitalu,

choć jak w sprawie niniejszej miało to miejsce po wcześniejszym umówieniu się za

pośrednictwem uczestnika postępowania i nie groziła za chwilę utrata życia

(testator zmarł po tygodniu), powinno się zachować stosowną do okoliczności

rangę tego wydarzenia. Jeśli testament ma formę aktu notarialnego (art. 950 k.c.),

to powinien zostać sporządzony szczególnie starannie, tak aby po jego otwarciu

i ogłoszeniu nie budził wątpliwości, ani co do swej powagi, rzeczywistej woli

testatora i okoliczności sporządzenia, ani co do swojej postaci jako dokumentu

o walorach dokumentu urzędowego i jego treści. Nie powinien zatem mieć wyglądu

utożsamianego raczej z brudnopisem lub pismem przygotowującym właściwy akt

w rozumieniu art. 2 prawa o notariacie oraz przepisów postępowania cywilnego

odnoszących się do dokumentów (art. 244 i nast. k.p.c.). Jeśli przypomina taką

postać, to należy przedłożony akt ocenić i z tego punktu widzenia a nie tylko na

podstawie samej jego treści, która mogła nie powstać w takim razie z rzeczywistym

zamiarem wywołania skutków prawnych (zob. powołane postanowienie SN z dnia

2 lutego 2005 r.). W szczególności stwierdzenie takie odnosi się do testamentu,

który mając formę aktu notarialnego stanowi prawem określoną całość i powinien

być oceniany w tej swojej całości, a nie ze względu na ważniejsze i mniej ważne

w nim oświadczenia oraz stwierdzenia. Gdyby aprobować takie rozróżnienie, to

część mniej ważna (w danym momencie i okolicznościach dla osoby to

podnoszącej) mogłaby się równie dobrze znajdować poza samym aktem, a tak

jednak uczynić nie można. Jest utrwalone ratio legis takiego właśnie rozwiązania.

Doświadczenie zaś podpowiada, że zdecydowaniu się na sporządzenie testamentu

w formie aktu notarialnego, w sytuacji, gdy można to skutecznie uczynić znacznie

prościej towarzyszy wręcz nadmiar formalizmu i staranności sporządzenia, tak ze

strony testatora, jak samego notariusza. W niniejszej sprawie całkiem jakby tego

zabrakło, mimo okoliczności obiektywnie to umożliwiających.

Charakterystyczne jest, że w swojej opinii biegły stwierdzając autentyczność

podpisu spadkodawcy wskazał jednocześnie, że jego wiedza nakazuje mu uznać

cały dokument, oglądany przez niego w oryginale w kancelarii notarialnej, mający

wyraźne dopiski już po jego podpisaniu przez testatora i notariusza – za

sfałszowany. Nie można przy tym czynić biegłemu zarzutu, jaki formułuje skarżący,

że się w ogóle na ten temat wypowiada, jako że biegły nie mógł nie ocenić

prawidłowości dokumentu nazywanego testamentem notarialnym, pod którym

widnieje analizowany podpis, skoro od tego zależało uznanie tego podpisu za

znajdujący się na końcu oświadczenia będącego wiarygodnym

dokumentem

mającym moc dokumentu urzędowego, albo takim nie będącego. Nie zachodzi więc

naruszenie przez zaskarżone postanowienie art. 378 § 1 k.p.c.

Mając powyższe na uwadze, należało postanowić jak w sentencji na

podstawie art. 39815 § 1 k.p.c., o kosztach rozstrzygając na podstawie art. 108 § 2

w związku z art. 39821 k.p.c.