Legislator Case Law & Legislation
I CSK 162/11 AI generated

I CSK 162/11 · Sąd Najwyższy

Case Number I CSK 162/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Bronisława M. nabyła przez zasiedzenie z dniem 27 maja 2005 r. własność 1/3 części nieruchomości położonej przy ul. B. 23, bliżej opisanej w postanowieniu, a

Legislator headnote

AI generated

art. 177 k.c, art. 176 k.c, art. 1035 k.c, art. 13 § 2 k.p.c, art. 336 k.c; I CSK 162/11 · Sąd Najwyższy: Bronisława M. nabyła przez zasiedzenie z dniem 27 maja 2005 r. własność 1/3 części nieruchomości położonej przy ul. B. 23, bliżej opisanej w postanowieniu, a

Keywords

AI generated
art. 177 k.c art. 176 k.c art. 1035 k.c art. 13 § 2 k.p.c art. 336 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 177 k.c
na podstawie art. 177 k.c., który uchylony został
art. 176 k.c
Bronisławy i Ryszarda M., którzy na podstawie art. 176 k.c.
art. 1035 k.c
Leszek B. zarzucił naruszenie art. 925 w zw. z art. 1035 k.c. przez ich
art. 13 § 2 k.p.c
z art. 13 § 2 k.p.c.) postanowienie wydane w przedmiocie dziedziczenia po
art. 336 k.c
posiadanie zależne w rozumieniu art. 336 k.c., w myśl którego posiadaczem

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CSK 162/11

POSTANOWIENIE

Dnia 14 grudnia 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący)

SSN Irena Gromska-Szuster (sprawozdawca)

SSN Dariusz Zawistowski

w sprawie z wniosku Leszka B.

przy uczestnictwie Jarosława B., Ryszarda M. i Miasta stołecznego Warszawy

o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 14 grudnia 2011 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy

od postanowienia Sądu Okręgowego

z dnia 14 września 2010 r.,

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 31 marca 2010 r. Sąd Rejonowy stwierdził, że

Bronisława M. nabyła przez zasiedzenie z dniem 27 maja 2005 r. własność 1/3

części nieruchomości położonej przy ul. B. 23, bliżej opisanej w postanowieniu, a

Ryszard M. nabył przez zasiedzenie z dniem 27 maja 2005 r. własność 2/3 części

powyższej nieruchomości.

Sąd Rejonowy ustalił między innymi, że przedmiotową nieruchomość nabyli

do majątku wspólnego umową kupna - sprzedaży zawartą w 1934 r. Antoni M. i

jego żona Maria M., która zmarła 17 maja 1936 r. Spadek po niej nabył w całości

syn Ryszard, co zostało stwierdzone postanowieniem Sądu Powiatowego z dnia 26

sierpnia 1972 r. w sprawie I Ns II 1576/72.

W 1937 r. Antoni M. zawarł drugi związek małżeński z Bronisławą M., z

którą miał córkę Danutę, zmarłą w 2004 r., po której spadek nabyli po połowie syn

Leszek B. i mąż Jarosław B.

Nieruchomość będąca przedmiotem obecnego postępowania przeszła na

własność Gminy m.st. Warszawy na podstawie przepisów dekretu z dnia

26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st.

Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279, ze zm. - dalej: „dekret warszawski”) zaś od

1950 r. stała się własnością Skarbu Państwa, a z dniem 27 maja 1990 r. została

ex lege skomunalizowana.

Przez cały czas w nieruchomości tej mieszkał Antoni M. wraz z rodziną, do

1967 r. mieszkała z nim córka Danuta, która po wyprowadzeniu się nie zajmowała

się już nieruchomością. Syn Ryszard M. mieszkał tam z ojcem i jego żoną

Bronisławą, a następnie ze swoją rodziną: żoną i dwojgiem dzieci. Wyprowadził się

stamtąd wraz z rodziną około 1973 r. ale nadal zajmował się nieruchomością,

traktując ją cały czas jako należny mu spadek po matce. Antoni M. również

zajmował się nieruchomością jak właściciel, wraz z żoną Bronisławą, a po jego

śmierci w 1988 r. zajmowali się nieruchomością Bronisława M. i Ryszard M.

Spadek po Antonim M. nabyli po 1/3 części: żona Bronisława, syn Ryszard i córka

Danuta. W dniu 3 lutego 2009 r. zmarła Bronisława M., po której spadek nabył w

całości wnuk Leszek Grzegorz B.

W tym stanie faktycznym Sąd Rejonowy stwierdził, że z chwilą wejścia

w życie dekretu warszawskiego współwłaściciele nieruchomości: Antoni M. i

Ryszard M. wprawdzie utracili jej własność ale nadal ją posiadali jak właściciele,

początkowo Antoni M. posiadał swój udział i w imieniu małoletniego syna Ryszarda

jego udział w nieruchomości, a po osiągnięciu przez Ryszarda pełnoletniości

posiadali samoistnie udziały, jakie mieli uprzednio we współwłasności. Po śmierci

Antoniego nieruchomość posiadali samoistnie jego spadkobiercy: żona Bronisława i

syn Ryszard. Sąd Rejonowy uznał, że ich posiadanie było posiadaniem

samoistnym w złej wierze, a zatem termin zasiedzenia wynosi 30 lat i rozpoczął

bieg z chwilą wejścia w życie dekretu warszawskiego i utraty, w jego wyniku,

własności nieruchomości przez Antoniego i Ryszarda M. Jednak od 21 lipca 1961 r.

możliwość zasiedzenia została wyłączona na podstawie art. 7 ustawy z dnia 14

lipca 1961r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach (Dz. U. Nr 32, poz. 159

ze zm.), a od 1 stycznia 1965 r. na podstawie art. 177 k.c., który uchylony został

dopiero z dniem 1 października 1990 r. przez ustawę z dnia 28 lipca 1990 r. o

zmianie ustawy - kodeks cywilny (Dz. U. Nr 55, poz. 321 - dalej: „ustawa o zmianie

k.c.”). Jednakże, w wyniku zniesienia od 1 lutego 1989 r. jednolitej własności

państwowej oraz komunalizacji mienia państwowego z dniem 27 maja 1990 r. na

podstawie przepisów ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie terytorialnym

(Dz. U. Nr 16, poz. 95 ze zm.) i ustawy z dnia 10 maja 1990 r. przepisy

wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach

samorządowych (Dz. U. Nr 32, poz. 191 ze zm.), przedmiotowa nieruchomość

przestała być własnością państwową a stała się własnością gminy i od dnia 27

maja 1990 r. możliwe było jej zasiedzenie. Uwzględniając art. 10 cytowanej ustawy

z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie k.c. oraz to, że przedmiotowa nieruchomość była

najpierw w samoistnym posiadaniu Antoniego i Ryszarda M., a po 1988 r.

Bronisławy i Ryszarda M., którzy na podstawie art. 176 k.c. mogli doliczyć do

swojego posiadania okres samoistnego posiadania Antoniego M., Sąd Rejonowy

uznał, że zasiedzenie nastąpiło z dniem 27 maja 2005 r. Stwierdził także, że

nastąpiło ono na udziałach jakie wynikają ze spadkobrania po Marii M. oraz po

posiadaczu Antonim M. Wskazał, że w konsekwencji Ryszard M., będący jedynym

spadkobiercą Marii M. oraz w 1/3 spadkobiercą po Antonim M., nabył przez

zasiedzenie udział 2/3 we współwłasności nieruchomości, zaś Bronisława M., jako

spadkobierczyni w 1/3 po mężu Antonim M. oraz posiadająca także udział 1/3

przypadający ich córce Danucie, nabyła przez zasiedzenie udział

/3 we

współwłasności całej nieruchomości.

Sąd Okręgowy rozpoznając apelację wnioskodawcy Leszka B. zmienił

zaskarżone postanowienie tylko o tyle, że stwierdził, iż Bronisława M. i Ryszard M.

nabyli przez zasiedzenie udziały po ½ we współwłasności przedmiotowej

nieruchomości, a w pozostałej części oddalił apelację.

Podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, że Ryszard M. był

posiadaczem samoistnym nieruchomości także po wyprowadzeniu się z domu

w połowie lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Stwierdził, że gdy był małoletni,

jego ojciec Antoni podejmował wszystkie czynności posiadacza samoistnego także

za syna i w jego imieniu, jako spadkobiercy po matce Marii M., a później czynności

właścicielskie wykonywał sam Ryszard M. Wskazał, że źródłem przekonania

Ryszarda M. o jego uprawnieniach do gruntu była świadomość tego, że jest

spadkobiercą po matce Marii M., której przysługiwał udział ½ części we

współwłasności

nieruchomości

i

w

takich

granicach

Ryszard

M. władał

nieruchomością jak właściciel. Po śmierci ojca w 1988 r. zakres jego władania nie

uległ zmianie, bowiem w żaden sposób nie zamanifestował na zewnątrz, że w

większym zakresie włada i czuje się właścicielem nieruchomości. Podobnie nie

zmienił się zakres posiadania Bronisławy M., która do śmierci męża w 1988 r.

współposiadała wraz z nim udział, stanowiący jego własność przed wejściem w

życie dekretu warszawskiego, a więc ½ część nieruchomości i po śmierci męża

kontynuowała taki sam zakres posiadana, jak za jego życia. W konsekwencji Sąd

Okręgowy stwierdził, że w chwili upływu terminu zasiedzenia w dniu 27 maja 2005

r. współposiadaczami samoistnymi byli Ryszard M. i Bronisława M. w udziałach po

/2 i w takich częściach nabyli współwłasność przedmiotowej nieruchomości.

W skardze kasacyjnej opartej na pierwszej podstawie wnioskodawca

Leszek B. zarzucił naruszenie art. 925 w zw. z art. 1035 k.c. przez ich

niezastosowanie i pominiecie, że z chwilą śmierci Marii M. jej udział w posiadaniu

spornej nieruchomości przekształcił się z mocy prawa we współposiadanie w

równych częściach ułamkowych spadkobierców: męża Antoniego M. i syna

Ryszarda M. oraz błędne przyjęcie, wyłącznie w oparciu o postanowienie Sądu

Powiatowego z dnia 26 sierpnia 1972 r. sygn. akt. I Ns II 1576/72, zapadłe na

skutek zrzeczenia się przez Antoniego M. praw do spadku, że udział, w jakim

zasiadywał

nieruchomość

Ryszard

M. odpowiadał

całemu

udziałowi

spadkodawczyni Marii M. i wynosił ½ nieruchomości, mimo że w chwili otwarcia

spadku po Marii M. jej spadkobiercy ustawowi: mąż Antoni i syn Ryszard nabyli z

mocy prawa w udziałach po ½ każdy, wchodzący w skład spadku po Marii M. jej

udział w posiadaniu nieruchomości, a zatem od tej chwili Antoni posiadał

nieruchomość w udziale ¾ (½ posiadanego wcześniej swojego udziału i 1/4 udziału

nabytego na podstawie dziedziczenia ustawowego po Marii M.), natomiast Ryszard

M. posiadał nieruchomość w udziale ¼, zgodnie z dziedziczeniem ustawowym po

matce Marii M.

W oparciu o powyższe zarzuty wnosił o uchylenie zaskarżonego

postanowienia i stwierdzenie, że Bronisława M. nabyła przez zasiedzenie z dniem

27 maja 2005 r. udział ¾ we współwłasności przedmiotowej nieruchomości a

Ryszard M. udział ¼ we współwłasności tej nieruchomości.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna jest bezzasadna.

Przede wszystkim należy stwierdzić, że oparta została na dwóch błędnych

założeniach: po pierwsze, że po śmierci Marii M. spadek po niej na mocy ustawy

dziedziczyli mąż i syn w częściach równych i tylko z powodu zrzeczenia się spadku

przez męża, w całości odziedziczył go syn, a po drugie, że po śmierci Marii M.

dziedziczeniu podlegało posiadanie nieruchomości. Ten drugi błąd wymaga tylko

wskazania i sprostowania, nie ma bowiem istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia

sprawy. Jest bezsporne, że w skład spadku po Marii M. wchodził udział ½ we

współwłasności przedmiotowej nieruchomości, którą nabyła ona wraz z mężem do

majątku wspólnego w 1934 r. W chwili śmierci Marii M. w dniu 17 maja 1936 r.

nieruchomość ta pozostawała nadal jej współwłasnością w ½ części, a więc w skład

spadku wszedł taki udział we współwłasności tej nieruchomości, a nie w jej

współposiadaniu. Utrata własności nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa

nastąpiła bowiem dopiero w dniu wejścia w życie dekretu warszawskiego, a więc

w dniu 17 sierpnia 1945 r., wiele lat po śmierci Marii M.

Natomiast zarzuty skargi kasacyjnej odnoszące się do kwestii kręgu

spadkobierców ustawowych po Marii M. pomijają nie tylko ustalenia faktyczne

Sądów w tym przedmiocie, lecz przede wszystkim stan prawny obowiązujący w

chwili otwarcia tego spadku. Stwierdzenie nabycia spadku następuje na podstawie

przepisów obowiązujących w chwili śmierci spadkodawcy (art. LI p.w.k.c.), a więc w

chwili otwarcia spadku.

W chwili śmierci Marii M. w dniu 17 maja 1936 r. do dziedziczenia

ustawowego po niej miał zastosowanie między innymi art. 232 Kodeksu Cywilnego

Królestwa

Polskiego,

zgodnie

z

którym

pozostały

przy

życiu

małżonek

spadkodawcy nie dziedziczył żadnego udziału spadkowego a obejmował jedynie w

dożywotnie użytkowanie taką samą część spadku, jaką dziedziczyły dzieci

spadkodawcy. Dlatego oczywiście błędne jest twierdzenie skarżącego, że po

śmierci Marii M. spadek po niej na mocy ustawy dziedziczył w równych częściach

mąż i syn. Całkowicie pozbawione podstaw jest także twierdzenie, że Antoni M.

„zrzekł się” praw do spadku po żonie Marii i dlatego w postanowieniu o stwierdzeniu

praw do spadku jako spadkobierca figuruje tylko syn. Wiążące w sprawie (art. 365 §

1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.) postanowienie wydane w przedmiocie dziedziczenia po

Marii M. przez Sąd Powiatowy w dniu 26 sierpnia 1972 r. I Ns II 1576/72 oparte

zostało na wskazanych wyżej przepisach o dziedziczeniu obowiązujących w chwili

śmierci Marii M. i zgodnie z nimi stanowi, że na podstawie ustawy spadek po Marii

M. nabył w całości syn Ryszard M. z objęciem

½ części spadku dożywotnim

użytkowaniem na rzecz małżonka spadkodawczyni Antoniego M.

Po śmierci Marii M. Antoniemu M. przysługiwało zatem jedynie dożywotnie

użytkowanie ½ części spadku po niej, co w kategoriach posiadania należy uznać za

posiadanie zależne w rozumieniu art. 336 k.c., w myśl którego posiadaczem

samoistnym jest ten, kto faktycznie włada rzeczą jak właściciel, a posiadaczem

zależnym ten, kto nią faktycznie włada między innymi jak użytkownik. Władanie

przez Antoniego M. ½ części spadku po Marii M. w charakterze dożywotniego

użytkownika było zatem posiadaniem zależnym tej części wchodzącego w skład

spadku udziału w przedmiotowej nieruchomości i jako takie nie mogło prowadzić do

zasiedzenia

przez

niego

tego

udziału

ani

przed

przyjściem

własności

nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa ani po tej dacie. Nie miało też żadnego

wpływu na prowadzący do zasiedzenia nieruchomości zakres jej posiadania przez

Antoniego M. i jego spadkobierców ani przez Ryszarda M. i jego spadkodawcę.

Z uwagi na to, że skarżący nie zarzucił naruszenia żadnych innych

przepisów poza art. 925 w zw. z art. 1035 k.c., które niewątpliwie nie zostały

naruszone, Sąd Najwyższy na podstawie art. 398 14 k.p.c. oddalił skargę kasacyjną

jako bezzasadną.

jw