Legislator Case Law & Legislation
I CO 17/09 AI generated

I CO 17/09 · Sąd Najwyższy

Case Number I CO 17/09
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

wszczęta z powództwa I.W. przeciwko J. i B. małżonkom S. o zapłatę, jednakże w trakcie procesu układ osobowy stron procesowych zmieniał się. Najpierw zmarła

Legislator headnote

AI generated

art. 174 § 1 k.p.c, art. 180 § 1 pkt 1 k.p.c, art. 325 k.p.c, art. 24 k.c, art. 417 k.c, art. 47 § 1 k.p.c; I CO 17/09 · Sąd Najwyższy: wszczęta z powództwa I.W. przeciwko J. i B. małżonkom S. o zapłatę, jednakże w trakcie procesu układ osobowy stron procesowych zmieniał się. Najpierw zmarła

Keywords

AI generated
art. 174 § 1 k.p.c art. 180 § 1 pkt 1 k.p.c art. 325 k.p.c art. 24 k.c art. 417 k.c art. 47 § 1 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 174 § 1 k.p.c
oczywistą obrazą art. 174 § 1 k.p.c.
art. 180 § 1 pkt 1 k.p.c
i art. 180 § 1 pkt 1 k.p.c., przez brak
art. 325 k.p.c
64 § 1 i art. 325 k.p.c.
art. 24 k.c
odpowiedzialności pozwanego na podstawie art. 448 w zw. z art. 24 k.c. jak
art. 417 k.c
podstawie naruszenia prawa materialnego, a to art. 417 k.c.
art. 47 § 1 k.p.c
47 § 1 k.p.c., art. 476 § 1 k.p.c., art.
art. 476 § 1 k.p.c
47 § 1 k.p.c., art. 476 § 1 k.p.c., art.
art. 217 § 1 k.p.c
z art. 217 § 1 k.p.c., art.

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CO 17/09

POSTANOWIENIE

Dnia 6 listopada 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jan Górowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Józef Frąckowiak

SSN Irena Gromska-Szuster

w sprawie skargi E.Z. o wznowienie postępowania

w sprawie z powództwa E.Z.

przeciwko Skarbowi Państwa - Prezesowi Sądu Okręgowego w P.

o ochronę dóbr osobistych,

zakończonego wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 2008 r.,

sygn. akt [...],

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 6 listopada 2009 r.,

odrzuca skargę.

Uzasadnienie

Powódka jest sędzią Sądu Rejonowego. W dniu 23 kwietnia 2001 r. sądziła

w składzie jednoosobowym i wydała wyrok w sprawie [...]. Sprawa ta została

wszczęta z powództwa I.W. przeciwko J. i B. małżonkom S. o zapłatę, jednakże w

trakcie procesu układ osobowy stron procesowych zmieniał się. Najpierw zmarła

powódka, a zawieszone z tej przyczyny postępowanie zostało podjęte z chwilą

zgłoszenia się jej następców prawnych w osobach S. i J. W., którzy wstąpili do

sprawy i popierali powództwo. W trakcie dalszego postępowania zmarł powód J.W.

i Sąd zawiesił ponownie postępowanie w sprawie. Następnie zmarł pozwany J.S.

Postanowieniem z dnia 29 stycznia 2001 r. Sąd podjął zawieszone postępowanie,

ustalił sam następców prawnych J.W. i J.S., zawiadomił ich o terminie rozprawy,

jednakże ci nie stawili się na tym posiedzeniu jawnym, ani nie zajęli żadnego

stanowiska procesowego w sprawie.

Sąd Rejonowy, w jednoosobowym składzie w osobie powódki, wydał w dniu

23 kwietnia 2001 r. wyrok, którym uwzględnił częściowo powództwo, zasądzając

solidarnie należność od pozwanej B.S. oraz od nieokreślonych osobowo

spadkobierców J.S. na rzecz nieokreślonych również spadkobierców I.W.

W wyniku apelacji pozwanej Sąd Okręgowy w P., wyrokiem z dnia

14 listopada 2001 r., uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego

rozpoznania. Jednocześnie Sąd ten postanowieniem z tejże daty, wydanym na

podstawie art. 40 § 1 i 2 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o Ustroju Sądów

Powszechnych (Dz.U. Nr 98, poz. 1070 ze zm., dalej: „u.s.p.”),

udzielił Sądowi

Rejonowemu, tzw. wytyku, stwierdzając, że rozpoznanie sprawy [...] nastąpiło z

oczywistą obrazą art. 174 § 1 k.p.c. i art. 180 § 1 pkt 1 k.p.c., przez brak

zawieszenia postępowania wobec śmierci strony i nie podjęcia go z udziałem

następców prawnych, a także art. 64 § 1 i art. 325 k.p.c. przez brak w sentencji

wyroku właściwego określenia stron, co uniemożliwiło ustalenie podmiotowych

granic powagi rzeczy osądzonej i pociągało za sobą konieczność uchylenia z tej

przyczyny zaskarżonego wyroku.

Powódka zakwestionowała zasadność udzielonego wytyku judykacyjnego

twierdząc, że narusza on jej dobre imię, niezbędne do prawidłowego wykonywania

zawodu sędziowskiego. Wystąpiła przeciwko Skarbowi Państwa – Prezesowi Sądu

Okręgowemu w P. z powództwem o ustalenie, że postanowienie Sądu Okręgowego

z dnia 14 listopada 2001 r. stanowi niezgodne z prawem, godzące w dobre jej imię

działanie sądu, jako organu władzy publicznej, zobowiązanie pozwanego do

usunięcia tego postanowienia z jej akt osobowych, zobowiązanie pozwanego do

przesłania

stronom

procesu

i pełnomocnikowi

pozwanej

w

sprawie

[...]

odpowiedniego zawiadomienia, sprecyzowanego w petitum pozwu, zobowiązanie

do dołączenia odpisu wyroku z niniejszej sprawy do akt sprawy [...] oraz do akt [...]

Sądu Rejonowego w C., wreszcie o zasądzenie od pozwanego na wskazany cel

społeczny kwoty 20

zł.

Pozew został

skierowany

do

Sądu

Pracy,

lecz ostatecznie został przekazany przez ten Sąd do merytorycznego rozpoznania

Sądowi Cywilnemu.

Na rozprawie z dnia 5 października 2006 r. powódka zmodyfikowała żądania

pozwu wnosząc, aby sprecyzowane przez nią w pozwie zawiadomienie zostało

doręczone także jej, a kwotę 20 000 zł zasądzono na jej rzecz, nie zaś na cel

społeczny.

Wyrokiem z dnia 17 października 2006 r. Sąd Okręgowy w P. oddalił

powództwo. Sąd ten ocenił, że udzielony w sprawie [...] wytyk judykacyjny

doprowadził do naruszenia dobrego imienia powódki, co potwierdzone zostało

w sprawie [...], w której uczestnicy wnieśli o wyłączenie E.Z. od rozpoznawania tej

sprawy, kwestionując jej kompetencje zawodowe przez odwołanie się do treści

postanowienia z dnia 14 listopada 2001 r. Stan ten nie mógł jednak, zdaniem tego

Sądu, uzasadniać żądań pozwu, gdyż powódka nie wykazała bezprawności

działania sądu udzielającego wytyku, a działanie w granicach prawa wyklucza

przyznanie ochrony naruszonego dobra osobistego, czy też odszkodowania.

Apelacja powódki od tego orzeczenia została oddalona wyrokiem z dnia

30 października 2007 r. Sąd Apelacyjny podzielił pogląd, że działanie Sądu

udzielającego wytyku było zgodne z prawem, skoro Sąd rozpoznający sprawę [...]

dopuścił się oczywistej obrazy przepisów procesowych. Za takie uchybienie uznał

wymienienie w komparycji wydanego wyroku, jako stron, osób nieżyjących – I.W. i

J.S. i objęcie rozstrzygnięciem zupełnie innych podmiotów, nie nazwanych

osobowo, a wskazanych tylko przy pomocy zbiorczego określenia „spadkobiercy

J.S.” i „spadkobiercy I.W.”.

bezprawności,

Podkreślił,

bezprzedmiotowe

stało

że

się

wobec

braku

rozważanie

przesłanki

ewentualnej

odpowiedzialności pozwanego na podstawie art. 448 w zw. z art. 24 k.c. jak

również art. 417 k.c.

Skarga kasacyjna powódki oparta na naruszeniu prawa procesowego, tj. art.

47 § 1 k.p.c., art. 476 § 1 k.p.c., art. 380 i art. 381 w zw. z art. 217 § 1 k.p.c., art.

233 § 1 w zw. z art. 382 i art. 328 § 2 k.p.c. oraz art. 219 k.p.c., a także na

podstawie naruszenia prawa materialnego, a to art. 417 k.c. w zw. z art. 77

Konstytucji, art. 24 k.c. i art. 448 k.c. została przez Sąd Najwyższy oddalona

wyrokiem z dnia 5 listopada 2008 r.

Sąd

ten

między

innymi

podniósł,

że

konieczność

przestrzegania

fundamentalnej zasady praworządności, jaką jest niezawisłość przy orzekaniu,

sprawia, że podstawowym sposobem merytorycznej dopuszczalnej oceny pracy

sądu jest ocena dokonywana przez sąd wyższej instancji, przy rozpoznawaniu

środków odwoławczych. Z art. 40 u.s.p. wynika, że sąd odwoławczy, w razie

stwierdzenia oczywistej obrazy przepisów, niezależnie od innych uprawnień, wytyka

uchybienie właściwemu sądowi. Wytyk judykacyjny udzielany jest więc sądowi

pierwszej instancji, jako organowi władzy publicznej, a nie indywidualnie

oznaczonemu sędziemu. Jeśli jest to nawet skład jednoosobowy, to wytyk ten łączy

się z wymierzaniem sprawiedliwości, której nie sprawuje sędzia indywidualnie, lecz

jako organ wyposażony w powierzoną mu władzę sądzenia.

Ustawodawca de lege lata uznaje, że skoro jego przedmiotem nie jest

zachowanie konkretnej osoby wykonującej funkcję sędziowską, to osobie tej nie

powinno przysługiwać uprawnienie do kwestionowania jego zasadności, czy

wykazywania bezprawności w innym procesie cywilnym. Zauważył jednak, że Sąd

Okręgowy odszedł w treści postanowienia o udzieleniu wytyku od tak pojmowanej

jego modelowej istoty, gdyż nie poprzestał na wytknięciu stwierdzonego uchybienia

przepisom prawa Sądowi Rejonowemu w C., lecz odniósł go do osoby sędziego

E.Z., przez co doszło niepotrzebnie do jego spersonalizowania. Wyraził w związku

z tym pogląd, że konsekwencją tego uchybienia stało się otwarcie możliwości,

pośredniego kwestionowania przez powódkę zasadności tego wytknięcia na drodze

sądowej, przez zgłoszenie pretensji, że takie jego sformułowanie naruszyło jej

dobrą opinię zawodową (art. 23 k.c.) i żądania ochrony tego dobra osobistego.

Sąd Najwyższy, oceniając to roszczenie stwierdził, że wytknięcie powódce

oczywistego uchybienia przepisom prawa doprowadziło do negatywnej społecznie

oceny wykonywania zawodu co naruszyło jej dobro osobiste, jednakże udzielenie

tego

wytyku

było

zgodne

z

prawem,

a

brak

bezprawności

wyklucza

odpowiedzialność za naruszenie dóbr osobistych (art. 24 k.c. i 448 k.c.). Podkreślił,

że niedopuszczalne i sprzeczne z podstawowymi zasadami orzekania jest

wskazanie w komparycji sentencji wyroku osób nieżyjących, a w części sentencji

obejmującej rozstrzygnięcie sprawy, zasądzenie roszczenia od „spadkobierców

pozwanego na rzecz spadkobierców powódki” bez wskazania kogo personalnie

takie rozstrzygnięcia dotyczą. Nie podzielił poglądu skarżącej, jakoby uchybienia te

mogły zostać usunięte w drodze wydania postanowienia prostującego wyrok.

Zauważył, że wobec składu jednoosobowego z góry było wiadomo do kogo

wytyk się odnosi i dlatego wskazanie w nim nazwiska sędziego rozpoznającego

sprawę nie miało większego znaczenia.

Oceniając zarzut naruszenia art. 417 k.c. w zw. z art. 77 Konstytucji

podkreślił, że działanie Sądu Okręgowego było zgodne z prawem i w związku z tym

nie wystąpiła podstawowa przesłanka

tej odpowiedzialności odszkodowawczej

jaką jest bezprawność działania sprawcy szkody.

W skardze o wznowienie postępowania z dnia 17 kwietnia 2009 r. opartej na

podstawie art. 4011 k.p.c. w zw. z art. 190 ust. 4 Konstytucji powódka wniosła

o uchylenie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 2008 r. oraz

poprzedzającego go wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 30 października 2008 r. i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Warunkiem możliwości rozpatrywania skargi o wznowienie postępowania

jest spełnienie obu wymagań określonych w art. 410 § 1 k.p.c., tj. zachowania

terminu do jej wniesienia oraz oparcia skargi na ustawowej podstawie wznowienia.

Stwierdzenie braku chociażby jednej z tych przesłanek prowadzi do odrzucenia

skargi (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 września 2003 r., II CO

10/03, LEX nr 377064).

Zarówno w literaturze, jak i w judykaturze przyjmuje się zgodnie, że przepisy

normujące podstawy wznowienia prawomocnie zakończonego postępowania

należy interpretować ściśle i niedopuszczalna jest ich wykładnia rozszerzająca.

Zasada ta odnosi się również do art. 4011 k.p.c., tj. do podstawy wydania

prawomocnego orzeczenia z zastosowaniem przepisu prawnego, który później

przez Trybunał Konstytucyjny został zakwestionowany w części lub w całości

(por. np. uzasadnienie uchwały Trybunału Konstytucyjnego z dnia 7 marca 1995 r.,

W 9/94, OTK 1995 nr 1, poz. 20).

Określona w art. 4011 k.p.c. podstawa wznowienia występuje jednakże

jedynie wtedy, gdy Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodny z Konstytucją

przepis, który był podstawą wydania zaskarżonego prawomocnego orzeczenia

(por. np. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 11 października 2007 r., III PO

3/07, OSNP 2008, nr 21-22, poz. 340, z dnia 20 czerwca 2007 r., V CNP 45/07

i z dnia 14 stycznia 2009 r., IV CZ 103/08 niepubl.). Trybunał Konstytucyjny

w wyroku z dnia 15 stycznia 2009 r., K 45/07, OTK 2009, nr 1, poz. 3) między

innymi orzekł, że art. 40 § 1 u.s.p., w zakresie w jakim nie zapewnia członkowi

składu orzekającego prawa złożenia wyjaśnień do wytknięcia sądowi uchybienia,

jest niezgodny z art. 2 Konstytucji.

Przepis ten był postawą do wydania postanowienia z dnia 23 kwietnia

2001 r. Rozpoznawana skarga o wznowienie nie dotyczy jednak tego orzeczenia

lecz wyroku Sądu Okręgowego w P. z dnia 17 października 2006 r., wyroku Sądu

Apelacyjnego z dnia 30 października 2007 r. i wyroku Sądu Najwyższego z dnia 5

listopada 2008 r. Podstawę prawną tych wyroków stanowiły art. 24 k.c., art. 448 k.c.

i art. 417 k.c. w zw. z art. 77 Konstytucji. Powództwo w sprawie, której skarga

dotyczy zostało oddalone, jak wynika już z powyższych uwag, ze względu na brak

przesłanki bezprawności niezbędnej do zaistnienia odpowiedzialności na gruncie

tych unormowań. Artykuł 40 u.s.p. ma tylko z tym oddaleniem pośredni związek,

gdy tymczasem

podstawę wznowienia określoną

w art. 4011 może stanowić

wzruszony przez Trybunał Konstytucyjny przepis stanowiący bezpośrednią

podstawę wydania zaskarżonego orzeczenia; wykładnia przepisów o wznowieniu

postępowania nie może mieć bowiem charakteru rozszerzającego.

Przede wszystkim jednak w wyroku z dnia 24 października 2007 r., SK 7/06

(OTK 2007, nr 9, poz. 108) Trybunał Konstytucyjny wyjaśnił, że brak jest podstawy

do wznowienia postępowania w sytuacji, w której stwierdzono niekonstytucyjność

przepisu o charakterze ustrojowym.

Można też zgodzić się z wyrażonym w piśmiennictwie i w orzecznictwie

Trybunału Konstytucyjnego zapatrywaniem, że tzw. negatywne wyroki zakresowe

mają czysto zobowiązujący charakter i nie powodują utraty mocy obowiązującej

zakwestionowanego przepisu, ale zobowiązują ustawodawcę do ustanowienia

regulacji prawnych niezbędnych dla realizacji norm konstytucyjnych. Z tego

względu tego typu orzeczenie nie może stanowić podstawy do wszczęcia

postępowania wznowieniowego. Wyrok stwierdzający wadliwość pominięcia przez

ustawodawcę pewnego unormowania, które zgodnie z zasadami konstytucyjnymi

powinno być unormowane, nie tworzy brakującej treści normatywnej, a zatem

wznowienie postępowania nie może doprowadzić do zmiany wcześniejszego

orzeczenia.

Skoro więc skarga nie została oparta na ustawowej podstawie, to podlegała

odrzuceniu (art. 410 § 1 k.p.c.).