I CNP 75/06 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedmieszkalnego. Sąd drugiej instancji ustalił, że przedmiotowy lokal jest własnością dnia 20 czerwca 1991 r., byli rodzice pozwanego T.W. – H. i J.W. W lokalu wraz z
Legislator headnote
AI generatedart. 4241 § 1 k.p.c, art. 691 k.c, art. 77 ust. 1 Konstytucji RP, art. 417 § 1 k.c, art. 4171 § 2 k.c, art. 42411 § 1 k.p.c; I CNP 75/06 · Sąd Najwyższy: mieszkalnego. Sąd drugiej instancji ustalił, że przedmiotowy lokal jest własnością dnia 20 czerwca 1991 r., byli rodzice pozwanego T.W. – H. i J.W. W lokalu wraz z
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt I CNP 75/06
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 21 marca 2007 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Maria Grzelka
SSN Tadeusz Żyznowski
w sprawie ze skargi T.W., H.W., małoletnich M.W. i A.W. reprezentowanych przez
przedstawicieli ustawowych T.W. i H.W.
o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego
w W. z dnia 7 grudnia 2004 r., sygn. akt [...],
w sprawie z powództwa J.W.
przeciwko T.W., H.W.
i małoletnim M.W. i A.W. reprezentowanym przez przedstawicieli ustawowych T.W.
i H.W.
o eksmisję,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 21 marca 2007 r.,
oddala skargę i nie obciąża skarżących kosztami postępowania
przed Sądem Najwyższym.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 7 grudnia 2004 r., Sąd Okręgowy w W., uwzględniając
apelację powoda J.W., zmienił wyrok Sądu Rejonowego w W. z dnia 21 styczna
2004 r. i nakazał pozwanym opuszczenie i opróżnienie określonego lokalu
mieszkalnego. Sąd drugiej instancji ustalił, że przedmiotowy lokal jest własnością
Miasta W., a jego głównymi najemcami, na podstawie decyzji Urzędu Dzielnicy z
dnia 20 czerwca 1991 r., byli rodzice pozwanego T.W. – H. i J.W. W lokalu wraz z
najemcami mieszkali pozwani. W dniu 18 stycznia 1998 r. zmarła H.W., w dniu 14
stycznia 1999 r. zaś J.W. zawarł z Zarządem Budynków Komunalnych aneks do
umowy najmu, w którym zamieszczono oświadczenie, że powód z dniem 18
stycznia 1998 r. stał się jedynym najemcą przedmiotowego mieszkania. Sąd drugiej
instancji przyjął następnie, że po śmierci H.W. jedynym najemcą został powód,
gdyż pozwani nie wstąpili w stosunek najmu. Korzystali oni natomiast z lokalu na
podstawie zawartej z powodem umowy użyczenia, która uległa rozwiązaniu
wskutek wystąpienia z powództwem o eksmisję.
Pozwani wnieśli na podstawie art. 4241 § 1 k.p.c. skargę o stwierdzenie
niezgodności z prawem wskazanego wyroku Sądu Okręgowego. Zarzucili Sądowi
drugiej instancji błędne zastosowanie art. 2 ust. 3, art. 26 ust. 12 i art. 27 ustawy
z dnia 21 czerwca 2001 o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy
i o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz.U. Nr 71, poz. 733 ze zm.) i art. 691 k.c.
w brzmieniu nadanym powołaną ustawą, w odniesieniu do oceny skutków śmierci
H.W., a to przez uznanie, że pozwani nie wstąpili w stosunek najmu. Według
skarżących, okoliczność tę oceniać należało w oparciu o przepisy ustawy z dnia 2
lipca 1994 r. o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych (Dz.U. Nr
105, poz. 509 ze zm.). Podnieśli oni, że – zgodnie z art. 8 tej ustawy – mieścili się
wśród osób wstępujących w stosunek najmu po śmierci H.W. Jako szkodę
wyrządzoną wydaniem zaskarżonego orzeczenia wskazali nie powiększenie się
czynnych pozycji ich majątku wskutek utraty uprawnienia do wykupienia lokalu od
właściciela z 90% bonifikatą.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Jednym z konstytucyjnych środków ochrony praw i wolności jest prawo do
wynagrodzenia szkody, jaka została wyrządzona przez niezgodne z prawem
działanie organu władzy publicznej (art. 77 ust. 1 Konstytucji RP). Przepis ten
przewiduje odpowiedzialność odszkodowawczą Skarbu Państwa za niezgodne
z prawem wykonywanie władzy publicznej. Podstawę, przesłanki i zakres tej
odpowiedzialności regulują natomiast ustawy zwykłe. Generalne unormowanie
w tym zakresie zawierają art. 417-4172 i 421 k.c., które zostały zmienione lub
dodane ustawą z dnia 17 czerwca 2004 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz
niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 162, poz. 1692). W myśl art. 417 § 1 k.c., za
szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy
wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub
jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę
z mocy prawa. Jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie prawomocnego
orzeczenia lub ostatecznej decyzji, to – zgodnie z art. 4171 § 2 k.c. – jej
naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu ich
niezgodności z prawem. Wśród „właściwych postępowań", o których mowa w tym
przepisie, mieści się postępowanie wywołane skargą o stwierdzenie niezgodności
z prawem prawomocnego orzeczenia, unormowane w art. 4241 i nast. k.p.c.
Orzeczenie Sądu Najwyższego uwzględniające skargę ma charakter prejudykatu
i stwarza możliwość skutecznego wystąpienia przed sądem powszechnym
z powództwem przeciwko Skarbowi Państwa o odszkodowanie za szkodę wynikłą
z wydania orzeczenia niezgodnego z prawem.
W tym stanie rzeczy zasadnicze znaczenie ma dokonanie wykładni pojęcia
„niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia”, użytego w art. 424 1 § 1 k.p.c.
i art. 4171 § 2 k.c. W dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęto,
że
niezgodność
orzeczenia
z
prawem
stanowi
autonomiczną
kategorię
bezprawności i nie może być utożsamiana z pojęciem szeroko rozumianej
bezprawności,
występującym
w dziedzinie
odpowiedzialności
cywilnej.
Podkreślono trafnie, że przy jego interpretacji uwzględnić należy istotę władzy
sądowniczej, wyrażającą się w orzekaniu w warunkach niezawisłości, w sposób
bezstronny, zależny nie tylko od obowiązujących ustaw, ale także od „głosu
sumienia” oraz zakładającą swobodę sędziego w ocenie prawa i faktów. Pod
uwagę wziąć także trzeba to, że ustawodawca nierzadko posługuje się pojęciami
niedookreślonymi oraz klauzulami generalnymi i dekretującymi swobodę decyzji
sędziego. Nie bez znaczenia pozostaje okoliczność, że istotną rolę w procesie
stosowania prawa pełni wykładnia, której rezultaty mogą różnić się w zależności od
jej przedmiotu, metod oraz podmiotu jej dokonującego. W konsekwencji, za
orzeczenie niezgodne z prawem w rozumieniu powołanych przepisów uznać można
orzeczenie, które jest niewątpliwie sprzeczne z zasadniczymi i niepodlegającymi
różnej wykładni przepisami, z ogólnie przyjętymi standardami rozstrzygnięć
(dyskrecjonalności) albo zostało wydane w wyniku szczególnie rażąco błędnej
wykładni lub niewłaściwego zastosowania prawa o charakterze oczywistym i nie
wymagającym głębszej analizy prawniczej (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia
31 marca 2006 r., IV CNP 25/05, OSNC 2007, nr 1, poz. 17, z dnia 17 maja 2006 r.,
I CNP 14/06, niepubl., z dnia 7 lipca 2006 r., I CNP 33/06, OSNC 2007, nr 2, poz.
35, oraz z dnia 4 stycznia 2007 r., V CNP 132/06, niepubl.).
Nakazanie pozwanym w zaskarżonym wyroku opróżnienia i opuszczenia
lokalu mieszkalnego wynikało z przyjęcia przez Sąd drugiej instancji, że jedynym
najemcą przedmiotowego mieszkania był powód, a pozwanym nie przysługiwał
w stosunku do tego lokalu żaden tytuł prawny. W ocenie Sądu Okręgowego, nie
wstąpili oni bowiem w stosunek najmu po śmierci H.W., stosunek użyczenia zaś
między pozwanymi a powodem wygasł.
Przechodząc do oceny zgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia,
w pierwszej kolejności wskazać należy, że w chwili śmierci H.W. dnia 18 stycznia
1998 r. wstąpienie w stosunek najmu po zmarłym najemcy regulował art. 8 ustawy
z dnia 2 lipca 1994 r. o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych
(Dz.U. Nr 105, poz. 509 ze zm.). Przepis art. 8 ust. 1 zd. pierwsze tej ustawy
stanowił, że w razie śmierci najemcy jego zstępni, wstępni, pełnoletnie rodzeństwo,
osoby przysposabiające, albo przysposobione oraz osoba, która pozostawała
faktycznie we wspólnym pożyciu małżeńskim z najemcą, mieszkający z nim stale
do chwili jego śmierci, wstępują w stosunek najmu lokalu oraz nabywają jego
uprawnienia i obowiązki związane z tym lokalem, chyba że się tego prawa zrzekną
wobec wynajmującego. W zdaniu drugim powołanego przepisu przewidziano, że
nie dotyczy to osób, które w chwili śmierci najemcy miały tytuł prawny do
zajmowania innego lokalu mieszkalnego. W dniu 10 lipca 2001 r. weszła w życie
ustawa z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym
zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego, którą uchylono ustawę o najmie
lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych, dodając jednocześnie do kodeksu
cywilnego art. 691. Przepis ten odmiennie określił krąg osób wstępujących w
stosunek najmu po zmarłym najemcy, wyłączając m.in. wstąpienie w ten stosunek
w wypadku śmierci jednego ze współnajemców lokalu mieszkalnego. Rozstrzygając
powstały w związku ze zmianą stanu prawnego problem czasowego zasięgu art.
691 k.c., Sąd Najwyższy przyjmował jednolicie, że przepis ten w brzmieniu
nadanym ustawą o ochronie praw lokatorów nie ma zastosowania dla oceny
przesłanek wstąpienia w stosunek najmu po najemcy zmarłym przed wejściem w
życie tej ustawy (zob. np. uchwałę z dnia 5 lipca 2002 r., III CZP 36/02, OSNC
2003, nr 4, poz. 45, oraz wyrok z dnia 8 stycznia 2002 r., I CKN 723/99, niepubl.).
Stanowisko takie znajdowało oparcie w powszechnie aprobowanej zasadzie prawa
międzyczasowego,
obowiązywania
zgodnie
dawnego
z
którą,
prawa
skutki
zdarzeń
prawnych
z
okresu
należy
oceniać
według
przepisów
dotychczasowych (por. np. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 17 maja 1990 r., III
CZP 24/90, OSNCP 1991, nr 2-3, poz. 18, z dnia 29 listopada 1991 r., III CZP
123/91, OSNCP 1992, nr 6, poz. 101). Nie dostrzegano jednocześnie podstaw do
nadania art. 691 k.c. mocy wstecznej, obejmującej również zdarzenia sprzed
wejścia w życie ustawy o ochronie praw lokatorów.
W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia Sąd drugiej instancji – wbrew
swej powinności - nie powołał przepisów, które zastosował do oceny wstąpienia
przez pozwanych w stosunek najmu. Nie ulega jednak wątpliwości, że okoliczność
ta powinna być oceniona na podstawie przepisów ustawy o najmie lokali
mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych obowiązujących w chwili śmierci H.W.
Dlatego też zasadniczą rangę miały następujące ustalenia faktyczne dokonane
przez Sąd Rejonowy i nie zakwestionowane przez Sąd Okręgowy. Po pierwsze, w
chwili śmierci H.W. była współnajemcą spornego lokalu razem z mężem –
powodem J.W. Po drugie, skarżący T.W. i jego małoletnie dzieci A. i M. W. mieścili
się w kręgu osób wstępujących w stosunek najmu po zmarłej na podstawie art. 8
ustawy o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych. Zamieszkiwali
oni ponadto stale w przedmiotowym lokalu z H.W. do chwili jej śmierci, nie zrzekli
się prawa najmu w stosunku do wynajmującego i nie przysługiwał im tytuł prawny
do innego lokalu mieszkalnego. Po trzecie, pozwana H.W. w chwili śmierci H.W.
zajmowała lokal wspólnie z mężem T.W. Skarżący T. i małoletni A. oraz M. W.
spełniali zatem w dacie zgonu H.W. wszystkie przesłanki wstąpienia w mocy prawa
w stosunek najmu określone w art. 8 ust. 1 ustawy o najmie lokali mieszkalnych,
H.W. natomiast uzyskała wówczas status najemcy jako żona T.W. na podstawie
art. 7 tej ustawy. Na istnienie tego stosunku nie mogło w żaden sposób wpłynąć
zawarcie w 1999 r. przez powoda aneksu do umowy najmu zawierającego
oświadczenie, że jest on jedynym najemcą spornego mieszkania. Odmienne
stanowisko Sądu drugiej instancji, które stało się podstawą rozstrzygnięcia
nakazującego pozwanym opróżnienie i opuszczenie lokalu, pozostawało w rażącej i
oczywistej sprzeczności z wymienionymi przepisami, prowadząc do wydania
orzeczenia obiektywnie niezgodnego z prawem. Należy podkreślić, że Sąd drugiej
instancji nie przytoczył żadnych argumentów jurydycznych dla poparcia swojego
poglądu. Stwierdził jedynie ogólnikowo, że ustalenie Sądu pierwszej instancji, iż
pozwani wstąpili w stosunek najmu, nie znajduje uzasadnienia w stanie faktycznym
sprawy ani w przepisach prawa.
Obiektywna niezgodność z prawem zaskarżonego orzeczenia i zasadność
zarzutów skargi nie są jednak wystarczające dla jej uwzględnienia. Jak stanowi art.
42411 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy oddala skargę w razie braku podstawy do
stwierdzenia,
że
zaskarżone
orzeczenie
jest
niezgodne
z
prawem.
W piśmiennictwie podkreślono trafnie, że pojęcie podstawy do takiego stwierdzenia
rozumieć należy szeroko i nie można utożsamiać go z podstawą skargi
w rozumieniu art. 4244 i 4245 § 1 pkt 2 k.p.c. Uznać trzeba, że brak podstawy do
stwierdzenia niezgodności orzeczenia z prawem powodujący oddalenie skargi
zachodzi m.in. wówczas, gdy podstawy skargi (art. 424 4 k.p.c.) okazały się
bezzasadne, albo, gdy podstawy te okazały się zasadne, lecz mimo to orzeczenie
odpowiada prawu. Wymienione okoliczności nie wyczerpują jednak sytuacji, gdy nie
ma podstawy do stwierdzenia niezgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia.
Podkreślić wszak należy, że funkcją analizowanej skargi jest doprowadzenie
do stwierdzenia przez Sąd Najwyższy wystąpienia jednej z materialnoprawnych
przesłanek
roszczenia
działalnością
sądów
o
naprawienie
powszechnych
w
szkody
wyrządzonej
judykacyjną
postaci
niezgodności
z
prawem
prawomocnego
orzeczenia
4171 §
(art.
k.c.).
Między
postępowaniem
unormowanym w art. 424 i nast. z k.p.c. i postępowaniem z powództwa przeciwko
Skarbowi Państwa o odszkodowanie zachodzi przy tym ścisły związek, gdyż
orzeczenie
Sądu
Najwyższego
uwzględniające
skargę
stanowi
prejudykat
w późniejszym procesie odszkodowawczym. Wiąże się z tym zamieszczenie przez
ustawodawcę
wśród
uprawdopodobnienia
konstrukcyjnych
wyrządzenia
wymagań
szkody,
skargi
spowodowanej
obowiązku
przez
wydanie
orzeczenia, którego skarga dotyczy (art. 424 § 1 pkt 4 k.p.c.). Niespełnienie tego
wymagania prowadzi do odrzucenia skargi przez Sąd Najwyższy na podstawie art.
4248 § 1 k.p.c. Inaczej ocenić należy sytuację, gdy skarżący – z formalnego punktu
widzenia - zadośćuczyni temu wymaganiu, zawierając w skardze wywód mający na
celu uprawdopodobnienie wskazanej szkody, lecz z wywodu tego wynika, że nie
poniósł on jednak konkretnej szkody wskutek wydania kwestionowanego
orzeczenia. W takim wypadku uwzględnienie skargi przez Sąd Najwyższy byłoby
bezcelowe,
gdyż
powództwo
odszkodowawcze
wytoczone
przed
sądem
powszechnym podlegałoby i tak oddaleniu. W konsekwencji, biorąc pod uwagę
funkcje analizowanego postępowania, jego usytuowanie w obowiązującym
systemie dochodzenia od Skarbu Państwa roszczeń odszkodowawczych oraz
względy ekonomii procesowej, przyjąć trzeba, że o nieistnieniu podstawy do
stwierdzenia niezgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia, skutkującym
oddaleniem skargi, można mówić również w sytuacji, gdy mimo obiektywnej
niezgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia, wydanie tego orzeczenia nie
wyrządziło skarżącemu szkody. Podkreślić jednocześnie należy, że udowodnienie
tej szkody w postępowaniu przed Sądem Najwyższym nie jest wymagane.
Wystarczy bowiem, że skarżący szkodę taką uprawdopodobni, z tym że chodzi tu
nie
o
formalne
jedynie
spełnienie
wymagania
w
tym
względzie,
lecz
o uprawdopodobnienie rzeczywiste (materialne).
Jako szkodę wynikającą z wydania zaskarżonego orzeczenia skarżący
wskazali utratę możliwości wykupienia od właściciela przedmiotowego mieszkania
z 90% bonifikatą. Powołanie się przez skarżących na szkodę w postaci utraconych
korzyści wymagało co najmniej uprawdopodobnienia okoliczności, że gdyby nie
wydano orzeczenia niezgodnego z prawem, ich majątek uległby powiększeniu.
Powinni zatem wykazać – bez konieczności zachowywania szczegółowych
przepisów o postępowaniu dowodowym (art. 243 k.p.c.) – że zachodziło wysokie
prawdopodobieństwo powiększenia ich majątku w sytuacji, gdyby nie wydano
wyroku niezgodnego z prawem. Skarżący ograniczyli się tymczasem do dołączenia
do skargi pisma Urzędu Miasta W. z dnia 2 stycznia 2006 r. potwierdzającego
możliwość nabycia lokalu z bonifikatą.
Z pisma tego wynika jednak również, że sprzedaż nastąpić mogła wyłącznie
na rzecz wszystkich najemców, w tym powoda i jego małżonki W.W. Skarżący w
swojej skardze nad tym niebagatelnym przecież zastrzeżeniem przeszli do
porządku dziennego. Biorąc pod uwagę, że między powodem a pozwanymi istniał
silny i długotrwały konflikt, będący zresztą podłożem sprawy zakończonej
zaskarżonym orzeczeniem, stwierdzić więc należy, iż nie zachodziło wystarczająco
wysokie prawdopodobieństwo realizacji uprawnienia do nabycia spornego lokalu z
uwzględnieniem wzmiankowanego wyżej zastrzeżenia. Świadczy o tym ponadto
fakt, że – mimo powstania możliwości nabycia lokalu na preferencyjnych zasadach
już w 2001 r. – pozwani i powód z uprawnienia tego wcześniej nie skorzystali.
Skarżący zresztą, co bardzo wymowne, nie podjęli nawet próby wykazania, że
działając wespół z powodem mogli doprowadzić do zakupu spornego lokalu
mieszkalnego. W konsekwencji, nie można przyjąć, że majątek ich uległby
powiększeniu, a wydanie zaskarżonego orzeczenia wyrządziło im szkodę. Nie
istniała
tym
samym
podstawa
do
stwierdzenia
niezgodności
z
prawem
zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego, skarga zaś podlegała oddaleniu na
podstawie art. 42411 § 1 k.p.c.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 102 w zw. z 391 § 1,
39821 i 42412 k.p.c.