Legislator Case Law & Legislation
I CKN 52/96 AI generated

I CKN 52/96 · Sąd Najwyższy

Case Number I CKN 52/96
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

dystrybutora sprzętu firmy D. na terytorium całej Polski; nakazanie pozwanemu o określonej treści na ostatniej stronie pisma „L.” oraz w „G.”; zasądzenie

Legislator headnote

AI generated

I CKN 52/96 · Sąd Najwyższy: dystrybutora sprzętu firmy D. na terytorium całej Polski; nakazanie pozwanemu o określonej treści na ostatniej stronie pisma „L.” oraz w „G.”; zasądzenie

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CKN 52/96

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 stycznia 1997 r.

Sąd Najwyższy Izba Cywilna

w składzie następującym:

Przewodniczący: SSN

- T. Żyznowski

Sędziowie:

SN

- B. Czech

SN

- E. Skowrońska (spraw.)

Protokólant: B. Łazarowicz

po rozpoznaniu w dniu 14 stycznia 1997 r.

sprawy z powództwa U. Spółki z o.o. w W.

przeciwko D. Spółce z o.o. w W.

o nakazanie i zapłatę kwoty 12.000,- złotych

na skutek kasacji powoda

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 19 lipca 1996 r., sygn. akt I Acr […]

o d d a l a kasację.

UZASADNIENIE

Powód – U. Spółka z o.o. w W., działający także pod nazwą handlową P.,

pozwem skierowanym przeciwko D. Spółce z o.o. wniósł o: nakazanie

pozwanemu zaniechania reklamowania swojej firmy jako wyłącznego

dystrybutora sprzętu firmy D. na terytorium całej Polski; nakazanie pozwanemu

usunięcie skutków jego dotychczasowej reklamy przez ogłoszenie sprostowania

o określonej treści na ostatniej stronie pisma „L.” oraz w „G.”; zasądzenie

odszkodowania w kwocie 120 mln starych złotych z ustawowymi odsetkami.

W uzasadnieniu swojego żądania powołał się na ustawę o zwalczaniu

nieuczciwej konkurencji zarzucając, że działalność promocyjna pozwanego,

w której reklamował się jako wyłączny dystrybutor sprzętu D. na terenie całego

kraju, podważała wiarygodność powoda jako dystrybutora tego sprzętu.

Powód powołał się na umowę zawartą pomiędzy nim a D. [...] GmbH w F.

gwarantującą mu wyłączność na dostarczany przez kontrahenta sprzęt.

Pozwana D. sp. z o.o. w W. wniosła o oddalenie powództwa podnosząc,

że uprawnienia powoda wynikające z umowy zawartej z D. [...] nie mogą

ograniczać praw pozwanego.

Sąd Wojewódzki w W. wyrokiem częściowym z 23 stycznia 1996 r.

sygn. akt XX GC […] oddalił powództwo w zakresie żądania powoda

o nakazanie pozwanemu zamieszczenia sprostowania o treści sprecyzowanej

w toku postępowania. W motywach Sąd wskazał, że powód od 1990 r.

sprzedawał na terenie Polski sprzęt elektroniczny produkowany przez firmę D.

na podstawie ustnej umowy zawartej ze spółką D. [...] w F.. Spółka ta była

pośrednikiem handlowym koncernu D. w Europie i sama nie sprzedawała tego

sprzętu w Polsce. W 1991 r. wystąpiły po stronie powoda pewne trudności

z regulowaniem płatności. Z tego względu dnia 22 czerwca 1992 r. zawarto

trójstronne porozumienie pomiędzy powodem, D. [...] GmbH w F.

oraz M. (USA), w którym uzgodniono zasady współpracy i płatności, także

zaległych świadczeń. Spółka D. [...] GmbH potwierdziła, że produkty D. [X.]

sprzedawane powodowi pod tym znakiem od 1992 r., nie będą sprzedawane

na polskim rynku bez uprzedniej zgody powoda w okresie następnych

dwóch lat, pod warunkiem złożenia zamówienia o wartości co najmniej

3.000.000 USD w pierwszym roku, a o 10% więcej w drugim. Powód spełnił ten

warunek.

Dnia 27 września 1993 r. wpis do rejestru handlowego uzyskała spółka

z o.o. o nazwie D.. Jej jedynym udziałowcem jest D. [X.] Ltd z […] producent sprzętu elektronicznego w ramach koncernu D.. Zgodnie z decyzją

zarządu wskazanego udziałowca pozwana D. uzyskała prawo wyłącznej

dystrybucji w Polsce sprzętu audio-video i elektronicznego produkowanego

przez D. [X.] Ltd. Pozwana zamieściła w związku z tym w pismach „L.”

oraz w „G.” informację o sprzęcie produkowanym przez D. [X.] oraz o tym, że

jest ona wyłącznym dystrybutorem tego sprzętu w Polsce.

Sąd Wojewódzki uznał, że porozumieniem z 22 czerwca 1992 r.

powód U. uzyskał jedynie prawo sprzedaży sprzętu D. w Polsce, a spółka D. [...]

zobowiązała się, że sprzętu takiego nie będzie sprzedawała innym podmiotom w

Polsce. Spółka niemiecka nie miała prawa przyznania powodowi prawa

wyłącznej dystrybucji w imieniu koncernu D.. Wynika to z oświadczenia

Prezesa Zarządu D. [X.] Ltd, którego powód nie podważył. Sąd wskazał także,

że dystrybucja nie jest pojęciem prawnym lecz ekonomicznym i oznacza

dokonywanie rozdziału, a także rozprowadzanie towaru na jakimś obszarze

lub pomiędzy określone podmioty. W konsekwencji przyjął, że reklama

pozwanej nie była fałszywa ani wprowadzająca w błąd, a także nie naruszała

prawa powoda do sprzedaży sprzętu D. różnym podmiotom w Polsce, także

w ilościach hurtowych. Sąd zwrócił też uwagę, że powód nie reklamował się

wcześniej jako wyłączny dystrybutor sprzętu D..

Rewizja powoda oparta została na twierdzeniu, że działalność reklamowa

strony pozwanej stanowiła czyn nieuczciwej konkurencji w zakresie reklamy i

tym samym naruszała prawa powoda do sprzedaży sprzętu firmy D..

Wyrokiem z 19 lipca 1996 r. sygn. akt I ACr […] Sąd Apelacyjny w […]

oddalił rewizję. W uzasadnieniu wskazał, że pojęcie dystrybucji nie ma

znaczenia jedynie ekonomicznego. W obrocie wykształciło się bowiem szereg

nowych umów, m.in. umowa o dystrybucję towarów (umowa dealerska).

Dystrybutor jest samodzielnym przedsiębiorcą, który podejmuje się stałej

sprzedaży

określonych

pochodzących od określonego

towarów,

najczęściej

producenta,

na

markowych,

określonym

rynku.

Cechami charakterystycznymi takiej umowy są: jej stałość, zobowiązania

akcesoryjne

(promocja

towarów,

włączenie

do

sieci

dystrybucyjnej,

stosowanie się do wskazówek producenta, wzajemna lojalność) i charakter

ramowy. Dystrybutor w zakresie sprzedaży występuje we własnym imieniu,

działa na własny rachunek, ale w interesie własnym i producenta. Umowę taką

kwalifikuje się jako umowę o samodzielne pośrednictwo w obrocie

gospodarczym i należy ją odróżnić od umów zawieranych między producentami

a przedsiębiorstwami hurtowymi, które z punktu widzenia gospodarczego

„pośredniczą”

w

obrocie

handlowym,

ale

-

inaczej

niż

dealer

-

nie dla przysporzenia korzyści producentowi. Jeśli producent przyznaje danemu

podmiotowi prawo wyłączności w zakresie takiej sprzedaży, dystrybutor może

używać określenia „wyłączny”.

Sąd Apelacyjny wskazał w związku z tym, że umowa, którą legitymował

się powód upoważniała go jedynie do sprzedaży towarów o znaku towarowym

D., nabywanych na zasadzie wyłączności w odniesieniu do rynku polskiego

od kontrahenta D. [...] GmbH. Nie był on dystrybutorem tych towarów.

Zachodziło jedynie częściowe krzyżowanie się przedmiotu działalności stron

procesu. Nie można zatem uznać, że podmiot gospodarczy, którego łączyła

z producentem umowa o dystrybucję wyłączną, dopuszczał się czynu

nieuczciwej konkurencji względem sprzedawcy towarów o tym samym znaku

towarowym

przez

oznaczenie

siebie

w

reklamach

jako

wyłącznego

dystrybutora. Treść tego oznaczenia nie wprowadzała w błąd ani nie była

sprzeczna z dobrymi obyczajami oraz porządkiem prawnym, który dopuszcza

zawieranie powyższych umów.

Wyrok Sądu Apelacyjnego zaskarżony został kasacją przez powoda.

Kasacja została oparta na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez błędną

wykładnię oświadczenia woli (art. 65 kc) polegającą na przyjęciu, że powodowa

spółka

nie

była

dystrybutorem

towarów

D.,

a

jedynie

sprzedawcą

oraz naruszenia art. 16 ust. 1 ustawy z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu

nieuczciwej konkurencji przez przyjęcie, że działalność reklamowa strony

pozwanej nie stanowiła czynu nieuczciwej konkurencji w zakresie reklamy

i tym samym nie naruszała praw powoda. Skarżący wnosił o zmianę

zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa w zakresie żądań objętych

pkt 2 pozwu ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania sądowi II instancji.

W odpowiedzi na kasację strona pozwana wniosła o jej oddalenie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja nie zasługuje na uwzględnienie. Sądy orzekające dokonały

prawidłowej wykładni porozumienia zawartego m.in. między powodem a D. [...]

GmbH w F.. Zgodnie z brzmieniem pkt 4 ppkt 2) i 3) tego porozumienia D. [...]

GmbH zapewnił stronie powodowej, po spełnieniu określonych warunków,

wyłączność sprzedaży na polskim rynku produktów opatrzonych znakiem

towarowym D.. Zobowiązanie to, jak wynika z brzmienia zawartego

porozumienia, dotyczyło D. [...] GmbH i polegało na tym, że spółka ta przyjęła

na siebie obowiązek uzyskania zgody Y. w wypadku, gdyby powzięła zamiar

sprzedawania na polskim rynku produktów D. [X.] innym podmiotom niż Y.. Z

treści cyt. porozumienia z 22 czerwca 1992 r. nie da się wyprowadzić wniosku,

że D. [...] GmbH działał z upoważnienia D. [X.] i w imieniu oraz ze skutkami

dla tego podmiotu dał stronie powodowej prawo wyłącznej dystrybucji na

obszarze Polski towarów opatrzonych znakiem towarowym D.. Prawidłowo

Sądy orzekające przyjęły, że D. [...] GmbH nie była upoważniona do przyznania

powodowi prawa do dystrybucji sprzętu z wyłączeniem praw producenta.

Na marginesie należy zauważyć, że z punktu widzenia konstrukcji

prawnych, zakwalifikowanie umowy zawartej pomiędzy D. [...] GmbH a Y.

do pewnej kategorii umów może oczywiście nastręczać pewne wątpliwości.

Umowa ta jest jedną z umów nienazwanych, funkcjonujących jednak w obrocie

gospodarczym. Można rozważać określenie jej jako umowy o samodzielne

pośrednictwo w obrocie gospodarczym, jak to uczynił Sąd Apelacyjny.

Można także zakwalifikować taką umowę do grupy umów o tzw. koncesję

wyłączną (wyłączne przedstawicielstwo handlowe). Jest to umowa, w której

określony przedsiębiorca umocowuje inną osobę do sprzedaży dostarczanych

mu

towarów

na

oznaczonym

obszarze

na

zasadzie

wyłączności.

Podstawowym zobowiązaniem przedsiębiorcy jest niezawierania bezpośrednich

umów sprzedaży z innymi osobami (poza kontrahentem) znajdującymi się

na obszarze oznaczonym w umowie. Nie może jednak budzić wątpliwości, że

umowa zawarta pomiędzy D. [...] GmbH a Y. nie zawiera postanowień

charakterystycznych dla umowy o dystrybucję towarów (umowy dealerskiej).

Jak wynika z powyższych wywodów zarzut naruszenia art. 65 kc z uwagi

na nieprawidłowe ustalenie treści wskazanego wyżej porozumienia jest

całkowicie bezpodstawny.

W kasacji podniesiony został także zarzut naruszenia art. 16 ust. 1 ustawy

z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz. U. Nr 47, poz.

211). W toku rozprawy przed Sądem Najwyższym zarzut ten został przez

pełnomocnika strony powodowej doprecyzowany w ten sposób, że chodzi o pkt

2 tego przepisu.

Zgodnie z art. 16 ust 1 pkt 2 ustawy o z.n.k. czynem nieuczciwej

konkurencji w zakresie reklamy jest reklama wprowadzająca klienta w błąd i

mogąca przez to wpłynąć na jego decyzję co do nabycia towaru lub usługi.

Zarzut naruszenia tego przepisu w okolicznościach rozpoznawanej sprawy jest

całkowicie chybiony.

Przede wszystkim należy zauważyć, że pojęcie reklamy nie zostało

zdefiniowane w ustawie. W literaturze spotyka się wiele definicji, przy czym są

one mniej lub bardziej rozbudowane. Odwołać się jednak należy do krótkiego a

oddającego

istotę

reklamy

określenia,

zgodnie

z

którym

jest

to

„rozpowszechnienie wiadomości o usługach i towarach w celu wpływania na

kształtowanie się popytu”. W literaturze podkreśla się przy tym, że istotnym

elementem reklamy jest zamiar wywołania określonej reakcji potencjalnych

klientów

(adresatów

wypowiedzi

reklamowej). Zasadniczym kryterium

weryfikacji, czy w konkretnym wypadku istniał taki zamiar, jest opinia

przeciętnego odbiorcy, czy odebrał on dany przekaz jako zachętę do nabycia

towaru lub usługi.

Przy takim określeniu reklamy oczywiste jest, że wypowiedź skierowana

do potencjalnego nabywcy musi dotyczyć oferowanego towaru lub usługi.

Zawarcie w niej pewnych informacji odnoszących się do przedsiębiorcy

oferującego ten towar lub usługę ma charakter wtórny, pozostający w zasadzie

poza zakresem pojęcia „reklama”. Powyższy wniosek potwierdza treść art. 14

ustawy o z. n. k., który odnosi się do czynu nieuczciwej konkurencji

polegającego na rozpowszechnianiu nieprawdziwych lub wprowadzających w

błąd wiadomości o swoim lub innym przedsiębiorcy albo przedsiębiorstwie, w

celu przysporzenia korzyści lub wyrządzenia szkody. Na marginesie można

zatem jedynie zauważyć, iż w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, gdy

pozwany rozpowszechniał informację o tym, że jest wyłącznym dystrybutorem

określonych towarów, można by ewentualnie rozważać naruszenie właśnie art.

14 ustawy o z.n.k.

Z powyższych rozważań wynika jednoznacznie wniosek, że działalność

pozwanej spółki D. nie była w ogóle reklamą, a tym bardziej nie stanowiła

czynu nieuczciwej konkurencji w zakresie reklamy. Zarzut naruszenia

art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy o z.n.k. jest zatem całkowicie chybiony.

Z powyższych względów orzeczono jak w sentencji

aw