Legislator Case Law & Legislation
I CKN 1170/98 AI generated

I CKN 1170/98 · Sąd Najwyższy

Case Number I CKN 1170/98
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Franciszce P. Tytułem spłaty zasądził od wnioskodawczyni na rzecz uczestnika Tadeusza Stanisława P. kwotę 27 400 zł, płatną w terminie do trzech miesięcy od

Legislator headnote

AI generated

art. 233 § 1 k.p.c, art. 617 k.p.c, art. 211 k.c, art. 212 k.c, art. 5 k.c, art. 278 § 1 k.p.c; I CKN 1170/98 · Sąd Najwyższy: Franciszce P. Tytułem spłaty zasądził od wnioskodawczyni na rzecz uczestnika Tadeusza Stanisława P. kwotę 27 400 zł, płatną w terminie do trzech miesięcy od

Keywords

AI generated
art. 233 § 1 k.p.c art. 617 k.p.c art. 211 k.c art. 212 k.c art. 5 k.c art. 278 § 1 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 233 § 1 k.p.c
Opinia biegłego podlega ocenie – przy zastosowaniu art. 233 § 1 k.p.c.
art. 617 k.p.c
syna (art. 210, 211, 212 § 2 k.c. i art. 617 k.p.c.). Zasądzona na rzecz uczestnika od
art. 211 k.c
wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie przepisów art. 211 k.c.
art. 212 k.c
podziału nieruchomości, art. 212 k.c.
art. 5 k.c
da się podzielić oraz art. 5 k.c.
art. 278 § 1 k.p.c
mianowicie art. 278 § 1 k.p.c.
art. 233 k.p.c
Opinia biegłego podlega ocenie – przy zastosowaniu art. 233 § 1 k.p.c.
art. 39312 k.p.c
stosownie do art. 39312 k.p.c.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Postanowienie z dnia 7 listopada 2000 r., I CKN 1170/98

Opinia biegłego podlega ocenie – przy zastosowaniu art. 233 § 1 k.p.c. –

na podstawie właściwych dla jej przedmiotu kryteriów zgodności z zasadami

logiki i wiedzy powszechnej, poziomu wiedzy biegłego, podstaw

teoretycznych opinii, a także sposobu motywowania oraz stopnia

stanowczości wyrażonych w niej wniosków.

Przewodniczący: Sędzia SN Stanisław Dąbrowski

Sędziowie SN: Iwona Koper (sprawozdawca), Marek Sychowicz

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 7 listopada 2000 r. na rozprawie

sprawy z wniosku Hanny Franciszki P. z udziałem Tadeusza Stanisława P. o

zniesienie współwłasności, na skutek kasacji uczestnika postępowania od

postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Ostrołęce z dnia 24 marca 1998 r.,

postanowił oddalić kasację.

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy w Wyszkowie postanowieniem z dnia 21 listopada 1997 r.

zniósł współwłasność nieruchomości położonej w W., stanowiącej działkę o

powierzchni 198 m2, oznaczoną w ewidencji gruntów numerem (...), zabudowaną

domem jednorodzinnym i budynkiem gospodarczym, w ten sposób, że całą

nieruchomość przyznał na wyłączną własność wnioskodawczyni Hannie

Franciszce P. Tytułem spłaty zasądził od wnioskodawczyni na rzecz uczestnika

Tadeusza Stanisława P. kwotę 27 400 zł, płatną w terminie do trzech miesięcy od

uprawomocnienia się orzeczenia z ustawowymi odsetkami od dnia wymagalności

do dnia zapłaty. W stanowiących podstawę rozstrzygnięcia ustaleniach faktycznych

przyjął co następuje. Strony, które są rodzeństwem, nie zamieszkują w W. od

1953 r. Ich rodzice po wojnie wybudowali na przedmiotowej działce dom parterowy,

a w latach sześćdziesiątych dobudowali do niego piętro. Na budowę uzyskali

kredyt, który w całości spłacili. Mieszkali tam wspólnie do 1971 r., a po śmierci

matki stron dom zajmował aż do swojej śmierci w 1981 r. ich ojciec, który

wynajmował pomieszczenia na parterze na sklep. Po jego śmierci nieruchomością

zajmował się mąż wnioskodawczyni upoważniony do zarządzania nią przez strony,

które nabyły spadek po rodzicach po połowie. W 1986 r. zamieszkał na piętrze

budynku syn wnioskodawczyni Piotr P., na co zgodę wyraził uczestnik.

Zarządzający nieruchomością Tadeusz P. zawarł w lipcu 1991 r. z Piotrem P.

umowę najmu pomieszczeń na parterze domu, w których prowadzi on sklep. Od

1986 r. wnioskodawczyni przy pomocy syna Piotra dokonała remontu i modernizacji

posesji. Uczestnik nie deklarował pokrycia połowy części kosztów z tym

związanych, nie interesował się nieruchomością, nie łączył z nią swoich przyszłych

planów. Od 1993 r., na skutek nagłej zmiany zamiarów uczestnika, który zaczął się

domagać podziału nieruchomości strony popadły w konflikt uniemożliwiający

jakiekolwiek porozumienie między nimi i wspólne zamieszkiwanie.

Przedmiotowa nieruchomość jest niepodzielna w naturze, ani w płaszczyźnie

pionowej ani – według propozycji uczestnika – wzdłuż ściany poprzecznej. W

wyniku podziału powstałyby dwie części, z których jedna, od strony zachodniej

pozbawiona byłaby wejścia na parter i na piętro, natomiast druga, od strony

wschodniej, składałaby się niemal w połowie z tzw. komunikacji. W takiej sytuacji

działka uległaby podziałowi na dwie działki o powierzchni około 90-100 m2.

Budynek wykonany został funkcjonalnie dla jednej rodziny zamieszkującej piętro z

użytkowym parterem.

Całokształt przedstawionych okoliczności przemawiał za przyznaniem

nieruchomości w całości wnioskodawczyni, która była dobrym gospodarzem,

poczyniła na nieruchomość znaczne nakłady, związała z nią przyszłość swojego

syna (art. 210, 211, 212 § 2 k.c. i art. 617 k.p.c.). Zasądzona na rzecz uczestnika od

wnioskodawczyni spłata odpowiada połowie jej wartości, po odliczeniu kwoty

nakładów wnioskodawczyni.

Rozpoznając sprawę na skutek apelacji uczestnika, Sąd Wojewódzki w

Ostrołęce podzielił ustalenia faktyczne i ich ocenę prawną. Stwierdził, że zarzuty

apelacji nie podważają mocy dowodowej dowodu z opinii biegłego inżyniera

Kazimierza E., którą posłużył się Sąd pierwszej instancji, przyjmując niepodzielność

nieruchomości w naturze, ani też ustaleń Sądu, że czynsz najmu przekazywany był

uczestnikowi w całości, bez potrącania z niego kosztów remontu nieruchomości. Za

nieuzasadniony uznał także zarzut nierozliczenia w sprawie roszczeń uczestnika z

tytułu czynszu najmu jako skierowanych do osoby trzeciej, jak też zarzut

nierozważenia przez Sąd Rejonowy okoliczności przemawiających za przyznaniem

nieruchomości uczestnikowi. Przesądził ponadto, że w sprawie nie znajdują

zastosowania przepisy art. 55, 260, 267 i 268 k.c., których naruszenie zarzucał

apelujący. Z powyższych przyczyn postanowieniem z dnia 24 marca 1998 r.

apelację oddalił.

W kasacji uczestnika zarzucono naruszenie prawa materialnego przez błędną

wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie przepisów art. 211 k.c. przez odmowę

podziału nieruchomości, art. 212 k.c. przez błędne przyjęcie, że nieruchomość nie

da się podzielić oraz art. 5 k.c. przez odmowę przyznania jej uczestnikowi, a

ponadto naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, a

mianowicie art. 278 § 1 k.p.c. przez odmowę powołania innego biegłego oraz art.

233 k.p.c. przez błędną ocenę zebranego materiału dowodowego i brak

wszechstronnej jego oceny. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego

postanowienia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Podstawę kasacji stanowić mogą jedynie uchybienia popełnione przez sąd

drugiej instancji. W sytuacji gdy skarżący opiera kasację na zarzucie nieodniesienia

się przez ten sąd do zarzutów apelacji albo błędnego orzeczenia o ich

bezpodstawności, powinien wskazać konkretne przepisy, którym sąd uchybił,

określić na czym uchybienie polegało oraz wykazać, że mogło mieć wpływ na wynik

sprawy. Oddalenie apelacji opartej na zarzucie naruszenia określonego przepisu

procesowego przez sąd pierwszej instancji nie daje podstawy do przypisania z tej

przyczyny sądowi drugiej instancji tego samego uchybienia. Nie może więc odnieść

skutku zarzut skarżącego naruszenia przez Sąd drugiej instancji przepisu art. 278 §

1 k.p.c. w następstwie oddalenia przez Sąd Rejonowy wniosku uczestnika o

przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego i zaaprobowania takiego stanowiska

przez Sąd odwoławczy.

Postawienie w kasacji zarzutu obrazy art. 233 § 1 k.p.c. nie może polegać na

zaprezentowaniu przez skarżącego stanu faktycznego przyjętego przez niego na

podstawie własnej oceny dowodów; skarżący może tylko wykazywać, posługując

się przy tym argumentami jurydycznymi, że sąd drugiej instancji rażąco naruszył

ustanowione w wymienionym przepisie zasady oceny wiarygodności i mocy

dowodów i że naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (por. wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 14 stycznia 2000 r., I CKN 1169/99, OSNC 2000, nr 7-8, poz.

139 i z dnia 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/00, OSNC 2000, nr 10, poz. 189).

Niezależnie od obszernej krytyki ustaleń faktycznych, polegającej na

przeciwstawieniu im własnej wersji faktów, która z powyższych względów

pozbawiona jest skuteczności prawnej, podniósł skarżący także zarzut naruszenia

przez Sąd drugiej instancji reguł oceny dowodów, tj. art. 233 § 1 k.p.c. na skutek

uznania, że dowód z zeznań świadka Andrzeja B. posiadającego wiedzę fachową z

dziedziny budownictwa ma niższą rangę i mniejszą moc niż dowód z opinii biegłego

z tej dziedziny, i z tego powodu nie może stanowić podstawy dla jej weryfikacji.

Zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie.

Na tle innych środków dowodowych, w szczególności zeznań świadków i

stron, dowód z opinii biegłego wyróżnia specjalny jego przedmiot, cel, charakter

oraz specyficzne, właściwe tylko jemu, kryteria oceny. Zwrócił na to uwagę Sąd

Najwyższy, w zgodzie z ustalonymi w tej materii poglądami orzecznictwa i doktryny,

w orzeczeniu z dnia 1 lipca 1969 r., I CR 149/69 ("Nowe Prawo" 1971, nr 5, s. 743),

w którym stwierdził, że opinia biegłego ma na celu ułatwienie sądowi należytej

oceny zebranego materiału wtedy, gdy potrzebne są wiadomości specjalne; nie

może natomiast sama być źródłem materiału faktycznego sprawy ani tym bardziej

stanowić podstawy ustalenia okoliczności będących przedmiotem oceny biegłych.

Opinia biegłego podlega, jak inne dowody ocenie według art. 233 § 1 k.p.c.,

lecz odróżniają ją szczególne kryteria oceny. Stanowią je zgodność z zasadami

logiki i wiedzy powszechnej, poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii,

sposób motywowania oraz stopień stanowczości wyrażonych w niej wniosków.

Przedmiotem opinii biegłego nie jest przedstawienie faktów, lecz ich ocena na

podstawie wiedzy fachowej (wiadomości specjalnych). Nie podlega ona zatem

weryfikacji, jak dowód na stwierdzenie faktów, na podstawie kryterium prawdy i

fałszu. Nie są miarodajne dla oceny tego dowodu niekonkurencyjne z nim oceny

świadków i uczestników postępowania co do faktów będących przedmiotem opinii.

Do wskazanych kryteriów oceny dowodu z opinii biegłego skarżący nie

nawiązał w żaden sposób, gdy ze wskazaniem na uchybienie przepisowi art. 233 §

1 k.p.c. podjął polemikę z wnioskami opinii biegłych Kazimierza E. i Lecha S.,

dotyczącymi dopuszczalności podziału nieruchomości, jej wartości oraz zakresu

poczynionych na nią przez wnioskodawczynię nakładów. W uzasadnieniu zarzutu

poprzestał na ogólnej krytyce opinii z powodu małej – w jego przekonaniu – ich

wartości oraz błędów popełnionych przy ich wydawaniu, co czyni ten zarzut

chybionym.

Nieskuteczność mieszczących się w ramach podstawy z art. 393 1 pkt 2 k.p.c.

zarzutów kasacji, skierowanych przeciwko ustaleniom faktycznym, stabilizuje je w

postaci przyjętej za podstawę postanowienia sądu drugiej instancji. W tym stanie

rzeczy, nie mogą być także uwzględnione zarzuty naruszenia art. 211 i 212 k.c.,

które – chociaż oparte na podstawie naruszenia prawa materialnego – faktycznie

dotyczą błędów w podstawie faktycznej zaskarżonego orzeczenia, polegających „na

przyjęciu, że nieruchomość nie da się podzielić”.

Wniesiona bez usprawiedliwionych podstaw kasacja podlega oddaleniu,

stosownie do art. 39312 k.p.c.