Legislator Case Law & Legislation
I CK 77/05 AI generated

I CK 77/05 · Sąd Najwyższy

Case Number I CK 77/05
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

S. na rzecz powoda B. M. kwotę 73.688,82 zł z ustawowymi odsetkami od dnia realizować inwestycję. Po wykonaniu części robót zostały sporządzone protokoły

Legislator headnote

AI generated

art. 628 § 1 k.c, art. 656 k.c, art. 3931 k.p.c, art. 227 k.p.c, art. 656 § 1 k.c, art. 647 k.c; I CK 77/05 · Sąd Najwyższy: S. na rzecz powoda B. M. kwotę 73.688,82 zł z ustawowymi odsetkami od dnia realizować inwestycję. Po wykonaniu części robót zostały sporządzone protokoły

Keywords

AI generated
art. 628 § 1 k.c art. 656 k.c art. 3931 k.p.c art. 227 k.p.c art. 656 § 1 k.c art. 647 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 628 § 1 k.c
Zgodnie z art. 628 § 1 k.c., powinno to
art. 656 k.c
o roboty budowlane nie określają zasad ustalania wynagrodzenia. Przepis art. 656
art. 3931 k.p.c
wymienionych w art. 3931 k.p.c.
art. 227 k.p.c
art. 227 k.p.c. i 278 k.p.c. Jako okoliczności uzasadniające przyjęcie kasacji do
art. 656 § 1 k.c
o roboty budowlane nie określają zasad ustalania wynagrodzenia. Przepis art. 656
art. 647 k.c
zobowiązuje się do zapłaty umówionego wynagrodzenia (art. 647 k.c.).
art. 627 k.c
wynagrodzenia (art. 627 k.c.), zaś przez umowę o roboty budowlane inwestor
art. 628 k.c
Zgodnie z art. 628 § 1 k.c., powinno to

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CK 77/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 lipca 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Stanisław Dąbrowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Mirosław Bączyk

SSN Iwona Koper

Protokolant Ewa Krentzel

w sprawie z powództwa B. M.

przeciwko T. S.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 13 lipca 2005 r.,

kasacji pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 28 października 2004 r.,

oddala kasację.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w R. wyrokiem z dnia 2 grudnia 2003 r. zasądził od pozwanej

T. S. na rzecz powoda B. M. kwotę 73.688,82 zł z ustawowymi odsetkami od dnia

24 grudnia 2001 r.

Sąd Okręgowy poczynił następujące ustalenia faktyczne. Powód podjął się

budowy motelu na nieruchomości pozwanej w P. Powód sporządził kosztorys

ofertowy

na

podstawie

otrzymanego

od

pozwanej

„ślepego”

kosztorysu

i przedstawił go pozwanej. W kosztorysie powód wyliczył wartość robót nim

objętych, wskazując nośniki cen tzn. cenę roboczogodziny, wysokość kosztów

pośrednich, zysk i koszty zakupu materiałów.

Strony nie zawarły pisemnej umowy o roboty budowlane, ale pozwana

dopuściła powoda do wykonania robót objętych projektem. Powód zaczął

realizować inwestycję. Po wykonaniu części robót zostały sporządzone protokoły

odbioru

tych

robót.

Zostały

one

podpisane

przez

inspektora

nadzoru

ustanowionego przez pozwaną. W oparciu o te protokoły powód sporządził faktury

za wykonane roboty, a wartość tych robót wyliczył na podstawie swojego

kosztorysu ofertowego. Pozwana potwierdziła otrzymanie faktur. Na poczet

wynagrodzenia zapłaciła powodowi kwotę 60.000 złotych.

Rozpoczynając

inwestycję,

pozwana

nie

miała

pełnego

pokrycia

finansowego, ubiegała się o kredyt bankowy, ale ostatecznie go nie uzyskała.

W rezultacie powód przerwał wykonywane roboty. Wartość robót określona

sporządzonymi przez powoda fakturami została wyliczona przez powoda na kwotę

133.688,82 zł. W związku z tym, że pozwana częściowo zapłaciła wynagrodzenie

pozwem wniesionym w niniejszej sprawie, powód domagał się zapłaty reszty

wynagrodzenia tj. kwoty 76.298,62 zł.

Sąd Okręgowy uznał, że strony zawarły umowę o roboty budowlane bez

zachowania formy pisemnej – przez fakty dorozumiane. Umowa została rozwiązana

z woli pozwanej, gdy okazało się, że pozwana nie otrzymała kredytu. W efekcie

powód zszedł z placu budowy. Powodowi należy się wynagrodzenie za to, co

wykonał do momentu rozwiązania umowy. Zgodnie z art. 628 § 1 k.c., powinno to

być wynagrodzenie przeciętne za tego rodzaju roboty. Wysokość należnego

powodowi wynagrodzenia Sąd Okręgowy ustalił przy pomocy opinii biegłej M. L. w

oparciu o średnie ceny dla woj. p. z biuletynu S.

Na skutek apelacji pozwanej Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu

Okręgowego w ten sposób, że zasądzoną od pozwanej na rzecz powoda sumę

obniżył do kwoty 42.860,73 zł i oddalił powództwo w pozostałej części.

Sąd Apelacyjny uznał za bezsporne, że pozwana początkowo akceptowała

wyliczone przez powoda wynagrodzenie za wykonanie części robót, gdyż zapłaciła

powodowi kwotę 60.000 zł. Bezsporne jest także, że wyliczenia wynagrodzenia

powód dokonał w oparciu o własny kosztorys ofertowy, który przedstawił pozwanej

przed przystąpieniem do robót. Pozwana wstrzymała się z zapłatą dalszych faktur

powoda wtedy, gdy zabrakło jej środków. Jednakże w ocenie Sądu Apelacyjnego

strony nie ustaliły jednoznacznie wysokości wynagrodzenia należnego powodowi.

Stwierdził Sąd Apelacyjny, że przepisy kodeksu cywilnego dotyczące umowy

o roboty budowlane nie określają zasad ustalania wynagrodzenia. Przepis art. 656

k.c. w sposób zamknięty wylicza, w jakim zakresie przy umowie o roboty

budowlane należy stosować odpowiednio przepisy umowy o dzieło. W tym

wyliczeniu nie ma odesłania do przepisów o umowie o dzieło w zakresie ustalania

wynagrodzenia. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, w takiej sytuacji jaka zaistniała

w niniejszej

sprawie,

gdy

nie

ustalono

wysokości

wynagrodzenia,

usprawiedliwione wydaje się – na zasadzie ostrożnej analogii – posiłkowanie się

w tym zakresie przepisami o umowie o dzieło. Należało więc ustalić, takie

wynagrodzenie za wykonane roboty, które mieści się w zwykłym, przeciętnym

wynagrodzeniu za tego rodzaju roboty.

Posługując się dowodem z kolejnej opinii biegłego, Sąd Apelacyjny ustalił

zwykłe wynagrodzenie, przyjmując jako zasadę stosowanie cen z kosztorysu

powoda, jeśli nie przekraczały średnich cen dla woj. P., wymienionych w

informatorze S., jeżeli zaś powód stosował ceny wyższe od średnich, to dla

obliczenia wynagrodzenia zastępowano je średnimi cenami S.

W kasacji od wyroku Sądu Apelacyjnego, opartej na obu podstawach

wymienionych w art. 3931 k.p.c. pozwana zarzuciła naruszenie art. 628 § 1 k.c.

przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie oraz naruszenie

przepisów postępowania, mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy:

art. 227 k.p.c. i 278 k.p.c. Jako okoliczności uzasadniające przyjęcie kasacji do

rozpoznania, skarżąca wskazała na potrzebę rozstrzygnięcia, czy w świetle art. 656

§ 1 k.c. możliwe jest – na zasadzie ostrożnej analogii – stosowanie do umowy

o roboty budowlane przepisu art. 628 § 1 k.c. dotyczącego zasad ustalania

wysokości wynagrodzenia za wykonanie dzieła z tytułu umowy o dzieło,

a w wypadku stwierdzenia dopuszczalności i zasadności przyjęcia takiego

rozwiązania, także na potrzebę dokonania wykładni art. 628 § 1 k.c. budzącego

poważne

wątpliwości

w zakresie

pojęcia

„zwykłego

wynagrodzenia” oraz

„wynagrodzenia odpowiadającego uzasadnionemu nakładowi pracy i innym

nakładom przyjmującego zamówienie”, wobec faktu, że na rynku występują

podmioty gospodarcze o zróżnicowanych rozmiarach i znacznie różniącej się

strukturze organizacyjnej, świadczące usługi budowlane również za zróżnicowane

wynagrodzenie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Umowa o roboty budowlane jako typowa umowa wyodrębniona została

z umowy o dzieło. Essentialia negotii umowy o roboty budowlane określono w art.

647 k.c. Przedmiotem świadczenia wykonawcy w ramach tej umowy może być nie

każdy rezultat pracy, lecz tylko obiekt budowlany. Elementem konstytutywnym

umowy o roboty budowlane jest szczególna postać współdziałania inwestora

z wykonawcą w zakresie przygotowania i wykonania przedmiotu świadczenia,

przejawiająca się w dostarczeniu projektu i przekazaniu terenu budowy, a także

w zakresie obowiązku ustalenia wynagrodzenia w samej umowie.

Przez

umowę

o

dzieło

zamawiający

zobowiązuje

się

do

zapłaty

wynagrodzenia (art. 627 k.c.), zaś przez umowę o roboty budowlane inwestor

zobowiązuje się do zapłaty umówionego wynagrodzenia (art. 647 k.c.). Użycie

w art.

k.c.

słowa

„umówionego”

oznacza,

że

określenie

wysokości

wynagrodzenia wykonawcy stanowi essentiale negotii umowy o roboty budowlane.

Innymi słowy, jeżeli w umowie nie ustalono wysokości wynagrodzenia wykonawcy

nie ma umowy o roboty budowlane, a jest zwykła umowa o dzieło. Brak

w przepisach dotyczących umowy o roboty budowlane odpowiednika przepisu art.

628 k.c., wskazującego reguły ustalania wynagrodzenia, jeżeli nie określono go

w umowie, nie jest luką w prawie. Nie zachodziła potrzeba regulacji, gdyż w razie

nieokreślenia w mowie wysokości wynagrodzenia przepisy o umowie o dzieło

stosuje się wprost.

W niniejszej sprawie można byłoby mieć wątpliwości czy strony poprzez

czynności konkludentne nie umówiły się co do wynagrodzenia. Sąd Apelacyjny

ustalił przecież, że powód przedłożył pozwanej kosztorys, pozwana zgodziła się na

rozpoczęcie budowy i płaciła dopóki miała środki. Jednakże, wobec niezłożenia

przez powoda kasacji, a wcześniej apelacji, trzeba przyjąć za wiążące ustalenie

faktyczne, że strony nie umówiły się co do wynagrodzenia.

Nie zostało także zakwestionowane ustalenie Sądu Apelacyjnego, że

przyczyną niewykonania dzieła był brak środków finansowych po stronie pozwanej,

więc zaistniała przeszkoda z przyczyny dotyczącej zamawiającego. W takim

wypadku zgodnie z art. 639 k.c., zamawiający nie może odmówić zapłaty

wynagrodzenia mimo niewykonania dzieła, ale może odliczyć to, co przyjmujący

zamówienie oszczędził. Praktycznie sprowadza się to w niniejszej sprawie do

obowiązku pozwanej zapłaty powodowi wynagrodzenia za wykonaną przez niego

część prac budowlanych.

Stosownie do art. 628 §´1 k.c., jeżeli strony nie określiły wysokości

wynagrodzenia a nie wykazały podstaw do jego ustalenia, w pierwszym rzędzie

ustala się zwykłe wynagrodzenie za dzieło danego rodzaju. Dopiero, gdy w ten

sposób nie da się ustalić wysokości wynagrodzenia, należy się wynagrodzenie

odpowiadające

uzasadnionemu

nakładowi

pracy

oraz

innym

nakładom

przyjmującego zamówienie. Ten ostatni sposób ustalania wynagrodzenia może

wchodzić w grę, jeżeli ze względu na nietypowość zamówienia brak jest rynku,

który pozwoliłby określić zwykłe wynagrodzenie. Może to mieć miejsce, np. przy

zamówieniach dzieł sztuki czy innych dzieł o charakterze jednostkowym, ale

z pewnością

nie

dotyczy

standardowej technologii.

budowy

zwykłego

motelu

przy

zastosowaniu

Okoliczność, że występują różne ceny, co jest normalne w warunkach wolnej

gospodarki, nie stoi na przeszkodzie ustaleniu zwykłego wynagrodzenia, które - jak

trafnie przyjął Sąd Apelacyjny - powinno odpowiadać przeciętnemu wynagrodzeniu

na lokalnym rynku. Zarzut, że rynek należałoby jeszcze bardziej zlokalizować

i ograniczyć

do

P. i

Ł.,

a

nie

do

obszaru

całego

województwa,

jest

nieprzekonywujący, gdyż pozwana nie wykazała, że istnieje taki odrębny lokalny

rynek obiektów budowlanych, na którym ceny odbiegałyby od cen w innych

miejscowościach województwa podkarpackiego. Zauważyć trzeba, że ustalone

przez Sąd Apelacyjny wynagrodzenie przysługujące powodowi odbiega od

przeciętnego w województwie podkarpackim na korzyść pozwanej. Tam bowiem

gdzie powód proponował w swoim kosztorysie ceny niższe od przeciętnych

w województwie, Sąd Apelacyjny uwzględnił te niższe ceny.

Za chybiony uznać należy także zarzut kasacji co do naruszenia przepisów

postępowania: art. 227 k.p.c. i art. 278 k.p.c. Z pierwszego z tych przepisów

wynika, że przedmiotem dowodu są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne

znaczenie, zaś art. 278 k.p.c. dotyczy powołania dowodu z opinii biegłego. Treść

uzasadnienia

kasacji

wskazuje

na

to,

że

skarżąca

upatruje

naruszenia

wymienionych przepisów w tym, że niewłaściwie zostały określone zadania dla

biegłego. Biegły nie powinien obliczać wynagrodzenia powoda na podstawie

przeciętnych cen w województwie p., ale na podstawie poniesionych przez powoda

rzeczywistych

kosztów

z

uwzględnieniem

wypracowanego

zysku.

Z tym

stanowiskiem zgodzić się nie można, gdyż prowadzi ono do kwestionowania

ustawowej dyrektywy ustalania wynagrodzenia, zawartej w art. 628 § 1 k.c.

Z powyższych względów na mocy art. 39312 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak

w sentencji wyroku.