Legislator Case Law & Legislation
I CK 329/05 AI generated

I CK 329/05 · Sąd Najwyższy

Case Number I CK 329/05
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

z dniem 1.05.1959 r. przez zasiedzenie własności części nieruchomości położonej w W. tj. o numerze ewidencyjnym 4 cz, odnośnie powierzchni 396 m 2 z księgi

Legislator headnote

AI generated

art. 512 k.p.c, art. 610 k.p.c, art. 510 § 1 k.p.c, art. 39313 k.p.c; I CK 329/05 · Sąd Najwyższy: z dniem 1.05.1959 r. przez zasiedzenie własności części nieruchomości położonej w W. tj. o numerze ewidencyjnym 4 cz, odnośnie powierzchni 396 m 2 z księgi

Keywords

AI generated
art. 512 k.p.c art. 610 k.p.c art. 510 § 1 k.p.c art. 39313 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 512 k.p.c
378 w związku z art. 512 k.p.c.
art. 610 k.p.c
z art. 610 k.p.c., co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
art. 510 § 1 k.p.c
interesu prawnego rozważa się natomiast w kontekście art. 510 § 1 k.p.c.
art. 39313 k.p.c
ulec uchyleniu (art. 39313 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated
III CZP 2/81
III CZP 2/81, OSNCP 1981, nr 8, poz.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CK 329/05

POSTANOWIENIE

Dnia 21 czerwca 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Gerard Bieniek (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Józef Frąckowiak

SSN Marian Kocon

Protokolant Ewa Krentzel

w sprawie z wniosku J. K. i B. L.

przy uczestnictwie […]

o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 21 czerwca 2006 r.,

kasacji uczestników postępowania P. Spółki z o.o. w W.

i Skarbu Państwa - Prezydenta Miasta W.

od postanowienia Sądu Okręgowego w W.

z dnia 8 września 2004 r.,

uchyla zaskarżone postanowienie w części oddalającej apelację

Skarbu Państwa (pkt 2) i orzekającej o kosztach postępowania

(pkt 3) i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu

w W. do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi

orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 5.12.2003 r. stwierdził, że P. K. nabył

z dniem 1.05.1959 r. przez zasiedzenie własności części nieruchomości położonej

w W. tj. o numerze ewidencyjnym 4 cz, odnośnie powierzchni 396 m 2 z księgi

wieczystej Hip. […]; o numerze ewidencyjnym 35/2 cz, odnośnie powierzchni 442

m2, objętej księgą wieczystą Hip. […], o numerze ewidencyjnym 6 cz. odnośnie

powierzchni 2.387 m2, objętej księgą wieczystą KW Nr […]; o numerze

ewidencyjnym 7 cz. odnośnie powierzchni 3.482 m 2 objętej księgą wieczystą KW Nr

[…]; o numerze ewidencyjnym 35/2 odnośnie powierzchni 267 m 2, objętej księgą

wieczystą Hip. 1[…]; o numerze ewidencyjnym 10, odnośnie powierzchni 238 m2,

objętej księgi wieczystą KW Nr […]; o numerze ewidencyjnym 6 cz. odnośnie

powierzchni 2.765 m2, objętej księgą wieczystą KW Nr […] oraz o numerze

ewidencyjnym 7 cz. odnośnie powierzchni 3.082 m2, objętej księgą wieczystą Kw

Nr […].

W sprawie tej ustalono, że wskazywana wyżej działki wchodziły w skład

tabeli likwidacyjnej nr 22 wsi C., którą na mocy ukazu carskiego nabył w całości F.

K. – dziadek P. i F. K. Aktem notarialnym ze stycznia 1897 r. sprzedał on udział w

wysokości ½ synowi M. i jego żonie Ma. Do 1922 r. grunt ten nie był fizycznie

podzielony. Całą nieruchomością władali współwłaściciele z tym, że po śmierci F.

K. w 1904 r. nieruchomością władał M. K. wraz z siostrą M. G. – spadkobierczynią

po F. K. W 1922 r. nieruchomość została fizycznie podzielona. M. i Ma. K. objęli w

wyłączne posiadanie m. in. działki objęte niniejszym wnioskiem o zasiedzenie, zaś

M. G. rozpoczęła zabudowę. W latach 20 tych XIX wieku M. i Ma. K. przekazali

posiadanie nieruchomości swoim synom F. i P. K., którzy podzielili się gruntem w

równych, fizycznie wyodrębnionych częściach. Umową z dnia 20.12.1936 r. M.K.

podarował synom przedmiotową nieruchomość po ½ części. Wymienieni posiadali

przedmiotowe nieruchomości do lat 70-tych, kiedy to została ona przyjęta pod

inwestycje.

Na podstawie tych ustaleń faktycznych Sąd Rejonowy uznał, że objęcie

fizycznie wydzielonych części nieruchomości w posiadanie samoistne w złej wierze

przez M. i Ma. K. nastąpiło w 1922 r., przy czym jako datę początkową biegu

zasiedzenia przyjął 31.12.1922 r. Uznano też, że podział nieruchomości dokonany

w połowie lat 20-tych przez P. i F. K. był ostateczny, a art. 57 § 2 Prawa

rzeczowego z 1946 r. pozwalał na doliczenie do okresu posiadania także

posiadanie poprzedników. W konsekwencji 30-letni okres zasiedzenia upłynął

1.05.1959 r., przy uwzględnieniu zawieszenia w okresie wojny. Działki objęte

wnioskiem na mocy dekretu z dnia 26.10.1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów

na obszarze m. st. Warszawy stały się własnością Gminy m. st. W., a następnie

Skarbu Państwa. Obecnie działki nr 4 i 35/5 są własnością Skarbu Państwa,

natomiast pozostałe – na podstawie decyzji komunalizacyjnej Wojewody W. z dnia

15.07.1992 r. – stały się własnością m. st. Warszawy. Te ostatnie pozostają w

użytkowaniu wieczystym Przedsiębiorstwa Usług Hotelarskich i Turystycznych –

spółka z o.o. w W.

Sąd Okręgowy – rozpoznając apelację uczestnika postępowania Skarbu

Państwa zmienił zaskarżone postanowienie w ten sposób, że oddalił wniosek

o stwierdzenie nabycia własności przez zasiedzenie odnośnie do działek

oznaczonych numerami ewidencyjnymi 4 cz o powierzchni 396 m 2, 35/2 cz.

o powierzchni 442 m2, oraz nr 35/2 o powierzchni 267 m2. W pozostałej części

apelację oddalił. Sąd ten uznał, że skoro apelację wniósł jedynie Skarb Państwa, to

jedynie w odniesieniu do działek będących nadal własnością Skarbu Państwa

apelacja podlega merytorycznemu rozpoznaniu. Skarb Państwa nie ma interesu

prawnego w zaskarżeniu orzeczenia, które zostały objęte komunalizacją, co

skutkuje oddaleniem apelacji w tej części. W odniesieniu do działek pozostających

nadal własnością Skarbu Państwa sąd ten podniósł, że sprzedaż z 1897 r. na rzecz

M. i Ma. K. nie dotyczyła udziału we współwłasności nieruchomości, lecz sprzedaży

konkretnej nieruchomości. Ewentualny podział nieruchomości tabelowej z siostrą w

1922 r. nie był więc nieformalnym działem całej nieruchomości na dwie części,

skoro jedna jej część była już wyłączną własnością M. i Ma. K. W konsekwencji

zasiedzenie nie mogło rozpocząć swojego biegu z dniem 31.12.1922 r., lecz od

1.01.1929 r. tj. od daty nieformalnego podziału nieruchomości przez M. K. na rzecz

synów. Oznacza to, że zasiedzenie nie mogło upłynąć przed wejściem w życie art.

7 ustawy z dnia 14.07.1961 r. o gospodarce gruntami w miastach i osiedlach,

wprowadzającego zakaz zasiedzenia gruntów Skarbu Państwa. Podniesiono też,

że zawarta w 1936 r. umowa przenosząca na P. i F. K. oraz ich dwie siostry

własności całej nieruchomości w udziałach wskazuje, że osoby te były

współwłaścicielami całej nieruchomości, a nie wyłącznymi właścicielami jej części.

Podważa tezę o słuszności posiadania, co jest podstawową przesłanką

uwzględnienia wniosku o zasiedzenie.

Postanowienie Sądu Okręgowego w części oddalającej apelację zaskarżyli

kasacją uczestnicy postępowania Skarb Państwa – Prezydent m. W. oraz

Przedsiębiorstwo Usług Hotelarskich i Turystycznych spółka z o.o. w W.

Skarb Państwa zarzucił naruszenie prawa materialnego tj. art. 1, 7 ust. 5

i art. 8 dekretu z dnia 26.10.1945 r. o własności i użytkowania gruntów na obszarze

miasta stołecznego Warszawy (Dz.U. Nr 50, poz. 279); art. 50 ust. 2 dekretu z dnia

01.10.1946 r. – Prawo rzeczowe oraz art. 10 ustawy z dnia 28.07.1990 r. o zmianie

ustawy Kodeks cywilny (Dz.U. Nr 55, poz. 321). Nadto zarzucił naruszenie

przepisów postępowania, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, wskazując na

art. 378 w związku z art. 512 k.p.c. Podnosząc te zarzuty żądał uchylenia

postanowienia w zaskarżonej części i przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi

Okręgowemu do ponownego rozpoznania.

Przedsiębiorstwo Usług Hotelarskich i Turystycznych zarzuciła naruszenie

art. 50 ust. 2 Prawa rzeczowego z 1946 r., art. 1, 7 ust. 5 i art. 8 dekretu z dnia

26.10.1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy oraz

art. 10 ustawy z dnia 28.07.1990 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny. Nadto

zarzuciła naruszenie art. 378 w związku z art. 512 k.p.c. oraz art. 677 w związku

z art. 610 k.p.c., co miało istotny wpływ na wynik sprawy. W związku z tym

domagało się uchylenia zaskarżonej części postanowienia i przekazania sprawy

w tym zakresie Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Podstawowe znaczenie w niniejszej sprawie ma rozstrzygnięcie kwestii, czy

Skarb Państwa jako uczestnik postępowania władny był zaskarżyć apelacją

postanowienie Sądu I instancji zarówno w części uwzględniającej wniosek

o zasiedzenie w odniesieniu do nieruchomości, która w chwili orzekania była jego

własnością, jak i w części uwzględniającej ten wniosek w odniesieniu do

nieruchomości, które w chwili orzekania stanowiły już własność m. W. (w wyniku

komunalizacji), lecz były one własnością Skarbu Państwa w chwili upływu terminu

zasiedzenia przyjętego przez Sąd Rejonowy. Rozstrzygnięcie tej kwestii ma

fundamentalne znaczenie, gdyż - co do zasady - Sąd Okręgowy przyjął, że okres

zasiedzenia w odniesieniu do działek będących nadal własnością Skarbu Państwa

nie upłynął przed wejściem w życie art. 7 ustawy z dnia 14.07.1961 r. o gospodarce

terenami w miastach i osiedlach, wprowadzającego zakaz zasiedzenia gruntów

Skarbu Państwa. Taka ocena odnosiłaby się także do pozostałych nieruchomości,

które w dniu upływu okresu zasiedzenia przyjętego przez Sąd Rejonowy były

własnością Skarbu Państwa, a w wyniku komunalizacji stały się później własnością

m. W.

Sąd Okręgowy rozważał to zagadnienie w płaszczyźnie istnienia po

stronie Skarbu Państwa tzw. gravamenu, czyli istnienia interesu prawnego

w zaskarżeniu orzeczenia w części obejmującej działki będące własnością m. W.

Przyjmując, że w postępowaniu nieprocesowym interes prawny rozumiany

jest szerzej, wskazał jednak, że własność tych nieruchomości z mocy prawa

przeszła – na podstawie art. 5 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 10.05.1990 r. – Przepisy

wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach

samorządowych (Dz.U. Nr 32, poz. 191 ze zm.) - na rzecz m. W. Nastąpiło to z

dniem 27.05. 1990 r. Decyzja komunalizacyjna znalazła się w obrocie prawnym, a

własność m. W. została ujawniona w księgach wieczystych. Konsekwentnie więc,

skoro m. W. uzyskało własność tych nieruchomości z mocy prawa, to nie może

mieć żadnych roszczeń wobec Skarbu Państwa z tego tytułu, że komunalizacją

objęto nieruchomości skarbowe, które w wyniku zasiedzenia stały się wcześniej

własnością

osoby fizycznej, co

potwierdził deklaratoryjnie Sąd Rejonowy

uwzględniając wniosek o zasiedzenie.

Podejmując rozważania poświęcone temu zagadnieniu stwierdzić należy,

że w doktrynie

prawa

procesowego

sporna

jest

konieczność

istnienia

pokrzywdzenia (gravamen), czy też interesu prawnego w zaskarżeniu orzeczenia.

Jest

poza

sporem,

z rozstrzygnięcia

że

wydanego

apelacją

przez

może

Sąd

I

wnieść

strona

niezadowolona

instancji

(„pokrzywdzona’”

tym

rozstrzygnięciem). Oznacza to, najogólniej biorąc, że apelację może wnieść strona,

która nie utrzymała się ze swoimi żądaniami i wnioskami. Wynika to choćby stąd,

że taka strona powinna żądać zmiany lub uchylenia orzeczenia. Jest oczywiste, że

byłoby absurdem, aby strona mogła żądać zmiany lub uchylenia wyroku dla niej

korzystnego. Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 13.08.1997 r. I CKN 207/97

i z dnia 5.09.1997 r. III CKN 152/97 (niepublik.) wyraźnie stwierdził, że strona nie

może zaskarżyć orzeczenia, które jest dla niej jednoznacznie korzystne i zgodne

z jej wnioskami. Nie sposób jednak zaprzeczyć twierdzeniu, że przepisy o apelacji

nie

wymagają

ani bezpośrednio, ani pośrednio istnienia

interesu strony

w zaskarżeniu orzeczenia. W postępowaniu nieprocesowym kwestię istnienia

interesu prawnego rozważa się natomiast w kontekście art. 510 § 1 k.p.c. Zgodnie

z tym

przepisem

zainteresowanym,

a

więc

ewentualnym

uczestnikiem

postępowania nieprocesowego, jest każdy, czyich praw dotyczy wynik sprawy.

Interes prawny (a więc nie gospodarczy lub czysto faktyczny) może być

bezpośredni lub pośredni, pozostający obok istoty oraz skutków mającego zapaść

rozstrzygnięcia. Interes prawny w postępowaniu nieprocesowym nie wynika

z reguły, tak jak w procesie, z naruszenia lub zagrożenia sfery prawnej

wnioskodawcy, lecz z pewnych zdarzeń prawnych, które wywołują konieczność

uregulowania wiążących się z nimi stosunków prawnych i rodzą obiektywną

potrzebę wszczęcia postępowania lub wzięcia w nim udziału (uzasadnienie uchwały

Sądu Najwyższego z dnia 19.02.1981 r. III CZP 2/81, OSNCP 1981, nr 8, poz.

144). Zgodnie z art. 510 § 1 k.p.c. zainteresowany może wziąć udział w sprawie

w każdym jej stanie, czyli może przystąpić do sprawy aż do chwili jej

prawomocnego zakończenia. Nie budzi wątpliwości stwierdzenie, że może to

uczynić przez wniesienie środka odwoławczego dopóty, dopóki nie upłynął termin

do

wniesienia tego środka dla wszystkich

dotychczasowych

uczestników

(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10.07.1997 r. I CZ 82/97, OSNC

1997, nr 12, poz. 209). W tym kontekście należy rozważyć, czy Skarb Państwa, nie

biorąc przykładowo udziału w sprawie przed sądem I instancji mógłby wnieść

skutecznie apelację od postanowienia uwzględniającego wniosek o zasiedzenie

w odniesieniu do nieruchomości, które były własnością Skarbu Państwa w chwili

upływu okresu zasiedzenia, lecz w chwili orzeczenia były już przedmiotem

własności gminy na mocy komunalizacji z mocy prawa (art. 5 ust. 1 i 2 ustawy

z dnia 10.05.1990 r. – Przepisy wprowadzające (...). Należy przy tym zwrócić

uwagę, że komunalizacja na podstawie art. 5 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 10.05.1990 r.

następowała z mocy prawa, zaś decyzja wojewody miała charakter deklaratoryjny.

Nie jest to bez znaczenia. Przyjmując bowiem stanowisko Sądu Okręgowego

należy stwierdzić, że gdyby Sąd Rejonowy orzekał o zasiedzeniu w odniesieniu do

nieruchomości, które wprawdzie były objęte działaniem art. 5 ust. 1 i 2 powołanej

wyżej ustawy, lecz co do których nie została wydana deklaratoryjna decyzja

wojewody, to nie byłoby żadnych wątpliwości co do możliwości kwestionowania

takiego orzeczenia przez Skarb Państwa w drodze apelacji. Przyjęcie odmiennego

stanowiska w sytuacji, gdy w chwili orzekania o zasiedzeniu została już wydana

decyzja komunalizacyjna, nie znajduje uzasadnienia, skoro chodzi o komunalizację

z mocy prawa. Istotne jest więc, kto był właścicielem tych nieruchomości w chwili

upływu okresu zasiedzenia. Tym właścicielem był – co jest bezsporne – Skarb

Państwa. W konsekwencji w postępowaniu nieprocesowym sąd nie może,

opierając się na braku interesu prawnego w zaskarżeniu, ani środka zaskarżenia

odrzucić, gdy został on wniesiony przez legitymowany do zaskarżenia podmiot, ani

też oddalić zaskarżenia, gdy merytorycznie jest ono uzasadnione. Wychodzi się

bowiem tu z założenia, że o prawidłowości rozstrzygnięcia sądu nie decyduje to,

czy rozstrzygnięcie to zapadło zgodnie z wnioskami strony skarżącej, lecz czy ono

w rzeczywistości zgodne jest z prawem i rzeczywistym układem stosunków

prawnych, gdyż jedynie z takiego orzeczenia uczestnik postępowania może

odnieść te wszystkie korzyści, jakie powinno zapewnić wolne od wad orzeczenie

sądu. Również leży to w interesie dobra wymiaru sprawiedliwości w sprawach

cywilnych, by wadliwe z tego punktu widzenia orzeczenia sądowe nie miały mocy

wiążącej zarówno dla stron stosunków prawnych, które one dotyczą, jak i dla

sądów innych organów państwowych z racji swej prawomocności (art. 36 5 k.p.c.).

Na marginesie należy jedynie zauważyć, że Skarb Państwa – jako uczestnik

postępowania wnosił o oddalenie wniosku o zasiedzenie w całości, a więc

orzeczenie Sądu Okręgowego oddalające wniosek jedynie w odniesieniu do

nieruchomości będących w chwili orzekania nadal własnością Skarbu Państwa, nie

jest zgodne z jego wnioskiem o oddalenie żądania zasiedzenia w całości. Także

z tego względu nie sposób twierdzić, iż Skarb Państwa nie miał interesu prawnego

w zaskarżeniu orzeczenia Sądu Rejonowego w całości, a więc zarówno

w odniesieniu do działek, które nadal są własnością Skarbu Państwa, jak i do

działek objętych komunalizacją. Przeciwnie, istnienie interesu prawnego związane

było z tym, że upływ okresu zasiedzenia przypadał na czas, kiedy właścicielem

nieruchomości był Skarb Państwa, a komunalizacją mogły być objęte jedynie

nieruchomości

stanowiące

własność

skarbową. W

konsekwencji

zasadnie

zarzucono w kasacjach obu uczestników postępowania, że przyjęcie odmiennego

poglądu przez Sąd Okręgowy spowodowało nierozpoznanie w całości apelacji

Skarbu Państwa pod względem merytorycznym.

Z tego względu orzeczenie Sądu Okręgowego w części zaskarżonej musiało

ulec uchyleniu (art. 39313 k.p.c. w związku z art. 3 ustawy z dnia 22.12.2004 r. –

o zmianie ustawy kodeks postępowania cywilnego i ustawy – prawo o ustroju

sądów powszechnych – Dz.U. z 2005 r., Nr 13, poz. 98).