Legislator Case Law & Legislation
I CK 306/04 AI generated

I CK 306/04 · Sąd Najwyższy

Case Number I CK 306/04
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

rozpoznania wniosków A. G. i C. S., stwierdził, że spadek po S. M. zmarłym dnia 22 którego rodzice zmarli przed nim, miał troje rodzeństwa – siostrę C. S., brata J. M.,

Legislator headnote

AI generated

art. 949 k.c, art. 949 § 2 k.c, art. 948 k.c, art. 959 k.c, art. 941 k.c, art. 949 § 1 k.c; I CK 306/04 · Sąd Najwyższy: rozpoznania wniosków A. G. i C. S., stwierdził, że spadek po S. M. zmarłym dnia 22 którego rodzice zmarli przed nim, miał troje rodzeństwa – siostrę C. S., brata J. M.,

Keywords

AI generated
art. 949 k.c art. 949 § 2 k.c art. 948 k.c art. 959 k.c art. 941 k.c art. 949 § 1 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 949 k.c
testamenty spełniają wymogi testamentu zwykłego określone w art. 949 k.c.
art. 949 § 2 k.c
wzajemnego stosunku kilku testamentów (art. 949 § 2 k.c.).
art. 948 k.c
Odwołując się do reguły wyrażonej w art. 948 k.c., Sąd Rejonowy wskazał,
art. 959 k.c
Z tych względów Sąd Rejonowy orzekł jak w sentencji na podstawie art. 959
art. 941 k.c
z art. 941 k.c., uznając jednocześnie, że Muzeum […] jest osobą prawną
art. 949 § 1 k.c
skarżąca zarzuciła naruszenie art. 949 § 1 k.c.
art. 233 § 1 k.p.c
W ramach zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.
art. 1008 k.c
że spadkodawca dążył do wydziedziczenia siostry w rozumieniu art. 1008 k.c.,

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CK 306/04

POSTANOWIENIE

Dnia 26 listopada 2004 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Tadeusz Żyznowski (przewodniczący)

SSN Józef Frąckowiak

SSA Elżbieta Strelcow (sprawozdawca)

Protokolant Ewa Krentzel

w sprawie z wniosku A. G.

przy uczestnictwie C. S. i in.,

o stwierdzenie nabycia spadku,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 26 listopada 2004 r.,

kasacji uczestniczki postępowania C. S.

od postanowienia Sądu Okręgowego w W.

z dnia 27 lutego 2004 r.,

oddala kasację.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 27 października 2003 roku Sąd Rejonowy w wyniku

rozpoznania wniosków A. G. i C. S., stwierdził, że spadek po S. M. zmarłym dnia 22

czerwca 1998 roku w W. na podstawie testamentu własnoręcznego otwartego i

ogłoszonego dnia 5 grudnia 2002 roku nabyło Muzeum […].

Podstawą tego rozstrzygnięcia stały się następujące ustalenia Sądu

Rejonowego:

S. M., ostatnio przed śmiercią zamieszkały w W., rozwiedziony, bezdzietny,

którego rodzice zmarli przed nim, miał troje rodzeństwa – siostrę C. S., brata J. M.,

który zmarł w 1939 roku pozostawiając córki Z. i H. (zmarłą w styczniu 2002 r.) oraz

siostrę B. M. zmarłą we wrześniu 2001 roku (pozostawiła córkę K.). S. M.

sporządził dwa testamenty własnoręczne. Na żadnym z testamentów nie została

umieszczona dokładna data ich sporządzenia. W ocenie Sądu Rejonowego oba

testamenty spełniają wymogi testamentu zwykłego określone w art. 949 k.c. Zarzut,

że dokument, w którym mowa jest o Muzeum […] opatrzony jest datą niepełną i to

maszynowo wpisaną Sąd Rejonowy uznał za nieistotny z punktu widzenia ważności

testamentu. Podkreślił Sąd Rejonowy, że brak daty w testamencie własnoręcznym

skutkuje jego nieważnością jedynie, gdy wywołuje wątpliwości co do zdolności

spadkodawcy do sporządzenia testamentu, co do treści testamentu lub co do

wzajemnego stosunku kilku testamentów (art. 949 § 2 k.c.). Wskazał też Sąd

Rejonowy, ze w przypadku testamentu niedatowanego jego ważność nie zależy od

ustalenia brakującej daty ale od ewentualnego usunięcia wątpliwości wyżej

wskazanych. Takie wątpliwości zdaniem Sądu Rejonowego w sprawie nie

występowały. Uczestnicy postępowania nie kwestionowali zdolności spadkodawcy

do sporządzenia testamentu a treść obu testamentów nie budzi wątpliwości i jasno

wyraża wolę spadkodawcy, treści obu testamentów nie są ze sobą sprzeczne i nie

wykluczają się wzajemnie. W ocenie Sądu Rejonowego S. M. pozostawił jeden

testament, w którym powołał spadkobiercę – Muzeum […] – tzw. testament dłuższy.

Oba dokumenty zawierają tożsamą treść – „wydziedziczam całkowicie i nie życzę

sobie aby moja siostra B. M. oraz jej spadkobierca córka i wnuczki brały udział

w spadku po mnie” – z tym, że „dłuższy” testament zawiera jeszcze powołanie

spadkobiercy.

Odwołując się do reguły wyrażonej w art. 948 k.c., Sąd Rejonowy wskazał,

że wolą spadkodawcy było powołanie do całości spadku Muzeum z jednoczesnym

pozbawieniem jednej z sióstr i jej zstępnych jakiegokolwiek udziału w spadku. W

sytuacji, gdy „dłuższy” testament zawiera wydziedziczenie i wskazuje spadkobiercę

a „krótszy” testament nie powołuje żadnego spadkobiercy nie może być zdaniem

Sadu mowy o wątpliwościach co do treści ani wzajemnego stosunku obu

testamentów. W konsekwencji nie ma znaczenia kolejność sporządzenia obu

testamentów.

Wnioski dowodowe C. S. o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka na

okoliczność kolejności sporządzania testamentów oraz dowodu z opinii biegłego

grafologa na okoliczność, że testament „dłuższy” nie mógł zostać sporządzony w

1980 roku Sąd Rejonowy oddalił przyjmując, że kwestie na które dowody zostały

powołane są bez znaczenia dla sprawy.

Z tych względów Sąd Rejonowy orzekł jak w sentencji na podstawie art. 959

k.c. w zw. z art. 941 k.c., uznając jednocześnie, że Muzeum […] jest osobą prawną

i posiada zdolność do dziedziczenia. Wniosek C.S. jako wniesiony o to samo, a

później niż wniosek A.G. Sąd Rejonowy odrzucił.

C. S. w apelacji od tego postanowienia wniosła o jego zmianę przez

stwierdzenie, że spadek po S. M. na podstawie ustawy i „krótszego” testamentu

nabyła w ½ części C. S. i po ¼ części Z. M. i H. S. Ewentualnie skarżąca wniosła o

uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Skarżąca zarzuciła naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 949

§ 1 k.c. i 958 k.c. skutkiem uznania za ważny testamentu holograficznego, którego

istotna część, tj. data, napisana została pismem maszynowym, naruszenie art. 949

§ 2 k.c. przez przyjęcie, że przepis ten ma zastosowanie w sprawie mimo, że nie

wiadomo pod rządami jakiej ustawy były sporządzone testamentu. Skarżąca

zarzuciła też sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią materiału dowodowego

poprzez uznania, że treść obu testamentów nie pozostaje ze sobą w sprzeczności i

mimo braku dat mogą być uznane za ważne, podczas gdy treść obu testamentów

jest rozbieżna („dłuższy” to tzw. testament pozytywny a „krótszy” negatywny,

wyłączający

od

dziedziczenia

niektórych

spadkobierców

ustawowych,

ale

utrzymujący co do pozostałych spadkobierców ustawowy porządek dziedziczenia).

W ramach zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. mającego wpływ na wynik sprawy

skarżąca zarzuciła przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów przy

tłumaczeniu woli spadkodawcy oraz dowolność ustalenia, że pisząc testament

„krótszy” spadkodawca nadal chciał powołania do spadku po nim Muzeum.

Postanowieniem z dnia 27 lutego 2004 roku Sąd Okręgowy w W. oddalił apelację

uczestniczki postępowania C. S. Sąd ten podzielił zarówno ustalenia faktyczne

Sadu I instancji jak i ich ocenę prawną.

Odnosząc się do zarzutu apelacji co do braku ustalenia, kiedy przedmiotowe

testamenty były sporządzone i wpływu braku tego ustalenia na ocenę, pod rządami

której ustawy – kodeksu cywilnego czy dekretu z 1946 roku – prawo spadkowe

zostały sporządzone, Sąd Okręgowy podniósł, iż w sprawie brak jest racjonalnych

przesłanek pozwalających na uznanie, że dokumenty ocenione jako testamenty

spadkodawcy sporządzone były przed 1 stycznia 1965 roku, zaś wnioski dowodowe

skarżącej – oddalone przez Sąd I instancji -

nie zmierzały do wykazania, że

testamenty powstały przed dniem 1 stycznia 1965 roku. Podkreślił Sąd Okręgowy,

że także w apelacji skarżąca nie uprawdopadabniała nawet okoliczności, że

testamenty powstały przed dniem 1 stycznia 1965 roku.

Wskazał też Sąd Okręgowy, że oba dokumenty odpowiadają warunkom

stawianym w art. 949 k.c. testamentom własnoręcznym, zaś fakt, że na

dokumencie testamentu „dłuższego” umieszczony został pod treścią dokumentu, po

podpisie spadkodawcy zapis maszynowy, nie dyskwalifikuje go jako nieważnego

z racji nie sporządzenia w całości pismem ręcznym. Pozwala to na ocenę, że

w obu testamentach nie ma daty ich sporządzenia. Skoro brak ten nie powoduje

wątpliwości co do zdolności spadkodawcy do sporządzenia testamentu, treści

testamentu czy wzajemnego stosunku obu testamentów, to słusznie wedle Sądu

Okręgowego Sąd I instancji przyjął, że ustalenie daty sporządzenia obu

testamentów jest zbędne.

Nie zgodził się Sąd II instancji jedynie ze stwierdzeniem Sądu Rejonowego,

że spadkodawca dążył do wydziedziczenia siostry w rozumieniu art. 1008 k.c.,

podczas gdy w istocie treść zapisów w obu testamentach odnoszących się do

siostry i jej zstępnych świadczy o woli spadkodawcy do pozbawienia tych osób

możliwości dziedziczenia. Wskazał też Sąd Okręgowy, że sporządzenie tzw.

negatywnego testamentu nie jest jednoznaczne z wolą spadkobiercy utrzymanie

ustawowego porządku dziedziczenia z wyłączeniem osoby, której ten testament

dotyczył. Tak stać by się mogło tylko w sytuacji, gdyby spadkodawca nie powołał

innych spadkobierców w tym samym lub innym testamencie. Spadkodawca powołał

jednak w tzw. dłuższym testamencie spadkobiercę a zatem wyłączone zostało

dziedziczenie ustawowe. Zdaniem Sądu Okręgowego przy założeniu, że pierwszy

sporządzony był „krótszy” testament, to w późniejszym „dłuższym” doszło do

powołania spadkobiercy, jeśli zaś jako pierwszy sporządzony był „dłuższy”

testament to skoro w „krótszym”, późniejszym nie ma wzmianki o odwołaniu

„dłuższego”, to nie mógł on wyłączyć Muzeum jako spadkobiercy. Założenie więc,

prezentowane przez skarżącą, ze przez sporządzenie testamentu „krótszego”

spadkodawca powrócił do porządku dziedziczenia ustawowego z wyłączeniem

siostry i jej zstępnych, jest zdaniem Sądu Okręgowego nadużyciem możliwości

interpretacyjnych

określonych

treścią

art.

k.c.

prowadzących

do

niedozwolonego uzupełniania treści testamentu.

W konkluzji swoich rozważań Sąd Okręgowy stwierdził, że nie ma podstaw

do uznania, że postanowień „dłuższego” testamentu nie dałoby się pogodzić

z treścią „krótszego” testamentu (art. 947 k.c.).

Z tych względów Sąd Okręgowy oddalił apelację uczestniczki postępowania.

Kasacja uczestniczki postępowania C. S. od tego postanowienia oparta

została na obu podstawach z art. 3931 k.p.c. W ramach pierwszej podstawy kasacji

skarżąca zarzuciła naruszenie art. 949 § 1 k.c. i 958 k.c. polegającą na przyjęciu,

że

testament

własnoręczny z napisaną datą pismem maszynowym

jest

testamentem ważnym bez daty, błędne zastosowanie dla oceny ważności

testamentów spadkodawcy art. 949 § 2 k.c. podczas gdy występuje wątpliwość pod

rządami jakich przepisów testamenty zostały sporządzone w sytuacji, gdy art. 79 §

2 prawa spadkowego przewidywał inne przesłanki uznania testamentu bez daty za

ważny, błędną wykładnię art. 941 k.c. i 959 k.c.

polegającą na przyjęciu, że

testament negatywny nie wywołał skutku w postaci dziedziczenia według zasad z

art. 933 k.c. i 934 k.c. z pominięciem osób wyłączonych, co w konsekwencji

doprowadziło do niewłaściwego zastosowania art. 947 k.c. i 949 § 2 k.c. przez

uznanie, że treść obu testamentów daje się pogodzić. W ramach podstawy

kasacyjnej naruszenia prawa procesowego, skarżąca zarzuciła naruszenie art. 217

k.p.c. polegające na nie przeprowadzeniu

wnioskowanych przez uczestniczkę

dowodów zmierzających do wykazania, że „dłuższy” testament musiał być spisany

wcześniej niż w 1980 roku.

W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego

postanowienia z zasądzeniem na jej rzecz kosztów postępowania a ewentualnie

o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego postanowienia

Sądu Rejonowego i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego

rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nieuzasadniony jest zarzut naruszenia przez Sąd II instancji art. 217 k.p.c.,

skutkiem odmowy przeprowadzenia dowodu wnioskowanego przez skarżącą na

okoliczność, że testament określany jako „dłuższy” sporządzony był wcześniej niż

w 1980 roku.

Wskazać przede wszystkim trzeba, że skarżąca dowodu takiego nie

oferowała sądowi drugiej instancji, wobec czego kierowanie zarzutu naruszenia

wskazanego przepisu, bez powiązania go z przepisami odnoszącymi się do tego

postępowania, nie może stanowić podstawy do jego podzielenia. Niezależnie od

powyższej oceny podnieść też trzeba, że dowody, których przeprowadzenia

odmówił Sąd I instancji miały wykazać tę tylko okoliczność, że „dłuższy” testament,

a więc ten, w którym powołany został spadkobierca, nie został sporządzony w 1980

roku. Sam ten fakt pozostaje jednak bez wpływu na możliwość oceny, czy skutki

braku w nim daty podlegają unormowaniu przewidzianemu w art. 79 § 1 prawa

spadkowego, czy też należy je oceniać na tle przepisów kodeksu cywilnego.

Ustalenie, że testament „dłuższy” bądź oba testamenty powstały przed 1980

rokiem, bez ustalenia daty ich powstania, nie stanowi dostatecznej podstawy do

przyjęcia który z testamentów sporządzony był wcześniej a który później.

Zważywszy przy tym, że uczestniczka nigdy nie twierdziła, i nigdy też nie oferowała

dowodów na okoliczność, że testamenty sporządzone były przed 1 stycznia 1965

roku, nawet stwierdzenie uchybienia w odmowie przeprowadzenia dowodu nie

może być uznane za wpływające na wynik sprawy. Za pozbawiony trafności uznać

też trzeba zarzut naruszenia art. 949 § 1 k.c. i 958 k.c., skutkiem przyjęcia, że

testament w którym pismem maszynowym wpisana została niepełna data jest

testamentem ważnym. Jest niesporne, że testament własnoręczny powinien być

opatrzony datą także napisaną własnoręcznie. Brak daty - tj. brak własnoręcznie

wpisanej przez spadkodawcę daty, nie pociąga za sobą nieważności testamentu,

jeżeli nie wywołuje wątpliwości, o których mowa w § 2 art. 949 k.c. Ustawa nie

wiąże jednakże żadnych skutków z wpisaniem pod treścią testamentu, podpisaną

przez spadkodawcę, zapisu określającego datę, sporządzonego nie własnoręcznie

przez spadkodawcę. Skoro więc testament nie zawierający jednego elementu –

daty własnoręcznie wpisanej – nie rodzi skutku w postaci nieważności o ile

zachowane są warunki określone w § 2 art. 949 k.c., to

nie ma podstaw do

twierdzenia, że testament pod którym umieszczona została data napisana

w sposób inny niż własnoręcznie, taki skutek wywołuje. Zauważyć w tym miejscu

trzeba, że testament własnoręczny może być sporządzony, np. w liście, spisany na

innych dokumentach czy nawet na kopercie, a więc w taki sposób, że pod jego

treścią czy obok znajduje się nie pochodzące od spadkodawcy znaki graficzne.

Tak wiec prawidłowo Sądy obu instancji przyjęły, że spadkodawca pozostawił dwa

testamenty bez daty. Ich ważność należało więc ocenić na podstawie §2 art.

949 k.c.

Pozbawiony zasadności jest także zarzut naruszenia powołanego wyżej przepisu

z tej przyczyny, że nie wiadomo kiedy spadkodawca je sporządził. Ważność

testamentu bez daty nie jest uzależniona od tego, kiedy testament był rzeczywiście

sporządzony. W myśl art. 949 § 2 k.c. brak daty testamentu własnoręcznego nie

pociąga za sobą nieważności jeżeli nie wywołuje wątpliwości co do zdolności

spadkodawcy do sporządzenia testamentu, co do treści testamentu lub co do

wzajemnego

stosunku

kilku

testamentów.

Uczestnicy

postępowania

nie

kwestionowali zdolności spadkodawcy do sporządzenia testamentu, nie ma

wątpliwości,

że

w jednym

„dłuższym” testamencie

spadkodawca

powołał

spadkobiercę i wyłączył określone osoby z kręgu spadkobierców a drugi testament

jest tzw. testamentem negatywnym. Niewątpliwie istnienie tylko negatywnego

testamentu prowadziłoby do stwierdzenia nabycia spadku przez spadkobierców

ustawowych, którzy nie zostali wyłączeni od dziedziczenia. Jest jednak faktem, że

spadkobierca pozostawił dwa testamenty, bez daty i w drugim powołał

spadkobiercę a dodatkowo zawarł w nim wyłączenie tego samego kręgu osób, jaki

wyłączony został w testamencie negatywnym. Przepis § 2 art. 949 nakazuje w tej

sytuacji przeprowadzenie oceny „co do wzajemnego stosunku kilku testamentów”.

Z pewnością oba testamenty nie zawierają tożsamych rozporządzeń, nie ma jednak

podstaw do przyjęcia, że wykluczają się. Wniosek wyprowadzony z treści obu tych

testamentów zasługuje na aprobatę a skarżący nie przedstawił w kasacji takich

argumentów, które pozwalałyby na jego podważenie. Takim argumentem nie może

być zawarte w kasacji stwierdzenie, że testamenty są ze sobą „sprzeczne”. Nie

sposób mówić o sprzeczności, skoro w obu testamentach zakreślony jest krąg tych

samych spadkobierców ustawowych wyłącznych od dziedziczenia a tylko w jednym

powołany został spadkobierca.

Wskazać też należy, że przy uprawnionej ocenie, że oba testamenty nie są

datowane, prawidłowo Sąd Okręgowy cenił, że ustalenie, który z nich sporządzony

był wcześniej a który później pozostaje bez wpływu na ostateczny wniosek sądu co

do tego, że spadkodawca powołał do spadku spadkobiercę.

Nie może też być uznany za zasadny zarzut naruszenia art. 947 k.c. Zarzut ten

skarżący opiera wyłącznie na hipotezie niczym nie popartej, że spadkodawca jako

kolejny testament sporządził, tzw. krótszy testament „negatywny” co skutkować

musiało odwołaniem poprzedniego testamentu. Jednakże, aby skutek taki nastąpił,

konieczne

byłoby

zamieszczenie

w

późniejszym

testamencie

odwołania

wcześniejszego. W żadnym z podważonych testamentów takiego odwołania

wcześniejszego spadkodawca nie zamieścił, zatem zasadnie wskazał Sąd

Okręgowy, w myśl art. 947 k.c., że odwołaniu ulegają nie tylko te postanowienia,

których nie można pogodzić z treścią nowego testamentu. Skoro nowy testament

nie powołuje spadkobierców, a tylko określony w obu testamentach krąg osób

wyłącza, zaś wcześniejszy - przy założeniu skarżącej, powoływał spadkodawcę,

nie sposób

uznać, że konsekwencja nowego testamentu będzie odwołanie

spadkobiercy powołanego we wcześniejszym testamencie.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy kasację jako pozbawioną

uzasadnionych podstaw z mocy art. 385 k.p.c. w zw. z art. 397 k.p.c. i 393 19 k.p.c.

oddalił.