I CK 242/04 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedpowoda. Sąd Apelacyjny ustalił, że do wypadku doszło w dniu 12 sierpnia 1995 r. i zbyt późnym zasygnalizowaniu zamiaru skrętu w lewo. Na podstawie materiału
Legislator headnote
AI generatedart. 435 § 1 k.c, art. 436 § 2 k.c, art. 362 k.c, art. 233 § 1 k.p.c, art. 217 § 2 k.p.c, art. 328 § 2 k.p.c; I CK 242/04 · Sąd Najwyższy: powoda. Sąd Apelacyjny ustalił, że do wypadku doszło w dniu 12 sierpnia 1995 r. i zbyt późnym zasygnalizowaniu zamiaru skrętu w lewo. Na podstawie materiału
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt I CK 242/04
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 18 listopada 2004 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Barbara Myszka (przewodniczący)
SSN Tadeusz Domińczyk
SSN Maria Grzelka (sprawozdawca)
Protokolant Anna Matura
w sprawie z powództwa M. P.
przeciwko Powszechnemu Zakładowi Ubezpieczeń S.A. w Warszawie
o zapłatę,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 18 listopada 2004 r.,
kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w W.
z dnia 27 listopada 2003 r.,
1. oddala kasację,
2. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.800,(jeden tysiąc osiemset)
złotych
procesu za instancję kasacyjną.
tytułem
zwrotu
kosztów
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny
oddalił apelację pozwanego od
wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 17 grudnia 2002 r., mocą którego
zasądzone zostało od pozwanego na rzecz powoda odszkodowanie w związku z
wypadkiem komunikacyjnym, w wyniku którego uszkodzony został samochód
powoda. Sąd Apelacyjny ustalił, że do wypadku doszło w dniu 12 sierpnia 1995 r.
na
skrzyżowaniu
dróg
w
miejscowości
K. w momencie, gdy powód, prowadząc swój samochód, był w trakcie manewru
wyprzedzania innego pojazdu, a ten nagle skręcił w lewo. Ustalił też Sąd
Apelacyjny, że wyłącznie winną wypadku była osoba kierująca innym pojazdem,
a wina jej polegała na niedostatecznym obserwowaniu drogi w lusterku wstecznym
i zbyt późnym zasygnalizowaniu zamiaru skrętu w lewo. Na podstawie materiału
dowodowego zebranego w postępowaniu pierwszoinstancyjnym Sąd Apelacyjny
przyjął, że skrzyżowanie dróg w obrębie których doszło do kolizji nie było w żaden
sposób oznakowane ani sygnalizowane a linia na jezdni w tym miejscu była
przerywana, a poza tym, z kierunku jazdy powoda brak było także widoczności tego
skrzyżowania. Jako prawną podstawę odpowiedzialności pozwanego Sąd wskazał
art. 435 § 1 k.c. i uznał, że pozwany nie wykazał żadnej z przesłanek
wyłączających odpowiedzialność posiadacza pojazdu.
W kasacji pozwany zarzucił temu wyrokowi naruszenie prawa materialnego
przez niewłaściwe zastosowanie art. 435 § 1 k.c., zamiast art. 436 § 2 k.c.
i w konsekwencji błędne rozważanie odpowiedzialności pozwanego na zasadzie
ryzyka zamiast na zasadzie winy. Zarzucił też niewłaściwe zastosowanie art. 21
ust. 7 pkt 3 ustawy z dnia 1 lutego 1983 r. – Prawo o ruchu drogowym oraz
niezastosowanie art. 362 k.c. przez błędne przyjęcie, że powód nie miał obowiązku
zaniechania wyprzedzania mimo, że znajdował się na skrzyżowaniu oraz przez
nieuwzględnienie przyczynienia się powoda do powstania szkody. Ponadto
skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania – art. 233 § 1 k.p.c., art. 217
§ 2 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c. przez pominięcie wnioskowanych dowodów oraz
przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów skutkujące niewyjaśnieniem, czy
miejsce zderzenia się pojazdów było skrzyżowaniem w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt
9 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, a także nieustosunkowaniem się do fotografii
przedłożonych w apelacji na okoliczność, że miejsce wypadku było skrzyżowaniem.
Z powołaniem się na powyższe pozwany w kasacji wnosił o uchylenie
zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego go wyroku Sądu Okręgowego
i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy nie znalazł podstaw do uwzględnienia kasacji. Wprawdzie
rację ma skarżący, że w sytuacji, gdy wypadek komunikacyjny polegał na zderzeniu
się
dwóch
pojazdów
będących
w
ruchu
prawną
podstawę
orzekania
o odpowiedzialności posiadaczy pojazdów za wynikłe z tego szkody stanowił art.
436 § 2 k.c. i w świetle reguł zawartych w tym przepisie należało rozważać
odpowiedzialność ubezpieczeniową pozwanego PZU S.A., ale w okolicznościach
rozpoznawanej sprawy zaskarżony wyrok mimo błędnego w powyższym zakresie
uzasadnienia odpowiada prawu. Sąd Apelacyjny ustalił bowiem wyłączną winę
kierowcy samochodu skręcającego w lewo i wykluczył winę powoda co pozwalało
uznać, że także przy uwzględnieniu art. 436 § 2 k.c. rozstrzygnięcie w zaskarżonym
wyroku było trafne.
Wbrew twierdzeniom kasacji nie naruszył Sąd Apelacyjny wskazywanych
przepisów Prawa o ruchu drogowym. Tych przepisów Sąd nie stosował, ani
z oczywistych względów nie mógł ich stosować. Co do tego natomiast, żeby przy
ustalaniu
stanu
faktycznego
Sąd
nie
uwzględnił
obowiązywania
zakazu
wyprzedzania na skrzyżowaniu i przez to błędnie przyjął, naruszając art. 362 k.c.,
iż powód nie przyczynił się do wypadku, to należy zauważyć, że taka sytuacja
w rozpoznawanej sprawie nie miała miejsca. Przede wszystkim Sąd Apelacyjny ustalił –
co
uszło uwagi
skarżącego
–
że
do
wypadku
doszło
na
skrzyżowaniu.
Z gruntu chybione były więc zarzuty kasacji oparte na drugiej podstawie kasacyjnej
zmierzające do wykazania, że kwestia istnienia skrzyżowania nie została wyjaśniona.
Poza tym ocena, że powód nie ponosi winy oparta została na ustaleniu, że
skrzyżowanie wprawdzie istniało, ale było ono niewidoczne nie tylko dla powoda w tym
sensie, że powód go nie zauważył, lecz w tym sensie, że obiektywnie nie mogło być
widoczne i to z przyczyn szczegółowo wymienionych w zaskarżonym wyroku.
Sąd Apelacyjny miał więc na uwadze zasadę, iż na skrzyżowaniu nie wolno
wyprzedzać i uwzględnił okoliczność, że w takim miejscu w rozpoznawanej sprawie
powód wyprzedzał. Nie dopatrzył się jednak winy powoda, a tym samym
przyczynienia się do wypadku, ponieważ trafnie uznał, iż nie można kierowcy
zarzucić
naruszenia
zakazu
wyprzedzania,
jeśli
z
przyczyn
obiektywnie
usprawiedliwionych kierowca nie był w stanie zorientować się, że znajduje się
w pobliżu skrzyżowania. Brak widoczności przedmiotowego skrzyżowania Sąd
Apelacyjny ustalił na podstawie materiału dowodowego zebranego w postępowaniu
przed Sądem pierwszej instancji. Tego ustalenia pozwany w kasacji nie podważył,
a miało ono przesądzające znaczenie dla oceny zaskarżonego wyroku jako
trafnego.
Z powyższych względów Sąd Najwyższy oddalił kasację (art. 393 12 k.p.c.).
O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i art. 108 § 1 k.p.c.