I CK 210/04 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedPierwotni powodowie T. B. i S. B., wspólnicy spółki cywilnej - Przedsiębiorstwo Wielobranżowe D. w R., wnieśli o zasądzenie od pozwanego M. P., prowadzącego
Legislator headnote
AI generatedart. 603 k.c, art. 454 k.c, art. 155 § 2 k.c, art. 481 § 1 k.c, art. 866 k.c, art. 58 § 1 k.c; I CK 210/04 · Sąd Najwyższy: Pierwotni powodowie T. B. i S. B., wspólnicy spółki cywilnej - Przedsiębiorstwo Wielobranżowe D. w R., wnieśli o zasądzenie od pozwanego M. P., prowadzącego
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt I CK 210/04
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 23 września 2004 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Bronisław Czech (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Zbigniew Strus
SSN Marek Sychowicz
Protokolant Anna Matura
w sprawie z powództwa Przedsiębiorstwa Wielobranżowego "D." Spółki z o.o. w
R. przeciwko M. P.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 26 sierpnia 2004 r.,
kasacji strony powodowej od wyroku Sądu Okręgowego w R.
z dnia 13 listopada 2003 r.,
1. oddala kasację;
2. zasądza od strony powodowej na rzecz pozwanego kwotę 1 200 zł
(jeden tysiąc dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu za
instancję kasacyjną.
Uzasadnienie
Pierwotni powodowie T. B. i S. B., wspólnicy spółki cywilnej - Przedsiębiorstwo
Wielobranżowe D. w R., wnieśli o zasądzenie od pozwanego M. P., prowadzącego
działalność gospodarczą pod nazwą F. w B., kwotę 23.058,19 zł z ustawowymi
odsetkami. Dochodzona kwota obejmuje 10.954,45 zł z tytułu reszty nierozliczonej
faktury nr 673/00/PLAC za dostarczony pozwanemu węgiel oraz kwotę 12.103,74 zł
z tytułu odsetek od innych faktur niezapłaconych w terminie przez pozwanego.
Pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu.
Sąd Rejonowy – Sąd Gospodarczy w R. oddalił powództwo, a Sąd Okręgowy
w R. oddalił apelację powódki, wyrokiem zaskarżonym kasacją. Podstawą
rozstrzygnięcia stały się następujące ustalenia i oceny prawne.
Pierwotni powodowie i pozwany zawarli 17 kwietnia 2000 r. „umowę
współpracy”, która zawierała dwa zasadnicze postanowienia: «Firma „D.” zakupi w
firmie F. telewizory marki „DAEWOO 14” w ilości 120 szt. w cenie 575 zł brutto w
kolejnych partiach po 40 szt. jednorazowo» (§ 1) oraz że «Zapłatą za w/w sprzęt
będzie węgiel „orzech I” z kopalni Z./ w cenie 255 zł za 1 tonę odbierany
bezpośrednio z kopalni Z. transportem firmy F.» (§ 2). Strony zawarły także drugą
„umowę współpracy” z dnia 21 stycznia 2002 r. w której stwierdziły, że „dotyczy (ona)
wymiany handlowej towarów będących w ofercie każdej z firm w cenach ustalonych
dodatkowym
aneksem
w
formie
zamówienia,
potwierdzonym
przez
stroną
odbierającą” (§ 1) oraz że „rozliczenia różnic wartściowych będą dokonywane
wyłącznie towarami. W skrajnych przypadkach strony dopuszczają rozliczenia
gotówkowe za obopólną zgodą wyrażoną na piśmie.” (§ 2). Realizacja umowy
odbywała się partiami. T. B. i S. B. każdorazowo przedstawiali pozwanemu
zamówienie na konkretny asortyment, a wymiana towarów rozliczana była w oparciu
o wystawiane przez obydwie strony faktury VAT. Ostatnia zrealizowana transakcja
węgla, którą T. B. i S. B. potwierdzili fakturą VAT nr 673/00/PLAC z dnia 21
października 2000 r. nie została rozliczona w pełni - pozwany bowiem przyjął węgiel,
którego wartość przekroczyła wartość odebranych przez powodów telewizorów
o kwotę 10.954,40 zł. Na fakturze wskazano termin płatności na dzień 22
października 2000 r., a w uwagach napisano „kompensata”. Z uwagi na utratę
możliwości zbytu zamówionych wcześniej telewizorów na rzecz dotychczasowych
kontrahentów powodowie odmówili ich odbioru.
W ocenie Sądów obu instancji strony łączyła nie umowa sprzedaży, lecz
umowa kompensacyjna w formie określanej w obrocie gospodarczym mianem
umowy barterowej. W ramach tej umowy każda ze stron zobowiązała się do
świadczenia oznaczonych rzeczy w zamian za świadczenie określonych rzeczy przez
drugą stronę. Taka umowa realizuje bezpośrednią wymianę dóbr lub usług eliminując
przepływ pieniądza pomiędzy stronami. W oparciu o treść łączącego strony stosunku
prawnego Sądy stwierdziły, że umowa barterowa jest w zasadzie odmianą umowy
zamiany. W myśl przepisu art. 603 k.c. umowa taka jest konsensualna, odpłatna
i wzajemna, a od umowy sprzedaży różni ją zasadniczo przedmiot świadczenia stron.
Ekwiwalentem przeniesienia własności rzeczy nie jest. bowiem kwota pieniężna,
lecz własność innych rzeczy. Konsekwencją niepieniężnego charakteru świadczenia
w braku oznaczenia miejsca spełnienia świadczenia, zgodnie z art. 454 k.c. jest
obowiązek spełnienia świadczenia w miejscu, gdzie w chwili powstania zobowiązania
dłużnik miał miejsce zamieszkania lub siedzibę, względnie gdzie znajduje się
siedziba przedsiębiorstwa.
Powód rezygnując z odbioru zamówionych telewizorów popadł w zwłokę
i chociaż pozwany nie spełnił swojego świadczenia, choćby przez złożenie
telewizorów do depozytu sądowego, to nadal ma on obowiązek spełnienia takiego
właśnie świadczenia, a nie świadczenia pieniężnego. Biorąc pod uwagę wartość
zamówionych i nie odebranych telewizorów - niewątpliwie rozliczona zostałaby
wartość węgla z faktury 673/00, tj. 13.028,87 zł.
Konsensualność umowy zawartej przez strony oznacza, że chociaż dotyczy
ona w tym wypadku rzeczy oznaczonych co do gatunku - to nie ma do niej
zastosowania przepis art. 155 § 2 k.c. Wystawienie faktur miało znaczenie
rozliczeniowe, a obowiązek ich wystawienia z oznaczeniem wartości w pieniądzu
wynikał z właściwych przepisów podatkowych.
Jeśli więc świadczenie pozwanego nie miało charakteru pieniężnego i nie
nastąpiło odnowienie długu (zamiana na świadczenie pieniężne), to powód nie może
domagać się odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia niepieniężnego
(art. 481 § 1 k.c.).
Powód w kasacji zarzucił:
1. naruszenie prawa materialnego:
a/ art. 866 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. „przez niewłaściwe przyjęcie, że umowa
z dnia 17.04.2000 r. jest skutecznie zawarta między stronami w sytuacji gdy z uwagi
na brak właściwej reprezentacji w dniu zawierania tej umowy przez wspólników spółki
cywilnej, umowa ta jest nieważna z mocy prawa”;
b/ art. 603 i 604 k.c. w zw. z art. 155 § 2 k.c. przez błędną jego wykładnię
i nieuzasadnione przyjęcie, że strony zawarły w dniu 17.04.2000 r. umowę zamiany
w sytuacji, gdy umowa ta nie była umową zamiany skutecznie zawartą, albowiem nie
doszło do przeniesienia posiadania rzeczy ze strony pozwanego, a tym samym nie
doszło do jej wykonania ze strony pozwanego”;
c/ art. 481 § 1 k.c. „przez niewłaściwe przyjęcie, że świadczenie powodów nie
miało charakteru pieniężnego w sytuacji, gdy wystawione przez powoda f'aktury
opiewają na określone kwoty pieniężne, a nie określone rzeczy bez podania ich
wartości co skutkowało oddaleniem żądania w zakresie należnych odsetek
ustawowych”;
2. naruszenie przepisu postępowania, które miało istotny wpływ na wynik
sprawy - art. 382 k.p.c. (w kasacji omyłkowo napisano k.c.) „przez dokonanie oceny
niepełnego materiału dowodowego w zakresie wykazania zasadności odsetek
ustawowych z uwagi na uznanie za zasadne oddalenie wniosku dowodowego
powoda przez Sąd Rejonowy, pomimo stwierdzenia, że uzasadnienie tego
postanowienia jest niefortunne”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Nie jest trafny zarzut naruszenia art. 382 k.p.c. Przepis ten stanowi, że sąd
drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu
w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym. Skarżący, podnosząc ten
zarzut, powołuje się na treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku, w którym zostało
stwierdzone, że w odniesieniu do żądania odsetek ustawowych, orzeczenie sądu
pierwszej instancji wydane zostało w oparciu o niepełny materiał dowodowy, ale
zdaniem Sądu Okręgowego, był on wystarczający do oddalenia powództwa w tym
zakresie. Kasator twierdzi, że skoro przedmiotowe umowy są nieważne (o czym
niżej), a nadto, że nie można uznać, iż strony rozliczały się bezgotówkowo, to
oddalenie wniosku dowodowego co do sposobu naliczania odsetek „z powodu
przewlekłości postępowania, stanowi naruszenie przepisów postępowania, które
miało wpływ na wynik sprawy w zakresie żądania odsetek ustawowych w kwocie
12.103,74 zł”. Zauważyć trzeba, że Sąd Okręgowy uznał, iż uzasadnienie przez sąd
pierwszej instancji wniosku dowodowego powoda było „niefortunne (...) bo nie
przewlekłość postępowania tu mogła być podstawą lecz właśnie brak znaczenia dla
rozstrzygnięcia sprawy.” W takiej sytuacji nie może być uznany za usprawiedliwiony
zarzut naruszenia art. 382 k.p.c., tym bardziej, że jego uzasadnienie jest w dużej
mierze nieadekwatne do treści wymienionego przepisu.
Skoro zarzut naruszenia prawa procesowego okazał się nieusprawiedliwiony,
to Sąd Najwyższy związany jest ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę
zaskarżonego wyroku (art. 39311 § 3 k.p.c., zob. również wyroki Sądu Najwyższego
z dnia 7 marca 1997 r., II CKN 18/97, OSNC 1997, nr 8, poz. 112 i z dnia 26
marca1997 r., II CKN 60/97, OSNC 1997, nr 9, poz. 128).
Skarżący wystąpił w kasacji z nowym twierdzeniem, że umowa z dnia 17
kwietnia 2000 r. jest nieważna, albowiem ze strony pierwotnych powodów,
wspólników spółki cywilnej, podpisał ją Z. K., który nie był wspólnikiem i że w związku
z tym umowa jest nieważna z mocy prawa (art. 58 § 1 k.c.). Gdyby nawet tak było, to
jest w sprawie niesporne, że umowa była wykonywana przez obie strony, co
świadczy o jej potwierdzeniu, względnie zawarciu w sposób dorozumiany (art. 60
k.c.). Zarzut naruszenia art. 58 § 1 i art. 866 k.c. jest zatem nieusprawiedliwiony.
W kasacji brak zarzutu naruszenia art. 65 k.c., w kwestii przyjętej przez Sądy
obu instancji wykładni przedmiotowej umowy, jako umowy barterowej. Umowa taka,
będąc nienazwaną, o cechach zbliżonych do umowy zamiany (art. 603 k.c.), jest
konsensualna, odpłatna i wzajemna; rodzi skutki zobowiązujące obie strony do
przeniesienia własności, a w warunkach określonych w art. 155 § 1 k.c., również
skutki rozporządzające; do jej ważności nie jest wymagane przeniesienie posiadania
rzeczy. Przeniesienie to wymagane jest – w warunkach określonych w art. 155 § 2
k.c. – jedynie do osiągnięcia skutku rzeczowego (przeniesienia własności), a nie do
ważności samej umowy. Nie jest zatem trafny zarzut powoda, że „art. 155 § 2 k.c.”
(trafniej: spełnienie przesłanek w nim wymienionych, a w szczególności przeniesienie
posiadania) „jest warunkiem koniecznym co do skuteczności zawarcia umowy
zamiany, o której mowa w art. 603 k.c.” Sąd Okręgowy przyjął więc trafną wykładnię
art. 155 § 2 i art. 603 k.c.
Powód nie wykazał, by jego obecne roszczenie miało charakter pieniężny.
Sąd nie ustalił, by powód odstąpił od umowy, skarżący nie twierdził i nie twierdzi, by
tak się stało. W związku z tym powodowi przysługuje jedynie roszczenie o wydanie
(przeniesienie własności) rzeczy (telewizorów) przez pozwanego, a nie roszczenie
o świadczenie pieniężne. Trzeba tu zauważyć, że Sądy trafnie powołały się na
niesporną okoliczność, iż pozwany postawił do dyspozycji powoda przedmiotowe
telewizory, powód ich nie odebrał, a więc popadł w zwłokę. Sąd Okręgowy również
trafnie zauważył, że nie nastąpiła nowacja zobowiązania. Okoliczności te świadczą
również o nietrafności zarzutu naruszenia art. 481 § 1 k.c., który to przepis odnosi się
tylko do świadczenia pieniężnego.
Sąd Najwyższy z powyższych przyczyn i zasad orzekł jak w sentencji
(art. 39312 k.p.c. oraz art. 98 § 1 i art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 39319 i 391 k.p.c.).