Legislator Case Law & Legislation
I CK 162/05 AI generated

I CK 162/05 · Sąd Najwyższy

Case Number I CK 162/05
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

A.(...) Spółka Akcyjna w W. wniosła o stwierdzenie, że Skarb Państwa nabył w dniu 31 grudnia 1979 r. przez zasiedzenie własność nieruchomości położonej w R.,

Legislator headnote

AI generated

art. 234 k.p.c, art. 336 k.p.c, art. 172 k.c, art. 336 k.c, art. 434 k.c, art. 225 k.c; I CK 162/05 · Sąd Najwyższy: A.(...) Spółka Akcyjna w W. wniosła o stwierdzenie, że Skarb Państwa nabył w dniu 31 grudnia 1979 r. przez zasiedzenie własność nieruchomości położonej w R.,

Keywords

AI generated
art. 234 k.p.c art. 336 k.p.c art. 172 k.c art. 336 k.c art. 434 k.c art. 225 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 234 k.p.c
W szczególności podniosła, że w sprawie nie zostało, zgodnie z art. 234
art. 336 k.p.c
art. 336 k.p.c. spowodowało bezpodstawne niezastosowanie w sprawie art. 172 k.c.
art. 172 k.c
spowodowało bezpodstawne niezastosowanie w sprawie art. 172 k.c.
art. 336 k.c
hipotezy art. 336 k.c. wszystkich przypadków uzyskania władania nieruchomością w
art. 434 k.c
art. 225 k.c
należałoby konsekwentnie odmówić zastosowania również art. 224 §2 i art. 225 k.c.,
art. 121 pkt 4 k.c
o posiadaniu i jego skutkach, jest przyjęcie na podstawie art. 121 pkt 4 k.c.
art. 175 k.c
173 i 176 k.c., stosuje się, zgodnie z art. 175

Cited Case Law

AI generated
III CZP 72/93
siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 21 września 1993 r. III CZP 72/93, OSNC
III CZP 83/96
Sądu Najwyższego z dnia 25 października 1996 r., III CZP 83/96, OSNC 1997, nr 5,
I CK 398/03
V CK 24/03
Najwyższego: z dnia 9 maja 2003 r., V CK 24/03, niepubl., z dnia 9 maja 2003 r., V CK
V CK 13/03
Najwyższego z dnia 9 maja 2003 r., V CK 13/03).
V CK 131/03
53, z dnia 13 stycznia 2004 r., V CK 131/03, niepubl., z dnia

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CK 162/05

POSTANOWIENIE

Dnia 13 października 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący)

SSN Kazimierz Zawada (sprawozdawca)

SSA Aleksandra Marszałek

w sprawie z wniosku A.(...) S.A. w W.

przy uczestnictwie Skarbu Państwa reprezentowanego przez Prezydenta Miasta R.

o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie, po rozpoznaniu na

rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 13 października 2005 r., kasacji wnioskodawcy od

postanowienia Sądu Okręgowego w R. z dnia 28 października 2003 r., sygn. akt I Ca

(…),

uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w R.

do ponownego rozpoznania.

Uzasadnienie

A.(...) Spółka Akcyjna w W. wniosła o stwierdzenie, że Skarb Państwa nabył w

dniu 31 grudnia 1979 r. przez zasiedzenie własność nieruchomości położonej w R.,

oznaczonej najpierw nr (…)/8, a następnie – nr (…)/3, dla której prowadzona jest KW nr

(…).

Sąd Okręgowy postanowieniem z 28 października 2003 r. oddalił apelację

wnioskodawczyni od oddalającego wniosek postanowienia Sądu Rejonowego z 30 maja

2003 r.

Jest bezsporne, że będące poprzednikiem prawnym wnioskodawczyni (…)

Zakłady Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego w R. objęły w 1959 r. we władanie

wskazaną we wniosku nieruchomość na podstawie zezwolenia Ministra Przemysłu

Spożywczego i Skupu z dnia 28 kwietnia 1959 r. i władały nią nieprzerwanie do chwili

przekształcenia w A.(...) SA, a od tej chwili włada nią A.(...) SA. Postępowanie

wywłaszczeniowe wszczęte w 1959 w odniesieniu do, między innymi, objętej wnioskiem

nieruchomości zostało umorzone decyzją Urzędu Spraw Wewnętrznych Prezydium

Wojewódzkiej Rady Narodowej w R. z dnia 1 sierpnia 1965 r.

Zdaniem Sądu Okręgowego, imperatywny charakter pisma Ministra Przemysłu

Spożywczego i Skupu z dnia 28 kwietnia 1959 r., zezwalającego poprzednikowi

prawnemu wnioskodawczyni na nabycie i niezwłoczne zajęcie nieruchomości z

powołaniem się na przepisy o wywłaszczaniu nieruchomości, nakazywał przyjąć, iż

objęcie nieruchomości przez poprzednika prawnego wnioskodawczyni nastąpiło w

wyniku władczej ingerencji Państwa w sferę stosunków cywilnych – tak jak przyjął Sąd

Rejonowy

–

co

wykluczyło

zakwalifikowanie

jego

władztwa

jako

posiadania

samoistnego; dla powyższej oceny nie miał żadnego znaczenia gospodarczy cel zajęcia

nieruchomości.

Wnioskodawczyni skarżąc w całości postanowienie Sądu Okręgowego jako

podstawy kasacyjne przytoczyła naruszenie art. 172, 336 i 339 k.c. oraz art. 233 §1, art.

234 i 328 k.p.c. W szczególności podniosła, że w sprawie nie zostało, zgodnie z art. 234

k.p.c., obalone, przemawiające na jej rzecz, domniemanie posiadania samoistnego

spornej nieruchomości. Obowiązujące prawo dopuszcza nabycie przez zasiedzenie

własności nieruchomości znajdującej się w posiadaniu samoistnym bez względu na

okoliczności objęcia jej w to posiadanie. Nieuznanie wnioskodawczyni, mimo

istniejących ku temu podstaw, za posiadaczkę samoistną nieruchomości w rozumieniu

art. 336 k.p.c. spowodowało bezpodstawne niezastosowanie w sprawie art. 172 k.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

U podstaw zaskarżonego postanowienia leży, wyrażony w uchwale składu

siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 21 września 1993 r. III CZP 72/93, OSNC

1994, nr 3, poz. 49, i w innych idących jej śladem orzeczeniach Sądu Najwyższego,

pogląd sprzeciwiający się możliwości kwalifikowania jako posiadania władania

nieruchomością wykonywanego przez organy państwowe lub państwowe osoby prawne

w ramach uprawnień Państwa jako podmiotu prawa publicznego, tj. w ramach sfery

działania Państwa określanej mianem „imperium”. Według tego poglądu, rzecz objęta

przez Państwo we władanie w ramach sprawowanych zadań publicznych może stać się

przedmiotem posiadania tylko w razie jej wprowadzenia do obrotu cywilnego lub na

szczególnej podstawie prawnej. Gdyby oprzeć się jedynie na powołanej uchwale,

przytoczony pogląd mógłby być rozumiany jako zmierzający do wyłączenia z zakresu

hipotezy art. 336 k.c. wszystkich przypadków uzyskania władania nieruchomością w

wyniku niezgodnej z prawem władczej ingerencji, bez względu na jej rodzaj. W

późniejszym orzecznictwie ugruntowało się jednak stanowisko ograniczające możliwość

nieuwzględnienia przy ocenie zasiedzenia przez Skarb Państwa okresu władania

nieruchomością w ramach wykonywania własności państwowej jedynie do sytuacji

wyjątkowych (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 lutego 2002 r., II CKN

1186/99, LEX nr 53291). W szczególności opowiedziano się za niemożliwością

zaliczenia przez Skarb Państwa do posiadania potrzebnego do zasiedzenia władania

nieruchomością w granicach prawa własności uzyskanego w wyniku sprzecznej z

prawem decyzji administracyjnej, następnie wzruszonej przez stwierdzenie jej

nieważności ze skutkiem ex tunc, (postanowienie z dnia 29 października 1996 r., III CKU

8/96, OSNC 1997, nr 4, poz. 38), oraz władania nieruchomością w granicach prawa

własności uzyskanego w wyniku uchylonego wyroku wydanego w postępowaniu karnym

(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 października 2002 r., IV CKN 1331/00,

LEX nr 80276), dopuszczono natomiast zaliczenie przez Skarb Państwa do posiadania

potrzebnego do zasiedzenia władania nieruchomością w granicach prawa własności

uzyskanego w innych okolicznościach, a mianowicie w następstwie orzeczenia

sądowego, później uchylonego na skutek zaskarżenia rewizją nadzwyczajną (uchwała

Sądu Najwyższego z dnia 25 października 1996 r., III CZP 83/96, OSNC 1997, nr 5,

poz.47), w następstwie postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, później

zmienionego (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 2000 r., V CKN

767/00, OSNC 2001, nr 7-8, poz. 110), oraz w następstwie bezpodstawnego uznania się

za właściciela na podstawie przepisów dekretu z dnia 8 marca o majątkach

opuszczonych i poniemieckich, Dz. U. Nr 13, poz. 87 ze zm., (postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 8 grudnia 1999 r., II CKN 614/98, OSNC 2000, nr 6, poz. 115).

W stanie faktycznym analogicznym do przedstawionego wyżej, będącym również

przedmiotem sprawy wszczętej przez A.(...) SA, co do sąsiedniej działki, Sąd

Najwyższy, podkreślając potrzebę uniknięcia schematyzmu przy odmowie uznania

władania nieruchomością za posiadanie samoistne ze względu na uzyskanie go w

wyniku władczego działania Państwa, nie dopatrzył się podstaw do odmowy

zakwalifikowania władania nieruchomością, na które powoływała się wnioskodawczyni,

jako posiadania samoistnego. Ocenę taką oparł na fakcie umorzenia postępowania

wywłaszczeniowego. Fakt ten sprawił, że kwestia charakteru prawnego aktu Ministra

Przemysłu Spożywczego i Skupu z dnia 28 kwietnia 1959 r. utraciła – w ocenie Sądu

Najwyższego - doniosłość (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 marca 2004 r., I

CK 398/03, Legalis).

Zaskarżone postanowienie nasuwa więc zastrzeżenia nawet w świetle tego nurtu

orzecznictwa, który – w ślad za uchwałą składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z

dnia 21 września 1993 r. III CZP 72/93 – dopuszcza odmowę kwalifikowania jako

posiadania władania nieruchomością wykonywanego w ramach uprawnień Państwa jako

podmiotu prawa publicznego. Ten sam pogląd prawny nie powinien na gruncie takich

samych stanów faktycznych prowadzić do różnych rozstrzygnięć.

Niezależnie jednak od tego, zasadnicze zastrzeżenia wywołuje już sam,

wyrażony w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 21 września

1993 r., III CZP 72/93, i w innych idących jej śladem orzeczeniach Sądu Najwyższego,

pogląd sprzeciwiający się możliwości kwalifikowania jako posiadania władania

nieruchomością wykonywanego przez organy państwowe lub państwowe osoby prawne

w ramach uprawnień Państwa jako podmiotu prawa publicznego. Sąd Najwyższy w

składzie

orzekającym

podziela

te

wypowiedzi

judykatury

(orzeczenia

Sądu

Najwyższego: z dnia 9 maja 2003 r., V CK 24/03, niepubl., z dnia 9 maja 2003 r., V CK

13/03, OSP 2004, z. 4, poz. 53, z dnia 13 stycznia 2004 r., V CK 131/03, niepubl., z dnia

11 lutego 2004 r., III CK 68/03, niepubl., oraz z dnia 14 czerwca 2005 r., V CK 305/05) i

piśmiennictwa, które negują zasadność powyższego poglądu.

Pogląd ten pozostaje przede wszystkim w sprzeczności z art. 336 i 172 k.c.

Według art. 336 k.c., o posiadaniu i jego postaci decyduje wyłącznie sposób władania

rzeczą. Władanie w sposób odpowiadający korzystaniu z rzeczy przez właściciela, czyli

władanie we własnym imieniu i dla siebie, jest posiadaniem samoistnym. Władanie

natomiast w sposób odpowiadający korzystaniu z rzeczy w ramach innego prawa niż

własność, czyli władanie podporządkowane posiadaniu samoistnemu innej osoby, jest

posiadaniem zależnym. Z kolei według art. 172 k.c. i obowiązującego wcześniej art. 50

prawa rzeczowego - ujmujących przesłanki zasiedzenia nieruchomości liberalniej niż

ustawodawstwa dzielnicowe (por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z

dnia 31 stycznia 2002 r., III CZP 72/01, OSNC 2002, nr 9, poz. 107, i OSP 2002, nr 10,

poz. 126) - do nabycia nieruchomości przez zasiedzenie wystarcza samoistne jej

posiadanie przez przewidziany w ustawie okres, różny w zależności od tego, czy do

uzyskania posiadania samoistnego doszło w dobrej czy też w złej wierze.

Odpowiadające

zatem

wykonywaniu

własności

państwowej

zarządzanie

nieruchomością przez organ państwowy było niewątpliwie, bez względu na sposób

uzyskania władztwa, jednoznaczne z posiadaniem samoistnym nieruchomości przez

Skarb Państwa. Zgodnie z przyjmowaną uprzednio zasadą jedności własności

państwowej, także państwowe osoby prawne jedynie wykonywały – jakkolwiek we

własnym imieniu – tę własność. Skutki związane z posiadaniem samoistnym

nieruchomości przez państwową osobę prawną mogły zatem powstać – nie wyłączając

nabycia własności przez zasiedzenie - tylko na rzecz Skarbu Państwa.

Omawiany pogląd, odmawiając kwalifikowania władania rzeczą jako posiadania w

sytuacjach, w których władanie wykazuje cechy określone w art. 336 k.c., podważa też

inne regulacje prawa cywilnego oparte na instytucji posiadania. Odmawiając uznania za

posiadanie władztwa nad nieruchomością ze względu na uzyskanie go w wyniku

działania w ramach „imperium”, konsekwentnie należałoby odmówić także zastosowania

wobec

podmiotu

sprawującego

takie

władztwo

art.

k.c.,

przypisującego

odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez zawalenie się budowli lub oderwanie się

jej części posiadaczowi samoistnemu budowli. Podobnie, w przypadku takiego władztwa

należałoby konsekwentnie odmówić zastosowania również art. 224 §2 i art. 225 k.c.,

przyznających właścicielowi roszczenia uzupełniające w stosunku do posiadacza

samoistnego.

Stany, w których niemożliwe byłoby kwalifikowanie uzyskanego w wyniku

działania w ramach „imperium” władania rzeczą jako posiadania, mogłyby się przy tym

utrzymywać niezwykle długo, także po przemianach ustrojowych zapoczątkowanych w

roku 1989, skoro według uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 21

września 1993 r. III CZP 72/93 (por. także postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19

lutego 2004 r., IV CK 72/03, Legalis), rzecz objęta przez Państwo we władanie w

ramach sprawowanych zadań publicznych może – jak wiadomo - stać się przedmiotem

posiadania tylko w razie jej wprowadzenie do obrotu cywilnego lub na szczególnej

podstawie prawnej. O ile jeszcze można domyślić się, co w tym kontekście należy

rozumieć przez wprowadzenie rzeczy do obrotu cywilnego (choć niekoniecznie musi się

ono zdarzać często), o tyle wyjątkowo zagadkowo brzmi tutaj odwołanie się do

szczególnej podstawy uznania rzeczy za przedmiot posiadania.

Rozpatrywany pogląd jest też bardzo niespójny wewnętrznie. W szczególności

zaskakuje uznawanie w zasadzie tylko władania rzeczą uzyskanego w wyniku

sprzecznej z prawem ostatecznej decyzji administracyjnej za stan, który nie może być

kwalifikowany jako posiadanie, traktowanie natomiast władania rzeczą, będącego

następstwem prawomocnego orzeczenia w sprawie cywilnej, następnie uchylonego lub

zmienionego, jako stanu posiadania; choć trudno o lepszy przykład aktu władczego

państwa jak orzeczenie sądu, każde – a nie tylko wydane w sprawie karnej.

Rozstrzygnięcia odwołujące się do tego poglądu sprawiają, w świetle jego założenia,

jakim jest nawiązanie do uzyskania władania rzeczą w wyniku działania w sferze

„imperium”, wrażenie decyzji arbitralnych i przypadkowych. Ich rzeczywistą wspólną

myślą przewodnią jest raczej ocena dotycząca istnienia lub nieistnienia w danych

okolicznościach możliwości podjęcia przez zainteresowane osoby działań prawnych w

celu odzyskania utraconego władztwa nad rzeczą (por. postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 9 maja 2003 r., V CK 13/03).

Przypadki bezprawnego zawładnięcia cudzą rzeczy przez Państwo różniły się od

przypadków

takiego

zawładnięcia

przez

inne

podmioty

przede

wszystkim

ograniczeniami w możliwości odwrócenia skutków naruszenia prawa; silniejszym lub

słabszym, dłużej lub krócej trwającym, w zależności od różnorodnych okoliczności,

tamowaniem przez aparat władzy państwowej możliwości dochodzenia przez właścicieli

swych naruszonych praw. Należy się zgodzić z tym, że takie działania aparatu władzy

państwowej nie powinny być sankcjonowane przez uwzględnienie czasu, w którym one

trwały, jako okresu prowadzącego do zasiedzenia. Jednakże środkiem do osiągnięcia

tego celu nie może być koncepcja „nie uznawanego za posiadanie władania rzeczą w

ramach imperium”, podważająca – jak wykazano - przyjęte w kodeksie cywilnym pojęcie

posiadania i burząca wszystkie oparte na instytucji posiadania regulacje kodeksu

cywilnego. Właściwym rozwiązaniem w tym względzie, zharmonizowanym z przepisami

o posiadaniu i jego skutkach, jest przyjęcie na podstawie art. 121 pkt 4 k.c. lub art. 109

pkt 4 przepisów ogólnych prawa cywilnego albo art. 277 pkt 4 kodeksu zobowiązań, że

bieg zasiedzenia na rzecz Skarbu Państwa nie rozpoczynał się, dopóki właściciel nie

mógł dochodzić efektywnie zwrotu przedmiotu swego prawa.

Do biegu zasiedzenia, oprócz art. 173 i 176 k.c., stosuje się, zgodnie z art. 175

k.c., odpowiednio przepisy o biegu przedawnienia roszczeń, a więc także przepisy o

zawieszeniu i przerwie przedawnienia (odmiennie jednak, a przy tym bez jakiegokolwiek

uzasadnienia postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 2002 r., IV CKN

1218/00, LEX nr 80266). Podobne rozstrzygnięcie zawierał też art. 53 prawa

rzeczowego; w związku z tym ostatnim przepisem zob. również art. 277 i nast. kodeksu

zobowiązań oraz art. 109 i nast. przepisów ogólnych prawa cywilnego, a co do kwestii

intertemporalnych – art. XLI § 1 p.w.k.c. Konsekwencją wskazanego odesłania jest w

szczególności możliwość odpowiedniego stosowania do biegu zasiedzenia w okresie

przed 1 stycznia 1965 r. art. 277 pkt 4 kodeksu zobowiązań oraz art. 109 pkt 4

przepisów ogólnych prawa cywilnego, stanowiących, że bieg przedawnienia nie

rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu względem wszelkich roszczeń, gdy z

powodu zawieszenia wymiaru sprawiedliwości albo siły wyższej nie można ich

dochodzić przed sądami polskimi - a do biegu zasiedzenia w okresie od 1 stycznia 1965

r.: art. 121 pkt 4 k.c., przewidującego, iż bieg przedawnienia nie rozpoczyna się, a

rozpoczęty ulega zawieszeniu co do wszelkich roszczeń, gdy z powodu siły wyższej

uprawniony nie może ich dochodzić przed sądem lub innym organem powołanym do

rozpoznawania spraw danego rodzaju – przez cały czas trwania przeszkody.

Dopuszczalność stosowania do biegu zasiedzenia wymienionych przepisów odpowiada

podstawowemu założeniu instytucji zasiedzenia: utracie własności rzeczy na korzyść jej

samoistnego posiadacza w wyniku niewykonywania przez właściciela swych uprawnień

w terminie zasiedzenia. Założenie to zatem implikuje realną możliwość podejmowania

przez właściciela w terminie zasiedzenia działań prawnych zmierzających do odzyskania

przedmiotu własności (por. pkt V uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z

dnia 28 października 2003 r., P 3/03, OTK-A 2003, nr 8, poz. 82).

Niezależny od właściciela, wywołany uwarunkowaniami politycznymi, obiektywny,

o powszechnym zasięgu oddziaływania stan niemożności efektywnego dochodzenia na

drodze prawnej zwrotu rzeczy jest porównywalny ze stanem siły wyższej (stanem

zawieszenia wymiaru sprawiedliwości), uniemożliwiającym uprawnionemu dochodzenie

swych roszczeń przed sądem lub innym organem i w konsekwencji powodującym

zawieszenie biegu przedawnienia oraz zasiedzenia (por. postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 9 maja 2003 r., V CK 13/03 i cytowane w nim liczne orzeczenia

oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2004 r., V CK 131/03).

W świetle dotychczasowych uwag, za uzasadnione zatem należało uznać

podniesione przez skarżącą zarzuty naruszenia art. 172, 336 i 339 k.c. oraz art. 234

k.p.c., natomiast zarzut naruszenia art. 233 §1 k.p.c. przez wadliwe ustalenie co do

władania wskazaną we wniosku nieruchomością w ramach „imperium” – za

bezprzedmiotowy. Zarazem dokonane w sprawie ustalenia faktyczne nie dawały

podstaw do przyjęcia, że co do objętej wnioskiem nieruchomości zasiedzenie nie

rozpoczęło się i nie mogło biec tak długo , że w dniu orzekania przez Sąd drugiej

instancji nie upłynął jeszcze termin zasiedzenia. Podniesiony przez skarżącą również

zarzut naruszenia art. 328 k.p.c. był całkowicie gołosłowny.

Mając powyższe na względzie, orzeczono jak w sentencji (art. 39313 § 1 k.p.c. w

związku z art. 3 ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks

postępowania cywilnego oraz ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z

2005 r. Nr 13, poz. 98).