Legislator Case Law & Legislation
IV KK 262/12 AI generated

IV KK 262/12 · Sąd Najwyższy

Case Number IV KK 262/12
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome DECISION

Legislator summary

AI generated

2 Kasacja wniesiona przez obrońcę skazanego E. K. okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym, co uzasadniało jej oddalenie na posiedzeniu w trybie przewidzianym w art. 535 § 3 k.p.k. Konsekwencją takiego rozstrzygnięcia jest możliwość ograniczenia części motywacyjnej do najważniejszych zagadnień. Podkreślić zatem trzeba, że już sama konstrukcja zarzutów kasacyjnych pozostawała w oczywistej opozycji do obowiązującego rozwiązania ustawowego. Przy ich formułowaniu pominięto bowiem całkowicie dyspozycję art. 519 k.p.k., który uprawnia strony do wnoszenia kasacji jedynie od prawomocnych wyroków sądu odwoławczego.

Legislator headnote

AI generated

art. 535 § 3 k.p.k, art. 519 k.p.k, art. 523 § 1 k.p.k, art. 9 § 1 k.k; IV KK 262/12 · Sąd Najwyższy: K. okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym, co uzasadniało jej oddalenie na posiedzeniu w trybie przewidzianym w art. 535 § 3 k.p.k. Konsekwencją takiego rozstrzygnięcia jest możliwość ograniczenia części motywacyjnej do najważniejszych zagadnień. Podkreślić zatem trzeba, że już sama konstrukcja zarzutów kasacyjnych pozostawała w oczywistej opozycji do obowiązującego rozwiązania ustawowego. Przy ich formułowaniu pominięto bowiem całkowicie dyspozycję art. 519 k.p.k., który uprawnia strony do wnoszenia kasacji jedynie od prawomocnych wyroków sądu odwoławczego.

Keywords

AI generated
art. 535 § 3 k.p.k art. 519 k.p.k art. 523 § 1 k.p.k art. 9 § 1 k.k

Cited Legislation

AI generated
art. 535 § 3 k.p.k
okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym, co uzasadniało jej oddalenie na posiedzeniu w trybie przewidzianym w art. 535 § 3 k.p.k.
art. 519 k.p.k
Przy ich formułowaniu pominięto bowiem całkowicie dyspozycję art. 519 k.p.k., który uprawnia strony do wnoszenia kasacji jedynie od prawomocnych wyroków sądu odwoławczego.
art. 523 § 1 k.p.k
Tymczasem, w niniejszej sprawie autor kasacji powtórzył w niej swój podstawowy zarzut stawiany już wcześniej w zwykłym środku odwoławczym, dokonując jedynie takiej jego modyfikacji, która pozornie spełniała wymagania zakreślone w art. 523 § 1 k.p.k.
art. 9 § 1 k.k
3 Chybiony jest także zarzut odwołujący się do dyspozycji art. 9 § 1 k.k..

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV KK 262/12 POSTANOWIENIE Dnia 5 grudnia 2012 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Przemysław Kalinowski na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 kpk po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 5 grudnia 2012 r., sprawy E. K. skazanego z art. 270 § 2a kk w zw. z art. 270 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 6 marca 2012 r., zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w K. z dnia 7 października 2011 r. p o s t a n o w i ł:

1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną, 2. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adw. B. C. kancelaria adwokacka w K. kwotę 442,80 zł /czterysta czterdzieści dwa złote osiemdziesiąt groszy/ w tym 23 % podatku VAT, tytułem wynagrodzenia za sporządzenie i wniesienie z urzędu kasacji na korzyść skazanego E. K., 3. zwolnić skazanego od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2 Kasacja wniesiona przez obrońcę skazanego E. K. okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym, co uzasadniało jej oddalenie na posiedzeniu w trybie przewidzianym w art. 535 § 3 k.p.k. Konsekwencją takiego rozstrzygnięcia jest możliwość ograniczenia części motywacyjnej do najważniejszych zagadnień. Podkreślić zatem trzeba, że już sama konstrukcja zarzutów kasacyjnych pozostawała w oczywistej opozycji do obowiązującego rozwiązania ustawowego. Przy ich formułowaniu pominięto bowiem całkowicie dyspozycję art. 519 k.p.k., który uprawnia strony do wnoszenia kasacji jedynie od prawomocnych wyroków sądu odwoławczego.

Tymczasem, w niniejszej sprawie autor kasacji powtórzył w niej swój podstawowy zarzut stawiany już wcześniej w zwykłym środku odwoławczym, dokonując jedynie takiej jego modyfikacji, która pozornie spełniała wymagania zakreślone w art. 523 § 1 k.p.k. Obok powtórnego wskazania – jako naruszonej – dyrektywy zawartej w dyspozycji art. 5 § 1 i 2 k.p.k., powołano bowiem przepis procesowy o charakterze generalnym, określający jedną z kategorii tzw. względnych przyczyn odwoławczych. Te same zatem okoliczności, które były wcześniej podstawą do sformułowania twierdzenia o naruszeniu norm art. 5 § 1 i 2 k.p.k. przez Sąd I instancji, powołano w kasacji w celu wsparcia zarzutu stawianego sądowi odwoławczemu.

Jednak z wywodu zaprezentowanego dla poparcia tego zarzutu bez żadnych wątpliwości wynika, że w istocie skarżący ponownie podważa ustalenia faktyczne dotyczące przebiegu wydarzeń będących przedmiotem rozstrzygnięcia w tej sprawie, kwestionuje ocenę wiarygodności poszczególnych źródeł dowodowych, a w miejsce rzeczowej polemiki z argumentacją przedstawioną w motywach wyroku sądu odwoławczego, prezentuje własną wersję podstawowych elementów zdarzenia – bez ich powiązania z realnie istniejącą rzeczywistością. Bezprzedmiotowy jest przy tym postulat, aby na obecnym etapie powoływać biegłych, którzy m.in. w oparciu o doświadczenie życiowe mieliby ustalać, czy legitymacja, której wykorzystanie przypisano skazanemu została podrobiona, czy też przerobiona.

Nie jest też rzeczą sądu prowadzenie czynności dochodzeniowych w kierunku ustalenia kto dokonał przerobienia lub podrobienia dokumentu, którego wykorzystanie przypisano skazanemu E. K., skoro nie zarzucono mu takiej postaci przestępstwa z art. 270 § 1 kk. Autor kasacji nie podjął zresztą nawet próby wykazania, jakie znaczenie ta kwestia mogłaby mieć dla odpowiedzialności w/w. 3 Chybiony jest także zarzut odwołujący się do dyspozycji art. 9 § 1 k.k.. Postawienie go niejako równolegle do zarzutu procesowego opartego o dyspozycję art. 5 § 1 i 2 k.p.k. nadaje całemu wywodowi cechę wewnętrznej sprzeczności.

Nie można bowiem jednocześnie twierdzić, że to nie skazany E. K. był kontrolowany przez św. S. W. i posłużył się jako autentyczną legitymacją podrobioną, a zarazem negować umyślnego charakteru takiego działania w aspekcie ewentualnego naruszenia art. 9 § 1 k.k. poprzez pominięcie zagadnienia świadomości skazanego, co do tego, że używany dokument jest fałszywy. Ponadto, cały wywód poświęcony temu zagadnieniu, łącznie z wątpliwościami dotyczącymi świadomości skazanego, że dokument jakim się posługiwał był fałszywy, związany jest ze sferą podmiotową, tj. określeniem zamiaru z jakim działał sprawca czynu zabronionego.

Ta zaś materia dotyczy bezpośrednio ustaleń faktycznych i – w istniejącej sytuacji procesowej, w której sąd odwoławczy nie dokonywał żadnych zmian w ocenach i ustaleniach poczynionych przez sąd meriti – wyłączona jest z zakresu kontroli kasacyjnej. Powrót do tej kwestii na obecnym etapie postępowania stanowi zatem niedopuszczalną próbę zaskarżenia kasacją rozstrzygnięcia sądu I instancji. Jednak wobec wyraźnego ograniczenia wynikającego z treści art. 523 § 1 k.p.k. zabieg tego rodzaju musiał być uznany za nieskuteczny.

Przedstawiona powyżej ocena zarzutów kasacyjnych sformułowanych w tej sprawie, uzasadniała uznanie nadzwyczajnego środka zaskarżenia za oczywiście bezzasadny, co przemawiało za oddaleniem go na posiedzeniu bez udziału stron. Wobec złożenia przez obrońcę skazanego stosownego wniosku o zasądzenie wynagrodzenia za sporządzenie i wniesienie kasacji oraz oświadczenia, że koszty obrony z urzędu nie zostały uiszczone w całości ani w części, należało zasądzić od Skarbu Państwa stosowną kwotę powiększoną o stawkę należnego podatku od towarów i usług.

Natomiast sytuacja materialna skazanego E. K. uzasadniała zwolnienie go od kosztów sądowych postepowania kasacyjnego. Mając to wszystko na uwadze Sąd Najwyższy postanowił, jak na wstępie.