Legislator Case Law & Legislation
I ACa 2282/24 AI generated

I ACa 2282/24 · Sąd powszechny

Case Number I ACa 2282/24
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

Sąd Okręgowy w Legnicy wyrokiem z dnia 27 lutego 2024 r. zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwoty wskazane w wyroku ( pkt I i II). Apelację od wyroku wywiodła strona pozwana, zaskarżając wyrok w całości. W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie.

Legislator headnote

AI generated

art. 231 k.p.c, art. 380 k.p.c, art. 410 k.c; I ACa 2282/24 · Sąd powszechny: To z kolei oznacza, że postanowienie umowne w zakresie w jakim nakłada wyłącznie na konsumenta ryzyko deprecjacji jest bezskuteczne wobec konsumenta (art. 385 1 § 1 k.c.). Nikt nie kwestionuje możliwości zawarcia umowy, w której zobowiązanie będzie wyrażone klauzulą waloryzacyjną odnoszącą się do waluty obcej, rzecz w tym, aby wysokość zobowiązania (kurs waluty) była kształtowana niezależnie od woli stron stosunku prawnego. Nikt nie kwestionuje również dopuszczalności zawierania umów, w których zobowiązanie jest waloryzowane wartością waluty obcej.

Keywords

AI generated
amendment of the claim multi-stage procedure appealable interlocutory decision postponement of trial staged action extension of proceedings

Cited Legislation

AI generated
art. 231 k.p.c
W oparciu o te okoliczności nie można nawet domniemywać (art. 231 k.p.c.), by takie uzgodnienia z powodami były prowadzone.
art. 380 k.p.c
Zbędne jest zatem przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego zgłoszonego w trybie art. 380 k.p.c.
art. 410 k.c

Cited Case Law

AI generated
IV CSK 432/18
Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. W niniejszej sprawie powód wniósł skargę kasacyjną, a dla uzasadnienia wniosku o przyjęcie jej do rozpoznania powołał się na oczywistą zasadność skargi. W ocenie skarżącego ma ona polegać na tym, że Sąd II instancji w swoim orzeczeniu odniósł się wyłącznie do 7 z 16 podniesionych zarzutów apelacyjnych, co stanowi oczywiste naruszenie art. 378 § 1 k.p.c. Zarzut ten nie jest trafny.
IV CSK 48/08
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 kwietnia 2008 r.
III CZP 29/17
Na podstawie art. 60 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 listopada 2002 roku o Sądzie Najwyższym (jedn. tekst: Dz.U. z 2016 r., poz. 1254) Rzecznik Finansowy wniósł o rozstrzygnięcie występującej w orzecznictwie sądów powszechnych oraz Sądu Najwyższego rozbieżności w wykładni prawa, która ujawnia się w sporach sądowych między podmiotami rynku finansowego a konsumentami i dotyczy tego, czy na podstawie art. 3851 i 3852 k.c. badanie - w ramach kontroli incydentalnej - przesłanek zgodności z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesów konsumenta, a więc nieuczciwego (abuzywnego) charakteru postanowienia (warunku) umowy, dokonywane jest według stanu z chwili zawarcia umowy, przy uwzględnieniu jej normatywnej treści oraz okoliczności jej zawarcia, a także z odniesieniem w chwili jej zawarcia do innych warunków tej umowy lub innej umowy, od której jest zależna, czy też ocena ta dokonywana jest z uwzględnieniem sposobu stosowania (wykonywania) badanego postanowienia i umowy w praktyce w okresie od chwili jej zawarcia do chwili wyrokowania.Rzecznik opowiedział się za poglądem, że dla oceny, czy postanowienie ma charakter niedozwolony, miarodajny jest stan z chwili zawarcia umowy i okoliczności, które zaistniały do tego czasu.
I CSK 556/18
Sygn. akt I CSK 556/18 POSTANOWIENIE Dnia 18 lutego 2020 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Teresa Bielska-Sobkowicz w sprawie z powództwa T. Ż. i K. W.‎przeciwko (,,,) Bank S.A. w W.‎o uznanie postanowienia wzorca umowy za niedozwolone,‎na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 18 lutego 2020 r.,‎na skutek wniosku sędziego Sądu Najwyższego D. D. o wyłączenie ‎od udziału w sprawie, ‎wyłącza sędziego Sądu Najwyższego D. D. od rozpoznania sprawy.
III CZP 141/91
akt III CZP 141/91, OSNC z 1992 r., nr 6, poz.
AI generated
II Ca 495/16
Powód R. N. wniósł przeciwko pozwanemu Towarzystwu (...) ,(...) z siedzibą w W. o zapłatę kwoty 5 042,26 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę i odszkodowania w związku z wypadkiem drogowym, za skutki którego odpowiedzialność ponosi pozwany. Jednocześnie wniósł o ustalenie odpowiedzialności pozwanego na przyszłość.
VI Ka 105/17
Apelacja obrońcy oskarżonego nie była zasadna i nie zasługiwała na uwzględnienie.
IV KS 36/21
Sąd Rejonowy w C. wyrokiem z dnia 21 grudnia 2020 r. uznał oskarżonego S. R. za winnego popełnienia czynu z art. art. 286 § 1 k.k.Rozstrzygnięcie to zostało poddane kontroli odwoławczej na skutek apelacji wniesionej przez prokuratora w części dotyczącej orzeczenia o karze na niekorzyść oskarżonego S. R. oraz przez samego oskarżonego, który wyrok sądu pierwszej instancji zaskarżył w całości na swoją korzyść. Sąd Okręgowy w B. wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2021 r. uchylił orzeczenie sądu a quo w całości i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w C. do ponownego rozpoznania.W skardze na wyrok sądu odwoławczego prokurator Prokuratury Rejonowej w C. zarzucił orzeczeniu sądu ad quem na podstawie art. 539a § 3 k.p.k. naruszenie art. 437 § 2 k.p.k. polegające na bezpodstawnym przyjęciu, iż w sprawie zachodzi konieczność przeprowadzenia na nowo w całości przewodu sądowego, skutkującym uchyleniem wyroku do ponownego rozpoznania.W konkluzji autor skargi na wyrok sądu odwoławczego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w B. jako sądowi II instancji do ponownego rozpoznania.Sąd Najwyższy zważył, co następuje.Wniesiona przez prokuratora skarga na wyrok sądu odwoławczego okazała się zasadna, co skutkowało koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w B. i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania temu sądowi w postępowaniu odwoławczym.
III CZ 61/23
Wyrokiem z 28 marca 2023 r.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I ACa 2282/24

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 marca 2026 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Zbigniew Woźniak Protokolant: Piotr Józwik po rozpoznaniu w dniu 10 marca 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa G. Ł. przeciwko Bankowi (...) S.A. w P. o zapłatę na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Legnicy z dnia 27 lutego 2024 r. w sprawie sygn. akt I C 612/23 1. oddala apelację;

2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 4.050 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego wraz z odsetkami w wysokości ustawowych odsetek za opóźnienie należnymi za czas od dnia uprawomocnienia się punktu 2 wyroku do dnia zapłaty .

UZASADNIENIE

Sąd Okręgowy w Legnicy wyrokiem z dnia 27 lutego 2024 r. zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwoty wskazane w wyroku ( pkt I i II). Apelację od wyroku wywiodła strona pozwana, zaskarżając wyrok w całości. W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Podstawą rozpoznania apelacji były zatem ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy. Sąd pierwszej instancji poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, które przedstawiają fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i które nie wymagały uzupełnienia w postępowaniu apelacyjnym. Powtarzanie tych ustaleń nie było konieczne i Sąd Apelacyjny przy zastosowaniu art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c. władny był poprzestać na stwierdzeniu, że ustalenia te uznaje w całości za własne. W apelacji liczącej kilkadziesiąt stron, strona pozwana podniosła szereg zarzutów, zarówno co do naruszenia przepisów postępowania, jak i prawa materialnego.

Wszystkie zarzuty są jednak wyłącznie subiektywną, niczym nie popartą polemiką ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji i świadczą o zbagatelizowaniu przez stronę pozwaną wadliwości zawartej umowy między spornymi stronami, za którą pełną odpowiedzialność ponosi strona pozwana. Podnoszone przez stronę pozwaną zarzuty świadczą również o tym, że strona pozwana, w okolicznościach przedmiotowej sprawy dba wyłącznie o swój interes próbując przerzucić odpowiedzialności i ryzyko związane z zawartą umową na konsumenta.

Jeśli chodzi o zarzuty apelacji dotyczące abuzywności postanowień ocenianych umów, należy zaznaczyć, że, w ocenie Sądu Apelacyjnego, odnoszenie się do poszczególnych zarzutów apelacji jest zbędne (por. post. SN z 11 kwietnia 2019r., sygn. akt IV CSK 432/18; wyroku SN z dnia 24 kwietnia 2008 r., sygn. akt IV CSK 48/08), zaś ich niezasadność wynika z trzech zasadniczych wad zawartej umowy. Po pierwsze, umowa zastrzega dla strony pozwanej prawo do swobodnego kształtowania wysokości zobowiązania powoda przez brak precyzyjnego opisu mechanizmu ustalania kursu waluty obcej.

Według treści umowy bank miał niczym nieskrępowaną swobodę w ustaleniu kursu waluty, wedle której ustalane było zobowiązanie powoda. Po drugie, w umowie brak jest precyzyjnego pouczenia powoda o ryzyku związanym z wyrażeniem im zobowiązania czynnikiem losowym jakim jest kurs waluty obcej. Po trzecie, umowa obciąża ryzykiem deprecjacji waluty obcej wyłącznie powoda. Nałożenie przez treści umowy wyłącznie na powoda ryzyka związanego z deprecjacją waluty pozostaje w sprzeczności z dobrymi obyczajami rażąco naruszając interesy konsumentów (art. 385 1 § 1 k.p.c.).

W systemie prawa cywilnego istnieje instytucja pozwalająca na postawienie tezy, zgodnie z którą w przypadku zmiany siły nabywczej pieniądza (a tak jest w przypadku deprecjacji wartości waluty polskiej do CHF) obarczenie ryzykiem jednej tylko strony pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Tą instytucją jest klauzula rebus sic stantibus (art. 358 1 § 3 k.c.). Skoro przy istotnej zmianie siły nabywczej pieniądza zasady współżycia społecznego stanowią podstawę do rozłożenia ryzyka tej zmiany na obie strony (zmiany treści zobowiązania w sposób rozkładający ryzyko na obie strony), to brak rozłożenia ryzyka zmiany wartości waluty (zmiany siły nabywczej PLN do CHF) w umowie zawieranej z konsumentem na obie strony, pozostaje w sprzeczności z dobrymi obyczajami rażąco naruszając interesy konsumenta.

To z kolei oznacza, że postanowienie umowne w zakresie w jakim nakłada wyłącznie na konsumenta ryzyko deprecjacji jest bezskuteczne wobec konsumenta (art. 385 1 § 1 k.c.). Nikt nie kwestionuje możliwości zawarcia umowy, w której zobowiązanie będzie wyrażone klauzulą waloryzacyjną odnoszącą się do waluty obcej, rzecz w tym, aby wysokość zobowiązania (kurs waluty) była kształtowana niezależnie od woli stron stosunku prawnego. Nikt nie kwestionuje również dopuszczalności zawierania umów, w których zobowiązanie jest waloryzowane wartością waluty obcej.

Rzecz jednak w tym aby bank, wobec którego konsumenci działają w zaufaniu, należycie zabezpieczył konsumentów przed ryzykiem deprecjacji waluty polskiej, dbając przede wszystkim o interesy konsumentów a nie o swój własny, przerzucając pełne ryzyko związane zawarciem tej umowy na konsumentów, co miało miejsce w niniejszej sprawie. Treść apelacji wskazuje, że strona pozwana buduje zarzuty apelacji w oderwaniu od tych zasad. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że postanowienia umowne zawarte w umowie o kredyt nie wiążą powoda.

W konsekwencji ocenić je należało jako niedozwolone w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., co powodowało utratę bytu całej umowy, wobec tego, że na skutek eliminacji klauzul określających główne świadczenia stron nie mogła być ona wykonywana. Ocena abuzywności postanowień umowy powinna odbyć się na chwilę zawarcia umowy, a nie przez pryzmat jej wykonywania (tak też Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2). Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na przyjęcie, by powód miał realny wpływ na taki sposób sformułowania klauzul waloryzacyjnych, by zostały one z nim indywidualnie uzgodnione.

Klauzule waloryzacyjne zawarte w przedmiotowej umowie kredytowej regulowały zaś główne świadczenia stron, skoro od nich uzależniona była finalnie wysokość zobowiązania powoda (tak też SN w wyroku z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18 i w wyroku z 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21 oraz TSUE w wyroku z dnia 14 marca 2019 r., C – 118/17). Okoliczność indywidualnego uzgodnienia z konsumentem treści kwestionowanych klauzul spoczywała na banku. Rozkład ciężaru dowodowego w tym względzie reguluje art. 385 ( 1) § 4 k.c. Zgodnie z tą regulacją ciężar dowodu, że postanowienie zostało indywidualnie uzgodnione, spoczywa na tym, kto się na to powołuje.

Nie przekonuje podniesiona w tym względzie przez bank argumentacja, że na indywidualne uzgodnienie z powodami treści umowy, w tym klauzul waloryzacyjnych, wskazuje okoliczność, iż to sam powód zdecydował się na wybór kredytu waloryzowanego do waluty CHF. Sam fakt wyboru kredytu indeksowanego do waluty CHF czy podpisania oświadczenia o zapoznaniu się z ryzykiem kursowym nie rzutuje więc w żaden sposób na ocenę kwestionowanych klauzul pod kątem spełnienia wymogu indywidualnego uzgodnienia ich treści z konsumentem. W oparciu o te okoliczności nie można nawet domniemywać (art. 231 k.p.c.), by takie uzgodnienia z powodami były prowadzone.

Co więcej, w przedmiotowej sprawie strona pozwana nie wykazała, że powód miał możliwość negocjowania treści umowy w zakresie rozłożenia ryzyka związanego z deprecjacją waluty polskiej na obie strony stosunku prawnego. Przedmiotowa umowa została tak skonstruowana, że pełne ryzyko deprecjacji waluty polskiej ponosił powód, strona pozwana z umowy czerpała wyłącznie korzyści. Strona pozwana nie wykazała, że w trakcie zawarcia umowy, kwestia rozłożenia ryzyka deprecjacji waluty polskiej mogła być przedmiotem negocjacji, zaś powód świadomie zrezygnował z rozłożenia tego ryzyka na obie strony w zamian za dodatkowe korzyści, chociażby zwolnienie z prowizji, marży, lub też obniżenie oprocentowania.

Ciężar wykazania, że określone postanowienie umowne, tu ryzyko deprecjacji waluty polskiej, podlegało negocjacji, spoczywa na stronie pozwanej. Tymczasem to właśnie brak rozłożenia ryzyka związanego z deprecjacją waluty ma zasadnicze znaczenie dla oceny abuzywności postanowień umowy opierającej się na konstrukcji, w której wyżej wymienione ryzyko ponosi wyłącznie konsument, zaś strona pozwana bez ponoszenia ryzyka uzyskuje korzyść. Takie ukształtowanie umowy, bez możliwości jej negocjacji ze strony konsumenta, pozostaje w oczywistej sprzeczności z dobrymi obyczajami rażąco naruszając interes konsumenta.

Przejęcie, że żadne z kwestionowanych postanowień nie zostały z powodem indywidulanie uzgodnione otwiera możliwości, iż oceny przez pryzmat sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz naruszenia interesów konsumentów. Umowa zawiera postanowienia niedozwolone dotyczące trzech kwestii. Strona pozwana zastrzegła dla siebie prawo do swobodnego kształtowania zobowiązania powoda. Powód nie został prawidłowo pouczony o ryzyku kursowym oraz, co najważniejsze, umowa została tak skonstruowana, że pełnym ryzykiem deprecjacji waluty został obciążony powód, a strona pozwana czerpała z umowy wyłącznie korzyści.

Przechodząc do szczegółów, umowa zastrzega dla banku prawo do kształtowania wysokości zobowiązania (kursu waluty) bez odniesienia do jednego obiektywnego, sprawdzalnego kryterium pozostaje w sprzeczności z naturą zobowiązania (art. 353 1 k.c.). Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z dnia 6 marca 1992 r. (sygn. akt III CZP 141/91, OSNC z 1992 r., nr 6, poz.

90) podjętej na tle problemu ustalenie zmiennej stopy procentowej wprost wskazał, iż zastrzeżenie dla jednej ze stron zobowiązania prawa do swobodnego kształtowania wysokości zobowiązania bez odwołania się do obiektywnego, jednoznacznie i sprawdzalnego kryterium narusza zasadę równości stron i jest sprzeczne z naturą zobowiązania. Wyżej wymieniony pogląd należy wprost odnieść do kształtowania kursu waluty, wedle którego nastąpiła wypłata kredytu i miała następować jego spłata. Okoliczność, czy kursy publikowane przez bank w tabeli kursów były rynkowe nie ma znaczenia, bowiem istotne dla rozstrzygnięcia są postanowienia zawartej umowy, a nie sposób jej wykonywania.

Mechanizm ustalania przez bank kursów CHF nie został opisany ani w umowie kredytu ani w innych dokumentach będących integralną częścią umowy, tym samym stosowanie kursu banku do przeliczenia kredytu było z założenia wadliwe. Bank w zakresie kształtowania tabel kursowych pozostawał niczym niezwiązany. Tabele kursowe były ustalane w sposób dla kredytobiorców całkowicie nietransparentny i nieweryfikowalny. Swoboda pozwanego w tym zakresie nie była w żaden sposób ograniczona postanowieniami umownymi. Podkreślenia przy tym wymaga, że przy badaniu abuzywności klauzul umownych istotna jest ich treść, nie zaś sposób wykonania umowy w oparciu o te postanowienia, stąd badanie tego, czy pozwany bank w rzeczywistości kształtował tabele kursowe w sposób odpowiadający kursom rynkowym było irrelewantne dla rozstrzygnięcia.

Zbędne jest zatem przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego zgłoszonego w trybie art. 380 k.p.c. na okoliczność jakimi kierował się bank ustalając kurs waluty obcej. Istotne jest to, że w umowie brak jest obiektywnego i jednoznacznie mechanizmu ustalenia tego kursu. Sąd za zbędne uznał również przeprowadzenie dowodu z opinii świadka N. L. oraz W. Z., które są nieprzydatne dla rozstrzygnięcia i zmierzają jedynie do przedłużenia postępowania. Przedmiotową umowę uznać należało za nieważną również ze względu na wadliwe pouczenie powoda o ryzyku walutowym.

Zgodnie z dominującym poglądem orzeczniczym, wymóg informacyjny musi być wykonany w sposób umożliwiający przeciętnemu konsumentowi uzyskanie wiadomości o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, lecz także pozwalający na oszacowanie istotnych konsekwencji warunku umownego dotyczącego indeksacji dla przyszłych zobowiązań finansowych związanych ze spłatą kredytu. Zamieszczenie w umowie lakonicznego i ogólnego oświadczenia kredytobiorców o poinformowaniu ich przez bank o ryzyku związanym ze zmianą kursów walut oraz zasadach funkcjonowania kredytu, nie czyni zadość obowiązkowi informacyjnemu.

W okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy pozwany bank nie dołożył choćby minimum staranności, aby poinformować powoda o istniejącym ryzyku walutowym. Bank winien przedstawić konsumentom symulację wysokości raty kredytu w sytuacji, gdyby kurs waluty znacznie wzrósł przykładowo o 50 % czy 100 %, co dopiero mogłoby zobrazować mu faktyczne ryzyko. Co więcej, treść umowy w zakresie oświadczenia o ryzyku walutowym powinna zawierać mechanizmy ochronne, które pozwoliłby konsumentowi na przewalutowanie zobowiązania, w przypadku deprecjacji waluty polskiej, tak jak to przykładowo ma miejsce w art. 7 ust. 4 i art. 29 ust. 8 ustawy o kredycie hipotecznym (Dz.U. 2020, poz. 1027).

Pouczenie musi być transparentne i zrozumiałe dla konsumenta. Musi zawierać symulację deprecjacji waluty i mechanizmy zabezpieczające konsumenta przed deprecjacją (podobnie na tle zmienności stopy procentowej wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 września 2021 r. I CSKP 166/21 i tam przywoływane orzecznictwo oraz wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 3 października 2019 r., C-621/17), przy czym ważna jest nie tylko zrozumiałość postanowienia pod względem formalnym i gramatycznym, ale także wymaganie, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się to postanowienie, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 26 lutego 2015 r., C-143/13).

Wadliwe pouczenie o ryzyku kursowym stanowi postanowienie abuzywne, które może skutkować nieważnością zobowiązania (wyrok TSUE z dnia 14 marca 2019 r. C-118/17). To bank jest podmiotem profesjonalnym w zakresie rynku finansowego, zatrudniając analityków, którzy posiadają zdecydowanie ponad przeciętna wiedzę, co do okoliczności kształtujących kursy walut oraz czy te kursy, w szczególności kurs franka szwajcarskiego, nie jest sztucznie utrzymywane przez Bank (...) w okresie w jakim zawarta była umowa oraz jakie wiążą się z tym ryzyka.

To bank powinien zabezpieczyć konsumentów przed ryzykiem deprecjacji polskiej waluty wprowadzając mechanizmy automatycznego przewalutowania kredytu lub też umożliwienia konsumentom podjęcia decyzji o jego przewalutowaniu. Tymczasem bank w tej sprawie, mając pełną świadomość wysokiego ryzyka oferowanego instrumentu finansowego, zaoferował powodom kredyt wyrażony w walucie obcej w całości przerzucając ryzyko z tym związane na konsumenta. Bez wątpienia takie zachowanie pozwanego banku narusza zasadę lojalności kontrahentów. Bank, w założeniu ustrojowym, jest podmiotem zaufania publicznego.

Z treści tego przymiotu wynika konieczność szczególnej dbałości przez bank nie o swój interes lecz o interes swoich kontrahentów. Ustawowy model działalności banku ma wzbudzać u kontrahentów zaufanie do banku sprowadzające się do stwierdzenia, że bank nie zaoferuje im żadnego instrumentu, który stwarzałby dla nich jakiekolwiek niebezpieczeństwo. Jeśli jednak z określonym instrumentem wiąże się ryzyko, zaufanie do banku wymaga aby bank zabezpieczył interes konsumenta, nawet jeśli tego sobie nie życzy i nie zdając sobie sprawy z ryzyka dokonywanej czynności.

Korzystanie jednak z tak niebezpiecznego instrumentu jakim jest waloryzowanie zobowiązania czynnikiem losowym (kursem waluty) wymagało od banku zabezpieczenia nie własnego interesu, lecz interesu konsumenta, chociażby przez rozłożenie ryzyka związanego w tą umową, skoro obie strony czerpały z niej korzyści. Tymczasem rola banku, w świetle tej umowy, ograniczała się wyłącznie do czerpania korzyści zaś ryzyko w całości przerzucone zostało na konsumenta. Taka konstrukcja umowy narzucona przez bank nie ma nic wspólnego z zasadą lojalności kontrahentów i w sposób oczywisty kształtuje sytuację prawną konsumenta sprzecznie z dobrymi obyczajami rażąco naruszając interesy konsumentów.

Jak wskazano na wstępie uzasadnienia, nałożenie przez treści umowy wyłącznie na powoda ryzyka związanego z deprecjacją waluty pozostaje w sprzeczności z dobrymi obyczajami rażąco naruszając interesy konsumenta (art. 385 1 § 1 k.p.c.). W systemie prawa cywilnego istnieje instytucja pozwalająca na postawienie tezy, zgodnie z którą w przypadku zmiany siły nabywczej pieniądza (a tak jest w przypadku deprecjacji wartości waluty polskiej do CHF) obarczenie ryzykiem jednej tylko strony pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego.

Tą instytucją jest klauzula rebus sic stantibus (art. 358 1 § 3 k.c.). Skoro przy istotnej zmianie siły nabywczej pieniądza zasady współżycia społecznego stanowią podstawę do rozłożenia ryzyka tej zmiany na obie strony (zmiany treści zobowiązania w sposób rozkładający ryzyko na obie strony), to brak rozłożenia ryzyka zmiany wartości waluty (zmiany siły nabywczej PLN do CHF) w umowie zawieranej z konsumentem na obie strony, pozostaje w sprzeczności z dobrymi obyczajami rażąco naruszając interesy konsumenta. To z kolei oznacza, że postanowienie umowne w zakresie w jakim nakłada wyłącznie na konsumenta ryzyko deprecjacji jest bezskuteczne wobec konsumenta (art. 385 1 § 1 k.c.).

Wobec powyższych tez pozostaje do rozważenia ocena skutków prawnych wystąpienia niedozwolonych postanowień w spornej umowie. Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie ma możliwości uzupełniania niekompletnej umowy łączącej strony przepisami dyspozytywnymi. Sąd Najwyższy dokonując podsumowania dotychczasowych poglądów orzecznictwa w zakresie tzw. spraw frankowych w wyroku z dnia 27 lipca 2021 r. (sygn. akt V CSKP 49/21) oraz TSUE w wyroku z dnia 8 września 2022 r. w sprawie C-80/21, stwierdzili, że nie jest uprawnione zastąpienie przez sąd postanowień niedozwolonych innymi, polegającymi np. na odwołaniu się do kursu walut stosowanego przez Narodowy Bank Polski.

Możliwość takiej zmiany umowy przez sąd stoi w sprzeczności z celami prewencyjnymi dyrektywy 93/13, gdyż przedsiębiorcy wiedzieliby, że nawet w razie zastosowania klauzuli niedozwolonej umowa zostanie skorygowana przez sąd w sposób możliwie najpełniej odpowiadający ich woli, a jednocześnie dopuszczalny w świetle przepisów o niedozwolonych postanowieniach umownych. Nie istnieją przepisy o charakterze dyspozytywnym, które mogłyby zastąpić niedozwolone postanowienie umowy przewidujące indeksację do waluty obcej (por. wyrok Sądu Najwyższego z 28.09.2021 r., I CSKP 74/21).

Reasumując należy dojść do wniosku, że na skutek stwierdzonej abuzywności poszczególnych postanowień umownych oraz złożonego przez powoda oświadczenia, umowa jest nieważna, to z kolei uzasadnia, w oparciu o przepis art. 410 k.c., zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powoda zwrotu spełnionych przez nich świadczeń. Niezasadny okazał się zarzut zatrzymania. W niniejszej sprawie powód nie domagał się zwrotu całości świadczenia spełnionego na rzecz strony pozwanej. Powód domagał się jedynie zwrotu nadpłaty, ponad to co świadczyła strona pozwana.

Brak jest zatem podstaw do zastosowania zarzutu zatrzymania. Wobec powyższego Sąd oddalił apelację strony pozwanej w całości. Rozstrzygnięcie o koszach postępowania apelacyjnego Sąd oparł na treści art. 98 §1, § 1 1 i 3 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r., zasądzając od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 4 050,00 zł. Mając na uwadze powyższe należało orzec jak w sentencji wyroku. Zbigniew Woźniak ZARZĄDZENIE 1. (...) 2. (...) 3. (...)