Legislator Case Law & Legislation
II C 1102/23 AI generated

II C 1102/23 · Sąd powszechny

Case Number II C 1102/23
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome REASONS

Legislator summary

AI generated

i S. S. w pozwie skierowanym przeciwko (...) S.A. w N. wnieśli o: - ustalenie, że umowa kredytu hipotecznego zawarta przez strony w dniu 14 sierpnia 2009 roku jest nieważna, - zapłatę przez pozwany bank na rzecz każdego z powodów kwot po 148.645,47 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie. Na wypadek oddalenia tychże roszczeń i uznania przez sąd umowy kredytu łączącej strony za ważną powodowie wnieśli o zasądzenie na rzecz każdego z nich kwot po 61.370,37 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie (z tytułu zwrotu sum nadpłaconych przez powodów na rzecz banku).

Legislator headnote

AI generated

art. 359 §3 k.c; II C 1102/23 · Sąd powszechny: Strony postępowania zawarły umowę kredytu, do której zastosowanie miał art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (tekst jedn. Dz.U. z 2018 roku, poz. 2187) – w brzmieniu obowiązującym w dacie ich zawarcia. Powodowie zawarli przedmiotową umowę kredytu jako konsumenci w rozumieniu art. 22 1 k.c., tj. w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych – brak jest podstaw do przyjęcia, że umowa pozostawała w związku z jej działalnością zawodową lub gospodarczą. Umowa kredytu zawierała elementy wymagane przez obowiązujące w dacie jej zawarcia przepisy art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe, w tym określenie kwoty kredytu, przeznaczenia kredytu oraz okresu i sposobu spłaty rat kredytu, jak również wysokości oprocentowania kredytu.

Keywords

AI generated
cost of borrowing interest rate mortgage loan loan agreement maximum sum mortgage mortgage insurance

Cited Legislation

AI generated
art. 359 §3 k.c

Cited Case Law

AI generated
AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II C 1102/23

UZASADNIENIE

S. i S. S. w pozwie skierowanym przeciwko (...) S.A. w N. wnieśli o: - ustalenie, że umowa kredytu hipotecznego zawarta przez strony w dniu 14 sierpnia 2009 roku jest nieważna, - zapłatę przez pozwany bank na rzecz każdego z powodów kwot po 148.645,47 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie. Na wypadek oddalenia tychże roszczeń i uznania przez sąd umowy kredytu łączącej strony za ważną powodowie wnieśli o zasądzenie na rzecz każdego z nich kwot po 61.370,37 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie (z tytułu zwrotu sum nadpłaconych przez powodów na rzecz banku).

W uzasadnieniu pozwu podano, że wedle powodów zawarta z poprzednikiem prawnym strony pozwanej ((...) Bank SA) umowa kredytu jest nieważna, ponieważ zawiera niedozwolone postanowienia umowne, bez których nie może być wykonywana. Jako postanowienia takiego rodzaju powodowie wymienili par. 1 ust. 3 (ustalający wysokość zmiennego oprocentowania kredytu z odwołaniem się do wskaźnika DBPLN), par. 13 (definiujący wskaźnik DBPLN z odwołaniem się do indeksu WIBOR 3M, par. 6 ust. 12 określający WIBOR 3M jako «oprocentowanie na jakie banki skłonne są udzielić pożyczek innym bankom na rynku międzybankowym w N. na okres trzech miesięcy (dane publikuje dziennik Rzeczpospolita)».

Na stronach od 11 do 12 pozwu (k. 9 – k. 9odwrót akt sprawy) powodowie przedstawili swoje zarzuty co do treści wyżej przywołanych postanowień umownych – stwierdzając, że na skutek treści tychże klauzul nastąpiło «(…) nierównomierne rozłożenie pomiędzy stronami umowy ryzyka wynikającego z zastrzeżenia zmiennej stopy oprocentowania, która może podlegać nieograniczonym zmianom tylko na skutek hipotetycznych wskazań banków – bez zagwarantowania w umowie jakichkolwiek mechanizmów, które mogłyby ograniczyć ryzyko ponoszone przez konsumenta.» Dodatkowo powodowie oświadczają, że stawka WIBOR nie jest sporządzana z uwzględnieniem rzeczywistych transakcji rynkowych a jedynie w oparciu o deklaracje banków o tym, w oparciu o jakie oprocentowanie «są gotowe złożyć u siebie depozyt». (pozew k. 4-14) Pozwany bank wniósł o oddalenie powództwa w całości – zaprzeczając temu, jakoby umowa kredytu zawarta przez strony zawierała niedozwolone postanowienia i w efekcie była nieważna w całości. (odpowiedź na pozew k. 92-104) Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny sprawy:

Pozwany bank jest następcą prawnym (...) Bank SA. (okoliczność niesporna między stronami procesu) W okresie do 29 czerwca 2017 roku (w tym także w dacie zawarcia niżej opisanej umowy kredytu) administratorem indeksu WIBOR było Stowarzyszenie (...) z siedzibą w N.. Począwszy od tej daty administratorem indeksu jest (...) S.A. (okoliczności bezsporne, wskazane w pozwie k. 6 odwrót i niezaprzeczone przez stronę pozwaną, odpowiedź na pozew k. 97v) Ustalanie wskaźnika WIBOR w danym dniu (tzw. fixing) – wskaźnik podlegał ogłoszeniu codziennie w dniu 11:00 – następowało w oparciu o dane zgłaszane przez działające w Polsce banki komercyjne o najlepszym tzw. standingu kredytowym (wiarygodności finansowej) oraz największym udziale w rynku. (okoliczność niesporna – przywołana w pkt 24 odpowiedzi na pozew i niezaprzeczona przez powodów) W dniu 14 sierpnia 2009 roku powodowie zawarli (podpisali) z (...) Bank SA umowę kredytu mieszkaniowego (hipotecznego).

W par. 1 ust. 1 i 2 umowy kwotę kredytu określono na 329.341,22 zł a z kolei długość okresu kredytowania ustalono na 300 miesięcy. W par. 1 ust. 3 ustalono wysokość zmiennego oprocentowania kredytu z odwołaniem się do wskaźnika DBPLN (suma wskaźnika oraz marży banku wynoszącej 6,19%). W par. 13 umowy zdefiniowano wskaźnik oprocentowania DBPLN z odwołaniem się do indeksu WIBOR 3M. Z kolei w par. 6 ust. 12 określono WIBOR 3M jako «oprocentowanie na jakie banki skłonne są udzielić pożyczek innym bankom na rynku międzybankowym w N. na okres trzech miesięcy (dane publikuje dziennik Rzeczpospolita)». (kopia umowy kredytu k. 15-20) W 2009 roku pozwany bank ani żaden inny bank w Polsce nie udzielał kredytów hipotecznych ze stałą stopą procentową (udzielano wyłącznie kredytów ze zmienną stopą oprocentowania). (okoliczność niesporna – przywołana w pkt 26 odpowiedzi na pozew i niezaprzeczona przez powodów) Ani w 2009 roku ani w czasie późniejszym (...) Bank S.A. oraz bank pozwany jako jego następca prawny nie należały i nie należą przekazującym dane administratorowi na potrzeby ustalania (tzw. fixing ) indeksu WIBOR. (okoliczność niesporna – przywołana w pkt 113 odpowiedzi na pozew, k. 101 akt sprawy i niezaprzeczona przez powodów; wydruki k. 177-180; opinia bie głej ds. bankowości S. H. k. 242-243) Wyżej opisany kredyt powodowie zaciągnęli w celu wykończenia budynku mieszkalnego przy (...) w B. oraz na spłatę wcześniej zaciągniętych na ten sam cel kredytów.

Pracownik banku (tj. (...) Bank SA) informował powodów przed podpisaniem umowy kredytu o tym, że udzielany im kredyt posiada oprocentowanie o zmiennej wysokości. (przesłuchanie powodów – protokół rozprawy z 8 XI 2023, od 7 do 35 minuty, k. 199-201 odwrót) WIBOR jest stopą kredytową regulującą oprocentowanie pożyczek między bankami komercyjnymi. Poziom stopy WIBOR jest istotnie skorelowany z wysokością stopy referencyjnej NBP a to dlatego, że wycena pożyczek międzybankowych zależna od jest od wielkości przychodu alternatywnego w postaci rentowności bonów pieniężnych NBP.

Wartość wskaźnika (indeksu) WIBOR najczęściej mieści się w przedziale, którego dolną granicę wyznacza stopa depozytowa NBP a górną – stopa lombardowa NBP. (opinia bie głej ds. bankowości S. H. k. 240-241) Dokonując ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie sąd oparł się na wyżej powołanych dowodach z dokumentów. Dowód z przesłuchania powódki jest niewiarygodny w tym zakresie, w jakim twierdziła ona, że pracownik banku przy zawieraniu umowy twierdził, że oprocentowanie kredytu będzie «niewysokie» - zeznania świadka E. N. (k. 257 i k. 257 odwrót, w tym pkt 12 k. 257 odwrót).

Pominięciu, jako niedotyczący okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej, podlegał zgłoszony przez powodów (pismo powodów k. 254) dowód z uzupełniającej opinii biegłej z zakresu bankowości S. H., jako niedotyczący okoliczności faktycznych dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Strony postępowania zawarły umowę kredytu, do której zastosowanie miał art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (tekst jedn. Dz.U. z 2018 roku, poz. 2187) – w brzmieniu obowiązującym w dacie ich zawarcia. Powodowie zawarli przedmiotową umowę kredytu jako konsumenci w rozumieniu art. 22 1 k.c., tj. w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych – brak jest podstaw do przyjęcia, że umowa pozostawała w związku z jej działalnością zawodową lub gospodarczą. Umowa kredytu zawierała elementy wymagane przez obowiązujące w dacie jej zawarcia przepisy art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe, w tym określenie kwoty kredytu, przeznaczenia kredytu oraz okresu i sposobu spłaty rat kredytu, jak również wysokości oprocentowania kredytu.

Z kolei ocena kwestionowanych przez powodów postanowień umownych przez pryzmat treści art. 385 1 i 385 2 k.c. powinna uwzględniać treść przepisów dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. UE. L nr 95, str. 29), gdyż wyżej przywołane przepisy kodeksowe stanowią implementację przepisów tej dyrektywy do polskiego porządku prawnego. Zgodnie z treścią art. 385 1 §1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy – co nie dotyczy postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

Oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art. 385 1 § 1 k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (por. uchwała składu 7 sędziów SN z dnia z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17). Oznacza to, że przywoływane przez każdą ze stron niniejszej sprawy okoliczności dotyczące faktów zaistniałych po zawarciu umowy nie mają żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej – co w szczególności dotyczy treści przepisów rozporządzenia UE nr 2016/2011 z 8 VI 2016 roku w sprawie indeksów stosowanych jako wskaźniki referencyjne (przepisy tego aktu prawnego weszły w życie z dniem 1 I 2018 roku).

Podkreślić należy, że treść umowy kredytu zawartej przez strony – w szczególności co do postanowień przywołanych w pozwie – jest w pełni zgodna z treścią aktów normatywnych (zarówno prawa krajowego jak i europejskiego) obowiązujących w dacie zawarcia umowy. Pozostaje jednak do oceny to, czy kwestionowane przez powoda postanowienia umowne nie mają charakteru niedozwolonego w rozumieniu art. 385 1 k.c. Niesporne miedzy stronami jest to, że oparcie oprocentowania spornego kredytu na wskaźniku WIBOR nie było negocjowane indywidualnie z powodami – w istocie wiedzą powszechnie dostępną i niesporną między stronami jest to, że wszystkie udzielane w tamtym czasie (2009 rok) przez banki komercyjne w Polsce umowy kredytów hipotecznych miały zmienne oprocentowanie odwołujące się do indeksu WIBOR, więc element ten z pewnością nie mógł być przez powodów negocjowany.

Omawiana w niniejszej sprawie walutowa klauzula waloryzacyjna odnosiła się do świadczenia głównego, do którego spełnienia zobowiązani zostali powodowie, a to dlatego, że stosownie do treści art. 69 ust. 2 pkt 5) Prawa bankowego umowa kredytu musi zawierać postanowienia określające wysokość oprocentowania kredytu i zasady jego zmiany – dodatkowo art. 69 ust. 1 Prawa bankowego przesądza o tym, że kwota kredytu podlega zwrotowi wraz z odsetkami (tzw. odsetki kapitałowe). Stosownie do treści art. 385 1 §1 k.c. przepis ten nie ma zastosowania do postanowień umownych określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

Wymóg jednoznacznego sformułowania postanowienia umownego określającego główne świadczenie umowne nie odnosi się wyłącznie do warstwy semantycznej (czysto językowej) danego postanowienia umownego, lecz oznacza takie sformułowanie tego postanowienia, które z punktu widzenia konsumenta jako strony umowy dopuszcza tylko jedną możliwą interpretację, nie budzi uzasadnionych wątpliwości, dokładnie określa treść świadczenia, tj. czyni to w sposób wyraźny, oczywisty i niedwuznaczny (por. uzasadnienie wyroku SN z dnia 4 listopada 2011 r., I CSK 46/11, OSNC - Zbiór dodatkowy z 2013 roku nr A, poz. 4).

Pogląd ten odpowiada wiążącej dla sądu krajowego wykładni przepisu art. 4 ust. 2 wyżej przywołanej dyrektywy nr 93/13, tj. wykładni, zgodnie z którą należy interpretować w ten sposób, że wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. Wymóg ten oznacza zatem, że warunki umowne dotyczące spłaty kredytu przez konsumenta muszą być zrozumiałe dla konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do konkretnego zakresu jego zobowiązania umownego, tak aby dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł ocenić konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych (patrz: wyrok TSUE z dnia 20 września 2017 r., sprawa C-186/16, punkt 2 sentencji).

Wyżej przywołane postanowienia umowy zawartej przez strony dotyczące wysokość oprocentowania odwołującego się do stawki WIBOR w ocenie sądu określają w sposób wystarczająco wyraźny – z punktu widzenia rozsądnego przeciętnego konsumenta - wysokość oprocentowania kredytu i zasady jego zmiany: dają konsumentowi jasność co do tego, że jego kredyt będzie oprocentowany w oparciu o powszechnie dostępny indeks WIBOR 3m (§13 ust.

2) powiększony o określoną liczbowo marżę banku (6,19% - §1 ust. 3). Z kolei sam wskaźnik WIBOR 3-miesięczny został jasno zdefiniowany w §6 ust. 12 (z wyraźnym wskazaniem, że indeks ten opiera się na danych co do oprocentowania, po jakim banki są skłonne udzielać pożyczek innym bankom – co oznacza, że nie są to dane wprost oparte na danych z transakcji rynkowych lecz na deklaracjach banków co do ich gotowości udzielenia pożyczki na określony procent) , gdzie podano możliwe źródło informacji o wartości tego wskaźnika w danym dniu (dziennik „Rzeczpospolita”).

Z kolei z treści §13 ust. 2 jasno wynika, że wskaźnik ten jest ustalany odrębnie w każdym dniu roboczym oraz co miesiąc bank będzie aktualizował stopę oprocentowania w oparciu o ten wskaźnik (§13 ust 3). Wszystkie te informacje są jasne i zrozumiałe dla przeciętnego, racjonalnego konsumenta usług bankowych – zostały przy tym wyrażona jasnym i prostym językiem (art. 4 ust. 2 dyrektywy nr 93/13). Ta konstatacja już sama w sobie skutkować musi uznaniem powództwa wytoczonego w sprawie niniejszej za bezzasadne: wobec tego, że kwestionowane przez powodów postanowienia umowne dotyczą świadczenia głównego przewidzianego w umowie (wysokości odsetek kapitałowych to jest w istocie ceny kredytu), a przy tym postanowienia te zostały sformułowane w sposób jasny, prosty i zrozumiały dla przeciętnego konsumenta, to tym samym przepisy art. 385 1 i nast. k.c. w sprawie niniejszej nie znajdują zastosowania: omawiane wyżej klauzule umowne nie podlegają zatem ocenie z punktu widzenia kryteriów z art. 385 1 §1 k.c. Dodać należy, że z pkt 2 sentencji wyroku TSUE z dnia 12 lutego 2026 r. w sprawie C-471/24 wynika, że w przypadku gdy umowa o kredyt hipoteczny dotyczący nieruchomości mieszkalnej zawiera warunek przewidujący zmienną stopę oprocentowania opartą na określonym wskaźniku referencyjnym (indeksie), wynikający z art. 4 ust. 2 dyrektywy UE nr 93/13 wymóg przejrzystości nie nakłada na kredytodawcę żadnych szczególnych (tj. dodatkowych) obowiązków informacyjnych w odniesieniu do metodologii tworzenia tego wskaźnika.

Co więcej, z pkt 3 sentencji tego samego wyroku wynika, że w przypadku, gdy warunek umowy o kredyt hipoteczny określa zmienną stopę oprocentowania opartą na wskaźniku referencyjnym (indeksie), nie nadaje temu warunkowi nieuczciwego charakteru brak poinformowania konsumenta o pewnych szczególnych cechach wskaźnika referencyjnego (w szczególności o tym, że metodologia tego wskaźnika przewiduje wykorzystanie danych wejściowych niekoniecznie odpowiadających rzeczywistym transakcjom). Na marginesie dodać należy (kwestia ta nie ma znaczenia w sprawie niniejszej, gdyż wskaźnik WIBOR nie był nigdy ustalany w oparciu o dane przekazywane administratorowi wskaźnika przez (...) Bank SA lub wcześniej (...) Bank SA), że TSUE przesądził także o tym, że nie czyni danego postanowienia umownego dotyczącego wysokości oprocentowania kredytu odwołującego się do pewnego wskaźnika referencyjnego nawet i to, że kredytodawca jest w dacie zawarcia umowy kredytu jednym z banków przekazujących dane służące do ustalenia tego wskaźnika.

Wyżej sformułowane uwagi wystarczają do uznania powództwa wytoczonego w sprawie niniejszej za bezzasadne. Dodać należy jednak, że nawet w przypadku uznania, iż spełniona została sformułowana w art. 385 ( 1) §2 k.c. przesłanka dopuszczalności oceny postanowienia jako niedopuszczalnego (tj. gdyby nawet przyjąć, że kwestionowane przez powodów postanowienia nie są sformułowane zrozumiale dla przeciętnego konsumenta) to i tak brak byłoby podstaw do uwzględnienia powództwa, gdyż brak jest podstaw do przyjęcia, że przywołane w pozwie klauzule umowy kredytu niezgodnie z dobrymi obyczajami (wymogami dobrej wiary) oraz w sposób rażący naruszają interes strony będącej konsumentem (tj. powodów).

Po pierwsze, jak przyjmuje TSUE przy dokonywaniu wykładni przepisów dyrektywy nr 93/13, należy podkreślić, że samo tylko nieprzestrzeganie przez przedsiębiorcę wymogu przejrzystości (zrozumiałości) danego postanowienia umownego nie może samo w sobie nadać temu postanowieniu nieuczciwego charakteru (pkt 109 uzasadnienia wyroku w sprawie C-471/24). Po drugie, jak wskazuje TSUE (pkt 113 uzasadnienia tego samego wyroku), w odniesieniu do kwestii, w jakich okolicznościach dane postanowienie umowne pozostaje w sprzeczności z wymogami dobrej wiary (dobrych obyczajów), sąd krajowy musi sprawdzić, czy przedsiębiorca traktujący konsumenta w sposób sprawiedliwy i słuszny mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby taki warunek w drodze negocjacji indywidualnych.

Otóż nie ma podstaw do przyjęcia (sami powodowie nie sformułowali w tym zakresie żadnej argumentacji), iż w realiach polskiego rynku kredytowego w 2009 roku poprzednik prawny pozwanego banku ((...) Bank SA) miałby uznawać, że powodowie nie zaakceptowaliby oprocentowania kredytu odwołującego się do wskaźnika WIBOR, gdyby podlegało to indywidualnym z nimi negocjacjami. Po trzecie, i być może najważniejsze, TSUE wskazał także na to – w pkt 114 uzasadnienia wyroku w sprawie C-471/24 - w celu ustalenia, czy dany warunek umowny powoduje powstanie znaczącej nierównowagi wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta (tj. jest dla niego rażąco krzywdzący), należy w szczególności uwzględnić przepisy mające zastosowanie w prawie krajowym wobec braku porozumienia stron, tak aby ocenić, czy dany warunek umowy stron stawia konsumenta w sytuacji mniej korzystnej niż sytuacja przewidziana przez obowiązujące prawo krajowe.

Otóż gdyby obowiązujące w 2009 roku przepisy dyspozytywne dotyczące wysokości odsetek przewidywały, że Rada Ministrów określa, w drodze rozporządzenia, wysokość odsetek ustawowych, kierując się koniecznością zapewnienia dyscypliny płatniczej i sprawnego przeprowadzania rozliczeń pieniężnych, biorąc pod uwagę wysokość rynkowych stóp procentowych oraz stóp procentowych Narodowego Banku Polskiego (art. 359 §3 k.c. w brzmieniu wówczas obowiązującym), a ponadto maksymalna wysokość odsetek wynikających z czynności prawnej nie mogła w stosunku rocznym przekraczać czterokrotności wysokości stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego (art. 359 §2 ( 1) k.c.).

W kontekście zarzutów stawianych w pozwie (dotyczących „nierównomiernego rozłożenia pomiędzy stronami umowy ryzyka wynikającego z zastrzeżenia zmiennej stopy oprocentowania”) stwierdzić należy, że nie ma istotnych różnic co do rozkładu takiego ryzyka między kredytodawcą i kredytobiorcą w odniesieniu do (a) stopy oprocentowania zmiennego opartej na indeksie WIBOR oraz (b) stopy zmiennych w czasie odsetek ustawowych opartych w dużej mierze na wysokości stóp procentowych NBP. W każdym z tych przypadków bank będący kredytodawcą nie ma realnego wpływu na każdoczesną wysokość stopy odsetek.

Nie ma podstaw do przyjęcia, że w pierwszym przypadku (a) wpływ ten jest istotnie lub w ogóle większy niż w przypadku (b). Co więcej, jak wynika z wydanej w sprawie niniejszej opinii biegłej, poziom stopy WIBOR jest istotnie skorelowany z wysokością stopy referencyjnej NBP, wobec czego nie istnieje ryzyko powstania znaczącej (istotnej) różnicy w zmianach obu tych stóp (wskaźników). Z tego względu nie sposób uznać, że okoliczności, na które powołano się w pozwie (oparcie stopy oprocentowania kredytu na wskaźniku WIBOR a nie np. na stopie lombardowej NBP) w istotny sposób pogorszyło sytuację powodów jako kredytobiorców.

Dodać przy tym należy, że także stopy procentowe NBP nie odzwierciedlają w pełni i nie są tożsame z oprocentowaniem rzeczywiście udzielanych pożyczek i kredytów na rynku komercyjnym, a zatem także i pod tym względem nie ma istotnej różnicy między nimi a wskaźnikiem WIBOR. Powództwo podlegało oddaleniu w całości, w tym także co do roszczenia ewentualnego z pkt III pozwu. Brak jest podstaw do uznania, że za koszty procesu powodowie mieliby wobec pozwanego odpowiadać solidarnie. Przyjąć należy (w szczególności z uwagi na treść żądania z punktu II pozwu), że do każdego z powodów odnosi się połowa łącznej wartości przedmiotu sporu podanej w pozwie, tj. po 148.645 zł (329.342 zł : 2).

Powodowie powinni zatem zwrócić pozwanemu koszty zastępstwa procesowego w postępowaniu przed sądem I instancji (po 5400 zł od każdego z powodów) oraz przed SA w Łodzi w postępowaniu zażaleniowym (po 2700 zł każdy z powodów).