Legislator Case Law & Legislation
I ACa 248/14 AI generated

I ACa 248/14 · Sąd powszechny

Case Number I ACa 248/14
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

Powód wniósł o zasądzenie na jego rzecz solidarnie od pozwanych 180000,-zł z odsetkami od dnia wytoczenia powództwa z tym uzasadnieniem, że w dniu 4 października 2010 r. potrącony został przez pojazd prowadzony przez K. A., która była ubezpieczona o odpowiedzialności cywilnej we współpozwanym Towarzystwie, które wypłaciło mu jedynie 20000,-zł, co nie rekompensuje doznanych przezeń krzywd i cierpień. W toku procesu wniósł nadto o ustalenie przyszłej odpowiedzialności pozwanych za mogące ujawnić się skutki wypadku; wniósł także o zasądzenie na jego rzecz od pozwanych kosztów procesu.

Legislator headnote

AI generated

art. 436 k.c, art. 435 k.c, art. 822 k.c, art. 445§1 k.c, art. 481§1 k.c, art. 100 k.p.c; I ACa 248/14 · Sąd powszechny: W tych okolicznościach za adekwatną do doznanej przez powoda krzywdy kwotą zadośćuczynienia będzie 120000,-zł, po uwzględnieniu zatem kwoty już przez pozwane Towarzystwo uiszczonej zasądzić na rzecz powoda należało dalsze 100000,-zł, jednak nie solidarnie, a in solidum. O odsetkach od tej kwoty orzeczono stosownie do art. 481§1 k.c. Oddaleniu podlegało powództwo o wyższe zadośćuczynienie i o ustalenie przyszłej odpowiedzialności pozwanych, gdyż powód nie wykazał w tym żądaniu interesu prawnego. Jako podstawę rozstrzygnięcia o kosztach przywołał Sąd normę zdania pierwszego art. 100 k.p.c., nakazując ich rozliczenie referendarzowi sądowemu stosownie do tej normy.

Keywords

AI generated
art. 436 k.c art. 435 k.c art. 822 k.c art. 445§1 k.c art. 481§1 k.c art. 100 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 436 k.c
art. 435 k.c
w związku z art. 435 k.c., pozwanego Towarzystwa zaś – art.
art. 822 k.c
435 k.c., pozwanego Towarzystwa zaś – art. 822 k.c.
art. 445§1 k.c
Zgodnie z art. 445§1 k.c.
art. 481§1 k.c
O odsetkach od tej kwoty orzeczono stosownie do art. 481§1 k.c.
art. 100 k.p.c
Jako podstawę rozstrzygnięcia o kosztach przywołał Sąd normę zdania pierwszego art. 100 k.p.c., nakazując ich rozliczenie referendarzowi sądowemu stosownie do tej normy.
art. 455 k.c
Powód, który zarzucił obrazę art. 455 k.c., wniósł o zmianę wyroku przez przyznanie mu od zasądzonej kwoty odsetek ustawowych od dnia wniesienia pozwu.
art. 233§1 k.p.c
Nie czyni też tego w istocie pozwana, bo choć w apelacji swej przywołuje formalnie skierowany przeciwko ustaleniom zarzut obrazy art. 233§1 k.p.c., to zarzut ten rozumie zupełnie inaczej niż wynikałoby to z treści tego przepisu.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I ACa 248/14

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 czerwca 2014 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Piotr Wójtowicz (spr.) Sędziowie : SA Lucyna Świderska-Pilis SO del. Joanna Naczyńska Protokolant : Małgorzata Korszun po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2014 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa W. G. przeciwko K. A. i (...) Spółce Akcyjnej w S. o zapłatę i ustalenie na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 11 września 2013 r., sygn. akt II C 519/11, 1) oddala obie apelacje;

2) koszty postępowania apelacyjnego znosi wzajemnie. Sygn. akt I ACa 248/14

UZASADNIENIE

Powód wniósł o zasądzenie na jego rzecz solidarnie od pozwanych 180000,-zł z odsetkami od dnia wytoczenia powództwa z tym uzasadnieniem, że w dniu 4 października 2010 r. potrącony został przez pojazd prowadzony przez K. A., która była ubezpieczona o odpowiedzialności cywilnej we współpozwanym Towarzystwie, które wypłaciło mu jedynie 20000,-zł, co nie rekompensuje doznanych przezeń krzywd i cierpień. W toku procesu wniósł nadto o ustalenie przyszłej odpowiedzialności pozwanych za mogące ujawnić się skutki wypadku; wniósł także o zasądzenie na jego rzecz od pozwanych kosztów procesu.

Pozwana K. A. nie ustosunkowała się do żądania pozwu. Pozwane Towarzystwo wniosło o oddalenie powództwa i o zasądzenie na jego rzecz od powoda kosztów procesu. Przyznało zasadę swej odpowiedzialności, zarzuciło jednak, że wypłacona już kwota zadośćuczynienia w pełni rekompensuje krzywdy powoda. Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy zasądził in solidum od pozwanych (od pozwanej zaocznie)na rzecz powoda 100000,-zł z ustawowymi odsetkami od 11 września 2013 r., w pozostałej zaś części powództwo oddalił oraz orzekł o kosztach i rygorze natychmiastowej wykonalności.

Przytoczył Sąd następujące motywy swego rozstrzygnięcia: Powód w okresie poprzedzającym wypadek, od września 2009 r., przebywał na okresowej rencie inwalidzkiej z powodu problemów ze wzrokiem. Prowadził mało aktywny tryb życia: spotykał się ze znajomymi, oglądał telewizję. Powód od ponad 20 lat ma zdiagnozowaną dyskopatię, która nie stwarzała mu większych problemów w życiu codziennym. W dniu 4 października 2010 r. powód został potrącony przez kierowany przez K. A., ubezpieczoną w pozwanym Towarzystwie, samochód i doznał urazu lewego podudzia i prawego biodra.

Po wypadku został przewieziony do szpitala w B., gdzie przebywał do 10 grudnia 2010 r. i gdzie wykonano u niego był zabieg zespolenia podudzia lewego oraz szyjki kości udowej prawej. Po zabiegu przechodził intensywną rehabilitację, bez obciążania operowanych kończyn. Przez pierwsze 6 tygodni po operacji był całkowicie zdany na pomoc osób trzecich. Po opuszczeniu szpitala w B. rozpoczął rehabilitację w R., gdzie przebywał do 12 stycznia 2011 r. Zgłaszał wtedy silne dolegliwości bólowe lewego stawu skokowego, bóle biodra prawego i kręgosłupa, osłabienie siły mięśniowej, ograniczenie ruchomości w prawym stawie biodrowym.

Opuszczając R., poruszał się przy pomocy 2 kul i miał w sposób istotny ograniczoną możliwość poruszania się. Od kwietnia 2011 r. był rehabilitowany w Poradni w B.. W lutym 2011 r. stwierdzono u powoda praktyczny zrost podudzia lewego i biodra prawego, a 12 maja 2011 r. stwierdzono pełny ich zrost. Od listopada 2011 r. możliwości ruchowe powoda stopniowo się polepszały, ale przy chodzeniu nadal odczuwał dotkliwy ból lewej nogi. W styczniu 2012 r. powodowi operacyjnie usunięto zespalające nogę lewą gwoździe śródpiszczelowe.

Zabieg wykonywany był w znieczuleniu lędźwiowym. W okresie pooperacyjnym wystąpiły u niego silne dolegliwości bólowe; szpital opuszczał przy pomocy kul. Dolegliwości te odczuwał do lipca 2012 r., wtedy jednak pojawiły się dolegliwości nogi prawej; były to silne bóle w biodrze, promieniujące do kolana, połączone z chwilowymi utratami czucia w prawej nodze. W dniu 19 października 2012 r. stwierdzono martwicę głowy kości udowej prawej i zalecono endoprotezoplastykę biodra prawego. Zabieg ten został wykonany w maju 2012 r. (jest to oczywista omyłka, winno być – 2013 r.) W okresie pooperacyjnym powód bardzo cierpiał, zażywał silne środki przeciwbólowe.

W szpitalu przebywał do 22 maja 2013 r.; opuszczał go poruszając się o dwóch kulach, miał zakaz przyjmowania pełnej pozycji zgięcia i zalecono mu ograniczoną rehabilitację w domu. Po dwóch tygodniach od powrotu do domu powód zaczął się poruszać przy pomocy kul, a największy problem sprawiało mu siadanie i wstawanie, miał problem z korzystaniem z toalety. W lipcu 2013 r. zalecono mu poruszanie się przy pomocy jednej kuli, a od sierpnia porusza się on bez kul; korzysta z nich przy przemieszczaniu się na dłuższym dystansie zabiera kule.

Obecnie powód odczuwa dalej dolegliwości bólowe prawej nogi, jednak z upływem czasu maleją one. Jeszcze niedawno odczuwał dolegliwości bólowe lewej nogi. Po powód wypadku źle sypia, ma problemy z koncentracją, czuje się zmęczony psychicznie, obawia się przyszłości. Jest osobą samotną i może liczyć jedynie na wsparcie schorowanych rodziców, stąd każde pogorszenie zdrowia somatycznego powoduje u niego pogorszenie stanu zdrowia psychicznego. W 2012 r. podjął leczenie psychiatryczne. Występujące u niego zaburzenia adaptacyjne są następstwem wypadku.

Podstawę odpowiedzialności pozwanej K. A. stanowi art. 436 k.c. w związku z art. 435 k.c., pozwanego Towarzystwa zaś – art. 822 k.c. Zgodnie z art. 445§1 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę. Pojęcie „odpowiedniej sumy” ma niedookreślony charakter i w judykaturze wypracowane zostały kryteria, którymi należy się kierować przy określaniu rozmiaru przysługującego poszkodowanemu świadczenia. Należą do nich czynniki obiektywne (czas trwania oraz stopień intensywności cierpień fizycznych i psychicznych, nieodwracalność skutków urazu, wiek poszkodowanego, szanse na przyszłość) i czynniki subiektywne (poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiowa, niemożność czynnego uczestniczenia w sprawach rodziny, konieczność korzystania z pomocy innych osób w sprawach życia codziennego).

Poziom życia społeczeństwa może na jego wysokość rzutować jedynie uzupełniająco, w aspekcie realizacji zasady sprawiedliwości społecznej. Powód w związku z wypadkiem doznał wielorakich krzywd i bólu. Przez długi czas był unieruchomiony i zdany na pomoc osób trzecich, przeszedł cztery związane z dużymi dolegliwościami bólowymi operacje, długo był rehabilitowany. Przed wypadkiem nie był wprawdzie osobą zdrową, był jednak samowystarczalny i poruszał się samodzielnie. Trzy ostatnie lata to okres nieustannego zmagania się przez niego z bólem, pojawienie się u niego zaburzeń adaptacyjnych i uzasadnionej obawy o jutro.

W tych okolicznościach za adekwatną do doznanej przez powoda krzywdy kwotą zadośćuczynienia będzie 120000,-zł, po uwzględnieniu zatem kwoty już przez pozwane Towarzystwo uiszczonej zasądzić na rzecz powoda należało dalsze 100000,-zł, jednak nie solidarnie, a in solidum. O odsetkach od tej kwoty orzeczono stosownie do art. 481§1 k.c. Oddaleniu podlegało powództwo o wyższe zadośćuczynienie i o ustalenie przyszłej odpowiedzialności pozwanych, gdyż powód nie wykazał w tym żądaniu interesu prawnego. Jako podstawę rozstrzygnięcia o kosztach przywołał Sąd normę zdania pierwszego art. 100 k.p.c., nakazując ich rozliczenie referendarzowi sądowemu stosownie do tej normy.

Wyrok zaskarżyły obie strony. Powód, który zarzucił obrazę art. 455 k.c., wniósł o zmianę wyroku przez przyznanie mu od zasądzonej kwoty odsetek ustawowych od dnia wniesienia pozwu. Pozwane Towarzystwo z kolei, które zaskarżyło wyrok w części uwzględniającej powództwo ponad 80000,-zł, a także w części orzekającej o kosztach procesu, zarzuciło obrazę art. 445§1 k.c. i art. 233§1 k.p.c. W oparciu o te zarzuty wniosło o zmianę wyroku przez „zastąpienie kwoty 100000,-zł kwotą 80000,-zł”, co rozumieć należy jako niefortunnie sformułowany wniosek o zmianę wyroku przez oddalenie powództwa ponad 80000,-zł, i o zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje „zgodnie z obowiązującymi przepisami”; alternatywnie wniosło o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.

Każda ze stron wniosła o oddalenie apelacji strony przeciwnej.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacje nie zasługują na uwzględnienie, podniesione w nich zarzuty i argumenty są bowiem chybione. Powód nie kwestionuje poczynionych przez Sąd Okręgowy w sprawie ustaleń. Nie czyni też tego w istocie pozwana, bo choć w apelacji swej przywołuje formalnie skierowany przeciwko ustaleniom zarzut obrazy art. 233§1 k.p.c., to zarzut ten rozumie zupełnie inaczej niż wynikałoby to z treści tego przepisu. Art. 233§1 k.p.c. reguluje sposób oceny dowodów pod kątem ich wiarygodności i mocy dowodowej i nie można dopuścić się jego obrazy przez – jak sformułowało to skarżące Towarzystwo – uznanie, że zadośćuczynienie w łącznej wysokości 120000,-zł jest odpowiednie, ta kwestia bowiem przynależy nie do sfery prawa procesowego ani do sfery ustaleń faktycznych, ale do sfery prawa materialnego i pod kątem zgodności z tym prawem (konkretnie zaś z normą art. 445§1 k.c., naruszenie której pozwana Spółka także zarzuca) będzie oceniana.

Brak zastrzeżeń stron do poczynionych w sprawie ustaleń i zgodność tych ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego pozwala Sądowi Apelacyjnemu na ich pełną akceptację i na uznanie ich za własne, z korektą w zakresie daty wykonania u powoda endoprotezoplastyki biodra prawego. Na gruncie prawidłowych ustaleń równi prawidłowo zastosował Sąd Okręgowy prawo materialne, w szczególności zaś normę art. 445§1 k.c. Przy określaniu, jaka suma pieniężna uznana być może za odpowiednią w rozumieniu art. 445§1 k.c., ma sąd orzekający pewną swobodę, jej wysokość jest bowiem w pewnej mierze funkcją sędziowskiego uznania.

Z tej przyczyny ingerencja sądu drugiej instancji w tę wysokość możliwa jest tylko wtedy, gdy przyznane w pierwszej instancji zadośćuczynienie jest w sposób rażący bądź zaniżone, bądź wygórowane, w sprawie niniejszej tymczasem sytuacja taka z pewnością nie miała miejsca. Za tezą taką przemawia sam zakres zaskarżenia, nie sposób bowiem przyjąć, że wynosząca 20000,-zł różnica między zadośćuczynieniem uznanym przez Sąd Okręgowy za stosowne (120000,-zł) a akceptowanym w sumie przez pozwaną Spółkę (100000,-zł) była rażąca. Przede wszystkim jednak stwierdzić należy, że przy określaniu sumy zadośćuczynienia przeprowadził Sąd Okręgowy pełną i prawidłową analizę wszystkich okoliczności mających dla jego wysokości znaczenie, w tym w szczególności uwzględnił występujące wcześniej u powoda schorzenia samoistne oraz jego sytuację osobistą, i że okoliczności te dawały mu wszelkie podstawy do przyjęcia za zadośćuczynienie stosowne owych kwestionowanych w apelacji 120000,-zł, w konsekwencji zaś – po uwzględnieniu już dokonanej przez pozwane Towarzystwo zapłaty – do zasądzenia in solidum od pozwanych na rzecz powoda 100000,-zł.

Bezzasadność zarzutów zmierzających do obniżenia przyznanego powodowi zadośćuczynienia czyni apelację pozwanego Towarzystwa bezzasadną także w tym zakresie, w jakim skierowania została ona przeciwko rozstrzygnięciu o kosztach procesu. Równie prawidłowo, bez jakiejkolwiek obrazy art. 455 k.c., orzekł Sąd Okręgowy na podstawie art. 481§1 i §2 k.c. o należnych powodowi od zasądzonej na jego rzecz kwoty odsetkach ustawowych. Na pełne podzielenie zasługują jego obszerne rozważania na tle charakteru świadczenia, jakim jest zadośćuczynienie, i na tle możliwych sytuacji wymagalności roszczenia o jego zapłatę; nader trafna jest w szczególności konkluzja, że nie istnieje jednolity, jednakowy we wszystkich sprawach termin wymagalności i że uzależniony jest on zawsze od okoliczności konkretnej sprawy.

Z rozważań tych wprawdzie nie wyprowadził Sąd Okręgowy ostatecznych wniosków w tym sensie, że nie wskazał konkretnych przyczyn, dla których w okolicznościach sprawy niniejszej za początek wymagalności roszczenia powoda uznał dopiero datę wyrokowania, przyczyny te jednak jawią się jako oczywiste. Nie ulega wątpliwości, że roszczenie nie może stać się wymagalne zanim w ogóle powstało. Równie oczywiste jest, że w dacie wytaczania powództwa (a więc, oczywiście, i przed tą datą) nie były znane wszystkie skutki wypadku, jakiemu powód uległ dnia 4 października 2010 r., i to nie tylko dlatego, że dopiero w toku postępowania sądowego przeprowadzone zostały badania pozwalające na ich ustalenie.

Rzecz w tym, że jeszcze w toku tego postępowania sytuacja zdrowotna powoda zmieniała się, dopiero bowiem w końcowej fazie procesu ujawniła się u niego martwica głowy kości udowej prawej, pociągająca za sobą konieczność wykonania w maju 2013 r. endoprotezoplastyki biodra prawego, przy czym związek przyczynowy między wypadkiem a koniecznością przeprowadzenia tego zabiegu i trwałe jego skutki w sferze zdrowia powoda ustalone zostały bezpośrednio przed wyrokowaniem. W takiej sytuacji Sąd Okręgowy przy orzekaniu o rozmiarze zadośćuczynienia brać musiał pod uwagę okoliczności, które nie istniały w dacie wytaczania powództwa i które zatem wówczas nie uzasadniały zadośćuczynienia w ostatecznie przyznanej powodowi wysokości, co oznacza, że określenie sumy, jaka ostatecznie powodowi się należy, nastąpiło dopiero w wyroku; w tym zatem dniu roszczenie powoda w ogóle powstało i od tego dopiero dnia skutecznie domagać się on mógł odsetek z tytułu opóźnienia w spełnieniu przez pozwane Towarzystwo (i przez z nim współodpowiedzialną K.

A.) należnego mu świadczenia. Z powyższych względów na podstawie art. 385 k.p.c. Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego podstawę swą znajduje w normie zdania pierwszego in principio art. 100 k.p.c.