Legislator Case Law & Legislation
II Ca 396/18 AI generated

II Ca 396/18 · Sąd powszechny

Case Number II Ca 396/18
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome DECISION

Legislator summary

AI generated

W dniu 10 kwietnia 2017 r. wnioskodawcy G. S. oraz I. S. – reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika – wnieśli o stwierdzenie, że wnioskodawcy z dniem 31 grudnia 2010 r. nabyli na własność, przez zasiedzenie część nieruchomości gruntowej o obszarze około (...) m ( 2) wraz z budynkiem mieszkalnym i budynkiem obory, o numerze działki (...) położonej w miejscowości P., jednostka ewidencyjna (...) S. - obszar wiejski, obręb (...) P., powiat (...), województwo (...). W odpowiedzi na wniosek, uczestnik postępowania K. S. (1) – reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika – wniósł o oddalenie wniosku o zasiedzenie w całości.

Legislator headnote

AI generated

art. 172 § 1 k.c, art. 172 § 2 k.c, art. 176 § 1 k.c, art. 336 k.c, art. 520 § 1 k.p.c, art. 321 k.p.c; II Ca 396/18 · Sąd powszechny: W ocenie Sądu Rejonowego w tak ustalonym stanie faktycznym wniosek o stwierdzenie zasiedzenia część nieruchomości gruntowej z dniem 31 grudnia 2010 r. o obszarze około (...) m ( 2) wraz z budynkiem mieszkalnym i budynkiem obory, o numerze działki (...) położonej w miejscowości P., jednostka ewidencyjna S. - obszar wiejski, obręb (...) P., powiat (...), województwo (...) zasługiwał na uwzględnienie. Podstawę wniosku stanowi treść art. 172 § 1 k.c., który stanowi, że posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie).

Keywords

AI generated
division of property proof of ownership attachment of real property access to property private property exclusive right in co-ownership

Cited Legislation

AI generated
art. 172 § 1 k.c
Podstawę wniosku stanowi treść art. 172 § 1 k.c., który stanowi, że posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie).
art. 172 § 2 k.c
Po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze (art. 172 § 2 k.c.).
art. 176 § 1 k.c
Jeżeli jednak poprzedni posiadacz uzyskał posiadanie nieruchomości w złej wierze, czas jego posiadania może być doliczony tylko wtedy, gdy łącznie z czasem posiadania obecnego posiadacza wynosi przynajmniej lat trzydzieści (art. 176 § 1 k.c.).
art. 336 k.c
W odróżnieniu od regulacji dotyczącej ruchomości, dobra wiara posiadacza nie stanowi przesłanki zasiedzenia, ma natomiast wpływ na długość wymaganego terminu posiadania samoistnego Posiadanie ma charakter posiadania samoistnego, jeżeli posiadacz włada rzeczą „jak właściciel” (art. 336 k.c.).
art. 520 § 1 k.p.c
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 520 § 1 k.p.c.
art. 321 k.p.c
W pierwszej kolejności należy podkreślić, iż słusznie apelacja zarzuca Sądowi I instancji naruszenie art. 321§ 1 k.p.c.
art. 278 § 1 k.p.c
art. 244 § 1 k.p.c

Cited Case Law

AI generated
I ACa 529/15
Powódka D. K. wniosła o zasądzenie od pozwanej Gminy B. kwoty 2.000.0000 zł tytułem równowartości działek położonych w B. przy ulicy (...) oraz ulicy (...). Podała, że właścicielem działki przy ul. (...) był M. K., ale jej rodzice mieszkali pod tym adresem od 1945 r. i po śmierci właściciela dalej zajmowali tą nieruchomość, w związku z czym doszło do jej zasiedzenia. Z kolei, działka przy ul. (...) stanowiła własność A. B., który był drugim mężem jej matki. Twierdziła, że w związku z tym, jako spadkobierczyni po matce, odziedziczyła wymienioną nieruchomość.
II CSK 405/08
Sygn. akt II CSK 405/08 POSTANOWIENIE Dnia 7 stycznia 2009 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Marian Kocon (przewodniczący) SSN Teresa Bielska-Sobkowicz SSN Krzysztof Strzelczyk (sprawozdawca) w sprawie z wniosku R.G. i E.K. przy uczestnictwie [...] o zasiedzenie, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 7 stycznia 2009 r., skargi kasacyjnej uczestników postępowania J.M. i I.M. od postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 6 grudnia 2007 r., uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego Uzasadnienie Postanowieniem z dnia 12 czerwca 2007 r.
IV CK 115/02
IV CK 115/02, , postanowienie SN z 8 października 2008r.
V CSK 146/08
Sygn. akt V CSK 146/08 POSTANOWIENIE Dnia 8 października 2008 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Irena Gromska-Szuster SSN Katarzyna Tyczka-Rote w sprawie z wniosku A. S. i S. S. przy uczestnictwie Gminy W. o stwierdzenie zasiedzenia, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 8 października 2008 r., skargi kasacyjnej uczestnika postępowania od postanowienia Sądu Okręgowego w W. z dnia 16 października 2007 r., sygn. akt II Ca (…), uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w W. do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
III CSK 184/10
Sygn. akt III CSK 184/10 POSTANOWIENIE Dnia 1 kwietnia 2011 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Dariusz Dończyk (przewodniczący) SSN Mirosław Bączyk SSN Barbara Myszka (sprawozdawca) w sprawie z wniosku Kazimierza G. przy uczestnictwie Agnieszki F.-G., Mariusza F., Ewy K., Moniki B., Radosława F., Bogusławy J., Czesławy S., Jadwigi M., Anny K., Marii W., Marka D., Jarosława W., Małgorzaty W., Elżbiety R., Marii F., Barbary K., Zofii G., Zbigniewa F., Jadwigi F., Ewy G. i Romana W. o zasiedzenie, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 1 kwietnia 2011 r., skargi kasacyjnej wnioskodawcy od postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 17 grudnia 2009 r., oddala skargę kasacyjną, Uzasadnienie Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 31 marca 2009 r. oddalił wniosek Kazimierza G. o stwierdzenie zasiedzenia przez jego ojca, Bronisława G., udziału wynoszącego ½ w prawie własności nieruchomości położonej przy ul.
II CSK 249/11
Sygn. akt II CSK 249/11 POSTANOWIENIE Dnia 2 marca 2012 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Marian Kocon (przewodniczący) SSN Grzegorz Misiurek (sprawozdawca) SSN Marta Romańska w sprawie z wniosku Z. J. przy uczestnictwie A. S., J. J., K. S. oraz "Inwestycje W." Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Spółki Komandytowej w P. o zasiedzenie, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 2 marca 2012 r., skargi kasacyjnej wnioskodawcy od postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 14 grudnia 2010 r., oddala skargę kasacyjną i zasądza od wnioskodawcy na rzecz uczestnika postępowania "Inwestycje W." Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Spółki Komandytowej w P. kwotę 2.700 (dwa tysiące siedemset) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. 2 Uzasadnienie Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 10 marca 2010 r.
AI generated
X Ns 121/18
Sygn. akt: X Ns 121/18 POSTANOWIENIE Dnia 13 maja 2021 r. Sąd Rejonowy w Toruniu X Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR Jolanta Sikorska Protokolant: ---------------------------- po rozpoznaniu w dniu 13 maja 2021 r. w Toruniu na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku A. J. (1), S. J. i R. J. z udziałem R. K. (1), M. L. (1), A. K., Z. L., J. L. i D. L. o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości w drodze zasiedzenia; postanawia: stwierdzić, że Z. L. córka J. i W., nabyła z dniem 1 stycznia 1985 w drodze zasiedzenia własność części zabudowanej nieruchomości gruntowej położonej w Z. gmina O. oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr (...), oznaczonej w opinii biegłego geodety D. A. z listopada 2020 wariant I ( k. 387 akt ) jako działka (...) o powierzchni 0,1188 ha; ustalić, że dokument oznaczony jako wariant 1 opisanej opinii znajdujący się na k. 387 akt biegłego stanowi integralną część niniejszego postanowienia; zasądzić solidarnie od uczestników R. i A. K. na rzecz wnioskodawców A. J. (1), S. J. i R. J. kwotę 5.617,- zł ( pięć tysięcy sześćset siedemnaście zł ) tytułem zwrotu wnioskodawcom kosztów postępowania w sprawie; nakazać pobrać solidarnie od uczestników R. i A. K. na rzecz Skarbu Państwa ( kasy Sądu Rejonowego w Toruniu ) kwotę 3.574,10 zł ( trzy tysiące pięćset siedemdziesiąt cztery 10/100 zł ) tytułem wydatków w sprawie; kosztami opinii biegłego Z. R. obciążyć Skarb Państwa ( kasę Sądu Rejonowego w Toruniu ). Sygn. akt X Ns 121/18 UZASADNIENIE Wnioskiem z listopada 2015 A. J. (1), S. J. i R. J. wnieśli o stwierdzenie, że ich poprzednik prawny – Z. L., nabyła w drodze zasiedzenia z dniem 1 stycznia 1985 własność części działki położonej w Z., oznaczonej w ewidencji gruntów nr 113, zabudowanej budynkiem mieszkalnym oraz gospodarczym, wchodzącej w skład nieruchomości, dla której Sąd Rejonowy w Toruniu prowadzi księgę wieczystą numer (...). Na poparcie swego wniosku wskazali, że Z. L. od 1954 zajmowała część dotychczasowej działki nr (...), o czym świadczy choćby fakt, że 28 lipca 1954 złożyła wniosek o wydanie jej pozwolenia na budowę na tym gruncie, w konsekwencji którego działka została zabudowana domem i stodołą. Zajętą przez siebie działkę Z. L. ogrodziła i zamieszkiwała tam z dziećmi, w tym z córką M. z męża L. – nieżyjącą matką wnioskodawców. Aktem notarialnym z 12 marca 1987 przekazała córce M. swoje gospodarstwo rolne, w tym budynki w postaci domu mieszkalnego i stodoły zbudowane na działce (...). W kwietniu 1989, w toku administracyjnego postępowania o rozgraniczenie działek nr (...) ( właściciel – małżonkowie L. ) i 112 ( właściciel – M. J. jako następca Z. L. ), prowadzący to postępowanie geodeta B. S. sporządził na jego potrzeby notatkę urzędową, w której wskazał, że na mapie ewidencyjnej wpisano jako właściciela działki nr (...) E. K., jednak jest to wpis błędny ponieważ działka ta jest zabudowana i była zajmowana od 1954 przez Z. L.. Uczestnicząca w czynnościach geodety R. K. (2) – żona nieżyjącego już E. K., oświadczyła B. S., że działki nr (...) nigdy nie użytkowała. Zarówno Z. L. jak i R. K. (2) złożyły podpis pod notatką geodety z 1987. Na mapie sytuacyjno – wysokościowej z około 2001 odzwierciedlającej ustalenia geodety z 1989 i sporządzonej na potrzeby pozwolenia dla M. J. na użytkowanie dobudowanych przez nią na działce (...) wiatrołapu i budynku gospodarczego, zapisano, że działka (...), której właścicielem jest E. K. od ponad 60 lat jest w posiadaniu rodziców M. J. a zapisany jako jej właściciel E. K. nigdy jej nie użytkował. Zapis oparty był o pisemne oświadczenie R. K. z kwietnia 2001, że garaż postawiony przez J. wzdłuż granicy między posesjami ( budynek oznaczony cyfrą „2” i skośnymi liniami na mapie k. 18 ) w niczym jej nie przeszkadza. Budynki na działce (...) były prze posiadaczy remontowane i wykonywano szereg prac z nimi związanych, w ogródku posadzono drzewa owocowe. Córka Z. L. wymieniła w budynku mieszkalnym okna, założyła centralne ogrzewanie. Aktualnie w budynkach posadowionych na działce (...) zamieszkują wnioskodawcy a działka jest w posiadaniu ich rodziny od ponad 60 lat. Uczestnicy postępowania R. i A. K. w odpowiedzi na wniosek z lipca 2016 ( k. 120 i nast. ), wnieśli o jego oddalenie i wskazali, że w ich ocenie można mówić jedynie o posiadaniu zależnym spornym gruntem przez wnioskodawców i ich poprzedników prawnych. Ponieważ pozwolenie na budowę z 1954 nie wskazuje działki nr (...), nie można więc domniemywać że dotyczy ono tej działki i należy uznać, że dotyczyło innej działki niż 113 – takiej, której Z. L. była wówczas właścicielką, np. działki (...). Nadto samo pozwolenie na budowę nie jest równoznaczne z jej rozpoczęciem, dlatego zdaniem uczestników dokument ten nie może być dowodem na początek samoistnego posiadania. Uczestnicy wskazali, że około 1964 – 1965 budowę na działce (...) prowadził E. K. po to aby mogła tam zamieszkać Z. L., jednakże to on pozostawał właścicielem i dysponentem nieruchomości ponieważ Z. L. zamieszkała tam z rodziną jako posiadacz zależny, czego wyrazem było to, że do 1983 ( do śmierci E. K. ) regularnie płaciła K. na umożliwienie jej zamieszkiwania na działce (...). Było to podyktowane względami rodzinnymi. Z. L. nigdy nie opłacała podatku za działkę (...), podatek płacili K.. Ponadto z aktu własności ziemi Z. L. z 1954 wynika, że Z. L. nigdy nie ubiegała się o nabycie własności działki (...) : wskazany dokument stwierdza nabycie przez Z. L. własności tylko działek (...). Czyli w początku lat 70. czuła się właścicielką tylko działek (...), ale nie 113. Działka (...) została ogrodzona dopiero na przełomie lat 80. i 90. Za życia Z. L. nie były więc wykonywane tak podstawowe uprawnienia właścicielskie jak ogrodzenie nieruchomości czy płacenie podatków. Sąd ustalił co następuje : Wnioskodawcy i uczestnicy, poza A. K. i Z. L. ( powinowactwo – żony ), są krewnymi ( bezsporne ). Na starych szkicach polowych jako właściciel między innymi działki (...) figuruje F. B. – przodek obu stron postępowania ( bezsporne, np. k. 198, k. 221v ). W dniu 28 lipca 1958 Z. L. złożyła wniosek o wydanie jej pozwolenia na budowę w Z. domu mieszkalnego z cegły krytego eternitem i stodoły drewnianej krytej strzechą na gruntach do niej należących. Wydział Budownictwa prezydium Powiatowej rady Narodowej wydał wnioskowane pozwolenie, wskazując że dom winien mieć 10m na 8m a stodoła 9m na 6m i oba budynki winny zostać posadowione bokiem do drogi w odległości 5m od tej drogi ( dowód : kopia pozwolenia na budowę k. 9 ). Z. L. zamieszkiwała dotychczas z matką w domu z gliny posadowionym na terenie spornej obecnie części działki (...), łączącym w sobie funkcję mieszkalną i gospodarczą ( kurnik i pomieszczenie gospodarcze ). Dom był posadowiony dalej od drogi niż budynek mieszkalny stojący obecnie na nieruchomości i bliżej granicy z K. ( dowód : przesłuchanie S. J. z 29. VI. 2017 - 1:42 – 22:05 – protokół skrócony k. 240 v, zeznania świadka M. R. z z 5. VII. 2016 – 9.02 – 48.32 i protokół skrócony k. 118 v ). Na działce nr (...), stanowiącej formalnie własność K., w początkach lat 60. stanął najpierw dom murowany ze ścianami z cegły i szlaki i dachem krytym papą, a potem stodoła. Zamieszkała tam matka Z. L. z córkami a potem sama Z. L. z własną trójką dzieci. Cała działka (...) była ogrodzona drewnianym płotem, przez jej środek postawiono dodatkowo płot, który odgradzał części działki (...) zajmowane przez rodziny L. i K. ( dowód : zeznania świadka M. R. z 5. VII. 2016 – 9.02 – 48.32 i protokół skrócony k. 118 v – 119, zeznania świadka H. J. z 29. IX. 2016 – 9:20 – 1:03:12 oraz protokół skrócony k. 158 v - 159 ). W dniu 18 lutego 1963, kiedy to założono rejestr gruntów, działka nr (...) była już zabudowana ( dowód : pismo Starostwa k. 215 oraz rejestr k. 217 v – 218 ), zaś działki (...) ( Kw (...) ) - objęte bezspornym w sprawie posiadaniem samoistnym Z. L. - nie były wówczas i nie są obecnie zabudowane ( dowód : pismo UG w O. k. 213, pismo Starostwa k. 215 oraz rejestr k. 219 v – 220, zeznania S. J. z 29. VI. 2017 1:42 – 22:05 i protokół skrócony k. 240 ). Z. L. założyła sobie wokół domu na części działki nr (...) ogródek i od strony ulicy uprawiała warzywa i kwiaty, hodowała na działce inwentarz ( dowód : zeznania świadka M. R. z 5. VII. 2016 – 9.02 – 48.32 i protokół skrócony k. 118 v – 119, zeznania świadka Z. W. z 29. XI. 2016 – 3:32 – 50:24 oraz protokół skrócony k. 152 v – 153). Jeszcze w początkach lat 60. na spornej obecnie części działki (...) nie było budynków stojących tam obecnie – nadal stał tam stary budynek mieszkalny z gliny zajmowany przez Z. L. z matką i dziećmi. W 1972, kiedy świadek H. J. (2) szedł do wojska, na działce stał już budynek mieszkalny oznaczony na mapie k. 18 cyfrą „53”. Stary gliniany budynek mieszkalny został zburzony, pozostały tylko jego fundamenty. Przy budowie nowego pracował jako murarz E. K. - zasadniczo był listonoszem ale zdarzało mu się pracować jako murarz na zlecenie. Nowy budynek stanął bliżej drogi na D. niż stary budynek gliniany. Stary dom był dalej od drogi i bliżej granicy z sąsiadami czyli rodziną K. – bliżej działki nr (...) ( dowód : zeznania świadka H. J. z 29. IX. 2016 – 9:20 – 1:03:12 oraz protokół skrócony k. 158 v – 159 i zeznania świadka Z. W. z 29. XI. 2016 – 3:32 – 50:24 oraz protokół skrócony k. 152 v – 153 ). Z. L. czasem pożyczała od rodziców Z. W. (2) pieniądze po to, żeby móc zapłacić E. K. za prace budowlane ( zeznania świadka Z. W. z 29. XI. 2016 – 11:19 – 19:56 oraz protokół skrócony k. 152 v ) W 1974 E. i R. K. (2) zostali uwłaszczeni w oparciu o ustawę z 26. X. 1971 w zakresie obejmującym między innymi działkę (...). W toku postępowania ustalono, że w 1958 otrzymali sporną działkę od matki R. K. – S. B. ( dowód : akt własności ziemi k. 149 ). Akt własności ziemi wystawiony w latach 70. Na Z. L. nie obejmował działki (...) ( dowód : k. 9 akt XI Ns 538/11 ). Kiedy w początku lat 70. na nieruchomości zaczął bywać przyszły zięć Z. A. J., budynek mieszkalny i stodoła z oborą już stały. Pomiędzy częściami działki zajmowanymi przez K. i L. biegł drewniany płot. W latach 70. A. L. postawił w jego miejsce płot z siatki. Ponieważ stawiał go na granicy – pytał o zgodę sąsiadów K.. W latach 80. L. postawili na działce garaż z blachy. W latach 90. A. L. stawiał na działce (...) garaż murowany, oznaczony na mapie k. 18 w legendzie mapy numerem „2” jako budynek gospodarczy ( pole zakreskowane ). W tym przypadku także pytał o zgodę K. ponieważ budynek miał stanąć na granicy ( dowód : zeznania A. J. z 29. VI. 2017 – 35:46 – 54:20 oraz protokół skrócony k. 241, oświadczenie R. K. k. 19, przesłuchanie S. J. z 29. VI. 2017 - 22:05 – 35:46 oraz protokół skrócony k. 240 v ). Krótko potem na garażu murowanym L. postawili gołębnik ( dowód : przesłuchanie S. J. z 29. VI. 2017 _ 22:05 – 35:46 oraz protokół skrócony k. 240 v ). Kiedy w marcu 1987 Z. L. przekazywała aktem notarialnym swoje gospodarstwo rolne obejmujące działki (...) córce M. J., w akcie notarialnym zapisano, że na przekazywanej nieruchomości znajdują się : dom mieszkalny murowany, stodoła połączona z oborą oraz budynek gospodarczy murowany ( dowód : akt notarialny k. 10 – 13 ), choć działka (...) należąca do Z. L. w chwili aktu czyli w 1987 nie była zabudowana ( bezsporne plus zeznania A. J. z 29. VI. 2017 – 35:46 – 54:20 oraz protokół skrócony k. 241 ) a zabudowania znajdowały się wyłącznie na działce nr (...) ( bezsporne ). Jednocześnie we wskazanym akcie notarialnym Z. L. oświadcza, że nie jest właścicielką ani posiadaczką innych nieruchomości ( k. 11 - dowód jak wyżej ). W latach 90. J. usunęli ze spornej części działki (...) fundamenty starego glinianego domu, przeprowadzili remont stodoły aby zwiększyć jej powierzchnię ( dowód : przesłuchanie S. J. z 29. VI. 2017 _ 22:05 – 35:46 oraz protokół skrócony k. 240 v ). W 1989 toczyło się postępowanie rozgraniczeniowe dotyczące granicy pomiędzy działką (...) małżonków L. oraz działką (...). W jego trakcie prowadzący to postępowanie geodeta B. S. sporządził notatkę urzędową, w której wskazał, że na mapie ewidencyjnej wpisano jako właściciela działki nr (...) E. K., jednak jest to zdaniem geodety wpis błędny, ponieważ działka ta jest zabudowana i była zajmowana od 1954 przez Z. L.. Uczestnicząca w czynnościach geodety R. K. (2) – żona nieżyjącego już E. K., oświadczyła B. S., że działki nr (...) nigdy nie użytkowała. Zarówno Z. L. jak i R. K. (2) złożyły własnoręczne podpisy pod notatką geodety z 1987 ( dowód : decyzja o rozgraniczeniu k. 14, notatka geodety k. 15 ). Na mapie sytuacyjno – wysokościowej z około 2001 odzwierciedlającej ustalenia geodety z 1989 i sporządzonej na potrzeby pozwolenia dla M. J. na użytkowanie dobudowanych przez nią na działce (...) wiatrołapu i budynku gospodarczego, zapisano, że działka (...), której właścicielem jest E. K. od ponad 60 lat jest w posiadaniu rodziców M. J. a zapisany jako jej właściciel E. K. nigdy jej nie użytkował. Zapis oparty był o pisemne oświadczenie R. K. z kwietnia 2001, że garaż postawiony przez J. wzdłuż granicy między posesjami ( budynek oznaczony cyfrą „2” i skośnymi liniami na mapie k. 18 ) w niczym jej nie przeszkadza (dowód : decyzja k. 16 – 17, mapa sytuacyjna k. 18 oraz oświadczenie R. K. k. 19 ). Z. L. była zameldowana w Z. nr 55 od 25 lutego 1924 czyli od daty swego urodzenia, do 14 grudnia 1999 ( dowód : zaświadczenie k. 22 ). Działka nr (...) stanowiła adres zarówno (...) jak i (...) ( dowód : rejestr UG w O. k. 191 ). Działka nr (...) położona w Z. gmina O., objęta Kw (...) stanowi własność A. i R. K. (1) w konsekwencji darowizny z 2003 oraz spadkobrania z 2001 ( dowód : odpis Kw k. 28 – 29 )oraz akt notarialny k. 146 – 148 ). Z. L. miała troje dzieci : 1. M. z męża L., 2. nieżyjącą A. T. która pozostawiła po sobie także nieżyjącego już syna a on pozostawił po sobie żonę Z. oraz córki D. i J.; 3. oraz E., który zmarł w 1987 i pozostawił po sobie syna M. L. (1). Sprawy spadkowej po Z. L. nie było ( bezsporne, oświadczenie wnioskodawcy k. 119 ). Spadek po M. L. (2) zmarłej 2. XI. 2008 nabyli : mąż A. oraz synowie S. i R. po 1/3 części każdy z nich ( dowód : orzeczenie spadkowe k. 20 ). Sąd zważył co następuje : Ustalony powyżej stan faktyczny był sporny pomiędzy stronami odnośnie tego czy w konsekwencji pozwolenia na budowę z 1954 Z. L. wzniosła budynki na spornej części działki (...) ( czy może w ogóle ich nie wzniosła lub zbudowała je na innej działce ), czy płaciła R. i E. K. za zajmowanie części działki (...) oraz czy zamieszkała w budynku zbudowanym na spornej części działki (...) za zgodą K. lub płacąc im z tego tytułu rodzaj czynszu czy też zamieszkała tam bez ich zgody. Sąd poczynił ustalenia w sprawie w oparciu o dokumenty urzędowe w postaci pozwolenia na budowę k. 9, aktu notarialnego k. 10 – 13, decyzji k. 14, decyzji k. 16 – 17, mapy k. 18, orzeczenia spadkowego k. 20, zaświadczenia k. 22, odpisu KW k. 28 – 29, zaświadczenia k. 143, wypis z rejestru gruntów k. 144, mapa ewidencyjna k. 145, aktu notarialnego k. 146 – 148, aktu własności ziemi k. 149, pisma z UG O. k. 187 i dołączonej dokumentacji k. 188 – 198, pisma UG w O. k. 213 i Starostwa k. 215, rejestru gruntów k. 217 – 220 i wykazu z 1952 k. 221 – 223 oraz aktu własności ziemi k. 79 akt XI Ns 538 / 11. Domniemań z nimi związanych ( art. 244 kpc ) żadna ze stron nie podważyła. Ustalenia faktyczne czynione były także w oparciu o dokumenty prywatne k. 15 (notatka ), k. 19 ( oświadczenie ) – art. 245 kpc, przy czym w tym przypadku sąd dał im wiarę nie tylko w zakresie wynikającym z ustawy, ale także w zakresie prawdziwości treści w nich zawartych. Co do notatki geodety : problem, którym w 1987 zajmował się geodeta nie miał nic wspólnego z obecnym konfliktem stron a wskazany urzędnik państwowy nie miał żądnego interesu w tym aby z jakiegokolwiek powodu zamieszczać w swojej notatce nieprawdziwe oświadczenia osób uczestniczących w jego czynnościach. Na marginesie zresztą treść zamieszczonego w notatce oświadczenia R. K. w pełni koresponduje z wersją prezentowaną w sprawie przez stronę wnioskującą. Pismo k. 19 także zdaniem sądu zawiera prawdziwe oświadczenie R. K.. Okoliczności jego złożenia wyjaśnił A. J. (1) k. 241, oświadczenie jest kierowane do Urzędu Gminy i dotyczy wznoszonego przez L. wzdłuż granicy garażu. L. dostali wówczas pozwolenie na jego budowę czyli zgodą taką jak ta w oświadczeniu k. 19 musieli się legitymować skoro garaż stawał przy granicy, co uwiarygadnia prawdziwość dokumentu prywatnego. Zeznania R. K. (1) z 29 czerwca 2017 k. 241 v na temat tych dokumentów rażą niezwykłą naiwnością i chwiejnością : z jednej strony uczestnik stwierdza, że to podpis matki po czym oświadcza, że nie wie czy to jej podpis i naiwnie dodaje, że taki dokument każdy może stworzyć a w ogóle to w gminie nie ma geodety, który pisał notatkę k. 15. Sąd nie ma żadnych wątpliwości, że uczestnik starał się kłamać ale zabrakło mu w tym zakresie umiejętności. Sąd oparł orzeczenie w sprawie o opinię geodezyjną z listopada 2020 geodety D. A., w szczególności mapę stanowiącą załącznik nr I do niej obrazującą / wydzielającą grunt będący przedmiotem sporu w sprawie oznaczony jako działka nr (...) o powierzchni 1,1188 ha ( k. 387 akt ). Opinia stanowi integralną część wydanego w sprawie postanowienia. Sąd nie znalazł podstaw aby ustalenia geodezyjne biegłego podważać. Zadaniem biegłego było nakreślić grunt będący przedmiotem sporu na mapie i ustalić jego powierzchnię. Wbrew oczekiwaniom uczestników sygnalizowanym biegłemu na oględzinach i zobrazowanym w wariancie II opinii, przedmiotem zainteresowania sądu w niniejszej sprawie ( zasiedzenie ) nie mogły być jakiekolwiek służebności. Dowody osobowe przeprowadzone w sprawie okazały się także przydatne. I tak Sąd dał wiarę świadkowi M. R. (2) ( k. 118 v – 119 ), która potwierdziła że pierwsze budowy na działce (...) miały miejsce w latach 50. / 60. a E. K. pamiętała jako wykonującego prace budowlane a nie inwestora i dysponenta budynku, który tylko pozwolił Z. L. mieszkać na swojej działce i w swoim domu. Twierdziła także, że pozwolenie na budowę budynków na spornej części działki dostali L. a skoro tak to jej zdaniem działka widocznie była ich. Twierdziła także, ze A. J. (1) w miejsce ogrodzenia drewnianego postawił ogrodzenie z siatki. Sąd nie znalazł także podstaw aby zasadniczo odmówić wiarygodności świadkowi H. J. (2) ( k. 158v – 159 ). Świadek potwierdził, ze przy budowie budynków na spornej części działki (...) pracował E. K. ale nie potwierdził tezy uczestników jakoby budował ten dom, choćby tylko początkowo, dla siebie a potem zezwolił Z. L. za opłatą zamieszkiwać tam z rodziną. Potwierdził także istnienie ogrodzenia pomiędzy sporną częścią działki (...) a jej częścią zajmowaną przez uczestników i ich poprzedników prawnych. Świadek M. B. ( k. 180 ) nie wniósł do sprawy wiele. Pamiętał stawianie ogrodzenia z siatki dzielącego R. K. i Z. L. w jego zdaniem około roku 1980, co potwierdza także A. L., nie pamiętał jednak czy wcześniej istniał w tym miejscu płot drewniany ( nie zaprzeczył aby drewniany płat tam wcześniej był ). Wskazał na konflikt kuzynek L. i K., co jednak niczego w sprawie nie zmienia. Świadek Z. W. (2) ( k. 172 – 173 ) także nie dostarczyła dowodów na stawiane przez uczestników tezy o zależnym posiadaniu spornej części działki (...) przez Z. L.. Potwierdziła, że nowy dom został wzniesiony na spornym gruncie w początkach lat 60. skoro córka Z. L. w 1962 szła do komunii już z nowego domu. Potwierdziła też, że dom budował E. K. ale zaprzeczyła jakoby to on finansował tą inwestycję. Przeciwnie – mówiła o pożyczaniu pieniędzy przez L. na to, żeby K. zapłacić. Była też świadkiem remontów ( tynki, podłogi ) i gospodarowania na gruncie ( warzywa, inwentarz ). Sąd dał wiarę świadkowi. Uczestnik R. K. (1) ( k. 241 – 242 ) zasadniczo nie był wiarygodny. Jak już wspomniano wcześniej przy okazji oceny zasadności negowania przez niego dokumentów prywatnych k. 15 i 19, w odniesieniu do pozostałych spornych w sprawie kwestii także plątał się w zeznaniach i wskazywał na okoliczności, które nie znalazły w żadnym zakresie potwierdzenia w dowodach. I tak : naiwnością rażą wręcz stwierdzenia, że kiedy jego ojciec był na delegacji to Z. L. skończyła sobie budynek i zamieszkała tam bez zgody jego ojca. Tezy o płaceniu przez Z. L. jego rodzicom czynszu także nie potwierdził żaden dowód w sprawie prowadzony – żaden świadek ani żaden dokument. Wprawdzie twierdził, ze byli świadkowie płacenia czynszu ale jednak żadnego z nich w sprawie nie powołał. Twierdził także, że ojciec miał pozwolenie na budowę domu wznoszonego w początku lat 60., w którym potem zamieszkała L. z rodziną , ale takiego pozwolenia nie przedłożył w sprawie. Twierdził, że pozwolenie na budowę z 1954 k. 9 dotyczyło starego, rozebranego już budynku a ponadto ów stary budynek stał na działce (...) należącej do L.. Kiedy jednak uczestnik miał pokazać na mapie k. 18 gdzie mniej więcej stał ów stary budynek, to pokazał jednak działkę nr (...) a nie nr 112 także na tej mapie widniejącą, co zdaniem sądu jest bardzo znamienne i świadczy o tym, że uczestnik starał się kłamać jednak brakowało mu umiejętności w tym zakresie. Forma deklarowanego przez uczestnika płacenia rzekomego czynszu przez L. ( płacenie K. za „robienie” grobu jej syna jako forma czynszu bo rodzina zakazywała jej płacenia czynszu ) także brzmi absurdalnie zdaniem sądu, nawet zakładając skomplikowane relacje rodzinne. A. J. (1) ( k. 241 ) był wiarygodny zdaniem sądu. Zeznał o uzgodnieniach z K. na temat wymiany płotu drewnianego na płot a siatki oraz budowę garażu murowanego, co wyjaśnił jednak wymogami prawa administracyjnego co do zgody właściciela sąsiedniej nieruchomości na budynki przy granicy oraz płot na granicy. Taki wymóg jest sądowi znany z urzędu, obowiązuje od dziesięcioleci. Pozbawia to więc konsultacje z lat 90., kiedy to urządzenia wznoszono, cech zachowania posiadacza zależnego. Przeciwnie – jeden właściciel pyta o zgodę drugiego, a zatem obie strony zajmuj ą tu pozycje równorzędne. Dopiero w 2011 kiedy uczestnik dowiedział się, że zajęta część działki (...) należy do K., pytał go o zgodę na remont domu. Było to jednak długo po dacie, w której ex lege doszło do nabycia własności sporego gruntu w drodze zasiedzenia. Wnioskodawcy domagali się stwierdzenia przez sąd, że ich poprzednik prawny nabyła na podstawie art. 172 kc w drodze zasiedzenia własność wyodrębnionej geodezyjnie w toku postępowania części działki (...). Obciążał ich zatem ciężar wykazania przesłanek zasiedzenia czyli : :1. wykazania samoistności posiadania ich poprzednika prawnego w chwili wejścia w posiadanie nieruchomości oraz 2. wykazania wymaganego przez przepisy czasu posiadania, którego długość może wynosić od 10 do trzydziestu lat w zależności od daty wejścia w posiadanie oraz charakteru posiadania ( dobra lub zła wiara ). Korzystali jednocześnie z domniemania posiadania samoistnego ( art. 339 kc ), co oznacza że w niniejszym postępowaniu to na uczestnikach oponujących zasiedzeniu ciążył obowiązek wykazania, ze posiadanie wnioskodawców i ich poprzedniczki prawnej nie miało charakteru samoistnego. Posiadaczem samoistnym rzeczy jest ten, kto postępuje z rzeczą jak właściciel, tym samym wyrażając wolę wykonywania względem niej prawa własności. Sama wola posiadania, tj. wykonywanie praw wynikających z własności czy innego prawa, jeżeli nie jest realizowana, nie może mieć znaczenia dla posiadania. Również samo władztwo nie decyduje o posiadaniu; muszą istnieć dwa czynniki – władztwo i wola (por. orzeczenie SN z dnia 14.04.1961 r., CR 961/60, NP 12/62, s. (...); postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 1997 r., III CKN 35/97, OSNC 1997/10/150). Zakres faktycznego władztwa przy posiadaniu samoistnym, odpowiadający prawu własności, sprowadza się do korzystania z rzeczy i rozporządzania nią w sposób jak najbardziej pełny, czyli do postępowania z nią jak właściciel. Posiadanie samoistne oznacza więc wolę posiadania jak właściciel a więc wolę traktowania siebie jak właściciela, z zamiarem posiadania dla siebie ( cum animo rem sibi habendi ). Zasiedzenie następuje z mocy prawa, a zadaniem Sądu jest ustalić wszelkie okoliczności z tym związane m.in. Sąd nie jest związany wnioskiem w części dotyczącej terminu zasiedzenia oraz osoby, na rzecz której nastąpiło zasiedzenie. Zgodnie z przepisem art. 50 dekretu z 11. X. 1946 prawo rzeczowe kto posiada nieruchomość przez lat dwadzieścia nabywa jej własność, chyba że w chwili objęcia w posiadanie był w złej wierze. Temu kto posiada nieruchomość przez lat trzydzieści nie można zarzucić złej wiary. Od dnia wejścia w życie Kodeksu cywilnego tj. od dnia 1 stycznia 1965 r. kwestię zasiedzenia regulował art. 172 przewidujący możliwość nabycia nieruchomości przez zasiedzenie po upływie lat 10 ( dobra wiara ) oraz 20 ( zła wiara ). Przepisy ustawy z 23. IV. 1965 wprowadzające w życie nowy kodeks cywilny, a ściślej art. XLI stanowiły, że do zasiedzenia, którego bieg rozpoczął się przed wejściem w życie kodeksu cywilnego, czyli przez 1 stycznia 1965, stosuje się od tej chwili przepisy tego kodeksu ( nowego kodeksu cywilnego ), jeśli jednak termin zasiedzenia według kodeksu cywilnego jest krótszy niż według przepisów dotychczasowych, bieg zasiedzenia rozpoczyna się z dniem wejścia kodeksu w życie. Sąd w pełni akceptuje pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 26 lutego 2002 r. I CKN 1093/99, lex nr 53297, iż potrzeba szczegółowego określenia powierzchni i granic nieruchomości wystąpi tylko wówczas, jeżeli Sąd uzna zasadność wniosku o stwierdzenie zasiedzenia. Taka potrzeba wystąpiła w niniejszej sprawie, w związku z czym Sąd przeprowadził dowód z opinii geodety, który wykreślił granice spornego gruntu i określił jego powierzchnię. Wnioskodawcy wnieśli o ustalenie, że ich poprzednik prawny nabyła sporny grunt z dniem 1 stycznia 1985, czyli po upływie 20 lat od daty wejścia w życie kodeksu cywilnego a zatem w złej wierze. Ustalenia poczynione w sprawie pozwalają stwierdzić, że pierwszą czynnością Z. L. w odniesieniu do spornego gruntu, wskazującą na samoistność jego posiadania, było wystąpienie w lipcu 1954 z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę domu i stodoły. Zdaniem sądu wykazano w sprawie, że mimo iż we wskazanym dokumencie nie wymieniono działki (...), to pozwolenie dotyczyło domu i stodoły wzniesionych po 1954 na działce (...). Po pierwsze : bezspornym było a nadto wynika to z pism k. 213, że inne nieruchomości Z. L., w tym działka (...) w 1961 nie były zabudowany. Żaden dowód w sprawie przeprowadzony nie wykazał aby na innych gruntach Z. L. po 1954 wzniesiono jakiekolwiek budynki. Tezy R. K. (1) o tym, że wskazane pozwolenie na budowę dotyczyło starego, glinianego jak mówili świadkowie, domu którego fundamenty L. rozebrali w latach 90., nikt nie potwierdził. Po drugie : bezspornym jest, ze w początku lat 60 a zdaniem niektórych nawet na przełomie lat 50. i 60., na spornej działce wzniesiono dom a potem stodołę. R. K. (1) twierdzi, że jego ojciec budował ten dom dla siebie, jednak pozwolenia na budowę wydanego na E. K., choć twierdził że ojciec je dostał, w sprawie nie przedłożył, co nie może pozostać bez znaczenia w obliczu sporu stron. W 1963 sporny grunt był już zabudowany, co wynika z dokumentów urzędowych k. 187 ( sprostowane co do działki (...) w piśmie k. 213 ) i 215. Twierdzenia uczestników o tym, że Z. L. płaciła ich rodzinie za zajmowanie nieruchomości i domu na spornej części działki (...) okazały się gołosłowne – nie znalazły potwierdzenia w żadnych dowodach w sprawie przeprowadzonych a obalenie domniemania samoistności posiadania L. w tym zakresie, jak wyżej wskazano, obciążało uczestników. Budowa zatem na spornym gruncie także była czynnością stanowiącą przejaw samoistności posiadania. Budynki stanęły przed 1963, budowa mogła trwać kilka lat, moment jej rozpoczęcia jest trudny do określenia. W każdym razie jednak w styczniu 1965 budynki na spornym gruncie na pewno już stały. Sąd nie miał też wątpliwości, że sporządzając akt notarialny z 12 marca 1987 ( k. 10 ) Z. L. była przekonana, że murowany dom mieszkalny oraz obora połączona ze stodołą znajdują się na gruntach do niej należących i wchodzących w skład gospodarstwa, które właśnie przekazywała córce M.. Notariusz, co w tamtych czasach niestety nie było ewenementem, nie dochował minimum staranności i wpis o zabudowaniach na przekazywanym gospodarstwie oparł o oświadczenie zamiast o dokument i w konsekwencji zapisał, że dom i stodoła są posadowione na gruntach wchodzących w skład przekazywanego gospodarstwa, tymczasem na wymienionych w akcie działkach Z. L. żadnych zabudowań nie było. Oznacza to, że wymienione w akcie zabudowania i grunt, na którym stały, w 1987 Z. L. traktowała jako swoją własność. Wskazuje na to także zapis aktu, w którym stawająca oświadcza, że nie jest posiadaczką innych nieruchomości, nie ma zatem świadomości, że jest tylko posiadaczką części działki (...) i budynków na niej wzniesionych bo jest przekonana, że zabudowania stoją na jej ziemi, którą przekazuje córce. Akt własności ziemi wydany w 1973 na Z. L. ( k. 9 akt XI Ns 538 / 11 ), co bezsporne, nie obejmuje działki (...), co może ale nie musi, i w tej sprawie zdaniem sądu nie dowodzi tego, że Z. L. nie czuła się właścicielką spornego gruntu. Skoro w 1987 była przekonana, że budynki wzniesiono na jej gruntach i co do zajmowanego przez siebie terenu nigdy nie spotkała się z roszczeniami rodziny K. o jego zwrot lub pieniężną kompensatę, o czym świadczy choćby oświadczenie R. K. złożone geodecie (...) w 1989 ( k. 15 ), to jasnym staje się, że w chwili uwłaszczenia była przekonana, że budynki stoją na jej gruncie – być może tym który przedmiotem uwłaszczenia formalnie z jej wniosku się stał. Zapewne po prostu nie znała dokładnie granic działek geodezyjnych, co staje się tym bardziej prawdopodobne, że nawet geodeta w 1989 był przekonany, że w ewidencji jest błąd w numeracji działki (...). Czynności dyspozycyjne w odniesieniu do spornego gruntu po stronie Z. L. a potem jej następców prawnych zostały w sprawie wykazane. Obejmowało to zarówno budowę na gruncie ( dom stodoła, potem blaszak, garaż murowany ), rozbudowy ( stodoła ), drewniany plot dzielący działkę (...) na pół zastąpiony potem siatką, uprawy i hodowla na gruncie. Wszystkie te działania były podejmowane bez zgody uczestników postępowania, a ściślej – w odniesieniu do garażu murowanego oraz wymiany płotu drewnianego na siatkę dzielącego działkę na pół, z racji inwestycji na granicy, wymagały zgody ale miała ona zgoła inny charakter niż zgoda właściciela udzielona zależnemu posiadaczowi na czynności na gruncie właściciela. Tu na potrzeby postępowania administracyjnego obie strony sporu z pozycji równorzędnych a zatem jak właściciele, uzgadniały możliwość działań na gruncie. Uczestnicy nie wykazali żadnych działań Z. L. lub jej następców ( mających miejsce przed 1985 – tylko takie miałyby w sprawie znaczenie ) wskazujących na poosiadanie zależne spornego gruntu ( a ciężar dowodu z art. 6 kc po ich stronie ), w szczególności niczym nie poparte twierdzenia R. K. (1) o płaceniu czynszu ( wprost czy też w formie zawoalowanej ) nie są dowodem wystarczającym w tym zakresie. W konsekwencji trwającego od 2015 roku postępowania w sprawie ( przedłużanego przez uczestników poprzez bierność w postępowaniu rozgraniczeniowym – dopiero interwencja Prokuratora na wniosek sądu odniosła skutek ) oraz dowodów w jego toku przeprowadzonych, na podstawie art. 172 kc w brzmieniu obowiązującym na dzień 1 stycznia 1965, sąd przychylił się do wniosku i w punkcie I postanowienia stwierdził, iż Z. L. nabyła sporny grunt w drodze zasiedzenia z dniem 1 stycznia 1985 ( zła wiara ). O kosztach orzeczono w punkcie III na podstawie art. 520 par. 3 kpc : interesy stron były w sprawie sprzeczne a wnioski uczestników w sprawie nie zostały uwzględnione. Z tej przyczyny sąd nakazał uczestnikom aby solidarnie zwrócili wnioskodawcom kwotę 5.617 zł tytułem poniesionych przez wnioskodawców kosztów postępowania w sprawie ( 2.000,- zł opłata, 3.600,- zł wynagrodzenie pełnomocnika i 17,- zł opłata od pełnomocnictwa ). W sprawie sąd nie pobierał zaliczek na poczet kosztów opinii biegłych. Jedna z opinii ( biegły Z. R. ) nie odpowiadała na tezę sądu, biegły nie powinien otrzymać wynagrodzenia, jednak nieobecność referenta spowodowała, że biegłemu jednak wynagrodzenie prawomocnie przyznano. Sąd nie obciążył jednak jego kosztami żadnej ze stron ( 2.891,65 zł ). Skarb Państwa poniósł w sprawie ponadto wydatki na : 113,70 zł koszty dojazdu na oględziny, 3.460,40 zł koszt opinii geodety; razem 3.574,10 zł. W tym zakresie sąd obciążył nimi uczestników także w oparciu o przepis art. 520 par. 3 kpc. Co do kosztów postępowania zażaleniowego, które uczestnicy wygrali : pełnomocnik uczestników nie wnosił o koszty zastępstwa a uczestnicy byli zwolnieni od opłaty od zażalenia, dlatego sąd nie rozliczał tych kosztów w orzeczeniu kończącym.
I Ns 1823/13
Wnioskodawczyni B. M. wniosła o stwierdzenie nabycia prawa własności nieruchomości oznaczonej numerem geodezyjnym (...) o powierzchni 0,1436 ha położonej w N., gmina M. oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu podniosła, iż jej rodzice J. i J. W. (1) weszli w posiadanie wskazanej nieruchomości na podstawie umowy sprzedaży z dnia 1 listopada 1976 roku zawartej bez zachowania formy aktu notarialnego pomiędzy J. W. (2) a A. C.. Nieruchomość była zabudowana budynkiem mieszkalnym, szopą i letnią kuchnią. J. W. (2) uiścił cenę sprzedaży za nieruchomość i był w jej posiadaniu, aż do czasu śmierci. Od tego czasu nieruchomość znajduje się w jej posiadaniu. Wnioskodawczyni wskazała, iż nikt nigdy nie kwestionował posiadania nieruchomości zarówno przez jej poprzedników prawnych jak i przez nią. B. M. dodała, iż korzysta z nieruchomości w okresie wiosenno – letnim, płaciła podatki i dokonała przyłącza wodociągowego. Wyjaśniła, iż w dniu 22 maja 2006 roku W. C. jako formalny właściciel dokonał podziału nieruchomości oznaczonej numerem geodezyjnym (...) na działki oznaczone numerami (...). Nieruchomość oznaczona numerem geodezyjnym (...) odpowiada nieruchomości nabytej w 1976 roku przez jej ojca. Motywując swoje stanowisko podniosła, iż jeszcze przed śmiercią ojciec J. W. (2) przekazał jej posiadanie nieruchomości wraz z nieformalną umową sprzedaży z dnia 1 listopada 1976 roku. Wskazując na powyższe oraz podnosząc, iż jej rodzeństwo oraz ich następcy prawni nie interesowali się działką oraz nie czynili na nią nakładów, stąd ona jest jej wyłącznym posiadaczem i wniosła o stwierdzanie prawa własności na swoją rzecz z dniem 1 listopada 2005 roku (k. 2 – 4, 281v).
I Ns 428/16
Wnioskiem z dnia 2 listopada 2016 roku D.
I Ns 319/16
Wnioskiem złożonym dnia 27 kwietnia 2016 r.
I C 3376/23
Pełnomocnik powódki będący radcą prawnym w pozwie z 17 listopada 2023 r.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II Ca 396/18 POSTANOWIENIE Dnia 12 lipca 2018 roku Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym: Przewodniczący: SSA w SO Arkadiusz Lisiecki Sędziowie: SSO Paweł Hochman SSO Dariusz Mizera (spr.) Protokolant: stażysta Iwona Jasińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 lipca 2018 roku sprawy z wniosku G. S. i I. S. z udziałem K. S. (1), E. S., M. Ł. i K. S. (2) o zasiedzenie własności nieruchomości na skutek apelacji uczestnika K. S. (1) od postanowienia Sądu Rejonowego w Piotrkowie Tryb. z dnia 19 lutego 2018 roku, sygn. akt I Ns 432/17 postanawia:

1. zmienić zaskarżone postanowienie w punkcie pierwszym sentencji w ten sposób, że wniosek oddalić;

2. w pozostałej części apelację oddalić;

3. ustalić, iż każdy z uczestników ponosi koszty postępowania odwoławczego związane ze swoim udziałem w sprawie. SSA w SO Arkadiusz Lisiecki SSO Paweł Hochman SSO Dariusz Mizera Sygn. akt: II Ca 396/18

UZASADNIENIE

W dniu 10 kwietnia 2017 r. wnioskodawcy G. S. oraz I. S. – reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika – wnieśli o stwierdzenie, że wnioskodawcy z dniem 31 grudnia 2010 r. nabyli na własność, przez zasiedzenie część nieruchomości gruntowej o obszarze około (...) m ( 2) wraz z budynkiem mieszkalnym i budynkiem obory, o numerze działki (...) położonej w miejscowości P., jednostka ewidencyjna (...) S. - obszar wiejski, obręb (...) P., powiat (...), województwo (...). W odpowiedzi na wniosek, uczestnik postępowania K. S. (1) – reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika – wniósł o oddalenie wniosku o zasiedzenie w całości.

Postanowieniem z dnia 19 lutego 2018r. Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim I Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 12 lutego 2018 r. sprawy z wniosku G. S., I. S. z udziałem K. S. (1), E. S., M. Ł., K. S. (2) o zasiedzenie własności nieruchomości stwierdził, iż K. oraz I. małżeństwo S. nabyli przez zasiedzenie z dniem 31 grudnia 2010 roku udział wynoszący 1/2 (jedną drugą) we własności zabudowanej działki gruntu o numerze (...) położonej w miejscowości P. w jednostce ewidencyjnej (...) S. – obszar wiejski, w obrębie (...) P., dla której w tutejszym Sądzie Rejonowym prowadzona jest księga wieczysta (...), który to udział w tej księdze jest wpisany na rzecz L. i K. małżeństwa S. oraz ustalił, iż wnioskodawcy i uczestnicy ponoszą koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie.

Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły przytoczone poniżej ustalenia i rozważania Sądu Rejonowego. L. i K. małżeństwo S. oraz R. i M. małżeństwo P. byli współwłaścicielami w częściach po ½ całości nieruchomości oznaczonej nr (...), położonej w miejscowości P., gmina S.. Na nieruchomości znajdował się dom mieszkalny, obora murowana oraz stodoła murowana. Nieruchomość oznaczona nr (...), położona w miejscowości P., gmina S. ma urządzoną w Sądzie Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim VI Wydział Ksiąg Wieczystych księgę wieczystą nr (...).

M. P. oraz L. S. byli rodzeństwem. W akcie notarialnym Rep.(...)z dnia (...) r. sporządzonym w Kancelarii Notarialnej w P. przed Notariuszem G. B., L. S. i K. S. (2) zawarli z K. S. (1) umowę darowizny, której przedmiotem była m.in. ½ części nieruchomości rolnej, położonej we wsi P., w gminie S., w województwie (...), zawierającej obszar (...), oznaczonej w ewidencji gruntów nr (...). W części ½ współwłaścicielami przedmiotowej nieruchomości byli R. i M. małżonkowie P.. W akcie notarialnym (...) z dnia(...) r. sporządzonym w Kancelarii Notarialnej w P. przed Notariuszem G.

B., R. P. i M. P. zawarli z I. S. i G. S. umowę darowizny, której przedmiotem było gospodarstwo rolne oraz udział wynoszący ½ części nieruchomości, położonej we wsi Ł. i P. w gminie S., w województwie (...), oznaczonej w ewidencji gruntów wsi P. nr (...)oraz ewidencji gruntów wsi (...), dla której Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim, VI Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą KW nr (...). Nieruchomość stanowiła w części ½ własność R. P. i M. P. oraz w części ½ własność L. S. i K. S. (2). L. S. pozostawił po sobie spadkobierców – żonę K.

S. (2) oraz dzieci: K. S. (1), E. S., M. Ł.. Do 1978-1979 r. L. i K. małżeństwo S. oraz R. i M. małżeństwo P. wspólnie zamieszkiwali budynek mieszkalny oraz razem użytkowali oborę na nieruchomości oznaczonej nr (...). Małżeństwa spędzały razem święta i uroczystości, rodzeństwo utrzymywało ze sobą dobre relacje. W latach 1976 – 1993r. w budynku tym za zgodą małżeństwa P. zamieszkiwał H. N., nie pytał o zgodę małżeństwa S. w zakresie możliwości zamieszkiwania w tej posesji. Około roku 1978 r. L. i K. małżeństwo S. dokonali zakupu zabudowanej nieruchomości wraz z gospodarstwem sąsiadującej z nieruchomością oznaczoną nr (...), położoną w miejscowości P., gmina S..

L. i K. małżeństwo S. wyprowadzili się z dotychczasowego miejsca zamieszkania, z którego zabrali wszystkie rzeczy osobiste oraz przestali użytkować część obory. Środki pozyskali z zaciągniętego na ten cel kredytu oraz oszczędności, a także otrzymanej od małżeństwa P. spłaty w kwocie ok. 18.500,00 zł. Jednorazowej spłaty do rąk L. S. dokonali małżonkowie P., bez sporządzenia potwierdzenia w obecności S. P.. R. i M. małżeństwo P. celem dokonania spłaty zaciągnęli pożyczkę u H. N. w wysokości około 10.000,00 zł.

Kwotę tę spłacili w około 4-6 ratach. W 1979 r. po dokonaniu spłaty L. S. odpowiednio do wysokości tej spłaty podzielił działkę, który to podział utrwalił drewnianym płotem z furtką. Ponadto L. S. wzniósł w tym czasie na swojej nieruchomości garaż. Obydwie nieruchomości miały osobne wjazdy. Na nieruchomości oznaczonej nr (...) wnioskodawcy rozebrali oborę, ponadto wnioskodawcy przeprowadzili szereg remontów, w tym dokonali naprawy dachu oraz przyłącza wody około 17-18 lat temu, przed 13-15 laty zmienili płot, remont wnętrza przeprowadzili w 1997 r., przy czym przy pracach tych nie dążyli do uzyskania zgody współwłaściciela.

K. S. (1) nie podejmował żadnych formalnych działań zmierzających do zachowania prawa współwłasności nieruchomości do dnia wystąpienia przez uczestnika w 2016 r. o spłatę udziału. Od roku około 1978-1979 uczestnicy nie korzystali ze spornej nieruchomości oraz znajdujących się na niej budynków, jak też nie przeprowadzali na niej żadnych prac. Uczestnicy nie partycypowali w kosztach przeprowadzonych remontów. Między stronami postępowania nie dochodziło do sporów sądowych ani granicznych. W latach 2012-2017 r. wnioskodawcy figurowali jako płatnicy podatku rolnego i leśnego od nieruchomości oznaczonej nr działki (...), położonej w miejscowości P., gmina S. oraz działki ewidencyjnej nr (...) – obręb P., gmina S..

W latach 2003-2004 r. uczestnik K. S. (1) figurował jako płatnik podatku rolnego i leśnego od nieruchomości oznaczonej nr działki (...), położonej w miejscowości P., gmina S. oraz działki ewidencyjnej nr (...) – obręb P., gmina S.. W dniu 19 stycznia 2017 r. wobec wnioskodawców oraz uczestnika K. S. (1) wystawiono nakaz płatniczy (...) w sprawie wymiaru łącznego zobowiązania pieniężnego na 2017r. wynikający ze współwłasności nieruchomości oznaczonej nr (...), położonej w miejscowości P., gmina S.. Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie niekwestionowanych przez strony dokumentów załączonych do akt sprawy.

W zasadniczej mierze Sąd oparł się na zeznaniach wnioskodawców oraz uczestników postępowania jak też powołanych w sprawie świadków. Na tej podstawie Sąd rozstrzygnął w przedmiocie spornej kwestii spłaty dokonanej przez M. i R. małżeństwo P. na rzecz L. i K. małżeństwa S., która to okoliczność miała doniosłe znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. W ocenie Sądu na przymiot wiarygodności zasługują w tym zakresie zeznania wnioskodawców oraz świadków M. P., A. P. oraz H. N.. Zeznania te były spójne, logiczne, a nadto szczegółowe i zgodne z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym.

Zeznania K. S. (2), M. Ł. oraz K. S. (1) Sąd wziął pod uwagę w części w jakiej dało się je pogodzić z zeznaniami pozostałych świadków i wnioskodawców, a nadto na okoliczność podejmowanych przez uczestników na nieruchomości czynnościach. Tym samym Sąd pominął zeznania świadków M. N. oraz J. F. z uwagi na brak szczegółowej wiedzy świadków, co do spornych kwestii. Jednocześnie Sąd uznał za zbędny w sprawie dowód z opinii biegłego geodety, jako że wniosek o zasiedzenie obejmował udział w prawie własności nieruchomości, zaś granice nieruchomości nie były co do zasady przedmiotem sporu.

W ocenie Sądu Rejonowego w tak ustalonym stanie faktycznym wniosek o stwierdzenie zasiedzenia część nieruchomości gruntowej z dniem 31 grudnia 2010 r. o obszarze około (...) m ( 2) wraz z budynkiem mieszkalnym i budynkiem obory, o numerze działki (...) położonej w miejscowości P., jednostka ewidencyjna S. - obszar wiejski, obręb (...) P., powiat (...), województwo (...) zasługiwał na uwzględnienie. Podstawę wniosku stanowi treść art. 172 § 1 k.c., który stanowi, że posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie).

Po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze (art. 172 § 2 k.c.). Ponadto jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło przeniesienie posiadania, obecny posiadacz może doliczyć do czasu, przez który sam posiada, czas posiadania swego poprzednika. Jeżeli jednak poprzedni posiadacz uzyskał posiadanie nieruchomości w złej wierze, czas jego posiadania może być doliczony tylko wtedy, gdy łącznie z czasem posiadania obecnego posiadacza wynosi przynajmniej lat trzydzieści (art. 176 § 1 k.c.).

W nauce prawa podkreśla się, że zasiedzenie następuje po łącznym wystąpieniu następujących okoliczności: nieprzerwanego posiadania samoistnego rzeczy oraz upływu odpowiedniego terminu (20 lub 30 lat). W odróżnieniu od regulacji dotyczącej ruchomości, dobra wiara posiadacza nie stanowi przesłanki zasiedzenia, ma natomiast wpływ na długość wymaganego terminu posiadania samoistnego Posiadanie ma charakter posiadania samoistnego, jeżeli posiadacz włada rzeczą „jak właściciel” (art. 336 k.c.). Posiadacz wykonuje zatem faktycznie uprawnienia składające się na treść prawa własności, stąd też posiadanie takie zwane jest również właścicielskim.

O tym, czy posiadanie ma charakter posiadania samoistnego, decydują okoliczności faktyczne o charakterze przede wszystkim zewnętrznym (zachowanie się posiadacza względem przedmiotu posiadania dostrzegalne dla innych osób). W pewnym stopniu znaczenie ma także wola posiadacza. Posiadacz powinien swoim zachowaniem manifestować samodzielny, rzeczywisty i niezależny od woli innej osoby stan władztwa nad rzeczą. Jednakże nawet nieefektywne wykonywanie władztwa nie powoduje utraty posiadania, gdyż dla istnienia posiadania nie jest konieczne rzeczywiste korzystanie z rzeczy, lecz sama możliwość takiego korzystania.

Także wymaganie zgody właściwego organu ze względu na interes publiczny na wykonanie pewnych czynności wobec rzeczy nie wyłącza kwalifikacji władztwa nad nią jako posiadania” W wyroku z dnia 22 października 2015 r. (sygn. akt I ACa 529/15) Sąd Apelacyjny w Białymstoku stwierdził, że „Władanie rzeczą jak właściciel jest zasadniczym elementem posiadania prowadzącego do zasiedzenia. O posiadaniu samoistnym nie świadczy sama tylko długotrwałość posiadania, która nie jest kryterium odróżniającym posiadanie samoistne od zależnego, ale sposób wykonywania władztwa nad nieruchomością.

Wola posiadania jak właściciel ( animus possidendi) oznacza wykonywanie faktycznego władztwa w takim zakresie, w jakim wykonuje je właściciel - przy czym swą wolę władania daną nieruchomością jak właściciel posiadacz samoistny musi objawiać na zewnątrz. Konieczne jest więc wykonywanie przez posiadacza, który - co jasne - właścicielem nie jest, czynności faktycznych wskazujących na samodzielny, rzeczywisty, niezależny od woli innej osoby stan władztwa”. Dla istnienia posiadania samoistnego niezbędne jest faktyczne władanie rzeczą.

Przy posiadaniu samoistnym odpowiadającym prawu własności oznacza to korzystanie z rzeczy w taki sposób jak właściciel. Samoistne posiadanie musi trwać nieprzerwanie przez określony ustawą czas. Ciągłość posiadania ma dotyczyć nie w ogóle władztwa faktycznego nad rzeczą, lecz władztwa mającego charakter posiadania samoistnego. Nabycie własności w drodze zasiedzenia w wypadku nieruchomości wynosi 20 lat, jeśli uzyskanie posiadania nastąpiło w dobrej wierze oraz 30 lat w wypadku złej wiary. Dobra wiara posiadacza nie jest przesłanką nabycia własności nieruchomości.

Możliwe jest zatem uzyskanie własności tego rodzaju rzeczy przez podmiot, który od samego początku zdawał sobie sprawę, że jego właścicielskie władanie rzeczą nie ma żadnej podstawy prawnej. Dobra wiara posiadacza ma natomiast wpływ na skrócenie wymaganego terminu zasiedzenia z 30 do 20 lat. Istotnym udogodnieniem dla posiadacza w tym zakresie jest to, że ocenie podlega dobra lub zła wiara w chwili uzyskania posiadania rzeczy. Stan świadomości władającego rzeczą po tym momencie nie ma już znaczenia. Niezbędne jest podkreślenie, iż miarodajny jest moment uzyskania posiadania samoistnego, a nie władania rzeczą w ogóle.

Ma to znaczenie w sytuacjach, w których doszło do zmiany charakteru posiadania z zależnego na samoistne na skutek samodzielnych działań posiadacza - ocenie podlega wówczas właśnie chwila, w której doszło do takiej zmiany samoistnego. W myśl art. 9 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy – kodeks cywilny (Dz. U. Nr 55, poz. 321) do zasiedzenia, którego bieg rozpoczął się przed dniem wejścia w życie przedmiotowej ustawy, stosuje się od tej chwili przepisy ww. ustawy; dotyczy to w szczególności możliwości nabycia prawa przez zasiedzenie (ustawa ta wydłużała terminy zasiedzenia nieruchomości – odpowiednio z 10 do 20 lat w przypadku dobrej wiary i z 20 do lat 30 – w przypadku złej wiary posiadacza).

W ocenie Sądu analiza zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wykazała, że wniosek o zasiedzenie przez I. S. i G. S. udziału wynoszącego ½ we własności zabudowanej działki gruntu oznaczonej nr (...) położonej w miejscowości P. zasługiwał na uwzględnienie. Sąd uznał, iż do zasiedzenia doszło zgodnie z treścią wniosku w dniu 31 grudnia 2010 r., a zatem z upływem 30 lat. Nie ulegało bowiem wątpliwości, iż wnioskodawcy posiadali i posiadają nieruchomość w złej wierze, bez tytułu prawnego i mają tego świadomość.

Zdaniem Sądu należało uznać, że po opuszczeniu nieruchomości przez L. i K. S. (2) pod koniec lat 70., to M. i R. małżeństwo P., a następnie I. i G. małżeństwo S. objęli należący do L. i K. S. (2) udział w nieruchomości, którym władali jak posiadacze samoistni. Należy bowiem zauważyć, że opuszczeniu budynku mieszkalnego przez rodzinę S., pokoje z których dotychczas korzystali zajął H. N. z żoną - córką R. i M. P.. O powyższym decydował R. P., który czuł się gospodarzem. Podkreślić jednocześnie należy, że wraz z opuszczeniem budynku mieszkalnego rodzina S. zabrała wszystkie swoje rzeczy osobiste oraz zaprzestała korzystać z budynków gospodarczych na tej nieruchomości, w tym części obory.

Na zakupionym gruncie małżonkowie S. wybudowali zaś własny garaż, posiadali też własną oborę. Z zeznań świadków, uczestników i wnioskodawców wynika wprawdzie, iż sąsiednie nieruchomości przegradzał jedynie drewniany płot, w którym była furtka umożliwiająca swobodne przejście, to wskazać należy, że M. P. zeznała, iż strony pozostawały w dobrych relacjach, a będąc rodziną wzajemnie się odwiedzały, ponadto w czasie wzmożonych prac gospodarskich rodziny także sobie pomagały. Należy przypuszczać, że udostępnienie tego przejścia nie nastąpiło celem umożliwienia rodzinie S. wykonywania władztwa nad częścią nieruchomości, tym bardziej, że władztwa tego ani L. i K. małżeństwo S. ani ich następcy prawni w żaden sposób nie manifestowali.

Powyższe utwierdza Sąd w przekonaniu, iż M. i R. małżeństwo P. dokonali spłaty na rzecz L. i K. S. (2), co pozwoliło utrzymać dobre relacje między rodzeństwem, a nadto skutkowało posadowieniem płotu oddzielającego działki w miejscu odpowiadającym stronom z uwagi na wysokość dokonanej spłaty. Ponad wszystko podkreślić należy, iż wnioskodawcy samodzielnie podejmowali decyzje, co do remontów budynków, przyłącza wody, ogrodzenia czy przeznaczenia nieruchomości, które to czynności podejmowali już przed niemalże 20 laty.

Ponadto opłacali podatki od nieruchomości do roku 2017 r. Przez ten okres uczestnik postępowania K. S. (1) nie podjął żadnych działań zmierzających do zachowania swojego prawa do udziału w przedmiotowej nieruchomości. Okoliczności te w odniesieniu do zeznań świadków i wnioskodawczyni Sąd przyjął za bezsporne. Należy przy tym zauważyć, że między wnioskodawcami a uczestnikiem K. S. (1) nie toczyły się żadne spory o nieruchomość objętą wnioskiem. Wobec powyższego należało uznać, iż M. i R. małżeństwo P., a następnie I. i G. małżeństwo S. posiadali nieruchomości jak właściciele.

W dalszej kolejności należało bowiem przyjąć, iż M. i R. małżeństwo P. na mocy umowy darowizny z dnia 25 lutego 1998 r. przekazali swój udział w spornej nieruchomości wnioskodawcom. Wkrótce zaś to wnioskodawcy przejęli rolę gospodarza. Nie bez znaczenia pozostaje okoliczność, iż wnioskodawcy od momentu przekazania nieruchomości w 1998 r. swobodnie nią rozporządzali, a w tym czasie nikt nie zgłaszał do nich roszczeń. Nadto wnioskodawcy dopełniali wszystkich formalności, w tym opłacali podatki. W tych okolicznościach, Sąd stoi na stanowisku, że wnioskodawcy stali się posiadaczami samoistnym udziału we własności przedmiotowej nieruchomości pod koniec lat 70-tych, tj. po opuszczeniu nieruchomości przez K. i L.

S. w roku 1978-1979. Brak jest bowiem jakichkolwiek dowodów zaprzeczających tym twierdzeniom. Szczególnie biorąc pod uwagę precyzyjne i spójne zeznania świadków. Mając na uwadze, iż M. i R. P. objęli nieruchomości w samoistne posiadanie pod koniec lat 70-tych Sąd na podstawie art. 176 § 1 k.c. doliczył okres tego władania do czasu przez jaki nieruchomości pozostawały w posiadaniu samoistnym wnioskodawców I. i G. S.. Niewątpliwie w momencie objęcie nieruchomości w posiadanie zarówno M. i R. P., jak I. i G. S. mieli świadomość braku do niej tytułu prawnego.

Potwierdza to fakt, że w umowie darowizny z dnia 25 lutego 1998 r. M. i R. P. przekazali wnioskodawca jedynie ½ udziału w nieruchomości. Z tych względów Sąd przyjął, iż w przedmiotowej sprawie do stwierdzenia zasiedzenia prawa własności wymagany był 30-letni termin przedawnienia, który należało liczyć od 31 grudnia roku 1980, tj. od momentu opuszczenia nieruchomości przez K. i L. S. i objęcia nieruchomości w posiadanie samoistne przez M. i R. P.. W konsekwencji Sąd uznał, iż wnioskodawcy I. i G. S. nabyli przez zasiedzenie udziału wynoszącego ½ we własności zabudowanej działki gruntu oznaczonej nr (...) położonej w miejscowości P. w jednostce ewidencyjnej (...) S. – obszar wiejski, w obrębie (...) P., dla której w tutejszym Sądzie Rejonowym prowadzona jest księga wieczysta (...), który to udział w tej księdze jest wpisany na rzecz L. i K. małżeństwa S. z dniem 31 grudnia 2010 r.

W związku z powyższym orzeczono jak w punkcie 1 postanowienia. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 520 § 1 k.p.c. i ustalił, że strony ponoszą koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie – vide punkt 2 postanowienia. Apelację od powyższego rozstrzygnięcia w imieniu K. S. (1) złożył jego pełnomocnik zaskarżając postanowienie w całości. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił:

1. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.:

a) art. 13 § 2 w zw. z art. 321 k.p.c. poprzez stwierdzenie zasiedzenia przez wnioskodawców udziału w wysokości ½ w prawie własności nieruchomości w postaci zabudowanej działki gruntu o nr (...) położonej w miejscowości P., podczas gdy wniosek inicjujący niniejsze postępowanie dotyczył stwierdzenia zasiedzenia części nieruchomości gruntowej o obszarze około 1.300 m2 wraz z budynkiem mieszkalnym i budynkiem obory z nieruchomości o nr działki (...) położonej w miejscowości P., a zatem wydanie przez Sąd orzeczenia co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, b) art. 13 § 2 w zw. z art. 227 w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez bezzasadne pominięcie przez Sąd dowodu z opinii biegłego geodety, który był kluczowy dla precyzyjnego ustalenia obszaru nieruchomości oznaczonego w pkt. 1 petitum wniosku o zasiedzenie, które to uchybienie stanowi konsekwencję powzięcia przez Sąd decyzji o orzekaniu co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, c) art. 13 § 2 w zw. z art. 233 § 1 w zw. z art. 244 § 1 k.p.c. poprzez bezzasadne pominięcie dowodu z dokumentu urzędowego w postaci postanowienia Komornika Sądowego P. N. z dnia 9 września 2011 r. (sygn. akt: (...)), a przez to brak ustalenia, iż w 2011 r., a zatem już po upływie okresu rzekomego zasiedzenia, z wniosku I.

S. było prowadzone postępowanie egzekucyjne przeciwko K. S. (1) z niewydzielonej części spornej nieruchomości, d) art. 13 § 2 w zw. z art. 233 § 1 w zw. z art. 258 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej zamiast swobodnej oceny dowodów w postaci zeznań świadków w osobach H. N., M. P. i A. P. i bezkrytyczne przydanie im waloru wiarygodności w zakresie dotyczącym dokonania przez małż. P. rzekomej spłaty małż. S. pod koniec lat 70. XX w., podczas gdy zeznania te nie znajdują potwierdzenia (choćby uprawdopodobnienia) w jakimkolwiek dokumencie, a analiza zeznań tych świadków budzi uzasadnione wątpliwości co do ich wiarygodności i bezstronności, e) art. 13 § 2 w zw. z art. 233 § 1 w zw. z art. 258 k.p.c. poprzez dokonanie przez Sąd wybiórczego w miejsce wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego w postaci zeznań świadka H.

N., pomimo uznania ich za w pełni wiarygodne, co skutkowało brakiem poczynienia przez Sąd ustaleń faktycznych, iż w 1976 r. wprowadził się on do części budynku zajmowanego jedynie przez M. i R. małż. P., niezależnej od dalszej części domu, którą to zajmowali L. i K. małż. S., bowiem przedzielonej ścianą oraz posiadającą odrębne wejście, co uzasadniało brak uzyskiwania przez świadka zgody na zamieszkanie od małż. S., jak również nieustaleniem przez Sąd braku wyrażenia sprzeciwu przez L. S. wobec wprowadzenia się świadka, f) art. 13 § 2 w zw. z art. 233 § 1 w zw. z art. 258 k.p.c. oraz art. 13 § 2 w zw. z art. 328 § 2 w zw. z art. 361 k.p.c. poprzez bezpodstawne pominięcie przez Sąd zeznań świadka K.

S. (2) w części, w jakiej nie korespondowały one z zeznaniami powyższych świadków oraz wnioskodawców, bez wskazania jakiegokolwiek powodu odmówienia im wiarygodności i mocy dowodowej w pełnym zakresie, a przez to brak dokonania przez Sąd szeregu ustaleń faktycznych, tj. dotyczących nieotrzymania przez małż. S. od małż. P. jakiejkolwiek spłaty z tytułu przysługującego im udziału w prawie własności spornej nieruchomości, nieustalenia pomiędzy małż. P., a małż. S. jednoznacznego sposobu korzystania z budynków gospodarskich położonych na działce nr (...), co także przeczy dokonaniu między nimi rzekomego definitywnego rozliczenia, a także składania przez wnioskodawców K.

S. (1) ofert odkupu przysługującego mu udziału we współwłasności spornej nieruchomości, g) art. 13 § 2 w zw. z art. 233 § 1 w zw. z art. 299 k.p.c. oraz art. 13 § 2 w zw. z art. 328 § 2 w zw. z art. 361 k.p.c. poprzez bezpodstawne pominięcie przez Sąd zeznań złożonych przez K. S. (1) i M. Ł. w części, w jakiej nie korespondowały one z zeznaniami wnioskodawców i zawnioskowanych przez nich świadków, bez wskazania przez Sąd jakiegokolwiek powodu odmówienia im wiarygodności i mocy dowodowej) w pozostałym zakresie, pomimo, iż były one spójne z zeznaniami K.

S. (2), a w efekcie brak ustalenia przez Sąd, iż małż. P. wraz z małż. S. nie określili jednoznacznego sposobu korzystania z budynków gospodarskich położonych na działce nr (...), co przeczy dokonaniu między nimi rzekomego definitywnego rozliczenia, o którym zeznawali wnioskodawcy i wskazani powyżej świadkowie, a także brak ustalenia, okoliczności, iż wnioskodawcy dwukrotnie w 2016r. składali K. S. (1) oferty odkupu przysługującego mu udziału we współwłasności spornej nieruchomości oraz wystosowania w tym przedmiocie korespondencji przez poprzedniego pełnomocnika uczestnika;

2. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:

a) art. 6 k.c. w zw. z art. 172 § 1 i 2 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, iż brak dowodów zaprzeczających twierdzeniom wnioskodawców uzasadnia ustalenie, iż poprzednicy prawni wnioskodawców w osobach M. i R. małż. P. rozpoczęli samoistne posiadanie spornej nieruchomości pod koniec lat 70. XX w., podczas gdy zgodnie z zasadą ciężaru dowodu okoliczność samoistnego posiadania, a w tym przypadku rozszerzenia zakresu samoistnego posiadania nieruchomości ponad realizację uprawnienia z art. 206 k.c. oraz moment i sposób zamanifestowania tej zmiany wobec pozostałych współwłaścicieli winny zostać udowodnione przez wnioskodawców, b) art. 176 § 1 k.c. poprzez jego zastosowanie, podczas gdy poprzednicy prawni wnioskodawców w osobach M. i R. małż.

P. w ogóle nie posiadali spornej nieruchomości jako posiadacze samoistni ponad realizację uprawnienia z art. 206 k.c., a tym bardziej nie dokonali uzewnętrznienia swojej woli posiadania całej nieruchomości wyłącznie dla siebie, które to uchybienie stanowi również konsekwencję naruszenia przez Sąd w/w przepisów z zakresu postępowania dowodowego, c) art. 172 § 1 i 2 k.c. poprzez jego zastosowanie, podczas gdy wnioskodawcy nie posiadali spornej nieruchomości jako posiadacze samoistni ponad realizację uprawnienia z art. 206 k.c. przez okres 30 lat, które to uchybienie stanowi również konsekwencję naruszenia przez Sąd w/w przepisów z zakresu postępowania dowodowego.

Skarżący wnosił o zmianę zaskarżonego postanowienia i oddalenie wniosku. Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: L. i K. małżeństwo S. oraz R. i M. małżeństwo P. byli współwłaścicielami w częściach po ½ całości nieruchomości oznaczonej nr (...), położonej w miejscowości P., gmina S.. Na nieruchomości znajdował się dom mieszkalny, obora murowana oraz stodoła murowana. / bezsporne/ Nieruchomość oznaczona nr (...), położona w miejscowości P., gmina S. ma urządzoną w Sądzie Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim VI Wydział Ksiąg Wieczystych księgę wieczystą nr (...).

M. P. oraz L. S. byli rodzeństwem. Dowód: odpis z księgi wieczystej nr (...) SR w Piotrkowie Tryb.. Do 1978-1979r. L. i K. małżeństwo S. oraz R. i M. małżeństwo P. wspólnie zamieszkiwali budynek mieszkalny oraz razem użytkowali oborę na nieruchomości oznaczonej nr (...). Małżeństwa spędzały razem święta i uroczystości, rodzeństwo utrzymywało ze sobą dobre relacje. W latach 1976 – 1993 r. w budynku tym za zgodą małżeństwa P. zamieszkiwał H. N., nie pytał o zgodę małżeństwa S. w zakresie możliwości zamieszkiwania w tej posesji.

W dniu 11 października 1978r. L. i K. małżeństwo S. dokonali zakupu zabudowanej nieruchomości wraz z gospodarstwem przy czym działka (...) sąsiadowała z nieruchomością oznaczoną nr (...), położoną w miejscowości P., gmina S. za kwotę 160.000 zł przy czym kwotę 120.000 zł sfinansowali z kredytu bankowego. L. i K. małżeństwo S. wyprowadzili się z dotychczasowego miejsca zamieszkania, z którego zabrali wszystkie rzeczy osobiste oraz przestali użytkować część obory. Środki pozyskali z zaciągniętego na ten cel kredytu oraz oszczędności.

W 1979 r. L. S. oddzielił zakupioną przez siebie działkę od działki (...) drewnianym płotem z furtką. Ponadto L. S. wzniósł w tym czasie na swojej nieruchomości garaż. Obydwie nieruchomości miały osobne wjazdy. Dowód: - zeznania wnioskodawców G. S. k.102odw. /00:09:00-00:28:48/, I. S. k.102odw. /00:28:48-00:42:21/, zeznania uczestników K. S. (1) k.102odw. /00:42:21-00:59:12/, K. S. (2) k. 102odw. /00:59:12-01:10:02/, M. Ł. k.102odw. /01:10:16-01:21:01/, zeznania świadków M. P. k.118odw. /00:24:52-00:36:30/ , H. N. k. 118odw. /00:51:33-01:10:36/, akt notarialny rep. (...) k.83-85 W akcie notarialnym Rep. (...) z dnia (...) r. sporządzonym w Kancelarii Notarialnej w P. przed Notariuszem G.

B., L. S. i K. S. (2) zawarli z K. S. (1) umowę darowizny, której przedmiotem była m.in. ½ części nieruchomości rolnej, położonej we wsi P., w gminie S., w województwie (...), zawierającej obszar (...), oznaczonej w ewidencji gruntów nr (...). W części ½ współwłaścicielami przedmiotowej nieruchomości byli R. i M. małżonkowie P.. Dowód: - akt notarialny Rep. (...) k. 41-44 W akcie notarialnym Rep.(...) z dnia 25 lutego 1998 r. sporządzonym w Kancelarii Notarialnej w P. przed Notariuszem G. B., R. P. i M. P. zawarli z I. S. i G.

S. umowę darowizny, której przedmiotem było gospodarstwo rolne oraz udział wynoszący ½ części nieruchomości, położonej we wsi Ł. i P. w gminie S., w województwie (...), oznaczonej w ewidencji gruntów wsi P. nr (...) oraz ewidencji gruntów wsi (...), dla której Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim, VI Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą KW nr (...). Nieruchomość stanowiła w części ½ własność R. P. i M. P. oraz w części ½ własność L. S. i K. S. (2). Dowód: akt notarialny (...) k. 18-19 L. S. pozostawił po sobie spadkobierców – żonę K.

S. (2) oraz dzieci: K. S. (1), E. S., M. Ł.. / bezsporne/ Na nieruchomości oznaczonej nr (...) wnioskodawcy rozebrali oborę, ponadto wnioskodawcy przeprowadzili szereg remontów, w tym dokonali naprawy dachu oraz przyłącza wody około 17-18 lat temu, przed 13-15 laty zmienili płot, remont wnętrza przeprowadzili w 1997 r., przy czym przy pracach tych nie dążyli do uzyskania zgody współwłaściciela. Dowód: - zeznania wnioskodawców G. S. k. 102odw. /00:09:00-00:28:48/, I. S. k.102odw. /00:28:48-00:42:21/, zeznania świadków M. P. k.118odw. /00:24:52-00:36:30/ , H.

N. k. 118odw. /00:51:33-01:10:36/, W latach 2003-2004r. uczestnik K. S. (1) figurował jako płatnik podatku rolnego i leśnego od nieruchomości oznaczonej nr działki (...), położonej w miejscowości P., gmina S. oraz działki ewidencyjnej nr (...) – obręb P., gmina S. Dowód: - pismo Burmistrza S. z 7.02.2018r. k. 117 W latach 2012-2017 wnioskodawcy figurowali jako płatnicy podatku rolnego i leśnego od nieruchomości o nr (...) położonej w miejscowości P. oraz z działki ewidencyjnej nr (...). Dowód: - pismo Burmistrza S. z dnia 20 listopada 2017r. k.94 Postanowieniem z dnia 9 września 2011r.

Komornik Sądowy umorzył postępowanie egzekucyjne toczące się z udziału ½ nieruchomości należącej do K. S. (1) które toczyło się z wniosku wnioskodawczyni I. S. z uwagi na wyegzekwowanie całego roszczenia. Dowód: - postanowienie z 9 września 2011r. k.114 Około 2015-2016r. wnioskodawcy zaproponowali K. S. (1) odkupienie udziału w nieruchomości stanowiącej działkę nr (...) proponowali kwotę 20.000 zł ten jednak nie zgodził się. Dowód: zeznania uczestnika K. S. (1) k. 102odw. /00:42:21-00:59:12/, W dniu 19 stycznia 2017r. wobec wnioskodawców oraz uczestnika K.

S. (1) wystawiono nakaz płatniczy (...)w sprawie wymiaru łącznego zobowiązania pieniężnego na 2017r. wynikający ze współwłasności nieruchomości oznaczonej nr (...), położonej w miejscowości P., gmina S.. Dowód: - nakaz płatniczy z 19.01.2017r. k.46

Sąd Okręgowy zważył co następuje:

Apelacja jest zasadna. W pierwszej kolejności należy podkreślić, iż słusznie apelacja zarzuca Sądowi I instancji naruszenie art. 321§ 1 k.p.c. albowiem przedmiotem żądania w sprawie było zasiedzenie wydzielonego fragmentu działki o nr (...) , a nie udziału w prawie własności całej tej działki. Sąd nie mógł orzekać o zasiedzeniu udziału w całej działce o nr (...) a jedynie uznając, iż wnioskodawcy mając tytuł prawny do udziału ½ w tej działce mógł stwierdzić zasiedzenie udziału ½ w wydzielonym fragmencie tej działki.

Do tego zresztą zmierzał wniosek pełnomocnika wnioskodawców o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego geodety który dokonałby podziału działki nr (...) i dokonał zaewidencjonowania tego podziału. Tymczasem Sąd Rejonowy wykraczając poza ramy przedmiotowego wniosku stwierdził nabycie przez zasiedzenie udziału ½ w całej działce o nr (...). Rozstrzygnięcie takie jest wadliwe i to nie tylko z tego powodu , iż Sąd wyszedł poza żądanie wniosku. W tym miejscu należy zwrócić uwagę, iż zgodnie z art. 382 k.p.c., sąd apelacyjny ma nie tylko uprawnienie, ale i obowiązek rozważenia na nowo całego zebranego w sprawie materiału oraz dokonania własnej, samodzielnej i swobodnej oceny, w tym oceny zgromadzonych dowodów (por: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 1998 r., II CKN 704/97, OSNC 1998 Nr 12, poz. 214).

Sąd II instancji nie ogranicza się zatem tylko do kontroli sądu I instancji, lecz bada ponownie całą sprawę, rozważając wyniki postępowania przed sądem I instancji, władny jest ocenić je samoistnie. Postępowanie apelacyjne jest zatem przedłużeniem procesu przeprowadzonego przez pierwszą instancję, co oznacza, że nie toczy się on na nowo. Zgodnie z art. 382 k.p.c. sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym oznacza to, iż kognicja sądu apelacyjnego obejmuje "rozpoznanie sprawy", a nie tylko środka odwoławczego, i to w taki sposób, w jaki mógł i powinien uczynić to sąd pierwszej instancji.

Powyższe było asumptem do dokonania przez Sąd Okręgowy własnych ustaleń faktycznych. Podstawą do tych ustaleń był materiał dowodowy zgromadzony przed Sądem I instancji. Dokonując ustaleń faktycznych Sąd nie dał wiary zeznaniom świadków M. P., H. N. i A. P. w części w której świadkowie ci wskazali, iż poprzednicy prawni wnioskodawców w okresie wyprowadzenia się z nieruchomości małżonków S. na sąsiednią działkę o nr (...) tj. L. i K. S. (2) otrzymali stosowną spłatę z przysługującego im udziału. Okoliczności tej wprost zaprzeczyła świadek K.

S. (2), a to przecież właśnie ona wraz z mężem miała rzekomo spłatę otrzymać. Zaprzeczenie tej okoliczności sprawia, że ciężar dowodu w zakresie dokonania spłaty spoczywa na wnioskodawcach. Tymczasem okoliczności spłaty nie zostały nawet uprawdopodobnione w inny sposób niż zeznaniami świadków, osób z rodziny wnioskodawcy w istocie żywotnie zainteresowanych pozytywnym dla wnioskodawcy rozstrzygnięciem. Ocena zeznań w/w świadków dokonana przez Sąd Rejonowy okazała się dowolna. Sąd Rejonowy zbagatelizował fakt, iż świadek M.

P. już w odpowiedzi na pierwsze pytanie Sądu dotyczące zupełnie innej kwestii wskazała, że dokonała spłaty swojego brata L. S.. Powyższe wskazuje na wewnętrzną potrzebę świadka przedstawienia wersji wydarzeń z korzyścią dla wnioskodawców. Na ocenę zeznań w/w świadków oraz zeznań wnioskodawców którym Sąd bezkrytycznie dał wiarę niebagatelne znaczenie mają okoliczności które Sąd Rejonowy zupełnie pominął, a które wprost świadczą o braku po stronie wnioskodawców przymiotu samoistnych posiadaczy udziału w nieruchomości.

Uszło bowiem uwadze Sądu I instancji, że jeszcze w 2011r. z wniosku I. S. toczyło się postępowanie egzekucyjne przeciwko K. S. (1) z przysługującego mu udziału ½ w spornej nieruchomości. Jest to o tyle istotne, iż dotyczy okresu po postulowanym w niniejszym procesie okresie zasiedzenia. Oczywistym jest - na co słusznie zwraca uwagę apelacja, - iż nikt kto uważa się za jedynego właściciela danej nieruchomości nie będzie wnioskował o prowadzenie z niej egzekucji, natomiast zachowa się wprost przeciwnie, gdy traktuje daną rzecz jako własność swojego dłużnika.

Poza zainteresowaniem Sądu była także okoliczność potwierdzona także przez wnioskodawczynię składania przez wnioskodawców uczestnikowi postępowania oferty odkupu przysługującego mu udziału we współwłasności spornej nieruchomości. Według K. S. (1) miało to miejsce dwukrotnie w 2016 r., kiedy to wnioskodawcy oferowali mu kwotę 20.000,- zł podczas spotkania w jego domu, na co on nie wyraził zgody. Następnie korespondencję w tym przedmiocie wystosował poprzedni pełnomocnik uczestnika. K. S. (2), choć nie znała szczegółów, także oświadczyła, że wnioskodawcy kilka razy próbowali się porozumieć z jej synem co do odkupu jego udziału, jednakże bez powodzenia.

I. S. z kolei w trakcie swojego przesłuchania wpierw, zaprzeczyła takim sytuacjom, jednakże później przyznała fakt otrzymania pisemnej odpowiedzi od pełnomocnika uczestnika. Z samego doświadczenia życiowego wynika, iż odpowiedź musiała zostać wystosowana w związku z propozycjami kierowanymi przez wnioskodawców. W orzecznictwie Sądu Najwyższego prezentowany jest pogląd, iż sam fakt zwrócenia się przez samoistnego posiadacza w czasie biegu zasiedzenia do właściciela lub innej osoby, którą uważa on za właściciela, z ofertą nabycia rzeczy nie pozbawia jego posiadania przymiotów samoistności (chyba że wynika to z innych okoliczności).

Uzasadniając to stanowisko Sąd Najwyższy zauważa się, że takie wystąpienie wskazuje jedynie na świadomość posiadacza, mającą znaczenie dla oceny jego złej lub dobrej wiary i czasu potrzebnego do zasiedzenia nieruchomości (por.. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 2009r. II CSK 405/08 baza Legslis). Jednakże, powyższe dotyczy wyłącznie sytuacji, która ma miejsce w okresie biegu zasiedzenia. Przed zasiedzeniem posiadacz może bowiem dążyć do usunięcia niezgodności stanu faktycznego ze stanem prawnym także innymi dopuszczalnymi sposobami (np. w drodze zawarcia umowy sprzedaży, czy właśnie poprzez zniesienie współwłasności).

Ocena sytuacji zmienia się jednakże, jeśli tego rodzaju starania następują już po rzekomym nabyciu prawa przez zasiedzenie, bowiem czynności te dają świadectwo co do rzeczywistej woli władania rzeczą. Jak trafnie wskazał Sąd Najwyższy, dla oceny elementu współposiadania nieruchomości w określony sposób mogą mieć istotne znaczenie zachowania posiadaczy i ich następców prawnych zarówno w okresie wymaganym do zasiedzenia własności jak i po jego upływie (...) Jednocześnie podzielając pogląd (...) iż samo złożenie przez samoistnego posiadacza rzeczy w złej wierze właścicielowi rzeczy oferty nabycia jej własności nie pozbawia dotychczasowego posiadania przymiotu samoistności, wskazać należy, że pogląd ten odnosi się do oferty złożonej w okresie biegu zasiedzenia , kiedy stan posiadania nie pokrywał się ze stanem prawnym (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 2009r., sygn. akt:

II CSK 405/08, baza Legalis). Mając na uwadze powyższe, należy stwierdzić, że pomimo podjęcia do tej pory przez wnioskodawców pewnych czynności ich wola posiadania nieruchomości (animus) nie została rozszerzona ponad realizację uprawnienia z art. 206 k.c., bowiem już po rzekomym okresie zasiedzenia domagali się oni kontynuowania egzekucji z przysługującego uczestnikowi udziału w prawie własności, a także czynili starania, aby ten udział odkupić, taka postawa wnioskodawców przeczy stanowisku prezentowanemu w toku niniejszego postępowania, zakładającemu, iż od 2010 r. uważają się oni za wyłącznych właścicieli nieruchomości oznaczonej jako działka nr (...), a przynajmniej w interesującym ich obszarze, opisanym we wniosku o zasiedzenie.

Dodatkowo zaprzecza zeznaniom świadków co do dokonanej spłaty udziału. Zwłaszcza, że kwestia ta pojawiła się dopiero na etapie postępowania sądowego i nie była wcześniej podnoszona. Oceniając w tym kontekście zeznania świadków na których Sąd Rejonowy oparł swoje rozstrzygnięcie podkreślić należy, iż brak podstaw do ustalenia, że poprzednicy prawni wnioskodawców dokonali w istocie nieformalnego odkupienia udziału w nieruchomości od K. i L. S.. Skoro tak to należy rozważyć przy spełnieniu jakich warunków współwłaściciel może nabyć udział w nieruchomości należący do innego współwłaściciela.

W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się bezspornie, że jest możliwe nabycie prze zasiedzenie idealnego udziału w prawie własności nieruchomości. Tym samym udział taki może nabyć także współwłaściciel. W myśl art. 172 k.c. w każdej sprawie o zasiedzenie Sąd bada spełnienie dwóch przesłanek. Pierwszą jest posiadanie samoistne, przy czym zgodnie z art. 336 k.c. posiadaczem samoistnym jest ten, kto rzeczą faktycznie włada jak właściciel. O tym czy możemy mówić o właścicielskim charakterze władztwa decydują konkretne ustalenia faktyczne.

W świetle ustaleń faktycznych każdorazowo podlega badaniu zarówno corpus czyli faktyczne władanie rzeczą jak i animus rem sibi handebi czyli wola władania rzeczą jak właściciel. Kwestią zasiedzenia udziału we współwłasności nieruchomości zwłaszcza w ostatnim czasie Sąd Najwyższy zajmował się wielokrotnie. (por. postanowienie SN z 25 marca 1999r. III CKN 214/98, postanowienie SN z 17 października 2003r. IV CK 115/02, , postanowienie SN z 8 października 2008r. V CSK 146/08, postanowienie SN z 7 stycznia 2009r. II CSK 405/08, postanowienie SN z 1 kwietnia 2011r.

III CSK 184/10, postanowienie SN z 2 marca 2012r. II CSK 249/11, postanowienie SN z 19 marca 2013r. I CSK 735/12, postanowienie z 26 czerwca 2013r. II CSK 581/12, postanowienie SN z 8 maja 2014r. V CSK 324/13, postanowienie SN z 2 kwietnia 2014r. IV CSK 412/13 ). W w/w judykatach Sąd Najwyższy każdorazowo akcentował szczególną sytuację jaka powstaje, gdy posiadanie właścicielskie wykonuje osoba do tego uprawniona jako współwłaściciel. Zgodnie bowiem z art. 206 k.c. każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz korzystania z niej w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli.

Uprawnienie to jest konsekwencją przyjętej w art. 195 k.c. koncepcji współwłasności jako prawa przysługującego niepodzielnie kilku osobom. Prawo to cechuje jedność przedmiotu, wielość podmiotów i niepodzielność samego prawa. Niepodzielność prawa wyraża się w tym, że każdy ze współwłaścicieli ma prawo do całej rzeczy. Oznacza to, że z faktu posiadania rzeczy przez współwłaściciela wynika jedynie to, że korzysta on z tej rzeczy zgodnie z przysługującym mu prawem. Przy czym niewykonywanie posiadania przez innych współwłaścicieli nie oznacza, że współwłaściciel posiadający przejmuje rzecz w samoistne posiadanie w zakresie ich uprawnień.

Możliwie jest także przekształcenie posiadania udziału współwłaściciela w posiadanie samoistne w zakresie jego uprawnień albowiem prawo polskie nie przyjęło zasady nemo sibi ipse causam possessionis mutare potest. /nikt nie może zmienić sobie – w sposób na zewnętrz skuteczny – posiadania zależnego na samoistne/. Niemniej jednak żądający stwierdzenia zasiedzenia idealnego udziału innego współwłaściciela winien udowodnić, że zmienił zakres swego posiadania samoistnego ponad realizację uprawnień z art. 206 k.c. i uzewnętrznił tę zmianę wobec otoczenia w szczególności wobec współwłaściciela, którego udział chce zasiedzieć.

Należy pamiętać, iż uprawnienia współwłaściciela do rzeczy są bardzo szerokie, a co za tym idzie współwłaściciel chcąc zasiedzieć udział innego współwłaściciela musi wykazać konkretne fakty potwierdzające przejęcie praw i obowiązków drugiego współwłaściciela i to w taki sposób, że współwłaściciel nie posiadający będzie miał szanse dostrzec tą zmianę. Surowe wymagania wobec współwłaściciela zmieniającego zakres posiadania samoistnego uzasadnione są bezpieczeństwem stosunków prawnych i ochroną własności która narażona byłaby na uszczerbek gdyby współwłaściciel – uprawniony do współposiadania całości - mógł łatwo doprowadzić do utraty praw pozostałych współwłaścicieli powołując się na zmianę swej woli (por. postanowienie SN z 11 października 2002r.

I CKN 1009/00, postanowienie SN z 29 czerwca 2010r. III CSK 300/09, postanowienie SN z 2 marca 2012r. II CSK 249/11, postanowienie SN z 20 września 2012r. IV CSK 117/12) Reasumując, u poprzedników wnioskodawców w osobach M. i R. małż. P. na żadnym etapie posiadania nieruchomości gruntowej oznaczonej jako działka (...), nie nastąpiła zmiana charakteru posiadania (jego rozszerzenie) na posiadanie z zamiarem władania wyłącznie dla siebie ( cum animo rem sibi habendi) zarówno w zakresie idealnego udziału należącego do L. i K. małż.

S., czy też w zakresie danej, fizycznie oznaczonej części nieruchomości. Zakładając nawet, iż zamanifestowanie wobec współwłaścicieli wyłącznej woli władania nieruchomością nastąpiło poprzez założenie różnych przyłączy bez zgody współwłaściciela, czy też rozbudowa budynku bez jego zgody to i tak te czynności miały miejsce około 20 lat temu co uniemożliwia zasiedzenie nieruchomości z uwagi na brak wymaganego okresu posiadania. W tym miejscu wypada jeszcze przywołać wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 października 2003r.

P 3/03, baza Legalis cytowany także w apelacji w którym podkreślono nienaruszalność prawa własności jako jedną z podstawowych gwarancji konstytucyjnych. W tzw. sprawach o zasiedzenie, stanowiącym poważne odstępstwo od tej zasady, wszelkie wątpliwości powinny być tłumaczone na korzyść ochrony własności (innych praw majątkowych), bez względu na to czy chodzi o własność (prawa majątkowe) osób fizycznych, jednostek samorządu terytorialnego, Skarbu Państwa czy innych podmiotów. W ocenie Sądu Okręgowego w realiach sprawy występuje szereg poważnych wątpliwości, które uniemożliwiają stwierdzenie zasiedzenia na rzecz wnioskodawców, gdyż przeczą spełnieniu przez nich ustawowych warunków.

Materiał dowodowy zebrany przed Sądem I instancji wbrew twierdzeniom Sądu Rejonowego nie daje postaw do pozbawienia innej osoby prawa własności w drodze wyjątkowej instytucji jaką jest zasiedzenie. Reasumując na podstawie art. 386§ 1 k.p.c. w zw. z art. 13§ 2 k.p.c. należało zmienić zaskarżone postanowienie w ten sposób że należało wniosek oddalić. W pozostałym zakresie a mianowicie w części dotyczącej kosztów postępowania apelacja nie zawiera uzasadnionych podstaw. Pomimo ,iż co do zasady interesy w tego rodzaju sprawach są sprzeczne jednakże mając na uwadze okoliczności sprawy oraz charakter żądania zmierzający w istocie do zasiedzenia udziału w nieruchomości gdzie wchodzą w grę istotne obostrzenia co do wykazywania samoistnego posiadania w ocenie Sądu Okręgowego zachodzą podstawy do uznania orzeczenia Sądu Rejonowego w przedmiocie kosztów za prawidłowe.

O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono na podstawie zasady określonej w art. 520§1 k.p.c. pomimo ,że wnioskodawcy przegrali sprawę w postępowaniu apelacyjnym to jednak charakter sprawy jak i fakt , iż toczy się ona między osobami spokrewnionymi sprawia iż należało ustalić, że każdy z uczestników ponosi koszty postępowania związane z własnym udziałem w sprawie SSA w SO Arkadiusz Lisiecki SSO Paweł Hochman SSO Dariusz Mizera