Legislator Case Law & Legislation
I C 57/21 AI generated

I C 57/21 · Sąd powszechny

Case Number I C 57/21
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

wyroku Sądu Rejonowego w Zakopanem z 25 marca 2024 roku Pozwem nadanym 29 grudnia 2020 roku (k. 3-5) E. D. reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie adw. K. P. wniosła o zasądzenie od (...) z siedzibą w W. 20 650 zł wraz z odsetkami ustawowymi od 23 września 2020 roku do dnia zapłaty wraz z kosztami procesu. W uzasadnieniu wskazała, że strony łączy umowa rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego (...) konto za zero usług bankowości elektrycznej oraz karty debetowej. Dnia 21 września 2020 r. E. D. udała się do oddziału Banku w Z. celem dokonania transakcji przelewu w wysokości 6000 zł.

Legislator headnote

AI generated

art. 203 § 1 k.p.c, art. 203 § 4 k.p.c, art. 481 § 1 k.c; I C 57/21 · Sąd powszechny: Dowód: umowa rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego z 18 listopada 2014 roku (k. 9-16). Integralną częścią umowy były także szczegółowe warunki świadczenia usługi elektronicznej i usługi bankowości telefonicznej oraz składania oświadczeń w (...), dalej jako: „szczegółowe warunki świadczenia”. Zgodnie z § 5 ust. 1 pkt 7 szczegółowych warunków świadczenia, jednym ze sposobów złożenia Bankowi dyspozycji była autoryzacja za pośrednictwem usługi bankowości elektronicznej lub usługi bankowości telefonicznej przy użyciu indywidualnych danych uwierzytelniających.

Keywords

AI generated
misuse of a computer unauthorized decoding of encrypted services immigration law fraud identity theft misuse of a telecommunications installation unauthorised acquisition of data

Cited Legislation

AI generated
art. 203 § 1 k.p.c
W myśl art. 203 § 1 k.p.c.
art. 203 § 4 k.p.c
Zgodnie zaś z dyspozycją art. 203 § 4 k.p.c.
art. 481 § 1 k.c
Podstawą zasądzenia odsetek jest art. 481 § 1 k.c.

Cited Case Law

AI generated
AI generated
I C 338/17
Pozwem z 17.07.2017 r. powódka A. M. (obecnie A. Ł.) wniosła o zasądzenie od pozwanego (...) Banku (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powódki kwoty 108 655,00 zł z odsetkami ustawowymi od 04.07.2015 r. do 31.12.2015 r. i odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 01.01.2016 r. do dnia zapłaty, a także zasądzenia od pozwanego kosztów procesu.
II Ca 1850/24
Wyrokiem z dnia 12 września 2024 roku, wydanym w sprawie VIII C 391/22, Sąd Rejonowy w Kielcach zasądził od pozwanego (...) Banku (...) S.A.
I C 356/23
Sygn. akt I C 356/23 upr. WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 czerwca 2024 r. Sąd Rejonowy w Dębicy, Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia Agnieszka Wilk - Król Protokolant: sekretarz sądowy Katarzyna Woźniak po rozpoznaniu w dniu 14 czerwca 2024 r. w Dębicy na rozprawie sprawy z powództwa M. K. przeciwko (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. o zapłatę I. Zasądza od pozwanego (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powoda M. K. kwotę 28 200,00 zł (słownie: dwadzieścia osiem tysięcy dwieście złotych) wraz ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 28 września 2022 r. do dnia zapłaty. II. Zasądza od pozwanego (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powoda M. K. kwotę 3 617,00 zł (słownie: trzy tysiące sześćset siedemnaście złotych) wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztu procesu. III. Nakazuje ściągnąć od pozwanego (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Dębicy kwotę 1 410,00 zł (słownie: jeden tysiąc czterysta dziesięć złotych) tytułem opłaty sądowej od uiszczenia, której powód był zwolniony. Sygn. akt I C 356/23 upr. UZASADNIENIE wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 26 czerwca 2024 r. Powód M. K. reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie radcy prawnego domagał się zasądzenia od pozwanego (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. kwoty 28 200,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 28 września 2022 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenia kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu swego żądania wskazał, że jest klientem strony pozwanej w ramach stosunku zobowiązaniowego umowy prowadzenia rachunku bankowego. Kwota 28 200,00 zł dochodzono była przez powoda jako odszkodowanie z tytułu zawinionej utraty środków finansowych. W dniu 25 września 2022 r. (niedziela) z konta powoda dokonano zaboru kwoty 28 200 zł (6 pobrań po 4 700,00 zł każdy). Powód na drugi dzień skontaktował się z pozwanym by sprawdzić co się stało gdyż sam takich transakcji nie wykonywał. Powód podniósł, że nie zlecał ani nie autoryzował transakcji, wskutek których dokonano wyprowadzenia środków z jego rachunku bankowego. Podniósł przy tym, że nie aktywował w dniu 25 września 2022 r. aplikacji mobilnej. Nadto, nie mógł jej zatwierdzić kodem, bo nigdy takiego (SMSa) od pozwanego nie dostał w tym dniu, co potwierdza billing dla jego numeru telefonu. Złożona przez niego reklamacja nie została uwzględniona przez pozwany bank, zdaniem którego wszystkie transakcje na rachunku były prawidłowo autoryzowane, bowiem powód miał założyć na swoim telefonie aplikację mobilną co zatwierdzić otrzymanym kodem z wiadomości sms i dlatego wykonano transakcje. Dochodzenie prowadzone w w/w sprawie przez funkcjonariuszy policji zostało umorzone wobec niewykrycia sprawcy czynu (szczegółowe uzasadnienie k. 4 – 8). Pozwany (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości i o zasądzenie na jego rzecz od powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W ocenie pozwanego transakcje zostały przeprowadzone za pośrednictwem serwisu bankowości elektronicznej zgodnie z regulaminem pozwanego. Transakcje zostały autoryzowane, a bank dokonał rozliczenia kwot transakcji zgodnie z otrzymaną dyspozycją. W dniu dokonania spornych transakcji kartowych, powód dokonał płatności BLIK na platformie(...).pl. Wskazano przy tym, że kwestionowane przez powoda transakcje zostały uwierzytelnione. Nadto, sporne transakcje zostały wykonane poprzez stronę internetową, w technologii 3D S., a to oznacza, że transakcje potwierdzono w aplikacji GOmobile, które to zostały silnie uwierzytelnione. Tym samym do kwestionowanych transakcji doszło na skutek podania przez powoda osobom nieuprawnionym nie tylko danych umożliwiających zalogowanie się do systemu bankowości elektronicznej. Z uwagi na powyższe, w ocenie pozwanego należy uznać, że powód wykazał się rażącym niedbalstwem przy wykonywaniu łączącej strony umowy o prowadzenie rachunku bankowego, nie dochował należytej staranności i naruszył zasady bezpieczeństwa w transakcjach płatniczych, ponieważ w przypadku autoryzacji transakcji płatniczej, powinna zawsze sprawdzić czy wiadomość z kodem autoryzacyjnym jest zgodna z wykonywaną operacją (szczegółowe uzasadnienie k.82/2 – 91). Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 28 marca 2018 r. w T. pomiędzy Bankiem (...) S.A. z siedzibą w W. a M. K. zawarta została umowa ramowa otwarcia i prowadzenia rachunku osobistego w walucie polskiej, o numerze: (...) oraz konta dobrze oszczędnościowego w walucie polskiej o numerze: (...) wraz z usługą bankowości elektronicznej umożliwiającej składanie dyspozycji za pośrednictwem elektronicznych kanałów dostępu nr 3 (...) i korzystania z innych produktów oferowanych przez bank, w tym karty debetowej. Integralną część umowy stanowiły ogólne warunki umowy rachunków bankowych, karty oraz elektronicznych kanałów dostępu. W § 2 ogólnych warunków prowadzenia rachunków bankowych i świadczenia usług dla klientów indywidualnych przez (...) Bank (...) S.A strony przyjęły m.in., że użyte w Ogólnych warunkach określenia oznaczają: kod 3D (...) indywidualny, poufny, 6-cyfrowy kod, umożliwiający Klientowi korzystanie z Usługi 3D S.. Kod jest ustalany przez Użytkownika Karty w Telefonicznym Centrum (...) oraz w Centrum Telefonicznym, a także poprzez (...) oraz w Centrum Bankowości Prywatnej (od momentu udostępnienia takiej możliwości przez Bank); kod (...) – 3-cyfrowy numer zabezpieczający, używany do weryfikacji transakcji bez fizycznego przedstawiania karty, widniejący na rewersie Karty, wydrukowany tuż przy pasku do podpisu; Kod SMS – jednorazowe hasło numeryczne przesyłane za pośrednictwem wiadomości tekstowej SMS na wskazany przez Użytkownika numer telefonu komórkowego, które służy do składania Dyspozycji, Autoryzacji Zleceń lub potwierdzania Transakcji internetowych z wykorzystaniem Usługi 3D S.; a Usługa 3D S. – usługa umożliwiająca dokonywanie Transakcji bez fizycznego przedstawiania Karty, z zastosowaniem Silnego Uwierzytelniania. Metodę Silnego Uwierzytelniania Użytkownik Karty ustala za pośrednictwem Systemu Bankowości Internetowej; po wyborze metody Silnego Uwierzytelniania wszystkie Transakcje objęte Usługą 3D S. wymagają użycia wybranej metody (pkt 34 – 36 i 102). Zgodnie z § 25 ust. 2 pkt 2 ogólnych warunków, użytkownik autoryzuje Transakcję bezgotówkową Kartą poprzez podanie numeru Karty, daty jej ważności, kodu (...) dodatkowego zabezpieczenia w ramach Usługi 3D S. i zatwierdzenie Zlecenia w przypadku wykonywania Transakcji bez fizycznego przedstawienia Karty. W § 26 wskazano, że bank stosuje silne uwierzytelnianie w przypadku, gdy Klient: 1) uzyskuje dostęp do swojego rachunku w trybie on-line, 2) inicjuje elektroniczną Transakcję płatniczą, 3) przeprowadza za pomocą kanału zdalnego czynność, która może wiązać się z ryzykiem oszustwa związanego z wykonywanymi usługami płatniczymi lub innych nadużyć. Silne Uwierzytelnianie stosuje się również: 1) w procesie logowania do Systemu Bankowości Internetowej – poprzez wprowadzenie hasła oraz kodu SMS lub użycie Mobilnej Autoryzacji, 2) dla Dyspozycji i Zleceń w Systemie Bankowości Internetowej – poprzez podanie hasła przy uwzględnieniu trwającej sesji komunikacyjnej w procesie logowania oraz wprowadzenie Kodu SMS lub użycie Mobilnej Autoryzacji. Użytkownik był zobowiązany z chwilą otrzymania Instrumentu Płatniczego do podjęcia wszelkich środków służących zapobieżeniu naruszenia indywidualnych danych niezbędnych do Uwierzytelniania, w tym do: 1) przechowywania/korzystania z każdego Instrumentu Płatniczego i Indywidualnych Danych Uwierzytelniających (w tym Karty, (...)u, identyfikatora (...) i TelePIN, hasła, Hasła do Bankowości Prywatnej, Kodu SMS, telefonu komórkowego do Kodów SMS/Centrum Telefonicznego) z zachowaniem należytej staranności, 2) nieprzechowywania razem Karty i (...)u, identyfikatora (...) i TelePIN, telefonu do Kodów SMS/Centrum Telefonicznego i TelePIN lub Hasła do Bankowości Prywatnej, hasła lub identyfikatora (...), 3) niezwłocznego zgłoszenia utraty, kradzieży, przywłaszczenia albo nieuprawnionego użycia lub nieuprawnionego dostępu do Instrumentu Płatniczego, 4) nieudostępniania Instrumentu Płatniczego osobom nieuprawnionym. Jak stanowił z kolei § 46 ust. 3 Ogólnych warunków, ograniczenie odpowiedzialności do równowartości 50 euro nie dotyczy Transakcji, do których Użytkownik doprowadził umyślnie, albo wskutek umyślnego lub będącego skutkiem rażącego niedbalstwa Użytkownika naruszenia obowiązków wskazanych w § 45 ust. 1 lub 4. (bezsporne) W dniu 25 września 2022 r. (niedziela) powód M. K. wraz z żoną J. K. i synem spędzali dzień. Żona powoda za pośrednictwem strony internetowej www.vinted.pl od kilku lat kupowała ubrania. W tym dniu po godzinie 15:00, na w/w platformie postanowili kupić kurtkę dla synka. Żona przeglądała oferty na laptopie. Gdy ostatecznie wybrali kurtkę, którą chcieli zakupić M. K. zalogował do aplikacji swojego banku, która od kilku lat była zainstalowana na telefonie należącym do jego żony, tj. Samsungu G. (...). Żona nie znała kodu (...) ustawionego do bankowości elektronicznej męża. M. K. był wtedy właścicielem N. X. do której miał włożoną kartę od operatora P4 z numerem (...). M. K. zapłacił blikiem za zakupy. Zaś zgodnie z historią rachunku transakcja ta na kwotę 167,40 zł została zwrócona a następnie dokonana ponownie. W tym czasie powód, nie otrzymał w tym dniu żadnego SMSa czy połączenia z banku. Następnie, powód około godziny 21:00 tego samego dnia próbował zalogować do konta bankowego, ale nie mógł tego zrobić. Następnego dnia około godziny 15 z infolinią skontaktował się M. K. w celu odblokowania dostępu. Podczas rozmowy klient nie potwierdził tych 6 transakcji, które zostały wykonane oraz nie potwierdził aktywacji nowego urządzenia. Następnego dnia zadzwonił na infolinię banku, gdzie uzyskał informacje, że w dniu 25 września 2022 r. z jego konta zostało wykonane 6 przelewów po 4 700,00 zł każdy i jeżeli to nie on dokonał tych przelewów to żeby zgłosił to osobiście. Powód zanegował dokonanie tych przelewów i po rozmowie z konsultantem, powód niezwłocznie udał się do oddziału banku i na policję celem zgłoszenia podejrzenia popełnienia przestępstwa. W związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa było prowadzone dochodzenie przez Komisariat Policji T. – Centrum , sygn. akt RSD – (...). Udał się również z żoną do salonu sieci P. (P4) w celu otrzymania billingów wszystkich połączeń oraz SMSów przychodzących na jego numer telefonu oraz wychodzących. (dowód: zeznania świadka J. K. – k. 202 – 203, zeznania powoda M. K. – k. 203 wydruk billingów – k. 171 – 172a, płyta CD – k. 137, historia rachunku – k. 123 – 128/2, akta dochodzenia (...)) W dniu 25 września 2022 r. z rachunku bankowego numer (...) w ramach transakcji bezgotówkowej kartą debetową została przelana łącznie kwota 28 200,00 zł (6 przelewów po 4 700,00 zł). Nie wskazano danych odbiorcy. Zostały dokonane tytułem: „ (...)------- (...) M. K. (...). (dowód: potwierdzenia przelewów – k. 34 – 39, historia rachunku – k. 123 – 128/2) Bank pismem z dnia 27 września 2022 r. odmówił uznania reklamacji, wskazując, że kwestionowane transakcje zostały autoryzowane. W związku z tym, autoryzacja była zgodna z zapisami regulaminu rachunków bankowych (...) S.A. dla osób fizycznych. (dowód: pismo pozwanego z dnia 27 września 2022 r. – k. 40) Pismem z dnia 27 września 2022 r. (...) Bank (...) S.A. sporządziło pismo zatytułowane: „Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z zakresie transakcji nieautoryzowanej”, a adresowane było na adres Komisariatu Policji T. – Centrum. Pismo zawierało informację, że w dniu 26 września 2022 r. M. K. poinformował, że padł ofiarą oszustwa internetowego. Przekazano również szczegóły transakcji. Dokonano 6 transakcji w dniu 25 września 2022 r. w godzinach: 20:58:32, 20:55:29, 20;53:46, 20:57:31, 20:54:44 i 20:56:18. Nadmieniono, że transakcje zostały przeprowadzone w technologii 3D-S.. Aplikacja mobilna została aktywowana 25 września 2022 r., jej aktywacja została zatwierdzona kodem SMS wysłanym na numer (...), który jest przypisany w banku do M. K.. SMS z kodem aktywacyjnym miał zostać wysłany do powoda o godzinie 16:50:36, a o 16:51:25 miał zostać wysłany do powoda SMS potwierdzający aktywację. Urządzeniem na którym aktywowano w tym dniu aplikację był Samsung SM- (...). Powyższe pismo zostało doręczone do adresata w dniu 3 października 2022 r. (dowód: pismo z dnia 27 września 2022 r. – k. 130 – 132/2, wydruk z systemu śledzenia przesyłek – k. 134) Pozwany w decyzji z dnia 9 listopada 2022 r. podtrzymał swoje stanowisko w sprawie, uznając zgłoszenie powoda za niezasadne. Pismem z dnia 17 listopada 2022 r. powód złożył kolejną reklamację na stanowisko reprezentowane przez Bank. W piśmie z dnia 14 grudnia 2022 r. (...) Bank (...) S.A. powtórzył wcześniej wyartykułowane twierdzenia. (dowód: pismo powoda z dnia 17 listopada 2022 r. – k. 43 – 46, pismo powoda z dnia 30 listopada 2022 r. – k. 48 – 49, pismo pozwanego z dnia 9 listopada 2022 r. – k. 50 – 53, pismo pozwanego z dnia 14 grudnia 2022 r. – k. 54 – 57) Według logów systemowych w dniu 25 września 2022 r. między godziną 15 a 16 doszło do aktywacji urządzenia mobilnego, które zostało przypięte do konta M. K.. Żeby aktywować taką aplikację osoba aktywująca musi posiadać login do bankowości internetowej, który może zostać nr PESEL, następnie trzeba podać nazwisko panieńskie matki i wpisać autoryzacyjny który przychodzi na nr telefonu klienta. Klient po aktywacji aplikacji mobilnej otrzymuje kolejnego smsa że takie urządzenie zostało aktywowane i jeśli to nie on żeby skontaktował się z bankiem. Następnie doszło do zmiany metody autoryzacji na tzw. autoryzację mobilną, tzn. do następnych transakcji nie przychodziły już kolejne smsy. Trzeba było tylko podać (...) który ustawiało się po zalogowaniu się, tj. po podaniu loginu lub nr PESEL, nazwiska panieńskiego matki i kodu, który przyszedł na telefon. Następnie około 5 godzin później doszło do realizacji transakcji za pomocą karty debetowej, odbiorcą płatności była platforma P., jest to platforma która może wytransferować środki w różne miejsca na świecie. Aby zrealizować tą transakcję trzeba było podać następujące dane, imię i nazwisko na karcie, cały numer karty, datę ważności tej karty oraz kod zabezpieczający CVC on jest na rewersie karty, należało również zatwierdzić transakcję kodem (...) do aplikacji ten który sobie wcześniej ustawiono. (...) banku wytypował te działania na koncie jako podejrzane i wygenerował alert do zespołu banku, tak by skontaktował się z klientem. Próbowano telefonicznie skontaktować się z klientem dwukrotnie, ale nie udało się. Nawet gdyby klient odebrał telefon z Banku i zaprzeczył transakcjom, również bank nie miałby możliwości zablokowania tej transakcji. Następnie został wysłany do klienta sms o blokadzie karty i karta została zablokowana. Specjalista do spraw przestępczości bankowej pozwanego nie ma danych (SMSów), które wysyłane były do klienta by mógł on zalogować się w bankowości elektronicznej. Pozwany również nie udostępnił tych smsów Sądowi. Bardzo często zdarza się, że przestępcy podszywają się pod różne instytucje, np. olx, vinted. (dowód: zeznania świadka K. P. – k. 200/2 – 201/2) Postanowieniem z dnia 5 stycznia 2023 r. dochodzenie prowadzone przez KP T. Centrum w sprawie (...), tj. w sprawie oszustwa komputerowego dokonanego nie wcześniej niż 25 września 2022 r. i nie później niż 26 września 2022 r. w nieustalonym miejscu ze skutkiem w miejscowości N. woj. (...) , gdzie sprawca działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w celu osiągniecia korzyści majątkowej i bez upoważnienia, wpłynął na automatyczne przetwarzanie danych informatycznych uzyskując w nieustalony sposób dostęp do bankowości elektronicznej rachunku prowadzonego na rzecz M. K. przez (...) Bank (...) S.A. a następnie z aktywów na nim zgromadzonych wykonali pięć transakcji bezgotówkowych czym spowodował straty o łącznej wartości 28 200,00 zł na szkodę M. K., zostało umorzone na podstawie art. 322 § 1 k.p.k. wobec niewykrycia sprawcy czynu. W toku dochodzenia ustalone zostało, iż M. K. na numer swojego telefonu otrzymał smsa o treści :dostęp do (...) został zablokowany 25-09-2022 20:59”W dniu 26 września 2022 r. pokrzywdzony zadzwonił do Banku, gdzie dowiedział, iż w dniu 25 września 2022 r. zostało przeprowadzonych 6 nieautoryzowanych przez niego transakcji, każda na kwotę po 4 700,00 zł. Transakcje zostały przeprowadzone w technologii 3D, środki przekierowano na dane marchanta P. z siedzibą w M., C. G. (...), w dniu 25 września 2022 r. w godzinach: 1. 20:53:46, 2. 20:54:44, 3. 20:55:29, 4. 20:56:18, 5. 20:57:31, 6. 20.:58:32; (akta dochodzenia (...), postanowienie k. 38, wniosek k. 36;) Stan faktyczny w sprawie został ustalony na podstawie dołączonych przez strony dokumentów, a także dokumentów zgromadzonych w toku postępowania przygotowawczego prowadzonego pod sygn. akt RSD – (...). Te dokumenty nie były kwestionowane przez strony postępowania a także sąd nie znalazł podstaw do odmowy im wiarygodności. Za wiarygodne w całości Sąd uznał zeznania powódki, które były spójne, logiczne oraz odpowiadały treści dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy. Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów prywatnych i urzędowych, których wiarygodności i prawdziwości strony nie kwestionowały, tym samym brak było podstaw do ich kwestionowania przez Sąd, jak również na podstawie zeznań świadków: J. K. i K. P.. Zeznania świadków Sąd uznał za wiarygodne, albowiem były jasne i zasadniczo spójne, nadto znajdowały potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym zebranym w sprawie. Co się zaś tyczy zeznań powoda M. K. tut. Sąd dał im wiarę w całości. Złożone zostały w sposób spontaniczny. Były nadto szczere i logiczne oraz korelowały ze zgromadzonymi w aktach dokumentami. Wynika z nich jednoznacznie, że poszkodowany nigdy nie wyraził woli autoryzacji spornych transakcji, nie otrzymał wiadomości i połączeń od pozwanego w dniu 25 września 2024 r. oraz nigdy nie udostępniał swoich danych logowania i również nigdy nie instalował aplikacji bankowej na telefonie marki S. SM- (...), albowiem ani on ani jego żona nigdy nie byli właścicielami takiego telefonu. Zauważyć należy, że poczynienie przez sąd cywilny ustaleń tylko na podstawie zawiadomienia zalegającego w aktach dochodzenia w sprawie karnej pozostaje w jaskrawej sprzeczności z zasadą bezpośredniości i z tego względu jest niedopuszczalne. Tak więc dokonywanie ustaleń faktycznych na podstawie akt innej sprawy jest uchybieniem procesowym. Powołanie się przez sąd orzekający na akta innej sprawy nie oznacza, że przeprowadzono postępowanie dowodowe, które powinno odbyć się przed nim zgodnie z zasadą bezpośredniości. Zasada prawdy zakłada możliwość dokonania ustaleń zgodnych z rzeczywistym stanem rzeczy w każdej sprawie. Niedopuszczalne jest jednak zastępowanie wymaganych przez prawo własnych, samodzielnych ustaleń sądu orzekającego, ustaleniami poczynionymi w innej sprawie pozostającej w związku faktycznym i jurydycznym (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 16 stycznia 2014 r., I ACa 651/13, LEX nr 1415824). Procedura cywilna nie zna bowiem dowodu z akt innej sprawy sądowej, a tym bardziej z kart postępowania w innej sprawie. Zgodnie z art. 258 k.p.c. (w brzmieniu sprzed 7 XI 2019 r.) dowodem z zeznań świadka mogą być tylko zeznania złożone osobiście i ustnie przed sądem (orzeczenie SN z dnia 28 III 1950, WaC 378/49, NP 1951, nr 1, s. 61; wyrok SA w Warszawie z dnia 7 I 2005 r., VI ACa 477/04). Dowodem z zeznań świadka nie są zeznania złożone w innym postępowaniu czy to prokuratorskim czy sądowym. Zgodzić się należy, ze stanowiskiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie wyrażonym w uzasadnieniu wyroku z dnia 9 lutego 2017 r. wydanego w sprawie VI ACa 1456/15, LEX nr 2307618), że przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków, składanych w innym postępowaniu sprzeciwia się zasadzie bezpośredniości wyrażonej w art. 235 k.p.c. (obecnie w § 1 wskazanego przepisu), a zatem nie jest dopuszczalne. Zasada bezpośredniości stanowi jedną z naczelnych zasad postępowania cywilnego. Tylko bezpośrednie zetknięcie się sądu orzekającego ze stronami, świadkami zapewnia sądowi możliwość poczynienia odpowiednich spostrzeżeń, istotnych dla oceny wiarygodności i mocy dowodów. Zeznania złożone w innej sprawie nie mogą służyć do poczynienia ustaleń faktycznych, jednakże mogą one być wykorzystane jako materiał porównawczy do oceny wiarygodności danej osoby (Sąd Apelacyjny w Gdańsku w orzeczeniu z dnia 25 czerwca 2015 r. wydanym w sprawie V ACa 80/15, Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyrok z dnia 16 stycznia 2014 r. wydany w sprawie I ACa 651/13). W wyroku z dnia 29 marca 1973 r. wydanym w sprawie II CR 75/73 Sąd Najwyższy wprost stwierdził, że (…) dokonanie przez sąd cywilny ustaleń wyłącznie na podstawie zeznań świadków zawartych w aktach dochodzenie pozostaje w jaskrawej sprzeczności z zasadą bezpośredniości i dlatego jest niedopuszczalne. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 października 1966 r. wydany w sprawie II PR 423/66, komentarze do kodeksu postępowania cywilnego pod red. H. Doleckiego i innych, T 6 do art. 258, pod red. A. Jakubeckiego i innych, do art. 258). Sąd na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c. pominął wniosek dowodowy strony pozwanej w przedmiocie zwrócenia się do operatora o billingi powoda (które to on samodzielnie przedłożył) oraz o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny informatyki oraz telekomunikacji na fakt ustalenia, czy w dniu 25 września 2022 r. doszło do przełamania zabezpieczeń systemu bankowego, ustalenia czy w dacie zdarzenia sprzęt wyposażony był w aktualne oprogramowanie antywirusowe, antyspamowe i zaporę firewall. Sąd Rejonowy zważył, co następuje Powództwo było zasadne w całości. Powód domagał się od strony pozwanej zwrotu kwoty 28 200,00 zł pobranej z jego rachunku bankowego nr (...) w sposób nieautoryzowany, bez jego zgody i wiedzy przez bliżej niezidentyfikowany podmiot. Pozwany zakwestionował roszczenie powoda, stojąc na stanowisku, że wszystkie transakcje zostały autoryzowane a działanie powoda, który udostępnił osobom trzecim swój numer klienta oraz hasła do bankowości elektronicznej jest wynikiem niedbalstwa i niezachowania należytej staranności. Poza sporem pozostawało jednakże związanie stron od dnia 28 marca 2018 r. umową rachunku bankowego. Zgodnie z art. 725 k.c. przez umowę rachunku bankowego bank zobowiązuje się względem posiadacza rachunku, na czas oznaczony lub nieoznaczony, do przechowywania jego środków pieniężnych oraz, jeżeli umowa tak stanowi, do przeprowadzania na jego zlecenie rozliczeń pieniężnych. Zasady rozliczeń reguluje umowa między stronami i ewentualnie regulamin, ale ich zapisy nie mogą być sprzeczne lub regulować pewnie kwestie inaczej niżeli ustawa. Ogólne zasady usług świadczeń płatniczych zostały uregulowane w ustawie o usługach płatniczych z dnia 19 sierpnia 2011 r. (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 2360 z późn. zm. dalej u.u.p.). Generalną regułą przewidzianą w przedmiotowym akcie prawnym, jest to, że dostawca (bank) ma prawo wykonać transakcję płatniczą tylko w przypadku jej autoryzacji przez płatnika. Transakcję płatniczą uważa się za autoryzowaną, jeżeli płatnik wyraził zgodę na wykonanie transakcji płatniczej w sposób przewidziany w umowie między płatnikiem a jego dostawcą (art. 40 ust.1). Podstawą prawną zgłoszonego przez powódkę roszczenia jest art. 46 ust. 1 ustawy o usługach płatniczych. Zgodnie z tym przepisem w przypadku wystąpienia nieautoryzowanej transakcji płatniczej dostawca płatnika niezwłocznie, nie później jednak niż do końca dnia roboczego następującego po dniu stwierdzenia wystąpienia nieautoryzowanej transakcji, którą został obciążony rachunek płatnika, lub po dniu otrzymania stosownego zgłoszenia, zwraca płatnikowi kwotę nieautoryzowanej transakcji płatniczej, z wyjątkiem przypadku, gdy dostawca płatnika ma uzasadnione i należycie udokumentowane podstawy, aby podejrzewać oszustwo i poinformuje o tym w formie pisemnej organy powołane do ścigania przestępstw. W przypadku, gdy płatnik korzysta z rachunku płatniczego, dostawca płatnika przywraca obciążony rachunek płatniczy do stanu jaki istniałby, gdyby nie miała miejsca nieautoryzowana transakcja płatnicza. Data waluty w odniesieniu do uznania rachunku płatniczego płatnika nie może być późniejsza od daty obciążenia tą kwotą. Podstawą do odmowy zwrotu przez dostawcę płatności może być zatem podejrzenie popełnienia oszustwa przez samego użytkownika ale, już nie przez osobę trzecią. Przyjęcie interpretacji, iż podstawą odmowy zwrotu środków jest podejrzenie popełnienia przestępstwa oszustwa przez osobę trzecią prowadziłoby do paraliżu całej instytucji zwrotu nieautoryzowanej transakcji płatniczej, skoro istotą nieautoryzowanej transakcji płatniczej jest działanie oszukańcze osoby nieuprawnionej do dysponowania środkami pieniężnymi zdeponowanymi na rachunku użytkownika, czyli właśnie oszustwo na szkodę użytkownika. Zgodnie natomiast z art. 45 ust. 1, to na dostawcy użytkownika spoczywa ciężar udowodnienia, że transakcja płatnicza została autoryzowana i prawidłowo zapisana w systemie służącym do obsługi transakcji płatniczych dostawcy oraz że nie miała na nią wpływu awaria techniczna ani innego rodzaju usterka związana z usługą płatniczą świadczoną przez tego dostawcę, w tym dostawcę świadczącego usługę inicjowania transakcji płatniczej. Regulacja ta wprowadza zatem domniemanie, że to bank ponosi odpowiedzialność, za każdą nieautoryzowaną, nieprawidłową transakcję. Z kolei, aby je obalić, dostawca musi wykazać, że transakcje te zostały po pierwsze prawidłowo autoryzowane lub po drugie zaszły okoliczności enumeratywnie wymienione w art. 46 ust. 2 i 3 ustawy o usługach płatniczych, czyli między innymi, że płatnik (klient banku) doprowadził do nich umyślnie albo w wyniku umyślnego lub będącego skutkiem rażącego niedbalstwa naruszenia co najmniej jednego z obowiązków, o których mowa w art. 42 ustawy o usługach płatniczych (m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 28 maja 2018 r., sygn. VI ACa 217/17, Lex nr 2589538). Według art. 45 ust. 2 ustawy, wykazanie przez dostawcę zarejestrowanego użycia instrumentu płatniczego nie jest wystarczające do udowodnienia, że transakcja płatnicza została przez użytkownika autoryzowana. Dostawca jest obowiązany udowodnić inne okoliczności wskazujące na autoryzację transakcji płatniczej przez płatnika albo okoliczności wskazujące na fakt, że płatnik umyślnie doprowadził do nieautoryzowanej transakcji płatniczej, albo umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa dopuścił się naruszenia co najmniej jednego z obowiązków, o których mowa w art. 42 (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2018 r. w sprawie V CSK 141/17). W orzecznictwie przyjmuje się, że samo podanie danych umożliwiających zalogowanie do bankowości elektronicznej, w sytuacji gdy dla autoryzacji (potwierdzenia) czynności potrzebne jest jeszcze podanie kodów autoryzacyjnych przesłanych w treści wiadomości sms, nie stanowi jeszcze przejawu rażącego niedbalstwa. Dopiero udostępnienie danych logowania oraz kodów autoryzacyjnych może być poczytywane jako przejaw rażącego niedbalstwa, szczególnie wówczas gdy z treści wiadomości sms wynika, że kod służy autoryzacji czynności, której uprawniony użytkownik nie zamierza autoryzować, innymi słowy nie zamierza jej przeprowadzić (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 września 2023 r. w sprawie II CSKP 1013/22). Sąd Rejonowy Poznań-Stare Miasto w P. w wyroku z dnia 8 grudnia 2021 r. w sprawie I C 648/20 uznał, że okoliczność udostępnienia na skutek ataku phishingowego oprócz danych logowania do konta bankowości internetowej również kodu autoryzacyjnego przesłanego we wiadomości SMS nie przemawia za rażącym niedbalstwem klienta banku (mimo, że z wiadomości SMS wynikało, że kod autoryzuje transakcję, której klient wcale nie zamierzał zlecać). Powyższe stanowisko jako zbyt daleko idące, spotkało się jednak w doktrynie ze słuszną krytyką, gdzie wskazuje się, że łączne podanie danych do logowania i kodów autoryzacyjnych trudno traktować jako dopuszczalny błąd, a jest to raczej przejaw rażącego niedbalstwa (vide: spory między dostawcami usług płatniczych a użytkownikami dotyczące transakcji płatniczych w świetle najnowszego orzecznictwa polskich sądów powszechnych, B. W., Internetowy Kwartalnik Antymonopolowy i Regulacyjny 2022, Nr 7, str. 28). Transakcja płatnicza nosi przymiot autoryzowanej wówczas, gdy płatnik wyrazi zgodę na wykonanie transakcji płatniczej w sposób przewidziany w umowie pomiędzy płatnikiem a jego dostawcą (art. 40 ustęp 1 u.u.p.). Jednocześnie zgodnie z treścią art. 43 pkt 1 u.u.p. dostawca wydający instrument płatniczy jest obowiązany do zapewnienia, że indywidualne zabezpieczenia instrumentu płatniczego nie są dostępne dla osób innych niż użytkownik uprawniony do korzystania z tego instrumentu. Z obowiązkiem tym skorelowana jest powinność użytkownika instrumentu płatniczego do korzystania z instrumentu płatniczego zgodnie z umową ramową oraz zgłaszania niezwłocznie dostawcy utraty, kradzieży, przywłaszczenia albo nieuprawnionego użycia instrumentu płatniczego lub nieuprawnionego dostępu do tego instrumentu. W tym celu użytkownik, z chwilą otrzymania instrumentu płatniczego, winien podejmować niezbędne środki zapobiegające naruszeniu indywidualnych zabezpieczeń instrumentu, w szczególności jest obowiązany do przechowywania instrumentu płatniczego z zachowaniem należytej staranności oraz nieudostępniania go osobom nieuprawnionym (art. 42 ust. 1 punkt 1 i 2 u.u.p.). Jak wskazano, w przypadku powyższych roszczeń ciężar udowodnienia, że transakcja została autoryzowana przez użytkownika lub że została wykonana prawidłowo, spoczywa na dostawcy tego użytkownika. Rozwiązania przyjęte w omawianej ustawie przerzucają ciężar udowodnienia na dostawcę. Stanowią one wyraz prokonsumenckiego charakteru ustawy. Ciężar udowodnienia, że transakcja była autoryzowana przez użytkownika, ciąży na dostawcy, czyli na profesjonaliście, nawet jeśli to użytkownik występuje z roszczeniem, twierdząc, że nie on autoryzował transakcję. Fakt zarejestrowanego użycia instrumentu płatniczego, czyli - należy przyjąć - użycia instrumentu płatniczego zgodnie z procedurami i przy zastosowaniu ustalonych sposobów autoryzacji, nie oznacza, że transakcja została autoryzowana przez użytkownika. W przypadku zgłoszenia przez użytkownika transakcji, które obciążają jego rachunek płatniczy i które były prawidłowo autoryzowane, czyli zlecone i zrealizowane zgodnie z przewidzianą procedurą, a które użytkownik wskazuje jako przez niego nieautoryzowane, dostawca musi udowodnić fakt autoryzacji transakcji przez użytkownika. Dostawca musi jednak przywołać inne dowody niż sam fakt prawidłowego skorzystania z procedur autoryzacji przewidzianych umową. Dostawca może przytoczyć dowody wykazujące, że płatnik umyślnie doprowadził do nieautoryzowanej transakcji (np. przekazał kartę i (...) członkowi rodziny) albo wskutek rażącego niedbalstwa naruszył jeden z obowiązków określonych w art. 42 u.u.p., czyli nie przechowywał informacji w sposób zapewniający bezpieczeństwo. Innymi słowy, jeżeli do nieautoryzowanej transakcji doszło na skutek ingerencji przestępców w sprzęt lub oprogramowanie klienta, z woli ustawodawcy ryzyko takiego stanu rzeczy ponosi bank, o ile tylko klientowi nie można przypisać umyślności lub rażącego niedbalstwa. Regulacja ta musi być na gruncie postępowania cywilnego oceniona w kontekście art. 6 k.c. Zgodnie bowiem z obowiązującą zasadą ciężaru dowodu, strona winna udowodnić fakty, z których wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne. Pozwany powyższych okoliczności nie wykazał. Autoryzacja instalacji aplikacji miała odbywać się przez podanie hasła jednorazowego przesłanego wiadomością SMS. Natomiast jednorazowe wyrażenie zgody za pomocą hasła jednorazowego w przypadku transakcji płatniczych odbywało się za pomocą usługi 3D S.. Przy płatności kartą debetową lub kredytową w sieci, po wpisaniu danych karty, autoryzuje się płatność w sklepie internetowym usługą 3D S. poprzez jedną z dwóch metod autoryzacji płatności: autoryzacja mobilna w aplikacji GOmobile lub hasło SMS i odpowiedź na dodatkowe pytanie zabezpieczające. W ocenie Sądu nie ulega wątpliwości, że w niniejszej sprawie doszło do nieautoryzowanych transakcji płatniczych, natomiast oś sporu sprowadza się do oceny, czy płatnik, tj. powódka ponosi za nie odpowiedzialność, innymi słowy czy powód doprowadził do tych transakcji umyślnie, albo w wyniku umyślnego lub będącego skutkiem rażącego niedbalstwa naruszenia co najmniej jednego z obowiązków wskazanych w art. 42 ust. 1-2 ustawy. W ocenie tut. Sądu nie budzi wątpliwości, że powód nie doprowadził do spornych transakcji umyślnie, ponieważ to nie on owe transakcje zainicjował. Transakcje zostały przeprowadzone bez udziału powoda, tj. bez jego wiedzy i woli przez osoby trzecie, które uzyskały dostęp do konta powoda w bankowości elektronicznej. Nie zostało w niniejszej sprawie wykazane, że doszło do udostępnienia przez powoda za pośrednictwem podstawionej witryny internetowej wszystkich swoich danych identyfikacyjnych oraz danych do karty i kodów osobom nieuprawnionym co umożliwiło tym osobom zalogowanie się do konta powoda i dokonanie przestępstwa polegającego na przelaniu znajdujących się na rachunkach powoda środków pieniężnych z jego rachunku a następnie na inne konto bez jej wiedzy i woli. Transakcji tych w ocenie Sądu nie można uznać za transakcje autoryzowane w rozumieniu art. 40 ust. 1 w/w. ustawy. Co prawda czynności te z punktu widzenia systemu informatycznego Banku zostały wykonane poprawnie przy wykorzystaniu właściwych narzędzi autoryzacyjnych. Natomiast transakcję płatniczą uważa się za autoryzowaną, jeżeli płatnik wyraził zgodę na jej wykonanie w sposób przewidziany umową. Powód nie wyraził zgody na wykonanie tych transakcji, o czym świadczy jego natychmiastowa reakcja po stwierdzeniu kradzieży, najpierw telefoniczne a następnie osobiste powiadomienie pozwanego w oddziale banku oraz zawiadomienie Policji o popełnieniu przestępstwa. Powód także niezwłocznie zawiadomiła stronę pozwaną o nieautoryzowanych przelewach zgodnie z art. 42 ust. 1 pkt 1 u.u.p. Dodatkowo, wypada wskazać, że aplikacja w dniu popełnienia przestępstwa została zainstalowana na telefonie, którego w posiadaniu nigdy nie miał ani powód ani jego żona, a nadto jak wynika z dokumentów zebranych w sprawie powód nigdy nie otrzymał tego dnia od pozwanego kodu aktywacyjnego do instalacji takiej aplikacji. Jak również nigdy nie potwierdzał spornych przelewów, a nadto nie otrzymał w tym dniu połączeń od pracownika banku. Nadto, jak w swoich zeznaniach wskazał specjalista od zabezpieczeń pracujący u pozwanego: „(…) Nawet gdyby klient odebrał telefon i zaprzeczył transakcjom również bank nie ma możliwości zablokowania tej transakcji. Następnie został wysłany do klienta sms o blokadzie karty i karta została zablokowana”. Tym samym, zdaniem Sądu, strona pozwana w sprawie nie udowodniła że powód autoryzował transakcję płatnicze z dnia 25 września 2022 r. na łączną kwotę 28 200,00 zł albo by umyślnie doprowadził do nieautoryzowanej transakcji płatniczej czy też aby do tej transakcji doszło na skutek umyślnego lub rażącego niedbalstwa polegającego na naruszeniu co najmniej jednego z obowiązków, o których mowa w art. 42 u.u.p. W ocenie Sądu powód mógł być przekonany o tym, że zakupy odbywają się tak jak zwykle. W rzeczywistości prawdopodobnie było tak, że powód w sposób niezamierzony i nieświadomy umożliwił osobom nieuprawnionym dostęp do swojego konta. W ocenie Sądu, zachowanie powoda również nie nosiło znamion niedbalstwa w kwalifikowanym rażącym stopniu. Rażące niedbalstwo (culpa lata) jest kwalifikowaną postacią winy nieumyślnej. Oznacza zatem wyższy jej stopień niż w przypadku zwykłego niedbalstwa, leżący już bardzo blisko winy umyślnej (culpa lata dolo aequiparatur). Wykładnia pojęcia rażącego niedbalstwa powinna uwzględniać kwalifikowaną postać braku zwykłej staranności w przewidywaniu skutków. Konieczne jest zatem stwierdzenie, że podmiot, któremu taką postać winy chce się przypisać, zaniedbał takiej czynności zachowującej chronione dobro przed zajściem zdarzenia powodującego szkodę, której niedopełnienie byłoby czymś absolutnie oczywistym w świetle doświadczenia życiowego dostępnego każdemu przeciętnemu uczestnikowi obrotu prawnego i w sposób wprost dla każdego przewidywalny mogło doprowadzić do powstania szkody. Rażące niedbalstwo zachodzi bowiem tylko wtedy, gdy stopień naganności postępowania drastycznie odbiega od modelu właściwego w danych warunkach zachowania się dłużnika (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 2004 r. II CK 142/03, Lex nr 484721, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 września 2002 r., I CKN 969/00, LEX nr 55508). Podkreślić należy, że za niedbalstwo rażące może zostać uznane niezachowanie podstawowych, elementarnych zasad ostrożności, które są oczywiste dla większości rozsądnie myślących ludzi (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 sierpnia 2007 r., II CSK 170/07, LEX nr 465906). Podzielając w pełni powyżej zaprezentowane poglądy judykatury nie sposób mówić o niedbałym zachowaniu powoda, a do tego w stopniu rażącym. Przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe nie pozwala na przypisanie stronie powodowej takiego właśnie zachowania. Oczywiście Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w żadnym stopniu nie jest związany poczynionymi w innej sprawie ustaleniami faktycznymi, czy oceną prawną, natomiast wypadnie przywołać orzeczenie Sądu Rejonowego w Kielcach z dnia 16 stycznia 2024 r. o sygn. akt I C 774/23 (LEX nr 3695859). Przywołana sprawa również dotyczyła oszustwa dokonanego podczas zakupów na platformie internetowej www.vinted.pl. W okolicznościach tamtej sprawy zachowanie powódki określono jako rażące niedbalstwo. Jak wskazał tamtejszy sąd w uzasadnieni: ”(…)Wbrew postanowieniom regulaminu posiadacza rachunku bankowego, udostępniła ona dane do logowania swoje córce I. K., zezwoliła córce zalogowanie się na jej koncie klienta, udostępniła jej telefon, na który przychodziły kody sms autoryzujące transakcje, a córka wpisywała kody, które zatwierdzały transakcje zlecane jak później się okazało, że nieuprawnione osoby trzecie. (…) W konsekwencji, brak czujności, lekkomyślność czy roztargnienie córki powódki doprowadziło w efekcie do umożliwienia osobom nieuprawnionym wyprowadzenie łącznie kwoty 5100 zł z jej rachunku bankowego. Udostępniając dane karty bankomatowej, a następnie wpisując na ekranie telefonu kod sms otrzymany na numer telefonu powódki, I. K. umożliwiła osobom nieuprawnionym dostęp do rachunku bankowego swojej matki. (...) Jak wynika z zeznań świadka, pracownika Banku, nawet umożliwienie osobie nieuprawnionej zalogowanie na rachunek bankowy, nie doprowadziłoby do utraty środków, jeżeli transakcje przelewów nie zostałyby przez powódkę, czy w tym przypadku jej córkę, autoryzowane. Aby zaś dokonać autoryzacji transakcji przelewu kwoty 3000 PLN, na numer telefonu powódki wysłany został sms o treści: "Przelew na konto 14..0000; kwota: 3000.00 PLN; Uważaj na oszustów, którzy podają się za pracowników banku!; Kod SMS nr 2: (...)". Taka treść wiadomości tekstowej, w której wprost wskazana jest kwota przelewu, powinna wzbudzić czujność i konieczność weryfikacji, natomiast I. K. bez zastanowienia wpisała w puste pole na ekranie telefonu otrzymany kod SMS. Świadek zeznała, że widziała w treści sms kwotę 3000 PLN, ale zignorowała tę informację, choć była to inna kwota niż miała otrzymać za sprzedawane ubrania. W taki sam sposób zachowała się otrzymując kolejny sms o treści: "Przelew na konto 14.0000; kwota: 2100.00 PLN; Uważaj na oszustów, którzy podają się za pracowników banku!; Kod SMS nr 2: (...)". W ocenie tut. Sądu dopiero tak beztroskie (bezmyślne) zachowanie osoby korzystającej z usług bankowości internetowej jak zaprezentowane w/w judykacie zasługuje na miano rażącego niedbalstwa po stronie użytkownika. Natomiast, sprawa rozpoznawana przez tut. Sąd jest jakościowo inna, a zwłaszcza zachowanie powoda. W dniu popełnienia przestępstwa została zainstalowana na telefonie, którego w posiadaniu nigdy nie miał ani powód ani jego żona, a nadto jak wynika z dokumentów zebranych w sprawie powód nigdy nie otrzymał tego dnia od pozwanego kodu aktywacyjnego do instalacji takiej aplikacji. Jak również nigdy nie potwierdzał spornych przelewów, a nadto nie otrzymał w tym dniu połączeń od pracownika banku. M. K., bowiem jak wynika z jego zeznań, które nie zostały w żaden sposób podważone, a tym bardziej żadnym dowodem ze strony pozwanego, nie korzystał w sposób ryzykowny z dostępu do konta internetowego. Nieświadomie udostępnił dane osobowe i karty debetowej. Okoliczność ta nie wskazuje na rażące niedbalstwo powoda. Przeciętny człowiek nie jest zaznajomiony ze sposobem działania programów szpiegowskich i ich możliwościami. Nie został więc naruszony obowiązek wskazany w art. 42 ust. 1 ustawy o usługach płatniczych. Mając na uwadze poczynione powyżej ustalenia, należy wskazać, że pozwany w żaden sposób nie wykazał zaistnienia którejkolwiek z przesłanek wyłączających jego odpowiedzialność w niniejszej sprawie. Nie ulega wątpliwości, że powód nie autoryzował przelewów z dnia 25 września 2022 r., nie doprowadził umyślnie do nieautoryzowanych transakcji płatniczych, ani nie dopuścił się do rażącego naruszenia obowiązków z art. 42 ust. 1 ustawy, gdyż dane potrzebne do logowania i wykonania przelewu zostały od niego uzyskane podstępnie przez podmiot nieuprawniony. W związku z tym, bank był zobowiązany do niezwłocznego przywrócenia obciążonego rachunku płatniczego do stanu, jaki istniałby, gdyby nie miały miejsca nieautoryzowane transakcje płatnicze, czego nie uczynił. Ubocznie podkreślenia w powyższym kontekście wymaga również to, że jeszcze przed wejściem w życie ustawy o usługach płatniczych traktowano zobowiązanie banku z umowy rachunku bankowego jako mające charakter zobowiązania rezultatu, a nie starannego działania. W tym zakresie przytoczenia wymaga pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 2001 r., sygn. II CKN 344/00 (LEX nr 52688) , zgodnie z którym z treści zobowiązań banku w ramach umowy rachunku bankowego wynika, że bank przyjmuje obowiązki depozytariusza, z którymi związana jest powinność zwrotu zgromadzonych na rachunku środków pieniężnych na każde żądanie posiadacza rachunku. W tym przedmiocie odpowiedzialność banku trwa aż do chwili, gdy nastąpi rzeczywiste spełnienie świadczenia, bowiem w zakresie zwrotu przechowywanych środków, zobowiązanie banku ma charakter zobowiązania rezultatu, a nie starannego działania. W przypadku dokonania wypłaty pieniędzy na rzecz osoby nieuprawnionej, bank nie może uwolnić się od obowiązku wykonania zobowiązania względem posiadacza rachunku, na tej podstawie, że spełnił wymagania co do zachowania należytej staranności (art. 355 k.c.). W takiej sytuacji uprawniony z umowy rachunku bankowego posiadacz rachunku zachowuje prawo żądania zwrotu przechowywanych środków. W efekcie powyższych rozważań – Sąd orzekł jak w punkcie I sentencji orzeczenia. O odsetkach Sąd orzekł, mając na uwadze treść art. 46 ust. 1 ustawy o usługach płatniczych oraz art. 481 k.c., z tym, że termin początkowy odsetek ustalając jako dzień następujący po dniu otrzymania przez bank stosownego i oficjalnego zgłoszenia. Zgodnie z art. 46 ust. 1 ustawy o usługach płatniczych w przypadku wystąpienia nieautoryzowanej transakcji płatniczej dostawca płatnika niezwłocznie, nie później jednak niż do końca dnia roboczego następującego po dniu stwierdzenia wystąpienia nieautoryzowanej transakcji, którą został obciążony rachunek płatnika, lub po dniu otrzymania stosownego zgłoszenia, zwraca płatnikowi kwotę nieautoryzowanej transakcji płatniczej. Zgłoszenia reklamacji powód dokonał u pozwanego w dniu 26 września 2022 r., a zatem w świetle przytoczonej normy z uwagi na okoliczność, że chodzi o transakcję nieautoryzowaną zwrot środków powinien nastąpić do końca 27 września 2022 r., a zatem pozwany pozostaje w opóźnieniu od dnia 28 września 2022 r. i od tej daty powód uprawniony jest do odsetek. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c., który stanowi, że strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Pozwany przegrał proces w całości, zatem zobowiązany był zwrócić stronie powodowej poniesione przez nią koszty procesu w kwocie 3 617,00 zł. Na kwotę powyższą składa się koszt zastępstwa procesowego powoda w kwocie 3 600,00 zł oraz 17,00 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Wysokość wynagrodzenia pełnomocnika powodów, będącego radcą prawnym ustalono na podstawie § 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 z późn. zm.). Art. 98 § 1 1 k.p.c. stanowi, iż od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty. Zatem, orzekając o kosztach procesu, Sąd należną stronie pozwanej kwotę przyznaną tytułem zwrotu kosztów poniesionych w sprawie zasądził wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie. Powód został zwolniony z obowiązku uiszczenia opłaty sądowej od pozwu (k. 67). W punkcie III orzeczenia, biorąc pod uwagę uwzględnienie żądania powództwa, nakazano pobrać od pozwanego nieuiszczone koszty sądowe, tj. całość opłaty od pozwu w kwocie 1 410,00 zł – na podstawie art. 13 ust. 2 i art. 83 ust. 2 w zw. z art. 113 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1144 z późn. zm.).
I C 313/23
wyroku z dnia 25 września 2024 roku Powódka – G.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygnatura akt I C 57/21

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 marca 2024 r. Sąd Rejonowy w Zakopanem I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia Kamila Waśko-Greczek Protokolant: Urszula Gniadek po rozpoznaniu w dniu 25 marca 2024 r. w Zakopanem na rozprawie sprawy z powództwa E. D. przeciwko (...) z siedzibą w W. o zapłatę I. zasądza od strony pozwanej (...) z siedzibą w W. na rzecz powódki E. D. 16 701,78 złotych (szesnaście tysięcy siedemset jeden, 78/100) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwot: - 20 650,00 złotych (dwadzieścia tysięcy sześćset pięćdziesiąt, 0/100) od dnia 23 września 2020 r. do dnia 4 stycznia 2021 r.; - 16 701,78 złotych (szesnaście tysięcy siedemset jeden, 78/100) od dnia 5 stycznia 2021 r. do dnia zapłaty;

II. umarza postępowanie w zakresie kwoty 3 948,22 złotych (trzy tysiące dziewięćset czterdzieści osiem, 22/100); III. oddala powództwo w pozostałym zakresie; IV. zasądza od strony pozwanej na rzecz powódki 4617,00 złotych (cztery tysiące sześćset siedemnaście, 0/100) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu. Sędzia Kamila Waśko-Greczek Sygn. akt I C 57/21

UZASADNIENIE

wyroku Sądu Rejonowego w Zakopanem z 25 marca 2024 roku Pozwem nadanym 29 grudnia 2020 roku (k. 3-5) E. D. reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie adw. K. P. wniosła o zasądzenie od (...) z siedzibą w W. 20 650 zł wraz z odsetkami ustawowymi od 23 września 2020 roku do dnia zapłaty wraz z kosztami procesu. W uzasadnieniu wskazała, że strony łączy umowa rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego (...) konto za zero usług bankowości elektrycznej oraz karty debetowej. Dnia 21 września 2020 r. E. D. udała się do oddziału Banku w Z. celem dokonania transakcji przelewu w wysokości 6000 zł.

Po powrocie do pracy otrzymała wiadomość SMS z banku do autoryzacji transakcji na kwotę 3 500 zł. Natychmiast starała się zweryfikować otrzymaną informację, jednakże z uwagi na chwilową usterkę telefonu nie mogła tego zrobić. Kiedy zalogowała się na swoje konto w bankowości elektronicznej, odkryła, że z jej rachunku bankowego w niewyjaśniony sposób zniknęła kwota 7250 zł. E. D. podała, że nie składała poleceń wykonania dwóch przelewów, nie wyraziła na nie zgody, ani też ich nie potwierdzała. W związku z tym udała się niezwłocznie do oddalonego od miejsca pracy o ok. 4 minuty oddziału banku, gdzie zgłosiła fakt nieautoryzowanych transakcji.

Wskazała, że pracownik banku poinformował ją wówczas o tym, że zablokował jej konto i przekierował ją do swojego współpracownika w celu złożenia reklamacji. W międzyczasie z konta E. D. dokonano trzech przelewów na łączną sumę 13 400 zł. Dalej podniosła, że w należyty sposób przechowuje swoje dane do logowania, nie udostępniając ich osobom trzecim. Zapewniła, że nie autoryzowała transakcji za pomocą kodów SMS i nie zna adresata płatności, oznaczonego jako (...). Niezwłocznie po otrzymaniu informacji o nieautoryzowanych przelewach powódka udała się na policję, dokonując zawiadomienia o podejrzeniu popełniania przestępstwa.

Nakazem zapłaty z 21 stycznia 2021 roku (k.

37) Referendarz sądowy w Sądzie Rejonowym w Zakopanem wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. W ustawowo przewidzianym terminie bank reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie adw. P. K. zaskarżył powyższy nakaz zapłaty w całości i wniósł o oddalenie powództwa w i zasądzenie na swoją rzecz kosztów procesu. Uzasadniając zajęte stanowisko bank wskazał, że zgodnie z łączącą strony umową transakcje z wykorzystaniem bankowości elektronicznej miały być autoryzowane za pomocą kodów SMS, a dniu 21 września 2020 r.

E. D. utraciła kontrolę na telefonem, czyli nad narzędziem autoryzacyjnym do rachunku. Podano następnie, że kwota 3 948,22 zł, którą udało się zablokować przed wypłaceniem jej z rachunku hakera, na mocy postanowienia Prokuratora Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ, została zablokowana na 3 miesiące. Na mocy kolejnego postanowienia środki te zostały uznane za dowód rzeczowy w sprawie i w dniu 5 stycznia 2021 r. zwrócone na rachunek E. D.. Bank zaprzeczył, aby przelewy nie zostały należycie autoryzowane. Sporne transakcje zostały zrealizowane prawidłowo, zgodnie ze złożonymi zleceniami; przelewy zostały zlecone po zalogowaniu się do serwisu internetowego banku ( (...)) numerem klienta i hasłem dostępu należącymi do E. D. oraz autoryzowane kodami z narzędzia autoryzacyjnego przypisanego do właścicielki rachunku, tj. kodami SMS.

Bank argumentował, że analiza zdarzenia wykazała, iż do realizacji nieuprawnionych przelewów z rachunku E. D. doszło w wyniku zainfekowania jej telefonu komórkowego złośliwym oprogramowaniem, umożliwiającym przejęcie przez osoby trzecie danych do logowania do bankowości elektronicznej oraz kodów autoryzacyjnych SMS. Zdaniem banku E. D.nie wykazała, że stosowała środki zabezpieczające używany sprzęt do obsługi rachunku przed dostępem osób trzecich, w sposób wynikający ze Szczegółowych warunków świadczenia usługi bankowości elektronicznej i usługi bankowości telefonicznej oraz składania oświadczeń w (...).

Z kolei bank ostrzegał w dacie zdarzenia swoich klientów- głównie na stronach poświęconych bezpieczeństwu, a także na stronie do logowania do serwisu (...) przed instalowaniem na urządzeniach wykorzystywanych do obsługi rachunków za pośrednictwem bankowości elektronicznej dodatkowego oprogramowania, zwłaszcza pochodzącego z nieautoryzowanych źródeł. Podczas rozprawy z 19 października 2021 roku (k. 161) strony podtrzymały swoje stanowiska. W piśmie nadanym 9 lutego 2022 roku (k. 231) E. D. cofnęła pozew co do kwoty 3 948,22 zł, która została jej zwrócona w dniu 5 stycznia 2021 r. i w związku z tym zrzekła się roszczenia w tym zakresie, a ponadto wniosła o zasądzenie na swoją rzecz 16 701,78 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwoty 20 650 zł od 23 września 2020 r. do 4 stycznia 2021 r., a od kwoty 16 701,78 zł od 23 września 2020 roku do dnia zapłaty, wraz z kosztami procesu.

E. D. potwierdza, że w dniu 5 stycznia 2021 r. otrzymała zwrot części skradzionych jej w dniu 21 września 2020 r. pieniędzy, w związku z czym cofnięcie pozwu w tym zakresie stało się konieczne. Ponieważ jednak zapłata nastąpiła już po wytoczeniu powództwa, podtrzymała żądanie zasądzenia kosztów od pierwotnej wskazanej w pozwie wartości przedmiotu sporu. W piśmie przygotowawczym nadanym 4 marca 2023 roku (k. 330-331) bank w oparciu o wnioski opinii biegłego z zakresu informatyki podniósł, że wszystkie sporne przelewy zostały zrealizowane zgodnie z dyspozycją potwierdzoną dostępnymi wyłącznie powódce narzędziami autoryzacyjnymi.

Nawet gdyby uznać, że transakcje te nie były autoryzowane to z całą pewnością były one wynikiem rażącego niedbalstwa E. D.. Podniesiono, że biegły potwierdził, że zabezpieczenia stosowane przez bank są standardowe i pozostają w pełni bezpieczne pod warunkiem zachowania przez właścicieli kont bankowych podstawowych zasad bezpieczeństwa takich jak prawidłowe zabezpieczenie danych w postaci loginu i hasła, nie udostępnianie ich osobom postronnym oraz nie udostępnianie treści wiadomości autoryzacyjnych wysyłanych przez Bank.

Podniesiono ponadto, że mimo iż telefon posiadał zabezpieczenie producenta, nie oznacza to braku winy po stronie E. D., lecz sugeruje, że musiała ona brać udział w instalacji aplikacji czy też innego oprogramowania, które umożliwiło oszustom zdalny dostęp do jej bankowości elektronicznej. W głosach końcowych (k. 334) strony podtrzymały swoje stanowiska. Sąd ustalił następujący stan faktyczny. W dniu 18 listopada 2014 r. E. D. zawarła z (...)umowę rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego (...) konto za zero, usług bankowości elektronicznej oraz karty debetowej (bez DSD).

Dowód: umowa rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego z 18 listopada 2014 roku (k. 9-16). Integralną częścią umowy były także szczegółowe warunki świadczenia usługi elektronicznej i usługi bankowości telefonicznej oraz składania oświadczeń w (...), dalej jako: „szczegółowe warunki świadczenia”. Zgodnie z § 5 ust. 1 pkt 7 szczegółowych warunków świadczenia, jednym ze sposobów złożenia Bankowi dyspozycji była autoryzacja za pośrednictwem usługi bankowości elektronicznej lub usługi bankowości telefonicznej przy użyciu indywidualnych danych uwierzytelniających.

W celu wykonania transakcji użytkownik musiał się zalogować za pośrednictwem aplikacji dostarczonej przez bank bądź za pośrednictwem strony internetowej do bankowości elektronicznej. Logowanie następowało przy użyciu loginu dostarczonego przez Bank oraz hasła ustanowionego przez właściciela konta. Następnie w momencie zlecenia przez właściciela konta bankowego przelewu bank stosował procedury autoryzacyjne w postaci tzw. tokenów bądź kodów SMS wysyłanych na numer telefonu komórkowego wskazany przez właściciela rachunku bankowego.

Po otrzymaniu takiego kodu właściciel konta przepisywał go w odpowiednie miejsce w aplikacji bądź na stronie internetowej Banku i tym samym autoryzował przelew. Tego typu zabezpieczenia stosowane są przez większość banków obsługujących bankowość internetową i są w pełni bezpieczne pod warunkiem zachowania przez właścicieli kont bankowych podstawowych zasad bezpieczeństwa, takich jak prawidłowe zabezpieczenie danych w postaci loginu i hasła, nieudostępnianie ich osobom postronnym oraz nieudostępnianie treści wiadomości autoryzacyjnych wysyłanych przez bank.

Dowód: umowa rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego z 18 listopada 2014 r. (k. 9-16), szczegółowe warunku świadczenia usługi bankowości elektronicznej i usługi bankowości telefonicznej oraz składania oświadczeń w (...) (k. 56-59), częściowo pisemne zeznania J. G. (k. 208-211), opinia biegłego w zakresie informatyki z 16 maja 2023 roku (k. 280-287). E. D. korzystała na swoim telefonie z aplikacji do bankowości elektronicznej (...) oraz z opisanego wyżej sposobu autoryzacji transakcji. Od kiedy zawarła umowę rachunku bankowego posługiwała się tym samym telefonem.

Ponadto nie informowała nikogo o hasłach do logowania do systemu bankowego, ani też nigdzie ich nie zapisywała. Przez cały czas używania aplikacji dwukrotnie zmieniła hasło. W telefonie miała zainstalowany system antywirusowy A.. Nie instalowała nigdy złośliwego oprogramowania. Swojego telefonu E. D. nie udostępniała innym osobom. Dowód: przesłuchanie E. D. (k. 265-266). Dnia 21 września 2020 r. E. D. udała się do oddziału (...) w Z. w celu dokonania transakcji przelewu w wysokości 6 000 zł. Czynność tę dokonała przy okienku kasowym, bez użycia telefonu.

Następnie wróciła do oddalonego o około trzy minuty drogi miejsca pracy. Dowód: pisemne zeznania świadka M. M. (k. 245-248), przesłuchanie E. D. (k. 265-266). Po powrocie do pracy E. D. korzystała na telefonie z serwisu społecznościowego F.. Kilka minut później otrzymała wiadomość SMS z (...) proszący o autoryzację przelewu na kwotę 3.500 zł. Ponieważ nie składała żadnej dyspozycji przelewu, kobieta próbowała zweryfikować tę wiadomość. Jednakże w tym momencie jej telefon wyłączył się. W związku z tym E. D. zalogowała się do bankowości elektronicznej na komputerze.

Wówczas odkryła, że z jej rachunku dokonano dwóch przelewów. Wobec powyższego udała się ponownie do oddziału swojego banku. Dowód: przesłuchanie E. D. (k. 265-266). Na miejscu E. D. zgłosiła pracownicy banku – M. M., że z jej rachunku bankowego wykonano nieautoryzowane transakcje. Wówczas M. M. sprawdziła rachunek bankowy klientki i poinformowała ją, że z jej konta dokonano trzeciego przelewu oraz że zablokowała jej konto. Ponadto skierowała ją do innego pracownika na pierwszym piętrze, aby mogła złożyć reklamację.

W trakcie jej składania okazało się, że z rachunku bankowego E. D. nadal wykonywane są przelewy. Wówczas kobieta wróciła do M. M. i zgłosiła jej to zdarzenie. Z uwagi na duży ruch w oddziale i nietypową sytuację M. M. zwróciła się do swojej przełożonej – A. S. o przejęcie sprawy. Wówczas A. S. zarządziła wypłatę kwoty (tj. 26 000 zł) pozostałej na rachunku bankowym klientki. Następnie E. D. wróciła do pracownika na pierwsze piętro, aby dokończyć proces składania reklamacji. Po wyjściu z banku kobieta udała się do Komendy Powiatowej Policji w Z., aby złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

Postępowanie karne w tej sprawie zostało wszczęte i aktualnie jest prowadzone w wyżej wskazanej jednostce Policji. Dowód: potwierdzenie zgłoszenia zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa (k. 20), karta zgłoszenia nr (...) (k. 53), zeznania świadka A. S. (k. 161), pisemne zeznania świadka M. M. (k. 245-248), zeznania powódki E. D. (k. 265-266), akta postępowania przygotowawczego (...) (akta związkowe). W trakcie tego zdarzenia zlecono wykonanie następujących przelewów z rachunku bankowego E. D. na rachunek należący do S. F. o numerze: (...):

1. z godziny 12:02 w wysokości 3.500 zł, 2. z godziny 12:07 w wysokości 3.750 zł, 3. z godziny 12:11 w wysokości 6.500 zł, 4. z godziny 12:27 w wysokości 3.000 zł, 5. z godziny 12:32 w wysokości 3.900 zł. Wszystkie powyższe transakcje zostały zlecone po zalogowaniu się do serwisu internetowego banku i potwierdzone jednorazowymi kodami SMS. Procedury autoryzacyjne i procedury bezpieczeństwa stosowane przez bank działały prawidłowo. Dowód: zestawienie operacji za okres od 21 września do 23 września 2020 roku (k. 60), częściowo pisemne zeznania świadka J.

G. (k. 208-211), opinia biegłego w zakresie informatykiz 16 maja 2023 roku (k. 280-287). Reklamacja zgłoszona przez E. D. nie została uwzględniona. Jak uzasadniono, transakcje wykonano prawidłowo, a w wyniku poprowadzonej analizy ustalono, że do realizacji nieuprawnionych transakcji doszło w wyniku zainfekowania złośliwym oprogramowaniem uradzenia. Do pisma nie dołączono żadnych dowodów wskazujących na te okoliczności. Wobec powyższego E. D. zwróciła się z wnioskiem do Powiatowego Rzecznika Konsumentów w Starostwie Powiatowym w Z. o podjęcie interwencji z podmiotem rynku finansowego.

W wyniku działań Powiatowego Rzecznika Konsumentów (...) w piśmie z 23 października 2020 roku poinformowała, że z uwagi na konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego udzieli odpowiedzi w terminie do 7 grudnia 2020 roku. W piśmie z 2 grudnia 2020 roku (...)podtrzymała argumentację zawartą w odpowiedzi na reklamację. Do pisma nie dołączono żadnych dowodów. Dowód: odpowiedź na zgłoszenie nr (...) z 22 września 2020 roku (k. 51-52), wniosek do Powiatowego Rzecznika Konsumentów z 28 września 2020 roku (k. 24-28), odpowiedź pozwanej z 23 października 2020 roku (k. 30), pismo powódki z 9 listopada 2020 roku (k. 31), odpowiedź pozwanej z 20 listopada 2020 roku (k. 32), pismo pozwanej z 2 grudnia 2020 roku (k. 33-35, 49-50), akta postępowania przygotowawczego(...)(akta związkowe).

W związku ze zdarzeniem (...) złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście Północ w Warszawie. Na tej podstawie wszczęto dochodzenie w tej sprawie. Następnie prokurator tej jednostki prokuratury wydał postanowienie o zablokowaniu środków zgromadzonych na rachunku E. D. w kwocie 3 948,22 zł na 3 miesiące. Na mocy postanowienia tego samego organu z 21 grudnia 2020 roku środki te zostały uznane za dowód rzeczowy w sprawie i zwrócone pokrzywdzonej. W oparciu o to postanowienie 5 stycznia 2021 r. (...)przelał je na rachunek bankowy poszkodowanej klientki.

Postanowieniem z 16 grudnia 2020 roku zatwierdzonym przez prokuratora 21 grudnia 2020 r. umorzono postępowanie karne wobec niewykrycia sprawcy. Dowód: potwierdzenie wykonania przelewu z 5 stycznia 2021 roku (k. 48), zawiadomienie o wszczęciu dochodzenia pod sygn. (...)(k. 177), postanowienie prokuratora z 24 września 2020 roku sygn. (...) o blokadzie środków pieniężnych (k. 177), postanowienie prokuratora z 4 listopada 2020 roku sygn. (...) o żądaniu uzupełnienia zawiadomienia o przestępstwie (k. 178-179), postanowienie prokuratora z 21 grudnia 2020 roku sygn. (...) w przedmiocie dowodów rzeczowych (k. 179-180), akta postępowania przygotowawczego (...) (akta związkowe).

W wyniku analizy telefonu należącego do E. D. biegły z zakresu informatyki nie ujawnił zainstalowanego złośliwego oprogramowania ani programu do zdalnego sterowania urządzeniem. Samo urządzenie nie posiadało i nie posiada usuniętych zabezpieczeń producenta (nie posiada tzw. ROOTA), co sprawia że instalowanie na nim aplikacji innego oprogramowania zawsze odbywa się za zgodą użytkownika. Z powodu aktualizacji systemowej (...) przeprowadzonej po zdarzeniu przeprowadzenie ekspertyzy uwzględniającej stan telefonu na dzień wykonania transakcji tj. 21 września 2020 roku było technicznie niemożliwe, albowiem znaczna część danych została nadpisana nowymi danymi.

Dowód: opinia biegłego w zakresie informatyki z 16 maja 2023 roku (k. 280-287). Powyższy stan faktyczny ustalił Sąd na podstawie powołanych w nim dowodów. Jako istotne Sąd uznał dowody z części dokumentów przedłożonych przez strony i tych znajdujących się w aktach postępowań przygotowawczych nadesłanych przez Prokuratury Rejonowe w Zakopanem i Warszawa-Śródmieście Północ w Warszawie. Ich wiarygodność nie była podważana w toku postępowania przez żadną ze stron. Sąd odmówił wiarygodności dokumentom z postępowania reklamacyjnego, których autorem jest bank.

Jakkolwiek potwierdzają one stanowisko, na jakim bank stał w toku tego postępowania, to jednak nie można na ich podstawie poczynić ustaleń co do przyczyn dokonania analizowanych transakcji płatniczych. Twierdzenia co do zainfekowania telefonu E. D. są ogólnikowe i na ich podstawie nie można określić, jak doszło do przejęcia kontroli nad telefonem i aplikacją do bankowości elektronicznej. Ponadto nie załączono do nich żadnych dowodów, które naprowadzałyby na te okoliczności. Brak jest bowiem podanego konkretnego rodzaju oprogramowania, jakiego użyto w tym przypadku.

Nie ma także podanych konkretnych okoliczności, które wskazywałyby na to, że E. D. zainstalowała złośliwe oprogramowanie lub na to pozwoliła. Takiego wniosku nie można także wysnuć w powiązaniu z opinią biegłego z zakresu informatyki. Okoliczność dokonania aktualizacji systemu operacyjnego i nadpisania plików nie dowodzi jeszcze, że wcześniej takie oprogramowanie było tam zainstalowane. Z uwagi na wiadomości specjalne, które były wymagane dla rozstrzygnięcia sprawy, Sąd dopuścił i przeprowadził dowód z opinii biegłego z zakresu informatyki.

Przedmiotowa opinia została sporządzona w sposób rzeczowy i fachowy oraz oparta na zgromadzonym materiale dowodowym i danych zapisanych w telefonie E. D.. Biegły ustalił, jakie konkretne zabezpieczenia i sposoby autoryzacji przelewu były stosowane przez bank. Potwierdził też, że ze strony banku w chwili zdarzenia procedury bezpieczeństwa działały prawidłowo. Ponadto stwierdził, że w telefonie nie usunięto zabezpieczeń producenta i instalacja aplikacji na telefonie mogła się odbywać wyłącznie za zgodą użytkownika urządzenia.

Jednak z powodu dokonanych aktualizacji i nadpisania danych biegły nie mógł ustalić, czy w chwili zdarzenia w telefonie powódki było zainstalowane złośliwe oprogramowanie lub aplikacje do zdalnego sterowania urządzeniem. W związku z tym nie można na jej podstawie stwierdzić, że takie oprogramowanie było zainstalowane i uznać, że do przelewów doszło z powodu rażącego niedbalstwa E. D.. Nadal jest rzeczą niejasną, co miałoby być zainstalowane w dniu zdarzenia oraz jak miałoby do tego dojść. W tym zakresie twierdzenia banku pozostały nieudowodnione.

Wskazać też należy na wersję samej E. D., która wiarygodnie zeznała, że nie instalowała nieznanych aplikacji i nie udostępniała telefonu osobom trzecim. Sąd uznał za wiarygodne zeznania A. S. (k. 161), gdyż odpowiadają wskazaniom doświadczenia życiowego. Pomimo, że świadek nie była w stanie podać wszystkich szczegółów zdarzenia i ułożyć ich w sposób chronologiczny, nie zaważyło to jednak na wiarygodności jej wersji. Jako osoba, która w ramach swoich obowiązków zajmuje się obsługą klientów banku, nie mogła pamiętać wszystkich szczegółów tej konkretnej wizyty E. D..

Podobnie odnieść się należy do pisemnych zeznań pracownicy (...) oddziału banku (...) (k. 245-248). Jakkolwiek nie potrafiła podać wielu istotnych okoliczności dotyczących samego przebiegu zdarzenia, to jednak potwierdziła, że E. D. była tego dnia dwukrotnie w oddziale oraz że zgłaszała wtedy nieautoryzowane transakcje płatnicze. Jako wiarygodne w całości Sąd ocenił przesłuchanie powódki E. D. (k. 265-266). Jej zeznania odpowiadają pod względem treści zeznaniom złożonym w ustnym zawiadomieniu o możliwości popełnienia przestępstwa.

E. D. opisała przebieg zdarzeń z 21 września 2020 r. w sposób wierny i realistyczny. Podała, w jakich okolicznościach doszło do wypłacenia środków z jej rachunku bankowego, komu zgłosiła tę sytuacje. W ocenie Sądu zeznania co do zawartości jej telefonu w dniu zdarzenia oraz sposobu posługiwania się telefonem oraz przechowywania danych (a zwłaszcza haseł) odpowiadają wskazaniom doświadczenia życiowego. Wielokrotnie wpisywanie tych samych haseł może spowodować, że ktoś utrwali sobie jego znajomość i nie będzie potrzebował go gdzieś zapisywać.

Zdaniem Sądu okoliczność, że E. D. nie instalowała żadnego oprogramowania nie jest fałszywa. Nie ma bowiem żadnego dowodu, który by temu przeczył. Jako wiarygodne w części Sąd uznał także pisemne zeznania J. G. (k. 208-211). Sąd dał jej wiarę co do kwestii procedury logowania się do bankowości elektronicznej banku oraz autoryzacji transakcji za pośrednictwem aplikacji internetowej oraz sposobu wykonania przelewów z rachunku bankowego E. D.. W tym zakresie oceniane zeznania mają pokrycie w pozostałych dowodach. Natomiast Sąd nie dał wiary świadkowi co do wskazania przyczyn realizacji nieuprawnionych przelewów.

Jej zeznania budzą wątpliwość co do tego, czy zostały złożone w sposób spontaniczny. Użycie formy „w ocenie banku”, przeklejenie tych samych akapitów w odpowiedziach na niektóre pytania (np. na pytania 5, 6, 16 i 17) sugerują, że świadek przeklejała je z innych dokumentów wytwarzanych bezpośrednio przez bank. Poza tym zeznania świadka stanowią w tym zakresie powtórzenie argumentacji przytoczonej przez bank w pismach procesowych i pismach sporządzanych w toku postępowania reklamacyjnego. W końcu- co do tej kwestii- zeznania świadka nie mają oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym.

Jak już wyżej zauważono, biegły z zakresu informatyki nie mógł wyraźnie stwierdzić, czy w chwili zdarzenia takie złośliwe oprogramowanie było rzeczywiście zainstalowane. Jako nieistotne dla ustalenia faktów Sąd uznał akta postępowania przygotowawczego prowadzonego w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Ochota w Warszawie o sygnaturze (...). Treść tych akt dotyczy postępowania karnego o czyn, który nie ma żadnego związku z tą sprawą. Zwrócenie się po te akta było następstwem oczywistej omyłki pisarskiej w sygnaturze podawanej przy niektórych orzeczeniach prokuratora znajdujących się w aktach dochodzenia o sygnaturze (...).

Sąd zważył, co następuje. Zgodnie z art. 46 ust. 1 ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o usługach płatniczych (t.j. Dz.U.2024.30), dalej u.p., w przypadku wystąpienia nieautoryzowanej transakcji płatniczej dostawca płatnika niezwłocznie, nie później jednak niż do końca dnia roboczego następującego po dniu stwierdzenia wystąpienia nieautoryzowanej transakcji, którą został obciążony rachunek płatnika, lub po dniu otrzymania stosownego zgłoszenia, zwraca płatnikowi kwotę nieautoryzowanej transakcji płatniczej, z wyjątkiem przypadku gdy dostawca płatnika ma uzasadnione i należycie udokumentowane podstawy, aby podejrzewać oszustwo, i poinformuje o tym w formie pisemnej organy powołane do ścigania przestępstw.

W przypadku gdy płatnik korzysta z rachunku płatniczego, dostawca płatnika przywraca obciążony rachunek płatniczy do stanu, jaki istniałby, gdyby nie miała miejsca nieautoryzowana transakcja płatnicza. Data waluty w odniesieniu do uznania rachunku płatniczego płatnika nie może być późniejsza od daty obciążenia tą kwotą. Warunki autoryzowanej transakcji płatniczej określa art. 40 u.p., zgodnie z którym transakcję płatniczą uważa się za autoryzowaną, jeżeli płatnik wyraził zgodę na wykonanie transakcji płatniczej w sposób przewidziany w umowie między płatnikiem a jego dostawcą.

Zgoda może dotyczyć także kolejnych transakcji płatniczych (ust. 1). Zgoda powinna być udzielona przez płatnika przed wykonaniem transakcji płatniczej albo kolejnych transakcji płatniczych, chyba że płatnik i jego dostawca uzgodnili, że zgoda może zostać udzielona także po ich wykonaniu. Zgody na wykonanie transakcji płatniczej można również udzielić za pośrednictwem odbiorcy, dostawcy odbiorcy albo dostawcy świadczącego usługę inicjowania transakcji płatniczej (ust. 2). Płatnik może w każdej chwili wycofać zgodę, nie później jednak niż do momentu, w którym zlecenie płatnicze zgodnie z art. 51 u.p. stało się nieodwołalne (ust. 3).

Jeżeli zgoda dotyczy kolejnych transakcji płatniczych, wycofanie dotyczy wszystkich niewykonanych transakcji płatniczych, chyba że płatnik zastrzegł inaczej (ust. 4). W orzecznictwie wskazuje się, że transakcja nieautoryzowana to transakcja, na którą płatnik nie wyraził zgody w sposób wskazany w umowie. Jeśli zatem transakcje zostały zrealizowane bez zgody płatnika oraz w okolicznościach, za które nie ponosi on odpowiedzialności, a następnie płatnik dokonał zgłoszenia wystąpienia nieautoryzowanych transakcji, to na dostawcy ciąży obowiązek zwrotu kwot nieautoryzowanych transakcji (zob. np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 24 maja 2018 r.,- sygn. akt:

VI ACa 217/17, LEX nr 2589538.). Dostawca płatnika nie odpowiada jednak za każde zdarzenie prowadzące do nieautoryzowanej transakcji płatniczej. Zgodnie z art. 46 ust. 3 u.p. płatnik odpowiada za nieautoryzowane transakcje płatnicze w pełnej wysokości, jeżeli doprowadził do nich umyślnie albo w wyniku umyślnego lub będącego skutkiem rażącego niedbalstwa naruszenia co najmniej jednego z obowiązków. Do takich obowiązków należy korzystanie z instrumentu płatniczego zgodnie z umową ramową, a w związku z tym podjęcie niezbędnych środków służących zapobieżeniu naruszenia indywidualnych danych uwierzytelniających, w szczególności płatnik jest obowiązany do przechowywania instrumentu płatniczego z zachowaniem należytej staranności oraz nieudostępniania go osobom nieuprawnionym (art. 42 ust. 1 pkt 1 i ust.3 u.p.).

W myśl art. 2 pkt 10 u.p. instrumentem płatniczym może być zindywidualizowane urządzenie lub uzgodniony przez użytkownika i dostawcę zindywidualizowany zbiór procedur, służących do inicjowania zlecenia płatniczego. W przypadku tej sprawy instrumentem płatniczym było logowanie za pomocą ustalonego wcześniej loginu i hasła oraz wpisanie jednorazowego kodu SMS. Aby użytkownik mógł wystąpić z roszczeniami z tytułu nieautoryzowanych, niewykonanych lub nienależycie wykonanych transakcji płatniczych musi niezwłocznie powiadomić dostawcę o zaistniałych takich transakcjach (art. 44 ust. 1 u.p.).

Jeżeli użytkownik nie powiadomi o tym w terminie 13 miesięcy od dnia obciążenia rachunku płatniczego albo od dnia, w którym transakcja miała być wykonana, roszczenia użytkownika względem dostawcy z tytułu nieautoryzowanych, niewykonanych lub nienależycie wykonanych transakcji płatniczych wygasają. Przepisy tej ustawy wskazują także, kto jest obarczony ciężarem wykazania niektórych okoliczności. Stosownie do art. 45 ust. 1 i 3 u.p. na dostawcy użytkownika spoczywa ciężar udowodnienia, że transakcja płatnicza została autoryzowana i prawidłowo zapisana w systemie służącym do obsługi transakcji płatniczych dostawcy oraz że nie miała na nią wpływu awaria techniczna ani innego rodzaju usterka związana z usługą płatniczą świadczoną przez tego dostawcę, w tym dostawcę świadczącego usługę inicjowania transakcji płatniczej.

Jednakże samo wykazanie przez dostawcę zarejestrowanego użycia instrumentu płatniczego nie jest wystarczające do udowodnienia, że transakcja płatnicza została przez użytkownika autoryzowana albo że płatnik umyślnie albo wskutek rażącego niedbalstwa doprowadził do nieautoryzowanej transakcji płatniczej albo umyślnie albo wskutek rażącego niedbalstwa dopuścił się naruszenia co najmniej jednego z obowiązków, o których mowa w art. 42 u.p. Z powyższego przepisu wynika, że zadaniem dostawcy jest wskazanie innych okoliczności, które naprowadzają na okoliczności ujęte w ust. 3 tego przepisu i dostarczenie w tym zakresie odpowiednich dowodów.

W przedmiotowej sprawie nie było wątpliwości, że transakcje płatnicze wykonane 21 września 2020 r. z rachunku bankowego powódki nie były przez nią autoryzowane. Chociaż zlecenie wykonania tych przelewów odbywało za pomocą aplikacji do bankowości elektronicznej, a ich autoryzacja – za pomocą kodów SMS, to jednak doszło do tego wbrew woli E. D.. Po kilku minutach po tym, jak otrzymała wiadomość SMS dotycząca autoryzacji pierwszych dwóch przelewów, udała się do miejscowego oddziału pozwanej, aby zapobiec dalszej wypłacie środków z jej rachunku.

Podczas wizyty powódki w banku pracownicy pozwanej zablokowali jej rachunek bankowy oraz wypłacono środki, które jeszcze na nim pozostały. Ponadto powódka zgłosiła również reklamację i żądanie przywrócenia stanu konta do tego sprzed dokonania nieautoryzowanych przez nią transakcji. W świetle powyższego uznać też należy, że powódka zadośćuczyniła obowiązkowi wynikającemu z art. 44 ust. 1 u.p. Istotniejszą kwestią w tej sprawie było ustalenie, czy do nieautoryzowanych transakcji doszło z winy E. D.. W toku postępowania pozwany bank nie wykazał, aby taka sytuacja miała miejsce.

Same twierdzenia, że z jej strony zabezpieczenia nie wykryły podejrzanej aktywności, a autoryzacja tych przelewów odbyła się prawidłowo, nie są wystarczające, by przyjąć taki wniosek. Z kolei twierdzenia o możliwym zainfekowaniu telefonu powódki pozostają gołosłowne i nie mają oparcia w zgromadzonych dowodach. Takiego wniosku nie sposób wyciągnąć z przesłuchania powódki co do awarii telefonu po zauważeniu przez nią wiadomości SMS. Podzielić także należy stanowisko powódki co do pism strony pozwanej z postępowania reklamacyjnego.

Ich treść jest zbyt ogólnikowa i nie konkretyzuje rodzaju rzekomo złośliwego oprogramowania oraz tego w jaki sposób doszło do przejęcia kontroli nad telefonem i aplikacją do bankowości elektronicznej. Ponadto nie dołączono do nich żadnych dowodów, które naprowadzałyby na wskazywane okoliczności. Nie ma tutaj podanego konkretnego rodzaju oprogramowania, jakiego użyto w tym przypadku. Nie ma także podanych konkretnych okoliczności, które wskazywałyby na to, że powódka zainstalowała złośliwe oprogramowanie lub na to pozwoliła.

Takiego wniosku nie można także wysnuć w powiązaniu z opinią biegłego z zakresu informatyki. Okoliczność dokonania aktualizacji systemu operacyjnego i wynikłego z tego faktu nadpisania plików oraz stwierdzenie zabezpieczeń producenta (tzw. ROOTA) nie wskazują jeszcze, że wcześniej telefon powódki miał zainstalowane złośliwe oprogramowanie. Biegły nie był przecież w stanie podać, jakie pliki oraz aplikacje znajdowały się w pamięci telefonu w dniu zdarzenia. Przyjęciu, że E. D. nie dochowała należytej staranności, przeczą również jej zeznania.

Jak już wyżej wskazano, E. D. korzystała na swoim telefonie z aplikacji do bankowości elektronicznej (...)oraz z opisanego wyżej sposobu autoryzacji transakcji. Od kiedy zawarła umowę rachunku bankowego posługiwała się tym samym telefonem. Ponadto nie informowała nikogo o hasłach do logowania do systemu bankowego, ani też nigdzie ich nie zapisywała. Przez cały czas używania aplikacji, zmieniała hasło dwukrotnie. W telefonie miała zainstalowany system antywirusowy A.. Nie instalowała też nigdy złośliwego oprogramowania i nie wchodziła na podejrzane linki oraz wiadomości e-mail.

Samego telefonu E. D. nie udostępniała innym osobom. Potwierdzeniem takiego podejścia powódki do bankowości elektronicznej jest w ocenie Sądu chociażby fakt, że mimo iż miała taką możliwość, to przelewu na 6 000 zł wolała dokonać tradycyjnie, czyli zlecając go w kasie w oddziale banku. Równie niezasadna okazała się argumentacja odwołująca się do wyroków: Sądu Rejonowego w Końskich z 5 maja 2022 roku sygn. akt I C 408/21, Sądu Rejonowego w Zielonej Górze z 3 listopada 2022 roku sygn. akt I C 218/21, Sądu Rejonowego w Elblągu z 8 listopada 2022 roku sygn. akt IX C 65/22 z uzasadnieniami (k. 256-258, 301-313, 314-319).

Jakkolwiek Sąd nie podważa trafności ich uzasadnień, to jednak nie są one adekwatne do stanu faktycznego, który wynika z dowodów zgromadzonych w sprawie rozpoznawanej przez tutejszy Sąd. Przypomnieć należy, że strona pozwana nie wykazała, aby powódka nie zachowała należytej staranności przy obsłudze telefonu z zainstalowaną aplikacją do bankowości elektronicznej (a zwłaszcza, że zainstalowała złośliwe oprogramowanie lub aplikację do zdalnego sterowania urządzeniem, do czego doszło w stanach faktycznych, na kanwie których zapadły przedłożone przez stronę pozwaną orzeczenia).

Odnośnie do rozstrzygnięcia z pkt II to stosownie do treści art. 355 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1550 z późn. zm.), dalej jako k.p.c., sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania, jeżeli powód cofnął ze skutkiem prawnym pozew. W myśl art. 203 § 1 k.p.c. pozew może być cofnięty bez zezwolenia pozwanego aż do rozpoczęcia rozprawy, a jeżeli z cofnięciem połączone jest zrzeczenie się roszczenia - aż do wydania wyroku. Zgodnie zaś z dyspozycją art. 203 § 4 k.p.c. Sąd może uznać za niedopuszczalne cofnięcie pozwu, zrzeczenie się lub ograniczenie roszczenia tylko wtedy, gdy okoliczności sprawy wskazują, że wymienione czynności są sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierzają do obejścia prawa.

Cofnięcie pozwu było następstwem zwrotu 3 948,22 zł dokonanego przez pozwaną na rzecz powódki 4 stycznia 2021 r. Natomiast sam zwrot był skutkiem wydania postanowienia prokuratora z 21 grudnia 2020 roku sygn. (...) w przedmiocie dowodów rzeczowych (k. 179-180). W tej sytuacji nie zaszły negatywne przesłanki z art. 203 § 4 k.p.c., a co za tym idzie – częściowe cofnięcie pozwu ze zrzeczeniem się roszczenia było skuteczne. W konsekwencji postępowanie w zakresie kwoty 3 948,22 zł podlegało umorzeniu. W punkcie III wyroku Sąd oddalił powództwo co do roszczeń o odsetki ustawowe za opóźnienie w okresie od 23 września 2020 roku do 4 stycznia 2021 roku.

Jak już wyżej wskazano, zwrot pieniędzy przez pozwaną był następstwem wydania postanowienia prokuratora z 21 grudnia 2020 roku. W oparciu o nie pozwana zwróciła powódce 3.948,22 zł, które zostały zabezpieczone jako dowód rzeczowy. W tym zakresie roszczenia powódki co do głównej należności i odsetek wygasły. W związku z powyższym odsetki od kwoty 3948,22 zł należały się jedynie do dnia zwrotu tej kwoty na rachunek powódki. Podstawą zasądzenia odsetek jest art. 481 § 1 k.c. w zw. za rt. 46 ust. 1 up., który stanowi, że w przypadku wystąpienia nieautoryzowanej transakcji płatniczej dostawca płatnika niezwłocznie, nie później jednak niż do końca dnia roboczego następującego po dniu stwierdzenia wystąpienia nieautoryzowanej transakcji, którą został obciążony rachunek płatnika, lub po dniu otrzymania stosownego zgłoszenia, zwraca płatnikowi kwotę nieautoryzowanej transakcji płatnicze.

Jak wskazano powyżej transakcje, z tytułu których zapłaty domagała się powódka były nieautoryzowane i strona pozwana miała obowiązek ich zwrotu zgodnie z terminem wskazanym powyżej. Sąd wskazuje również, że strona pozwana dysponowała wszelkimi instrumentami niezbędnymi do tego, aby po przeprowadzonej analizie transakcje te uznać za nieautoryzowane bezpośrednio po zgłoszeniu dokonanym przez powódkę. Nie wykazała strona pozwana, aby w tym zakresie konieczne było przeprowadzenie szczegółowych badań, które zleciła. Wszelka argumentacja prezentowana w toku postępowania oparta była bowiem na arbitralnych twierdzeniach o rażącym niedbalstwie powódki, któremu ta konsekwentnie zaprzeczała oraz na zainstalowaniu na telefonie powódki złośliwego oprogramowania, czego jednak nie udało się wykazać.

Mając na uwadze powyższe, Sąd co do zasady powództwo uznał za zasadne, czemu dał wyraz w I i II punkcie części dyspozytywnej wyroku. O kosztach postępowania orzeczono stosownie do art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c. Na taką wysokość kosztów złożyły się: 1000 zł tytułem wniesionej opłaty od pozwu wskazanej w art. 13a ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1144 z późn. zm.), 3600 zł tytułem opłaty za czynności adwokackie obliczonej na podstawie § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j.

Dz. U. z 2023 r. poz. 1964 z późn. zm.) oraz 17 zł tytułem opłaty od pełnomocnictwa procesowego wynikającej z art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 2111) i załącznika do tej ustawy. Sędzia Kamila Waśko-Greczek