Legislator Case Law & Legislation
I AGa 359/22 AI generated

I AGa 359/22 · Sąd powszechny

Case Number I AGa 359/22
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 8 maja 2024 r. Strona powodowa Przedsiębiorstwo (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w S. domagała się zasądzenia solidarnie od pozwanych I. (1)spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w K. , Firmy (...) A. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. i „A. (1)” spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. kwot 1 002 091,16 zł oraz 27 411,86 zł, obydwie ww. kwoty z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w transakcjach handlowych począwszy od dat wskazanych w pozwie oraz zasądzenia kosztów procesu.

Legislator headnote

AI generated

art. 647 k.c, art. 60 k.c, art.100 k.p.c, art. 6 k.c, art. 656 § 1 k.c, art. 635 k.c; I AGa 359/22 · Sąd powszechny: Pozwany ad.1 zawarł ze stroną powodową w dniu 10 grudnia 2015 r. umowę o roboty budowlane, która stanowiła potwierdzenie ustnych ustaleń stron. Przedmiotem umowy było powierzenie wykonania robót ziemnych oraz robót stanu surowego przy budowie budynku (...) (§ 3). Zgodnie z § 2 ust.1 umowy pozwany ad.1 oświadczył, iż posiada zgodę (...) sp. z o.o. w L. (dalej jako spółka (...)) do powierzenia wykonania prac podwykonawcom. Stosownie do § 2 ust. 3 umowy strona powodowa oświadczyła, że zapoznała się z warunkami umowy, w tym dokumentacją projektową i wykonawczą i nie przysługują jej żadne roszczenia związane z terenem budowy i panującymi nań warunkami.

Keywords

AI generated
unpaid cost advance subcontractor payment construction cost overruns project manager liability architect fees inadequate service provision

Cited Legislation

AI generated
art. 647 k.c
Spełnione zostały zatem przesłanki z art. 647 k.c.
art. 60 k.c
art.100 k.p.c
O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł w pkt II rozdzielając koszty zgodnie z art.100 k.p.c., uwzględniając, że strona powodowa wygrała proces w 89,50%, a pozwani w 10,50%.
art. 6 k.c
zarzucili, że nie wyrazili zgody na realizację przez stronę powodową robót budowlanych i nie zlecali stronie powodowej wykonania dodatkowych robót budowlanych, co wyłącza ich odpowiedzialność w trybie art. 647 ( 1 )§ 5 k.c.
art. 656 § 1 k.c
art. 635 k.c
art. 455 k.c
3 wobec strony powodowej, a nadto prowadziło do skutecznego potrącenia wierzytelności z tytułu kary umownej pozwanego ad.1 z wierzytelnością objętą pozwem ze skutkiem jej wygaśnięcia, - art. 455 k.c.
art. 482 k.c
z art.481 kc i art. 482 k.c.

Cited Case Law

AI generated
AI generated
I C 871/11
Pozwem z 07 lipca 2011 r. strona powodowa (...) sp. z o.o. z siedzibą w J. wniosła o zasądzenie na jej rzecz od pozwanej T. D. kwoty 102.114 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od kwoty 54.900 zł od dnia 02.10.2009r. do dnia zapłaty oraz od kwoty 42.714 zł od dnia 12.10.2009 r. do dnia zapłaty. W uzasadnieniu pozwu strona powodowa wskazywała, iż strony w dniu 08.07.2009 r. zawarły umowę numer (...), zgodnie z którą powód zobowiązał się do wybudowania budynku gospodarczego oraz budynku sterowni śluzy w ramach budowy Stopnia Wodnego M. na rzece O.. Pozwana zobowiązana była do dostarczania stronie powodowej materiałów niezbędnych do wykonania prac. Z uwagi na okoliczność, że pozwana nie dostarczała na czas zamawianych materiałów, powstały opóźnienia w realizacji prac budowlanych. Strona powodowa wskazywała, że protokołem z 01 września 2009 r. odebrane zostały roboty wykonane przez powodową spółkę w okresie od 09.07.2009 r. do 01.09.2009 r. Łączna wartość robót została określona na kwotę 45.000 zł netto i na taką kwotę powód wystawił fakturę za wykonane prace. Faktura ta jednak nie została zapłacona przez pozwaną. W dalszej kolejności powód wskazywał, że po odbiorze części prac spółka przystąpiła do dalszej budowy. W kolejnym protokole dokumentującym fakt wykonania robót w okresie od 01.09.2009 r. do 12.10.2009 r. wartość wykonanych prac wyceniona została na kwotę 38.700 zł netto. Jednocześnie wezwano pozwaną do odbioru i podpisania protokołu. W dniu 23.10.2009 r. został sporządzony protokół dotyczący odbioru prac żelbetowych. Wszystkie stwierdzone nieprawidłowości zostały poprawione. Powód podkreślał, że do dnia wniesienia pozwu pozwana nie rozliczyła wynagrodzenia wynikającego z umowy z dnia 08.07.2009 r., przysługującego stronie powodowej za wykonane prace.
I ACa 203/22
zasądził od pozwanego M. M. (1) na rzecz powoda D. K. kwotę 3.093,15 zł (trzy tysiące dziewięćdziesiąt trzy złote piętnaście groszy) wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 29 października 2013 r. do dnia zapłaty (pkt I.), oddalił powództwo w pozostałej części (pkt II.), zasądził od powoda D. K. na rzecz pozwanego M. M. (1) kwotę 7.617,00 zł (siedem tysięcy sześćset siedemnaście złotych) tytułem kosztów procesu (pkt III.) i nakazał ściągnąć od powoda D. K. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Krakowie kwotę 694,74 zł (sześćset dziewięćdziesiąt cztery złote siedemdziesiąt cztery grosze) tytułem zwrotu wydatków wyłożonych tymczasowo z sum Skarbu Państwa w toku postępowania.
I C 692/15
Sygn. akt I C 692/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 marca 2021 r. Sąd Rejonowy w Chełmnie Wydział I Cywilny w składzie następującym Przewodniczący: Sędzia Sławomir Lewandowski Protokolant: -------------------------------------- po rozpoznaniu w dniu 23 marca 2021 r. w Chełmnie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa M. N. i W. N. przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. o zapłatę 1. umarza postępowanie w części dotyczącej roszczenia przekraczającego kwotę 54 726,12 zł. (pięćdziesięciu czterech tysięcy siedmiuset dwudziestu sześciu złotych i dwunastu groszy) wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 września 2015 r., 2. oddala powództwo w pozostałej części. 3. zasądza od powodów M. N. i W. N. solidarnie na rzecz pozwanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. kwotę (...) (trzech tysięcy sześciuset dziewięćdziesięciu siedmiu) zł. z tytułu zwrotu kosztów procesu. 4. nakazuje pobrać od powodów M. N. i W. N. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Chełmnie kwotę 12 466,13 zł. (dwunastu tysięcy czterystu sześćdziesięciu sześciu złotych i trzynastu groszy) tytułem - poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa - kosztów sądowych w zakresie wydatków. UZASADNIENIE Powodowie M. N. i W. N. w pozwie z dnia 28 września 2015 r. skierowanym przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. wnieśli: o zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów solidarnie kwoty 55726,12 zł. wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 września 2015 r. do dnia zapłaty i o zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów solidarnie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg spisu kosztów, który przedłoży się na rozprawie, zaś w razie jego braku – według norm przepisanych. W uzasadnieniu swego żądania powodowie podnieśli, iż są właścicielami nieruchomości położonej w miejscowości (...) w C., stanowiącej działkę gruntu oznaczoną numerem geodezyjnym (...). Na nieruchomości tej został wybudowany dom jednorodzinny według projektu (...), w oparciu o decyzję Starosty Powiatowego w C. z dnia 13.03.2012 r. Prace wykończeniowe zostały zlecone pozwanemu. Strony podpisały umowę, określiły harmonogram prac do wykonania, standard wykonania, ustaliły cenę oraz termin ukończenia prac na maj 2014 r. Prace budowlane do dnia dzisiejszego nie zostały jednak ukończone ani nie zostały zgłoszone do odbioru. Dotychczasowy sposób wykonania prac ujawnił wiele wad robót budowlanych, w tym m. in. w zakresie wadliwego wykonania łat, co spowodowało konieczność zamówienia nowego projektu na więźbę dachową. Powodowie wielokrotnie zwracali się do pozwanego o ukończenie prac lub usunięcie stwierdzonych usterek, jednakże do dnia dzisiejszego budynek nie zostało doprowadzony do stanu, który pozwalałby na bezpieczne w nim zamieszkiwanie, do dnia dzisiejszego bezskutecznie. Powodowie skorzystali z pomocy prywatnej biegłego specjalisty, który ustalił zakres niewykonanych prac lub prac wykonanych wadliwie. Nadto, ujawniło się nie mające pokrycia w rzeczywistej potrzebie celowe przygotowanie przez pozwanego kosztorysu w zawyżony sposób, m. in. poprzez podwojenie powierzchni zakresu prac tynkarskich (przewidziane przez pozwanego na 700 metrów, podczas gdy dom liczy 350 metrów). Podobne sztuczne zawyżanie wartości zakresu prac, których nie da się wykonać z uwagi na faktyczne wymiary domu, pozwany ujął w przygotowanym przez siebie kosztorysie także i w innych pozycjach prac. Do sporządzenia kosztorysu powykonawczego nigdy nie doszło. Pomimo wielokrotnych wezwań, ustalania kolejnych terminów ukończenia robót i zwodzenia powodów przez pozwanego, do dnia dzisiejszego prace nie zostały zgłoszone do odbioru. Powodowie wezwali pozwanego do stawiennictwa i wykonania umowy m. in. pismem z dnia 14.07.2015 r., jednakże nie przyniosło to żadnego efektu. Powodowie zmuszeni byli odstąpić od umowy i zażądać od pozwanego zapłaty równowartości niewykonanych lub wykonanych wadliwie prac. Pomimo wezwania, pozwany nie zapłacił powodom. (k. 1 - 3). W piśmie procesowym z dnia 13 listopada 2015 r. powodowie ograniczyli żądanie pozwu w zakresie roszczenia głównego z początkowej kwoty 55726,12 zł. do kwoty 54726,12 zł. i w zakresie żądania zasądzenia odsetek – do odsetek ustawowych należnych od kwoty 54726,12 zł. (k. 50). Pełnomocnik pozwanej spółki – w piśmie procesowym z dnia 24 marca 2016 r. - wniósł o oddalenia powództwa i o zasądzenie od powodów solidarnie na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu swojego stanowiska zajętego w sprawie pełnomocnik pozwanej Spółki podniósł, iż w pozwie z dnia 28 września 2015 roku powód domagał się zasądzenia od pozwanego kwoty 55 726,12 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 września 2015 roku do dnia zapłaty. Podniósł również, iż w uzasadnieniu żądania pozwu wskazuje się, że prace budowlane nie zostały ukończone, wykonane prace ujawniają wiele wad, kosztorys przygotowany przez pozwanego jest zawyżony, a do odbioru prac nigdy nie doszło, przy czym za wszystkie te problemy obwinia się pozwaną Spółkę. Według pełnomocnika pozwanej, nie sposób zgodzić się z takim stanowiskiem praktycznie na każdej płaszczyźnie. Przede wszystkim roboty budowlane nie zostały ukończone w terminie wskazanym w umowie w związku z brakiem funduszy przez powodów. W trakcie wykonywania przedmiotu umowy okazało się, że powodowie zamierzali przeznaczyć na dokończenie budowy domu środki pochodzące ze sprzedaży mieszkania jakim dysponowali. Przedłużający się czas sprzedaży tego mieszkania był główną przyczyną nie dotrzymania terminu realizacji przedmiotu umowy. Powodowie nie dysponowali finansami, ani w celu zapłaty za usługi pozwanego, ani w celu zapłaty za materiały niezbędne do wykonania każdego z etapów prac zgodnie z postanowieniem § 6 ust. 7 umowy. Zgodnie z tym zapisem brak terminowych wpłat upoważniał pozwanego do niepodjęcia prac. Czas ten nie wpływał na termin realizacji i nie dawał podstaw do naliczania kar czy żądania odszkodowania. Strony nie uregulowały wydłużenia terminu realizacji inwestycji na piśmie, jednak zaakceptowały taki stan faktyczny, inwestycja była kontynuowana. W kolejnych miesiącach obok zaleceń i zakresów wskazywanych bezpośrednio na budowie powód M. N. zlecał część zadań i akceptował wykonanie dotychczasowych prac za pośrednictwem poczty elektronicznej. Taka postawa wskazuje, że pomimo problemów z finansowaniem i przesunięciem terminu realizacji inwestycji obie strony kontynuowały współpracę. Bardzo istotnym w niniejszej sprawie jest fakt, że pozwana firma nie stawiała budynku od podstaw. Przedmiot umowy dotyczył dokończenia budowy po wykonawcy, z którego prac powodowie zrezygnowali. Stan zaawansowania budynku na moment podpisania umowy można określić jako surowy otwarty. Budynek w momencie przekazania go pozwanemu pozostawiał wiele do życzenia pod względem jego wykonania. Największe błędy zostały popełnione odnośnie konstrukcji dachowej. Powód w pozwie zarzuca, że pozwany źle wykonał łaty, co doprowadziło do konieczność zamówienia nowego projektu na więźbę dachową. Ten zarzut zupełnie mija się z prawdą. Przede wszystkim należy wskazać, że w pierwotnym zakresie nie było więźby dachowej. Brak wyliczenia dla tej pozycji zarówno w arkuszu kalkulacyjnym kosztów budowy domu jednorodzinnego (dalej zwany „arkuszem kalkulacyjnym") jak i w załączniku nr 2 - opis standardu. Wadliwość wykonania konstrukcji więźby dachowej przez poprzedniego wykonawcę spowodowała potrzebę wykonania projektu zamiennego dla dachu. Powodowie zostali poinformowani przez pozwanego o wadliwym wykonaniu konstrukcji dachowej i zgodnie ustalili, że niezbędne będą prace związane z jego naprawą. Na powyższym przykładzie doskonale widać, że powodowie nie radząc sobie z obowiązkami inwestora w procesie budowlanym starają się przerzucić odpowiedzialność na pozwaną spółkę. Jednak to nie pozwana spółka dokonała wyboru wykonawcy, który postawił dom do stanu surowego z więźbą dachową wymagającą naprawy i to nie pozwana spółka straciła płynność finansową, co uniemożliwiało realizację inwestycji w terminie. Zaniechania inwestora w procesie inwestycyjnym nie mogą obciążać pozwanej spółki. Zgodnie z przepisami prawa budowlanego to na inwestorze spoczywa obowiązek przygotowani i nadzoru nad inwestycją. Zgodnie z art. 18 ust. 1 pkt 4 inwestor powinien zapewnić wykonanie i odbiór robót budowlanych przez osobę o odpowiednich kwalifikacjach. W tym wypadku chodzi o kierownika budowy. W umowie pomiędzy powodami, a pozwanym brak regulacji dotyczących obowiązku posiadania kierownika budowy przez wykonawcę. W takiej sytuacji to inwestor musi zapewnić stosowną osobę. Do obowiązków kierownika budowy należy m. in. prowadzenie dokumentacji postępowania, w tym zwłaszcza dziennika budowy i protokołów odbiorów robót. W związku z powyższym podstawowym dowodem w niniejszej sprawie musi być dziennik budowy prowadzony przez wybranego przez inwestora kierownika budowy, na okoliczność wykonywanych prac, ich zakresów i prawidłowości. Dziennik budowy jest dokumentem urzędowym, obrazującym przebieg robót. Zgodnie z przepisami prawa kierownik budowy ma obowiązek brania udziału w odbiorach częściowych i końcowym i sporządzania z nich protokołów. Na osobny akapit zasługuje zarzut zawyżenia kosztorysu. Przede wszystkim należy wskazać, że nie wiadomo o jaki kosztorys chodzi. Pozwana spółka podpisała umowę na roboty budowlane z wynagrodzeniem ryczałtowym określonym w § 6 ust. 1 w kwocie 160 000,00 zł + 8% VAT. Nigdzie w umowie, ani w załącznikach nie ma słowa o realizacji umowy w oparciu o kosztorys. Załączony do umowy arkusz kalkulacyjny w żadnym wypadku nie może być traktowany jako kosztorys. Jest to proste zestawienie zakresu prac z uwzględnieniem kosztów realizacji poszczególnych części umowy. Zostało ono załączone do umowy i zaakceptowane przez powodów, którzy złożyli pod tym dokumentem podpisy. Na podstawie tego dokumentu nie sposób dojść do wniosku czy pozwany uwzględnił dla wyceny 350 m2, 700 m2 czy też 1000 m2 prac tynkarskich. Nie sposób to ustalić, gdyż ten dokument nigdy nie miał służyć takim celom. Dokument ten służył przedstawieniu rozbicia globalnej ceny na poszczególne elementy. Podobnie sytuacja ma się do pozostałych zakresów prac. Żeby arkusz kalkulacji traktować jako kosztorys musiałby on przede wszystkie posiadać informacje dotyczące wartości dla pojedynczej jednostki podlegającej wycenie. Następnie należałoby dokonać obmiary wykonanych prac pomnożyć przez wartość z kosztorysu i ustalić cenę robót. Jednak takich obliczeń dokonuje się przy wynagrodzeniu tzw. kosztorysowym, z którym w danej sytuacji w oczywisty sposób nie mamy do czynienia. Świadczą o tym chociażby zapisy dotyczące robót dodatkowych ujęte w § 6 ust 2 umowy. W drugim tirecie opisana jest procedura zlecania robót dodatkowych. Wskazane jest tam, że zakres tych robót, termin wykonania oraz wynagrodzenie strony ustalą w odrębnym piśmie. G. mieli do czynienia z wynagrodzeniem „kosztorysowym" kwestia zapłaty za dodatkowych zakres byłaby ustalana na podstawie cen jednostkowych wskazanych w kosztorysie, a nie w drodze odrębnych negocjacji. W pozwie stwierdza się wielokrotnie, że prace zostały wykonane wadliwie bądź nie wykonane w ogóle. Jeżeli rzeczywiście tak było to zgodnie z postanowieniami § 5 ust 4 i 5 umowy inwestorzy powinni zgłosić te uwagi wykonawcy na piśmie. Nigdy takie pismo nie zostało skierowane do pozwanego. Również odstąpienie od umowy zostało dokonane w sprzeczności z postanowieniami umowy wskazanymi w § 7 ust. 1. Przepis ten przewiduje możliwość odstąpienia od umowy w określonych wypadkach. Jeżeli przyznać by nawet racje twierdzeniom odnośnie wad i niedokończenia inwestycji należy zauważyć, że odstąpienie powinno nastąpić po wezwaniu inwestora do zaniechania naruszeń. Nigdy takie nie zostało skierowane do pozwanego. W związku z powyższym odstąpienie z 8 września 2015 roku należy uznać za przedwczesne. Wyliczenia wskazane w odstąpieniu od umowy są w całości nieakceptowalne przez pozwanego. Brak jakiegokolwiek uzasadnienia dla wskazanych tam zakresów prac jakie oraz uznaniowe wyliczenie wartości uniemożliwia ustosunkowanie się do wskazanej kwoty. Jednocześnie pełnomocnik pozwanej spółki zwrócił uwagę, że powód nie wskazał wiarygodnych dowodów wskazujących brak realizacji prac w umownym zakresie oraz prawidłowości wyliczenia dochodzonej kwoty. Jeśli chodzi o opinie prywatną to – zdaniem pełnomocnika pozwanej - nie ma ona żadnej wartości zarówno dowodowej jak i merytorycznej. Nie wiadomo, kto jest autorem tej opinii, na jakiej podstawie została wykonana, jakiej metodologii użyto i jaki zakres pracy został uwzględniony. Pismo jest nieczytelne zarówno pod względem graficznym jak i merytorycznym, jest niewiadomego pochodzenia, w związku z czym ciężko odnieść się do treści w nim zawartych. Podobnie sytuacja tyczy się zdjęć załączonych do pozwu. Kopie zdjęć są nieczytelne, ciężko często stwierdzić co jest na nich przedstawione. Zdjęcia pochodzą z różnych etapów budowy. Niektóre zdjęcia przedstawiają etap budowy przed zawarciem umowy powodów z pozwanym, inne wskazują postęp prac podczas realizacji umowy. Na wielu zdjęciach widać wczesne etapy inwestycji, które nie wiadomo jaki ciężar dowodowy za sobą niosą. W tym miejscu warto wskazać, że według wiedzy pełnomocnika pozwanej powodowie mieszkają w przedmiotowym domu już od dłuższego czasu i zapewne nie byłoby to możliwe, gdyby budynek był w stanie zaawansowania robót przedstawionym na znacznej ilości załączonych zdjęć. Należy jednocześnie stwierdzić, że przedstawione do pozwu dowody są sprzeczne odnośnie zakresów robót jakie nie zostały wykonane lub zostały wykonane wadliwie. W odstąpieniu od umowy z 8 września, w którym pojawiło się jednocześnie wyliczenie dochodzonej kwoty, wskazuje się następujący zakres: roboty budowlane, roboty elewacji budynku, roboty wewnątrz budynku, roboty elektryczne, roboty sanitarne. Natomiast w protokole odbioru robót z 27 lipca 2015 roku sporządzonym przez inspektora nadzoru S. B. „nie odebrano wykonania ocieplenia i montażu płyt rygips z wykończeniem pod malowanie na podsufitce - poddasze" i zgłoszono następujące uwagi odnośnie jakości robót „brak dystansu między odeskowaniem a wełną, brak wełny między oknem dachowym a krokwiami, brak osłonek na przewodach elektrycznych w podsufitce, płyty rygips zamontowane nierówno. Zaleca się zdjęcie płyt i wykonanie poprawek.". Rozbieżność w zakresie niewykonanych i nienależycie wykonanych prac w stosunku do tych dwóch pism jest ogromna. W protokole odbioru robót sporządzonym przez inspektora nadzoru zakres jest niewielki, można by rzec, że kosmetyczny w stosunku do wielkości inwestycji. Nijak ma się on do zakresu zgłoszonego w przedwczesnym odstąpieniu od umowy. Należy zwrócić uwagę, że protokół obioru robót został sporządzony w trzynaście dni po wezwaniu pozwanego do przystąpienia do odbioru prac. Należy domniemywać, że zakres robót nie wykonanych i nienależycie wykonanych jest właśnie najaktualniej opisany w tym dokumencie. (k. 99 – 102). Sąd ustalił, co następuje: Powodowie M. N. i W. N. oraz pozwana Spółka zawarli w dniu 16 lutego 2014 r. umowę o roboty budowlane, zgodnie z której § 1 ust. 1 jej przedmiotem jest wybudowanie przez wykonawcę (czyli pozwaną Spółkę) i oddanie w użytkowanie inwestorowi (czyli powodom M. N. i W. N.) obiektu budowlanego, którym jest budynek jednorodzinny według projektu (...), stanowiącego załącznik nr 3 tej umowy, na nieruchomości gruntowej w miejscowości K.. Zgodnie z § 1 ust. 2 tej umowy, szczegółowy zakres prac będących przedmiotem tej umowy określał wyczerpująco „Opis standardu”, stanowiący załącznik nr 2 do tej umowy. W § 5 ust. 1 umowy jej strony określiły termin rozpoczęcia robót budowlanych na dzień 20 lutego 2014 r., a termin ich zakończenia – obejmującego całkowitą realizację obiektu budowlanego wymienionego w § 1 umowy – na maj 2014 r. Stosownie do § 6 ust. 1 w/w umowy strony w/w umowy ustaliły, iż za wykonanie przedmiotu tej umowy, oznaczonego w jej § 1 ust. 1, inwestor zapłaci wykonawcy wynagrodzenie w kwocie 160 000 zł. plus 8% podatku VAT, które to wynagrodzenie skalkulowane jest w oparciu o załączniki nr 2 i 3 do tej umowy, zaś – stosownie do ust. 2 tego paragrafu umowy – w przypadku wystąpienia robót dodatkowych, które nie zostały ujęte w projekcie oraz załączniku nr 1 i nr 2 do umowy, inwestor zobowiązuje się zapłacić wykonawcy wynagrodzenie za wykonanie tych robót dodatkowych, jeżeli ich wystąpienie nie wynika z przyczyn leżących po stronie wykonawcy, a jedynie z braków merytorycznych dostarczonej mu przez inwestora dokumentacji projektowej, oraz, że zakres robót dodatkowych, termin ich wykonania oraz wynagrodzenia należne wykonawcy za dokonanie robót dodatkowych strony ustalają w sporządzonym między nimi - w dwóch egzemplarzach - odrębnym pisemnym protokole. W § 7 tej umowy jej strony postanowiły również, że inwestor ma prawo odstąpić od umowy ze skutkiem natychmiastowym w razie: upadłości lub likwidacji firmy wykonawcy, zajęcia majątku wykonawcy w toku egzekucji komorniczej przeciwko niemu prowadzonej, rażącego naruszenia postanowień umowy przez wykonawcę, mimo wezwania go przez inwestora do zaniechania naruszeń oraz rażącego naruszenia postanowień prawa budowlanego i Polskich Norm (...) przez wykonawcę, mimo wezwania go przez inwestora do zaniechania naruszeń, oraz, że wykonawca ma prawo odstąpić od umowy ze skutkiem natychmiastowym w razie: liczącego 14 dni opóźnienia w zapłacie należności wynikających z faktur wystawionych przez wykonawcę inwestorowi – w stosunku do terminu wskazanego w wezwaniu do zapłaty oraz rażącego naruszenia innych postanowień umowy przez inwestora, mimo wezwania go przez wykonawcę do zaniechania naruszeń. (dowód: umowa o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r. wraz z załącznikami – k. 7 – 12 i 13v – 17, przesłuchanie powoda M. N. – k. 426) Zakres prac, które były przedmiotem w/w umowy, nie obejmował jednak wybudowania przedmiotowego budynku mieszkalnego od podstaw, a jedynie wykonanie dalszych prac budowlanych, w tym prac wykończeniowych, na wcześniej wybudowanym przez innego wykonawcę budynku, którego stan zaawansowania na dzień rozpoczęcia przy nim prac przez pozwana Spółkę należy określić mianem stanu surowego. Zgodnie z opisem standardu, stanowiącym załącznik do w/w umowy o roboty budowlane, pozwana Spółka miała wykonać na przedmiotowym budynku mieszkalnym następujące prace: - ocieplenie stropodachu wełną mineralną 15 + 10 cm, - pokrycie dachu dachówką betonową koloru grafitowego, - wykonanie elewacji budynku w kolorze białym bez opaski cokołowej i malowania, - wykonanie podbitki dachowej z panelu PCV w kolorze białym lub brązowym, - orynnowanie w systemie PCV uszczelkowym, - położenie tynków gipsowych na ścianach i sufitach pokojów i kuchni zgodnie z Polskimi Normami kat. 3, - położenie – zgodnie z sugestiami klienta – podłoża betonowego pod posadzki z ociepleniem 10 cm na parterze, - wykonanie stolarki otworów drzwiowych wewnętrznych bez ościeżnic i skrzydeł drzwiowych, - wykonanie (zakup) i zamontowanie bramy garażowej uchylnej, - wykonanie instalacji c. o. w kotłowni z kotłem grzewczym na pelet, - wykonanie ogrzewania podłogowego, - wykonanie instalacji c. o. w systemie P. na rozdzielaczach, - wykonanie instalacji wodno – kanalizacyjnej w systemie zgrzewalnym, - wykonanie instalacji oświetleniowej bez instalacji opraw, - wykonanie gniazd wtykowych i włączników bez instalowania opraw, - wykonanie instalacji domofonowej, - wykonanie oprzewodowania TV bez instalowania opraw, - wykonanie instalacji telefonicznej. Do decyzji klienta zostało pozostawione ewentualne wykonanie tynków cementowo – wapiennych w łazienkach, WC i garażu oraz wykonanie oprzewodowania systemu alarmowego. (dowód: opis standardu domów jednorodzinnych wolnostojących – k. 12v) Stopień zaawansowania prac budowlanych w w/w budynku mieszkalnym na dzień zawarcia przez strony przedmiotowej umowy o prace budowlane wynosił: - roboty ziemne – 100%, - fundamenty – 100%, - ściany podziemia – 100%, - izolacje – 100%, - stropy, sklepienia i schody - 70%, - ściany nadziemia – 100%, - ścianki działowe – 90%, - dach – konstrukcja – 100%, - dach – pokrycie – 10%, - izolacje przeciwwilgociowe, cieplne i przeciwdźwiękowe – 0%, - okna i drzwi zewnętrzne – 0%, - drzwi wewnętrzne – 0%, - tynki i oblicowania – 0%, - roboty malarskie – 0%, - podłoża – 80%, - podłogi i posadzki – 0%, - elewacja – 0%, - roboty różne – 0%, - dokumentacja i uzgodnienia – 30%, - instalacja elektryczna i przyłącze – 5%, - instalacja wodno – kanalizacyjna i przyłącze – 5%, - instalacja C. O. – 0%. (dowód: operat szacunkowy z dnia 13 listopada 2013 r. – k. 152 – 165) W momencie rozpoczęcia prac budowlanych w przedmiotowym budynku przez pozwaną Spółkę była już położona konstrukcja dachu, t. j. więźba dachowa, nie było jednak na dachu jeszcze położonej dachówki. Po położeniu na więźbie dachowej przez pozwaną Spółkę dachówki okazało się, że powierzchnia dachu nią pokryta jest pofalowana. Strony doszły do wniosku, że konstrukcja więźby dachowej wykonana przez poprzedniego wykonawcę jest wadliwa i – w celu dokonania jej naprawy – zostało zlecone sporządzenie projektu naprawy tej więźby. Projekt taki został sporządzony i przewidywał on rozebranie dotychczasowej więźby dachowej oraz jej ponowne zbudowanie przy użyciu mocniejszych elementów konstrukcyjnych oraz ich zagęszczenie. Projekt przewidywał wykorzystanie przy budowie nowej więźby dachowej części elementów konstrukcyjnych odzyskanych ze starej (wadliwej) więźby dachowej. Nie doszło jednak do wykonania nowej więźby dachowej według powyższego projektu ponieważ wystarczające okazało się wyrównanie i wzmocnienie istniejącej już więźby, po uprzednim demontażu położonych na tej więźbie dachówek. Następnie – po dokonanej korekty geometrii więźby i jej wzmocnieniu - ponownie została położona na niej dachówka. (dowód: zeznania świadków: A. Ż. – k. 206 – 207 i Ł. S. – k. 207, projekt więźby dachowej z sierpnia 2014 r. – k. 18 – 21, przesłuchanie powoda M. N. – k. 426 i powódki W. N. - k. 427) Pozwana Spółka przy prowadzeniu budowy budynku jednorodzinnego powodów korzystała częściowo z usług podwykonawców. Przy wykonywaniu swoich prac spotykali się oni niekiedy z trudnościami wynikającymi z niedokładnej geometrii ścian budynku wybudowanych przez poprzedniego wykonawcę. Taka sytuacja miała miejsce przy wykonywaniu ocieplenia, a w szczególności przy położeniu wykończeniowych płyt gipsowo – kartonowych na tym poddaszu ponieważ łączenia ścian i sufitów „nie trzymały kątów”, co utrudniało właściwe położenie w/w płyt. Były również powtarzające się kilkumiesięczne przerwy w finansowaniu prac przez powodów, co powodowało również przerwy w pracach budowlanych na przedmiotowej nieruchomości. Powodowie zapłacili pozwanej Spółce łączną kwotę 145 000 zł., wypłaconą w trzech transzach w kwotach po: 30 000 zł., 50 000 zł. i 60 000 zł., pochodzącą z uzyskanego przez powodów kredytu bankowego. (dowód: zeznania świadków: Ł. S. – k. 207 i R. G. – k. 232 – 233, przesłuchanie powoda M. N. – k. 426 i powódki W. N. - k. 427) Podczas obowiązywania w/w umowy powodowie zlecali również pozwanej Spółce wykonanie w przedmiotowym budynku mieszkalnym szereg innych, nie ujętych w umowie o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r., prac budowlanych, przy czym odbywało się to często drogą elektroniczną (e-mail) i bez uzgodnienia wynagrodzenia. Za niektóre uzgodnione w ten sposób (i wykonane przez pozwaną Spółkę) prace, takie jak np. położenie instalacji elektrycznej pod otwory na halogeny w salonie, wykucie otworów pod wentylacje komina, zamurowanie dziur po wieńcach, powodowie pozwanej Spółce nie zapłacili. (dowód: wydruki wiadomości e-mail – k. 81 – 83, przesłuchanie powoda M. N. – k. 427 i powódki W. N. - k. 427) Podczas prowadzenia przez pozwaną Spółkę prac budowlanych w budynku powodów nie dokonywano – co do zasady - żadnych odbiorów poszczególnych etapów prac i nie sporządzano żadnych protokołów. Wyjątkiem był sporządzony w dniu 27 lipca 2015 r. protokół odbioru robót przez – działającego na zlecenie powoda – inspektora nadzoru budowlanego S. B., z którego to protokołu wynika, że nie odebrano wykonania ocieplenia i montażu płyt rigips z wykończeniem pod malowanie na podsufitce poddasza stwierdzając brak dystansu między odeskowaniem a wełną, brak wełny między oknem dachowym a krokwiami, brak osłonek na przewodach elektrycznych w podsufitce oraz nierówne zamontowanie płyt rigips, zalecając zdjęcie płyt i wykonanie poprawek. (dowód: protokół odbioru robót z dnia 27 lipca 2015 r. – w treści opinii k. 62a, zeznania świadka S. B. – k. 144 – 145, przesłuchanie powoda M. N. – k. 426 i powódki W. N. - k. 427) W piśmie z dnia 08 września 2015 r., skierowanym do pozwanej Spółki, pełnomocnik powodów złożył oświadczenie, że powodowie odstępują od zawartej z pozwaną Spółką umowy z dnia 16 lutego 2014 r. i wezwał pozwaną Spółkę do zapłaty na rzecz powodów – w terminie 7 dni od dnia otrzymania pisma - kwoty 55 726,12 zł. tytułem odszkodowania za wadliwie wykonane prace. Na kwotę tą składają się następujące koszty prac naprawczych po wadliwym wykonaniu przez pozwaną Spółkę: w zakresie robót budowlanych – 44 386,84 zł., w zakresie robót wewnątrz budynku – 15 991,71 zł., robót elektrycznych – 1200 zł., robót sanitarnych – k. 50000 zł. łącznie 92 460,09 zł., podatek VAT 8% - 7396,81 zł. – łącznie 99 856,90 zł., uwzględniając wskaźnik zmniejszający dla Województwa (...) w wysokości 0,94 daje to 93 865,49 zł.), po pomniejszeniu tej wartości o udział w kosztach ponownego wykorzystania kosztu odtworzenia więźby dachowej: ruszt drewniany – 6 336,37 zł., płyty gipsowo – kartonowe – 7581 zł., pokrycie dachówką – 20915 zł., rynny dachowe – 775,32 zł. i rynny spustowe – 810 zł., czyli razem kwoty 36418,29 zł., a ponadto: prace uzgodnione, a nie wykonane - 783,10 zł., otwory okienne i tynkowanie – 8918,72 zł., sufitowe – 2688,55 zł., brak parapetów wewnętrznych – 773,89 zł., brak parapetów zewnętrznych – 2066,55 zł., brak wykończenia ściany garażowej – 567,21 zł., czyli razem kwotę 15 494,47 zł. podane również w tym piśmie wyliczenie wartości ponownego wykorzystania materiałów budowlanych po odzysku z demontaży nadającego się do ponownego wykorzystania to kwota 21 057,06 zł. W w/w piśmie pełnomocnik powodów zwarł sformułowanie, że wykonywane przez pozwaną firmę prace realizowane były wadliwie i do dnia dzisiejszego nie zostały zakończone bezusterkowo. Wskazał również, iż istniejące wady w wykonaniu są na tyle istotne, iż zagrażają substancji budynku i powodują niszczenie elementów już wykonanych. Niezależnie od powyższego podniósł on, iż dotychczasowy sposób prowadzenia prac przez pozwaną Spółkę nie pozwala zakładać, by prace te zostały ukończone przed okresem jesienno – zimowym, a ponadto, efekty dotychczasowych prac poddają w istotną wątpliwość jakość przyszłych prac. Dla zapobieżenia dalszym negatywnym dla budowli skutkom wad realizacji przez pozwaną Spółkę inwestorzy podjęli decyzję o odstąpieniu od zawartej umowy. (dowód: pismo z dnia 08 września 2015 r. – k. 45) Stan faktyczny sprawy Sąd ustalił na podstawie zeznań świadków: S. B. (k. 144 – 145), A. Ż. (k. 206 – 207), Ł. S. (k. 207) i R. G. (k. 232 – 233), którym to zeznaniom, co do zasady, dał wiarę. Sąd przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy uwzględnił również treść złożonych do akt sprawy przez pełnomocników stron dokumentów, takich jak: umowa o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r. wraz z załącznikami (k. 7 – 12 i 13v – 17), opis standardu domów jednorodzinnych wolnostojących (k. 12v), projekt więźby dachowej z sierpnia 2014 r. (k. 18 – 21), wydruki wiadomości e-mail (k. 81 – 83), protokół odbioru robót z dnia 27 lipca 2015 r. (w treści opinii k. 62a) i pismo z dnia 08 września 2015 r. zawierające oświadczenie o odstąpieniu od umowy (k. 45), które to dokumenty Sąd uznał za wiarygodne. Ważną rolę przy rozstrzygnięciu sprawy miała treść opinii (zasadniczej i uzupełniającej) sporządzonych przez biegłego G. K. (k. 252 i 339), które – w ocenie Sądu – są rzetelne i szczegółowo – przy przyjęciu prawidłowej, przyjętej przez strony w wiążącej je umowie o roboty budowlane, metodzie ryczałtowego ustalenia wynagrodzenia za wykonanie tych robót – ustala wartość zarówno przysługującego wynagrodzenia jak i odpowiada na pytania Sądu, wskazane w postanowieniach dopuszczających dowód z opinii tego biegłego. Sąd – w związku z powyższym – uznał wyżej wymienione opinie biegłego, łącznie ze złożonymi przez niego zeznaniami na rozprawie sądowej w dniu 17 lutego 2020 r. (k. 391 – 392), za wiarygodne. Przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy Sąd uwzględnił również treść przesłuchania powoda M. N. (k. 426 – 427) i powódki W. N. (k. 427) Sąd nie uwzględnił natomiast przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy – jak i przy samym rozstrzyganiu sprawy - załączonego do pozwu dokumentu określanego w pozwie przez pełnomocnika powodów mianem „(...)” (k. 22 - 29). W ocenie Sądu dokument ten nie spełnia jakichkolwiek kryteriów opinii biegłego, w tym nawet opinii prywatnej. Brak jest w nim określenia, kto jest jej autorem, a zatem brak jest możliwości zweryfikowania kwalifikacji zawodowych jej autora, co jest już wystarczające dla uznania takiego dokumentu za rzetelny i wiarygodny. Poza tym jest on częściowo nieczytelny i nie można się z jego treści zorientować jakiej metodologii użyto przy jego opracowywaniu. Sąd nie uwzględnił także przy rozstrzyganiu sprawy treści opinii sporządzonej przez biegłego C. K. (k. 63a) jak również jego ustnych zeznań złożonych na rozprawie w dniu 30 stycznia 2017 r. (k. 144 – 146). Przyczyny nie uwzględnienia przy rozstrzyganiu sprawy treści w/w opinii biegłego zostaną wskazane w dalszej części uzasadnienia. Sąd zważył, co następuje: Zgodnie z art. 647 k. c., przez umowę o roboty budowlane wykonawca zobowiązuje się do oddania przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej, a inwestor zobowiązuje się do dokonania wymaganych przez właściwe przepisy czynności związanych z przygotowaniem robót, w szczególności do przekazania terenu budowy i dostarczenia projektu, oraz do odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia. Stosownie natomiast do art. 656 § 1 k. c., do skutków opóźnienia się przez wykonawcę z rozpoczęciem robót lub wykończeniem obiektu albo wykonywania przez wykonawcę robót w sposób wadliwy lub sprzeczny z umową, do rękojmi za wady wykonanego obiektu, jak również do uprawnienia inwestora do odstąpienia od umowy przed ukończeniem obiektu stosuje się odpowiednio przepisy o umowie o dzieło. Na podstawie odesłania - zawartego w cytowanym wyżej art. 656 § 1 k. c. – również do umów o roboty budowlane ma zastosowanie – dotyczący umów o dzieło - art. 636 § 1 k. c., zgodnie z którym, jeżeli przyjmujący zamówienie wykonywa dzieło w sposób wadliwy albo sprzeczny z umową, zamawiający może wezwać go do zmiany sposobu wykonania i wyznaczyć mu w tym celu odpowiedni termin. Po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu zamawiający może od umowy odstąpić albo powierzyć poprawienie lub dalsze wykonanie dzieła innej osobie na koszt i niebezpieczeństwo przyjmującego zamówienie. Istotne dla rozstrzygniecia niniejszej sprawy jest również to, że do umowy o roboty budowlane stosuje się również – per analogiam – również przepisy art. 629 i 632 k. c. (tak: Uchwała Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 września 2009 r., sygn. akt(...)). Na wstępie rozważań w niniejszej sprawie należy podkreślić, że podstawą łączącego strony stosunku prawnego, będącego przedmiotem niniejszego postępowania, jest zawarta przez strony umowa o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r., która - wraz z załącznikami – reguluje zakres prac wykonywanych na rzecz powodów w ich budynku jednorodzinnym przez pozwaną Spółkę oraz sposób postępowania przy realizacji tej umowy i uprawnienia zarówno powodów (jako inwestorów) jak i pozwanej Spółki (jako wykonawcy). Umowa ta przewiduje również sposób ustalenia wynagrodzenia, które powodowie zobowiązali się zapłacić pozwanej Spółce za wykonanie przewidzianych umową prac. W ocenie Sądu z treści § 6 ust. 1 w/w umowy jasno wynika, iż strony ustaliły ryczałtowe wynagrodzenie dla pozwanej Spółki za wykonanie w/w prac. Ani w treści umowy ani w dołączonych do niej załącznikach nie pojawiają się zapisy świadczące o tym, że wynagrodzenie to miałoby zostać ustalone w jakiś inny sposób, a w szczególności na podstawie sporządzonego kosztorysu. Należy zgodzić się z pełnomocnikiem strony pozwanej, że cech kosztorysu nie posiada - i w istocie kosztorysem nie jest – dołączony do w/w umowy arkusz kalkulacyjny kosztów budowy domu jednorodzinnego (k. 11 – 12). Podaje on co prawda w swojej treści - przy objętych niniejszą umową wyszczególnionych elementach budynku - cenę takiego elementu i cenę robocizny przy jego wykonaniu oraz sumę tych dwóch składników, jednakże nie ma w jego treści informacji na temat ilości jednostek miary, które miałyby być podstawą do obliczenia wartości zarówno materiałów jak i robocizny zużytych przy wykonywaniu każdego z tych elementów budynku. Należy podzielić w tym zakresie pogląd prezentowany przez pełnomocnika pozwanej, że dokument ten służył przedstawieniu rozbicia globalnej – ustalonej ryczałtowo - ceny wykonania prac budowlanych, objętych przedmiotową umową na poszczególne fragmenty prac budowlanych. Możliwość ustalenia wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych (w ramach zawartej umowy o roboty budowlane) w formie ryczałtu wynika zaś wprost z treści – stosowanego per analogiam do umów o roboty budowlane - art. 632 k. c. W związku z powyższym niezasadne jest w niniejszej sprawie ustalanie wartości prac objętych umową poprzez sporządzanie ich kosztorysu. Niezasadne są także wszelkie zarzuty o zawyżanie przez pozwaną Spółkę swojego wynagrodzenia poprzez jakoby zawyżane przez nią zakresu swoich prac polegającego n. p. na zwiększaniu ilości metrów kwadratowych ścian krytych przez nią - w ramach prac przewidzianych niniejszą umową - tynkiem i. t. p. Należy również podkreślić, iż jeżeli strony w umowie określiły wynagrodzenie ryczałtowe, to okoliczność, że przyjmujący zamówienie nie wykonał wszystkich robót, co zmusiło zamawiającego do zapłaty innej osobie, która wykonała prace (art. 636 § 1 k.c.), nie oznacza przekreślenia ryczałtowości wynagrodzenia. W takiej sytuacji należy od umówionego wynagrodzenia ryczałtowego odliczyć to, co zamawiający musiał wydatkować na dokończenie budowy, nie zaś określać wysokość wynagrodzenia na podstawie rzeczywistej wartości wykonanych robót. (tak: uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 18 grudnia 2015 r., wydanego w sprawie (...), LEX nr (...) ). Mając powyższe na uwadze Sąd ocenił również jako bezużyteczną w niniejszej sprawie opinię sądową sporządzoną przez biegłego C. K. albowiem biegły ten przyjął przy jej opracowaniu – jako metodę wykonywanych przy jej sporządzaniu obliczeń – metodę kalkulacji uproszczonej, a więc ustalenia opartego ma metodzie ustalenia wynagrodzenia za pomocą kosztorysu, nie zaś – przyjętą przez strony w umowie - metodę ryczałtowego ustalenia wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych, którą to metodę – prawidłowo - przyjął przy sporządzaniu swoich opinii biegły G. K.. Z ustalonego stanu faktycznego wynika również, że prace objęte przedmiotową umową nie zostały zakończone w terminie przewidzianym w tej umowie, to jest w maju 2014 r., a były – za obopólną zgodą – kontynuowane po upływie tego terminu i z materiałów dowodowych zgromadzonych w niniejszej sprawie nie wynika, aby został ustalony inny, późniejszy, termin zakończenia tych prac. Nie wynika również z ustalonego w sprawie stanu faktycznego, aby wystosowanie przez pełnomocnika powodów pod adresem pozwanej Spółki pisma z dnia 08 września 2015 r., zawierającego m. in. oświadczenie o odstąpieniu przez powodów od zawartej z pozwaną Spółką umowy z dnia 16 lutego 2014 r., poprzedzone było wezwaniem pozwanej Spółki przez powodów do zmiany sposobu wykonania umowy i wyznaczeniem jej w tym celu odpowiedniego terminu. W związku z tym należy stwierdzić, że nie zostały spełnione - przewidziane zarówno w § 7 przedmiotowej umowy jak i w art. 635 i 636 § 1 k. c. – formalne warunki umożliwiające skuteczne odstąpienie przez powodów od łączącej ich z pozwaną Spółką umowy z dnia 16 lutego 2014 r. o roboty budowlane. Tym samym należy uznać, że złożenie przez nich oświadczenia o odstąpieniu od w/w umowy, zawartego w piśmie z dnia 08 września 2015 r., było bezskuteczne. Tym samym ewentualne roszczenia stron wobec siebie powinny być oparte na zasadach dotyczących realizacji łączącej strony umowy, w tym ewentualnej rękojmii. W ocenie Sądu – mając na względzie fakt wybudowania na budynku powodów wadliwej więźby przez poprzedniego wykonawcę – nie można obciążać pozwanej Spółki kosztami zarówno demontażu - położonej już wcześniej przez pozwaną Spółkę na tej więźbie - dachówki, która – jak się okazało – na skutek wad więźby układała się na dachu w sposób pofałdowany, jak i kosztami ponownego położenia przez pozwaną Spółkę tej dachówki na skorygowanej już więźbie dachowej. W ocenie Sądu z treści umowy łączącej strony nie wynika obowiązek badania zarówno dostarczonej przez niego dokumentacji dotyczącej wykonanych już wcześniej elementów budynku jak i szczegółowa ocena prawidłowości ich wykonania przez wcześniejszego wykonawcę. Należy to do obowiązków inspektora nadzoru inwestorskiego (art. 25 ustawy z dnia 07 lipca 1994 r. Prawo budowlane – t. j. Dz. U. z 2020 r., poz. 1333 z późn. zm.), którego ustanowienie leży po stronie inwestora (art. 18 ust. 2 w/w ustawy). Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 czerwca 2016 r., wydanym w sprawie o sygnaturze (...), zawarł tezę, że wykonawca dzieła, który ma obowiązek wykonywać je według projektu, opracowanego na zlecenie zamawiającego przez osobę trzecią, nie zawsze ma obowiązek szczegółowego sprawdzania tego projektu w celu wykrycia jego wad, nie musi być bowiem specjalistą od projektowania, a jedynie musi umieć odczytać projekt i realizować wykonanie dzieła zgodnie z projektem i zasadami technologicznymi obowiązującymi w danej dziedzinie. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela w/w pogląd Sądu Najwyższego. Mając powyższe na uwadze Sąd oddalił wniosek dowodowy pełnomocnika powodów o dopuszczenie dowodu z kolejnej opinii biegłego. Wniosku tego nie uzasadniają również złożone przez pełnomocnika powodów - po otrzymaniu odpisu ostatniej opinii sporządzonej przez biegłego G. K. – faktury, których treść miałaby uzasadniać konieczność dopuszczenia tego dowodu (k. 357 – 364). Faktury te częściowo dotyczą zakupów artykułów nie objętych zakresem przedmiotowej umowy o roboty budowlane łączącej strony (n. p. tzw. „montaż biały”), zaś niektóre z tych dokumentów nie są fakturami. Faktura obejmująca zakup kotła c. o. jest obciążona stawką podatku VAT w wysokości 23%, zamiast możliwych 8%, a ponadto z faktu zakupu konkretnego modelu kotła o konkretnej klasie i cenie nie wynika, że taki właśnie kocioł zamontowany byłby w kotłowni powodów przy wykonaniu kotłowni przez pozwaną Spółkę i był uwzględniany przez pozwaną Spółkę przy ustalaniu wynagrodzenia ryczałtowego, zwłaszcza mając na uwadze, że w przedstawianym wyżej arkuszu kalkulacyjnym kosztów budowy domu jednorodzinnego (k. 11 – 12) jako koszt materiałowy wykonania kotłowni przyjęto kwotę 1892 zł. netto. Mając na uwadze, że – zgodnie z wiarygodną zdaniem Sądu opinią biegłego G. K. z dnia 11 lipca 2019 r. (k. 339) – kwota do zapłaty przez powodów na rzecz pozwanej Spółki z tytułu rozliczenia należności wynikających z umowy o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r. wynosi kwotę 23 883,80 zł. i że nawet ewentualne uwzględnienie części kosztów wynikających w przedłożonych przez pełnomocnika powodów wyżej powołanych faktur, w szczególności dotyczącej zakupu kotła c. o., nie spowoduje – w ocenie Sądu – wyczerpania tej w/w kwoty i spowodowania powstania należności do zapłaty przez pozwaną Spółkę na rzecz powodów – Sąd oddalił w/w niosek o dopuszczenie dowodu z opinii kolejnego biegłego z zakresu budownictwa. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd – w punkcie 1 wyroku - umorzył postępowanie w części dotyczącej cofniętego skutecznie przez stronę powodową roszczenia przekraczającego kwotę 54 726,12 zł. wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 września 2015 r. Mając na względzie, że z ustalonego stanu faktycznego sprawy i dokonanych rozliczeń wynika, iż pozwana Spółka nie jest zobowiązana do zapłaty jakiejkolwiek należności na rzecz powodów – Sąd – w punkcie 2 wyroku oddalił powództwo w pozostałej części. W punkcie 3 wyroku, zasądził od powodów M. N. i W. N. solidarnie na rzecz pozwanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. – na podstawie art. 98 § 1 i § 3 k. p. c. w zw. z art. 99 k. p. c. - kwotę 3697 zł. z tytułu zwrotu kosztów procesu, na które składa się kwota 3600 zł., na którą to kwotę składają się: kwota 3600 zł. z tytułu opłaty za czynności radcy prawnego z tytułu zastępstwa prawnego w stawce minimalnej, obowiązującej w dacie wniesienia pozwu w niniejszej sprawie (§ 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 490 z późn. zm.), kwota 30 zł. z tytułu opłaty sądowej od wniesionego w niniejszej sprawie przez stronę pozwaną zażalenia oraz kwota 17 zł. z tytułu uiszczonej opłaty skarbowej należnej od udzielonego w sprawie pełnomocnictwa. W punkcie 4 wyroku Sąd – na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t. j. Dz. U. z 2020 r., poz. 755 z późn. zm.) - nakazał pobrać od powodów M. N. i W. N. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Chełmnie kwotę 12 466,13 zł. tytułem - poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa - kosztów sądowych w zakresie wydatków, na które składają się koszty związane ze sporządzonymi w niniejszej sprawie opinii biegłych w kwotach: 5089,89 zł. (k. 64) + 106,98 zł. (k. 224) + (4380,25 zł. + 69,70 zł.) (k. 263) + (2350,43 zł. + 262,59 zł.) (k. 367) + (139,43 zł. + 66,86 zł.) (k. 396).
I C 1513/18
Pozwem z dnia 27 lipca 2017 r., wniesionym w postepowaniu upominawczym powód K.
I C 390/12
Pozwem z dnia 20 marca 2012r.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I AGa 359/22

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 maja 2024 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Paweł Czepiel Protokolant: Katarzyna Mitan po rozpoznaniu w dniu 8 maja 2024 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa Przedsiębiorstwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w S. przeciwko I. (1) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółce komandytowej w K., Firmie (...) A. spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w K. (poprzednio Firmie Budowlanej (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w K.) oraz „A. (1)” spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanych Firmy (...) A. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. i „A. (1)” spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 4 listopada 2022 r., sygn. akt IX GC 532/17 1. zmienia zaskarżony wyrok w punktach I i II w ten sposób, że nadaje im treść:

„I.a. zasądza solidarnie od pozwanych I. (1) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w K., Firmy (...) A. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. i „A. (1)” spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. na rzecz strony powodowej Przedsiębiorstwa (...)spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w S. kwotę 786 569,86 zł (siedemset osiemdziesiąt sześć tysięcy pięćset sześćdziesiąt dziewięć 86/100 złotych); I.b. zasądza solidarnie od pozwanej I. (1) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w K. ustawowe odsetki za opóźnienie w transakcjach handlowych, a od pozwanych Firmy (...) A.spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. i „A. (1)” spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. odsetki ustawowe za opóźnienie na rzecz strony powodowej Przedsiębiorstwa (...)spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w S., od zasądzonej w punkcie I.a kwoty za okres od 10 sierpnia 2016r. do dnia zapłaty;

I.c. zasądza od pozwanej I. (1) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w K. na rzecz strony powodowej Przedsiębiorstwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w S. kwotę 27 411,86 zł (dwadzieścia siedem tysięcy czterysta jedenaście 86/100 złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w transakcjach handlowych od 18 stycznia 2017 r. do dnia zapłaty; I.d. oddala powództwo w zakresie kwot 107 718,20 zł wraz z odsetkami w stosunku do wszystkich pozwanych i 27 411,86 zł wraz z odsetkami wobec pozwanych Firmy(...) A. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. i „A. (1)” spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. oraz w zakresie w jakim Sąd Okręgowy w Krakowie zasądził od pozwanych Firmy (...) A. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. i „A. (1)” spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. na rzecz strony powodowej odsetki za opóźnienie w transakcjach handlowych;

II. zasądza solidarnie od pozwanych I. (1) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w K., Firmy (...) A.spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. i „A. (1)” spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. na rzecz strony powodowej Przedsiębiorstwo (...)spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w S. kwotę 45 819 zł (czterdzieści pięć tysięcy osiemset dziewiętnaście złotych) tytułem kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za czas po upływie tygodnia od dnia ogłoszenia wyroku Sądu Apelacyjnego do dnia zapłaty.

2. oddala apelację w pozostałej części;

3. wzajemnie znosi koszty postępowania apelacyjnego.

UZASADNIENIE

wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 8 maja 2024 r. Strona powodowa Przedsiębiorstwo (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w S. domagała się zasądzenia solidarnie od pozwanych I. (1)spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w K. , Firmy (...) A. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. i „A. (1)” spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. kwot 1 002 091,16 zł oraz 27 411,86 zł, obydwie ww. kwoty z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w transakcjach handlowych począwszy od dat wskazanych w pozwie oraz zasądzenia kosztów procesu.

Strona powodowa podała, że kwota 1 002 091,16 zł stanowi wynagrodzenie jakie należy się jej z tytułu wykonanych prac przy inwestycji „ Budowa budynku (...) « Galeria (...)» z zewnętrzną infrastrukturą techniczną …” w S., a kwota 27.411,86 zł to skapitalizowane odsetki za opóźnienie w płatnościach z tytułu wynagrodzenia. W sprawie został wydany nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Pozwani wnieśli sprzeciwy od ww. nakazu zapłaty domagając się oddalenia powództwa i zasądzenie kosztów procesu (k. 427-445, 462-470).

Strona pozwana I. (1)spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w K. zarzuciła, że wyliczenia strony powodowej obarczone są błędami rachunkowymi oraz, że strona powodowa nie wykonała w całości zleconych prac. Wykonane prace były zaś wadliwe co powodowało konieczność ich poprawienia na jej (strony pozwanej) koszt. Strona pozwana zarzuciła również, że powództwo jest przedwczesne, bo finalnie nie doszło do końcowego odbioru prac, a przedstawiane faktury nie zawierały dokumentów, które zgodnie z umową były wymagane do wypłaty wynagrodzenia.

Z tytułu opóźnienia w usunięciu stwierdzonych wad, jak i z powodu odstąpienia od umowy strona pozwana naliczyła stronie powodowej kary umowne w łącznej kwocie 5.556.186,13 zł. Z ostrożności procesowej strona pozwana podniosłą zarzut potrącenia roszczenia strony powodowej z kwotą należną mu tytułem kar umownych. Pozwani Firma(...) A. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w K. i „A. (1)” spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W. zarzucili, że nie wyrazili zgody na realizację przez stronę powodową robót budowlanych i nie zlecali stronie powodowej wykonania dodatkowych robót budowlanych, co wyłącza ich odpowiedzialność w trybie art. 647 ( 1 )§ 5 k.c. Nie ponoszą oni też odpowiedzialności za koszty związane z dodatkową dzierżawą deskowania (...).

Pozwani w swej argumentacji odwołali się również do potrącenia dokonanego przez pozwanego ad 1. W toku procesu strony podtrzymały stanowiska procesowe, przytaczając szeroką argumentację na uzasadnienie swoich twierdzeń. Sąd Okręgowy w Krakowie zasądził solidarnie od pozwanych na rzecz strony powodowej kwotę 921 699,92 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych liczonymi od kwoty 894 288,06 zł od 10 sierpnia 2016 r. i od kwoty 27 411, 86 zł od 18 stycznia 2017 r.. Sąd Okręgowy orzekł o kosztach procesu zasądzając od pozwanych na rzecz strony powodowej kwotę 65 518,45 zł, a od pozwanych ad.2 i 3 dodatkowo zasądził kwotę 315 zł.

Sąd Okręgowy nakazał ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa – Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie od strony powodowej kwotę 1723,05 zł tytułem poniesionych wydatków, a od pozwanych ad.1-3 solidarnie kwotę 14 686,10 zł tytułem poniesionych wydatków. Ponadto Sąd Okręgowy zasądził od pozwanego ad.2 na rzecz strony powodowej kwotę 52 772, 65 zł tytułem kosztów postępowania zabezpieczającego. Sąd Okręgowy wskazał, że bezsporne w sprawie było, że spór dotyczy przedsięwzięcia budowa budynku (...) « Galeria (...)» z zewnętrzną infrastrukturą techniczną […] w S..

Pozwany ad.1 zawarł ze stroną powodową w dniu 10 grudnia 2015 r. umowę o roboty budowlane, która stanowiła potwierdzenie ustnych ustaleń stron. Przedmiotem umowy było powierzenie wykonania robót ziemnych oraz robót stanu surowego przy budowie budynku (...) (§ 3). Zgodnie z § 2 ust.1 umowy pozwany ad.1 oświadczył, iż posiada zgodę (...) sp. z o.o. w L. (dalej jako spółka (...)) do powierzenia wykonania prac podwykonawcom. Stosownie do § 2 ust. 3 umowy strona powodowa oświadczyła, że zapoznała się z warunkami umowy, w tym dokumentacją projektową i wykonawczą i nie przysługują jej żadne roszczenia związane z terenem budowy i panującymi nań warunkami.

Ponadto, w § 2 ust. 5 umowy oświadczyła, że nie wnosi zastrzeżeń do dokumentacji stanowiącej załącznik do umowy i potwierdza, że dokumentacja ta jest kompletna, nie zawiera wad merytorycznych i zapewnia możliwość realizacji przedmiotu umowy. Umowa zawierała 10 załączników, które wymienione zostały na jej ostatniej stronie pod podpisami stron. Odbiór robót miał odbyć się na podstawie końcowego protokołu odbioru robót. Czynności odbioru powinny zostać zakończone w ciągu 30 dni od dnia rozpoczęcia odbioru końcowego.

W razie ujawnienia wad zamawiający miał prawo odmówić odbioru i wyznaczyć dodatkowy termin (§ 11 ust. 1-4). Na mocy aneksów nr. (...) do umowy ustalono ostateczny termin zakończenia całości robót na 20 maja 2016 r., a wynagrodzenie ryczałtowe z tego tytułu na kwotę 5 975 709,83 zł netto plus VAT. Jednocześnie strona powodowa była uprawniona do wystawienia częściowych faktur VAT dotyczących wynagrodzenia za wykonanie określonych etapów inwestycji. Podstawą ich wystawienia miały być protokoły rzeczowo-finansowe podpisane przez strony (§ 12 ust. 1 i 3).

Zgodnie zaś z § 12 ust. 6 umowy warunkiem płatności każdej faktury było przedstawienie przez stronę powodową oświadczeń podwykonawców o otrzymaniu, bądź nie zapłaty lub oświadczenia o braku dalszych wykonawców, sporządzonych zgodnie z załączonym wzorem. W braku oświadczenia dalszego wykonawcy pozwany ad.1 miał dokonać płatności w części przysługującemu dalszemu wykonawcy bezpośrednio na jego rachunek ze skutkiem zwolnienia z długu, a w pozostałej części na rachunek strony powodowej (§ 12 ust.7).W umowie przewidziano również zabezpieczenie roszczeń pozwanego ad.1 z tytułu terminowego i prawidłowego wykonania umowy przez stronę powodową poprzez prawo zatrzymania 10% należnej kwoty rat netto z możliwością zamiany sposobu zabezpieczenia na gwarancję bankową (§ 14 ust.1).

Aneksem nr (...) zmieniono treść § 14 ust. 3 umowy dotyczącego sposobu zabezpieczenia roszczeń z rękojmi i gwarancji. Strony przewidziały także katalog kar umownych z tytułu opóźnienia w wykonaniu całości lub części przedmiotu umowy, opóźnienie w usunięciu wad i za odstąpienie od umowy z przyczyn leżących po stronie powodowej (§ 12). Zgodnie z umową strona powodowa miała również partycypować w kosztach obsługi umowy w wymiarze 2 % netto wynagrodzenia. Strona powodowa wykonała większość robót budowlanych, za które otrzymała wynagrodzenie, z wyjątkiem spornych faktur.

Sąd Okręgowy ustalił, że decyzją Starosty (...) z nr (...) z 9 czerwca 2015 r. udzielono osobie trzeciej – spółce (...) pozwolenia na budowę budynku (...) Galeria (...). Decyzją nr (...) z 20 lipca 2015 r. przeniesiono pozwolenie na budowę na obecnego inwestora — A. (1). Decyzjami PINB w S. z 1 grudnia 2016 r. i 28 lipca 2017 r. udzielono pozwolenia na użytkowanie obiektu. Pismem z 23 września 2015 r. spółka (...) wyraziła zgodę na zawarcie umowy ze stroną powodową jako podwykonawcą. Kolejnym pismem z 24 listopada 2015 r. spółka (...) dokonała wobec FB A. zgłoszenia powoda jako podwykonawcy.

W wykonaniu umowy powód wystawił następujące, częściowe faktury VAT: - faktura nr (...) na kwotę 1 961 013,60 zł, - faktura nr (...) na kwotę 773 892,97 zł, - faktura nr (...) na kwotę 1 200 972,96 zł, - faktura nr (...) na kwotę 1 352 766,94 zł, - faktura nr (...) na kwotę 889 728,50 zł, - faktura nr (...) na kwotę 289 733,35 zł, - faktura nr (...) z korektą nr (...) na ostateczną kwotę 204 333,42 zł, - faktura nr (...) na kwotę 967 414,70 zł, - faktura nr (...) na kwotę 107 803,10 zł, z tym, że faktura ta została wystawiona tytułem kosztów związanych z dodatkową dzierżawą deskowania (...).

Sporne faktury nr (...) nie zostały podpisane przez osobę uprawnioną do przyjmowania faktur ze strony pozwanej ad.1. Podobnie protokół rzeczowo-finansowy dołączony do faktury nr (...) również nie został podpisany przez stronę pozwaną ad 1. Wynagrodzenie z tytułu faktur strona powodowa otrzymywała z rachunków pozwanego ad.1 i lub spółki (...). Łącznie powód otrzymał 5 736 134,85 zł. Strona powodowa w dniu 24 sierpnia 2016 r. przesłała do spółki (...) oświadczenie dotyczące wymagalnych roszczeń podwykonawcy (...) sp. z o.o. w T. (dalej w uzasadnieniu jako spółka (...)) na kwotę 57 396,32 zł, wyrażając zgodę na dokonanie płatności wynagrodzenia w tej części bezpośrednio na rachunek ww. spółki.

Powyższe ustalenie zostało również potwierdzone w dniu 14 października 2016 r. Część wynagrodzenia należnego stronie powodowej z tytułu spornej faktury nr (...) została, w zakresie ww. kwoty, wpłacona bezpośrednio na rachunek spółki (...). Oświadczeniem z 24 listopada 2016 r. spółka (...) wskazała, że na dzień sporządzania oświadczenia nie przysługuje jej żadna wierzytelność wobec strony powodowej. Pismem z 3 marca 2016 r. skierowanym do pozwanych ad.2 i 3 i spółki (...) strona powodowa wskazała, iż z tym dniem zostały wstrzymane prace na budowie z uwagi na brak płatności ze strony adresatów pisma, co skutkowało wstrzymaniem dostaw betonu.

W dzienniku budowy z datą 3 marca 2016 r. reprezentant strony powodowej zamieścił wpis o wstrzymaniu prac ze względu na brak płatności. W dniu 12 kwietnia 2016 r. dokonano wpisu o wznowieniu prac przez stronę powodową. Kolejnym pismem z 18 maja 2016 r. strona powodowa wezwała pozwanych do zapłaty kwoty 87 644,80 zł netto tytułem dodatkowych kosztów dzierżawy deskowania w związku ze wstrzymaniem robót budowlanych w okresie od 3 marca 2016 r. do 10 kwietnia 2016 r. Zgodnie z przedstawionymi fakturami koszty dzierżawy za okres od 19 stycznia 2016r. do 29 lutego 2016 r. wynosiły 100 999,97 zł netto (124.229,96 zł brutto), a za okres od 1 marca 2016 r. do 30 marca 2016 r. 30 467,79 zł netto (37 475,38 zł brutto).

Gdyby nie doszło do przestoju na budowie powód mógłby zwrócić wydzierżawione deskowanie wcześniej. W dniu 25 maja 2016 r. sporządzono protokół odbioru robót wykonanych przez stronę powodową na zlecenie pozwanego ad.1. Zgodnie z jego treścią roboty zostały zakończone terminowo, zgodnie z umową, to jest do 20 maja 2016 r. Ustalono również, że strona powodowa nie wykonała murku oporowego, rampy wjazdowej, fundamentu pod schody ruchome z powodu nieudostępniania frontu robót przez pozwaną ad.1. W protokole stwierdzono również szereg usterek, które miały zostać naprawione do 11 czerwca 2016 r.

Stosownie do opinii biegłego były to, w kontekście całego zamierzenia budowlanego, usterki o charakterze drobnym, niewymagające nadmiernych nakładów finansowych i czasu. Zgodnie z protokołem przeglądu robót budowlanych i usunięcia usterek z 21 czerwca 2016 r. naprawione zostały wszystkie usterki wskazane w protokole odbioru z 25 maja 2016 r. Wedle protokołu przeglądu robót z 23 czerwca 2016 r. stwierdzono, że strona powodowa nie wykonała otworów w ścianach osi (...)oraz osi(...)zgodnie z rys. (...). Jako uwagę w protokole wskazano - brak w projekcie wykonawczym (konstrukcyjnym).

Strona powodowa co do zasady terminowo wykonywała prace na budowie. Nie było również większych zastrzeżeń co do jakości wykonywanych prac. Strona powodowa wykonała zbrojenie i deskowanie rampy, które zostało odebrane w dniu 21 maja 2016 r. W przedłożonej części dziennika budowy brak jest wpisu odnośnie odbioru instalacji grzewczej. Strona powodowa nie wykonała betonowania rampy wjazdowej, ponieważ w tym zakresie prace były wstrzymywane przez kierownika budowy - T. D. (1) z powodu braku instalacji kabli grzewczych, pomimo tego, iż ze strony powodowej wielokrotnie zwracano się o udostępnienie frontu robót.

Front ten nie został on również udostępniony przed terminem odbioru (25 maja 2016 r.). Nie wykonano też otworów w ścianie żelbetowej, ponieważ nie były one przewidziane w projekcie wykonawczym, na którym bazowała strona powodowa wykonując inwestycję. Niewykonanie otworów okiennych nie stanowiło więc usterki. Wartość niewykonanych przez stronę powodową robót w zakresie betonowania rampy wynosiła 83 938,77 zł netto (103 244,69 zł brutto). W dniu 24 czerwca 2016 r. sporządzono protokół odbioru robót przez spółkę (...), gdzie jako wykonawcę wskazano pozwanego ad.1.

Zgodnie z jego treścią roboty zostały zakończone w terminie. Stwierdzono również wystąpienie usterek, które szczegółowo opisano w protokole. W punkcie VIII ppkt 5 wskazano, że front robót w zakresie rampy wjazdowej zostanie udostępniony w dniu 29 czerwca 2016 r. Z kolei w punkcie VIII ppkt 6 odmówiono dokonania odbioru z uwagi na stwierdzone usterki i wyznaczono termin 14 dni na ich usunięcie. Kolejny protokół sporządzono w dniu 24 sierpnia 2016 r. W pkt. VII stwierdzone usterki wskazano - wg protokołu z dnia 24.06.2016 r. i inne przekazane później przez Zamawiającego i jego przedstawicieli.

W punkcie VIII ppkt 5 wskazano, że zgłoszone usterki zostały usunięte przez pozwanego ad.1 wobec ich nieusunięcia przez stronę powodową. W dniu 28 września 2016 r. sporządzono protokół odbioru końcowego, w którym stwierdzono brak usterek. W trakcie prac budowlanych przedstawiciele strony powodowej uczestniczyli w cyklicznych naradach koordynacyjnych, w których brali udział również przedstawiciele innych przedsiębiorców, kierownik budowy, jak też przedstawiciele wykonawców (np. spółki (...)) i inwestora (A. (1)). W dniu 6 kwietnia 2016 r. zawarto pomiędzy stroną powodową a pozwanymi ad.1 i 2 oraz spółką (...) porozumienie dotyczące uregulowania należności przysługujących stronie powodowej.

W porozumieniu tym zawarto również zgodne oświadczenie stron o tym, iż strona powodowa jest podwykonawcą pozwanego ad.1, który jest podwykonawcą spółki (...), który z kolei jest podwykonawcą pozwanego ad.2 (FB A.) będącego generalnym wykonawcą inwestycji, której inwestorem jest pozwany ad.3 (A. (1)). W trakcie budowy nikt też nie kwestionował wpisów w dzienniku budowy dokonywanych z ramienia strony powodowej. Pozwani ad 2 i 3 wiedzieli bowiem o tym, iż strona powodowa jest podwykonawcą inwestycji z powodu wcześniejszego zgłoszenia.

W czasie zawierania porozumienia prezesem zarządu inwestora był M. A., który jednocześnie był w tym okresie prokurentem pozwanego FB A., z którym zawierano porozumienie. W dniu 3 czerwca 2016 r. strona powodowa otrzymała mailowo od spółki (...) zlecenie prac dodatkowych na kwotę 35 000 zł. Pismem z 11 lipca 2016 r. strona powodowa złożyła pozwanemu ad.1 oświadczenie o odstąpieniu od umowy w zakresie dotyczącym wykonania rampy wjazdowej z winy ww. pozwanego, który do dnia złożenia oświadczenia, mimo wielokrotnych próśb nie przekazał frontu robót.

Kolejnymi pismami z 29 lipca 2016 r. strona powodowa wezwała pozwanych do zapłaty w terminie 5 dni kwoty 967 414,70 zł tytułem wynagrodzenia z faktury nr (...) oraz kwoty 107 803,10 zł tytułem dzierżawy deskowania (...) (faktura nr (...)) oraz wyszczególnionych w piśmie kwot tytułem skapitalizowanych odsetek od faktur zapłaconych po terminie. Pozwany ad.2 (FB A.) odebrał wezwanie w dniu 2 sierpnia 2016 r., pozwany ad.1 (I. (1)) w dniu 5 sierpnia 2016 r., a pozwany ad.3 (A. (1)) w dniu 3 sierpnia 2016 r. Po odstąpieniu od umowy pracownicy strony powodowej częściowo zdemontowali zbrojenie rampy wjazdowej.

Wartość zdemontowanego zbrojenia, które następnie uzupełniono wynosiła 3637 zł netto (4473,51 zł brutto) W dniach 3 i 4 sierpnia 2016 r. pozwany ad.1 wystawił noty obciążeniowe nr (...) tytułem: kary umownej z § 13 ust. 10.1 lit a - w kwocie 2 733 887,02 zł, § 13 ust. 10.1 lit b - w kwocie 1 627 157,14 zł, § 13 ust. 10.1 lit c — w kwocie 1 195 141,97 zł oraz na podstawie § 11 pkt 4 w zw. z § 4 pkt 6 z tytułu kosztów zastępczego usunięcia usterek oraz wykonania zastępczego — w kwocie 44 570,48 zł. Oświadczenie o potrąceniu pozwany ad.1 złożył w sprzeciwie od nakazu zapłaty.

Ponadto, pismem z 18 września 2017 r. pozwany ad.1 złożył oświadczenie o potrąceniu kwoty 5 686.469,35 zł stanowiącej sumę naliczonych kar umownych (5 556 186,13 zł) kosztów usunięcia usterek (72 886,90 zł) oraz spłaty długu wobec spółki (...) (57 396,32 zł). Sąd Apelacyjny w K. w wyroku z 13 maja 2021 r. w sprawie (...) zasądził od pozwanych na rzecz strony powodowej kwotę 518 919,38 zł tytułem zatrzymanego na podstawie § 14 ust. 1 umowy części wynagrodzenia. Sąd Okręgowy stan faktyczny w sprawie ustalił na podstawie dowodów z dokumentów i innych środków dowodowych, w tym wydruków komputerowych i wydruków wiadomości mailowych, których wiarygodność i moc dowodowa nie budziła wątpliwości, a także na podstawie zeznań świadków oraz opinii biegłego z zakresu budownictwa.

W zakresie osobowych źródeł dowodowych Sąd Okręgowy oparł się w części na zeznaniach następujących świadków: - T. D. (1) — odnośnie tego, że ze strony inwestora oraz wykonawców nie wyrażano sprzeciwu ani nie kwestionowano wpisów powoda w dzienniku budowy, - T. R. (1) — odnośnie tego, że to T.D. (1) wstrzymywał budowę rampy wjazdowej oraz ról pozwanych w procesie budowlanym, - J. P. — odnośnie istnienia uprzedniego, ustnego porozumienia przed zawarciem umowy, braku wykonania rampy wjazdowej, uczestnictwa w naradach, braku wykonania otworów okiennych, rozebrania części zbrojenia rampy wjazdowej, - T.

S. — odnośnie niewykonania rampy wjazdowej przez stronę powodową, rozebrania części zbrojenia oraz tego, że to T. D. (1) podejmował decyzje w zakresie rozpoczęcia betonowania rampy wjazdowej, - L. K. (1), M. Z. i J. W. (1) — odnośnie ról pozwanych w procesie budowlanym, -E. M. — odnośnie faktu wstrzymania robót z powodu kwestii dotyczącej finansowania budowy, - I. M. — odnośnie niewykonania rampy wjazdowej i otworów okiennych przez stronę powodową oraz tego, że w trakcie odbioru robót front robót nie był udostępniony, - R.

P. (1) i W. C. — odnośnie rozebrania części zbrojenia rampy, - R. P. (2)— odnośnie wykonania przez stronę powodową zbrojenia i późniejszym częściowym jego demontażu. W pozostałym zakresie zeznania ww. świadków okazały się nieprzydatne do czynienia na ich podstawie ustaleń faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia. Świadkowie bowiem poza ww. okolicznościami zeznawali na okoliczności nieistotne z punktu widzenia rozstrzygnięcia lub nie pamiętali istotnych kwestii. Ponadto, jako nieprzydatne w całości Sąd Okręgowy uznał zeznania M.

B. i G. G.. Sąd Okręgowy w części odmówił również mocy dowodowej zeznaniom L. K. (1), J. W., bo w pozostałym zakresie zeznania tych świadków stanowiły jedynie przypuszczenia i dywagacje. W zeznaniach świadkowie często powoływali się na swoją niewiedzę bądź niepamięć. Zeznania A. G. zasadniczo odzwierciedlały treść niektórych dokumentów zalegających w aktach sprawy (np. protokołów odbioru spółki (...)), a to z tej przyczyny, że świadek zeznając - jak sam przyznał - bazował na wiedzy nabytej z ww. dokumentów, a nie na własnych spostrzeżeniach.

Z kolei M. Z., jak zeznała, nigdy nie była na budowie, tak więc jej zeznania w tej materii mają mniejszą moc dowodową aniżeli osób, które na budowie przebywały. Analogicznie przedstawia się sytuacja co do zeznań I. M., która była księgową pozwanego ad.1.O ile świadek ten miał wiedzę odnośnie kwestii związanych z rozliczeniami finansowymi strony powodowej i pozwanego ad.1, o tyle jej zeznania co do kwestii związanych z problemami występującymi na budowie, czy też postępem prac - jako że świadek nigdy na budowie nie był - mają znikomą moc dowodową.

Co się zaś tyczy świadka R. P. (1) i W. C. to poza informacjami odnośnie częściowego demontażu zbrojenia i konieczności jego uzupełnienia (co wykonywali świadkowie) ich zeznania również okazały się nieprzydatne dla rozstrzygnięcia, ponieważ świadkowie rozpoczęli pracę po opuszczeniu placu budowy przez stronę powodową, stąd nie mają wiedzy co do wcześniejszych etapów budowy. Co się zaś tyczy opinii biegłego Z. D., to co do zasady była ona rzetelna, zrozumiała i wyczerpująco odpowiadała na pytania Sądu Okręgowego i przedstawiała w sposób jasny tok rozumowania biegłego, który doprowadził go do przyjętych konkluzji.

Biegły posiadał odpowiednie kwalifikacje i doświadczenie zawodowe do sporządzenia opinii, którą Sąd Okręgowy uznał za rzetelną i kompleksową. W zakresie zgłoszonych zarzutów biegły udzielił odpowiedzi w formie opinii uzupełniających, stosownie modyfikując stanowisko. Ostatecznie zarzuty sformułowane strony nie doprowadziły do podważenia wiarygodności i rzetelności opinii. W zakresie zarzutu odnośnie stronniczości biegłego, która miała przejawiać się na bazowaniu przez niego na informacjach uzyskanych od K. P., której obecności w toku oględzin biegły nie ujawnił w notatce, pozwany nie wskazał nawet w jakim zakresie, co do jakich okoliczności i w jakim fragmencie opinia biegłego jego zdaniem jest nierzetelna.

W takim stanie rzeczy zarzut ten należało uznać za gołosłowny. W opinii biegły oparł się na całokształcie materiału dowodowego, a nie jedynie na wersji strony powodowej - jak wskazują pozwani. Wbrew ich twierdzeniom, biegły częściowo uwzględnił zarzuty pozwanego ad.1 np. co do niewłaściwego wyliczenia kosztów betonowania rampy, podzielając w tym względzie stanowisko pozwanego ad.1,co ostatecznie doprowadziło do modyfikacji opinii. Dlatego też, w ocenie Sądu Okręgowego, opinia biegłego jako rzetelna i jasna mogła stanowić postawę poczynienia stosownych ustaleń faktycznych.

Sąd Okręgowy uznał powództwo za uzasadnione w przeważającej części. Sąd Okręgowy odwołał się do art.647 1 k.c. i wskazał, że ww. przepis znajduje zastosowanie w sprawie, albowiem nie wywołuje wątpliwości, że strona powodowa zawarła z pozwanym ad.1 umowę o roboty budowlane, przedmiotem której było powierzenie wykonania robót ziemnych i robót stanu surowego przy budowie budynku (...). Umowa dotyczyła wykonania całego obiektu — budynku w stanie surowym. Spełnione zostały zatem przesłanki z art. 647 k.c. Na marginesie wskazać również należy, iż strony sporu co do zasady nie kwestionowały charakteru umowy łączącej stronę powodową z pozwanym ad 1.

W dalszej kolejności należało ustalić czy strona powodowa jako podwykonawca miała możliwość dochodzenia roszczeń z tytułu wynagrodzenia za przeprowadzone roboty od inwestora oraz pozostałych wykonawców.W tej kwestii w orzecznictwie wskazuje się, że zgoda inwestora na zawarcie przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą może być wyrażona w dwojaki sposób: bierny (pasywny), gdy brak zgłoszenia na piśmie sprzeciwu lub zastrzeżeń w terminie 14 dni od przedstawienia inwestorowi przez wykonawcę umowy z podwykonawcą lub jej projektu, wraz z częścią dokumentacji dotyczącą wykonania robót określonych w umowie lub projekcie, oraz czynny (aktywny), gdy inwestor wyraża zgodę w sposób wyraźny - pisemnie bądź ustnie albo przez inne zachowanie, które w sposób dostateczny ujawnia jego wolę (art. 60 k.c.).

Przy czynnej zgodzie brak jest podstaw do uzależniania jej wyrażenia od przedstawienia inwestorowi umowy oraz od tego, aby zgoda ta musiała być wyrażona uprzednio, to jest przed wykonaniem tej umowy przez podwykonawcę (por. wyrok Sądu Najwyższego z 30 maja 2019 r., V CSK 60/18). W dalszej kolejności Sąd Okręgowy wskazał po pierwsze, iż pismem z 24 listopada 2015 r. spółka (...) dokonała zgłoszenia pozwanemu ad.2 (FB A.) strony powodowej jako podwykonawcy. Z zapisów KRS wynika natomiast, że M. A. w tym okresie jednocześnie pełnił funkcję prezesa zarządu pozwanego ad.3 i prokurenta pozwanego ad.2.

W takim stanie rzeczy należy przypisać wiedzę pozwanemu ad.2 również inwestorowi – pozwanemu ad.3. Po drugie, pozwany ad.2 wraz ze spółką (...) i stroną powodową w dniu 6 kwietnia 2016r. zawarły porozumienie, w którym jednoznacznie wskazały, że strona powodowa jest podwykonawcą inwestycji. Inwestor ani FB A. nie kwestionowały też wpisów strony powodowej w dzienniku budowy, co więcej dokonywały też częściowych wpłat tytułem wynagrodzenia bezpośrednio na rachunek strony powodowej, którego przedstawiciele uczestniczyli w naradach koordynacyjnych.

Zarówno inwestor, jak i główny wykonawca nie sprzeciwili się więc zawarciu przez pozwanego ad.1 umowy ze stroną powodową. W rezultacie wszyscy pozwani ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia na podstawie art. 647 ( 1 )§ 5 k.c. w brzmieniu sprzed 1 czerwca 2017 r. Niezasadny więc był zarzut pozwanych ad 2 i ad 3, że nie ponoszą oni odpowiedzialności na podstawie art. 647 ( 1 )§ 5 k.c. Co się zaś tyczy wysokości należnego wynagrodzenia to Sąd Okręgowy wskazał na następujące kwestie. Ostatecznie wynagrodzenie strony powodowej ustalono na kwotę 5.975.709,23 zł netto, to jest 7 350 123,09 zł brutto.

Strona powodowa tytułem wynagrodzenia otrzymała łącznie 5 736 134,85 zł - bezpośrednio na swoje konto. Na poczet wynagrodzenia strony powodowej zaliczyć należy również wypłacone spółce (...) wynagrodzenie w kwocie 57 396,32 zł, co zwalniało pozwanego ad 1 w zakresie uiszczonej kwoty z długu wobec strony powodowej. Ponadto, wyrokiem Sądu Apelacyjnego w K. w sprawie (...) zasądzono na rzecz strony powodowej kwotę 518 919,38 zł tytułem zatrzymanej na podstawie § 14 ust. 1 umowy części wynagrodzenia. W sumie powód nie otrzymał wynagrodzenia w kwocie 1 037 672,54 zł (7 350 123,09 zł - 5.736 134,85 zł – 57 396,32 zł – 518 919,38 zł).

W uzasadnieniu pozwu strona powodowa wskazała, iż w zakresie żądanej kwoty nie mieści się kwota 15 730,32 zł jaką winna zapłacić pozwanemu ad.1 z tytułu swojego udziału w kosztach obsługi budowy (§ 8 ust. 2 lit. s). W pozostałym zakresie koszty te pozostają bez wpływu dla ustalenia należnego stronie powodowej wynagrodzenia, ponieważ roszczenia z tego tytułu nie zostały zgłoszone do potrącenia, toteż jako odrębne roszczenia wynikające z umowy nie podlegają kompensacie w sprawie - poza kwotą wyraźnie wskazaną przez stronę powodową jako podlegającą odliczeniu.

Ostatecznie więc stronie powodowej należało się wynagrodzenie w kwocie 1 021 942,22 zł. Wynagrodzenie w tej wysokości należałoby się jednak stronie powodowej, gdyby w całości wykonała umowę. Pomimo ryczałtowego charakteru wynagrodzenia w orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że jeżeli ustalono je w formie ryczałtu, a roboty nie zostały wykonane w całości, tylko w części, to należne wynagrodzenie powinno być określone proporcjonalnie do wykonania (por. wyrok Sądu Najwyższego z 2 lipca 2021 r., III CSKP 82/21). Strona powodowa nie wykonała murku oporowego, rampy wjazdowej, fundamentu pod schody ruchome oraz spornych otworów okiennych.

Pozwany ad.1 w toku proces podniósł zarzut i swoją argumentację skoncentrował na niewykonaniu rampy oraz otworów okiennych. Co się tyczy otworów okiennych to biegły w opinii wskazał, iż ich niewykonanie nie stanowiło błędu, ponieważ nie były one ujęte w projekcie wykonawczym (konstrukcyjnym), co stanowiło przeoczenie na etapie projektowania. Skoro więc - zdaniem biegłego - projektant mógł dokonać takiego przeoczenia, to mogła go również dokonać strona powodowa, a w rezultacie nie sposób tego uznać za jej zaniedbanie.

W związku z niewykonaniem rampy wjazdowej wynagrodzenie strony powodowej winno zostać zmniejszone o koszty betonowania rampy oraz uzupełnienia zdemontowanego przez niego zbrojenia. Zgodnie z opinią biegłego koszty te wyniosły łącznie 107 718,20 zł (103 244,69 zł + 4 473,51 zł). Wynagrodzenia strony powodowej nie powinny jednak zmniejszać koszty naprawy usterek, oszacowane przez biegłego. Usterki stwierdzone protokołem z 25 maja 2016 r. spisanym pomiędzy stroną powodową a pozwanym ad.1 w wykonaniu zawartej pomiędzy tymi stronami zostały naprawione zgodnie protokołem przeglądu robót budowlanych i usunięcia usterek z 21 czerwca 2016 r. oraz protokołem przeglądu robót budowlanych z 23 czerwca 2016r.

Ostatecznie Sąd Okręgowy czyniąc w tym zakresie ustalenia faktyczne oparł się na treści dokumentów, pomimo podważania prawdziwości zawartej w nich treści przez pozwanego ad.1. Zgodnie bowiem z art. 25 pkt 4 ustawy z dnia z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane do podstawowych obowiązków inspektora nadzoru inwestorskiego należy potwierdzanie faktycznie wykonanych robót oraz usunięcia wad, a także, na żądanie inwestora, kontrolowanie rozliczeń budowy. T. R. (1) jako inspektor nadzoru był więc osobą kompetentną do spisania ww. protokołu zważywszy, iż zgodnie z § 6 ust. 1 umowy wyznaczony przez inwestora inspektor nadzoru pełnić będzie nadzór inwestorski w pełnym zakresie wynikającym z przepisów ustawy Prawo budowlane.

Umowa pomiędzy stroną powodową i pozwanym ad.1 potwierdzała więc dodatkowo umocowania T. R. do dokonywania tego rodzaju czynności. Zarzut pozwanego ad.1 co do tej kwestii okazał się więc chybiony. Fakt, iż protokoły spisane pomiędzy spółką (...) i pozwanym ad.1 w pewnym zakresie są rozbieżne z protokołem z 25 maja 2016r. i protokołem przeglądu robót budowlanych i usunięcia usterek z 21 czerwca 2016 r. i protokołem przeglądu robót budowlanych z 23 czerwca 2016 r. pozostaje, w ocenie Sądu Okręgowego, bez znaczenia. Ustalenia protokolarne, jako dokonywane inter partes, podobnie jak zapisy umowne, wiążą jedynie strony tych ustaleń, zwłaszcza, iż bazą dla tychże ustaleń są odrębne podstawy prawne — odrębne umowy.

Konkludując, to, co w przypadku umowy pomiędzy spółką (...) a pozwanym ad.1 może zostać uznane za usterkę nie musi a limine oznaczać, że będzie nią również w relacji pomiędzy pozwanym ad.1 a stroną powodową. Ponadto, obie strony procesu, jako profesjonaliści, winni przykładać szczególną staranność do treści dokumentów, jako że są w pełni świadomi prawnej doniosłości jaka się wiąże ze stwierdzoną w nich treścią. Nie zasługuje też na uwzględnienie zarzut pozwanego ad.1, iż protokół z 25 maja 2016 r. nie stanowił protokołu końcowego, którego - zgodnie ze stanowiskiem pozwanego ad.1 - nigdy nie sporządzono.

W myśl § 11 ust. 4 umowy jeżeli w toku odbioru zostaną stwierdzone wady zamawiający może odmówić odbioru. Nota bene taka sytuacja miała miejsce w przypadku protokołu z 24 czerwca 2016 r. sporządzonego pomiędzy spółką (...) i pozwanym ad.1. W świetle ww. okoliczności nie sposób uznać, by protokół z 25 maja 2016 r., który takiego stwierdzenia nie zawiera nie stanowił protokołu końcowego, zważywszy również i na okoliczności w jakich doszło do jego spisania (po dokonaniu zgłoszenia odbioru końcowego). Skoro więc pozwanemu ad.1 nie udało się obalić wiarygodności ww. protokołów to Sąd Okręgowy ustalił, że stwierdzone w nich usterki zostały w całości naprawione przez stronę powodową, a w tej sytuacji pozwanemu żadne roszczenie z tego tytułu nie przysługuje.

W rezultacie pozwany ad.1 nie mógł potrącić z wierzytelnością strony powodowej wierzytelności, albowiem w ogóle ona nie powstała. Wynika z tego również, iż pozwany ad.1 niezasadnie naliczył kary umowne z tytułu opóźnienia w wykonaniu przedmiotu umowy (opóźnienie bowiem nie wystąpiło), usunięcia wad (zgodnie z treścią protokołów wady te strona powodowa usunęła) i odstąpienia od umowy z przyczyn zależnych od podwykonawcy (to strona powodowa odstąpiła od umowy w zakresie wykonania rampy z winy pozwanego ad.1, a więc późniejsze odstąpienie od umowy ww. pozwanego jest bezskuteczne).

Pozwany ad.1 nie mógł też potracić z wierzytelnością strony powodowej kwoty 57 396,32 zł wypłaconej spółce (...), ponieważ zgodnie z zapisami umowy i uzgodnieniami stron kwota ta została wypłacona ww. spółce, jednakże podlegała zaliczeniu na poczet wynagrodzenia, bowiem w tym zakresie zwalniała pozwanego ad 1 z długu z tytułu zapłaty stronie powodowej wynagrodzenia (§ 12 ust. 7 lit. a), a w związku z tym pozwanemu ad.1 nie przysługuje roszczenie regresowe. Ostatecznie więc pozwanemu ad.1 nie przysługiwała żadna wierzytelność, która mogłaby zostać potrącona z wierzytelnością strony powodowej, dlatego też złożone przez pozwanego ad.1 oświadczenie o potrąceniu było bezskuteczne.

W rezultacie stronie powodowej przysługiwała wobec pozwanego ad.1 wierzytelność o zapłatę pozostałej części wynagrodzenia w kwocie 914 224,02 zł (1 021 942,22 zł – 107 718,20 zł). Tak więc dochodzona przez stronę powodową część roszczenia głównego wynosząca 894 288, 06 zł mieściła się w ww. kwocie. Razem z pozwanym ad.1 za zapłatę wynagrodzenia odpowiadał zaś inwestor (pozwany ad 3) i generalny wykonawca (pozwany ad 2) na podstawie art. 647 1 § 5 k.c. w brzmieniu sprzed 1 czerwca 2017 r., a pozostałe zarzuty pozwanych dotyczące zasądzonych na rzecz strony powodowej kwot okazały się niezasadne.

Nie były uzasadnione podnoszone przez pozwanych zarzuty co do skapitalizowanych odsetek, dochodzonych przez stronę powodową w łącznej kwocie 27 411, 86 zł, a powództwo również w tym zakresie zasługiwało na uwzględnienie. Nie ulega też wątpliwości, że transakcje pomiędzy pozwanym ad.1 a stroną powodową były transakcjami handlowymi w rozumieniu art. 1 w zw. z art. 2 pkt 1 ustawy. Ustawa ta stanowi w zakresie w niej uregulowanym lex specialis w stosunku do przepisów K.c. i w tym zakresie odrębnie reguluje stosunki między szeroko pojętymi przedsiębiorcami (art. 2 ustawy) w zakresie transakcji handlowych.

Sąd Okręgowy odwołał się do art. 7 ust. 1 ww. ustawy i wskazał, że w sprawie nie budzi wątpliwości, że strona powodowa spełniła swoje świadczenie - w stosownym zakresie i nie otrzymał za nie pełnej zapłaty. Stronie powodowej należały się zatem odsetki ustawowe za opóźnienie w transakcjach handlowych od pozwanych. Sąd Okręgowy uznał również za zasadny i wykazany przez stronę powodową początkowy bieg terminu zasądzonych odsetek od kwoty głównej. Mając powyższe na względzie, w punkcie I wyroku Sąd Okręgowy uwzględnił roszczenie strony powodowej w zakresie kwot 894 288,06 zł 27 411, 86 zł na podstawie art.647 1 § 5 k.c. i pozostałych ww. przepisów wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych.

O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł w pkt II rozdzielając koszty zgodnie z art.100 k.p.c., uwzględniając, że strona powodowa wygrała proces w 89,50%, a pozwani w 10,50%. Uwzględniając te proporcje, Sąd Okręgowy nakazał ściągnąć brakujące kwoty tytułem wydatków w pkt III i IV wyroku, w pkt V zasądzając od pozwanej ad 2 na rzecz strony powodowej dochodzoną kwotę tytułem kosztów postępowania zabezpieczającego. Apelacje w sprawie wnieśli wszyscy pozwani. Apelacja pozwanego ad.1 została prawomocnie odrzucona. Pozwani ad.2 i 3 zaskarżyli wyrok w całości i zarzucili:

1. ustalenie faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy i nieustalenie istotnych faktów dla rozstrzygnięcia sprawy, to jest brak ustalenia przez Sąd Okręgowy, iż strona powodowa w pozwie (s.

4) i w piśmie procesowym z 13 grudnia 2017 r. potwierdziła, że z kwoty wynagrodzenia umownego dochodzonego pozwem została słusznie potrącona także kwota 127.654,17 zł z tytułu korzystania z placu budowy i kwota ta została odliczona z żądania pozwu, co uwzględniając potwierdzoną przez stronę powodową i ustaloną przez Sąd Okręgowy kwotę 57.396,32 zł bezpośredniej płatności na rzecz podwykonawcy spółki (...) oraz kwotę 15.730,32 zł z tytułu partycypacji w kosztach obsługi budowy (§ 8 ust. 1 list, s runowy podwykonawczej), co uzasadniało ustalenie, że kwota wynagrodzenia umownego pozostałego do rozliczenia ze stroną powodową i dochodzona pozwem to kwota 894.288,06 zł z uwzględnieniem kosztów wykonania rampy wjazdowej, nie zaś kwota 1.021.942,22 zł, którą ustalił w uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji, a której strona powodowa nie domagała się rozliczenia, 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest obrazę: - art. 647 1 § 2, 3 oraz 5 k.c. w zw. z art. 6 k.c. polegającą na niewłaściwym zastosowaniu powołanego przepisu przez Sąd I instancji wobec przyjęcia, iż pozwany ad. 2 jako generalny wykonawcy, a pozwany ad. 3 jako inwestor ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia umownego z umowy podwykonawczej strony powodowej, to jest w zakresie kwoty 5.975.709,83 zł netto, w sytuacji gdy strona powodowa, na którym ciążyła w tym zakresie ciężar dowodu nie wykazała, aby pozwani ad.2 i 3 zostali poinformowani i mieli wiedzy o podwyższeniu wynagrodzenia umownego strony powodowej jako podwykonawcy w oparciu o treść aneksu nr (...) oraz aneksu nr (...), którymi to aneksami wynagrodzenie pierwotne strony powodowej został podwyższone o kwotę 375.709,83 zł netto (462.123,09 zł brutto), - art. 656 § 1 k.c. w zw. z art. 635 k.c. w zw. z art. 498 § 1 i 2 k.c. polegającą na braku zastosowania ww. przepisów i pominięciu przez Sąd I instancji, iż strona powodowa opóźniała się z ukończeniem przedmiotu umowy tak dalece, iż nie było prawdopodobne aby zdołał ukończyć zobowiązanie w terminie (Sąd Okręgowy ustalił, że strona powodowa w ogóle nie wykonał murku oporowego, czy też fundamentu pod schody ruchome) co uprawniało pozwanego ad. 1 do odstąpienia od umowy o roboty budowlane i naliczenia kary umownej z tego tytułu, a konsekwencji wyłączało odpowiedzialność pozwanych ad. 2 i. 3 wobec strony powodowej, a nadto prowadziło do skutecznego potrącenia wierzytelności z tytułu kary umownej pozwanego ad.1 z wierzytelnością objętą pozwem ze skutkiem jej wygaśnięcia, - art. 455 k.c. w zw. z art. art. 2 ust. 1 w zw. z art. 4 ust. 1 oraz art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych w zw. z art. 482 k.c. polegającą na błędnej wykładni powołanych przepisów prawa przez Sąd Okręgowy i błędnym uznaniu, że pozwani ad. 2 i 3 jako odpowiadający wobec strony z ustawy (art. 647 1 § 2, 3 i 5 k.c.) za cudzy dług (pozwanego ad.1) ponoszą odpowiedzialność za nieterminową zapłatę należności z faktur VAT wystawionych na rzecz pozwanego ad.1, to jest za skapitalizowane odsetki ustawowe za opóźnienie w transakcjach handlowych w kwocie 27.411,86 zł, w sytuacji gdy pozwani ad. 2 i 3 jako odpowiadający solidarnie z ustawy za cudzy dług nie powinni ponosić odpowiedzialność za skapitalizowane odsetki od nieterminowych płatności faktur VAT, - art. 2 ust. 1 w zw. z art. 4 ust. 1 oraz art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych zw. z art.481 kc i w zw. z art.455 kc polegającą na niewłaściwym zastosowaniu przez Sąd Okręgowy ww. przepisów i błędnym uznaniu, że pozwani ad.2 i 3 winni zapłacić ustawowe odsetki za opóźnienie w transakcjach handlowych, w sytuacji gdy ich odpowiedzialność za roszczenia objęte żądaniami pozwu wynika z ustawy, nie zaś z transakcji handlowej (umowy podwykonawczej) i z tego względu od pozwanych ad. 2 i 3 należne są co najwyżej ustawowe odsetki za opóźnienie, - art. 2 ust. 1 w zw. z art. 4 ust. 1 oraz art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych w zw. z art. 482 k.c. w zw. z art. 481 k.c. i w zw. z art. 455 k.c. polegającą na zasądzeniu od pozwanych ad. 2 i 3 ustawowych odsetek za opóźnienie w transakcjach handlowych od kwoty skapitalizowanych odsetek w transakcjach handlowych w kwocie 27.411,86 zł, w sytuacji gdy nie pozwalają na to przepisu K.C., które przewidują od skapitalizowanych odsetek wyłącznie ustawowe odsetki za opóźnienie, 3. naruszenie przepisów postępowania, to jest obrazę:

a) art. 321 § 1 k.p.c. wobec przyjęcia przez Sąd Okręgowy, iż strona powodowa żądaniami pozwu z faktury VAT dochodziła kwoty wynagrodzenia umownego w kwocie 1.021.942,22 zł, w sytuacji gdy dochodziła kwoty 894.288,06 zł z faktury VAT nr (...) z uwzględnieniem kosztów związanych z wykonaniem rampy wjazdowej, w efekcie czego Sąd I instancji orzekł ponad żądanie pozwu uznając, że w rozpoznawanej sprawie należne jest wynagrodzenie w kwocie przekraczającej podstawę faktyczną żądań pozwu, b) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 327 1 § 1 pkt 1 k.p.c. polegającą na: - przekroczeniu przez Sąd I instancji granic swobodnej oceny dowodów i przyjęciu w sposób sprzeczny z zasadami doświadczenia życiowego oraz logicznego rozumowania, iż wynagrodzenie strony powodowej pozostające do rozliczenia pomiędzy stronami sporu opiewało na kwotę 1.037.672,54 zł, w sytuacji, gdy sama strona powodowa w fakturze VAT nr (...) określiła je na kwotę 967.414,70 zł, - błędnym pominięciu przez Sąd I instancji, że w sprawie brak było materiału dowodowego, który pozwalałby na ustalenie, że pozwani ad. 2 i 3 mieli wiedzę o podwyższeniu wynagrodzenie stronie powodowej jako podwykonawcy do kwoty 5.975.709,23 zł netto, - błędnym ustaleniu, że protokoły sporządzone z udziałem strony powodowej i T.

R. jako inspektora nadzoru inwestorskiego winny być miarodajne dla czynienia ustaleń w sprawie i wykluczały możliwość żądania przez pozwaną ad. 1 rozliczenia wad w robotach podwykonawczych strony powodowej oraz odstąpienie od umowy podwykonawczej i naliczenie kary umownej, w sytuacji gdy protokoły te pozostawały w rażącej sprzeczności z innymi protokołami sporządzonymi z udziałem tego samego inspektora nadzoru inwestorskiego w zakresie tych samych kwestii budowlanych, co dyskwalifikowało te protokoły co do uznawania ich za wiarygodne dokumenty dla czynienia ustaleń w sprawie, w efekcie czego Sąd Okręgowy błędnie uznał, że strona powodowa w terminie wykonała przedmiot umowy i usunęła wady, a także błędnie nie obniżył wynagrodzenie strony powodowej dochodzonego żądaniami pozwu o wartość wad, które zostały ustalone w opinii biegłego Z.

D. (2), a nadto błędnie uznał, że odstąpienie od umowy podwykonawczej przez pozwaną ad. 1 i naliczenie kary umownej było nieskuteczne. W rezultacie pozwani ad.2 i 3 wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez: - oddalenie powództwa w całości w stosunku do nich lub oddalenie powództwa w stosunku do nich w zakresie kwoty 107,718,20 zł i kwoty 426.123,09 zł (z pkt I tiret 1 wyroku) oraz kwoty 27,411,86 zł (z pkt I tiret 2 wyroku), to jest razem co do kwoty 561.253,15 zł. - zmianę wyroku w zakresie w jakim od pozwanych ad. 2 i 3 zasądzono odsetki za opóźnienie w transakcjach handlowych od całej kwoty z pkt I wyroku czyli kwoty 921.699,92 zł, względnie od kwoty, którą Sąd Odwoławczy zasądzi po rozpoznaniu apelacji stron i zasądzenie w ich miejsce od pozwanych ad. 2 i 3 ustawowych odsetek za opóźnienie, - zasądzenie od strony powodowej na ich rzecz kosztów postępowania za obie instancje.

Strona powodowa wniosła odpowiedź na apelację, w której domagała się oddalenia apelacji i zasądzenia kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył: Apelacja pozwanych ad.2 i 3 jest częściowo uzasadniona. Sąd Apelacyjny podziela dokonaną przez Sąd Okręgowy ocenę materiału dowodowego, w części dotyczącej zasady odpowiedzialności pozwanych ad.1-3 wobec strony powodowej, ponieważ znajduje ona podstawę w dyrektywach oceny dowodów zawartych w treści art. 233 § 1 k.p.c. W tej części podziela ustalenia dotyczące stanu faktycznego i przyjmuje je za własny.

Sąd Apelacyjny podziela także wnioski wyprowadzone przez Sąd Okręgowy na podstawie ustalonego stanu faktycznego dotyczące zasady odpowiedzialności pozwanych. Przed przystąpieniem do wyjaśnienia motywów rozstrzygnięcia zwrócić należy uwagę, że mimo odrzucenia apelacji pozwanej ad.1 Sąd Apelacyjny oceniał apelację pozwanych ad.2 i 3 także z punktu widzenia odpowiedzialności pozwanego ad.1 stosownie do art.378 § 2 kpc. Omówienie zarzutów apelacji rozpocząć należy od wskazania, że jedynie częściowo uzasadniony jest zarzut naruszenia art.233 § 1 kpc w związku z art.327 1 § 1 pkt 1 kpc polegający na ustaleniu, że wynagrodzenie strony powodowej pozostające do rozliczenia pomiędzy stronami sporu opiewało na kwotę 1.037.672,54 zł, w sytuacji, gdy sama strona powodowa w fakturze VAT nr (...) określiła je na kwotę 967.414,70 zł, a wyjaśnienie tej kwestii nastąpi w dalszej części uzasadnienia.

W powiązaniu z ww. zarzutem pozostaje zarzut naruszenia art. 321 § 1 k.p.c. poprzez przyjęcie, iż strona powodowa żądaniami pozwu z faktury VAT dochodziła kwoty wynagrodzenia umownego w kwocie 1.021.942,22 zł, w sytuacji gdy dochodziła kwoty 894.288,06 zł z faktury VAT nr (...), w efekcie czego Sąd I instancji orzekł ponad żądanie pozwu uznając, że w sprawie należne jest wynagrodzenie w kwocie przekraczającej podstawę faktyczną żądań pozwu. Ocena ww. zarzutu może wywoływać wątpliwości. Jeżeli bowiem ocenić ww. zarzut z punktu widzenia wysokości dochodzonej kwoty w stosunku do kwoty zasądzonej to istotnie nie można uznać, że Sąd Okręgowy orzekł ponad żądanie pozwu.

Z drugiej strony, nie ulega wątpliwości, że Sąd Okręgowy w ramach uwzględnionego roszczenia ujął część kwoty 127.654,17 zł, której strona powodowa nie domagała się w niniejszym procesie, co z kolei potwierdza zasadność ww. zarzutu i co ostatecznie zostało skorygowane przez Sąd Apelacyjny. Natomiast w pozostałym zakresie zarzut naruszenia art.233 § 1 kpc w związku z art.327 1 § 1 pkt 1 kpc jest bezzasadny, albowiem Sąd Okręgowy dokonał prawidłowej, to jest zgodnej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oceny materiału dowodowego.

Skuteczne podniesienie zarzutu obrazy art. 233 §1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 8 kwietnia 2009 r., II PK 261/08). Jeśli sądowi nie można wytknąć błędnego z punktu widzenia logiki i doświadczenia życiowego rozumowania, nie dochodzi do obrazy ww. przepisu, nawet jeśli z dowodu można wywieść wnioski inne niż przyjęte przez sąd.

I tak, prawidłowo Sąd I instancji ustalił, że pozwani ad.2 i 3 mieli wiedzę o zwiększeniu wynagrodzenia strony powodowej jako podwykonawcy do kwoty 5.975.709,23 zł netto. Prawidłowo także Sąd Okręgowy uznał, że protokoły sporządzone z udziałem strony powodowej i T.R. (1) jako inspektora nadzoru inwestorskiego są miarodajnym dowodem dla ustalenia, że strona powodowa usunęła usterki, w rezultacie czego prawidłowe było ustalenie, że w sprawie nie było podstaw do obniżenia stronie powodowej wynagrodzenia o wartość rzekomych wad, które według pozwanych nie zostały usunięte przez stronę powodową i których koszt usunięcia według pozwanych winien obciążać stronę powodową.

Skutkiem prawidłowych ustaleń Sądu Okręgowego było w rezultacie prawidłowe ustalenie, że strona powodowa w terminie wykonała przedmiot umowy i usunęła wady oraz że odstąpienie od umowy podwykonawczej przez pozwanego ad. 1 i naliczenie kary umownej było nieskuteczne. Akceptacja ww. części zarzutów apelacji dotyczących prawa procesowego skutkuje uznaniem zasadności części zarzutów co do błędnego ustalenia stanu faktycznego w sprawie. Dotyczy to nieustalonego przez Sąd Okręgowy wpływu skutecznego obniżenia przez stronę powodową wynagrodzenia o kwotę 127.654,17 zł z tytułu korzystania z placu budowy.

Konsekwencją oceny ww. zarzutów prawa procesowego i błędów w ustaleniu stanu faktycznego jest akceptacja zasadności naruszenia niektórych przepisów prawa materialnego. I tak, uzasadniony jest zarzut naruszenia art. 455 k.c. w zw. z art. art. 2 ust. 1 w zw. z art. 4 ust. 1 oraz art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych w zw. z art. 482 k.c. polegającą na błędnym uznaniu, że pozwani ad. 2 i 3 jako odpowiadający wobec strony z ustawy (art. 647 1 k.c.) za cudzy dług ponoszą odpowiedzialność za nieterminową zapłatę należności z faktur VAT wystawionych przez stronę powodową na rzecz pozwanego ad.1, to jest za skapitalizowane odsetki ustawowe za opóźnienie w transakcjach handlowych w kwocie 27.411,86 zł.

Uzasadniony jest także zarzut naruszenia art. 2 ust. 1 w zw. z art. 4 ust. 1 oraz art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych zw. z art. 481 k.c. i w zw. z art. 455 k.c. polegający na błędnym uznaniu, że pozwani ad. 2 i 3 winni zapłacić stronie powodowej ustawowe odsetki za opóźnienie w transakcjach handlowych, w sytuacji gdy odpowiedzialność ww.pozwanych za roszczenia objęte żądaniami pozwu wynika z ustawy, nie zaś z transakcji handlowej (umowy podwykonawczej). Z kolei zbędna była ocena zarzutu naruszenia art. 2 ust. 1 w zw. z art. 4 ust. 1 i art.7 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych w zw. z art. 482 kc w zw. z art.481 kc i w zw. z art. 455 kc polegającą na zasądzeniu od pozwanych ad. 2 i 3 ustawowych odsetek za opóźnienie w transakcjach handlowych od kwoty skapitalizowanych odsetek w transakcjach handlowych w kwocie 27.411,86 zł, w sytuacji gdy Sąd Apelacyjny uznał, że pozwani ad.2 i 3 w ogóle nie odpowiadają za skutki opóźnienia w takiej postaci.

Natomiast bezzasadny był zarzut naruszenia art. 647 1 § 2, 3 oraz 5 k.c. w zw. z art. 6 k.c. oraz art. 656 § 1 k.c. w zw. z art. 635 k.c. w zw. z art. 498 § 1 i 2 k.c. w zakresie w jakim zarzuty naruszenia ww. przepisów dotyczyły kwestii zasady odpowiedzialności pozwanych oraz kwestii bezzasadności odstąpienia przez pozwanego ad.1 od umowy oraz obciążenia strony powodowej karami umownymi. Niezależnie od indywidualnej oceny poszczególnych zarzutów apelacji podkreślić należy, że na gruncie K.p.c. obowiązuje system apelacji pełnej, co oznacza, że sąd odwoławczy zobligowany jest do merytorycznego rozpoznania sprawy w całym zaskarżonym zakresie.

Skoro zatem sąd ten ponownie merytorycznie rozpoznaje sprawę to Sąd Apelacyjny raz jeszcze przedstawi argumentację odnośnie kwestii kluczowych dla rozstrzygnięcia. Przede wszystkim słusznie Sąd Okręgowy podkreśla, że przedmiotem analizy winna być wykładnia art.647 1 kc sprzed nowelizacji. Sąd Okręgowy dokonał także prawidłowej wykładni ww. przepisu uznając, że w stanie faktycznym sprawy ziściły się przesłanki powstania odpowiedzialności pozwanych ad.2 i 3 za zobowiązania podwykonawcy. Zauważenia wymaga, że pozwani ad.2 i 3 w istocie nie kwestionują wiedzy o wykonywaniu prac budowlanych przez stronę powodową na podstawie umowy zawartej z pozwanym ad.1 w zakresie przedmiotu (i wartości) umowy w jej pierwotnym brzmieniu, a podstaw braku odpowiedzialności upatrują w skutecznym ich zdaniem wypowiedzeniem umowy przez pozwanego ad.1 i obciążeniem strony powodowej karami umownymi, które doprowadziły do wygaśnięcia roszczenia strony powodowej o zapłatę pozostałej części wynagrodzenia.

Natomiast co do samej podstawy odpowiedzialności, to pozwani kwestionują, aby mieli wiedzę i akceptowali zwiększenie zakresu prac wykonywanych przez stronę powodową. Sąd Apelacyjny w pełni podziela stanowisko Sądu Okręgowego, że pozwani ad.2 i 3 mieli wiedzę i akceptowali nie tylko fakt wykonywania przez stronę powodową prac w pierwotnej postaci, ale także mieli wiedzę i akceptowali fakt zwiększenia zakresu prac. Podkreślenia wymaga specyfika – logicznie trudna do wytłumaczenia zdaniem Sądu Apelacyjnego – sposobu realizacji inwestycji.

Otóż z akt sprawy nie wynika jaką część inwestycji pozwany ad.1 miał wykonać samodzielnie lub przy pomocy podwykonawcy innego aniżeli strona powodowa. W aktach sprawy pojawia się wątek wykonania rampy przez pozwanego ad.1, ale jej wykonanie także leżało pierwotnie w gestii strony powodowej. Co więcej, na rozprawie apelacyjnej pełnomocnicy stron, nie wyłączając pełnomocnika pozwanego ad.1 także nie byli w stanie wskazać jaki fragment prac pozwany ad.1 miał wykonać samodzielnie lub poprzez innego podwykonawcę. Oczywiście dopuszczalny jest taki model prowadzenia inwestycji, w którym generalny wykonawca tak naprawdę nie wykonuje żadnego zakresu prac, tylko ogół prac przekazuje do wykonania innemu wykonawcy.

W sprawie takich szczególnych wykonawców jest co najmniej dwóch. Przy czym o ile można w sposób logiczny wyjaśnić rolę pozwanego ad.2 (FB A.), bo nie można wykluczyć, że ww. pozwany był wykonawcą także i pozostałych etapów budowy – już po wykonaniu prac przez stronę powodową, ale przede wszystkim dlatego, że pozwani ad.2 i 3 są powiązani ze sobą osobowo i kapitałowo i być może ten model realizacji inwestycji był najbardziej korzystny dla osób decyzyjnych, o tyle trudno zrozumieć dlaczego akceptowano taką formułę realizacji inwestycji, w ramach której pomiędzy rzeczywistym wykonawcą – stroną powodową i rzeczywistym inwestorem – pozwanymi ad.3 lub ad.2 i 3 występował jeszcze swoisty pośrednik w postaci pozwanego ad.1.

Przecież cały materiał dowodowy potwierdza, że i tak jakiekolwiek ostateczne ustalenia odbywały się pomiędzy stroną powodową i pozwanymi ad.2 i 3 – tzn. wiadomym było, że strona powodowa nie otrzyma żadnych płatności dopóki ww. kwoty nie zostaną uruchomione przez pozwanych ad.2 i 3. Sąd Apelacyjny przywołuje ww. specyfikę realizacji inwestycji po to, aby zwrócić uwagę, że nie było takiej możliwości, aby pozwany ad.1 samoistnie decydował o zleceniu stronie powodowej dodatkowego zakresu prac do wykonania, co wiązało się ze zwiększeniem wynagrodzenia o około 0,5 mln zł bez wiedzy i akceptacji pozwanych ad.2 i 3.

Ww. ocenę potwierdza okoliczność, iż przedstawiciele i pracownicy pozwanych ad.2 i 3 uczestniczyli w realizacji inwestycji na każdym etapie współpracując bardzo mocno ze stroną powodową i pozostałymi uczestnikami procesu inwestycyjnego. W efekcie uznać należy, że brak jest podstaw do zarzucenia Sądowi I instancji wadliwości w ustaleniu, że wiedza o roli strony powodowej na inwestycji i akceptacja tej roli dotyczy nie tylko zakresu robót stosownie do zawartej umowy w jej pierwotnym zakresie, ale także z uwzględnieniem zlecenia stronie powodowej dodatkowych prac.

Bezzasadny jest także zarzut wadliwego ustalenia o bezskuteczności odstąpienia pozwanego ad.1 od umowy ze stroną powodową oraz o bezskuteczności nałożenia na stronę powodową kar umownych przez pozwanego ad.1. Jeżeli chodzi o zarzut niewykonania całości prac to Sąd Apelacyjny podziela ustalenia i wnioski Sądu Okręgowego, że brak wykonania rampy zjazdowej spowodowane było wstrzymaniem prac przez zamawiającego, bo nie były wykonane prace, które poprzedzały wykonanie rampy zjazdowej – to jest instalacja grzewcza i elektryczna, w rezultacie zatem strona powodowa nie może ponosić negatywnych skutków zdarzeń niezależnych od niej.

Sąd Okręgowy prawidłowo także ocenił bezskuteczność odstąpienia od umowy z uwagi na niewykonanie otworu okiennego. Wreszcie, Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił, że strona powodowa usunęła usterki, których wystąpienie stwierdzono podczas odbioru. Jeżeli chodzi o zarzut wadliwego ustalenia ww. okoliczności na podstawie protokołu odbioru podpisanego przez inspektora nadzoru T. R. (1) to oczywiście rację mają pozwani twierdząc, że T. R. (1) nie był przedstawicielem pozwanych, a więc podpisanie przez niego protokołu nie może być postrzegane jako podpisanie protokołu przez pozwanych.

Rzecz w tym, że T. R. (1) w ramach realizacji inwestycji pełnił obowiązki osoby najbardziej merytorycznie uprawnionej do oceny,czy usterki zostały usunięte. Logiczne jest bowiem, że jako inspektor nadzoru na budowie orientował się w tym jakie usterki występowały i czy zostały usunięte. W rezultacie za w pełni uzasadnione należy uznać wniosek, że protokół odbioru, w którym T. R. (1) potwierdził usunięcie usterek stanowi wystarczający dowód na potwierdzenie kwestionowanego przez pozwanych faktu usunięcia usterek. Skoro więc pozwani ad.2 i 3 ponoszą co do zasady odpowiedzialność za wynagrodzenie należne stronie powodowej i skoro nie ziściły się wskazywane przez pozwanych okoliczności, które albo nie doprowadziły do powstania ich odpowiedzialności lub do wygaśnięcia ich odpowiedzialności to należało dokonać oceny zasadności poszczególnych roszczeń.

Przed przystąpieniem do omówienia przyczyn częściowego uwzględnienia apelacji zwrócić należy uwagę, iż przedmiotowy spór nie był dla Sądu Okręgowego prosty do rozstrzygnięcia z uwagi na wielość okoliczności spornych. Nie ułatwiła rozstrzygnięcia także okoliczność, że Sędzia Referent, który tworzył skład Sądu Okręgowego wydającego wyrok był trzecim referentem w sprawie. Mimo tych trudności Sąd Okręgowy co do zasady podołał obowiązkowi wyjaśnienia kwestii spornych, aczkolwiek nie ustrzegł się pewnych błędów w ocenie roszczeń strony powodowej.

I tak, jeżeli chodzi o podstawowe roszczenie z punktu widzenia wysokości dochodzonej kwoty, to jest o zapłatę pozostałej części wynagrodzenia to Sąd Okręgowy w sposób rzetelny przeprowadził analizę roszczenia, wychodząc od ustalenia ostatecznej kwoty wynagrodzenia należnego stronie powodowej, od którego odejmował poszczególne wartości, takie jak wartość uzyskanego wynagrodzenia, wartość części wynagrodzenia zajętego tytułem zabezpieczenia i dochodzonego w innym postępowaniu, etc. Efektem tych obliczeń było ustalenie, że stronie powodowej należy się wynagrodzenie w kwocie 914 224,02 zł i uznanie, że skoro sama strona powodowa domaga się kwoty o 20 000 zł niższej to powództwo w tej części jest uzasadnione.

Rzecz w tym, że uszło uwadze Sądu Okręgowego, że różnica pomiędzy jego wyliczeniem, a wyliczeniem strony powodowej wcale nie wynosi 20 000 zł, a ponad 100 000 zł, ponieważ strona powodowa w swojej wersji należnego jej wynagrodzenia nie obniżyła należnego jej zdaniem wynagrodzenia o wartość niewykonanych prac z tej przyczyny, że po pierwsze, uważała, że wynagrodzenie w tej części nie powinno być obniżone, a po drugie, że nie znała wartości niewykonanych prac (107 718,20 zł), która to wartość została ustalona dopiero w toku procesu przez biegłego.

Nie można było zatem poprzestać na stwierdzeniu, że skoro strona powodowa domaga się kwoty mniejszej, aniżeli kwota wyliczona przez Sąd Okręgowy, to powództwo w tej części jest uzasadnione, tylko należało ustalić gdzie tkwi błąd w wyliczeniach – to jest czy w wyliczeniu Sądu Okręgowego, czy strony powodowej, bo sytuacja w której wykonawca dobrowolnie rezygnuje z wynagrodzenia w kwocie ponad 100 000 zł jest mało prawdopodobna. Ww. wadliwość wyliczenia występuje w obliczeniach Sądu Okręgowego i polega na tym, że Sąd Okręgowy uznał, że nie ma podstaw do odliczania od łącznej kwoty wynagrodzenia kwoty 127 654,17 zł tytułem udziału strony powodowej w kosztach budowy i dlatego z tego tytułu odliczył jedynie dalsze ww. koszty w kwocie około 15 000 zł.

Sąd Okręgowy wskazał, że kwota 127 654 zł nie podlega odliczeniu, bo nie była przedmiotem potrącenia zgłoszonego w tym procesie i jest to wniosek oczywiście błędny. Owszem, nie jest wiadome w jaki sposób strony realizowały potrącenie kosztów udziału strony powodowej w ogólnych kosztach budowy, ale nie dlatego, że takiego potrącenia nie było, ale dlatego, że strona powodowa uznała ww. potrącenie za skuteczne i odliczyła ww. kwotę od należnego jej wynagrodzenia, dlatego zbędne było prowadzenie jakiegokolwiek postępowania dowodowego na ten temat.

W rezultacie przy wyliczaniu należnego stronie powodowej wynagrodzenia należało wziąć pod uwagę także i fakt zgodnego odliczenia przez uczestników procesu inwestycyjnego kwoty 127 654,17 zł, przy czym podkreślenia wymaga, że nie oznacza to, że należna stronie powodowej kwota zasądzona tytułem wynagrodzenia powinna być niższa o 127 654 zł, albowiem ww. kwotę powinno odjąć się nie od zasądzonej przez Sąd Okręgowy kwoty 894 288,06 zł, a od kwoty wyliczonej przez Sąd Okręgowy jako kwota wynagrodzenia należnego stronie powodowej (914 224,02 zł).

Zasadność ww.stanowiska znajduje potwierdzenie w porównaniu wyliczeń dokonanych przez Sąd Okręgowy i przez stronę powodową. Jeżeli bowiem z jednej strony od kwoty wyliczonej przez Sąd Okręgowy (914 224,02 zł) odjąć kwotę 127 654,17 zł, a z drugiej strony od kwoty wyliczonej przez stronę powodową (894 288,06 zł) odjąć wartość ustalonego przez biegłego wynagrodzenia za niewykonaną część prac (107 718,20 zł) to w obydwu wypadkach uzyskana zostanie taka sama kwota (precyzyjnie rzecz ujmując różniąca się o 1 gr), to jest 786 569,86 zł, która to kwota została uznana przez Sąd Apelacyjny za pozostałą część należnego stronie powodowej wynagrodzenia.

Tym samym Sąd Apelacyjny uwzględnił apelację pozwanych ad.2 i 3 w zakresie zasądzonej przez Sąd Okręgowy kwoty tytułem wynagrodzenia powyżej kwoty 786 569,86 zł. Sąd Apelacyjny uwzględnił także apelację pozwanych ad.2 i 3 w zakresie odsetek od ww. zasądzonej kwoty, uznając, że brak jest podstaw do zasądzenia od pozwanych ad.2 i 3 odsetek od transakcji handlowych, ponieważ pozwani ad.2 i 3 nie zawierali ze stroną powodową żadnych transakcji, a ich odpowiedzialność wynika z przepisu ustawy. Inaczej rzecz ujmując, pozwani ad.2 i 3 odpowiadają za swoje własne opóźnienie, co w realiach tej sprawy wywołuje wpływ na charakter odsetek, to jest w przypadku strony umowy to jest pozwanego ad.1 są to odsetki z tytułu transakcji handlowych, a w przypadku pozwanych ad.2 i 3 są to odsetki ustawowe za opóźnienie.

Ww. wniosek, że odpowiedzialność pozwanych opiera się na art.647 1 kc ma wpływ na ocenę zasadności kolejnego roszczenia, to jest roszczenia o zapłatę 27 411,86 zł tytułem skapitalizowanych odsetek za opóźnienie w płatności wynagrodzenia. Najprościej rzecz ujmując, art.647 1 kc wprowadza odpowiedzialność inwestora za brak zapłaty wynagrodzenia, a nie za opóźnienie w zapłacie wynagrodzenia, wobec czego i w tym zakresie Sąd Apelacyjny uwzględnił apelację pozwanych ad.2 i 3. Ww. zmiany są konsekwencją omówionej przez Sąd Apelacyjny wykładni art. 647 1 k.c., art. 455 k.c. w zw. z art. art. 2 w zw. z art. 4 ust. 1 oraz art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 2013r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych w zw. z art.481 kc i art. 482 k.c. Częściowe uwzględnienie apelacji pozwanych ad.2 i 3 doprowadziło do konieczności zmiany rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego o kosztach procesu.

Na marginesie dodać należy, że rozstrzygnięcie o kosztach procesu Sądu Okręgowego zawarte w punkcie II wyroku uchyla się od kontroli instancyjnej. Sąd Okręgowy wyjaśnia w uzasadnieniu, że przyjął proporcje wyniku sprawy 89,5% do 10,5%, co świadczy o bardzo dokładnym, by nie napisać drobiazgowym obliczeniu kosztów procesu, a następnie poprzestał na powtórzeniu kwot wskazanych w wyroku. Z całą pewnością ww. punkt wyroku musiałby zostać uchylony, gdyby podstawą rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego było oddalenie apelacji pozwanych.

Jednakże częściowe uwzględnienie apelacji pozwanych doprowadziło do konieczności modyfikacji wyroku także w części dotyczącej kosztów procesu, w rezultacie czego Sąd Apelacyjny zmienił rozstrzygnięcie o kosztach procesu przyjmując proporcje wyniku sprawy 4/5 do 1/5. I tak, na koszty należne stronie powodowej złożyły się kwoty: 39 329 zł tytułem opłaty od pozwu od uwzględnionej części roszczenia oraz 8650 zł tytułem 4/5 kosztów zastępstwa procesowego, co daje łącznie kwotę 47 979 zł. Z kolei, pozwanym należy się 1/5 kosztów zastępstwa procesowego, to jest 2160 zł.

W rezultacie Sąd Apelacyjny zasądził od pozwanych ad.1-3 na rzecz strony powodowej kwotę 45 819 zł (47 979 zł – 2160 zł) tytułem kosztów procesu. Sąd Apelacyjny uznał także, że brak było podstaw do zmiany wyroku w zakresie w jakim Sąd Okręgowy orzekł o kosztach postępowania zabezpieczającego i w części w jakiej Sąd Okręgowy obciążył strony nieuiszczonymi kosztami sądowymi. Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie art.386 § 1 kpc zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że: - obniżył wynagrodzenie należne stronie powodowej do kwoty 786 569,86 zł, przy czym na podstawie art.378 § 2 kpc ww. zmiana dotyczy wszystkich pozwanych; - odsetki od kwoty 786 569,86 zł w przypadku pozwanych ad.2 i 3 zasądził jako odsetki ustawowe za opóźnienie, oddalając tym samym roszczenie strony powodowej, która domagała się zasądzenia także od pozwanych ad.2 i 3 odsetek za opóźnienie w transakcjach handlowych; - oddalił w stosunku do pozwanych ad.2 i 3 roszczenie o zasądzenie kwoty 27 411,86 zł z odsetkami tytułem skapitalizowanych odsetek za opóźnienie w zapłacie w zakresie zapłaconej części wynagrodzenia; - zmienił rozstrzygnięcie o kosztach procesu w zakresie wskazanym w punkcie II, przy czym na podstawie art.378 § 2 kpc ww. zmiana dotyczy wszystkich pozwanych.

Wyjaśnić także należy, że przyczyną dokładnego wskazania w sentencji wyroku w jakiej części powództwo strony powodowej zostało oddalone w wyniku rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego jest okoliczność, że Sąd Okręgowy nie oddalił powództwa w żadnym zakresie w zaskarżonym wyroku, a ww. uchybienie usunął poprzez wydanie wyroku uzupełniającego. Dlatego Sąd Apelacyjny uznał, że nie będzie wystarczające wykorzystanie zwykłej w takich sytuacjach formuły a w pozostałej części powództwo oddala, tylko wymienił te części roszczenia strony powodowej, które zostały oddalone w wyniku uwzględnienia apelacji.

W pozostałej części Sąd Apelacyjny na podstawie art.385 kpc oddalił apelację pozwanych ad.2 i 3 jako bezzasadną. Sąd Apelacyjny o kosztach postępowania apelacyjnego orzekł na podstawie art.100 kpc. Co prawda, apelacja pozwanych ad.2 i 3 została w oddalona w części znacznie większej aniżeli została uwzględniona, ale nie można pominąć, że uwzględnienie apelacji dotyczy kwoty ponad 100 000 zł i pozwani mogą oczekiwać zwrotu chociażby opłaty od ww. kwoty. W rezultacie suma kosztów, których zwrotu mogły oczekiwać strony procesu – to jest zarówno strona powodowa od pozwanych ad.2 i 3, jak i pozwani ad.2 i 3 od strony powodowej uzasadnia wzajemne zniesienie kosztów postępowania apelacyjnego.