VIII Ca 823/24 · Sąd powszechny
Legislator summary
AI generatedWyrokiem z dnia 28 sierpnia 2024 r. Sąd Okręgowy w Toruniu w sprawie z powództwa (...) Bank S.A. we W. przeciwko B. W. o zapłatę oddalił powództwo w całości ( k. 32 akt sprawy). W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że rozstrzygnięcie swoje oparł o przepis art. 191 1 § 1 i 3 k.p.c. uznając powództwo strony powodowej jako oczywiście bezzasadne (uzasadnienie – k. 32-33 akt sprawy). Apelację od powyższego orzeczenia w całości wniósł powód, zarzucając mu:
Legislator headnote
AI generatedart. 299 k.p.c, art. 227 k.p.c, art. 278 k.p.c, art. 410 k.c, art. 405 k.c, art. 357 k.c; VIII Ca 823/24 · Sąd powszechny: Apelacja była zasadna. W rozpoznawanej sprawie Sąd Rejonowy oddalił powództwo jako oczywiście niezasadne, na podstawie art. 191 1 § 1 i 3 k.p.c., który stanowi, że jeżeli z treści pozwu i załączników oraz okoliczności dotyczących sprawy, a także faktów, o których mowa w art. 228 (tj. faktów powszechnie znanych), wynika oczywista bezzasadność powództwa, Sąd może oddalić powództwo na posiedzeniu niejawnym. Oczywista bezzasadność powództwa zachodzi wówczas, gdy każdy prawnik z góry, bez głębszej analizy prawnej stanu faktycznego, może powiedzieć, że powództwo nie może być uwzględnione (post.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedRelated Decisions
AI generatedFull text
VIII Ca 823/24
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 28 sierpnia 2024 r. Sąd Okręgowy w Toruniu w sprawie z powództwa (...) Bank S.A. we W. przeciwko B. W. o zapłatę oddalił powództwo w całości ( k. 32 akt sprawy). W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że rozstrzygnięcie swoje oparł o przepis art. 191 1 § 1 i 3 k.p.c. uznając powództwo strony powodowej jako oczywiście bezzasadne (uzasadnienie – k. 32-33 akt sprawy). Apelację od powyższego orzeczenia w całości wniósł powód, zarzucając mu:
1. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj.: a. art. 235 2 § 2 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez zignorowanie i nierozpoznanie wniosku dowodowego powoda o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron z ograniczeniem do strony pozwanej i nieprzeprowadzenie tego dowodu, w sytuacji gdy powód wskazał w pozwie szereg faktów, których wykazanie było niezbędne dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego niniejszej sprawy i rozpoznania jej istoty, co doprowadziło do pominięcia przez Sąd Rejonowy wszystkich źródeł osobowych, a w konsekwencji uznania, że powództwo nie zasługuje na uwzględnienie, b. art. 235 2 § 2 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez zignorowanie i nierozpoznanie wniosku dowodowego powoda o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu finansów i rachunkowości zgłoszonego przez powoda w pkt viii. ppkt. 4 tabeli z dowodami zawartej w pozwie, podczas gdy przeprowadzenie tego dowodu jest kluczowe dla ustalenia prawidłowej wysokości żądania powoda i istniejącego wzbogacenia pozwanego i zubożenia powoda, 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: a. art. 358 1 § 3 i 4 k.c. poprzez błędną wykładnię i uznanie, że powodowi jako przedsiębiorcy nie przysługuje prawo dochodzenia jakichkolwiek świadczeń w wypadku istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania, z uwagi na to, że świadczenie, którego powód domaga się od pozwanego pozostaje w związku z prowadzeniem przez powoda przedsiębiorstwa, w sytuacji gdy świadczenie pieniężne spełnione w następstwie obowiązku zwrotu wzajemnych świadczeń z nieważnej umowy wzajemnej nie jest świadczeniem związanym z prowadzeniem przedsiębiorstwa w rozumienia art. 358 1 § 4 k.c., b. art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. poprzez błędną wykładnię i uznanie, że powodowi nie przysługuje roszczenie o wyrównanie wartości kapitału udostępnionego pozwanemu na określony cel i na wiele lat, w sytuacji gdy powyższe roszczenie znajduje podstawę w przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu, a co więcej powód przedłożył w pozwie szczegółowe wyliczenie ww. roszczenia przedstawiając alternatywną podstawę materialnoprawną roszczenia, c. art. 357 k.c. poprzez niezastosowanie i brak uwzględnienia ww. przepisu przy orzekaniu, a w konsekwencji pominięcie, że w sytuacji gdy spełnienie świadczenia polega na zapłacie sumy pieniężnej, a w umowie brak jest bliższych wskazówek co do jej wysokości, wysokość tego świadczenia powinna być ustalona według zwykłych stawek stosowanych za dany rodzaj usług lub przyjętych w stosunkach danego rodzaju, co skutkowało pominięciem, że wysokość świadczeń stron powinna być zatem określona za pomocą średniego kursu NBP, d. art. 406 k.c. przez błędną wykładnię i uznanie, że pozwany zobowiązany jest jedynie do wydania równowartości udostępnionego kapitału, w sytuacji gdy obowiązek wydania korzyści przy rozliczeniu bezpodstawnego wzbogacenia powstałego na skutek stwierdzenia nieważności umowy kredytu obejmuje nie tylko zwrot wzajemnych świadczeń – tj. wyłącznie kwoty kapitału, ale także obejmować winien zwrot wzrostu wartości nieruchomości, którą pozwany nabył za środki wypłacone w ramach udzielonego kredytu, tj. różnicę pomiędzy wartością lokalu mieszkalnego w chwili jego zakupu, a wartością lokalu mieszkalnego w chwili zwrotu powodowi kwoty kapitału, e. art. 409 k.c. przez błędną wykładnię i pominięcie, że jest nadal wzbogacony o wartość przedmiotu nabytego w zamian za wypłaconą w ramach nieważnej umowy kredytu sumę środków, f. art. 6 w zw. z art. 7 Dyrektywy 93/13 przez błędną wykładnię i naruszenie zasady proporcjonalności, co doprowadziło do pominięcia, że skutkiem nieważności umowy kredytu jest obowiązek przywrócenia sytuacji, jaka istniałaby hipotetycznie, gdyby nie doszło do nieważnej czynności prawnej, a więc pozwany nigdy nie otrzymałby środków pieniężnych od powoda i nigdy nie nabyłby ze te środki nieruchomości.
W związku z powyższym powód wniósł o:
1. uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, z uwagi na nierozpoznanie istoty sprawy i pominięcie istotnych wniosków dowodowych powoda i potrzebę przeprowadzenia postępowania dowodowego niemalże w całości, 2. pozostawienie rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego Sądowi I instancji, 3. ewentualnie zmianę wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 26.499 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia powództwa dni dnia zapłaty, 4. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie odwoławcze według norm prawem przepisanych ( k. 37-43v.).
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja była zasadna. W rozpoznawanej sprawie Sąd Rejonowy oddalił powództwo jako oczywiście niezasadne, na podstawie art. 191 1 § 1 i 3 k.p.c., który stanowi, że jeżeli z treści pozwu i załączników oraz okoliczności dotyczących sprawy, a także faktów, o których mowa w art. 228 (tj. faktów powszechnie znanych), wynika oczywista bezzasadność powództwa, Sąd może oddalić powództwo na posiedzeniu niejawnym. Oczywista bezzasadność powództwa zachodzi wówczas, gdy każdy prawnik z góry, bez głębszej analizy prawnej stanu faktycznego, może powiedzieć, że powództwo nie może być uwzględnione (post.
SN z 8.10.1984 r., II CZ 112/84, Legalis). Przykładem takiego powództwa jest powództwo wytoczone przez osobę, której nie przysługuje czynna legitymacja procesowa, lub przeciwko osobie, która nie jest legitymowana biernie, jak i powództwo wytoczone po upływie terminu zawitego (zarówno legitymację, jak i upływ terminu zawitego sąd bierze pod uwagę z urzędu). Innymi słowy, o bezzasadności powództwa można mówić wyłącznie wówczas, gdy nie istnieje żadna szansa na jego uwzględnienie. Chodzi zatem o sytuacje, gdy pozew w żadnym wypadku nie ma szans uwzględnienia, wobec czego nadawanie mu biegu jest stratą czasu i pracy sądu.
Brak roszczenia z przyczyn prawnych lub faktycznych jest przy tym zauważalny dla każdego prawnika bez głębszej analizy prawnej i bez konieczności prowadzenia postępowania dowodowego. Oczywista bezzasadność powództwa musi więc wynikać już z samej treści pozwu, przy uwzględnieniu ewentualnie faktów powszechnie znanych i faktów znanych sądowi z urzędu (wyrok SA w Łodzi z 30.10.2020 r., I ACa 1050/20, LEX nr 3108148). Przy ocenie, czy powództwo jest oczywiście bezzasadne, należy pamiętać, że uproszczenie procedowania z powodu oczywistej bezzasadności powództwa stanowi wyjątek, ograniczający pełną realizację prawa do sądu (wyrok SA w Krakowie z 29.05.2020 r., I ACa 231/20, LEX nr 3033460).
Mając zatem na uwadze konieczność restrykcyjnej wykładni pojęcia oczywistej bezzasadności powództwa oraz zapewnienia realizacji prawa do sądu, należy stwierdzić, iż stan oczywistej bezzasadności powództwa – w rozumieniu art. 191 1 § 1 k.p.c. – będzie mógł wystąpić jedynie w sytuacji, gdy zgłoszone przez powoda żądanie prowadzi do wniosku, że nie może ono znaleźć ochrony prawnej z uwagi na treść obowiązujących przepisów prawa, które takiej ochrony nie przewidują. Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu Okręgowego, treść pozwu nie uzasadniała w niniejszej sprawie przyjęcia, że powództwo jest oczywiście bezzasadne.
Dla przyjęcia, że żądanie pozwu jest oczywiście niezasadne nie wystarczą daleko idące wątpliwości Sądu co do jego zasadności. Jeżeli dla dokonania oceny w tym zakresie Sąd dokonuje badania stanu faktycznego sprawy, odnosząc się do szeregu szczegółowych okoliczności związanych z twierdzeniami strony powodowej, to w istocie wyklucza to uznanie, że roszczenie jest oczywiście bezzasadne. Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Już tylko z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd Rejonowy dokonywał oceny stanu faktycznego sprawy, odnosząc się merytorycznie do twierdzeń powoda.
W uzasadnieniu wskazywał, że obowiązujące przepisy wykluczają roszczenie o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia w zakresie przekraczającym wartość świadczenia, spełnionego w wykonaniu umowy, uznanej za nieważną lub nieskuteczną w konsekwencji eliminacji postanowień, o których mowa w art. 385 1 § 1 k.p.c., a także wykluczają ewentualne żądanie powoda co do waloryzacji. Sąd Rejonowy przywoływał przy tym aktualne orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości UE. Jednocześnie wskazać należy, że Sąd Rejonowy w uzasadnieniu artykułował również wątpliwości co do formułowanych przez powoda roszczeń, zarówno głównego jak i ewentualnego.
Wskazywał, że cyt. „nie sposób zrozumieć czy powód dochodzi zwrotu bezpodstawnego wzbogacenia, czy waloryzacji, czy też obu tych roszczeń, czy może konstruuje roszczenie (lub roszczenia) o charakterze hybrydowym. Co więcej, nie sposób zrozumieć czy wywody prawne uzasadnienia odnoszą się do obu zgłoszonych roszczeń (a jeżeli tak – która część odnosi się do którego z nich) czy też tylko jednego (jakiego?)”. Już samo takie stwierdzenie Sądu I instancji powinno dawać przyczynek do uznania tego, że sprawa niniejsza wymaga dokładniejszego zbadania i wyjaśnienia okoliczności, przyjrzenia się argumentacji powoda, nie zaś uznania prima facie, że powództwo jest oczywiście bezzasadne.
Wobec czego ,zdaniem Sądu Okręgowego, ocena dokonana przez Sąd I instancji na tym etapie, tj. bez przeprowadzania postępowania dowodowego była przedwczesna, a w sprawie brak było podstaw dla przyjęcia, że powództwo jest oczywiście bezzasadne. Ocena ta, co wymaga szczególnego podkreślenia, nie oznacza, że roszczenie pozwu jest w jakimkolwiek stopniu uzasadnione - Sąd Okręgowy w ogóle nie dokonywał bowiem tego rodzaju oceny, ta bowiem leży w gestii Sądu I instancji, który jednak bezzasadnie przyjął, że sprawa nie wymaga rozpoznania wobec oczywistej bezzasadności roszczenia.
W konsekwencji zaskarżony wyrok podlegał uchyleniu, na podstawie art. 391 1 § 3 k.p.c.