Legislator Case Law & Legislation
III Ca 1584/23 AI generated

III Ca 1584/23 · Sąd powszechny

Case Number III Ca 1584/23
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome REASONS

Legislator summary

AI generated

Zaskarżonym wyrokiem Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi z 1 marca 2023 roku w sprawie II C 314/22 z powództwa M. P. przeciwko S. P. i Miastu Ł. o ustalenie: w punkcie 1 oddalono powództwo w całości; w punkcie 2 ­­­orzeczono o nieobciążaniu powódki kosztami procesu. W świetle uzasadnienia wskazanego orzeczenia Sąd I instancji ustalił, że w 1988 roku M. T. i S. P. zawarli związek małżeński. Małżonkowie nigdy nie zawierali żadnych umów małżeńskich. Po ślubie małżonkowie P. zamieszkali wspólnie w lokalu przy ulicy (...) r. numer 13/13A w Ł..

Legislator headnote

AI generated

art. 207 § 1 k.k, art. 102 k.p.c, art. 233 k.p.c, art. 77 § 2 k.c, art. 189 k.p.c, art. 385 k.p.c; III Ca 1584/23 · Sąd powszechny: Apelację od omówionego wyżej wyroku w całości wywiodła M. P., reprezentowana przez pełnomocnika w osobie swojego syna. W apelacji zarzucono poczynienie błędnych ustaleń faktycznych w sprawie, które sprowadzić się miały do przyjęcia – niezgodnie, zdaniem skarżącej, z rzeczywistym stanem rzeczy – że S. P. nie działał dobrowolnie przy opuszczeniu lokalu, przy jednoczesnym podniesieniu zarzutu naruszenia prawa materialnego, w szczególności poprzez błędną wykładnię art. 680 1 k.c., a to wobec braku uznania, iż doszło do definitywnego opuszczenia przez S. P. lokalu, co w ocenie apelującej, winno skutkować uznaniem, iż doszło do konkludentnego wypowiedzenia umowy.

Keywords

AI generated
expulsion from housing termination of residential lease leased property tenant eviction protection principal tenant landlord

Cited Legislation

AI generated
art. 207 § 1 k.k
P., przeciwko któremu wszczęto postępowanie karne, zarzucając mu popełnienie przestępstwa znęcania się z art. 207 § 1 k.k.
art. 102 k.p.c
Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia, w przedmiocie kosztów orzeczono w oparciu o treść art. 102 k.p.c.
art. 233 k.p.c
art. 77 § 2 k.c
art. 189 k.p.c
Uwzględnienie powództwa zgodnie z art. 189 k.p.c.
art. 385 k.p.c
Z tych wszystkich względów, a nadto wobec braku okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, które winny być brane pod uwagę z urzędu, uznając zaskarżone orzeczenie za prawidłowe, apelację powódki oddalono jako bezzasadną (art. 385 k.p.c.).
AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

III Ca 1584/23 III Ca 1584/23

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi z 1 marca 2023 roku w sprawie II C 314/22 z powództwa M. P. przeciwko S. P. i Miastu Ł. o ustalenie: w punkcie 1 oddalono powództwo w całości; w punkcie 2 ­­­orzeczono o nieobciążaniu powódki kosztami procesu. W świetle uzasadnienia wskazanego orzeczenia Sąd I instancji ustalił, że w 1988 roku M. T. i S. P. zawarli związek małżeński. Małżonkowie nigdy nie zawierali żadnych umów małżeńskich. Po ślubie małżonkowie P. zamieszkali wspólnie w lokalu przy ulicy (...) r. numer 13/13A w Ł..

Trzynastego lutego 1995 roku M. i S. małżonkowie P. zawarli umowę najmu tego mieszkania z Miastem Ł.. Umowa została zawarta na czas nieoznaczony. S. P. cierpiał na chorobę psychiczną – leczył się na schizofrenie paranoidalną. Stan chorobowy pozwanego wpływał na relacje między małżonkami. Pozwany był nieprzewidywalny. M. P. zwróciła się o pomoc do opieki społecznej. Rodzinie założono niebieską kartę. Dziewiątego czerwca 2009 roku powódka wezwała do mieszkania Policję. Funkcjonariusze Policji podczas interwencji wyprowadzili z mieszkania S. P., przeciwko któremu wszczęto postępowanie karne, zarzucając mu popełnienie przestępstwa znęcania się z art. 207 § 1 k.k. 1 i zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Postanowieniem z 4 września 2009 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi w sprawie IV K 435/09 zastosował wobec pozwanego S. P. środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji i nakazał pozwanemu opuszczenie przedmiotowego lokalu mieszkalnego; zakazano pozwanemu również kontaktowania się z M. P. i ich synem K.. Decyzją Wojewody (...) z 24 marca 2010 roku uchylono decyzję Prezydenta Miasta Ł. z 28 grudnia 2009 roku i wymeldowano S. P. z pobytu stałego w lokalu przy ulicy (...) r. numer 13/3A w Ł.. Wyrokiem z 14 grudnia 2011 roku, prawomocnym od 18 czerwca 2012 roku, Sąd Okręgowy w Łodzi rozwiązał przez rozwód związek małżeński pomiędzy S. P. a M.

P., ustalając iż żaden z małżonków nie ponosi winy za rozkład pożycia małżeńskiego; oddalił powództwo w zakresie alimentów na rzecz S. P.; oddalił powództwo o nakazanie eksmisji S. P.; oddalił powództwo o nakazanie eksmisji M. P. i pozostawił bez rozpoznania wniosek S. P. o podział majątku wspólnego. Wyrokiem z 5 czerwca 2013 roku, wydanym przez Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi w sprawie IV K 435/09, uznano S. P. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu z art. 207 § 1 k.k., przyjmując że w czasie czynu zdolność rozumienia jego znaczenia i kierowania swoim postępowaniem miał ograniczone w stopniu znacznym i wymierzono mu karę.

S. P. nie wyraził zgody na rozwiązanie z nim umowy najmu przedmiotowego lokalu.. W tak ustalonym stanie faktycznym zważono, że roszczenie powódki o ustalenie wygaśnięcia stosunku najmu między jej byłym mężem S. P. a Miastem Ł. pozostaje całkowicie niezasadne. Przyjęto bowiem, iż małżonkowie P. nawiązali stosunek najmu w trakcie trwania związku małżeńskiego i nigdy nie zawierali żadnych umów majątkowych małżeńskich, a zatem ustanie wspólności majątkowej małżeńskiej nie mogło skutkować ustaniem wspólności najmu, co znalazło potwierdzenie w brzmieniu art. 7 ustawy z dnia 2 lipca 1994 r. o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych (tj. ustawy nieobowiązującej od 2001 r.) zgodnie z którym małżonkowie wspólnie zajmujący lokal są z mocy prawa najemcami tego lokalu, chociażby umowa najmu została zawarta tylko przez jednego z nich.

Nie zaistniały przy tym podstawy do przyjęcia, że umowa została rozwiązana przez fakty dokonane tylko dlatego, że w 2009 roku S. P. opuścił lokal i nigdy do niego nie wrócił. Jak wskazał Sąd Rejonowy, S. P. nie opuścił lokalu dobrowolnie. Nie ma przy tym znaczenia czy S. P. obecnie przebywa w tym lokalu, czy też nie. Jednocześnie powódce nie przysługuje prawo żądania w tym zakresie, jako że prawo takie mogą mieć wyłącznie w tym wypadku właściciel lokalu – Miasto Ł. – oraz ewentualnie S. P., ale nie powódka. Zdaniem Sądu I Instancji powódka nie mogła traktować przedmiotowego powództwa jako sposobu obejścia regulacji o podziale majątku wspólnego pomiędzy byłymi małżonkami, zgodnie z którą małżonkowie są najemcami lokalu bez względu na istniejące między nimi stosunki majątkowe, jeżeli nawiązanie stosunku najmu lokalu mającego służyć zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych założonej przez nich rodziny nastąpiło w czasie trwania małżeństwa, zaś ustanie wspólności majątkowej w czasie trwania małżeństwa nie powoduje ustania wspólności najmu lokalu mającego służyć zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych rodziny.

Jak wskazał Sąd Rejonowy, art. 680 1 § 1 k.c. 2 wskazuje bowiem wyraźnie, że w przypadku ustroju ustawowej wspólności majątkowej prawo najmu wchodzi do majątku wspólnego, a więc wspólność tego prawa ma charakter przymusowy i łączny, zaś po ustaniu małżeństwa podział prawa najmu odbywa się wraz z podziałem pozostałych składników majątku wspólnego. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia, w przedmiocie kosztów orzeczono w oparciu o treść art. 102 k.p.c. 3 Sąd nie obciążył przegrywającej powódki kosztami postepowania wobec jej trudnej sytuacji osobistej – mając na względzie, iż inicjując postępowanie dążyła do unormowania stanu niepewności związanego z sytuacją lokalową, a w tym zakresie - jej subiektywne przekonanie o słuszności żądania.

Apelację od omówionego wyżej wyroku w całości wywiodła M. P., reprezentowana przez pełnomocnika w osobie swojego syna. W apelacji zarzucono poczynienie błędnych ustaleń faktycznych w sprawie, które sprowadzić się miały do przyjęcia – niezgodnie, zdaniem skarżącej, z rzeczywistym stanem rzeczy – że S. P. nie działał dobrowolnie przy opuszczeniu lokalu, przy jednoczesnym podniesieniu zarzutu naruszenia prawa materialnego, w szczególności poprzez błędną wykładnię art. 680 1 k.c., a to wobec braku uznania, iż doszło do definitywnego opuszczenia przez S. P. lokalu, co w ocenie apelującej, winno skutkować uznaniem, iż doszło do konkludentnego wypowiedzenia umowy.

Z tych względów, choć nie w sposób bezpośredni, wyartykułowano wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku przez uwzględnienie żądania. W odpowiedzi na apelację pozwany Miasto Ł. reprezentowany przez pełnomocnika w osobie adwokata, występującego również w I instancji, wniósł o oddalenie apelacji oraz zasądzenie od skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Apelacja okazała się bezzasadną. Zgłoszone w sposób ogólny i szeroko opisowy zarzuty apelującej, w zakresie prawa procesowego, dają się w swej istocie sprowadzić do wniosku, iż apelująca stawia zarzut naruszenia art. 233 k.p.c., gdyż Sąd I instancji dysponując zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym winien ustalić odmienny stan faktyczny.

W świetle treści wywiedzionej apelacji postawiono tezę, że Sąd Rejonowy miał dokonać oceny dowolnej, a nie swobodnej. Zarzuty te są chybione i to niejako dwukierunkowo. Po pierwsze, apelująca nie wskazuje, jakie dokładnie reguły logicznego rozumowania, a więc przede wszystkim logiki formalnej, miałby naruszyć Sąd I instancji. Nie wiadomo w świetle apelacji, gdzie upatrywać należy nieuwzględnienia wskazań wiedzy czy doświadczenia życiowego. Nie sposób nie zauważyć, że w niniejszej sprawie analiza dowodów, jaką zaprezentowano w uzasadnieniu wyroku, została przedstawiona wystarczająco szczegółowo, gdyż realnie stan faktyczny sprawy był w gruncie rzeczy między stronami niesporny – sporna pozostawała ocena faktu w zakresie uznania, czy opuszczenie lokalu przez S. P. można było uznać za dobrowolne.

Przy tak przedstawionej argumentacji, zawartej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, wobec niewykazania przez apelującą oczywistego braku spójności dokonanej ewaluacji zeznań świadków, brak jest podstaw do ingerowania w ocenę Sądu Rejonowego. Dostrzec należało bowiem, że S. P. opuścił przedmiotowy lokal w toku przedsięwziętej względem niego interwencji Policji. Z lokalu został wyprowadzony, a już to samo wskazuje na podjęcie względem niego zewnętrznych działań wbrew jego woli. Kolejno zważono słusznie, że pozwany do lokalu nie wracał, gdyż zastosowano względem niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, a dalej środki o charakterze nieizolacyjnym.

W takim stanie rzeczy nie sposób było przyjąć odmiennie, aniżeli jak na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego, zatem pozostaje zgodzić się z ustaleniem, iż nie zostało wykazane, że pozwany opuścił mieszkanie dobrowolnie i z zamiarem opuszczenia go na stałe. Zważyć przy tym należy, że o dobrowolności opuszczenia można mówić wtedy, gdy było ono wynikiem realizacji uprzednio powziętego zamiaru zmiany miejsca pobytu i przeniesienia centrum swych spraw życiowych w inne miejsce. Jednakże zamiar, ujęty w zasadzie jako przejaw woli osoby opuszczającej lokal, winien być oceniany na podstawie obiektywnych okoliczności, takich jak: powód opuszczenia, możliwość dostępu do lokalu, wola powrotu, jak również pogodzenie się z dalszym niezamieszkiwaniem w nim.

W tak zakreślonych ramach nie sposób doszukać się dobrowolnego działania S. P., który jeszcze przed Sądem I instancji, na rozprawie, konsekwentnie wskazywał, iż umowy najmu rozwiązać nigdy nie chciał i dalej takiej woli nie wyraża, a to trwając w przekonaniu, iż jest uprawniony do korzystania z lokalu, gdyż pierwotnie, głównym najemcą była jego babka, a sam lokal opuścił i nie mógł do niego wrócić ze względu na środki zapobiegawcze zastosowane i wykonane względem niego - w toku zakończonego już postępowania karnego.

Jakkolwiek podkreślić należy iż względem S. P., na chwilę rozpoznania niniejszej sprawy, doszło już do zatarcia skazania (art. 107 § 4a k.k.) to jednak nie zmienia to oceny, że nie sposób w tych okolicznościach uznać braku powrotu przez pozwanego do lokalu za wyraz jego woli dorozumianego rozwiązania umowy, której rozwiązanie winno ponadto zostać dokonane w przepisanej prawem formie: tu art. 77 § 2 k.c., a jedynie za przejaw przyjęcia przez S. P. właściwej postawy względem zastosowanych względem niego instrumentów prawnokarnych.

W świetle powyższych uwag, ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji są prawidłowe, ponieważ mieszczą się w granicach swobodnej – w przeciwieństwie do dowolnej – oceny przeprowadzonych dowodów jako spójne, logicznie powiązane z materiałem dowodowym, niebudzące wątpliwości w świetle życiowego doświadczenia oraz zupełne z punktu widzenia zakresu ustaleń niezbędnego do prawidłowego rozstrzygnięcia. Jako takie nie mogą być skutecznie zwalczane polemicznymi twierdzeniami apelującej. W konsekwencji Sąd Okręgowy przyjmuje owe ustalenia Sądu Rejonowego w całości za własne.

Przystępując do oceny zarzutu naruszenia prawa materialnego, wskazać należy na treść art. 680 1 k.c., zgodnie z którym małżonkowie są najemcami lokalu bez względu na istniejące między nimi stosunki majątkowe, jeżeli nawiązanie stosunku najmu mającego służyć zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych założonej przez nich rodziny nastąpiło w czasie trwania małżeństwa, co miało miejsce w niniejszej sprawie i nie było jakkolwiek kwestionowane. Wówczas prawo najmu jest składnikiem majątku wspólnego małżonków. Przy rozpatrywaniu niniejszej sprawy nie zachodzą wątpliwości, iż powódka i pozwany zawarli umowę najmu w celu zaspokajania potrzeb mieszkaniowych założonej przez siebie rodziny.

Nie wyłącza traktowania lokalu jako zajmowanego wspólnie okoliczność, że jedno z małżonków jest pozbawione możności wspólnego zamieszkiwania wskutek zastosowania środków przymusu bezpośredniego, a dalej środków zabezpieczających, zarówno o charakterze izolacyjnym, jak i nieizolacyjnym. Konstatując należy przyznać rację Sądowi Rejonowemu, iż uwzględnienie powództwa w niniejszej sprawie i ustalenie, że stosunek najmu wygasł w stosunku do S. P., zmierzałoby do obejścia przepisów o podziale majątku wspólnego pomiędzy byłymi małżonkami.

Tym samym nie sposób przyjąć, by Sąd I instancji naruszył prawo materialne, a dowolne przytaczane w treści apelacji wyrwanych z kontekstu fragmentów innych orzeczeń, choć prawidłowych w kontekście sytuacyjnym spraw, w których zapadły – nie przemawia za wystąpieniem nieprawidłowości wykładni i zastosowania omawianych przepisów przez Sąd Rejonowy w niniejszej sprawie w sposób błędny. W przedmiotowej sprawie, biorąc pod uwagę już samo uzasadnienie pozwu, powódka jasno wywodziła o ustalenie, iż pozwany miał utracić prawo najmu lokalu.

Domagając się uwzględnienia swego roszczenia powódka wnosiła o wydanie orzeczenia deklaratoryjnego, a nie konstytutywnego, a zatem potwierdzającego zaistnienie skutku, który miał już wystąpić w przeszłości. Uwzględnienie powództwa zgodnie z art. 189 k.p.c. wymaga spełnienia dwóch podstawowych przesłanek, tj. istnienia interesu prawnego w żądaniu udzielenia ochrony prawnej przez wydanie wyroku ustalającego oraz istnienia bądź nieistnienia danego stosunku prawnego bądź prawa, w zależności od rodzaju żądania udzielenia ochrony prawnej.

Interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. jest kategorią obiektywną. Brak interesu prawnego w rozumieniu tego przepisu ma miejsce wówczas, gdy stan niepewności prawnej może być usunięty w drodze dalej idącego powództwa o świadczenie, ewentualnie innego powództwa, np. o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, bądź w drodze podjęcia obrony w toku już wytoczonej przez pozwanego w procesie o ustalenie odrębnej sprawy o świadczenie. Interes prawny jest to interes dotyczący szeroko rozumianych praw i stosunków prawnych, a w przypadku ustalenia praw czy stosunków prawnych występuje z reguły – choć nie tylko –wówczas, gdy istnieje niepewność tego prawa lub stosunku prawnego zarówno z przyczyn faktycznych, jak i prawnych.

Powódka mając na względzie powyższe nie wykazała w niniejszej sprawie podstaw do uwzględnienia jej roszczenia. Powódka nie wykazała istnienia po jej stronie interesu prawnego w żądaniu ustalenia nieistnienia prawa, nie wykazała, że swoich praw nie może bronić w ramach innego postępowania, nie wykazała niepewności prawa, nie wykazała też, aby istotnie pozwany utracił prawo najmu we wskazywanej przez nią dacie. Skoro powódka może swoich praw bronić w sprawie o podział majątku, to i z tego powodu nie służy jej prawo wystąpienia z samodzielnym powództwem opartym na podstawie art. 189 k.p.c. W istocie to w sprawie o podział majątku Sąd orzekający władny jest ustalić, jaki składnik majątkowy na datę rozwiązania małżeństwa stanowi majątek podlegający podziałowi.

Rozwiązanie małżeństwa M. i S. P. na podstawie wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z 14 grudnia 2011 roku otworzyło im drogę do uregulowania w stosowny sposób praw do lokalu. Już tylko z tych powodów rozstrzygnięcie Sądu I instancji uznać należy za prawidłowe. Wobec powyższego zaś nie ma potrzeby wypowiadać się co do wszystkich podnoszonych w apelacji zarzutów, nie mają one bowiem znaczenia dla treści rozstrzygnięcia i nie mogą odnieść zamierzonego skutku prawnego, a co do zasady stanowią one jedynie szeroką polemikę z zapadłym rozstrzygnięciem.

Nie zgłoszono zarzutów odnośnie rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu, a żądanie orzeczenia w tym zakresie przez Sąd Okręgowy powiązano wyłącznie z oczekiwaną przez apelującą zmianą rozstrzygnięcia co do istoty przez uwzględnienie powództwa w całości, co wiązałoby się z odmiennym ustaleniem strony wygrywającej proces. Z tych wszystkich względów, a nadto wobec braku okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, które winny być brane pod uwagę z urzędu, uznając zaskarżone orzeczenie za prawidłowe, apelację powódki oddalono jako bezzasadną (art. 385 k.p.c.).

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 w związku z art. 391 § 1 zd. I k.p.c. Na koszty postępowania apelacyjnego pozwanego Miasta Ł. złożyło się 135 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego według stawki minimalnej w postępowaniu apelacyjnym przed Sądem Okręgowym (§ 2 pkt 2 oraz § 10 ust. 1 pkt 1 r.o.a. 4). Powódka obowiązana jest zwrócić te koszty w całości pozwanym. Brak jest podstaw do zastosowania art. 102 k.p.c. w postępowaniu apelacyjnym w niniejszej sprawie, gdyż powódka znała już prawną argumentację, przedstawioną prawidłowo przez Sąd I instancji.

Nie można również jako okoliczności szczególnej wskazywać subiektywnego przekonania o zasadności własnego stanowiska. Występowanie takiego przekonania jest w ogóle warunkiem przyjęcia, że nie dochodzi do nadużycia uprawnienia procesowego. Brak takiego przekonania, zwłaszcza w sytuacji, gdy dysponuje się już motywami rozstrzygnięcia sądowego zapadłego w I instancji powodowałby, że powódce należałoby czynić wręcz zarzut instrumentalnego wykorzystania uprawnień procesowych, bynajmniej nie celem dochodzenia swoich praw lecz po to, by dokuczyć stronie przeciwnej.

W okolicznościach sprawy nie ma podstaw, by taki zarzut stawiać apelującej powódce, ale też brak jest podstaw do twierdzenia, by wystąpiły w sprawie – w postępowaniu apelacyjnym – okoliczności szczególne, warunkujące nieobciążanie powódki kosztami przegranego postępowania drugoinstancyjnego. 1 Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (j.t. – Dz. U. z 2022 r. poz. 1138 z późn. zm.). 2 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (j.t. – Dz. U. z 2023 r. poz. 1610 z późn. zm.). 3 Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r.

– Kodeks postępowania cywilnego (j.t. – Dz. U. z 2023 r. poz. 1550 z późn. zm.). 4 Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (j.t. – Dz. U. z 2023 r. poz. 1964 z późn. zm.). –Strona z –