Legislator Case Law & Legislation
II K 9/24 AI generated

II K 9/24 · Sąd powszechny

Case Number II K 9/24
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

Formularz UK 1 Sygnatura akt II K 9/24 Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza. 1.USTALENIE FAKTÓW Fakty uznane za udowodnione Lp.

Legislator headnote

AI generated

art. 224 § 2 k.k, art. 190 § 1 k.k, art. 64 § 1 k.k, art. 4 § 1 k.k, art. 627 k.p.k, art. 624 § 1 k.p.k; II K 9/24 · Sąd powszechny: Powyższa kara orzeczona została m.in. za przypisane oskarżonemu przestępstwo z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. Wydruk z K. k.71-84 Wydruk z (...) k.86, 91 Karta K. k.92-96 Notatka urzędowa k.47 Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione Dowód Numer karty 1.OCena DOWOdów 1.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu 1.1.

Keywords

AI generated
criminal recidivism repentance conditional sentences serious criminal record criminal responsibility criminal offense record

Cited Legislation

AI generated
art. 224 § 2 k.k
o przestępstwo z art. 224 § 2 k.k.
art. 190 § 1 k.k
występek z art. 190 § 1 k.k.
art. 64 § 1 k.k
Zgodnie bowiem z art. 64 § 1 k.k.
art. 4 § 1 k.k
art. 627 k.p.k
na podstawie art. 627 k.p.k.
art. 624 § 1 k.p.k
(1) na rzecz Skarbu Państwa kwotę 250 (dwustu pięćdziesięciu) złotych tytułem częściowych kosztów sądowych, zaś na podstawie art. 624 § 1 k.p.k.
art. 387 k.p.k
art. 224 § 1 k.k
(1) nie wyczerpał znamion występku z art. 224 § 1 k.k.
AI generated
III KK 99/25
Sąd Rejonowy w Nowym Sączu wyrokiem z dnia 6 maja 2024 roku, w sprawie o sygn.
VII K 484/21
UZASADNIENIE Formularz UK 1 Sygnatura akt VII K 484/21 Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza. 1.USTALENIE FAKTÓW 0.1.Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) 1.1.1 M. K. W dniu 04 kwietnia 2021 roku przy ulicy (...) w Ś., popychając W. S., naruszył jego nietykalność cielesną, przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne, będąc uprzednio skazanym wyrokiem Sądu Rejonowego w Chorzowie z dnia 22 czerwca 2016 roku, sygn. akt VII K 65/16, za przestępstwo z art. 158 § 1 kk na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbywał w okresach od 08 sierpnia 2015 roku do 10 sierpnia 2015 roku oraz od 10 stycznia 2017 roku do 07 lipca 2017 roku, czym wyczerpał znamiona przestępstwa z art. 217 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk. Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione Dowód Numer karty a. W dniu 04 kwietnia 2021 roku pokrzywdzony W. S. udał się na spacer wraz ze swoją żoną K. S. (1) oraz dwójką małoletnich dzieci. Około godziny 17:00 K. S. (1) i jej 10-letnia córka weszły do sklepu (...) przy ulicy (...) w Ś. (wnętrze tego sklepu jest ciasne, przejścia pomiędzy regałami są wąskie, lada kasowa, gdzie dokonywana jest sprzedaż towarów znajduje się nieopodal drzwi wejściowych i widać z tego miejsca przestrzeń bezpośrednio przed wejściem do sklepu). Wspomniane K. S. (1) i jej córka ustawiły się w kolejce do kasy sklepowej, natomiast W. S. postanowił wraz z 2-letnią córką zaczekać przed wejściem do sklepu. Wkrótce jednak pokrzywdzony wszedł do sklepu i zwrócił uwagę ekspedientkom pytając, dlaczego one same oraz obsługiwani klienci nie stosują się do obowiązku zasłaniania nosa i ust przy pomocy maseczki. Ekspedientki jednak nie zareagowały. Pokrzywdzony wypowiadał się w sposób zdecydowany i nieustępliwy, wskazując palcem podniesionej ręki m.in. w stronę oskarżonego M. K. i jego brata R.. Na taki ton wypowiedzi W. S. zareagował R. K., dając mu wulgarnymi słowami do zrozumienia, by nie wtrącał się do przestrzegania przepisów przez inne osoby. W odpowiedzi pokrzywdzony W. S. taki sam wulgarny zwrot skierował do R. K.. M. K. zdecydowanym krokiem podszedł do W. S., który zbliżającego się do niego oskarżonego od razu odepchnął rękoma oraz zaczął szarpać za ubrania. W odpowiedzi R. K. przyłączył się i zaatakował pokrzywdzonego. Pomiędzy wszystkimi trzema mężczyznami doszło do wzajemnej szarpaniny. Wskutek przewagi liczebnej przeciwników, w pewnym momencie pokrzywdzony upadł na podłogę. W trakcie tego zajścia stroną inicjującą i atakującą był pokrzywdzony, oskarżony wówczas prezentował postawę defensywną, po początkowym zwarciu z pokrzywdzonym oskarżony odsunął się nieco od niego. Kiedy pokrzywdzony wstał, sytuacja się nieco uspokoiła. Dalej jednak trwała między nimi wymiana zdań. Pokrzywdzony odtąd nie dążył już do kontynuacji siłowego zwarcia z oskarżonym i jego bratem. Po krótkiej chwili jednak oskarżony M. K. wskazując pokrzywdzonemu ręką w kierunku drzwi popchnął go ze znaczną siłą w tamtym kierunku. Aby zapobiec eskalacji agresji oraz uniknąć kolejnego starcia tych osób, jedna z ekspedientek, chcąc załagodzić sytuację, wyprosiła W. S. ze sklepu, a ten, stosując się do jej polecenia, krzyknął, że zamierza wezwać Policję. b. Wkrótce za nim ze sklepu wyszedł R. K. i widząc, że ten rzeczywiście trzyma w ręku telefon, ponownie zaatakował W. S.. Przewracając zaskoczonego pokrzywdzonego na chodnik i osiągając przewagę wynikającą z przyjętej pozycji oraz pozycji pokrzywdzonego leżącego na plecach, zadał mu kilka ciosów rękoma, wywiązała się szamotanina, którą próbowali przerwać dwaj przypadkowi przechodnie - zaczęli rozdzielać bijących się mężczyzn. Widziała to także ekspedientka ze wspomnianego sklepu. W tym czasie oskarżony przebywał w sklepie kontynuując zakupy – stał w kolejce rozmawiając m.in. z żoną pokrzywdzonego, podnosząc towar z podłogi rozrzucony tam podczas wcześniejszej szarpaniny, w tym także podniósł z podłogi rzeczy kupione przez żonę pokrzywdzonego. Na słowa wspomnianej ekspedientki relacjonującej sytuację przed sklepem, oskarżony natychmiast szybkim krokiem udał się na zewnątrz i razem ze wspomnianymi już dwoma przechodniami rozdzielił swojego brata i pokrzywdzonego. Na tym ta sytuacja przed sklepem się zakończyła, zaś oskarżony wrócił do wnętrza sklepu i po jakimś czasie dołączył do niego jego brat. Następnie obaj wyszli ze sklepu i udali się w kierunku przeciwnym względem miejsca, w którym stał pokrzywdzony z rodziną. Pokrzywdzony natomiast, używając telefonu żony, powiadomił o zdarzeniu Policję. Następnego dnia udał się do Komendy Miejskiej Policji w Ś., gdzie złożył ustne zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. częściowe zeznania W. S. 2-3, 151-152 zeznania S. S. 19-20, 153 częściowe zeznania K. S. (1) 27-29, 152-153 częściowe wyjaśnienia oskarżonego 41-42, 151 zeznania K. S. (2) 152 dokumentacja fotograficzna 4-6, 15-16, 46-56 protokół oględzin telefonu komórkowego 13-14 nagrania monitoringu 18 protokół oględzin monitoringu 23-25 kopia dokumentacji medycznej 61 (załącznik) c. M. K. w dniu wydania wyroku ukończył 28 rok życia, posiada wykształcenie zawodowe, z zawodu jest murarzem. Oskarżony jest żonaty, ma na utrzymaniu 6 dzieci, w tym dwójkę dzieci swoich, a czwórkę jego żony, pochodzących z innego związku. Oskarżony był wcześniej karany za przestępstwo kradzieży, prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, znieważenia funkcjonariusza publicznego oraz za przestępstwo nie alimentacji. Ponadto dopuścił się w przeszłości przestępstwa pobicia, za które wymierzono mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, którą to karę odbywał w ciągu ostatnich 5 lat poprzedzających opisane wyżej wydarzenia na zasadzie objęcia go systemem dozoru elektronicznego. Jest osobą zdrową, nieleczoną neurologicznie, psychiatrycznie, ani odwykowo. Oskarżony jest pracownikiem ogólnobudowlanym pracującym na ¼ etatu i z tego tytułu zarabia 700 złotych netto miesięcznie. dane o karalności 81 odpisy wyroków 74, 88-89 oświadczenia oskarżonego 41 0.1.Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) 1.2.1 M. K. czyn opisany wyżej w punkcie 1.1.1 Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione Dowód Numer karty Twierdzenie oskarżonego, że popchnął pokrzywdzonego przypadkowo. nagrania z monitoringu 18 protokół oględzin monitoringu 23-25 Twierdzenie W. S., że on pierwszy został zaatakowany i jedynie się bronił przed agresorami. nagrania monitoringu 18 protokół oględzin monitoringu 23-25 Twierdzenie K. S. (1), iż pokrzywdzony w sposób uprzejmy zwrócił ekspedientkom i klientom w sklepie uwagę na nieprzestrzeganie przepisów sanitarnych. zeznania S. S. 19-20, 153 Twierdzenia K. S. (1), że sytuacja zaistniała na zewnątrz sklepu miała miejsce w dalekiej odległości, że pokrzywdzony został osaczony przez inne osoby. nagrania monitoringu 18 Twierdzenia K. S. (1), że nie widziała zajścia w sklepie. nagrania monitoringu 18 1.OCena DOWOdów 0.1.Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu litery a-c dokumenty powołane jako podstawa ustaleń faktycznych w zakresie faktów opisanych w punkcie 1.1 litery a-c. Dokumenty powołane jako podstawa ustaleń faktycznych w punkcie 1.1 litery a.-c., zebrane w toku postępowania, nie budziły wątpliwości Sądu w zakresie ich wiarygodności i mocy dowodowej. Zostały bowiem sporządzone przez uprawnione do tego podmioty i organy. Dokumenty te nie noszą śladów przeróbek, kompilacji czy też innych niedozwolonych ingerencji w ich merytoryczną treść albo też fizyczną strukturę. Co równie istotne – wiarygodności tej dokumentacji nie kwestionowano także w toku procesu. Jak wykaże dalsza lektura uzasadnienia, szczególną doniosłość dowodową miały nagrania z monitoringu, które pozwoliły jednoznacznie ustalić przebieg wydarzeń. zeznania S. S. i K. S. (2) Sąd dał wiarę zeznaniom wskazanych świadków, albowiem są one spójne i konsekwentne, a ponadto – z dwoma wyjątkami poniżej omówionymi – korespondują one z nagraniami z monitoringu odtworzonymi na rozprawie głównej. Obie ekspedientki zgodnie zeznały, że przyczyną szamotaniny w sklepie były zaczepki słowne, które wywiązały się pomiędzy W. S. a R. K.. Z zeznań S. S. wynika zaś jednoznacznie, że prowodyrem całego zdarzenia był W. S., który w arogancki sposób zwrócił uwagę R. K., iż nie przestrzega on obowiązku zakrywania nosa i ust przy pomocy maseczki. Świadek ta wskazywała również, że zgodnie z tym, co sama widziała, M. K. nie brał udziału w przepychankach, jednak nie wykluczyła, że mógł on niepostrzeżenie szarpać W. S.. Braku udziału M. K. w zdarzeniu nie potwierdzają nagrania z monitoringu, na których widać, że po tym jak W. S. wstał z podłogi, oskarżony wyprosił pokrzywdzonego ze sklepu, wskazując palcem na drzwi wyjściowe i popchnął go w ich kierunku ze znaczną siłą. To oczywiście nie oznacza, że S. S. celowo pominęła ten fakt, gdyż – jak już wskazano – sama przyznała, że mogła niektórych okoliczności nie dostrzec. Podobnie ocenić trzeba twierdzenia obu ekspedientek, że M. K., stojąc w kolejce, miał założoną maseczkę. Obie najwyraźniej nie zwróciły uwagi, że maseczkę tę miał tak zsuniętą, że ani nos, ani usta oskarżonego nie były zasłonięte. S. S. błędnie wskazała też, że zdarzenie miało miejsce około godziny 16:00, albowiem z nagrania z monitoringu wynika, iż szamotanina w sklepie wywiązała się tuż przed godziną 17:00. Sposób składania zeznań przez S. S. i K. S. (2) nie pozostawia jednak wątpliwości, że zeznawały to, co same ze zdarzenia zapamiętały, przez co brak jest podstaw do kwestionowania ich zeznań, tym bardziej, że przebieg zdarzenia za sprawą nagrań monitoringu nie budzi wątpliwości. Należy podkreślić także, że ekspedientki jako osoby obce dla stron, znające oskarżonego tylko jako klienta sklepu, nie miały powodu, aby składać nieprawdziwe zeznania. Mając na uwadze to oraz fakt, iż na nagraniach monitoringu widać, że pokrzywdzony W. S., zwracając uwagę osobom bez maseczek, wytyka palcem R. K. (co dodatkowo świadczy o tym, że zachowanie pokrzywdzonego bynajmniej i oględnie ujmując uprzejmym nie było) należało dać wiarę, iż właśnie zachowanie pokrzywdzonego wywołało w istocie napięcie pomiędzy stronami. Na podstawie omawianych zeznań nie sposób natomiast ustalić przebiegu zdarzeń mających miejsce później przed sklepem, gdyż przesłuchane, oprócz potwierdzenia, że bójka pomiędzy R. K. a W. S. miała miejsce, nie potrafiły przedstawić żadnych szczegółów. częściowe zeznania W. S. i K. S. (1) Zeznania pokrzywdzonego i jego żony są wiarygodne jedynie co do czasu i miejsca zdarzenia (choć trzeba tu sprecyzować, że zgodnie z nagraniami z monitoringu miało ono miejsce przed godziną 17:00) faktu, iż zarówno w sklepie, jak i przed wejściem do niego doszło do szamotaniny oraz tego, że udział w szamotaninie w sklepie brali R. i M. K., którzy oczywiście nie zostali przez świadków wskazani imiennie, lecz w sposób opisowy. Nie budzi również wątpliwości, iż pokrzywdzony zwrócił w sklepie uwagę osobom bez maseczek na twarzy, że nie stosują się do obowiązujących przepisów sanitarnych, zaś brat oskarżonego odezwał się do niego w wulgarny sposób (k. 3 i 151), a pokrzywdzony odpowiedział mu tym samym. Przed sklepem natomiast W. S. został zaatakowany przez R. K., przed agresją którego pokrzywdzony już tylko się bronił. Niewykluczone też, że R. K. zabrał telefon pokrzywdzonego, a następnie zniszczył go, rzucając nim o bruk, jednak zdarzenie to nie jest przedmiotem postępowania, gdyż w żaden sposób nie dotyczy oskarżonego M. K. i stawianego mu zarzutu. częściowe wyjaśnienia oskarżonego Sąd dał wiarę oskarżonemu, że pokrzywdzony zwrócił się wobec niego i jego brata w sposób obraźliwy. Świadek S. S. wskazała wprawdzie, iż nieuprzejma wypowiedź skierowana była do R. K., jednak skoro udowodnionym jest, że miało miejsce niewłaściwe zachowanie W. S., to trudno odmówić wiarygodności, że uraziło ono również M. K., zwłaszcza że w sklepie stał zaraz obok swojego brata i byli oni tam obaj razem. Z przyczyn powyżej wskazanych wiarygodnym jest także, że to pokrzywdzony pierwszy zastosował przemoc, popychając oskarżonego, a następnie szarpał się z nim. Sąd dał wiarę oskarżonemu również w zakresie, w jakim twierdził, iż na zewnątrz sklepu nie naruszył nietykalności cielesnej pokrzywdzonego, a podbiegł do bijących się tylko po to, aby ich rozdzielić. Na nagraniu z zewnętrznej kamery widać wprawdzie, że tuż po tym jak do czwórki mężczyzn podbiegł oskarżony, W. S. natychmiast upadł na ulicę, jednak nie sposób ustalić przyczyny upadku, gdyż nagranie jest bardzo niskiej jakości. Wyjaśnienia oskarżonego co do jego zachowania przed sklepem potwierdza zaś w swoich zeznaniach S. S., natomiast ani pokrzywdzony, ani jego żona nie wskazywali, aby M. K. również przed sklepem miał naruszyć nietykalność cielesną W. S.. nagrania monitoringu Odtworzone na rozprawie głównej nagrania monitoringu sklepowego obejmują szereg ujęć obrazujących każdorazowo inny fragment wnętrza sklepu oraz z jednego kierunku miejsce przed wejściem do sklepu – z większej odległości. Nagrania nie noszą śladów kompilacji, przeróbek czy innych ingerencji w ich treść, nie noszą śladów konwertowania czy innych informatycznych czy technicznych ingerencji. Zdaniem Sądu materiał wideo tu opisany jest w pełni wiarygodny i jest jedynym w pełni obiektywnym dowodem na rzeczywisty przebieg wydarzeń, co jednak w niczym nie umniejsza dowodom ocenionym wyżej jako materiał wiarygodny. Obiektywizm materiału wideo zasadza się na samej jego istocie tj. zapisy wideo nie są dotknięte wszelkimi ułomnościami czy niedostatkami, jakimi dotknięte są z reguły zeznania bądź wyjaśnienia osób przesłuchiwanych w procesie – czy to z uwagi na normalne procesy psychiczno-pamięciowe, w tym z uwagi na upływ czasu, czy to ze względu na celowe bądź niezamierzone zniekształcenia w relacjonowaniu osób o faktach. Znamiennym jest i to, że żadna ze stron nie zgłaszała żadnych uwag pod adresem wspomnianych nagrań, nie kwestionowała także sposobu ich odtworzenia na rozprawie, toteż i ten aspekt tylko wyprowadzoną wyżej ocenę umacnia i potwierdza. 0.1.Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 1.1 albo 1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu Punkt 1.1 litery a i b częściowe zeznania W. S. i K. S. (1) Nie sposób dać wiary pokrzywdzonemu, że wewnątrz sklepu to on został jako pierwszy zaatakowany. Na nagraniu z monitoringu wyraźnie widać, że w pewnym momencie oskarżony ruszył w kierunku W. S., a ten odepchnął oskarżonego - gdy tylko oskarżony się zbliżył. Następnie widać, że W. S. trzyma M. K. za ubranie wierzchnie i szarpie go we wszelkie możliwe strony. W międzyczasie pokrzywdzonego zaczął szarpać R. K., który spowodował upadek pokrzywdzonego. M. K. natomiast popchnął W. S. tylko raz w momencie już wyżej wskazanym w toku ustaleń faktycznych. Nagranie z monitoringu świadczy również, że oprócz R. i M. K., nikt inny przemocy wobec pokrzywdzonego nie stosował, dlatego jego twierdzenia, jakoby dwie osoby towarzyszące R. K. miały szarpać go za ubrania, są oczywiście sprzeczne z rzeczywistym przebiegiem zdarzeń. Tak samo nieprawdą jest, że podczas bójki przed sklepem do R. K. dołączyło trzech jego znajomych, który wcześniej wyszli ze sklepu. Dwie osoby, które pojawiły się na miejscu zdarzenia to bowiem przypadkowi przechodnie, którzy – jak wynika z nagrania z monitoringu – usiłowali rozdzielić bijących się mężczyzn i załagodzić sytuację. Nie byli to więc napastnicy, a osoby udzielające pokrzywdzonemu pomocy. Ze sklepu wybiegł jedynie M. K., który również zaczął rozdzielać swojego brata i pokrzywdzonego. Niewiarygodne są ponadto zeznania K. S. (1), w których twierdziła, że jej mąż zwrócił uwagę osobom znajdującym się w sklepie w sposób uprzejmy i kulturalny, albowiem przeczą temu wiarygodne zeznania S. S., których oceny Sąd dokonał powyżej, a także wiarygodne w tym zakresie wyjaśnienia oskarżonego. Wersję żony pokrzywdzonego podważa pośrednio także zapis monitoringu, jakkolwiek bez dźwięku, to jednak obrazuje sposób poruszania się pokrzywdzonego i gestykulację - wskazujące wyraźnie na zdecydowaną postawę (zakrawającą na agresywną). Zresztą z zeznań samego pokrzywdzonego wynika, iż jego uwaga wypowiedziana została z oburzeniem i pretensjami, dlatego nie może być mowy o uprzejmym zachowaniu W. S.. Ponadto żona pokrzywdzonego kłamała podnosząc, że nie widziała dokładnie co się dzieje w sklepie – z nagrań monitoringu wynika, że cała sytuacja w sklepie jakkolwiek dynamiczna, to jednak działa się bezpośrednio przy miejscu, w którym stała żona pokrzywdzonego. Doświadczenie życiowe oraz logika jednoznacznie tu wskazują, że doskonale znany jej był przebieg zdarzenia tak z widzenia jak i słyszenia. Ponadto żona pokrzywdzonego mija się z prawdą wywodząc na temat wydarzeń przed sklepem – po pierwsze działo się to bezpośrednio przed wejściem (dosłownie kilka metrów, a nie 100-200 metrów od miejsca, w którym stała żona pokrzywdzonego), miejsce to było doskonale widoczne z wnętrza sklepu, na zewnątrz w zdarzeniu nie brały udziału inne osoby, a jedynie brat oskarżonego i pokrzywdzony, pozostałe osoby, w tym pokrzywdzony usiłowały zakończyć to zdarzenie i rozdzielić obu mężczyzn. Kwestionowane tu twierdzenia żony pokrzywdzonego nie wytrzymują konfrontacji nie tylko z zeznaniami wspomnianych świadków i ocenionymi jako wiarygodne wyjaśnienia oskarżonego w tej części, ale nade wszystko z obiektywnymi w swej istocie nagraniami monitoringu sklepowego odtworzonego ze wszystkich dostępnych kamer. częściowe wyjaśnienia oskarżonego Niewiarygodne są wyjaśnienia oskarżonego, w których twierdził, że nie popchnął pokrzywdzonego, a jeśli już, to tylko przypadkowo. Jak wskazano już powyżej, na nagraniach z monitoringu widać, że kiedy W. S. wstał z podłogi, a sytuacja się nieco uspokoiła i pokrzywdzony już nie dążył do kontynuacji szarpaniny – zwarcia fizycznego z oskarżonym i jego bratem, oskarżony wskazał mu palcem drzwi wyjściowe i z dużą siłą popchnął go w ich kierunku. Analiza nagrania nie pozostawia złudzeń, że w zachowaniu oskarżonego nie ma przypadkowości, a było to zachowanie celowe i świadome. opinia sądowo-lekarska (k.70) Sporządzona opinia sądowo-lekarska jest wprawdzie dowodem wiarygodnym i dostarczającym wiedzy specjalnej, jednakże zupełnie nieprzydatnym dla dokonania prawnokarnej oceny zachowania M. K.. Doznane przez W. S. obrażenia powstały bowiem nie w wyniku zachowania oskarżonego, lecz jego brata R. K. i ze swej istoty nie są przedmiotem prawno-karnego wartościowania w niniejszej sprawie. Dowód ten zatem pominięto w toku ustaleń faktycznych. 1.PODSTAWA PRAWNA WYROKU Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Oskarżony ☐ 3.1. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem --- --- Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej --- ☒ 3.2. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem 1 M. K. Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej Zachowanie oskarżonego wyczerpało tak przedmiotowe, jak i podmiotowe znamiona przestępstwa z art. 217 §1 kk, przy jednoczesnym przyjęciu, że oskarżony przypisanego mu czynu dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne, będąc uprzednio skazanym wyrokiem Sądu Rejonowego w Chorzowie z dnia 22 czerwca 2016 roku, sygn. akt VII K 65/16, za przestępstwo z art. 158 § 1 kk na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbywał w okresach od 08 sierpnia 2015 roku do 10 sierpnia 2015 roku oraz od 10 stycznia 2017 roku do 07 lipca 2017 roku. Zgodnie bowiem z art. 115 § 3 kk przestępstwami podobnymi są między innymi przestępstwa z zastosowaniem przemocy. Skoro zaś M. K. zarówno popełniając czyn, za który został skazany przytoczonym wyżej wyrokiem, jak i popełniając czyn będący przedmiotem niniejszej sprawy, zastosował przemoc wobec innej osoby, wszystkie przesłanki recydywy z art. 64 § 1 kk zostały spełnione. Odbywanie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego jest równoważne odbywaniu takiej kary w warunkach zakładu karnego, gdyż w obu przypadkach mamy do czynienia z odbywaniem kary pozbawienia wolności i art 64 §1 kk tej kwestii nie różnicuje, stąd lege non distinguente okres odbycia kary w powołanej sprawie VII K 65/16 mógł stać się podstawą przyjęcia tzw. recydywy z art. 64 §1 kk (zob. podobnie wyrok SN z dnia 23 maja 2014 r., III KK 16/14). Jeżeli zaś idzie o sam typ czynu zabronionego, wskazać należy, że przepis art. 217 §1 kk stanowi, iż odpowiedzialności karnej podlega ten, kto uderza człowieka lub w inny sposób narusza jego nietykalność cielesną. Jak wskazuje się w doktrynie, naruszeniem nietykalności cielesnej jest każda ingerencja w to dobro osobiste pokrzywdzonego, jeżeli dokonana została ona wbrew jego woli (zob. red. A. Grześkowiak, K. Wiak, Kodeks karny. Komentarz, 2021, Legalis). Naruszeniem nietykalności cielesnej jest zatem nie tylko uderzenie, ale np. także oplucie, oblanie cieczą, rzucenie i trafienie czymś, obrzucenie substancją sypką, szturchnięcie, popchnięcie, zastosowanie chwytu, złapanie itp. Zważywszy zaś na treść art. 8 kk przestępstwo to można popełnić jedynie umyślnie, przy czym – zgodnie z przeważającym w doktrynie poglądem – w grę wchodzi tu zarówno zamiar bezpośredni, jak i ewentualny. W niniejszym procesie ustalono ponad wszelką wątpliwość, że oskarżony po tym, jak pokrzywdzony wstał z podłogi i kiedy sytuacja po wcześniejszej szarpaninie się nieco uspokoiła i pokrzywdzony nie miał ewidentnie zamiaru kontynuowania siłowego-fizycznego zwarcia-konfrontacji z oskarżonym i jego bratem, oskarżony mocno popchnął go w kierunku wyjścia, używając przy tym znacznej siły. Wskazując jedocześnie na drzwi wyjściowe, zachowaniem tym ewidentnie chciał siłowo wyprosić pokrzywdzonego ze sklepu, w którym chwilę wcześniej doszło do szamotaniny. Okoliczności zdarzenia ustalone przede wszystkim za sprawą nagrań z monitoringu nie pozostawiają więc żadnej wątpliwości, iż oskarżony umyślnie, z zamiarem bezpośrednim, w agresywny sposób popchnął pokrzywdzonego, naruszając tym samym jego nietykalność cielesną. Ten właśnie ostatni moment tj. owo silne popchnięcie tu wspomniane wyczerpuje znamiona naruszenia nietykalności cielesnej w rozumieniu art. 217 §1 kk i to ten czyn przypisano oskarżonemu. Czyn oskarżonego był społecznie szkodliwy a stopień tej szkodliwości był umiarkowany – co należy rozumieć jako wyższy od niskiego a niższy od wysokiego, oscyluje więc w środku skali miarkowania społecznej szkodliwości. Sąd miał na uwadze dobro prawne naruszone przez oskarżonego – nietykalność i nienaruszalność osobista innego człowieka. Nie można było pominąć i tego, jak doszło do popełnienia czynu – oskarżony dopuścił się tego czynu niejako na marginesie wcześniejszej szarpaniny w sklepie, po jej zakończeniu. Wzięto zatem także pod uwagę zachowanie samego pokrzywdzonego, jak i to, że oskarżony popchnął pokrzywdzonego już po wspomnianej szarpaninie, uczynił to tylko raz, jednak dość mocno, jednocześnie nie zmierzał już potem do konfrontacji z pokrzywdzonym i zachowywał się spokojnie. Uwzględniono także i to, że pokrzywdzony wskutek popchnięcia przypisanego oskarżonemu tym wyrokiem nie doznał żadnych obrażeń ciała. Motywacją oskarżonego dla popchnięcia pokrzywdzonego była chęć ostatecznego zakończenia całej sytuacji w sklepie, a jednocześnie sam fakt popchnięcia oznaczał brak szacunku dla drugiego człowieka, ukazanie mu własnej pogardy i właśnie braku szacunku, ukazanie, kto okazał się swoistym „zwycięzcą” całej sytuacji. Oskarżony działał wówczas w pełni świadomie i z pełnym rozeznaniem. Niewątpliwie działał w emocjach wywołanych zachowaniem samego pokrzywdzonego i wcześniejszą szarpaniną wywołaną przez pokrzywdzonego. Zamiar oskarżonego był bezpośredni – chciał się tak zachować tj. chciał popchnąć pokrzywdzonego. Był to zarazem zamiar nagły (wcześniej oskarżony tego nie planował), co obniża ładunek zawinienia w czynie oskarżonego. Po stronie oskarżonego nie zachodziły żadne okoliczności, które obniżałyby albo wyłączały zdolność należytej oceny sytuacji, oceny przedsiębranych czynności i podejmowanych zachowań. Procesy wolitywne i decyzyjne oskarżonego nie były zakłócone ani zniesione. Doskonale wiedział on co robi i chciał tak się zachować. Nie działał wówczas w warunkach przymusu ani nie znajdował się w anormalnej sytuacji motywacyjnej. To wszystko doprowadziło Sąd do oceny, że wina oskarżonego jest niewątpliwa i została mu udowodniona. Oskarżony działał umyślnie i z zamiarem bezpośrednim nagłym. Okoliczności tu ustalone uzasadniały jednocześnie ocenę, że stopień winy oskarżonego jest również umiarkowany. Należy zarazem zauważyć, że choć kontakt fizyczny pomiędzy pokrzywdzonym a M. K. miał również miejsce chwilę wcześniej podczas szamotaniny, a oskarżony w swoich wyjaśnieniach sam wskazywał, że szarpał się z pokrzywdzonym, nie sposób przyjąć, że również w ten sposób wyczerpał on znamiona przestępstwa z art. 217 §1 kk. Oskarżony bowiem – jak już kilkakrotnie podkreślano – został zaatakowany przez pokrzywdzonego, który najpierw popchnął oskarżonego, a następnie złapał go za ubrania i szarpał go. Na nagraniach z monitoringu widać, że zachowanie oskarżonego, który również złapał W. S. za ubrania, miało na celu utrzymanie równowagi i zmierzało do oswobodzenia się, było zachowaniem defensywnym. Potwierdza to fakt, iż gdy tylko wyrwał się z rąk pokrzywdzonego, sam odstąpił od trzymania jego odzieży i od razu odsunął się od niego na bezpieczną odległość. W sytuacji tej nie może być zatem mowy o umyślnym ataku na dobro prawne W. S.. Wskazać również trzeba, iż czyn przypisany oskarżonemu nie mógł zostać uznany za przestępstwo z art. 217a kk, które zarzucił mu oskarżyciel publiczny. Przywołany przewiduje surowszą odpowiedzialność za naruszenie nietykalności cielesnej w przypadku, gdy dokonane zostało ono w związku z podjętą przez pokrzywdzonego interwencją na rzecz ochrony bezpieczeństwa ludzi lub ochrony bezpieczeństwa lub porządku publicznego. W tym przypadku działanie oskarżonego musiałoby więc być reakcją na samo wezwanie pokrzywdzonego do przestrzegania przepisów sanitarnych mających na celu ochronę zdrowia – a więc i bezpieczeństwa – ludzi przed skutkami zakażenia wirusem (...)2. Tymczasem zebrany w sprawie materiał dowodowy ponad wszelką wątpliwość wskazuje, że napięcie pomiędzy stronami wywołał swoim zachowaniem pokrzywdzony W. S.. On też pierwszy zastosował przemoc, popychając i szarpiąc M. K.. Popchnięcie W. S. było więc tylko i wyłącznie reakcją na naruszenie przez niego dóbr osobistych oskarżonego, dlatego wykluczonym jest, aby popchnięcie przypisane oskarżonemu miało jakikolwiek związek z podjętą wcześniej przez W. S. ochroną bezpieczeństwa ludzi. Zdecydowana i konfrontacyjna postawa pokrzywdzonego na przedpolu czynu przypisanego oskarżonemu jak i potem jednoznacznie wskazuje, że pokrzywdzony nie działał wówczas pod ochroną przepisu art. 217a kk. Pokrzywdzony jakkolwiek chcący zapewnić przestrzeganie obostrzeń epidemicznych w zakresie zasłaniania ust i nosa, swoim ustalonym wyżej zachowaniem nie zmierzał do realizacji celów podlegających prawno-karnej ochronie. Przeciwnie – chciał niejako samodzielnie, nie wzywając ku temu właściwej służby tj. Policji czy Straży Miejskiej, „wymierzyć sprawiedliwość” i „zaprowadzić porządek” idąc na konfrontację siłową z oskarżonym i jego bratem. Tego typu postawy jednak nie sposób akceptować, gdyż utrwalone reguły porządku prawnego wykluczają zachowania nakierowane na samodzielne egzekwowanie przepisów przez jednego obywatela względem innych obywateli. ☐ 3.3. Warunkowe umorzenie postępowania ----- ----- Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania ----- ☐ 3.4. Umorzenie postępowania ----- ----- Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania ----- ☐ 3.5. Uniewinnienie ----- ----- Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia ----- 1.KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i środki związane z poddaniem sprawcy próbie Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności M. K. 1. 1. Za przypisany oskarżonemu czyn Sąd wymierzył mu karę 3 miesięcy ograniczenia wolności, polegającą na obowiązku wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym. Orzekając wobec oskarżonego karę, tj. określając jej rodzaj jak i ustalając jej wymiar, Sąd kierował się dyrektywami opisanymi w art. 53 kk i nast. Kara wymierzona M. K. odzwierciedla stopień społecznej szkodliwości czynu oraz zawinienia, jak też pozostałe determinanty ukarania. Przy wymiarze kary jako okoliczności obciążające Sąd wziął pod uwagę uprzednią wielokrotną karalność oskarżonego oraz okoliczność, że czynu tego dopuścił się w warunkach recydywy specjalnej podstawowej, określonej w przepisie art. 64 §1 kk. Oskarżony dopuścił się kolejnego już przestępstwa, kolejnego wybryku przeciwko obowiązującemu porządkowi prawnemu. W swoim dotychczasowym życiu dopuścił się różnorodzajowych przestępstw przeciwko różnym dobrom prawnym. Oznacza to, że oskarżony ma ewidentny problem z przestrzeganiem porządku prawnego i widoczne są u niego dość wyraźne symptomy demoralizacji prawnej i społecznej. W konsekwencji orzekając o odpowiedzialności karnej oskarżonego za przypisany mu czyn nie było najmniejszych podstaw do łagodzenia odpowiedzialności oskarżonego (warunkowe umorzenie postępowania karnego, nadzwyczajne złagodzenie kary, odstąpienie od wymierzenia kary), natomiast dokonując wyboru kary na gruncie art. 217 §1 kk należało pominąć najłagodniejszą rodzajowo karę grzywny. Na niekorzyść skazanego przemawia również to, jak oskarżony zachował się na przedpolu czynu mu przypisanego. Otóż jakkolwiek wcześniejszą szarpaninę w sklepie w istocie wywołał i rozpoczął sam pokrzywdzony, to jednak oskarżony nie pozostał bierny wobec postawy pokrzywdzonego i zdecydowanym krokiem zbliżył się do niego również okazując pokrzywdzonemu dość wyraźnie własną, stanowczą postawę, która w normalnym odczuciu przeciętnego człowieka ukazuje gotowość do konfrontacji. Ten zbieg zachowań oskarżonego, jego brata i pokrzywdzonego skatalizował się w dość gwałtowną szarpaninę w sklepie na oczach postronnych ludzi. Cała ta sytuacja jest typowym przykładem jak przysłowiowo „od słowa do słowa” dochodzi do nagłej eskalacji nieporozumień, agresji i przemocy, co później kończy się sprawą karną. Nagranie monitoringu wskazuje bowiem, że zachowanie pokrzywdzonego było nagłe i zdecydowane, podjęte pod wpływem rozwoju zdarzeń i – na co wskazuje doświadczenie życiowe oraz logika rozumowania – wynikało z obawy, że to pokrzywdzony zostanie zaatakowany jako pierwszy. Gdyby zachowanie oskarżonego było inne od tego ustalonego w toku procesu tj. oskarżony zignorowałby wypowiedzi pokrzywdzonego, nie wdawałby się z nim w dyskusję, to niechybnie oskarżony zarzucanego mu czynu by nie popełnił i uniknąłby kolejnego konfliktu z prawem, a w najgorszym wypadku zaistniałyby warunki do wymierzenia mu kary łagodniejszej. Te jednak kwestie pozostają jedynie w sferze hipotez i założeń, gdyż jak wiadomo realia tamtych wydarzeń były inne, a co wyżej już Sąd przedstawił. Ustalony przebieg zdarzeń, a także popełnienie przestępstwa w warunkach określonych w art. 64 §1 kk, wykluczyły jednak sięgnięcie po wspomniane instrumenty prawno-karnego łagodzenia odpowiedzialności oskarżonego. Innymi słowy – czyn oskarżonego chociaż został popełniony niejako na marginesie głównego zdarzenia – obustronnej szarpaniny w sklepie i to już po tym zdarzeniu, to jednak zasługiwał na karę. Oskarżony musi mieć bowiem świadomość tego, że jego dotychczasowy tryb życia, wielokrotna karalność, dopuszczenie się kolejnego czynu, tym razem już w warunkach recydywy, nie jest obojętne systemowi prawa i Sądowi. Obok kolejnego wybryku oskarżonego, bo tak należy rozumieć ten jego postępek, nie można przejść ot tak, bez jakiejkolwiek reakcji. Sąd orzekający od dawna prezentuje pogląd, że osobie dorosłej skazanej po raz pierwszy należy dać szansę poprawy. Jeśli jednak taka osoba z danej szansy nie korzysta i notorycznie powraca na drogę przestępną i dopuszcza się coraz to nowych rodzajowo przestępstw, staje się recydywistą, to z oczywistych względów przy kolejnych skazaniach nie ma miejsca na łagodne traktowanie, gdyż w takim wypadku należy stosować regułę „zera tolerancji”, aby z jednej strony zapobiec dalszej eskalacji bezprawnych wybryków danej osoby, a z drugiej – aby ukazać tej osobie, że czas pobłażania i szans na łagodne traktowanie przez Sąd się skończył. Oskarżony idealnie wpisuje się w ten model postępowania i prawno-karnej reakcji na kolejne przestępstwo. W dotychczasowym swym życiu oskarżony wielokrotnie, pomimo młodego przecież wieku, naruszał porządek prawny i dotarł w swym przestępnym pochodzie do momentu, gdy nawet z pozoru błahy czyn spotkać się musi z adekwatną, odczuwalną karą. W przeciwnym bowiem razie wyrok Sądu prowadziłby prostą drogą do pogłębienia demoralizacji oskarżonego, który przejaw łagodnego potraktowania postrzegałby wręcz jako wyraz pobłażania. Tego przypisanego oskarżonemu czynu nie można „puścić płazem” jako czynu błahego. Nie ma na to miejsca na obecnym etapie życia oskarżonego i w jego sytuacji odnoszonej do liczby popełnionych przestępstw i w kontekście ustalonej tzw. recydywy oskarżonego. Czas dawania szansy i pobłażania się już skończył. Sąd uwzględnił i to, że tłem czynu oskarżonego były wcześniejsze wydarzenia w sklepie i negatywnie ocenione przez Sąd zachowanie pokrzywdzonego. Trzeba jednak od razu dodać, że w momencie dokonywania czynu przypisanego oskarżonemu, pokrzywdzony nie zmierzał już do eskalacji agresji w sklepie, nie chciał już konfrontacji siłowej z oskarżonym i jego bratem – wskazuje na to jednoznacznie utrwalone na nagraniach monitoringu jego zachowanie, zwłaszcza odnoszone do wcześniejszych zdarzeń zaistniałych w tym sklepie, kiedy to pokrzywdzony był stroną inicjującą. Sąd miał na względzie także i to, że oskarżony bezprawnie zachował się tylko w sposób jednoaktowy tj. jeden raz popchnął pokrzywdzonego, później nie chciał eskalacji konfliktu z nim i kolejnej siłowej konfrontacji. Na zasadzie przeciwieństwa zestawić można jego zachowanie z tym, jak postąpił później brat oskarżonego na zewnątrz sklepu. Nie pominięto i tego, że oskarżony pracuje zarobkowo, i stara się w jakimś zakresie zapewnić byt swojej wieloosobowej rodzinie. Sprawa niniejsza – choć sprowokowana w głównej mierze przez samego pokrzywdzonego – pokazuje niestety, że w takich sytuacjach jak ta wyżej opisana M. K. nie zdołał jednak przyjąć społecznie pożądanej postawy. Mógł przecież po prostu zwrócić starszemu od siebie pokrzywdzonemu uwagę na jego zachowanie lub w inny zgodny z prawem sposób rozwiązać sprawę, w tym np. założyć maseczkę w sposób prawidłowy. Nie bez racji zresztą pokrzywdzony domagał się od osób w sklepie przestrzegania przez nich obowiązku zasłaniania ust i nosa przy pomocy maseczki. Nawet jeśli sam oskarżony nie obawiał się zachorowania, powinien okazać zrozumienie pokrzywdzonemu i mieć na względzie, że jego niewłaściwe zachowanie wynika z obawy o zdrowie jego i członków jego rodziny, gdyż przebieg zakażenia koronawirusem (...)2 może przecież być poważny, a nawet skutkować śmiercią. Nie wymaga chyba szerszego motywowania, że obowiązkiem każdego człowieka jest stosować się do przepisów prawa określających nakazy i zakazy, a nakaz zasłaniania ust i nosa maseczką w pomieszczeniach zamkniętych, w tym w sklepach, był wówczas i obecnie nadal jest obowiązujący. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd wymierzył karę adekwatną do stopnia winy oskarżonego i społecznej szkodliwości czynu, która przez swoją dolegliwość spowoduje, że oskarżony raz na zawsze zaprzestanie popełniania czynów zabronionych i w sytuacji takiej jak ta zachowa się jak odpowiedzialny ojciec i nie da się sprowokować do żadnych czynów sprzecznych z porządkiem prawnym. Oskarżony w procesie karnym nie może w sposób skuteczny przysłowiowo „chować się za plecami” rodziny, w tym swoich dzieci. O swojej rodzinie musi myśleć zanim powróci do przestępstwa, musi przewartościować swoje życie, gdyż ma dla kogo się starać. W przeciwnym razie znów będzie musiał liczyć się z odpowiedzialnością karną. Kara ograniczenia wolności – mając na względzie, iż oskarżony zarabia zaledwie 700 złotych miesięcznie, z których utrzymuje żonę i szóstkę dzieci – jest w niniejszym przypadku karą najbardziej adekwatną. Wymierzona mu kara nie będzie kolidować z pracą zarobkową, zwłaszcza że oskarżony pracuje jedynie w wymiarze ¼ etatu. Waga przypisanego mu czynu, jego społeczna szkodliwość, jak i okoliczności jego popełnienia w żaden sposób nie uzasadniały zaś zastosowania kary o izolacyjnym charakterze. Praca na cele społeczne przyczyni się natomiast do konieczności zadośćuczynienia społeczeństwu za popełnione przestępstwo, a także zmusi oskarżonego do samodyscypliny. Oskarżony bowiem działał publicznie i tym samym swoim zachowaniem w sklepie przyczynił się do zgorszenia publicznego, zwłaszcza że czyn jego miał miejsce w Wielkanoc, a więc w czas spokoju i – jak można zakładać – pojednania, szacunku dla drugiego człowieka. Ten publiczny aspekt działania oskarżonego należycie zobrazuje charakter wymierzonej mu kary. Z kolei czas, na jaki kara została orzeczona, pozwoli oskarżonemu na przemyślenie swojego postępowania i uzmysłowienie mu, że popełnianie przestępstw jest nie tylko społecznie niepożądane, ale i nieopłacalne dla samego oskarżonego. Kara ta zrealizuje zatem najwłaściwiej funkcję represyjną i prewencyjną. Już wyżej podkreślono, że kara ma wdrożyć oskarżonego we właściwe postawy społeczne i życiowe, a świadczenie pracy w warunkach regularnych obowiązków i pod nadzorem kuratora sądowego sprawującego pieczę nad wykonaniem tej kary z pewnością w znacznym stopniu się temu przysłuży. Doświadczenie orzecznicze bowiem wskazuje, że osoby o ustabilizowanej sytuacji, posiadające codzienne obowiązki, posiadające pracę lub inne regularne zajęcie, rzadziej popełniają przestępstwa. Oskarżony zaś musi mieć w świadomości to, że każdy kolejny wybryk przeciw prawu karnemu spotka się z jeszcze bardziej zdecydowaną reakcją karną. 1.Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności ----- ----- ----- ----- 1.inne zagadnienia W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę Sąd nie zasądził od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonego zadośćuczynienia ani innego środka kompensacyjnego, gdyż po pierwsze – postępowanie dowodowe nie wykazało, aby pokrzywdzony wskutek czynu oskarżonego doznał szkody, stąd nie było podstaw do orzeczenia obowiązku naprawienia szkody. Po wtóre – okoliczności popełnienia czynu, zachowanie pokrzywdzonego przed popełnieniem czynu doprowadziły Sąd do wniosku, że żądanie pokrzywdzonego zasądzenia od oskarżonego na jego rzecz zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę byłoby przede wszystkim sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i jako takie nie zasługiwało na uwzględnienie. Stąd brak orzeczenia o zadośćuczynieniu w myśl art. 46 §1 a contrario kk w zw. z art. 5 kc, albowiem art. 46 §1 kk na gruncie rozstrzygania o środkach kompensacyjnych w tym zadośćuczynieniu odsyła do stosowania przepisów prawa cywilnego, a więc i zezwala na sięgnięcie po klauzulę generalną z art. 5 kc. Jednorazowe popchnięcie – jakkolwiek godzące w nietykalność osobistą pokrzywdzonego – to jednak nie skutkowało wymierną krzywdą dla pokrzywdzonego, gdyż całokształt przeprowadzonego postępowania na rozprawie głównej ukazuje, że pokrzywdzony źródła swoich roszczeń kompensacyjnych upatruje w wydarzeniach zaistniałych później – na zewnątrz sklepu, a w których to oskarżony nie miał inkryminowanego udziału. 1.KOszty procesu Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności 2. Jako że w niniejszej sprawie zapadł wyrok skazujący za popełnienie czynu, którym pokrzywdzeniu uległ korzystający z pomocy pełnomocnika oskarżyciel posiłkowy W. S., od oskarżonego należało zasądzić równowartość poniesionych przez niego z tego tytułu kosztów. Koszty te obliczono na postawie § 15 ust. 1 w zw. z § 11 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie. 3. Choć oskarżony zarabia niewiele, nie ulega wątpliwości, że stan jego zdrowia pozwala mu na podjęcie pracy w pełnym wymiarze. Możliwości zarobkowe M. K. uzasadniają więc obciążenie go kosztami procesu, które w niniejszej sprawie nie są wysokie. W ich skład wchodzi mianowicie opłata w wysokości 60 złotych oraz wydatki wynoszące 160 złotych. Kwestię orzeczenia o kosztach procesu należy bowiem opierać nie tyle na deklarowanej wysokości dochodów oskarżonego, lecz na obiektywnie zaistniałych możliwościach zarobkowania a te na obszarze aglomeracji górnośląskiej są bardzo duże i oskarżony ma możliwość, aby pracować w pełnym wymiarze i osiągać dochody zdecydowanie wyższe od deklarowanych. 1.Podpis Zarządzenia 1. odnotować 2. odpis wyroku z uzasadnieniem i pouczeniem doręczyć oskarżonemu 3. kal. z wpływem albo celem uprawomocnienia. Dnia 13 października 2021 roku
III KK 507/24
M. został oskarżony o to, że:1.w dniu 21 września 2022 roku w M. , działając w krótkich odstępach czasu, ‎w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, groził G. S. popełnieniem przestępstwa na jego szkodę w tym okazując mu niebezpieczny przedmiot poprzez wypowiadanie słów, że pozbawi go życia i spali jego dom, które to groźby wzbudziły u pokrzywdzonego uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione, przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu w okresie od 13 maja 2019 roku do 2 lutego 2021 roku kary łącznej 1 roku i 9 miesięcy pozbawienia wolności, orzeczonej wyrokiem Sądu Rejonowego w M. z dnia 5 września 2019 roku, sygn. akt II K […]/19, obejmującym podobne przestępstwa popełnione z zastosowaniem przemocy lub groźby jej użycia z art. 281 k.k. w zw. z art. 283 k.k. w zw. z art. 64 § 2 k.k. oraz z art. 207 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k., tj. o przestępstwo z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k.;2.dniu 21 września 2022 roku w M. groził I.
II K 1293/22
Formularz UK 1 Sygnatura akt II K 1293/22 Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd możeograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II K 9/24

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 maja 2024 roku Sąd Rejonowy w Nowym Sączu, II Wydział Karny, w składzie: Przewodniczący: Sędzia Dominik Mąka Protokolant: Karolina Rzeszowska-Świgut po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2024 roku sprawy P. S. (1) syna S. i J. z domu Drobny urodzonego (...) w M. oskarżonego o to, że: w dniu 11 października 2022 roku w N. przy ul. (...) na terenie Zakładu Karnego podczas czynności i związanej z jego przyjęciem jako osadzonego groził mł. chor. A. P. funkcjonariuszce służby więziennej pobiciem i uszkodzeniem ciała w celu zmuszenia jej do zaniechania prawnej czynności służbowej tj. o przestępstwo z art. 224 § 2 k.k. I. w ramach czynu zarzucanego aktem oskarżenia uznaje P. S. (1) za winnego tego, że 11 października 2022 roku w N. groził A.

P. popełnieniem na jej szkody przestępstwa - naruszeniem nietykalności cielesnej, która to groźba wzbudziła w pokrzywdzonej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, przy czym P. S. (1) czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu 21 września 2018 roku kary łącznej roku pozbawienia wolności, w skład której weszła jednostkowa kara 6 miesięcy pozbawienia wolności wymierzona za umyślne przestępstwo podobne tj. występek z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. tj. czynu stanowiącego występek z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i za to przestępstwo na podstawie art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym przed 1 października 2023 roku wymierza oskarżonemu P. S. (1) karę 4 (czterech) miesięcy pozbawienia wolności;

II. na podstawie art. 627 k.p.k. zasądza od oskarżonego P. S. (1) na rzecz oskarżycielki posiłkowej A. P. kwotę 1200 (tysiąca dwustu) złotych tytułem wydatków poniesionych przez oskarżycielkę posiłkową w toku procesu; III. na podstawie art. 29 ust. 1 ustawy prawo o adwokaturze przyznaje od Skarbu Państwa na rzecz adwokata T. L. kwotę (...),20 (tysiąca trzydziestu trzech, 20/100) w tym podatek VAT tytułem nieodpłatnej pomocy prawnej udzielonej oskarżonego P. S. (1) w toku postępowania jurysdykcyjnego; IV. na podstawie art. 627 k.p.k. zasądza od oskarżonego P. S. (1) na rzecz Skarbu Państwa kwotę 250 (dwustu pięćdziesięciu) złotych tytułem częściowych kosztów sądowych, zaś na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. zwalnia oskarżonego z obowiązku ponoszenia kosztów sądowych w pozostałej części.

UZASADNIENIE

Formularz UK 1 Sygnatura akt II K 9/24 Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza. 1.USTALENIE FAKTÓW Fakty uznane za udowodnione Lp.

Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) 1.1. P. S. (1) 11 października 2022 roku w N. groził A. P. popełnieniem na jej szkody przestępstwa - naruszeniem nietykalności cielesnej, która to groźba wzbudziła w pokrzywdzonej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, przy czym P. S. (1) czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu 21 września 2018 roku kary łącznej roku pozbawienia wolności, w skład której weszła jednostkowa kara 6 miesięcy pozbawienia wolności wymierzona za umyślne przestępstwo podobne Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione Dowód Numer karty W dniu 11 października 2022 roku w N. przy ul. (...) na terenie Zakładu Karnego, w oddziale nr IV pawilon A, około godziny 12:00 podczas czynności podjętej z inicjatywy osadzonego, a polegającej na rozmowie z A.

P. pełniącej wówczas funkcję psychologa – P. S. (1) w sposób arogancki, od samego początku przejawiający postawę roszczeniową, poruszał kwestie wykraczające poza kompetencje pokrzywdzonej, tj. domagał się wyjaśnienia dlaczego kierowana przez niego korespondencja do Sądu Okręgowego w Nowym Sączu nie jest doręczana. Pomimo poinformowania przez pokrzywdzoną osadzonego, iż powyższe informacje nie leżą w jej kompetencjach oraz wskazaniu osoby odpowiedzialnej za takie czynności oskarżony nie przyjmował twierdzeń psycholog , tym samym kreując wobec niej wyrażenia, tj.

„powinna być skuta kajdankami”, „na wolności ją znajdzie”, „udowodni, że nie pokrzywdzona nie zdąży nacisnąć przycisku alarmowego i zobaczy co zrobi, bo nikt nie zdąży jej pomoc”, ponieważ „nóg mu nie skuli”. Jednocześnie oskarżony P. S. (1) nie reagował na prośby uspokojenia się, notorycznie powtarzając słowa kierowane wobec pokrzywdzonej, że „na wolności się rozliczymy”. Podczas rozmowy tej niejednokrotnie powoływał się na osoby pozostające na wolności, które „potrafią się być” i mogą już teraz się tym zająć.

Podczas rozmowy z oskarżonym, pokrzywdzona pozostawała sam na sam z P. S. (1). W chwili zdarzenia pokrzywdzona A. P. była wystraszona i roztrzęsiona, a wypowiedziane przez oskarżonego wobec niej słowa, w tym groźby wzbudziły uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, że zostaną spełnione. Zawiadomienie o podejrzeniu popełniania przestępstwa k.1 Pismo z dnia 11.10.2022 r. k. 2-5 Wniosek o wymierzenie kary dyscyplinarnej k. 5-6 Zeznania świadka A. P. k.7-8v, 15v, 119v-120 Informacja dotycząca rozmieszczenia osadzonego k.24-25 Zeznania świadka J.

K. k.32v, 120-121 Zeznania świadka P. S. (2) k.35v, 121-121v Częściowo wyjaśnienia oskarżonego P. S. (1) k.42-43, 118v-119 Oskarżony P. S. (1) ma obecnie 45 lat, jest rozwodnikiem. Nie pracuje, nie posiada stałego źródła dochodu. Posiada jedno dziecko. Uprzednio karany m.in. za przestępstwa przeciwko mieniu, wolności, rodzinie i opiece. W dniu 19 czerwca 2018 roku uprawomocnił się wyrok Sądu Rejonowego w (...), w sprawie o sygn. akt (...), którym wymierzono oskarżonemu P. S. (1) karę łączną 1 roku pozbawienia wolności, w skład której wchodziła kara 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Powyższa kara orzeczona została m.in. za przypisane oskarżonemu przestępstwo z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. Wydruk z K. k.71-84 Wydruk z (...) k.86, 91 Karta K. k.92-96 Notatka urzędowa k.47 Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione Dowód Numer karty 1.OCena DOWOdów 1.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu 1.1.

Częściowo wyjaśnienia oskarżonego P. S. (1) Za wiarygodne jedynie w części Sąd uznał treść wyjaśnień złożonych przez oskarżonego, który co do zasady do zarzucanego mu czynu się nie przyznał, jednak potwierdził treść zeznań pokrzywdzonej w zakresie przebiegu zdarzenia z dnia 11 października 2022 roku oraz wypowiedzianych wobec niej słów i gróźb. Nadto za wiarygodne uznano twierdzenia oskarżonego, w zakresie, w którym oświadczył, że pokrzywdzonej nie dotykał i nie naruszył jej nietykalności, a także fakt impulsywności P. S. (1). 1.1.

Zeznania świadka A. P. Za wiarygodne w całości oraz jako stanowiące podstawę dla poczynionych w niniejszej sprawie ustaleń faktycznych Sąd uznał treść zeznań złożonych, zarówno w toku postępowania przygotowawczego, jak i jurysdykcyjnego przez pokrzywdzoną A. P., która w swej relacji w sposób szczegółowy wypowiedziała się w zakresie przebiegu zdarzenia z dnia 11 października 2022 roku, postawy oskarżonego, treści wypowiedzianych przez oskarżonego wobec niej słów i gróźb, a także skutków zachowania P. S. (1). Złożone przez pokrzywdzoną zeznania w pełni korelowały z pozostałym, uznanym przez Sąd Rejonowy za wiarygodny materiał dowodowy, wobec czego nie doszukano się podstaw do kwestionowania jej autentyczności. 1.1.

Zeznania świadka J. K. Za wiarygodne w pełni Sąd uznał zeznania świadka J. K., który będąc funkcjonariuszem Służby Więziennej w Zakładzie Karnym w W., który w swej relacji wypowiedział się co złożonego przez oskarżonego oświadczenia w zakresie kierowania wobec pokrzywdzonej A. P. gróźb, za co w konsekwencji został ukarany karą dyscyplinarną. Treść zeznań wymienionego świadka korelowała z pozostałym zgromadzonym w toku postępowania materiałem dowodowym, nadto nie była kwestionowana przez żadną ze stron procesu. Sąd nie doszukał się podstaw do kwestionowania wiarygodności świadka. 1.1.

Zeznania świadka P. S. (2) Za wiarygodne Sąd także uznał zeznania złożone przez świadka P. S. (2) będący wychowawcą w Zakładzie Karnym w N., a który miał bezpośrednią styczność z oskarżonym i pokrzywdzonym w trakcie zdarzenia, a który potwierdził fakt pozostawania psycholog z osadzonym sam na sam oraz zastania pokrzywdzonej zastraszonej i roztrzęsionej po rozmowie z P. S. (1). Zasadniczo świadek nie pamiętał szczegółów zdarzenia z dnia 11 października 2022 roku, jedynie ogólny zarys sytuacji, która miała miejsce w tym dniu.

Mając to na uwadze, treść zeznań świadka miała niewielki wpływ na dokonanie ustaleń faktycznych niniejszej sprawy. 1.1. Informacja dotycząca rozmieszczenia osadzonego Sąd Rejonowy nie powziął także wątpliwości odnośnie przydatności dla przedmiotowego procesu innych nieosobowych źródeł dowodowych jak chociażby informacja dotycząca rozmieszczenia osadzonego w zakładach karnych, treść zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, pisma z dnia 11 października 2022 roku, w tym pismo skierowane przez pokrzywdzoną do Dyrektora Zakładu Karnego w N., pismo P. S. (2) do Dyrektora Zakładu Karnego w N. i pismo funkcjonariusza Służby Więziennej T.

P. skierowane ponownie do Dyrektora Zakładu Karnego w N., a wszystkie na okoliczność zdarzenia z dnia 11 października 2022 roku. Nadto, także dokumenty dotyczące danych osobo poznawczych odnoszących się do P. S. (1) w postaci karty karnej, wydruku z serwisu (...), notatek urzędowych, czy wydruk z K.. Dokumenty te zostały sporządzone we właściwej formie przez kompetentne do tego osoby, a strony procesu nie podniosły żadnych uwag odnośnie autentyczności zawartych w nich danych. Stąd też przedmiotowe dokumenty stanowiły podstawę ustaleń faktycznych w tej sprawie, zwłaszcza w zakresie oceny właściwości i warunków osobistych oskarżonego, a także fakt uprzedniej karalności oskarżonego oraz odbytych przez niego kar, co miało kluczowy wpływ na wymiar orzeczonej wobec niego kary.

Zawiadomienie o podejrzeniu popełniania przestępstwa Pisma z dnia 11.10.2022 r. Wniosek o wymierzenie kary dyscyplinarnej Wydruk z K. Wydruk z (...) Karta K. Notatka urzędowa 1.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 1.1 albo 1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu 1.1. Częściowo wyjaśnienia oskarżonego P. S. (1) Sąd odmówił wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonego, w części w której twierdził on, że nie kierował wobec pokrzywdzonej gróźb, nie był wobec niej wulgarny, a wypowiadane przez niego słowa kierowane były wobec innej osoby, zaś on jedynie rozmawiał z A.

P. – a nie groził jej. Nadto w świetle zgromadzonego materiału dowodowego przyjąć za rzeczywistą i szczerą wypowiedź oskarżonego, w zakresie w którym do zarzucanych mu czynów się nie przyznał, bowiem będąc już doświadczonym z uwagi na jego uprzednią karalność, winien on doskonalone zdawać sobie sprawę z konsekwencji swych działań oraz wpływu jego stanowiska w toku postępowania na ewentualny wymiar kary. 1.PODSTAWA PRAWNA WYROKU Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Oskarżony ☐ 1.3. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej ☒ 1.1.

Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem I. P. S. (1) Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej Oskarżyciel publiczny zarzucił oskarżonemu P. S. (1), iż w dniu 11 października 2022 roku w N. przy ul. (...) na terenie Zakładu Karnego podczas czynności związanej z jego przyjęciem jako osadzonego groził mł. C.. A. P. funkcjonariuszce służby więziennej pobiciem i uszkodzeniem ciała w celu zmuszenia jej do zaniechania prawnej czynności służbowej, tj. o przestępstwo z art. 224 § 2 k.k. W pierwszej kolejności należało odnieść się do treści powołanego przepisu art. 224 § 1 k.k., zgodnie z którym odpowiedzialności karnej podlega ten kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe organu administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego.

Zaś, tej samej karze podlegał będzie sprawca stosujący przemoc lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia funkcjonariusza publicznego albo osoby do pomocy mu przybranej do przedsięwzięcia lub zaniechania prawnej czynności służbowej (art. 224 § 2 k.k.). Przedmiotem ochrony powyższego przepisu jest swoboda podejmowania decyzji przez właściwe organy i funkcjonariuszy. Czyn określony w art. 224 § 2 k.k. polega na zmuszaniu funkcjonariusza publicznego albo osoby przybranej mu do pomocy do przedsięwzięcia lub zaniechania prawnej czynności służbowej.

Czynność sprawcza polegać będzie zatem na przemocy lub groźbie bezprawnej (art. 115 § 12 k.k.). Przestępstwo z art. 224 § 2 k.k. popełnione może być wyłączenie w zamiarze bezpośrednim, z uwagi na występowanie znamienia „celu” ( por. M. Kulik [w:] Kodeks karny. Komentarz aktualizowany, red. M. Mozgawa, LEX/el. 2024, art. 224). Zachowanie sprawcy w ramach omawianego czynu, polegać może na wywieraniu wpływu na czynności urzędowe, tj. oddziaływanie, które ma skłonić do podjęcia lub zaniechania czynności albo nadania jej określonej treści.

W pojęciu tym mieszczą się także przyspieszenie i opóźnienie danej czynności. Co istotne do znamion przestępstwa określnego w art. 224 § 2 k.k. nie należy odmiennie jak w wypadku przestępstwa określonego w art. 190 § 1 k.k. – zaistnienie u adresata groźby obawy jej spełnienia. Przestępstw to ma zatem charakter silnie formalny (por. A. Lach [w:] Kodeks karny. Komentarz, wyd. IV, red. V. Konarska-Wrzosek, Warszawa 2023, art. 224). Nie ulega najmniejszej wątpliwości, iż w okolicznościach niniejszej sprawy i zgromadzonego materiału dowodowego brak jest realnych podstaw do przypisania oskarżonemu P. S. (1) przestępstwa z art. 224 § 2 k.k. Jak wynika z poczynionych ustaleń faktycznych, w szczególności dowodów osobowych oraz treści zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa pokrzywdzona w dniu zdarzenia, tj. 11 października 2022 roku pełniła służbę psychologa penitencjarnego.

Spotkanie A. P. odbyło się z dobrowolnej inicjatywy oskarżonego. Z treści złożonych przez pokrzywdzoną zeznań jednoznacznie wynika, że spotkanie odbyło się z oskarżonym na osobności – w jej gabinecie, gdzie osadzony w sposób agresywny i arogancki wypowiedział się w stosunku do pokrzywdzonej w przedmiocie kierowanej przez niego korespondencji do Sądu. Wobec osoby psychologa padały roszczeniowe pytania oskarżonego, który domagał się wyłącznie wyjaśnienia, dlaczego jego korespondencja nie jest dostarczana do adresata. Z wiarygodnej relacji pokrzywdzonej wynika, że oskarżony pomimo jej próśb i racjonalnych tłumaczeń nie był zainteresowany spokojną rozmową i rozwiązaniem jego problemu, a jedynie zmierzał do wyładowania na niej swej agresji.

W trakcie wymiany słów oskarżony wystosował wobec psychologa stwierdzenia typu, iż „na wolności zna osoby, które potrafią się bić”, co w ocenie Sądu miało wzbudzić w pokrzywdzonej strach i obawę, że po wyjściu na wolność grozić jej może niebezpieczeństwo naruszenia jej nietykalności cielesnej, a które zainicjowane może zostać przez osobę skazanego. Nadto, wypowiedz oskarżonego, że „nóg nie ma skutych i nie zdąży nacisnąć przycisku alarmowego i uzyskać pomocy” – zdaniem Sądu stanowi groźbę karalną, która realnie mogła wywrzeć w adresacie poczucie zagrożenia, że zostanie przez wymienionego spełniona.

Co do zasady oskarżony do zarzucanych mu czynów się nie przyznał, jednakże w przeważającej części treść jego wyjaśnień pokrywa się z wersją pokrzywdzonej, bowiem w swej relacji dość szczegółowo wypowiedział się odnośnie użytych wobec psycholog słów oraz okoliczności swojego zachowania. Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie koniecznym było dokonanie modyfikacji kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego z dnia 11 października 2022 roku oraz właściwe opisanie typu czynów mającego wówczas miejsce. O niewłaściwej kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonego stanowi fakt, iż brak jest w jego zachowaniu znamion przestępstwa stypizowanego w art. 224 § 2 k.k., bowiem poprzez stosowanie gróźb oskarżony nie miał na celu wymuszenia na psycholog wykonania określonej czynności lub zaniechania czynności.

Z zebranego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że oskarżony swoją arogancką postawą próbował dowiedzieć się, dlaczego jego korespondencja nie dociera do Sądu, natomiast brak jest uzasadnionych dowodów by twierdzić, iż domagał się od pokrzywdzonej podjęcia w tym zakresie jakichkolwiek czynności, stosując wobec niej groźby karalne. Wskazać należy, iż kwestie związane z doręczaniem i wysyłaniem korespondencji osadzonych nie należy do kompetencji zawodowych psychologa penitencjarnego, wobec tego już na tym etapie zachodzi dyskwalifikacja zachowania oskarżonego na gruncie art. 224 § 2 k.k. Na marginesie tylko należy wskazać, że nawet gdyby w kompetencje psychologa wchodziła odpowiedzialność za korespondencję osadzonego, to w jego zachowaniu brak było znamion przestępstwa wywierania wpływu na czynności urzędowe, bowiem w ramach wypowiadanych gróźb nie domagał się dokonania przez nią jakichkolwiek czynności.

Dlatego, w ocenie Sądu powyższe zachowanie oskarżonego P. S. (1) wypełniło znamiona określone w art. 190 § 1 k.k., zgodnie z którym, kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub na szkodę osoby dla niej najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w osobie, do której została skierowana lub której dotyczy, uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3 – a nie z art. 224 § 2 k.k.. Oczywistym jest, iż przestępstwo groźby karalnej jest przestępstwem powszechnym tj. takim, które może zostać popełniony przez nieograniczony krąg osób zdatnych do odpowiedzialności karnej.

Co istotne jest to przestępstwo materialne, albowiem owa groźba wyartykułowana przez sprawcę musi wzbudzić w pokrzywdzonym obawę jej spełnienia – tj. realny strach przed spełnieniem wypowiadanych przez sprawcę słów. Co ważne owa obawa musi być uzasadniona, a więc ustawodawca w ten sposób wskazał na obiektywno–subiektywną postać tego skutku. Dodatkowo należy zwrócić uwagę, iż na gruncie występku z art. 190 § 1 k.k. relewantna jest tylko i wyłącznie groźba popełnienia na szkodę pokrzywdzonego lub osoby dla niego najbliższej przestępstwa.

Ponadto groźba może zostać wyartykułowana werbalnie lub poza werbalnie. W orzecznictwie sądów powszechnych przyjmuje się, iż groźba może zostać także wypowiedziana w sposób dorozumiany. W realiach niniejszej sprawy należy podkreślić, że dla realizacji znamion tego przepisu relewantna jest również tzw. groźba pośrednia. W doktrynie przyjmuje się, że możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności karnej w takich przypadkach istnieje wówczas, gdy między osobą wypowiadającą groźbę a osobą, za pośrednictwem której groźba dociera do pokrzywdzonego, istnieje porozumienie lub też, gdy sprawca informując osobę trzecią o groźbie przynajmniej przewidywał, że groźba dojdzie do wiadomości pokrzywdzonego i godził się na to (K.

Daszkiewicz-Paluszyńska, Groźba, s. 137; J. Wojciechowska, w: B. Kunicka-Michalska, J. Wojciechowska, Przestępstwa, s. 35–36); pogląd ten wypowiedziano już w okresie międzywojennym (zob. orz. SN z 17.10.1938 r., I K 2602/37, OSN(K) 1939, Nr 6, poz. 129). Odnosząc się do subsumcji słów wypowiedzianych przez P. S. (1) Sąd Rejonowy wskazuje, iż stanowiły one konkludentną groźbę. Po pierwsze za nieuprawnione należało uznać twierdzenia oskarżonego i słowa o braku skucia nóg oraz o niezdążeniu naciśnięciu przycisku alarmowego, oskarżony miał powiedzieć informacyjnie, hipotetycznie nie odnosząc się tu do konkretnego działania wobec pokrzywdzonej P..

Tu trzeba zwrócić uwagę, iż oskarżony już wcześniej w niewłaściwy sposób wyrażał niezadowolenie z przebiegu rozmowy. Wskazywał przecież między innymi, iż zna osoby na wolności, które potrafią się bić. Do tego Sąd Rejonowy uznał za wiarygodne zeznania pokrzywdzonej, która wprost wskazała, iż słowa oskarżonego stanowiły zapowiedź ataku na jej osobę. Mianowicie P. S. (1) inkryminowanego sformułowania użył w odpowiedzi na stwierdzenie pokrzywdzonej, iż posiada ona „magiczny przycisk”. To właśnie wtedy oskarżony powiedział do niej, że nie zdąży go wcisnąć, gdyż nie skuli mu nóg.

Stwierdzenie to stanowi groźbę niesprecyzowanego ataku na funkcjonariusza publicznego, gdyż oczywistym jest, że wciśnięcie tego przycisku ma stanowić element ochrony przed tego rodzaju zamachem. Jednocześnie nie sposób było zdekodować o jaki dokładnie bezprawny zamach chodziło oskarżonemu. W tym zakresie należało przyjąć zgodnie z zasadą in dubio pro reo, iż P. S. (1) forował groźbę najłagodniejszego zachowania stanowiącego konglomerat konieczności włączenia przycisku w połączeniu z brakiem skucia nóg tj. naruszenia nietykalności cielesnej A.

P.. E. groźba oskarżonego dotyczyła popełnienia na jej szkodę przestępstwa, a przez to wypełniła znamiona przedmiotowe występku z art. 190 § 1 k.k. Do tego koniecznym było przyjęcie zgodnie z wiarygodnymi zeznaniami A. P., iż rzeczywiście przestraszyła się spełnienia tej groźby. Wsparciem dla zeznań A. P. są tutaj także zeznania P. S. (2), który zwrócił uwagę na silne zdenerwowanie pokrzywdzonej, kiedy wszedł do pokoju znajdującego się w dyspozycji pokrzywdzonej. Do tego biorąc pod uwagę dziwne, nieobliczalne zachowanie P. S. (1), jego dotychczasową karalność oraz stosunkowo niewielki doświadczenie zawodowe pokrzywdzonej należy stwierdzić, ze rzeczona groźba nie tylko wywołała w pokrzywdzonej poczucie zagrożenia jej spełnieniem, lecz także iż owo poczucie miało charakter uzasadniony całokształtem okoliczności tej sprawy.

W związku z powyższym chociaż inkryminowany czyn P. S. (1) nie wyczerpał znamion występku z art. 224 § 1 k.k. (gdyż nie wykazano istnienia związku funkcjonalnego pomiędzy groźbą forowaną przez oskarżonego, a rzekomą próbą zmuszenia pokrzywdzonej do wpływu na dział ewidencji, a także fakt, iż czynność ta nie mieściła się w kategorii prawnej czynności służbowej pokrzywdzonej funkcjonariuszki) nie sposób było uniewinnić oskarżonego od tego czynu, lecz zasadnym było przyjęcie, iż owo zachowanie wypełniło wszystkie znamiona występku stypizowanego w art. 190 § 1 k.k. Następnie wobec powyższego, koniecznym było ustalenie stopnia społecznej szkodliwości tego rodzaju zachowania pod kątem materialnej definicji przestępstwa zawartej w art. 1 § 2 k.k. Natomiast kwantyfikatory stopnia społecznej szkodliwości zostały przez ustawodawcę wymienione w art. 115 § 2 k.k. Zgodnie z tym przepisem przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu sąd bierze pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków, jak również postać zamiaru, motywację sprawcy, rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia.

W przedmiotowej sprawie Sąd Rejonowy stwierdził, iż zachowanie oskarżonego było karygodne, a stopień społecznej szkodliwości tego czynu należy uplasować na średnim poziomie. W tym zakresie należało zwrócić uwagę, że przedmiotowe groźby P. S. (1) adresował wobec funkcjonariusza Służby Więziennej pełniącego funkcje psychologa, przy czym będąc już osadzonym za inne przestępstwo na karę pozbawienia wolności oraz pozostawiając sam na sam w pokoju psychologa – będącej kobietą, o dużo drobniejszej posturze i pozostającą w znacznie gorszym położeniu z punktu widzenia siły fizycznej, postury, budowy ciała – a które to czynniki oddziaływały na sferę psychiczną pokrzywdzonej - stwarzał realne poczucie zagrożenia dla jej życia lub zdrowia.

Oczywistym też jest, że karygodność tych zachowań zwiększał fakt kierowania gróźb do więcej aniżeli jednej osoby. Istotne znaczenie miał fakt, pozostawania osadzonym raz wagę naruszonych dóbr. Biorąc to pod uwagę Sąd Rejonowy uznał, że czyn oskarżonego był karygodny w rozumieniu art. 1 § 2 k.w. Zachowanie oskarżonego było również zawinione w świetle normatywnej teorii winy recypowanej w art. 1 § 3 k.k. Mianowicie oskarżony jest osobą dorosłą, doskonale zdająca sobie sprawę z treści normy sankcjonowanej. Do tego ów zakaz grożenia innym osobom powinien być u P. S. (1) szczególnie silnie zinternalizowany biorąc pod uwagę jego poprzednie skazania oraz odbywaną przez niego karę w czasie, którym dopuścił się owego czynu.

W dalszej kolejności należy zwrócić uwagę, że oskarżony w chwili czynów miał zachowaną zdolność rozpoznania ich znaczenia oraz pokierowania swoim postępowaniem. Zarazem oskarżony działał z błahej motywacji, brak jest jakiegokolwiek usprawiedliwiającego go anormalnego stanu motywacyjnego. Oskarżony nie był także w żaden sposób prowokowany, lecz to on sam zainicjował owe spotkanie z psycholog, którego przebieg zakłócił swoją roszczeniową i agresywną postawą. Stąd też w realiach tego postępowania można oskarżonemu zarzucić relewantny zarzut braku posłuchu dla normy sankcjonowanej.

Stąd też czyn oskarżonego były zawiniony, a stopień jego winy należało ocenić jako wyższy niż typowy przy tego rodzaju przestępstwie. Jednocześnie Sąd Rejonowy nie miał wątpliwości, że oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim formułowania gróźb. P. S. (1) jest dorosłym człowiekiem, który doskonale wie, że wypowiedzenie w rozmowie z psychologiem groźby pobicia lub sugerowanie naruszenia nietykalności cielesnej kobiety pozostającej z nim sam na sam w niewielkim pomieszczeniu, spowoduje, że będzie się ona czuła zagrożona i wystraszona, co w ocenie Sądu właśnie takim celem P. S. (1) było.

Oskarżony doskonale zdawał sobie sprawę, że jako osoba osadzona i posiadająca na swoim koncie bezprawne zachowania zdawał sobie sprawę ze skutku jaki wywoła tego rodzaju wypowiedziami. Co więcej, Sąd Rejonowy miał także na uwadze uprzednią karalność oskarżonego oraz dopuszczenie się owego występku z art. 190 § 1 k.k. w warunkach recydywy. Zgodnie bowiem z art. 64 § 1 k.k. jeżeli sprawca skazany za przestępstwo umyślne na karę pozbawienia wolności popełnia w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary umyślne przestępstwo podobne do przestępstwa, za które był już skazany, sąd może wymierzyć karę przewidzianą za przypisane sprawcy przestępstwo w wysokości do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę.

W tym postepowaniu nie ulegało wątpliwości, iż występek z art. 190 § 1 k.k. jest typem umyślnym, charakteryzującym w tym konkretnym przypadku zagrożeniem przez sprawcę użyciem przemocy fizycznej Do tego przestępstwami podobnymi są w świetle art. 115 § 3 k.k. przestępstwa należące do tego samego rodzaju, przestępstwa z zastosowaniem przemocy lub groźby jej użycia albo przestępstwa popełnione w celu osiągnięcia korzyści majątkowej uważa się za przestępstwa podobne. Okoliczność tę należało odnieść do faktu, iż P. S. (1) był uprzednio skazany za przestępstwo z art. 190 § 1 k.k.., a więc przestępstwo przeciwko wolności.

Nadto za poprzednie przestępstwo podobne wymierzono oskarżonemu kare 2 lat pozbawienia wolności, która to kara weszła w skład kary łączną 1 roku pozbawienia wolności, w skład której wchodziła jednostkowa karta 6 miesięcy pozbawienia wolności wymierzona za umyślne przestępstwo podobne tj. występek z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k., a którą to karę P. S. (1) odbył w dniu 21 września 2018 roku, a więc przestępstwo to zostało popełnione w okresie 5 lat od odbycia w całości kary uprzednio wymierzonej. Dlatego też zachowanie oskarżonego należało zakwalifikować jako czyn zabroniony realizujący znamiona przedmiotowe i podmiotowe występku z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. W związku z powyższym w punkcie I. sentencji wyroku Sąd Rejonowy uznał w ramach czynu zarzucanego oskarżonemu w akcie oskarżenia P. S. (1) za winnego tego, że w dniu 11 października 2022 roku w N. groził A.

P. popełnieniem na jej szkody przestępstwa – naruszenia nietykalności cielesnej, która to groźba wzbudziła w pokrzywdzonej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, przy czym P. S. (1) czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu 21 września 2018 roku kary łącznej 1 roku pozbawiania wolności, w skład której weszła jednostkowa kara 6 miesięcy pobawienia wolności wymierzona za umyślne przestępstwo podobne, tj. występek z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i za to przestępstwo na podstawie art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym przed 1 października 2023 roku wymierzył oskarżonemu karę 4 miesięcy pozbawiania wolności.

☐ 1.4. Warunkowe umorzenie postępowania Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania ☐ 1.5. Umorzenie postępowania Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania ☐ 1.6. Uniewinnienie Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia 1.KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i środki związane z poddaniem sprawcy próbie Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności P. S. (1) I.

I. Zgodnie z treścią art. 190 § 1 k.k. sprawca tego występku podlega karze do trzech lat pozbawienia wolności. Równocześnie mając na uwadze treść art. 64 § 1 k.k. sąd wymierza karę przewidzianą za przypisane przestępstwo w wysokości powyżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia, a może ją wymierzyć w wysokości do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę. Jednocześnie z uwagi na powyższe zagrożenie karą, aktualizowała się dyrektywa wymierzenia kary pozbawienia wolności jako kary ultima ratio. E. zgodne z tą dyrektywą zawartą w art. 58 § 1 k.k. wymierzyć oskarżonemu P. S. (1) można byłoby tylko wówczas, gdyby żadna z innych przewidzianych w kodeksie kar nie mogła spełnić celu związanego z funkcjami penalnymi prawa karnego.

W tym miejscu należało przypomnieć, iż dyrektywy wymiaru kary zostały przez polskiego ustawodawcę wysłowione w art. art. 53 k.k. Zgodnie z tym przepisem sąd wymierza karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych przez ustawę, bacząc, by jej dolegliwość nie przekraczała stopnia winy, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynu oraz biorąc pod uwagę cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma osiągnąć w stosunku do skazanego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa.

Jednocześnie wymierzając karę, sąd uwzględnia w szczególności motywację i sposób zachowania się sprawcy, zwłaszcza w razie popełnienia przestępstwa na szkodę osoby nieporadnej ze względu na wiek lub stan zdrowia, popełnienie przestępstwa wspólnie z nieletnim, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na sprawcy obowiązków, rodzaj i rozmiar ujemnych następstw przestępstwa, właściwości i warunki osobiste sprawcy, sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowanie się po jego popełnieniu, a zwłaszcza staranie o naprawienie szkody lub zadośćuczynienie w innej formie społecznemu poczuciu sprawiedliwości, a także zachowanie się pokrzywdzonego.

W ocenie Sądu Rejonowego, mając na uwadze charakter popełnionego występku oraz jego okoliczności, średni stopień społecznej szkodliwości, wysoki stopień winy i dopieszczenie się przestępstwa w warunkach recydywy należało stwierdzić, że tylko i wyłącznie kara pozbawienie wolności może stanowić adekwatną reakcje na tego rodzaju zachowanie oskarżonego. W ocenie Sądu cele kary w realiach niniejszego procesu zostaną spełnione w sposób najpełniejszy poprzez wymierzenie oskarżonemu kary pozbawienia wolności. Tego rodzaju kara będzie stanowić istotną dolegliwością dla sprawcy, uzmysławiającą mu konieczność poniesienia konsekwencji swoich czynów.

Jednocześnie przedmiotowy wymiar kary oddaje w ocenie Sądu charakter działania sprawcy i atak na dobro prawne pokrzywdzonej. Do tego Sąd Rejonowy musiał uwzględnić fakt, że P. S. (1) w chwili czynu obywał karę pozbawienia wolności orzeczoną mu za inne przestępstwo, jak również fakt dopuszczenia się w przeszłości ataku na dobro prawne przeciwko wolności, przez co oskarżony wykazał, że wymierzona mu wówczas kara nie spełniła w sposób należyty dyrektywy prewencji indywidualnej. Stąd też w ocenie Sądu wymierzona P. S. (1) kara 6 miesięcy pozbawienia wolności w stanowi adekwatną do okoliczności przedmiotowych tego czynu, a także właściwości i warunków osobistych oskarżonego.

Orzeczona kara stanowi jedyną słuszną w okolicznościach sprawy reakcję karną w odpowiedzi na karygodne zachowanie oskarżonego, który pomimo uprzedniej karalności nie wyciągnął dotąd żadnych wniosków, zatem wolą Sądu jest aby oskarżony zaczął przestrzegać porządku prawnego oraz miał na względzie swoją sytuację życiową, która na ten moment jawi się wątpliwie, z uwagi na brak posłuchu dla normy sankcjonowanej, co pozwoliło na skompletowanie struktury przedmiotowego przestępstwa. Kara 6 miesięcy pozbawienia wolności stanowi efektywną odpłatę oskarżonemu za przestępstwo popełnione na szkodę funkcjonariusza publicznego.

Czyn ten nie był w żaden sposób sprowokowany. Przeciwnie przyjęcie oskarżonego przez A. P. było wyrazem jej dobrej woli, biorąc pod uwagę, że oskarżony nie przyszedł do niej z problemem natury psychicznej. Do tego kara 6 miesięcy pozbawienia wolności stanowi wyraz kompletnej niepoprawności oskarżonego, który nieustannie narusza reguły postepowania z dobrem prawnym. P. S. (1) jest osobą całkowicie zdemoralizowaną, bezkrytyczną, niepotrafiącą wyciągać wniosków z własnych błędów. Jednocześnie wzgląd na stosunkowo średni stopień społecznej szkodliwości tego występku przeciwstawiał się wymierzeniu P. S. (1) kary surowszej.

Mając to wszystko na uwadze Sąd Rejonowy w punkcie I wyroku wymierzył oskarżonemu P. S. (1) karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. 1.1Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności 1.6. inne zagadnienia W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę 7.

KOszty procesu Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności II. Mając na uwadze fakt, że w sprawach z oskarżenia publicznego poniesione przez oskarżyciela posiłkowego w procesie wydatki ponosi skazany, Sąd na podstawie art. 627 k.p.k. w punkcie II. sentencji wyroku zasądził od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonej A. P. sumę odpowiadającą wydatkom poniesionym przez nią w na obu etapach procesu karnego, a wyliczoną zgodnie z §11 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (tj.

Dz. U. z 2023 r. poz. 1964 z późn. zm.). III. Zgodnie z wnioskiem obrońcy oskarżonego będącego adwokatem, na podstawie art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (tj. Dz. U. z 2022 r. poz. 1184 z późn. zm.) zasądzono w punkcie III. wyroku na rzecz T. L. kwotę 1.033,20 złotych wyliczoną zgodnie z §11 ust. 2 pkt. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (tj. Dz. U. z 2023 r. poz. 1964 z późn. zm.). Zasądzona suma odpowiada stawce minimalnej za nieodpłatną pomoc prawną udzieloną oskarżonemu w toku postępowania jurysdykcyjnego.

IV. Z uwagi na sytuacją finansową i majątkową oskarżonego, który nie posiada źródła stałego dochodu, a który dopuścił się przedmiotowego występku odbywając karę pozbawienia wolności orzeczoną za inne przestępstwo, Sąd orzekając o kosztach sądowych kierował się zasadą wyrażoną w treści art. 627 k.p.k., uznając, iż zasadnym będzie zasądzić od P. S. (1) na rzecz Skarbu Państwa wyłącznie część kwoty poniesionej w toku postępowania tytułem kosztów sądowych oraz zwolnić go w pozostałej części od obowiązku ich ponoszenia.

Zasądzanie powyższych kosztów w całości byłoby dla skazanego w obecnej sytuacji zbyt uciążliwe. 1.1Podpis