Legislator Case Law & Legislation
XXV C 4167/20 AI generated

XXV C 4167/20 · Sąd powszechny

Case Number XXV C 4167/20
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

wyroku z dnia 14 czerwca 2023 r. Powódka M. D. pozwem z dnia 2 grudnia 2020 r., skierowanym przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w G., wniosła o: zasądzenie na rzecz powódki kwoty 383.764,99 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 24 października 2020 r. do dnia zapłaty i kwoty 20.224,80 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty, ustalenie, że umowa kredytu nr (...) zawarta dnia 6 lipca 2007 r. z (...) S.A. z siedzibą w G. jest nieważna; ewentualnie, na wypadek gdyby Sąd nie podzielił stanowiska powódki co do nieważności lub nieistnienia umowy kredytu: zasądzenie na rzecz powódki kwoty 121.346,26 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty, ustalenie, że w stosunku prawnym łączącym powódkę z (...) S.A. z siedzibą w G., powstałym na podstawie umowy kredytu nr (...) zawartej dnia 6 lipca 2007 r., powódki nie wiążą postanowienia umowne zawarte w § 1 ust. 1 zd. 1 i 3 umowy, § 2 ust. 4 umowy, § 7 ust. 2 zd. 4 umowy, § 10 ust. 6 zd. 1 umowy oraz § 17 umowy.

Legislator headnote

AI generated

art. 359 k.c, art. 411 pkt 1 k.c, art. 411 pkt 2 k.c, art. 411 pkt 4 k.c, art. 58 § 1 k.c, art. 58 § 2 k.c; XXV C 4167/20 · Sąd powszechny: Zwrotowi świadczeń sprzeciwia się również art. 411 pkt 2 k.c., ponieważ w sytuacji, gdy suma zapłaconych rat jest niższa niż kapitał udostępniony przez bank, zapłata rat odpowiada zasadom współżycia społecznego. Za nieuwzględnianiem roszczeń powódki o zwrot świadczeń przemawia również treść art. 411 pkt 4 k.c., bowiem raty kredytu zostały spełnione zanim wierzytelność banku o zwrot kapitału kredytu stała się wymagalna. Pozwany zarzucił również przedawnienie roszczeń powódki o zwrot świadczeń oraz brak interesu prawnego powódki w zakresie powództwa o ustalenie.

Keywords

AI generated
market price conversion rate exchange rate mechanism bank charges credit policy banking law

Cited Legislation

AI generated
art. 359 k.c
69 Prawa bankowego, z art. 359 k.c., z naturą stosunku prawnego wyrażoną w art.
art. 411 pkt 1 k.c
W przypadku, gdyby Sąd uznał, że świadczenia nie mają podstaw prawnych, to powódka nie może żądać ich zwrotu ze względu na regulację art. 411 pkt 1 k.c., bowiem spełniając świadczenie miała świadomość, że nie jest do świadczenia zobowiązana.
art. 411 pkt 2 k.c
Zwrotowi świadczeń sprzeciwia się również art. 411 pkt 2 k.c., ponieważ w sytuacji, gdy suma zapłaconych rat jest niższa niż kapitał udostępniony przez bank, zapłata rat odpowiada zasadom współżycia społecznego.
art. 411 pkt 4 k.c
Za nieuwzględnianiem roszczeń powódki o zwrot świadczeń przemawia również treść art. 411 pkt 4 k.c., bowiem raty kredytu zostały spełnione zanim wierzytelność banku o zwrot kapitału kredytu stała się wymagalna.
art. 58 § 1 k.c
Nieważna jest czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy (art. 58 § 1 k.c.).
art. 58 § 2 k.c
Nieważna jest również czynność sprzeczna z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.).
art. 58 § 3 k.c
Jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana (art. 58 § 3 k.c.).
art. 358 § 2 k.c
Należy przy tym wskazać, że stosowanie obowiązującego aktualnie art. 358 § 2 k.c.

Cited Case Law

AI generated
I CSK 1049/14
Powodowe M. R. i H. W. domagali się w procesie przeciwko pozwanemu Bankowi S.A. w W. uznania za niedozwolone m.in. klauzuli o następującej treści: „Do określenia własnego kursu kupna i sprzedaży waluty w Tabeli Bank stosuje odchylenia od średniego kursu danej waluty, określonej przez NBP. Różnica pomiędzy kursem kupna waluty, a kupnem sprzedaży wynosi maksymalnie 10% od wartości obu kursów waluty. Różnica ta stanowi spread walutowy”. Klauzula ta była zamieszczona w załączniku nr 6 do umowy kredytu hipotecznego nr […], którymi posługuje się pozwany Bank.
IV CSK 362/14
Powodowie żądali uznania za niedozwolone postanowień umowy kredytu zawartej z pozwanym Bankiem, odnoszących się do ustalanego przez Bank sposobu przeliczania zadłużenia według kursu franka szwajcarskiego, Sąd Okręgowy w O. wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2012 r. uwzględnił powództwo. Na skutek apelacji pozwanego, Sąd Apelacyjny w B. wyrokiem z dnia 20 listopada 2012 r. zmienił zaskarżone orzeczenie i oddalił powództwo. Sądy meriti ustaliły, że powodowie w dniu 21 czerwca 2006 r. zawarli z pozwanym umowę kredytu na cele mieszkaniowe w kwocie 189.866 złotych na okres 30 lat, z terminem spłaty do 21 czerwca 2036 r.
I CSK 16/15
2 Wyrokiem z dnia 19 lutego 2013 r.
III CZP 15/91
III CZP 141/91
VI ACa 1241/12
Powódka E. H. wniosła o uznanie za niedozwolone i zakazanie stosowania postanowienia wzorca umowy stosowanego przez pozwanego (...) S.A. w W. o treści: „Pisma kierowane do Ubezpieczającego, ubezpieczonego lub uposażonego pod ich ostatni znany (...) SA na adres korespondencyjny uważa się za doręczone i wywierające skutki prawne po upływie 30 dni od daty wysłania", a także o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazała, że kwestionowane postanowienie niekorzystnie kształtuje sytuację konsumenta, przenosząc na grunt obrotu z udziałem konsumentów instytucję doręczenia zastępczego, która jest instrumentem prawa procesowego i nie powinna być przenoszona na grunt obrotu gospodarczego, w szczególności z udziałem konsumentów, mając na uwadze treść art. 61 k.c. Konsument może bowiem zostać pozbawiony możliwości rzeczywistego zapoznania się z oświadczeniem woli pozwanego i narażony będzie na skutki z tym związane.
AI generated
I C 1268/20
powodowie R. G. i B. G. wnieśli o zasądzenie od pozwanego Banku (...) SA z siedzibą w G. łącznie na rzecz powodów kwoty 159.108,01 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 14 września 2019 r. do dnia zapłaty, ewentualnie w razie oddalenia roszczenia głównego wnieśli o ustalenie, że umowa kredytu nr (...), zawarta między powodami a pozwanym w dniu 21 maja 2008 r. jest nieważna. Powodowie wnieśli również o zasądzenie na ich rzecz od pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (pozew – k. 5 – 21) .
I C 2133/18
Sygn. akt IC 2133/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 kwietnia 2021 roku Sąd Okręgowy w Toruniu, Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: S.S.O. Wojciech Modrzyński Ławnicy: --------------------------------------------- Protokolant: sekretarz sądowy Kinga Wypij po rozpoznaniu w dniu: 12 kwietnia 2021 r. w T. przy udziale : -------------------------- sprawy z powództwa: M. W. (1) i M. W. (2) przeciwko: (...) Bank (...) S.A. w W. o ustalenie i zapłatę 1. Ustala, że umowa kredytowa (...) nr (...)zawarta w dniu 22 lutego 2008 roku pomiędzy powodami: M. W. (1) i M. W. (2), a pozwanym (...) Bank (...) S.A. w W. jest nieważna, 2. zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 155.730,72 zł (sto pięćdziesiąt pięć tysięcy siedemset trzydzieści złotych siedemdziesiąt dwa grosze) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od kwoty 125.612,67 zł (sto dwadzieścia pięć tysięcy sześćset dwanaście złotych sześćdziesiąt siedem groszy) od dnia 1 sierpnia 2018 roku do dnia zapłaty oraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 30.118,05 zł (trzydzieści tysięcy sto osiemnaście złotych pięć groszy) od dnia 11 września 2020 roku do dnia zapłaty, 3. zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 5417 zł (pięć tysięcy czterysta siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania, 4. nakazuje pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Toruniu kwotę 1000 zł (tysiąc złotych) tytułem nieuiszczonych kosztów postępowania. Wojciech Modrzyński Sygn. akt I C 2133/18 UZASADNIENIE Pozwem, który do tut. sądu wpłynął 29 października 2018 r. powodowie M. W. (1) i M. W. (2) reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika wnieśli o zasądzenie od pozwanej (...) Banku (...) S.A. z siedzibą w W. kwoty 125.612,67 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 1 sierpnia 2018 r. do dnia zapłaty tytułem zwrotu świadczeń kredytobiorców za okres od 10.11.2008 r. do 11.06.2018 r. w związku z uznaniem umowy kredytu mieszkaniowego (...)/ze zmienną stopą procentową nr (...) za nieważną. Alternatywnie powodowie domagali się zasądzenia od pozwanego kwoty 44.701,96 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 1 sierpnia 2018 r. do dnia zapłaty z tytułu nadpłaconych rat kredytu wobec stosowania przez pozwanego bezskutecznych postanowień umowy kredytu mieszkaniowego w okresie od 10 listopada 2018 r. do 11 czerwca 2018 r. Powodowie wnieśli też o o zasądzenie od pozwanej na ich rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłat skarbowych od pełnomocnictwa według norm przepisanych, a także o zwolnienie ich od opłaty od pozwu w całości (k. 2-12). W uzasadnieniu powodowie wskazali, że w dniu 22 lutego 2008 r. w T. pomiędzy (...) Bankiem (...) S. A. z siedzibą w W. Oddział 8 w T. jako kredytodawcą a M. i M. W. (2) jako kredytobiorcami zawarta została umowa kredytu mieszkaniowego WŁASNY KĄT HIPOTECZNY/ze zmiennym oprocentowaniem nr (...) w wysokości 83.563,00 CHF. Kredyt został udzielony na 360 miesięcy. Szacunkowy koszt kredytu został określony w walucie PLN. Powodowie podnieśli, że umowa o kredyt hipoteczny została zawarta według standardowego wzorca umownego stosowanego przez bank, zaś postanowienia umowy dotyczące mechanizmu waloryzacji nie były indywidualnie uzgadniane między stronami (stanowiły postanowienia (...)). Kursy kupna i sprzedaży CHF ustalał bank i publikował je w „Tabeli kursów". Pozwany nie informował o zasadach ustalania stosowanych kursów, a powodowie nie mieli możliwości negocjacji powyższych. W ocenie powodów, pozwany bank zastosował w zawartej umowie klauzule, które wprowadzają nieokreślony bliżej mechanizm przeliczenia waluty CHF na PLN oraz PLN na CHF, według kursu ustalonego i narzuconego przez pozwany bank w Tabeli kursów. Powodowie są przekonani, że za niedozwolone należy uznać przede wszystkim postanowienia zawarte w § 4 ust. 2 i § 22 ust. 2 pkt 1 i 3 Części Ogólnej Umowy. Zgodnie z § 4 ust. 2 (...) w przypadku wypłaty kredytu albo transzy w walucie polskiej, stosuje się kurs kupna dla dewiz obowiązujący w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej Tabeli kursów". Z kolei na podstawie § 22 ust. 2 pkt 1 i 3 (...), w przypadku dokonywania spłat zadłużenia Kredytobiorcy z: 1) (...) środki z rachunku będą pobierane w walucie polskiej w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty spłaty kredytu w walucie wymiennej, w której udzielony jest kredyt, przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz, obowiązującego w (...) SA w dniu, o którym mowa w § 7 ust. 5 (...), według aktualnej Tabeli kursów, 3) rachunku technicznego – środki z rachunku będą pobierane w walucie kredytu w wysokości stanowiącej kwotę kredytu lub raty. Wpłaty dokonywane na rachunek techniczny w walucie innej niż waluta kredytu, będą przeliczane na walutę kredytu przy zastosowaniu kursów kupna/sprzedaży dla walut, obowiązujących w (...) SA według aktualnej Tabeli kursów". Powodowie podkreślili, że nie mieli żadnego wpływu na treść postanowień umowy, w tym tych regulujących kwestię przeliczania samego kredytu, jak i wartości poszczególnych rat kredytowych z CHF na PLN według kursów ustalonych w Tabeli kursów banku. W ich ocenie, ww. postanowienia umowy o kredyt nie dotyczyły głównych świadczeń stron. Konkludując, powodowie podnieśli, iż w ich ocenie postanowienia przedmiotowej umowy kredytowej, w zakresie w jakim przewidują przeliczanie należności kredytowych według kursów ustalonych w tabeli sporządzanej przez pozwany bank, kształtują prawa i obowiązki kredytobiorcy – konsumenta, w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Odnośnie żądania alternatywnego, powodowie stanęli na stanowisku, że pozwany wyrządził im szkodę w postaci pobierania od nich sum w zawyżonej wysokości. Kwota, której domagają się powodowie, tj. 125.612,67 zł stanowi sumę wpłat dokonanych przez powodów tytułem wykonania nieważnej umowy kredytu. Kwota roszczenia alternatywnego tj. 44.701,96 zł stanowi wartość nadpłaconych przez powodów rat wobec stosowania przez pozwanego bezskutecznych klauzul waloryzacyjnych. Powodowie oświadczyli, że najwcześniejszą datą wymagalności roszczenia jest 10 listopada 2008 r. Postanowieniem z dnia 14 listopada 2018 r. Sąd zwolnił powodów od kosztów sądowych w całości (k. 52). Pozwana (...) Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. domagała się w odpowiedzi na pozew oddalenia powództwa i zasądzenia zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości trzykrotności stawki minimalnej oraz kwoty 51 zł z tytułu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa (k. 57-86). W uzasadnieniu powyższego pozwana wskazała, że w jej ocenie wniesiony pozew stanowi wyłącznie próbę uchylenia się przez stronę powodową od skutków ważnie i z pełną świadomością zawartej umowy kredytu. Pozwana wyraziła przekonanie, że wybór przedmiotowego kredytu był przemyślaną i dobrowolną decyzją powodów. W toku negocjacji poprzedzających zawarcie umowy powodom przedstawiono w pierwszej kolejności ofertę kredytu w złotówkach, z której dobrowolnie zrezygnowali. Pozwana zaznaczyła, że złożenie przez powodów wniosku kredytowego, nastąpiło na ponad tydzień przed zawarciem finalnej umowy, co oznacza iż przez ten czas powodowie mieli możliwość zapoznania się z warunkami kredytowania i niepodejmowania decyzji w pośpiechu czy pod presją pracowników banku. Ponadto powodowie dobrowolnie oświadczyli, że zostali zapoznani z kwestią ryzyka kursowego oraz są świadomi jego konsekwencji. Pozwana zauważyła również, że przez 10 lat powodowie nie kwestionowali ważności umowy ani jej poszczególnych postanowień i czerpali korzyści ekonomiczne z wyboru tej formy kredytowania (w szczególności w porównaniu z kredytem złotówkowym). Podkreśliła także, iż powodowie mieli możliwość spłaty kredytu nie tylko w złotych polskich, ale również w walucie kredytu tj. we frankach szwajcarskich. Zdaniem pozwanej, powodowie dokonali z bankiem indywidualnych uzgodnień w zakresie rachunku do spłaty kredytu wybierając ostatecznie rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy ( (...)) w PLN. Wybór przez powodów rachunku do spłaty kredytu w PLN oznaczał, że środki były pobierane z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego powodów i następnie przeliczane na CHF. Z uwagi na to, że raty kredytu były ratami wyrażonymi w CHF, konieczne było przewalutowanie środków wpłacanych na rachunek złotówkowy z PLN na CHF, co odbywało się na podstawie § 22 ust. 2 pkt 1 (...). Pozwana podniosła, iż nic nie stało na przeszkodzie aby od początku obowiązywania Umowy kredytu powodowie korzystali z rachunku w CHF jako rachunku, poprzez który dokonywać będą spłaty kredytu. O tym, czy takie przeliczenie było dokonywane decydowali zatem sami powodowie. Nadto, to powodowie decydowali, czy do przeliczeń złotych polskich na franka szwajcarskiego (przy spłatach) zastosowanie znajdą tabele kursowe. Nie można zatem, zdaniem pozwanej, uznać za niedozwolone postanowień umowy kredytu odsyłających do tabel kursowych, skoro powodowie mieli możliwość dokonywania spłat kredytu w sposób pomijający odwołanie się do kursów wyrażonych w tabelach kursowych – o czym byli pouczeni. Pozwany bank nie zgodził się z twierdzeniami powodów, że w przedmiotowej sprawie abuzywny charakter posiada § 22 ust. 1-2 (...), podczas gdy wskazane w nim jest m.in., że poza możliwą spłatą poprzez rachunek (...) kredytobiorcy mogą spłacać kredyt również w jego walucie, czyli w CHF w konsekwencji czego możliwe było skorzystanie z usług dowolnego podmiotu wymiany waluty i dopiero wówczas spłacenie raty kredytu. Pozwana zwróciła również uwagę na to, że nie można pomijać, iż warunkiem niezbędnym do uznania danego postanowienia za abuzywne jest rażące naruszenie interesów konsumenta. Pozwana jest natomiast przekonana, że powodowie w żadnej części pozwu tej przesłanki nie wykazali. W ocenie banku zarzuty powodów dotyczące abuzywnego charakteru postanowień umowy kredytu są bezprzedmiotowe również z uwagi na wejście w życie ustawy antyspreadowej. Jeśli chodzi o postanowienia umowy kredytu odnoszące się do wypłaty i spłaty kredytu to pozwana wskazała, że stanowiły one przedmiot indywidualnych uzgodnień z powodami, albowiem mieli oni możliwość dokonania wyboru zarówno tego, jaki kredyt ma im zostać udzielony na podstawie umowy kredytu, jakie mają być warunki tej umowy, a także dokonali wyboru zasad wypłaty i zasad spłaty tego kredytu jak i kursu waluty. Z kolei pozwana w żadnej mierze nie wywołała u powodów mylnego przekonania o treści umowy kredytu. Niezależnie od tego pozwana wyraziła przekonanie, że usunięcie z umowy kredytu klauzul, które powodowie uznają za niedozwolone nie zmieni tego, że powodowie zaciągnęli zobowiązanie w CHF w kwocie określonej w § 2 umowy. Bank wskazał ponadto, że sama denominacja kredytu nie stanowiła źródła jego zysku ani nie skutkowała rażącym naruszeniem równowagi stron, o której wspomina strona powodowa. Kwota kredytu wyrażona została bowiem w CHF i opiewała na 165921,60 CHF. Kredytobiorca zwracał Bankowi kapitał wyrażony w kwocie nominalnej kredytu, powiększony o należne odsetki (również wyrażone w tej walucie). Kwota ta była niezmienna w toku wykonywania całej Umowy kredytu. Bank zaprzeczył ponadto, jakoby powodowie złożyli kiedykolwiek i w jakikolwiek sposób oświadczenie tej treści, przy czym brak było jakichkolwiek przeszkód do tego, aby powodowie złożyli wyraźne oświadczenie, iż świadczą na rzecz Banku z zastrzeżeniem zwrotu. Niezależnie od powyższego pozwana podniosła zarzut przedawnienia, wskazując, że roszczenia wynikające ze stosunku rachunku bankowego przedawniają się z upływem lat dwóch. W piśmie procesowym z dnia 23 stycznia 2019 r. (k. 252-274) powodowie podnieśli, że podstawą faktyczną pozwu jest niepoinformowanie przez pozwany bank o zasadach, metodzie, czy też sposobie ustalania kursów kupna i kursów sprzedaży CHF „według aktualnej Tabeli kursów", a tym samym nieinformowanie przez pozwaną o tym, w jaki sposób ustalane będą kursy służące do waloryzacji kwoty kredytu i rat jego spłaty, narzucenia na kredytobiorców obowiązku ponoszenia nieznanej im opłaty/marży, której wysokość w żaden sposób nie była regulowana treścią umowy, przez co ustalaną przez pozwaną w sposób pozbawiony kontroli powodów. Powodowie podali, iż z wyborem kredytu denominowanego nie wiązała się jakakolwiek możliwość negocjacji postanowień dot. waloryzacji oraz sposobu ustalania kursów stosowanych przez bank. Wyjaśnili, iż w odniesieniu do umowy kredytu świadczeniem głównym kredytobiorcy jest zwrot otrzymanych, precyzyjnie określonych środków pieniężnych, uiszczenie opłat z tytułu oprocentowania i z tytułu prowizji. Natomiast obie kwestionowane przez powodów klauzule umowne nie określają ich głównego świadczenia. W konsekwencji postanowienia zawarte w § 4 ust. 1 i 2 i § 22 ust. 2 (...) nie określają głównego świadczenia stron, a określają wyłącznie sposób przeliczenia tego świadczenia. W ocenie powodów abuzywnego charakteru niedozwolonych postanowień umownych nie eliminuje przyznanie kredytobiorcy możliwości spłaty w walucie waloryzacji zgodnie z ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe, ale także możliwość spłaty kredytu przez powodów w walucie waloryzacji w późniejszym przebiegu okresu kredytowania. W ocenie powodów nie zachodzi możliwość uzupełnienia abuzywnych postanowień umownych z odwołaniem się do zwyczaju, czy zasad współżycia społecznego. Nie sposób bowiem stwierdzić, aby na rynku finansowym funkcjonowały zwyczaje czy zasady współżycia społecznego, które pozwoliłyby na ustalenie wysokości kursu waluty obcej na potrzeby obliczenia wysokości zobowiązania i rat kapitałowo-odsetkowych. Po wtóre, takie działanie doprowadziłoby do nieuprawnionej przez Sąd ingerencji w umowę, wprowadzając do niej elementy nie objęte wolą stron, narzucone arbitralnie. Powodowie odnieśli się również do kwestii świadomości lub jej braku odnośnie ryzyka kursowego. Ich zdaniem kwestia ta w niniejszej sprawie nie ma żadnego znaczenia. Powodowie podniesli, że nawet gdyby kurs waluty, do której kredyt jest indeksowany lub denominowany, nie uległ żadnej zmianie, to Sąd badając sprawę jak ta, winien dojść do tych samych konkluzji co powyżej. Powodowie wskazują (w zakresie roszczenia ewentualnego), iż pozwany wyrządził im szkodę w postaci pobierania od nich sum w zawyżonej wysokości. Niezależnie od powyższego, powodowie podkreślili, iż zarzut przedawnienia podniesiony przez pozwanego jest chybiony. W niniejszej sprawie zastosowanie ma bowiem 10-letni termin przedawnienia. Powodowie złożyli w dniu 27 lutego 2019 r. wniosek do Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o wydanie istotnego poglądu w niniejszej sprawie. Swoje stanowisko Prezes UOKiK przedstawił w dniu 1 kwietnia 2018 r. W jego ocenie postanowienia umowne określające zasady ustalania kursów kupna i sprzedaży waluty CHF, na podstawie których ustalane są odpowiednio kwota kredytu i wysokość rat kredytu, zawarte w § 4 ust. 1 i 2 oraz § 22 ust. 2, spełniają przesłanki uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne. Ocena abuzywności tych klauzul powinna być dokonana na dzień zawarcia przedmiotowej umowy kredytowej. Zdaniem Prezesa UOKiK skutkiem uznania kwestionowanych postanowień za niedozwolone powinna być ich bezskuteczność w stosunku do kredytobiorców od chwili zawarcia umowy. Nadto niemożliwym jest przy tym w okolicznościach niniejszej sprawy zapełnienie tak powstałej "luki" w umowie kredytowej przepisami dyspozytywnymi, co w konsekwencji może wpływać również na ważność samej umowy kredytu. Jednakże w ocenie Prezesa UOKiK taki skutek Sąd powinien uwzględnić, o ile powodowie w pełni akceptują tego typu rozwiązanie oraz są przygotowani na wszelkie jego konsekwencje (stanowisko Prezesa UOKiK wraz z załącznikami – k. 350-376). Strony postępowania na rozprawie w dniu 15 kwietnia 2019 r. zostały zobowiązane do podjęcia rozmów ugodowych (e-protokół g. 00:47:18, k. 381v). Prowadzone negocjacje nie doprowadziły jednak do zawarcia porozumienia między stronami (e-protokół z dnia 28 września 2020 r., g. 00:03:07, 00:08:37, k. 475). W piśmie procesowym z dnia 10 września 2020 r. powodowie rozszerzyli powództwo w ten sposób, iż zamiast pierwotnego roszczenia wnieśli o: 1.ustalenie, że umowa kredytu zawarta w dniu 22 lutego 2008 r. pomiędzy powodami a pozwaną jest nieważna; 2.zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów kwoty 155.730,72 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty 125.612,67 zł od dnia 1 sierpnia 2018 r. do dnia zapłaty oraz od kwoty 30.118,05 zł od dnia 11 września 2020 r. do dnia zapłaty, w związku z ustaleniem nieważności umowy kredytu zawartej w dniu 22 lutego 2008 r. ewentualnie zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów kwoty 57.825,38 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty 44.701,96 zł od dnia 1 sierpnia 2018 r. do dnia zapłaty oraz od kwoty 13.123,42 zł od dnia 11 września 2020 r. do dnia zapłaty, w związku z uznaniem postanowień umowy kredytowej za niedozwolone, a zatem bezskuteczne wobec kredytobiorców (k. 464-466v). W ocenie powodów istnieje interes prawny w ustaleniu nieważności umowy, ponieważ stosunek prawny wygenerowany przez umowę zawartą między stronami nie został dotychczas wykonany. Stwierdzenie nieważności czy nieistnienia umowy przesądzi nie tylko o możliwości domagania się zwrotu już spełnionych świadczeń, ale także rozstrzygnie w sposób ostateczny o braku obowiązku spełniania na rzecz banku mających oparcie w treści umowy świadczeń w przyszłości. Mając na uwadze treść wyroku TSUE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie (...) strona powodowa oświadczyła, że postanowienia odsyłające do tabel kursowych wchodzą w zakres przedmiotu głównego umowy kredytu i w tej sprawie domaga się ustalenia nieważności umowy, ponieważ bez tych postanowień umowa nie może funkcjonować w myśl przepisów prawa polskiego. Powodowie stoją na stanowisku, iż wynikiem stwierdzenia nieważności umowy winno być zastosowanie przez Sąd teorii dwóch kondykcji, a roszczenie jest oparte na świadczeniu nienależnym (art. 411 k.c.). Ponownie podkreślono przy tym, że zastosowanie ma 10-letni termin przedawnienia do nadpłat w związku ze stosowaniem niedozwolonych klauzul przeliczeniowych, niemniej jednak zdaniem powodów zarzut przedawnienia części nadpłat uznać należy za nadużycie prawa (art. 5 k.c.). Poza tym roszczenia z tytułu nieważności kredytu dotyczą zobowiązania bezterminowego, więc bieg przedawnienia należy liczyć od daty wezwania pozwanej do zapłaty. Przed zamknięciem rozprawy pełnomocnik powodów podtrzymał stanowisko wyrażone w piśmie z dnia 10 września 2020 roku. Sąd ustalił, co następuje: W dniu 13 lutego 2008 r. M. W. (2) i M. W. (1) złożyli wnioski do (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. Oddział 8 w T. o przyznanie kredytu mieszkaniowego (...). Kwota kredytu zawnioskowana przez powodów stanowiła 180.000 zł. Wnioskowali też o jej podwyższenie o koszty ubezpieczenia w (...) z tytułu utraty pracy (2.520,00 zł) i kwotę prowizji za udzielenie kredytu (1.009,41 zł) do łącznej wysokości 183.529,41 zł. Jako wnioskowana waluta kredytu wskazana została CHF. Zgodnie z kursem kupna dla danej waluty z dnia przyjęcia wniosku (2,1963 zł), wnioskowana kwota kredytu wyrażona w walucie wymienialnej została określona na sumę 83.563,00 CHF. Procedurę produktową "Kredyt Mieszkaniowy WŁASNY KĄT hipoteczny" stosowaną przez doradców przy czynnościach związanych z przedstawieniem oferty obowiązującą w dniu złożenia przez powodów wniosku kredytowego wprowadzono pismem okólnym nr (...) Dyrektora zarządzającego kierującego Pionem Finansowania Nieruchomości z dnia 6 lutego 2006 r., zmienianą następnie pismem okólnym nr (...) z dnia 19 czerwca 2006 r. oraz decyzją nr (...) z dnia 27 listopada 2007 r. Przewidywała ona, że doradca miał w pierwszej kolejności zaprezentować klientowi ofertę kredytów udzielanych w walucie polskiej, a po odrzuceniu tych ofert przedstawić mu ofertę kredytów udzielanych w walucie wymienialnej. W przypadku ubiegania się przez klienta o kredyt walutowy doradca miał poinformować klienta o występującym ryzyku walutowym i ryzyku stopy procentowej, dodatkowo obrazując te ryzyka przedstawieniem informacji o kosztach obsługi ekspozycji kredytowej w przypadku niekorzystnego dla klienta kursu walutowego lub zmiany stopy procentowej, odnoszącej się do modelowej kwoty kredytu i zawierającej koszty obsługi kredytu walutowego przy aktualnym kursie bez zmian stóp procentowych, przy założeniu, że kapitał ekspozycji kredytowej jest o 20% większy oraz przy deprecjacji kursu w skali odpowiadającej różnicy między maksymalnym i minimalnym kursem złotego do waluty kredytu w ciągu ostatnich 12 miesięcy bez zmiany poziomu stóp procentowych. Co do oprocentowania zmienną stopą procentową modele miały przewidywać wariant aktualnego poziomu stopy procentowej, wzrostu stopy o 400 punktów bazowych i wzrostu stopy w skali odpowiadającej różnicy między maksymalnym i minimalnym poziomem stopy procentowej w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Doradcy w tym celu mieli korzystać z informatorów dostępnych w wewnętrznej sieci intranetowej banku. Poza tym doradca miał sporządzić symulację spłaty kredytu z wykorzystaniem aplikacji (...), z uwzględnieniem różnych wariantów spłaty kredytu. Dostęp do procedury produktowej mieli tylko pracownicy banku. Przed złożeniem wniosku powodowie zostali zapoznani przez doradcę ds. finansowania nieruchomości zatrudnionego w ww. oddziale pozwanego banku, B. M., z przygotowaną przez nią symulacją spłaty kredytu w scenariuszu, gdy kurs waluty i stopa procentowa były właściwe dla dnia symulacji, czyli dla dnia 13 lutego 2008 r. Symulacja obejmowała pięć walut – PLN, CHF, EUR, (...) i USD. (...) nie przewidywał możliwości sporządzenia symulacji w scenariuszu, który przewidywałby zmianę wartości waluty. Każdy klient banku był informowany o ryzyku walutowym i ryzyku stopy procentowej. Bank w tym zakresie opracował broszurę informacyjną według zaleceń Rekomendacji "S" Komisji Nadzoru Bankowego. Klienci otrzymywali tabele kursowe. Były one również wywieszane w oddziale banku. Powodowie nie zostali informowani o tym, dlaczego kurs waluty ustalony został przez centralę banku w danej wysokości. Doradca nie był w stanie też wskazać mechanizmów wyliczenia takiego kursu. Wniosek o udzielenie kredytu zawierał także treść oświadczeń wnioskodawców. Powodowie składając podpisy pod wnioskiem oświadczyli m.in., że nie skorzystali z przedstawionej im w pierwszej kolejności przez (...) SA oferty w walucie polskiej i dokonali wyboru oferty w walucie wymienialnej, mając pełną świadomość ryzyka związanego z kredytami zaciąganymi w walucie wymienialnej, polegającego na tym, iż w przypadku wzrostu kursów walut podwyższeniu ulega zarówno rata spłaty, jak i kwota zadłużenia, wyrażone w walucie polskiej, w przypadku wypłaty kredytu w walucie polskiej, kredyt jest wypłacany po ustalonym przez (...) SA kursie kupna dla dewiz (kursy walut zamieszczane są w Tabeli kursów (...) SA), a w przypadku spłaty kredytu w walucie polskiej, kredyt jest spłacany po ustalonym przez (...) SA kursie sprzedaży dla dewiz (kursy walut zamieszczane są w Tabeli kursów (...) SA). Nadto oświadczyli, że zostali poinformowani o ryzyku zmiany stóp procentowych polegającym na tym, iż w przypadku wzrostu stawki referencyjnej podwyższeniu ulega oprocentowanie kredytu, które spowoduje wzrost raty spłaty, oraz że poniosą oni ryzyko zmiany kursów walutowych oraz zmiany stóp procentowych. Oświadczyli też, że zostali oni poinformowani, iż w przypadku kredytu udzielanego w walucie wymienialnej w rozliczeniach między klientami a (...) SA w obrocie dewizowym stosuje się ustalone przez (...) SA kursy walut obcych w złotych (kursy walut zamieszczane są w Tabeli kursów (...) SA). (okoliczność bezsporna, nadto dowód: wniosek kredytowy wraz z załącznikami – k. 90-95; symulacja spłaty – k. 37a; ustalone warunki – k. 40; pismo okólne z dnia 6 lutego 2006 r. - k. 145-148; pismo okólne z dnia 19 czerwca 2006 r. - k. 149-151; decyzja z dnia 27 listopada 2007 r. - k. 152-161v; broszura informacyjna – k. 182-183v; zeznania świadka B. M. na rozprawie w dniu 28 września 2020 r. - e-protokół g. 00:41:50-00:42:42, k. 476) W dniu 22 lutego 2008 r. w T. pomiędzy (...) Bankiem (...) S. A. z siedzibą w W. Oddział 8 w T. jako kredytodawcą a M. i M. W. (2) jako kredytobiorcami zawarta została umowa kredytu mieszkaniowego (...)/ze zmiennym oprocentowaniem nr (...)w wysokości 83.563,00 CHF. Kredyt w kwocie 83.563,00 CHF został udzielony na potrzeby własne tj. zakup spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego. Kredyt został udzielony na 360 miesięcy tj. do dnia 10 lutego 2038 r. Stawka referencyjna w dniu sporządzenia umowy wynosiła: 2,7800 p.p., natomiast stała marża banku 1,89 p.p. W dniu sporządzenia umowy oprocentowanie kredytu w stosunku rocznym wynosiło 5.5700 p.p. Szacunkowy koszt kredytu został określony w walucie PLN i wynosił 160.302,74 zł. Zabezpieczeniem kredytu była m.in. hipoteka zwykła i kaucyjna na spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu mieszkalnego związanym z nieruchomością położoną w T. przy ul. (...) i przelew wierzytelności pieniężnej z umowy ubezpieczenia nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych. Przejściowym i dodatkowym zabezpieczeniem spłaty kredytu było ubezpieczenie kredytu w zakresie kredytowanego wkładu finansowego w (...) SA. Kredyt miał zostać wypłacony jednorazowo do dnia 25 marca 2008 r. po spełnieniu przez powodów warunków takich jak ustanowienie prawomocnych zabezpieczeń, dokonania ubezpieczeń, przedłożenia umowy sprzedaży nieruchomości w formie aktu notarialnego, złożenia dyspozycji wypłaty kredytu, uiszczenia podatku od ustanowienia hipotek, udokumentowania dokonania opłaty za oszacowanie wartości nieruchomości i zawarcia umów o korzystanie z usług bankowości elektronicznej i karty kredytowej w (...) SA. Wypłata kredytu miała nastąpić na rachunek zbywcy nieruchomości. Spłata kredytu miała następować w ratach annuitetowych w drodze pobierania środków pieniężnych z wskazanego rachunku bankowego (rachunek złotowy). W umowie znalazły się także oświadczenia o poinformowaniu przez bank o ryzyku: zmiany kursów waluty, który może mieć wpływ na wysokość zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokość rat, a także o ryzyku zmiany stopy procentowej w przypadku zmiany wysokości stawki referencyjnej. Umowa składała się z Części Szczegółowej Umowy (dalej jako (...)) oraz Części Ogólnej Umowy (dalej jako (...)), które w sposób łączny określały strony, przedmiot umowy, a także prawa i obowiązki stron umowy (§ 1 umowy). W § 1 pkt 14 wskazano definicję „Tabeli kursów" – „Tabela kursów (...) S.A. obowiązująca w chwili dokonywania przez (...) S.A. określonych w umowie przeliczeń kursowych, dostępna a w (...) S.A. oraz na stronie internetowej (...) S.A.". W § 21 ust. 1 (...) zapisano, że spłata zadłużenia kredytobiorcy z tytułu kredytu i odsetek następuje w drodze potrącenia przez (...) wierzytelności pieniężnych z tytułu udzielonego kredytu, z wierzytelnościami pieniężnymi kredytobiorcy z tytułu środków zgromadzonych na rachunku (...), rachunku walutowym, rachunku technicznym, prowadzonym przez (...). Zgodnie z treścią § 22 ust. 2 pkt 1 (...), w przypadku dokonywania spłat zadłużenia kredytobiorcy z (...) środki z rachunku będą pobierane w walucie polskiej w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty spłaty kredytu w walucie wymienialnej, w której udzielany jest kredyt przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz, obowiązującego w (...) w dniu wymagalności raty według aktualnej tabeli kursów. Natomiast w przypadku spłat dokonywanych z rachunku technicznego, środki z rachunku będą pobierane w walucie kredytu w wysokości stanowiącej kwotę kredytu lub raty; wpłaty dokonywane na rachunek techniczny w walucie innej niż waluta kredytu, będą przeliczane na walutę kredytu przy zastosowaniu kursów kupna/sprzedaży dla walut, obowiązujących w (...) SA według aktualnej Tabeli kursów (§ 22 ust. 2 pkt 3 (...)). W § 4 ust. 1 i 2 (...) wskazano, że kredyt jest wypłacany w walucie wymiennej – na finasowanie zobowiązań Kredytobiorcy poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej oraz w przypadku zaciągania kredytu na spłatę kredytu walutowego i w walucie polskiej – na finansowanie zobowiązań w Rzeczypospolitej Polskiej. W przypadku wypłaty kredytu albo transzy w walucie polskiej, stosuje się kurs kupna dla dewiz obowiązujący w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej Tabeli kursów. Dla celów ustalenia stawki referencyjnej (...) SA posługuje się stawką LIBOR lub (...) publikowaną odpowiednio o godz. 11:00 (...) lub 11:00 na stronie informacyjnej R., w drugim dniu poprzedzającym dzień rozpoczynający pierwszy i kolejne trzymiesięczne okresy obowiązywania stawki referencyjnej, zaokrągloną według matematycznych zasad do czterech miejsc po przecinku. Wzrost stawki referencyjnej wpływa na podwyższenie oprocentowania kredytu, które spowoduje wzrost spłaty raty kredytu. Zmiana wysokości stawki referencyjnej powoduje zmianę wysokości oprocentowania kredytu o taką samą liczbę punktów procentowych (§ 7 (...)). W części ogólnej umowy zastrzeżone zostało, że kredytobiorca jest zobowiązany do spłat kredytu w ratach kapitałowo-odsetkowych płatnych w terminie określonym w § 7 ust. 5 (...) (czyli do 10. dnia każdego miesiąca), zgodnie z zawiadomieniami o wysokości raty spłaty kredytu, które bank miał wysyłać raz na trzy miesiące, na co najmniej 10 dni przed terminem określonym w § 7 ust. 5 (...) (§ 18 ust. 2 (...), § 23 ust. 1 (...)). W § 32 (...) zapisano, że niespłacenie przez kredytobiorcę części albo całości raty spłaty kredytu w terminie określonym w umowie spowoduje, że należność z tytułu zaległej spłaty staje się zadłużeniem przeterminowanym i może zostać przez (...) SA przeliczona na walutę polską, przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz obowiązującego w (...) SA w dniu, o którym mowa w § 7 ust 5 (...) według aktualnej Tabeli kursów. Umowę w imieniu pozwanego banku podpisały: doradca B. M., która nadto potwierdziła tożsamość powodów oraz stwierdziła, że podpisy złożone zostały przez powodów w jej obecności, oraz kierownik zespołu klienta detalicznego M. K., która nie miała bezpośredniego kontaktu z powodami i nie miała żadnej wiedzy na temat udzielonego im kredytu. Powodowie mogli dostać projekt umowy przed jej podpisaniem. Bank korzystał przy zawieraniu umów z klientami ze wzorca umowy określonego załącznikiem nr 1 do decyzji nr (...) Dyrektora zarządzającego kierującego Pionem Finansowania Nieruchomości z dnia 27 listopada 2007 r. (dowód: umowa kredytu mieszkaniowego (...) wraz z załącznikami – k. 26-35; oświadczenie (...) S.A. z dnia 22 lutego 2008 r. - k. 41; załącznik nr 1 do decyzji nr (...) Dyrektora zarządzającego kierującego Pionem Finansowania Nieruchomości z dnia 27 listopada 2007 r. - k. 153-161v; zeznania świadka M. K. na rozprawie w dniu 28 września 2020 r. - e-protokół g. 00:23:12-00:33:23, k. 475v-476; zeznania świadka B. M. na rozprawie w dniu 28 września 2020 r. - e-protokół g. 00:48:24, k. 476v) Powodowie zawarli J. i J. N. (1) w dniu 11 marca 2008 r. umowę w formie aktu notarialnego przed notariuszem T. O., rep. A nr (...), na mocy której kupili spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego nr (...), położonego w T. przy ul. (...) za cenę 180.000 zł, którą to zobowiązali się zapłacić sprzedającym ze środków uzyskanych z kredytu hipotecznego udzielonego im przez pozwaną. Jednocześnie powodowie oświadczyli, że wnoszą do Sądu Rejonowego w Toruniu o założenie księgi wieczystej dla spółdzielczego własnościowego prawa do ww. lokalu mieszkalnego oraz o wpis w nowozałożonej księdze wieczystej m.in. w dziale czwartym ustanowionych celem zabezpieczenia wierzytelności pozwanego banku hipoteki umownej zwykłej w kwocie 83.563 CHF i kaucyjnej do najwyższej sumy wynoszącej 22.562,01 CHF. (dowód: umowa sprzedaży i ustanowienie hipotek z 11 marca 2008 r. - k. 96-100) Powódka M. W. (2) złożyła w dniu 12 marca 2008 r. deklarację zgody na przystąpienie do ubezpieczenia od ryzyka utraty stałego źródła dochodu wskutek utraty pracy w InterRisk V. (...). Deklaracja została złożona w obecności doradcy banku (...). Tego samego dnia powodowie zawarli z pozwanym bankiem umowę o przelew wierzytelności pieniężnej z umowy ubezpieczenia lokalu mieszkalnego położonego w T. przy ul. (...) od ognia i innych zdarzeń losowych potwierdzonej polisą ubezpieczeniową wydaną przez (...) S.A. W imieniu banku umowę podpisały B. M. i M. K.. Każdy z powodów złożył pozwanemu bankowi oświadczenia o ustanowieniu hipotek na stanowiącym ich własność spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu na zabezpieczenie udzielonego przez bank kredytu. Po spełnieniu tych warunków powodowie złożyli dyspozycję wypłaty kredytu w kwocie 83.563,00 CHF. Dyspozycja została zaakceptowana w dniu 13 marca 2008 r. przez Dyrektora Oddziału R. K.. Kwota kredytu została wypłacona powodom zgodnie z umową kredytową i dyspozycją wypłaty po potrąceniu prowizji od udzielonego kredytu oraz składki na ubezpieczenie z tytułu utraty pracy i przelana na rachunek zbywcy prawa J. N. (2). (dowód: umowa o przelew wierzytelności pieniężnej z umowy ubezpieczenia – k. 36-36v; deklaracja zgody na przystąpienie do ubezpieczenia – k. 38-39; oświadczenia o ustanowieniu hipotek – k. 104-105; dyspozycja wypłaty kredytu – k. 101-101v; wypłata kredytu – k. 102-103) Pozwany bank zgodnie z umową wysyłał powodom zawiadomienia o wysokości rat. Kwoty spłat i stanu zadłużenia były oznaczane w (...). (dowód: zawiadomienia o wysokości rat – k. 162-177v) Pismem z dnia 5 grudnia 2011 r. powodowie wystąpili do pozwanego z pierwszym wnioskiem o zawieszenie spłaty zadłużenia tj. spłaty raty kredytu i odsetek przypadających do spłaty na 10 grudnia 2011 r. Kolejne wnioski o zawieszenie spłaty zadłużenia powodowie składali pismami z dnia: 2 lutego 2012 r., 1 października 2013 r., 3 lipca 2014 r., 2 lipca 2015 r., 3 listopada 2017 r. i 27 czerwca 2018 r. (dowód: wnioski powodów o zawieszenie spłaty zadłużenia – k. 106-112) Pismem z dnia 22 maja 2018 r. powodowie zwrócili się do pozwanego banku z reklamacją i wezwaniem do usunięcia z treści umowy zapisów stanowiących klauzule abuzywne, wpisane do Rejestru Klauzul Niedozwolonych UOKiK. Wskazali, że w przedmiotowej umowie o kredyt hipoteczny znajdują się następujące niedozwolone klauzule: § 2 ust. 1 (...), § 1 ust. 14 (...), § 4 ust. 1, 2 i 3 (...) i § 22 ust. 2 pkt 1 (...). Pismo zostało doręczone pozwanej w dniu 18 lipca 2018 r. W odpowiedzi z dnia 1 sierpnia 2018 r. pozwany bank stwierdził, że umowa kredytowa realizowana jest w sposób prawidłowy i nie ma podstaw do uwzględnienia roszczeń powodów bowiem kredyt został udzielony i wypłacony zgodnie z zapisami umowy. (dowód: reklamacja wraz z potwierdzeniem odbioru – k. 42-44v; odpowiedź banku z dnia 1 sierpnia 2018 r. - k. 49-50) W okresie od 10 kwietnia 2008 r. do 11 czerwca 2018 r. powodowie tytułem spłat wymagalnych rat kapitałowo-odsetkowych uiścili na rzecz pozwanego banku kwotę 125.612,67 zł. W okresie od 10 sierpnia 2018 r. do 10 sierpnia 2020 r. dokonali dalszych spłat w wysokości 29.004,74 zł, a w okresie od 10 sierpnia 2018 r. do 10 września 2020 r. - 30.229,90 zł. Łącznie w okresie od 10 kwietnia 2008 r. do 10 września 2020 r. powodowie tytułem spłaty kredytu mieszkaniowego (...) w CHF uiścili na rzecz pozwanej kwotę 155.842,57 zł. (dowód: zaświadczenie banku o spłatach dokonanych do dnia 3 lipca 2018 r. - k. 45-48v; historia kredytu sprzed konwersji – k. 113-114; historia operacji na kontrakcie kredytowym – k. 115-121, 122-127; zestawienia operacji na rachunku nr (...) do dnia 29 listopada 2018 r. - k. 128, 129-132v, 133-144; historia rachunku od dnia 10 sierpnia 2018 r. do dnia 10 sierpnia 2020 r. - k. 469-471; informacja banku z dnia 10 grudnia 2020 r. - k. 492-498) Sąd zważył, co następuje Stan faktyczny został ustalony na podstawie dowodów z ww. dokumentów, które uznane zostały za wiarygodne, obiektywne, nie budziły one wątpliwości i nie były kwestionowane przez żadną ze stron postępowania, a także dowodu z zeznań świadków M. K. i B. M. – pracowników pozwanego banku – na okoliczności wskazane w odpowiedzi na pozew. Z uwagi na fakt, iż zgodnie z treścią art. 227 k.p.c. przedmiotem dowodu powinny być fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie, dokonując ustaleń stanu faktycznego sprawy Sąd nie opierał się na złożonych do akt sprawy przez stronę pozwaną dokumentach: projekcie ustawy o zasadach zwrotu niektórych należności wynikających w umów kredytu i pożyczki (k. 186-187), projekcie ustawy o restrukturyzacji kredytów denominowanych lub indeksowanych do waluty innej niż waluta polska oraz o wprowadzeniu zakazu udzielania takich kredytów (k. 188-189), uwagach Sądu Najwyższego do projektu ustawy o zasadach zwrotu niektórych należności wynikających w umów kredytu i pożyczki (k. 190-190v), uchwale Nr(...) Zarządu Narodowego Banku Polskiego z dnia 23 września 2002 r. w sprawie sposobu wyliczania i ogłaszania bieżących kursów walut obcych (k. 191-192), opracowaniu "Ocena wpływu na sytuację sektora bankowego i polskiej gospodarki propozycji przewalutowania kredytów mieszkaniowych udzielonych w CHF na PLN według kursu z dnia udzielenia kredytu" przygotowanym przez Urząd Komisji Nadzoru Finansowego (k. 193-199), ekspertyzie "Stanowienie kursów walutowych w bankach" opracowanej przez prof. ndzw. dr. hab. P. M. (k. 200-217v), opinii na temat wybranych aspektów funkcjonowania rynku kredytów hipotecznych indeksowanych lub denominowanych w walutach obcych oraz kształtowania się kursu walutowego PLN/CHF autorstwa dr. J. T. (k. 218-246v), płycie CD dołączonej do odpowiedzi na pozew (k. 247), a także na złożonych do akt sprawy przez stronę powodową dokumentach: komunikacie prasowym UOKiK oraz informacji o wynikach kontroli "Ochrona praw konsumentów korzystających z kredytów objętych ryzykiem walutowym" (płyta DVD – k. 275), tłumaczeniach orzeczeń Sądu Najwyższego Hiszpanii (k. 276-301v), niemieckiego Federalnego Trybunału Sprawiedliwości (k. 302-312) i Sądu Apelacyjnego w Ljubljanie w Słowenii (k. 313-325v) oraz uwagach na piśmie Rzeczypospolitej Polskiej w postępowaniu o wydanie orzeczenia wstępnego w sprawie(...), D. (k. 326-338v). Przywołane dokumenty w swojej istocie nie odnosiły się wprost do treści i okoliczności zawarcia umowy kredytu zawartej przez strony niniejszego procesu. Zaprezentowane w nich rozważania faktyczne i prawne jako dokonane w oderwaniu od indywidualnych okoliczności niniejszej sprawy, nie mają mocy wiążącej w przedmiotowej sprawie, w której Sąd samodzielnie dokonuje ustaleń stanu faktycznego sprawy i jego oceny prawnej. Zeznania świadków M. K. i B. M. Sąd uznał za wiarygodne. Świadkowie ci przedstawili posiadaną przez siebie wiedzę dotyczącą zawarcia przez powodów przedmiotowej umowy kredytowej. Przedstawili również w sposób szczegółowy procedury obowiązujące i stosowane w banku. Tym niemniej ustalając stan faktyczny w oparciu o ten dowód Sąd miał na uwadze, że świadek M. K., choć złożyła podpis na umowie w imieniu pozwanego banku, to nie uczestniczyła bezpośrednio przy przygotowywaniu i zawieraniu umowy. Sąd oddalił wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów i rachunkowości celem wyliczenia ewentualnej nadpłaty w spłacie kredytu. Dowód ten był bowiem zbędny dla rozstrzygnięcia sprawy, a stan faktyczny został dostatecznie wyjaśniony za pomocą innych zgromadzonych dowodów. Ostatecznie powodowie domagali się przede wszystkim ustalenia nieważności umowy kredytu (...) nr (...)z dnia 22 lutego 2008 r. w związku z podniesionym przez nich zarzutem abuzywności postanowień umownych określonych w § 4 ust. 2 i § 22 ust. 22 pkt 1 i 3 (...). Zgodnie z art. 3851 § 1 k.c.. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Z przytoczonego powyżej przepisu wynika, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki: 1)zawarte zostały w umowach z konsumentami, 2)kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, 3)oraz rażąco naruszają jego interesy. Jeżeli jednak wystąpi jedna z przesłanek negatywnych, tj. gdy postanowienie umowne: 1)zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem, 2)lub określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny, to kontrola abuzywności postanowień umowy jest wyłączona. Nie ulega w niniejszej sprawie wątpliwości, że powodowie posiadali status konsumentów w chwili zawarcia umowy (art. 221 k.c.). Brak indywidualnego uzgodnienia postanowień umownych oznacza, że konsument nie miał rzeczywistego wpływu na ich treść. Zgodnie z art. 3851 § 3 k.c. takimi postanowieniami mogą być w szczególności postanowienia przejęte z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Pozwany bank niewątpliwie posługiwał się wzorcami umownymi przy zawieraniu umów kredytowych. Taki sposób zawierania umów ze swej natury wyklucza możliwość indywidualnego wpływania przez konsumenta na treść powstałego stosunku prawnego. Klienci nie mogli negocjować szczegółowych warunków umowy, w tym kwestionowanego przez nich mechanizmu denominacji. Podkreślenia wymaga też to, że ani wybór przez klientów konkretnej oferty kredytu, ani zawarcie przez nich umowy zawierającej klauzule waloryzacyjne zgodnie ze złożonym przez nich wnioskiem, nie stanowi o indywidualnym uzgodnieniu tych klauzul. W dalszej kolejności ocenie podlega wystąpienie drugiej przesłanki negatywnej, czyli czy klauzula denominacyjna stanowi element głównego świadczenia stron, a jeśli tak – to czy została sformułowana w sposób jednoznaczny. Rozumienie pojęcia "główne świadczenie stron" pozostaje sporne w doktrynie i orzecznictwie. Zgodnie z jednym z prezentowanych poglądów, przez główne świadczenia stron należy rozumieć jedynie postanowienia przedmiotowo istotne dla danej umowy (essentialia negotii) (tak: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 czerwca 2004 r., I CK 635/03, Legalis nr 208591). Zgodnie z drugim z poglądów – termin ten należy rozumieć szerzej jako klauzule regulujące świadczenia typowe dla danego stosunku prawnego, a niekoniecznie te, które z punktu widzenia nauki prawa trzeba by określać jako przedmiotowo istotne (tak: M. Bednarek [w:] System Prawa Prywatnego. Tom 5 Prawo zobowiązań – część ogólna, 2013, s. 756). Istotą umowy kredytu denominowanego jest wyrażenie sumy udzielonego kredytu w walucie obcej i następnie przeliczenie jej przy wypłaceniu kredytu na walutę polską, a spłata kredytu następuje w walucie polskiej w równowartości kwot wyrażonych w walucie obcej. Biorąc pod uwagę treść przepisu art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe, który stanowi, że przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się m.in. do zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu, należy uznać, że zawarta w umowie klauzula przeliczeniowa określa główne świadczenia stron. Stanowi ona bowiem podstawę dla ustalenia wysokości zobowiązania pieniężnego podlegającego spłacie przez kredytobiorców, co zresztą jasno wynika z samej umowy. Zgodnie z jej § 11 ust. 2 (...) powodowie mieli ponosić ryzyko zmiany kursów waluty, polegające na wzroście wysokości zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokości rat kredytu wyrażonych w walucie polskiej, przy wzroście kursów waluty kredytu. Jednocześnie należy stwierdzić, iż klauzula ta nie została w sposób jednoznaczny określona w umowie. Postanowienia zawarte w § 4 ust. 2 i § 22 ust. 2 pkt 1 i 3 (...) umowy z dnia 22 lutego 2008 r. zostały bowiem tak sformułowane, że na ich podstawie niemożliwym było stwierdzenie, w jaki sposób pozwany bank ustala kurs CHF dla celów wyliczenia kwoty kredytu do wypłaty, a powodowie nie mogli z kolei ustalić, jak będzie kształtowała się w przyszłości wysokość rat w złotych oraz jaka będzie ostateczna wysokość ich zobowiązania względem pozwanego banku. Umowa przewidywała, że kwota udzielonego kredytu we frankach szwajcarskich była następnie przeliczana na złote według kursu kupna wymienionej waluty, zgodnie z tabelą kursów obowiązującą w banku w dniu uruchomienia kredytu. Natomiast jeśli chodzi o wysokość raty kredytu, to środki z rachunku były pobierane w walucie polskiej w wysokości stanowiącej równowartość raty spłaty kredytu w CHF przy zastosowaniu kursu sprzedaży tej waluty zgodnie z tabelą kursów obowiązującą w banku w dniu wymagalności raty. Wskazanych postanowień nie można było uznać za jednoznaczne, gdyż odsyłały do nieokreślonych w umowie wielkości, a mianowicie kursów kupna i sprzedaży z tabel kursów walut obowiązujących w pozwanym banku. Wielkości tych nie dawało się sprecyzować w świetle treści umowy, która nie wskazywała, w jaki sposób kursy kupna i sprzedaży z tabel banku będą określane. Ani kredytobiorcy, ani pracownicy pozwanego banku nie mogli znać w chwili zawierania umowy konkretnych wartości kursów, jakie mogły się pojawić w tabeli kursów obowiązującej w banku w dniu przeliczania kwoty kredytu na złotówki, ani wartości kursów w chwili spłaty poszczególnych rat. Twierdzenia strony pozwanej, że odesłanie w umowie do tabeli kursów obowiązującej w banku jest jednoznaczne, sformułowane prostym i zrozumiałym językiem, a kursy walut ustalane były w oparciu o kryterium rynkowe, nie zmieniają faktu, że sama umowa nie określała sposobu ustalania kursów waluty, a co za tym idzie klienci nie tylko nie mieli na to wpływu, ale też nie mieli na ten temat wiedzy. Niejednoznaczność ta mogła zostać usunięta poprzez udzielenie powodom odpowiedniej informacji o ryzyku związanym ze zmianą kursu CHF. Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z dnia 20 września 2017 r. (A. i inni vs. (...) SA, C-186/16) wskazał, iż "wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ów oznacza, że warunek dotyczący spłaty kredytu w tej samej walucie obcej co waluta, w której kredyt został zaciągnięty, musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować - potencjalnie istotne - konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych". W ocenie Sądu obowiązek informacyjny nie został, wbrew twierdzeniom pozwanego banku, wykonany w sposób należyty. Z ustaleń poczynionych w sprawie wynika, że co prawda doradcy klienta mieli zgodnie z instrukcjami pokazać klientom symulacje dot. zmiany kursów walut i poinformować ich o istnieniu ryzyka kursowego, ale nie potrafiliby oni wyjaśnić, na czym polega mechanizm ustalania kursów walut przez pozwany bank. W związku z powyższym należało uznać, że klauzula waloryzacyjna zawarta w przedmiotowej umowie, mimo że określa ona główne świadczenia stron, podlega ocenie pod kątem abuzywności, ponieważ nie została ona sformułowana w sposób jednoznaczny. Kolejne przesłanki abuzywności to sprzeczność z dobrymi obyczajami i rażące naruszenie interesów konsumenta. Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. Natomiast rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję, na niekorzyść konsumenta praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkujące niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelne traktowanie (tak: Sąd Najwyższy w wyroku z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18 i przywołane tam orzecznictwo, Mon.Pr.Bank. 2020 nr 6, str. 38). W ocenie Sądu przewidziana w przedmiotowej umowie klauzula przewidujące denominację udzielonego kredytu do CHF w zakresie, w jakim upoważniała bank do przeliczania kwoty kredytu w chwili wypłaty według kursu kupna waluty, zaś w momencie spłaty raty kredytu według kursu sprzedaży tej waluty według tabel kursowych ustalanych jednostronnie przez bank, jest klauzulą abuzywną. Różnica między kursem kupna i kursem sprzedaży, tzw. spread walutowy, stanowiła w istocie dodatkowy, niczym nieuzasadniony zarobek banku, nie będący ekwiwalentem żadnej dodatkowej usługi. Zdaniem Sądu przedmiotem zobowiązania wynikającego z umowy była suma pieniężna wyrażona w złotych – kwota w tej walucie była wypłacona powodom. Jedynie dla potrzeb rozliczeniowych wykorzystano określenie świadczeń w walucie obcej, której cenę kupna i sprzedaży jednostronnie określał pozwany bank. Zawarty w umowie mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę w ustalaniu wysokości tego kursu, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta. Pozwala on bowiem na pełną swobodę decyzyjną banku w zakresie kształtowania wysokości zadłużenia powodów. Nie przedstawiono w umowie mechanizmu ustalania kursów walut przez bank, tak aby klienci mogli się z nim zapoznać. Poza tym mechanizm ustalania kursów i przeliczania waluty był dla konsumentów całkowicie nie do zweryfikowania. Mechanizm denominacji w umowie jest tak określony, że powoduje on powstanie znacznej nierównowagi między prawami i obowiązkami stron umowy ze szkodą dla konsumentów. Zgodnie z art. 3852 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Oznacza to zatem, że dla oceny abuzywności klauzul denominacyjnych nie ma znaczenia fakt, w jaki sposób pozwany bank je stosował po zawarciu umowy i czy stosowane przez niego kursy walut były zawyżone, czy też nie. Istotne jest to, że w umowie nie wskazano mechanizmu waloryzacji w sposób przejrzysty, tak aby konsument miał możliwość przewidzenia, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, jakie ma zobowiązanie wobec banku. Powtórzenia wymaga stwierdzenie, że nie ma znaczenia dla dokonywanej oceny to, w jaki sposób bank rzeczywiście ustalał kurs w trakcie wykonywania umowy i jaka była relacja kursu banku do kursu rynkowego. Nie ma także znaczenia okoliczność, że kredytobiorcy mieli prawo aneksowania umowy poprzez wprowadzenie możliwości spłacania kredytu w walucie CHF, ani wejście w życie po zawarciu umowy łączącej strony tzw. ustawy antyspreadowej. Są to okoliczności obojętne na gruncie art. 3852 k.c. Istotne jest jedynie to, że postanowienia umowy w chwili jej sporządzenia i zawarcia dawały przedsiębiorcy nieograniczoną swobodę w wyznaczaniu kursu waluty, a w konsekwencji – wysokości zobowiązań konsumenta. Zgodnie z art. 3851 § 1 k.c. niedozwolone postanowienie umowne nie wiąże konsumenta. Sankcja działa ex tunc i ex lege, ale zgodnie z art. 3851 § 2 k.c. nie skutkuje automatyczną nieważnością całej umowy, gdyż strony są związane umową w pozostałym zakresie. Przepis ten nawiązuje do art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, zgodnie z którym na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. W ocenie Sądu, po wyłączeniu uznanych za abuzywne postanowień umowy zawierających klauzulę denominacyjną, umowa nie może dalej obowiązywać. Przede wszystkim, nigdy w takim kształcie umowa ta nie mogłaby być zawarta. Po pierwsze, nie ma żadnego przepisu dyspozytywnego, którym można by było uzupełnić umowę. Z całą pewnością nie jest nim przepis art. 358 § 2 k.c., zwłaszcza że w chwili zawarcia spornej umowy nie obowiązywał (wszedł w życie w styczniu 2009 r.). Po drugie, do umów kredytu denominowanego kursem franka szwajcarskiego stosowano stopę oprocentowania opartą o stawkę LIBOR, która była niższa od stosowanej przy kredytach złotówkowych stawki WIBOR, a nadto której zmiany są jest ściśle powiązane z sytuacją walutową i ekonomiczną Szwajcarii. Mimo iż przepisy nie wykluczają stosowania stóp procentowych charakterystycznych dla innej waluty do wierzytelności wyrażonych w złotych, to byłoby to jednak nierównym traktowaniem tych kredytobiorców, którzy zaciągnęli w tym samym okresie kredyty złotówkowe i płacą oprocentowanie WIBOR, wyższe od stawek LIBOR. W tym zakresie Sąd podziela pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 18 września 2019 r. (V CSK 152/19, Legalis nr 2256686), że eliminacja klauzuli abuzywnej z umowy nie może prowadzić do uprzywilejowania określonej grupy kredytobiorców – konsumentów. Należy mieć też na uwadze wyrok (...) z 3 października 2019 r. wydanego w sprawie (...) (D. vs. Raiffeisen Bank), z którego wynika, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że z jednej strony skutki dla sytuacji konsumenta wynikające z unieważnienia całości umowy, należy oceniać w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, a z drugiej strony, do celów tej oceny decydująca jest wola wyrażona przez konsumenta w tym względzie. W niniejszej sprawie strona powodowa domagała się w pierwszej kolejności ustalenia nieważności umowy. Nie ma zatem powodów, aby uznać, że stwierdzenie nieważności całej umowy odbyłoby się ze szkodą dla konsumentów, naruszając ich interes ekonomiczny – w szczególności w sytuacji, w której powodowie podnieśli w pierwszej kolejności zarzut nieważności umowy. To oznacza, że umowę należało uznać za nieważną w całości. Strona powodowa określiła podstawę prawną żądania zapłaty kwoty 155.730,72 zł, wskazując na przepisy o świadczeniu nienależnym (art. 410 k.c.). Jak bowiem wskazano w piśmie rozszerzającym powództwo, w razie uznania umowy za nieważną strony są zobowiązane do zwrotu wzajemnych świadczeń. Świadczenie spełnione na podstawie czynności nieważnej (lub bezskutecznej) jest nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c. Obowiązek zwrotu świadczenia z nieważnej czynności prawnej znajduje oparcie w art. 410 § 1 k.c., na mocy którego do świadczenia nienależnego stosuje się przepisy dotyczące bezpodstawnego wzbogacenia (art. 405-409 k.c.). W judykaturze i orzecznictwie spotyka się dwa poglądy na temat sposobu rozliczenia stron nieważnej umowy kredytu denominowanego. Według pierwszego z nich, tzw. teorii salda, jeżeli kredytobiorca nie zwrócił jeszcze bankowi całej kwoty kapitału, to nie może być uznany za zubożonego, ponieważ w istocie to on pozostaje stroną wzbogaconą w zakresie różnicy między uzyskanym kredytem a sumą już dokonanych spłat. Skoro bowiem umowa była od początku nieważna, to kredytobiorca był zobowiązany w chwili przekazania mu środków z kredytu do zwrotu bankowi tych kwot jako nienależnie otrzymanego świadczenia (tak np. Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 4 grudnia 2019 r., I ACa 442/18, Legalis nr 2277063). Zgodnie z drugim, przeważającym poglądem – tzw. teorią dwóch kondykcji – każde roszczenie o wydanie korzyści należy traktować niezależnie, a ich kompensacja jest możliwa tylko w ramach instytucji potrącenia albo powództwa wzajemnego (tak: P. Księżak, Komentarz do art. 405 [w:] K. Osajda (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, Legalis 2020, Nb. 180; R. Trzaskowski, Komentarz do art. 405 [w:] J. Gudowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, Wolters Kluwer 2018, Nb. 29; Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, Legalis nr 2277328). Sąd orzekający w niniejszej sprawie opowiada się za drugą ze wskazanych wyżej teorii. Na podstawie dokumentów przedłożonych przez strony wynika, że powodowie świadczyli na rzecz pozwanego banku w okresie od zawarcia umowy do dnia 11 czerwca 2018 r. kwotę 125.612,67 zł z tytułu nienależnych rat kapitałowo-odsetkowych i odsetkowych. Powodowie rozszerzyli powództwo o dalszą kwotę 30.118,05 zł, którą mieli uiścić na rzecz pozwanej w okresie od dnia 10 sierpnia 2018 r. do dnia 10 sierpnia 2020 r. Z przedstawionego przez bank do akt sprawy zaświadczenia wynikało, że w okresie od 10 sierpnia 2018 r. do 10 września 2020 r. powodowie tytułem spłaty kredytu uiścili na rzecz banku kwotę 30.229,90 zł, czyli kwotę większą, niż tą, o którą rozszerzyli oni powództwo. Mając powyższe na uwadze, Sąd zasądził od pozwanego Banku na rzecz powodów kwotę 155.730,72 zł, uwzględniając powództwo w całości. Roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia ma charakter bezterminowy. Zgodnie z regulacją art. 455 k.c., jeśli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Odnośnie zatem żądania powodów o zapłatę odsetek ustawowych za opóźnienie należało, stosownie do regulacji z art. 481 k.c., uznać je za usprawiedliwione zgodnie z ich żądaniem, czyli w zakresie kwoty 125.612,67 zł za okres od dnia 1 sierpnia 2018 r., czyli od daty odpowiedzi pozwanego banku na reklamację powodów (k. 49) do dnia zapłaty, a w zakresie kwoty 30.118,05 zł od dnia następującego po dniu wniesienia pisma rozszerzającego powództwo, tj. od dnia 11 września 2020 r. do dnia zapłaty. Za chybiony należało uznać zarzut przedawnienia roszczeń powodów. Pozwany bank wskazywał, że w niniejszej sprawie zastosowanie ma dwuletni termin przedawnienia określony w art. 731 k.c., ponieważ raty kredytu były pobierane z rachunku bankowego powodów. Niezależnie od powyższego pozwany podniósł, że miesięczne raty kredytu stanowiły świadczenia okresowe, które zgodnie z art. 118 k.c. przedawniają się w terminie trzech lat. Trzeba jednak podkreślić, że roszczenia powodów nie wynikały ani z umowy rachunku bankowego, ani z umowy kredytu, ale ich podstawą jest podniesiony przez nich zarzut stosowania przez pozwaną niedozwolonych klauzul przeliczeniowych i związane z tym roszczenie o zwrot nienależnych świadczeń uiszczanych w wykonaniu nieważnej umowy. Nie ma przy tym znaczenia, że świadczenia te były przez powodów dokonywane ratalnie, ponieważ roszczenie o ich zwrot ma charakter świadczenia jednorazowego. Oznacza to, że zastosowanie w tej sprawie będzie mieć ogólna regulacja zawarta w przepisie art. 118 k.c., który w brzmieniu obowiązującym do dnia 8 lipca 2018 r. przewidywał, że jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a w brzmieniu obowiązującym od dnia 9 lipca 2018 r. przewiduje 6-letni termi przedawnienia. Warto przy tym zaznaczyć, że zgodnie z art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r. poz. 1104), do przysługujących konsumentowi roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy i w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, których terminy przedawnienia określone są m.in. w art. 118 k.c., stosuje się przepisy w brzmieniu dotychczasowym. Należy podkreślić, iż do chwili obecnej umowa łącząca strony nie została zakończona (powodowie nadal spłacają kredyt w oparciu o zawartą umowę). Trudno zatem przyjąć, aby w trakcie trwania umowy można było uznać za przedawnione roszczenia w zakresie ustalenia jej ważności. Tym bardziej, iż żądanie ustalenia nieważności umowy jako roszczenie niemajątkowe nie ulega przedawnieniu. Z kolei wywodzone roszczenie majątkowe, jako konsekwencja stwierdzenia nieważności umowy, tj. roszczenie o zwrot nienależytego świadczenia materializuje się dopiero z chwilą ustalenia nieważności umowy. Powodowie dochodzą zwrotu świadczenia nienależnego, a nie zwrotu poszczególnych rat. Roszczenie zwrotu nienależnego świadczenia materializuje się z chwilą stwierdzenia nieważności umowy. Przyjęcie odmiennego poglądu skutkowałoby ustaleniem także negatywnych konsekwencji w stosunku do Banku. Bank nie mógłby bowiem skutecznie żądać zwrotu przez kredytobiorcę kwoty zaciągniętego przez niego kredytu w przypadku stwierdzenia nieważności umowy kredytowej. W takim przypadku roszczenia banku byłyby przedawnione (3 letni okres przedawnienia roszczeń banku jako przedsiębiorcy). Zarzut przedawnienia nie zasługuje także na uwzględnienie z uwagi na jego sprzeczność z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.). Nie budzi wątpliwości, iż bank jest stroną silniejszą ekonomicznie. Odpowiada za wadliwe zredagowanie zapisów umowy skutkujące uznaniem jej nieważności. W tej sytuacji trudno przerzucić na powodów, konsumentów skutki nieważności umowy pozbawiając i możliwości żądania ustalenia nieważności zawartych umów i w konsekwencji wzajemnego zwrotu świadczeń. Poza tym do samego końca bank przekonywał powodów, że umowa o kredyt mieszkaniowy (...) była realizowana w sposób prawidłowy. Mając na uwadze powyższe okoliczności, Sąd nie uwzględnił podniesionego przez pozwaną zarzutu przedawnienia roszczeń powodów w całości i w oparciu o wskazane wyżej przepisy orzekł jak w sentencji orzeczenia. O kosztach orzeczono w myśl art. 98 k.p.c. Pozwana jako strona przegrywająca ma obowiązek zwrotu stronie powodowej kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia swoich praw. Na koszty postępowania poniesione przez powodów składa się wynagrodzenie pełnomocnika powodów w wysokości 5.400 zł (§ 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych – Dz.U. z 2015 r. poz. 1804 ze zm.), powiększone o opłatę skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł. Powodowie byli zwolnieni od kosztów sądowych w całości. W tej sytuacji Sąd stosownie do treści art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U z 2020 r. poz. 755 ze zm. - dalej jako u.k.s.c.) nakazał pobrać od pozwanej kwotę 1.000 zł tytułem nieuiszczonej przez powodów opłaty sądowej od pozwu (ustalonej na podstawie art. 13 ust. 1a u.k.s.c. w brzmieniu obowiązującym na dzień wniesienia pozwu).
I ACa 1449/22
Wyrokiem z dnia 7 kwietnia 2022 r.
I C 268/21
W pozwie z dnia 9 sierpnia 2021r.
I C 259/21
W pozwie z dnia 5 sierpnia 2021 r.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt XXV C 4167/20

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 czerwca 2023 r. Sąd Okręgowy w Warszawie XXV Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia Paweł Duda Protokolant: sekretarz sądowy Patryk Kaniecki po rozpoznaniu w dniu 24 maja 2023 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa M. D. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w G. o zapłatę i ustalenie, ewentualnie o zapłatę i ustalenie zasądza od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w G. na rzecz M. D.: kwotę 383.764,99 zł (trzysta osiemdziesiąt trzy tysiące siedemset sześćdziesiąt cztery złote dziewięćdziesiąt dziewięć groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 31 października 2020 r. do dnia zapłaty, kwotę 20.224,80 CHF (dwadzieścia tysięcy dwieście dwadzieścia cztery franki szwajcarskie osiemdziesiąt centymów) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 1 kwietnia 2021 r. do dnia zapłaty; ustala, że umowa kredytu nr (...), sporządzona dnia 2 lipca 2007 r., zawarta pomiędzy (...) Spółką Akcyjną a M.

D., jest nieważna; oddala powództwo główne w pozostałej części; zasądza tytułem zwrotu kosztów postępowania od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w G. na rzecz M. D. kwotę 11.817 zł (jedenaście tysięcy osiemset siedemnaście złotych), wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty. Sygn. akt XXV C 4167/20

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 14 czerwca 2023 r. Powódka M. D. pozwem z dnia 2 grudnia 2020 r., skierowanym przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w G., wniosła o: zasądzenie na rzecz powódki kwoty 383.764,99 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 24 października 2020 r. do dnia zapłaty i kwoty 20.224,80 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty, ustalenie, że umowa kredytu nr (...) zawarta dnia 6 lipca 2007 r. z (...) S.A. z siedzibą w G. jest nieważna; ewentualnie, na wypadek gdyby Sąd nie podzielił stanowiska powódki co do nieważności lub nieistnienia umowy kredytu: zasądzenie na rzecz powódki kwoty 121.346,26 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty, ustalenie, że w stosunku prawnym łączącym powódkę z (...) S.A. z siedzibą w G., powstałym na podstawie umowy kredytu nr (...) zawartej dnia 6 lipca 2007 r., powódki nie wiążą postanowienia umowne zawarte w § 1 ust. 1 zd. 1 i 3 umowy, § 2 ust. 4 umowy, § 7 ust. 2 zd. 4 umowy, § 10 ust. 6 zd. 1 umowy oraz § 17 umowy.

Na uzasadnienie powyższych żądań powódka podała, że w dniu 6 lipca 2007 r. zawarła z (...) S.A., którego następcą prawnym jest pozwany bank, umowę kredytu nr (...), indeksowanego do franka szwajcarskiego. Powódka podniosła, że znajdujące się w umowie klauzule indeksacyjne pozwalają bankowi na dowolne określanie wysokości świadczeń kredytobiorcy, bowiem w umowie nie określono zasad wyznaczenia kursów walut przyjmowanych przez bank do przeliczeń kwoty kredytu i rat kredytowych w stosunku do franka szwajcarskiego. Ponadto powódka nie otrzymała od banku rzetelnej informacji o ryzyku kursowym, jakie wiąże się z kredytem indeksowanym kursem waluty obcej.

Z tych przyczyn zawarta przez strony umowa kredytu jest nieważna, jako sprzeczna z art. 69 Prawa bankowego, z art. 359 k.c., z naturą stosunku prawnego wyrażoną w art. 353 ( 1) k.c. i z zasadami współżycia społecznego. Niezależenie od tego, klauzule indeksacyjne znajdujące się w umowie kredytu należy uznać za niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 ( 1) k.c., a ich wyłączenie z umowy, jako bezskutecznych wobec powódki, prowadzi do nieważności umowy, gdyż bez nich umowa nie może być wykonywana, ewentualnie do wykonywania umowy z wyłączeniem tych klauzul i przy zachowaniu pozostałych warunków umowy.

W związku z nieważnością umowy kredytu powódka dochodzi w ramach żądania głównego zwrotu wszystkich świadczeń spełnionych na rzecz banku w wykonaniu umowy w okresie od zawarcia umowy do 31 sierpnia 2020 r. W razie uznania, że umowa kredytu jest ważna, lecz powinna być wykonywana z wyłączeniem niedozwolonych klauzul indeksacyjnych i zachowaniem pozostałych warunków umowy, powódka dochodzi w ramach żądania ewentualnego zwrotu nadpłaconej części rat kredytowych ponad wysokość rat należnych, we wskazanym wyżej okresie. Uzasadniając interes prawny w zakresie powództwa o ustalenie powódka powołała się na potrzebę usunięcia wątpliwości co do związania umową kredytu, w szczególności co do obowiązku zapłaty przyszłych rat kredytowych. (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w G. w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości.

Pozwany podniósł, że brak jest podstaw do uznania postanowień indeksacyjnych za niedozwolone postanowienia umowne ani do stwierdzenia nieważności umowy kredytu. Zdaniem pozwanego, zawarta przez strony umowa kredytu nie jest sprzeczna z naturą i celem stosunku prawnego w postaci umowy kredytu zdefiniowanej w art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego, z art. 353 1 k.c. ani z zasadami współżycia społecznego, zaś kwestionowane przez powoda klauzule indeksacyjne są w pełni skuteczne. Powódka została należycie poinformowana o ryzyku związanym z zaciągnięciem kredytu hipotecznego indeksowanego do waluty obcej.

Pozwany nie ustalał dowolnie kursów walut mających zastosowanie do przedmiotowej umowy, bowiem w § 17 umowy kredytu wskazane zostały szczegółowe zasady tworzenia Tabeli kursów kupna / sprzedaży dla kredytów hipotecznych. Z brzmienia tego zapisu umownego wynika nadto, że może zostać z niego wykreślona ewentualnie uznana przez sąd za objętą abuzywnością część dotycząca marży kupna/sprzedaży i wówczas pozostałe sformułowanie odwołujące się do kursów średnich NBP zachowa sens bez potrzeby dokonywania jakichkolwiek zmian.

Zdaniem pozwanego, nowelizacja Prawa bankowego dokonana ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw wyłącza możliwość kontroli postanowień odsyłających do tabel kursowych w kategoriach abuzywności oraz sankcję bezskuteczności. Pozwany podniósł, że świadczenia powódki znajdowały podstawę w łączącej strony umowie kredytu, wobec czego nie można zakwalifikować tych świadczeń jako nienależnych. W przypadku, gdyby Sąd uznał, że świadczenia nie mają podstaw prawnych, to powódka nie może żądać ich zwrotu ze względu na regulację art. 411 pkt 1 k.c., bowiem spełniając świadczenie miała świadomość, że nie jest do świadczenia zobowiązana.

Zwrotowi świadczeń sprzeciwia się również art. 411 pkt 2 k.c., ponieważ w sytuacji, gdy suma zapłaconych rat jest niższa niż kapitał udostępniony przez bank, zapłata rat odpowiada zasadom współżycia społecznego. Za nieuwzględnianiem roszczeń powódki o zwrot świadczeń przemawia również treść art. 411 pkt 4 k.c., bowiem raty kredytu zostały spełnione zanim wierzytelność banku o zwrot kapitału kredytu stała się wymagalna. Pozwany zarzucił również przedawnienie roszczeń powódki o zwrot świadczeń oraz brak interesu prawnego powódki w zakresie powództwa o ustalenie.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny: M. D. w 2007 r. zamierzała kupić mieszkanie. W celu uzyskania oferty kredytu na ten cel powódka zgłosiła się do (...) Sp. z o.o., gdzie doradca kredytowy zaoferował jej kredyt indeksowany kursem franka szwajcarskiego. Doradca kredytowy przedstawiał walutę szwajcarską jako stabilną, nie przedstawiał powódce wykresów historycznych kursów franka szwajcarskiego ani prognoz dotyczących kursu franka szwajcarskiego na przyszłość. W dniu 15 czerwca 2007 r. powódka złożyła do (...) S.A. wniosek o udzielenie kredytu hipotecznego w wysokości 456.290 zł, indeksowanego kursem waluty CHF, na okres 360 miesięcy, na zakup mieszkania od dewelopera.

Ponadto w dniu 15 czerwca 2007 r. powódka złożyła na formularzu banku oświadczenie, że przedstawiono jej ofertę kredytu hipotecznego (...) w złotych polskich oraz że wybrała kredyt w walucie obcej, będąc uprzednio poinformowana o ryzykach związanych z zaciągnięciem kredytu hipotecznego w walucie obcej, a także że została poinformowana przez (...) S.A. o ryzyku stopy procentowej w przypadku kredytów o zmiennej stopie procentowej (wniosek o udzielenie kredytu hipotecznego – k. 250-253, oświadczenia z 15.06.2007 r. – k. 255, przesłuchanie powódki M.

D. – k. 478-478v.). W dniu 6 lipca 2007 r. (...) S.A. z siedzibą w G. (poprzednik prawny (...) S.A.) oraz M. D., jako kredytobiorca, zawarli umowę kredytu nr (...), sporządzoną dnia 2 lipca 2007 r. Na mocy tej umowy Bank udzielił kredytobiorcy kredytu w kwocie 465.163,31 złotych polskich, indeksowanego kursem CHF, na warunkach określonych w umowie, a kredytobiorca zobowiązał się do wykorzystania kredytu zgodnie z postanowieniami umowy, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w terminach oznaczonych w umowie oraz zapłaty bankowi prowizji, opłat i innych należności wynikających z umowy (§ 1 ust. 1 zd. 1 umowy).

Na kwotę kredytu składały się:

a) kwota pozostawiona do dyspozycji kredytobiorcy w wysokości 456.290 zł, przeznaczona na pokrycie części ceny budowy samodzielnego lokalu mieszkalnego w W. przy ul. (...), b) koszty z tytułu ubezpieczenia od ryzyka utraty pracy w wysokości 5.477,88 zł, c) koszty z tytułu opłaty sądowej należnej za wpis hipoteki w wysokości 200 zł, d) koszty z tytułu ubezpieczenia na życie oraz na wypadek trwałej i całkowitej niezdolności do pracy w wysokości 3.195,43 zł (§ 1 ust. 1 zd. 2, § 1 ust. 2, § 3 ust. 1 umowy). Według umowy, w dniu wypłaty saldo jest wyrażane w walucie, do której indeksowany jest kredyt według kursu kupna waluty, do której indeksowany jest kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) S.A., opisanej szczegółowo w § 17, następnie saldo walutowe przeliczane jest dziennie na złote polskie według kursu sprzedaży waluty, do której indeksowany jest kredyt, podanego w tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) SA., opisanej szczegółowo w § 17 (§ 1 ust. 1 zd. 3 umowy).

W umowie postanowiono, że spłata kredytu wraz z odsetkami nastąpi w 360 równych miesięcznych ratach kapitałowo-odsetkowych, na zasadach określonych w § 10 (§ 1 ust. 5 umowy). Według umowy, z tytułu przekroczenia dopuszczalnego wskaźnika obciążenia nieruchomości kredytem, kredytobiorca zobowiązany jest do uiszczenia opłaty manipulacyjnej w wysokości 2.763,94 zł za okres pierwszych trzech lat istnienia ochrony ubezpieczeniowej. Kwota ta zostanie uiszczona najpóźniej przed wypłatą kredytu na rachunek Banku, o wskazanym w umowie numerze (§ 2 ust. 4 umowy).

Oprocentowanie kredytu na dzień sporządzenia umowy ustalone zostało na 4,910% w skali roku, które stanowi sumę następujących pozycji: marży banku niezmiennej w okresie trwania umowy w wysokości 1,510% i aktualnie obowiązującego indeksu L3 oraz 1,00 punktu procentowego. Po przedstawieniu w banku odpisu księgi wieczystej dla wskazanej w umowie kredytu nieruchomości zawierającego prawomocny wpis hipoteki na rzecz banku oraz prawa kredytobiorcy do tej nieruchomości, oprocentowanie kredytu będzie obniżone o 1,000 punktu procentowego (§ 2 pkt 1 i 2 umowy).

Zgodnie z umową, oprocentowanie kredytu jest zmienne i ulega zmianie w tym samym dniu kalendarzowym, w jakim nastąpiła wypłata kredytu/ pierwszej transzy kredytu najbliższego miesiąca następującego po ostatniej zmianie indeksu L3 (§ 8 ust. 1). Zasady zmiany indeksu L3 określono w § 8 ust. 2 umowy w ten sposób, że: Indeks L3 dla każdego kwartału kalendarzowego oblicza się jako arytmetyczną średnią stawek LIBOR3m (dla lokat bankowych trzymiesięcznych) obowiązujących w dniach roboczych w okresie od 26 dnia miesiąca zamykającego kwartał poprzedzających ostatni kwartał kalendarzowy do 25 dnia miesiąca kończącego kwartał poprzedni.

Indeks L3 ulega zmianie w okresach kwartalnych w przypadku, gdy bieżąca wartość Indeksu jest różna od obowiązującej poprzednio o przynajmniej 0,1 punktu procentowego i obowiązuje od 1 dnia kalendarzowego kwartału. Indeks L3 ulega zmianie w okresach miesięcznych i obowiązuje od pierwszego dnia miesiąca, jeśli średnia arytmetyczna stawek LIBOR 3m, obowiązujących w dniach roboczych w okresie liczonym od 26 dnia miesiąca poprzedzającego miesiąc ostatni do 25 dnia miesiąca poprzedzającego zmianę, jest różna od obowiązującej stawki Indeksu L3 o przynajmniej 0,5 punktu procentowego.

W przypadkach, o których mowa w pkt.

b) i c) powyżej Indeks L3 przyjmuje wartość obliczoną jako średnia arytmetyczna stawek LIBOR 3m dla ww. okresów. W kwartałach, w których nastąpiła zmiana Indeksu L3 w okresach krótszych niż kwartalne, sprawdzenie czy występuje konieczność zmiany Indeksu na koniec kwartału kalendarzowego odbywa się poprzez porównanie średniej arytmetycznej stawek LIBOR 3M, obowiązujących w dniach roboczych w okresie od 26 dnia miesiąca, poprzedzającego ostatnią zmianę do 25 dnia miesiąca kończącego kwartał kalendarzowy. W przypadku, gdy 26 dzień miesiąca jest dniem wolnym od pracy, średnia stawek LIBOR 3m oblicza jest od najbliższego dnia roboczego następującego po tym dniu.

W przypadku, gdy 25 dzień miesiąca jest dniem wolnym od pracy, średnia stawek LIBOR 3m obliczana jest do najbliższego dnia roboczego poprzedzającego ten dzień. Indeks L3 obliczany jest do dwóch miejsc po przecinku. Według umowy, wypłata wskazanej we wniosku o wypłatę kwoty kredytu będzie dokonana przelewem na wskazany w tym wniosku rachunek bankowy prowadzony w banku krajowym. Za prawidłowe wskazanie tego rachunku bankowego odpowiedzialność ponosi wyłącznie kredytobiorca. Dzień dokonania takiego przelewu będzie uważany za dzień wypłaty wykorzystanego kredytu.

Każdorazowa wypłacana kwota złotych polskich zostanie przeliczona na walutę, do której indeksowany jest kredyt według kursu kupna waluty kredytu podanego w tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) S.A. obowiązującego w dniu dokonania wypłaty przez bank (§ 7 ust. 2 umowy). Wszelkie opłaty i prowizje podawane są w walucie, do której indeksowany jest kredyt, a ich zapłata odbywa się poprzez doliczenie opłaty do raty, chyba że strony podejmą odmienne ustalenia w tym zakresie (§ 9 ust. 7 umowy).

Rozliczenie każdej wpłaty dokonanej przez kredytobiorcę będzie następować według kursu sprzedaży waluty, do której jest indeksowany kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) S.A., obowiązującego w dniu wpływu środków do banku (§ 10 ust. 6 umowy). W § 17 umowy („Tabela Kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) S.A.”) określono zasady tworzenia Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) S.A., postanawiając że:

Do rozliczania transakcji wypłat i spłat kredytów stosowane są odpowiednio kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) S.A. walut zawartych w ofercie banku obowiązujące w dniu dokonania transakcji. Kursy kupna określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna. Kursy sprzedaży określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP plus marża sprzedaży. Do wyliczenia kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) S.A. stosuje się kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP w danym dniu roboczym skorygowane o marżę kupna sprzedaży (...) S.A.

Obowiązujące w danym dniu roboczym kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) S.A. walut zawartych w ofercie Banku określane są przez bank po godz. 15.00 poprzedniego dnia roboczego i wywieszane są w siedzibie Banku oraz publikowane na stronie internetowej (...) S.A. (www.(...).pl). Jako prawne zabezpieczenia kredytu w umowie przewidziane zostały:

a) hipoteka kaucyjna w złotych polskich do kwoty stanowiącej 170 % kwoty kredytu, wpisana w księdze wieczystej prowadzonej dla kredytowanej nieruchomości, b) cesja na rzecz banku wierzytelności z tytułu ubezpieczenia kredytowanej nieruchomości od ognia, powodzi i innych zdarzeń losowych, c) ubezpieczenie kredytobiorcy od ryzyka utraty stałego źródła dochodu wskutek utraty pracy w (...) S.A., d) cesja wierzytelności należnych kredytobiorcy z tytułu zwrotu wpłat dokonanych na rzecz inwestora (§ 3 ust. 1 i 2, § 12, § 13 umowy). Według zapisu § 11 ust. 3 umowy kredytu, kredytobiorca oświadcza, że postanowienia niniejszej umowy zostały z nim indywidualnie uzgodnione. (umowa kredytu nr (...), sporządzona dnia 02.07.2007 r.

– k. 86-90v.). W Aneksie do umowy kredytu, sporządzonym dnia 12 sierpnia 2008 r., strony postanowiły zwiększyć kwotę kredytu o kwotę w wysokości 60.184 zł, do kwoty w wysokości 525.347,31 zł, w tym 184 zł tytułem opłaty sądowej. Kwota, o którą kredyt został podwyższony Aneksem z dnia 12 sierpnia 2008 r. przeznaczona została na pokrycie kosztów wykończenia kredytowanej nieruchomości mieszkalnej (Aneks do umowy kredytu sporządzony dnia 12.08.2008 r. – k. 92-94). Przedmiotowa umowa kredytu hipotecznego została zawarta przez strony według standardowego wzorca umownego stosowanego przez bank.

Postanowienia umowy dotyczące mechanizmu indeksacji nie były negocjowane pomiędzy stronami. Zawierając umowę kredytu powódka nie miała świadomości, że kurs franka szwajcarskiego może rosnąć bez ograniczeń. M. D. jest ekonomistką, w dacie zawarcia umowy kredytu pracowała w dziale sprzedaży (...) S.A. na podstawie umowy o pracę, nie prowadziła nigdy działalności gospodarczej. Powódka mieszka do tej pory w mieszkaniu kupionym z kredytu, mieszkanie to nie było nigdy wynajmowane (wniosek o udzielenie kredytu hipotecznego – k. 250-253, przesłuchanie powódki M.

D. – k. 478-478v.). M. D. spłaca przedmiotowy kredyt począwszy od 13 sierpnia 2007 r., z tym że do stycznia 2013 r. dokonywała spłat w złotych polskich, zaś od lutego 2013 r. dokonywała spłat kredytu okresowo we frankach szwajcarskich oraz w złotych polskich. Do dnia 31 sierpnia 2020 r. powódka zapłaciła na rzecz banku tytułem spłaty kredytu (kapitału, odsetek, odsetek karnych, innych opłat) łącznie 381.001,05 zł i 20.224,80 CHF. Ponadto w dniu 9 lipca 2007 r. powódka zapłaciła na rachunek banku pierwszą opłatę manipulacyjną w wysokości 2.763,94 zł (zaświadczenie (...) S.A. wraz z zestawieniem spłat kredytu – k. 95-99, zestawienie spłat kredytu – k. 269-275).

W 2019 r., po wyroku TSUE w sprawie D. vs. (...), powódka dowiedziała się z mediów o niezgodności z prawem umów kredytów indeksowanych kursem franka szwajcarskiego. W związku z tym w 2020 r. powódka zgłosiła się do kancelarii prawnej w celu skonsultowania przedmiotowej umowy kredytu. Po dokonaniu analizy umowy prawnik poinformował powódkę, że mogą żądać stwierdzenia nieważności umowy kredytu oraz że w razie unieważnienia umowy bank będzie mógł żądać od niej zwrotu wypłaconej kwoty kredytu. Przed konsultacją z prawnikiem powódka posiadała ogólne informacje o możliwości wystąpienia z roszczenie o unieważnienie umowy (przesłuchanie powódki M.

D. – k. 478-478v.). Pismem z dnia 13 października 2020 r. pełnomocnik powódki wezwał (...) S.A. do zapłaty na rzecz powódki w terminie 7 dni od doręczenia wezwania kwoty 383.764,99 zł tytułem zwrotu świadczeń spełnionych przez powódkę w wykonaniu przedmiotowej umowy kredytu, która jest nieważna lub nieistniejąca od samego początku, w związku ze stosowaniem przez bank w umowie niedozwolonych klauzul indeksacyjnych. Wezwanie to zostało doręczone bankowi 16 października 2020 r. W odpowiedzi na wezwanie (...) S.A. w piśmie z dnia 28 października 2020 r. poinformował pełnomocnika powódki o braku podstaw do zwrotu wskazanej w wezwaniu kwoty (wezwanie do zapłaty z 13.10.2020 r.

– k. 77-78v., pismo pozwanego z 26.10.2020 – k. 79-82v.). Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie powołanych wyżej dowodów. Sąd uznał za wiarygodne obiektywne dowody z wymienionych dokumentów, jako że nie budziły one wątpliwości co do ich autentyczności i nie były kwestionowane przez żadną ze stron postępowania. Sąd dał w całości wiarę zeznaniom powódki M. D., w których powódka przekazała informacje co do celu zaciągnięcia przedmiotowego kredytu, okoliczności zawarcia umowy kredytu, w tym braku negocjowania szczegółowych warunków umowy w zakresie postanowień określających zasady indeksacji walutowej, faktycznego sposobu wykorzystania lokalu nabytego z kredytu oraz okoliczności związanych z uzyskaniem przez nią świadomości co do niedozwolonego charakteru klauzul indeksacyjnych znajdujących się w umowie kredytu i przysługujących jej w związku z tym roszczeń.

Zeznania powódki korespondowały z dowodami z dokumentów, były spójne i logiczne, a nie zostały przedstawione dowody wykazujące odmienny stan faktyczny w tym zakresie. Sąd na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. pominął dowód z opinii biegłego sądowego zgłoszony przez stronę powodową, ponieważ fakty związane z wysokością nadpłaty powstałej na skutek stosowania przez bank w umowie kredytu niedozwolonych klauzul indeksacyjnych nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, skoro umowa kredytu okazała się nieważna. Na tej samej podstawie Sąd pominął również dowód z opinii biegłego sądowego zgłoszony przez pozwanego, ponieważ fakty, które strona pozwana chciała wykazać tym dowodem, zmierzające w szczególności do wykazania relacji pomiędzy kursami CHF stosowanymi przez pozwany bank a kursami rynkowymi czy średnimi NBP, ustalenie różnicy między wartością wypłaconego kredytu obliczoną przy zastosowaniu kursów stosowanych przez bank i przy zastosowaniu kursu średniego NBP, ustalenie różnicy między wartością wpłat kredytobiorcy obliczoną przy zastosowaniu kursów stosowanych przez bank i przy zastosowanie kursów średnich NBP – nie były istotne dla rozstrzygnięcia sprawy.

W szczególności, jeśli chodzi o kwestię ustalania kursów walut w wewnętrznych tabelach kursowych banku, to istotna tu była nie praktyka banku, lecz obowiązujące w tym zakresie regulacje umowne bądź ich brak, decydujące o swobodzie banku w tym zakresie.

Sąd zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe, w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia spornej umowy (tekst jedn.: Dz.U. z 2002 r., nr 72, poz. 665), przez umowę kredytu bankowego bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. W myśl art. 69 ust. 2 Prawa bankowego, umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności:

1) strony umowy, 2) kwotę i walutę kredytu, 3) cel, na który kredyt został udzielony, 4) zasady i termin spłaty kredytu, 5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, 6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, 7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, 8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, 9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, 10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy. Nieważna jest czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy (art. 58 § 1 k.c.).

Nieważna jest również czynność sprzeczna z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.). Jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana (art. 58 § 3 k.c.). Czynność prawna jest sprzeczna z ustawą, gdy jej treść jest formalnie i materialnie niezgodna z bezwzględnie obowiązującym przepisem prawa. Nieważność czynności prawnej może wynikać nie tylko z wyraźnej dyspozycji przepisu, ale także z natury zobowiązania.

Nie budzi wątpliwości, w stanie prawnym obowiązującym w dacie zawarcia przedmiotowej umowy, dopuszczalność konstruowania umów kredytu indeksowanego (waloryzowanego) do waluty obcej. Odwołać tu się należy do poglądu wyrażonego przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 stycznia 2016 r., sygn. akt I CSK 1049/14 ( OSNC 2016/11/134), w którego uzasadnieniu Sąd Najwyższy opisał konstrukcję umowy kredytu bankowego indeksowanego i potwierdził jednoznacznie jej dopuszczalność. W szczególności Sąd Najwyższy wskazał, że jest to umowa na podstawie której „Bank wydaje kredytobiorcy określoną sumę kredytową w złotych, przy czym jej wysokość jest określana (indeksowana) według kursu danej waluty (np. euro) w dniu wydania (indeksowanie do waluty obcej po cenie kupna).

Ustalenie takie następuje też w celu określenia wysokości rat kredytowych, do których kredytobiorca będzie zobowiązany w okresie trwania stosunku kredytowego. W dniu płatności konkretnych rat taka rata jest przeliczana zgodnie z umową na złote stosownie do kursu danej waluty, tj. po kursie jej sprzedaży kontrahentowi banku. (…) Tak ujęta umowa kredytu indeksowanego mieści się oczywiście w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353 1 k.c. w związku z art. 69 Prawa bankowego). Nie ma zatem podstaw do twierdzenia, że w obrocie prawnym doszło do wykształcenia się jakiegoś odrębnego, oryginalnego typu umowy bankowej, powiązanej w sposób szczególny z kursem złotego do walut obcych w chwili wydania i zwrotu sumy kredytowej i tym samym zakładającej szczególny sposób określania wysokości zadłużenia kredytobiorcy w stosunku kredytowym.

W zakresie umowy kredytu indeksowanego także dochodzi do wydania sumy kredytu kredytobiorcy i zwrotu wykorzystanej sumy kredytu z reguły w ratach kredytowych w dłuższym odcinku czasowym. Dla kredytobiorcy istotne znaczenie ma z reguły wysokość rat spłacanych w poszczególnych okresach ich spłat. Kredytobiorca zwraca kredytodawcy wykorzystaną sumę kredytu, przy czym w związku z kursem waluty obcej suma ta może być wyższa odpowiednio do relacji do waluty obcej, gdyż suma wykorzystana w dniu wykonywania umowy kredytu hipotecznego może mieć inną wartość rynkową w wyniku indeksacji walutowej.

Innymi słowy, kredytobiorca może być zobowiązany do zwrotu bankowi sumy pierwotnie wykorzystanego kredytu, ale taka wykorzystana suma – w całości lub części – może mieć inną (wyższą) wartość rynkową w okresie spłaty kredytu”. Zaprezentowany wyżej pogląd Sąd Najwyższy podtrzymał w wyroku z 19 marca 2015 r., IV CSK 362/14 ( Biul. SN z 2015 r., nr 5), w którym, odwołując się do przepisów zawartych w ustawie z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2011 r., nr 165, poz. 984), wskazał, że „ideą dokonania nowelizacji Prawa bankowego ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. było utrzymanie funkcjonujących na rynku kredytów denominowanych według nowych zasad (…) Ustawodawca wprowadził narzędzie prawne pozwalające wyeliminować z obrotu postanowienia umowne zawierające niejasne reguły przeliczania należności kredytowych, zarówno na przyszłość, jak i w odniesieniu do wcześniej zawartych umów w części, która pozostała do spłacenia”.

Wreszcie odwołać się należy do art. 4 powołanej wyżej ustawy, zgodnie z którym, w przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy ma zastosowanie art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz art. 75b Prawa bankowego, w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone – do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia. W tym zakresie bank dokonuje bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki.

Skoro przepis ten wprost potwierdza stosowanie przepisów dodanych ustawą nowelizującą do umów zawartych wcześniej, to nielogicznym byłoby uznanie, że wyrażona w nim norma nie ma zastosowania, gdyż wcześniej zawarte umowy kredytu indeksowanego czy denominowanego są nieważne. Wprowadzenie konieczności określenia zasad ustalania kursów walut do treści umowy kredytowej oznacza potwierdzenie dopuszczalności indeksacji kwoty udzielonego kredytu. Zwrócić trzeba nadto uwagę, że obowiązująca obecnie ustawa z 23 marca 2017 r. o kredycie hipotecznym oraz o nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami (Dz.U. z 2017 r., poz. 819) jednoznacznie dopuszcza – choć z pewnymi ograniczeniami – zawieranie umów kredytu hipotecznego indeksowanego do waluty obcej (art. 6 i art. 10 pkt 7 tejże ustawy) wraz ze wszystkimi konsekwencjami, jakie może to mieć dla ustalenia wysokości zobowiązania konsumenta.

Oczywiście przepisy tej ustawy nie znajdują zastosowania do umowy zawartej przez strony w rozpatrywanej sprawie, jednakże pozwalają na ocenę dopuszczalności określonej konstrukcji w systemie prawa. W tej sytuacji stwierdzić należy, że wprowadzenie do umowy kredytu bankowego postanowień dotyczących indeksacji (waloryzacji walutowej) kredytu mieści się, co do zasady, w granicach swobody umów i nie stanowi naruszenia art. 69 ustawy Prawo bankowe. W art. 69 ust. 2 Prawa bankowego wskazano, jakie niezbędne (obligatoryjne) postanowienia powinny być ujawnione w umowie kredytu bankowego.

Nie wszystkie z tych elementów stanowią essentialia negotii umowy kredytu. Elementów konstrukcyjnych tej umowy poszukiwać należy w treści art. 69 ust. 1 Prawa bankowego, zatem stanowią je zobowiązanie banku do wydania kredytobiorcy określonej sumy pieniężnej oraz zobowiązanie kredytobiorcy do zwrotu wykorzystanej sumy kredytu i zapłacenia odsetek kapitałowych ( tak SN w orz. z 22.01.2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134). Treść zawartej przez strony umowy wskazuje, że jest to umowa kredytu złotowego, gdyż bank zobowiązał się w niej oddać do dyspozycji kredytobiorcy kwotę pieniężną wyrażoną w złotych.

Złoty polski stanowił zarówno walutę, w której określono wysokość kapitału kredytu, jak i walutę, w której przez czas wykonywania umowy spełniane są świadczenia stron – zarówno wypłata kredytu, jak i jego późniejsza spłata. W umowie strony określiły kwotę kredytu ściśle w złotych polskich oraz terminy i zasady jej zwrotu przez kredytobiorcę, przy zastosowaniu klauzuli indeksacyjnej. Zastosowanie indeksacji kredytu nie prowadzi zatem do braku określenia kwoty kredytu i zasad jej zwrotu przez kredytobiorcę. W ocenie Sądu, umowy kredytu zawartej przez strony nie sposób uznać za nieważną w ogólności ze względu na jej sprzeczność z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.).

Uznanie umowy za nieważną ze względu na te zasady może nastąpić w wypadkach wyjątkowych, posiadających mocne uzasadnienie aksjologiczne ( por. orz. SN z 28.01.2016 r., I CSK 16/15, MonPrBank 2017/13/35). Powódka nie wykazała, by podczas zawierania umowy znajdowała się w nietypowej sytuacji, w szczególności by działała w warunkach konieczności ekonomicznej. Właściwości osobiste powódki również nie wskazują na wykorzystanie wyjątkowej przewagi banku: powódka nie powoływała się na szczególne utrudnienia w rozumieniu umowy kredytu i jej warunków ekonomicznych, zaś z racji posiadanego wykształcenia i doświadczenia życiowego kwestia zmian kursów waluty nie mogła być jej zupełnie obca.

Nie sposób przyjąć, by fakt wprowadzenia do umowy klauzul indeksacyjnych doprowadził do ukształtowania sytuacji prawnej powódki w sposób tak dalece niekorzystny w stosunku do sytuacji pozwanego, który nakazywałby uznać całą umowę za nieuczciwą czy kolidującą z dobrymi obyczajami. Jak już wyżej wskazano na tle orzecznictwa Sądu Najwyższego, konstrukcja indeksacji kredytu nie jest sama w sobie sprzeczna z prawem, jak też nie można wykluczyć jej stosowania nawet w umowach zawieranych z konsumentami. Na gruncie stanu faktycznego niniejszej sprawy nie było podstaw do postawienia wniosku, że indeksacja kredytu miała chronić przede wszystkim interesy banku kosztem interesów kredytobiorców.

Zwrócić należy uwagę, że wprowadzenie indeksacji pozwalało w ówczesnych realiach rynkowych na zaoferowanie kredytobiorcom niższego oprocentowania kredytu, niż w przypadku klasycznych kredytów złotowych. Konstrukcja kredytu indeksowanego nie powinna więc być uznana za nieuczciwą co do zasady. Ponadto sprzeczność z zasadami współżycia społecznego, skutkująca nieważnością umowy musiałaby istnieć w chwili zawarcia umowy. Tymczasem w dacie zawarcia umowy i w początkowym okresie jej wykonywania była ona oceniana jako korzystna dla kredytobiorców, gdyż będące konsekwencją indeksacji do franka szwajcarskiego niższe oprocentowanie kredytu skutkowało znacznie niższymi ratami kredytowymi niż w przypadku kredytów złotowych pozbawionych mechanizmu indeksacji.

Podkreślić też trzeba, że gwałtowne wzrosty kursów franka szwajcarskiego w ostatnich latach miały charakter bezprecedensowy, nienotowany wcześniej w historii, a zatem były nie do przewidzenia przez żadną ze stron umowy. W tej sytuacji nie można postawić bankowi zarzutu takiego ukształtowania umowy kredytu, który nakazywałby uznanie umowy w całości za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego i w konsekwencji nieważną na podstawie art. 58 § 2 k.c. Choć rozważaną indeksację kredytu należy uznać za dopuszczalną co do zasady i można przedstawić przykłady jej zastosowania zgodnego z prawem, to – w ocenie Sądu – w analizowanym przypadku postanowienia zawartej przez strony umowy, określające indeksację, są nieważne jako sprzeczne z art. 353 ( 1) k.c. Zgodnie z tym przepisem strony zawierające umowę mogą określić stosunek prawny według swojego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze stosunku), ustawie ani zasadom współżycia społecznego.

Zasadniczym elementem każdego zobowiązania umownego jest możliwość obiektywnego i dostatecznie dokładnego określenia świadczenia. Przy określeniu świadczenia możliwe jest odwołanie się do konkretnych podstaw jego ustalenia, możliwe jest również odwołanie się w tym zakresie do woli osoby trzeciej. Jednakże w każdym wypadku umowa będzie sprzeczna z naturą zobowiązania jako takiego, jeśli określenie świadczenia zostanie pozostawione woli wyłącznie jednej ze stron. W doktrynie prawa stwierdzenie to od dawna nie budzi wątpliwości (zob.

R. Longchamps de Berier, Zobowiązania , Lwów 1938, s. 157: Gdyby oznaczenia miał dokonać dłużnik, według swego swobodnego uznania, nie byłoby żadnego zobowiązania. Gdyby zaś miał go dokonać wierzyciel, umowa byłaby niemoralna, gdyż dłużnik byłby zdany na łaskę i niełaskę wierzyciela). Należy zwrócić też uwagę na dwie uchwały Sądu Najwyższego, wydane na kanwie przepisów dotyczących czynności bankowych. W uchwale z 22 maja 1991 r., III CZP 15/91 ( OSNCP 1992/1/1) Sąd Najwyższy wskazał, że za sprzeczne naturą umowy gospodarczej należy uznać pozostawienie w ręku jednej tylko strony możliwości dowolnej zmiany jej warunków, zaś sprzeczność ta występuje szczególnie wyraźnie zwłaszcza przy umowach zawieranych nie w oparciu o indywidualne pertraktacje, ale w oparciu o regulamin wydany przez profesjonalistę.

W konsekwencji Sąd Najwyższy uznał za nieskuteczne prawnie postanowienia umowy pozwalające na dowolną zmianę regulaminu rachunku bankowego. Z kolei w uchwale z 6 marca 1992 r., III CZP 141/91 ( OSNCP 1992/6/90) Sąd Najwyższy stwierdził, że dowolne określanie wysokości odsetek w czasie trwania stosunku prawnego jest sprzeczne z zasadami słuszności kontraktowej i w konsekwencji dla skutecznego zastrzeżenia możliwości jednostronnej zmiany tych odsetek wskazał na konieczność podania konkretnych okoliczności, od których ta zmiana jest uzależniona.

Bez tego warunku umowa byłaby nieważna ze względu na naruszenie zasad współżycia społecznego. W sprawie niniejszej § 1 ust. 1 zdanie 1 umowy kredytu stanowił, że bank udziela kredytobiorcy kredytu (…) indeksowanego kursem CHF, zaś kwestię przeliczeń walutowych – przy wypłacie kredytu i przy spłacie zobowiązań z tytułu umowy kredytu – regulowały następujące postanowienia umowy kredytu, kwestionowane przez powoda: § 1 ust. 1 zd. 3 umowy o treści: „W dniu wypłaty saldo jest wyrażane w walucie, do której indeksowany jest kredyt według kursu kupna waluty, do której indeksowany jest kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) S.A., opisanej szczegółowo w § 17, następnie saldo walutowe przeliczane jest dziennie na złote polskie według kursu sprzedaży waluty, do której indeksowany jest kredyt, podanego w tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) S.A., opisanej szczegółowo w § 17”;

§ 7 ust. 2 zd. 4 umowy o treści: „Każdorazowo wypłacona kwota złotych polskich, zostanie przeliczona na walutę, do której indeksowany jest kredyt według kursu kupna waluty kredytu podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) S.A. obowiązującego w dniu dokonania wypłaty przez Bank”; § 10 ust. 6 umowy o treści: „Rozliczenie każdej wpłaty dokonanej przez kredytobiorcę będzie następować z datą wpływu środków do Banku, według kursu sprzedaży waluty, do której jest indeksowany kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) S.A., obowiązującego w dniu wpływu środków do Banku”.

W § 17 umowy kredytu określono zasady tworzenia Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) S.A., postanawiając, że: Do rozliczania transakcji wypłat i spłat kredytów stosowane są odpowiednio kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) S.A. walut zawartych w ofercie banku obowiązujące w dniu dokonania transakcji. Kursy kupna określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna. Kursy sprzedaży określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP plus marzą sprzedaży.

Do wyliczenia kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) S.A. stosuje się kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP w danym dniu roboczym skorygowane o marżę kupna sprzedaży (...) S.A. Obowiązujące w danym dniu roboczym kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) S.A. walut zawartych w ofercie banku miały być określane przez bank po godz. 15.00 poprzedniego dnia roboczego i wywieszane są w siedzibie banku oraz publikowane na stronie internetowej (...) S.A. (www.(...).pl).

Przy ocenie zgodności z prawem powyższych postanowień umownych zwrócić należy uwagę, że nie odwołują się one do ustalanego w sposób obiektywny kursu CHF, lecz pozwalają w rzeczywistości bankowi kształtować ten kurs w sposób dowolny. Chociaż przy wyznaczaniu przez bank kursów kupna i sprzedaży waluty w Tabeli Kursów – według zapisów § 17 umowy kredytu – wykorzystywane są średnie kursy NBP, to jednak odejmowana jest od nich marża kupna (w przypadku kursu kupna) lub dodawana jest marża sprzedaży (w przypadku kursu sprzedaży), a wysokość marży kupna i marży sprzedaży lub zasady ich wyznaczania nie zostały w umowie kredytu w żaden sposób określone.

Na mocy powyższych postanowień umownych bank może zatem jednostronnie i arbitralnie, a przy tym w sposób wiążący, modyfikować wskaźnik, według którego obliczana jest wysokość kapitału kredytu (salda kredytu) oraz świadczeń kredytobiorcy (rat kredytowych i innych należności banku). Indeksacja kredytu udzielonego na podstawie umowy o kredyt hipoteczny odbywa się w oparciu o tabele kursowe sporządzane przez bank, będące jego wewnętrznym dokumentem i to uprawnienie banku do określania wysokości kursu CHF na gruncie zawartej umowy nie doznaje – z przyczyn wyżej opisanych – żadnych formalnie określonych ograniczeń.

Umowa nie precyzuje bowiem sposobu ustalania marży kupna i marży sprzedaży, o które korygowane są kursy średnie NBP w celu wyznaczenia kursów kupna i sprzedaży waluty CHF w Tabeli Kursów pozwanego banku (jego poprzednika prawnego). W szczególności regulacje umowne nie przewidują wymogu, aby wysokość marży była ograniczona kwotowo lub procentowo w relacji do kursu waluty CHF publikowanego przez Narodowy Bank Polski. Bez znaczenia pozostaje podnoszony przez pozwany bank fakt, że nie ustalał marży kupna i marży sprzedaży waluty CHF w sposób dowolny, lecz na podstawie średniej arytmetycznej marż pięciu innych banków.

Umowa nie przewiduje bowiem, że marże banku, o które korygowane są kursy średnie NBP w celu wyznaczenia kursów waluty CHF w tabelach kursowych pozwanego banku (jego poprzednika prawnego), mają być ustalane przez bank na podstawie średniej arytmetycznej marż z innych banków, nie wskazuje też nazw tych innych banków. Do umowy kredytu nie zostały włączone zapisy Załącznika nr 1 do uchwały Zarządu (...) S.A. nr (...) z dnia 26 marca 2003 r. (k. 284), które regulowały kwestię wyznaczania marży. Przywołane postanowienia § 17 ust. 2, 3 i 4 stanowią integralne całości regulujące zasady wyznaczania kursów kupna i sprzedaży waluty w Tabelach kursowych banku, nie da się zatem przyjąć, jak postulował pozwany, że niedozwolony charakter tych postanowień dotyczyć może co najwyżej tylko odwołania do marży kupna i marży sprzedaży pozwanego banku, a w pozostałej części postanowienia te powinny być uznane za skuteczne, i że należałoby wówczas określać kursy walut przyjmowane do przeliczeń świadczeń stron przedmiotowej umowy kredytu na podstawie kursów średnich NBP, po wyeliminowaniu zapisów dotyczących marży.

Taki zabieg oznaczałby bowiem ingerencję w wewnętrzną strukturę jednostek redakcyjnych zapisów regulujących zasady wyznaczania kursów przez bank, tworzonych przez pojedyncze zdania, które musiałyby być podzielone na mniejsze części, oraz nadanie tym podzielonym zdaniom innego sensu niż z nich faktycznie wynika, co nie może być uznane za dopuszczalne. W świetle treści wskazanych postanowień umownych stwierdzić należy, że bank może wybrać dowolne kryteria ustalania kursów, niekoniecznie związane z aktualnym kursem ukształtowanym przez rynek walutowy (międzybankowy), oraz ma możliwość uzyskania korzyści finansowych stanowiących dla kredytobiorcy dodatkowe koszty kredytu, których oszacowanie nie jest możliwe ze względu na brak oparcia zasad ustalania kursów wymiany o obiektywne i przejrzyste kryteria.

Przyznanie sobie przez bank prawa do jednostronnego wyznaczania salda kredytu i regulowania wysokości rat kredytu indeksowanego kursem CHF poprzez wyznaczanie w tabelach kursowych kursów kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego, przy pozbawieniu kredytobiorcy jakiegokolwiek wpływu na to, wykracza poza zasadę swobody umów wyrażoną w art. 353 1 k.c., pozostając w sprzeczności z naturą stosunku zobowiązaniowego, który winien być oparty na zasadzie równości stron, bez przyznawania którejkolwiek z nich władczych kompetencji do kształtowania wysokości świadczeń.

Przywołane wyżej postanowienia umowy są sprzeczne z tym przepisem, a tym samym nieważne na podstawie art. 58 § 1 k.c. W tej sytuacji należało rozważyć, jakie znaczenie dla bytu całej umowy kredytu ma nieważność powyższych postanowień. Zgodnie z art. 58 § 3 k.c., jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana. W ocenie Sądu, strony nie zawarłyby opisanej w pozwie umowy bez postanowień przewidujących indeksację kredytu, tj.

§ 1 ust. 1 zd. 3, § 7 ust. 2 zd. 4 i § 10 ust. 6 umowy kredytu. Wskazuje na to już ustalenie wysokości odsetek w oparciu o stopę procentową stosowaną na rynku do waluty szwajcarskiej (w oparciu o stawkę referencyjną LIBOR dla waluty CHF). Na rynku finansowym nie są znane umowy kredytów złotowych oprocentowanych przy wykorzystaniu stóp procentowych charakterystycznych dla waluty CHF. Przy udzielaniu kredytów banki muszą zapewnić sobie finansowanie (zabezpieczenie) udzielanych kredytów poprzez zaciągnięcie zobowiązań w walucie tego kredytu.

Jeśli kredyt udzielony klientowi będzie oprocentowany według stopy LIBOR (z założenia niższej niż dla innych walut) a zobowiązanie banku według wyższej stopy WIBOR – właściwej dla kredytów złotowych, to doprowadzi do natychmiastowego wygenerowania straty po stronie banku. Indeksacja, czyli przeliczenie kredytu na CHF ma umożliwić zrównoważenie wierzytelności i zobowiązań banku. Bez tej operacji (nawet dokonywanej jedynie poprzez czynności księgowe) zastosowanie stopy procentowej właściwej dla innej waluty do zobowiązania wyrażonego w złotych polskich byłoby ekonomicznie nieracjonalne.

Kolejnym argumentem na potwierdzenie powyższej tezy jest sama konstrukcja umowy. Kredyty indeksowane zostały szczegółowo uregulowane we wzorcu umowy, a więc w sposób wskazujący na wyłączenie zawartych w nim klauzul indeksacyjnych od możliwości negocjacji. Potencjalny kredytobiorca nie miał możliwości zawarcia umowy kredytowej w złotych z oprocentowaniem innym niż oparte o stawkę WIBOR, inaczej niż poprzez zastosowanie konstrukcji kredytu indeksowanego. Mógł jedynie zawrzeć taką umowę, albo z niej zrezygnować. W sprawie niniejszej zachodzi właśnie taka sytuacja, że bez klauzul indeksacyjnych nie zostałaby zawarta umowa kredytu oprocentowana przy wykorzystaniu stawki opartej na wskaźniku LIBOR właściwej dla depozytów wyrażonych we frankach szwajcarskich.

Jak wskazano wyżej, nie tylko poprzednik prawny pozwanego banku, ale i żaden inny nie oferował umów kredytu złotowego oprocentowanego – jak w sprawie niniejszej – poprzez odwołanie do stopy LIBOR stosowanej do CHF. Bez zakwestionowanych postanowień umowa kredytu nie zostałaby zawarta w ogóle, względnie zostałaby zawarta na innych warunkach (np. jako kredyt w złotówkach oprocentowany według stopy WIBOR). To oznacza, że nieważność klauzul indeksacyjnych prowadzi do nieważności umowy kredytu w całości. Dla oceny kwestii ważności umowy nie ma znaczenia wejście w życie wejście wspomnianej wyżej ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, która przyznała kredytobiorcom m.in. uprawnienie do spłaty rat kapitałowo-odsetkowych bezpośrednio w walucie obcej (indeksacyjnej).

Nieważność przedmiotowej umowy kredytu występuje bowiem od samego początku, zatem zmiana prawa, która nastąpiła po zawarciu umowy kredytu, nie miała już znaczenia dla kwestii jej ważności. Ustawa zmieniająca nie usunęła pierwotnej przyczyny wadliwości klauzul indeksacyjnych. W szczególności umożliwienie kredytobiorcy spłacania należności, od pewnego momentu wykonywania umowy, bezpośrednio w walucie indeksacyjnej CHF nie likwiduje źródła nieważności klauzul indeksacyjnych, jakim było zastrzeżenie dla banku prawa do arbitralnego kształtowania kursu waluty CHF przyjętego do przeliczenia świadczeń stron (w tym kapitału kredytu) już przy wypłacie kredytu, a następnie przy wyliczaniu poszczególnych rat kredytu.

W rezultacie uznania umowy kredytu za nieważną z przyczyn wyżej opisanych, nie było już zasadniczo potrzeby jej kontroli pod kątem zarzucanej przez stronę powodową abuzywności klauzul umownych w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., gdyż za abuzywne można uznać tylko takie postanowienia umowne, które są ważne. Sąd poddał jednak ocenie klauzule indeksacyjne pod kątem spełnienia przesłanek z art. 385 1 k.c., ze względu na wywodzone z tego skutki, m.in. w postaci nieważności umowy kredytu (jako kolejny argument za nieważnością umowy).

Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Uzasadnieniem dla wprowadzenia regulacji zawartych w art. 385 1 -385 3 k.c. ustawą z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny był zamiar zapewnienia konsumentom bardziej skutecznej ochrony w stosunkach umownych z profesjonalistami, a przede wszystkim potrzeba uwzględnienia w polskim prawie postanowień dyrektywy nr 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich (Dz.

Urz. WE z 1993 r., L. 95, s. 29), zwanej dalej również „dyrektywą”. Regulacje art. 385 1 -385 3 k.c. stanowią wyraz implementacji w prawie polskim prawa unijnego w postaci wymienionej dyrektywy, co rodzi określone konsekwencje dla ich wykładni. Przede wszystkim musi ona prowadzić do takich rezultatów, która pozwoli urzeczywistnić cele dyrektywy. Sądy krajowe, stosując prawo wewnętrzne, zobowiązane są tak dalece, jak jest to możliwe, by dokonywać jego wykładni w świetle brzmienia i celu rozpatrywanej dyrektywy, tak by osiągnąć przewidziany w niej rezultat, a zatem zastosować się do art. 288 akapit trzeci Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej ( vide wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 21.04.2016 r., C-377/14).

Ten obowiązek dokonywania wykładni prawa krajowego zgodnej z prawem Unii jest w istocie nierozerwalnie związany z systemem Traktatu, gdyż zezwala sądom krajowym na zapewnienie, w ramach ich właściwości, pełnej skuteczności prawa Unii przy rozpoznawaniu zawisłych przed nimi sporów. W przypadku omawianych przepisów należy mieć też na uwadze, iż sama dyrektywa w art. 8 stanowi, że w celu zapewnienia wyższego stopnia ochrony konsumenta państwa członkowskie mogą przyjąć lub utrzymać bardziej rygorystyczne przepisy prawne zgodne z traktatem w dziedzinie objętej niniejszą dyrektywą.

W dyrektywie został więc określony jedynie minimalny poziom ochrony konsumentów. Z art. 385 1 § 1 k.c. wynika, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne: zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają interesy konsumenta. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, to jest: gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.

Powódka zawarła sporną umowę kredytu jako konsument. W myśl art. 22 1 k.c. za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Środki z kredytu zostały przeznaczone na cele mieszkaniowe powódki – zakup lokalu mieszkalnego, wykorzystywanego przez powódkę na jej własne potrzeby mieszkaniowe. Przedmiotowy kredyt nie był zatem związany z żadną działalnością gospodarczą lub zawodową powódki. Bank zawierał natomiast przedmiotową umowę jako przedsiębiorca w zakresie prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, polegającej m.in. na udzielaniu kredytów bankowych.

Brak indywidualnego uzgodnienia z powódką kwestionowanych postanowień umownych dotyczących indeksacji kredytu był również oczywisty. Artykuł 385 1 § 3 k.c. stanowi, że nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Przez „rzeczywisty wpływ” należy rozumieć realną możliwość oddziaływania na treść postanowień umownych. Fakt, że konsument znał treść danego postanowienia i rozumiał je, nie przesądza o tym, że zostało ono indywidualnie uzgodnione.

Za uzgodnione indywidualnie trzeba bowiem uznawać tylko takie klauzule umowne, na których treść istotnie mógł on w praktyce oddziaływać. Innymi słowy, należy badać, czy konsument miał realny wpływ na ewentualną zmianę klauzul proponowanych przez przedsiębiorcę i czy z możliwości tej zdawał sobie sprawę. Do tego, by skutecznie wykazać fakt, że klauzula była uzgodniona z konsumentem, nie wystarcza opatrzenie kontrolowanego postanowienia wzmiankami typu: „wyrażam zgodę”, „przyjmuję własnoręcznym podpisem” (vide orz.

Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 06.03.2013 r., VI ACa 1241/12, LEX nr 1322083). W konsekwencji postanowieniami indywidualnie uzgodnionymi będą takie, które były w sposób rzeczywisty negocjowane lub włączone do umowy wskutek propozycji zgłoszonej przez samego konsumenta. Z przesłuchania powódki wynika, że umowa kredytu została zawarta według standardowego wzorca banku i jej postanowienia odnoszące się do indeksacji kredytu nie były przedmiotem negocjacji Twierdzenia te nie budzą najmniejszych wątpliwości, skoro klauzule indeksacyjne są częścią wzorca umowy stosowanego przez bank.

Treść tego wzorca jest identyczna jak wzorców dotyczących wielu innych umów, które są przedmiotem sporów z udziałem pozwanego banku w sprawach rozpoznawanych w znacznych ilościach przez tutejszy Sąd. Okoliczność, że kredytobiorca sam wnioskował o udzielenie kredytu indeksowanego do waluty obcej CHF w żadnym razie nie świadczy o indywidualnym uzgodnieniu treści postanowień dotyczących indeksacji. Z materiału dowodowego wynika, że powódka wyraziła zgodę na udzielenie kredytu indeksowanego do waluty obcej CHF. Wybór rodzaju kredytu musiał być zatem elementem indywidualnych uzgodnień.

Nie miało to natomiast miejsca w przypadku pozostałych postanowień umownych dotyczących mechanizmu indeksacji, w tym zwłaszcza sposobu ustalenia kursu waluty indeksacyjnej. Powódka wyraziła zgodę na indeksację, jednakże sposób tej indeksacji nie został z nią indywidualnie uzgodniony. Zgoda na zawarcie umowy kredytu zawierającej klauzule indeksacyjne nie jest bynajmniej tożsama z faktem indywidualnych negocjacji w przedmiocie treści konkretnych klauzul. W tej sytuacji zapis zawarty w § 11 ust. 3 umowy kredytu, zawierający oświadczenie kredytobiorcy, że postanowienia umowy zostały z nim indywidulanie uzgodnione, nie ma żadnego praktycznego znaczenia i nie jest w stanie zmienić powyższej oceny wynikającej z dokonanych w niniejszej sprawie ustaleń faktycznych.

W ocenie Sądu, w analizowanym przypadku należy przyjąć, że klauzule indeksacyjne określają główne świadczenia stron umowy kredytu. Z treści art. 69 ust. 1 Prawa bankowego wynika, że w umowie kredytu bankowego wypłata kredytu (oddanie środków pieniężnych do dyspozycji kredytobiorcy) stanowi zasadnicze świadczenie kredytodawcy, zaś zwrot kwoty wykorzystanego kredytu i zapłata wynagrodzenia, na które składają się odsetki i prowizja, stanowi zasadnicze świadczenie kredytobiorcy. Przy dokonywaniu oceny pojęcia głównego świadczenia stron w umowie kredytu nie można pominąć kryteriów przedstawionych przez Trybunał Sprawiedliwości w wyrokach z 20 września 2017 r. w sprawie A. (C-186/16), w jego punktach 34-41, z 14 marca 2019 r. w sprawie D. (C-118/17), w jego punktach 48 i 52, z 30 kwietnia 2014 r., w sprawie K. i K.

R. (C-26/13) i z wyroku z 3 października 2019 r. w sprawie D. (C-260/18), wydawanych w odniesieniu do umów kredytu o podobnym charakterze jak będąca przedmiotem sporu w niniejszej sprawie. Trybunał Sprawiedliwości wskazał w przywołanych orzeczeniach, że: Za warunki umowne mieszczące się w pojęciu „głównego przedmiotu umowy” należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę (pkt 35 wyroku C-186/16 i powołane tam orzecznictwo). Warunki, które wykazują charakter posiłkowy względem warunków definiujących samą istotę stosunku umownego, nie mogą być objęte pojęciem „głównego przedmiotu umowy” (punkt 36 wyroku C-186/16, pkt 50 wyroku C-26/13).

Poprzez umowę kredytową kredytodawca zobowiązuje się głównie udostępnić kredytobiorcy określoną kwotę pieniężną, zaś kredytobiorca – głównie spłacać tę sumę w przewidzianych terminach, zasadniczo z odsetkami. Świadczenia podstawowe tej umowy odnoszą się zatem do kwoty pieniężnej, która musi być określona w stosunku do waluty wypłaty i określonej spłaty. W konsekwencji (…) okoliczność, że kredyt musi zostać spłacony w określonej walucie, nie ma związku z posiłkowym sposobem płatności, lecz związana jest z samym charakterem zobowiązania dłużnika, przez co stanowi podstawowy element umowy kredytowej (pkt 37 wyroku C-186/16).

Wyrażenie „określenie głównego przedmiotu umowy” obejmuje wprowadzony do zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem umowy kredytu denominowanego w walucie obcej warunek, który nie był przedmiotem indywidualnych negocjacji, zgodnie z którym to warunkiem do celów obliczenia rat kredytu stosowany jest kurs sprzedaży wspomnianej waluty, jedynie pod warunkiem, że zostanie ustalone, iż wspomniany warunek określa podstawowe świadczenie w ramach danej umowy, które jako takie charakteryzuje tę umowę, przy czym ustalenia tego powinien dokonać sąd odsyłający (pkt 59 wyroku C-26/13).

Art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że pojęcie „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu tego przepisu obejmuje warunek umowny ujęty w umowie o kredyt w walucie obcej, który nie był indywidualnie negocjowany i na mocy którego kredyt należy spłacić w tej samej walucie obcej co waluta, w której został on zaciągnięty, w wypadku gdy warunek ten określa podstawowe świadczenie charakteryzujące tę umowę (pkt 41 wyroku C-186/16). W odniesieniu do klauzul umownych dotyczących ryzyka kursowego z orzecznictwa Trybunału wynika, iż takie klauzule w zakresie, w jakim określają główny przedmiot umowy kredytu, wchodzą w zakres stosowania art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 i nie są jedynie poddawane ocenie w zakresie, w jakim właściwy sąd krajowy uważa, po zbadaniu każdego przypadku z osobna, że klauzule te zostały sporządzone przez przedsiębiorcę w jasny i zrozumiały sposób (pkt 48 wyroku C-118/17).

Tymczasem w tej sprawie – jak już wspomniano w pkt 48 niniejszego wyroku – klauzula ryzyka walutowego określa główny cel umowy (pkt 51 wyroku C-118/17). Klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu, takiej jak ta w postępowaniu głównym (pkt 44 wyroku C-260/18). Na gruncie powyższych zasad należy uznać, że postanowienia dotyczące indeksowania kwoty kredytu, tj. przeliczania kwot wyrażonych w różnych walutach, określają podstawowe świadczenia w ramach zawartej umowy i charakteryzują tę umowę jako podtyp umowy kredytu – umowę o kredyt indeksowany do waluty obcej.

Postanowienia dotyczące wprowadzenia indeksacji nie ograniczają się do posiłkowego określenia sposobu zmiany wysokości świadczenia kredytobiorcy w przyszłości, ale wprost świadczenie to określają. Bez przeprowadzenia przeliczeń wynikających z indeksacji nie doszłoby do ustalenia wysokości kapitału podlegającego spłacie (wyrażonego w walucie obcej). Nie doszłoby też do ustalenia wysokości odsetek, które zobowiązany jest zapłacić kredytobiorca, skoro odsetki te naliczane są, zgodnie z konstrukcją umowy, od kwoty wyrażonej w walucie obcej.

Świadczenie odsetkowe kredytobiorcy nie jest określone w żaden inny sposób niż poprzez zastosowanie mechanizmu indeksacji. Nie istnieje żadne pierwotne określenie tej części świadczenia, które uległoby jedynie podwyższeniu w wyniku dokonanych przeliczeń (umowa nie przewidywała przyjęcia za podstawę naliczania odsetek kwot wyrażonych w złotych) – przeciwnie, to ich dokonanie dopiero pozwala na określenie podstawy naliczania oprocentowania. Zwrócić też trzeba uwagę, że to postanowienia wprowadzające mechanizm indeksowania kredytu przesądzają o wprowadzeniu do umowy kredytu jej istotnego elementu, jakim jest obciążenie kredytobiorcy ryzykiem kursowym (walutowym).

Dlatego też w ramach umowy będącej przedmiotem sporu w niniejszej sprawie za postanowienia określające główne świadczenia stron uznać należy całość postanowień składających się na wprowadzenie do umowy mechanizmu przeliczeń walutowych, jak i określenie zasad ich przeprowadzenia. Główne świadczenia stron określa zatem zarówno przeliczenie kwoty kredytu wykorzystanej w złotych polskich na kwotę we frankach szwajcarskich, tj. ustalenie wysokości zobowiązania kredytobiorcy, a następnie ustalanie wysokości poszczególnych świadczeń kredytobiorcy spełnianych w złotych na podstawie kwoty ustalonej we frankach szwajcarskich, jak i postanowienia służące przeprowadzeniu tych przeliczeń, tj. wskazanie na zastosowanie kursów kupna i sprzedaży oraz zasad ustalania wysokości kursów.

Klauzule indeksacyjne decydują wszak o głównych świadczeniach kredytobiorcy określając, w jakiej wysokości świadczenia te mają być spełnione ( por. orz SN z 04.04.2019 r., III CSK 159/17, Legalis nr 1892834 i z 09.05.2019 r., I CSK 242/18, Legalis nr 1966950). Przyjąć należy jednak, podobnie jak Sąd Najwyższy w powołanym wyżej orzeczeniu z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, że fakt, iż klauzule przeliczeniowe stanowią główne świadczenia stron nie oznacza, że postanowienia, które składają się na klauzulę waloryzacyjną zawartą w umowie kredytu, nie podlegają kontroli pod kątem ich abuzywności.

Postanowienia określające główne świadczenia stron nie podlegają bowiem takiej kontroli jedynie pod warunkiem, że zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Takie rozwiązanie ustawowe, wywodzące się z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, opiera się na założeniu, zgodnie z którym postanowienia określające główne świadczenia stron zazwyczaj odzwierciedlają rzeczywistą wolę konsumenta, gdyż do ich treści strony przywiązują z reguły największą wagę. W związku z tym zasada ochrony konsumenta musi ustąpić ogólnej zasadzie autonomii woli obowiązującej w prawie cywilnym.

Wyłączenie spod kontroli nie może jednak obejmować postanowień nietransparentnych, gdyż w ich przypadku konsument nie ma możliwość łatwej oceny rozmiarów swojego świadczenia i jego relacji do rozmiarów świadczenia drugiej strony. Z tą ostatnią sytuacją mamy do czynienia w przypadku analizowanych klauzul przeliczeniowych. Interpretując art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 w podobnym kontekście, Trybunał Sprawiedliwości UE uznał, że „wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne” (wyrok z 30 kwietnia 2014 r., K. i K.

R. przeciwko (...), C-26/13, pkt 75, podobnie wyrok z 20 września 2017 r., A. i in. przeciwko (...) SA, C-186/16, pkt 45). Jest oczywiste, że sporne klauzule przeliczeniowe znajdujące się w przedmiotowej umowie kredytu tych kryteriów nie spełniały, a kredytobiorca nie był w stanie na ich podstawie oszacować kwoty, jaką wypłacić ma bank z tytułu udzielonego kredytu ani kwoty, którą będzie musiał świadczyć w przyszłości. Stało się tak dlatego, że zawarte jest w nich odwołanie do kursów waluty obowiązujących w banku w chwili wypłaty i w chwili spłaty kredytu, lecz zasady ustalania tych kursów nie zostały określone w umowie kredytu, która nie podaje żadnych szczegółowych i obiektywnych kryteriów ustalania tych kursów.

Kredytobiorcy nie wyjaśniono też jednoznacznie, jaki wpływ na zakres jego zobowiązań wobec banku ma indeksacja kredytu w sytuacji możliwych na przestrzeni czasu zmian kursów waluty indeksacyjnej. Należało zatem ocenić kwestionowane postanowienia umowne w świetle pozostałych przesłanek ich abuzywności, tj. sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesów konsumenta. W sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszają interesy konsumenta postanowienia umowne godzące w równowagę kontraktową stron, a także te, które zmierzają do wprowadzenia konsumenta w błąd, wykorzystując jego zaufanie i brak specjalistycznej wiedzy.

Klauzula dobrych obyczajów nawiązuje do wyobrażeń o uczciwych, rzetelnych działaniach stron, a także do zaufania, lojalności, jak również – w stosunkach z konsumentami – do fachowości. Zatem sprzeczne z dobrymi obyczajami są takie działania, które zmierzają do dezinformacji lub wywołania błędnego mniemania konsumenta (czy szerzej klienta), wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, ukształtowania stosunku zobowiązaniowego niezgodnie z zasadą równorzędności stron, nierównomiernego rozłożenia praw i obowiązków między partnerami kontraktowymi ( tak M.

Bednarek, w: System Prawa Prywatnego. Tom 5. Prawo zobowiązań – część ogólna, 2013, s.766). Dobre obyczaje, do których odwołuje się art. 385 1 k.c. stanowią przykład klauzuli generalnej, której zadaniem jest wprowadzenie możliwości dokonania oceny treści czynności prawnej w świetle norm pozaprawnych. Chodzi o normy moralne i obyczajowe, powszechnie akceptowane albo znajdujące szczególne uznanie w określonej sferze działań, na przykład w obrocie profesjonalnym, w określonej branży, w stosunkach z konsumentem, itp. Przez dobre obyczaje w znaczeniu określonym art. 385 1 § 1 k.c. należy rozumieć pozaprawne reguły postępowania niesprzeczne z etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami.

Należy przy tym mieć na uwadze, że pojęcie sprzeczności z dobrymi obyczajami stanowi przeniesienie na grunt Kodeksu cywilnego użytego w art. 3 ust. 1 dyrektywy pojęcia sprzeczności z wymogami dobrej wiary. Powołany przepis przewiduje, że warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodując znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Równocześnie preambuła dyrektywy zawiera w motywie 16 istotne wskazówki interpretacyjne pozwalające ustalić pożądane zachowania zgodne z wymogami dobrej wiary.

Przy dokonywaniu oceny działania w dobrej wierze będzie brana pod uwagę zwłaszcza siła pozycji przetargowej stron umowy, a w szczególności, czy konsument był zachęcany do wyrażenia zgody na warunki umowy i czy towary lub usługi były sprzedane lub dostarczone na specjalne zamówienie konsumenta; sprzedawca lub dostawca spełnia wymóg działania w dobrej wierze, jeżeli traktuje on drugą stronę umowy w sposób sprawiedliwy i słuszny, należycie uwzględniając jej prawnie uzasadnione roszczenia. Również przy interpretacji kolejnej z wymaganych dla stwierdzenia abuzywności postanowienia umownego przesłanek – rażącego naruszenia interesów konsumenta – odwołać należy się do treści przepisów dyrektywy.

W ich świetle uzasadnione jest twierdzenie, że rażące naruszenie interesów konsumenta ma miejsce, jeżeli postanowienia umowy poważnie i znacząco odbiegają od sprawiedliwego wyważenia praw i obowiązków stron, wprowadzając nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta. Jednak nie wyczerpuje to zakresu, w którym może dojść do naruszenia interesów konsumenta. Chodzi bowiem nie tylko o interesy ekonomiczne, ale też związane ze zdrowiem konsumenta, jego czasem zbędnie traconym, dezorganizacją toku życia, doznaniem przykrości, zawodu, wprowadzenia w błąd, nierzetelności traktowania ( tak:

Cz. Żuławska w: Komentarz do Kodeksu cywilnego red. G. Bieniek, Księga trzecia. Zobowiązania, Warszawa 2003, s. 137 i M. Bednarek w: System Prawa Prywatnego Tom 5 Prawo zobowiązań – część ogólna, Warszawa 2013, s. 767). Zwrócić należy przy tym uwagę, że o ile ustawodawca posłużył się w art. 385 ( 1) k.c. pojęciem rażącego naruszenia interesów konsumenta, co może wskazywać na ograniczenie treści stosowania przepisów do przypadków skrajnej nierównowagi interesów stron, to w treści art. 3 ust.1 dyrektywy ta sama przesłanka została określona jako wymóg spowodowania znaczącej nierównowagi wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta.

W tej sytuacji konieczność wykładni art. 385 ( 1) k.c. w świetle wymogów dyrektywy rodzi konieczność złagodzenia kryteriów stawianych skutkom postanowienia, których zaistnienie pozwalać będzie na stwierdzenie jego niedozwolonego charakteru. Tradycyjne stopniowanie, w którym za rażące uznaje się sytuacje skrajne, nadzwyczajne, ustąpić musi konieczności odnoszenia się jedynie do znamienia znaczącej nierównowagi, jako wypełniającej już kryteria rażącego naruszenia. Podkreślić należy, że stosownie do art. 385 2 k.c., oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny.

Ponadto zgodnie z brzmieniem art. 4 dyrektywy, nadanym sprostowaniem z 13 października 2016 r. (Dz. Urz. UE. L z 2016 r. Nr 276, poz. 17), nieuczciwy charakter warunków umowy jest określany z uwzględnieniem rodzaju towarów lub usług, których umowa dotyczy i z odniesieniem, w momencie zawarcia umowy, do wszelkich okoliczności związanych z zawarciem umowy oraz do innych warunków tej umowy lub innej umowy, od której ta jest zależna. W rezultacie przy dokonywaniu oceny niedozwolonego charakteru określonego postanowienia umownego, w tym także oceny indywidualnej, nie ma żadnego znaczenia, w jaki sposób umowa była wykonywana przez strony.

W szczególności nie ma znaczenia, czy przedsiębiorca rzeczywiście korzystał z możliwości, jakie wynikają dla niego z określonego brzmienia postanowień umownych. Istotne jest jedynie, że nie było żadnych przeszkód, aby z takich uprawnień, mogących naruszać interesy konsumenta, mógł skorzystać. Postanowienie umowne ma niedozwolony charakter nie dlatego, że jest w niewłaściwy sposób wykorzystywane przez przedsiębiorcę – tym bardziej, że jest to okoliczność, która w toku wykonywania umowy może się zmieniać. To samo postanowienie nie może być abuzywne bądź tracić taki charakter jedynie w wyniku przyjęcia przez jedną ze stron umowy określonego sposobu jej wykonania, korzystania bądź niekorzystania z wynikających z niej uprawnień.

Postanowienie jest niedozwolone, jeśli daje kontrahentowi konsumenta możliwość działania w sposób rażąco naruszający interesy konsumenta. Dlatego też nie miało żadnego znaczenia dla stwierdzenia niedozwolonego charakteru określonych postanowień umownych to, w jaki sposób pozwany bank rzeczywiście ustalał kursy waluty, do której kredyt był indeksowany. Nie ma też znaczenia w jaki sposób bank finansował udzielanie kredytów indeksowanych, gdyż również to stanowi okoliczność leżącą poza łączącym strony stosunkiem prawnym a równocześnie związaną z wykonywaniem umowy, a nie momentem jej zawarcia.

Oceniając przez pryzmat powyżej opisanych przesłanek kwestionowane postanowienia umowne przewidujące indeksację kredytu powtórzyć należy, że sama konstrukcja indeksacji nie jest niedozwolona. Jak już wyżej wskazano, na gruncie orzecznictwa Sądu Najwyższego, indeksacja kredytu nie jest sprzeczna z prawem, jak też nie można wykluczyć jej stosowania w umowach zawieranych z konsumentami. Postanowienia umowne dotyczące indeksacji kredytu muszą być jednak rozpatrywane na gruncie konkretnej umowy i wszystkie łącznie, gdyż razem decydują o kształcie umowy kredytu w zakresie indeksacji.

Przy takim podejściu, w ocenie Sądu, w realiach niniejszej sprawy wystąpiłyby przesłanki do uznania postanowień przewidujących indeksację kredytu za postanowienia niedozwolone. Taki wniosek wynika z przeprowadzonej oceny kształtu postanowień, które z jednej strony różnicują wysokość kursu przyjętego dla przeliczeń kwoty (salda) kredytu z PLN na CHF, a następnie przeliczeń wysokości wymaganej spłaty z CHF na PLN, a z drugiej strony pozwalają bankowi na swobodne ustalenie wysokości każdego z tych kursów. Już zróżnicowanie pomiędzy kursem kupna i sprzedaży stosowanym dla określenia wysokości kapitału kredytu, a następnie wysokości rat spłaty uznać należy za sprzeczne z dobrymi obyczajami, a równocześnie rażąco naruszające interesy konsumenta.

Mechanizmy, które mają służyć uzasadnieniu stosowaniu takiej konstrukcji pozostają bez znaczenia w niniejszej sprawie. Ponownie należy wskazać, że oceny zgodności postanowienia umownego z dobrymi obyczajami dokonuje się w oparciu o treść umowy i okoliczności jej zawarcia, nie zaś w oparciu o przyjęty przez przedsiębiorcę sposób wykonywania umowy, w tym finansowania przez niego działalności swojego przedsiębiorstwa, w zakresie pozwalającym na wykonanie umowy. Dlatego przyjęcie w umowie rozwiązań różnicujących stosowane kursy walut nie znajduje uzasadnienia.

Strony umowy kredytu nie umawiały się na prowadzenie przez bank działalności kantorowej – dokonywania wymiany walut, a postanowiły jedynie wprowadzić do umowy mechanizm o charakterze waloryzacyjnym, pozwalający na zastosowanie stóp procentowych przewidzianych dla waluty obcej. Równocześnie nie może budzić wątpliwości, że konstrukcja, w której w chwili wypłaty kredytu wysokość wyrażonego w złotych polskich zobowiązania konsumenta (świadczenia, które ma spełnić na rzecz banku) jest, w wyniku zastosowania dla jej ustalenia kursu sprzedaży, wyższa niż wysokość udzielonego mu kredytu, stanowi naruszenie interesów konsumenta.

Z kolei wykorzystanie przez bank swojej przewagi kontraktowej dla wprowadzenia do umowy rozwiązań korzystnych wyłącznie dla banku, w nieuzasadniony sposób zwiększających wysokość świadczeń, do których zobowiązany jest kredytobiorca, uznać należy za sprzeczne z dobrymi obyczajami. Z opisanych przyczyn za niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. uznać należałoby powołane wyżej § 1 ust. 1 zd. 1 (w części przewidującej, że kredyt jest indeksowany kursem CHF) i zd. 3, § 7 ust. 2 zd. 4 i § 10 ust. 6 umowy kredytu.

Równocześnie te same postanowienia umowne stanowiłyby klauzule niedozwolone w zakresie, w jakim wskazują, że stosowane mają być kursy walut określone w Tabeli Kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) S.A. Jak już wcześniej wskazano, umowa kredytu nie określa żadnych zasad ustalania kursów, zatem przywołane klauzule umowne nie odwołują się do ustalanego w sposób obiektywny kursu CHF, do obiektywnych wskaźników, na które żadna ze stron nie ma wpływu, lecz pozwalają bankowi kształtować ten kurs w sposób dowolny, wedle swego uznania.

Powtórzyć należy, że nie da się uznać – jak postulował pozwany – iż wadliwość postanowień § 17 ust. 2, 3 i 4 umowy kredytu określających zasady ustalania przez bank kursów walut w Tabeli Kursów dotyczy tylko odwołania do marży kupna i marży sprzedaży pozwanego banku, zaś w pozostałej części postanowienia te powinny być uznane za skuteczne i że należałoby wówczas określać kursy walut przyjmowane do przeliczeń świadczeń stron przedmiotowej umowy kredytu na podstawie kursów średnich NBP (po wyeliminowaniu zapisów dotyczących marży).

Oznaczałoby to bowiem ingerencję w wewnętrzną strukturę jednostek redakcyjnych zapisów regulujących zasady wyznaczania kursów przez pozwany bank, tworzonych przez pojedyncze zdania, i nadanie im innego sensu, niż z nich faktycznie wynika, co jest niedopuszczalne. Przyznanie sobie przez bank prawa do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu indeksowanego kursem CHF poprzez wyznaczanie w tabelach kursowych kursów kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego oraz wysokości tzw. spreadu walutowego (różnicy między kursem sprzedaży i kursem kupna waluty obcej), przy pozbawieniu kredytobiorcy jakiegokolwiek wpływu na to, bez wątpienia w sposób rażący narusza interesy kredytobiorcy – konsumenta i jest sprzeczne z dobrymi obyczajami.

Poza wymienionymi wyżej przyczynami, o abuzywności wskazanych postanowień świadczy brak ich przejrzystości. Jak już wcześniej wskazano, umowa kredytu nie przedstawia w zrozumiały sposób konkretnego działania mechanizmu wymiany waluty obcej, tak by kredytobiorca mógł samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego konsekwencje ekonomiczne z zawartej umowy kredytu. Na gruncie zapisów umowy kredytu kredytobiorca nie jest w stanie poznać sposobu, w jaki bank kształtuje kurs CHF, zwiększając go bądź zmniejszając wedle swego uznania.

Umowa nie daje kredytobiorcy żadnego instrumentu pozwalającego na obronę przed decyzjami banku w zakresie wyznaczanych kursów CHF, czy też weryfikowania ich. W świetle treści wskazanych postanowień umownych bank może wybrać dowolne kryteria ustalania kursów, niekoniecznie związane z aktualnym kursem ukształtowanym przez rynek międzybankowy oraz ma możliwość uzyskania korzyści finansowych stanowiących dla kredytobiorcy dodatkowe koszty kredytu, których oszacowanie nie jest możliwe ze względu na brak oparcia zasad ustalania kursów wymiany o obiektywne i przejrzyste kryteria.

Kursy ustalane przez bank z zasady zawierają wynagrodzenie (marżę) za dokonanie transakcji kupna lub sprzedaży, której wysokość jest zależna tylko i wyłącznie od woli banku. Dobre obyczaje nakazują, aby ponoszone przez konsumenta koszty związane z zawarciem umowy, o ile nie wynikają z czynników obiektywnych, były możliwe do przewidzenia. Brak określenia w umowie sposobu ustalania kursów walutowych na potrzeby przeliczenia salda zadłużenia na walutę obcą oraz przeliczenia na złote kwoty wymaganej do spłaty kredytu w rażący sposób narusza interesy konsumenta.

Celem klauzul indeksacyjnych (waloryzacyjnych) nie powinno być przysparzanie dochodów jednej ze stron umowy. Tymczasem wprowadzony przez bank do umowy mechanizm indeksacji umożliwiał mu stosowanie kursu CHF ustalanego inaczej przy przeliczaniu wypłaconej kredytobiorcy kwoty kredytu, a inaczej przy obliczaniu wysokości rat kredytowych. Różnica pomiędzy tymi kursami stanowi dodatkowy, nieuzasadniony dochód banku, zaś dla kredytobiorcy dodatkowy koszt. Bank, przeliczając kwotę wypłaconego kredytu według ustalonego przez siebie kursu kupna CHF oraz pobierając z rachunku kredytobiorcy raty kredytu przeliczone według własnego kursu sprzedaży CHF, uzyskuje w ten sposób od kredytobiorcy dodatkową ukrytą prowizję, której nie odpowiada żadne świadczenie banku.

Co więcej, pomiędzy kredytobiorcą a bankiem nie dochodzi do żadnych transakcji wymiany waluty. Kwota kredytu wypłacona została w złotych polskich i spłata następowała również w tej walucie. Natomiast wartość franka szwajcarskiego przyjęta została jedynie jako wskaźnik indeksacji wypłaconej kwoty kredytu i poszczególnych rat podlegających spłacie. Oznacza to, że wszelkie operacje wykonywane były jedynie „na papierze”, natomiast do faktycznego transferu wartości dewizowych w którąkolwiek stronę nie dochodziło. W efekcie różnica pomiędzy kursem kupna danej waluty a kursem sprzedaży tej waluty przez bank, ustalanych wyłącznie przez pozwanego, stanowi czysty dochód banku, zwiększający dodatkowo koszty kredytu dla kredytobiorcy.

W tym mechanizmie należy więc dostrzec również sprzeczność postanowienia z dobrymi obyczajami i rażące naruszenie interesów konsumenta, który nie ma nawet możliwości uprzedniej oceny własnej sytuacji, w tym wysokości rat kredytu, i jest zdany wyłącznie na arbitralne decyzje banku (podobnie Sąd Apelacyjny w Warszawie w orz. z 07.05.2013 r., VI ACa 441/13, LEX nr 1356719). Mechanizm indeksacji należy również uznać za abuzywny z tej przyczyny, że bank nie zrealizował właściwie obowiązków informacyjnych, w celu umożliwienia kredytobiorcy – konsumentowi rozpoznania rzeczywistego ryzyka związanego z wyborem kredytu indeksowanego do waluty obcej.

Zauważyć trzeba, że w przypadku kredytu powiązanego z kursem waluty obcej, oprócz konieczności poniesienia kosztów związanych z obowiązkiem zapłaty odsetek, prowizji lub innych opłat związanych z udzieleniem kredytu (jeżeli umowa je przewiduje) pojawia się dodatkowy element mający istotny wpływ na ryzyko zwiększenia kosztów z punktu widzenia kredytobiorcy, tj. możliwość niekorzystnej zmiany kursu waluty, skutkująca automatycznym wzrostem raty kredytu oraz wysokości zadłużenia (salda kredytu). Zwłaszcza ten ostatni czynnik ma największe znaczenie przy określaniu poziomu ryzyka wynikającego z nabycia kredytu – tym bardziej, że ta właściwość kredytu walutowego nie jest intuicyjna i odbiega od standardowego kredytu w złotówkach, w którym kwota pozostała do zapłaty praktycznie zawsze zmniejsza się z upływem czasu i płaceniem kolejnych rat.

W przypadku kredytu indeksowanego kursem waluty obcej może okazać się przy wzroście kursu, że pomimo uiszczania rat wysokość świadczenia, którego spełnienie wymagane jest od kredytobiorcy nie maleje, lecz rośnie, albo maleje w sposób nieadekwatny do wpłacanych przez kredytobiorcę środków. Nierzadko okazuje się, że pomimo kilkuletniej spłaty kredytu nadal do spłacenia pozostaje nawet wielokrotność udzielonej kwoty kredytu. Dlatego szczególnie istotne staje się odpowiednie poinformowanie kredytobiorcy o tym ryzyku. Oceniając pod tym kątem proces zawierania umowy w niniejszej sprawie nie sposób uznać, że powódka została w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformowana o skutkach, jakie wiążą się z zastosowaniem mechanizmu indeksacji.

W oświadczeniu złożonych przez powódkę przy składaniu wniosku kredytowego znalazła się jedynie ogólna formuła, że została poinformowana o ryzykach związanych z zaciągnięciem kredytu hipotecznego w walucie obcej. Pozwany nie wykazał, żeby w procesie zawierania umowy przekazał powódce informacje pozwalające na zrozumienie, że w przypadku niekorzystnej zmiany relacji wartości waluty polskiej do waluty szwajcarskiej jej zadłużenie może rosnąć bez żadnych ograniczeń. Przypomnieć tu trzeba, że nie chodzi tylko o ogólną wiedzę, że kursy walut zmieniają się, a ich zmiany mają wpływ na wysokość rat i ogólnego zadłużenia, ale o uwidocznienie, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływających z umowy konsekwencji ekonomicznych, w tym przyjęcia przez kredytobiorcę ryzyka kursowego, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku dewaluacji waluty.

Właściwe poinformowanie konsumenta o ryzyku związanym z zawieraną umową powinno opierać się na jasnej i niewprowadzającej w błąd informacji o tym, że kurs waluty obcej może rosnąć w sposób nieograniczony. Równocześnie należałoby wyraźnie poinformować konsumenta, że przewidywanie kursów walut w perspektywie kilku dziesięcioleci jest niemożliwe. Konsument powinien zdawać sobie sprawę, że zaciągając kredyt na kilkadziesiąt lat po wielu latach spłaty może być winien bankowi więcej niż pożyczył, mimo że będzie spłacał coraz wyższe raty.

Podkreślić trzeba, że należyta informacja o ryzyku kursowym nie może opierać się na założeniu, że każdy rozważny kredytobiorca świadomy jest, że kursy walut są zmienne. Istotne bowiem jest nie to, że kursy walut ulegają zmianie, ale to jakie są skutki takich zmian dla wysokości świadczeń kredytobiorcy oraz jakie są ich granice. Nawet rozważny konsument nie jest profesjonalistą, który powinien posiadać wiedzę i umiejętności jej profesjonalnego zastosowania w zakresie analiz ekonomicznych lub finansowych, czy też wiedzę o historycznych zmianach kursów walut.

Przy ocenie ryzyka kursowego jest w pełni uprawniony do opierania się na informacji z banku. Dlatego ma właśnie prawo do rzetelnej informacji, która nie będzie go wprowadzać w błąd. Postawienie bankowi takich wymagań z pewnością nie przekracza możliwości przewidywania przyszłych zmian kursów w okresie realizacji umowy. Od banku nie oczekuje się wskazania jak kształtować będą się w przyszłości kursy walut, a jedynie pełnego wyjaśnienia konsumentowi, że wahania kursów walut są trudne do przewidzenia (w szczególności w kilkudziesięcioletnim okresie obowiązywania umowy kredytu) i nie są w żaden sposób ograniczane – tym bardziej, że oprócz mechanizmów czysto rynkowych mają na nie wpływ również zachowania poszczególnych emitentów waluty.

Pozwany nie udowodnił, że powódce uświadomiono należycie skalę ryzyka kursowego związanego z zaciągnięciem kredytu indeksowanego. Dla oceny kwestii abuzywności klauzul indeksacyjnych nie ma znaczenia wejście w życie ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, która przyznała kredytobiorcom m.in. uprawnienie do spłaty rat kapitałowo-odsetkowych bezpośrednio w walucie obcej. Ustawa zmieniająca nie usunęła bowiem pierwotnej przyczyny niedozwolonego charakteru zawartych w umowie postanowień dotyczących indeksacji kredytu.

Umożliwienie kredytobiorcy spłacania należności, od pewnego momentu wykonywania umowy, bezpośrednio w walucie CHF nie likwiduje źródła abuzywności, jakim jest nierównomierne rozłożenie praw i obowiązków stron umowy poprzez zastosowanie indeksacji. W braku wyraźnej zgody konsumenta na związanie go postanowieniami mającymi charakter niedozwolonych, tylko wprowadzenie rozwiązań, które w pełni usuwałyby skutki zastosowania takich postanowień, można by uznać za zamykające kwestię abuzywności klauzul umownych. W świetle powyższego, powyższe klauzule umowne przewidujące mechanizm indeksacji kursem franka szwajcarskiego zobowiązań stron umów kredytu należy uznać za niedozwolone postanowienia umowne, jeśli przyjmie się brak podstaw do stwierdzenia ich nieważności.

Skutkiem uznania za abuzywne postanowień umownych jest konieczność ich pominięcia przy ustalaniu treści stosunku prawnego wiążącego konsumenta. Stwierdzenie abuzywności konkretnych postanowień umownych rodzi taki skutek, że postanowienia te nie wiążą konsumenta ex tunc i ex lege, a strony – co do zasady – są związane umową w pozostałym zakresie (art. 385 ( 1) § 2 k.c.). Postanowienia uznane za niedozwolone przestają wiązać już w chwili zawarcia umowy. Oznacza to, że nie stanowią elementu treści stosunku prawnego i nie mogą być uwzględniane przy rozpoznawaniu spraw związanych z jego realizacją.

Postanowienia uznane za niedozwolone podlegają zniesieniu w całości, a nie tylko w zakresie, w jakim ich treść jest niedopuszczalna (tak: W. Popiołek, w: Kodeks cywilny. Komentarz. Tom I, red. K. Pietrzykowski, Warszawa 2013, teza 15 do art. 385 1 ; K. Zagrobelny w: Kodeks cywilny. Komentarz, red. E. Gniewek, Warszawa 2013, teza 11 do 385 1 ). Oznacza to, że nie stanowią elementu treści stosunku prawnego i nie mogą być uwzględniane przy rozpoznawaniu spraw związanych z jego realizacją. Z uwagi na fakt, że – ze wskazanych wyżej przyczyn – zakwestionowaniu podlegałby cały mechanizm indeksacji w kształcie przyjętym w wiążącej strony umowie, zbędne jest poszukiwanie odpowiedzi na możliwość ustalenia i przyjęcia innego („sprawiedliwego”) kursu dla dokonania rozliczeń między stronami, przy zachowaniu mechanizmu indeksacji.

Należy przy tym wskazać, że stosowanie obowiązującego aktualnie art. 358 § 2 k.c. jest niemożliwe, skoro nie obowiązywał on w dacie zawarcia umowy kredytu (wszedł w życie dopiero 24 stycznia 2009 r.), a brak jest przepisów przejściowych, które umożliwiałyby jego zastosowanie. Ponadto przepis ten odnosi się do możliwości ustalenia kursu waluty obcej w przypadku spełnienia świadczenia w walucie polskiej, natomiast nie reguluje sytuacji, w której dochodzi do przeliczenia wysokości zobowiązania z waluty polskiej na obcą. Brak jest zatem mogących znaleźć zastosowanie przepisów dyspozytywnych stanowiących podstawę wyznaczenia takiego kursu.

Wobec tego należy dokonać oceny możliwości dalszego funkcjonowania umowy po wyeliminowaniu z niej postanowień dotyczących indeksacji. Przywołać tu należy raz jeszcze stanowisko Trybunału Sprawiedliwości UE, zgodnie z którym fakt, iż klauzule dotyczące ryzyka kursowego (dot. wyznaczania kursów) określają główny przedmiot umowy kredytu oznacza, że utrzymanie obowiązywania umowy kredytu z pominięciem tych klauzul nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia ( zob. wyrok TSUE z 14 marca 2019 r., D., C‑118/17, EU:C:2019:207, pkt 48, 52 i wyrok TSUE z 3 października 2019 r., C-260/18 D., pkt 44).

Usunięcie postanowień określających główne świadczenia stron – podobnie jak postanowień określającego essentialia negotii – musi oznaczać brak konsensu stron co do zawarcia umowy w określonym kształcie. Bez klauzul przeliczeniowych nie da się ustalić, jaka jest suma zadłużenia, która zgodnie z wolą stron wyrażoną w umowie powinna być określona we frankach szwajcarskich, ani ustalić wysokości rat kredytowych, które winny być płacone w złotych polskich. Ponadto wyeliminowanie klauzul kursowych usuwałoby z umowy ryzyko walutowe, stanowiące istotę łączącego strony stosunku prawnego, skoro kredyt oprocentowany został stawką referencyjną LIBOR, właściwą dla kredytów, w których zobowiązanie kredytobiorcy wyrażone jest w walucie CHF.

Wprowadzałoby to chaos prawny i modyfikowałoby umowę tak dalece, że nie odpowiadałaby ona pierwotnej woli stron wyrażonej w umowie. Oznacza to, że wyłączenie z umowy kredytu klauzul indeksacyjnych prowadzi do upadku całej umowy ( por. wyrok TSUE z 14 marca 2019 r., orz SN z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, orz. Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 26 października 2020 r., I ACa 215/20). Stanowisko o upadku całej umowy kredytowej tylko pozornie pozostaje w sprzeczności z art. 385 1 § 2 k.c., w świetle którego nieskuteczność poszczególnych postanowień umownych nie wpływa na pozostałą część umowy.

Artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie określa kryteriów dotyczących możliwości dalszego obowiązywania umowy bez nieuczciwych warunków, lecz pozostawia ich ustalenie zgodnie z prawem Unii, krajowej porządkowi prawnemu. Jeżeli umowa nie może funkcjonować bez abuzywnych postanowień, to cała umowa jest bezskuteczna ( tak SN w uzasadnieniu uch. 7 sędziów SN z 07.05.2021 r., III CZP 6/21). Sytuacja taka, z przyczyn wyżej opisanych, występuje właśnie w niniejszej sprawie, w której powódka nie wyraziła zgody na dalsze funkcjonowanie umowy, po wyłączeniu z niej bezskutecznych klauzul indeksacyjnych.

Oceniając na gruncie stwierdzonej przez Sąd nieważności umowy kredytu konkretne żądania objęte pozwem, wskazać należy, że żądanie zwrotu spełnionych przez kredytobiorcę na rzecz banku w wykonaniu umowy kredytu świadczeń pieniężnych podlega ocenie na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 i nast. k.c.). W myśl art. 405 k.c., kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Zobowiązanie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia powstaje przy zaistnieniu trzech przesłanek.

Po pierwsze, korzyść musi być uzyskana bez podstawy prawnej, co ma miejsce, gdy u jej podstaw nie leży ani czynność prawna, ani przepis ustawy, ani orzeczenie sądu lub decyzja administracyjna. Po drugie, korzyść musi mieć wartość majątkową, możliwą do określenia w pieniądzu. Po trzecie, korzyść musi być uzyskana kosztem innej osoby, co oznacza istnienie powiązania pomiędzy wzbogaceniem po jednej stronie, a zubożeniem po drugiej stronie. Szczególnym rodzajem bezpodstawnego wzbogacenia jest tzw. świadczenie nienależne, o którym mowa w art. 410 k.c. Świadczenie jest nienależne w sytuacjach określonych w art. 410 § 2 k.c., w tym również w przypadku, gdy czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.

Sytuacje kwalifikowane jako świadczenie nienależne zakładają uzyskanie korzyści majątkowej w następstwie świadczenia, czyli zachowania zmierzającego do wykonania zobowiązania. W sprawie niniejszej mamy do czynienia z nieważnością umowy kredytu, przy czym świadczenia stron miały charakter jednorodzajowy (pieniężny). Po zawarciu umowy bank wypłacił na rzecz powódki (na przewidziane w umowie cele) wskazaną w umowie kwotę kredytu. Następnie powódka spełniała świadczenia odpowiadające określonym w umowie ratom kapitałowo-odsetkowym i innym należnościom związanym z kredytem.

Rozważyć należy w tej sytuacji, czy, a jeśli tak, to w jakim zakresie kredytobiorca jest zubożony, a bank bezpodstawnie wzbogacony kosztem kredytobiorcy. W tym celu należy zastanowić się, czy roszczenia stron o zwrot świadczeń z tytułu nieważnej umowy należy rozpatrywać zupełnie od siebie niezależnie, czy też świadczenie wzajemne należy brać pod uwagę jako element stanu majątkowego strony wpływający na wysokość wzbogacenia. W doktrynie problem ten jest dostrzegany jako spór pomiędzy zwolennikami tzw. teorii dwóch kondykcji (nakazującej niezależne rozliczenia roszczeń) i tzw. teorii salda (uznającej, że w razie świadczeń wzajemnych istnieje tylko roszczenie wobec tego podmiotu, który uzyskał korzyść o większej wartości).

Mając na względzie aktualny dorobek orzecznictwa opowiedzieć należy się za teorią dwóch kondykcji, co oznacza, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu dotkniętej nieważnością spłacała kredyt przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu ( tak też SN w uchwale z 16.02.2021 r., III CZP 11/20). Wynika to z analizy treści art. 405 k.c., w świetle którego, gdy dochodzi do bezpodstawnego wzbogacenia powstaje tyle odrębnych stosunków zobowiązujących do jego zwrotu, ile było stron nieważnej czynności prawnej, które w jej wyniku odniosły korzyść.

Wobec tego kredytobiorca ma obowiązek zwrotu na rzecz banku kapitału, a bank na rzecz kredytobiorcy uiszczonych przez niego rat i innych opłat związanych z kredytem. Oznacza to w niniejszej sprawie, że pozwany zobowiązany jest zwrócić powódce wszystkie świadczenia spełnione przez nią w wykonaniu umowy kredytu, które okazały się nienależne w związku ze stwierdzoną nieważnością umowy, niezależnie od własnego roszczenia o zwrot wypłaconej kwoty kredytu. Powódka w wykonaniu umowy kredytu zapłaciła na rzecz banku w okresie objętym pozwem łącznie 383.764,99 zł i 20.224,80 CHF – tytułem opłaty manipulacyjnej oraz spłaty kapitału kredytu, odsetek kapitałowych, odsetek karnych, innych opłat.

Kwoty te stanowią świadczenia nienależne i winny być zwrócone powódce przez pozwanego. Pozwany nie może skutecznie bronić się przed roszczeniem o zwrot świadczeń z powołaniem się na art. 411 pkt 1 k.c., który stanowi, że nie można żądać zwrotu świadczenia jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany, chyba że spełnienie świadczenia nastąpiło z zastrzeżeniem zwrotu albo w celu uniknięcia przymusu lub w wykonaniu nieważnej czynności prawnej. Po pierwsze, wiedzę należy tu rozumieć jako całkowitą świadomość tego, że świadczenie się nie należy i że spełniający mógłby bez ujemnych dla siebie konsekwencji prawnych odmówić jego spełnienia ( vide orz.

SN z 12.12.1997 r., III CKN 236/97, OSNC 1998/6/101). Na gruncie okoliczności faktycznych niniejszej sprawy nie można było uznać, że powódka miała pozytywną i pewną wiedzę, że płacone raty i inne należności kredytowe są nienależne bankowi. Kwestia niezgodności z prawem klauzul indeksacyjnych i nieważności umowy kredytu była wszak i nadal jest przedmiotem sporu pomiędzy stronami, który wymagał rozstrzygnięcia przez sąd. Po drugie, w związku z uznaniem umowy kredytu za nieważną zachodzi wyjątek przewidziany w art. 411 pkt 1 in fine k.c. Uwzględnieniu żądania o zwrot świadczeń nie sprzeciwia się art. 411 pkt 2 k.c., w myśl którego nie można żądać zwrotu świadczenia, jeżeli spełnienie świadczenia czyni zadość zasadom współżycia społecznego.

Zwrócić należy uwagę, że tego rodzaju świadczeniami, które czynią zadość zasadom współżycia społecznego są z reguły świadczenia alimentacyjne (alimenty, renty, świadczenia przekazywane na cele związane z utrzymaniem określonej osoby), oraz że za takie świadczenia należy uznawać generalnie świadczenia dokonywane na rzecz osób fizycznych. Zupełnie wyjątkowo świadczenie nienależne na rzecz osoby prawnej mogłoby zostać uznane za czyniące zadość zasadom współżycia społecznego. Sąd stoi na stanowisku, że brak jest możliwości uznania za odpowiadające zasadom współżycia społecznego świadczenia konsumenta na rzecz przedsiębiorcy ( tak też Sąd Apelacyjny w Warszawie w orz. z 14.10.2019 r., VI ACa 264/19, LEX nr 2767468).

Świadczenia spełniane przez powódkę na rzecz pozwanego w wykonaniu nieważnej umowy kredytu nie mogą być zatem traktowane jako czyniące zadość zasadom współżycia społecznego. Pozwanego nie zwalania regulacja art. 411 pkt 4 k.c., który stanowi, że nie można żądać zwrotu świadczenia, jeżeli świadczenie zostało spełnione, zanim wierzytelność stała się wymagalna. Przepis ten nie może znaleźć zastosowania w rozpatrywanej sprawie, bowiem nie odnosi się on w ogóle do zobowiązania nieistniejącego, lecz dotyczy świadczeń wynikających z zobowiązań istniejących, lecz spełnionych przed terminem wymagalności roszczenia, co do którego podstawa prawna od chwili spełnienia świadczenia nie uległa zmianie, jednak ze względów praktycznych nie jest celowe domaganie się zwrotu tej kwoty, która z chwilą nadejścia terminu wymagalności roszczenia musiałaby być świadczona między stronami ( vide: orz.

SN z 23.05.1980 r., IV PR 200/80, Legalis nr 22045). Kwoty świadczone w wykonaniu nieważnej umowy kredytu nigdy nie staną się należne bankowi i wymagalne, gdyż nie nadejdzie w przyszłości termin ich zapłaty i nie uzyskają one właściwej podstawy prawnej. Roszczenia powódki o zwrot świadczeń nie są przedawnione. Zwrot (zapłata) nienależnie pobranych rat kredytowych i innych należności wynikających z umowy kredytu nie może być uznany za świadczenie okresowe, lecz jest świadczeniem jednorazowym. Nie znajduje tu więc zastosowania trzyletni termin przedawnienia dla tego rodzaju świadczeń, określony w art. 118 k.c., lecz dziesięcioletni termin przedawnienia przewidziany w tym przepisie, w brzmieniu sprzed 9 lipca 2018 r., stosownie do art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw, a co do świadczeń spełnionych od 9 lipca 2018 r., sześcioletni termin przedawnienia przewidziany w art. 118 k.c. w nowym brzmieniu.

Sąd podziela przy tym stanowisko wyrażone w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., sygn. V CSK 382/18 ( Legalis nr 2277328), który przyjął, iż „zważywszy (…) na zastrzeżoną dla kredytobiorcy-konsumenta możliwość podjęcia ostatecznej decyzji co do sanowania niedozwolonej klauzuli albo powołania się na całkowitą nieważność umowy także wtedy, gdy mogłaby zostać utrzymana w mocy przez zastąpienie klauzuli abuzywnej stosownym przepisem, należy uznać, że co do zasady termin przedawnienia tych roszczeń może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę-konsumenta wiążącej (świadomej, wyraźnej i swobodnej) decyzji w tym względzie (…).

Dopiero bowiem wówczas można uznać, że brak podstawy prawnej świadczenia stał się definitywny (…), a strony mogły zażądać skutecznie zwrotu nienależnego świadczenia (por. art. 120 § 1 zd. 1 k.c.)”. Kwestia możliwej wadliwości klauzul indeksacyjnych (i to tylko w kontekście stosowania przez banki spreadu walutowego) została podjęta w debacie publicznej dopiero w 2011 r., przy okazji uchwalania przez Parlament powoływanej wcześniej ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw.

Nie da się więc w żadnym razie przyjąć, by przed 2011 r. powódka miała świadomość roszczeń wynikających z wadliwości klauzul indeksacyjnych zawartych w spornej umowie kredytu. Z przesłuchania powódki wynika, że uzyskali wiedzę o niezgodności z prawem spornej umowy kredytu i możliwości żądania jej unieważnienia w 2020 r. – na skutek konsultacji z prawnikiem. Na nieważność umowy powódka powołała się po raz pierwszy w skierowanym do banku wezwaniu do zapłaty z dnia 13 października 2020 r. W tej sytuacji, dopiero od daty powyższego wezwania do zapłaty można mówić o świadomości powódki co do roszczeń wynikających z przedmiotowej umowy kredytu oraz liczyć termin przedawnienia roszczeń o zwrot świadczeń.

Wobec tego do czasu złożenia w niniejszej sprawie pozwu nie upłynęły wskazane wyżej terminy przedawnienia, określone w art. 118 k.c. Powódce należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w zapłacie zasądzonych kwot. Stosownie do art. 481 § 1 i 2 k.c., jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności, a jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych.

Termin zapłaty świadczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, zatem świadczenie to powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu pozwanego do zapłaty (art. 455 k.c.). Powódka wezwała pozwanego do zwrotu świadczeń spełnionych w wykonaniu spornej umowy kredytu w zakresie kwoty 383.764,99 w piśmie z 13 października 2020 r., w którym powołali się na abuzywność klauzul indeksacyjnych i nieważność umowy kredytu oraz podali szerokie uzasadnienie faktyczne i prawne swojego żądania, komunikując bankowi jasno swoją decyzję co do nieważności umowy kredytu.

Wezwanie to zostało doręczone bankowi 16 października 2020 r. Natomiast żądanie zwrotu kwoty 20.224,80 CHF zostało po raz pierwszy sformułowane przez powódkę w pozwie, który można potraktować jako wezwanie do zapłaty tej kwoty. Odpis pozwu został doręczony pozwanemu 17 marca 2021 r. Należało przyjąć, że pozwany był w stanie przeanalizować żądanie o zwrot świadczeń i zaspokoić je w terminie dwóch tygodni od doręczenia mu powyższych pism. Podkreślić trzeba, że zgodnie z orzecznictwem TSUE obowiązek informacyjny ma na celu ochronę konsumenta, także reprezentowanego przez zawodowego pełnomocnika, przy jednoczesnym poszanowaniu uprawnień stron.

Trybunał Sprawiedliwości nigdzie natomiast nie sugeruje, że wypełnienie obowiązku informacyjnego sądu ma uszczuplić prawa konsumenta, np. doprowadzić do zniweczenia skutku wymagalności jego roszczeń lub uzależnienia daty wymagalności od daty wykonania obowiązku informacyjnego przez sąd. Doręczenie pozwanemu wymienionego wyżej wezwania do zapłaty w dniu 16 października 2020 r. oraz odpisu pozwu w dniu 17 marca 2021 r. jasno wyrażało stanowisko powódki co do jej woli o braku związania umową kredytu. Powódka w tych pismach skutecznie postawiła swoje wierzytelności w stan wymagalności.

Nie ma żadnych podstaw do przyjęcia, że skonfrontowany z takimi żądaniami pozwany mógł nie mieć jasności, czy konsument odmawia realizacji nieuczciwej umowy kredytu, wobec czego nie realizując żądań powódki w terminie dwóch tygodni od doręczenia powyższych wezwań do zapłaty popadł w opóźnienie w spełnieniu świadczeń. Natomiast kontrola stanu wiedzy konsumenta co do skutków trwałej bezskuteczności umowy nie należy do przedsiębiorcy jako przeciwnej strony sporu, lecz może być dokonana wyłącznie przez sąd i to w celu ochrony konsumenta.

Wątpliwości dłużnika, czy żądania wierzyciela są słuszne i wymagalne, nie stanowią w polskim porządku prawnym okoliczności, która wpływałaby na wymagalność roszczeń. Dłużnik, który błędnie utrzymuje, że dane roszczenie wobec niego nie przysługuje, ponosi wszelkie konsekwencje swojego opóźnienia ( tak też Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 19.11.2021 r., sygn. akt VI ACa 603/20). Oznacza to, że pozwany znalazł się w opóźnieniu w zapłacie kwoty 383.764,99 zł w dniu 31 października 2021 r., a kwoty 20.224,80 CHF – w dniu 1 kwietnia 2021 r., co uzasadniało przyznanie odsetek od tych dat.

Żądanie zasądzenia odsetek za okres wcześniejszy było niezasadne. Jeśli chodzi o żądanie ustalenia nieważności przedmiotowej umowy kredytu, to wskazać należy, że domagając się ustalenia prawa lub stosunku prawnego na podstawie art. 189 k.p.c. powód wykazać musi istnienie interesu prawnego. Interes prawny stanowi kryterium merytoryczne, a jego brak skutkuje oddaleniem powództwa. Dopiero dowiedzenie przez powoda interesu prawnego otwiera sądowi drogę do badania prawdziwości twierdzeń o tym, że dany stosunek prawny lub prawo rzeczywiście istnieje bądź nie istnieje.

Taki interes prawny występuje wówczas, gdy ma miejsce niepewność prawa lub stosunku prawnego zarówno z przyczyn faktycznych, jak i prawnych, którą jest w stanie usunąć sądowy wyrok ustalający. Chodzi tu o sytuację, gdy sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości. W orzecznictwie przyjęto, że nie zachodzi z reguły interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c., gdy zainteresowany może osiągnąć w pełni ochronę swych praw na innej drodze, zwłaszcza w drodze powództwa o zasądzenie świadczeń pieniężnych lub niepieniężnych (t ak SN w orz. z dnia 22.11.2002 r., IV CKN 1519/00, LEX nr 78333 i z dnia 04.01.2008 r., III CSK 204/07, M.

Spół. 2008/3/51 ). Ustalenie istnienia bądź nieistnienia stosunku prawnego lub prawa następuje wtedy przesłankowo w sprawie o świadczenie. Powództwo o ustalenie prawa lub stosunku prawnego może być uwzględnione wtedy, gdy spełnione są dwie przesłanki merytoryczne: interes prawny oraz wykazanie prawdziwości twierdzeń powoda, że dane prawo lub stosunek prawny rzeczywiście istnieje albo nie istnieje. Pierwsza z tych przesłanek warunkuje określony skutek tego powództwa, decydując o dopuszczalności badania i ustalania prawdziwości twierdzeń powoda.

Wykazanie zaś istnienia drugiej z tych przesłanek decyduje o kwestii zasadności powództwa ( vide orz. SN z 27.06.2001 r., II CKN 898/00, Legalis nr 277455). Powódce przysługuje w niniejszej sprawie interes prawny – w opisanym wyżej znaczeniu – w żądaniu ustalenia nieważności umowy kredytu. Jako że pomiędzy stronami występuje spór co do ważności umowy, to jedynie sądowy wyrok ustalający nieważność umowy, może uregulować sytuację prawną stron, kończąc spór w przedmiocie związania stron umową, w tym w szczególności co do obowiązku regulowania przez powódkę przyszłych rat kredytowych.

Skutków takich nie jest w stanie wywołać zasądzenie zwrotu nawet całości zapłaconych nienależnie przez kredytobiorcę na rzecz banku świadczeń, bowiem orzeczenie takie wiąże tylko co do świadczeń przeszłych, już spełnionych. Zatem, ze względu na stwierdzoną przez Sąd nieważność umowy kredytu oraz istnienie po stronie powodowej interesu prawnego w ustaleniu owej nieważności, powództwo zasługiwało na uwzględnienie w zakresie powyższego żądania o ustalenie. Z tych wszystkich przyczyn, na podstawie powołanych przepisów, Sąd w pkt.

I sentencji wyroku zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwoty 383.764,99 zł i 20.224,80 CHF, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od terminów tam wskazanych, w pkt. II sentencji wyroku ustalił, że zawarta przez strony umowy kredytu jest nieważna, zaś w pkt. III sentencji wyroku oddalił powództwo główne w pozostałej części. Wobec stwierdzonej nieważności umowy kredytu i uwzględnieniu roszczeń głównych powódki wywodzonych z nieważności umowy kredytu, Sąd nie orzekał o żądaniach ewentualnych. Orzekając o kosztach postępowania w pkt.

IV sentencji wyroku, Sąd na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c. włożył na pozwanego obowiązek zwrotu powódce pełnych kosztów procesu, mając na uwadze fakt, że żądania powódki zostały uwzględnione w zdecydowanej większości, oraz że zasadne okazało się stanowisko powódki dotyczące nieważności umowy kredytu, co było zasadniczą kwestią sporną pomiędzy stronami. Koszty powódki niezbędne do celowego dochodzenia praw w niniejszej sprawie wyniosły łącznie 11.817 zł, na co składają się opłata sądowa od pozwu w wysokości 1.000 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa procesowego w wysokości 17 zł i wynagrodzenie pełnomocnika procesowego powódki w stawce podstawowej w wysokości 10.800 zł, ustalonej na podstawie § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn.:

Dz.U. z 2018 r., poz. 265), ponieważ sprawa niniejsza była sprawą typową, która nie wymagała zwiększonego nakładu pracy pełnomocnika.