Legislator Case Law & Legislation
VIII C 217/22 AI generated

VIII C 217/22 · Sąd powszechny

Case Number VIII C 217/22
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

W dniu 4 marca 2022 roku powód (...) Bank (...) S.A. w K., reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika, wytoczył przeciwko pozwanemu P. K. powództwo o zapłatę kwoty 42.527,70 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 39.837,51 zł od dnia 23 września 2021 roku do dnia zapłaty. Ponadto wniósł o zasądzenie od pozwanego zwrotu kosztów procesu. W uzasadnieniu pełnomocnik wyjaśnił, że strony w dniu 19 stycznia 2021 roku zawarły umowę o pożyczkę, na mocy której pozwany otrzymał kwotę 39.837,51 zł, w tym 2.947,51 zł na sfinansowanie prowizji.

Legislator headnote

AI generated

art. 60 k.c, art. 6 k.c, art. 98 k.p.c; VIII C 217/22 · Sąd powszechny: W zajętym stanowisku Rzecznik stwierdził, że P. K. nigdy nie złożył oświadczenia woli dotyczącego zawarcia umowy pożyczki, tj. nie wykazał zachowania, o którym mowa w art. 60 k.c. Wskazał, że następcze wykorzystanie kwoty pożyczki przez osobę trzecią, niezgodne z wolą pozwanego, jedynie potwierdza, że nigdy nie objął on swoim zamiarem ani nie podjął działania w celu zawarcia umowy pożyczki. Dlatego też zdaniem Rzecznika nie istnieją podstawy faktyczne ani prawne żądania Banku realizacji postanowień nieistniejącej umowy pożyczki przez pozwanego.

Keywords

AI generated
electronic banking official authorization or approval bank account information regulation of digital markets identity verification blocked account

Cited Legislation

AI generated
art. 60 k.c
nie wykazał zachowania, o którym mowa w art. 60 k.c.
art. 6 k.c
Gdyby dostawca twierdził, że zawarto skutecznie umowę kredytu z konsumentem, powinien to udowodnić (art. 6 k.c.)” (por.
art. 98 k.p.c
O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated
AI generated
I C 129/22
W pozwie z dnia 7 kwietnia 2022 roku (data wpływu do sądu) wniesionym przeciwko Bankowi (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W., powód R.
I C 563/24
W pozwie złożonym w dniu 27 marca 2024 roku powód – Bank (...) Spółka Akcyjna w W.
VIII C 191/22
W dniu 25 lutego 2022 roku powód (...) Bank (...) S.A.
I C 356/23
Sygn. akt I C 356/23 upr. WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 czerwca 2024 r. Sąd Rejonowy w Dębicy, Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia Agnieszka Wilk - Król Protokolant: sekretarz sądowy Katarzyna Woźniak po rozpoznaniu w dniu 14 czerwca 2024 r. w Dębicy na rozprawie sprawy z powództwa M. K. przeciwko (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. o zapłatę I. Zasądza od pozwanego (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powoda M. K. kwotę 28 200,00 zł (słownie: dwadzieścia osiem tysięcy dwieście złotych) wraz ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 28 września 2022 r. do dnia zapłaty. II. Zasądza od pozwanego (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powoda M. K. kwotę 3 617,00 zł (słownie: trzy tysiące sześćset siedemnaście złotych) wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztu procesu. III. Nakazuje ściągnąć od pozwanego (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Dębicy kwotę 1 410,00 zł (słownie: jeden tysiąc czterysta dziesięć złotych) tytułem opłaty sądowej od uiszczenia, której powód był zwolniony. Sygn. akt I C 356/23 upr. UZASADNIENIE wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 26 czerwca 2024 r. Powód M. K. reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie radcy prawnego domagał się zasądzenia od pozwanego (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. kwoty 28 200,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 28 września 2022 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenia kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu swego żądania wskazał, że jest klientem strony pozwanej w ramach stosunku zobowiązaniowego umowy prowadzenia rachunku bankowego. Kwota 28 200,00 zł dochodzono była przez powoda jako odszkodowanie z tytułu zawinionej utraty środków finansowych. W dniu 25 września 2022 r. (niedziela) z konta powoda dokonano zaboru kwoty 28 200 zł (6 pobrań po 4 700,00 zł każdy). Powód na drugi dzień skontaktował się z pozwanym by sprawdzić co się stało gdyż sam takich transakcji nie wykonywał. Powód podniósł, że nie zlecał ani nie autoryzował transakcji, wskutek których dokonano wyprowadzenia środków z jego rachunku bankowego. Podniósł przy tym, że nie aktywował w dniu 25 września 2022 r. aplikacji mobilnej. Nadto, nie mógł jej zatwierdzić kodem, bo nigdy takiego (SMSa) od pozwanego nie dostał w tym dniu, co potwierdza billing dla jego numeru telefonu. Złożona przez niego reklamacja nie została uwzględniona przez pozwany bank, zdaniem którego wszystkie transakcje na rachunku były prawidłowo autoryzowane, bowiem powód miał założyć na swoim telefonie aplikację mobilną co zatwierdzić otrzymanym kodem z wiadomości sms i dlatego wykonano transakcje. Dochodzenie prowadzone w w/w sprawie przez funkcjonariuszy policji zostało umorzone wobec niewykrycia sprawcy czynu (szczegółowe uzasadnienie k. 4 – 8). Pozwany (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości i o zasądzenie na jego rzecz od powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W ocenie pozwanego transakcje zostały przeprowadzone za pośrednictwem serwisu bankowości elektronicznej zgodnie z regulaminem pozwanego. Transakcje zostały autoryzowane, a bank dokonał rozliczenia kwot transakcji zgodnie z otrzymaną dyspozycją. W dniu dokonania spornych transakcji kartowych, powód dokonał płatności BLIK na platformie(...).pl. Wskazano przy tym, że kwestionowane przez powoda transakcje zostały uwierzytelnione. Nadto, sporne transakcje zostały wykonane poprzez stronę internetową, w technologii 3D S., a to oznacza, że transakcje potwierdzono w aplikacji GOmobile, które to zostały silnie uwierzytelnione. Tym samym do kwestionowanych transakcji doszło na skutek podania przez powoda osobom nieuprawnionym nie tylko danych umożliwiających zalogowanie się do systemu bankowości elektronicznej. Z uwagi na powyższe, w ocenie pozwanego należy uznać, że powód wykazał się rażącym niedbalstwem przy wykonywaniu łączącej strony umowy o prowadzenie rachunku bankowego, nie dochował należytej staranności i naruszył zasady bezpieczeństwa w transakcjach płatniczych, ponieważ w przypadku autoryzacji transakcji płatniczej, powinna zawsze sprawdzić czy wiadomość z kodem autoryzacyjnym jest zgodna z wykonywaną operacją (szczegółowe uzasadnienie k.82/2 – 91). Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 28 marca 2018 r. w T. pomiędzy Bankiem (...) S.A. z siedzibą w W. a M. K. zawarta została umowa ramowa otwarcia i prowadzenia rachunku osobistego w walucie polskiej, o numerze: (...) oraz konta dobrze oszczędnościowego w walucie polskiej o numerze: (...) wraz z usługą bankowości elektronicznej umożliwiającej składanie dyspozycji za pośrednictwem elektronicznych kanałów dostępu nr 3 (...) i korzystania z innych produktów oferowanych przez bank, w tym karty debetowej. Integralną część umowy stanowiły ogólne warunki umowy rachunków bankowych, karty oraz elektronicznych kanałów dostępu. W § 2 ogólnych warunków prowadzenia rachunków bankowych i świadczenia usług dla klientów indywidualnych przez (...) Bank (...) S.A strony przyjęły m.in., że użyte w Ogólnych warunkach określenia oznaczają: kod 3D (...) indywidualny, poufny, 6-cyfrowy kod, umożliwiający Klientowi korzystanie z Usługi 3D S.. Kod jest ustalany przez Użytkownika Karty w Telefonicznym Centrum (...) oraz w Centrum Telefonicznym, a także poprzez (...) oraz w Centrum Bankowości Prywatnej (od momentu udostępnienia takiej możliwości przez Bank); kod (...) – 3-cyfrowy numer zabezpieczający, używany do weryfikacji transakcji bez fizycznego przedstawiania karty, widniejący na rewersie Karty, wydrukowany tuż przy pasku do podpisu; Kod SMS – jednorazowe hasło numeryczne przesyłane za pośrednictwem wiadomości tekstowej SMS na wskazany przez Użytkownika numer telefonu komórkowego, które służy do składania Dyspozycji, Autoryzacji Zleceń lub potwierdzania Transakcji internetowych z wykorzystaniem Usługi 3D S.; a Usługa 3D S. – usługa umożliwiająca dokonywanie Transakcji bez fizycznego przedstawiania Karty, z zastosowaniem Silnego Uwierzytelniania. Metodę Silnego Uwierzytelniania Użytkownik Karty ustala za pośrednictwem Systemu Bankowości Internetowej; po wyborze metody Silnego Uwierzytelniania wszystkie Transakcje objęte Usługą 3D S. wymagają użycia wybranej metody (pkt 34 – 36 i 102). Zgodnie z § 25 ust. 2 pkt 2 ogólnych warunków, użytkownik autoryzuje Transakcję bezgotówkową Kartą poprzez podanie numeru Karty, daty jej ważności, kodu (...) dodatkowego zabezpieczenia w ramach Usługi 3D S. i zatwierdzenie Zlecenia w przypadku wykonywania Transakcji bez fizycznego przedstawienia Karty. W § 26 wskazano, że bank stosuje silne uwierzytelnianie w przypadku, gdy Klient: 1) uzyskuje dostęp do swojego rachunku w trybie on-line, 2) inicjuje elektroniczną Transakcję płatniczą, 3) przeprowadza za pomocą kanału zdalnego czynność, która może wiązać się z ryzykiem oszustwa związanego z wykonywanymi usługami płatniczymi lub innych nadużyć. Silne Uwierzytelnianie stosuje się również: 1) w procesie logowania do Systemu Bankowości Internetowej – poprzez wprowadzenie hasła oraz kodu SMS lub użycie Mobilnej Autoryzacji, 2) dla Dyspozycji i Zleceń w Systemie Bankowości Internetowej – poprzez podanie hasła przy uwzględnieniu trwającej sesji komunikacyjnej w procesie logowania oraz wprowadzenie Kodu SMS lub użycie Mobilnej Autoryzacji. Użytkownik był zobowiązany z chwilą otrzymania Instrumentu Płatniczego do podjęcia wszelkich środków służących zapobieżeniu naruszenia indywidualnych danych niezbędnych do Uwierzytelniania, w tym do: 1) przechowywania/korzystania z każdego Instrumentu Płatniczego i Indywidualnych Danych Uwierzytelniających (w tym Karty, (...)u, identyfikatora (...) i TelePIN, hasła, Hasła do Bankowości Prywatnej, Kodu SMS, telefonu komórkowego do Kodów SMS/Centrum Telefonicznego) z zachowaniem należytej staranności, 2) nieprzechowywania razem Karty i (...)u, identyfikatora (...) i TelePIN, telefonu do Kodów SMS/Centrum Telefonicznego i TelePIN lub Hasła do Bankowości Prywatnej, hasła lub identyfikatora (...), 3) niezwłocznego zgłoszenia utraty, kradzieży, przywłaszczenia albo nieuprawnionego użycia lub nieuprawnionego dostępu do Instrumentu Płatniczego, 4) nieudostępniania Instrumentu Płatniczego osobom nieuprawnionym. Jak stanowił z kolei § 46 ust. 3 Ogólnych warunków, ograniczenie odpowiedzialności do równowartości 50 euro nie dotyczy Transakcji, do których Użytkownik doprowadził umyślnie, albo wskutek umyślnego lub będącego skutkiem rażącego niedbalstwa Użytkownika naruszenia obowiązków wskazanych w § 45 ust. 1 lub 4. (bezsporne) W dniu 25 września 2022 r. (niedziela) powód M. K. wraz z żoną J. K. i synem spędzali dzień. Żona powoda za pośrednictwem strony internetowej www.vinted.pl od kilku lat kupowała ubrania. W tym dniu po godzinie 15:00, na w/w platformie postanowili kupić kurtkę dla synka. Żona przeglądała oferty na laptopie. Gdy ostatecznie wybrali kurtkę, którą chcieli zakupić M. K. zalogował do aplikacji swojego banku, która od kilku lat była zainstalowana na telefonie należącym do jego żony, tj. Samsungu G. (...). Żona nie znała kodu (...) ustawionego do bankowości elektronicznej męża. M. K. był wtedy właścicielem N. X. do której miał włożoną kartę od operatora P4 z numerem (...). M. K. zapłacił blikiem za zakupy. Zaś zgodnie z historią rachunku transakcja ta na kwotę 167,40 zł została zwrócona a następnie dokonana ponownie. W tym czasie powód, nie otrzymał w tym dniu żadnego SMSa czy połączenia z banku. Następnie, powód około godziny 21:00 tego samego dnia próbował zalogować do konta bankowego, ale nie mógł tego zrobić. Następnego dnia około godziny 15 z infolinią skontaktował się M. K. w celu odblokowania dostępu. Podczas rozmowy klient nie potwierdził tych 6 transakcji, które zostały wykonane oraz nie potwierdził aktywacji nowego urządzenia. Następnego dnia zadzwonił na infolinię banku, gdzie uzyskał informacje, że w dniu 25 września 2022 r. z jego konta zostało wykonane 6 przelewów po 4 700,00 zł każdy i jeżeli to nie on dokonał tych przelewów to żeby zgłosił to osobiście. Powód zanegował dokonanie tych przelewów i po rozmowie z konsultantem, powód niezwłocznie udał się do oddziału banku i na policję celem zgłoszenia podejrzenia popełnienia przestępstwa. W związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa było prowadzone dochodzenie przez Komisariat Policji T. – Centrum , sygn. akt RSD – (...). Udał się również z żoną do salonu sieci P. (P4) w celu otrzymania billingów wszystkich połączeń oraz SMSów przychodzących na jego numer telefonu oraz wychodzących. (dowód: zeznania świadka J. K. – k. 202 – 203, zeznania powoda M. K. – k. 203 wydruk billingów – k. 171 – 172a, płyta CD – k. 137, historia rachunku – k. 123 – 128/2, akta dochodzenia (...)) W dniu 25 września 2022 r. z rachunku bankowego numer (...) w ramach transakcji bezgotówkowej kartą debetową została przelana łącznie kwota 28 200,00 zł (6 przelewów po 4 700,00 zł). Nie wskazano danych odbiorcy. Zostały dokonane tytułem: „ (...)------- (...) M. K. (...). (dowód: potwierdzenia przelewów – k. 34 – 39, historia rachunku – k. 123 – 128/2) Bank pismem z dnia 27 września 2022 r. odmówił uznania reklamacji, wskazując, że kwestionowane transakcje zostały autoryzowane. W związku z tym, autoryzacja była zgodna z zapisami regulaminu rachunków bankowych (...) S.A. dla osób fizycznych. (dowód: pismo pozwanego z dnia 27 września 2022 r. – k. 40) Pismem z dnia 27 września 2022 r. (...) Bank (...) S.A. sporządziło pismo zatytułowane: „Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z zakresie transakcji nieautoryzowanej”, a adresowane było na adres Komisariatu Policji T. – Centrum. Pismo zawierało informację, że w dniu 26 września 2022 r. M. K. poinformował, że padł ofiarą oszustwa internetowego. Przekazano również szczegóły transakcji. Dokonano 6 transakcji w dniu 25 września 2022 r. w godzinach: 20:58:32, 20:55:29, 20;53:46, 20:57:31, 20:54:44 i 20:56:18. Nadmieniono, że transakcje zostały przeprowadzone w technologii 3D-S.. Aplikacja mobilna została aktywowana 25 września 2022 r., jej aktywacja została zatwierdzona kodem SMS wysłanym na numer (...), który jest przypisany w banku do M. K.. SMS z kodem aktywacyjnym miał zostać wysłany do powoda o godzinie 16:50:36, a o 16:51:25 miał zostać wysłany do powoda SMS potwierdzający aktywację. Urządzeniem na którym aktywowano w tym dniu aplikację był Samsung SM- (...). Powyższe pismo zostało doręczone do adresata w dniu 3 października 2022 r. (dowód: pismo z dnia 27 września 2022 r. – k. 130 – 132/2, wydruk z systemu śledzenia przesyłek – k. 134) Pozwany w decyzji z dnia 9 listopada 2022 r. podtrzymał swoje stanowisko w sprawie, uznając zgłoszenie powoda za niezasadne. Pismem z dnia 17 listopada 2022 r. powód złożył kolejną reklamację na stanowisko reprezentowane przez Bank. W piśmie z dnia 14 grudnia 2022 r. (...) Bank (...) S.A. powtórzył wcześniej wyartykułowane twierdzenia. (dowód: pismo powoda z dnia 17 listopada 2022 r. – k. 43 – 46, pismo powoda z dnia 30 listopada 2022 r. – k. 48 – 49, pismo pozwanego z dnia 9 listopada 2022 r. – k. 50 – 53, pismo pozwanego z dnia 14 grudnia 2022 r. – k. 54 – 57) Według logów systemowych w dniu 25 września 2022 r. między godziną 15 a 16 doszło do aktywacji urządzenia mobilnego, które zostało przypięte do konta M. K.. Żeby aktywować taką aplikację osoba aktywująca musi posiadać login do bankowości internetowej, który może zostać nr PESEL, następnie trzeba podać nazwisko panieńskie matki i wpisać autoryzacyjny który przychodzi na nr telefonu klienta. Klient po aktywacji aplikacji mobilnej otrzymuje kolejnego smsa że takie urządzenie zostało aktywowane i jeśli to nie on żeby skontaktował się z bankiem. Następnie doszło do zmiany metody autoryzacji na tzw. autoryzację mobilną, tzn. do następnych transakcji nie przychodziły już kolejne smsy. Trzeba było tylko podać (...) który ustawiało się po zalogowaniu się, tj. po podaniu loginu lub nr PESEL, nazwiska panieńskiego matki i kodu, który przyszedł na telefon. Następnie około 5 godzin później doszło do realizacji transakcji za pomocą karty debetowej, odbiorcą płatności była platforma P., jest to platforma która może wytransferować środki w różne miejsca na świecie. Aby zrealizować tą transakcję trzeba było podać następujące dane, imię i nazwisko na karcie, cały numer karty, datę ważności tej karty oraz kod zabezpieczający CVC on jest na rewersie karty, należało również zatwierdzić transakcję kodem (...) do aplikacji ten który sobie wcześniej ustawiono. (...) banku wytypował te działania na koncie jako podejrzane i wygenerował alert do zespołu banku, tak by skontaktował się z klientem. Próbowano telefonicznie skontaktować się z klientem dwukrotnie, ale nie udało się. Nawet gdyby klient odebrał telefon z Banku i zaprzeczył transakcjom, również bank nie miałby możliwości zablokowania tej transakcji. Następnie został wysłany do klienta sms o blokadzie karty i karta została zablokowana. Specjalista do spraw przestępczości bankowej pozwanego nie ma danych (SMSów), które wysyłane były do klienta by mógł on zalogować się w bankowości elektronicznej. Pozwany również nie udostępnił tych smsów Sądowi. Bardzo często zdarza się, że przestępcy podszywają się pod różne instytucje, np. olx, vinted. (dowód: zeznania świadka K. P. – k. 200/2 – 201/2) Postanowieniem z dnia 5 stycznia 2023 r. dochodzenie prowadzone przez KP T. Centrum w sprawie (...), tj. w sprawie oszustwa komputerowego dokonanego nie wcześniej niż 25 września 2022 r. i nie później niż 26 września 2022 r. w nieustalonym miejscu ze skutkiem w miejscowości N. woj. (...) , gdzie sprawca działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w celu osiągniecia korzyści majątkowej i bez upoważnienia, wpłynął na automatyczne przetwarzanie danych informatycznych uzyskując w nieustalony sposób dostęp do bankowości elektronicznej rachunku prowadzonego na rzecz M. K. przez (...) Bank (...) S.A. a następnie z aktywów na nim zgromadzonych wykonali pięć transakcji bezgotówkowych czym spowodował straty o łącznej wartości 28 200,00 zł na szkodę M. K., zostało umorzone na podstawie art. 322 § 1 k.p.k. wobec niewykrycia sprawcy czynu. W toku dochodzenia ustalone zostało, iż M. K. na numer swojego telefonu otrzymał smsa o treści :dostęp do (...) został zablokowany 25-09-2022 20:59”W dniu 26 września 2022 r. pokrzywdzony zadzwonił do Banku, gdzie dowiedział, iż w dniu 25 września 2022 r. zostało przeprowadzonych 6 nieautoryzowanych przez niego transakcji, każda na kwotę po 4 700,00 zł. Transakcje zostały przeprowadzone w technologii 3D, środki przekierowano na dane marchanta P. z siedzibą w M., C. G. (...), w dniu 25 września 2022 r. w godzinach: 1. 20:53:46, 2. 20:54:44, 3. 20:55:29, 4. 20:56:18, 5. 20:57:31, 6. 20.:58:32; (akta dochodzenia (...), postanowienie k. 38, wniosek k. 36;) Stan faktyczny w sprawie został ustalony na podstawie dołączonych przez strony dokumentów, a także dokumentów zgromadzonych w toku postępowania przygotowawczego prowadzonego pod sygn. akt RSD – (...). Te dokumenty nie były kwestionowane przez strony postępowania a także sąd nie znalazł podstaw do odmowy im wiarygodności. Za wiarygodne w całości Sąd uznał zeznania powódki, które były spójne, logiczne oraz odpowiadały treści dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy. Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów prywatnych i urzędowych, których wiarygodności i prawdziwości strony nie kwestionowały, tym samym brak było podstaw do ich kwestionowania przez Sąd, jak również na podstawie zeznań świadków: J. K. i K. P.. Zeznania świadków Sąd uznał za wiarygodne, albowiem były jasne i zasadniczo spójne, nadto znajdowały potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym zebranym w sprawie. Co się zaś tyczy zeznań powoda M. K. tut. Sąd dał im wiarę w całości. Złożone zostały w sposób spontaniczny. Były nadto szczere i logiczne oraz korelowały ze zgromadzonymi w aktach dokumentami. Wynika z nich jednoznacznie, że poszkodowany nigdy nie wyraził woli autoryzacji spornych transakcji, nie otrzymał wiadomości i połączeń od pozwanego w dniu 25 września 2024 r. oraz nigdy nie udostępniał swoich danych logowania i również nigdy nie instalował aplikacji bankowej na telefonie marki S. SM- (...), albowiem ani on ani jego żona nigdy nie byli właścicielami takiego telefonu. Zauważyć należy, że poczynienie przez sąd cywilny ustaleń tylko na podstawie zawiadomienia zalegającego w aktach dochodzenia w sprawie karnej pozostaje w jaskrawej sprzeczności z zasadą bezpośredniości i z tego względu jest niedopuszczalne. Tak więc dokonywanie ustaleń faktycznych na podstawie akt innej sprawy jest uchybieniem procesowym. Powołanie się przez sąd orzekający na akta innej sprawy nie oznacza, że przeprowadzono postępowanie dowodowe, które powinno odbyć się przed nim zgodnie z zasadą bezpośredniości. Zasada prawdy zakłada możliwość dokonania ustaleń zgodnych z rzeczywistym stanem rzeczy w każdej sprawie. Niedopuszczalne jest jednak zastępowanie wymaganych przez prawo własnych, samodzielnych ustaleń sądu orzekającego, ustaleniami poczynionymi w innej sprawie pozostającej w związku faktycznym i jurydycznym (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 16 stycznia 2014 r., I ACa 651/13, LEX nr 1415824). Procedura cywilna nie zna bowiem dowodu z akt innej sprawy sądowej, a tym bardziej z kart postępowania w innej sprawie. Zgodnie z art. 258 k.p.c. (w brzmieniu sprzed 7 XI 2019 r.) dowodem z zeznań świadka mogą być tylko zeznania złożone osobiście i ustnie przed sądem (orzeczenie SN z dnia 28 III 1950, WaC 378/49, NP 1951, nr 1, s. 61; wyrok SA w Warszawie z dnia 7 I 2005 r., VI ACa 477/04). Dowodem z zeznań świadka nie są zeznania złożone w innym postępowaniu czy to prokuratorskim czy sądowym. Zgodzić się należy, ze stanowiskiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie wyrażonym w uzasadnieniu wyroku z dnia 9 lutego 2017 r. wydanego w sprawie VI ACa 1456/15, LEX nr 2307618), że przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków, składanych w innym postępowaniu sprzeciwia się zasadzie bezpośredniości wyrażonej w art. 235 k.p.c. (obecnie w § 1 wskazanego przepisu), a zatem nie jest dopuszczalne. Zasada bezpośredniości stanowi jedną z naczelnych zasad postępowania cywilnego. Tylko bezpośrednie zetknięcie się sądu orzekającego ze stronami, świadkami zapewnia sądowi możliwość poczynienia odpowiednich spostrzeżeń, istotnych dla oceny wiarygodności i mocy dowodów. Zeznania złożone w innej sprawie nie mogą służyć do poczynienia ustaleń faktycznych, jednakże mogą one być wykorzystane jako materiał porównawczy do oceny wiarygodności danej osoby (Sąd Apelacyjny w Gdańsku w orzeczeniu z dnia 25 czerwca 2015 r. wydanym w sprawie V ACa 80/15, Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyrok z dnia 16 stycznia 2014 r. wydany w sprawie I ACa 651/13). W wyroku z dnia 29 marca 1973 r. wydanym w sprawie II CR 75/73 Sąd Najwyższy wprost stwierdził, że (…) dokonanie przez sąd cywilny ustaleń wyłącznie na podstawie zeznań świadków zawartych w aktach dochodzenie pozostaje w jaskrawej sprzeczności z zasadą bezpośredniości i dlatego jest niedopuszczalne. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 października 1966 r. wydany w sprawie II PR 423/66, komentarze do kodeksu postępowania cywilnego pod red. H. Doleckiego i innych, T 6 do art. 258, pod red. A. Jakubeckiego i innych, do art. 258). Sąd na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c. pominął wniosek dowodowy strony pozwanej w przedmiocie zwrócenia się do operatora o billingi powoda (które to on samodzielnie przedłożył) oraz o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny informatyki oraz telekomunikacji na fakt ustalenia, czy w dniu 25 września 2022 r. doszło do przełamania zabezpieczeń systemu bankowego, ustalenia czy w dacie zdarzenia sprzęt wyposażony był w aktualne oprogramowanie antywirusowe, antyspamowe i zaporę firewall. Sąd Rejonowy zważył, co następuje Powództwo było zasadne w całości. Powód domagał się od strony pozwanej zwrotu kwoty 28 200,00 zł pobranej z jego rachunku bankowego nr (...) w sposób nieautoryzowany, bez jego zgody i wiedzy przez bliżej niezidentyfikowany podmiot. Pozwany zakwestionował roszczenie powoda, stojąc na stanowisku, że wszystkie transakcje zostały autoryzowane a działanie powoda, który udostępnił osobom trzecim swój numer klienta oraz hasła do bankowości elektronicznej jest wynikiem niedbalstwa i niezachowania należytej staranności. Poza sporem pozostawało jednakże związanie stron od dnia 28 marca 2018 r. umową rachunku bankowego. Zgodnie z art. 725 k.c. przez umowę rachunku bankowego bank zobowiązuje się względem posiadacza rachunku, na czas oznaczony lub nieoznaczony, do przechowywania jego środków pieniężnych oraz, jeżeli umowa tak stanowi, do przeprowadzania na jego zlecenie rozliczeń pieniężnych. Zasady rozliczeń reguluje umowa między stronami i ewentualnie regulamin, ale ich zapisy nie mogą być sprzeczne lub regulować pewnie kwestie inaczej niżeli ustawa. Ogólne zasady usług świadczeń płatniczych zostały uregulowane w ustawie o usługach płatniczych z dnia 19 sierpnia 2011 r. (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 2360 z późn. zm. dalej u.u.p.). Generalną regułą przewidzianą w przedmiotowym akcie prawnym, jest to, że dostawca (bank) ma prawo wykonać transakcję płatniczą tylko w przypadku jej autoryzacji przez płatnika. Transakcję płatniczą uważa się za autoryzowaną, jeżeli płatnik wyraził zgodę na wykonanie transakcji płatniczej w sposób przewidziany w umowie między płatnikiem a jego dostawcą (art. 40 ust.1). Podstawą prawną zgłoszonego przez powódkę roszczenia jest art. 46 ust. 1 ustawy o usługach płatniczych. Zgodnie z tym przepisem w przypadku wystąpienia nieautoryzowanej transakcji płatniczej dostawca płatnika niezwłocznie, nie później jednak niż do końca dnia roboczego następującego po dniu stwierdzenia wystąpienia nieautoryzowanej transakcji, którą został obciążony rachunek płatnika, lub po dniu otrzymania stosownego zgłoszenia, zwraca płatnikowi kwotę nieautoryzowanej transakcji płatniczej, z wyjątkiem przypadku, gdy dostawca płatnika ma uzasadnione i należycie udokumentowane podstawy, aby podejrzewać oszustwo i poinformuje o tym w formie pisemnej organy powołane do ścigania przestępstw. W przypadku, gdy płatnik korzysta z rachunku płatniczego, dostawca płatnika przywraca obciążony rachunek płatniczy do stanu jaki istniałby, gdyby nie miała miejsca nieautoryzowana transakcja płatnicza. Data waluty w odniesieniu do uznania rachunku płatniczego płatnika nie może być późniejsza od daty obciążenia tą kwotą. Podstawą do odmowy zwrotu przez dostawcę płatności może być zatem podejrzenie popełnienia oszustwa przez samego użytkownika ale, już nie przez osobę trzecią. Przyjęcie interpretacji, iż podstawą odmowy zwrotu środków jest podejrzenie popełnienia przestępstwa oszustwa przez osobę trzecią prowadziłoby do paraliżu całej instytucji zwrotu nieautoryzowanej transakcji płatniczej, skoro istotą nieautoryzowanej transakcji płatniczej jest działanie oszukańcze osoby nieuprawnionej do dysponowania środkami pieniężnymi zdeponowanymi na rachunku użytkownika, czyli właśnie oszustwo na szkodę użytkownika. Zgodnie natomiast z art. 45 ust. 1, to na dostawcy użytkownika spoczywa ciężar udowodnienia, że transakcja płatnicza została autoryzowana i prawidłowo zapisana w systemie służącym do obsługi transakcji płatniczych dostawcy oraz że nie miała na nią wpływu awaria techniczna ani innego rodzaju usterka związana z usługą płatniczą świadczoną przez tego dostawcę, w tym dostawcę świadczącego usługę inicjowania transakcji płatniczej. Regulacja ta wprowadza zatem domniemanie, że to bank ponosi odpowiedzialność, za każdą nieautoryzowaną, nieprawidłową transakcję. Z kolei, aby je obalić, dostawca musi wykazać, że transakcje te zostały po pierwsze prawidłowo autoryzowane lub po drugie zaszły okoliczności enumeratywnie wymienione w art. 46 ust. 2 i 3 ustawy o usługach płatniczych, czyli między innymi, że płatnik (klient banku) doprowadził do nich umyślnie albo w wyniku umyślnego lub będącego skutkiem rażącego niedbalstwa naruszenia co najmniej jednego z obowiązków, o których mowa w art. 42 ustawy o usługach płatniczych (m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 28 maja 2018 r., sygn. VI ACa 217/17, Lex nr 2589538). Według art. 45 ust. 2 ustawy, wykazanie przez dostawcę zarejestrowanego użycia instrumentu płatniczego nie jest wystarczające do udowodnienia, że transakcja płatnicza została przez użytkownika autoryzowana. Dostawca jest obowiązany udowodnić inne okoliczności wskazujące na autoryzację transakcji płatniczej przez płatnika albo okoliczności wskazujące na fakt, że płatnik umyślnie doprowadził do nieautoryzowanej transakcji płatniczej, albo umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa dopuścił się naruszenia co najmniej jednego z obowiązków, o których mowa w art. 42 (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2018 r. w sprawie V CSK 141/17). W orzecznictwie przyjmuje się, że samo podanie danych umożliwiających zalogowanie do bankowości elektronicznej, w sytuacji gdy dla autoryzacji (potwierdzenia) czynności potrzebne jest jeszcze podanie kodów autoryzacyjnych przesłanych w treści wiadomości sms, nie stanowi jeszcze przejawu rażącego niedbalstwa. Dopiero udostępnienie danych logowania oraz kodów autoryzacyjnych może być poczytywane jako przejaw rażącego niedbalstwa, szczególnie wówczas gdy z treści wiadomości sms wynika, że kod służy autoryzacji czynności, której uprawniony użytkownik nie zamierza autoryzować, innymi słowy nie zamierza jej przeprowadzić (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 września 2023 r. w sprawie II CSKP 1013/22). Sąd Rejonowy Poznań-Stare Miasto w P. w wyroku z dnia 8 grudnia 2021 r. w sprawie I C 648/20 uznał, że okoliczność udostępnienia na skutek ataku phishingowego oprócz danych logowania do konta bankowości internetowej również kodu autoryzacyjnego przesłanego we wiadomości SMS nie przemawia za rażącym niedbalstwem klienta banku (mimo, że z wiadomości SMS wynikało, że kod autoryzuje transakcję, której klient wcale nie zamierzał zlecać). Powyższe stanowisko jako zbyt daleko idące, spotkało się jednak w doktrynie ze słuszną krytyką, gdzie wskazuje się, że łączne podanie danych do logowania i kodów autoryzacyjnych trudno traktować jako dopuszczalny błąd, a jest to raczej przejaw rażącego niedbalstwa (vide: spory między dostawcami usług płatniczych a użytkownikami dotyczące transakcji płatniczych w świetle najnowszego orzecznictwa polskich sądów powszechnych, B. W., Internetowy Kwartalnik Antymonopolowy i Regulacyjny 2022, Nr 7, str. 28). Transakcja płatnicza nosi przymiot autoryzowanej wówczas, gdy płatnik wyrazi zgodę na wykonanie transakcji płatniczej w sposób przewidziany w umowie pomiędzy płatnikiem a jego dostawcą (art. 40 ustęp 1 u.u.p.). Jednocześnie zgodnie z treścią art. 43 pkt 1 u.u.p. dostawca wydający instrument płatniczy jest obowiązany do zapewnienia, że indywidualne zabezpieczenia instrumentu płatniczego nie są dostępne dla osób innych niż użytkownik uprawniony do korzystania z tego instrumentu. Z obowiązkiem tym skorelowana jest powinność użytkownika instrumentu płatniczego do korzystania z instrumentu płatniczego zgodnie z umową ramową oraz zgłaszania niezwłocznie dostawcy utraty, kradzieży, przywłaszczenia albo nieuprawnionego użycia instrumentu płatniczego lub nieuprawnionego dostępu do tego instrumentu. W tym celu użytkownik, z chwilą otrzymania instrumentu płatniczego, winien podejmować niezbędne środki zapobiegające naruszeniu indywidualnych zabezpieczeń instrumentu, w szczególności jest obowiązany do przechowywania instrumentu płatniczego z zachowaniem należytej staranności oraz nieudostępniania go osobom nieuprawnionym (art. 42 ust. 1 punkt 1 i 2 u.u.p.). Jak wskazano, w przypadku powyższych roszczeń ciężar udowodnienia, że transakcja została autoryzowana przez użytkownika lub że została wykonana prawidłowo, spoczywa na dostawcy tego użytkownika. Rozwiązania przyjęte w omawianej ustawie przerzucają ciężar udowodnienia na dostawcę. Stanowią one wyraz prokonsumenckiego charakteru ustawy. Ciężar udowodnienia, że transakcja była autoryzowana przez użytkownika, ciąży na dostawcy, czyli na profesjonaliście, nawet jeśli to użytkownik występuje z roszczeniem, twierdząc, że nie on autoryzował transakcję. Fakt zarejestrowanego użycia instrumentu płatniczego, czyli - należy przyjąć - użycia instrumentu płatniczego zgodnie z procedurami i przy zastosowaniu ustalonych sposobów autoryzacji, nie oznacza, że transakcja została autoryzowana przez użytkownika. W przypadku zgłoszenia przez użytkownika transakcji, które obciążają jego rachunek płatniczy i które były prawidłowo autoryzowane, czyli zlecone i zrealizowane zgodnie z przewidzianą procedurą, a które użytkownik wskazuje jako przez niego nieautoryzowane, dostawca musi udowodnić fakt autoryzacji transakcji przez użytkownika. Dostawca musi jednak przywołać inne dowody niż sam fakt prawidłowego skorzystania z procedur autoryzacji przewidzianych umową. Dostawca może przytoczyć dowody wykazujące, że płatnik umyślnie doprowadził do nieautoryzowanej transakcji (np. przekazał kartę i (...) członkowi rodziny) albo wskutek rażącego niedbalstwa naruszył jeden z obowiązków określonych w art. 42 u.u.p., czyli nie przechowywał informacji w sposób zapewniający bezpieczeństwo. Innymi słowy, jeżeli do nieautoryzowanej transakcji doszło na skutek ingerencji przestępców w sprzęt lub oprogramowanie klienta, z woli ustawodawcy ryzyko takiego stanu rzeczy ponosi bank, o ile tylko klientowi nie można przypisać umyślności lub rażącego niedbalstwa. Regulacja ta musi być na gruncie postępowania cywilnego oceniona w kontekście art. 6 k.c. Zgodnie bowiem z obowiązującą zasadą ciężaru dowodu, strona winna udowodnić fakty, z których wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne. Pozwany powyższych okoliczności nie wykazał. Autoryzacja instalacji aplikacji miała odbywać się przez podanie hasła jednorazowego przesłanego wiadomością SMS. Natomiast jednorazowe wyrażenie zgody za pomocą hasła jednorazowego w przypadku transakcji płatniczych odbywało się za pomocą usługi 3D S.. Przy płatności kartą debetową lub kredytową w sieci, po wpisaniu danych karty, autoryzuje się płatność w sklepie internetowym usługą 3D S. poprzez jedną z dwóch metod autoryzacji płatności: autoryzacja mobilna w aplikacji GOmobile lub hasło SMS i odpowiedź na dodatkowe pytanie zabezpieczające. W ocenie Sądu nie ulega wątpliwości, że w niniejszej sprawie doszło do nieautoryzowanych transakcji płatniczych, natomiast oś sporu sprowadza się do oceny, czy płatnik, tj. powódka ponosi za nie odpowiedzialność, innymi słowy czy powód doprowadził do tych transakcji umyślnie, albo w wyniku umyślnego lub będącego skutkiem rażącego niedbalstwa naruszenia co najmniej jednego z obowiązków wskazanych w art. 42 ust. 1-2 ustawy. W ocenie tut. Sądu nie budzi wątpliwości, że powód nie doprowadził do spornych transakcji umyślnie, ponieważ to nie on owe transakcje zainicjował. Transakcje zostały przeprowadzone bez udziału powoda, tj. bez jego wiedzy i woli przez osoby trzecie, które uzyskały dostęp do konta powoda w bankowości elektronicznej. Nie zostało w niniejszej sprawie wykazane, że doszło do udostępnienia przez powoda za pośrednictwem podstawionej witryny internetowej wszystkich swoich danych identyfikacyjnych oraz danych do karty i kodów osobom nieuprawnionym co umożliwiło tym osobom zalogowanie się do konta powoda i dokonanie przestępstwa polegającego na przelaniu znajdujących się na rachunkach powoda środków pieniężnych z jego rachunku a następnie na inne konto bez jej wiedzy i woli. Transakcji tych w ocenie Sądu nie można uznać za transakcje autoryzowane w rozumieniu art. 40 ust. 1 w/w. ustawy. Co prawda czynności te z punktu widzenia systemu informatycznego Banku zostały wykonane poprawnie przy wykorzystaniu właściwych narzędzi autoryzacyjnych. Natomiast transakcję płatniczą uważa się za autoryzowaną, jeżeli płatnik wyraził zgodę na jej wykonanie w sposób przewidziany umową. Powód nie wyraził zgody na wykonanie tych transakcji, o czym świadczy jego natychmiastowa reakcja po stwierdzeniu kradzieży, najpierw telefoniczne a następnie osobiste powiadomienie pozwanego w oddziale banku oraz zawiadomienie Policji o popełnieniu przestępstwa. Powód także niezwłocznie zawiadomiła stronę pozwaną o nieautoryzowanych przelewach zgodnie z art. 42 ust. 1 pkt 1 u.u.p. Dodatkowo, wypada wskazać, że aplikacja w dniu popełnienia przestępstwa została zainstalowana na telefonie, którego w posiadaniu nigdy nie miał ani powód ani jego żona, a nadto jak wynika z dokumentów zebranych w sprawie powód nigdy nie otrzymał tego dnia od pozwanego kodu aktywacyjnego do instalacji takiej aplikacji. Jak również nigdy nie potwierdzał spornych przelewów, a nadto nie otrzymał w tym dniu połączeń od pracownika banku. Nadto, jak w swoich zeznaniach wskazał specjalista od zabezpieczeń pracujący u pozwanego: „(…) Nawet gdyby klient odebrał telefon i zaprzeczył transakcjom również bank nie ma możliwości zablokowania tej transakcji. Następnie został wysłany do klienta sms o blokadzie karty i karta została zablokowana”. Tym samym, zdaniem Sądu, strona pozwana w sprawie nie udowodniła że powód autoryzował transakcję płatnicze z dnia 25 września 2022 r. na łączną kwotę 28 200,00 zł albo by umyślnie doprowadził do nieautoryzowanej transakcji płatniczej czy też aby do tej transakcji doszło na skutek umyślnego lub rażącego niedbalstwa polegającego na naruszeniu co najmniej jednego z obowiązków, o których mowa w art. 42 u.u.p. W ocenie Sądu powód mógł być przekonany o tym, że zakupy odbywają się tak jak zwykle. W rzeczywistości prawdopodobnie było tak, że powód w sposób niezamierzony i nieświadomy umożliwił osobom nieuprawnionym dostęp do swojego konta. W ocenie Sądu, zachowanie powoda również nie nosiło znamion niedbalstwa w kwalifikowanym rażącym stopniu. Rażące niedbalstwo (culpa lata) jest kwalifikowaną postacią winy nieumyślnej. Oznacza zatem wyższy jej stopień niż w przypadku zwykłego niedbalstwa, leżący już bardzo blisko winy umyślnej (culpa lata dolo aequiparatur). Wykładnia pojęcia rażącego niedbalstwa powinna uwzględniać kwalifikowaną postać braku zwykłej staranności w przewidywaniu skutków. Konieczne jest zatem stwierdzenie, że podmiot, któremu taką postać winy chce się przypisać, zaniedbał takiej czynności zachowującej chronione dobro przed zajściem zdarzenia powodującego szkodę, której niedopełnienie byłoby czymś absolutnie oczywistym w świetle doświadczenia życiowego dostępnego każdemu przeciętnemu uczestnikowi obrotu prawnego i w sposób wprost dla każdego przewidywalny mogło doprowadzić do powstania szkody. Rażące niedbalstwo zachodzi bowiem tylko wtedy, gdy stopień naganności postępowania drastycznie odbiega od modelu właściwego w danych warunkach zachowania się dłużnika (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 2004 r. II CK 142/03, Lex nr 484721, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 września 2002 r., I CKN 969/00, LEX nr 55508). Podkreślić należy, że za niedbalstwo rażące może zostać uznane niezachowanie podstawowych, elementarnych zasad ostrożności, które są oczywiste dla większości rozsądnie myślących ludzi (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 sierpnia 2007 r., II CSK 170/07, LEX nr 465906). Podzielając w pełni powyżej zaprezentowane poglądy judykatury nie sposób mówić o niedbałym zachowaniu powoda, a do tego w stopniu rażącym. Przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe nie pozwala na przypisanie stronie powodowej takiego właśnie zachowania. Oczywiście Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w żadnym stopniu nie jest związany poczynionymi w innej sprawie ustaleniami faktycznymi, czy oceną prawną, natomiast wypadnie przywołać orzeczenie Sądu Rejonowego w Kielcach z dnia 16 stycznia 2024 r. o sygn. akt I C 774/23 (LEX nr 3695859). Przywołana sprawa również dotyczyła oszustwa dokonanego podczas zakupów na platformie internetowej www.vinted.pl. W okolicznościach tamtej sprawy zachowanie powódki określono jako rażące niedbalstwo. Jak wskazał tamtejszy sąd w uzasadnieni: ”(…)Wbrew postanowieniom regulaminu posiadacza rachunku bankowego, udostępniła ona dane do logowania swoje córce I. K., zezwoliła córce zalogowanie się na jej koncie klienta, udostępniła jej telefon, na który przychodziły kody sms autoryzujące transakcje, a córka wpisywała kody, które zatwierdzały transakcje zlecane jak później się okazało, że nieuprawnione osoby trzecie. (…) W konsekwencji, brak czujności, lekkomyślność czy roztargnienie córki powódki doprowadziło w efekcie do umożliwienia osobom nieuprawnionym wyprowadzenie łącznie kwoty 5100 zł z jej rachunku bankowego. Udostępniając dane karty bankomatowej, a następnie wpisując na ekranie telefonu kod sms otrzymany na numer telefonu powódki, I. K. umożliwiła osobom nieuprawnionym dostęp do rachunku bankowego swojej matki. (...) Jak wynika z zeznań świadka, pracownika Banku, nawet umożliwienie osobie nieuprawnionej zalogowanie na rachunek bankowy, nie doprowadziłoby do utraty środków, jeżeli transakcje przelewów nie zostałyby przez powódkę, czy w tym przypadku jej córkę, autoryzowane. Aby zaś dokonać autoryzacji transakcji przelewu kwoty 3000 PLN, na numer telefonu powódki wysłany został sms o treści: "Przelew na konto 14..0000; kwota: 3000.00 PLN; Uważaj na oszustów, którzy podają się za pracowników banku!; Kod SMS nr 2: (...)". Taka treść wiadomości tekstowej, w której wprost wskazana jest kwota przelewu, powinna wzbudzić czujność i konieczność weryfikacji, natomiast I. K. bez zastanowienia wpisała w puste pole na ekranie telefonu otrzymany kod SMS. Świadek zeznała, że widziała w treści sms kwotę 3000 PLN, ale zignorowała tę informację, choć była to inna kwota niż miała otrzymać za sprzedawane ubrania. W taki sam sposób zachowała się otrzymując kolejny sms o treści: "Przelew na konto 14.0000; kwota: 2100.00 PLN; Uważaj na oszustów, którzy podają się za pracowników banku!; Kod SMS nr 2: (...)". W ocenie tut. Sądu dopiero tak beztroskie (bezmyślne) zachowanie osoby korzystającej z usług bankowości internetowej jak zaprezentowane w/w judykacie zasługuje na miano rażącego niedbalstwa po stronie użytkownika. Natomiast, sprawa rozpoznawana przez tut. Sąd jest jakościowo inna, a zwłaszcza zachowanie powoda. W dniu popełnienia przestępstwa została zainstalowana na telefonie, którego w posiadaniu nigdy nie miał ani powód ani jego żona, a nadto jak wynika z dokumentów zebranych w sprawie powód nigdy nie otrzymał tego dnia od pozwanego kodu aktywacyjnego do instalacji takiej aplikacji. Jak również nigdy nie potwierdzał spornych przelewów, a nadto nie otrzymał w tym dniu połączeń od pracownika banku. M. K., bowiem jak wynika z jego zeznań, które nie zostały w żaden sposób podważone, a tym bardziej żadnym dowodem ze strony pozwanego, nie korzystał w sposób ryzykowny z dostępu do konta internetowego. Nieświadomie udostępnił dane osobowe i karty debetowej. Okoliczność ta nie wskazuje na rażące niedbalstwo powoda. Przeciętny człowiek nie jest zaznajomiony ze sposobem działania programów szpiegowskich i ich możliwościami. Nie został więc naruszony obowiązek wskazany w art. 42 ust. 1 ustawy o usługach płatniczych. Mając na uwadze poczynione powyżej ustalenia, należy wskazać, że pozwany w żaden sposób nie wykazał zaistnienia którejkolwiek z przesłanek wyłączających jego odpowiedzialność w niniejszej sprawie. Nie ulega wątpliwości, że powód nie autoryzował przelewów z dnia 25 września 2022 r., nie doprowadził umyślnie do nieautoryzowanych transakcji płatniczych, ani nie dopuścił się do rażącego naruszenia obowiązków z art. 42 ust. 1 ustawy, gdyż dane potrzebne do logowania i wykonania przelewu zostały od niego uzyskane podstępnie przez podmiot nieuprawniony. W związku z tym, bank był zobowiązany do niezwłocznego przywrócenia obciążonego rachunku płatniczego do stanu, jaki istniałby, gdyby nie miały miejsca nieautoryzowane transakcje płatnicze, czego nie uczynił. Ubocznie podkreślenia w powyższym kontekście wymaga również to, że jeszcze przed wejściem w życie ustawy o usługach płatniczych traktowano zobowiązanie banku z umowy rachunku bankowego jako mające charakter zobowiązania rezultatu, a nie starannego działania. W tym zakresie przytoczenia wymaga pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 2001 r., sygn. II CKN 344/00 (LEX nr 52688) , zgodnie z którym z treści zobowiązań banku w ramach umowy rachunku bankowego wynika, że bank przyjmuje obowiązki depozytariusza, z którymi związana jest powinność zwrotu zgromadzonych na rachunku środków pieniężnych na każde żądanie posiadacza rachunku. W tym przedmiocie odpowiedzialność banku trwa aż do chwili, gdy nastąpi rzeczywiste spełnienie świadczenia, bowiem w zakresie zwrotu przechowywanych środków, zobowiązanie banku ma charakter zobowiązania rezultatu, a nie starannego działania. W przypadku dokonania wypłaty pieniędzy na rzecz osoby nieuprawnionej, bank nie może uwolnić się od obowiązku wykonania zobowiązania względem posiadacza rachunku, na tej podstawie, że spełnił wymagania co do zachowania należytej staranności (art. 355 k.c.). W takiej sytuacji uprawniony z umowy rachunku bankowego posiadacz rachunku zachowuje prawo żądania zwrotu przechowywanych środków. W efekcie powyższych rozważań – Sąd orzekł jak w punkcie I sentencji orzeczenia. O odsetkach Sąd orzekł, mając na uwadze treść art. 46 ust. 1 ustawy o usługach płatniczych oraz art. 481 k.c., z tym, że termin początkowy odsetek ustalając jako dzień następujący po dniu otrzymania przez bank stosownego i oficjalnego zgłoszenia. Zgodnie z art. 46 ust. 1 ustawy o usługach płatniczych w przypadku wystąpienia nieautoryzowanej transakcji płatniczej dostawca płatnika niezwłocznie, nie później jednak niż do końca dnia roboczego następującego po dniu stwierdzenia wystąpienia nieautoryzowanej transakcji, którą został obciążony rachunek płatnika, lub po dniu otrzymania stosownego zgłoszenia, zwraca płatnikowi kwotę nieautoryzowanej transakcji płatniczej. Zgłoszenia reklamacji powód dokonał u pozwanego w dniu 26 września 2022 r., a zatem w świetle przytoczonej normy z uwagi na okoliczność, że chodzi o transakcję nieautoryzowaną zwrot środków powinien nastąpić do końca 27 września 2022 r., a zatem pozwany pozostaje w opóźnieniu od dnia 28 września 2022 r. i od tej daty powód uprawniony jest do odsetek. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c., który stanowi, że strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Pozwany przegrał proces w całości, zatem zobowiązany był zwrócić stronie powodowej poniesione przez nią koszty procesu w kwocie 3 617,00 zł. Na kwotę powyższą składa się koszt zastępstwa procesowego powoda w kwocie 3 600,00 zł oraz 17,00 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Wysokość wynagrodzenia pełnomocnika powodów, będącego radcą prawnym ustalono na podstawie § 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 z późn. zm.). Art. 98 § 1 1 k.p.c. stanowi, iż od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty. Zatem, orzekając o kosztach procesu, Sąd należną stronie pozwanej kwotę przyznaną tytułem zwrotu kosztów poniesionych w sprawie zasądził wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie. Powód został zwolniony z obowiązku uiszczenia opłaty sądowej od pozwu (k. 67). W punkcie III orzeczenia, biorąc pod uwagę uwzględnienie żądania powództwa, nakazano pobrać od pozwanego nieuiszczone koszty sądowe, tj. całość opłaty od pozwu w kwocie 1 410,00 zł – na podstawie art. 13 ust. 2 i art. 83 ust. 2 w zw. z art. 113 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1144 z późn. zm.).
VI C 1081/25
WYROKU Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie z 17 kwietnia 2026 roku Pozwem z 5 sierpnia 2024 roku (data nadania w placówce pocztowej) strona powodowa Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w N.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt VIII C 217/22

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 lutego 2023 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi VIII Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: Asesor sądowy Justyna Stelmach Protokolant: stażysta Justyna Osiewała-Wawrowska po rozpoznaniu w dniu 24 lutego 2023 roku w Łodzi na rozprawie sprawy z powództwa (...) Bank (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w K. przeciwko P. K. o zapłatę 42.527,70 zł 1. oddala powództwo;

2. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 3.600 zł (trzy tysiące sześćset złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od tej kwoty od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty. Sygn. akt VIII C 217/22

UZASADNIENIE

W dniu 4 marca 2022 roku powód (...) Bank (...) S.A. w K., reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika, wytoczył przeciwko pozwanemu P. K. powództwo o zapłatę kwoty 42.527,70 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 39.837,51 zł od dnia 23 września 2021 roku do dnia zapłaty. Ponadto wniósł o zasądzenie od pozwanego zwrotu kosztów procesu. W uzasadnieniu pełnomocnik wyjaśnił, że strony w dniu 19 stycznia 2021 roku zawarły umowę o pożyczkę, na mocy której pozwany otrzymał kwotę 39.837,51 zł, w tym 2.947,51 zł na sfinansowanie prowizji.

Oświadczenia woli stron o związaniu umową zostały złożone w formie elektronicznej. Całkowita kwota do zapłaty została określona w umowie na 62.278,95 zł i poza kapitałem pożyczki oraz prowizją obejmowała odsetki umowne – 11.732,64 zł oraz składkę ubezpieczeniową – 10.708,80 zł. Pozwany zobowiązał się spłacić zadłużenie w 96 miesięcznych ratach w wysokości 537,19 zł każda, z której to powinności nie wywiązał się. Dlatego też bank wezwał dłużnika do dobrowolnego uregulowania zadłużenia, a następnie, wobec bezskuteczności wezwania, wypowiedział umowę pismem z dnia 8 czerwca 2021 roku. (pozew k. 5-7) W odpowiedzi na pozew P. K. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o ustanowienie pełnomocnika z urzędu.

W uzasadnieniu zaprzeczył, aby zawierał z powodem przedmiotową umowę wyjaśniając, że padł ofiarą oszustwa, a sporna pożyczka została zaciągnięta przez osobę posługującą się jego danymi bez jego wiedzy i zgody. Nadmienił, że w tej sprawie toczy się postępowanie karne. Postanowieniem z dnia 18 maja 2022 roku Sąd ustanowił dla pozwanego pełnomocnika z urzędu. (odpowiedź na pozew k. 69, postanowienie k.

63) Pełnomocnik pozwanego z urzędu podtrzymał stanowisko wyrażone w sprawie. W jego uzupełnieniu wskazał, że nieustalony sprawca wprowadził w błąd powoda, w wyniku czego przekazał on sporną kwotę tej osobie, a nie pozwanemu. Przypomniał, że autoryzacja transakcji winna nastąpić przy spełnieniu warunków określonych w art. 40 ustawy o transakcjach płatniczych, negując jednocześnie, aby pozwany otrzymał stosowną wiadomość sms i autoryzował transakcję mającą na celu podpisanie umowy. W rzeczywistości autoryzacja została dokonana przez osobę trzecią, która przechwyciła wiadomość sms z jednorazowym hasłem, co wyklucza możliwość przyjęcia, że to pozwany zawarł sporną umowę.

W ocenie pozwanego bank nie zapewnił indywidualnych zabezpieczeń instrumentów płatniczych w sposób, który chroniłby je przed dostępem innych osób niż uprawniony użytkownik. Pełnomocnik wyjaśnił również, że zgodnie z art. 46 w/w ustawy, w przypadku wystąpienia nieautoryzowanej transakcji dostawca płatnika jest obowiązany niezwłocznie dokonać na jego rzecz zwrotu kwoty takiej transakcji, albo przywrócić stan rachunku do stanu jaki istniałby, gdyby taka transakcja nie miała miejsce. Na koniec podniósł, że pozwany zwrócił się o pomoc do Rzecznika Finansowego, który uznał, że stanowisko powoda nie przystaje do ustawowych wymogów udowodnienia autoryzacji transakcji, a nawet nie stanowi o jej uprawdopodobnieniu.

W świetle powyższego nie sposób uznać, aby pozwany był zobowiązany do realizacji postanowień umowy pożyczki, której nie zawarł. (pismo procesowe k. 75-76v.) Odnosząc się do powyższych wyjaśnień pełnomocnik powoda podtrzymał pozew w całości. W uzupełnieniu dotychczasowych twierdzeń wskazał, że umowa pożyczki została zawarta na podstawie złożonego przez pozwanego wniosku oraz po ocenie przez bank jego zdolności kredytowej. Powtórzył, że umowa została zawarta za pośrednictwem bankowości internetowej, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.

Zawierając umowę pozwany posłużył się swoim loginem „piokan2317”, a jeśli udostępnił go osobom trzecim, to na nim ciążyło ryzyko z tym związane. W ocenie powoda przytoczone przez pozwanego okoliczności zawarcia spornej umowy świadczą o tym, że dopuścił się on rażącego niedbalstwa, przez co jest zobowiązany do zwrotu udostępnionej w jego rachunku kwoty wraz z odsetkami. (pismo procesowe k. 118-119v.) W toku procesu stanowiska stron nie uległy zmianie. (protokół rozprawy k. 213-214, k. 230-230v.) Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 19 stycznia 2021 roku (...) Bank (...) sporządził umowę o pożyczkę nr (...), w treści której jako pożyczkobiorcę wpisał pozwanego P. K.. Na mocy rzeczonej umowy bank udzielił pożyczkobiorcy pożyczki w kwocie 39.837,51 zł (w tym 2.947,51 zł kredytowanej prowizji) na okres 96 miesięcy. Całkowity koszt pożyczki wyniósł 25.388,95 zł i poza prowizją obejmował odsetki umowne – 11.732,64 zł oraz składkę ubezpieczeniową – 10.708,80 zł. Pierwsze 95 rat podlegało spłacie w wysokości 537,19 zł, natomiast ostatnia rata w wysokości 537,10 zł.

Termin płatności przypadał na 19-ty dzień każdego miesiąca. Niespłacenie raty pożyczki w ustalonym terminie powodowało, że niespłacona kwota stawała się zadłużeniem przeterminowanym, od którego powód naliczał odsetki karne w wysokości maksymalnych odsetek za opóźnienie. Bank miał prawo wypowiedzieć umowę z zachowaniem 30-dniowego okresu wypowiedzenia m.in. w przypadku braku terminowej spłaty przez pożyczkobiorcę zobowiązań umownych. Oświadczenie o wypowiedzeniu było poprzedzane wezwaniem do zapłaty. Umowa, o której mowa została zawarta w formie elektronicznej.

Jej zawarcie następowało z chwilą podpisania jej przez pożyczkobiorcę w systemie bankowości internetowej kodem autoryzacyjnym otrzymanym z banku w formie SMS lub (...) . W imieniu pożyczkobiorcy podpis elektroniczny został złożony w dniu 19 stycznia 2021 roku, o godzinie 17:35:22. Podpisujący się korzystał z loginu „ (...)” nadanego pozwanemu w ramach umowy o korzystanie z systemu bankowości internetowej. Dwie sekundy później umowa została podpisana przez pracownika banku. W tej samej dacie na rachunek pozwanego o nr 79 1050 (…) (...) powód przelał kwotę 39.837,51 zł tytułem uruchomienia kredytu.

O godzinie 18:18 z rachunku bankowego pozwanego przetransferowano na inny rachunek sumę 61.500 zł. (umowa pożyczki k. 28-34, potwierdzenie przelewu k. 35, rozliczenie dla umowy k. 36, umowa ramowa o korzystanie z sytemu bankowości internetowej k. 120-123, umowa rachunku bankowego k. 124-129, potwierdzenie podpisania dokumentu w formie elektronicznej k. 135, wydruk z systemu k. 136, k. 137-138, potwierdzenie transakcji k. 205) P. K. nie zawarł umowy pożyczki, o której mowa wyżej, nie autoryzował również złożenia podpisu pod jej treścią.

W momencie zawierania umowy pozwany nie otrzymał żadnej wiadomości SMS, nie korzystał z aplikacji bankowej na telefonie, nie wpisywał żadnych kodów, nie był informowany przez bank o zmianie urządzenia dla aplikacji mobilnej. W czasie poprzedzającym zawarcie umowy pozwany za pośrednictwem facebooka trafił na (...) handlową (...). Tam dokonał rejestracji podając imię i nazwisko oraz numer telefonu. Po około 20-30 minutach skontaktował się z nim telefonicznie mężczyzna, który przedstawił się jako J. W.. Zapytał on pozwanego, czy chciałby się nauczyć handlować na platformie, kupować i sprzedawać kryptowaluty, dodając, że konieczne jest zasilenie konta handlowego kwotą 800 zł i w tym celu podał rozmówcy nr rachunku bankowego oraz dane księgowej.

Następnie wyjaśnił, że z pozwanym skontaktuje się opiekun handlowy o imieniu M., który przeprowadzi szkolenie. Pozwany zgodnie z otrzymanymi informacjami przelał na utworzone przez siebie konto równowartość około 200 USD, który to przelew potwierdził stosownym kodem, oraz przeszedł szkolenie, o którym mowa wyżej. W pewnym momencie zauważył, że na jego koncie widnieje kwota ponad 18.000 USD, której wypłata jednak nie była możliwa. Gdy później pozwany próbował się zalogować do bankowości elektronicznej okazało się, że konto jest zablokowane.

Następnego dnia udał się więc do oddziału banku celem złożenia reklamacji. Obsługujący pozwanego pracownik powoda wyjaśnił, że na jego telefon przychodziły wiadomości SMS, potwierdzające chęć zaciągnięcia kredytów. Wiadomości tych pozwany jednak nie otrzymał. Na jego telefon nie przyszła również wiadomość potwierdzająca złożenie reklamacji – pojawiła się ona dopiero, gdy P. K. zrestartował urządzenie. Po wyjściu z banku pozwany udał się na Policję celem złożenia zawiadomienia o przestępstwie. Kwoty z kredytów zaciągniętych na pozwanego (sporna pożyczka nie była jedyną zaciągniętą na jego dane osobowe) zostały przelane na rachunek M.

R.. Pozwanemu udało się skontaktować z tą osobą, która potwierdziła, że na jej rachunku pojawiły się przedmiotowe kwoty dodając, że zostały one następnie przetransferowane na inne zagraniczne konto. Także ta osoba została pokrzywdzona przez M. E. i straciła całość środków z konta. Ofiarami tożsamego oszustwa padły również inne osoby. (dowód z przesłuchania pozwanego 00:11:43-00:30:12 elektronicznego protokołu rozprawy z dnia 8 listopada 2022 roku, wydruk korespondencji elektronicznej k. 194-200, pismo KP w T. k. 201-202, protokół przyjęcia ustnego zawiadomienia o przestępstwie k. 208-212, okoliczności bezsporne) Pismem z dnia 30 marca 2021 roku powód wezwał pozwanego do zapłaty w nieprzekraczalnym terminie 14 dni zadłużenia w wysokości 1.204,97 zł pod rygorem wypowiedzenia umowy.

Następnie, pismem z dnia 8 czerwca 2021 roku powód wypowiedział umowę pożyczki z zachowaniem 30-dniowego okresu wypowiedzenia wskazując, że wymagalne zadłużenie wynosi 41.227,98 zł. Od nieuiszczonych w terminie rat bank naliczył odsetki karne. (wyliczenie odsetek k. 38, wezwanie do zapłaty k. 40-40v., wydruk k. 41, k. 43, wypowiedzenie umowy k. 42-42v., okoliczności bezsporne) W związku z dokonaną kradzieżą środków oraz postawą powodowego Banku, który pomimo okoliczności zawarcia spornej umowy odmówił uznania roszczeń pozwanego, zwrócił się on o pomoc do Rzecznika Finansowego.

W zajętym stanowisku Rzecznik stwierdził, że P. K. nigdy nie złożył oświadczenia woli dotyczącego zawarcia umowy pożyczki, tj. nie wykazał zachowania, o którym mowa w art. 60 k.c. Wskazał, że następcze wykorzystanie kwoty pożyczki przez osobę trzecią, niezgodne z wolą pozwanego, jedynie potwierdza, że nigdy nie objął on swoim zamiarem ani nie podjął działania w celu zawarcia umowy pożyczki. Dlatego też zdaniem Rzecznika nie istnieją podstawy faktyczne ani prawne żądania Banku realizacji postanowień nieistniejącej umowy pożyczki przez pozwanego.

W ocenie Rzecznika szkoda powstała w majątku Banku i winien on kierować swoje roszczenia związane z czynem popełnionym przez osobę trzecią do tej osoby. Rzecznik zwrócił również uwagę, że powód myli pojęcie uwierzytelnienia z autoryzacją, której pozwany nigdy nie dokonał. Ponadto podniósł, że postawa powodowego Banku nie przystaje do wymogów ustawowych udowodnienia autoryzacji transakcji, a nawet nie stanowi o jej uprawdopodobnieniu. Dodał, że wyjaśnienia powoda nie dowodzą, że to pozwany dokonał wszystkich czynności pozwalających na uznanie, że transakcja została autoryzowana.

W korespondencji prowadzonej z Rzecznikiem powód konsekwentnie stał na stanowisku, że proces uzyskania dostępu do usługi bankowości P. K. przebiegł zgodnie z warunkami weryfikacji i brak jest podstaw do kwestionowania spornych transakcji na jego koncie. (pismo k. 77-80, k. 81-82v., k. 86-91, k. 92-98, okoliczności bezsporne) W sprawie przedmiotowego zdarzenia było prowadzone przez prokuraturę postępowanie przygotowawcze. W toku składania zawiadomienia o przestępstwie P. K. opisał w jaki sposób dowiedział się o zaciągnięciu w poczet jego rachunku bankowego kredytów. (protokół przyjęcia ustanego zawiadomienia o przestępstwie k. 184-185v., postanowienie o wszczęciu dochodzenia k. 186) Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie znajdujących się w aktach sprawy dowodów z dokumentów, których prawdziwość i rzetelność sporządzenia nie budziła wątpliwości Sądu.

Sąd oparł się także na dowodzie z przesłuchania pozwanego. W złożonych wyjaśnieniach P. K. zaprzeczył, aby autoryzował zawarcie przedmiotowej umowy pożyczki, zaznaczając, że padł ofiarą oszustwa ze strony osoby podającej się za przedstawiciela (...) handlowej (...). Osoba ta podszywając się pod niego zaciągnęła m.in. sporną pożyczkę, a następnie wytransferowała przelane przez bank pieniądze na inne konto. Wyjaśnienia pozwanego były logiczne i spójne, korespondowały z pozostałym materiałem zgromadzonym w sprawie, ich prawdziwość nie została podważona przez stronę przeciwną, dlatego też Sąd uznał, że mogą stanowić one podstawę czynionych w sprawie ustaleń faktycznych.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo okazało się niezasadne, co skutkowało jego oddaleniem w całości. W sprawie nie budziło wątpliwości, że powodowy Bank sporządził umowę pożyczki datowaną na dzień 19 stycznia 2021 roku i opiewającą na kwotę 39.837,51 zł, którą następnie w formie elektronicznej zawarł z osobą posługującą się danymi P. K., w tym loginem przypisanym do pozwanego w systemie bankowości elektronicznej. Umowa ta została autoryzowana za pomocą kodu przesłanego na numer telefonu osoby podającej się za pozwanego. Następnie powód przelał przedmiotową sumę na rachunek pozwanego, z którego bez jego udziału została ona przetransferowana na inne konto.

Niesporne było ponadto, że pozwany do momentu wykrycia oszustwa dokonanego na jego szkodę nie miał wiedzy na temat umowy stanowiącej źródło żądania powoda. W czasie zawierania spornej umowy przez bank nie otrzymał on również żadnej wiadomości z prośbą o autoryzację, nie korzystał z aplikacji bankowej, nie był informowany, że urządzenie przypisane do tej aplikacji zostało zmienione. Nie może zatem budzić najmniejszych wątpliwości, że pozwany nie miał woli zaciągnięcia spornego zobowiązania. Brak jest bowiem w sprawie choćby jednego dowodu świadczącego o tym, że P. K. nosił się z zamiarem zaciągnięcia pożyczki na kwotę 39.837,51 zł i poczynił w tym celu jakiekolwiek działania, w szczególności złożył wniosek o jej udzielenie.

Jest oczywiste, że aby w ogóle mówić o wiążącej umowie musi istnieć wola jej zawarcia przez obie strony konkretnego stosunku zobowiązaniowego. W omawianym stanie faktycznym trudno zaś uznać, aby pozwany złożył jakiekolwiek oświadczenie woli w tym zakresie. Jak stanowi art. 60 k.c., z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny, w tym również przez ujawnienie tej woli w postaci elektronicznej (oświadczenie woli).

Niezbędnymi składnikami oświadczenia woli są wola i jej wyraz (uzewnętrznienie). Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego wyrażonym w wyroku z dnia 23 stycznia 2003 roku (III RN 6/02, L.), „to, czy w danym przypadku dochodzi do oświadczenia woli zależy od tego, czy wola zostaje wyrażona ale także i od tego, czy dany podmiot (jego organ) ma świadomość tego i chce, by to co oświadcza było traktowane jako jego oświadczenie woli, które ma wywoływać określone skutki w sferze stosunków cywilnoprawnych”. Celem oświadczenia jest zakomunikowanie innym osobom woli składającego, dlatego treść oświadczenia powinna odpowiadać woli wewnętrznej osoby składającej to oświadczenie.

Oświadczenie może być jednak przez adresatów odebrane lub zrozumiane w sposób nieodpowiadający woli składającego. Ustawa zezwala na każdą postać złożenia oświadczenia, o ile tylko uzewnętrznia ona dostatecznie wolę wywołania skutków prawnych, a więc obok formy ustnej mogą to być jakiekolwiek inne zachowania podmiotu w postaci tzw. czynności konkludentnych. Nie będzie zatem oświadczeniem woli zachowanie podmiotu, z którego wynika brak zamiaru wywołania jakichkolwiek skutków prawnych (por. także wyrok SN z dnia 23 marca 2018 roku, I CSK 351/17, OSNC 2019/18/28;

M. G. (red.), Kodeks cywilny. T. K. do art. 1–352. Wyd. 3, W. 2021). Po stronie pozwanego zaś, o czym była mowa, taki zamiar nie występował – żadne z jego zachowań nie było nakierunkowane na zaciągnięcie pożyczki. W drugiej kolejności przypomnienia wymaga, że prawo bankowe dopuszcza składanie oświadczeń woli związanych z dokonywaniem czynności bankowych w postaci elektronicznej, stanowiąc przy tym, że czynność dokonana w tej formie spełnia wymagania formy pisemnej, w tym formy pisemnej zastrzeżonej pod rygorem nieważności ( art. 7 ust. 1 i 3 Prawa bankowego).

Jednakże czynność mająca na celu uzewnętrznienie oświadczenia woli musi pochodzić bezpośrednio od osoby, która zamierza danej czynności prawnej dokonać. Osoba ta musi przejawiać świadomość i zamiar dokonania określonej czynności prawnej. Musi podjąć skonkretyzowane działanie, nakierunkowane na cel, jakim jest wstąpienie w dany stosunek prawny, np. stosunek zobowiązaniowy. Innymi słowy musi podjąć zachowanie skierowane na wywołanie zamierzonego przez stronę skutku prawnego, związanego z dokonywaną czynnością. Warunki te niewątpliwie nie zostały spełnione przez pozwanego.

Nie złożył on bankowi wniosku o pożyczkę, a stroną sporządzonej przez powoda umowy była inna – nieustalona w sprawie osoba podszywająca się pod pozwanego. Wszystkie czynności elektroniczne podjęte za pośrednictwem konta internetowego pozwanego, które doprowadziły do uruchomienia na tym koncie pożyczki, zostały dokonane bez wiedzy i wbrew jego woli przez w/w osobą, która uzyskała dostęp do konta pozwanego w powodowym Banku. To właśnie ta osoba podając się za pozwanego wyraziła wolę związania się umową, złożyła wniosek w tym przedmiocie, ona ją autoryzowana, wreszcie ona była wyłącznym dysponentem wypłaconych przez bank środków pieniężnych.

W sprawie niesporne jest przecież, że pozwany w żaden sposób nie wzbogacił się kwotą z tytułu spornej umowy. Wprawdzie rachunek pozwanego został zasilony sumą 39.837,51 zł nie mniej jednak nie miał on możliwości z niej skorzystać, skoro kwota ta została przez przestępców przetransferowana na inne konto. Trudno zatem mówić o jakimkolwiek realnym przysporzeniu majątkowym, skoro pozwany nie był świadomy, że zaciągnięto na niego zobowiązanie pieniężne. Z ustaleń poczynionych w sprawie, które nie zostały podważone przez powoda, wynika, iż pozwany nie wygenerował i nie potwierdził kodu autoryzacyjnego dla zawarcia umowy bankowej – wszelkie twierdzenia powoda w tym zakresie nie zostały udowodnione.

Irrelewantne znaczenie ma przy tym fakt, że powód przesłał kod autoryzacyjny na numer telefonu pozwanego, skoro ten go nie otrzymał. Doskonale ilustruje to opisana przez P. K. sytuacja związana ze złożoną przez niego w placówce banku reklamacją. Otóż, gdy pracownik banku poinformował pozwanego, że otrzyma w wiadomości SMS potwierdzenie przyjęcia reklamacji okazało się, że wiadomość ta nie dotarła. Dopiero kiedy pozwany zrestartował telefon rzeczona wiadomość pojawiła się na jego urządzeniu – ale też tylko ona, rzekomo przesłanych kodów autoryzacyjnych nigdy on nie otrzymał.

W świetle przytoczonych okoliczności i poczynionych w ich zakresie rozważań sporną umowę uznać należy za nieistniejącą w świetle obowiązujących przepisów prawa. W tym miejscu wyraźnego podkreślenia wymaga, że dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie mają istotnego znaczenia przepisy art. 40-46 ustawy o usługach płatniczych, w szczególności te dotyczące autoryzacji transakcji płatniczej. Roszczenie powoda dotyczy bowiem pożyczki uruchomionej przez nieznanych sprawców na rachunku bankowym pozwanego. W konsekwencji argumentacja zmierzająca do wykazania winy pozwanego w ewentualnym ujawnieniu dostępów logowania osobie nieuprawnionej, niezależnie od postaci i stopnia tej winy, nie ma wpływu na ustalenie istnienia bądź nieistnienia umowy, której zawarcie nie było wynikiem złożenia oświadczenia woli przez pozwanego, będącego wedle twierdzeń powoda stroną umowy, ale przez osobę trzecią działającą bez umocowania i bez wiedzy P. K..

W realiach rozpoznawanej sprawy nie mamy do czynienia z sytuacją, w której przestępca pozbawia pozwanego środków na rachunku, które wcześniej zostały przez niego zgromadzone, na gruncie której można by rozważać, czy pozwany, jako posiadacz konta, dochował należytej staranności w zakresie prawidłowego zabezpieczenia danych dostępowych do tego konta. Rozpatrywany przypadek ma zgoła odmienny charakter - osoba udająca pozwanego najpierw zaciąga zobowiązanie w jego imieniu, a następnie po przelaniu środków na konto, dokonuje ich zaboru.

Różnicy tej pozwany zdaje się w ogóle nie dostrzegać. Jak podnosi się zaś w doktrynie „art. 40 ustawy nie obejmuje oświadczeń woli płatnika, które nie dotyczą wykonania transakcji płatniczych. W takich sytuacjach nie można mówić o autoryzacji w sensie podanym w komentowanym przepisie. Powyższa uwaga dotyczy m.in. zawarcia umowy ramowej albo kredytowej bądź zmiany jej postanowień (…). Ogólnie rzecz ujmując, przepisy o nieautoryzowanych transakcjach płatniczych (art. 40 i n. ustawy) nie znajdują zastosowania do zawierania bądź zmiany umów między dostawcą a płatnikiem (poza zleceniami płatniczymi).

Mogłyby jednak zostać zastosowane, gdyby w następstwie takich czynności dostawca wykonał transakcję nieautoryzowaną w związku ze skutecznie zawartą umową (…). Przykład: Dostawca prowadzi rachunek płatniczy na rzecz konsumenta. Umożliwia mu dostęp do rachunku przez Internet. Oszust, podszywając się pod konsumenta, włamał się do systemu transakcyjnego dostawcy i dokonał tam operacji oznaczających zaciągnięcie kredytu w rachunku płatniczym. Następnie złożył dyspozycję dotyczącą wypłaty kredytu na wskazany rachunek odbiorcy.

Dostawca wypłacił kredyt zgodnie ze złożoną dyspozycją. W takiej sytuacji nie doszło do zawarcia umowy kredytu (czynność jest nieistniejąca w sensie prawnym). Dostawca dokonał wypłaty z własnych środków i poniósł szkodę w wyniku przestępstwa. Nie może domagać się zwrotu tych środków od konsumenta (w całości ani w części). W takiej sytuacji w ogóle nie stosuje się przepisów o nieautoryzowanych transakcjach płatniczych (zwłaszcza art. 44 oraz art. 46 ust. 2 UsłPłU). Gdyby dostawca twierdził, że zawarto skutecznie umowę kredytu z konsumentem, powinien to udowodnić (art. 6 k.c.)” (por.

K. O. (red. serii), J. D. (red. tomu), Ustawa o usługach płatniczych. K.. Wyd. 2, W. 2022). Mając powyższe na uwadze Sąd oddalił powództwo w całości. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. zasądzając od powoda na rzecz pozwanego kwotę 3.600 z, na którą złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika w stawce minimalnej.