Legislator Case Law & Legislation
VI U 556/21 AI generated

VI U 556/21 · Sąd powszechny

Case Number VI U 556/21
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

Spółka (...) spółka z o.o. w B. wniosła odwołanie od decyzji ZUS O/B. z dnia 2 lutego 2021r. którą stwierdzono , iż A. K. jako jej - płatnika składek pracownik nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym od 27 lipca 2020 r. Wniosła o zmianę decyzji poprzez stwierdzenie podlegania pracownika ubezpieczeniom oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz odwołującej kosztów zastępstwa procesowego wg końcowego zestawienia , a w razie jego braku wg norm przepisanych. Wskazała , że A. K. jako pracownik została zgłoszona do ubezpieczenia w dniu 27 lipca 2020 r. w związku z nawiązaniem stosunku pracy.

Legislator headnote

AI generated

art. 98 k.p.c; VI U 556/21 · Sąd powszechny: W przypadku całego pozostałego okresu ( od momentu uzgodnionego przez strony , zapewne znacznie wcześniej, przejścia na „ urlop bezpłatny ) należy przyjąć, iż strony nie realizowały ( i to z góry powziętym zamiarem ) jakiegokolwiek wzorca umowy . W tym stanie rzeczy, Sąd Okręgowy uznając odwołanie za bezzasadne , na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c orzekł jak w sentencji . O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.

Keywords

AI generated
breach of employment obligations employment status qualification employment relationship interim employment unpaid work employment contract

Cited Legislation

AI generated
art. 98 k.p.c
O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c.
AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt VI U 556/21

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 września 2021 r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący Sędzia Maciej Flinik Protokolant – starszy sekretarz sądowy Marta Walińska po rozpoznaniu w dniu 6 września 2021 r. w Bydgoszczy na rozprawie odwołania: (...) Sp. z o.o. z siedzibą w B. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. z dnia 2 lutego 2021 r., znak: (...) w sprawie: (...) Sp. z o.o. z siedzibą w B. przeciwko: Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. przy udziale A. K. o podleganie ubezpieczeniom 1/oddala odwołanie; 2/ zasądza od odwołującej się (...) Sp. z o.o. z siedzibą w B. na rzecz organu rentowego kwotę 180 ( sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego. Sygn. akt VI U 556/21

UZASADNIENIE

Spółka (...) spółka z o.o. w B. wniosła odwołanie od decyzji ZUS O/B. z dnia 2 lutego 2021r. którą stwierdzono , iż A. K. jako jej - płatnika składek pracownik nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym od 27 lipca 2020 r. Wniosła o zmianę decyzji poprzez stwierdzenie podlegania pracownika ubezpieczeniom oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz odwołującej kosztów zastępstwa procesowego wg końcowego zestawienia , a w razie jego braku wg norm przepisanych. Wskazała , że A. K. jako pracownik została zgłoszona do ubezpieczenia w dniu 27 lipca 2020 r. w związku z nawiązaniem stosunku pracy.

Zgłoszenie nastąpiło z opóźnieniem, którego przyczyny zostały wyjaśnione w toku postępowania. W uzasadnieniu podnosiła, iż zaskarżona decyzja została wydana przed zebraniem pełnej dokumentacji i wyjaśnień . Brakujące dokumenty i oświadczenia przesłane przez spółkę nie zostały uwzględnione w toku wydawania decyzji, co narusza przepisy prawa procesowego. Co więcej odwołująca nie miała możliwości ostatecznego wypowiedzenia się w sprawie. Taki stan rzeczy doprowadził zaś do braku zapewnienia stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania, a wydanie decyzji nastąpiło przed umożliwieniem wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.

W odpowiedzi na odwołanie pozwany wniósł o jego oddalenie i zasądzenie od odwołującej się na jego rzecz kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu organ rentowy opisał poczynione w sprawie ustalenia w zakresie stanu faktycznego wskazując, że na podstawie zebranego materiału dowodowego nie ma wiarygodnych dowodów potwierdzających faktyczne świadczenie pracy przez A. K. na podstawie umowy o pracę w (...) spółka z o.o. Zdaniem organu rentowego przedłożone w toku postępowania wyjaśniającego dokumenty i oświadczenia zostały wytworzone w celu uprawdopodobnienia świadczenia pracy przez w/w- ną w spółce.

Organ rentowy uznał umowę o pracę łączącą strony za zawartą dla pozoru , co czyni ją nieważną. Nadmienił również , iż płatnik składek wystąpił o udzielenie pomocy publicznej w ramach Tarczy Finansowej PFR i ją otrzymał, a wysokość takiego wsparcia była uzależniona od liczby zatrudnionych przez danego płatnika pracowników. Sąd Okręgowy ustalił co następuje : A. K. jest studentką studiów dziennych na Wydziale (...) (...) K. W. w B. . Matka w/w- nej jest znajomą prezesa spółki (...) spółka z o.o. - T. Ż. i to z jej polecenia córka miała zostać zatrudniona w powodowej spółce.

Prezes spółki od lutego 2020 r. przebywał na długotrwałym zwolnieniu lekarskim. W dniu 27 lipca 2020 r. strony ( spółka (...) oraz A. K. ) zawarły umowę o pracę na czas określony ( 6 miesięcy ). Z ramienia spółki umowę podpisał pełnomocnik spółki – (...). A. K. miała pomagać w księgowości firmy ( konkretnie J. S. zatrudnionej w obsługującym spółkę biurze rachunkowym należącym do A. W. ), w szczególności w nadrobieniu powstałych zaległości w zakresie dekretowania dokumentów księgowych spółki ( dokonywania zapisów księgowego na raportach kasowych lub wyciągach bankowych i przenoszenia ich do programu księgowego Rewizor ) .

Konkretne prace do wykonania przekazywała ubezpieczonej za pośrednictwem J. S. prowadząca wspomniane, mieszczące się pod tym samym adresem biuro rachunkowe obsługujące między innymi spółkę (...) . W momencie zatrudnienia A. K. zakres zleconych jej prac ( tych do wykonania ) wg oceny A. W. pozwalał na ich ukończenie w ciągu tygodnia ( osobie bez doświadczenia do dwóch tygodni ) . Po 4 dniach pracy powierzone A. K. prace zostały przez nią wykonane. W/w- na złożyła następnie ( po uzgodnieniu z pracodawcą ) wniosek o urlop bezpłatny i zaprzestała świadczenia pracy na rzecz płatnika.

Spółka zamiast kodu ubezpieczenia przypisanego do urlopu bezpłatnego ( kod 111 ) w deklaracji ZUS RSA za w/w- ną wykazywała kod przerwy ( kod (...)) - nieobecności w pracy usprawiedliwionej bez prawa do wynagrodzenia lub zasiłku. / dowód : informacja ZUS k. 47 v , zeznania J. S., częściowo zeznania świadka A. W. , strony A. K. oraz prezesa odwołującej się spółki (...) – zapis AV k. 34 i 62 / Sąd dał wiarę zeznaniom świadka J. S. , są one bowiem wewnętrznie spójne , konsekwentne, a świadek nie miała interesu w zeznawaniu na korzyść którejkolwiek stron.

Sąd za częściowo niewiarygodne uznał natomiast twierdzenia A. W. ( której powiązania biznesowe z T. Ż. nie są dla sądu jasne ) albowiem są one w wielu miejscach sprzeczne z zeznaniami wskazanego wyżej szeregowego pracownika biura J. S. bądź niezgodne z przedłożoną dokumentacją. A. W. zeznała, że jej biuro rachunkowe w ramach obsługi spółki (...) zgłosiło ubezpieczoną A. K. z kodem urlopu bezpłatnego . Tymczasem z przedłożonych dokumentów wynika, iż druk RSA złożony przez spółkę ( po zaprzestaniu przez A. K. świadczenia pracy – wykonaniu powierzonych jej zadań po kilku dniach pracy ) nie zawierał takiego urlopu bezpłatnego , tylko kod przerwy.

Świadek zeznała, że zlecenie wykonania określonych prac A. K. było podyktowane zaległościami w księgowości spółki wynikającymi z zalegania przez nią z płatnościami na rzecz obsługującego je, należącego do świadka biura. Tymczasem świadek J. S. stwierdziła, iż zaległości te były wynikiem tego, że to biuro rachunkowe nie nadążało z obsługą klienta. A. W. przyznała, iż to pracownik jej biura rachunkowego przygotowywał umowę o pracę A. K. ( zrobiła to J. S. ), jednocześnie nie wyjaśniła racjonalnie , dlaczego przedmiotową umowę zawarto na okres pół roku w sytuacji, w której to właśnie świadek jako decydująca o zakresie prac powierzanych ubezpieczonej miała pełną świadomość tego, iż front robót ta ma zapewniony raptem na tydzień, co najwyżej 2 tygodnie.

Stwierdziła jedynie, że „ nie rozmawiała o czasokresie , na który jest zawierana , bo w planach było jeszcze wprowadzenie zapisów dotyczących pierwszej połowy 2020 r. „ . Świadek zeznała na rozprawie, że A. K. wróciła do pracy, tymczasem wykonująca pracę w tym samym miejscu J. S. powyższemu zaprzeczyła ( „ … obecnie nie pracuje …” k.31 „ i dalej „ … do dzisiaj pani K. nie pojawia się w biurze , przynajmniej ja jej nie widziałam …” k. 32 akt ). Z kolei zupełnie niewiarygodnymi są twierdzenia A. K. , mające uzasadniać zawarcie umowy na okres 6 miesięczny, jakoby była ona w stanie pomimo kontynuowania studiów w trybie dziennym , od października 2020 r. ponownie podjąć pracę w spółce pełnym wymiarze .

W/w- na sama przyznała, iż przynajmniej 2 dni w tygodniu musiała poświecić na udział w wynikających z planu studiów ćwiczeniach , co niezależnie od ich zdalnej formy , uniemożliwiałoby jej kontynuowanie pracy po rozpoczęciu nowego roku akademickiego ( trzeci dzień tygodnia to nieobowiązkowe wprawdzie ale potrzebne w nauce wykłady ) . Co więcej, w/w- na jest studentką studiów dziennych na kierunku Prawo w biznesie i w świetle zasad doświadczenia życiowego mało przekonującym jest twierdzenie, iż byłaby w stanie pogodzić naukę z pracą na pełnym etacie.

Wbrew zatem twierdzeniom strony wiedziała ona doskonale , że nie będzie pracować po rozpoczęciu roku szkolnego pomimo obowiązywania umowy do końca roku . Z kolei sąd za niewiarygodne uznał zasłanianie się prezesa spółki T. Ż. niepamięcią i brakiem wiedzy co do okoliczności zatrudnienia ubezpieczonej i jego ustania , to on był bowiem ( przynajmniej nominalnie ) decydentem w spółce zatrudniającej ( jak wynikałoby z informacji PFR ) jednego pracownika – A. K.. Kuriozalnym należy określić stwierdzenie w/w- nego w odpowiedzi na pytanie sądu dotyczące relacji pomiędzy zawarciem umowy o pracę na okres 6 miesięcy, a brakiem frontu robót dla ubezpieczonej na okres dłuższy aniżeli tydzień lub dwa tygodnie pracy „ … nie kontrolowałem wtedy wszystkiego …”, to bowiem nie kto inny jak on jako prezes spółki pozostawał odpowiedzialny za jej właściwe funkcjonowanie, w tym za kluczową w tego rodzaju podmiotach rentowność.

Z racji pełnionej funkcji to do niego należało podejmowanie decyzji przekładających się na ponoszenie przez spółkę określonych kosztów działalności , w tym osobowych związanych z zatrudnianiem pracowników. . Niewiarygodnym jest zatem twierdzenie, jakoby zatrudniając A. K. na okres pół roku nie miał świadomości, iż nie będzie dla niej pracy już po paru dniach.

Sąd Okręgowy zważył co następuje :

Odwołanie nie zasługiwało na uwzględnienie. Materiał dowodowy nie potwierdza wykonywania przez A. K. pracy w reżimie stosunku pracy. Wprawdzie wbrew twierdzeniom organu rentowego , które legły u podstaw zaskarżonej decyzji, w/w- na wykonywała krótkotrwale pewne czynności w siedzibie odwołującej spółki ( zajmowała się przez okres około tygodnia zlikwidowaniem zaległości w zaksięgowaniu dokumentów - dekretowała dokumenty źródłowe spółki czyli raporty kasowe i wyciągi bankowe, ręcznie dokonywała zapisu księgowego na dokumencie , a następnie przenosiła je do programu R. ) , ale miały one charakter jednorazowego i z góry przewidywalnego czasowo zadania, które zostało zrealizowane prze nią w ciągu tygodnia.

Prowadząca biuro rachunkowe świadek A. W. , która docelowo miała być również beneficjentem prac wykonywanych przez ubezpieczoną ( spółka miała zaksięgować dokumenty w związku z tym , iż nie wywiązywała się z płatności za usługi wykonywane przez biuro w/w- nej ) zeznała, iż od początku wiadomo było i zostało to wyartykułowane ( „ przekazane „ ), że pracy jest dla wykwalifikowanego pracownika na okres około tygodnia, natomiast w przypadku pracownika niewykwalifikowanego zaksięgowanie dokumentów nie zajmie dłużej niż 2 tygodnie.

Powyższe poddaje w wątpliwość istnienie jakichkolwiek racjonalnych przesłanek dla zatrudnienia A. K. na okres półroczny . Tym bardziej, jeżeli się zważy, że prezes spółki I. , zatrudniającej raptem 1 osobę _ T. Ż. zapytany o relację zatrudnienia ubezpieczonej w reżimie stosunku pracy na okres 6 miesięcy do świadomości, iż wykonanie prac nie zajmie więcej aniżeli tydzień do tygodnia , nie był w stanie racjonalnie wyjaśnić celowości takiego zatrudnienia. Sama A. K. jest studentką studiów dziennych na kierunku prawo na (...) uczelni, tym samym nawet mając na uwadze przewidywaną ( czy spodziewaną ) w lipcu zeszłego roku kontynuację nauczania zdalnego , nie byłaby w stanie pogodzić pracy z nauką w szkole wyższej.

Jej zeznania, jakoby mogła to uczynić, sąd uznał za sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego i zdrowym rozsądkiem. W/w na przyznała, iż nawet przy zdalnym trybie edukacji , zajęcia obligatoryjne zajmowały dwa dni w tygodniu ( od godziny 8 ( 00) do 18 ( 00) ) w tygodniu, a nieobowiązkowe, acz stanowiące istotny element procesu nauczania wykłady kolejny dzień w każdym tygodniu. Trudno w takim stanie rzeczy zaakceptować twierdzenia w/w- nej jakoby od października 2020 r. ( początek roku akademickiego ) była w stanie pogodzić naukę w trybie dziennym z pracą na pełen etat.

W momencie zawierania z A. K. umowy o pracę, prezes spółki T. Ż. ( prywatnie znajomy jej matki ) przebywał już od lutego bądź marca 2020 r. na długotrwałym zwolnieniu lekarskim. W tym kontekście zawarcie umowy o pracę na okres 6 miesięcy w sytuacji braku frontu robót dla w/w- niej nawet przez niewielką część tego okresu, przebywaniu prezesa spółki ( niezorientowanego jak twierdził na rozprawie, co do tego , co się wówczas działo w spółce ) na długotrwałym zwolnieniu lekarskim wydaje się zupełnie nieracjonalne i pozbawione tak naprawdę jakiegokolwiek sensu.

Sekwencja późniejszych zdarzeń związanych z zatrudnieniem A. K. ( rozpoczęcie korzystania przez nią z urlopu bezpłatnego przy jednoczesnym wykazywaniu w deklaracjach nieodpowiadającego statusowi tegoż urlopu bezpłatnego pracownika kodu usprawiedliwionej nieobecności w pracy jedynie utwierdza sąd w słuszności tez organu rentowego i przekonaniu o pozorności zatrudnienia w/w- nej w reżimie stosunku pracy. Intencją obu stron nie było świadczenie przez A. K. pracy na podstawie umowy o pracę przez wskazany w umowie okres. Wyjaśnienie dla tych zupełnie nielogicznych, wydawałoby się nieprzemyślanych, nieracjonalnych i nieopłacalnych ( szkodliwych ekonomicznie dla spółki ) kroków związanych z zatrudnieniem A.

K. w ramach umowy o pracę na okres 6 miesięcy może stanowić właśnie sugerowany przez organ rentowy cel , jaki miał przyświecać pozorowaniu zatrudnienia, a mianowicie przyszłe umorzenie otrzymanego dofinansowania z PFR. Wykorzystując incydentalne , ograniczone ilościowo i czasowo zadanie do zrealizowania ( mające charakter wpadkowej, krótkookresowej umowy cywilnoprawnej ) wykreowano pod jego pozorem rzekomy stosunek pracy, który de facto nigdy nie był realizowany. Do opisanych wyżej okoliczności sprawy , wskazujących na instrumentalne wykorzystanie umowy o pracę prawdopodobnie dla potrzeb przyszłego ubiegania się o umorzenie środków finansowych pozyskanych przez I. z PFR ( chodziło o teoretyczne utrzymanie na określonym poziomie – w tym przypadku jednego pracownika – zatrudnienia w spółce korzystającej z Tarczy 1.0 ) w sytuacji braku zamiaru faktycznego zatrudniania w/w- nej w rygorach stosunku pracy , należy dodać sprzeczne ze sobą zeznania świadków i stron ( w wielu miejscach również sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego i racjonalnego rozumowania ) oraz fakt zgłoszenia ubezpieczonej z kodem przerwy , zamiast z kodem urlopu bezpłatnego, który to kod eliminowałoby ją z pracowników uwzględnianych przy ewentualnym umorzeniu części uzyskanej subwencji.

Mając powyższe na uwadze uprawnioną jest konstatacja , iż łącząca strony umowa o pracę została przez nie zawarta dla pozoru, w konsekwencji jest nieważna. W myśl art. 83 § 1 kodeksu cywilnego nieważne oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru . Jak wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 21 stycznia 2021r. III USK 23/21 „ … pozorność umowy o pracę zachodzi tylko wówczas , gdy strony formalnie łączą się więzią pracowniczą, jednak od samego początku nie mają one zamiaru jej realizować albo deklarują, że łączy je umowa o pracę, a faktycznie realizują inny wzorzec umowy ( np. umowę zlecenia ) Reasumując znaczenie ma faktyczne nie wykonywanie pracy albo jej wykonywanie , jednak w realiach nie korespondujących z właściwościami pracowniczymi…” Na gruncie niniejszej sprawy należy stwierdzić, iż strony od początku nie zamierzały realizować zatrudnienia pracowniczego ( o którym stanowi art. 22 § 1 kodeksu pracy zgodnie z którym przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem ) , albowiem zakres zadań powierzonych A.

K. do wykonania oraz czas w jakim miały być one zrealizowany był z góry wiadomy i ograniczony do kilku dni, podczas gdy umowę o pracę zawarto na okres półroczny. Miały one charakter prac zleconych w ramach umowy cywilnoprawnej . Nadto czynności podejmowane przez w/w- ną przez 4 do 5 dni ( związane z ogólnie rzecz ujmując zaksięgowaniem przekazanych jej dokumentów ) nie były wykonywane pod kierownictwem i w ramach pracowniczego podporządkowania. A. K. przygotowywała bowiem niezbędną dokumentację, przekazywaną jej przez właścicielkę biura rachunkowego pod kierownictwem pracownika tegoż biura - J.

S. ( jej przełożony – prezes spółki od lutego przebywał na długotrwałym zwolnieniu lekarskim ). Od początku limitowana ilość powierzonych zadań oraz sposób ich realizacji wskazuje na dominację cech umowy o dzieło , ewentualnie umowy o świadczenie usług podobnych do zlecenia. Co więcej, o faktycznym funkcjonowaniu pomiędzy stronami nienazwanej przez nie umowy cywilnoprawnej ( w ramach zawartej, pozornej umowy o pracę ) można mówić jedynie w odniesieniu do kilku pierwszych dni , kiedy to A. K. wykonywała jakiekolwiek czynności.

W przypadku całego pozostałego okresu ( od momentu uzgodnionego przez strony , zapewne znacznie wcześniej, przejścia na „ urlop bezpłatny ) należy przyjąć, iż strony nie realizowały ( i to z góry powziętym zamiarem ) jakiegokolwiek wzorca umowy . W tym stanie rzeczy, Sąd Okręgowy uznając odwołanie za bezzasadne , na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c orzekł jak w sentencji . O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.

U. z 2015, poz. 1804) Stawka minimalna w sprawie o podleganie ubezpieczeniom wynosi 180 zł i taką też kwotę tytułem zwrotu kosztów procesu zasądzono od odwołującej się spółki ( jako przegrywającej proces ) na rzecz pozwanego ( jako wygrywającego proces ) .