Legislator Case Law & Legislation
VI Ka 201/17 AI generated

VI Ka 201/17 · Sąd powszechny

Case Number VI Ka 201/17
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

B. został oskarżony o to, że w dniu 24 marca 2014 roku w K. woj. (...) spowodował uszkodzenia ciała T. L. w postaci: złamania nosa z przemieszczeniem w ten sposób, że uderzył go z pieści w twarz gdzie w wyniku zdarzenia pokrzywdzony doznał obrażeń naruszających czynności narządów ciała lub powodujących rozstrój zdrowia na okres powyżej siedmiu dni, tj. o czyn z art. 157 § 1 k.k. Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze wyrokiem z dnia 23 marca 2017 roku w sprawie II K 1406/16: I. uniewinnił oskarżonego R. B. od popełnienia zarzucanego czynu, opisanego w części wstępnej;

Legislator headnote

AI generated

art. 157 § 1 k.k, art. 632 pkt 2 k.p.k, art.7 k.p.k, art. 201 k.p.k, art. 636§1 k.p.k, art. 616§1 pkt 2 k.p.k; VI Ka 201/17 · Sąd powszechny: Trafnie sąd I instancji dokonując rekonstrukcji stanu faktycznego sprawy pomija relacje żony pokrzywdzonego J. L.. Z zeznań tego świadka wynika bowiem, że pokrzywdzony co prawda opowiedział jej, że został uderzony ale nie był zdenerwowany, śmiał się z tego co się stało. Takie zachowanie pokrzywdzonego byłoby zupełnie nieracjonalne w sytuacji, gdyby doznał on tak poważnego i bolesnego urazu jakim jest złamanie nosa. Nie zasługuje na uwzględnienie również drugi z zarzutów zawartych w apelacji. Przepis art. 201 k.p.k. stanowi, iż w sytuacji, gdy opinia jest niepełna lub niejasna albo gdy zachodzi sprzeczność w samej opinii lub między różnymi opiniami w tej samej sprawie, można wezwać ponownie tych samych biegłych lub powołać innych.

Keywords

AI generated
procedural violations false medical certificate incorrect factual findings conflicting medical evidence inadequate medical examination legal malpractice

Cited Legislation

AI generated
art. 157 § 1 k.k
o czyn z art. 157 § 1 k.k.
art. 632 pkt 2 k.p.k
na podstawie art. 632 pkt 2 k.p.k.
art.7 k.p.k
Sąd I instancji czyniąc ustalenia w zakresie rekonstrukcji stanu faktycznego dokonał wszechstronnej i dokładnej analizy przeprowadzonych dowodów, respektującej wymogi stawiane przez przepis art.7 k.p.k., tym samym ustalenia sądu I instancji jako czyniące również zadość wymogom stawianym przez art.4k.p.k.
art. 201 k.p.k
art. 636§1 k.p.k
art. 616§1 pkt 2 k.p.k
z art. 616§1 pkt 2 k.p.k.

Cited Case Law

AI generated
AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt VI Ka 201/17

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 czerwca 2017 r. Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze w VI Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący – Sędzia SO Tomasz Skowron Protokolant Małgorzata Pindral przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze D. K. po rozpoznaniu w dniu 30 czerwca 2017 roku sprawy R. B. ur. (...) w K., s. J. i R. z domu W. oskarżonego z art. 157 § 1 kk z powodu apelacji wniesionej przez prokuratora od wyroku Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze z dnia 23 marca 2017 r. sygn. akt II K 1406/16 I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok wobec oskarżonego R. B.; II. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz oskarżonego R. B. kwotę 840 złotych tytułem zwrotu poniesionych kosztów obrony w postępowaniu odwoławczym; III. stwierdza, że koszty sądowe za postępowanie odwoławcze ponosi Skarb Państwa. Sygn. akt VI Ka 201/17

UZASADNIENIE

R. B. został oskarżony o to, że w dniu 24 marca 2014 roku w K. woj. (...) spowodował uszkodzenia ciała T. L. w postaci: złamania nosa z przemieszczeniem w ten sposób, że uderzył go z pieści w twarz gdzie w wyniku zdarzenia pokrzywdzony doznał obrażeń naruszających czynności narządów ciała lub powodujących rozstrój zdrowia na okres powyżej siedmiu dni, tj. o czyn z art. 157 § 1 k.k. Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze wyrokiem z dnia 23 marca 2017 roku w sprawie II K 1406/16: I. uniewinnił oskarżonego R. B. od popełnienia zarzucanego czynu, opisanego w części wstępnej;

II. na podstawie art. 632 pkt 2 k.p.k. stwierdził, iż koszty procesu ponosi Skarb Państwa, w tym, zasądził od Skarbu Państwa na rzecz oskarżonego 3.550,47 złotych tytułem zwrotu poniesionych wydatków. Apelację od powyższego wyroku wywiódł Prokurator Rejonowy w Jeleniej Górze zarzucając: – błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na treść orzeczenia wskutek nieprawidłowego ustalenia, że oskarżony R. B. nie popełnił zarzucanego mu w akcie oskarżenia czynu, co skutkowało, że Sąd niesłusznie uniewinnił R. B. od popełnienia zarzucanego mu czynu, choć prawidłowa ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego uwzględniająca wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego, zasady prawidłowego rozumowania prowadzi do wniosku przeciwnego, tj. do uznania, że oskarżony swoim zachowaniem dopuścił się wobec pokrzywdzonego co najmniej naruszenia nietykalności cielesnej tj. występku z art. 217 § 1 kk, – obrazę przepisów postępowania karnego, które miały wpływ na treść orzeczenia, a w szczególności art. 201 kpk, polegających na nie wyczerpaniu przez Sąd Rejonowy wszystkich do przeprowadzenia środków dowodowych zmierzających do ustalenia stanu faktycznego poprzez nie powołanie przez Sąd I instancji nowego biegłego lekarza, celem wydania opinii w przedmiotowej sprawie, która mogłaby umożliwić definitywne rozstrzygnięcie odnośnie popełnienia przez oskarżonego czynu z art. 157 § 1 kk, w sytuacji, gdy na mocy powołanego przepisu oraz mając na uwadze zebrany materiał dowodowy było to zasadne i nieodzowne, albowiem wydana w toku postępowaniu jurysdykcyjnym opinia jest sprzeczna z wydaną opinią w postępowaniu przygotowawczym.

Stawiając powyższe zarzuty autor apelacji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.

Sąd Okręgowy zważył co następuje:

Apelacja prokuratora nie zasługiwała na uwzględnienie. Wniesiona przez oskarżyciela publicznego skarga apelacyjna zawiera typową polemikę z ustaleniami sądu oraz oceną zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego. W związku z tym zarzut, który ma wskazywać na błędy w ustaleniach faktycznych nie może okazać się skuteczny. Sama możliwość przeciwstawienia ustaleniom sądu odmiennego poglądu nie wystarcza do wniosku o popełnieniu przez sąd istotnego błędu ustaleń – choć odmienna ocena jest naturalnie prawem apelującego.

Zarzut taki powinien wskazywać nieprawidłowości w rozumowaniu sądu w zakresie istotnych ustaleń, nie może się on ograniczać do wskazywania wadliwości sędziowskiego przekonania o wiarygodności jednych, a niewiarygodności innych źródeł, czy środków dowodowych, lecz powinien wskazywać konkretne wady w samym sposobie dochodzenia do określonych ocen, przemawiające w zasadniczy sposób przeciwko dokonanemu rozstrzygnięciu. Sąd I instancji czyniąc ustalenia w zakresie rekonstrukcji stanu faktycznego dokonał wszechstronnej i dokładnej analizy przeprowadzonych dowodów, respektującej wymogi stawiane przez przepis art.7 k.p.k., tym samym ustalenia sądu I instancji jako czyniące również zadość wymogom stawianym przez art.4k.p.k. czy art.5§2k.p.k. nie mogły być poddane ingerencji apelacyjnej, zaś sąd okręgowy nie mógł zajmować odmiennego stanowiska.

W takiej sytuacji przeprowadzona przez sąd rejonowy ocena dowodów, jako nie wykraczająca poza granice zakreślone przez reguły prawidłowego rozumowania, nie jest dowolna, jest natomiast logiczna i przekonywująca, a zatem niepodważalna. Podkreślić ponadto należy, że odwołanie od orzeczenia zapadłego w I instancji nie powinno polegać jedynie na ponownym przedstawieniu faktów i motywów rozważonych już przez sąd rejonowy, bo w takim wypadku nie byłoby to rozpoznanie od zapadłego wyroku, a ponowne rozstrzyganie sprawy przez inny sąd, kolejna próba uzyskania orzeczenia pożądanej treści.

Apelujący nie przedstawił argumentów, które skutecznie mogły podważyć trafne ustalenia sądu rejonowego, zaś podnoszone zarzuty w tej materii stanowią jedynie wyraz subiektywnego przekonania autora apelacji, nie znajdującego odzwierciedlenia w materiale dowodowym sprawy. Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia to błąd, który wynika bądź to z niepełności postępowania dowodowego, bądź też z przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów. Może on więc być wynikiem nieznajomości określonych dowodów lub nieprzestrzegania dyrektyw obowiązujących przy ocenie dowodów ( art. 7 k.p.k. ), np. błąd logiczny w rozumowaniu, zlekceważenie niektórych dowodów, danie wiary dowodom nieprzekonującym, bezpodstawne pominięcie określonych twierdzeń dowodowych, oparcie się na faktach w istocie nieudowodnionych itd.

W orzecznictwie trafnie podnosi się, że zarzut ten jest słuszny tylko wówczas „gdy zasadność ocen i wniosków, wyprowadzonych przez sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania”, nie może on natomiast sprowadzać się do samej polemiki z ustaleniami sądu ( wyrok Sądu Najwyższego z 24.03.1975r., II KR 355/74, OSNPG 9/1995 poz. 84 ), przy czym jest to aktualne jedynie przy zarzucie błędu o charakterze dowolności. Tego typu zarzut co do błędu w ustaleniach faktycznych to bowiem, jak zasadnie się wskazuje, nie sama odmienna ocena materiału dowodowego przez skarżącego lecz wykazanie , jakich konkretnych uchybień w świetle wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego dopuścił się sąd w dokonanej ocenie materiału dowodowego ( wyrok Sądu Najwyższego z 22.01.1975r., I KR 197/74, OSNKW 5/1975 poz. 58).

Wbrew twierdzeniom autora apelacji sąd rejonowy dokonał prawidłowej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. W szczególności zasługuje na aprobatę sądu odwoławczego dokonana przez sąd meriti ocena wyjaśnień oskarżonego R. B., w których zaprzeczył on aby inkryminowanego dnia uderzył pokrzywdzonego T. L. i spowodował u niego jakiekolwiek obrażenia ciała, czy też jak chce tego prokurator naruszył chociażby nietykalność cielesną pokrzywdzonego. Słusznie sąd rejonowy wskazuje, że wyjaśnienia te korespondują z zeznaniami żony oskarżonego M.

B., a także świadka W. D. – funkcjonariusza policji, który przybył z interwencją na miejsce zdarzenia. Z zeznań M. B. wynika, że nie miało miejsca zdarzenie podczas, którego jej mąż uderzyłby jej brata w twarz. Przybyły zaś na miejsce policjant nie widział u pokrzywdzonego jakichkolwiek śladów uderzeń na twarzy. Przede wszystkim zaś rację ma sąd I instancji eksponując jako dowody przemawiające na korzyść oskarżonego opinię biegłego lekarza oraz przedłożoną przez pokrzywdzonego dokumentację z porad medycznych udzielanych mu w związku z przebytym urazem.

Z dokumentów tych wynika niezbicie, że w dniach 24-25 marca 2014r. T. L. nie miał złamanego nosa. Uraz ten stwierdzony jest dopiero w badaniu z dnia 27 marca 2014r. Słusznie sąd rejonowy wskazuje, że miejsce, rodzaj obrażenia i dolegliwości bólowe z tym związane wykluczają aby lekarze badający pokrzywdzonego przed 27 marca 2014r. oraz policjant będący na miejscu zdarzenia nie zauważyli aby T. L. w wyniku zajścia z udziałem R. B. doznał złamania nosa. Tym bardziej, że lekarz przeprowadzający badanie w dniu 25 marca 2014r. zlecił również zdjęcie RTG nosa i głowy i nie stwierdził zmian kostnych.

Trafnie sąd I instancji dokonując rekonstrukcji stanu faktycznego sprawy pomija relacje żony pokrzywdzonego J. L.. Z zeznań tego świadka wynika bowiem, że pokrzywdzony co prawda opowiedział jej, że został uderzony ale nie był zdenerwowany, śmiał się z tego co się stało. Takie zachowanie pokrzywdzonego byłoby zupełnie nieracjonalne w sytuacji, gdyby doznał on tak poważnego i bolesnego urazu jakim jest złamanie nosa. Nie zasługuje na uwzględnienie również drugi z zarzutów zawartych w apelacji. Przepis art. 201 k.p.k. stanowi, iż w sytuacji, gdy opinia jest niepełna lub niejasna albo gdy zachodzi sprzeczność w samej opinii lub między różnymi opiniami w tej samej sprawie, można wezwać ponownie tych samych biegłych lub powołać innych.

Sąd I instancji skorzystał meriti z możliwości zasięgnięcia opinii tego samego biegłego – Z. K.. Nie dopatrzył się sąd odwoławczy sprzeczności w opiniach sporządzonych przez tego biegłego w niniejszej sprawie. Różnice we wnioskach pomiędzy opiniami z postępowania przygotowawczego oraz tej złożonej przed sądem jak słusznie sąd rejonowy zauważa wynikają z tego, że w postępowaniu sądowym biegły opiniował na podstawie całości materiału dowodowego, w tym dokumentacji lekarskiej przedstawionej w toku postępowania przygotowawczego przez pokrzywdzonego, której to dokumentacji biegły nie widział wydając opinię w dniu 21 maja 2014r.

Należy podkreślić za sądem I instancji, że strony w toku postępowania przed sądem I instancji ( w tym również oskarżyciel publiczny ) nie wnosiły zastrzeżeń do uzupełnionej przez biegłego Z. K. opinii , ani też nie składały wniosku o dopuszczenie dowodu z kolejnej opinii. W sytuacji, gdy opinia biegłego jest pełna dla sądu, który swoje stanowisko w tym względzie uzasadnił, to fakt, iż opinia taka nie spełnia oczekiwań uczestników postępowania lub nie jest przekonywująca dla stron postępowania nie jest przesłanka dopuszczenia kolejnej opinii ( zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 2015r. sygn.

III KK 448/15, LEX nr 1956352, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2017r., sygn. II KK 79/17, LEX nr 2281249 ). Reasumując zaskarżony wyrok jako słuszny należało utrzymać w mocy. Z uwagi na fakt, że w toku postepowania odwoławczego oskarżony korzystał z pomocy obrońcy ustanowionego z wyboru, a apelacja wywiedziona przez oskarżyciela publicznego nie została uwzględniona sąd okręgowy zasadził od Skarbu Państwa na rzecz R. B. kwotę 840zł. ( art. 636§1 k.p.k. w zw. z art. 616§1 pkt 2 k.p.k. ). Nieuwzględnienie apelacji wywiedzionej wyłącznie przez oskarżyciela publicznego spowodowało, iż koszty postępowania odwoławczego poniósł Skarb Państwa ( art. 636§1 k.p.k. ).