Legislator Case Law & Legislation
II Ka 183/24 AI generated

II Ka 183/24 · Sąd powszechny

Case Number II Ka 183/24
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

W. został obwinionego o to, że w dniu 13 czerwca 2023 r. ok. godz. 10:50 w S. przy ul. (...), kierując pojazdem marki O. (...) o nr rej. (...) nie zachował należytej ostrożności podczas cofania, powodując zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w wyniku czego uderzył w pojazd osobowy marki F. o nr rej (...), po czym oddalił się z miejsca zdarzenia, tj. o czyn z art. 86 § 1 kw i art. 97 kw w zw. z art. 44 ust. 1 ustawy z dnia 20.06.1997r. Prawo o ruchu drogowym. Obwiniony S. W. został uznany za winnego tego, że w dniu 13 czerwca 2023r. ok. godz. 10:50 w S. przy ul. (...), kierując na drodze publicznej pojazdem marki O. (...) o nr rej. (...) nie zachował szczególnej ostrożności podczas wykonywania manewru cofania w wyniku czego uderzył w pojazd osobowy marki F. o nr rej (...), powodując tym zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a następnie wbrew obowiązkowi z art. 44 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym, na żądanie drugiego uczestnika kolizji, odmówił podania swoich danych osobowych i danych dotyczących ubezpieczenia OC pojazdu, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia, który to czyn wyczerpał dyspozycję art. 86 § 1 kw i art. 97 kw w zw. z art. 44 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 20.06.1997r.

Legislator headnote

AI generated

art. 7 k.p.k, art. 5 § 2 k.p.k, art. 8 k.p, art. 193 § 1 k.p.k, art. 170 § 1 pkt 3 k.p.k, art. 177 k.k; II Ka 183/24 · Sąd powszechny: Sąd Rejonowy zachowując nakazany ustawą obiektywizm i wykorzystując wrażenia wynikające z realizacji zasady bezpośredniości, z całokształtu ujawnionych w toku przewodu sądowego okoliczności wyprowadził racjonalne wnioski, kierując się przy tym wskazaniami wiedzy, doświadczenia życiowego i zasadami logicznego rozumowania i nie naruszył art.7 kpk w zw. z art. 8 kpw. Miał przy tym w polu uwagi także te zagadnienia, które stanowią oś wniesionej apelacji. Sąd Okręgowy podzielił stanowisko Sądu I instancji co do wartościowania wyjaśnień S. W..

Keywords

AI generated
whiplash injury causality traffic accident accident consequences contributory negligence of the victim traumatic brain injury lack of witness credibility

Cited Legislation

AI generated
art. 7 k.p.k
4 kpk ) i swobodnej oceny dowodów ( art. 7 kpk ) w zw.
art. 5 § 2 k.p.k
(...) nie mogły powstać w okolicznościach i w mechanizmie wskazanym w opisie zarzucanego obwinionemu czynu (uderzenia), b) art. 5 § 2 k.p.k.
art. 8 k.p
obwinionego z art. 86 § 1 kw i in.
art. 193 § 1 k.p.k
art. 170 § 1 pkt 3 k.p.k
i art. 170 § 1 pkt 3 k.p.k.
art. 177 k.k
odnoszącym się do wypadków drogowych kwalifikowanych z art. 177 k.k., co następczo skutkowało bezpodstawnym przypisaniem obwinionemu popełnienia czynu wyczerpującego dyspozycje art.

Cited Case Law

AI generated
III KZ 111/00
postanowienie SN z 21.12.2000 r., III KZ 111/00, LEX nr 46977).
AI generated
III Ca 1789/16
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 7 września 2016 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi Widzewa w Łodzi w sprawie sygn.
IX W 214/15
Obwiniony J. D. mieszka w O., jest zatrudniony w firmie (...) w O., osiąga dochód około (...)miesięcznie , na utrzymaniu ma studiującą córkę, jest żonaty ( dane k 64) W dniu 4 kwietnia 2014r około godziny 13:50 obwiniony J. D. znajdował się w samochodzie marki M. (...) o nr rej. (...) na parkingu obok sklepu (...) przy ul. (...) w O.. Stał na miejscu parkingowym przed sklepem tyłem do wyjazdu. Obok jego pojazdu , po obu stronach, znajdowały inne zaparkowane samochody.
I Ca 381/14
Powód K. T. wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) S.A. V. (...) w W. kwoty 42.756,73 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 25 lipca 2012 roku oraz kosztami procesu. Na dochodzoną sumę składały się kwota 7.863,55 zł tytułem poniesionych przez powoda kosztów naprawy oraz zakupu części zamiennych do uszkodzonego pojazdu marki O. (...) nr rej. (...) oraz kwota 34.863,18 zł tytułem kosztów poniesionych na zakup części zamiennych do naprawionego pojazdu O. (...) nr rej. (...).
II W 1425/14
Na podstawie całokształtu okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 17 lipca 2014 roku około godz.
IV Ka 906/23
Sygn. akt IV Ka 906/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 października 2023 r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy IV Wydział Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący sędzia Sądu Okręgowego Mirosław Kędzierski Protokolant sekr. sądowy Ewelina Rajska-Krusik przy udziale ------ po rozpoznaniu dnia 17 października 2023 r. sprawy J. R. s. L. i J., ur. (...) w B. obwinionego z art. 86 § 1 kw w zw. z art. 25 ust. 1 PRD na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę obwinionego od wyroku Sądu Rejonowego w Bydgoszczy z dnia 23 czerwca 2023 r. sygn. akt IV W 248/22 utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. A. R. – Kancelaria Adwokacka w B. kwotę 1033,20 (tysiąc trzydzieści trzy 20/100) złotych brutto tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej obwinionemu z urzędu w postępowaniu odwoławczym; zwalnia obwinionego od ponoszenia kosztów postępowania odwoławczego wydatkami obciążając Skarb Państwa. Sygn. akt IV Ka 906/23W UZASADNIENIE J. R. obwiniony został o to, że w dniu 1 kwietnia 2021r. o. godz.11:15 w O. na ul. (...) skrzyżowanie z ulicą (...) , kierując samochodem marki (...) nr rej. (...) nie ustąpił pierwszeństwa podczas zmiany kierunku jazdy, co doprowadziło do zderzenia z kierująca samochodem marki V. nr.rej. (...) W i stworzenia zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym dla M. N. i D. N. tj. o czyn z art.86 § 1 kw w zw. z art. 25 ust 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Wyrokiem z dnia 23 czerwca 2023r. Sąd Rejonowy w Bydgoszczy w sprawie sygn. IV W 248/22 obwinionego J. R. uznał za winnego tego, że w dniu 1 kwietnia 2021r. ok. godz.11:15 w O. na drodze publicznej tj. na skrzyżowaniu ulicą (...), ulicy (...) i ul. (...) , kierując samochodem marki (...) nr rej. (...) jadąc ulicą (...), nie zachowując szczególnej ostrożności, skręcając na skrzyżowaniu w lewo w ulicę (...), nie ustąpił pierwszeństwa pojazdowi marki V. nr.rej. (...) jadącemu z przeciwnego kierunku to jest ulicą (...) na wprost , w wyniku czego doprowadził do zderzenia pojazdu marki (...) nr rej. (...) z samochodem marki V. nr.rej. (...) kierowanym przez M. N., czym spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym dla kierującej samochodem marki V. nr.rej. (...) M. N. i pasażerki samochodu marki (...) nr rej. (...) D. N. tj. popełnienia wykroczenia z art.86 § 1 kw i na podstawie tego przepisu wymierzył mu karę grzywny w kwocie 800 zł; zwolnił obwinionego od kosztów postępowania a wydatkami obciążył Skarb państwa. Od powyższego wyroku apelację wniósł obrońca obwinionego, zaskarżając go w całości. Wyrokowi zarzucił : obrazę przepisów postepowania, które miało wpływ na treść wyroku tj dyspozycji art. 170 §1 pkt.5 k.p.k w zw. z art. 39 § 2 kpsw, art.5§2 kpk i art.7 kpk w zw. z art.8 kpsw, art. 7 kpk w zw z art. 410 kpk w zw. z art.8 kpsw, poprzez oddalenie wniosku dowodowego obrońcy o dopuszczenie opinii biegłego z dziedziny ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków i kolizji drogowych, bezzasadne odmówienie wiarygodności wyjaśnieniom obwinionego , przy jednoczesnym uznaniu za wiarygodne zeznań M. N., w sytuacji gdy świadek ten jest bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy na swoją korzyść, rozstrzygnięcie niewyjaśnionych okoliczności i podnoszonych wątpliwości na niekorzyść obwinionego oraz II błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia polegający na przyjęciu przez Sąd, że obwiniony prowadzi działalność gospodarczą i z tego względu jest w stanie uiścić karę grzywny. Mając powyższe zarzuty na uwadze wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie obwinionego od popełnienia zarzucanego mu czynu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. W piśmie procesowym z dnia 8.10.23 roku nazwanym „ uzupełnienie apelacji „ obwiniony „ wyrokowi zarzucił naruszenie obrazę art. 4 kpk , art. 5 § 2 kpk przez obdażenie walorem wiarygodności zeznań M. N., których analiza – mając na uwadze min pominięte w uzasadnieniu treści świadka D. N., uznane za wiarygodne, prowadzi do ustalenia, że swoim zachowaniem nie popełnił on zarzucanego mu czynu …Art. 7 kpk przez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów. Art. 167 i art. 170 par.1 kpk przez ograniczenie inicjatywy dowodowej w postaci nie przesłuchania policjantów, nie przeprowadzenia rekonstrukcji przebiegu zdarzenia, obiektywnej oceny zachowania uczestników ruchu, który z nich naruszył reguły ruchu drogowego oraz oceny który z uczestników zdarzenia przyczynił się do jego zaistnienia i w jakim zakresie. Art.424 par 2 kpk błąd w ustaleniach faktycznych będący podstawą wyroku mimo, że zebrany materiał nie pozwala na kategoryczne uznanie go winnym. Wniósł o jego uniewinnienie lub przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania”. Sąd Okręgowy zważył, co następuje : Apelacja jest bezzasadna i na uwzględnienie nie zasługiwała. Ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji w niniejszej sprawie oparte zostały o wszechstronną , wnikliwą i kompleksową analizę ujawnionych w sprawie dowodów, których ocena nie wykazuje błędów natury faktycznej i logicznej, zgodna jest ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego i nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów , chronionej treścią art.7 kpk. Natomiast lektura uzasadnienia sporządzonego przez Sąd orzekający dowodzi, iż jest ono szczegółowe i odniesiono się w nim do wszystkich dowodów przeprowadzonych na rozprawie, przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego w sposób przewidziany treścią art.424 kpk. Sąd odwoławczy w pełni się z nim utożsamia, wobec czego czuje się zwolniony od ponownego szczegółowego przywoływania tych samych okoliczności. Apelacja w zakresie podniesionych zarzutów obrazy przepisów postępowania, podejmuje w gruncie rzeczy jedynie gołosłowną polemikę z prawidłowymi ustalenia Sądu Rejonowego, prezentując nader wybiórczą i subiektywną optykę dowodów oraz poczynionych na ich podstawie ustaleń. Argumenty przywołane przez autora apelacji żadną miarą nie mogą przekonywać co do tego, iżby dowody, które stanowiły dla Sądu I instancji podstawę ustaleń faktycznych ocenione zostały w wadliwy sposób i obarczone były takimi mankamentami. Tymczasem to właśnie apelujący usiłuje w sposób dowolny wykazać prawdziwość tez postawionych w swym środku odwoławczym, zasadzając je wyłącznie na własnych subiektywnych ocenach i przekonaniach, natomiast przywołana tamże argumentacja, z przytoczonych powodów, w żaden sposób nie może zostać uznana za uprawnioną z punktu widzenia zasady swobodnej oceny zgromadzonych dowodów, prawidłowego rozumowania, a także wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Powołany przez skarżącego przepis art.4 kpk (zasada obiektywizmu ) stanowi, że organy prowadzące postępowanie karne obowiązane są badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i niekorzyść oskarżonego. O braku obiektywizmu możemy więc mówić w sytuacji, gdy organy procesowe wykonywały czynności procesowe z pewnym osobistym pozytywnym bądź negatywnym nastawieniem, uprzedzeniem, zaś podejmowane w toku postępowania decyzje były stronnicze, bądź gdy przedmiotem oceny i rozważań sądu orzekającego nie był cały zebrany w sprawie materiał dowodowy (vide: wyrok Sądu Najwyższego z 16 lutego 1978r IV KR 4/78, OSNKW 1978, nr 4-5, poz.52 ; wyrok Sądu Najwyższego z 29 czerwca 1999r, V KN 459/97, OSN Prok. i Pr. 2000, nr 2, poz.10). Żadna z tych sytuacji nie zachodzi w niniejszej sprawie. Waga zasady obiektywizmu nie przesądza o tym, że zarzut obrazy art.4 kpk może sam przez się stanowić podstawę apelacji. Przepis ten ma bowiem charakter ogólny, a respektowanie gwarantowanej w nim zasady obiektywizmu (bezstronności) gwarantowane jest w przepisach szczegółowych i dopiero wskazanie ich obrazy może uzasadniać zarzut apelacyjny. Z powyższych względów podniesienie zarzutu naruszenia art.4 kpk nie jest zasadne. Niezasadnie powołuje się też skarżący na naruszenie przez Sąd I instancji art.410 kpk. Zgodnie z wymogiem określonym treścią przepisu art. 410 k.p.k. wydając wyrok sąd, za podstawę swojego orzeczenia, powinien przyjmować całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej, a zatem przedmiotem jego rozważań powinny być wszystkie dowody przeprowadzone na rozprawie. W konsekwencji sąd nie tylko nie może opierać się na materiale nieujawnionym na rozprawie, ale też nie wolno mu wydać wyroku jedynie na podstawie części ujawnionego materiału dowodowego. Zawsze bowiem wydanie wyroku musi być następstwem analizy całokształtu okoliczności, w tym również i tych, które jego trafność podważają. Stąd też pominięcie przy tym istotnych dla sprawy okoliczności, które mogą mieć wpływ na rozstrzygnięcie w kwestii winy, stanowi oczywistą obrazę tego przepisu. Analiza akt niniejszego postępowania oraz pisemnych motywów zapadłego rozstrzygnięcia prowadzi sąd odwoławczy do wniosku, iż sąd pierwszej instancji procedując w niniejszej sprawie nie naruszył przepisu art. 410 k.p.k. Odnośnie zarzutu obrazy art.5§2 kpk także należało stwierdzić, iż nie znajduje on odzwierciedlenia w całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Zarzut obrazy art. 5 § 2 k.p.k. jest z gruntu chybiony, albowiem skarżący kwestionuje weryfikację oceny dowodów, której rezultatem miałaby być zmiana ustaleń faktycznych. Wskazać jednak należy, że przepisy art. 5 § 2 i art. 7 k.p.k. mają charakter rozłączny. W sytuacji, gdy sąd przeprowadzi postępowanie w sposób pełny, kompletny i podda zebrane dowody ocenie spełniającej rygory art. 7 k.p.k., to zastosowanie zasady z art. 5 § 2 k.p.k. może nastąpić, gdy tak przeprowadzona ocena dowodów potwierdzi istnienie wciąż niedających się - w oparciu o nią - usunąć wątpliwości. W przedmiotowej sprawie Sąd dokonał oceny zebranych w sprawie dowodów w zgodzie z zasadami określonymi w art. 7 k.p.k. i na tej podstawie poczynił ustalenia faktyczne stanowiące podstawę wyrokowania, i w żadnym razie nie dopuścił się obrazy art. 5 § 2 k.p.k., skoro nie zaistniały wątpliwości, które rozstrzygnąłby na niekorzyść obwinionego. Podnoszenie w tym zakresie wątpliwości przez obronę, jakkolwiek jest to jej prawem, to jednak nie znajduje uzasadnienia w realiach omawianej sprawy. Rozpatrywanie tego zarzutu jako zarzutu alternatywnego także nie może przynieść oczekiwanego przez autora apelacji skutku, W niniejszej sprawie nie zachodzi zatem sytuacja określona w art.5§2 kpk, a więc nie może być mowy o obrazie tego przepisu – zebrane dowody pozwalają na dokonanie ustaleń faktycznych i tak też uczynił sąd I instancji, ustalenia wymaga jedynie czy są one dokonane prawidłowo, co nie budzi żadnych zastrzeżeń. W tej sprawie skarżący, wyrażając własną odmienną oceną dowodów i wyprowadzając własne wnioski w tym zakresie nie wykazali w wiarygodny i przekonywający sposób, aby ocena dowodów dokonana przez Sąd meriti nosiła cechy dowolności (wykraczając tym samym poza granice ocen swobodnych zakreślone dyrektywami art. 7 k.p.k.).Tego rodzaju uchybień jakie skarżący podnosili w związku z oceną czynu zarzucanego obwinionemu , aby rodziły one wątpliwości co do merytorycznej trafności zaskarżonego wyroku w tym zakresie, Sąd Okręgowy w niniejszej sprawie jednak nie stwierdził. Sąd Rejonowy dokonując oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego rozważył szczegółowo i wszechstronnie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zeznania wszystkich świadków i wyjaśnienia obwinionego. Wskazał którym i dlaczego dał wiarę oraz którym dowodom nie dał wiary, przedstawiając motywy swoich ocen. Analiza treści sformułowanego przez skarżącego zarzutu oraz jego uzasadnienia prowadzi do wniosku, że skarżący dokonania błędnych ustaleń faktycznych upatruje przede wszystkim w nieuprawnionym - jego zdaniem - obdarzeniu wiarą zeznań świadka M. N. przy jednoczesnym zdyskredytowaniu w znacznej części wyjaśnień obwinionego. W istocie bowiem apelacja zawiera po prostu odmienną ocenę dowodów, korzystną dla obwinionego i sprowadza się do założenia, że dowody „niekorzystne” dla obwinionego są niewiarygodne i należy odmówić dania im wiary, a uznać za wiarygodne odmienne jego twierdzenia, gdzie kwestionował swoją winę. Sąd odwoławczy nie podziela poglądu zawartego w apelacji, jakoby materiał dowodowy nie dawał podstaw do rozstrzygnięcia o winie obwinionego, a w szczególności, by nie można było owego rozstrzygnięcie oprzeć o zeznania pokrzywdzonej. Nie dostrzega też argumentów po temu, by świadek miała interes w tym, aby w sposób , który nie odpowiada prawdzie, wskazać na obwinionego jako tego, który naruszył przepisy ruchu drogowego. Zeznaniom tego świadka skarżący przeciwstawili wyłącznie negację odpowiedzialności obwinionego. Oceniając zeznania M. N. , trzeba podkreślić brak jakiejkolwiek tendencyjności czy złośliwości w jej relacjach. Chcąc zatem zdyskwalifikować ten dowód, należałoby przyjąć, że w toku całego postępowania świadczyła w złej wierze, że zdecydowała się fałszywie oskarżać – to znaczy umyślnie i nieprawdziwie niewinnego człowieka. Brakuje jednak jakichkolwiek danych, które czyniłyby tę czysto teoretyczną tezę choćby w niewielkim stopniu prawdopodobną. Przede wszystkim ów zarzut obrońcy nie jest poparty żadną bliższą argumentacją czy dowodem, co już samo w sobie każe uznać go za gołosłowny. Nadto sam fakt, iż osoba pokrzywdzona zgłasza fakt popełnienia czynu karalnego na swoją szkodę, nie może stawiać ją na pozycji osoby „zainteresowanej” wynikiem toczącego się postępowania. Z natury rzeczy bowiem owo zainteresowanie istnieje u każdej strony, każdego toczącego się postępowania, ale nie o taką „interesowność” chodzi gdyby chcieć podważyć wiarygodność twierdzeń takiej osoby. Tymczasem obrońca żadnych tego typu okoliczności nie podniósł, a co dopiero gdyby wymagać choćby pewnego uprawdopodobnienia tychże. Finalnie zatem skoro ocena zebranych w sprawie dowodów, a więc wyjaśnień obwinionego, zeznań świadków i dokumentów dokonana została przez Sąd Rejonowy z należytą starannością i wnikliwością , nie zawiera błędów natury logicznej, jest zgodna ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, to pozostaje ona pod ochroną art.7 kpk Nie było uchybieniem Sądu I instancji oddalenie wniosku obrońcy o powołanie biegłego z zakresu ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków drogowych. W tym zakresie Sąd odwoławczy podziela argumentację Sądu I instancji zawartą w uzasadnieniu postanowienia ( k.85). Podstawową bowiem przesłanką sięgnięcia przez organy procesowe po opinię biegłego jest ustalenie, że dla stwierdzenia okoliczności niezbędne jest posiadanie wiadomości specjalnych. Chodzi tu o wiadomości, które nie są wiedzą powszechną zgodną z rozwojem społecznym (Z. Doda, A. Gaberle, Dowody..., s. 78–80), nie jest to zatem wiedza dostępna dla dorosłego człowieka o odpowiednim doświadczeniu życiowym i wykształceniu (wyrok SN z 15.04.1976 r., II KR 48/76, OSNKW 1976/10–11, poz. 133), gdyż taka może być zastąpiona wiedzą i doświadczeniem sędziowskim (postanowienie SN z 22.12.2010 r., II KK 291/10, LEX nr 694543). Wiadomości specjalne obejmują zatem takie wiadomości faktyczne czy praktyczne, które wykraczają poza przeciętne umiejętności czy wiedzę (Stefański, Zabłocki, Kodeks, t. 1, 2003, s. 881–882). Jednocześnie wiadomości specjalne nie obejmują wiedzy z zakresu prawa, chyba że chodzi tu o prawo obce (Hofmański, Sadzik, Zgryzek, Kodeks, t. 1, 2011, s. 1104). W niniejszej sprawie ocena zachowań uczestników ruchu drogowego nie wymagała wiadomości specjalnych, zwykła znajomość prawa, przepisów ruchu drogowego pozwalała uznać, że obwiniony mając zielone światło dla swojego kierunku ruchu, wykonując jednocześnie skręt w lewo, miał obowiązek ustąpić pierwszeństwa przejazdu jadącej na wprost pokrzywdzonej, która także miała zielone światło dla swojego kierunku jazdy. Nie budzi zatem wątpliwości kwestia osoby, która naruszyła przepisy ruchu drogowego i odpowiedzialność obwinionego za wykroczenie z art. 86 § kw. Twierdzenia zaś J. R. o rzekomym przekroczeniu prędkości przez pokrzywdzoną, pojawieniu się innego pojazdu, który miał wpływ na przebieg zdarzenia, są gołosłowne, niepoparte żadnym wiarygodnym dowodem i jako takie należy jej uznać za wyłącznie realizacje przez obwinionego jego prawa do obrony. Nietrafny jest również zarzut naruszenia art. 167 k.p.k. w zw. z art. 366 § 1 k.p.k. Uprawnienie do przeprowadzenia dowodów z urzędu w zestawieniu z ciążącym na przewodniczącym obowiązkiem baczenia, by zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy, nie oznacza obowiązku przeprowadzenia wszystkich dowodów, jakie hipotetycznie mogłyby cokolwiek wnieść do sprawy. Dowodzenie jakiegokolwiek faktu w procesie karnym musi być uzasadnione rzeczową potrzebą, a nie przeświadczeniem skarżącego, że konieczne jest wykorzystanie wszystkich dostępnych źródeł dowodowych. W konsekwencji za zupełnie chybiony należało uznać zarzut zaniechania przez Sąd I instancji przeprowadzenie dowodu z przesłuchania policjantów przybyłych na miejsce kolizji, skoro nie byli bezpośrednimi świadkami zdarzenia, nie mieli wiedzy, która mogłaby mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia. Sąd odwoławczy nie podziela zarzutu „błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jakoby Sąd przyjął , że obwiniony prowadzi działalność gospodarczą i z tego względu jest w stanie uiścić karę grzywny”. Przepis art. 438 ust 3 kpk wymaga bowiem, aby błąd w ustaleniach faktycznych mógł mieć wpływ na treść orzeczenia, chodzi o ustalenie hipotetycznego związku pomiędzy tym uchybieniem a treścią orzeczenia. W niniejszej sprawie takiego związku nie sposób dopatrzeć się. Po pierwsze sam skarżący, podmiot kwalifikowany, nie formułuje zarzutu w ten sposób a po drugie sformułowanie sądu, choć nie precyzyjne to nie odbiega od realiów sprawy, skoro z wyjaśnień obwinionego wynika ( k. 66), że „posiada działalność gospodarczą , która jest zawieszona”. W konsekwencji żadną miarą wymierzoną karę grzywny w wysokości 800 zł, w realiach sprawy, nie sposób uznać za rażąco niewspółmiernie surową, co wymagałoby ingerencji sądu odwoławczego. Sąd I instancji przy wymiarze kary J. R. uwzględnił wszystkie okoliczności wymienione w art.53 kk, wymierzył mu karę przewidzianą w dolnych granicach ustawowego zagrożenia. Nie sposób uznać za rażąco niewspółmiernie surową karę w wysokości zbliżonej do dolnego ustawowego zagrożenia. Nie ma zatem żadnych podstaw do orzeczenia kary w niższym wymiarze, kara taka nie spełniałaby wszystkich zakładanych przez ustawodawcę celów i nie byłaby karą sprawiedliwą. Mając na uwadze powyższą argumentację, zaskarżony wyrok jako słuszny, należało utrzymać w mocy.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II Ka 183/24

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 maja 2024 r. Sąd Okręgowy w Siedlcach II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: Sędzia SO Agnieszka Karłowicz Protokolant: st. sekr. sąd. Beata Defut-Kołodziejak po rozpoznaniu w dniu 22 maja 2024 r. sprawy S. W. obwinionego z art. 86 § 1 kw i in. na skutek apelacji, wniesionej przez obrońcę obwinionego od wyroku Sądu Rejonowego w Siedlcach z dnia 26 stycznia 2024 r. sygn. akt II W 996/23 I. zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy; II. zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa 250 zł opłaty za II instancję i 50 zł zryczałtowanych wydatków postępowania odwoławczego. Sygn. akt II Ka 183/24

UZASADNIENIE

S. W. został obwinionego o to, że w dniu 13 czerwca 2023 r. ok. godz. 10:50 w S. przy ul. (...), kierując pojazdem marki O. (...) o nr rej. (...) nie zachował należytej ostrożności podczas cofania, powodując zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w wyniku czego uderzył w pojazd osobowy marki F. o nr rej (...), po czym oddalił się z miejsca zdarzenia, tj. o czyn z art. 86 § 1 kw i art. 97 kw w zw. z art. 44 ust. 1 ustawy z dnia 20.06.1997r. Prawo o ruchu drogowym. Obwiniony S. W. został uznany za winnego tego, że w dniu 13 czerwca 2023r. ok. godz. 10:50 w S. przy ul. (...), kierując na drodze publicznej pojazdem marki O. (...) o nr rej. (...) nie zachował szczególnej ostrożności podczas wykonywania manewru cofania w wyniku czego uderzył w pojazd osobowy marki F. o nr rej (...), powodując tym zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a następnie wbrew obowiązkowi z art. 44 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym, na żądanie drugiego uczestnika kolizji, odmówił podania swoich danych osobowych i danych dotyczących ubezpieczenia OC pojazdu, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia, który to czyn wyczerpał dyspozycję art. 86 § 1 kw i art. 97 kw w zw. z art. 44 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 20.06.1997r.

Prawo o ruchu drogowym i za to na podstawie art. 86 § 1 kw w zw. z art. 9 § 1 kw orzeczono wobec obwinionego karę grzywny w wysokości 2.500 złotych. Ponadto zasądzono od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 250 złotych tytułem opłaty oraz kwotę 100 złotych tytułem zryczałtowanych wydatków postępowania. Apelację od powyższego wyroku wniósł obrońca obwinionego, który zaskarżył go w całości i zarzucił mu: I. rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, mające wpływ na treść orzeczenia tj.

a) art. 7 k.p.k. i 410 k.p.k. poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów oraz dowolnej i sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego analizy zgromadzonego materiału dowodowego w odniesieniu do: - wyjaśnień obwinionego S. W. i uznaniu ich za niewiarygodne, podczas gdy prawidłowa analiza i ocena tego dowodu powinna prowadzić do wniosku, że wyjaśnienia te są stanowcze, konsekwentne, nie zawierają żadnych wewnętrznych sprzeczności i są w pełni wiarygodne, a przede wszystkim znajdują pełne odzwierciedlenie w zobiektywizowanym materiale dowodowym w postaci protokołu oględzin pojazdu F. (k. 12), fotografii uszkodzonego tzw. grilla pojazdu (k.

10) oraz fotografiami przedstawiającymi pojazd O. (...) obwinionego oraz pojazd marki F. (...), odpowiadający pojazdowi pokrzywdzonego (k. 56 i dalsze), których łączne zestawienie w sposób zupełnie obiektywny i racjonalny wyklucza możliwość powstania tego rodzaju uszkodzenia w pojeździe pokrzywdzonego F. (...) w mechanizmie wskazanym w opisie zarzucanego obwinionemu czynu (uderzenia), gdyż uszkodzenia F. (...) zwłaszcza pęknięty grill nie odpowiadają swoim charakterem i zdecydowanie nie korelują wysokościowo z kształtem tylnego zderzaka pojazdu O. (...), co wprost świadczy, iż uszkodzenia te nie mogły powstać od uderzenia tylnym zderzakiem pojazdu O. (...), - zeznań pokrzywdzonego M.

P. polegającej na obdarzeniu ich walorem wiarygodności i uznaniu, że dowód ten w sposób przekonywujący potwierdza rzeczywistą wersję zdarzenia, podczas gdy zeznania te są wewnętrznie sprzeczne oraz pozostają sprzeczne z pozostałymi zgromadzonymi w sprawie dowodami, tj. protokołem oględzin uszkodzonego pojazdu F. (k. 12), fotografią uszkodzonego grilla pojazdu (k. 10), w zestawieniu z fotografiami przedstawiającymi pojazd O. (...) obwinionego oraz pojazd marki F. (...), odpowiadający pojazdowi pokrzywdzonego (k. 56 i dalsze), z których jednoznacznie i ponad wszelką wątpliwość wynika, iż podane przez pokrzywdzonego uszkodzenia pojazdu F. (...) nie mogły powstać w okolicznościach i w mechanizmie wskazanym w opisie zarzucanego obwinionemu czynu (uderzenia), gdyż uszkodzenia F. (...) zwłaszcza pęknięty grill nie odpowiadają swoim charakterem i zdecydowanie nie korelują wysokościowo z kształtem tylnego zderzaka pojazdu O. (...), a pokrzywdzony w sposób zdecydowany twierdził, że to obwiniony uszkodzeń mu samochód, które pokazał podczas oględzin, które polegały na pęknięciu zderzaka tzw. grilla i przesunięcia na zatrzaskach, przy czym w sposób jednoznaczny zastrzegł, że jego auto nie miało wcześniej przed zdarzeniem żadnej szkody i te szkody powstały podczas inkryminowanego zdarzenia, a nadto sprzeczne w zakresie, w jakim twierdził, iż obwiniony nie robił zdjęć na miejscu, zdjęcia wykonywał jedynie pokrzywdzony, a obrońca je miał od ubezpieczyciela, bo przesłał te zdjęcia do ubezpieczyciela, podczas gdy fotografia pojazdu pokrzywdzonego z k. 55 została wykonana bezpośrednio po zdarzeniu przez samego obwinionego i jego telefonem, o czym świadczą metadane zapisu tego zdjęcia nagranego na płycie CD (k. 56), że pochodzą, one z telefonu obwinionego i z miejsca zdarzenia, - pominięciu przy dokonywaniu ustaleń faktycznych okoliczności wynikających z uznanych za wiarygodne zeznań M.

P., dotyczących zdecydowanego twierdzenia, że podczas zdarzenia doszło do konkretnych uszkodzeń jego samochodu, które pokazał podczas oględzin, a które polegały na pęknięciu zderzaka tzw. grilla (k.10) i przesunięcia na zatrzaskach, przy czym w sposób jednoznaczny zastrzegł, że jego auto nie miało wcześniej żadnej szkody i te szkody powstały na pewno podczas inkryminowanego zdarzenia, - pominięciu przy dokonywaniu ustaleń faktycznych okoliczności wynikających z uznanych za wiarygodne fotografii przedstawiających pojazd O. (...) obwinionego oraz pojazd marki F. (...), odpowiadający pojazdowi pokrzywdzonego (k. 56 i dalsze), z których ponad wszelką wątpliwość wynika, iż podane przez pokrzywdzonego uszkodzenia pojazdu F. (...) nie mogły powstać w okolicznościach i w mechanizmie wskazanym w opisie zarzucanego obwinionemu czynu (uderzenia), b) art. 5 § 2 k.p.k. w zw. z art. 8 k.p.w. polegające na przyjęciu, że okoliczności przypisanego obwinionemu czynu i jego wina nie budzą wątpliwości, co w konsekwencji doprowadziło do wydania wyroku skazującego, podczas gdy w świetle przeprowadzonych dowodów (zeznań pokrzywdzonego k. 3 i k. 57v-58, protokołu oględzin pojazdu F. (...) w zestawieniu fotografiami przedstawiającymi pojazd O. (...) obwinionego oraz pojazd marki F. (...), odpowiadający pojazdowi pokrzywdzonego k. 56 i dalsze), sąd nie dysponował w istocie ani jednym całościowym dowodem świadczącym, iż zaistniała wersja zderzenia ustalona przez Sąd I instancji w końcowym rozstrzygnięciu, czyli że doszło do uderzenia, ale nie doszło do uszkodzeń (szkody), co wynika z faktu, że pokrzywdzony świadczył, iż było uderzenie i konkretne uszkodzenia, natomiast obwiniony, iż nie było uderzenia i nie było w związku z tym uszkodzeń; dodatkowo o nieusuniętych wątpliwościach świadczy fakt, iż w części uzasadnienia poświęconego dokonaniu ustaleń faktycznych Sąd przyjmuje, iż wskutek zdarzenia do uszkodzeń nie doszło:

„To. że kontakt ten nie zaistniał w miejscu pęknięcia zderzaka tzw. grilla (protokół oględzin k.

12. fotografia k.

10) pozostaje bez znaczenia dla sprawy... poza zainteresowaniem Sądu w tym postępowaniu pozostaje to czy akurat to uszkodzenie powstało w tej kolizji. Nie można wykluczyć, iż uszkodzenie to jest uszkodzeniem starym, a przekonanie pokrzywdzonego że pochodzi ono z tej kolizji wynika z tego, że stwierdził to uszkodzenie w dniu kolizji i powiązał oba fakty, przy okazji dokładnych oględzin pojazdu w związku z kolizja”, aby w innym fragmencie uzasadnienia (poświęconym wymiarowi kary) ustalić, iż do szkody materialnej jednak doszło „obwiniony oddalił się z miejsca zdarzenia, nadto uczynił to podstępnie, pod pretekstem udania się do bankomatu i uregulowania szkody gotówkowej bez angażowania do tego Policji” oraz „obwiniony nie docenił postawy pokrzywdzonego, który dał mu szansę na rozliczenie kolizji tylko poprzez naprawienie szkody”, a także „ obie strony umówiły się na gotówkowe rozliczenie szkody”.

c) art. 193 § 1 k.p.k. i art. 170 § 1 pkt 3 k.p.k. poprzez bezzasadne oddalenie wniosku dowodowego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, który wypowiedziałby się czy stwierdzone na pojeździe F. (...) uszkodzenia przedniego zderzaka mogły powstać w kontakcie z pojazdem O. (...) w okolicznościach i w mechanizmie wskazanym w opisie zarzucanego obwinionemu czynu oraz czy uszkodzenia F. (...) odpowiadają swoim charakterem i korelują wysokościowo z kształtem tylnego zderzaka pojazdu O. (...), a w konsekwencji obrazy tych przepisów zarzucam także:

II. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mający wpływ na treść zaskarżonego wyroku, polegający na błędnym przyjęciu, że: - obwiniony tyłem swojego pojazdu uderzył w przedni zderzak pojazdu F., - obwiniony nie kwestionował swojej winy za kolizję, - obwiniony na żądanie pokrzywdzonego dotyczące podania swoich danych i danych ubezpieczenia OC odmówił ich ujawnienia, - obie strony umówiły się na gotówkowe rozliczenie szkody, a obwiniony zadeklarował że uda się do bankomatu po pieniądze i przywiezie je pokrzywdzonemu na miejsce zdarzenia (zwłaszcza gdy Sąd I instancji do ujawnionych przez pokrzywdzonego i odnotowanych w protokole oględzin uszkodzeń przecież nie doszło), - obwiniony spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym (zwłaszcza w sytuacji, gdy rzekome uderzenie wedle poczynionych przez Sąd ustaleń nie spowodowało jakichkolwiek uszkodzeń w pojedzie pokrzywdzonego), - „obwiniony oddalił się z miejsca zdarzenia, nadto uczynił to podstępnie, pod pretekstem udania się do bankomatu i uregulowania szkody gotówkowej bez angażowania do tego Policji” oraz „obwiniony nie docenił postawy pokrzywdzonego, który dał mu szansę na rozliczenie kolizji tylko poprzez naprawienie szkody”, zwłaszcza w sytuacji, gdy nie sposób przyjąć, że obwiniony oddalił się z miejsca zdarzenia skoro po pierwsze zdaniem Sądu do uszkodzeń pojazdu nie doszło, czyli nie zaszły jakiekolwiek okoliczności, które wymagałyby pozostawania na miejscu zdarzenia przez uczestników ruchu, po drugie nie doszło do wypadku w rozumieniu przepisu art. 44 ust. 1 u.p.r.d. odnoszącym się do wypadków drogowych kwalifikowanych z art. 177 k.k., co następczo skutkowało bezpodstawnym przypisaniem obwinionemu popełnienia czynu wyczerpującego dyspozycje art. 86 § 1 k.w. i art. 97 k.w. w zw. z art. 44 ust 1 pkt 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym.

Podnosząc powyższy zarzut obrońca obwinionego wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie obwinionego od zarzucanego mu czynu.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja wywiedziona przez obrońcę obwinionego wraz z przytoczonymi na jej poparcie argumentami, w konfrontacji z całokształtem zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, okazała się niezasadna. Lektura wywiedzionego środka odwoławczego, wskazuje, że skarżący kwestionuje dokonaną ocenę dowodów i ustalony na jej podstawie stan faktyczny. Bezzasadność przedmiotowego środka odwoławczego wynika przede wszystkim z faktu, iż kontrola instancyjna zaskarżonego orzeczenia nie potwierdziła, by postępowanie w niniejszej sprawie obarczone było uchybieniami wskazanymi przez skarżącego.

Tytułem wstępu do zasadniczej części niniejszych rozważań nadmienić należy, iż zgodnie z zasadami trafnej reakcji karnej ( art. 2 § 1 pkt 1 kpk ), prawdy materialnej ( art. 2 § 2 kpk ), obiektywizmu ( art. 4 kpk ) i swobodnej oceny dowodów ( art. 7 kpk ) w zw. z art. 8 kpw, Sąd meriti zobowiązany był do poddania w toku procesu, w tym w szczególności w fazie wyrokowania, szczegółowej analizie wszelkich okoliczności sprawy istotnych z punktu widzenia prawidłowego rozstrzygnięcia o przedmiocie procesu, przy czym z taką samą uwagą i według tożsamych reguł Sąd ten winien rozważyć i ocenić dowody zarówno obciążające jak i odciążające obwinionego, by następnie - w odniesieniu do powyższych kwestii - zająć kompleksowe, logiczne i wyczerpujące stanowisko w części motywacyjnej wyroku.

Sąd Rejonowy zachowując nakazany ustawą obiektywizm i wykorzystując wrażenia wynikające z realizacji zasady bezpośredniości, z całokształtu ujawnionych w toku przewodu sądowego okoliczności wyprowadził racjonalne wnioski, kierując się przy tym wskazaniami wiedzy, doświadczenia życiowego i zasadami logicznego rozumowania i nie naruszył art.7 kpk w zw. z art. 8 kpw. Miał przy tym w polu uwagi także te zagadnienia, które stanowią oś wniesionej apelacji. Sąd Okręgowy podzielił stanowisko Sądu I instancji co do wartościowania wyjaśnień S. W..

Analizując tę materię nie należy tracić z pola widzenia, iż ustanowiony w art. 7 kpk obowiązek dokonania oceny wiarygodności materiału dowodowego w oparciu o wszechstronną, zgodną z zasadami logicznego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego dotyczy nie tylko Sądu orzekającego, bowiem także odwołujący, podnoszący ów zarzut, nie może ograniczyć się do prostego zanegowania oceny dowodów przeprowadzonej przez Sąd i arbitralnego stwierdzenia, że walorem wiarygodności winny być obdarzone jedynie dowody korzystne dla obwinionego, w tym jego wyjaśnienia.

Ta metoda kwestionowania trafności zaskarżonego orzeczenia nie może być uznana za skuteczną. Obowiązkiem skarżącego każdorazowo jest bowiem wykazanie jakich konkretnych uchybień dopuścił się Sąd meriti w kontekście zasad wiedzy, w szczególności logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego przy ocenie materiału dowodowego. Uwiarygodnienie zarzutu dowolnej oceny dowodów wymaga zatem wykazania, w oparciu o fakty i ich pogłębioną logiczną analizę, że rzeczywiście Sąd pominął dowody istotne (nie jakiekolwiek, lecz istotne) dla rozstrzygnięcia o sprawstwie i winie, że włączył do podstawy ustaleń dowody nieujawnione, że uchybił regułom prawidłowego logicznego rozumowania, że uchybił wskazaniom wiedzy lub życiowego doświadczenia (wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 19 kwietnia 2012 roku w sprawie o sygn. akt II AKa 67/12), a takich naruszeń, na kanwie przedmiotowej sprawy, skarżący skutecznie nie wykazał.

Analogicznie również za oczywiście niewystarczające należy także uznać jedynie przeciwstawienie dowodom, na których oparł się Sąd orzekający występujących w sprawie dowodów przeciwnych, jeśli przy tym nie zostanie kompleksowo wykazane, że to właśnie rzeczone dowody przeciwne, ocenione w świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego winny uzyskać walor wiarygodności, zaś dowody stanowiące podstawę ustaleń Sądu, w świetle tych samych zasad, są tego waloru pozbawione. Brak jest jakichkolwiek podstaw do negowania stanowiska Sąd I instancji co do oceny wyjaśnień S. W..

Wyjaśnień obwinionego, który nie przyznawał się do popełnienia zarzucanego mu czynu nie mogą być przyjęte za pewnik i stanowcze ustalenie, ale podlegają ocenie jak inne dowody. Analiza zeznań M. P. wskazuje, że znalazły one potwierdzenie właśnie w wyjaśnieniach obwinionego. Obwiniony przyznał, że pokrzywdzony wskazywał, że uderzył w jego samochód, chciał rozliczenia poprzez zapłatę kwoty 600 zł. Choć już całkowicie nielogiczne były dalsze twierdzenia obwinionego, że obaj stwierdzili brak uszkodzeń i postanowili się rozjechać.

To pokrzywdzony konsekwentnie wskazywał na uszkodzenia, domagał się rozliczenia, czekał następnie na obwinionego i zgłosił zdarzenie policji. W tej części te zeznania były niezmienne, zaś skarżący nie podniósł takich argumentów, które by podważyły ocenę dokonaną przez Sąd I instancji. To pokrzywdzony udał się do KMP S. i zgłosił zdarzenie, a trudno przyjąć, że świadomie narażał się na odpowiedzialność za ewentualne fałszywe zawiadomienie i składanie fałszywych zeznań. Wobec powyższego stwierdzić należy, że skarżący nie wykazał w sposób należyty, by ocena dowodów przeprowadzona została przez Sąd pierwszej instancji w sposób dowolny i niezgodny z wymogami płynącymi z art. 7 kpk.

Na względzie mieć bowiem wypada, iż sama tylko okoliczność, że oceniono poszczególne dowody, w aspekcie ich wiarygodności, nie w taki sposób, jak życzyłby sobie tego obrońca obwinionego, nie jest tożsame ze stwierdzeniem, że w procesie ich weryfikacji doszło do naruszenia reguły płynącej z treści art. 7 kpk. Rzecz jasna, odmienna ocena dowodów - korzystna dla strony - jest naturalnym prawem zarówno jej jak i jej obrońcy, jednakże nie wynika z niej samo przez się, by analiza dokonana w niniejszej sprawie charakteryzowała się dowolnością, w sytuacji gdy wszystkie ustawowe wymogi Sąd pierwszej instancji spełnił.

Sąd II instancji w pełni podzielił analizę i ocenę dowodów dokonaną przez Sąd merytoryczny, który dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych w oparciu o wszystkie przeprowadzone w sprawie dowody, ocenione swobodnie, lecz nie dowolnie, a przy tym zgodnie z zasadami prawidłowego rozumowania oraz wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, w sposób pozbawiony luk logicznych, niejasności i sprzeczności. W ocenie Sądu Okręgowego nie jest zasadny zarzut dotyczący błędnego przypisania art. 86 § 1 kw i art. 97 kw. Dla przyjęcia odpowiedzialności na podstawie art. 86 kw konieczne jest spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a zatem wystąpienie związku przyczynowego pomiędzy niedochowaniem należytej ostrożności, a skutkiem w postaci wspomnianego zagrożenia.

Komentowane wykroczenie ma zatem charakter materialny. Zaznaczyć należy, że skutkiem nie musi być konkretne zdarzenie, np. kolizja pojazdów czy uszkodzenie mienia (por. postanowienie SN z 21.12.2000 r., III KZ 111/00, LEX nr 46977). Wystarczy, że z pewnych okoliczności, związanych z zachowaniem sprawcy, wynikać będzie zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego, np. wobec konieczności zjechania na pobocze celem uniknięcia kolizji czy wobec konieczności nagłego hamowania (por. M. Leciak [w:] Kodeks wykroczeń..., red. P. Daniluk, 2019, s. 600–601).

W piśmiennictwie wskazuje się, że nie ma znaczenia rodzaj skutków, jakie mogą wyniknąć w razie zrealizowania się zagrożenia. Zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu musi mieć charakter realny i konkretny. Powyższe oznacza, że owo zagrożenie musi wystąpić w konkretnej sytuacji drogowej, a nadto wiązać się z możliwością nastąpienia dalszych ujemnych skutków (K. Buchała, Przestępstwa i wykroczenia..., s. 213). Nie można zapominać, że w chwili zdarzenia pokrzywdzony znajdował się we wnętrzu pojazdu, na miejscu kierowcy. Zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 29 marca 2019 r.

IV Ka 174/19 dla zaistnienia wykroczenia z art. 86 § 1 k.w. wystarczającym jest bowiem obiektywne stwierdzenie, że w skutek niezachowania należytej ostrożności przez obwinionego kierowcę spowodowane zostało zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, niezależnie od tego czy nastąpił skutek w postaci uszkodzenia mienia lub zdrowia bądź życia ludzkiego. Osoba odpowiadająca z art. 86 § 1 k.w. nie jest więc karana za uszkodzenie cudzego pojazdu, a za samo stworzenie niebezpiecznej sytuacji w ruchu drogowym. Tego też stanowiska dotyczyły rozważania Sądu i instancji, co do ewentualnej braku szkody w mieniu i realizacji znamion art. 86 § 1 kw, ale w ramach ustaleń faktycznych Sąd I instancji nie przyjął, że do uszkodzeń nie doszło, a zeznania pokrzywdzonego podzielił w całości.

Odnosząc się do zarzutu dotyczącego art. 44 prawa o ruchu drogowym to komentowany przepis określa zasady postępowania w związku z wypadkiem drogowym. Pojęcie wypadku nie zostało wprost zdefiniowane, jednakże z uwagi na treść art. 1 ust. 2 pkt 1 p.r.d. wbrew swojemu brzmieniu nie musi mieć miejsca wyłącznie na drodze. Wypadkiem w rozumieniu komentowanego przepisu będzie każde zdarzenie w ruchu drogowym, w którym doszło do szkody w mieniu lub na osobie. Wynika to także z treści ust. 1 pkt 3, który wskazuje, że do wypadku może dojść pomimo braku rannych.

Jest to zatem szersze rozumienie tego pojęcia niż na gruncie prawa karnego, gdzie o przestępstwie spowodowania wypadku drogowego mowa jest w art. 177 k.k., przy czym normatywnym skutkiem jest tu odniesienie przez pokrzywdzonego bądź pokrzywdzonych obrażeń ciała trwających dłużej niż 7 dni. W protokole oględzin dnia 13 czerwca 2023 roku wskazano jakie uszkodzenia stwierdzono w samochodzie należącym do pokrzywdzonego (k.12), a o których mówił sam obwiniony. Obwiniony cały czas podkreślał, że podane wartości szkody są szacunkowe, a końcowo otrzymał od ubezpieczyciela większą kwotę niż domagał się od obwinionego.

Całkowicie bezpodstawne są twierdzenia, że zmiana wysokości żądanego odszkodowania sugeruje, że pokrzywdzonym kierowała chęć uzyskania nienależnego świadczenia. Nie ulega też wątpliwości, że w toku postępowania o likwidację szkody uznano szkodę w pojeździe pokrzywdzonego i wypłacono mu odszkodowanie w kwocie 700 zł. Jednocześnie należy podkreślić, że dokumentacja fotograficzna zawierająca zestawienie dwóch pojazdów, złożona przez obwinionego nie przestawia obu pojazdów uczestniczących w zdarzeniu, a pojazd marki S. na przedmiotowych fotografiach ma inną budowę przodu pojazdu, ponadto pojazdy stoją nie niejednorodnym podłożu, co czyni wątpliwe rozważania co do braku możliwości powstania uszkodzeń pojazdu obwinionego.

Ponadto nie zawsze uszkodzenia pojazdu powstają w miejscu kontaktu pojazdów. Jednocześnie nie można mówić o porozumieniu stron na miejscu zdarzenia, co ma powodować wyłączenie odpowiedzialności obwinionego, jeżeli pokrzywdzony stanowczo twierdził, że ustalili, iż rozliczą się na miejscu, a wobec odjechania przez obwinionego, pokrzywdzony zmuszony był zgłosić sprawę policji. Skarżący w ramach wniesionej apelacji nie kwestionował wysokości orzeczonej kary grzywny i do tegoż elementu pierwszoinstancyjnego wyroku zastrzeżeń nie miał także Sąd II instancji.

Obwiniony jest kawalerem, nie ma nikogo na i ma możliwość uiszczenia orzeczonych należności. Sąd Okręgowy nie uwzględniając apelacji wniesionej przez obrońcę obwinionego utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Siedlcach z dnia 26 stycznia 2024 roku. O kosztach sądowych za postępowanie odwoławcze, orzeczono na podstawie art. 118 kpw w zw. z art. 119 § 1 kpw.