Legislator Case Law & Legislation
II K 598/21 AI generated

II K 598/21 · Sąd powszechny

Case Number II K 598/21
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome REASONS

Legislator summary

AI generated

UZASADNIENIE Formularz UK 1 Sygnatura akt II K 598/21 Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza. 1.USTALENIE FAKTÓW Fakty uznane za udowodnione Lp.

Legislator headnote

AI generated

art. 387 k.p.k, art. 71 § 1 k.k, art. 72 § 1 pkt 1 k.k, art. 627 k.p.k; II K 598/21 · Sąd powszechny: Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza. 1.USTALENIE FAKTÓW Fakty uznane za udowodnione Lp.

Keywords

AI generated
occupational accidents protective equipment building safety safety regulations violation breach of professional diligence prevention of occupational diseases

Cited Legislation

AI generated
art. 387 k.p.k
art. 71 § 1 k.k
Dodatkowo na podstawie art. 71 § 1 k.k.
art. 72 § 1 pkt 1 k.k
Nadto na podstawie art. 72 § 1 pkt 1 k.k.
art. 627 k.p.k
AI generated
IV K 167/11
W dniu 11 sierpnia 2006 r. prowadzone były przez firmę (...) prace budowlane przy ul. (...) w W.. Prace te polegały na wymianie pokrycia papowego na budynku jednopiętrowym. Kierownikiem przedmiotowej budowy został ustanowiony J. P.. Na budowie zatrudnieni byli również pracownicy fizyczni P. B., M. B. i P. C.. W tym dniu rano odbyła się odprawa z pracownikami, w której uczestniczyli właściciel firmy (...) oraz kierownik budowy J. P., na której omawiany był zakres prac, które miały być wykonywane na budowie. Następnie W. P. odjechał z terenu budowy. Z rana pracownicy otrzymali również środki ochrony indywidualnej w postaci kasków oraz szelek i linek zabezpieczających przed upadkiem z wysokości, gdyż miały być prowadzone prace na wysokości polegające na zerwaniu starego pokrycia papowego. Polecenie co mają robić otrzymali od kierownika budowy J. P., który po pewnym czasie opuścił teren budowy. Na terenie budowy pozostało dwóch pracowników P. B. i P. C., którzy w godz. od 7 do 12 zrywali stare pokrycie papy. Około godziny 12.30 P. C. pojechał samochodem dostawczym po papę. Po przywiezieniu papy wciągane były na dach rolki papy. Przy wciąganiu papy pracowali P. C., który był na dole oraz P. B., który był na dachu jednopiętrowego budynku. Około godziny 14.30 gdy P. B. odbierał rolkę papy na górze, ramię wyciągnika, który był wykorzystywany do wciągania papy poluzowało się i uderzyło w P. B., który nadto pośliznął się i spadł na dół. Spadając uderzył w wystającą latarnię, a następnie uderzył głową o ziemię wylaną betonem. P. B. nie miał wówczas zapiętych szelek zabezpieczających. Następnie została zawiadomiona Policja, kierownik budowy J. P. oraz została wezwana karetka pogotowia. Pomimo podjętej próby reanimacji P. B. zmarł.
III K 503/19
UZASADNIENIE Formularz UK 1 Sygnatura akt III K 503/19 Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza. 7.USTALENIE FAKTÓW 0.1. Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) I H. Ł. w dniu 15 lutego 2017 roku, będąc odpowiedzialnym za bezpieczeństwo i higienę pracy, nie dopełnił wynikającego stąd obowiązku poprzez brak nadzoru nad prowadzonymi pracami montażowymi, tolerowanie nieprawidłowości w zakresie stosowania środków ochrony zbiorowej pracownika P. S., który wykonując prace spadł z wysokości ok. 3 m do niezabezpieczonego otworu, doznając obrażeń ciała w postaci złamania dalszych końców obu kości piszczelowych z przemieszczeniem, złamanie kości łódkowatej lewej z przemieszczeniem, przez co naraził go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, tj. o czyn z art. 220 § 1 k.k. w zb. z art. 157 § 3 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione Dowód Numer karty H. Ł. pełnił funkcję kierownika budowy w trakcie wykonywania inwestycji: zespołu budynków wielorodzinnych z usługami, garażem podziemnym i infrastrukturą techniczną przy ul. (...) w W.. Oskarżony posiada uprawnienia budowlane do kierowania robotami budowlanymi bez ograniczeń w specjalności konstrukcyjno-budowlanej. W zakres jego obowiązków wchodził nadzór nad przestrzeganiem zasad bezpieczeństwa i higieny pracy na terenie budowy. Kierownikiem robót podczas wykonywania wyżej wskazanej inwestycji był R. M.. Inwestorem była spółka (...) Sp. z o.o. Sp. k., natomiast wykonawcą spółka (...) S.A. Podczas budowy wyżej wskazanego obiektu, wykonawca zawierał szereg umów z podwykonawcami. (...) Sp. z o.o., na podstawie zawartej umowy, zobowiązał się do wykonania izolacji termicznej stropu garażu nad kondygnacją -1. Osobą odpowiedzialną w tym podmiocie za przestrzeganie zasad bezpieczeństwa i higieny pracy był A. P.. Podwykonawca H. P..S.B. M. S. (1), na podstawie zawartej umowy, był odpowiedzialny za wykonanie prac związanych z instalacją wentylacyjną. Przed zdarzeniem w dniu 15 lutego 2017 r. pracownicy firmy (...) wykonywali prace związane z instalacją wentylacyjną na poziomie -1. Na poziomie -1 znajdowały się trzy szyby, każdy z czterema otworami – dwoma bocznymi i dwoma z przodu. We wszystkich trzech szybach pracownicy firmy (...) zamontowali klapy przednie, natomiast tylko w dwóch szybach zamontowano klapy boczne. Pracownicy firmy (...) zostali pilnie skierowani na inny poziom budowy, odchodząc z miejsca wykonywania prac, zostawili włazy zasłonięte paletami. P. S. odbył w dniu 14 lutego 2017 r. szkolenie wstępne w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy przeprowadzone przez M. K., jak również instruktaż stanowiskowy w dniu 15 lutego 2017 r. przeprowadzony przez A. P.. Ponadto, w dniu 14 lutego 2017 r. pokrzywdzony przeszedł badania lekarskie, na podstawie których wydano w stosunku do niego orzeczenie lekarskie stwierdzające brak przeciwwskazań zdrowotnych do pracy na stanowisku pracownik ogólnobudowlany, „praca na wysokości powyżej 3 metrów”. W dniu 15 lutego 2017 r. pokrzywdzony zawarł z (...) Sp. z o.o. umowę zlecenia na okres od 15 lutego 2017 r. do 14 marca 2017 r. Przedmiotem umowy było wykonanie prac izolacyjnych ścian klatek schodowych w garażu podziemnym budynku zlokalizowanego w W. przy ul. (...). Osobą odpowiedzialną za bezpośredni nadzór nad pokrzywdzonym ze strony podwykonawcy – firmy (...) był A. P.. W dniu 15 lutego 2017 roku pokrzywdzony podjął pracę na terenie budowy. Został wyposażony w odpowiednią odzież roboczą, kamizelkę odblaskową, kask, buty robocze. Zajmował się ocieplaniem stropu klatki schodowej na poziomie -1. Jego bezpośrednim przełożonym był brygadzista K. W., który nadzorował wykonywane przez pokrzywdzonego prace, wydawał mu polecenia. Podczas przerwy śniadaniowej pokrzywdzony samowolnie oddalił się z miejsca wykonywanej pracy i udał się w kierunku szachtów wentylacyjnych znajdujących się ponad 20 metrów dalej. Obszar ten był słabo oświetlony, znajdował się poza ciągami komunikacyjnymi. Pokrzywdzony wpadł do szachtu wentylacyjnego znajdującego się na poziomie -1, spadł w dół około trzy metry, w wyniku upadku znalazł się na poziomie -2. Około 12:00 pokrzywdzony zadzwonił do K. W. i poinformował go, że spadł z wysokości, nie jest w stanie samodzielnie podnieść się. K. W. zlokalizował miejsce wypadku, jednak nie mógł dostać się do pokrzywdzonego, gdyż pokrzywdzony znajdował się wewnątrz szachtu wentylacyjnego zamkniętego kratą. Przy pomocy innego pracownika K. W. zdemontował kratę szachtu wentylacyjnego na poziomie -2 i wydostał pokrzywdzonego. K. W. poinformował o zdarzeniu A. P., który następnie skontaktował się z kierownikiem budowy – H. Ł.. Na miejsce została wezwana karetka oraz Policja. Pokrzywdzony został przewieziony do szpitala. Pokrzywdzony był trzeźwy w momencie zdarzenia. W toku oględzin miejsca wypadku ujawniono, że wewnątrz szachtu wentylacyjnego na poziomie -2 znajdowała się zamknięta puszka piwa. Otwór szachtu na poziomie -1, przez który wpadł do szachtu pokrzywdzony, nie był zabezpieczony zgodnie z przepisami BHP. Pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci złamania dalszych końców obu kości piszczelowych z przemieszczeniem, złamania kości łódkowatej lewej z przemieszczeniem, które to obrażenia spowodowały naruszenie narządu czynności ciała lub rozstrój zdrowia na okres powyżej 7 dni. Pokrzywdzony P. S. wystąpił do Sądu Rejonowego w Sierpcu z powództwem przeciwko (...) S.A. o zasądzenie kwoty 48.460,00 złotych tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Postępowanie toczy się pod sygn. I C 399/19. Oskarżony nie był uprzednio karany. - wyjaśnienia oskarżonego k. 138-141, 265-267, - częściowo zeznania pokrzywdzonego k. 30-31, 267-269, - zeznania świadków: H. T. k. 21-23, 279-281, K. W. k. 8-10, 319-321, R. M. k. 146-148, 281-282, A. P. k. 232-234, 321, A. Z. k. 322, M. S. (2) k. 323, J. K. (1) k. 324, W. L. k. 324, J. K. (2) k. 445, M. B. k. 460-461, - protokół z przebiegu badania stanu trzeźwości urządzeniem elektronicznym wraz ze świadectwem wzorcowania k. 23, - protokół oględzin miejsca k. 4-5, - dokumentacja medyczna k. 35, - umowa zlecenie k. 36, - opinia sądowo-lekarska k. 41-42, - częściowo opinia biegłego mgr inż. A. B. z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy k. 45-56, - Dokumentacja Państwowej Inspekcji Pracy k. 70-105, - dokumentacja H. k 113-124, - szkice k. 142-143, - dokumentacja przedłożona przez (...) Budownictwo S.A. k. 217-230, - materiały postępowania cywilnego z powództwa P. S. przeciwko (...) S.A., sygn. I C 399/19 k. 332-429, - dane o niekaralności k. 490 - opinia biegłego mgr inż. J. M. k. 469-482. 0.1. Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) I H. Ł. w dniu 15 lutego 2017 roku, będąc odpowiedzialnym za bezpieczeństwo i higienę pracy, nie dopełnił wynikającego stąd obowiązku poprzez brak nadzoru nad prowadzonymi pracami montażowymi, tolerowanie nieprawidłowości w zakresie stosowania środków ochrony zbiorowej pracownika P. S., który wykonując prace spadł z wysokości ok. 3 m do niezabezpieczonego otworu, doznając obrażeń ciała w postaci złamania dalszych końców obu kości piszczelowych z przemieszczeniem, złamanie kości łódkowatej lewej z przemieszczeniem, przez co naraził go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, tj. o czyn z art. 220 § 1 k.k. w zb. z art. 157 § 3 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione Dowód Numer karty Brak przyczynienia się przez pokrzywdzonego do zdarzenia. opinia biegłego mgr inż. A. B. z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy k. 45-56 G. C. pracował z pokrzywdzonym w dniu zdarzenia, tym samym ma wiedzę o okolicznościach wypadku. zeznania świadka G. C. k. 461-462 Udanie się przez pokrzywdzonego w okolice szachtu wentylacyjnego celem znalezienia deseczki do wykonywania robót w garażu na poziomie -1. Zeznania pokrzywdzonego P. S. k. 30-31, 267-269 7.OCena DOWOdów 0.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu 1.1 Wyjaśnienia oskarżonego Oskarżony w sposób spójny i konsekwentny przedstawił przebieg zdarzenia z dnia 15 lutego 2017 r., jak również w sposób wyczerpujący i szczegółowy opisywał swoją rolę i obowiązki na budowie. Za wiarygodne Sąd uznał wyjaśnienia oskarżonego w zakresie wykonywania zadań za pośrednictwem podwykonawców z uwagi na zgodność tych twierdzeń z dowodami z umów zawartych z podwykonawcami. Oskarżony wyjaśniał, że nie wydawał pokrzywdzonemu polecenia opuszczenia stanowiska pracy, jak również, że w momencie zdarzenia znajdował się w biurze budowy. Oskarżony wyraził również wątpliwości co do przebiegu zdarzenia, motoryki upadku pokrzywdzonego. 1.1 Protokół z przebiegu badania stanu trzeźwości urządzeniem elektronicznym wraz ze świadectwem wzorcowania Dokumentacja sporządzona przez funkcjonariuszy Policji bezpośrednio po zdarzeniu; brak podstaw do kwestionowania poczynionych ustaleń. 1.1 Protokół oględzin miejsca zdarzenia Dokumentacja sporządzona przez funkcjonariuszy Policji bezpośrednio po zdarzeniu; brak podstaw do kwestionowania poczynionych ustaleń. Na podstawie protokołu oględzin ustalono wygląd miejsca zdarzenia, w szczególności usytuowanie i wymiary szachtu oraz wygląd szybu wentylacyjnego. W toku oględzin ujawniono, że na poziomie -2 szachtu wentylacyjnego znajdowała się zamknięta puszka piwa. 1.1 Zeznania świadka K. W. Sąd uznał za wiarygodne zeznania świadka K. W.. Świadek w sposób spójny, jasny i logiczny opisał przebieg zdarzenia z 15 lutego 2017 r., wskazał jaką funkcję pełnił na terenie budowy, jakie czynności wykonywał. Zeznania świadka stanowią źródło informacji o wskazywanych przez pokrzywdzonego tuż po zdarzeniu powodach znalezienia się w okolicy szachtu wentylacyjnego. Świadek wskazał, że pokrzywdzony opuścił miejsce pracy podczas przerwy, gdyż wskazywał, że idzie do toalety. Świadek zanegował kategorycznie, by do wykonywania prac ociepleniowych w garażu była potrzebna deska z uwagi na charakter czynności wykonywanych tego dnia. 1.1 Zeznania świadka H. T. Na podstawie zeznań świadka ustalono, że pracownicy firmy (...) wykonywali prace związane z instalacją wentylacyjną na poziomie -1. Depozycje świadka pozwoliły na ustalenie, że na poziomie -1 znajdowały się trzy szyby obok siebie, każdy z czterema otworami – dwoma bocznymi i dwoma z przodu. We wszystkich trzech szybach pracownicy firmy (...) zamontowali klapy przednie, natomiast tylko w dwóch szybach zamontowano klapy boczne. Istotną okolicznością był również fakt, że pracownicy firmy (...) zostali pilnie skierowani na inny poziom budowy, odchodząc z miejsca zostawili włazy zasłonięte jedynie paletami. Nie dokonywali zabezpieczenia otworów deskami czy balustradą. 1.1 Zeznania pokrzywdzonego P. S. w części Zeznania pokrzywdzonego należało uznać za wiarygodne w części, w której pokrzywdzony opisywał charakter pracy wykonywanej na budowie. Depozycje świadka pozwoliły na ustalenie, że został on prawidłowo zatrudniony na podstawie umowy zlecenia przez firmę (...), jak również, że w dacie zdarzenia został wyposażony w odpowiednią odzież roboczą, kamizelkę odblaskową, kask, buty robocze. Za wiarygodne należało również uznać zeznania pokrzywdzonego w zakresie w którym opisywał, że szacht wentylacyjny nie był trwale zabezpieczony w wyniku czego wpadł do niego. Pokrzywdzony wskazał jakich obrażeń doznał w wyniku wypadku. 1.1 Dokumentacja medyczna Dokumentacja medyczna, brak podstaw do kwestionowania poczynionych tam wpisów i ustaleń. 1.1 Umowa zlecenie Dokumentacja pracownicza, brak podstaw do kwestionowania poczynionych tam wpisów i ustaleń. 1.1 Opinia sądowo-lekarska Opinia sporządzona przez biegłego z zakresu medycyny jest pełna, spójna i logiczna. Pozwoliła na ustalenie jakich obrażeń doznał pokrzywdzony, tj. złamania dalszych końców obu kości piszczelowych z przemieszczeniem, złamania kości łódkowatej lewej z przemieszczeniem. 1.1 Częściowo opinia biegłego mgr inż. A. B. z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy Sąd podzielił wnioski opinii w zakresie wskazywanych przez biegłego naruszeń przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy na miejscu budowy, w szczególności nie oznakowania miejsc niebezpiecznych, nie oświetlenia szachtu, braku balustrad przy otworach w szachtach, jak również naruszenia zasad bezpieczeństwa i higieny pracy przez podwykonawcę poprzez niezapewnienie nadzoru nad prowadzonymi pracami montażowymi przy instalacji wentylacyjnej, tolerowanie nieprawidłowości w zakresie stosowania środków ochrony zbiorowej. 1.1 Dokumentacja Państwowej Inspekcji Pracy Dokumentacja oficjalna, brak podstaw do kwestionowania poczynionych tam ustaleń. Z dokumentacji wynika, że w toku postępowania kontrolnego inspektor pracy ustalił, że przyczyną wypadku było przebywanie pokrzywdzonego w miejscu, które nie było jego stanowiskiem pracy ani ciągiem komunikacyjnym, jak również niewłaściwie zabezpieczony przez kierownictwo budowy otwór technologiczny szybu wentylacyjnego. Na podstawie dokumentacji ustalono również, że P. S. odbył w dniu 14 lutego 2017 r. szkolenie wstępne w dziedzinie bhp przeprowadzone przez M. K., jak również instruktaż stanowiskowy w dniu 15 lutego 2017 r. przeprowadzony przez A. P.. Ponadto, w dniu 14 lutego 2017 r. pokrzywdzony przeszedł badania lekarskie, na podstawie których wydano w stosunku do niego orzeczenie lekarskie stwierdzające brak przeciwwskazań zdrowotnych do pracy na stanowisku pracownik ogólnobudowlany, praca na wysokości powyżej 3 metrów. 1.1 Dokumentacja H. Brak podstaw do kwestionowania poczynionych tam wpisów i ustaleń. Na podstawie zgromadzonej dokumentacji ustalono zakres obowiązków podwykonawcy. 1.1 szkice Brak podstaw do kwestionowania poczynionych tam wpisów i ustaleń. Dokumentacja przedłożona przez oskarżonego pozwoliła na ustalenie w jakiej odległości od miejsca wypadku znajdowało się miejsce pracy pokrzywdzonego. Ponadto, szkice przedstawiają ciągi komunikacyjne i usytuowanie oświetlenia na terenie budowy. 1.1 Zeznania świadka R. M. Zeznania świadka R. M. w pełni korespondują ze zgromadzonym materiałem dowodowym, w szczególności depozycjami pozostałych świadków. Świadek podkreślił, że pokrzywdzony nie miał potrzeby przebywać w okolicy czerpni wentylacyjnej, ponadto wyraził wątpliwość co do motoryki upadku pokrzywdzonego. 1.1 dokumentacja przedłożona przez (...) Budownictwo S.A. Brak podstaw do kwestionowania poczynionych tam wpisów i ustaleń. 1.1 Zeznania świadka A. P. Za wiarygodne należy uznać zeznania świadka A. P.. Z jego depozycji wynika, że to K. W. bezpośrednio nadzorował pracowników wykonujących pracę przy ocieplaniu garażu na poziomie -1, w tym pokrzywdzonego. Świadek zwracał również uwagę, że ujawniono przy pokrzywdzonym puszkę z piwem. Należy jednak wskazać, że w tym zakresie, tj. znaczenia tego faktu dla ustalenia przyczyny oddalenia się pokrzywdzonego do stanowiska praca, zeznania świadka stanowią jedynie jego opinię. 1.1 Zeznania świadka A. Z. Zeznania świadka A. Z. w pełni korespondują z zeznaniami pozostałych świadków. Świadek wskazał, że pracował wcześniej z oskarżonym podczas innych prac budowlanych, podkreślił, że oskarżony wykazywał dużą staranność w przestrzeganiu zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, na co wskazują również liczne nagrody w tym zakresie, m. in. trzykrotne zdobycie nagrody Państwowej Inspekcji Pracy (...). Ponadto świadek zanegował, by w okolicach szachtu znajdowały się jakiekolwiek deseczki, gdyż były one składowane w jednym miejscu. 1.1 Zeznania świadków M. S. (2), J. K. (1), W. L., J. K. (2) Zeznania wskazanych świadków korespondowały ze zgromadzonym w toku postępowania materiałem dowodowym, jak również z zeznaniami pozostałych świadków. Należy przy tym wskazać, że świadkowie wyrażali wątpliwość co do motoryki upadku pokrzywdzonego podnosząc, że potknięcie się i wpadnięcie do szybu, jak przedstawił to pokrzywdzony, byłoby bardzo mało prawdopodobne. 1.1 (...) postępowania cywilnego z powództwa P. S. przeciwko (...) S.A., sygn. I C 399/19 (...) postępowania cywilnego prowadzonego przez Sąd Rejonowy w Sierpcu, brak podstaw do kwestionowania ustaleń i dokumentów. 1.1 Zeznania świadka M. B. Za wiarygodne uznał Sąd zeznania M. B.. Świadek w sposób spójny i logiczny opisał wykonywane przez niego prace na budowie, jak również okoliczności wypadku w dniu 15 lutego 2017 r. Świadek pracował w tym samym zespole co pokrzywdzony, przy docieplaniu wewnętrznych klatek schodowych. Świadek wskazał, że słyszał, że pokrzywdzony oddalił się z miejsca zdarzenia, gdyż poszedł do toalety. 1.1 Opinia biegłego mgr inż. J. M. Opinia sporządzona przez biegłego jest pełna, spójna i logiczna. Biegły wskazał, że przyczyną wypadku było: - niewłaściwe zabezpieczenie szachtu wentylacyjnego na poziomie -1 polegające na braku lub niewłaściwych środkach ochrony zbiorowej, tj. balustrady zabezpieczającej przed upadkiem z wysokości szachtu, - nieoznakowanie i nieogrodzenie miejsca niebezpiecznego, - wejście przez pokrzywdzonego P. S. na obszar słabo oświetlony bez upewnienia się czy nie ma niebezpieczeństwa. Biegły wskazał, że do ogólnych zasad bezpieczeństwa na budowie, które obowiązek miał przestrzegać pokrzywdzony, należy zaliczyć między innymi obowiązek poruszania się drogami wytyczonymi dla pieszych. Wskazał, że pokrzywdzony przyczynił się do wypadku przez poruszanie się po budowie nie po drogach komunikacyjnych oraz przebywanie w miejscu mało oświetlonym z dala od swojego stanowiska pracy. 1.1 Dane o karalności Dokument urzędowy, uzyskany z Krajowego Rejestru Karnego. 0.1.Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 1.1 albo 1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu 1.2 Częściowo opinia biegłego mgr inż. A. B. z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy Sąd nie podzielił wniosków opinii biegłego, w której wskazywał, iż pokrzywdzony nie przyczynił się do zaistniałego zdarzenia. Stoi to w sprzeczności z zasadami doświadczenia życiowego, a także logiki, gdyż pokrzywdzony znalazł się w miejscu, w którym nie wykonywał pracy, nie otrzymał również polecenia udania się w to miejsce. Pokrzywdzony działał ze świadomością, że wchodzi w strefę słabo oświetloną, poza ciągiem komunikacyjnym. Biegły w żaden sposób nie argumentował zajętego przez niego stanowiska, nie wskazał powodów dla przyjęcia braku przyczynienia się pokrzywdzonego do wypadku. Wnioski opinii w tym zakresie stoją w sprzeczności z wnioskami opinii sporządzonej w toku postępowania sądowego. Nie bez znaczenia ma również fakt, że kwestionowana opinia została wydana na wstępnym etapie postępowania przygotowawczego, po przesłuchaniu jedynie kilku świadków, bez zgromadzenia chociażby dokumentacji z postępowania przeprowadzonego przez Państwową Inspekcję Pracy. 1.2 Częściowo zeznania pokrzywdzonego Sąd odmówił wiarygodności zeznaniom pokrzywdzonego w zakresie, w którym wskazywał powód udania się w okolice szachtu, gdyż stoi to w sprzeczności z treścią zeznań przesłuchanych w toku postępowania świadków. Z depozycji pracowników wykonujących prace ocieplania garażu, w szczególności K. W. (k. 319) wynika, że do wykonywania przedmiotowych prac nie były potrzebne żadne deski. Nadto wskazany świadek wprost podał, iż pokrzywdzony miał się udać w poszukiwaniu toalety (k. 319). Wątpliwości budziły ponadto zeznania pokrzywdzonego w zakresie pozycji, w jakiej znajdował się w momencie upadku do szachtu wentylacyjnego (pozycja wyprostowana, wpadnięcie do szybu po potknięciu). W toku postępowania sądowego przesłuchani świadkowie wyrazili wątpliwość co do przebiegu zdarzenia w tym zakresie, podnosząc kwestię usytuowania szachtu i wielkości otworu w relacji do wyprostowanej pozycji pokrzywdzonego, który odznacza się średnim wzrostem (zeznania H. T. k. 21-23, 280; K. W. k. 319, zeznania A. Z. k. 322, zeznania J. K. (1) k. 324, zeznania J. K. (2) k. 445). Zdaniem tych świadków, usytuowanie otworu szachtowego prowadzi do wniosku, że jest mało prawdopodobne by pokrzywdzony potknął się i wpadł do szachtu, gdyż w takiej sytuacji z dużym prawdopodobieństwem uderzyłby o górną część ściany. Sąd miał jednak na uwadze, iż w sprawie nie budził wątpliwości sam fakt, że pokrzywdzony wpadł do środka szachtu przez otwór, został przecież znaleziony na jego dole, a otwór w tym miejscu (w przeciwieństwie do otworu na poziomie -1) był zabezpieczony. Tym samym, w ocenie Sądu, w sprawie nie miało znaczenia, czy pokrzywdzony miał w pełni wyprostowaną postawę w chwili potknięcia, przy czym sam pokrzywdzony był konsekwentny w swoich zeznaniach odnośnie co do tej okoliczności. W tym zakresie brak więc było podstaw do uznania zeznania pokrzywdzonego za niewiarygodne, przy czym nie jest to okoliczność o szczególnie istotnym znaczeniu w sprawie. 1.2 Zeznania G. C. Sąd uznał za niewiarygodne zeznania G. C., gdyż stoją one w sprzeczności ze zgromadzonym materiałem dowodowym, w szczególności zeznaniami świadków. Świadek w toku przesłuchania nie był w stanie podać w jakiej firmie pracował, a także wskazać innych pracowników. Nie kojarzył ani K. W. ani M. B. mimo że zgodnie z jego depozycjami pracował w ekipie zajmującej się ociepleniem sufitu. Nie rozpoznał również M. B. przed salą sądową. Wskazywał, że pracował z pokrzywdzonym około 4-5 dni, co stoi w sprzeczności ze zgromadzonym materiałem dowodowym, w szczególności zeznaniami pokrzywdzonego. P. S. w dniu zdarzenia pracował na budowie pierwszy dzień. Ponadto, dane świadka nie pojawiały się w żadnym z dokumentów pracowniczych, co może wskazywać, że nie był zatrudniony przy wykonywaniu prac na terenie inwestycji (...) w dniu zdarzenia. 7.PODSTAWA PRAWNA WYROKU Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Oskarżony ☐ 1.1. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem --------------- ----------------- Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej ----------------------------------------- ☐ 1.2. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem ---------------- ------------------- Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej ------------------- ☐ 1.3. Warunkowe umorzenie postępowania --------------- ------------------ Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania ----------------- ☐ 1.4. Umorzenie postępowania ----------------- -------------------- Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania ---------------------- ☒ 1.5. Uniewinnienie I H. Ł. Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia Przestępstwa stypizowanego w art. 220 § 1 k.k. dopuszcza się ten, kto, będąc odpowiedzialny za bezpieczeństwo i higienę pracy, nie dopełnia wynikającego stąd obowiązku i przez to naraża pracownika na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Występek ten należy do przestępstw indywidualnych, ponieważ może się go dopuścić wyłącznie osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo i higienę pracy, zatem podmiot, który w ramach pełnionej funkcji posiada uprawnienia władcze do bezpośredniego kształtowania stanu bezpieczeństwa i higieny pracy pracowników, a nadto spoczywa na niej obowiązek podjęcia określonych działań w tej materii. W szczególności sprawcą takiego przestępstwa może być pracodawca, którym zgodnie z definicją legalną zawartą w art. 3 k.p. jest jednostka organizacyjna, choćby nie posiadała osobowości prawnej, a także osoba fizyczna, jeżeli zatrudniają one pracowników. Dopuścić się tego przestępstwa może również osoba kierująca pracownikami określona w art. 212 k.p. i we wskazanym tam zakresie, tzn. podmiot, który z racji zajmowanego stanowiska może mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo podległych mu pracowników. Przestępstwo z art. 220 ma postać przestępstwa z zaniechania i polega na niedopełnieniu obowiązku z zakresu bhp, prowadząc do wywołania bezpośredniego zagrożenia dla życia lub zdrowia pracownika danego zakładu pracy. Nie sposób jest przedstawić wyczerpującego katalogu obowiązków z zakresu bhp, których zaniechanie może prowadzić do powstania niebezpieczeństwa dla osób wykonujących pracę. Obowiązki te mają bardzo różny charakter, w zależności od rodzaju wykonywanej pracy. Ich główną cechą jest minimalizacja zagrożeń, jakie mogą towarzyszyć wykonywaniu danej pracy (W. Wróbel [w:] Kodeks karny. Część szczególna. Tom II. Część II. Komentarz do art. art. 212-277d, red. A. Zoll, Warszawa 2017, art. 220). Z niedopełnienia obowiązku z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy ma wynikać narażenie pracownika na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Niebezpieczeństwem jest realne i obiektywne prawdopodobieństwo nastąpienia ujemnego stanu, którego pochodzenie jest obojętne - i wykracza poza czyn człowieka. Bezpośredniość zaś występuje wtedy, gdy pomiędzy zagrożeniem a nastąpieniem skutku ujemnego nie ma już żadnych ogniw pośrednich, a brak jakichkolwiek działań zmierzających do uchylenia tego niebezpieczeństwa prowadzić będzie nieuchronnie do przekształcenia się istniejącego zagrożenia w faktyczny uszczerbek w dobru ratowanym (E. Hryniewicz, w: M. Królikowski (red.), Kodeks karny. Część szczególna. Tom I. Komentarz do artykułów 117- 221, Legalis pkt V, lit. A, teza 5). Przestępstwo określone w art. 157 § 3 k.k. charakteryzuje się nieumyślnością w znaczeniu, o którym jest mowa w art. 9 § 2 k.k. Sprawca, nie mając zamiaru spowodowania naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia, powoduje go jednak w wyniku niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że przewidywał możliwość takiego skutku swojego zachowania albo skutek taki był obiektywnie przewidywalny (A. Zoll [w:] Kodeks karny. Część szczególna. Tom II. Część I. Komentarz do art. 117-211a , red. W. Wróbel, Warszawa 2017, art. 157). Zgodnie z art. 22 § 1 i 1 1 kodeksu pracy przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Zatrudnienie w powyższych warunkach jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy. Pracownikiem jest osoba pozostająca w stosunku pracy w rozumieniu art. 22 § 1 k.p., a więc w takim stosunku, jaki - uwzględniając jego rzeczywiste cechy - jest lub powinien być nawiązany przez dokonanie jednej z czynności prawnych określonych w art. 2 k.p., a nie osoba wykonująca czynności za wynagrodzeniem w warunkach innych, w szczególności cywilnoprawnych stosunkach zobowiązaniowych (patrz uchwała SN z 15 grudnia 2005 r., I KZP 34/05, OSNK 2006, Nr 1, poz. 2). W przytoczonym judykacie wskazano, że stwierdzenie to, odzwierciedlające stan prawny, w szczególności zaś istotę postanowienia zamieszczonego w art. 22 § 1 k.p., wyznacza granice znaczeniowe pojęcia "pracownik" w sposób ścisły, pozwalając in concreto objąć nim również osobę, z którą zawarto formalnie umowę cywilnoprawną a nie umowę o pracę. Pracownikiem w rozumieniu art. 220 § 1 k.k. nie jest więc wyłącznie osoba świadcząca pracę na podstawie umowy o pracę bowiem taka definicja pojęcia zawężałaby sprzecznie z prawem krąg pokrzywdzonych do zbioru wyznaczonego jedynie kryterium formalnym. Kierując się powyższymi wskazaniami Sąd uznał, iż pokrzywdzony był pracownikiem w rozumieniu art. 220 § 1 k.k. Pomimo bowiem zawarcia umowy zlecenia, a więc umowy cywilnoprawnej, pokrzywdzony wykonywał pracę pod nadzorem przełożonego w miejscu i w godzinach przez niego wyznaczonych, czyniąc to za wynagrodzeniem. P. S. był więc osobą pozostającą w stosunku pracy w rozumieniu art. 22 § 1 k.p. Ustalenia przeprowadzonego postępowania dowodowego nie pozwoliły jednak na przypisanie oskarżonemu H. Ł. odpowiedzialności za czyn zabroniony zarzucony mu aktem oskarżenia w niniejszej sprawie. Obowiązki kierownika budowy w zakresie nadzorowania bezpieczeństwa i higieny pracy zostały sprecyzowane w ustawie z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Zgodnie z art. 22 ust. 3a i 3b ustawy, do zadań kierownika budowy należy koordynowanie realizacji zadań zapobiegających zagrożeniom bezpieczeństwa i ochrony zdrowia: przy opracowywaniu technicznych lub organizacyjnych założeń planowanych robót budowlanych lub ich poszczególnych etapów, które mają być prowadzone jednocześnie lub kolejno, przy planowaniu czasu wymaganego do zakończenia robót budowlanych lub ich poszczególnych etapów, jak również koordynowanie działań zapewniających przestrzeganie podczas wykonywania robót budowlanych zasad bezpieczeństwa i ochrony zdrowia zawartych w przepisach, o których mowa w art. 21a ust. 3, oraz w planie bezpieczeństwa i ochrony zdrowia. Należy wskazać, że do zadań kierownika budowy należy zlecanie i odbieranie pracy, oskarżony nie był zaś obowiązany ani do bezpośredniego przekazania polecenia pokrzywdzonemu, ani do sprawowania stałego i osobistego nadzoru nad robotami wykonywanymi przez poszczególnych pracowników. Zauważyć należy, że z § 5 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2003 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych wynika, że bezpośredni nadzór nad bezpieczeństwem i higieną pracy na stanowiskach pracy sprawują odpowiednio kierownik robót oraz mistrz budowlany, stosownie do zakresu obowiązków. Kierownikiem robót na przedmiotowej budowie był R. M.. Nadzór miał sprawować także A. P., jako umocowany przedstawiciel podwykonawcy i pracodawcy pokrzywdzonego, tj. przedsiębiorstwa (...), które zgodnie z art. 207 § 1 k.p., ponosiło odpowiedzialność za stan bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładzie pracy. W imieniu M. pracownikami kierował K. W., który, zgodnie z art. 212 k.p., miał za zadanie m.in.: zadbać o stanowisko pracy pokrzywdzonego zgodnie z przepisami i zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy, o sprawność jego środków ochrony oraz o ich stosowanie przez niego zgodnie z przeznaczeniem, organizować, przygotowywać i prowadzić jego pracę, uwzględniając zabezpieczenie m.in. przed wypadkami przy pracy, egzekwować przestrzeganie przez pracownika przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy. Materiał dowodowy wykazał, iż oskarżony nie miał obowiązku stałego i bezpośredniego nadzorowania pracy pokrzywdzonego P. S., gdyż w tej roli występowali przedstawiciele podwykonawcy. Nie ulega wątpliwości, że pokrzywdzony, przed dopuszczeniem do pracy, przeszedł obowiązkowe szkolenia z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy, miał aktualne badania lekarskie, ponadto uzyskał zaświadczenie o dopuszczeniu do pracy na budowie. Pokrzywdzony został wyposażony w odpowiednią odzież, buty robocze, kamizelkę odblaskową oraz kask. Miejsce wykonywania przez niego pracy było prawidłowo zabezpieczone, oświetlone. Na terenie budowy były oznaczone ciągi komunikacyjne, miejsca wykonywania pracy. Bezpośrednim brygadzistą odpowiedzialnym za nadzór nad pracownikami wykonującymi docieplenie garażu, w tym pokrzywdzonym, był K. W., a nie oskarżony. To K. W. wydawał wyżej wskazanym pracownikom polecenia, mówił im co mają robić ( zeznania M. B. k. 461). To do brygadzisty dzwonił pokrzywdzony bezpośrednio po wypadku. Przeprowadzona w toku postępowania sądowego opinia pozwoliła na ustalenie, że przyczyną wypadku było: - niewłaściwe zabezpieczenie szachtu wentylacyjnego na poziomie -1 polegające na braku lub niewłaściwych środkach ochrony zbiorowej, tj. balustrady zabezpieczającej przed upadkiem z wysokości szachtu, - nie oznakowanie i nie ogrodzenie miejsca niebezpiecznego, - wejście przez pokrzywdzonego P. S. na obszar słabo oświetlony bez upewnienia się czy nie ma niebezpieczeństwa. W toku postępowania ustalono, że miejsce wypadku nie było w sposób prawidłowy zabezpieczone. Nawet przy przyjęciu, że szacht wentylacyjny na poziomie -1 był zasłonięty paletą, jest to niewłaściwy środek ochrony zbiorowej. Nie ulega wątpliwości, że na terenie budowy doszło do naruszeń w przestrzeganiu zasad bezpieczeństwa i higieny pracy. Wskazać należy, że warunkiem koniecznym do możliwości pociągnięcia do odpowiedzialności karnej z art. 220 § 1 k.k. jest wystąpienie związku przyczynowego między niedopełnieniem obowiązku wynikającego z zasad bezpieczeństwa i higieny pracy a skutkiem mającym postać narażenia pracownika na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Nie ulega wątpliwości, że gdyby przedmiotowy otwór szachtu wentylacyjnego został właściwie zabezpieczony, tj. balustradą uniemożliwiającą wpadnięcie do niego, do wypadku by nie doszło. Nie ulega również wątpliwości, że w wyniku przedmiotowego zdarzenia pokrzywdzony został narażony na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Pokrzywdzony spadł bowiem z wysokości trzech metrów. Doświadczenie życiowe wskazuje, że pokrzywdzony mógł doznać obrażeń wskazanych w art. 220 § k.k., skutkujących chociażby ciężkim kalectwem. Za fakt bezsporny należy uznać przyczynienie się do wypadku przez pokrzywdzonego, który samowolnie oddalił się od miejsca wykonywania pracy, udał się poza ciąg komunikacyjny, w miejsce nieoświetlone, w którym nie wykonywano pracy. Przestrzeganie przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy jest podstawowym obowiązkiem pracownika. W szczególności pracownik jest obowiązany wykonywać pracę w sposób zgodny z przepisami i zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy oraz stosować się do wydawanych w tym zakresie poleceń i wskazówek przełożonych (art. 211 pkt 2 kodeksu pracy). Przesłuchani w toku postępowania świadkowie zgodnie wskazywali, że pokrzywdzony nie miał potrzeby przemieszczać się w pobliże czerpni wentylacyjnej, wręcz nie powinien tam być ( zeznania R. M. k. 146-148, zeznania A. P. k. 321, zeznania A. Z. k. 322). Z akt sprawy wynika, że żadna z osób nadzorujących pokrzywdzonego nie wydała mu polecenia udania się w pobliże szachtu. W szczególności polecenia takiego nie wydał oskarżony ( wyjaśnienia oskarżonego; zeznania K. W. k. 319). Jak wynika z wyjaśnień oskarżonego (k. 266), jak również planów budowy (k. 142, 143) miejsce, w którym doszło do wypadku, było znacznie oddalone od miejsca wykonywania przez pokrzywdzonego pracy. Pokrzywdzony miał doświadczenie w pracach na budowie, nie była to jego pierwsza praca, doskonale zdawał sobie sprawę z czyhających niebezpieczeństw. Przeprowadzona w toku postępowania sądowego opinia bezsprzecznie wskazywała, że swoim zachowaniem pokrzywdzony przyczynił się do zaistnienia zdarzenia z 15 lutego 2017 r. Także Państwowa Inspekcja Pracy w trakcie kontroli uznała, że pokrzywdzony przyczynił się do zaistnienia wypadku. Biegły z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy wskazał, że do ogólnych zasad bezpieczeństwa na budowie, które obowiązek miał przestrzegać pokrzywdzony, należy zaliczyć między innymi obowiązek poruszania się drogami wytyczonymi dla pieszych. Wskazał, że pokrzywdzony przyczynił się do wypadku przez poruszanie się po budowie nie po drogach komunikacyjnych oraz przebywanie w miejscu mało oświetlonym z dala od swojego stanowiska pracy. Pomimo ustalenia, że w dniu 15 lutego 2017 r. doszło do naruszeń zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, które miały bezpośredni związek z wypadkiem, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na uznanie, że zachowanie H. Ł. było zawinione. Nie można obarczać oskarżonego tym, że nie dokonał osobiście zabezpieczenia szachtu w sytuacji, gdy do prawidłowego zabezpieczenia otworów obowiązany był podwykonawca, a oskarżony nie miał świadomości o tym niedopełnieniu obowiązków z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy. W toku postępowania ustalono, że w miejscu wykonywania przez pokrzywdzonego pracy doszło do szeregu zaniechań w nadzorze po stronie przedstawiciela podwykonawcy odpowiedzialnego za wykonanie wentylacji, tj. przedsiębiorstwa (...). Z dokumentacji uzyskanej w toku postępowania (k. 113-124) wynika, że przedsiębiorstwo (...) było odpowiedzialne, jako podwykonawca, za wykonanie instalacji wentylacyjnej. Ponadto, H. T. był osobą odpowiedzialną po stronie podwykonawcy za przestrzeganie zasad bhp, był on odpowiednio przeszkolony. W toku postępowania ustalono, że podwykonawca w sposób nieprawidłowy zabezpieczał otwory szachtowe, m.in. za pomocą palet. Z obu przeprowadzonych w toku postępowania opinii bezsprzecznie wynika, że szachty winny być zabezpieczone balustradami bądź deskami, a zabezpieczenie ich paletami stanowi naruszenie zasad bhp. Z opinii biegłego mgr inż. A. B. z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy wprost wynika, że zaniechania po stronie podwykonawcy przyczyniły się do zaistnienia wypadku w dniu 15 lutego 2017 r. Nie można także uznać, że oskarżony w sposób nieprawidłowy wykonywał nadzór nad podwykonawcami, gdyż z zeznań świadków wynika, że w sposób sumienny i prawidłowy wykonywał swoje obowiązki. Oskarżony prawidłowo organizował pracę na obiekcie, każdy zespół był nadzorowany przez osoby przeszkolone z zakresu bhp, doświadczone, posiadające odpowiednie kwalifikacje. Osoby wykonujące prace na obiekcie posiadały odpowiednie środki ochrony osobistej, ponadto kierownik budowy dbał, by teren był czysty, uprzątnięty. W toku postępowania ustalono, że miejsca wykonania robót, drogi na terenie budowy, dojścia i dojazdy w czasie wykonywania robót były odpowiednio oświetlone. Ciągi komunikacyjne były odpowiednio oznaczone, ponadto z zeznań wynika, że oskarżony zwracał uwagę na odpowiednie zabezpieczenie szachtów. Nie można mówić, że oskarżony nie dopełnił swoich obowiązków. Na oskarżonym ciążył co prawda obowiązek oznaczenia i zabezpieczenia stref niebezpiecznych, gdyż zgodnie z § 17 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2003 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych przejścia i strefy niebezpieczne oświetla się i oznakowuje znakami ostrzegawczymi lub znakami zakazu. We wskazanym akcie prawnym strefa niebezpieczna zdefiniowana została jako miejsce na terenie budowy, w którym występują zagrożenia dla zdrowia lub życia ludzi. Należy jednak zauważyć, że zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw do uznania, że oskarżony H. Ł. miał świadomość, że podwykonawca H. w sposób nieprawidłowy zabezpieczył szachty wentylacyjne. W konsekwencji, oskarżony nie miał świadomości, że w okolicy szachtu wentylacyjnego znajduje się strefa niebezpieczna, którą należy odpowiednio oznaczyć oraz zabezpieczyć. Do zdarzenia doszło w wyniku zaniechań po stronie podwykonawcy, który w sposób świadomy nie dokonał odpowiedniego zabezpieczenia szachtów wentylacyjnych. Z materiałów sprawy wynika, że pracownicy podwykonawcy oddalili się z miejsca wykonywania prac wobec pilnego skierowania do innego miejsca, nie dopełnili oni jednak staranności w prawidłowym zabezpieczeniu szachtów. Nie sposób na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego bezsprzecznie przyjąć, że oskarżony miał wiedzę o niezabezpieczonych czy też niewłaściwie zabezpieczonych szachtach wentylacyjnych. Należy również wskazać, że na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie było możliwe przyjęcie nieumyślnego spowodowania naruszenia czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni. Do wyczerpania znamion tego przestępstwa wymagane jest spowodowanie naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia w wyniku niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że sprawca przewidywał możliwość takiego skutku swojego zachowania albo skutek taki był obiektywnie przewidywalny. Całokształt przytoczonych wyżej okoliczności wskazuje, że nie można oskarżonemu przypisać zachowania nieumyślnego, gdyż brak jest podstaw do uznania, że oskarżony wiedział o dokonanych naruszeniach zasad bezpieczeństwa i higieny pracy. Z tych też powodów należało uniewinnić oskarżonego H. Ł. od zarzucanego mu czynu w oparciu o art. 414 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. 7.KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i środki związane z poddaniem sprawcy próbie Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności ---- ----- ------- ------ 7.1Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności ------- ------ -------- --------------- 7.6. inne zagadnienia W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę ------------------------- 7.KOszty procesu Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności II H. Ł. został uniewinniony od popełnienia zarzucanego mu czynu. Tym samym, zgodnie z art. 632 pkt 2 k.p.k., koszty procesu ponosi Skarb Państwa. 7.1Podpis Sędzia G. K.
II K 797/19
Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem.
II K 1189/21
Formularz UK 1 Sygnatura akt II K 1189/21 Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

UZASADNIENIE Formularz UK 1 Sygnatura akt II K 598/21 Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza. 1.USTALENIE FAKTÓW Fakty uznane za udowodnione Lp.

Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) 1. S. F. w dniu 18 grudnia 2020 roku w O. jako właściciel firmy P. P.H.U (...) będąc odpowiedzialnym za bezpieczeństwo i higienę pracy w związku z realizacją robót przy budowie zespołu budynków mieszkalnych przy ul. (...) w O. nie zorganizował prac w sposób zapewniający bezpieczne i higieniczne warunki pracy poprzez: nie zapewnienie właściwego montażu i demontażu płyt stropowych oraz specjalistycznego nadzoru nad tymi pracami, wykonanie czynności demontażu płyt stropowych w oparciu o opracowaną instrukcję bezpieczeństwa ich wykonania, dopuszczenie do pracy – czynności demontażu płyt stropowych, bez przeprowadzenia stosownych szkoleń z zakresu BHP, w tym szkoleń stanowiskowych, po zapoznaniu z instrukcją bezpieczeństwa ich wykonania, nie egzekwowanie od pracowników stosowania środków ochrony indywidualnej, w wyniku czego pracownik Y.

R. w następstwie uderzenia go w głowę drewnianą belką, a następnie upadku na betonowe podłoże w trakcie demontażu płyt konstrukcji stropowych podtrzymywanych przez belki i stemple, doznał obrażeń w postaci rozległego urazu czaszkowo-mózgowego-wielofragmentowego złamania kości czołowej prawej z wgłobieniem 2-3 mm na sklepieniu prawym, złamania kości ciemieniowej prawej, złamania ściany przedniej i bocznej oczodołu prawego i ściany bocznej zatoki szczękowej prawej, złamania sitowia i złamania skrzydła większego kości klinowej prawej, złamania pogranicza czołowo-skroniowego lewego, rozległych krwiaków namózgowych płatów czołowych obustronnie z odmą namózgową i pourazowym obrzękiem mózgu, krwiaka zamózgowego lewego płata skroniowego, odmy wewnątrzoczodołowej obustronnej, krwiaka nadtwardówkowego prawostronnego okolicy czołowo – skroniowej, krwiaka podtwardówkowego okolicy czołowej lewej, krwiaków śródmózgowych okolicy czołowo – skroniowej, krwiaków okularowych obustronnych, krwiaków i obrzęku tkanek miękkich okolicy czołowo – ciemieniowej prawej, złamania obojczyka prawego skutkujących jego zgonem w dniu 11.04.2021r. w Szpitalu (...) w O., tj. o czyn z art. 220 § 1 kk w zb. z art. 155 kk w zw. z art. 11§ 2 kk Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione Dowód Numer karty 1.

S. F. w dniu 18 grudnia 2020 roku w O. jako właściciel firmy P. P.H.U (...) będąc odpowiedzialnym za bezpieczeństwo i higienę pracy w związku z realizacją robót przy budowie zespołu budynków mieszkalnych przy ul. (...) w O. nie zorganizował prac w sposób zapewniający bezpieczne i higieniczne warunki pracy poprzez: nie zapewnienie właściwego montażu i demontażu płyt stropowych oraz specjalistycznego nadzoru nad tymi pracami, wykonanie czynności demontażu płyt stropowych w oparciu o opracowaną instrukcję bezpieczeństwa ich wykonania, dopuszczenie do pracy – czynności demontażu płyt stropowych, bez przeprowadzenia stosownych szkoleń z zakresu BHP, w tym szkoleń stanowiskowych, po zapoznaniu z instrukcją bezpieczeństwa ich wykonania, nie egzekwowanie od pracowników stosowania środków ochrony indywidualnej, w wyniku czego pracownik Y.

R. w następstwie uderzenia go w głowę drewnianą belką, a następnie upadku na betonowe podłoże w trakcie demontażu płyt konstrukcji stropowych podtrzymywanych przez belki i stemple, doznał obrażeń w postaci rozległego urazu czaszkowo-mózgowego-wielofragmentowego złamania kości czołowej prawej z wgłobieniem 2-3 mm na sklepieniu prawym, złamania kości ciemieniowej prawej, złamania ściany przedniej i bocznej oczodołu prawego i ściany bocznej zatoki szczękowej prawej, złamania sitowia i złamania skrzydła większego kości klinowej prawej, złamania pogranicza czołowo-skroniowego lewego, rozległych krwiaków namózgowych płatów czołowych obustronnie z odmą namózgową i pourazowym obrzękiem mózgu, krwiaka zamózgowego lewego płata skroniowego, odmy wewnątrzoczodołowej obustronnej, krwiaka nadtwardówkowego prawostronnego okolicy czołowo – skroniowej, krwiaka podtwardówkowego okolicy czołowej lewej, krwiaków śródmózgowych okolicy czołowo – skroniowej, krwiaków okularowych obustronnych, krwiaków i obrzęku tkanek miękkich okolicy czołowo – ciemieniowej prawej, złamania obojczyka prawego skutkujących jego zgonem w dniu 11.04.2021r. w Szpitalu (...) w O., 2.

S. F. nie był karany sądownie . - częściowe wyjaśnienia oskarżonego, - protokół badania stanu trzeźwości, -protokół oględzin miejsca zdarzenia wraz z notatką - kopia umowy zlecenia, dokumenty z tłumaczeniem, - opinia z badań chemicznych, - opinie sądowo- lekarskie, - materiał poglądowy -protokół kontroli PIP - protokół zatrzymania rzeczy, - zeznania świadków: M. N., H. Z., M. W., Ł. K., A. S., M. M. - w części zeznania świadków: T. P., S. S. - opinia biegłego z zakresu BHP, -dokumentacja medyczna, - informacja o karalności, - wywiad środowiskowy, k. 184-185, 214-215 k. 3, k. 1,38, 13-14 k. 19-20, 219-226, k. 50-51, k. 55, 137-138, 298-300 k. 63, k. 92-94, k. 95, k.275-278, 290-291,122-123, 128-129, 250-252, 245-246, 132-133,240-242, 96-97, 9-10, k. 236-240, 5-6, 108-109,122-123, 243-245, k. 157-175,278-281, k. 177, 62, k. 183, 293, 232, k.233 Fakty uznane za nieudowodnione Lp.

Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) 1. S. F. Czyny przypisane oskarżonemu w wyroku Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione Dowód Numer karty 1. nie przyznanie się przez oskarżonego do popełnienia zarzucanego mu czynu na etapie postępowania sądowego - częściowe wyjaśnienia oskarżonych jak wyżej 1.OCena DOWOdów 1.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu 1-2 - opinie z zakresu BHP - zeznania świadków:

M. N., H. Z., M. W., Ł. K., A. S., M. M. - w części zeznania świadków: T. P., S. S. - opinie sądowo- lekarskie, - protokół badania stanu trzeźwości, -protokół oględzin miejsca zdarzenia wraz z notatką, - kopia umowy zlecenia, dokumenty z tłumaczeniem, - materiał poglądowy, -protokół kontroli PIP, - protokół zatrzymania rzeczy, -dokumentacja medyczna, - opinia z badań chemicznych, - informacja o karalności, - wywiad środowiskowy, Kluczowym dowodem w danej sprawie były opinie dotyczące wypadku przy pracy sporządzone przez biegłego sądowego z zakresu BHP Z.

C.. Przy czym Sąd po przesłuchaniu w sprawie świadków dopuścił dowód z uzupełniającej opinii biegłego celem wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy. Ww. opiniach biegły zajął kategoryczne stanowisko i wskazał, że bezpośrednią przyczyną wypadku przy pracy jaki miał miejsce w dniu 18 grudnia 2020r. było niezapewnienie przez pracodawcę jako osobę do tego zobowiązaną specjalistycznego nadzoru nad pracami polegającymi na montażu i demontażu płyt stropowych, wykonanie czynności demontażu płyt stropowych bez opracowanej wcześniej instrukcji bezpieczeństwa, dopuszczenie do pracy – czynności demontażu płyt stropowych osoby bez stosownego szkolenia z zakresu BHP, w tym szkolenia stanowiskowego, bez zapoznania z instrukcją bezpieczeństwa ich wykonania, a także nie egzekwowanie od pracownika stosowania środków ochrony indywidualnej.

Biegły podał także, że oskarżony będąc odpowiedzialnym za bezpieczeństwo i higienę pracy jako właściciel firmy nie dopełnił wynikającego z tego tytułu ww. obowiązków, co doprowadziło do powstania zdarzenia w wyniku, którego poszkodowany doznał obrażeń ciała skutkujących jego zgonem. Z opinii jednoznacznie wynikało, że tego rodzaju obowiązki spoczywały na oskarżonym jako pracodawcy, który posiadał wiedzę o istniejących zagrożeniach związanych z wykonywanymi przez pokrzywdzonego pracami. Nadto słuchany przed Sądem stwierdził, że z punktu widzenia zasad bezpieczeństwa i higieny pracy jakie obowiązywały poszkodowanego w dacie wypadku istotnym było miejsce wykonywania przez niego pracy tj. budowa zespołu budynków mieszkalnych przy ul. (...) w O. oraz firma/pracodawca, dla którego tę pracę wykonywał tj.

P.P.H.U (...). Biegły podkreślał, że na każdej z budów obowiązują inne zasady związane z bezpieczeństwem i higieną pracy, które uwarunkowane są w głównej mierze jej rodzajem i zakresem. Dlatego pracodawcy indywidualnie na każdej z budów winni przeszkalać swych pracowników tak ogólnie jak i stanowiskowo, zapewniać im dostosowaną do warunków pracy odzież ochronną i egzekwować jej noszenie, właściwie nadzorować wykonywaną przez nich pracę. Zdaniem biegłego zgodnie z obowiązującymi przepisami przed przystąpieniem do wykonywania pracy polegającej na montażu i demontażu płyt stropowych pracodawca powinien opracować instrukcją bezpieczeństwa jej wykonywania, z którą następnie musi zapoznać pracownika skierowanego do wykonywania tego rodzaju robót.

Z powyższych względów dokonanie przeszkolenia pracownika nawet z wieloletnim, doświadczeniem na innej budowie przez innego pracodawcę, a następnie dopuszczenie go do pracy na kolejnej z budów u nowego pracodawcy bez stosownych szkoleń jest nieprawidłowe i niezgodne z wymogami określonymi w przepisach BHP. Biegły wielokrotnie w trakcie swej wypowiedzi podkreślał, że każdy plac budowy jest inny, a co za tym idzie stwarza inny rodzaj zagrożenia dla pracowników, podobnie jak każda z firm budowlanych posiada inną specyfikę, dlatego tak ważne jest prawidłowe przeszkolenie pracowników.

Tymczasem jak ustalił biegły w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy pracownik Y. R. nie tylko nie został przeszkolony w żaden sposób w firmie należącej do oskarżonego, ale także nie posiadał aktualnych badań lekarskich. Został skierowany do wykonywania prac demontażu płyt stropowych bez zapoznania z ryzykiem zawodowym jakie przy tego rodzaju pracach występuje. Nadto czynności demontażu płyt stropowych odbywały się bez instrukcji wykonywania tych prac, która w dacie wypadku w ogóle nie była sporządzona. W konsekwencji poszkodowany nie mógł się z nią zapoznać.

Biegły podał, że powyższe braki skutkowały tym, że poszkodowany nie dysponował wiedzą niezbędną do wykonywania powierzonej pracy, a także jak wynika z akt sprawy, nie miał również odpowiednich umiejętności do jej wykonywania. Specjalista wskazał, że poszkodowany powinien przejść chociażby szkolenie z zakresu prawidłowego zakładania kasku, tak aby w trakcie wykonywania prac ten nie spadł mu z głowy i w razie uderzenia je amortyzował. W trakcie swej wypowiedzi biegły wskazał, że z punktu widzenia przepisów BHP nie ma znaczenia czy pracownik jest zatrudniony na umowę o pracę, umowę zlecenia, o dzieło czy inną umowę cywilnoprawną, ponieważ obowiązki wynikające z art. 304 kp dotyczące zapewnienia przez pracodawcę bezpiecznych i higienicznych warunków pracy odnoszą się także do osób fizycznych wykonujących pracę na innej podstawie niż stosunek pracy w zakładzie pracy lub w miejscu wyznaczonym przez pracodawcę, a także osób prowadzących w zakładzie pracy lub w miejscu wyznaczonym przez pracodawcę na własny rachunek działalności gospodarczej.

Z tego względu mimo, że pokrzywdzony został zatrudniony na podstawie umowy o charakterze cywilnoprawnym w dalszym ciągu na oskarżonym spoczywał obowiązek zapewnienia mu właściwych warunków pracy. Biegły przyznał, że obowiązujące przepisy nie określają wprost, że osoby świadczące pracę na podstawie umów cywilnoprawnych winny być poddane szkoleniu z zakresu BHP oraz kierowane na badania lekarskie, jednak wskazał, że to pracodawca, w tym wypadku oskarżony, ponosi pełną odpowiedzialność za dopuszczenie do pracy osoby bez aktualnych badań lekarskich, nieposiadającej odpowiedniego przeszkolenia.

Nadto biegły podkreślił, że to oskarżony jako pracodawca odpowiada za bezpieczeństwo pracowników na terenie budowy oraz prawidłowy sposób wykonywania przez nich pracy zgodny z przepisami BHP. W okolicznościach danej sprawy pracodawca skierował poszkodowanego do wykonywania pracy bez przeszkolenia, nie dał mu możliwości zapoznania się z zasadami jej wykonywania poprzez przeczytanie instrukcji bezpieczeństwa montażu i demontażu płyt stropowych, nie sprawdził czy ww. posiada odpowiednie umiejętności do wykonywania tej pracy. Podkreślił, że zaświadczenie znajdujące się w aktach sprawy na k.

76. nie jest wystarczające dla potwierdzenia okoliczności w nim zawartych tj. przeszkodzenia pracownika, ponieważ brak jest na nim podpisu pokrzywdzonego. W efekcie zaświadczenie to jest niezgodne z obowiązującymi wzorami formularzy wskazanymi w rozporządzeniu Ministra Gospodarki i Pracy z 27.07.2004r. w sprawie szkoleń w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy. Z tych względów biegły zanegował zapisy zawarte w karcie wypadku zawierające zastrzeżenia dotyczące rzekomego niewłaściwego zachowania poszkodowanego. Zdaniem biegłego poszkodowany w okolicznościach danej sprawy w żaden sposób nie zawinił, a tym samym nie przyczynił się do powstania wypadku w dniu 18 grudnia 2020r.

Wszelką odpowiedzialność za zaistniałe zdarzenia ponosił oskarżony jako pracodawca. Biegły zwrócił uwagę na fakt, że na każdej z budowie winien być zatrudniony kierownik budowy, którego obowiązki w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy wynikają z prawa budowlanego. To kierownik budowy powinien czuwać, aby pracownik w sposób właściwy wykonywał swoją pracę i reagować gdy ten robi to źle. Z przepisów nie wynika, że kierownik budowy musi posiadać sporządzony przez pracodawcę pisemny zakres obowiązków. Z reguły wszystko odbywa się w oparciu o prawo budowlane bez dodatkowych dokumentów, najczęściej podział obowiązków jest ustny.

Biegły przyznał, że w tym konkretnym wypadku mogło dojść do sytuacji, że pracodawca, a nie kierownik budowy, skierował poszkodowanego do wykonywania demontażu płyt stropowych, tym samym przejął na siebie odpowiedzialność za pracownika i zaistniałe zdarzenie. Podobnie biegły ocenił sytuację, gdyby to poszkodowany samodzielnie przystąpiłby do wykonywania innego rodzaju prac niż faktycznie zlecone. Zdaniem biegłego tego rodzaju sytuacja dodatkowo świadczyłaby o całkowitym braku nadzoru ze strony pracodawcy nad pracą wykonywaną przez pracowników na budowie.

W konsekwencji biegły stwierdził, że istnieje związek przyczynowo -skutkowy między niewywiązaniem się przez pracodawcę z ciążących na nim obowiązków z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy wymienionych enumeratywnie w a/o, a stworzeniem realnego zagrożenia dla życia i zdrowia poszkodowanego, co w rezultacie skutkowało zaistnieniem przedmiotowego wypadku. W ocenie Sądu opinie sporządzone przez biegłego jako osobę posiadającą odpowiednią wiedzę oraz doświadczenie w pełni zasługiwały na danie wiary. Sąd poddał dogłębnej analizie ww. opinie i nie dopatrzył się w niech sprzeczności, niejasności, czy też braków, które świadczyłyby o ich niekompletności tj. aby nie czyniły one zadość wymogom art. 193 kpk bądź art. 201 kpk.

Po ponownym zapoznaniu się z całokształtem materiału dowodowego biegły w kategoryczny sposób odpowiedział na zasadnicze pytania, wyjaśniając jednocześnie racjonalnie czym kierował się formułując wnioski końcowe. Pozyskane odpowiedzi pozwoliły Sądowi na powiązanie ich z pozostałym materiałem dowodowym i w konsekwencji poczynienie stosownych ustaleń faktycznych niezbędnych w niniejszej sprawie. Nadto zastosowane przez biegłego metody badawcze poddane koncypowaniu przez Sąd w pełni odpowiadały potrzebom danego postępowania oraz nie odbiegały w żaden sposób od metod badawczych stosowanych w tego rodzaju sprawach.

Natomiast wnioski uzyskane przy ich zastosowaniu w logiczny sposób wynikały z czynności przeprowadzonych przez biegłego, znajdowały także poparcie w dowodach zgromadzonych w sprawie. Dodatkowo transparentny przekaz informacji fachowych dla danej dziedziny dokonany przez biegłego pozwolił Sądowi na dogłębną weryfikację treści opinii i w konsekwencji uznanie trafności zaprezentowanych w nich konkluzji. Z tego względu Sąd uznał, że wnioski końcowe zawarte w opiniach były trafne i zasługiwały na uwzględnienie. Nie należy zapominać, że opinia uzupełniająca została sporządzona po przeprowadzeniu wszelkich dowodów, które miały znaczenie dla rozstrzygnięcia zagadnień poddanych badaniu przez biegłego, co dodatkowo przemawiało za uwzględnieniem opinii.

Wprawdzie obrońca kwestionował treść sporządzonych przez biegłego opinii i wnosił o ponowne dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu BHP, który wspólnie z biegłym z zakresu medycyny ponownie wypowie się co do szeregu jego zdaniem niewyjaśnionych kwestii. W ocenie Sądu obrona nie wykazała, aby w którejkolwiek z negowanych przez nią opinii zachodziły warunki określone w art. 201 kpk uzasadniające pozytywne rozstrzygnięcie zgłoszonego wniosku dowodowego. Tym bardziej, że obrońca podczas składania przez biegłego z zakresu BHP opinii uzupełniającej miał możliwość zadawania mu pytań w celu wyjaśnienia wszelkich wątpliwości dotyczących okoliczności sprawy.

Podobnie w przypadku uzupełniającej opinii medycznej, Sąd wielokrotnie zwracał się do obrońcy, aby ten w wyczerpujący sposób zawarł na piśmie pytania na jakie winna odpowiedzieć biegła. Z tego względu Sąd uznał, że brak aprobaty ze strony obrony co do wniosków końcowych biegłych nie dyskredytuje w żadnym razie sporządzonych przez nich opinii. Okoliczność, że twierdzenia biegłych nie zostały zaakceptowane przez oskarżonego i pozostawały w sprzeczności z wersją przez niego zaprezentowaną nie stanowiło podstawy do dopuszczenia kolejnego dowodu z opinii innych biegłych.

Nadto zgodnie z utrwalonym stanowiskiem okoliczność, że strona nie zgadza się z wnioskami zawartymi w opinii biegłego nie jest samoistną przesłanką procesową uzasadniającą dopuszczenie kolejnej opinii w sprawie (podobnie SSA Zbigniew Kapiński). Tym bardziej, że wnioski końcowe zaprezentowane przez biegłego z zakresu BHP znajdowały swe potwierdzenie także w kompleksowej ocenie dowodów zgromadzonych w sprawie. Z tego względu w żadnym razie wniosków końcowych biegłego nie można uznać za abstrakcyjne, postawione w oderwaniu od innych dowodów, co dodatkowo przemawiało za ich trafnością.

Zdaniem Sądu opinie sporządzone na potrzeby niniejszego postępowania były zupełne (kompletne i dokładne) oraz bez wątpienia komunikatywne (zrozumiałe i jasne). Ponadto opinia uzupełniająca została wydana po kompleksowym przeprowadzeniu postępowania w sprawie. Nadto stanowiska biegłego zaprezentowane w obu opiniach były niemalże analogiczne. Reasumując, Sąd uznał ww. opinie za rzetelne, logiczne i wewnętrznie koherentne i na ich podstawie ustalił stan faktyczny w sprawie. W kontekście konkluzji zawartych w ww. opiniach biegłego z zakresu BHP zeznania złożone w sprawie przez świadków M.

N., Ł. K., M. W. i H. Z. nie miały większego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Ww. świadkowie opowiadali, bowiem o osobie pokrzywdzonego, jego umiejętnościach, sposobie zachowania oraz pracy jaką wykonywał wcześniej na terenie innej budowy. Wypowiadali się także na temat rodzaju szkolenia jakie przeszedł oraz sposobu funkcjonowania firmy w jakiej został zatrudniony. Sąd nie miał podstaw do negowania treści składanych przez nich zeznań. Ww. jako osoby obce dla pokrzywdzonego relacjonowały wyłącznie okoliczności jakie faktycznie miały miejsce.

Także złożone przez świadka A. S. zeznania niewiele wniosły do sprawy. Ww. z powodu choroby przebywał w dni zdarzenia na zwolnieniu lekarskim, nie posiadał zatem wiedzy o jego przebiegu. Nie miał nigdy styczności z pokrzywdzonym. Zeznał jedynie, że praca wykonywana przez obcokrajowców i Polaków niczym się nie różniła, obowiązywały ich te same wymogi na placu budowy. Tłumaczył też na czym polegał montaż i demontaż szalunków, kto zlecał pracę na budowie, w jaki sposób były przeprowadzane szkolenia BHP. Podał między innymi, że polecenia pracownikom co danego dnia należało wykonać na budowie pochodziły także od oskarżonego jako właściciela firmy.

Sąd uznał zeznania ww. świadka za wiarygodne, znajdowały one potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie. W sprawie został przesłuchany w charakterze świadka T. P., osoba z którą pokrzywdzony wykonywał danego dnia pracę przy budowie zespołu budynków mieszkalnych przy ul. (...) w O.. Świadek nie widział momentu, w którym na poszkodowanego spadła drewniana belka tzw. kantówka, przymocowana do sklepienia sufitu, którą ww. demontował. T. P. podał, że on podobnie jak i poszkodowany zostali skierowani przez właściciela firmy (...) do pracy polegającej na wynoszeniu demontowanych szalunków i dalszym demontażu płyt stropowych znajdujących się w pomieszczeniach podziemnego garażu.

Pamiętał, że była sobota i nie było dla niego pracy jaką wykonywał codziennie tj. kierowca, dlatego został przekierowany do ww. zadań. Zeznał „trzeba było wynieść, co leżało i uprzątnąć to co było zamocowane, co drugi usuwaliśmy.” Zaprzeczył, aby kiedykolwiek twierdził, że demontaż stempli stanowił jego samodzielną decyzję, przeciwnie wskazywał, że właśnie w taki sposób zrozumiał polecenie właściciela firmy. Ww. przyznał, że pracowali tylko we dwóch, nikt ich nie nadzorował, przed przystąpieniem do wykonania tego zadania nikt ich nie przeszkolił z demontaży płyt.

Sam nie miał żadnego doświadczenia w tej pracy, dlatego nie potrafił odpowiedzieć na pytanie czy pokrzywdzony wykonywał tą pracę prawidłowo. Nie wiedział w jaki sposób bezpiecznie należy wykonywać demontaż płyt stropowych. Podał, że właściciel tj. S. F. po wydaniu im polecenia dotyczącego ww. pracy opuścił teren budowy. Po uderzeniu pokrzywdzonego w głowę belką nawiązano z nim kontakt telefoniczny żeby ustalić jak dalej należy postąpić z Y. R.. Świadek opowiedział jak zachowywał się pokrzywdzony po wypadku, jak się czuł, w jaki sposób początkowo była mu udzielana pomoc, kto został powiadomiony na miejscu budowy o zdarzeniu oraz gdzie ostatecznie ww. został przewieziony.

Twierdził, że pokrzywdzony przy wykonywaniu zleconych prac nosił kast, który miał założony na czapkę, bo było zimno i ten kast spadł mu z głowy. Świadek nie był pewny, ani czy pokrzywdzony prawidłowo założył kast, czy go zapiął, ani czy przez cały czas wspólnej pracy miał go na głowie, ponieważ faktycznie wykonywali większość czynności osobno. Nadto nie był obecny w chwili, gdy na głowę pokrzywdzonego spadła drewniana belka. Stwierdził,” na 100 % nie powiem czy miał zabezpieczoną głowę”. Pamiętał jedynie, że po wypadku kask pokrzywdzonego leżał na podłodze w garażu, nie przyglądał się mu jednak, nie posiadał także wiedzy kto i dlaczego go zabrał przed przyjazdem policji.

Zeznał, że pokrzywdzony po zdarzeniu powiedział do niego, że kantówka trafiła go w głowę, po której się następnie pocierał, nie miał wtedy kasku na głowie. Słuchany bezpośrednio po zdarzeniu w dniu 18.12.2020r. wprost podał, że nie wiedział czy pokrzywdzony w chwili wypadku miał kask na głowie. Nie miał też żadnych wątpliwości co do rodzaju zleconych im przez oskarżonego prac jakie obaj wykonywali danego dnia tj. zdejmowanie szalunków i demontaż stempli. Następnie składając zeznania w czerwcu 2021r. świadek twierdził, że pokrzywdzony w chwili zdarzenia miał kask na głowie, który danego dnia mu wydano.

Nadto zaprzeczył, aby to oskarżony zlecił im demontaż stempli, twierdził, że kazał im obu posprzątać garaż tj. wynosić płyty. Z kolei w toku rozprawy głównej podał jak wyżej, jednocześnie przyznał, że najlepiej pamiętał przebieg zdarzenia tego samego dnia co był przesłuchiwany. Zeznał ponadto, że już nie pracuje u oskarżonego w firmie. Sąd uznał za wiarygodne zeznania świadka założone w dniu 18.12.2020r. oraz korelujące z nimi zeznania złożone w toku rozprawy głównej. Po pierwsze ww. pamiętał dokładnie wszystko co działo się na placu budowy bezpośrednio po zdarzeniu, dlatego jego zeznania w tym zakresie należy uznać za prawdziwe.

Nadto z uwagi na krótki upływ czasu między zdarzeniem, a przesłuchaniem ww. nikt z osób postronnych nie mógł wpłynąć na treść składanych przez niego zeznań. Inaczej wyglądała już sytuacja w dniu 17.06.2021r. kiedy to świadek mógł zostać poddany presji osób zainteresowanych określonym rozstrzygnięciem sprawy. Tym bardziej, że w trakcie rozprawy głównej Sąd zwrócił uwagę na fakt, że ww. składając zeznania wielokrotnie patrzył w stronę obrońcy nawet w momencie, gdy ten nie zadawał mu pytań (k.239v). Dlatego zdaniem Sądu zmieniał prezentowaną przez siebie wersję wydarzeń w części dotyczącej rodzaju wydanego przez oskarżonego polecenia związanego z pracami wykonywanymi przez obu mężczyzn na terenie podziemnego garażu oraz kwestii noszenia przez pokrzywdzonego kasku w chwili zaistnienia wypadku.

Nadto nie umknęło uwadze Sądu, że w trakcie gdy świadek opowiadał ogólnie o swej pracy, czy też tłumaczył na czym co do zasady polegał montaż i demontaż płyt stropowych zachowywał się swobodnie, nie zastanawiał nad treścią udzielanych odpowiedzi. Podobnie zachowywał się gdy mówił o tych kwestiach, które jego zdaniem nie mogły w żaden sposób zaszkodzić oskarżonemu. Nie zawsze przy tym rozumiejąc znaczenie prawno - karne wygłaszanych przez siebie słów w kontekście prowadzonej sprawy. Natomiast w sytuacji, gdy pytania dotyczyły zagadnień od których w ewidentny sposób mogło zależeć przypisanie oskarżonemu winy świadek zastanawiał się nad odpowiedziami, widać też było, że się denerwuje.

Dlatego Sąd uznał jego zeznania za wiarygodne jedynie we wskazanej powyżej w części. Poza tym w danym zakresie zeznania świadka T. P. korelowały z wyjaśnieniami oskarżonego złożonymi w toku postępowania przygotowawczego, w których S. F. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Oświadczył także, że w pełni zrozumiał jego treść. Co więcej, wnioskował o wymierzenie mu określonej kary. Z tego względu prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem złożonym w trybie art. 335 § 2 kpk. Dopiero na etapie postępowania sądowego oskarżony wycofał się z wcześniejszych ustaleń i nie wyraził zgody na treść wniosku złożonego przez oskarżyciela publicznego.

Ostatecznie oświadczył, że nie przyznaje się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Niemniej jednak biorąc pod uwagę całokształt przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego Sąd uznał za wiarygodne wyjaśnienia złożone przez ww. w toku postępowania przygotowawczego, które pozostawały w zgodzie z dowodami uznanymi przez Sąd za wiarygodne. W toku postępowania został także przesłuchany w charakterze świadka M. M., który w dniu zdarzenia pełnił funkcję kierownika budowy zespołu budynków mieszkalnych przy ul. (...) w O..

Ww. podał, że był zatrudniony na umowę o pracę w firmie oskarżonego, nie posiadał przy tym odrębnego zakresu obowiązków, wszystko wynikało z prawa budowlanego. Zeznał, że ustnie był umówiony ze S. F., iż sam będzie się zajmował pilnowaniem dokumentacji technicznej, nadzorowaniem czy prace wykonywane są zgodnie z projektami, zaś oskarżony miał decydować o przydzielaniu obowiązków każdemu z pracowników oraz wypłacie wynagrodzenia. Nadto świadek przyznał, że pilnował, aby pracownicy mieli wydane ubranie ochronne i zwracał im uwagę żeby je nosili.

Ww. opowiedział, że w dniu zdarzenia pokrzywdzony początkowo wykonywał prace na piętrze budynku, jednak w godzinach 7:30-8:00 S. F. „kazał mu rzucić sprzątanie i wyciągać stemple”. Skierował pokrzywdzonego do podziemnego garażu, gdzie pracował już jeden człowiek i zlecił mu wykonywanie demontażu płyt stropowych. M. M. pamiętał, że prace te musiały być wykonane pilnie tj. rozebranie stropu, ponieważ płyty były potrzebne do kontynuowania budowy na piętrze. Mieli jednak za mało ludzi, dlatego pokrzywdzony i inny pracownik, który na co dzień się tym nie zajmował, zostali przekierowani przez właściciela firmy do tej pracy.

Ww. przyznał, że pokrzywdzony wykonywał też prace na wysokościach, do których niezbędne było posiadanie „zezwolenie od lekarza”. Świadek wskazał, że nie nadzorował prac pokrzywdzonego w podziemnym garażu. Podał, że właściciel firmy również nie tego nie robił, ponieważ od razu po skierowaniu ww. do pracy w garażu opuścił teren budowy. W chwili gdy doszło do wypadku przebywał w innym miejscu na budowie, nie widział zatem przebiegu zdarzenia, nie wiedział czy w chwili uderzenia pokrzywdzony miał na głowie kask. Zeznał, że wcześniej danego dnia, kiedy to pokrzywdzony pracował na wysokości miał założony kask, ale nie był pewny czy był on zapięty.

Opowiedział w jak sposób dowiedział się o wypadku, jak wyglądał i czuł się pokrzywdzony oraz gdzie został przewieziony. Świadek podał, że nie widział kasku pokrzywdzonego po wypadku, nie wiedział także kto go zabrał i dlaczego. Zeznał, że skoro pokrzywdzony w umowie miał wpisane wykonywanie robót wykończeniowych to nie powinien zajmować się demontażem płyt stropowych, ponieważ tego rodzaju prace nie zaliczały się do robót wykończeniowych. Jednak z uwagi na brak „ludzi do pracy” pracownicy byli kierowani do różnych prac.

„Każdy z pracowników zatrudnionych na budowie robi wszystko co pan F. mu zleci nienależnie od podpisanej umowy i jej zakresu.” Świadek zeznał, że przeprowadzanie szkoleń pracowników z zakresu BHP na budowie przy ul. (...) w O. pozostawało w gestii S. F.. Ww. nie wiedział czy poszkodowany faktycznie został przeszkolony przez pracodawcę oraz jaki był zakres tego szkolenia. Oświadczył, że nigdy nie rozmawiał z pokrzywdzonym. Nadto podał, że nie jest możliwe, aby T. P. wraz z poszkodowanym w dniu zdarzenia wykonywali prace polegające na demontażu szalunków na terenie garażu podziemnego bez polecenia S. F..

Jednocześnie świadek przyznał, że na budowie w chwili wypadku nie było osoby odpowiedzialnej za monitorowanie pracowników, w tym czuwanie, aby prace wykonywane były zgodnie z zasadami BHP. Wprawdzie był obecny syn S. P., ale świadek nie był on formalnie zatrudniony. Podał, że oskarżony na danej budowie zatrudniał Polaków i Ukraińców, przy czym zakres wykonywanej przez nich pracy niczym się nie różnił. Polacy pracowali na umowę o pracę. Świadek nie wiedział jaką formę zatrudnienia mieli U., ale zdecydowanie stwierdził, że ich praca niczym się nie różniła.

Ww. świadek w trakcie składanych zeznań mówił spokojnie, jasno i rzeczowo. Nadto starał się precyzyjnie odpowiadać na zadawane pytania. Jego zeznania były wewnętrznie spójne i wzajemnie się uzupełniały, znajdowały potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym, który Sąd uznał za wiarygodny. Dokonując oceny zeznań ww. świadka Sąd miał na względzie fakt, że był on powiązany zawodowo z oskarżonym, dlatego poddał ich treść dogłębnej analizie. Sąd nie dopatrzył się w nich prób konfabulacji, podane przez ww. okoliczności zdarzenia stanowiły odtwarzanie spostrzeżeń z ich rzeczywistego przebiegu.

Sąd przesłuchał także w charakterze świadka S. S., osobę odpowiedzialną za sporządzenie karty wypadku jaki miał miejsce w dniu 18.12.2020r. przy budowie zespołu budynków mieszkalnych przy ul. (...) w O.. Ww. opowiadał o czynnościach jakie przeprowadził na polecenie S. F. i ustaleniach jakie poczynił. Przyznał, że o zdarzeniu rozmawiał wyłącznie z właścicielem firmy i jego pracownikiem. Nie zapoznał się przy tym z dokumentacją dotyczącą zatrudnienia poszkodowanego, szkoleń jakie odbył. Ograniczył się w głównej mierze do rozmowy z pracodawcą i oględzin miejsca wypadku.

Po czym sporządził kartę wypadku, w której opisał prawdopodobne przyczyny zaistnienia zdarzenia, które jego zdaniem mogły wystąpić łącznie lub osobno. Ww. nie kwestionował ani jednej z okoliczności podanych mu przez osoby, z którymi rozmawiał. Nie żądał okazania kasku, który w chwili wypadku poszkodowany miał na głowie, czy dokumentacji dotyczącej formy zatrudnienia ww. i szkoleń jakie odbył. Jednocześnie stwierdził, że kast miał, ale źle założony, bo na czapkę z uwagi na okres zimowy. W efekcie w karcie wypadku zawarł punkt, w jakim opisał przewinienia jakich rzekomo dopuścił się poszkodowany, które jego zdaniem doprowadziły do zaistnienia przedmiotowego zdarzenia.

Słuchany przed Sądem przyznał, że nie weryfikował słów właściciela firmy, w tym tych w których stwierdził, że pokrzywdzony sam dorwał się demontażu szalunków. Dopiero w trakcie udzielania odpowiedzi na pytania ww. przyznał, że skoro poszkodowany nie został przeszkolony z zakresu zasad BHP obowiązujących na budowie oraz nie zapoznano go z instrukcją demontażu szalunków i wiążącym się z tym zagrożeniem, to nie można mu było przypisać winy za zaistniałe zdarzenie. Stwierdził, że każdy pracodawca winien przeprowadzić własne szkolenie BHP na budowie, a w przypadku umów cywilnoprawnych powinien wymagać od pracowników określonych oświadczeń na piśmie, że takie szkolenia posiadają.

Jednocześnie przyznał, że zgodnie z obowiązującymi procedurami na pracodawcy spoczywa obowiązek zorganizowania prac w sposób zapewniający bezpieczne i higieniczne warunki. Podał również, że gdyby pokrzywdzony posiadał kask na głowie w chwili zdarzenia to wypadek nie doprowadziłby do tak tragicznych skutków. Sąd uznał za wiarygodne zeznania ww. świadka w części w jakiej pozostawały w zgodzie z opiniami sporządzonymi przez biegłego z zakresu BHP oraz dowodami jakim Sąd nadał walor wiarygodności. I tylko w oparciu o tę część wypowiedzi świadka dokonał ustaleń faktycznych w sprawie.

W ocenie Sądu S. S. mimo 20- letniego doświadczenia w prowadzeniu działalności z zakresu BHP, nie wykazał się profesjonalizmem w sporządzaniu karty wypadku w niniejszej sprawie. Ww. wiedział, iż przygotowany przez niego dokument będzie stanowił podstawę dla dalszych ustaleń PIP. Jednak w żaden sposób nie zweryfikował okoliczności przedstawionych mu przez oskarżonego. Nie pokusił się nawet o przejrzenie dokumentów dotyczących zatrudnienia i przeprowadzonych przeszkoleń poszkodowanego z zakresu BHP, co miało istotne znaczenia dla ustalenia przebiegu zdarzenia, w tym określenia stopnia przyczynienia się pracownika do wypadku.

Nadto w trakcie składanych zeznań starał się bronić wersji zaprezentowanej mu przez oskarżonego, minimalizując w ten sposób odpowiedzialność ww. Twierdził między innymi, że poszkodowany miał doświadczenie w pracy na budowie i dlatego powinien używając zdrowego rozsądku wiedzieć jak dokonywać demontażu stropu. Na pytanie skąd powziął daną informację przyznał, że pochodziła ona od oskarżonego. Kuriozalne było zachowanie świadka, gdy w trakcie zadawania pytań przez przewodniczącą został użyty skrót PIP-a. Ww. w całkowicie niewłaściwy sposób odebrał to pytanie, co w świetle jego wieloletniego doświadczenia zawodowego, w tym współpracy z daną instytucją było zastanawiające i dodatkowo poddawało w wątpliwość jego profesjonalizm.

Ponadto biegły z zakresu BHP składając opinię uzupełniającą odniósł się do sporządzonej przez świadka karty wypadku i w całości zanegował zapisy zawierające zastrzeżenia dotyczące rzekomego niewłaściwego zachowania poszkodowanego, a także przedstawił w odmienny sposób kwestię obowiązków oskarżonego dotyczących przeprowadzania szkoleń BHP i kierowania na badania lekarskie osób zatrudnianych na umowy o charakterze cywilnoprawnym. Zdaniem Sądu tendencyjność pojawiająca się w zeznaniach świadka w połączeniu z wskazanymi powyżej brakami dotyczącymi jego profesjonalizmu, przemawiały za uznaniem zeznań ww. za wiarygodne wyłączni w określonej wyżej części.

W sprawie została sporządzona także opinia sądowo-lekarska, której treść kwestionowała obrona. Z tego względu mając na uwadze konieczność wszechstronnego wyjaśnienia sprawy Sąd dopuścił dowód z uzupełniającej opinii biegłej I. P.. Sąd poddał analizie ww. opinie i nie dopatrzył się w niech sprzeczności, niejasności, czy też braków, które świadczyłyby o ich niekompletności. Zdaniem Sądu obie opinie sporządzone na potrzeby niniejszego postępowania były zupełne (kompletne i dokładne) oraz bez wątpienia komunikatywne (zrozumiałe i jasne).

Sporządzone zostały przez osobę posiadającą wymaganą, specjalistyczną wiedzę, a ich ustalenia i konkluzje były logiczne oraz zgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego. Ponadto opinia uzupełniająca została wydana po kompleksowym przeprowadzeniu postępowania w sprawie. Nadto stanowiska biegłej zaprezentowane w obu opiniach były niemalże tożsame. Z tego względu Sąd uznał ww. opinie za rzetelne, logiczne i wewnętrznie koherentne i na ich podstawie ustalił stan faktyczny w sprawie. Dodatkowo transparentny przekaz informacji fachowych dla danej dziedziny dokonany przez biegłą pozwolił Sądowi na weryfikację treści opinii i w konsekwencji uznanie trafności zaprezentowanych w nich konkluzji.

Biegła nie tylko szczegółowo określiła zakres obrażeń ciała jakich w wyniku wypadku doznał pokrzywdzony, ale również wskazała na mechanizm ich powstania. Podała, że zidentyfikowane przez nią obrażenia spowodowały u pokrzywdzonego ciężką chorobę długotrwale i realnie zagrażającą jego życiu w myśl art. 156§1 pkt 2 kk, która ostatecznie w dniu 11.04.2021r. doprowadziły do jego zgonu. Biegła stanowczo stwierdziła, że śmierć ww. pozostawała w bezpośrednim związku przyczynowo- skutkowym z wypadkiem przy pracy jaki miał miejsce w dniu 18.12.2020r.

Podała, że wszystkie zaburzenia funkcji organizmu zapoczątkowało uderzenie ww. w głowę belką, które wywołało rozległy uraz czaszkowo -mózgowy. Stwierdziła, że charakter odniesionych obrażeń, w szczególności wgłębienie w okolicy kości czołowej po stronie prawej i duża rozległość złamań kości czaszki pozwalana na przypuszczenie, że w momencie ich powstania pokrzywdzony nie miał założonego kasku. Zdaniem biegłej umiejscowienie obrażeń wskazywało na fakt, że do bezpośredniego uderzenia doszło w okolicy czołowej -ciemieniowej prawej tj. miejsca, które winno być osłonięte kaskiem.

Reasumując, w ocenie biegłej rozmieszczenie urazów na czaszce pokrzywdzonego, ich rozmiar i charakter, sposób powstania utwierdziły biegłą w przekonaniu, że w momencie uderzenia ww. nie miał założonego kasku ochronnego. Jednocześnie biegła podkreśliła, że aby kategorycznie stwierdzić czy w chwili uderzenia ww. posiadał kask na głowie należy między innymi dokonać jego oględzin i porównać jego stan z powstałymi obrażeniami czaszki poszkodowanego. Przy czym podkreśliła, że oględziny kasku winny zostać przeprowadzone przez biegłego specjalistę z zakresu BHP.

Zwróciła również uwagę na fakt, że czynność ta nie jest możliwa do wykonania ze względu na niezabezpieczenie danego fragmentu odzieży ochronnej poszkodowanego przez organy ścigania. Powyższa okoliczność również zwróciła uwagę Sądu, podobnie jak fakt, iż nikt z osób obecnych danego dnia na placu budowy nie wiedział co stało się z kaskiem pokrzywdzonego po wypadku, kto go zabrał, dlaczego nie został poddany oględzinom przez funkcjonariuszy policji. Analiza materiału dowodowego wykazała, że miejsce zdarzenia jeszcze przed przyjazdem policji zostało dokładnie uprzątnięte.

Zarówno materiał pochodzący z demontażu płyt stropowych znajdujący się w miejscu wypadku, w tym belka która uderzyła poszkodowanego w głowę jak i jego kast zostały usunięte. Nikt z przesłuchiwanych w sprawie osób nie wiedział kto zabrał belkę i kask, i gdzie ostatecznie znajdowały się te rzeczy. Miejsce zdarzenia gruntownie posprzątano, przy czym czynności te wykonano w bardzo krótkim czasie, jak wynika z akt sprawy od chwili wypadku do momentu zawiadomienia policji minęło niespełna dwie godziny. Zdaniem Sądu wskazane powyżej okoliczności dowodzą, że usunięcie ww. przedmiotów, które miały kluczowe znaczenie dla rozpoznania sprawy było celowe.

Nikt przecież nie widział momentu, w którym pokrzywdzony został uderzony belką w czaszkę. Sytuacja ta powiązana była niewątpliwie z późniejszym wywieraniem wpływu przez osoby trzecie na treść zeznań składanych przez świadków. Ostatecznie działania te miały na celu zminimalizowanie odpowiedzialności S. F. jako właściciela firmy P. P.H.U (...) za zaistniałe w dniu 18.12.2020r. zdarzenie na budowie przy ul. (...) w O.. Pozostałe dowody w postaci: protokołu badania stanu trzeźwości, opinii z badań chemicznych, protokołu oględzin miejsca zdarzenia wraz z notatką, kopia umowy zlecenia, dokumenty z tłumaczeniem, materiał poglądowy, protokół kontroli PIP, protokół zatrzymania rzeczy, dokumentacja medyczna, informacja o karalności, wywiad środowiskowy, stanowiły pozaosobowe źródło informacji, żadna ze stron nie miała zastrzeżeń co do danego materiału.

Protokoły dokonanych czynności zostały sporządzone profesjonalnie, zgodnie z przewidziana procedurą, przez osoby do tego uprawnione, zaś ich treść nie pozostawia wątpliwości co do prawidłowości dokonanych czynności i prawdziwości zawartych w nich informacji. Z tego względu Sąd uznał ww. dowody za wiarygodne i istotne dla ustalenia stanu faktycznego. Wymieniony materiał był jasne, nie budził zastrzeżeń Sądu, stanowił obiektywny materiał dowodowy, w oparciu o który został ustalony stan faktyczny w sprawie. Konkludując, Sąd uznał zmianę w zachowaniu oskarżonego na etapie postępowania sądowego polegającą na nieprzyznaniu się do popełnienia zarzucanego mu w a/o czynu za nieudolną próbę uwolnienia się od odpowiedzialności karnej.

Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie na podstawie, którego Sąd dokonał ustaleń faktycznych wykazał, że pokrzywdzony w chwili wypadku nie posiadał na głowie kasku ochronnego, co skutkowało powstaniem tak rozległych obrażeń ciała u ww., które w konsekwencji doprowadziły do jego zgonu. Z kolei bezpośrednią przyczyną wypadku przy pracy w dniu 18 grudnia 2020r. było niezapewnienie przez pracodawcę jako osobę do tego zobowiązaną specjalistycznego nadzoru nad pracami polegającymi na montażu i demontażu płyt stropowych, wykonanie czynności demontażu płyt stropowych bez opracowanej wcześniej instrukcji bezpieczeństwa, dopuszczenie do pracy – czynności demontażu płyt stropowych osoby bez stosownego szkolenia z zakresu BHP, w tym szkolenia stanowiskowego, bez zapoznania z instrukcją bezpieczeństwa ich wykonania, a także nie egzekwowanie od pracownika stosowania środków ochrony indywidualnej.

Oskarżony będąc odpowiedzialnym za bezpieczeństwo i higienę pracy jako właściciel firmy nie dopełnił wynikających z tego tytułu obowiązków, co doprowadziło do powstania zdarzenia w wyniku, którego poszkodowany doznał obrażeń ciała skutkujących jego zgonem. 1.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 1.1 albo 1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu 1-2 wyjaśnienia oskarżonego w części dotyczącej nie przyznania się do winy w toku postępowania sądowego Twierdzeniom oskarżonego w tym zakresie przeczył pozostały materiał dowodowy, któremu Sąd dał wiarę (dokładne omówienie pkt. 1.1.dowody będące podstawą ustalenia faktów). zeznania świadków P. F. i P. K.

W toku postępowania świadkowie jako osoby najbliższe oskarżonemu odmówili składania zeznań. 1.PODSTAWA PRAWNA WYROKU Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Oskarżony ☒ 1.3. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem 1 S. F. Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej Dokonana analiza materiału dowodowego oraz jego ocena pozwoliła Sądowi na przyjęcie następującej konkluzji, że S. F. w dniu 18 grudnia 2020 roku w O. jako właściciel firmy P. P.H.U (...) będąc odpowiedzialnym za bezpieczeństwo i higienę pracy w związku z realizacją robót przy budowie zespołu budynków mieszkalnych przy ul. (...) w O. nie zorganizował prac w sposób zapewniający bezpieczne i higieniczne warunki pracy poprzez: nie zapewnienie właściwego montażu i demontażu płyt stropowych oraz specjalistycznego nadzoru nad tymi pracami, wykonanie czynności demontażu płyt stropowych w oparciu o opracowaną instrukcję bezpieczeństwa ich wykonania, dopuszczenie do pracy – czynności demontażu płyt stropowych, bez przeprowadzenia stosownych szkoleń z zakresu BHP, w tym szkoleń stanowiskowych, po zapoznaniu z instrukcją bezpieczeństwa ich wykonania, nie egzekwowanie od pracowników stosowania środków ochrony indywidualnej, w wyniku czego pracownik Y.

R. w następstwie uderzenia go w głowę drewnianą belką, a następnie upadku na betonowe podłoże w trakcie demontażu płyt konstrukcji stropowych podtrzymywanych przez belki i stemple, doznał obrażeń w postaci rozległego urazu czaszkowo-mózgowego-wielofragmentowego złamania kości czołowej prawej z wgłobieniem 2-3 mm na sklepieniu prawym, złamania kości ciemieniowej prawej, złamania ściany przedniej i bocznej oczodołu prawego i ściany bocznej zatoki szczękowej prawej, złamania sitowia i złamania skrzydła większego kości klinowej prawej, złamania pogranicza czołowo-skroniowego lewego, rozległych krwiaków namózgowych płatów czołowych obustronnie z odmą namózgową i pourazowym obrzękiem mózgu, krwiaka zamózgowego lewego płata skroniowego, odmy wewnątrzoczodołowej obustronnej, krwiaka nadtwardówkowego prawostronnego okolicy czołowo – skroniowej, krwiaka podtwardówkowego okolicy czołowej lewej, krwiaków śródmózgowych okolicy czołowo – skroniowej, krwiaków okularowych obustronnych, krwiaków i obrzęku tkanek miękkich okolicy czołowo – ciemieniowej prawej, złamania obojczyka prawego skutkujących jego zgonem w dniu 11.04.2021r. w Szpitalu (...) w O..

Wina oskarżonego nie budziła wątpliwości. Tym bardziej, że w toku postępowania przygotowawczego oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wnioskował o wymierzenie mu określonej kary. Z tego względu prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem złożonym w trybie art. 335 § 2 kpk. Dopiero na etapie postępowania sądowego oskarżony wycofał się z wcześniejszych ustaleń i nie wyraził zgody na treść wniosku złożonego przez oskarżyciela publicznego. Ostatecznie oświadczył, że nie przyznaje się do winy i odmówił składania wyjaśnień.

Niemniej jednak biorąc pod uwagę całokształt przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego Sąd uznał za wiarygodne wyjaśnienia złożone przez ww. w toku postępowania przygotowawczego, które w pełni korelowały z dowodami uznanymi przez Sąd za wiarygodne. Zatem przeprowadzone postępowanie wykazało, iż S. F. dopuścił się popełnienia czynu z art. 220 § 1 kk w zb. z art. 155 kk w zw. z art. 11§ 2 kk Konkludując, między zachowaniem oskarżonego, a obrażeniami ciała i w konsekwencji śmiercią pokrzywdzonego istnieje ścisły związek przyczynowo -skutkowy.

Ww. wiedział, że był odpowiedzialnym za bezpieczeństwo i higienę pracy w związku z realizacją robót przy budowie zespołu budynków mieszkalnych przy ul. (...) w O.. Mimo tego nie zorganizował prac w sposób zapewniający bezpieczne i higieniczne warunki pracy poprzez: nie zapewnienie właściwego montażu i demontażu płyt stropowych oraz specjalistycznego nadzoru nad tymi pracami, wykonanie czynności demontażu płyt stropowych w oparciu o opracowaną instrukcję bezpieczeństwa ich wykonania, dopuszczenie do pracy – czynności demontażu płyt stropowych, bez przeprowadzenia stosownych szkoleń z zakresu BHP, w tym szkoleń stanowiskowych, po zapoznaniu z instrukcją bezpieczeństwa ich wykonania, nie egzekwowanie od pracowników stosowania środków ochrony indywidualnej.

W konsekwencji swym zachowaniem nie dopełnił ciążących na nim obowiązków i naraził zatrudnionego przez siebie pracownika Y. R. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu. Działa przy tym umyślnie, ponieważ jako przedsiębiorca o wieloletnim stażu zdawał sobie sprawę z obowiązujących przepisów prawa, a tym samym miał świadomość jakich obowiązków jako pracodawca winien dopełnić. W wyniku powyższych zaniedbań oskarżonego, w trakcie demontażu przez Y. R. płyt konstrukcji stropowych podtrzymywanych przez belki i stemple, doszło do zdarzenia w następstwie, którego ww. pracownik został uderzony w głowę drewnianą belką, po czym upadł na betonowe podłoże i doznał obrażeń w postaci rozległego urazu czaszkowo-mózgowego-wielofragmentowego złamania kości czołowej prawej z wgłobieniem 2-3 mm na sklepieniu prawym, złamania kości ciemieniowej prawej, złamania ściany przedniej i bocznej oczodołu prawego i ściany bocznej zatoki szczękowej prawej, złamania sitowia i złamania skrzydła większego kości klinowej prawej, złamania pogranicza czołowo-skroniowego lewego, rozległych krwiaków namózgowych płatów czołowych obustronnie z odmą namózgową i pourazowym obrzękiem mózgu, krwiaka zamózgowego lewego płata skroniowego, odmy wewnątrzoczodołowej obustronnej, krwiaka nadtwardówkowego prawostronnego okolicy czołowo – skroniowej, krwiaka podtwardówkowego okolicy czołowej lewej, krwiaków śródmózgowych okolicy czołowo – skroniowej, krwiaków okularowych obustronnych, krwiaków i obrzęku tkanek miękkich okolicy czołowo – ciemieniowej prawej, złamania obojczyka prawego skutkujących jego zgonem w dniu 11.04.2021r. w Szpitalu (...) w O..

Oskarżony swym zachowaniem nieumyślnie spowodował u pokrzywdzonego zgon, a tym samym dopuścił się popełnienia przestępstwa z art. 220 § 1 kk w zb. z art. 155 kk w zw. z art. 11§ 2 kk. ☐ 1.1. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej ☐ 1.4. Warunkowe umorzenie postępowania Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania ☐ 1.5. Umorzenie postępowania Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania ☐ 1.6.

Uniewinnienie Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia 1.KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i środki związane z poddaniem sprawcy próbie Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności S. F. 1-4 1-4 Sąd kierując się dyrektywami wymiaru kary określonymi w art. 53 kk. wymierzył oskarżonemu S. F. na podstawie art. 155 kk w zw. z art. 11§3 kk karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności, zaś na podstawie art. 69§1 i 2 kk i art. 70§1 kk wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił na okres próby wynoszący 2 (dwa) lata.

Dodatkowo na podstawie art. 71 § 1 k.k. Sąd wymierzył oskarżonemu karę grzywny w wymiarze 200 (dwieście) stawek dziennych przyjmując wysokość jednej stawki na kwotę 20,00 zł. (dwadzieścia) złotych. W realiach danej sprawy tylko tego rodzaju kary były adekwatne do stopnia zawinienia sprawcy i okoliczności czynu, tylko tego rodzaju kary wyrobią w oskarżonym krytyczny stosunek do popełnionego przestępstwa i wykształcą u niego pożądaną postawę na przyszłość, a jednocześnie nie będą nadmierne. Nadto niewątpliwie spełnią swe funkcje w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa.

W okolicznościach danej sprawy tylko kara pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, wpłynie w sposób właściwy na świadomość oskarżonego. Biorąc pod uwagę warunki osobiste oskarżonego oraz jego możliwości zarobkowe orzeczone kary stanowią najwłaściwsze rozwiązanie. Co istotne, uwzględniają ona również właściwości osobiste ww. oraz jego sytuację majątkową. Oskarżony pracuje zarobkowo i osiąga z tytułu wynagrodzenie 12.000,00 zł miesięcznie, zatem posiada realne możliwości uiszczenia orzeczonej grzywny.

Nadto nie należy zapominać, że oskarżony jest właścicielem nieruchomości gruntowej zabudowanej budynkiem mieszkalnym o pow. 200 m 2, co także uzasadnia orzeczenie względem niego kary grzywny w takiej wysokość. W konsekwencji orzeczona wobec ww. kara grzywny 200 stawek dziennych grzywny po 20,00 złotych każda, nie będzie dla oskarżonego nadmierna. Nie powinna także wpłynąć na jego możliwości zaspokajania uzasadnionych potrzeb życiowych jego dzieci. Z kolei Sąd decydując się na orzeczenie wobec ww. kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania wziął pod uwagę dotychczasowy ustabilizowany tryb życia jaki prowadził oskarżony, jego wcześniejszą niekaralność oraz pozytywną opinię jaką posiadał w lokalnym środowisku.

Z zleconego na potrzeby niniejszego postępowania wywiadu środowiskowego wynikało bowiem, że popełnienie przez oskarżonego przestępstwa miało charakter incydentalny i stanowiło w jego życiu jednorazowy epizod. W toku postępowania oskarżony pierwotnie okazał skruchę oraz żal za zaistniałe zdarzenie i uzgodnił wymiar kary z prokuratorem. Sąd wymierzając przedmiotową karę ocenił także stopień społecznej szkodliwości czynu popełnionego przez oskarżonego czynu i uznał, że jest on znaczny. Przede wszystkim Sąd miał na uwadze to, że do wypadku doszło w wyniku zlekceważenia przez podsądnego obowiązujących przepisów prawa o charakterze zasadniczym, a także rozmiar negatywnych skutków jakie zachowanie oskarżonego wywołało po stronie pokrzywdzonego.

Dlatego kara pozbawienia wolności nie mogła zostać orzeczona w mniejszym rozmiarze. Sąd na podstawie art. 69 § 1 i 2 kk i art. 70 § 1 kk. wykonanie wymierzonej względem oskarżonego kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił na okres próby wynoszący 2 (dwa) lata. Nadto na podstawie art. 72 § 1 pkt 1 k.k. zobowiązał oskarżonego do informowania kuratora sądowego o przebiegu okresu próby co 6 (sześć) miesięcy na piśmie. Sąd zdecydował się na zastosowanie wobec oskarżonego instytucji warunkowego zawieszenia kary pozbawienia wolności mając na względzie także fakt, iż ww. nie utrzymuje kontaktu ze środowiskami zdemoralizowanymi, w jego miejscu zamieszkania nie były zgłaszane interwencje policji, nie boryka się także z jakimkolwiek uzależnieniem.

Ww. pierwotnie krytycznie odniósł się także do popełnionego przez siebie czynu i okazał żal. W ocenie Sądu wobec oskarżonego istnieje dodatnia prognoza kryminologiczna, a zastosowane rozwiązania będą wystarczające dla osiągnięcia wobec ww. celów kary, w szczególności zapobieżenia jego powrotowi do przestępstwa. Także zastosowany okres próby, na jaki zawieszono wykonanie orzeczonej kary jest dostatecznie długi, aby sprawdzić trafność pozytywnej prognozy, czyli tego że oskarżony nie wejdzie ponownie w konflikt z prawem.

Zdaniem Sądu należy przewidywać, że orzeczona w ten sposób kara zmotywuje oskarżonego do przestrzegania porządku prawnego chociażby z uwagi na możliwość odbywania kary izolacyjnej w razie zarządzenia wykonania orzeczonej wobec niego kary pozbawienia wolności, a co za tym idzie zweryfikuje jego postawę życiową. Reasumując, należy przewidywać, że orzeczone kary są adekwatne do okoliczności popełnionego przez ww. czynu, uwzględnią także cele zapobiegawcze i wychowawcze, które kara ma osiągnąć w stosunku do oskarżonego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. 1.Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności 1.6. inne zagadnienia W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę 7.

KOszty procesu Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności 5 Jednocześnie Sąd kierując się zasadą z art. 627 k.p.k., iż sprawca winien ponieść koszty postępowania sądowego zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania w kwocie 2843,91 zł, w tym kwotę 580,00 zł tytułem opłaty. Z akt sprawy wynika, że oskarżony dysponuje środkami umożliwiającymi mu spłatę kosztów w całości. Sąd oparł swe rozstrzygnięcie w tym zakresie na art. 2 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych – Dz.

U. z 1983 roku, Nr 49, poz. 223 – tekst jednolity z późn. zm., § 1rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 roku w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym – Dz. U. z 2013 roku, poz. 663 – tekst jednolity . 1.Podpis