Legislator Case Law & Legislation
II AKa 200/23 AI generated

II AKa 200/23 · Sąd powszechny

Case Number II AKa 200/23
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

P. (1) został oskarżony o to, że: w nocy z 23 na 24 lipca 2022 roku w miejscowości L., pow. K., woj. (...) przy ul. (...), działając umyślnie z zamiarem ewentualnym, godząc się na spowodowanie u A. D. ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, uderzył znajdującego się w stanie nietrzeźwości, stojącego u szczytu schodów A. D., w towarzystwie którego wcześniej spożywał alkohol ręką w lewy policzek, w wyniku czego pokrzywdzony doznał podbiegnięć krwawych tkanki podskórnej głowy lewego policzka – w rzucie lewej ślinianki przedusznej, co spowodowało utratę przez pokrzywdzonego równowagi i jego upadek ze schodów na betonowe podłoże, w wyniku czego pokrzywdzony doznał rany tłuczonej lewej okolicy ciemieniowej, sińców głowy, kończyn i tułowia, pojedynczych otarć naskórka głowy, grzbietu, kończyny górnej prawej oraz podudzia prawego, podbiegnięć krwawych prawej okolicy skroniowej oraz obu ciemieniowych, złamania lewej kości skroniowej, ciemieniowej i potylicznej, obfitych krwiaków podpajęczynówkowych ponad biegunami przednimi obu płatów czołowych, krwotocznego stłuczenia obu płatów czołowych, wylewu krwawego w lewej półkuli móżdżku, mnogich wybroczyn krwawych w moście, obecności krwi w układzie komorowym mózgu, obrzęku mózgu, złamania żeber 2-5 lewych i podbiegnięć krwawych tkanki podskórnej grzbietu, co spowodowało ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, a w wyniku doznanych obrażeń czaszkowo – mózgowych i ich skutków pokrzywdzony zmarł 29 lipca 2022 roku, który to skutek w postaci śmierci mógł przewidzieć; tj. o przestępstwo z art. 156 § 3 k.k. Sąd Okręgowy w Opolu wyrokiem z 28 lutego 2023 r., sygn. akt III K 149/22:

Legislator headnote

AI generated

art. 156 § 3 k.k, art. 105 § 1 k.p.k, art. 155 k.k, art. 157 §2 k.k, art. 11 §2 k.k, art. 11 §3 k.k; II AKa 200/23 · Sąd powszechny: Podnosząc powyższe zarzuty, wniósł o: - zmianę zaskarżonego wyroku w pkt I i uznanie oskarżonego za winnego popełnienia przestępstwa z art. 156 § 3 k.k., a następnie wymierzenie mu za w/w przestępstwo – na podstawie art. 156 § 3 k.k. kary 10 lat pozbawienia wolności; - utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku w pozostałym zakresie.

Keywords

AI generated
fatal accident alcohol abuse aggravated drunk driving negligent homicide serious narcotics offense disposition mortis causa

Cited Legislation

AI generated
art. 156 § 3 k.k
(1) oskarżonego o czyn z art. 156 § 3 k.k.
art. 105 § 1 k.p.k
na podstawie art. 105 § 1 k.p.k.
art. 155 k.k
przestępstwa z art. 155 k.k.
art. 157 §2 k.k
uszczerbek na zdrowiu o jakim mowa w art. 157 § 2 k.k.
art. 11 §2 k.k
art. 11 §3 k.k
art. 63 §1 k.k
na podstawie art. 63 §1 k.k.
art. 46 §1 k.k
na podstawie art. 46 §1 k.k.
AI generated
III K 57/23
Formularz UK 1 Sygnatura akt III K 57/23 Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem.
IV K 113/21
UZASADNIENIE Formularz UK 1 Sygnatura akt IV K 113/21 Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza. 1. USTALENIE FAKTÓW 1.1. Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) J. B. (1) 1. „(…) w miejsce zarzucanego mu czynu z punktu 1 uznaje oskarżonego J. B. (1) za winnego popełnienia tego, że w dniu 14 listopada 2020 roku w Ł., nie zachowując ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, uderzył G. B. (1) łokciem w twarz oraz swoją nogą podciął nogi pokrzywdzonego, doprowadzając do jego niekontrolowanego upadku, w wyniku którego G. B. (1) doznał obrażeń w postaci stłuczenia podstawy prawego płata czołowego i skroniowego, krwawienia w przestrzeni podpajęczynówkowej prawej półkuli mózgu – w bruzdach płata czołowego, ciemieniowego i skroniowego oraz w prawej szczelinie S., nad prawym płatem czołowym oraz skroniowym krwawienia przymózgowego szerokości do 5 mm, niewielkiego krwawienia przysierpowo po stronie prawej szerokości do 2 mm, na poziomie szczeliny międzypółkulowej przedniej, złamania łuski lewej kości skroniowej przechodzącego na kość ciemieniową, co stanowiło ciężki uszczerbek na zdrowiu pod postacią choroby realnie zagrażającej życiu, a co oskarżony powinien był i mógł przewidzieć, przy czym w czasie popełnienia przestępstwa zdolność rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania postępowaniem były u oskarżonego w znacznym stopniu ograniczone na skutek upicia alkoholowego atypowego, to jest popełnienia czynu wyczerpującego dyspozycję art. 156 §2 k.k. w zw. z art. 156 §1 pkt 2 k.k. w zw. z art. 31 §2 k.k. (…)” 2. „(...) w miejsce zarzucanego mu czynu z punktu 2 uznaje oskarżonego J. B. (1) za winnego popełnienia tego, że w dniu 14 listopada 2020 roku w Ł. stosował wobec P. C. (1) - członka zespołu ratownictwa medycznego, korzystającej z ochrony prawnej przewidzianej dla funkcjonariusza publicznego, przemoc w postaci szarpania za kombinezon, naruszając nietykalność cielesną pokrzywdzonej podczas i w związku z pełnieniem przez nią obowiązków służbowych, a także kierował wobec P. C. (1) groźby pozbawienia życia, które wzbudziły w pokrzywdzonej uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione, w celu zaniechania przez nią jako ratownika medycznego udzielenia medycznych czynności ratunkowych G. B. (1), przy czym w czasie popełnienia przestępstwa zdolność rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania postępowaniem były u oskarżonego w znacznym stopniu ograniczone na skutek upicia alkoholowego atypowego, to jest popełnienia czynu wyczerpującego dyspozycję art. 222 §1 k.k. i art. 224 §2 k.k. w zw. z art. 11 §2 k.k. w zw. z art. 31 §2 k.k. (…)” Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione Dowód Numer karty Oskarżony J. B. (1) w dniu 14 listopada 2020 r. uczestniczył w spotkaniu towarzyskim w mieszkaniu jego przyrodniego brata – pokrzywdzonego G. B. (1). Brała w nim udział także partnerka pokrzywdzonego – M. J. (1). Spotkanie przebiegało spokojnie. Uczestnicy jedli i spożywali alkohol, przy czym M. J. wypiła tylko dwa drinki, natomiast mężczyźni spożyli bardzo duże ilości wódki (łącznie ok. 2 butelek 0,7 l). W pewnym momencie imprezy oskarżony znalazł się w takim stanie upojenia alkoholowego, że nie był zdolny do zmieszczenia się w drzwi. G. B. z M. J. zaproponowali aby się u nich położył i dopiero rano wyszedł. Gdy go kładli do łóżka, w pewnym momencie oskarżony nagle wstał z łóżka i uderzył łokciem w twarz pokrzywdzonego, jednocześnie podcinając jego nogi. Spowodowało to niekontrolowany upadek pokrzywdzonego, który z impetem uderzył głową o podłoże. Przestał się ruszać, z jego ust zaczęła wydobywać się piana. M. J. próbowała go reanimować, a gdy to nie dawało rezultatu, wezwała pogotowie ratunkowe. Z kolei zamroczony alkoholem oskarżony szarpał pokrzywdzonego, bezskutecznie próbując doprowadzić do jego powstania. M. J. kazała mu się udać do drugiego pokoju. zeznania M. J. 13 v. – 14 45 v. – 46 v. 330 v. - 334 wyjaśnienia oskarżonego J. B. 25 v. - 26 210 327 v. – 328 zeznania B. B. 49 330 – 330 v. zeznania A. P. 103 v. – 104 334 v. – 335 v. zeznania G. B. 80 – 81 328 v. – 329 v. protokół oględzin 165 - 166 Na miejsce przyjechała karetka pogotowia w składzie: P. C. (1), I. K. (1), K. P. (1). Obecna na miejscu M. J. opisała zdarzenie tak jak potem zeznawała, wskazując, że oskarżony podciął nogami pokrzywdzonego i ten upadł uderzając głową o podłogę. Gdy zaczęli udzielać pomocy pokrzywdzonemu, z pokoju obok wybiegł pijany oskarżony, złapał P. C. za kombinezon służbowy. Zaczął ją wyzywać jak na k. 7 i zagroził pozbawieniem życia. Pozostali ratownicy wyprowadzili oskarżonego do kuchni. Groźby wzbudziły u P. C. obawę, że mogą zostać spełnione, tym bardziej, że w pewnym momencie odgłosy z kuchni sugerowały, że oskarżony może tam szukać jakiegoś noża czy innego niebezpiecznego przedmiotu. W rezultacie P. C. podjęła decyzję o opuszczeniu mieszkania i wezwaniu Policji. W międzyczasie przyjechała na miejsce konkubina oskarżonego A. P., która wyprowadziła go z mieszkania aby mogli wejść ratownicy. Po przyjeździe Policji J. B. był agresywny werbalnie też wobec policjantów. Ratownicy po podjęciu czynności ratunkowych zabrali nieprzytomnego pokrzywdzonego i zawieźli go do szpitala im. B.. zeznania M. J. 13 v. – 14 45 v. – 46 v. 330 v. - 334 zeznania I. K. 72 v. 344 v. – 345 v. zeznania K. P. 74 v. 347 - 348 zeznania G. B. 81 328 v. – 329 v. zeznania A. P. 103 v. – 104 334 v. – 335 v. wyjaśnienia oskarżonego J. B. 25 v. - 26 210 327 v. - 328 zeznania G. B. 328 v. - zeznania P. C. 6 – 7 v. 346 - 347 karta medycznych czynności ratunkowych 107 Pokrzywdzony G. B. (1) doznał obrażeń opisanych w sentencji wyroku. Został przyjęty do szpitala z cechami ostrego krwiaka podtwardówkowego i krwawienia podpajęczynówkowego nad prawą półkulą mózgu. W chwili przyjęcia pacjent był nieprzytomny, (...) 6 (E1 V1 M4), niezaintubowany, wydolny krążeniowo i oddechowo, bez niedowładów, symetryczna reakcja ucieczki, bez objawu B., w stanie nietrzeźwości. Został zakwalifikowany do leczenia zachowawczego. W chwili przyjęcia do szpitala był w stanie znacznego upojenia alkoholowego – mając 3,12 promila alkoholu we krwi. Stwierdzone u pokrzywdzonego obrażenia były obrażeniami realnie zagrażającymi w rozumieniu art. 156 §1 pkt 2 k.k. Pokrzywdzony przebywał w szpitalu 10 dni. Od strony medycznej wszystkie obrażenia ciała mogły zarówno na skutek uderzenia łokciem jak i uderzenia o podłoże, przy czym przy uderzeniu o podłoże jest możliwym, że był cios łokciem ale nie pozostawił nawet widocznych śladów na ciele pacjenta (pozostałe szczegóły w treści opinii). opinia biegłego P. J. 19 – 20 184 – 188 351 v. - 352 dokumentacja lekarska 83 Pokrzywdzony obecnie jest bardziej spowolniony, wolniej mówi i trochę dłużej szuka słów ale ogólnie był flegmatyczny i przed zdarzeniem. Zawodowo nic się mu nie pogorszyło po okresie rekonwalescencji. zeznania B. B. 330 v. - 331 zeznania M. J. 332 Oskarżony o godzinie 01.48 w dniu 15 listopada 2020 r. został przebadany na zawartość alkoholu. Miał wówczas 2.11 promila alkoholu we krwi. protokół badania alkometrem 5 Oskarżony J. B. (1) nie ujawnia objawów choroby psychicznej i cech upośledzenia umysłowego oraz innych istotnych klinicznie zaburzeń czynności psychicznych. W czasie dokonywania zarzucanych mu czynów oskarżony znajdował się w stanie upicia alkoholowego atypowego w związku z tym zarówno zdolność rozumienia znaczenia czynu jak i pokierowania swoim postępowaniem miał ograniczone w stopniu znacznym. Obecnie nie istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że J. B. (1) popełni czyn podobny ale nie powinien pić alkoholu, nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 93b i c k.k. W aktualnym stanie zdrowia psychicznego J. B. (1) może brać udział w postępowaniu sądowym i może prowadzić samodzielną i rozsądną obronę. W sferze emocjonalnej stwierdza się niewielkiego stopnia zaburzenia, powodujące w zachowaniu nasilone reakcje emocjonalne, nieadekwatne do siły bodźca, przy osłabionych mechanizmach wewnętrznych kontroli emocji i nieco obniżonej kontroli ekspresji emocji. (pozostałe szczegóły w treści opinii psychiatrycznej - pisemnej i ustnej oraz opinii psychologicznej) opinia sądowo – psychiatryczna 170 - 175 opinia psychologiczna 127 - 132 Nie stwierdzono żadnych interwencji Policji dotyczących zainteresowanego. wywiad środowiskowy 140 U pokrzywdzonego G. B. funkcjonowanie procesów poznawczych w czasie zdarzenia zostało uszkodzone na skutek urazu głowy i obrażeń w obrębie mózgowia – w efekcie pokrzywdzony nie pamięta przebiegu zdarzenia. opinia psychologiczna 154 - 161 Oskarżony J. B. (1) ma 30 lat. Posiada wykształcenie średnie. Nie ma wyuczonego zawodu. Jest kawalerem. Nie posiada dzieci ani nikogo na utrzymaniu. Pracuje na etacie w logistyce jako spedytor, osiągając z tego tytułu wynagrodzenie w kwocie 2800 zł brutto. Nie posiada majątku. dane osobopoznawcze oskarżonego 327 v. umowa o pracę 401 - 402 Nie był dotąd karany. karta karna 373 Oskarżony ma dobre opinie od osób, u których pracował, rodziców i konkubiny. opinie, zaświadczenie, oświadczenie 399 400 403 404 405 1.2. Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) J. B. (1) Czyn z punktu I Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione Dowód Numer karty Umyślne działanie oskarżonego w zakresie spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu u pokrzywdzonego Jak w punkcie 1.1. Jak w punkcie 1.1. 2. OCena DOWOdów 2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu wyjaśnienia oskarżonego J. B. Brzmiały przekonująco w tej części, w której oskarżony przyznawał się do przypisanych czynów. Co do werbalnego przyznawania się do stawianych mu zarzutów, zarówno z dalszej treści wyjaśnień jak i rezultatu dopytania oskarżonego wynikało, że oskarżony J. B. faktycznie przyznawał się tylko do nieumyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – co finalnie było zgodne z ustaleniami Sądu. Zwłaszcza w śledztwie oskarżony jednak nieco łagodził wymowę swojego czynu, sugerując jakąś zabawę – co stało w sprzeczności z bardziej przekonującą relacją M. J. (i osób, które usłyszały od niej co zaszło). Podobnie – w kontekście zeznań ratowników (zresztą i późniejszej postawy samego oskarżonego) nie przekonywały jego pierwotne twierdzenia, że nie chciał utrudniać ratownikom udzielania pomocy. Opisy jego ówczesnych zachowań w obecności ratowników (np. w zeznaniach P. C., M. J.) wskazywały na coś całkiem innego. zeznania M. J. Sąd ocenił je jako przekonujące. Z racji nagłego charakteru zdarzenia (co do czynu z punktu I) mogła pewnych niuansów zdarzenia nie zarejestrować (np. co do tego, którą dokładnie częścią głowy pokrzywdzony uderzył w podłogę). Ogólnie jednak zeznawała bardzo szczerze, spójnie i ogólnie konsekwentnie. Mimo tego, że jej partner mógł zginąć na skutek bezprawnego działania oskarżonego, nie sprawiała wrażenia jakoś uprzedzonej do oskarżonego – zwłaszcza w stopniu, który by negatywnie wpłynął na szczerość jej relacji. Relację świadka o zdarzeniu potwierdzały zeznania ratowników – bo przedstawiana im od razu wersja była zbieżna z tym co mówiła w postępowaniu. Taką też od M. J. usłyszała wówczas świadek B. B. (zwłaszcza w śledztwie) oraz A. B.. Co do rozbieżności z treścią zgłoszenia na pogotowie, Sąd uznał za w pełni prawdopodobne, że po prostu starała się w owym zgłoszeniu zbagatelizować tło rodzinne zdarzenia aby nie stwarzać problemów oskarżonemu jako bratu jej partnera. Całkowicie zrozumiałe było w tym momencie koncentrowanie się tylko na tym co dolega jej partnerowi i aby dostał szybko pomoc. Treść zgłoszenia nie była w rezultacie żadnym dowodem przekonująco podważającym wiarygodność wersji zdarzenia, jaka później wynikała z jej relacji wobec strażników i potem w zeznaniach składanych na policję. Później już wersja była spójna: wobec ratowników medycznych czy np. B. B., A. B. i w toku postępowania. Tak też należało ocenić jej ówczesne wypowiedzi o spożyciu tylko 0,5 l wódki. Wypite we dwóch 0,5 l nie dałoby takich wyników jakie po zajściu stwierdzono u oskarżonego i pokrzywdzonego. Stężenia te – bazując już tylko na wiedzy powszechnej o skutkach spożywania alkoholu – jasno wskazywały na możliwość, iż mężczyźni podczas całej imprezy spożyli po około 0,7 l wódki. zeznania P. C. Zeznania były w pełni szczere i obiektywne. Była pokrzywdzoną drugim czynem ale dla oskarżonego pozostawała osobą obcą, nie zainteresowaną wynikiem rozstrzygnięcia. Po raz pierwszy została przesłuchana nazajutrz po zajściu – gdzie zeznawała spójnie i na świeżo. W efekcie nie było żadnych powodów do zakwestionowania jej depozycji, zwłaszcza tych najwcześniejszych, gdy najlepiej pamiętała całe zajście. Koledzy z racji dynamiki zdarzenia mogli nie zauważyć pewnych sytuacji, które dostrzegała ona – jako nimi bezpośrednio dotknięta. Zresztą K. P. w pewnym momencie opuścił mieszkanie. zeznania I. K. Podobnie jak P. C., był dla oskarżonego osobą obcą, nie zainteresowaną wynikiem rozstrzygnięcia. Zeznawał spójnie, ogólnie zbieżnie z P. C.. Drobne różnice wynikały z dynamiki zdarzenia. W efekcie nie musiał wszystkiego zarejestrować. zeznania K. P.. Podobnie jak u I. K. przy czym w pewnym momencie świadek w ogóle opuścił mieszkanie. zeznania G. B. Sąd ocenił je jako ogólnie wiarygodne. Faktycznie świadek nic nie pamiętał. Wiedzę o zdarzeniu opierał na tym co mówiła M. J., przy czym przy jego stanie zdrowia też mógł pewnych szczegółów jej relacji nie pamiętać gdy zeznawał. Nic nie wskazywało natomiast w jego depozycjach na wolę celowego nieprawdziwego obciążania oskarżonego albo chronienia go przed odpowiedzialnością karną. zeznania B. B. Świadek zeznawała ogólnie szczerze, będąc osobą niewątpliwie bardziej związaną z pokrzywdzonym niż oskarżonym. W efekcie szczerze opisywała to co zasłyszała od M. J., zwłaszcza patrząc na jej relację w śledztwie, gdy do tego lepiej pamiętała to co jej przekazano. zeznania R. B. Świadek zeznawał tylko częściowo przekonująco. Skoro jeden syn doszedł już do siebie, starał się w postępowaniu przed Sądem uchronić drugiego przed odpowiedzialnością karną. Rezultatem była częściowa dezawuacja twierdzeń M. J. – gdy to one były bardziej prawdziwe, z powodów opisanych powyżej. Sąd dał mu wiarę tylko w tym zakresie, w jakim jego depozycje korespondowały z innymi dowodami, uznanymi za w pełni wiarygodne. zeznania A. P. Świadek zeznawała częściowo wiarygodnie – w tym zakresie, w jakim jej relacja była zbieżna z ustaleniami faktycznymi. Świadek szczerze np. opisywała, że M. J. pokazywała jej potem dwie puste butelki 0.7 l i jedną napoczętą. Co do relacji o przebiegu zdarzenia, starała się nieco „wybielić” swojego partnera (w postępowaniu sądowym zrobili wprawdzie przerwę w związku ale z wypowiedzi wynikało jasno, że nie jest to rozstanie z góry zaplanowane jako trwałe). Bardziej tu przekonywały zeznania M. J. – z powodów opisanych powyżej. zeznania A. B. Świadek zeznawała ogólnie szczerze – zbieżnie z relacją M. J.. Po takim upływie czasu miała prawo pewnych rzeczy nie pamiętać. Z drugiej strony jej relacja po pouczeniu o odpowiedzialności karnej miała niewątpliwie większe znaczenie dowodowe niż relacja spisana na notatkę przez funkcjonariusza policji po rozmowie telefonicznej – pomijając już nawet kwestię możliwości procesowych wykorzystania tak pozyskanego dowodu. opinia lekarska P. J. Opinie były spójne i przekonujące. Przy ich sporządzaniu biegły wykazał się niezbędnym poziomem wymaganej wiedzy fachowej. opinie sądowo - psychiatryczna Z. W. i E. W. Nie było powodu do zakwestionowania ich treści. Była jasna i pełna. Biegły wyjaśniły czemu mimo takiego stanu nietrzeźwości i ilości spożytego alkoholu uznały atypowość skutków – a żadna ze stron nie zakwestionowała tej argumentacji. Nie negowały jej też strony postępowania w pozostałym zakresie. opinia psychologiczna J. G. - S. Jak wyżej. opinia psychologiczna A. T. Jak wyżej. pozostałe dokumenty Nie było przesłanek do zdezawuowania ich autentyczności i wiarygodności – z tym zastrzeżeniem co do oświadczeń i opinii od rodziny i znajomych, że były subiektywnymi ocenami i oczywiście były one związane z chęcią uchronienia oskarżonego od zbyt surowej odpowiedzialności karnej, w efekcie ich wiarygodność była dość ograniczona. 2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 1.1 albo 1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu ------------------ ----------------- ------------------------------------------------------------------------------------------- 3. PODSTAWA PRAWNA WYROKU Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Oskarżony ☒ 3.1. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem II J. B. (1) Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej Sąd w pełni podzielił kwalifikację prawną prokuratora. Nie była ona negowana także przez oskarżonego i jego obrońcę. W zakresie ocen prawnych czynu w pełni odwołać się należy do argumentacji uzasadnienia aktu oskarżenia – bez potrzeby powielania trafnych wywodów tam zawartych. Delikatna korekta opisu wynikała z chęci bardziej precyzyjnego dostosowania przypisanego czynu do tego co zaszło i do zapisów ustawy z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym. Ratownik medyczny nie jest funkcjonariuszem publicznym w rozumieniu kodeksu karnego. Ma jedynie taką samą ochronę prawną. W kontekście treści opinii sądowo – psychiatrycznej co do obu czynów zachodziły podstawy do przyjęcia art. 31 §2 k.k. – przy czym drobnej poprawy wymagał sposób opisu zawarty w tym aspekcie w akcie oskarżenia. ☒ 3.2. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem I J. B. (1) Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej Sąd nie podzielił poglądu prokuratora jakoby w niniejszej sprawie zachodziły podstawy do uznania, że doszło do umyślnego spowodowania przez oskarżonego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Sam charakter obrażeń był bezsporny – w kontekście przekonujących wniosków opinii biegłego P. J., jak również i adekwatny związek przyczynowy między zachowaniem oskarżonego, upadkiem pokrzywdzonego jak i powstałym ostatecznie skutkiem. Nie można było natomiast podzielić poglądu, że oskarżony J. B. (1) spowodował te obrażenia działając z zamiarem – choćby ewentualnym. Nic w przebiegu dotychczasowych relacji obu oraz owego wieczora nie wskazuje na sytuację na tyle konfliktową by pozwalało na postawienie tezy, że los brata był oskarżonemu obojętny w takim stopniu, aby to obejmowało aż doprowadzenie do skutków zagrażających życiu. Niezbornych prób podnoszenia brata do góry nie da się odczytać inaczej niż jako próbę jakiegoś ocucenia go – co świadczy o rzeczywistym zamiarze oskarżonego w owym fragmencie. Z pełną aprobatą odnieść się przy tym należy do tych licznych poglądów, już ugruntowanych w orzecznictwie, które zwłaszcza w odniesieniu do podobnych sytuacji odrzucają koncepcję tzw. zamiaru ogólnego, pojawiającą się wprawdzie niekiedy w praktyce, ale – co charakterystyczne – nawet wówczas głównie tylko dla tych przypadków, gdy chodzi o obrażenia doznane przez pokrzywdzonego w tej strefie, w którą uderza cios oskarżonego, a nie w tych sytuacjach, gdy uderzenie sprawcy pociąga ze sobą jakiś „ciąg dalszy”, prowadzący do poważniejszych obrażeń i ewentualnie też zgonu ofiary. Nieczęsto się bowiem zdarza (co dotyczy też niniejszego przypadku) aby sprawcy dynamicznych zdarzeń w postaci bójek czy pobić odzwierciedlali w swojej świadomości medyczne aspekty przedsiębranych działań, zaś tragiczne i nieodwracalne ich skutki są bardzo często dla samych ich uczestników zaskoczeniem (por. wyrok SA w Białymstoku z dnia 10 kwietnia 2012 r., II AKa 57/12, Legalis nr 548623). W pełni trafny jest pogląd, że śmierć lub ciężki uszczerbek na zdrowiu jako skutek upadku człowieka od uderzenia pięścią bądź kopnięcia go w twarz lub głowę z następowym uderzeniem głową o podłoże kwalifikuje się jako nieumyślne spowodowanie śmierci z art. 155 k.k. lub art. 156 §1 pkt 2 k.k. W takim zachowaniu nie sposób jest przypisać sprawcy umyślności spowodowania też obrażeń ciała grożących śmierci. Umyślne jest bowiem tylko zachowanie polegające na uderzeniu w głowę (twarz), tylko obrażenia stąd powstałe (w tej sprawie – wargi i ust) są objęte taką postacią winy. Ciężkie obrażenia ciała prowadzące ewentualnie do śmierci są tu pochodną upadku i uderzenia ofiary głową o twarde podłoże, pozostającą w adekwatnym związku przyczynowym z zachowaniem sprawcy, aczkolwiek objętym wyłącznie jego nieumyślnością (por. wyrok SA w Łodzi z dnia 22 kwietnia 2021 r., II AKa 22/21, Legalis nr 2638618; wyrok SA w Krakowie z dnia 26 kwietnia 2006 r., II AKa 59/06, Legalis nr 77407; analogicznie: wyrok SA w Katowicach z dnia 6 kwietnia 2006 r., II AK 89/06, LEX nr 196126, post. SN z 23 listopada 2011 r., V KK 220/11, Legalis nr 509705, post. SN z 3 stycznia 2006 r., II KK 80/05, Legalis nr 73836, OSNKW z 2006 r., nr 4, poz. 38). Odnosząc to do realiów niniejszej sprawy można tu było zatem mówić tylko o nieumyślnym spowodowaniu ciężkich obrażeń ciała. W rezultacie jako prawidłowa rysowała się co do tego czynu kwalifikacja prawna z art. 156 §2 k.k. w zw. z art. 156 §1 pkt 2 k.k. w zw. z art. 31 §2 k.k. Nadmienić tu należy, że skutek spowodowało bezspornie naruszenie zasad ostrożności przez oskarżonego, polegających na nakazie powstrzymywania się od takich zachowań jak niespodziewane wytrącenie drugiej osoby i doprowadzenie do jej niekontrolowanego upadku. W kontekście treści opinii psychologicznej i psychiatrycznej ocenić przy tym należy, że oskarżony powinien był i mógł przewidzieć, że jego zachowanie może doprowadzić do takiego skutku. Zachodziły zatem wszelkie przesłanki do uznania tu nieumyślności jego zachowania. Co do art. 31 §2 k.k. kwalifikację z tego przepisu uzasadniała treść opinii biegłych psychiatrów. ☐ 3.3. Warunkowe umorzenie postępowania ---------------------- ------------------------------------------------------ Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- ☐ 3.4. Umorzenie postępowania ------------------------ ------------------------------------------------------- Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- ☐ 3.5. Uniewinnienie ----------------------- ----------------------------------------------------- Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- 4. KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i środki związane z poddaniem sprawcy próbie Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności J. B. (1) I I Przy wymiarze kary Sąd – przy dostrzeganiu wysokości ustawowego zagrożenia - miał zwłaszcza na uwadze bardzo poważny charakter obrażeń. Pokrzywdzony mógł umrzeć, a życie uratowała mu jego dziewczyna, która praktycznie natychmiast – gdy reanimacja okazała się bezskuteczna - powiadomiła pogotowie. Musiało tu znaleźć stosowne odzwierciedlenie w wymiarze kary. Za złagodzeniem odpowiedzialności przemawiały: - przyznanie się do winy i skrucha (te jednak w pewnym zakresie osłabiało początkowe kwestionowanie niektórych istotnych okoliczności – k. 25 v. – 26) - dobre opinie o oskarżonym, - przeproszenie pokrzywdzonego, przyjęte przez niego na rozprawie, - niekaralność - poczytalność ograniczona w stopniu znacznym. - naruszenie reguł ostrożności w postaci łagodniejszej czyli niedbalstwa, - podjęcie terapii. Za zaostrzeniem kary przemawiały; - pewne spowolnienie widoczne u pokrzywdzonego po zdarzeniu. - całkowicie błahy powód naruszenia reguł ostrożności (do zdarzenia doszło gdy pokrzywdzony chciał pomóc nietrzeźwemu oskarżonemu położyć się do łóżka i umożliwić aby brat bezpiecznie oraz komfortowo spędził w stanie nietrzeźwym noc). Znacząca przewaga okoliczności łagodzących skłaniały do istotnego złagodzenia odpowiedzialności. W kontekście bardzo poważnej skali obrażeń ciała nie wchodziło jednak w rachubę skorzystanie wobec oskarżonego z nadzwyczajnego złagodzenia kary – nawet mając na uwadze relacje rodzinne między uczestnikami zajścia. Także kary o charakterze wolnościowym przy tak drastycznych skutkach raziłyby swoją łagodnością – nawet mając na uwadze obecną postawę oskarżonego i ustalone w sprawie okoliczności odciążające. Ostatecznie Sąd uznał, że kara 10 miesięcy pozbawienia wolności (z przewidywaną możliwością warunkowego jej zawieszenia) jest w pełni adekwatną do stopnia społecznej szkodliwości i zawinienia oskarżonego, zdolną spełnić cele stawiane postępowaniu. W kontekście charakteru obrażeń nie sposób jej uznać za nazbyt pobłażliwą czy rażąco represyjną – nawet mając na uwadze liczbę i wagę występujących w sprawie okoliczności łagodzących. J. B. (1) II II Za złagodzeniem odpowiedzialności przemawiały: - przyznanie się do winy i skrucha, - dobre opinie o oskarżonym, - przeproszenie pokrzywdzonej, - niekaralność, - poczytalność ograniczona w stopniu znacznym, - bardzo mało intensywny charakter naruszenia nietykalności cielesnej i używanej przemocy, - podjęcie terapii. Za zaostrzeniem kary przemawiały; - najpoważniejszy rodzaj gróźb (bo pozbawienia życia), - naruszenie więcej niż jednego przepisu ustawy karnej, - popełnienie czynu w warunkach potrzeby prowadzenia akcji ratunkowej przez ratowników i w sytuacji realnego zagrożenia życia osoby trzeciej. Dostrzegając przeprosiny ze strony oskarżonego, zwracało uwagę na to co mówiła na ich temat P. C. i jak odbierała całą sytuację (k. 347). Nie była w tym zresztą odosobniona bo podobnie je oceniał K. P. (k. 348). Przewaga okoliczności łagodzących skłaniały do znaczącego złagodzenia odpowiedzialności. W kontekście okoliczności czynu nie wchodziło jednak w rachubę skorzystanie wobec oskarżonego z nadzwyczajnego złagodzenia kary. Także kary o charakterze wolnościowym byłyby zbyt łagodne – patrząc zwłaszcza na zeznania P. C. i to jak ona (nawet sporo po czasie) odczuwała podobne zdarzenia. Ostatecznie Sąd uznał, że kara 5 miesięcy pozbawienia wolności (z przewidywaną możliwością warunkowego jej zawieszenia) jest karą w pełni adekwatną do stopnia społecznej szkodliwości i zawinienia oskarżonego, zdolną spełnić cele stawiane postępowaniu J. (...) III III Mając na względzie ewidentną zbieżność sytuacyjną ale z drugiej strony jednak całkiem odmienny charakter czynów, dotykający różnych pokrzywdzonych, Sąd sięgnął przy określaniu kary łącznej po zasadę mieszaną, bliższą absorpcji. Kara 1 roku pozbawienia wolności stanowić będzie adekwatną formę ukarania – patrząc na ilość i wagę czynów. J. B. (1) IV IV Mając na uwadze uprzednią niekaralność oskarżonego, na podstawie art. 69 §1 k.k. i art. 86 §1 k.k. Sąd skorzystał wobec oskarżonego z dobrodziejstwa warunkowego zawieszenia wykonania kary (przy założeniu, że w takim razie będzie temu towarzyszyć odpowiednio dolegliwa grzywna). Postawa oskarżonego wskazuje, że przy zapewnieniu odpowiedniej dolegliwości w innych aspektach wyroku nie ma potrzeby sięgania po karę pozbawienia wolności o charakterze bezwzględnym. Już tylko groźba jej zarządzenia (pod warunkiem jej powiązania z odpowiednio dotkliwym obciążeniem finansowym) jest w stanie powstrzymać oskarżonego od kolejnych zachowań sprzecznych z porządkiem prawnym. Pozytywnie wpłynie również na kształtowanie się świadomości prawnej w społeczeństwie Z racji wielości zachowań i ich charakteru Sąd uznał za celowe określenie okresu próby na 3 lata. Taki przedział czasowy będzie nieodzownym dla dostatecznie pogłębionej weryfikacji zachowań oskarżonego – zwłaszcza w aspekcie jego dalszych kontaktów z alkoholem. J. B. (1) V V W kontekście braku efektywnego wykonywania orzeczonej kary łącznej pozbawienia wolności zachodziła potrzeba wzmocnienia represyjności wyroku – tak aby oskarżony realnie odczuł jego skutki, a co w ocenie Sądu było niezbędne dla zapewnienia wszystkich celów postępowania, zwłaszcza w zakresie prewencji generalnej i indywidualnej. Obok kary pozbawienia wolności Sąd na podstawie art. 71 §1 k.k. orzekł wobec oskarżonego grzywnę – w wymiarze 500 stawek dziennych po 50 zł. Przy założeniu, że będzie to kara funkcjonująca równolegle obok zawieszonej kary pozbawienia wolności, która nie będzie podlegać efektywnemu wykonywaniu, odpowiada ona stopniowi społecznej szkodliwości i zawinienia oskarżonego. Mając na uwadze dochody oskarżonego oraz jego możliwości zarobkowe, w tym w zakresie podjęcia dodatkowego zarobkowania, a także brak dzieci czy innych osób na utrzymaniu, za adekwatne Sąd uznał określenie wysokości jednej stawki dziennej na kwotę 50 zł. Tak określona grzywna nie będzie stanowić nadmiernego obciążenia dla oskarżonego – tym bardziej, że w świetle art. 63 §1 k.k. zachodziły przesłanki do zaliczenia oskarżonemu na poczet orzeczonej grzywny długiego okresu zatrzymania i tymczasowego aresztowania, co efektywnie radykalnie zmniejszało finalne obciążenie finansowe. W rezultacie oskarżonemu realnie do wykonania pozostanie drobny ułamek orzeczonej grzywny (łącznie kwotowo 2.400 zł). J. B. (1) VII VII Dla zapewnienia prawidłowego zachowania oskarżonego w okresie próby, Sąd na podstawie art. 73 §1 k.k. oddał go pod dozór kuratora sądowego. J. B. (1) VIII VIII Mając na uwadze okoliczności obu czynów, u podstaw których ewidentnie leżało nadużycie alkoholu przez oskarżonego nawet jeśli o cechach atypowego upojenia, na podstawie art. 72 §1 pkt 5 k.k. Sąd zobowiązał oskarżonego do powstrzymywania się w okresie próby od nadużywania alkoholu. Znakomicie przyczyni się to do prawidłowego przebiegu okresu próby i wpłynie pozytywnie na unikanie przez oskarżonego w tym czasie sytuacji potencjalnie kryminogennych. Było to zresztą zgodne z wnioskami biegłych psychiatrów, zawartymi w pisemnej opinii. J. B. (1) IX IX Wniosek o orzeczenie zadośćuczynienia za czyn z punktu II Sąd uznał za zasadny. Pokrzywdzona na skutek działań oskarżonego doznała krzywdy, wymagającej naprawienia. Kwota 1.000 zł w obecnych realiach inflacyjnych wydaje się być adekwatną formą rekompensaty do charakteru owego naruszenia, a dolegliwość z tym związana dodatkowo wzmocni u oskarżonego przekonanie o nieopłacalności – także finansowej – popełniania przestępstw, w tym dotykających funkcjonariuszy publicznych lub osoby pozostające pod analogiczną ochroną prawną. 5. 1Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności J. B. (1) VI VI Na podstawie art. 63 §1 k.k. Sąd był zobligowany do zaliczenia oskarżonemu na poczet kary podlegającej efektywnemu wykonaniu – w tym wypadku grzywny – okresu zatrzymania i tymczasowego aresztowania. Przy przeliczniku: jeden dzień pozbawienia wolności = 2 stawki dzienne grzywny oraz 226 dniach izolacji praktycznie niemal cała grzywna stawała się w ten sposób pokrytą okresem pobytu oskarżonego w AŚ w Ł. (2 x 226 = 452) – a zatem i wykonaną. Pozostaje w ten sposób oskarżonemu realnie do dopłaty jedynie 48 stawek dziennych grzywny po 50 zł = 2.400 zł. Kwotę powyższą oskarżony jest w stanie pokryć nawet z bieżących dochodów z pracy, w ostateczności ratalnie. 7.6. inne zagadnienia W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę 7. KOszty procesu Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności X Wobec tego, że oskarżony J. B. (1) jest osobą aktywną zawodowo, młodą, nie mającą nikogo na utrzymaniu, obciążające go (art. 627 k.p.k.) koszty procesu winien był w ocenie Sądu ponieść w całości. Nie ma powodów do zwolnienia go od ich ponoszenia choćby w części i przerzucania kosztów bezprawnych zachowań oskarżonego na pozostałych podatników. Na koszty procesu składały się opłaty od orzeczonych kar w ustawowej wysokości (łącznie 2680 zł), zwrot utraconego zarobku świadka (82,31 zł), ryczałtu za konwojowanie (40 zł), ryczałty za doręczenia (łącznie 40 zł) i dane o karalności (łącznie 90 zł) oraz zawarte w aktach rachunki od biegłych (łącznie 1466,20 zł). Łącznie dawało to kwotę 4.398,51 zł. Koszty procesu w ustalonej wysokości jest w stanie oskarżony samodzielnie uiścić – w ostateczności ratalnie. 6. 1Podpis
IV Ka 795/13
w dniu 01 lutego 2008 roku we W., prowadząc działalność gospodarczą pod firmą (...) oraz będąc odpowiedzialny za bezpieczeństwo i higienę pracy polecił L.
II AKa 52/14
(...) woj. (...), działając w zamiarze ewentualnym spowodowania u W. S. (1) ciężkiego uszczerbku na zdrowiu uderzył stojącego przed nim pokrzywdzonego pięścią w twarz, czym spowodował upadek W. S. (1) do tyłu na kamienną posadzkę, w wyniku czego pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci urazowego krwotoku podtwardówkowego, złamania kości sklepienia czaszki – łuski kości skroniowej lewej i kości potylicznej po lewej, urazowego obrzęku mózgu, otwartej rany tłuczonej okolicy potylicznej lewej, rozległych podbiegnięć krwawych na powłokach miękkich czaszki, podbiegnięć krwawych na opony miękkiej mózgu w zakresie obu półkul, niewielkich otarć naskórka w okolicy jarzmowej lewej, patologicznej ruchomości w zakresie kości nosa, podbiegnięć krwawych: w zakresie oczodołu lewego, przedsionka jamy ustnej na śluzówce wargi dolnej, oraz na języku w jego części tylnej u nasady, co stanowiło ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, na skutek czego w dniu 2 maja 2013 r. pokrzywdzony zmarł
II AKa 125/19
oskarżonego o to, że w dniu (...) w G., działając w zamiarze ewentualnym pozbawienia życia R.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygnatura akt II AKa 200/23

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 lipca 2023 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSA Cezariusz Baćkowski (spr.) Sędziowie: SA Robert Zdych SA Artur Tomaszewski Protokolant: Daria Machnik przy udziale Dariusza Sulikowskiego prokuratora Prokuratury (...) we W. po rozpoznaniu w dniu 13 lipca 2023 r. sprawy M. P. (1) oskarżonego o czyn z art. 156 § 3 k.k. na skutek apelacji wniesionej przez prokuratora od wyroku Sądu Okręgowego w Opolu z dnia 28 lutego 2023 r. sygn. akt III K 149/22 I. na podstawie art. 105 § 1 k.p.k. prostuje oczywiste omyłki w zaskarżonym wyroku, w ten sposób, że w punkcie I części rozstrzygającej w miejsce słowa D. wpisuje słowo ”D.”, a w punkcie III w miejsce słowa D. wpisuje słowo D.;

I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I w ten sposób, że ustala, iż przypisanego czynu M. P. (1) dopuścił się w nocy z 23 na 24 lipca 2022 roku w L. w powiecie (...); II. w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy; III. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. I. M. kwotę 1200 zł, w tym należny podatek od towarów i usług, tytułem wynagrodzenia za obronę z urzędu w postępowaniu odwoławczym; IV. określa, że wydatki postępowania odwoławczego ponosi Skarb Państwa.

UZASADNIENIE

M. P. (1) został oskarżony o to, że: w nocy z 23 na 24 lipca 2022 roku w miejscowości L., pow. K., woj. (...) przy ul. (...), działając umyślnie z zamiarem ewentualnym, godząc się na spowodowanie u A. D. ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, uderzył znajdującego się w stanie nietrzeźwości, stojącego u szczytu schodów A. D., w towarzystwie którego wcześniej spożywał alkohol ręką w lewy policzek, w wyniku czego pokrzywdzony doznał podbiegnięć krwawych tkanki podskórnej głowy lewego policzka – w rzucie lewej ślinianki przedusznej, co spowodowało utratę przez pokrzywdzonego równowagi i jego upadek ze schodów na betonowe podłoże, w wyniku czego pokrzywdzony doznał rany tłuczonej lewej okolicy ciemieniowej, sińców głowy, kończyn i tułowia, pojedynczych otarć naskórka głowy, grzbietu, kończyny górnej prawej oraz podudzia prawego, podbiegnięć krwawych prawej okolicy skroniowej oraz obu ciemieniowych, złamania lewej kości skroniowej, ciemieniowej i potylicznej, obfitych krwiaków podpajęczynówkowych ponad biegunami przednimi obu płatów czołowych, krwotocznego stłuczenia obu płatów czołowych, wylewu krwawego w lewej półkuli móżdżku, mnogich wybroczyn krwawych w moście, obecności krwi w układzie komorowym mózgu, obrzęku mózgu, złamania żeber 2-5 lewych i podbiegnięć krwawych tkanki podskórnej grzbietu, co spowodowało ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, a w wyniku doznanych obrażeń czaszkowo – mózgowych i ich skutków pokrzywdzony zmarł 29 lipca 2022 roku, który to skutek w postaci śmierci mógł przewidzieć; tj. o przestępstwo z art. 156 § 3 k.k. Sąd Okręgowy w Opolu wyrokiem z 28 lutego 2023 r., sygn. akt III K 149/22:

I. w miejsce czynu opisanego w części wstępnej wyroku oskarżonego M. P. (1) uznał za winnego popełnienia tego, że uderzył znajdującego się w stanie nietrzeźwości, stojącego u szczytu schodów A. D., w towarzystwie którego wcześniej spożywał alkohol ręką w lewy policzek, w wyniku czego pokrzywdzony doznał podbiegnięć krwawych tkanki podskórnej głowy lewego policzka – w rzucie lewej ślinianki przedusznej, co spowodowało utratę przez pokrzywdzonego równowagi i jego upadek ze schodów na betonowe podłoże, czym - wskutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, nie mając zamiaru doprowadzenia do śmierci pokrzywdzonego A.

D., mimo że możliwość popełnienia tego winien przewidywać - spowodował u pokrzywdzonego ranę tłuczoną lewej okolicy ciemieniowej, sińce głowy, kończyn i tułowia, pojedyncze otarcia naskórka głowy, grzbietu, kończyny górnej prawej oraz podudzia prawego, podbiegnięcia krwawe prawej okolicy skroniowej oraz obu ciemieniowych, złamanie lewej kości skroniowej, ciemieniowej i potylicznej, obfite krwiaki podpajęczynówkowych ponad biegunami przednimi obu płatów czołowych, krwotoczne stłuczenie obu płatów czołowych, wylew krwawy w lewej półkuli móżdżku, mnogie wybroczyny krwawe w moście, obecność krwi w układzie komorowym mózgu, obrzęk mózgu i podbiegnięcia krwawe tkanki podskórnej grzbietu, co spowodowało ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, a w wyniku doznanych obrażeń czaszkowo – mózgowych i ich skutków, zgon pokrzywdzonego 29 lipca 2022 roku, tj. przestępstwa z art. 155 k.k. i art. 157 §2 k.k. przy zast. art. 11 §2 k.k. i za to na podstawie art. 155 k.k. przy zast. art. 11 §3 k.k. wymierzył mu karę 3 (trzech) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

II. na podstawie art. 63 §1 k.k. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczył oskarżonemu M. P. (1) okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od 24 lipca 2022 r. godz. 04.20 do 28 lutego 2023 r.; III. na podstawie art. 46 §1 k.k. orzekł wobec oskarżonego M. P. (1) zadośćuczynienie na rzecz pokrzywdzonej I. D. w wysokości 20.000 zł (dwadzieścia tysięcy złotych); IV. na podstawie art. 230 §2 k.p.k. zwrócił: M. P. (1) dowody rzeczowe opisane wykazie dowodów rzeczowych nr (...) pod poz. 1.-3. (k.384); R. P. dowody rzeczowe opisane wykazie dowodów rzeczowych nr (...) pod poz. 4.- 7. (k. 384);

P. S. dowody rzeczowe opisane wykazie dowodów rzeczowych nr (...) pod poz. 8.-9. (k. 384); jako osobom uprawnionym; V. ślady kryminalistyczne opisane w wykazie (...) pod poz. 1.- 5. pozostawia w aktach sprawy; VI. zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adw. I. M. 1.845 zł (jeden tysiąc osiemset czterdzieści pięć złotych), w tym 345 zł VAT tytułem kosztów udzielonej oskarżonemu obrony z urzędu w postępowaniu przygotowawczym oraz przed Sądem; VII. na podstawie art. 624 §1 k.p.k. zwolnił oskarżonego od obowiązku ponoszenia kosztów procesu.

Apelację od tego orzeczenia wniósł prokurator. Zaskarżając je w całości na niekorzyść oskarżonego zarzucił:

1) obrazę przepisów prawa procesowego, a to art. 7 k.p.k. i art. 5 § 2 k.p.k. poprzez uznanie za wiarygodne wyjaśnień oskarżonego co do przebiegu zdarzenia pomiędzy oskarżonym, a pokrzywdzonym, pomimo iż wyjaśnienia oskarżonego są nielogiczne i nie znajdują potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym, są wewnętrznie sprzeczne, bowiem z jednej strony oskarżony wskazuje, że pokrzywdzony znajdował się po prawej stronie stojącego plecami do drzwi oskarżonego, a jednocześnie pokrzywdzony miał być oparty o barierkę, co mając na uwadze znajdujące się w aktach sprawy zdjęcia miejsca zdarzenia nie jest możliwe, a jednocześnie wadliwe przyjęcie, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie, iż oskarżony godził się z możliwością spowodowania skutku o jakim mowa w art. 156 § 1 k.k. i w związku z tym niezasadne zastosowanie przez sąd zasady in dubio pro reo.

2) mający wpływ na wynik sprawy – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, a polegający na przyjęciu przez Sąd Okręgowy, iż oskarżony nie działał umyślnie z zamiarem ewentualnym, godząc się na spowodowanie u pokrzywdzonego A. D. ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, gdy tymczasem poprawna analiza okoliczności zdarzenia, w tym wzięcie pod uwagę, iż oskarżony wspólnie z pokrzywdzonym spożywał alkohol, zatem oskarżony zdawał sobie sprawę z faktu, iż podejrzany znajduje się w stanie silnego upojenia alkoholowego, faktu iż schody były wysokie, betonowe i kończyły się betonową wylewką podwórza, a nadto podest, na którym znajdował się pokrzywdzony i oskarżony, był wąski, powoduje, iż oskarżony zdawał sobie sprawę po pierwsze, iż w wyniku jego działania polegającego na uderzeniu pokrzywdzonego, może on z wysokim prawdopodobieństwem upaść ze schodów lub na te schody i równocześnie miał świadomość, iż z takim upadkiem wiąże się wysokie ryzyko wystąpienia skutku, o którym mowa w art. 156 § 1 k.k. i tym samym nie odstępując od zamachu na zdrowie pokrzywdzonego, godził się na spowodowanie u pokrzywdzonego skutku w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, a nadto polegający na przyjęciu, że cios zadany pokrzywdzonemu przez oskarżonego był lekki, podczas gdy ustalenie takie nosi cechy dowolności, bowiem z ustanej opinii biegłego wynika jedynie, że cios nie był silny, bowiem nie doszło do złamania kości czaski, a jednocześnie ślad tych obrażeń był widoczny pomimo, iż od zdarzenia do przeprowadzenia otwarcia i oględzin zwłok pokrzywdzonego doszło po upływie kilku dni od zdarzenia.

Podnosząc powyższe zarzuty, wniósł o: - zmianę zaskarżonego wyroku w pkt I i uznanie oskarżonego za winnego popełnienia przestępstwa z art. 156 § 3 k.k., a następnie wymierzenie mu za w/w przestępstwo – na podstawie art. 156 § 3 k.k. kary 10 lat pozbawienia wolności; - utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku w pozostałym zakresie.

Sąd Apelacyjny zważył co następuje:

Zarzuty apelacji prokuratora okazały się niezasadne. Na podstawie art. 440 k.p.k. w zw. z art. 434 § 2 k.p.k. konieczne było ustalenie czasu i miejsca popełnienia czynu przypisanego oskarżonemu M. P. (2), którego nie zawierał opis zawarty w punkcie I części rozstrzygającej zaskarżonego wyroku, a także sprostowanie (art. 105 § 1 k.p.k.) omyłek pisarskich w nazwisku pokrzywdzonego i jego żony (punkt I i III części rozstrzygającej zaskarżonego wyroku). Rację ma prokurator wskazując na niewiarygodność części wyjaśnień oskarżonego M.

P. (1). Istotnie, świadkowie obecni na przyjęciu urodzinowym A. B. (A. P. – k. 571-572, 47, P. S. – k. 575-576, 53-54, B. J. – k. 572-573, 8-10, 225, P. M. – 571-572, 41, A. B. – k. 574-575, 44) zaprzeczyli by wypowiadali się negatywnie, w kontekście seksualnym o wyglądzie żony oskarżonego R. P. o czym wyjaśniał oskarżony. Zważywszy jednak na niewystarczającą znajomość języka polskiego przez M. P. (1), co ustala Sąd Okręgowy, mógł on opatrznie zrozumieć wypowiedzi uczestników przyjęcia, zwłaszcza będąc zdenerwowanym wskutek wcześniejszego zajścia między żoną i A.

P.. Tak też tę kwestię odczytuje Sąd I instancji (uzasadnienie podsekcja 1.1.) pisząc, że „ zdaniem oskarżonego (podkr. S.A.) mężczyźni zaczęli komentować również wygląd żony oskarżonego, co miało mieć podtekst seksualny”. Chodziło więc nie tyle o sprzeczność w relacjach odnośnie tej okoliczności, co trudności komunikacyjne – wadliwe odczytanie treści wypowiedzi uczestników spotkania przez oskarżonego niewystarczająco znającego język polski. Następujące po tym agresywne, prowokujące zachowania M. P. (1), którym oskarżony przeczył, Sąd Okręgowy ustala na podstawie relacji obecnych świadków.

Najwyraźniej więc daje im wiarę w tym zakresie uznając za niewiarygodne odmienne wyjaśnienia oskarżonego. Podobnie rzecz się ma z twierdzeniem oskarżonego o poinformowaniu, po powrocie do mieszkania, innych o upadku pokrzywdzonego ze schodów i wskazywaniem na konieczność wezwania pomocy. Sąd I instancji ustala te okoliczności na podstawie zeznań uczestników spotkania: A. B., B. J. i P. S. (uzasadnienie podsekcja 1.1.), wskazujących na zauważenie A. D. u podnóża schodów po wyjściu na zewnątrz i zabraniu telefonu A. B. przez M.

P. (1), gdy chciał zadzwonić pod numer alarmowy. Widać więc, że Sąd Okręgowy nie był bezkrytyczny w ocenie wyjaśnień oskarżonego nawet jeśli wprost nie wyraził tego w pisemnych motywach. Jeśli chodzi o kwestię wzajemnego usytuowania M. P. (1) i A. D. na podeście schodów, to ogląd zdjęć z miejsca zdarzenia (k. 370) i odniesienie ich do relacji oskarżonego wskazującego, że pokrzywdzony stał oparty o barierkę schodów tyłem do okna, a M. P. (1) tyłem do drzwi wejściowych, nie pozostawia wątpliwości, że pokrzywdzony znajdował się z lewej, a nie prawej strony oskarżonego.

Potwierdza to obrażenie lewej, a nie prawej, bocznej powierzchni twarzoczaszki wskutek ciosu zadanego przez oskarżonego. Wyjaśnienia M. P. (1) co do tej okoliczności są więc błędne, co jest widoczne już na pierwszy rzut oka. To prawda, że oskarżony jest zainteresowany w uzyskaniu jak najkorzystniejszego dla siebie rozstrzygnięcia, co uzasadnia podejście do jego wyjaśnień z dużą ostrożnością. Rzecz jednak w tym, jak trafnie zauważa Sąd I instancji (uzasadnienie podsekcja 2.1.), że wyjaśnienia te są jedynym bezpośrednim dowodem opisującym okoliczności doznania obrażeń przez A.

D.. Przedstawiony przez M. P. (1) przebieg zdarzenia – uderzenie opartego o poręcz schodów pokrzywdzonego pięścią w lewą część twarzy, jego upadek ze schodów i uderzenie głową o betonowe podłoże, nie został podważony w opinii sądowo-lekarskiej (k. 214-221, 566-668) i odpowiada temu, co przekazał oskarżony świadkom przyznając, że to on uderzył A. D. wskutek czego upadł on ze schodów. Oskarżony konsekwentnie mówi, że to słowa pokrzywdzonego spowodowały, że uderzył go w twarz. Rozbieżność podnoszona przez apelującego dotyczy tego, że M.

P. (1) początkowo nie pamiętał tych słów, a potem wyjaśniał, że chodziło o wygląd R. P.. Jak już była o tym mowa wcześniej oskarżony z powodu niewystarczającej znajomości języka polskiego, mógł opacznie zrozumieć słowa także te pokrzywdzonego. Natomiast to one, jak trafnie przyjmuje Sąd Okręgowy, wyzwoliły agresywne zachowanie oskarżonego. A. D., jak zeznają świadkowie, nie angażował się w żadnym stopniu we wcześniejszy spór między A. P. a żoną oskarżonego. M. P. (1) nie zachowywał się potem wobec niego agresywnie, inaczej niż pozostałych mężczyzn nie prowokował go do starcia.

Między nie znającymi się wcześniej oskarżonym a pokrzywdzonym nie doszło do żadnego konfliktu. Nadto jak ustala Sąd Okręgowy na podstawie zeznań A. B. kłótnia między kobietami zakończyła się, po wcześniejszych prowokujących zachowaniach uspokoił się też oskarżony, napięta atmosfera ustała, sytuacja konfliktowa zakończyła się. Jeśli więc M. P. (1) uderzył A. D., to było to następstwem słów pokrzywdzonego, które oskarżony mógł błędnie zrozumieć. Co do siły ciosu to Sąd I instancji pisze (uzasadnienie podsekcje 1.1., 3.), że była ona nieduża.

Odpowiada to cytowanemu przez prokuratora stwierdzeniu biegłego D. K., że siła ta „nie była duża”, „była umiarkowana, niezbyt duża”. Biegły tłumaczy tą ocenę skutkami uderzenia: brakiem złamań i powstaniem podbiegnięć krwawych tkanki podskórnej lewego policzka. Stwierdzenie tego obrażenia podczas oględzin zwłok potwierdza wniosek biegłego, że skutkowało ono uszczerbkiem zdrowia przez czas nie przekraczający siedmiu dni. Zasadniczy zarzut apelacji prokuratora dotyczy ustaleń strony podmiotowej. Skarżący wywodzi, że z racji stanu upojenia alkoholowego pokrzywdzonego, miejsca zdarzenia – wąski podest, betonowe schody zakończone betonową wylewką oskarżony przewidywał możliwość i godził się, że pokrzywdzony z wysokim prawdopodobieństwem upadnie na betonowe podłoże i dozna ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Ustalanie zamiaru towarzyszącego sprawcy, jego przeżyć psychicznych musi uwzględniać całokształt udowodnionych okoliczności podmiotowych i przedmiotowych. W sprawach o czyny przeciwko życiu lub zdrowiu judykatura zalicza do nich: rodzaj, rozmiary użytego narzędzia, ilość uderzeń, siłę, z jaką zostały zadane, umiejscowienie ciosów, przebieg rany, a także właściwości i warunki osobiste sprawcy, jego dotychczasowy tryb życia, pobudki, motywy działania, stosunki panujące między sprawcą a pokrzywdzonym, okoliczności, tło zajścia, zachowanie się przed i po popełnieniu czynu (por. klasyczną już publikację Z.

Dody i A. Gaberle „Dowody w procesie karnym”, Dom Wydawniczy ABC 1995. str. 40-50 i cyt. tam orzecznictwo). Oskarżony nie posługiwał się żadnym narzędziem, zadał pokrzywdzonemu jeden cios pięścią w twarz i po tym jak tamten upadł ze schodów na twarde betonowe podłoże, nie kontynuował ataku choć mógł tak czynić jeśliby jego zamiarem było wyrządzenie ofierze większych dolegliwości niż te które widział. Siła tego pojedynczego ciosu nie była duża, choć takiej M. P. (1) – sprawny mężczyzna w sile wieku, nawykły do pracy fizycznej mógł użyć, gdyby jego intencją było spowodowanie uszczerbku na zdrowiu wykraczającego poza zwyczajny możliwy skutek uderzenia z umiarkowaną siłą pięścią w twarz innego mężczyzny tj. uszczerbek na zdrowiu o jakim mowa w art. 157 § 2 k.k. M.

P. (1) jest osobą karaną, lecz za przestępstwa przeciwko mieniu, co nie wskazuje na jego skłonność do zachowań agresywnych, przemocowych. Oskarżony podczas przyjęcia zaczepiał innych mężczyzn, prowokował do starcia w sytuacji gdy był subiektywnie przekonany, że świadkowie obrażają jego żonę. Jednak nie posunął się do używania siły wobec tych osób nie reagujących na jego zachowanie, lub uspokajających go. Na koniec tego fragmentu zdarzenia M. P. (1) zaprzestał tych zachowań, uspokoił się. Tak więc z opisanych prób prowokowania starcia trudno wnioskować o godzeniu się oskarżonego na spowodowanie u pokrzywdzonego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

M. P. (1) nie znał pokrzywdzonego, podczas imprezy urodzinowej nie doszło między nimi do żadnej sytuacji konfliktowej, także związanej z opisanymi prowokującymi działaniami oskarżonego, co także przeczy by oskarżony aprobował sytuację gdy z jego działania wyniknie ciężki uszczerbek na zdrowiu A. D.. Powodem uderzenia pokrzywdzonego było przekonanie oskarżonego, że wypowiedział się negatywnie o jego żonie. Spotykaną reakcją na takie zachowanie naruszające godność jest uderzenie w twarz, w tym wypadku pięścią. Taki powód nie wskazuje jednak by M.

P. (1) godził się na spowodowanie u pokrzywdzonego skutku o jakim mowa w art. 156 § 1 k.k. Oskarżony po powrocie do mieszkania nie przyznał, że uderzył A. D., a ten upadł na betonowe podłoże. Przyznał to gdy uczestnicy spotkania zauważyli leżącego pokrzywdzonego. Początkowo też zabrał telefon A. B. chcącemu zadzwonić pod numer alarmowy. Po chwili go jednak oddał, a świadek wezwał pomoc. Więc i z zachowań po popełnieniu czynu nie można wnosić o godzeniu się na ciężki uszczerbek na zdrowiu, a wskazują one na chęć uniknięcia odpowiedzialności, choć niezbyt konsekwentną skoro przyznał świadkom, że to on uderzył pokrzywdzonego.

Pokrzywdzony był mężczyzną w sile wieku, choć dotknięty następstwami szkodliwego używania alkoholu. To właśnie znany oskarżonemu z racji wspólnego spożywania alkoholu poważny stan nietrzeźwości i związane z tym upośledzenie zmysłu równowagi wskazywały, zdaniem prokuratora, że stojący na skraju betonowego podestu A. D. może po uderzeniu w twarz z dużym prawdopodobieństwem stracić równowagę i upadnie ze schodów na betonowe podłoże i dozna ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Stan nietrzeźwości pokrzywdzonego był około dwukrotnie wyższy od tego w jakim znajdowali się inni nietrzeźwi uczestnicy spotkania.

Oskarżony mógł więc sądzić, że A. D. jest w podobnym stanie co on sam i inni świadkowie biorący udział w imprezie. Z zebranych dowodów nie wynika by M. P. (1), lub ci świadkowie mieli problemy z utrzymaniem równowagi, zataczali się, potykali itp. Osoby te nie relacjonują by takie problemy miał pokrzywdzony. Na podstawie usytuowania koszy na śmieci (k. 370) na wysokości podestu schodów można sądzić, że miał on szerokość ponad 1m (wykonane oględziny nie zawierają żadnych danych pozwalających ocenić np. wymiary podestu, wysokość schodów).

W każdym razie był na tyle szeroki, że zmieścił się tam stojący bokiem pokrzywdzony oraz oskarżony i pozwalał temu ostatniemu zadać cios pięścią. Prokurator nie wskazuje z jakiego dowodu wyprowadził wniosek, że pokrzywdzony stał na krawędzi podestu. Utrata równowagi i upadek wymagały przeniesienia środka ciężkości poza ciało A. D.. Było to o tyle trudniejsze, mniej prawdopodobne, że pokrzywdzony stał bokiem do oskarżonego i wektora siły działającej w przybliżeniu równolegle do poziomej osi ciała. By wytrącić A.

D. ze stanu równowagi i spowodować jego upadek konieczne więc było użycie większej siły niż gdyby stał tyłem, lub przodem do schodów. Pokrzywdzony korzystał nadto z czterech punktów podparcia: stał na nogach, a dodatkowo opierał się łokciami o balustradę, co dodatkowo stabilizowało jego pozycję i tak jak jego usytuowanie względem działającej siły ciosu zmniejszało prawdopodobieństwo upadku. Interesująca jest też uwaga Sądu I instancji, że stan nietrzeźwości tak jak upośledzał mechanizmy odpowiedzialne za utrzymanie równowagi u pokrzywdzonego, tak miał znaczenie dla oceny zamiaru ewentualnego lub nieumyślności u oskarżonego, skoro oddziaływał także na sferę intelektualną oskarżonego, percepcję, zdolność racjonalnej oceny możliwych następstw, prawdopodobieństwa ich zaistnienia.

Okoliczności niniejszej sprawy odpowiadają tym, gdzie w orzecznictwie przyjmowano, że umyślność sprawcy ograniczona jest do spowodowania uszczerbku na zdrowiu na czas nie przekraczający 7 dni, a nieodwracalny skutek obrażeń powstałych w wyniku upadku jest objęty nieumyślnością (art. 157 § 2 k.k., art. 155 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.). W konsekwencji dowolne jest twierdzenie apelacji, że (przy braku szczególnych okoliczności) uderzając pięścią w twarz pokrzywdzonego, oskarżony przewidywał i godził się, że pokrzywdzony dozna ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w wyniku upadku na twarde podłoże (wyrok Sądu Najwyższego z 18.10.1979 r., V KRN 229/79, LEX nr 63835, wyroki Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 30.03.2006 r., II AKa 42/06, LEX nr 183569, z 11.10.2004 r., II AKa 243/04, OSA 2006, nr 2, poz. 8., Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 23.01.1992 r., II AKr 190/91, KZS 1992 r., nr 1, poz. 17, z 7.05.1992 r., II AKr 51/92, KZS 1992 nr 3-9, poz. 59, z 9.01.1997 r., II AKa 291/96 Prok. i Pr. 1997 r., nr 9 poz. 21, z 29.07.2007 r., II AKa 81/07, LEX nr 314013, Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 24 09.2013 r.

II AKa 307/13, LEX nr 1383456). Sąd Apelacyjny uznał, że na podstawie art. 440 k.p.k. w zw. z art. 434 § 2 k.p.k. konieczne jest ustalenie czasu i miejsca popełnienia przypisanego oskarżonemu przestępstwa: w nocy z 23 na 24 lipca 2022 roku w L. w powiecie (...), co uszło uwagi Sądu Okręgowego. Podobnie niezbędne na podstawie art. 105 § 1 k.p.k. było sprostowanie nazwiska pokrzywdzonego w opisie czynu przypisanego w punkcie I zaskarżonego wyroku i nazwiska jego żony w punkcie III. Z tych wszystkich powodów przy braku dalszych okoliczności podlegających uwzględnieniu z urzędu orzeczono jak w wyroku (art. 437 § 2 k.p.k.).

O kosztach sądowych postępowania odwoławczego orzeczono na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. SSA Robert Zdych SSA Cezariusz Baćkowski SSA Artur Tomaszewski