Legislator Case Law & Legislation
I C 646/18 AI generated

I C 646/18 · Sąd powszechny

Case Number I C 646/18
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

Powodowie A. S. i B. S. wnieśli o zasądzenie od pozwanego (...) SA w W. kwot po 150 000zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 4 sierpnia 2018r. tytułem zadośćuczynienia za krzywdę doznaną w wyniku śmierci osoby najbliższej. W uzasadnieniu podali, że ich syn – T. S. (1) w 1996r. uległ wypadkowi komunikacyjnemu, za skutki którego odpowiedzialność ponosi pozwany. Na skutek wypadku doznał organicznych zaburzeń osobowości, które skutkowały wieloma próbami samobójczymi. W dniu 5 września 2017r. w wyniku kolejnej próby samobójczej T.

Legislator headnote

AI generated

I C 646/18 · Sąd powszechny: Pismem z 6.07.2018r. pozwany odmówił uznania roszczeń powodów podnosząc, że brak jest związku przyczynowego pomiędzy samobójczą śmiercią T. a zdarzeniem z 18.10.1996r., bowiem śmierć poszkodowanego stanowi normalne następstwo wynikające ze zdarzenia z 5.07.2017r. (sic!) (dokumenty z akt szkody - nośnik k186) Powyższy stan faktyczny ustalono w oparciu o powołane wyżej dowody, niekwestionowane co do ich wiarygodności. Sąd zważył: Podstawę żądania pozwu stanowi art. 446 § 4 kpc. W myśl tego przepisu /jeżeli wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia nastąpiła śmierć poszkodowanego/ sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.

Keywords

AI generated
survivors' insurance donation mortis causa death of spouse fatal collision termination of insurance benefits accident victim

Cited Case Law

AI generated
AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt:I C 646/18

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 lipca 2020 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: Barbara Przybylska Protokolant: Katarzyna Kuchta po rozpoznaniu w dniu 8 lipca 2020 roku w Gliwicach sprawy z powództwa A. S., B. S. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. o zapłatę 1. zasądza od pozwanego na rzecz powoda A. S. kwotę 50.000 (pięćdziesiąt tysięcy) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 4 sierpnia 2018 roku;

2. w pozostałej części powództwo A. S. oddala;

3. zasądza od pozwanego na rzecz powoda A. S. kwotę 700 (siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu;

4. nakazuje pobrać od powoda A. S. na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Gliwicach kwotę 440 (czterysta czterdzieści) złotych tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych;

5. zasądza od pozwanego na rzecz powódki B. S. kwotę 50.000 (pięćdziesiąt tysięcy) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 4 sierpnia 2018 roku;

6. w pozostałej części powództwo B. S. oddala;

7. zasądza od pozwanego na rzecz powódki B. S. kwotę 700 (siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu;

8. nakazuje pobrać od powódki B. S. na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Gliwicach kwotę 440 (czterysta czterdzieści) złotych tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych; Barbara Przybylska Sygn. akt I C 646/18

UZASADNIENIE

Powodowie A. S. i B. S. wnieśli o zasądzenie od pozwanego (...) SA w W. kwot po 150 000zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 4 sierpnia 2018r. tytułem zadośćuczynienia za krzywdę doznaną w wyniku śmierci osoby najbliższej. W uzasadnieniu podali, że ich syn – T. S. (1) w 1996r. uległ wypadkowi komunikacyjnemu, za skutki którego odpowiedzialność ponosi pozwany. Na skutek wypadku doznał organicznych zaburzeń osobowości, które skutkowały wieloma próbami samobójczymi. W dniu 5 września 2017r. w wyniku kolejnej próby samobójczej T.

S. (1) zmarł, co dla jego rodziców – powodów stanowi dotkliwą krzywdę. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa, podnosząc zarzuty: braku związku przyczynowego pomiędzy śmiercią syna powodów a wypadkiem z 18.19.1996r; przedawnienia – wobec upływu 21 lat od zdarzenia (wypadku z 1996r.) wyrządzającego szkodę - jako że czas popełnienia czynu zabronionego także liczy się według czasu zachowania się sprawcy, a nie czasu, w którym skutek nastąpił. Ponadto zarzucił zawyżenie żądanego świadczenia oraz podniósł zarzut przyczynienia się T.

S. (1) do powstałej szkody na poziomie co najmniej 50 %. Zakwestionował początkowy termin naliczania odsetek podnosząc, co do kwoty ewentualnie przyznanego zadośćuczynienia, jako w dużej mierze uzależnionej od uznania sądu, pozwany nie może być uznany za pozostającego w opóźnieniu w zapłacie świadczenia za okres, w którym przesłanki powstania jeszcze się nie zaktualizowały. Sąd ustalił: W dniu 18.10.1996r. dziewięcioletni wówczas T. S. (1) uczestniczył w wypadku drogowym, w wyniku którego doznał licznych obrażeń – w tym połowicznego lewostronnego, urazu mózgoczaszki - stłuczenia mózgu i pnia mózgu, obrzęku mózgu.

Skutkiem tych obrażeń, obok drastycznego ograniczenia możliwości funkcjonowania w życiu i całkowitym zniesienia zdolności do pracy na skutek zaburzeń wzroku, słuchu i ruchu, było uaktywnienie się i nasilenie dolegliwości o charakterze psychiatrycznym, wyczerpujących kryteria organicznych zaburzeń osobowości (wyjściowo związanych z doznanym urazem czasowo – mózgowym), skutkujących m.in. myślami i tendencjami samobójczymi. Ten stan spowodował głęboką depresję, a w konsekwencji w 2008r. trzykrotne, niezwykle drastyczne, choć nieskuteczne akty samobójcze.

T. od 2003r. pozostawał pod opieką poradni psychologiczno – psychiatrycznej, jednak jego stan zdrowia psychicznego nie ulegał poprawie; wielokrotnie był hospitalizowany w szpitalu (...) w T. ( od 2011r. sześciokrotnie, ostatni raz 22 kwietnia - 5 maja 2017r.). Po 2008 r. T. nie podejmował prób samobójczych, jednak nie odstąpił od tego zamiaru - był zawiedziony nieskutecznością wcześniejszych prób, pomimo negowania wobec psychiatrów myśli suicydalnych rozważał na to sposoby (k. 283), wobec rodziny cały czas deklarował wolę pozbawienia się życia.

Nigdy nie pogodził się z tym, co go dotknęło, nie był w stanie znaleźć sensu życia. (opinia medyczna k. 408-419 akt XII C 35/11, dokumentacja medyczna k. 161-164, 328-330 akt XII C 35/11, dokumentacja medyczna k.13-94, 227-287, przesłuchanie powodów k. 211-212). Prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 29.04.2011r. sąd zasądził na rzecz T. S. (1) rentę i zadośćuczynienie ustalając, że poszkodowany przyczynił się do powstania szkody w 50 % (wyroki k. 515, 520-536 i 584-596 akt XII C35/11, odpis k. 95-112). W dniu 5 września 2017r. powód, jak robił to zazwyczaj, zabrał ze sobą syna na targ w S..

T. oddalił się, po czym nie reagując na sygnały wtargnął na torowisko pod nadjeżdżającą lokomotywę. W wyniku potrącenia przez lokomotywę poniósł śmierć na miejscu (postanowienie k. 9-10). Postanowieniem z 21.03.2018r., zatwierdzonym przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Strzelcach Opolskich umorzono śledztwo w sprawie wypadku z 5.09.2017r. wobec braku znamion czynu zabronionego . (postanowienie k. 9-10) Od czasu wypadku w 1996r. – przez 21 lat - T. pozostawał pod opieką rodziców, których uwaga i działania skupiały się na nim.

Pomimo dorosłego już wieku zachowywał się jak dziecko. Był bezkrytyczny, niestabilny, chwiejny emocjonalnie, nie był w stanie zachować dystansu i zaadaptować się do podstawowych norm i czynności życia codziennego. Próby pohamowania jego kuriozalnych pomysłów budziły jego sprzeciw, agresję i pretensje do rodziców. Powodowie rozumiejąc chorobą syna darzyli go uczuciem i troską, nieustannie poświęcali mu swój czas i uwagę, jego potrzebom podporządkowując swoje życie. Ze względu na stan swojego zdrowia wymagał ciągłej kontroli, troski i leczenia, absorbował całą rodzinę.

Rodzice spędzali z nim niemal cały czas, prowadząc rehabilitację, pilnując go i pomagając psychicznie. Sprawy T. zdominowały całą rodzinę, rodzice uczestniczyli w jego problemach, wiele rozmawiali, kontrolowali jego stan, dbali o leczenie, a ich więź z synem, pomimo trudności i konfliktów wynikających ze stanu i ograniczeń syna była wyjątkowo silna. (dokumentacja leczenia k. 13-94, przesłuchanie powodów). Śmierć syna była wstrząsem dla obojga powodów. Pomimo wsparcia wzajemnego i otoczenia oboje ciężko przeszli okres żałoby.

Powód A. S. przez długi czas nie mógł się z tym pogodzić, płakał, przeżywał smutek i żal oraz poczucie winy. Miał obniżony poziom motywacji i ahedonię, pomimo tego radził sobie z bieżącymi sprawami. W bezpośredniej reakcji na śmierć syna doznał ostrej reakcji stresowej, był zaopatrzony w SOR – zastosowano leki regulujące ciśnienie krwi i leki uspokajające (k.354). Przez 2 tygodnie korzystał ze zwolnienia, miesiąc przyjmował leki z uwagi na stan psychiczny. W listopadzie/grudniu 2017r. powód przebywał w szpitalu, gdzie zdiagnozowano u niego padaczkę (obecnie leczona, bez ataków), co powód wiąże ze skutkami traumy związanej ze śmiercią syna, co wskazywał także w trakcie konsultacji neuropsychologicznej (k. 335).

Obecnie proces żałoby ustał, powód powrócił do ról życiowych, nie wykazuje zaburzonego nastroju. Kultywuje pamięć syna, zintensyfikowane przykre stany emocjonalne przeżywa w ograniczeniu do okoliczności przypominających zdarzenie i poniesioną stratę. (dokumentacja leczenia k. 298-358, opinia biegłych psychologa i psychiatry k. 400-404, przesłuchanie powoda k. 210-211) Powódka B. S. doznała ostrego stresu, przeżywany smutek i ból wzmożone były dramatycznymi okolicznościami śmierci syna. Miała obniżony nastrój ze zmianami łaknienia i snu, doraźnie przyjmowała lek uspokajający – hydroksyzynę; przez 2 tygodnie korzystała ze zwolnienia lekarskiego.

Mając wsparcie rodziny efektywnie wypełniała codzienne i zawodowe obowiązki, jednak proces żałoby nosił znamiona powikłania z powodu utrzymujących się objawów lękowych i depresyjnych. Po roku podjęła terapię z powodu przedłużającej się żałoby po synu – rozpoznano u niej zaburzenia adaptacyjne, dalej depresyjno - lękowe, włączono leczenie przeciwdepresyjne, dość szybko uzyskując poprawę samopoczucia. Proces żałoby uległ w jej przypadku integracji po kilkunastu miesiącach. Powódka pełni role społeczne adekwatne do wieku i sytuacji życiowej, funkcjonuje towarzysko.

Nadal jednak odczuwa bolesną tęsknotę, zwiększony strach o rodzinę, stosuje antydepresanty. Okresowo przeżywa przykre stany emocjonalne, aktywowane w sytuacjach przypominających zdarzenie lub z nim związanych. W związku ze śmiercią syna doznała 5% uszczerbku na zdrowiu. Powódka jest nauczycielką w przedszkolu w (...) na oddziale (...), co powoduje, że konieczność konfrontacji z często nieuleczalnym przebiegiem chorób podopiecznych jest dla niej czynnikiem obciążającym po śmierci syna. (dokumentacja medyczna k. 291- 294, opinia biegłych psychologa i psychiatry k. 390-396, przesłuchanie powódki k. 211-212) Pismem z 26.06. 2018r. powodowie zgłosili pozwanemu szkodę i wezwali do zapłaty zadośćuczynienia w kwotach po 150 000zł.

Pismem z 6.07.2018r. pozwany odmówił uznania roszczeń powodów podnosząc, że brak jest związku przyczynowego pomiędzy samobójczą śmiercią T. a zdarzeniem z 18.10.1996r., bowiem śmierć poszkodowanego stanowi normalne następstwo wynikające ze zdarzenia z 5.07.2017r. (sic!) (dokumenty z akt szkody - nośnik k186) Powyższy stan faktyczny ustalono w oparciu o powołane wyżej dowody, niekwestionowane co do ich wiarygodności. Sąd zważył: Podstawę żądania pozwu stanowi art. 446 § 4 kpc. W myśl tego przepisu /jeżeli wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia nastąpiła śmierć poszkodowanego/ sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.

Podstawą roszczeń z art. 446 kc, obok stosunku bliskości, jest śmierć poszkodowanego wynikająca ze zdarzenia (pozostająca z nim związku przyczynowym), z którym związana jest odpowiedzialność deliktowa, bez względu na to, czy nastąpiła ona niezwłocznie, czy też po jakimś czasie. Podkreślić należy, że roszczenie wynikające z powołanego przepisu, jakkolwiek stanowi kolejną szkodę będącą skutkiem jednego deliktu, jest roszczeniem odrębnym od roszczeń bezpośrednio poszkodowanego, opartym na innej, dotyczącej najbliższych podstawie prawnej.

Dla zastosowania art. 446 § 4 kc miarodajna jest nie data zdarzenia (działania), w następstwie którego doszło do rozstroju zdrowia, lecz data śmierci bezpośrednio pokrzywdzonego, ponieważ dopiero z dniem jego śmierci staje się wymagalne roszczenie o zadośćuczynienie. Przepis ten bowiem - w odróżnieniu od art. 444 i 445kc, obejmujących roszczenia bezpośrednio poszkodowanego - ma na celu naprawienie krzywdy (szkody niemajątkowej), doznanej przez najbliższych członków rodziny wskutek śmierci poszkodowanego. Jeśli zatem między skutkami czynu niedozwolonego dla poszkodowanego w postaci uszkodzenia ciała i rozstroju zdrowia, a jego śmiercią wynikającą z doznanych obrażeń występuje różnica czasu, to roszczenia najbliższych powstają dopiero z datą śmierci.

Przed tym faktem roszczenia oparte na art. 446 KC w ogóle nie wystąpiły. W konsekwencji jeżeli pomiędzy czynem niedozwolonym skutkującym rozstrojem zdrowia a późniejszą śmiercią bezpośrednio poszkodowanego zachodzi związek przyczynowy, to właśnie data śmierci jako zdarzenie prawne, otwierające roszczenia najbliższych determinuje zastosowanie odpowiednich przepisów dla oceny przesłanek odpowiedzialności cywilnej odpowiedzialności ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia sprawcy od tej odpowiedzialności. (Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 5 października 2011 r.IV CSK 10/11) Roszczenia powodów podlegają w konsekwencji ocenie na podstawie przepisów, obowiązujących w dacie powstania szkody – a zatem art. 446 § 4 kc, jak i kwestii przyczynienia oraz przedawnienia roszczeń z tytułu czynów niedozwolonych ( art. 442 1 ).

W niniejszej sprawie w świetle prawomocnego wyroku z 29.04.2011r.nie budzi wątpliwości, że za skutki wypadku z 1996r. pozwany ponosi odpowiedzialność. Kwestię sporną stanowił związek przyczynowy pomiędzy tamtym zdarzeniem, a późniejszą śmiercią T. S. (1). Związek przyczynowy w rozumieniu art. 362 kc zachodzi wtedy, gdy zależność między badanym zdarzeniem a szkodą odpowiada kryterium „normalności następstw”, tj. gdy w świetle stanu wiedzy naukowej i ogólnej wiedzy o związkach przyczynowych towarzyszących różnym zjawiskom bez zdarzenia wyrządzającego szkodę objętego odpowiedzialnością pozwanego krzywda powodów, będąca podstawą żądania w ogóle powstałaby.

Chodzi tu przy tym o następstwa typowe w tym sensie, że chodzi nie tyle o następstwa występujące zawsze lub zazwyczaj, ale takie, które nie są rezultatem jakiegoś wyjątkowego zbiegu okoliczności pozostającego poza skutkami pierwotnego zdarzenia. Z ustaleń opinii Katedry i Zakładu (...) w K. przeprowadzonej z sprawie XII C35/11, a w ślad za nią z niepodważonych ustaleń Sądu w tej sprawie wynika, że ujawnione schorzenie psychiczne T. S. (1) miało podłoże organiczne powiązane przyczynowo z urazem czaszkowo – mózgowym doznanym w 1996r., skutkującym organicznymi zaburzeniami osobowości, a ostatecznie wielorakimi próbami samobójczymi.

Determinacja co do pozbawienia się życia, a w konsekwencji akt samobójczy nie były skutkiem swobodnego wyboru i nieprzymuszonej woli T. S., ale wprost wynikały z jego organicznego schorzenia psychicznego i stanu depresyjnego w powiązaniu z niemożliwymi do przezwyciężenia ograniczeniami życiowymi także będącymi skutkami wypadku. W świetle wiedzy medycznej, jak i powołanej opinii nie budzi wątpliwości, że zamiary i akty samobójcze należą do typowych skutków takiego stanu, co nakazuje uznać, że pomiędzy zdarzeniem z 1996r. a samobójczą śmiercią T. zachodzi związek przyczynowy.

Na marginesie podnieść można, że ewentualne ubezwłasnowolnienie zmarłego w żaden sposób nie wpłynęłoby na tę jego determinację. Odnosząc się do zarzutu przedawnienia - w myśl art.442 1§ 3 kc w razie wyrządzenia szkody na osobie, przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Oznacza to, że roszczenia o naprawienia szkody na osobie nie mogą przedawnić się wcześniej, niż ujawniła się szkoda - w tym zakresie wyłączają upływ przedawnienia na podstawie paragrafów poprzedzających tego przepisu i otwierają nowy termin biegu przedawnienia.

Podnieść też należy, że krzywda, o której mowa w art. 446 § 4 kc stanowi szkodę na osobie dotyczącą dóbr niematerialnych. W przypadku roszczeń z art. 446 kc początek biegu przedawnienia na podstawie art. 442 1§ 3 kc stanowi zatem śmierć osoby bliskiej pozostająca w związku przyczynowym z czynem niedozwolonym, a co za tym idzie – zarzut przedawnienia podniesiony przez pozwanego nie był zasadny. Podsumowując – żądanie powodów co do zasady jest słuszne i znajduje oparcie w przepisie art. 446 kc. Ustalając wysokość odpowiedniego zadośćuczynienia sąd miał na uwadze wyjątkową wieź pomiędzy powodami, a ich synem.

Problemy, wiążące się z jego stanem fizycznym i psychicznym, choć trudne i obciążające, powodowały że niezależnie od wieku syna rodzice spędzali z nim większość czasu, poświęcali mu całą swoją uwagę i troskę, to on był celem ich działań i zaangażowania. Ta troska przez wiele lat stanowiła istotę ich życia, jemu podporządkowywali swoje sprawy. Doświadczenie życiowe wskazuje, że tego rodzaju relacje z niepełnosprawnym dzieckiem, ciągła walka o jego dobrostan, bezwarunkowa choć niełatwa miłość rodzicielska, pomimo trudności i komplikacji rodzą wyjątkowo silne i trwałe związki emocjonalne i absorbując w znacznie większym stopniu, aniżeli w zwykłym przebiegu relacji rodzinnych, tworzą niezwykle silne więzi, co zresztą potwierdzają zarówno zeznania powodów, jak i ustalenia w sprawie XII C 34/11.

Tragiczna i dramatyczna w przebiegu śmierć syna zburzyła ich codzienność, spowodowała wstrząs psychosomatyczny w przypadku powoda i długotrwałe zaburzenia psychiczne po stronie powódki. W tym kontekście , biorąc przy tym z drugiej strony fakt, że ostatecznie oboje powodowie poradzili sobie z przebiegiem żałoby, wrócili do ról społecznych, uzyskali duże wsparcie wzajemne oraz otoczenia, doznana krzywda nie zarzutowała na wykonywanie przez nich obowiązków zawodowych, sąd za adekwatne zadośćuczynienie dla każdego z powodów uznał kwotę 100 000zł.

Sąd natomiast podzielił stanowisko pozwanego w zakresie przyczynienia. Prawomocnym wyrokiem w sprawie XII C 35/11 przesądzono zakres odpowiedzialności pozwanego, ustalając przyczynienie poszkodowanego do powstania szkody w 50 %. Zgodnie z utrwalonym w doktrynie i orzecznictwie, a wypływającym z treści art. 362 kc i 446 kc poglądem, przy ustalaniu odpowiedniej sumy zadośćuczynienia może ono zostać zmniejszone stosownie do przyczynienia się samego poszkodowanego do powstania szkody. W ocenie sądu w okolicznościach niniejszej sprawy, biorąc pod uwagę fakt, że do zdarzenia doszło na skutek zachowania się zmarłego, który wtargnął na jezdnię, zaś po stronie posiadacza pojazdu uczestniczącego w wypadku, za którego odpowiedzialność na zasadzie ryzyka ponosi pozwany, nie doszło do żadnych nieprawidłowości - zasadnym jest uwzględnienie takiego rozmiaru przyczynienia także do obowiązku naprawienia szkody doznanej na skutek pozostającej w związku ze skutkami wypadku śmierci poszkodowanego.

Mając powyższe na względzie sąd na podstawie art. 446 § 4 w zw. z art. 362 kc zasądził na rzecz każdego z powodów kwoty po 50 000zł tytułem zadośćuczynienia, w pozostałej części powództwo oddalając. O odsetkach orzeczono zgodnie z żądaniem a podstawie art. 455 kc przy uwzględnieniu terminu wynikającego z art.14 ustawy z 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych. Nie do podzielenia jest w tym zakresie stanowisko strony pozwanej. O ile w istocie sąd ustala wysokość odpowiedniego zadośćuczynienia, to nie jest to kwota uznaniowa, ale wynikająca z okoliczności sprawy.

Ingerencja sadu następuje to w razie sporu pomiędzy stronami, a sam wyrok nie jest warunkiem koniecznym realizacji roszczenia (zadośćuczynienie jest wynikiem czynu niedozwolonego, a nie wyroku sądu). Jeżeli żądanie odsetek obejmuje okres poprzedzający wydanie wyroku, to podlegają ona zasądzeniu zgodnie z żądaniem, o ile zachodzą podstawy do przyjęcia, że ostatecznie zasądzona suma należała się powodowi już w tym czasie. W przeciwnym razie zobowiązany do spełnienia świadczenia ponosiłby korzyść z samego zakwestionowania roszczenia.

W dacie wezwania pozwany dysponował szerokim zakresem danych, pozwalających na ustalenie wysokości należnego zadośćuczynienia, a trzydziestodniowy termin pozwalał na wyjaśnienie ewentualnych wątpliwości. W sytuacji powodów od daty wymagalności świadczenia wynikającej z wezwania nie zaszły istotne zmiany. Jedyną dodatkową okolicznością możliwą do ustalenia w toku procesu był fakt przedłużającego się procesu żałoby po stronie powódki, co jednak - biorąc pod uwagę skuteczne wyniki leczenia nie wpłynęło na wysokość jej zasadnego roszczenia.

Podkreślić należy, że jej stan psychiczny, później zdiagnozowany jako zaburzenia depresyjno – lękowe możliwy był do ustalenia w czasie, kiedy biegł termin zapłaty. O kosztach pomiędzy stronami orzeczono na podstawie art. 100kpc. Uwzględniono fakt, że każdy z powodów utrzymał się ostatecznie przy 1/3 swego żądania; łączne koszty przypadające na żądanie każdego z powodów to 18 300zł (7500 zł opłaty od pozwu, 2x 5400zł koszty zastępstwa); każdego z nich obciążają 2/3 kosztów – a więc po 12 200zł; powodowie ponieśli koszty opłaty i swojego zastępstwa (12 900zł), zatem do zwrotu na ich rzecz od pozwanego pozostaje kwota po 700zł na każdego z powodów.

Na podstawie art. 113 uoksc w zw. z art. 100 kpc nakazano pobrać pod powodów kwoty po 440 zł tytułem niepokrytych zaliczkami wydatków (łączna wysokość wydatków to 2218,40zł, z czego 2/3 - 1479 obciąża powodów –tj. 740zł na każdego z powodów), pozwany uiścił zaliczkę 600zł, zaś każdy z powodów - po 300zł. Do pobrania pozostały więc kwoty po 440 zł od każdego z powodów.