Legislator Case Law & Legislation
XXV C 76/22 AI generated

XXV C 76/22 · Sąd powszechny

Case Number XXV C 76/22
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

Pozwem z dnia 27 stycznia 2020 r. ( data prezentaty) ( pozew, k. 3-75 akt), zmodyfikowanym następnie pismem procesowym z dnia 28 czerwca 2021 r. i pismem uzupełniającym jego braki formalne z dnia 24 sierpnia 2021 r. ( data stempla pocztowego) ( k. 600-601 akt i k. 599 akt) D. M. i A. M. domagali się:

Legislator headnote

AI generated

art. 189 k.p.c, art. 365 § 1 k.p.c, art. 325 k.p.c, art. 328 § 2 k.p.c, art. 365 k.p.c, art. 358 § 1 k.c; XXV C 76/22 · Sąd powszechny: – protokół z rozprawy – k. 574 akt, adnotacje w protokole pisemnym - k. 570v-571 akt). W dniu 14 sierpnia 2006 r. (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. D. M. i A. M., jako kredytobiorcy, zawarli umowę kredytu nr (...). Na mocy umowy Bank udzielił kredytobiorcom kredytu w kwocie 70 750,00 CHF, na okres 300 miesięcy, tj. do dnia 4 listopada 2031 r. (§ 2 ust. 1 Warunków umowy i pkt. 2 i 3 Tabeli umowy). Kredyt przeznaczony był na zakup działki (pkt 8-9 Tabeli umowy). Zgodnie z umową, kredyt miał być oprocentowany według zmiennej stopy procentowej, która na dzień sporządzenia umowy wynosi 2,59 % w stosunku rocznym, w tym marża banku wynosić miała 1 % (pkt 5 Tabeli umowy).

Keywords

AI generated
exchange rate mechanism financial risk conversion rate banking law bank guarantee claim event credit policy

Cited Legislation

AI generated
art. 189 k.p.c
Pierwszorzędną kwestią było ustalenie, czy powodowie występując z tymże żądaniem, posiadają interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c.
art. 365 § 1 k.p.c
Stanowisko to można ująć syntetycznie w tezie, że wynikająca z art. 365 § 1 k.p.c.
art. 325 k.p.c
Sentencją wyroku objęte jest rozstrzygnięcie o żądaniach stron (art. 325 k.p.c.), którego faktyczne i prawne podstawy zawiera uzasadnienie (art.
art. 328 § 2 k.p.c
325 k.p.c.), którego faktyczne i prawne podstawy zawiera uzasadnienie (art. 328 § 2 k.p.c.).
art. 365 k.p.c
Moc wiążąca w zakresie ustanowionym w art. 365 k.p.c.
art. 358 § 1 k.c
W ocenie Sądu zawarcie Umowy kredytu denominowanego nie było sprzeczne z art. 358 § 1 k.c.
art. 58 § 1 k.c
i prowadzi do nieważności czynności prawnej jako sprzecznej z ustawą, na podstawie art. 58 § 1 k.c.
art. 58 § 3 k.c
Zgodnie z art. 58 § 3 k.c., jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana.

Cited Case Law

AI generated
AI generated
I C 274/20
ustala, że umowa kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 30 czerwca 2008 r.
XXVIII C 4100/24
Strona powodowa (dalej także jako: kredytobiorca, konsument) w żądaniu głównym wniosła o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu zawartej pomiędzy stronami.
III C 955/21
(data nadania w UP) przeciwko (...) Bank SA w W.
XXV C 407/23
wyroku częściowego z dnia 25 września 2023 r.
I C 2133/18
Sygn. akt IC 2133/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 kwietnia 2021 roku Sąd Okręgowy w Toruniu, Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: S.S.O. Wojciech Modrzyński Ławnicy: --------------------------------------------- Protokolant: sekretarz sądowy Kinga Wypij po rozpoznaniu w dniu: 12 kwietnia 2021 r. w T. przy udziale : -------------------------- sprawy z powództwa: M. W. (1) i M. W. (2) przeciwko: (...) Bank (...) S.A. w W. o ustalenie i zapłatę 1. Ustala, że umowa kredytowa (...) nr (...)zawarta w dniu 22 lutego 2008 roku pomiędzy powodami: M. W. (1) i M. W. (2), a pozwanym (...) Bank (...) S.A. w W. jest nieważna, 2. zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 155.730,72 zł (sto pięćdziesiąt pięć tysięcy siedemset trzydzieści złotych siedemdziesiąt dwa grosze) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od kwoty 125.612,67 zł (sto dwadzieścia pięć tysięcy sześćset dwanaście złotych sześćdziesiąt siedem groszy) od dnia 1 sierpnia 2018 roku do dnia zapłaty oraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 30.118,05 zł (trzydzieści tysięcy sto osiemnaście złotych pięć groszy) od dnia 11 września 2020 roku do dnia zapłaty, 3. zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 5417 zł (pięć tysięcy czterysta siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania, 4. nakazuje pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Toruniu kwotę 1000 zł (tysiąc złotych) tytułem nieuiszczonych kosztów postępowania. Wojciech Modrzyński Sygn. akt I C 2133/18 UZASADNIENIE Pozwem, który do tut. sądu wpłynął 29 października 2018 r. powodowie M. W. (1) i M. W. (2) reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika wnieśli o zasądzenie od pozwanej (...) Banku (...) S.A. z siedzibą w W. kwoty 125.612,67 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 1 sierpnia 2018 r. do dnia zapłaty tytułem zwrotu świadczeń kredytobiorców za okres od 10.11.2008 r. do 11.06.2018 r. w związku z uznaniem umowy kredytu mieszkaniowego (...)/ze zmienną stopą procentową nr (...) za nieważną. Alternatywnie powodowie domagali się zasądzenia od pozwanego kwoty 44.701,96 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 1 sierpnia 2018 r. do dnia zapłaty z tytułu nadpłaconych rat kredytu wobec stosowania przez pozwanego bezskutecznych postanowień umowy kredytu mieszkaniowego w okresie od 10 listopada 2018 r. do 11 czerwca 2018 r. Powodowie wnieśli też o o zasądzenie od pozwanej na ich rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłat skarbowych od pełnomocnictwa według norm przepisanych, a także o zwolnienie ich od opłaty od pozwu w całości (k. 2-12). W uzasadnieniu powodowie wskazali, że w dniu 22 lutego 2008 r. w T. pomiędzy (...) Bankiem (...) S. A. z siedzibą w W. Oddział 8 w T. jako kredytodawcą a M. i M. W. (2) jako kredytobiorcami zawarta została umowa kredytu mieszkaniowego WŁASNY KĄT HIPOTECZNY/ze zmiennym oprocentowaniem nr (...) w wysokości 83.563,00 CHF. Kredyt został udzielony na 360 miesięcy. Szacunkowy koszt kredytu został określony w walucie PLN. Powodowie podnieśli, że umowa o kredyt hipoteczny została zawarta według standardowego wzorca umownego stosowanego przez bank, zaś postanowienia umowy dotyczące mechanizmu waloryzacji nie były indywidualnie uzgadniane między stronami (stanowiły postanowienia (...)). Kursy kupna i sprzedaży CHF ustalał bank i publikował je w „Tabeli kursów". Pozwany nie informował o zasadach ustalania stosowanych kursów, a powodowie nie mieli możliwości negocjacji powyższych. W ocenie powodów, pozwany bank zastosował w zawartej umowie klauzule, które wprowadzają nieokreślony bliżej mechanizm przeliczenia waluty CHF na PLN oraz PLN na CHF, według kursu ustalonego i narzuconego przez pozwany bank w Tabeli kursów. Powodowie są przekonani, że za niedozwolone należy uznać przede wszystkim postanowienia zawarte w § 4 ust. 2 i § 22 ust. 2 pkt 1 i 3 Części Ogólnej Umowy. Zgodnie z § 4 ust. 2 (...) w przypadku wypłaty kredytu albo transzy w walucie polskiej, stosuje się kurs kupna dla dewiz obowiązujący w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej Tabeli kursów". Z kolei na podstawie § 22 ust. 2 pkt 1 i 3 (...), w przypadku dokonywania spłat zadłużenia Kredytobiorcy z: 1) (...) środki z rachunku będą pobierane w walucie polskiej w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty spłaty kredytu w walucie wymiennej, w której udzielony jest kredyt, przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz, obowiązującego w (...) SA w dniu, o którym mowa w § 7 ust. 5 (...), według aktualnej Tabeli kursów, 3) rachunku technicznego – środki z rachunku będą pobierane w walucie kredytu w wysokości stanowiącej kwotę kredytu lub raty. Wpłaty dokonywane na rachunek techniczny w walucie innej niż waluta kredytu, będą przeliczane na walutę kredytu przy zastosowaniu kursów kupna/sprzedaży dla walut, obowiązujących w (...) SA według aktualnej Tabeli kursów". Powodowie podkreślili, że nie mieli żadnego wpływu na treść postanowień umowy, w tym tych regulujących kwestię przeliczania samego kredytu, jak i wartości poszczególnych rat kredytowych z CHF na PLN według kursów ustalonych w Tabeli kursów banku. W ich ocenie, ww. postanowienia umowy o kredyt nie dotyczyły głównych świadczeń stron. Konkludując, powodowie podnieśli, iż w ich ocenie postanowienia przedmiotowej umowy kredytowej, w zakresie w jakim przewidują przeliczanie należności kredytowych według kursów ustalonych w tabeli sporządzanej przez pozwany bank, kształtują prawa i obowiązki kredytobiorcy – konsumenta, w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Odnośnie żądania alternatywnego, powodowie stanęli na stanowisku, że pozwany wyrządził im szkodę w postaci pobierania od nich sum w zawyżonej wysokości. Kwota, której domagają się powodowie, tj. 125.612,67 zł stanowi sumę wpłat dokonanych przez powodów tytułem wykonania nieważnej umowy kredytu. Kwota roszczenia alternatywnego tj. 44.701,96 zł stanowi wartość nadpłaconych przez powodów rat wobec stosowania przez pozwanego bezskutecznych klauzul waloryzacyjnych. Powodowie oświadczyli, że najwcześniejszą datą wymagalności roszczenia jest 10 listopada 2008 r. Postanowieniem z dnia 14 listopada 2018 r. Sąd zwolnił powodów od kosztów sądowych w całości (k. 52). Pozwana (...) Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. domagała się w odpowiedzi na pozew oddalenia powództwa i zasądzenia zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości trzykrotności stawki minimalnej oraz kwoty 51 zł z tytułu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa (k. 57-86). W uzasadnieniu powyższego pozwana wskazała, że w jej ocenie wniesiony pozew stanowi wyłącznie próbę uchylenia się przez stronę powodową od skutków ważnie i z pełną świadomością zawartej umowy kredytu. Pozwana wyraziła przekonanie, że wybór przedmiotowego kredytu był przemyślaną i dobrowolną decyzją powodów. W toku negocjacji poprzedzających zawarcie umowy powodom przedstawiono w pierwszej kolejności ofertę kredytu w złotówkach, z której dobrowolnie zrezygnowali. Pozwana zaznaczyła, że złożenie przez powodów wniosku kredytowego, nastąpiło na ponad tydzień przed zawarciem finalnej umowy, co oznacza iż przez ten czas powodowie mieli możliwość zapoznania się z warunkami kredytowania i niepodejmowania decyzji w pośpiechu czy pod presją pracowników banku. Ponadto powodowie dobrowolnie oświadczyli, że zostali zapoznani z kwestią ryzyka kursowego oraz są świadomi jego konsekwencji. Pozwana zauważyła również, że przez 10 lat powodowie nie kwestionowali ważności umowy ani jej poszczególnych postanowień i czerpali korzyści ekonomiczne z wyboru tej formy kredytowania (w szczególności w porównaniu z kredytem złotówkowym). Podkreśliła także, iż powodowie mieli możliwość spłaty kredytu nie tylko w złotych polskich, ale również w walucie kredytu tj. we frankach szwajcarskich. Zdaniem pozwanej, powodowie dokonali z bankiem indywidualnych uzgodnień w zakresie rachunku do spłaty kredytu wybierając ostatecznie rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy ( (...)) w PLN. Wybór przez powodów rachunku do spłaty kredytu w PLN oznaczał, że środki były pobierane z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego powodów i następnie przeliczane na CHF. Z uwagi na to, że raty kredytu były ratami wyrażonymi w CHF, konieczne było przewalutowanie środków wpłacanych na rachunek złotówkowy z PLN na CHF, co odbywało się na podstawie § 22 ust. 2 pkt 1 (...). Pozwana podniosła, iż nic nie stało na przeszkodzie aby od początku obowiązywania Umowy kredytu powodowie korzystali z rachunku w CHF jako rachunku, poprzez który dokonywać będą spłaty kredytu. O tym, czy takie przeliczenie było dokonywane decydowali zatem sami powodowie. Nadto, to powodowie decydowali, czy do przeliczeń złotych polskich na franka szwajcarskiego (przy spłatach) zastosowanie znajdą tabele kursowe. Nie można zatem, zdaniem pozwanej, uznać za niedozwolone postanowień umowy kredytu odsyłających do tabel kursowych, skoro powodowie mieli możliwość dokonywania spłat kredytu w sposób pomijający odwołanie się do kursów wyrażonych w tabelach kursowych – o czym byli pouczeni. Pozwany bank nie zgodził się z twierdzeniami powodów, że w przedmiotowej sprawie abuzywny charakter posiada § 22 ust. 1-2 (...), podczas gdy wskazane w nim jest m.in., że poza możliwą spłatą poprzez rachunek (...) kredytobiorcy mogą spłacać kredyt również w jego walucie, czyli w CHF w konsekwencji czego możliwe było skorzystanie z usług dowolnego podmiotu wymiany waluty i dopiero wówczas spłacenie raty kredytu. Pozwana zwróciła również uwagę na to, że nie można pomijać, iż warunkiem niezbędnym do uznania danego postanowienia za abuzywne jest rażące naruszenie interesów konsumenta. Pozwana jest natomiast przekonana, że powodowie w żadnej części pozwu tej przesłanki nie wykazali. W ocenie banku zarzuty powodów dotyczące abuzywnego charakteru postanowień umowy kredytu są bezprzedmiotowe również z uwagi na wejście w życie ustawy antyspreadowej. Jeśli chodzi o postanowienia umowy kredytu odnoszące się do wypłaty i spłaty kredytu to pozwana wskazała, że stanowiły one przedmiot indywidualnych uzgodnień z powodami, albowiem mieli oni możliwość dokonania wyboru zarówno tego, jaki kredyt ma im zostać udzielony na podstawie umowy kredytu, jakie mają być warunki tej umowy, a także dokonali wyboru zasad wypłaty i zasad spłaty tego kredytu jak i kursu waluty. Z kolei pozwana w żadnej mierze nie wywołała u powodów mylnego przekonania o treści umowy kredytu. Niezależnie od tego pozwana wyraziła przekonanie, że usunięcie z umowy kredytu klauzul, które powodowie uznają za niedozwolone nie zmieni tego, że powodowie zaciągnęli zobowiązanie w CHF w kwocie określonej w § 2 umowy. Bank wskazał ponadto, że sama denominacja kredytu nie stanowiła źródła jego zysku ani nie skutkowała rażącym naruszeniem równowagi stron, o której wspomina strona powodowa. Kwota kredytu wyrażona została bowiem w CHF i opiewała na 165921,60 CHF. Kredytobiorca zwracał Bankowi kapitał wyrażony w kwocie nominalnej kredytu, powiększony o należne odsetki (również wyrażone w tej walucie). Kwota ta była niezmienna w toku wykonywania całej Umowy kredytu. Bank zaprzeczył ponadto, jakoby powodowie złożyli kiedykolwiek i w jakikolwiek sposób oświadczenie tej treści, przy czym brak było jakichkolwiek przeszkód do tego, aby powodowie złożyli wyraźne oświadczenie, iż świadczą na rzecz Banku z zastrzeżeniem zwrotu. Niezależnie od powyższego pozwana podniosła zarzut przedawnienia, wskazując, że roszczenia wynikające ze stosunku rachunku bankowego przedawniają się z upływem lat dwóch. W piśmie procesowym z dnia 23 stycznia 2019 r. (k. 252-274) powodowie podnieśli, że podstawą faktyczną pozwu jest niepoinformowanie przez pozwany bank o zasadach, metodzie, czy też sposobie ustalania kursów kupna i kursów sprzedaży CHF „według aktualnej Tabeli kursów", a tym samym nieinformowanie przez pozwaną o tym, w jaki sposób ustalane będą kursy służące do waloryzacji kwoty kredytu i rat jego spłaty, narzucenia na kredytobiorców obowiązku ponoszenia nieznanej im opłaty/marży, której wysokość w żaden sposób nie była regulowana treścią umowy, przez co ustalaną przez pozwaną w sposób pozbawiony kontroli powodów. Powodowie podali, iż z wyborem kredytu denominowanego nie wiązała się jakakolwiek możliwość negocjacji postanowień dot. waloryzacji oraz sposobu ustalania kursów stosowanych przez bank. Wyjaśnili, iż w odniesieniu do umowy kredytu świadczeniem głównym kredytobiorcy jest zwrot otrzymanych, precyzyjnie określonych środków pieniężnych, uiszczenie opłat z tytułu oprocentowania i z tytułu prowizji. Natomiast obie kwestionowane przez powodów klauzule umowne nie określają ich głównego świadczenia. W konsekwencji postanowienia zawarte w § 4 ust. 1 i 2 i § 22 ust. 2 (...) nie określają głównego świadczenia stron, a określają wyłącznie sposób przeliczenia tego świadczenia. W ocenie powodów abuzywnego charakteru niedozwolonych postanowień umownych nie eliminuje przyznanie kredytobiorcy możliwości spłaty w walucie waloryzacji zgodnie z ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe, ale także możliwość spłaty kredytu przez powodów w walucie waloryzacji w późniejszym przebiegu okresu kredytowania. W ocenie powodów nie zachodzi możliwość uzupełnienia abuzywnych postanowień umownych z odwołaniem się do zwyczaju, czy zasad współżycia społecznego. Nie sposób bowiem stwierdzić, aby na rynku finansowym funkcjonowały zwyczaje czy zasady współżycia społecznego, które pozwoliłyby na ustalenie wysokości kursu waluty obcej na potrzeby obliczenia wysokości zobowiązania i rat kapitałowo-odsetkowych. Po wtóre, takie działanie doprowadziłoby do nieuprawnionej przez Sąd ingerencji w umowę, wprowadzając do niej elementy nie objęte wolą stron, narzucone arbitralnie. Powodowie odnieśli się również do kwestii świadomości lub jej braku odnośnie ryzyka kursowego. Ich zdaniem kwestia ta w niniejszej sprawie nie ma żadnego znaczenia. Powodowie podniesli, że nawet gdyby kurs waluty, do której kredyt jest indeksowany lub denominowany, nie uległ żadnej zmianie, to Sąd badając sprawę jak ta, winien dojść do tych samych konkluzji co powyżej. Powodowie wskazują (w zakresie roszczenia ewentualnego), iż pozwany wyrządził im szkodę w postaci pobierania od nich sum w zawyżonej wysokości. Niezależnie od powyższego, powodowie podkreślili, iż zarzut przedawnienia podniesiony przez pozwanego jest chybiony. W niniejszej sprawie zastosowanie ma bowiem 10-letni termin przedawnienia. Powodowie złożyli w dniu 27 lutego 2019 r. wniosek do Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o wydanie istotnego poglądu w niniejszej sprawie. Swoje stanowisko Prezes UOKiK przedstawił w dniu 1 kwietnia 2018 r. W jego ocenie postanowienia umowne określające zasady ustalania kursów kupna i sprzedaży waluty CHF, na podstawie których ustalane są odpowiednio kwota kredytu i wysokość rat kredytu, zawarte w § 4 ust. 1 i 2 oraz § 22 ust. 2, spełniają przesłanki uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne. Ocena abuzywności tych klauzul powinna być dokonana na dzień zawarcia przedmiotowej umowy kredytowej. Zdaniem Prezesa UOKiK skutkiem uznania kwestionowanych postanowień za niedozwolone powinna być ich bezskuteczność w stosunku do kredytobiorców od chwili zawarcia umowy. Nadto niemożliwym jest przy tym w okolicznościach niniejszej sprawy zapełnienie tak powstałej "luki" w umowie kredytowej przepisami dyspozytywnymi, co w konsekwencji może wpływać również na ważność samej umowy kredytu. Jednakże w ocenie Prezesa UOKiK taki skutek Sąd powinien uwzględnić, o ile powodowie w pełni akceptują tego typu rozwiązanie oraz są przygotowani na wszelkie jego konsekwencje (stanowisko Prezesa UOKiK wraz z załącznikami – k. 350-376). Strony postępowania na rozprawie w dniu 15 kwietnia 2019 r. zostały zobowiązane do podjęcia rozmów ugodowych (e-protokół g. 00:47:18, k. 381v). Prowadzone negocjacje nie doprowadziły jednak do zawarcia porozumienia między stronami (e-protokół z dnia 28 września 2020 r., g. 00:03:07, 00:08:37, k. 475). W piśmie procesowym z dnia 10 września 2020 r. powodowie rozszerzyli powództwo w ten sposób, iż zamiast pierwotnego roszczenia wnieśli o: 1.ustalenie, że umowa kredytu zawarta w dniu 22 lutego 2008 r. pomiędzy powodami a pozwaną jest nieważna; 2.zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów kwoty 155.730,72 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty 125.612,67 zł od dnia 1 sierpnia 2018 r. do dnia zapłaty oraz od kwoty 30.118,05 zł od dnia 11 września 2020 r. do dnia zapłaty, w związku z ustaleniem nieważności umowy kredytu zawartej w dniu 22 lutego 2008 r. ewentualnie zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów kwoty 57.825,38 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty 44.701,96 zł od dnia 1 sierpnia 2018 r. do dnia zapłaty oraz od kwoty 13.123,42 zł od dnia 11 września 2020 r. do dnia zapłaty, w związku z uznaniem postanowień umowy kredytowej za niedozwolone, a zatem bezskuteczne wobec kredytobiorców (k. 464-466v). W ocenie powodów istnieje interes prawny w ustaleniu nieważności umowy, ponieważ stosunek prawny wygenerowany przez umowę zawartą między stronami nie został dotychczas wykonany. Stwierdzenie nieważności czy nieistnienia umowy przesądzi nie tylko o możliwości domagania się zwrotu już spełnionych świadczeń, ale także rozstrzygnie w sposób ostateczny o braku obowiązku spełniania na rzecz banku mających oparcie w treści umowy świadczeń w przyszłości. Mając na uwadze treść wyroku TSUE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie (...) strona powodowa oświadczyła, że postanowienia odsyłające do tabel kursowych wchodzą w zakres przedmiotu głównego umowy kredytu i w tej sprawie domaga się ustalenia nieważności umowy, ponieważ bez tych postanowień umowa nie może funkcjonować w myśl przepisów prawa polskiego. Powodowie stoją na stanowisku, iż wynikiem stwierdzenia nieważności umowy winno być zastosowanie przez Sąd teorii dwóch kondykcji, a roszczenie jest oparte na świadczeniu nienależnym (art. 411 k.c.). Ponownie podkreślono przy tym, że zastosowanie ma 10-letni termin przedawnienia do nadpłat w związku ze stosowaniem niedozwolonych klauzul przeliczeniowych, niemniej jednak zdaniem powodów zarzut przedawnienia części nadpłat uznać należy za nadużycie prawa (art. 5 k.c.). Poza tym roszczenia z tytułu nieważności kredytu dotyczą zobowiązania bezterminowego, więc bieg przedawnienia należy liczyć od daty wezwania pozwanej do zapłaty. Przed zamknięciem rozprawy pełnomocnik powodów podtrzymał stanowisko wyrażone w piśmie z dnia 10 września 2020 roku. Sąd ustalił, co następuje: W dniu 13 lutego 2008 r. M. W. (2) i M. W. (1) złożyli wnioski do (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. Oddział 8 w T. o przyznanie kredytu mieszkaniowego (...). Kwota kredytu zawnioskowana przez powodów stanowiła 180.000 zł. Wnioskowali też o jej podwyższenie o koszty ubezpieczenia w (...) z tytułu utraty pracy (2.520,00 zł) i kwotę prowizji za udzielenie kredytu (1.009,41 zł) do łącznej wysokości 183.529,41 zł. Jako wnioskowana waluta kredytu wskazana została CHF. Zgodnie z kursem kupna dla danej waluty z dnia przyjęcia wniosku (2,1963 zł), wnioskowana kwota kredytu wyrażona w walucie wymienialnej została określona na sumę 83.563,00 CHF. Procedurę produktową "Kredyt Mieszkaniowy WŁASNY KĄT hipoteczny" stosowaną przez doradców przy czynnościach związanych z przedstawieniem oferty obowiązującą w dniu złożenia przez powodów wniosku kredytowego wprowadzono pismem okólnym nr (...) Dyrektora zarządzającego kierującego Pionem Finansowania Nieruchomości z dnia 6 lutego 2006 r., zmienianą następnie pismem okólnym nr (...) z dnia 19 czerwca 2006 r. oraz decyzją nr (...) z dnia 27 listopada 2007 r. Przewidywała ona, że doradca miał w pierwszej kolejności zaprezentować klientowi ofertę kredytów udzielanych w walucie polskiej, a po odrzuceniu tych ofert przedstawić mu ofertę kredytów udzielanych w walucie wymienialnej. W przypadku ubiegania się przez klienta o kredyt walutowy doradca miał poinformować klienta o występującym ryzyku walutowym i ryzyku stopy procentowej, dodatkowo obrazując te ryzyka przedstawieniem informacji o kosztach obsługi ekspozycji kredytowej w przypadku niekorzystnego dla klienta kursu walutowego lub zmiany stopy procentowej, odnoszącej się do modelowej kwoty kredytu i zawierającej koszty obsługi kredytu walutowego przy aktualnym kursie bez zmian stóp procentowych, przy założeniu, że kapitał ekspozycji kredytowej jest o 20% większy oraz przy deprecjacji kursu w skali odpowiadającej różnicy między maksymalnym i minimalnym kursem złotego do waluty kredytu w ciągu ostatnich 12 miesięcy bez zmiany poziomu stóp procentowych. Co do oprocentowania zmienną stopą procentową modele miały przewidywać wariant aktualnego poziomu stopy procentowej, wzrostu stopy o 400 punktów bazowych i wzrostu stopy w skali odpowiadającej różnicy między maksymalnym i minimalnym poziomem stopy procentowej w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Doradcy w tym celu mieli korzystać z informatorów dostępnych w wewnętrznej sieci intranetowej banku. Poza tym doradca miał sporządzić symulację spłaty kredytu z wykorzystaniem aplikacji (...), z uwzględnieniem różnych wariantów spłaty kredytu. Dostęp do procedury produktowej mieli tylko pracownicy banku. Przed złożeniem wniosku powodowie zostali zapoznani przez doradcę ds. finansowania nieruchomości zatrudnionego w ww. oddziale pozwanego banku, B. M., z przygotowaną przez nią symulacją spłaty kredytu w scenariuszu, gdy kurs waluty i stopa procentowa były właściwe dla dnia symulacji, czyli dla dnia 13 lutego 2008 r. Symulacja obejmowała pięć walut – PLN, CHF, EUR, (...) i USD. (...) nie przewidywał możliwości sporządzenia symulacji w scenariuszu, który przewidywałby zmianę wartości waluty. Każdy klient banku był informowany o ryzyku walutowym i ryzyku stopy procentowej. Bank w tym zakresie opracował broszurę informacyjną według zaleceń Rekomendacji "S" Komisji Nadzoru Bankowego. Klienci otrzymywali tabele kursowe. Były one również wywieszane w oddziale banku. Powodowie nie zostali informowani o tym, dlaczego kurs waluty ustalony został przez centralę banku w danej wysokości. Doradca nie był w stanie też wskazać mechanizmów wyliczenia takiego kursu. Wniosek o udzielenie kredytu zawierał także treść oświadczeń wnioskodawców. Powodowie składając podpisy pod wnioskiem oświadczyli m.in., że nie skorzystali z przedstawionej im w pierwszej kolejności przez (...) SA oferty w walucie polskiej i dokonali wyboru oferty w walucie wymienialnej, mając pełną świadomość ryzyka związanego z kredytami zaciąganymi w walucie wymienialnej, polegającego na tym, iż w przypadku wzrostu kursów walut podwyższeniu ulega zarówno rata spłaty, jak i kwota zadłużenia, wyrażone w walucie polskiej, w przypadku wypłaty kredytu w walucie polskiej, kredyt jest wypłacany po ustalonym przez (...) SA kursie kupna dla dewiz (kursy walut zamieszczane są w Tabeli kursów (...) SA), a w przypadku spłaty kredytu w walucie polskiej, kredyt jest spłacany po ustalonym przez (...) SA kursie sprzedaży dla dewiz (kursy walut zamieszczane są w Tabeli kursów (...) SA). Nadto oświadczyli, że zostali poinformowani o ryzyku zmiany stóp procentowych polegającym na tym, iż w przypadku wzrostu stawki referencyjnej podwyższeniu ulega oprocentowanie kredytu, które spowoduje wzrost raty spłaty, oraz że poniosą oni ryzyko zmiany kursów walutowych oraz zmiany stóp procentowych. Oświadczyli też, że zostali oni poinformowani, iż w przypadku kredytu udzielanego w walucie wymienialnej w rozliczeniach między klientami a (...) SA w obrocie dewizowym stosuje się ustalone przez (...) SA kursy walut obcych w złotych (kursy walut zamieszczane są w Tabeli kursów (...) SA). (okoliczność bezsporna, nadto dowód: wniosek kredytowy wraz z załącznikami – k. 90-95; symulacja spłaty – k. 37a; ustalone warunki – k. 40; pismo okólne z dnia 6 lutego 2006 r. - k. 145-148; pismo okólne z dnia 19 czerwca 2006 r. - k. 149-151; decyzja z dnia 27 listopada 2007 r. - k. 152-161v; broszura informacyjna – k. 182-183v; zeznania świadka B. M. na rozprawie w dniu 28 września 2020 r. - e-protokół g. 00:41:50-00:42:42, k. 476) W dniu 22 lutego 2008 r. w T. pomiędzy (...) Bankiem (...) S. A. z siedzibą w W. Oddział 8 w T. jako kredytodawcą a M. i M. W. (2) jako kredytobiorcami zawarta została umowa kredytu mieszkaniowego (...)/ze zmiennym oprocentowaniem nr (...)w wysokości 83.563,00 CHF. Kredyt w kwocie 83.563,00 CHF został udzielony na potrzeby własne tj. zakup spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego. Kredyt został udzielony na 360 miesięcy tj. do dnia 10 lutego 2038 r. Stawka referencyjna w dniu sporządzenia umowy wynosiła: 2,7800 p.p., natomiast stała marża banku 1,89 p.p. W dniu sporządzenia umowy oprocentowanie kredytu w stosunku rocznym wynosiło 5.5700 p.p. Szacunkowy koszt kredytu został określony w walucie PLN i wynosił 160.302,74 zł. Zabezpieczeniem kredytu była m.in. hipoteka zwykła i kaucyjna na spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu mieszkalnego związanym z nieruchomością położoną w T. przy ul. (...) i przelew wierzytelności pieniężnej z umowy ubezpieczenia nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych. Przejściowym i dodatkowym zabezpieczeniem spłaty kredytu było ubezpieczenie kredytu w zakresie kredytowanego wkładu finansowego w (...) SA. Kredyt miał zostać wypłacony jednorazowo do dnia 25 marca 2008 r. po spełnieniu przez powodów warunków takich jak ustanowienie prawomocnych zabezpieczeń, dokonania ubezpieczeń, przedłożenia umowy sprzedaży nieruchomości w formie aktu notarialnego, złożenia dyspozycji wypłaty kredytu, uiszczenia podatku od ustanowienia hipotek, udokumentowania dokonania opłaty za oszacowanie wartości nieruchomości i zawarcia umów o korzystanie z usług bankowości elektronicznej i karty kredytowej w (...) SA. Wypłata kredytu miała nastąpić na rachunek zbywcy nieruchomości. Spłata kredytu miała następować w ratach annuitetowych w drodze pobierania środków pieniężnych z wskazanego rachunku bankowego (rachunek złotowy). W umowie znalazły się także oświadczenia o poinformowaniu przez bank o ryzyku: zmiany kursów waluty, który może mieć wpływ na wysokość zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokość rat, a także o ryzyku zmiany stopy procentowej w przypadku zmiany wysokości stawki referencyjnej. Umowa składała się z Części Szczegółowej Umowy (dalej jako (...)) oraz Części Ogólnej Umowy (dalej jako (...)), które w sposób łączny określały strony, przedmiot umowy, a także prawa i obowiązki stron umowy (§ 1 umowy). W § 1 pkt 14 wskazano definicję „Tabeli kursów" – „Tabela kursów (...) S.A. obowiązująca w chwili dokonywania przez (...) S.A. określonych w umowie przeliczeń kursowych, dostępna a w (...) S.A. oraz na stronie internetowej (...) S.A.". W § 21 ust. 1 (...) zapisano, że spłata zadłużenia kredytobiorcy z tytułu kredytu i odsetek następuje w drodze potrącenia przez (...) wierzytelności pieniężnych z tytułu udzielonego kredytu, z wierzytelnościami pieniężnymi kredytobiorcy z tytułu środków zgromadzonych na rachunku (...), rachunku walutowym, rachunku technicznym, prowadzonym przez (...). Zgodnie z treścią § 22 ust. 2 pkt 1 (...), w przypadku dokonywania spłat zadłużenia kredytobiorcy z (...) środki z rachunku będą pobierane w walucie polskiej w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty spłaty kredytu w walucie wymienialnej, w której udzielany jest kredyt przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz, obowiązującego w (...) w dniu wymagalności raty według aktualnej tabeli kursów. Natomiast w przypadku spłat dokonywanych z rachunku technicznego, środki z rachunku będą pobierane w walucie kredytu w wysokości stanowiącej kwotę kredytu lub raty; wpłaty dokonywane na rachunek techniczny w walucie innej niż waluta kredytu, będą przeliczane na walutę kredytu przy zastosowaniu kursów kupna/sprzedaży dla walut, obowiązujących w (...) SA według aktualnej Tabeli kursów (§ 22 ust. 2 pkt 3 (...)). W § 4 ust. 1 i 2 (...) wskazano, że kredyt jest wypłacany w walucie wymiennej – na finasowanie zobowiązań Kredytobiorcy poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej oraz w przypadku zaciągania kredytu na spłatę kredytu walutowego i w walucie polskiej – na finansowanie zobowiązań w Rzeczypospolitej Polskiej. W przypadku wypłaty kredytu albo transzy w walucie polskiej, stosuje się kurs kupna dla dewiz obowiązujący w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej Tabeli kursów. Dla celów ustalenia stawki referencyjnej (...) SA posługuje się stawką LIBOR lub (...) publikowaną odpowiednio o godz. 11:00 (...) lub 11:00 na stronie informacyjnej R., w drugim dniu poprzedzającym dzień rozpoczynający pierwszy i kolejne trzymiesięczne okresy obowiązywania stawki referencyjnej, zaokrągloną według matematycznych zasad do czterech miejsc po przecinku. Wzrost stawki referencyjnej wpływa na podwyższenie oprocentowania kredytu, które spowoduje wzrost spłaty raty kredytu. Zmiana wysokości stawki referencyjnej powoduje zmianę wysokości oprocentowania kredytu o taką samą liczbę punktów procentowych (§ 7 (...)). W części ogólnej umowy zastrzeżone zostało, że kredytobiorca jest zobowiązany do spłat kredytu w ratach kapitałowo-odsetkowych płatnych w terminie określonym w § 7 ust. 5 (...) (czyli do 10. dnia każdego miesiąca), zgodnie z zawiadomieniami o wysokości raty spłaty kredytu, które bank miał wysyłać raz na trzy miesiące, na co najmniej 10 dni przed terminem określonym w § 7 ust. 5 (...) (§ 18 ust. 2 (...), § 23 ust. 1 (...)). W § 32 (...) zapisano, że niespłacenie przez kredytobiorcę części albo całości raty spłaty kredytu w terminie określonym w umowie spowoduje, że należność z tytułu zaległej spłaty staje się zadłużeniem przeterminowanym i może zostać przez (...) SA przeliczona na walutę polską, przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz obowiązującego w (...) SA w dniu, o którym mowa w § 7 ust 5 (...) według aktualnej Tabeli kursów. Umowę w imieniu pozwanego banku podpisały: doradca B. M., która nadto potwierdziła tożsamość powodów oraz stwierdziła, że podpisy złożone zostały przez powodów w jej obecności, oraz kierownik zespołu klienta detalicznego M. K., która nie miała bezpośredniego kontaktu z powodami i nie miała żadnej wiedzy na temat udzielonego im kredytu. Powodowie mogli dostać projekt umowy przed jej podpisaniem. Bank korzystał przy zawieraniu umów z klientami ze wzorca umowy określonego załącznikiem nr 1 do decyzji nr (...) Dyrektora zarządzającego kierującego Pionem Finansowania Nieruchomości z dnia 27 listopada 2007 r. (dowód: umowa kredytu mieszkaniowego (...) wraz z załącznikami – k. 26-35; oświadczenie (...) S.A. z dnia 22 lutego 2008 r. - k. 41; załącznik nr 1 do decyzji nr (...) Dyrektora zarządzającego kierującego Pionem Finansowania Nieruchomości z dnia 27 listopada 2007 r. - k. 153-161v; zeznania świadka M. K. na rozprawie w dniu 28 września 2020 r. - e-protokół g. 00:23:12-00:33:23, k. 475v-476; zeznania świadka B. M. na rozprawie w dniu 28 września 2020 r. - e-protokół g. 00:48:24, k. 476v) Powodowie zawarli J. i J. N. (1) w dniu 11 marca 2008 r. umowę w formie aktu notarialnego przed notariuszem T. O., rep. A nr (...), na mocy której kupili spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego nr (...), położonego w T. przy ul. (...) za cenę 180.000 zł, którą to zobowiązali się zapłacić sprzedającym ze środków uzyskanych z kredytu hipotecznego udzielonego im przez pozwaną. Jednocześnie powodowie oświadczyli, że wnoszą do Sądu Rejonowego w Toruniu o założenie księgi wieczystej dla spółdzielczego własnościowego prawa do ww. lokalu mieszkalnego oraz o wpis w nowozałożonej księdze wieczystej m.in. w dziale czwartym ustanowionych celem zabezpieczenia wierzytelności pozwanego banku hipoteki umownej zwykłej w kwocie 83.563 CHF i kaucyjnej do najwyższej sumy wynoszącej 22.562,01 CHF. (dowód: umowa sprzedaży i ustanowienie hipotek z 11 marca 2008 r. - k. 96-100) Powódka M. W. (2) złożyła w dniu 12 marca 2008 r. deklarację zgody na przystąpienie do ubezpieczenia od ryzyka utraty stałego źródła dochodu wskutek utraty pracy w InterRisk V. (...). Deklaracja została złożona w obecności doradcy banku (...). Tego samego dnia powodowie zawarli z pozwanym bankiem umowę o przelew wierzytelności pieniężnej z umowy ubezpieczenia lokalu mieszkalnego położonego w T. przy ul. (...) od ognia i innych zdarzeń losowych potwierdzonej polisą ubezpieczeniową wydaną przez (...) S.A. W imieniu banku umowę podpisały B. M. i M. K.. Każdy z powodów złożył pozwanemu bankowi oświadczenia o ustanowieniu hipotek na stanowiącym ich własność spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu na zabezpieczenie udzielonego przez bank kredytu. Po spełnieniu tych warunków powodowie złożyli dyspozycję wypłaty kredytu w kwocie 83.563,00 CHF. Dyspozycja została zaakceptowana w dniu 13 marca 2008 r. przez Dyrektora Oddziału R. K.. Kwota kredytu została wypłacona powodom zgodnie z umową kredytową i dyspozycją wypłaty po potrąceniu prowizji od udzielonego kredytu oraz składki na ubezpieczenie z tytułu utraty pracy i przelana na rachunek zbywcy prawa J. N. (2). (dowód: umowa o przelew wierzytelności pieniężnej z umowy ubezpieczenia – k. 36-36v; deklaracja zgody na przystąpienie do ubezpieczenia – k. 38-39; oświadczenia o ustanowieniu hipotek – k. 104-105; dyspozycja wypłaty kredytu – k. 101-101v; wypłata kredytu – k. 102-103) Pozwany bank zgodnie z umową wysyłał powodom zawiadomienia o wysokości rat. Kwoty spłat i stanu zadłużenia były oznaczane w (...). (dowód: zawiadomienia o wysokości rat – k. 162-177v) Pismem z dnia 5 grudnia 2011 r. powodowie wystąpili do pozwanego z pierwszym wnioskiem o zawieszenie spłaty zadłużenia tj. spłaty raty kredytu i odsetek przypadających do spłaty na 10 grudnia 2011 r. Kolejne wnioski o zawieszenie spłaty zadłużenia powodowie składali pismami z dnia: 2 lutego 2012 r., 1 października 2013 r., 3 lipca 2014 r., 2 lipca 2015 r., 3 listopada 2017 r. i 27 czerwca 2018 r. (dowód: wnioski powodów o zawieszenie spłaty zadłużenia – k. 106-112) Pismem z dnia 22 maja 2018 r. powodowie zwrócili się do pozwanego banku z reklamacją i wezwaniem do usunięcia z treści umowy zapisów stanowiących klauzule abuzywne, wpisane do Rejestru Klauzul Niedozwolonych UOKiK. Wskazali, że w przedmiotowej umowie o kredyt hipoteczny znajdują się następujące niedozwolone klauzule: § 2 ust. 1 (...), § 1 ust. 14 (...), § 4 ust. 1, 2 i 3 (...) i § 22 ust. 2 pkt 1 (...). Pismo zostało doręczone pozwanej w dniu 18 lipca 2018 r. W odpowiedzi z dnia 1 sierpnia 2018 r. pozwany bank stwierdził, że umowa kredytowa realizowana jest w sposób prawidłowy i nie ma podstaw do uwzględnienia roszczeń powodów bowiem kredyt został udzielony i wypłacony zgodnie z zapisami umowy. (dowód: reklamacja wraz z potwierdzeniem odbioru – k. 42-44v; odpowiedź banku z dnia 1 sierpnia 2018 r. - k. 49-50) W okresie od 10 kwietnia 2008 r. do 11 czerwca 2018 r. powodowie tytułem spłat wymagalnych rat kapitałowo-odsetkowych uiścili na rzecz pozwanego banku kwotę 125.612,67 zł. W okresie od 10 sierpnia 2018 r. do 10 sierpnia 2020 r. dokonali dalszych spłat w wysokości 29.004,74 zł, a w okresie od 10 sierpnia 2018 r. do 10 września 2020 r. - 30.229,90 zł. Łącznie w okresie od 10 kwietnia 2008 r. do 10 września 2020 r. powodowie tytułem spłaty kredytu mieszkaniowego (...) w CHF uiścili na rzecz pozwanej kwotę 155.842,57 zł. (dowód: zaświadczenie banku o spłatach dokonanych do dnia 3 lipca 2018 r. - k. 45-48v; historia kredytu sprzed konwersji – k. 113-114; historia operacji na kontrakcie kredytowym – k. 115-121, 122-127; zestawienia operacji na rachunku nr (...) do dnia 29 listopada 2018 r. - k. 128, 129-132v, 133-144; historia rachunku od dnia 10 sierpnia 2018 r. do dnia 10 sierpnia 2020 r. - k. 469-471; informacja banku z dnia 10 grudnia 2020 r. - k. 492-498) Sąd zważył, co następuje Stan faktyczny został ustalony na podstawie dowodów z ww. dokumentów, które uznane zostały za wiarygodne, obiektywne, nie budziły one wątpliwości i nie były kwestionowane przez żadną ze stron postępowania, a także dowodu z zeznań świadków M. K. i B. M. – pracowników pozwanego banku – na okoliczności wskazane w odpowiedzi na pozew. Z uwagi na fakt, iż zgodnie z treścią art. 227 k.p.c. przedmiotem dowodu powinny być fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie, dokonując ustaleń stanu faktycznego sprawy Sąd nie opierał się na złożonych do akt sprawy przez stronę pozwaną dokumentach: projekcie ustawy o zasadach zwrotu niektórych należności wynikających w umów kredytu i pożyczki (k. 186-187), projekcie ustawy o restrukturyzacji kredytów denominowanych lub indeksowanych do waluty innej niż waluta polska oraz o wprowadzeniu zakazu udzielania takich kredytów (k. 188-189), uwagach Sądu Najwyższego do projektu ustawy o zasadach zwrotu niektórych należności wynikających w umów kredytu i pożyczki (k. 190-190v), uchwale Nr(...) Zarządu Narodowego Banku Polskiego z dnia 23 września 2002 r. w sprawie sposobu wyliczania i ogłaszania bieżących kursów walut obcych (k. 191-192), opracowaniu "Ocena wpływu na sytuację sektora bankowego i polskiej gospodarki propozycji przewalutowania kredytów mieszkaniowych udzielonych w CHF na PLN według kursu z dnia udzielenia kredytu" przygotowanym przez Urząd Komisji Nadzoru Finansowego (k. 193-199), ekspertyzie "Stanowienie kursów walutowych w bankach" opracowanej przez prof. ndzw. dr. hab. P. M. (k. 200-217v), opinii na temat wybranych aspektów funkcjonowania rynku kredytów hipotecznych indeksowanych lub denominowanych w walutach obcych oraz kształtowania się kursu walutowego PLN/CHF autorstwa dr. J. T. (k. 218-246v), płycie CD dołączonej do odpowiedzi na pozew (k. 247), a także na złożonych do akt sprawy przez stronę powodową dokumentach: komunikacie prasowym UOKiK oraz informacji o wynikach kontroli "Ochrona praw konsumentów korzystających z kredytów objętych ryzykiem walutowym" (płyta DVD – k. 275), tłumaczeniach orzeczeń Sądu Najwyższego Hiszpanii (k. 276-301v), niemieckiego Federalnego Trybunału Sprawiedliwości (k. 302-312) i Sądu Apelacyjnego w Ljubljanie w Słowenii (k. 313-325v) oraz uwagach na piśmie Rzeczypospolitej Polskiej w postępowaniu o wydanie orzeczenia wstępnego w sprawie(...), D. (k. 326-338v). Przywołane dokumenty w swojej istocie nie odnosiły się wprost do treści i okoliczności zawarcia umowy kredytu zawartej przez strony niniejszego procesu. Zaprezentowane w nich rozważania faktyczne i prawne jako dokonane w oderwaniu od indywidualnych okoliczności niniejszej sprawy, nie mają mocy wiążącej w przedmiotowej sprawie, w której Sąd samodzielnie dokonuje ustaleń stanu faktycznego sprawy i jego oceny prawnej. Zeznania świadków M. K. i B. M. Sąd uznał za wiarygodne. Świadkowie ci przedstawili posiadaną przez siebie wiedzę dotyczącą zawarcia przez powodów przedmiotowej umowy kredytowej. Przedstawili również w sposób szczegółowy procedury obowiązujące i stosowane w banku. Tym niemniej ustalając stan faktyczny w oparciu o ten dowód Sąd miał na uwadze, że świadek M. K., choć złożyła podpis na umowie w imieniu pozwanego banku, to nie uczestniczyła bezpośrednio przy przygotowywaniu i zawieraniu umowy. Sąd oddalił wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów i rachunkowości celem wyliczenia ewentualnej nadpłaty w spłacie kredytu. Dowód ten był bowiem zbędny dla rozstrzygnięcia sprawy, a stan faktyczny został dostatecznie wyjaśniony za pomocą innych zgromadzonych dowodów. Ostatecznie powodowie domagali się przede wszystkim ustalenia nieważności umowy kredytu (...) nr (...)z dnia 22 lutego 2008 r. w związku z podniesionym przez nich zarzutem abuzywności postanowień umownych określonych w § 4 ust. 2 i § 22 ust. 22 pkt 1 i 3 (...). Zgodnie z art. 3851 § 1 k.c.. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Z przytoczonego powyżej przepisu wynika, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki: 1)zawarte zostały w umowach z konsumentami, 2)kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, 3)oraz rażąco naruszają jego interesy. Jeżeli jednak wystąpi jedna z przesłanek negatywnych, tj. gdy postanowienie umowne: 1)zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem, 2)lub określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny, to kontrola abuzywności postanowień umowy jest wyłączona. Nie ulega w niniejszej sprawie wątpliwości, że powodowie posiadali status konsumentów w chwili zawarcia umowy (art. 221 k.c.). Brak indywidualnego uzgodnienia postanowień umownych oznacza, że konsument nie miał rzeczywistego wpływu na ich treść. Zgodnie z art. 3851 § 3 k.c. takimi postanowieniami mogą być w szczególności postanowienia przejęte z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Pozwany bank niewątpliwie posługiwał się wzorcami umownymi przy zawieraniu umów kredytowych. Taki sposób zawierania umów ze swej natury wyklucza możliwość indywidualnego wpływania przez konsumenta na treść powstałego stosunku prawnego. Klienci nie mogli negocjować szczegółowych warunków umowy, w tym kwestionowanego przez nich mechanizmu denominacji. Podkreślenia wymaga też to, że ani wybór przez klientów konkretnej oferty kredytu, ani zawarcie przez nich umowy zawierającej klauzule waloryzacyjne zgodnie ze złożonym przez nich wnioskiem, nie stanowi o indywidualnym uzgodnieniu tych klauzul. W dalszej kolejności ocenie podlega wystąpienie drugiej przesłanki negatywnej, czyli czy klauzula denominacyjna stanowi element głównego świadczenia stron, a jeśli tak – to czy została sformułowana w sposób jednoznaczny. Rozumienie pojęcia "główne świadczenie stron" pozostaje sporne w doktrynie i orzecznictwie. Zgodnie z jednym z prezentowanych poglądów, przez główne świadczenia stron należy rozumieć jedynie postanowienia przedmiotowo istotne dla danej umowy (essentialia negotii) (tak: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 czerwca 2004 r., I CK 635/03, Legalis nr 208591). Zgodnie z drugim z poglądów – termin ten należy rozumieć szerzej jako klauzule regulujące świadczenia typowe dla danego stosunku prawnego, a niekoniecznie te, które z punktu widzenia nauki prawa trzeba by określać jako przedmiotowo istotne (tak: M. Bednarek [w:] System Prawa Prywatnego. Tom 5 Prawo zobowiązań – część ogólna, 2013, s. 756). Istotą umowy kredytu denominowanego jest wyrażenie sumy udzielonego kredytu w walucie obcej i następnie przeliczenie jej przy wypłaceniu kredytu na walutę polską, a spłata kredytu następuje w walucie polskiej w równowartości kwot wyrażonych w walucie obcej. Biorąc pod uwagę treść przepisu art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe, który stanowi, że przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się m.in. do zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu, należy uznać, że zawarta w umowie klauzula przeliczeniowa określa główne świadczenia stron. Stanowi ona bowiem podstawę dla ustalenia wysokości zobowiązania pieniężnego podlegającego spłacie przez kredytobiorców, co zresztą jasno wynika z samej umowy. Zgodnie z jej § 11 ust. 2 (...) powodowie mieli ponosić ryzyko zmiany kursów waluty, polegające na wzroście wysokości zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokości rat kredytu wyrażonych w walucie polskiej, przy wzroście kursów waluty kredytu. Jednocześnie należy stwierdzić, iż klauzula ta nie została w sposób jednoznaczny określona w umowie. Postanowienia zawarte w § 4 ust. 2 i § 22 ust. 2 pkt 1 i 3 (...) umowy z dnia 22 lutego 2008 r. zostały bowiem tak sformułowane, że na ich podstawie niemożliwym było stwierdzenie, w jaki sposób pozwany bank ustala kurs CHF dla celów wyliczenia kwoty kredytu do wypłaty, a powodowie nie mogli z kolei ustalić, jak będzie kształtowała się w przyszłości wysokość rat w złotych oraz jaka będzie ostateczna wysokość ich zobowiązania względem pozwanego banku. Umowa przewidywała, że kwota udzielonego kredytu we frankach szwajcarskich była następnie przeliczana na złote według kursu kupna wymienionej waluty, zgodnie z tabelą kursów obowiązującą w banku w dniu uruchomienia kredytu. Natomiast jeśli chodzi o wysokość raty kredytu, to środki z rachunku były pobierane w walucie polskiej w wysokości stanowiącej równowartość raty spłaty kredytu w CHF przy zastosowaniu kursu sprzedaży tej waluty zgodnie z tabelą kursów obowiązującą w banku w dniu wymagalności raty. Wskazanych postanowień nie można było uznać za jednoznaczne, gdyż odsyłały do nieokreślonych w umowie wielkości, a mianowicie kursów kupna i sprzedaży z tabel kursów walut obowiązujących w pozwanym banku. Wielkości tych nie dawało się sprecyzować w świetle treści umowy, która nie wskazywała, w jaki sposób kursy kupna i sprzedaży z tabel banku będą określane. Ani kredytobiorcy, ani pracownicy pozwanego banku nie mogli znać w chwili zawierania umowy konkretnych wartości kursów, jakie mogły się pojawić w tabeli kursów obowiązującej w banku w dniu przeliczania kwoty kredytu na złotówki, ani wartości kursów w chwili spłaty poszczególnych rat. Twierdzenia strony pozwanej, że odesłanie w umowie do tabeli kursów obowiązującej w banku jest jednoznaczne, sformułowane prostym i zrozumiałym językiem, a kursy walut ustalane były w oparciu o kryterium rynkowe, nie zmieniają faktu, że sama umowa nie określała sposobu ustalania kursów waluty, a co za tym idzie klienci nie tylko nie mieli na to wpływu, ale też nie mieli na ten temat wiedzy. Niejednoznaczność ta mogła zostać usunięta poprzez udzielenie powodom odpowiedniej informacji o ryzyku związanym ze zmianą kursu CHF. Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z dnia 20 września 2017 r. (A. i inni vs. (...) SA, C-186/16) wskazał, iż "wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ów oznacza, że warunek dotyczący spłaty kredytu w tej samej walucie obcej co waluta, w której kredyt został zaciągnięty, musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować - potencjalnie istotne - konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych". W ocenie Sądu obowiązek informacyjny nie został, wbrew twierdzeniom pozwanego banku, wykonany w sposób należyty. Z ustaleń poczynionych w sprawie wynika, że co prawda doradcy klienta mieli zgodnie z instrukcjami pokazać klientom symulacje dot. zmiany kursów walut i poinformować ich o istnieniu ryzyka kursowego, ale nie potrafiliby oni wyjaśnić, na czym polega mechanizm ustalania kursów walut przez pozwany bank. W związku z powyższym należało uznać, że klauzula waloryzacyjna zawarta w przedmiotowej umowie, mimo że określa ona główne świadczenia stron, podlega ocenie pod kątem abuzywności, ponieważ nie została ona sformułowana w sposób jednoznaczny. Kolejne przesłanki abuzywności to sprzeczność z dobrymi obyczajami i rażące naruszenie interesów konsumenta. Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. Natomiast rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję, na niekorzyść konsumenta praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkujące niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelne traktowanie (tak: Sąd Najwyższy w wyroku z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18 i przywołane tam orzecznictwo, Mon.Pr.Bank. 2020 nr 6, str. 38). W ocenie Sądu przewidziana w przedmiotowej umowie klauzula przewidujące denominację udzielonego kredytu do CHF w zakresie, w jakim upoważniała bank do przeliczania kwoty kredytu w chwili wypłaty według kursu kupna waluty, zaś w momencie spłaty raty kredytu według kursu sprzedaży tej waluty według tabel kursowych ustalanych jednostronnie przez bank, jest klauzulą abuzywną. Różnica między kursem kupna i kursem sprzedaży, tzw. spread walutowy, stanowiła w istocie dodatkowy, niczym nieuzasadniony zarobek banku, nie będący ekwiwalentem żadnej dodatkowej usługi. Zdaniem Sądu przedmiotem zobowiązania wynikającego z umowy była suma pieniężna wyrażona w złotych – kwota w tej walucie była wypłacona powodom. Jedynie dla potrzeb rozliczeniowych wykorzystano określenie świadczeń w walucie obcej, której cenę kupna i sprzedaży jednostronnie określał pozwany bank. Zawarty w umowie mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę w ustalaniu wysokości tego kursu, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta. Pozwala on bowiem na pełną swobodę decyzyjną banku w zakresie kształtowania wysokości zadłużenia powodów. Nie przedstawiono w umowie mechanizmu ustalania kursów walut przez bank, tak aby klienci mogli się z nim zapoznać. Poza tym mechanizm ustalania kursów i przeliczania waluty był dla konsumentów całkowicie nie do zweryfikowania. Mechanizm denominacji w umowie jest tak określony, że powoduje on powstanie znacznej nierównowagi między prawami i obowiązkami stron umowy ze szkodą dla konsumentów. Zgodnie z art. 3852 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Oznacza to zatem, że dla oceny abuzywności klauzul denominacyjnych nie ma znaczenia fakt, w jaki sposób pozwany bank je stosował po zawarciu umowy i czy stosowane przez niego kursy walut były zawyżone, czy też nie. Istotne jest to, że w umowie nie wskazano mechanizmu waloryzacji w sposób przejrzysty, tak aby konsument miał możliwość przewidzenia, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, jakie ma zobowiązanie wobec banku. Powtórzenia wymaga stwierdzenie, że nie ma znaczenia dla dokonywanej oceny to, w jaki sposób bank rzeczywiście ustalał kurs w trakcie wykonywania umowy i jaka była relacja kursu banku do kursu rynkowego. Nie ma także znaczenia okoliczność, że kredytobiorcy mieli prawo aneksowania umowy poprzez wprowadzenie możliwości spłacania kredytu w walucie CHF, ani wejście w życie po zawarciu umowy łączącej strony tzw. ustawy antyspreadowej. Są to okoliczności obojętne na gruncie art. 3852 k.c. Istotne jest jedynie to, że postanowienia umowy w chwili jej sporządzenia i zawarcia dawały przedsiębiorcy nieograniczoną swobodę w wyznaczaniu kursu waluty, a w konsekwencji – wysokości zobowiązań konsumenta. Zgodnie z art. 3851 § 1 k.c. niedozwolone postanowienie umowne nie wiąże konsumenta. Sankcja działa ex tunc i ex lege, ale zgodnie z art. 3851 § 2 k.c. nie skutkuje automatyczną nieważnością całej umowy, gdyż strony są związane umową w pozostałym zakresie. Przepis ten nawiązuje do art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, zgodnie z którym na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. W ocenie Sądu, po wyłączeniu uznanych za abuzywne postanowień umowy zawierających klauzulę denominacyjną, umowa nie może dalej obowiązywać. Przede wszystkim, nigdy w takim kształcie umowa ta nie mogłaby być zawarta. Po pierwsze, nie ma żadnego przepisu dyspozytywnego, którym można by było uzupełnić umowę. Z całą pewnością nie jest nim przepis art. 358 § 2 k.c., zwłaszcza że w chwili zawarcia spornej umowy nie obowiązywał (wszedł w życie w styczniu 2009 r.). Po drugie, do umów kredytu denominowanego kursem franka szwajcarskiego stosowano stopę oprocentowania opartą o stawkę LIBOR, która była niższa od stosowanej przy kredytach złotówkowych stawki WIBOR, a nadto której zmiany są jest ściśle powiązane z sytuacją walutową i ekonomiczną Szwajcarii. Mimo iż przepisy nie wykluczają stosowania stóp procentowych charakterystycznych dla innej waluty do wierzytelności wyrażonych w złotych, to byłoby to jednak nierównym traktowaniem tych kredytobiorców, którzy zaciągnęli w tym samym okresie kredyty złotówkowe i płacą oprocentowanie WIBOR, wyższe od stawek LIBOR. W tym zakresie Sąd podziela pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 18 września 2019 r. (V CSK 152/19, Legalis nr 2256686), że eliminacja klauzuli abuzywnej z umowy nie może prowadzić do uprzywilejowania określonej grupy kredytobiorców – konsumentów. Należy mieć też na uwadze wyrok (...) z 3 października 2019 r. wydanego w sprawie (...) (D. vs. Raiffeisen Bank), z którego wynika, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że z jednej strony skutki dla sytuacji konsumenta wynikające z unieważnienia całości umowy, należy oceniać w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, a z drugiej strony, do celów tej oceny decydująca jest wola wyrażona przez konsumenta w tym względzie. W niniejszej sprawie strona powodowa domagała się w pierwszej kolejności ustalenia nieważności umowy. Nie ma zatem powodów, aby uznać, że stwierdzenie nieważności całej umowy odbyłoby się ze szkodą dla konsumentów, naruszając ich interes ekonomiczny – w szczególności w sytuacji, w której powodowie podnieśli w pierwszej kolejności zarzut nieważności umowy. To oznacza, że umowę należało uznać za nieważną w całości. Strona powodowa określiła podstawę prawną żądania zapłaty kwoty 155.730,72 zł, wskazując na przepisy o świadczeniu nienależnym (art. 410 k.c.). Jak bowiem wskazano w piśmie rozszerzającym powództwo, w razie uznania umowy za nieważną strony są zobowiązane do zwrotu wzajemnych świadczeń. Świadczenie spełnione na podstawie czynności nieważnej (lub bezskutecznej) jest nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c. Obowiązek zwrotu świadczenia z nieważnej czynności prawnej znajduje oparcie w art. 410 § 1 k.c., na mocy którego do świadczenia nienależnego stosuje się przepisy dotyczące bezpodstawnego wzbogacenia (art. 405-409 k.c.). W judykaturze i orzecznictwie spotyka się dwa poglądy na temat sposobu rozliczenia stron nieważnej umowy kredytu denominowanego. Według pierwszego z nich, tzw. teorii salda, jeżeli kredytobiorca nie zwrócił jeszcze bankowi całej kwoty kapitału, to nie może być uznany za zubożonego, ponieważ w istocie to on pozostaje stroną wzbogaconą w zakresie różnicy między uzyskanym kredytem a sumą już dokonanych spłat. Skoro bowiem umowa była od początku nieważna, to kredytobiorca był zobowiązany w chwili przekazania mu środków z kredytu do zwrotu bankowi tych kwot jako nienależnie otrzymanego świadczenia (tak np. Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 4 grudnia 2019 r., I ACa 442/18, Legalis nr 2277063). Zgodnie z drugim, przeważającym poglądem – tzw. teorią dwóch kondykcji – każde roszczenie o wydanie korzyści należy traktować niezależnie, a ich kompensacja jest możliwa tylko w ramach instytucji potrącenia albo powództwa wzajemnego (tak: P. Księżak, Komentarz do art. 405 [w:] K. Osajda (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, Legalis 2020, Nb. 180; R. Trzaskowski, Komentarz do art. 405 [w:] J. Gudowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, Wolters Kluwer 2018, Nb. 29; Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, Legalis nr 2277328). Sąd orzekający w niniejszej sprawie opowiada się za drugą ze wskazanych wyżej teorii. Na podstawie dokumentów przedłożonych przez strony wynika, że powodowie świadczyli na rzecz pozwanego banku w okresie od zawarcia umowy do dnia 11 czerwca 2018 r. kwotę 125.612,67 zł z tytułu nienależnych rat kapitałowo-odsetkowych i odsetkowych. Powodowie rozszerzyli powództwo o dalszą kwotę 30.118,05 zł, którą mieli uiścić na rzecz pozwanej w okresie od dnia 10 sierpnia 2018 r. do dnia 10 sierpnia 2020 r. Z przedstawionego przez bank do akt sprawy zaświadczenia wynikało, że w okresie od 10 sierpnia 2018 r. do 10 września 2020 r. powodowie tytułem spłaty kredytu uiścili na rzecz banku kwotę 30.229,90 zł, czyli kwotę większą, niż tą, o którą rozszerzyli oni powództwo. Mając powyższe na uwadze, Sąd zasądził od pozwanego Banku na rzecz powodów kwotę 155.730,72 zł, uwzględniając powództwo w całości. Roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia ma charakter bezterminowy. Zgodnie z regulacją art. 455 k.c., jeśli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Odnośnie zatem żądania powodów o zapłatę odsetek ustawowych za opóźnienie należało, stosownie do regulacji z art. 481 k.c., uznać je za usprawiedliwione zgodnie z ich żądaniem, czyli w zakresie kwoty 125.612,67 zł za okres od dnia 1 sierpnia 2018 r., czyli od daty odpowiedzi pozwanego banku na reklamację powodów (k. 49) do dnia zapłaty, a w zakresie kwoty 30.118,05 zł od dnia następującego po dniu wniesienia pisma rozszerzającego powództwo, tj. od dnia 11 września 2020 r. do dnia zapłaty. Za chybiony należało uznać zarzut przedawnienia roszczeń powodów. Pozwany bank wskazywał, że w niniejszej sprawie zastosowanie ma dwuletni termin przedawnienia określony w art. 731 k.c., ponieważ raty kredytu były pobierane z rachunku bankowego powodów. Niezależnie od powyższego pozwany podniósł, że miesięczne raty kredytu stanowiły świadczenia okresowe, które zgodnie z art. 118 k.c. przedawniają się w terminie trzech lat. Trzeba jednak podkreślić, że roszczenia powodów nie wynikały ani z umowy rachunku bankowego, ani z umowy kredytu, ale ich podstawą jest podniesiony przez nich zarzut stosowania przez pozwaną niedozwolonych klauzul przeliczeniowych i związane z tym roszczenie o zwrot nienależnych świadczeń uiszczanych w wykonaniu nieważnej umowy. Nie ma przy tym znaczenia, że świadczenia te były przez powodów dokonywane ratalnie, ponieważ roszczenie o ich zwrot ma charakter świadczenia jednorazowego. Oznacza to, że zastosowanie w tej sprawie będzie mieć ogólna regulacja zawarta w przepisie art. 118 k.c., który w brzmieniu obowiązującym do dnia 8 lipca 2018 r. przewidywał, że jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a w brzmieniu obowiązującym od dnia 9 lipca 2018 r. przewiduje 6-letni termi przedawnienia. Warto przy tym zaznaczyć, że zgodnie z art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r. poz. 1104), do przysługujących konsumentowi roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy i w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, których terminy przedawnienia określone są m.in. w art. 118 k.c., stosuje się przepisy w brzmieniu dotychczasowym. Należy podkreślić, iż do chwili obecnej umowa łącząca strony nie została zakończona (powodowie nadal spłacają kredyt w oparciu o zawartą umowę). Trudno zatem przyjąć, aby w trakcie trwania umowy można było uznać za przedawnione roszczenia w zakresie ustalenia jej ważności. Tym bardziej, iż żądanie ustalenia nieważności umowy jako roszczenie niemajątkowe nie ulega przedawnieniu. Z kolei wywodzone roszczenie majątkowe, jako konsekwencja stwierdzenia nieważności umowy, tj. roszczenie o zwrot nienależytego świadczenia materializuje się dopiero z chwilą ustalenia nieważności umowy. Powodowie dochodzą zwrotu świadczenia nienależnego, a nie zwrotu poszczególnych rat. Roszczenie zwrotu nienależnego świadczenia materializuje się z chwilą stwierdzenia nieważności umowy. Przyjęcie odmiennego poglądu skutkowałoby ustaleniem także negatywnych konsekwencji w stosunku do Banku. Bank nie mógłby bowiem skutecznie żądać zwrotu przez kredytobiorcę kwoty zaciągniętego przez niego kredytu w przypadku stwierdzenia nieważności umowy kredytowej. W takim przypadku roszczenia banku byłyby przedawnione (3 letni okres przedawnienia roszczeń banku jako przedsiębiorcy). Zarzut przedawnienia nie zasługuje także na uwzględnienie z uwagi na jego sprzeczność z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.). Nie budzi wątpliwości, iż bank jest stroną silniejszą ekonomicznie. Odpowiada za wadliwe zredagowanie zapisów umowy skutkujące uznaniem jej nieważności. W tej sytuacji trudno przerzucić na powodów, konsumentów skutki nieważności umowy pozbawiając i możliwości żądania ustalenia nieważności zawartych umów i w konsekwencji wzajemnego zwrotu świadczeń. Poza tym do samego końca bank przekonywał powodów, że umowa o kredyt mieszkaniowy (...) była realizowana w sposób prawidłowy. Mając na uwadze powyższe okoliczności, Sąd nie uwzględnił podniesionego przez pozwaną zarzutu przedawnienia roszczeń powodów w całości i w oparciu o wskazane wyżej przepisy orzekł jak w sentencji orzeczenia. O kosztach orzeczono w myśl art. 98 k.p.c. Pozwana jako strona przegrywająca ma obowiązek zwrotu stronie powodowej kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia swoich praw. Na koszty postępowania poniesione przez powodów składa się wynagrodzenie pełnomocnika powodów w wysokości 5.400 zł (§ 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych – Dz.U. z 2015 r. poz. 1804 ze zm.), powiększone o opłatę skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł. Powodowie byli zwolnieni od kosztów sądowych w całości. W tej sytuacji Sąd stosownie do treści art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U z 2020 r. poz. 755 ze zm. - dalej jako u.k.s.c.) nakazał pobrać od pozwanej kwotę 1.000 zł tytułem nieuiszczonej przez powodów opłaty sądowej od pozwu (ustalonej na podstawie art. 13 ust. 1a u.k.s.c. w brzmieniu obowiązującym na dzień wniesienia pozwu).

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt XXV C 76/22

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 kwietnia 2022 r. Sąd Okręgowy w Warszawie XXV Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: Sędzia Ewa Jończyk po rozpoznaniu w dniu 28 kwietnia 2022 r. w Warszawie, na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa D. M., A. M. przeciwko (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. o zapłatę i ustalenie I. ustala, że Umowa nr (...) zawarta w dniu 14 sierpnia 2006 r. pomiędzy (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. (poprzednikiem prawnym pozwanego) i D. M. i A. M. jest nieważna w całości; II. zasądza od (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W.

łącznie na rzecz D. M. i A. M. kwoty: a. 599 415, 70 zł (pięćset dziewięćdziesiąt dziewięć tysięcy czterysta piętnaście złotych 70/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 3 marca 2020 r. do dnia zapłaty; b. 46 983, 89 CHF (czterdzieści sześć tysięcy dziewięćset osiemdziesiąt trzy franki szwajcarskie 89/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 5 października 2021 r. do dnia zapłaty; III. w pozostałym zakresie powództwo oddala; IV. zasądza od (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. łącznie na rzecz D.

M. i A. M. kwotę 11 847 zł (jedenaście tysięcy osiemset czterdzieści siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 10 800 zł (dziesięć tysięcy osiemset złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 27 stycznia 2020 r. ( data prezentaty) ( pozew, k. 3-75 akt), zmodyfikowanym następnie pismem procesowym z dnia 28 czerwca 2021 r. i pismem uzupełniającym jego braki formalne z dnia 24 sierpnia 2021 r. ( data stempla pocztowego) ( k. 600-601 akt i k. 599 akt) D. M. i A. M. domagali się:

1. ustalenia nieważności umowy o kredyt hipoteczny nr (...) zawartej w dniu 14 sierpnia 2006 r. pomiędzy powodami a (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W., 2. zasądzenia od (...) Banku (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. na ich rzecz łącznie kwoty 599 415,70 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty (tytułem nienależnych świadczeń zapłaconych przez powodów pozwanemu za okres od 4 października 2006 r. do 4 czerwca 2018 r.) oraz dalszej kwoty 46 983,89 CHF (z tytułu świadczeń nienależnych zapłaconych przez powodów pozwanemu za okres od 4 lipca 2018 r. do 4 czerwca 2021 r.) powiększonej o odsetki ustawowe za opóźnianie od dnia wniesienia modyfikacji pozwu do dnia zapłaty bądź zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów łącznie kwoty 599 415,70 zł (tytułem nienależnych świadczeń zapłaconych przez powodów pozwanemu za okres od 4 października 2006 r. do 4 czerwca 2018 r.) powiększonej od odsetki ustawowe za opóźnianie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz dalszej kwoty 187 63,45 CHF (która to kwota stanowi ekwiwalent rat zapłaconych w CHF przeliczonych na walutę polskiego złotego z dnia poniesienia każdego ze świadczeń na rzecz pozwanego; z tytułu świadczeń nienależnych zapłaconych przez powodów pozwanemu za okres od 4 lipca 2018 r. do 4 czerwca 2021 r.) powiększonej od odsetki ustawowe za opóźnianie od dnia wniesienia modyfikacji pozwu do dnia zapłaty, ewentualnie wnieśli o:

3. zasądzenie od pozwanego (...) Banku (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. na rzecz powodów kwoty 235 900,38 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty (co stanowi różnicę pomiędzy pobraną przez pozwanego od powodów kwotą tytułem spłaty przedmiotowego kredytu a kwotą pozwanemu należą, obliczoną z wyłączeniem zastosowania klauzul niedozwolonych – nadpłata - za okres od 4 października 2006 r. do 4 czerwca 2018 r.) oraz dalszej kwoty 93,691,21 CHF (z tytułu świadczeń nienależnych zapłaconych przez powodów pozwanemu za okres od 4 lipca 2018 r. do 4 czerwca 2021 r.

– nadpłata) powiększonej od odsetki ustawowe za opóźnianie od dnia wniesienia modyfikacji pozwu do dnia zapłaty, 4. ustalenie, że w stosunku łączącym powodów z pozwanym na podstawie umowy kredytowej co do świadczeń nie objętych roszczeniem o zasadzenie świadczenia pieniężnego z punktu powyżej, powodów nie wiążą postanowienia umowy i załączników dotyczące waloryzacji kursem waluty oraz wysokości rat spłaty, w szczególności zawarte w § 2 ust 2 Umowy, § 6 ust. 1 Umowy, § 2 ust. 8 Aneksu nr (...). Powodowie wnieśli ponadto o zasądzenie od pozwanego na ich rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu pozwu wskazano, że Umowa kredytu jest, w ocenie powodów, nieważna z uwagi na: nieokreślenie w treści stosunku prawnego jego kwoty, naruszenie zasady walutowości, sprzeczność klauzuli waloryzacyjnej z naturą stosunku prawego oraz zasadami współżycia społecznego, brak spełnienia obowiązku informacyjnego, brak rzetelnej informacji dotyczącej ryzyka kursowego oraz stosowanie różnych kursów przy wypłacie i spłacie kredytu, w efekcie czego różnica pomiędzy kursem zakupy danej waluty a kursem sprzedaży tej waluty przez bank ustalanych wyłącznie przez pozwanego stanowi jego czysty dochód zwiększający dodatkowo koszty kredytu dla klienta.

Powodowie podnosili, że Umowa i Regulamin zawierają postanowienia abuzywne. Zapisy umowy nie określają jednoznacznych i weryfikowalnych zasad określania kursu obowiązującego w Banku. Bank stosuje więc nieuczciwe praktyki handlowe. Podkreślili, że w konsekwencji powyższego strony nie są związanie abuzywnymi postanowieniami oraz że brak jest możliwości zapełnienia powstałej luki poprzez zastosowanie odpowiednich przepisów dyspozytywnych. (...) Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. w odpowiedzi na pozew z dnia 2 kwietnia 2020 r. ( data stempla pocztowego) wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty (odpowiedź na pozew – k. 158-255akt).

W uzasadnieniu pozwany wskazał, że Umowa kredytu jest ważna, nie jest sprzeczna z właściwością stosunku prawnego oraz z zasadami współżycia społecznego. Umowa spełnia warunki umowy kredytowej w rozumieniu prawa bankowego oraz że zawarcie umowy nie stoi w sprzeczności z zasadą walutowości. Pozwany zaprzeczył by wysokość kwoty udzielonego powodom kredytu była nieustalona, ponadto by pozwany pobierał od powodów ukrytą prowizję. Bank podał, że warunki kredytu zostały uzgodnione z powodami indywidulanie, strona powodowa była informowana o ryzyku kursowym, a kwestionowane postanowienia nie mają charakteru abuzywnego.

Tym samym za bezzasadny uznawał zarzut ustalania kursów przez Bank w sposób dowolny. Strony podtrzymały swoje stanowiska również w dalszych pismach procesowych ( pismo procesowe powodów z dnia 15 maja 2020 r. – k. 371-400 akt, pismo procesowe pozwanego z dnia 8 lipca 2020 r. – k. 457-495 akt, pismo procesowe pozwanego z dnia10 listopada 2021 r. – k. 612-641 akt, pismo procesowe powodów z dnia 18 stycznia 2022 r. - k 681-685 akt, pismo procesowe pozwanego z dnia 1 lutego 2022 r. – k. 687-714 akt). Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W 2006 r. (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. (obecnie (...) Bank (...) S.A.) oferował kredyty w złotówkach oraz w walutach obcych, w tym we frankach szwajcarskich (o dpis pełny KRS – 79-103 akt, bezsporne). D. M. i A. M. w związku z planowanym zakupem działki, poszukiwali najbardziej korzystnej oferty kredytowej. W celu uzyskania kredytu udali się do (...) Banku (...) S.A. w W.. W dniu 21 lipca 2006 r. złożyli oni do (...) Bank (...) S.A. wniosek o kredyt mieszkaniowy w kwocie 170.000 zł, w walucie CHF, na okres 25 lat, z przeznaczeniem na zakup działki.

Wraz z wnioskiem złożyli na formularzu oświadczenia, z których wynikało, że po zapoznaniu się z przedstawionymi przez Bank warunkami udzielania kredytu mieszkaniowego zarówno w złotych, jak i w walucie CHF oraz symulacjami wysokości płaconych rat zarówno w złotych, jak i w w/w walucie obcej – są świadomi ryzyka kursowego związanego z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej mogącego mieć wpływ na wysokość płaconej przez nich raty kredytu w okresie kredytowania i decydują się na zaciągnięcie kredytu w walucie CHF, a także że zostali poinformowani przez bank o ryzyku związanym z oprocentowaniem kredytu mieszkaniowego zmienną stopą procentową oraz są świadomi ponoszenia tego ryzyka w przypadku zaciągnięcia kredytu oprocentowanego zmienną stopą procentową (wniosek kredytowy – k. 278-281 akt, oświadczenia z dnia 21 lipca 2006 r.

– k. 283 akt i 284 akt). W dacie zawarcia umowy kredytu D. M. zatrudniony był na umowę o pracę w (...) sp. z o.o. w W., natomiast A. M. pracowała w (...) w W. ( wniosek kredytowy – k 278-280 akt). Pracownicy Banku wskazywali kredytobiorcom, że kredyt walutowy jest bezpieczny. W toku procedury kredytowej kredytobiorcy nie zostali poinformowani o możliwej skali wahań kursu. Przedmiotowa Umowa stanowiła standardowy wzór pozwanego, a jej postanowienia co do klauzul przeliczeniowych nie były indywidualnie negocjowane. Powodowie mogli w drodze negocjacji uzyskać jedynie obniżkę marży czy prowizji ( zeznania powoda D.

M. – protokół z rozprawy – k. 574 akt, adnotacje w protokole pisemnym - k. 570v-571 akt). W dniu 14 sierpnia 2006 r. (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. D. M. i A. M., jako kredytobiorcy, zawarli umowę kredytu nr (...). Na mocy umowy Bank udzielił kredytobiorcom kredytu w kwocie 70 750,00 CHF, na okres 300 miesięcy, tj. do dnia 4 listopada 2031 r. (§ 2 ust. 1 Warunków umowy i pkt. 2 i 3 Tabeli umowy). Kredyt przeznaczony był na zakup działki (pkt 8-9 Tabeli umowy). Zgodnie z umową, kredyt miał być oprocentowany według zmiennej stopy procentowej, która na dzień sporządzenia umowy wynosi 2,59 % w stosunku rocznym, w tym marża banku wynosić miała 1 % (pkt 5 Tabeli umowy).

Zgodnie z Umową stopa zmiennego oprocentowania stanowi sumę 3-miesięcznej stawki LIBOR dla CHF i stałej w całym okresie kredytowania marży banku w wysokości 1 %. Wysokość tej stopy miała być obliczana jako suma 3-miesięcznej stawki LIBOR dla CHF stosowanej dla kredytów trzymiesięcznych na rynku międzybankowym z wtorku lub czwartku poprzedzającego datę zmiany oprocentowania – w zależności, który z tych dni następuje bezpośrednio przed datą zmiany – i marży banku w wysokości 1 %. Zmiana stopy procentowej wynikająca ze zmiany stawki LIBOR dla CHF nie była traktowana jako zmiana umowy.

O wysokości aktualnego oprocentowania bank miał informować Kredytobiorcę w miesięcznych zestawieniach (pkt 5 Tabeli umowy, § 4 ust. 5 i 7 Warunków umowy). W umowie ustalono jednorazową prowizję za udzielenie kredytu w wysokości 1 % kwoty kredytu, minimum 300 zł, która miała zostać potrącona przez Bank w całości przy wypłacie kredytu lub jego pierwszej transzy, w złotych przy zastosowaniu kursu kupna CHF opublikowanego w „Tabeli kursów dla kredytów mieszkaniowych i konsolidacyjnych w walutach obcych (...) Bank (...) S.A.”, obowiązującego w Banku w dniu wypłaty kwoty kredytu lub jego transzy (pkt 7 Tabeli umowy, § 3 Warunków umowy w zw. z § 2 ust. 2 Warunków umowy).

Jako zabezpieczenie spłaty kredytu ustanowiono w umowie m.in. hipotekę kaucyjną do kwoty 106 125,00 CHF na zabezpieczenie spłaty kredytu oraz odsetek i kosztów, na nieruchomości nabywanej z kredytu (pkt 11 Tabeli umowy). W umowie kredytu postanowiono, że wypłata kredytu nastąpi jednorazowo na rachunek zbywców nieruchomości (pkt 2 i 14 Tabeli umowy). Kwota kredytu miała zostać wypłacona kredytobiorcy w złotych. Do przeliczenia kwoty kredytu na złote Bank miał zastosować kurs kupna CHF opublikowany w „Tabeli kursów dla kredytów mieszkaniowych i konsolidacyjnych w walutach obcych (...) Bank (...) S.A.” obowiązujący w banku w dniu wypłaty kwoty kredytu lub jego transzy (§ 2 ust. 2 Warunków umowy).

Spłaty kredytu miały być dokonywane za pośrednictwem rachunku Kredytobiorców, prowadzonego przez (...) Bank (...) S.A. (pkt 15 Tabeli umowy) i miały następować poprzez obciążanie na rzecz Banku rachunku bankowego Kredytobiorcy kwotą w złotych, stanowiącą równowartość bieżącej raty w CHF, zadłużenia przeterminowanego i innych należności banku w CHF obliczonych przy zastosowaniu kursu sprzedaży CHF opublikowanego w „Tabeli kursów dla kredytów mieszkaniowych i konsolidacyjnych w walutach obcych (...) Bank (...) S.A.” obowiązującego w Banku na dwa dni robocze przed terminem każdej spłaty kwoty kredytu.

Kredytobiorca zobowiązał się zapewniać wpływ środków pieniężnych na jego rachunek bankowy w wysokości pokrywającej należności Banku najpóźniej w dniu poprzedzającym dzień ich płatności. Za zgodą Banku Kredytobiorca może dokonywać spłat kredytu także w CHF lub innej walucie (§ 6 ust. 1 Warunków umowy). W umowie postanowiono, że Kredytobiorca może, po dokonaniu wypłaty kredytu, złożyć wniosek o dokonanie zamiany waluty kredytu udzielonego w CHF na walutę oferowaną w banku dla kredytów mieszkaniowych. Zmiany waluty strony miały dokonać w formie pisemnego aneksu.

W aneksie o zmianie waluty kredytu strony miały ustalić również wysokość oprocentowania dla kwoty kredytu przeliczonej na nowo wybraną walutę. Przeliczenie kwoty kredytu oraz należnego oprocentowania, prowizji, kosztów i opłat na nowo wybraną walutę nastąpić miało z dniem zmiany umowy kredytu, według kursu właściwego dla danego rodzaju transakcji (sprzedaży lub zakupu przez Bank waluty obcej), przy zastosowaniu kursów opublikowanych w „Tabeli kursów dla kredytów mieszkaniowych i konsolidacyjnych w walutach obcych (...) Bank (...) S.A.” (§ 7 ust. 1 Warunków umowy).

Kredytobiorcy mieli możliwość wcześniejszej spłaty kredytu w całości lub w części, przed terminem ustalonym w umowie. Kwota podlegająca wcześniejszej spłacie powinna winna zostać uiszczona w złotych na rachunek banku wskazany w pkt 17 Tabeli, a następnie przeznaczona na spłatę kredytu oraz odsetek przypadających na dzień wcześniejszej spłaty kredytu. Wpłacona kwotę Bank miała być przeliczona na CHF przy zastosowaniu kursu sprzedaży CHF opublikowanego w „Tabeli kursów dla kredytów mieszkaniowych i konsolidacyjnych w walutach obcych (...) Bank (...) S.A.” obowiązującego w Banku w dniu jej wpływu.

Jeżeli wcześniejsza spłata kredytu wraz z odsetkami przypadającymi na dzień spłaty kredytu następowała w innej walucie niż określona w pkt 2 Tabeli, wówczas wpłacona kwota miała być przeliczona na złote po kursie kupna tej waluty, a następnie na CHF po kursie sprzedaży, przy zastosowaniu kursów opublikowanych w „Tabeli kursów dla kredytów mieszkaniowych i konsolidacyjnych w walutach obcych (...) Bank (...) S.A.” obowiązujących w dniu jej wpływu (§ 8 ust. 1 Warunków umowy). Kredytobiorcy potwierdzili w umowie odbiór Regulaminu kredytu mieszkaniowego i konsolidacyjnego (...) Bank (...) S.A. i uznali go za wiążący we wszystkich sprawach nieuregulowanych Umową (§ 14 ust. 1 Warunków umowy) (umowa kredytu nr (...)\ (...) z dnia 14.08.2006 r.

– k. 104-109 akt). Zgodnie z § 10 ust. 1 Regulaminu kredytu mieszkaniowego i konsolidacyjnego (...) Bank (...) S.A. (zwanej dalej również (...)), wypłata kredytu lub danej transzy miała nastąpić niezwłocznie po złożeniu przez kredytobiorcę, na odpowiednim formularzu, dyspozycji wypłaty kredytu lub danej transzy w drodze przelewu na rachunek bankowy wskazany przez kredytobiorcę. W myśl § 19 ust. 1 zd. 1-3 Regulaminu, spłata kredytu mieszkaniowego następować miała poprzez wpłatę gotówki lub przelew środków na pomocniczy rachunek bankowy określony przez Bank w umowie kredytu w wysokości kwoty raty lub innej należnej Bankowi kwoty.

Na zlecenie klienta Bank miał obciążać rachunek bankowy kwotą raty lub inną należną Bankowi kwotą. Kredytobiorca zobowiązał się zapewniać wpływ środków pieniężnych na rachunek bankowy w wysokości pokrywającej należności Banku najpóźniej w dniu poprzedzającym dzień ich płatności (Regulaminu kredytu mieszkaniowego i konsolidacyjnego (...) Bank (...) S.A. z dnia 01 sierpnia 2004 r. – k. 299-306 akt). Kwota kredytu została wypłacona kredytobiorcom w złotych ( potwierdzenie złożenia dyspozycji przelewu – k. 327 akt i k. 329 akt).

Aneksem nr (...) z dnia 6 sierpnia 2008 r. strony dokonały m.in. podwyższenia kwoty kredytu o 315 080,00 CHF ( aneks nr (...) - k. 110-111 akt). Aneksem nr (...) z dnia 28 lutego 2013 r. ( aneks nr (...) - k. 112-113 akt) strony ustaliły m.in., że w § 14 umowy kredytu dodaje się ust. 8 w brzmieniu „kursy wymiany walut w „Tabeli kursów dla kredytów mieszkaniowych i konsolidacyjnych w walutach obcych (...) Bank (...) SA” ustalane są poprzez Bank w każdy Dzień Roboczy w oparciu o średni kurs z rynku walutowego (F.) ustalany najpóźniej do godziny 9.30 czasu obowiązującego w Polsce ( (...)).

Kurs kupna ustalany jest w oparciu o wzór: kurs kupna = 2*Kurs Bazowy +/(2+Spread Walutowy wyrażony w procentach), a kurs sprzedaży w oparciu o wzór: kurs sprzedaży = Kurs Bazowy +(Spread Walutowy wyrażony w procentach * kurs kupna)/2. Wartość Spreadu Walutowego wyrażonego w procentach na dzień zawarcia umowy wynosi dla waluty CHF 8,5 % (…) i może ona ulec zmianie w drodze jednostronnego oświadczenia Banku na zasadach określonych w ust. 9 poniżej. Spread Walutowy wyrażony w procentach jest równy stosunkowi Spreadu Walutowego wyrażonego kwotowo stanowiącego różnicę pomiędzy kursem sprzedaży a kursem kupna waluty obcej określonych w ww. tabeli kursów („Spread Walutowy”) do kursu kupna”.

Kredytobiorcy zapłacili na rzecz banku tytułem spłaty kredytu (kapitału i odsetek) w okresie od 4 października 2006 r. do 4 czerwca 2018 r kwotę 599 415,70 zł a w okresie od 4 lipca 2018 r. do 4 czerwca 2021 r. kwotę 46 983,89 CHF (wyciąg nr (...) z dnia 21 lutego 2020 r. – k. 332-360 akt, zestawienie spłat –k . 669-675 akt, historia spłat - k. 606-608 akt, tabela– k. 602-603 akt). A. M. i D. M. pismem z dnia 25 lipca 2018 r. kwestionując ważność umowy wezwali Bank do zapłaty kwoty 235 900, 38 zł wraz z odsetkami od dnia otrzymania pisma do dnia zapłaty w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania (pismo z dnia 25 lipca 2018 r. - k. 132 -133 akt).

W odpowiedzi na powyższe Bank wskazał, że umowa kredytu jest ważna i nie zachodzą podstawy do zwrotu powodom jakichkolwiek świadczeń z tytułu zawartej umowy kredytu (pismo z dnia 25 września 2018 r. – k. 135-137 akt). Powodowie na sfinansowanej ze środków pochodzących z kredytu działce wybudowali dom i mieszkają tam do dnia dzisiejszego (zeznania powoda – protokół rozprawy k. 574 akt, adnotacje w protokole pisemnym - k. 570v-571 akt). D. i A. M. oświadczyli, że mają świadomość konsekwencji uznania nieważności umowy kredytu ( zeznania powoda D.

M. – protokół rozprawy – k. , adnotacje w protokole pisemnym - k. 570v.-571 akt, zeznania powódki A. M. – protokół rozprawy – k. , adnotacje w protokole pisemnym - k. 571-571v. akt). Sąd ustalił powyższy stan faktyczny na podstawie powołanych wyżej dowodów, które obdarzył wiarą. Za nieistotne dla rozstrzygnięcia, a stanowiące poparcie stanowiska strony, która je przedłożyła Sąd ocenił przedstawione przez strony ekspertyzy, analizy i opinie. Sąd pominął w ustaleniach stanu faktycznego złożone na piśmie zeznania świadków W.

N. ( k. 531- 537 akt) i P. M. ( k. 540- 541 akt), albowiem świadkowie nie pamiętali okoliczności zawarcia spornej umowy. W tożsamy sposób Sąd ocenił zeznania świadka A. P. ( k. 498- 504 akt) nie wniosły nic do sprawy. Świadek nie uczestniczyła bezpośrednio w procesie udzielania kredytu powodom, zatem nie mogła podać, jak przebiegał proces zawarcia tej konkretnej umowy. Świadek przedstawiła jedynie ogólne informacje dotyczące procedur zawierania umów kredytów waloryzowanych do franka szwajcarskiego w pozwanym banku. Fakty dotyczące treści takich procedur nie były jednak istotne dla rozstrzygnięcia sporu pomiędzy stronami na tle konkretnej umowy kredytu.

Mając na uwadze to, że wniosek pozwanego o uzupełniające przesłuchanie tego świadka nie zmierzał do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia Sąd pominął wniosek o uzupełniające przesłuchanie tego świadka. Sąd dał wiarę zeznaniom powodów: D. M. ( protokół z rozprawy – k. 574 akt, adnotacje w protokole pisemnym – k. 570v. - 571 akt) i A. M. ( protokół z rozprawy – k. 574 akt, adnotacje w protokole pisemnym – k. 571 – 571 v. akt), w których powodowie przedstawili okoliczności dotyczące zawarcia przedmiotowej Umowy kredytu, celu zawarcia tej Umowy, przeznaczenia środków uzyskanych z kredytu oraz spłaty rat kredytowych, bowiem zeznania te korespondowały wzajemnie ze sobą i z dowodami z dokumentów, składając się wraz z nimi na spójną i logiczną całość tworzącą opisany wyżej stan faktyczny sprawy.

Zgodnie z art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c., Sąd może w szczególności pominąć dowód mający wykazać fakt bezsporny, nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy lub udowodniony zgodnie z twierdzeniem wnioskodawcy. Na podstawie powyższego przepisu, Sąd pominął wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości, rachunkowości. Ustalenie stanu faktycznego w niniejszej sprawie, w świetle poniżej zaprezentowanych zważeń prawnych, nie wymagało uzyskania wiadomości specjalnych.

Sąd zważył, co następuje:

Sąd uwzględnił główne żądanie pozwu o ustalenie nieważności Umowy kredytu i zapłatę, jedynie częściowo oddalając żądanie odsetkowe. Z tego też względu Sąd nie dokonywał analizy żądań ewentualnych, choć ocenie została poddana kwestia abuzywności klauzul przeliczeniowych. Pierwszorzędną kwestią było ustalenie, czy powodowie występując z tymże żądaniem, posiadają interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. W ocenie Sądu odpowiedź na to zagadnienie jest pozytywna. W piśmiennictwie i przede wszystkim w orzecznictwie utrwalił się pogląd, zgodnie z którym interes prawny rozumieć należy jako obiektywnie występującą potrzebę ochrony sfery prawnej powoda, którego prawa zostały lub mogą zostać zagrożone, bądź też co do istnienia lub treści których występuje stan niepewności.

Ocena interesu prawnego wymaga zindywidualizowanych, elastycznych kryteriów, uwzględniających celowościowe podstawy powództwa z art. 189 k.p.c. Jedną z przesłanek badanych przy rozważaniu celowości wykorzystania powództwa o ustalenie jest znaczenie, jakie wyrok ustalający wywarłby na sytuację prawną powoda. O występowaniu interesu prawnego świadczy możliwość stanowczego zakończenia na tej drodze sporu, natomiast przeciwko jego istnieniu - możliwość uzyskania pełniejszej ochrony praw powoda w drodze innego powództwa ( zob. m.in. wyrok SN z 15 października 2002 r.

II CKN 833/00, Lex nr 483288; wyrok SN z 30 listopada 2005 r. III CK 277/05, Lex nr 346213; wyrok SN z 02 lutego 2006 r. II CK 395/05, Lex nr 192028; wyrok SN z 29 marca 2012 r., I CSK 325/11, Lex nr 1171285; wyrok SN z 05 września 2012 r., IV CSK 589/11, Lex nr 1232242). Innymi słowy interes prawny zachodzi, jeżeli sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni stronie powodowej ochronę jej prawnie chronionych interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości.

Postępowanie cywilne oparte jest bowiem na założeniu, że realizacja praw na drodze sądowej powinna być celowa i możliwie prosta, udzielana bez mnożenia postępowań. Założenie to realizuje wymaganie wykazania interesu prawnego w wypadku żądania ustalenia istnienia (nieistnienia) stosunku prawnego lub prawa i przyjęcie jako zasady, że możliwość uzyskania skuteczniejszej ochrony w drodze innego powództwa podważa interes prawny w żądaniu ustalenia. Istnienie interesu prawnego zawsze, gdy istnieje niepewność stanu prawnego lub gdy stronie nie stoi otworem droga procesu o świadczenie, a strona przeciwna kwestionuje jej prawo lub stosunek prawny ( por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 25 września 2013r., I ACa 773/13, Lex nr 1392106).

Formułowane w niniejszym postępowaniu roszczenie o świadczenie, a zatem powództwo dalej idące w rozumieniu przywołanego orzecznictwa, dotyczyło wyłącznie świadczeń już spełnionych przez powodów. Nie ulega wątpliwości, że w sytuacji wystąpienia z powództwem o świadczenia już spełnione przez Kredytobiorców, stronę powodową wiązać będzie w dalszym ciągu sporna Umowa, której wykonanie to perspektywa kilkunastu lat. Powodowie, jako Kredytobiorcy, uiszczają na rzecz pozwanego Banku miesięczne raty kredytowe na warunkach określonych w Umowie.

Powództwo o zapłatę obejmować może natomiast wyłącznie uiszczone już przez powodów świadczenia, w tym z tytułu rat kapitałowo - odsetkowych, nie dotyczy kolejnych (przyszłych) świadczeń, które powodowie będą obowiązani uiścić na rzecz Banku. Nie sposób jest jednak nie zauważyć, że celem, dla którego powodowie zdecydowali się na wystąpienie o ochronę swych materialnoprawnych roszczeń do sądu, jest podważenie skuteczności oraz ważności przedmiotowej Umowy, a tym samym podstaw prawnych zarówno dla wniesionych już rat kredytowych, jak również rat, których termin wymagalności jeszcze nie nastąpił.

W tym stanie rzeczy nie sposób jest przyjąć, że wyrok w sprawie o zapłatę, definitywnie nie zakończy powstałego między stronami Umowy sporu. Przepis art. 365 § 1 k.p.c., z którego wynika moc wiążąca prawomocnego orzeczenia w stosunku do sądu i stron, nie reguluje wprost przedmiotowych granic mocy wiążącej orzeczenia, co wywołuje wątpliwości co do zakresu tego związania, który w istocie stanowi argument prawny przemawiający za uznaniem, iż powodom przysługuje interes prawny w żądaniu stwierdzenia nieważności umowy. Powołany przepis wyznaczając granice mocy wiążącej orzeczenia nie abstrahuje od tego, że orzeczenie dotyczy konkretnego przedmiotu procesu, którym jest określone świadczenie, jakie ma spełnić pozwany na rzecz powodów.

Sentencją wyroku objęte jest rozstrzygnięcie o żądaniach stron (art. 325 k.p.c.), którego faktyczne i prawne podstawy zawiera uzasadnienie (art. 328 § 2 k.p.c.). Z mocy wiążącej wyroku o świadczenie korzysta jedynie rozstrzygnięcie, nie rozciąga się ona na kwestie pozostające poza sentencją, w tym ustalenia i oceny dotyczące stosunku prawnego stanowiącego podstawę żądania, o którym orzeczono. Moc wiążąca w zakresie ustanowionym w art. 365 k.p.c. odnosi się tylko do „skutku prawnego”, który stanowił przedmiot orzekania i nie oznacza związania sądu (i stron) ustaleniami zawartymi w uzasadnieniu orzeczenia.

Takie wąskie ujęcie zakresu mocy wiążącej prawomocnego wyroku przeważa w piśmiennictwie i dominuje w orzecznictwie. Stanowisko to można ująć syntetycznie w tezie, że wynikająca z art. 365 § 1 k.p.c. moc wiążąca wyroku dotyczy związania sentencją, a nie uzasadnieniem wyroku sądu, czyli przesłankami faktycznymi i prawnymi przyjętymi za jego podstawę, gdyż zakresem prawomocności materialnej jest objęty tylko ostateczny wynik rozstrzygnięcia a nie jego przesłanki ( por. orzeczenia SN: z 13 stycznia 2000 r. II CKN 655/98, Lex nr 51062; z 23 maja 2002 r.

IV CKN 1073/00, LEX nr 55501; z 08 czerwca 2005 r. V CK 702/04, Lex nr 402284; z 03 października 2012 r. II CSK 312/12, Lex nr 1250563). Jednostkowe orzeczenia, w których przyjęto szerszy zakres związania pozostają na uboczu głównego, dominującego nurtu orzecznictwa ( zob. m.in. wyrok SN z 19 października 2012 r. V CSK 485/11, Lex nr 1243099). Powyższe potwierdza również stanowisko wyrażone w uchwale Sądu Najwyższego z 8 listopada 2019 r. ( sygn. akt III CZP 27/19), w której uznano, iż nawet „ Wykładnia umowy, na podstawie której powód dochodził wynagrodzenia za świadczenie usług, nie jest objęta mocą wiążącą wyroku (art. 365 § 1 k.p.c.) w sprawie o inną część przewidzianego tą umową wynagrodzenia za świadczenie usług”.

W tym stanie rzeczy, fakt niepewności stanu prawnego powodujący potrzebę uzyskania ochrony prawnej w niniejszej sprawie uznać należy za niebudzący wątpliwości oraz obiektywny dla żądania ustalenia nieważności umowy. Strona powodowa zgłaszając zarzuty dotyczące zasadności wykonywania spornego stosunku prawnego, w istocie wykazała, że rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie będzie rzutować na dalsze prawa i obowiązki stron. Wydane rozstrzygnięcie stanowić będzie definitywną odpowiedź na pytanie, czy strony są obowiązane do wykonywania Umowy w dotychczasowy sposób.

W wypadku zarzutu abuzywności wskazywanych klauzul powstaje uzasadniona obiektywnie wątpliwość, czy strony są związane pozostałymi postanowieniami Umowy i czy Umowa dalej powinna być wykonywana, a jeśli tak, to w jaki sposób. Merytoryczne rozpoznanie żądań powodów zgłoszonych w niniejszym postępowaniu zakończy definitywnie powstały między stronami spór co najmniej w tym sensie, iż rozstrzygnie o tym, czy powodowie na podstawie przedmiotowej Umowy są zobowiązani do określonych świadczeń pieniężnych na rzecz pozwanego przez kolejne lata, do końca okresu obowiązywania Umowy.

Strona powodowa posiada interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie, gdyż z tego stosunku wynikają jeszcze inne, dalej idące skutki, których dochodzenie w drodze powództwa o świadczenie nie jest jeszcze aktualne. Powodowie dowodzili nieważności Umowy kredytu od chwili jej zawarcia. W związku z tak ukształtowaną podstawą faktyczną, ocena podnoszonych przez powodów zarzutów, musiała odbywać się według stanu prawnego, obowiązującego na datę zawarcia Umowy. Analiza Umowy kredytowej z dnia 14 sierpnia 2006 r., na kanwie obowiązujących wówczas przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r.

Prawo bankowe ( Dz.U. z 2002 r. nr 72 poz. 665 z późn. zm.) zawartej pomiędzy powodami a poprzednikiem prawnym pozwanego banku powinna przede wszystkim uwzględniać jej konstruktywne elementy. Nie ulega wątpliwości, że w świetle art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe przez umowę kredytu bankowego bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.

W myśl art. 69 ust. 2 Prawa bankowego, umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności:

1) strony umowy, 2) kwotę i walutę kredytu, 3) cel, na który kredyt został udzielony, 4) zasady i termin spłaty kredytu, 5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, 6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, 7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, 8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, 9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, 10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy. Z powyższego unormowania wynika, że umowa kredytu jest umową nazwaną, dwustronnie zobowiązującą.

Z jednej strony, bank zobowiązany jest do oddania do dyspozycji drugiej strony kwoty kredytu, a jednocześnie staje się uprawniony do uzyskania spłaty oddanej do dyspozycji kredytobiorcy kwoty. Z drugiej strony, kredytobiorca ma prawo domagać się od banku wypłaty kredytu, a potem obciąża go obowiązek zwrotu oddanej do jego dyspozycji kwoty. Wobec nałożenia na kredytobiorcę obowiązku zapłacenia bankowi odsetek oraz prowizji, które mają charakter wynagrodzenia za korzystanie ze środków pieniężnych banku, umowa kredytu jest odpłatna.

Jest też umową konsensualną, to znaczy dochodzi do skutku w wyniku samego uzgodnienia przez strony jej podstawowych postanowień. Przedmiotem kredytu musi być określona kwota pieniężna. W umowie muszą być też określone zasady spłaty sumy kredytu. Powodowie uzgodnili z Bankiem, że udzieli im kredytu na podstawie Umowy z dnia 14 sierpnia 2006 r. na zakup działki. Strony w umowie uzgodniły także okres kredytowania, a także jego spłatę w miesięcznych ratach kapitałowo-odsetkowych (równych). W umowie została przewidziana także stopa zmiennego oprocentowania liczona jako suma stawki referencyjnej LIBOR 3M dla CHF i stałej marży Banku.

Nie ulega zatem wątpliwości, że strony ustaliły istotne elementy umowy kredytu przewidziane w art. 69 ust. 1 pr. bank., a umowa została wykonana w pierwszej kolejności przez Bank poprzez zrealizowanie dyspozycji przekazania środków zgodnie z celem kredytowania. W stanie prawnym obowiązującym w dniu zawarcia spornej umowy kredytu, nie budziła wątpliwości dopuszczalność konstruowania umów kredytu denominowanego do waluty obcej. Powyższe nie wywołuje także wątpliwości w judykaturze ( vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., sygn. akt I CSK 1049/14, OSNC z 2016 r nr 11 poz. 134, w którego uzasadnieniu została opisana konstrukcja umowy kredytu bankowego indeksowanego, znajdującego swoją aktualność do umów kredytu denominowanego).

Określona w umowie wysokość zobowiązania w walucie obcej zostaje przeliczona na walutę polska po cenie kupna. Przeliczenie następuje także, według kursu sprzedaży CHF/PLN, w celu określenia wysokości rat kredytowych, do których kredytobiorca będzie zobowiązany w okresie trwania stosunku kredytowego. W dniu płatności konkretnych rat dokonywane jest przeliczenie, zgodnie z umową na złote, stosownie do kursu danej waluty, tj. po kursie jej sprzedaży kontrahentowi banku. Tak ujęta umowa kredytu denominowanego niewątpliwie mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353 1 k.c. w zw. z art. 69 Prawa bankowego).

W zakresie umowy kredytu denominowanego także dochodzi do wydania sumy kredytu kredytobiorcy oraz zwrotu wykorzystanej sumy kredytu z reguły w ratach kredytowych w dłuższym odcinku czasowym. Kredytobiorca zwraca więc bankowi wykorzystaną sumę kredytu, przy czym w związku z kursem waluty obcej suma ta może być wyższa odpowiednio do relacji do waluty obcej, gdyż suma wykorzystana w dniu wykonywania umowy kredytu hipotecznego może mieć inną wartość rynkową w wyniku przeliczenia walutowego. Innymi słowy, kredytobiorca może być zobowiązany do zwrotu kredytodawcy sumy pierwotnie wykorzystanego kredytu, ale taka wykorzystana suma - w całości lub części - może mieć inną (wyższą) wartość rynkową w okresie spłaty kredytu ( por. również wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2015 r., IV CSK 362/14, Legalis nr 1213095).

Ujęcie istoty kredytu w powołany wyżej sposób jest przyjęte w judykaturze. Sąd Najwyższy wyraził w wyroku z dnia 14 lipca 2017 r., ( II CSK 803/16, OSNC 2018 r., Nr 7-8, poz.

79) stwierdził, że dopuszczalne jest zaciągnięcie zobowiązania w walucie obcej z równoczesnym zastrzeżeniem, że wypłata i spłata kredytu będzie dokonywana w pieniądzu krajowym; zastrzeżenie takie dotyczy wyłącznie sposobu wykonania zobowiązania, przez co nie powoduje zmiany waluty wierzytelności. Sąd Najwyższy w wyroku z 19 marca 2015 r. ( IV CSK 362/14, Biul. SN z 2015 r., nr 5), odwołując się do przepisów zawartych w ustawie z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2011 r., nr 165, poz. 984), wskazał, że „ideą dokonania nowelizacji Prawa bankowego ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. było utrzymanie funkcjonujących na rynku kredytów denominowanych według nowych zasad (…) Ustawodawca wprowadził narzędzie prawne pozwalające wyeliminować z obrotu postanowienia umowne zawierające niejasne reguły przeliczania należności kredytowych, zarówno na przyszłość, jak i w odniesieniu do wcześniej zawartych umów w części, która pozostała do spłacenia”.

Wniosek o dopuszczalności i zgodności z prawem kredytu denominowanego należy wyprowadzić również z art. 4 wyżej wskazanej ustawy, zgodnie z którym, w przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy ma zastosowanie art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz art. 75b Prawa bankowego, w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone - do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia.

W tym zakresie bank dokonuje bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki. Skoro przepis ten wprost potwierdza stosowanie przepisów dodanych ustawą nowelizującą do umów zawartych wcześniej, to nielogicznym byłoby uznanie, że wyrażona w nim norma nie ma zastosowania, gdyż wcześniej zawarte umowy kredytu indeksowanego czy denominowanego są nieważne. Wprowadzenie konieczności określenia zasad ustalania kursów walut do treści umowy kredytowej oznacza potwierdzenie dopuszczalności stosowania klauzul przeliczeniowych w odniesieniu do kwoty udzielonego kredytu.

W ocenie Sądu zawarcie Umowy kredytu denominowanego nie było sprzeczne z art. 358 § 1 k.c. w brzmieniu obowiązującym w chwili zawarcia przez strony spornej Umowy, który stanowił, iż z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, zobowiązania pieniężne na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej mogą być wyrażone tylko w pieniądzu polskim. Uregulowanie to przewidywało, iż każde zobowiązanie pieniężne powinno być wyrażone w walucie polskiej, z wyjątkiem tych zobowiązań, dla których odmienną regulację wprowadzały ustawy szczególne.

Aktem prawnym wprowadzającym takie regulacje była przede wszystkim ustawa z 27 lipca 2002 r. Prawo dewizowe ( Dz. U. Nr 141, poz. 1178), która przewidywała w dacie zawarcia Umowy łączącej strony - zasadę swobody dewizowej, a w szczególności jej art. 3 ust. 1 i 3. Pogląd ten znajduje pełne potwierdzenie w uchwale Sądu Najwyższego [3] z 02 kwietnia 2004 r. ( III CZP 10/04, publ. OSNC z 2005r. nr 6 poz. 99), wydanej co prawda na gruncie art. 4 ust. 2 poprzednio obowiązującej ustawy Prawo dewizowe z 02 grudnia 1994 r. ( Dz. U. Nr 136, poz. 703), którego treść odpowiada jednak treści art. 3 ust. 1 ustawy z 27 lipca 2002 r.

Prawo dewizowe ( Dz. U. Nr 141, poz. 1178). Odstępstwa od zasady walutowości (w zw. z treścią art. 5 i 9 Prawa dewizowego) od dnia 01 października 2002 r. przewidywało także rozporządzenie Ministra Finansów w sprawie ogólnych zezwoleń dewizowych z 03 września 2002 r. (Dz. U. nr 154, poz. 1273). Zgodnie z §12 tegoż aktu wykonawczego do rzeczonej ustawy „zezwala się na dokonywanie w kraju, między rezydentami, rozliczeń w euro i innych walutach wymienialnych, o ile jedną ze stron rozliczenia jest konsument w rozumieniu art. 22 1 k.c.”.

Jednocześnie należy zwrócić uwagę, iż w rozpoznawanej sprawie doszło do obrotu wartościami dewizowymi w kraju. Zgodnie bowiem z definicją zawartą w art. 2 ust. 1 pkt 18 ww. ustawy, obrotem takim jest już samo zawarcie umowy powodującej lub jedynie mogącej powodować dokonywanie w kraju rozliczeń w walutach obcych. W związku z zawarciem Umowy określenia w umowie salda zadłużenia w CHF, Bank zobligowany był zabezpieczyć niezbędne środki w tej walucie dokonując transakcji na rynku międzybankowym. Bank musiał więc być gotowy by świadczyć w wykonaniu Umowy kwoty bezpośrednio we frankach szwajcarskich, a jedynie na mocy dodatkowego porozumienia stron zawartego w umowie do obrotu tego ostatecznie nie doszło.

Zwrócić uwagę należy także, iż art. 3 ust. 3 ustawy stanowi, że ograniczeń w obrocie dewizowym, określonych w art. 9 cyt. ustawy, w postaci konieczności uzyskania zezwolenia dewizowego nie stosuje się do obrotu dewizowego dokonywanego z udziałem banków. W konsekwencji zatem w odniesieniu do banków zachodzi ustawowy wyjątek od zasady walutowości określonej w art. 358 § 1 k.c., tym samym dopuszczalne było zawarcie przedmiotowego kredytu denominowanego bez konieczności uzyskania zezwolenia dewizowego. Oznacza to, iż przedmiotowa Umowa nie została zawarta z naruszeniem art. 358 § 1 k.c. W art. 69 ust. 2 Prawa bankowego wskazano jakie niezbędne (obligatoryjne) postanowienia powinny być ujawnione w umowie kredytu bankowego.

Nie wszystkie z tych elementów stanowią essentialia negotii umowy kredytowej. Elementów konstrukcyjnych umowy kredytu bankowego poszukiwać należy w treści art. 69 ust. 1 Prawa bankowego, zatem stanowią je zobowiązanie banku do wydania kredytobiorcy określonej sumy pieniężnej oraz zobowiązanie kredytobiorcy do zwrotu wykorzystanej sumy kredytu i zapłacenia odsetek kapitałowych (tak SN w orz. z 22.01.2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016 r. nr 11 poz. 134). Choć literalna treść zawartej przez strony umowy kredytu z dnia 14 sierpnia 2006 r. wskazuje, że stanowi ona kredyt denominowany we franku szwajcarskim, gdyż kwota kredytu została określona w umowie w CHF, to faktycznie umowa nie przewidywała oddania do dyspozycji kredytobiorcy kwoty we frankach szwajcarskich ani zwrotu kredytu w tej walucie, albowiem do przeliczeń waluty CHF miało dojść na podstawie § 2 ust. 2 Warunków umowy (w zakresie ustalenia wartości kredytu do wypłaty) i § 6 ust. 1 Warunków umowy (w zakresie ustalenia wysokości rat kapitałowo – odsetkowych do spłaty).

Rzeczywistą intencją stron było oddanie przez bank kredytobiorcom kwoty kredytu w złotych polskich i jego spłata w walucie polskiej. Prowadzi to do wniosku, że przedmiotowy kredyt traktować należy w istocie jako kredyt złotówkowy (a nie walutowy), w którym bank zobowiązał się oddać do dyspozycji kredytobiorcy kwotę kredytu w tej walucie, a kredytobiorcy do jego spłaty również w złotych polskich (podobnie SN w orzeczeniu z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18 i w orzeczeniu z 27 listopada 2019r., II CSK 483/18). Wprowadzenie do umowy kredytu klauzul przeliczeniowych (denominacyjnych, waloryzacyjnych) należy uznać za dopuszczalne co do zasady, niemniej jednak, w ocenie Sądu, zawarta przez strony umowa kredytu obarczona jest wadami, które prowadzą do jej nieważności.

Przyczyną tej wadliwości jest narzucony przez bank sposób ustalania wysokości kwoty podlegającej wypłacie oraz zwrotowi - a więc głównych świadczeń stron. W analizowanym przypadku ustalenie wysokości kwoty wypłaconego i zwracanego kredytu wiąże się z koniecznością odwołania się do kursów walut „obowiązujących w Banku” w chwili wypłaty lub w chwili spłaty . Tymczasem ani umowa, ani inne wzorce umowne stanowiące podstawę ustalenia treści łączącego strony stosunku prawnego, nie określają zasad ustalania tych kursów.

Takie też zasady nie były przedstawione powodom na etapie składania wniosku kredytowego czy też podpisania umowy. Wymaganie dokładnego określenia w umowie kwoty kredytu podlegającej zwrotowi mieści się w szerszym kontekście prawa zobowiązań, które wymaga dla powstania zobowiązania dokładnego oznaczenia świadczenia ( vide orzeczenie SN z 01 kwietnia 2011 r., III CSK 206/10, OSNC - Zb. dodatkowy 2012, nr B, poz. 25, str. 8). Świadczenie w łączącym strony stosunku zobowiązaniowym powinno być oznaczone w chwili zawarcia umowy lub nadawać się do oznaczenia w okresie późniejszym.

Tym niemniej kryteria, według których nastąpić ma ustalenie świadczenia, powinny być oznaczone już w chwili powstania danego stosunku zobowiązaniowego. W doktrynie wskazuje się, że pozostawienie jednej ze stron oznaczenia świadczenia jest dopuszczalne, jeżeli ma ona tego dokonać w sposób obiektywny. Gdyby bowiem oznaczenie świadczenia pozostawione zostało jednej ze stron, bez jakichkolwiek ograniczeń w tym zakresie, takie postanowienie umowne – jako sprzeczne z art. 353 1 k.c. – byłoby nieważne, co pociągałoby zazwyczaj za sobą nieważność całego zobowiązania ( tak:

W. Borysiak, w: Komentarz do art. 353, K. Osajda (red.), Tom III A. Kodeks cywilny. Komentarz. Zobowiązania. Część ogólna, Warszawa 2017). W polskim prawie zobowiązań, pomiędzy formalnie równorzędnymi podmiotami, nie ma więc miejsca na przyznanie jednej ze stron zobowiązania możliwości jednostronnego, władczego oddziaływania na pozycję drugiej strony, a w szczególności na wysokość świadczenia albo kształt zobowiązania kontrahenta. W uchwale Sądu Najwyższego z dnia 22 maja 1991 r. ( III CZP 15/ 91, OSNCP z. 1992/1/1) wskazano, że „za sprzeczne z naturą umowy gospodarczej należy uznać pozostawienie w ręku jednej tylko strony możliwości dowolnej zmiany jej warunków”.

W wyroku z 22 maja 2014 r., ( IV CSK 597/ 13, Legalis nr 1067184) Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, że „nie zasługuje na aprobatę pogląd uznający dopuszczalność przyznania wyłącznie jednej stronie stosunku zobowiązaniowego możliwości zmiany warunków umowy”. Sytuacja w niniejszej sprawie w przypadku ustalania przez Bank Tabeli kursów, stanowiącej podstawę ustalenia wysokości świadczenia ze strony przedsiębiorcy na rzecz konsumenta, jest bardzo podobna. W judykatach dotyczących zmiennego oprocentowania Sąd Najwyższy wykluczał, w stosunku do umów zawieranych przez banki, możliwość jednostronnego, swobodnego i nieskrępowanego kształtowania wysokości zmiennego oprocentowania ( vide uchwała Sądu Najwyższego z 6 marca 1992 r., III CZP 141/ 91, OSNCP z 1992 r. nr 6 poz. 90 i uchwała Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 1992 r., III CZP 50/ 92, OSP 1993, Nr 6, poz. 119, w których stwierdza się m.in., że:

„Okoliczności, od zaistnienia których ma być uzależniona w regulaminie bankowym zmiana wysokości oprocentowania wkładów i kredytów, powinny być skonkretyzowane w taki sposób, aby w przyszłości mogła być dokonana należyta ocena, czy rzeczywiście one wystąpiły i czy w związku z tym zmiana oprocentowania jest obiektywnie usprawiedliwiona”). Powołane wyżej orzeczenia odnoszą się do przesłanki właściwości (natury) stosunku prawnego jako jednego z czynników limitujących granicę swobody umów ( por. szerzej uzasadnienie uchwały z dnia 11 stycznia 2018 r., III CZP 93/17, OSNC 2018/10/98).

Analizując postanowienia spornej umowy kredytu nie sposób nie podnieść, że kwota kredytu podlegająca wypłacie oraz zwrotowi nie jest w umowie ściśle oznaczona, jak również nie są wskazane szczegółowe, obiektywne zasady jej określenia. Kredyt ten został, jak pouczono kredytobiorców, uruchomiony w złotych przy zastosowaniu kursu kupna według kursów walut obowiązujących w Banku w chwili wypłaty i podlegał spłacie w złotych, przy zastosowaniu kursu sprzedaży waluty obowiązującego w Banku w chwili spłaty. Dla oceny ważności Umowy kredytu bez znaczenia pozostaje fakt w jaki sposób bank w rzeczywistości ustalał kursy walut, a tym samym czy zastosowany w toku wykonywania umowy kurs waluty miał charakter rynkowy.

Analizie w świetle przepisów regulujących granice swobody umów podlega treść czynności prawnej a nie sposób wykonywania umowy. Przedmiotowa Umowa kredytu nie tylko nie nakłada na Bank żadnych ograniczeń w zakresie określania kursów walut, ale również nie wskazuje minimalnego okresu trwałości kursów walut obowiązujących w Banku, przez co Kredytobiorcy nie znają zasad kształtowania się kursu. Analiza spornej Umowy, z punktu widzenia jej zapisów, prowadzi do wniosku, że Bankowi pozostawiono w istocie swobodę w określeniu kwoty podlegającej wypłacie kredytobiorcom i zwrotowi przez kredytobiorców, ponieważ ani Umowa kredytu, ani Regulamin nie precyzują w jaki sposób kredytujący bank wyznacza kursy walut.

Takie ukształtowanie stosunku zobowiązaniowego narusza jego istotę, gdyż wprowadza do stosunku zobowiązaniowego element nadrzędności jednej ze stron i podporządkowania drugiej strony (konsumenta, a tym samym słabszej strony umowy kredytu), bez odwołania do jakichkolwiek obiektywnych kryteriów, zakreślających granice swobody. Naruszenie istoty stosunku zobowiązaniowego oznacza przekroczenie granic swobody umów określonych w art. 353 1 k.c. i prowadzi do nieważności czynności prawnej jako sprzecznej z ustawą, na podstawie art. 58 § 1 k.c. Dotknięte opisaną wadliwością postanowienia umowne dotyczą głównych świadczeń stron, tj. zarówno określenia zasad wydania kredytobiorcom określonej sumy pieniężnej przez bank, jak i zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu, które należą do essentialia negotii umowy kredytu, zgodnie z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego.

W rezultacie uznać należy, że przedmiotowa umowa kredytu jest nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c., jako sprzeczna z przepisami art. 69 ust. 1 Prawa bankowego i art. 353 1 k.c. i brak jest podstaw do jej uzupełnienia przepisami dyspozytywnymi. Niezależnie od tego, nieważność umowy zachodziłaby również w razie uznania, że nieważne są tylko - na podstawie art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c., jako sprzeczne z naturą stosunku prawnego z przyczyn wyżej opisanych - same klauzule przeliczeniowe. Zgodnie z art. 58 § 3 k.c., jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana.

Z analizy stanowisk stron wynika, że strony nie zawarłyby spornej umowy bez wskazanych postanowień przewidujących przeliczanie świadczeń stron. Skoro kredyt był przeznaczony na zakup nieruchomości, która w ramach poszczególnych rat miała być finansowana w złotych polskich, to w oczywisty sposób powodowie nie byli zainteresowani otrzymaniem środków z kredytu we frankach szwajcarskich, gdyż środki w takiej walucie nie były im potrzebne do osiągnięcia celu, na który kredyt został zaciągnięty. W świetle zatem postanowień umowy określających jej cel, do umowy oraz Regulaminu nie wprowadzono wariantu wypłaty kredytu we frankach szwajcarskich ani jego spłaty w tej walucie, a wolą stron była wypłata kwoty kredytu w złotych polskich i rozliczanie się w tej walucie przy jego spłacie.

Oznacza, że bez klauzul przeliczeniowych strony nie zawarłyby tej umowy. Nieważność tych postanowień umownych prowadzi do nieważności całej umowy na podstawie art. 58 § 3 k.c. Sąd stoi na stanowisku, że uznaniu konstrukcji przeliczania świadczeń stron za nieważną, jako przekraczającej granice swobody umów, nie stoją na przeszkodzie regulacje dotyczące niedozwolonych postanowień umownych. Dyrektywa nr 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich przewiduje w art. 8 możliwość przyjęcia lub utrzymania bardziej rygorystycznych przepisów prawnych.

Przepisy o niedozwolonych postanowieniach umownych należy uznać za przepisy szczególne wobec kryterium zasad współżycia społecznego jako wyznaczających granice swobody umów, które odwołują się do zbliżonych wartości pochodzących spoza systemu prawnego. Jednak inna treść i funkcja kryterium istoty (natury) stosunku prawnego, jako odwołująca się nie tyle do norm pozaprawnych (jak zasady współżycia społecznego czy dobre obyczaje), lecz do ogólnych zasad prawa zobowiązań, jakie wyprowadzić można z całokształtu norm prawnych regulujących te stosunki, nakazuje w pierwszej kolejności dokonywać oceny stosunku prawnego przy zastosowaniu tego kryterium.

Dopiero po stwierdzeniu, że stosunek prawny odpowiada istocie stosunku zobowiązaniowego, zasadne jest dokonywanie jego oceny w świetle innych norm ograniczających swobodę kontraktowania. Poza zarzutami stricte prawnymi opartymi na treści art. 58 § 1 k.c. powodowie, w celu wykazania zasadności wywiedzionego roszczenia o zapłatę oraz ustalenia nieważności Umowy wskazywalu również na sprzeczność Umowy z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.). Przed przystąpieniem do oceny kwestionowanej umowy pod kątem klauzuli generalnej zawartej w art. 58 § 2 k.c. należy nadmienić, że zarzuty odnoszące się do sprzeczności konstrukcji Umowy w ogólności jako sprzecznej z zasadami współżycia społecznego trzeba oddzielić od zarzutów mogących wypełniać dyspozycję art. 385 1 i nast. k.c. W przeważającym zakresie judykatura oraz doktryna opowiedziała się za tym, aby w sytuacji kolizji art. 58 k.c. i 385 1 k.c. dać pierwszeństwo drugiemu z rzeczonych przepisów traktując go jako lex specialis w zakresie ochrony konsumenckiej, względem ogólnych regulacji kodeksowych.

W ocenie Sądu pogląd ten należy uznać za słuszny tak w rozpoznawanej sprawie, jak i w ogólności. Za trafnością przedstawionej tezy przemawia przede wszystkim fakt, że wynikająca z art. 385 1 §1 k.c. sankcja bezskuteczności klauzuli ma działanie ochronne dla konsumenta i jest dla niego obiektywnie korzystniejsza aniżeli sankcja nieważności wynikająca z art. 58 k.c. Szczególna regulacja dla umów konsumenckich, w odróżnieniu od reguł ogólnych, nie przewiduje bowiem możliwości oceny, czy przedsiębiorca bez niedozwolonych postanowień zawarłyby daną umowę z konsumentem.

W ten sposób nieuczciwy przedsiębiorca pozbawiany jest jednego z koronnych argumentów, którym mógłby się posłużyć w przypadku zastosowania pierwszeństwa reguł ogólnych wynikających z art. 58 § 3 k.c., co podważało by sens wprowadzenia do porządku prawnego ochrony konsumenckiej. Bezskuteczność klauzuli umownej oznacza bowiem, że przedsiębiorca ma obowiązek wykonania kontraktu pomimo tego, że została z niego „usunięta” niedozwolona klauzula. W ten sposób konsument jest chroniony przed upadkiem całej umowy a przedsiębiorca ponosi ryzyko stosowania we wzorcu niedozwolonych postanowień.

W kontekście badania pierwszeństwa stosowania powyższych przepisów odnieść należy się do celu wprowadzenia do polskiego porządku prawnego, przepisów chroniących konsumentów (implementacja dyrektywy WE nr 93/13). Dyrektywa 93/13 zawiera wskazania wymaganego od Państw Członkowskich minimalnego poziomu ochrony interesów konsumentów przed rynkowymi praktykami profesjonalistów polegającymi na stosowaniu wzorców umów z postanowieniami naruszającymi tzw. słuszność kontraktową. W myśl tej dyrektywy „klauzulę niedozwoloną” stanowi takie postanowienie, którego wprowadzenie do umowy powoduje sprzeczne z wymaganiami dobrej wiary (zaufania), niekorzystne dla konsumentów, istotne naruszenie równowagi między wynikającymi z umowy prawami i obowiązkami stron.

Przepis art. 385 1 k.c. w szerszym zakresie aniżeli reguły ogólne umożliwia realizację celów dyrektywy, pełniąc dodatkowo funkcję prewencyjną oraz wychowawczą, przyczyniając się nie tylko do ochrony jednostkowego konsumenta, ale także ogółu podmiotów, którym przyznano status konsumenta, zabezpieczając ich prawa na przyszłość. Na gruncie art. 58 § 2 k.c., „zasadami współżycia społecznego” określane są obowiązujące między ludźmi reguły postępowania, które z odwołują się one do powszechnie uznawanych w całym społeczeństwie lub też w danej grupie społecznej wartości i ocen właściwego, uczciwego zachowania.

W płaszczyźnie stosunków kontraktowych zasady te wyrażają się istnieniem powszechnie akceptowanych reguł prawidłowego zachowania się wobec klienta. Analizowane klauzule przeliczeniowe należy utożsamiać z dobrymi obyczajami, uczciwością, która w branży usług bankowych powinna przejawiać się w zaufaniu klientów do takich instytucji i rzetelnym ich informowaniu o treści, prawdopodobnych skutkach zawieranych umów. W kontekście oceny danego stosunku prawnego pod kątem dyspozycji art. 58 § 2 k.c., istotnym jest, to czy profesjonalny podmiot poinformował swojego klienta o ryzyku związanym z takim a nie innym ukształtowaniem stosunku prawnego zaoferowanego klientowi.

W ocenie Sądu w realiach niniejszego postępowania, powodowie otrzymali informację o cechach charakterystycznych umowy kredytu denominowanego kursem franka szwajcarskiego, mechanizmów działania tejże umowy, powiązania kosztów kredytu, wysokości raty od aktualnego kursu waluty, niemniej jednak w ocenie Sądu sposób przedstawienia powodom ryzyk związanych z zawarciem Umowy kredytowej nie spełniał wymogu należytego wykonania przez Bank obowiązku informacyjnego. Powodowie nie posiadali wystarczającego doświadczenia, ani też nie byli osobami posiadającymi wiedzę w zakresie ekonomii, aby zdawać sobie sprawę jakie ryzyko niesie za sobą zawarcie Umowy kredytu denominowanego.

Przedstawienie ogólnikowej informacji dotyczącej możliwości zmian kursu waluty i jego wpływu na zmianę raty, bez wskazania powodom jak będzie kształtowało się saldo kredytu i rata w sytuacji diametralnej zmiany kursu waluty, przy zaznaczeniu, że frank szwajcarski jest walutą stabilną, co w zasadzie niweluje ryzyko, nie spełnia kryterium należytego poinformowania konsumenta o ryzykach związanych z zawarciem spornej Umowy. Dokonując oceny przedmiotowej Umowy pod kątem obowiązków informacyjnych spoczywających na Banku (art. 58 § 2 k.c.) nie sposób nie wskazać, że ryzyko zmiany kursu waluty obcej dla kredytobiorców ma dwa zasadnicze skutki.

Przede wszystkim zmieniający się kurs waluty skutkuje zmianą wysokości rat kapitałowo-odsetkowych. Wyliczenie wszakże poszczególnych rat z rozbiciem ich na część kapitałową i odsetkową (tzw. harmonogram spłaty) następuje w walucie, a wysokość spłaty w złotówkach jako iloczyn kwoty w CHF i kursu zmienia się razem z tym kursem. Z punktu widzenia interesów kredytobiorców może to oznaczać, że na skutek zwiększenia się wysokości raty nie będą oni w stanie regulować wymagalnych rat kredytu. Drugą konsekwencją związania kredytu z kursem waluty obcej jest zmiana wysokości zadłużenia pozostającego do spłaty.

Przy standardowej obsłudze kredytu (przy niskiej wartości CHF) ta okoliczność nie była dostrzegana, zwłaszcza że zwiększenie raty na skutek wzrostu kursu było zazwyczaj niwelowane do pewnego stopnia spadkiem stopy procentowej LIBOR. Przy wskazanym wyżej wzroście kursu pomimo uiszczania rat okazuje się, że wysokość kredytu pozostałego do spłaty (jego wartość ekonomiczna w przeliczeniu na walutę krajową) nie maleje, a wręcz przeciwnie – wzrasta. Ta ekonomiczna właściwość kredytu indeksowanego nie jest intuicyjna dla przeciętnego klienta banku i odbiega od standardowego kredytu udzielonego w złotówkach, w którym kwota pozostała do zapłaty (kapitał) zawsze zmniejsza się z upływem czasu i regulowaniem kolejnych rat.

Dla wielu osób właśnie ta cecha kredytu indeksowanego stanowiła największe zaskoczenie po zawarciu umowy i kilkuletniej spłacie kredytu. Różnice zaczęły być tym bardziej wyraźne im wyraźniej wzrastał kurs franka szwajcarskiego (tak Sąd Okręgowy w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z 20 grudnia 2019 r., XXV C 1597/17). Ze względu na wspomniane ekonomiczne wahania salda kredytu na przestrzeni kilkunastu lat wykonywania umowy kredytu denominowanego, klienci banku według Sądu winni zostać także pouczeni i poinformowani w zrozumiały i obrazowy sposób o sytuacji ekonomicznej w jakiej mogą się znaleźć w przypadku wypowiedzenia umowy kredytu lub chęci jego wcześniejszej spłaty.

Ze względu na nieograniczone ryzyko kursowe, kredytobiorcy w takich sytuacjach mogą być wszakże zobowiązani do poniesienia wyższego ekonomicznie wydatku (w złotych polskich) aniżeli w przypadku kredytu złotowego, w którym saldo nie podlega wahaniom wynikającym ze zmian waluty. Przy wypowiedzeniu umowy kredytu lub wcześniejszej spłacie kredytu indeksowanego, ponoszone przez konsumentów ryzyko kursowe nie jest rekompensowane niższym aniżeli w kredycie złotowym oprocentowaniem. Rekompensata w postaci niższej stopy referencyjnej o ile jest odczuwalna w pierwszych latach wykonywania umowy (ze względu na wysoką podstawę oprocentowania - kapitału pozostałego do spłaty), z biegiem czasu zanika.

Bank powinien zatem nie tylko udzielić konsumentom informacji o tym w jaki sposób może kształtować się saldo kredytu przy wzroście waluty, jak może wyglądać miesięczna rata kredytu denominowanego w przypadku wzrostu kursu waluty, ale także uzmysłowić klientom, że w przypadku wcześniejszego postawienia całej należności kredytowej w stan wymagalności, kredytobiorcy w przypadku kredytu denominowanego, ze względu na nieograniczone ryzyko kursowe mogą ponieść wyższy koszt ekonomiczny spłaty kapitału kredytu ze względu na przewalutowanie salda z CHF na PLN, a tym samym także wyższe koszty odsetek za opóźnienie w spłacie tegoż salda.

Zwiększenie raty kredytu i jego salda ekonomicznego (na skutek ryzyka walutowego) w oczywisty sposób wpływa na stan majątkowy kredytobiorców uzyskujących dochody w walucie krajowej. Dotychczasowa zmienność kursu danej waluty obcej - mimo iż łatwa do ustalenia - nie jest zdaniem Sądu analizowana przez klientów Banku. Dla oceny korzyści i ryzyka płynącego z zawarcia umowy kredytu związanego z walutą, a zwłaszcza porównania go z kredytem złotowym niezbędne jest określenie nie tylko bieżących parametrów, ale i możliwego niekorzystnego rozwoju sytuacji na rynku walutowym.

W konsekwencji, według Sądu, minimalny poziom informacji o ryzyku kursowym związanym z zaciągnięciem kredytu w CHF obejmuje wskazanie maksymalnego dotychczasowego kursu oraz obliczenie wysokości raty i zadłużenia (salda ekonomicznego kredytu) przy zastosowaniu tego kursu. Dopiero podanie tych informacji jest na tyle jasne i precyzyjne, że pozwala przeciętnemu klientowi banku na podjęcie racjonalnej decyzji odnośnie ewentualnej opłacalności kredytu i płynącego stąd ryzyka finansowego. Niepełna informacja o ryzyku kursowym w oczywisty sposób wpływa na decyzję o zawarciu umowy w CHF zamiast w PLN, czy wręcz w ogóle decyzję o zawarciu umowy kredytowej.

Podniesienie kursu stanowi bowiem z punktu widzenia konsumentów dodatkowy koszt kredytu - ponad niemałe odsetki naliczone zgodnie z umową przez bank . Konstatując, wskazać należy, że prawidłowe wypełnienie obowiązku informacyjnego wymagało pełnej i rzetelnej informacji o ryzyku zarówno w odniesieniu do wysokości raty, jak i kapitału pozostałego do spłaty, zobrazowania sytuacji klienta w przypadku wypowiedzenia umowy, możliwych do uzyskania w dacie zawarcia umowy. Informacje te dają bowiem potencjalnemu kredytobiorcy, realny obraz konsekwencji ekonomicznych wyboru kredytu waloryzowanego walutą obcą.

Ponieważ przekaz kierowany do konsumenta musi być jasny i zrozumiały, podanie informacji powinno nastąpić w postaci podwójnej: poprzez wskazanie nieograniczonego charakteru ryzyka walutowego (z naciskiem na słowo „nieograniczone”) oraz konkretnych przykładowych kwot wartości raty i salda charakteryzujących dany kredyt w wariantach obrazujących sytuację ekonomiczną klienta w przypadku wzrostu waluty kredytu do najwyższych historycznych notowań, nie tylko w zakresie wysokości bieżącej raty, ale także salda kredytu. Zdaniem Sądu, Bank oferując Kredytobiorcom sporną Umowę zaniechał podania niewątpliwie posiadanych przez siebie jako profesjonaliście, prowadzącemu dodatkowo działalność kantorową, pełnych i rzetelnych informacji o zmianach kursu waluty, w szczególności o wcześniej zanotowanych maksimach kursowych i zmienności waluty przeliczeniowej na przestrzeni okresu poprzedzającego zawarcie Umowy.

Istotnym jest to, że Bank nie zobrazował Kredytobiorcom tego jak wyglądać będzie saldo ekonomiczne kredytu w przypadku wzrostu kursu waluty przeliczeniowej, a także tego, jak kształtować się będzie wysokość odsetek karnych w razie powstania zadłużenia przeterminowanego (w porównaniu do kredytu złotowego). Nie ulega wątpliwości, że przeciętny klient banku powinien być uważny i ostrożny. W odniesieniu do kredytu w CHF musi to oznaczać uwzględnienie zjawiska ryzyka kursowego, ale postrzeganego nie jako abstrakcyjna świadomość zmiany kursów walut obcych, lecz praktyczna świadomość wpływu tych wahań na zaciągane zobowiązanie, którego wartość ekonomiczna (zarówno rata kredytu jak i saldo ekonomiczne pozostające do spłaty), może ulec drastycznej zmianie ze względu na to ryzyko.

Nawet rozważny klient nie jest bowiem profesjonalistą w dziedzinie bankowości, nie posiada ani wiedzy, ani umiejętności jej profesjonalnego zastosowania. Obowiązek należytego zobrazowania takiego ryzyka spoczywał według Sądu na Banku, który posiadał w tym zakresie zarówno odpowiednią wiedzę jak również narzędzia oraz umiejętności pozwalające na przedstawienie klientom rzetelnej oraz pełnej informacji zarówno o zaletach takiego produktu kredytowego jak również jego wadach, ryzykach z nim związanych zwłaszcza w przypadku kredytów hipotecznych, zawieranych w celu zaspokajania potrzeb mieszkaniowych klientów, na kilka dekad.

Z tego właśnie względu, zdaniem Sądu, klient banku, ufający profesjonalnym doradcom, ma prawo do rzetelnej informacji, która nie będzie go wprowadzać w błąd lub przestawiać niepełne informacje, niepozwalające na świadome podjęcie decyzji (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 10 lutego 2015 r., V ACa 567/14, Legalis 1285001). Dopiero w razie zignorowania obiektywnych, rzetelnych i pełnych informacji, niezbędnych do oceny opłacalności jednego z dwóch produktów kredytowych (złotowego i denominowanego) klient banku może ponosić pełną odpowiedzialność ekonomiczną płynącą z ryzyka kursowego związanego z kredytem waloryzowanym kursem waluty obcej.

Sposób zawarcia przedmiotowej Umowy powoduje w ocenie Sądu, że jest ona sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, tj. zasadą uczciwości, lojalności oraz zasadą równości stron (art. 58 § 2 k.c.). Uchybienia w zakresie obowiązków informacyjnych, dysproporcje zachodzące między stronami Umowy potęguje fakt, iż Bank zabezpieczył się przed ryzykiem walutowym, zamykając na bieżąco swoje pozycje walutowe, wprowadzając instrumenty finansowe zabezpieczające interesy ekonomiczne Banku, chroniące go przed ryzykiem walutowym. Bank zapewnił zatem sobie zysk ekonomiczny, w sytuacji gdy Kredytobiorcy byli wystawiani na nieograniczone ryzyko walutowe.

Bank nie poinformował przy tym Kredytobiorców w sposób rzetelny o tymże ryzyku, eksponując zalety oferowanego produktu w postaci niższego oprocentowania, które przy jednoczesnym niepełnym zobrazowaniu wahań waluty przeliczeniowej, wywoływały u Kredytobiorców wrażenie, iż kredyt denominowany do waluty obcej jest bezpieczny, a przy tym bardziej ekonomiczny aniżeli klasyczny kredyt złotowy. Z tego też względu Sąd ocenił, że kwestionowana Umowa kredytu nieważna z uwagi na naruszenie art. 69 ust. 1 prawa bankowego w zw. art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 2 w zw. z art. 58 § 3 k.c. o czym Sąd orzekł w pkt 1 sentencji orzeczenia.

Sąd poddał ocenie klauzule przeliczeniowe pod kątem spełnienia przesłanek z art. 385 1 k.c., ze względu na formułowane przez powodów zarzuty co do ich abuzywnego charakteru i wywodzone z tego skutki, m.in. w postaci nieważności umowy kredytu (jako kolejny argument powodów za nieważnością umowy). Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne).

Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Unormowania zawarte w art. 385 1 -385 3 k.c. mają charakter szczególny w stosunku do tych przepisów, które mają powszechne zastosowanie do kształtowania przez kontrahentów treści umowy (wskazać należy chociażby na art. 58, 353 1 czy 388 k.c.). Uzasadnieniem dla ich wprowadzenia ustawą z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny, był zamiar zapewnienia konsumentom bardziej skutecznej ochrony w stosunkach umownych z profesjonalistami, a przede wszystkim zaś potrzeba uwzględnienia w polskim prawie postanowień dyrektywy nr 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich (Dz.

Urz. WE z 1993 r., L. 95, s. 29), zwanej dalej również „dyrektywą”. Regulacje art. 385 1 - 385 3 k.c. stanową wyraz implementacji w prawie polskim prawa unijnego w postaci wymienionej dyrektywy, co rodzi określone konsekwencje dla ich wykładni. Przede wszystkim musi ona prowadzić do takich rezultatów, która pozwoli urzeczywistnić cele dyrektywy. Sądy krajowe, stosując prawo wewnętrzne, zobowiązane są tak dalece, jak jest to możliwe, by dokonywać jego wykładni w świetle brzmienia i celu rozpatrywanej dyrektywy, tak by osiągnąć przewidziany w niej rezultat, a zatem zastosować się do art. 288 akapit trzeci Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej ( vide wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 21 kwietnia 2016 r., C-377/14).

Ten obowiązek dokonywania wykładni prawa krajowego zgodnej z prawem Unii jest w istocie nierozerwalnie związany z systemem Traktatu, gdyż zezwala sądom krajowym na zapewnienie, w ramach ich właściwości, pełnej skuteczności prawa Unii przy rozpoznawaniu zawisłych przed nimi sporów. W przypadku omawianych przepisów należy mieć też na uwadze, iż sama dyrektywa w art. 8 stanowi, że w celu zapewnienia wyższego stopnia ochrony konsumenta państwa członkowskie mogą przyjąć lub utrzymać bardziej rygorystyczne przepisy prawne zgodne z traktatem w dziedzinie objętej niniejszą dyrektywą.

W dyrektywie został więc określony jedynie minimalny poziom ochrony konsumentów. Z art. 385 1 § 1 k.c. wynika, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne: zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają interesy konsumenta. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, to jest: gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.

Powodowie w dacie zawarcia spornej Umowy posiadali status konsumenta. Powód zatrudniony był na umowę o pracę w (...) sp. z o.o. w W., powódka pracowała w M. w W.. Kredyt przeznaczony był na zakup działki. Powodowie wybudowali na niej dom i mieszkają tam do dnia dzisiejszego. Brak indywidualnego uzgodnienia kwestionowanych przez powodów postanowień umownych dotyczących klauzul przeliczeniowych zawartych w § 2 ust. 2 Warunków umowy odnoszących się do kwoty kredytu, jak i § 6 ust. 1 Warunków umowy odnoszącego się do ustalania wysokości rat kredytu był w świetle zgromadzonych w sprawie dowodów oczywisty.

Artykuł 385 1 § 3 k.c. stanowi, że nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Przez „rzeczywisty wpływ” należy rozumieć realną możliwość oddziaływania na treść postanowień umownych. Fakt, że konsument znał treść danego postanowienia i rozumiał je, nie przesądza o tym, że zostało ono indywidualnie uzgodnione. Za uzgodnione indywidualnie trzeba bowiem uznawać tylko takie klauzule umowne, na których treść istotnie mógł on w praktyce oddziaływać.

Innymi słowy, należy badać, czy konsument miał realny wpływ na ewentualną zmianę klauzul proponowanych przez przedsiębiorcę i czy z możliwości tej zdawał sobie sprawę. Do tego, by skutecznie wykazać fakt, że klauzula była uzgodniona z konsumentem, nie wystarcza opatrzenie kontrolowanego postanowienia wzmiankami typu: „wyrażam zgodę”, „przyjmuję własnoręcznym podpisem” (vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 06 marca 2013 r., VI ACa 1241/12, niepubl.). W konsekwencji postanowieniami indywidualnie uzgodnionymi będą takie, które były w sposób rzeczywisty negocjowane lub włączone do umowy wskutek propozycji zgłoszonej przez samego konsumenta.

Z zeznań strony powodowej wynikało, że w przedmiocie postanowień dotyczących klauzul przeliczeniowych umowy negocjacje nie były prowadzone, a powodom przedstawiono do podpisu wzorzec umowy. Strona pozwana nie wykazała przy tym, że istniała w tym konkretnym przypadku możliwości negocjacji wzorca umowy w przedmiocie zasad denominacji kredytu, a także, że negocjacje takie były prowadzone, a tym samym - nie wykazała, aby były to postanowienia uzgodnione indywidualnie, mimo że zgodnie z art. 385 1 § 4 k.c. ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na pozwanym Banku.

Okoliczność, że powodowie sami wnioskowali o udzielenie kredytu denominowanego do waluty obcej CHF w żadnym razie nie świadczy o indywidualnym uzgodnieniu treści postanowień umownych. Z materiału dowodowego wynika, że powodowie wyrazili zgodę na udzielenie im kredytu denominowanego. Wybór rodzaju kredytu musiał być zatem elementem indywidualnych uzgodnień. Zgoda na zawarcie umowy o kredyt walutowy nie jest bynajmniej tożsama z faktem indywidualnych negocjacji w przedmiocie treści konkretnych klauzul i postanowień umownych. Analizowane klauzule przeliczeniowe określają w ocenie Sądu główne świadczenie stron w rozumieniu art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c. Zgodnie bowiem z art. 69 ust. 1 pr. bank. przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.

Głównym świadczeniem kredytobiorcy (stanowiącym essentialia negotii umowy kredytu) jest zatem zwrot kredytu. Zawarte w łączącej strony umowie klauzule waloryzacyjne określają właśnie to świadczenie. Świadczenie powodów polegające na zwrocie wykorzystanego kredytu, zostało określone z wykorzystaniem tych klauzul w ten sposób, że wysokość każdej raty kapitałowo-odsetkowej jest obliczana z wykorzystaniem dwukrotnego przeliczenia zobowiązania według kursu franka szwajcarskiego z dnia wypłaty kredytu i z dnia dokonania płatności każdej z rat.

Klauzule waloryzacyjne określają więc wysokość rat, stanowiących główne świadczenie powodów. Natomiast kwota podlegająca wypłacie stanowi zasadnicze świadczenie kredytodawcy, którego określenie równie zgodnie z umową następuje poprzez zastosowanie klauzuli przeliczeniowej. Kwestionowane przez powodów klauzule przeliczeniowe decydują zatem zarówno o wysokości świadczenia pozwanego, jak również o wysokości świadczeń powodów, które bezspornie stanowią główne świadczenia stron umowy kredytu bankowego określając, w jakiej wysokości świadczenia te mają być spełnione.

Stanowisko przyjęte przez Sąd jest odzwierciedleniem poglądu przyjętego w najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego (wyrok z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115), jak i w doktrynie ( tak trafnie K. Zagrobelny [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, red. E. Gniewek, P. Machnikowski, Warszawa 2019, art. 385 1, nt. 8). Zwrócić należy uwagę, że w przypadku kredytu denominowanego w walucie obcej postanowienia dotyczące przeliczania pomiędzy walutami nie służą jedynie modyfikacji wcześniej ustalonych świadczeń stron, a przeciwnie - wprost wysokość tych świadczeń określają.

Z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego wynika, że głównym świadczeniem banku jest udostępnienie kredytobiorcy określonej kwoty pieniężnej. Udostępnienie to z swej istoty polega na umożliwieniu wykorzystania przez kredytobiorcę środków pieniężnych. Jeśli umowa przewiduje, że wykorzystanie kwoty określonej w walucie obcej może nastąpić poprzez wydanie polecenia jej wypłaty albo inne nią zadysponowanie jedynie w walucie polskiej, to określenie sposobu ustalenia wysokości kwoty w złotych polskich współokreśla świadczenie banku, a nie jedynie pomocniczo pozwala na jego podwyższenie czy zmniejszenie.

Konstrukcja umowy nie pozwala na ustalenie sposobu, w jaki kredytobiorcy mogą korzystać z kredytu w inny sposób niż poprzez zastosowanie przeliczenia w oparciu o kursy walut, do których odwołuje się treść umowy. Jeśli klauzule przeliczeniowe nie byłyby zastosowane, to nie byłoby możliwe ustalenie w jaki sposób bank zrealizować ma polecenie wypłaty kwoty w złotych polskich, skoro uzgodniona w umowie kwota kredytu wyrażona jest we frankach szwajcarskich. Sąd ma zarazem świadomość przeciwnej linii orzeczniczej ( wyrok SN z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, niepubl.; wyrok SN z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, z. 11, poz. 134; wyrok SN z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16; wyrok SN z 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018, z. 7-8, poz. 79), która jednak nie jest przekonująca. Odwołuje się bowiem do pozaustawowego kryterium „bezpośredniości” określania świadczenia głównego, a także do wąskiego rozumienia wyjątku od zasady kontroli abuzywności.

Sąd podziela w ogólności stanowisko, że wyjątek z art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c. należy wykładać wąsko w myśl zasady i w zgodzie z dyrektywą 93/13 interpretowaną zgodnie z orzecznictwem TSUE, tym niemniej nieuprawnione byłoby twierdzenie, że Trybunał Sprawiedliwości opowiedział się za stanowiskiem zajmowanym w niepodzielonej przez Sąd linii orzeczniczej. W wyroku z 30 kwietnia 2014 r., C-26/13, K. R., pkt 59 TSUE wskazał, że „wyrażenie 'określenie głównego przedmiotu umowy' obejmuje (…) warunek (…) zgodnie z którym (…) do celów obliczenia rat kredytu stosowany jest kurs sprzedaży (…) waluty, jedynie pod warunkiem, że zostanie ustalone, iż wspomniany warunek określa podstawowe świadczenie w ramach danej umowy, które jako takie charakteryzuje tę umowę, przy czym ustalenia tego powinien dokonać sąd odsyłający, biorąc pod uwagę charakter, ogólną systematykę i postanowienia rozpatrywanej umowy, a także jej kontekst prawny i faktyczny” ( por. także wyrok TSUE z 20 września 2017 r., C-186/16, A., pkt 41, w którym uznano za określające główne świadczenie strony postanowienie o obowiązku spłaty kredytu w walucie obcej).

Uznanie przez Sąd kwestionowanych postanowień za stanowiące główne świadczenia stron nie mogło skutkować odmową kontroli abuzywności powołanych klauzul, w ramach których zawarto odwołanie do tabel kursowych tworzonych przez drugą stronę stosunku umownego. Zgodnie bowiem z art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c. kontrola taka jest dopuszczalna pod warunkiem, że postanowienie określające główne świadczenie strony nie jest sformułowane w sposób jednoznaczny. Jak trafnie wywiódł TSUE, dokonując wykładni postanowień dyrektywy 93/13, chodzi o jednoznaczność nie tylko z gramatycznego punktu widzenia, ale także przedstawienie konsumentowi w sposób przejrzysty konkretnego działania mechanizmu wymiany waluty obcej, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne ( vide wyrok z 30 kwietnia 2014 r., C-26/13, K. i R., pkt 75).

Tymczasem wprowadzone do umowy klauzule przeliczeniowe, opierające się na tabeli kursów sporządzanej każdego dnia roboczego przez pozwanego, a więc pozostawiające ustalenie kursu wymiany pozwanemu, z samej istoty zaprzeczały wymogowi przedstawienia powodom w przejrzysty sposób, mechanizmu ustalania tych kursów, tak żeby mogli oni w oparciu o obiektywne kryteria szacować wysokość swojego zobowiązania. Należało zatem ocenić kwestionowane postanowienia umowne w świetle pozostałych przesłanek ich abuzywności, tj. sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesów konsumenta.

Sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszającymi interesy konsumenta są postanowienia umowne godzące w równowagę kontraktową stron, a także te, które zmierzają do wprowadzenia konsumenta w błąd, wykorzystując jego zaufanie i brak specjalistycznej wiedzy. Klauzula dobrych obyczajów nawiązuje do wyobrażeń o uczciwych, rzetelnych działaniach stron, a także do zaufania, lojalności, jak również - w stosunkach z konsumentami - do fachowości. Zatem sprzeczne z dobrymi obyczajami są takie działania, które zmierzają do dezinformacji lub wywołania błędnego mniemania konsumenta (czy szerzej klienta), wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, ukształtowania stosunku zobowiązaniowego niezgodnie z zasadą równorzędności stron, nierównomiernego rozłożenia praw i obowiązków między partnerami kontraktowymi ( tak M.

Bednarek, w: System Prawa Prywatnego. Tom 5. Prawo zobowiązań - część ogólna, 2013, s.766). Dobre obyczaje, do których odwołuje się art. 385 1 k.c. stanowią przykład klauzuli generalnej, której zadaniem jest wprowadzenie możliwości dokonania oceny treści czynności prawnej w świetle norm pozaprawnych. Chodzi o normy moralne i obyczajowe, powszechnie akceptowane albo znajdujące szczególne uznanie w określonej sferze działań, na przykład w obrocie profesjonalnym, w określonej branży, w stosunkach z konsumentem, itp. Przez dobre obyczaje w znaczeniu określonym art. 385 1 § 1 k.c. należy rozumieć pozaprawne reguły postępowania niesprzeczne z etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami.

Należy przy tym mieć na uwadze, że pojęcie sprzeczności z dobrymi obyczajami stanowi przeniesienie na grunt Kodeksu cywilnego użytego w art. 3 ust. 1 dyrektywy pojęcia sprzeczności z wymogami dobrej wiary. Powołany przepis przewiduje, że warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Równocześnie preambuła dyrektywy zawiera w motywie 16 istotne wskazówki interpretacyjne pozwalające ustalić pożądane zachowania zgodne z wymogami dobrej wiary.

Przy dokonywaniu oceny działania w dobrej wierze będzie brana pod uwagę zwłaszcza siła pozycji przetargowej stron umowy, a w szczególności, czy konsument był zachęcany do wyrażenia zgody na warunki umowy i czy towary lub usługi były sprzedane lub dostarczone na specjalne zamówienie konsumenta; sprzedawca lub dostawca spełnia wymóg działania w dobrej wierze, jeżeli traktuje on drugą stronę umowy w sposób sprawiedliwy i słuszny, należycie uwzględniając jej prawnie uzasadnione roszczenia. Podkreślić należy, że stosownie do art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny.

Ponadto zgodnie z brzmieniem art. 4 dyrektywy, nadanym sprostowaniem z 13 października 2016 r. (Dz. Urz. UE. L z 2016 r. Nr 276, poz. 17), nieuczciwy charakter warunków umowy jest określany z uwzględnieniem rodzaju towarów lub usług, których umowa dotyczy i z odniesieniem, w momencie zawarcia umowy, do wszelkich okoliczności związanych z zawarciem umowy oraz do innych warunków tej umowy lub innej umowy, od której ta jest zależna. W rezultacie przy dokonywaniu oceny niedozwolonego charakteru określonego postanowienia umownego, w tym także oceny indywidualnej, nie ma żadnego znaczenia, w jaki sposób umowa była wykonywana przez strony.

W szczególności nie ma znaczenia, czy przedsiębiorca rzeczywiście korzystał z możliwości, jakie wynikają dla niego z określonego brzmienia postanowień umownych. Istotne jest jedynie, że nie było żadnych przeszkód, aby z takich uprawnień, mogących naruszać interesy konsumenta, mógł skorzystać. Postanowienie umowne ma niedozwolony charakter nie dlatego, że jest w niewłaściwy sposób wykorzystywane przez przedsiębiorcę, a tym samym – brak jest podstaw do tego, aby uznać kwestionowane przez powodów postanowienia umowne przewidujące przeliczanie (przewalutowanie) świadczeń stron, w sposób wskazany w zawartych w § 2 ust. 2 Warunków umowy odnoszących się do kwoty kredytu, jak i § 6 ust. 1 Warunków umowy odnoszącego się do ustalania wysokości rat kredytu, za postanowienia dozwolone.

Taki wniosek wynika z przeprowadzonej oceny kształtu tych postanowień, które z jednej strony różnicują wysokość kursu przyjętego dla przeliczenia kwoty kredytu z PLN na CHF, a następnie przeliczeń wysokości wymaganej spłaty z CHF na PLN, zaś z drugiej strony pozwalają kredytodawcy na swobodne ustalenie wysokości każdego z tych kursów. W odniesieniu do kredytu udzielonego powodom przeliczenia świadczeń stron, będą następstwem denominacji kredytu w walucie obcej, dokonywane były tylko „na papierze”, zaś zarówno wypłata kredytu jak i jego spłata miała być (i była) w rzeczywistości dokonywana w złotych polskich.

Już zróżnicowanie pomiędzy kursem kupna i kursem sprzedaży stosowanym dla określenia wysokości kapitału kredytu, a następnie wysokości rat i innych należności kredytowych uznać należy za sprzeczne z dobrymi obyczajami, a równocześnie rażąco naruszające interesy kredytobiorcy. Ponownie należy wskazać, że oceny zgodności postanowienia umownego z dobrymi obyczajami dokonuje się w oparciu o treść umowy i okoliczności jej zawarcia, nie zaś w oparciu o przyjęty przez przedsiębiorcę sposób wykonywania umowy, w tym finansowania przez niego działalności swojego przedsiębiorstwa w zakresie pozwalającym na wykonanie umowy.

Dlatego też stwierdzić należy, że przyjęcie w umowie rozwiązań różnicujących stosowane kursy walut nie znajduje uzasadnienia. Strony umowy kredytu nie umawiały się na prowadzenie przez bank działalności kantorowej -dokonywania wymiany walut - a postanowiły jedynie wprowadzić do umowy mechanizm o charakterze waloryzacyjnym, pozwalający na zastosowanie stóp procentowych przewidzianych dla waluty obcej. Dlatego zróżnicowanie przyjętego kursu nie znajduje żadnego uzasadnienia. Konstrukcja, w wyniku której suma, jaką powodowie mają zwrócić pozwanemu z tytułu spłaty kredytu jest wyższa niż wysokość wypłaconego im kredytu (w związku ze stosowaniem do przeliczeń świadczeń stron różnych kursów), stanowi naruszenie interesów konsumenta.

Wykorzystanie przez bank swojej przewagi kontraktowej dla wprowadzenia do umowy rozwiązań w nieuzasadniony sposób zwiększających wysokość świadczeń, do których zobowiązany jest kredytobiorca, uznać należy za sprzeczne z dobrymi obyczajami. Kredytobiorca zostaje w takim przypadku narażony na dyrektywne decyzje Banku w zakresie określania wysokości kursów walut, a równocześnie, wobec braku określenia w umowie jakichkolwiek obiektywnych kryteriów, nie przysługują mu żadne środki, które pozwoliłyby chociażby na późniejszą weryfikację prawidłowości kursów ustalonych przez bank.

Bez wątpienia stanowi to rażące naruszenie interesów konsumenta, narażając go na brak bezpieczeństwa i możliwości przewidzenia skutków umowy. Poza wymienionymi wyżej przyczynami, o abuzywności wskazanych postanowień świadczy ich nietransparentność. Umowa kredytu nie przedstawiała w sposób przejrzysty konkretnego działania mechanizmu wymiany waluty obcej, tak by powodowie byli w stanie samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla nich z umowy konsekwencje ekonomiczne. Tymczasem na gruncie zapisów Umowy kredytu powodowie nie znali sposobu, w jaki bank kształtuje kurs CHF, zwiększając go bądź zmniejszając wedle swego uznania.

Powodowie nie mieli też możliwości weryfikowania poprawności ustalonej wysokości salda kredytu w złotych, czy też wysokości raty. W konsekwencji pomiędzy stronami umowy kredytu zakłócona została w ten sposób równowaga kontraktowa, bowiem treść kwestionowanych postanowień umożliwiała bankowi jednostronne kształtowanie sytuacji powodów– Konsumentów, w zakresie wysokości ich zobowiązań wobec banku. Umowa kredytu nie określała sposobu (zasad) ustalania kursu wymiany walut wskazanego w tabelach kursowych banku. Bez znaczenia pozostaje podnoszony przez pozwaną fakt, że nie ustalała kursu dowolnie, ale w oparciu o kursy obowiązujące na rynku międzybankowym.

Żadne z postanowień umownych nie stanowi, że ustalane przez bank kursy mają mieć jakieś odniesienie do kursów obowiązujących na rynku międzybankowym, ani nie wyjaśniają, jaka ma być taka ewentualna relacja kursu banku do kursów na rynku międzybankowym. Kursy ustalane przez bank dodatkowo zawierały wynagrodzenie (marżę) za dokonanie transakcji kupna lub sprzedaży, której wysokość jest zależna tylko i wyłącznie od woli banku, a ponadto nie została przewidziana w sposób jednoznaczny w żadnej z taryf opłat i prowizji. Dobre obyczaje nakazują, aby ponoszone przez konsumenta koszty związane z zawarciem umowy, o ile nie wynikają z czynników obiektywnych, były możliwe do przewidzenia.

Brak określenia w umowie sposobu ustalania kursów walutowych na potrzeby przeliczenia świadczenia przysługującego kredytobiorcy oraz przeliczenia na złote kwoty wymaganej do spłaty kredytu w rażący sposób narusza interesy konsumenta. Przy zawieraniu przedmiotowej umowy powodowie oświadczali, że zostali zapoznani z ryzykiem kursowym i akceptują je. Ryzyko takie nie ma jednak nic wspólnego z ryzykiem całkowicie dowolnego kształtowania kursu wymiany walut przez bank. Czym innym jest bowiem ryzyko zmienności kursu walutowego, a czym innym ustalanie kursów walut przez pozwaną, które wpływa na sytuację kredytobiorcy.

Bez wątpienia stanowi to rażące naruszenie interesów konsumentów i jest to postępowanie nieuczciwe, sprzeczne z dobrymi obyczajami, jako rażąco naruszające równowagę stron umowy na korzyść strony silniejszej, która może żądać spełnienia świadczenia w określonej przez siebie wysokości. Celem klauzul waloryzacyjnych nie powinno być przysparzanie dochodów jednej ze stron umowy. Tymczasem wprowadzony przez Bank do umowy mechanizm waloryzacji umożliwiał mu stosowanie kursu CHF ustalanego inaczej przy przeliczaniu wypłaconej kredytobiorców kwoty kredytu, a inaczej przy obliczaniu wysokości rat kredytowych.

Różnica pomiędzy tymi kursami stanowi dodatkowy, nieuzasadniony dochód banku, zaś dla kredytobiorców dodatkowy koszt. Bank, przeliczając kwotę wypłaconego powodom kredytu według ustalonego przez siebie kursu zakupu CHF oraz pobierając z rachunku powodów raty kredytu przeliczone według własnego kursu sprzedaży CHF, uzyskiwał w ten sposób od kredytobiorców dodatkową ukrytą prowizję, której nie odpowiada żadne świadczenie banku. Co więcej, pomiędzy kredytobiorcami a bankiem nie dochodziło do żadnych transakcji wymiany waluty.

Kwota kredytu wypłacona została w złotych polskich a spłata następowała również w tej walucie. Natomiast wartość franka szwajcarskiego przyjęta została jedynie jako wskaźnik waloryzacji wypłaconej kwoty kredytu i poszczególnych rat podlegających spłacie. Oznacza to, że wszelkie operacje wykonywane były jedynie „na papierze”, natomiast do faktycznego transferu wartości dewizowych w którąkolwiek stronę nie dochodziło. W efekcie różnica pomiędzy kursem zakupu danej waluty a kursem sprzedaży tej waluty przez bank, ustalanych wyłącznie przez pozwaną, stanowi przychód banku, zwiększający dodatkowo koszty kredytu dla kredytobiorców.

W tym mechanizmie należy więc dostrzec również sprzeczność postanowienia z dobrymi obyczajami i rażące naruszenie interesów konsumentów, którzy nie mają nawet możliwości uprzedniej oceny własnej sytuacji, w tym wysokości rat kredytu, i są zdani wyłącznie na arbitralne decyzje banku ( podobnie Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 07 maja 2013 r., VI ACa 441/13, niepubl.). Przechodząc do oceny skutków stwierdzenia abuzywności ww. klauzul, na ważność, czy też możliwość jej wykonania trzeba zastrzec, iż według zasady ogólnej, postanowienia abuzywne nie wiążą konsumenta od początku i z mocy samego prawa, strony są jednakże związane umową w pozostałym zakresie (art. 3851 § 2 in fine k.c.).

W praktyce, w judykaturze krajowej jak i europejskiej (na gruncie wykładni wspomnianej dyrektywy UE nr 93/13 przez TSUE) można zaobserwować rozbieżne poglądy w tej materii, które albo przewidują bezskuteczność abuzywnego postanowienia umownego, związanie umową w pozostałym zakresie, albo nakazują zastosowanie w miejsce postanowień uznanych za abuzywne wchodzą przepisy dyspozytywne, albo wskazują na nieważność całej umowy kredytu ex tunc i ex lege (na wyraźne i uzasadnione żądanie konsumenta). Co do zasady, zgodnie z art. 3851 § 2 k.c. umowa powinna wiązać w pozostałym zakresie, jednakże stać się tak może jedynie w razie możności utrzymania takiej umowy w mocy po wyeliminowaniu niedozwolonych postanowień umownych (vide wyrok TSUE z 3 października 2019 r., C-260/18, D., pkt. 39, 40, 43, 47).

Zwrócić również należy uwagę, iż w polskim porządku prawnym o nieważności umowy kredytu bankowego można mówić wyłącznie wtedy, gdy nie zostały w niej uzgodnione minimalne, konieczne elementy umowy odzwierciedlające essentialia negotii umowy kredytu bankowego (art. 69 ust. 1 Prawa bankowego). W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie, wyeliminowanie kwestionowanych klauzul prowadziłoby do sytuacji, w której treść umowy nie pozwalałaby ani na ustalenie kwoty oddanej do dyspozycji powodom, ani na ustalenie należnych od powodów rat spłat.

Umowa taka nie mogłaby obowiązywać, co wykluczałoby pozostawienie jej w mocy i pozwalało - na wyraźne żądanie konsumentów - albo pozostawić ją w mocy bez eliminacji klauzul abuzywnych, albo jej uzupełnienia przepisami dyspozytywnymi, albo stwierdzenia jej nieważności (wyrok TSUE z 3 października 2019 r., C-260/18, D., pkt. 53-55, 66). W ocenie Sądu w polskim systemie prawa brak jest przepisów o charakterze dyspozytywnym, które mogłyby uzupełnić zawartą przez strony umowę, utrzymując ją w mocy. W szczególności przepisem takim nie jest art. 358 § 2 k.c., ponieważ w obecnym brzmieniu nie obowiązywał on w chwili zawierania przez strony umowy kredytu a brak jest przepisów przejściowych, które umożliwiałyby jego zastosowanie.

Kodeks cywilny przewiduje, w przypadku niedozwolonych postanowień umownych, że jeżeli postanowienie takie nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (art. 385 1 § 2 k.c.). Na gruncie tego przepisu nie ma więc znaczenia, czy bez abuzywnych klauzul umowa zostałaby zawarta przez strony. Wykluczona jest zarówno tzw. redukcja utrzymująca skuteczność postanowienia abuzywnego, jak i możliwość uzupełniania luk w umowie powstałych po wyeliminowaniu takiego postanowienia. Przywołać tu należy orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej na tle regulacji dyrektywy nr 93/13.

W wyroku z dnia 14 czerwca 2012 r. w sprawie sygn. C-618/10 Trybunał wskazał, że „z brzmienia ust. 1 rzeczonego art. 6 [dyrektywy Rady 93/13/EWG] wynika, że sądy krajowe są zobowiązane wyłącznie do zaniechania stosowania nieuczciwego warunku umownego, aby nie wywierał on obligatoryjnych skutków wobec konsumenta, przy czym nie są one uprawnione do zmiany jego treści. Umowa ta powinna bowiem w zasadzie nadal obowiązywać, bez jakiejkolwiek zmiany innej niż wynikająca z uchylenia nieuczciwych warunków, o ile takie dalsze obowiązywanie umowy jest prawnie możliwe zgodnie z zasadami prawa wewnętrznego. (…) Gdyby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w tego rodzaju umowach, to takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/13.

Uprawnienie to przyczyniłoby się bowiem do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców poprzez zwykły brak stosowania takich nieuczciwych warunków wobec konsumentów, ponieważ nadal byliby oni zachęcani do stosowania rzeczonych warunków wiedząc, że nawet gdyby miały one być unieważnione, to jednak umowa mogłaby zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy, tak aby zagwarantować w ten sposób interes rzeczonych przedsiębiorców”. Zastrzec należy, iż Sądowi znane są orzeczenia według których w powyższej sytuacji należałoby stosować kurs średni NBP, poprzez zastosowanie w drodze analogii przepisów Prawa wekslowego (wyrok SN z 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16).

Taka ingerencja w treść zobowiązania, przy braku w polskim porządku prawnym wyraźnego przepisu dyspozytywnego, mogącego mieć zastosowanie na dzień zawarcia Umowy, byłaby zbyt daleko idąca zważywszy na obecny, kierunek orzeczeń TSUE, który skłania się za nieważnością umowy na żądanie konsumenta. Nie sposób byłoby zdaniem Sądu zastosować w zaistniałej sytuacji do rozliczeń stron kursu średniego NBP na podstawie zwyczaju (art. 354 k.c.). Zwrócić należy bowiem uwagę, że nawet w przypadku umów kredytu indeksowanego, denominowanego ten sposób określania świadczeń stron, nie przyjął się powszechnie, czego konsekwencją są liczne postępowania sądowe zarzucające bankom stosowanie względem klientów postanowień abuzywnych w zakresie stosowania kursów niejednorodzajowych, dowolności ustalania Tabel kursowych.

Nie sposób więc przyjąć, że w tej materii wykształcił się ugruntowany zwyczaj, zaś Umowa kredytu zawarta pomiędzy stronami jest odstępstwem od praktyki przyjętej powszechnie w obrocie. Oceniając możliwość wykonania Umowy kredytu bez postanowień abuzywnych Sąd miał na uwadze to, że w konsekwencji nie jest znany kurs po jakim kwota kredytu udzielonego we frankach miała zostać wypłacona, to nie można ustalić jaką kwotę kredytu należy wypłacić kredytobiorcom. Ponadto, nawet jeśli byłoby możliwe ustalenie jaką kwotę w złotych powinien wypłacić bank, to nieznany byłby mechanizm ustalania kursów po jakich kredytobiorcy mieliby następnie spłacać kredyt, jako że również ten mechanizm okazał się abuzywny.

Nie można również uznać, że umowa powinna być wykonywana jako umowa kredytu złotowego, gdyż postanowienia umowy nie wyrażają i nie pozwalają ustalić, po wyeliminowaniu niedozwolonych postanowień dotyczących ustalania kursów walut, kwoty w złotych, jaka powinna zostać udostępniona kredytobiorcom. Umowa kredytu, która nie określa kwoty kredytu, jest nieważna i niemożliwa do wykonania. Nie jest możliwe utrzymanie jej w mocy ani w kształcie bez określonej kwoty kredytu, ani z ustaleniem tej kwoty przez Sąd. W tej sytuacji należy uznać, że pozostała po wyeliminowaniu postanowień niedozwolonych treść stosunku prawnego nie pozwala na przyjęcie, że strony zawarły ważną umowę kredytu bankowego, odpowiadającego wymogom z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego.

Wobec uznania umowy kredytu za nieważną z przyczyn wyżej opisanych, bez znaczenia dla rozstrzygnięcia pozostawały dalsze zarzuty powodów co do przesłanek nieważności, czy też możliwości unieważnienia Umowy w świetle ustawy o zwalczaniu nieuczciwych praktyk rynkowych. Rozstrzygając o żądaniu zasądzenia świadczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia Sąd miał na uwadze treść art. 410 § 2 k.c. W świetle tego przepisu świadczenie jest nienależne, jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.

Nieważność umowy kredytu skutkowała obowiązkiem zwrotu uiszczonych przez powodów świadczeń na poczet wykonania umowy. Mając na uwadze fakt, że powodowie wykazali okoliczność spłaty należności w okresie od 4 października 2006 r. do 4 czerwca 2021 r. na rzecz pozwanego w wysokości równej 599 415,70 zł oraz 46 983,89 CHF. Tym samym Sąd orzekł o obowiązku zwrotu przez pozwanego ww. kwot - tytułem nienależnego świadczenia, które uzyskał od powodów. Określając datę odsetek, jak już wskazano powyżej, Sąd miał na uwadze fakt, iż zwrot nienależnego świadczenia ma charakter bezterminowy.

Zgodnie z regulacją art. 455 k.c., jeśli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. W sprawie niniejszej wezwaniem dłużnika do zapłaty kwoty 599 415,17 zł było doręczenie odpisu pozwu, co nastąpiło w dniu 17 lutego 2020 r. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy za „niezwłoczny” termin do spełnienia świadczenia uznać należało za równorzędny z dniem następnym od upływu 14 dni od doręczenia odpisu pozwu.

W tym stanie rzeczy odsetki za opóźnienie, na podstawie art. 481 k.c., należało zasądzić od kwoty 599 415,17 zł od dnia 3 marca 2020 r. W sprawie niniejszej wezwaniem dłużnika do zapłaty kwoty 46 983,89 CHF było doręczenie odpisu modyfikacji żądania pozwu, którą doręczono w dniu 21 października 2021 r. Niezwłoczny termin płatności należało ustalić na 14 dni, od daty doręczenia, a tym samym dzień 4 listopada 2021 r. stanowił termin wymagalności żądania. Z tego też względu płatność żądania odsetkowego winna nastąpić w dniu 5 listopada 2021 r. (a nie jak omyłkowo wpisano w maszynopisie wyroku – w dniu 5 października 2021 r.).

Orzekając o kosztach postępowania w pkt IV sentencji wyroku, Sąd na podstawie art. 98 k.p.c. włożył na pozwanego obowiązek zwrotu powodom pełnych kosztów procesu. Do celowych kosztów procesu Sąd zaliczył opłatę sądową od pozwu w kwocie 1.000 zł, opłatę sądową od modyfikacji pozwu w kwocie 30 zł, wynagrodzenie pełnomocnika procesowego w wysokości 10.800 zł oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa.