Legislator Case Law & Legislation
II W 941/22 AI generated

II W 941/22 · Sąd powszechny

Case Number II W 941/22
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome REASONS

Legislator summary

AI generated

W dniu 04 października 2022r około godziny 16.30 M. W. udał się do pobliskiego lasu z psem na spacer. Pokrzywdzony trzymał psa na smyczy. Około godziny 17.15 kierując się w stronę domu natknął się na dwa puszczono wolno psy należące do jego siostry G. W.. M. W. wziął swojego psa na ręce. Wtedy jeden z psów doskoczył i chciał ugryźć psa na rękach, a drugi ugryzł M. W. w lewą nogę. Pokrzywdzony przewrócił się i został jeszcze ugryziony w lewą rękę co najmniej dwa razy. Podczas zdarzenia obwiniona stała około 2 metrów od pokrzywdzonego. Po całej sytuacji M. W. udał się do domu, a następnie na izbę przyjęć do szpitala, a jego żona pojechała z psem do weterynarza. Pokrzywdzony odbył poradę ambulatoryjną. (dowód: Zeznania M. W. k. 56, 8, notatka urzędowa k. 9, paragon za usługę weterynaryjną, historia wizyt weterynaryjnych k. 11-19, zaświadczenie o poradzie lekarskiej i zastosowanym leczeniu k. 20-21, częściowo wyjaśnienia G. W. k.55, 24) G. W. ma (...)lat, nie była karana, nie leczyła się (...).

Legislator headnote

AI generated

II W 941/22 · Sąd powszechny: czym wypełniła dyspozycje z art. 166 kw w zb. z art 77 § 1 kw w zw. z art. 9 § 1 kw. Treść przepisu art. 166 kw. stanowi, że czynność sprawcza polega na puszczeniu luzem psa w lesie, poza czynnościami związanymi z polowaniem. Puszczanie psa luzem oznacza wypuszczenia psa (wprowadzenie) do lasu bez smyczy lub jego wprowadzenie do lasu na smyczy i następnie zwolnienie z niej, tak by umożliwić mu swobodne poruszanie się po lesie. Przepis ten sankcjonuje zakaz puszczania psów luzem w lesie. Obwiniona puściła dwa psy luzem w lesie czemu nie przeczyła, zatem niewątpliwie wypełniła znamiona art. 166 k.w.

Keywords

AI generated
whiplash injury causality implausible statements psychiatric evidence swine fever drift matter aquatic fauna
AI generated
II W 144/23
Sygn. akt IIW 144/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 05 lipca 2024 roku Sąd Rejonowy w Giżycku w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodnicząca – sędzia Katarzyna Garbarczyk Protokolant– sekr. sąd. Anna Rogojsza w obecności oskarżyciela publicznego z KPP w G. - ----------- po rozpoznaniu w dniach 30.10.2023 r., 28.12.2023 r. i 05.07.2024 r. na rozprawie sprawy M. J. zd. J. córki A. i B. zd. B. ur. (...) w E. obwinionej o to, że: I. W bliżej nieokreślonym czasie w grudniu 2022 roku do dnia 6 lutego 2023 roku w różnych porach dnia oraz w nocy w G. przy ul. (...) w mieszkaniu numer (...) jako właścicielka dwóch psów poprzez niezapewnienie właściwej opieki nad psami, w tym pozostawienie ich w mieszkaniu bez nadzoru, doprowadziła do tego, że zwierzęta głośno i długotrwale szczekały, biegały po mieszkaniu powodując hałasy, piszczały i skomlały, czym zakłóciła spokój oraz spoczynek nocny dla M. K. i G. K. tj. o czyn. z art. 51§1 kw II. W bliżej nieokreślonym czasie do dnia 24 stycznia 2023 roku w G. na ul. (...) nie zachowała zwykłych środków ostrożności przy trzymaniu psa, doprowadzając do jego biegania luzem, bez smyczy i kagańca tj. o czyn z art. 77§1 kw 1. Obwinioną M. J. uznaje za winną popełnienia obu zarzucanych jej czynów i za to na podstawie art. 51§1 kw i art. 77§1 kw skazuje obwinioną, zaś na podstawie art. 51§1 kw w zw. z art. 9§2 kw w zw. z art. 24§1 i 3 kw wymierza jej łącznie karę grzywny w wysokości 300,00 (trzysta) złotych. 2. Zasądza od obwinionej na rzecz Skarbu Państwa 30,00 (trzydzieści) złotych tytułem opłaty i obciąża ją pozostałymi kosztami postępowania w wysokości 120,00 (sto dwadzieścia) złotych. Sygn. akt IIW 144/23 UZASADNIENIE Na podstawie zebranych dowodów Sąd ustalił następujący stan faktyczny: M. J. jest właścicielką m. in. dwóch psów. Zwierzęta te mieszkają razem z obwinioną w jej mieszkaniu w G. przy ul. (...). W bliżej nieokreślonym czasie w grudniu 2022 roku do dnia 6 lutego 2023 roku w różnych porach dnia oraz w nocy obwiniona, w swoim mieszkaniu, poprzez niezapewnienie właściwej opieki nad psami, w tym pozostawienie ich w mieszkaniu bez nadzoru, doprowadziła do tego, że zwierzęta głośno i długotrwale szczekały, biegały po mieszkaniu powodując hałasy, piszczały i skomlały, czym zakłóciła spokój oraz spoczynek nocny M. K. i G. K., którzy mieszkają bezpośrednio pod mieszkaniem obwinionej. M. J. nadto w bliżej nieokreślonym czasie do dnia 24 stycznia 2023 roku w G. na ul. (...) nie zachowała zwykłych środków ostrożności przy trzymaniu psa, doprowadzając do jego biegania luzem, bez smyczy i kagańca. Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie: częściowo wyjaśnień obwinionej (k. 49-50), nadto na podstawie zeznań: M. K. (k. 50-50v, 3-4), G. K. (k.50v-51, 6-7), J. S. (k. 51-51v, 15-16), w mniejszym stopniu na podstawie zeznań T. S. (k. 51, 13-14 ), M. M. (1) (k. 91-91v), M. M. (2) (k. 91v) oraz w oparciu nagranie na płycie (k. 53). Obwiniona nie przyznała się do winy, potwierdzając jednocześnie, że jest właścicielką dwóch psów, które z nią mieszkają. Z wyjaśnień M. J. wynika, że zdarzało się, iż jej psy zostawały same w domu czasem nawet na dwie godziny, w tym w nocy, ponadto potwierdziła, że jeden z jej psów - z uwagi na jego wiek i schorzenia- jest wyprowadzany bez smyczy i kagańca. Podała, że przedmiotowa sprawa jest wynikiem konfliktu istniejącego pomiędzy nią a sąsiadami - państwem K.. Sąd sceptycznie odniósł się do wyjaśnień obwinionej, w jakich nie przyznaje się ona do winy. Wyjaśnienia te pozostają odosobnione w świetle dowodów, jakim Sąd nadał walor wiarygodności. Na wstępie podnieść należy, że przedmiotowe postępowanie w żadnym stopniu nie podważa faktu, że obwiniona dobrze opiekuje się swoimi psami, a które są zadbane. Powyższe pozostaje jednak bez znaczenia dla prawnokarnej oceny zachowania obwinionej z punktu postawionych jej zarzutów. Dokonując określonych ustaleń w sprawie Sąd oparł się tu przede wszystkim na zeznaniach pokrzywdzonych M. K. (k. 50-50v, 3-4) i G. K. (k.50v-51, 6-7), którzy w sposób spójny, jasny i logiczny przedstawili okoliczności sprawy. Nawet przyjmując, że między stronami istnieje konflikt sąsiedzki, to podkreślić trzeba, że zeznania tych świadków znalazły swoje wsparcie w zeznaniach J. S. (k. 51-51v, 15-16), która także była kilkukrotnie świadkiem hałasów jakie w mieszkaniu powodowały psy obwinionej, natomiast M. K. także niejednokrotnie skarżyła się w/w na zachowanie psów. Pamiętać nadto należy, że mieszkanie pokrzywdzonych znajduje się bezpośrednio pod mieszkaniem obwinionej, stąd odbierają oni hałasy dochodzące z jej mieszkania na pewno w większym stopniu, niż inni sąsiedzi. Zauważyć trzeba, że pokrzywdzeni byli konsekwentni - zawiadamiali o niedogodnościach wynikających z zachowania psów obwinionej policję. Wprawdzie przybyli na miejsce funkcjonariusze nie stwierdzali hałasów, to jednak w żadnym stopniu nie podważa to relacji w/w świadków ( zeznania M. M. (1) k. 91-91v, M. M. (2) k. 91v). W tym miejscu przywołać także należy wyjaśnienia obwinionej, w których sama przyznała, iż zdarzało się, że jej psy zostawały same w domu czasem nawet na dwie godziny, w tym w nocy. Z ustaleniami poczynionymi w oparciu o powyższe dowody korespondowały nagrania dostarczone przez pokrzywdzonych, na których słychać szczekanie psów (k. 53). Zeznania T. S. (k. 51, 13-14) niewiele wniosły do sprawy, ale też nie podważały wyżej poczynionych ustaleń. Odnosząc się do czynu z art. 77§1 kw, to podnieść należy, że karze podlega zachowanie polegające na niezachowaniu środków ostrożności, jakich się powinno przestrzegać przy trzymaniu zwierzęcia. W art. 77§1 kw mowa jest o zwierzęciu, bez żadnego bliższego określenia. Oznacza to, że przepis ten odnosi się do wszystkich rodzajów zwierząt – a więc domowych, gospodarskich i dzikich – jeżeli trzymane są przez człowieka. Zgodnie z art. 4 pkt 17 ustawy z 21.08.1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. z 2023 r. poz. 1580) przez zwierzęta domowe rozumie się zwierzęta tradycyjnie przebywające z człowiekiem w jego domu lub innym odpowiednim pomieszczeniu, utrzymywane przez człowieka w charakterze jego towarzysza. Czynność przewidziana w art. 77§1 kw polega na trzymaniu zwierzęcia, przez co należy rozumieć posiadanie go w domu lub w innym pomieszczeniu (np. w budynkach gospodarskich) albo na określonym terenie (np. w przydomowym ogrodzie lub w ogrodzie zoologicznym). Penalizacją objęto w tym przepisie trzymanie zwierząt bez zachowania zwykłych lub nakazanych środków ostrożności. Przez środki ostrożności należy rozumieć zabiegi, które mają na celu eliminację niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzi oraz niebezpieczeństwa dla mienia, którego źródłem mogą być zwierzęta. W przepisie mowa jest o zwykłych i nakazanych środkach ostrożności. Zwykłe środki ostrożności oznaczają takie, które są powszechnie stosowane przy trzymaniu określonego gatunku zwierząt. Dotyczą one przede wszystkim miejsca trzymania zwierzęcia i sposobu ograniczania jego wolności. Zachowywanie środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia odnosi się zarówno do trzymania zwierzęcia w pomieszczeniu, na określonym terenie, jak i do wyprowadzania go na spacer. Ustawodawca nie wskazuje w treści aktów prawnych, jak należy rozumieć pojęcie środków ostrożności. W kontekście interpretacji tego pojęcia należy odwołać się do reguł doświadczenia życiowego. W tym ujęciu środkami ostrożności będą wszelkie czynności przedsiębrane w celu likwidacji niebezpieczeństwa związanego z trzymanym zwierzęciem (por. M. Kulczycki, J. Zduńczyk, Kodeks wykroczeń..., s. 103). Jak wskazał WSA w Bydgoszczy w wyroku z 27.03.2019 r., II SA/Bd 1281/18, LEX nr 2699314: „Zwykłe środki ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia w rozumieniu przepisu art. 77 kw określa się jako tradycyjne, przyjęte zwyczajowo, naturalne dla danego gatunku zwierzęcia, dodatkowo uzależnione od jego cech osobniczych i ewentualnego, potencjalnego zagrożenia”. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, to już z wyjaśnień samej obwinionej wynika, że jeden z jej psów - z uwagi na jego wiek i schorzenia- jest wyprowadzany bez smyczy i kagańca. Fakt, że obwiniona dopuszcza do tego, że pies jest luzem, bez smyczy i kagańca potwierdzili także sąsiedzi obwinionej, nadto wynika to także z odtworzonego nagrania. Zażywszy, że na nagraniu widać, jak pies obwinionej chodzi luzem w niewielkiej odległości od ulicy - w tej sytuacji sam fakt, iż znajduje się pod opieką obwinionej, nie jest wystarczający, by uznać, że obwiniona zachowuje zwykłe środki ostrożności przy trzymaniu psa, nawet przy uwzględnieniu tego, że mamy do czynienia - jak podała obwiniona- ze zwierzęciem starym, schorowanym i łagodnym. Nie sposób bowiem przewidzieć, że pies nie wyjdzie na ulicę, nie spowoduje zagrożenia dla uczestników ruchu drogowego. Podkreślić należy, że czyn opisany w art. 77§1 kw ma charakter formalny. Do jego znamion nie należy spowodowanie niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzi albo niebezpieczeństwa dla mienia. Są to wykroczenia zagrożenia abstrakcyjnego. Dokonana analiza zebranych dowodów i ich ocena nie pozostawia wątpliwości, że M. J. dopuściła się obu zarzuconych jej czynów, przy czym popełniła je co najmniej nieumyślnie - nie mając zamiaru ich popełnienia, popełniła je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość popełnienia tych czynów przewidywała albo mogła przewidzieć. Zeznania R. K. i T. O. nic nie wniosły do sprawy. Uznając obwinioną za winną popełnienia obu zarzucanych jej czynów, Sąd na podstawie art. 51§1 kw i art. 77§1 kw skazał obwinioną, zaś na podstawie art. 51§1 kw w zw. z art. 9§2 kw w zw. z art. 24§1 i 3 kw wymierzył jej łącznie karę grzywny w wysokości 300,00 (trzysta) złotych. Przy wymiarze kary Sąd miał na uwadze treść art. 33§1 - §3 kw, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynów, wagę naruszonych przez obwiniona obowiązków, zasady współżycia społecznego, jak również sytuację majątkową i osobistą obwinionej. O kosztach rozstrzygnięto na zasadzie art. 119§1 kpw.
VI W 1278/17
Na podstawie całokształtu okoliczności ujawnionych w toku postępowania jurysdykcyjnego Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 09 sierpnia 2016r., w godzinach wczesno przedpołudniowych M.
II K 824/22
Formularz UK 1 Sygnatura akt II K 824/22 Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem.
V KK 440/24
Wyrokiem Sądu Rejonowego w Łęczycy z dnia 27 kwietnia 2023 r., sygn.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II W 941/22

UZASADNIENIE

W dniu 04 października 2022r około godziny 16.30 M. W. udał się do pobliskiego lasu z psem na spacer. Pokrzywdzony trzymał psa na smyczy. Około godziny 17.15 kierując się w stronę domu natknął się na dwa puszczono wolno psy należące do jego siostry G. W.. M. W. wziął swojego psa na ręce. Wtedy jeden z psów doskoczył i chciał ugryźć psa na rękach, a drugi ugryzł M. W. w lewą nogę. Pokrzywdzony przewrócił się i został jeszcze ugryziony w lewą rękę co najmniej dwa razy. Podczas zdarzenia obwiniona stała około 2 metrów od pokrzywdzonego. Po całej sytuacji M. W. udał się do domu, a następnie na izbę przyjęć do szpitala, a jego żona pojechała z psem do weterynarza. Pokrzywdzony odbył poradę ambulatoryjną. (dowód: Zeznania M. W. k. 56, 8, notatka urzędowa k. 9, paragon za usługę weterynaryjną, historia wizyt weterynaryjnych k. 11-19, zaświadczenie o poradzie lekarskiej i zastosowanym leczeniu k. 20-21, częściowo wyjaśnienia G. W. k.55, 24) G. W. ma (...)lat, nie była karana, nie leczyła się (...).

Sąd Rejonowy zważył, co następuje:

Sąd ustalił stan faktyczny na podstawie zeznań pokrzywdzonego i załączonych dokumentów. Jego depozycję są spójne i konsekwentne. Nadto dokumentacja medyczna potwierdziła, że został pogryziony przez psy. Natomiast dokumentacja weterynaryjna potwierdza, że pogryziony został również pies pokrzywdzonego. Nie można też tracić z pola widzenia faktu, że sama obwiniona potwierdziła, że nie trzymała psów na smyczy. Twierdziła również, że nie widziała by jej psy pogryzły pokrzywdzonego. Wyjaśnienia w tej części nie zasługują na uwzględnienie gdyż przeczy temu dokumentacja medyczna.

Mając na względzie dokonaną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i poczynione na jej podstawie ustalenia faktyczne Sąd uznał obwinioną G. W. za winną tego, że w dniu 04 października 2022 roku około godziny 17.15 w lesie w miejscowości O., gm. B., woj. (...) puściła swoje dwa psy luzem bez smyczy i kagańca, nie zachowując przy tym zwykłych i nakazanych środków ostrożności, w wyniku czego psy pogryzły w okolice lewego przedramienia oraz lewej łydki i przewróciły na ziemię M. W., a także jeden z psów zaatakował i pogryzł psa M.

W. czym wypełniła dyspozycje z art. 166 kw w zb. z art 77 § 1 kw w zw. z art. 9 § 1 kw. Treść przepisu art. 166 kw. stanowi, że czynność sprawcza polega na puszczeniu luzem psa w lesie, poza czynnościami związanymi z polowaniem. Puszczanie psa luzem oznacza wypuszczenia psa (wprowadzenie) do lasu bez smyczy lub jego wprowadzenie do lasu na smyczy i następnie zwolnienie z niej, tak by umożliwić mu swobodne poruszanie się po lesie. Przepis ten sankcjonuje zakaz puszczania psów luzem w lesie. Obwiniona puściła dwa psy luzem w lesie czemu nie przeczyła, zatem niewątpliwie wypełniła znamiona art. 166 k.w.

Natomiast zgodnie z przepisem art. 77 k.w. głównym przedmiotem ochrony jest bezpieczeństwo ludzi i mienia (W. Radecki, w: M. Bojarski, W. Radecki, Kodeks wykroczeń, 2016, s. 604; M. Mozgawa, w: M. Mozgawa, Kodeks wykroczeń, 2009, s. 275; J. Piórkowska-Flieger, w: T. Bojarski, Kodeks wykroczeń, 2007, s. 197). Wydaje się, że za uboczny przedmiot ochrony można uznać bezpieczeństwo innych zwierząt, które mogą być zagrożone przez zachowanie nieostrożnie utrzymywanego zwierzęcia (M. Mozgawa, w: M. Mozgawa, Kodeks wykroczeń, 2009, s. 275).

Oczywiście inne zwierzęta, które mają właściciela, mieszczą się w kategorii mienia, jednak zagrożenie może dotyczyć też zwierząt żyjących wolno, zatem trudno uznać, że mamy tu do czynienia z ochroną mienia. Analizowany typ wykroczenia jest czynem z narażenia na niebezpieczeństwo abstrakcyjne. W wyniku niezachowania ostrożności w utrzymywaniu zwierzęcia nie musi nastąpić żadna szkoda ani nawet rzeczywiste niebezpieczeństwo jej wystąpienia (por. I. Śmietanka, w: J. Bafia, D. Egierska, I. Śmietanka, Kodeks wykroczeń, 1980, s. 188).

Natomiast w realiach przedmiotowej sprawy takie niebezpieczeństwo wystąpiło, gdyż psy należące do obwinionej pogryzły pokrzywdzonego. Zatem wypełnienie przez G. W. dyspozycji art. 77 § 1 k.w. nie budzi żadnych wątpliwości Sąd wymierzył obwinionej karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych przez ustawę, oceniając stopień społecznej szkodliwości czynu i biorąc pod uwagę cele kary w zakresie społecznego oddziaływania oraz cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma ona osiągnąć w stosunku do ukaranego biorąc pod uwagę w szczególności rodzaj i rozmiar szkody wyrządzonej wykroczeniem, stopień winy, pobudki, sposób działania, stosunek do pokrzywdzonego, jak również właściwości, warunki osobiste i majątkowe sprawcy, jego stosunki rodzinne, sposób życia przed popełnieniem i zachowanie się po popełnieniu wykroczenia.

W związku z tym Sąd wymierzył obwinionej za ww. wykroczenie w oparciu o dyspozycję art.77 § 1 kw w zw. z art. 9 § 1 k.w. karę grzywny w kwocie 300 zł. Jest to kara adekwatna do stopnia zawinienia i społecznej szkodliwości czynu. Spełni swe cele w zakresie prewencji ogólnej jak i indywidualnej. Na marginesie zaznaczyć należy, że wniosek pełnomocnika pokrzywdzonego o naprawienie szkody nie mógł zostać orzeczony gdyż przepisy szczególne tego nie przewidują. Sąd zasądził od obwinionej opłatę w kwocie 30 zł oraz obciążył ją zryczałtowanymi wydatkami w kwocie 100 zł uznając, że ich uiszczenie nie będzie dla obwinionej nadmiernie uciążliwe.