Legislator Case Law & Legislation
XIII Ga 1910/21 AI generated

XIII Ga 1910/21 · Sąd powszechny

Case Number XIII Ga 1910/21
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome REGULATION

Legislator summary

AI generated

Wyrokiem z dnia 21 września 2021 roku w sprawie XIII GC 176/19, z powództwa W. D. przeciwko (...) w W. o zapłatę kwoty 13.983,77 zł Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi w punkcie 1. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 12.656,29 zł wraz z odsetkami naliczonymi od dat i kwot wskazanych w wyroku, w punkcie 2. oddalił powództwo w pozostałym zakresie, w punkcie 3. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 4.230,91 zł tytułem stosunkowego rozdzielenia kosztów sądowych, w punkcie 4. nakazał wypłacić ze Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi na rzecz pozwanego kwotę 272,75 zł tytułem zwrotu nadpłacanych kosztów sądowych, w punkcie 5. nakazał pobrać na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi od powoda kwotę 44,48 zł tytułem pokrycia nieopłaconych kosztów sadowych w zakresie przegranej powoda. /wyrok k.185, uzasadnienie k. 191-194/ Apelacją z dnia 8 listopada 2021 roku pozwany zaskarżył powyższy wyrok w części, tj. w zakresie punktu 1. co do całości zasądzonej kwoty.

Legislator headnote

AI generated

art. 232 k.p.c, art. 233 § 1 k.p.c, art. 361 § 2 k.c, art. 363 § 2 k.c, art. 361 § 1 k.c, art. 363 § 1 k.c; XIII Ga 1910/21 · Sąd powszechny: Ten reżim odszkodowawczy kieruje się ogólnymi zasadami wyrażonymi w art. 363 § 1 i 2 k.c. dotyczącymi sposobu naprawienia szkody. Stosując zasady naprawy szkody wyrażone w art. 363 § 1 k.c. wskazać trzeba, że naprawienie szkody następuje poprzez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź poprzez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Tylko gdyby przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe lub pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu.

Keywords

AI generated
motor vehicle expenses compensation for subjective damages damages from traffic accident repair costs calculation of compensation amount cost-recovery principle

Cited Legislation

AI generated
art. 232 k.p.c
W związku z powyższym, należało uznać za nieuprawniony także podniesiony przez skarżącego zarzut dotyczący naruszenia art. 232 k.p.c.
art. 233 § 1 k.p.c
b) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie zeznań świadka B. J. w części, w jakiej zeznał on, że pojazd po szkodzie został naprawiony;
art. 361 § 2 k.c
W zakresie kosztów prywatnej kalkulacji (kosztów ekspertyzy) zarzut naruszenia art. 361 § 1 k.c.
art. 363 § 2 k.c
Ten reżim odszkodowawczy kieruje się ogólnymi zasadami wyrażonymi w art. 363 § 1 i 2 k.c.
art. 361 § 1 k.c
(...) ustalonym w oparciu o opinię biegłego, zawierającą teoretyczną kalkulację naprawy, pomimo ustalenia, że naprawę tego pojazdu faktycznie wykonano, a powód nie udowodnił, że koszt faktycznie poniesiony był wyższy od kwoty wypłaconego przez pozwanego odszkodowania, b) art. 361 § 1 k.c.
art. 363 § 1 k.c
Stosując zasady naprawy szkody wyrażone w art. 363 § 1 k.c.
art. 361 k.c
W takim wypadku koszt ekspertyzy stanowi szkodę ulegającą naprawieniu (art. 361 k.c.)”.
art. 385 k.p.c
Z przedstawionych powodów Sąd Okręgowy uznał, iż apelacja pozwanego nie zawiera uzasadnionych zarzutów mogących podważyć stanowisko Sądu Rejonowego, a tym samym jako bezzasadna podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated
XIII GC 176/19
Wyrokiem z dnia 21 września 2021 roku w sprawie XIII GC 176/19, z powództwa W.
V CK 187/03
II CNP 43/17
Powódka B.K. wniosła o zasądzenie od Towarzystwa Ubezpieczeń i Reasekuracji „W.” S.A. w W. kwoty 10.100 zł z odsetkami ustawowymi od 19 października 2011 r. Pozwany Towarzystwo Ubezpieczeń i Reasekuracji „W.” S.A. w W. wniósł o oddalenie powództwa.Wyrokiem z 8 grudnia 2014 r. Sąd Rejonowy w G. zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 10.100 zł z odsetkami ustawowymi od 19 października 2011 r. Sąd Rejonowy ustalił, że 7 marca 2011 r. w K. doszło do kolizji drogowej. W związku z awarią hamulców kierujący samochodem ciężarowym uderzył nim w pojazd VW Tuareg prowadzony przez męża powódki K.K. Powódka początkowo zgłosiła pozwanemu szkodę i domagała się jej naprawienia z polisy OC sprawcy.
II CSK 100/18
Wyrokiem z dnia 25 października 2016 r.
I CSK 185/05
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 kwietnia 2006 r.
III CZP 7/10
Sygn. akt III CZP 7/10 POSTANOWIENIE Dnia 12 marca 2010 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Kazimierz Zawada (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Józef Frąckowiak SSN Bogumiła Ustjanicz w sprawie z powództwa Zygmunta S. przeciwko miastu stołecznemu Warszawa oraz Skarbowi Państwa reprezentowanemu przez Wojewodę M. o odszkodowanie, na posiedzeniu jawnym w Izbie Cywilnej w dniu 12 marca 2010 r., na skutek zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Apelacyjny postanowieniem z dnia 28 lipca 2009 r., "Czy odszkodowanie za poniesioną rzeczywistą szkodę (art. 160 § 1 i 2 k.p.a. w związku z art. 361 § 1 i 363 k.p.c.) dochodzone w związku ze stwierdzeniem wydania z naruszeniem prawa decyzji o odmowie przeniesienia własności gruntu za opłatą symboliczną z zastrzeżeniem powrotu własności na rzecz Gminy miasta stołecznego Warszawy (art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze miasta stołecznego Warszawy - Dz.
AI generated
I C 407/20
Sygn. akt I C 407/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 listopada 2021 roku Sąd Rejonowy w Chełmnie Wydział I Cywilny w składzie następującym : Przewodniczący : sędzia Julita Preis Protokolant: ---------------------------- po rozpoznaniu w dniu 12 listopada 2021 roku w Chełmnie na posiedzeniu niejawnym spraw z powództwa (...) spółki z o.o. S.K.A. z siedzibą w T. przeciwko TUZ Towarzystwu (...) z siedzibą w W. o zapłatę I. Zasądza od pozwanego TUZ Towarzystwa (...) z siedzibą w W. na rzecz powódki (...) spółki z o.o. S.K.A. z siedzibą w T. kwotę 3563,95 zł ( trzy tysiące pięćset sześćdziesiąt trzy złote dziewięćdziesiąt pięć groszy) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od następujących kwot : - od kwoty 3263,95 zł od dnia 05 grudnia 2019 r. do dnia zapłaty, - od kwoty 300,00 zł od dnia 31 grudnia 2019 r. do dnia zapłaty. II. Oddala powództwo w pozostałej części. III. Zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 927,61zł (dziewięćset dwadzieścia siedem złotych sześćdziesiąt jeden groszy) z tytułu kosztów procesu. IV. Nakazuje pobrać na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Chełmnie z tytułu części nieuiszczonych kosztów sądowych.: - od powódki (...) spółki z o.o. S.K.A. z siedzibą w T. kwotę 25,63 zł ( dwadzieścia pięć złotych sześćdziesiąt trzy grosze ) - od pozwanego TUZ Towarzystwa (...) z siedzibą w W. kwotę 76,15 zł ( siedemdziesiąt sześć złotych piętnaście groszy). Sędzia Julita Preis Sygn. akt I C 407/20 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 22 stycznia 2020 r. powódka (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością S.K.A. z siedzibą w T. wniosła o zasądzenie od pozwanego TUZ Towarzystwa (...) z siedzibą w W. kwoty 4.763,62 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie: od kwoty 4.463,62 zł od dnia 5 grudnia 2019 r. do dnia zapłaty oraz od kwoty 300,00 zł od dnia 31 grudnia 2019 r. do dnia zapłaty, a także kosztów procesu według norm przepisanych. Wniosła również o wydanie nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym. W uzasadnieniu pozwu powódka wskazała, iż w dniu 31 października 2019 r. doszło do zdarzenia drogowego, w wyniku którego uszkodzeniu uległ pojazd marki H. model (...) o nr rej. (...). Sprawca zdarzenia korzystał z ochrony ubezpieczeniowej w zakresie ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w pozwanym Zakładzie (...). Szkoda została zgłoszona pozwanemu, który przyjął za nią odpowiedzialność. Na podstawie umowy cesji wierzytelności powódka nabyła od poszkodowanego zdarzeniem J. C. wierzytelności, jakie przysługiwały mu z tytułu naprawy pojazdu, o czym pozwany został zawiadomiony. W dalszej części wskazano, iż rzeczywista wysokość szkody została przez powódkę ustalona na podstawie opinii sporządzonej na jej zlecenie przez niezależnego i certyfikowanego rzeczoznawcę, który wskazał, iż pozwany obliczył wartość naprawy pojazdu jedynie na kwotę 10.070,73 zł z uwagi na zastosowanie nieuprawnionych potrąceń amortyzacyjnych, zaniżenie kosztów robocizny i lakierowania, zastosowanie części zamiennych słabej jakości oraz brak uwzględnienia innych części, które podlegały wymianie. Prawidłowo ustalona wartość naprawy powinna wynosić 17.587,93 zł. Jako, że poszkodowanemu wypłacono świadczenie w kwocie 10.070,73 zł oraz po wezwaniu do zapłaty powódce dodatkowo kwotę 3.035,58 zł, powódka dochodzi zapłaty kwoty 4.462,62 zł stanowiącej różnicę pomiędzy łączną kwotą wypłaconą, a prawidłowo wyliczonym kosztem naprawy, powiększoną o koszt wykonania opinii rzeczoznawcy w kwocie 300,00 zł. W zakresie roszczenia odsetkowego powódka wskazywała, iż domaga się ich zasądzenia od kwoty 4.463,62 zł od dnia 5 grudnia 2019 r. mając na uwadze upływ 30 dniowego terminu na wypłatę odszkodowania od momentu zawiadomienia pozwanego o zdarzeniu, natomiast od kwoty 300,00 zł od dnia 31 grudnia 2019 r. jako dnia następnego po upływie dnia, w którym powódka wezwała ostatecznie pozwanego do zapłaty (k. 1-3 akt). Nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu upominawczym w dniu 22 kwietnia 2020 r. ((...)) orzeczono zgodnie z żądaniem pozwu (k. 30 akt). Od powyższego nakazu zapłaty pozwany w terminie wniósł sprzeciw, w którym zaskarżył wydany nakaz zapłaty z dnia 22 kwietnia 2020 r. w całości oraz wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu pisma potwierdził, iż prowadził postępowanie likwidacyjne dotyczące naprawy pojazdu marki H. o nr rej. (...) oraz ustalił i wypłacił kwotę odszkodowania w wysokości 10.070,73 zł, a następnie dopłacił kwotę 3.035,58 zł. Wskazał, iż przedmiotowa szkoda winna zostać rozliczona jako szkoda całkowita. Wartość pojazdu przed szkodą wynosiła bowiem 15.400 zł, a koszt naprawy pojazdu przekracza powyższą kwotę. Wartość pozostałości wynosiła 5.700 zł. Pozwany wypłacił zatem powódce kwotę wyższą niż kwota należnego odszkodowania. Naprawa pojazdu marki H. o nr rej. (...) byłaby nieuzasadniona ekonomicznie. Pozwany zakwestionował również roszczenie co do zasady, jak i co do wysokości. Odnosząc się do kosztów prywatnej ekspertyzy podniósł, iż poszkodowany zawierając z powodem cesję wierzytelności nie zawarł postanowienia dotyczącego przeniesienia prawa do sporządzenia opinii technicznej, ani nie przeniesiono prawa do dochodzenia tej kwoty. Nadto wskazał, iż powód niesłusznie domaga się zwrotu kosztów sporządzenia prywatnej kalkulacji, gdyż przelew wierzytelności został dokonany w dniu poprzedzającym poniesienie kosztu prywatnej kalkulacji. W dacie przelewu przeniesiona wierzytelność nie obejmowała kosztów prywatnej kalkulacji naprawy uszkodzonego pojazdu, bowiem koszty te powstały dopiero po nabyciu wierzytelności. Koszt ten został poniesiony przez powódkę w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Powódka wyceniła więc – pod kątem opłacalności – wierzytelność, którą zamierzała nabyć przed podjęciem decyzji o jej zakupie. Nie stanowią one zatem normalnego następstwa szkody, skoro są związane ściśle i wyłącznie z działalności powoda. Pozwany zakwestionował także roszczenia odsetkowe (k. 35-37 akt). Wniesienie sprzeciwu skutkowało utratą mocy nakazu zapłaty w całości wobec czego Sąd skierował sprawę do rozpoznania w trybie postępowania uproszczonego. Sprawa została zatem zakreślona w rep. Nc i wpisana do rep. C pod niniejszą sygnaturą (k. 47 akt). Odpowiadając na zobowiązanie Sądu, powódka pismem procesowym z dnia 6 lipca 2020 r. podtrzymała w całości dotychczasowe stanowisko w sprawie. Odnosząc się do zarzutów pozwanego, podniosła w przedmiotowej sprawie nie doszło do zaistnienia szkody całkowitej, bowiem przedstawiona przez pozwanego kalkulacja nie została wykonana prawidłowo. Do jej wyliczenia zostały przyjęte bowiem bezzasadnie ujemne korekty wartości pojazdu i nie została uwzględniona korekta dodatnia wartości pojazdu z tytułu jego przebiegu. Prawidłowo obliczona wartość pojazdu przed szkodą wynosi 18.900 zł, a zatem żądana przez powódkę kwota nie jest wyższa niż wartość pojazdu przed szkodą. Nadto w ocenie powódki, wykonanie przez nią wyceny szkody pozostaje w adekwatnym związku ze szkodą, bowiem została ona wykonana wyłącznie w celu dokładnego oszacowania roszczenia przez certyfikowanego rzeczoznawcę, co miało także zapobiec zwiększeniu rozmiaru szkody poprzez uniknięcie kosztów postępowania sądowego. Powódka na podstawie umowy cesji nabyła od poszkodowanego wszelkie prawa do odszkodowania w tym także uprawnienia do wykonania profesjonalnego wyceny przedmiotowej szkody. Gdyby pozwany prawidłowo wyliczył wartość odszkodowania, to dodatkowa wycena nie byłaby konieczna. Powódka wskazała także, iż w celu ugodowego zakończenia sprawy jest w stanie obniżyć swoje roszczenie o 15% (k. 42-44 akt). W pismach procesowych z dnia 5 marca 2021 r. i 8 marca 2021 r. strony podtrzymały dotychczas zaprezentowane stanowiska, a powódka dodatkowo przedłożyła spis kosztów procesu (k. 124-125 i 128 akt). Sąd ustalił, co następuje: W dniu 31 października 2019 r. w T. na skrzyżowaniu ulic (...) o godz. 11:53 doszło do zdarzenia drogowego – nieprawidłowej zmiany pasa ruchu przez kierującego pojazdem marki F. o nr rej. (...), w wyniku którego uszkodzeniu uległ pojazd marki H. (...) o nr rej. (...). W pojeździe uszkodzeniu uległa jego prawa strefa : błotnik przedni, drzwi przednie i tylne , które uległy trwałemu zdeformowaniu , błotnik tylny został głęboko zarysowany i miejscowo odkształcony , zderzak przedni i tylny zostały zarysowane oraz fartuch nadkola przedniego został trwale odkształcony . Nie doszło natomiast do żadnych uszkodzeń błotnika tylnego prawego. Sprawca kolizji był ubezpieczony przez pozwanego w zakresie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody spowodowane ruchem pojazdu. Poszkodowany J. C. zgłosił szkodę pozwanemu dnia 4 listopada 2019 r. Szkoda została zarejestrowana pod nr (...). Uprawniony pracownik pozwanego przeprowadził oględziny pojazdu , nie stwierdził aby jakakolwiek z uszkodzonych części była częścią nieoryginalną i sporządził kalkulację kosztów naprawy. Pozwany uznał swoją odpowiedzialność co do zasady i wypłacił J. C. odszkodowanie za naprawę pojazdu w łącznej wysokości 10.070,73 zł. O wysokości odszkodowania ubezpieczyciel poinformował pismem z dnia 29 listopada 2019 r. /Okoliczności bezsporne, a nadto dowody: akta szkodowe nr (...) na płycie CD – k. 42 akt , opinia biegłego z dziedziny techniki samochodowej i ruchu drogowego R. J. – k. 78-99 akt / W dniu 12 grudnia 2019 r. J. C. (Cedent) zawarł z (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością S.K.A. z siedzibą w T. (Cesjonariuszem) umowę przelewu wierzytelności w postaci wszystkich wierzytelności jakie przysługują mu z tytułu odszkodowania za szkodę w pojeździe marki H. model (...) o nr rej. (...), należnego w związku ze zdarzeniem z dnia 19 listopada 2019 r. (nr akt szkodowych (...)) od TUZ (§ 1). W § 2 umowy Cedent oświadczył, iż łączna suma odszkodowania jaką otrzymał w związku ze szkodą, o której mowa w § 1 wyniosła do dnia zawarcia umowy 10.070,73 zł. /Dowody: umowa przelewu wierzytelności wraz z załącznikiem nr 1 – k. 11-16 akt,/ Powódka – (...) Sp. z o.o. S.K.A. nie zgadzając się z kalkulacją naprawy pojazdu marki H. o nr rej. (...) określoną przez pozwanego zleciła sporządzenie wyceny naprawy pojazdu prywatnemu rzeczoznawcy Ł. W.. Zgodnie z wykonaną dnia 13 grudnia 2019 r. kalkulacją przez rzeczoznawcę wysokość należnego odszkodowania w związku z zaistniałą szkodą pojazdu marki H. model (...) o nr rej. (...) powinna wynosić 17.587,93 zł. /Dowód: kalkulacja naprawy nr 21/12/2019 – k. 17-20 akt/ Koszt sporządzenia kosztorysu naprawy przez rzeczoznawcę Ł. W. wyniósł 300,00 zł, który został poniesiony przez powódkę dnia 13 grudnia 2019 r. /Dowód: rachunek nr (...) – k. 21 akt, potwierdzenie operacji – k. 22 akt/ Pismem z dnia 16 grudnia 2019 r. powódka za pośrednictwem profesjonalnego pełnomocnika wezwała pozwanego do zapłaty kwoty 7.817,20 zł w terminie 14 dni od dnia otrzymania pisma. W treści pisma wskazano, iż roszczenie wynika z nabycia wierzytelności przez (...) sp. z o.o. S.K.A. od J. C. – poszkodowanego w zdarzeniu z dnia 31 października 2019 r., w wyniku którego uszkodzeniu uległ należący do niego samochód marki H. o nr rej. (...) i stanowi różnicę pomiędzy wypłaconą kwotą odszkodowania, a prawidłowo obliczonym kosztem naprawy uszkodzonego pojazdu tj. 7.517,20 zł, powiększoną o koszt wykonania opinii przez rzeczoznawcę w wysokości 300 zł. Powódka poinformowała także pozwanego o przelewie wierzytelności. W odpowiedzi, pozwany w piśmie z dnia 13 stycznia 2020 r. wskazał, iż po ponownej analizie akt sprawy zweryfikowano dostarczoną kalkulację naprawy do kwoty 13.124,31 zł, a zatem tytułem dopłaty odszkodowania przekazuje kwotę w łącznej wysokości 3.053,58 zł na rachunek bankowy powódki. Odnosząc się do żądania kosztów sporządzonej oceny technicznej wskazał, iż szkoda z tego tytułu w majątku poszkodowanego nie istniała i nigdy później nie zaistniała, bo to nie poszkodowany zlecił jej sporządzenie. /Dowód: wezwanie do zapłaty – k. 8 akt, zawiadomienie dłużnika o przelewie wierzytelności – k. 9 akt, pisma z dnia 13 stycznia 2020 r. wraz ze zweryfikowanym kosztorysem naprawy – k. 23-28 akt, akta szkodowe nr (...) na płycie CD – k. 42 akt / Koszt naprawy pojazdu marki H. o nr rej. (...) po kolizji z dnia 31 października 2019 r. przy użyciu części oryginalnych, oznaczonych logo producenta pojazdu wynosi 16.388,26 zł. Części zamienne alternatywne, których użycie mogłoby pozwolić na przywrócenie ww. pojazdu do stanu sprzed szkody, nie były dostępne na rynku. Do kalkulacji przyjęto średnie stawki za 1 roboczogodzinę na poziomie 110 zł za prace blacharsko – montażowe i lakiernicze . Z uwagi na istniejące i ujawnione w czasie oględzin pojazdu H. model (...) o nr rej. (...) przeprowadzonych przez przedstawiciela pozwanego pęknięcie zderzaka przedniego i uszkodzenia powłoki lakierowej tego elementu co do kosztów lakierowania zderzaka przyjęto potrącenie w wysokości 50 %. Wartość rynkowa ww. pojazdu marki H. model FR-V o nr rej. (...) na dzień zaistnienia szkody wynosiła 16.800 zł. Przy określeniu wartości rynkowej pojazdu w stosunku do wartości bazowej – 16 850,00 zł zostały zastosowane korekty dodatnie : za przebieg o 27% niższy od przebiegu normatywnego , za wyposażenie dodatkowe pojazdu przy uwzględnieniu jego amortyzacji , za ogumienie , za datę pierwszej rejestracji oraz korekty ujemne : za wcześniejsze nietechnologicznie naprawy blacharko – lakiernicze błotnika tylnego prawego i progu prawego oraz za uszkodzenia bez związku ze szkodą - pęknięcie zderzak przedniego . Pojazd w stanie po szkodzie przedstawiał wartość 7.200 zł. /Dowód: opinia biegłego z dziedziny techniki samochodowej i ruchu drogowego R. J. – k. 78-99 akt/ Sąd zważył, co następuje: Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie faktów bezspornych, a także w oparciu o zebrane w sprawie dokumenty, których autentyczność nie budziła wątpliwości Sądu oraz nie była kwestionowana przez stronę przeciwną, a także w oparciu o: akta szkodowe pozwanego nr (...) (na płycie CD) oraz opinię biegłego sądowego z dziedziny techniki samochodowej i ruchu drogowego R. J.. Opinię biegłego Sąd uwzględnił w całości, bowiem była zupełna, jasna, rzeczowa i wykonana przez osobę dysponującą wymaganymi, specjalistycznymi kwalifikacjami, a nadto nie była kwestionowana przez żadną ze stron procesu. W ocenie Sądu powództwo zasługiwało na uwzględnienie w przeważającej części. Powód dochodził roszczenia jako nabywca wierzytelności. Zgodnie z art. 509 § 1 k.c. wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią, chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. W ocenie Sądu, powód należycie wykazał swoją legitymację procesową, a także fakt nabycia wierzytelności przeciwko pozwanemu. W wyniku umowy przelewu wierzytelności zawartej dnia 12 grudnia 2019 r. wraz z załącznikiem nr 1 powódka nabyła wszelkie wierzytelności jakie przysługiwały J. C. z tytułu odszkodowania za szkodę w pojeździe marki H. model (...)o nr rej. (...), należnego w związku ze zdarzeniem, będącym przedmiotem postępowania oznaczonego nr akt szkodowych (...). Okoliczność ta nie była zresztą co do zasady kwestionowana przez stroną pozwaną. Sąd zważył, że materialno – prawną podstawą roszczeń powoda był art. 822 § 1 k.c. zgodnie, z którym przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody o jakich mowa w § 1, będące następstwem przewidzianego w umowie zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia (ar. 822 § 2 k.c.). Warunki odpowiedzialności pozwanego jako zakładu ubezpieczeń za szkodę spowodowaną przez ubezpieczonego przez niego posiadacza pojazdu mechanicznego określa ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2214 t.j.). Zgodnie z art. 34 ust. 1 powyższej ustawy, ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia. Odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem, najwyżej jednak do ustalonej w umowie sumy gwarancyjnej (art. 36 ust. 1 ustawy). Skoro zatem doszło do zderzenia dwóch pojazdów mechanicznych, to podstawę odpowiedzialności stanowi art. 415 k.c., bowiem jak wynika z art. 436 § 2 k.c. obowiązek naprawienia szkody związany jest z winą sprawcy. W niniejszej sprawie powódka dochodziła kwoty odszkodowania tytułem kosztów naprawy uszkodzonego pojazdu, pomniejszonych o kwotę dotychczas wypłaconego odszkodowania. Pozwany nie kwestionował swojej odpowiedzialności co do zasady, bowiem w toku postępowania likwidacyjnego uznał roszczenie wypłacając J. C. odszkodowanie za naprawę uszkodzonego pojazdu w kwocie 13.124,31 zł. Spór między stronami dotyczył wysokości kosztów naprawy pojazdu ponad kwotę przyznaną. W ocenie pozwanego roszczenie jest niezasadne, bowiem przedmiotowa szkoda winna zostać rozliczona jako szkoda całkowita, a pozwany wypłacił powódce kwotę wyższą niż kwota należnego odszkodowania. Pozwany zakwestionował także zasadność zwrotu kosztów prywatnej ekspertyzy wskazując, iż poszkodowany zawierając z powodem cesję wierzytelności nie zawarł postanowienia dotyczącego przeniesienia prawa do sporządzenia opinii technicznej, ani nie przeniesiono prawa do dochodzenia tej kwoty, a koszt ten został poniesiony przez powódkę w ramach prowadzonej przez nią działalności gospodarczej – zatem nie stanowi on normalnego następstwa szkody, skoro są związane ściśle i wyłącznie z działalności powódki. Powszechnie przyjmuje się, iż w polskim systemie prawnym obowiązuje zasada pełnego odszkodowania. Zakres obowiązku naprawienia szkody normuje zaś w podstawowy sposób art. 361 k.c. Nakłada on – co do zasady – na zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedzialność ograniczaną normalnymi następstwami działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła oraz stratami, które poszkodowany poniósł bądź (także) korzyściami, których w wyniku wyrządzenia szkody nie uzyskano. W niniejszym stanie faktycznym mamy do czynienia z kolizją drogową i powstałą w ten sposób szkodą majątkową. Pojazd należący do pierwotnego wierzyciela (J. C.) uległ uszkodzeniu – i co za tym idzie – naprawienie doznanego w ten sposób przez uszczerbku wymaga zapłacenia określonej sumy pieniężnej. Zgodnie z uchwałą Sadu Najwyższego z 13 czerwca 2003 roku, sygn. akt III (...), (...), którą aprobuje orzekający w niniejszej sprawie Sąd: „odszkodowanie przysługujące od ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej za uszkodzenie pojazdu mechanicznego obejmuje niezbędne i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy pojazdu, ustalone według cen występujących na lokalnym rynku”. Jedyne ograniczenie, jakie zostało przewidziane przez ustawodawcę, wprowadza art. 824 ( 1) § 1 k.c., który stanowi, że o ile nie umówiono się inaczej suma pieniężna wypłacona przez ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody. W celu rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy i ustalenia jakie są uzasadnione technicznie i ekonomicznie koszty naprawy pojazdu marki H. o nr rej. (...), który uległ uszkodzeniu w związku ze zdarzeniem drogowym, które miało miejsce dnia 31 października 2019 r., a także jaka była wartości ww. pojazdu przed i po szkodzie, niezbędnym było zasięgnięcie wiadomości specjalnych dlatego też Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego z dziedziny techniki samochodowej i ruchu drogowego R. J.. W pierwszej kolejności w odniesieniu do ustalenia jaki jest rodzaj szkody wskazać należy, iż obecnie orzecznictwo sądów dotyczące określenia wysokości kosztów naprawy pojazdu, które w rozumieniu art. 363 § 1 k.c. można by uznać za nadmierne dla zobowiązanego, a które tym samym pozwalałaby na stwierdzenie, iż szkoda która zaistniała jest szkodą całkowitą – jest jednolite i nie budzi wątpliwości interpretacyjnych. W ramach likwidacji szkody z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych za nadmierne należy uznawać te koszty naprawy, które przekraczają 100% wartości rynkowej pojazdu sprzed powstania szkody (tak Sąd Najwyższy orzekł m.in. w: wyroku z dnia 1 września 1970 r., sygn. akt (...); wyroku z dnia 13 grudnia 1988 r., sygn. akt (...); wyroku z dnia 29 stycznia 2002 r., sygn. akt (...)). To stan majątku poszkodowanego, niezakłócony zdarzeniem ubezpieczeniowym, wyznacza bowiem rozmiar należnego odszkodowania (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 2006 r. w sprawie o sygn. akt (...), (...), wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 października 1972 r. w sprawie o sygn. akt (...), (...)). Należy wskazać, iż żadna ze stron nie kwestionowała sporządzonej przez biegłego opinii, a zatem i sposobu wyliczenia przez niego zarówno wysokości kosztów naprawy pojazdu jak i jego wartości przed szkodą – w tym wszelkich elementów, które zwiększały i zmniejszały wysokość tej kalkulacji. Wnioski sformułowane w opinii przez biegłego dały zatem podstawę do uznania, iż w niniejszej sprawie nie wystąpiła szkoda całkowita pojazdu, bowiem określone przez biegłego koszty naprawy nie przekraczały ustalonej również przez niego wartości pojazdu w stanie przed szkodą. Biegły ustalił, iż wartość samochodu marki H. o nr rej. (...) przed szkodą z dnia 31 października 2019 r. wynosiła 16.800 zł i jest wyższa od także przez niego ustalonych kosztów naprawy tego pojazdu wynoszący 16.388,26 zł. Z tego względu Sąd przyjął, wysokość odszkodowania w niniejszej sprawie powinna odpowiadać kosztom naprawy z użyciem rodzaju części wskazanych przez biegłego w treści sporządzonej opinii. Mając powyższe na uwadze, tytułem odszkodowania, na rzecz powódki należało zasądzić równowartość ekonomicznie uzasadnionego kosztu naprawy pojazdu marki H. o nr rej. (...) (16.388,26 zł), pomniejszoną o kwotę dotychczas wypłaconego odszkodowania zarówno na rzecz poszkodowanego jak i powódki tj. 13.124,41 zł (10.070,73 zł + 3.053,58 zł), co daje kwotę 3.263,95 zł. Odnosząc się natomiast do żądania kwoty 300,00 zł tytułem kosztu wykonania kalkulacji kosztów naprawy pojazdu przez rzeczoznawcę, to zauważyć należy, że zgodnie treścią uchwały Sądu Najwyższego z dnia 2 września 2019 r. (...), (...), którą Sąd orzekający podziela, poszkodowanemu oraz cesjonariuszowi roszczeń odszkodowawczych z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje od ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej zwrot kosztów tzw. prywatnej opinii (ekspertyzy) rzeczoznawcy, jeżeli jej sporządzenie było niezbędne do efektywnego dochodzenia odszkodowania. W uzasadnieniu przywołanej uchwały Sąd Najwyższy podkreślił, że w razie zlecenia ekspertyzy przez cesjonariusza wierzytelności odszkodowawczej okoliczności miarodajne do ustalenia istnienia związku przyczynowego odnoszą się do cesjonariusza. Roszczenie o zwrot kosztów ekspertyzy stanowi własne roszczenie, które ma oparcie w nabytym roszczeniu i w jego dynamice. Podobnie jak w odniesieniu do poszkodowanego, który zlecił opinię, wymagane jest uwzględnienie z punktu widzenia konieczności i racjonalności poniesionych wydatków, a w szczególności to, czy cesjonariusz prowadzi działalność gospodarczą obejmującą nabywanie i dochodzenie roszczeń odszkodowawczych. Zwrot kosztów będzie uzasadniony wówczas, gdy opinia służy bezpośrednio dochodzeniu roszczenia o odszkodowanie wcześniej przez poszkodowanego, a następnie przez cesjonariusza, nie jest zaś powiązana wyłącznie z umową cesji, np. w celu oceny ryzyka, jakie wiąże się z nabywaną wierzytelnością. W uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 29 maja 2019 r. (...), (...), Sąd Najwyższy podkreślił, że chociaż prowadzenie przez cesjonariusza działalności gospodarczej obejmującej nabywanie i dochodzenie roszczeń odszkodowawczych nie wyłącza a limine możliwości dochodzenia przez niego od ubezpieczyciela równowartości kosztów zleconej ekspertyzy, to jednak w sposób istotny wpływa na ocenę przysługiwania mu takiej możliwości. Wskazał przy tym, że nie mogą być uznane za pozostające w adekwatnym związku przyczynowym z wypadkiem komunikacyjnym i nie mogą wejść w zakres odszkodowania ubezpieczeniowego wydatki na ekspertyzy zlecone przez cesjonariusza osobie trzeciej, które służą ocenie opłacalności cesji. W realiach niniejszej sprawy ekspertyza została zlecona przez powódkę i wykonana po dokonaniu zakupu wierzytelności, a więc zlecona czynność nie wiązała się z ocena opłacalności cesji, która miała miejsce wcześniej. Brak jest zatem dowodu świadczącego, iż opinia prywatna została sporządzona przed nabyciem przez powódkę wierzytelności. Co więcej pozwany nie wykazał, że powódka na datę zakupu wierzytelności była certyfikowanym rzeczoznawcą bądź zatrudniała takie osoby oraz miała dostęp do programów rozliczeniowych mogących służyć do poprawnej oceny wypłaconego odszkodowania (tak też wyrok Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z dnia 22 stycznia 2015 r., (...),(...)). Nie można zatem powódce czynić zarzutu i obciążać ją negatywnymi konsekwencjami działań związanych z tym, że przed wystąpieniem na drogę sądową starała się upewnić co do zasadności i wysokości swoich roszczeń i w oparciu o uzyskaną ekspertyzę wystosowała do pozwanego wezwanie z dnia 16 grudnia 2019 r. ( k. 8 akt ) . Mając powyższe na uwadze, w ocenie Sądu zasadne jest roszczenie powódki także o zwrot kosztów dokonanej prywatnej wyceny rzeczoznawcy. W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 2 września 1975 r. Sąd ten uznał zasadnie, iż „dokonana przed wszczęciem postępowania sądowego i poza zabezpieczeniem dowodów ekspertyza może być istotną przesłanką zasądzenia odszkodowania. W takim wypadku koszt ekspertyzy stanowi szkodę ulegającą naprawieniu (art. 361 k.c.)”. W rozstrzyganej sprawie wysokość tej należności i poniesienie tych kosztów wynika jednoznacznie z rachunku dołączonego przez stronę powodową z dnia 13 grudnia 2019 r. wraz z potwierdzeniem operacji. Niewątpliwie koszty wyceny pozostają w związku przyczynowym ze szkodą. Gdyby powódka nie sporządziła prywatnej opinii nie byłby w stanie ustalić, czy istotnie strona pozwana w sposób prawidłowy wyliczyła koszty naprawy. Nadto doświadczenie życiowe podpowiada, że stawka zastosowana przez (...) Ł. W. za wykonanie prywatnej ekspertyzy nie była wygórowana. Uwzględniając powyższe, zasadnym jest także zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 300,00 zł tytułem zwrotu kwoty uiszczonej przez powódkę za wykonanie niezależnej opinii rzeczoznawcy. Łącznie zatem do dopłaty przez pozwanego pozostaje kwota 3.563,95 zł (3.263,95 zł + 300,00 zł ), którą Sąd zasądził w pkt I sentencji wyroku. W pozostałej części powództwo jako bezzasadne podlegało oddaleniu (pkt II wyroku). Odnośnie żądania zasądzenia odsetek ustawowych należy podnieść, iż należą się one zgodnie z art. 481 § 1 i 2 k.c. w wysokości ustawowej od dnia wymagalności roszczenia, z którego nadejściem dłużnik popada w opóźnienie. W przypadku ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu wymagalność ta nadchodzi, co do zasady w dniu następującym po okresie 30 dni od dnia złożenia przez poszkodowanego zawiadomienia o szkodzie, jakim to okresem dysponuje ubezpieczyciel w celu wypłaty odszkodowania (art. 817 § 1 k.c. i art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych). W niniejszej sprawie powódka żądała zasądzenia odsetek od kwoty 4.463,62 zł od 5 grudnia 2019 r. jako dnia następnego po upływie 30 dniowego terminu na zapłatę odszkodowania od dnia zawiadomienia pozwanego o zdarzeniu, natomiast od kwoty 300,00 zł od dnia 31 grudnia 2019 r. jako od dnia następnego po upływie dnia, w którym powódka wezwała ostatecznie pozwanego do zapłaty. Tak sformułowane żądanie, należy w ocenie Sądu uznać za zasadne. Wobec powyższego Sąd zasądził odsetki zgodnie z żądaniem pozwu. O kosztach procesu Sąd orzekł w pkt III sentencji wyroku na podstawie art. 100 zdanie pierwsze k.p.c. przewidującego, że w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Z uwagi na fakt, iż powódka żądała kwoty w łącznej wysokości 4.763,62 zł, a zasądzono na jej rzecz kwotę 3.563,95 zł należało uznać, iż wygrała sprawę w 74,81%. Na koszty procesu poniesione przez stronę powodową, które wyniosły 1.717 zł złożyły się: opłata sądowa od pozwu – 400 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa procesowego - 17 zł, koszty zastępstwa procesowego ustalone zgodnie z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 t.j.) w wysokości 900 zł oraz 400 zł tytułem zaliczki na wynagrodzenie dla biegłego. W tym miejscu wskazać należy, iż w ocenie Sądu brak jest jakichkolwiek podstaw do uwzględnienia jako niezbędnego kosztu dochodzenia roszczenia dodatkowej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa substytucyjnego wskazanej w zestawieniu kosztów przedstawionym w piśmie procesowym pełnomocnika powódki z dnia 05 marca 2021 r. Zgodnie bowiem z art. 98 § 3 k.p.c. Do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. Koszty procesu po stronie pozwanego wynosiły łącznie 1.419 zł i stanowiły koszty zastępstwa procesowego w kwocie 900 zł ustalone także na podstawie § 2 pkt 3 ww. rozporządzenia, 17 zł tytułem opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa oraz 502 zł (400 zł + 102 zł) tytułem uiszczonej zaliczki. Wobec tego, jak wskazano powyżej, iż powódka wygrała sprawę w 74,81% i należał jej się zwrot poniesionych kosztów procesu w kwocie 1.284,65 zł (1.717 zł x 74,81%), pozwanemu natomiast, który wygrał w 25,19% należał się zwrot kosztów w wysokości 357,04 zł (1.419 zł x 25,19%). Kompensata powyższych kosztów dała kwotę 927,61 zł (1.284,65 zł – 357,04 zł) , którą Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki . Zgodnie z treścią art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2020 r. poz. 755 t.j.), w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie sąd orzeka o poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa wydatkach, stosując odpowiednio przepisy art. 113. W niniejszej sprawie pozostały niepokryte koszty stanowiące koszty wynagrodzenia biegłego za sporządzoną opinię w kwocie 101,78 zł (1.003,78 zł – 502 zł – 400 zł = 101,78 zł), które tymczasowo poniósł Skarb Państwa. Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. 100 k.p.c. obciążył tymi kosztami strony w stosunku, w jakim każda ze stron proces przegrała. W pkt IV tiret pierwsze nakazał zatem pobrać od powódki na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Chełmnie kwotę 25,63 zł (101,78 zł x 25,19%), a od pozwanego – w pkt IV tiret drugie – kwotę 76,15 zł (101,78 zł x 74,81 zł). Sędzia Julita Preis
VIII Ga 40/13
Powód M. T. domagał się zasądzenia na jego rzecz od pozwanego (...) SA kwoty 9.345 zł z ustawowymi odsetkami od kwoty 8.845 zł od 7 maja 2011 r. do dnia zapłaty oraz od kwoty 500 zł od 8 stycznia 2012 r. do dnia zapłaty. Żądał też zwrotu kosztów procesu. W uzasadnieniu pozwu wyjaśnił, iż jest nabywcą wierzytelności przysługującej D. N. - poszkodowanemu z tytułu szkody komunikacyjnej z dnia 30 marca 2011 r., wyrządzonej w jego pojeździe przez kierowcę ubezpieczonego w zakresie odpowiedzialności cywilnej w pozwanym Towarzystwie. Wskazał, że ubezpieczyciel uznał swoją odpowiedzialność co do zasady i wypłacił poszkodowanemu odszkodowanie. Zdaniem powoda wysokość odszkodowania została zaniżona.
I C 714/20
W dniu 30 marca 2020r. powód R. C. skierował do tut. Sądu żądanie zasądzenia od pozwanego (...) S.A. z/s w W. kwoty 14.792,22zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 16 marca 2020r. do dnia zapłaty tytułem odszkodowania za szkodę majątkową w pojeździe w związku ze zdarzeniem drogowym z dnia 6 marca 2020r., a ponadto żądanie zasądzenia kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu powód podniósł, iż w wyniku zdarzenia drogowego z dnia 6 marca 2020r. doszło do kolizji drogowej, na skutek której uszkodzony został jego pojazd m – ki D. (...) o nr rej. (...), a przyznana poszkodowanemu przez pozwanego w wyniku przeprowadzonego postępowania szkodowego w ramach odpowiedzialności gwarancyjnej Ubezpieczyciela sprawcy szkody z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w związku z ruchem tych pojazdów kwota 13.169,53zł nie rekompensuje rzeczywistej szkody w pojeździe.
I Ca 484/22
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Rejonowy we Włocławku zasądził od pozwanego (...) S.
II Ca 1642/20
Wyrokiem z dnia 3.11.2020r.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygnatura akt XIII Ga 1910/21

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 21 września 2021 roku w sprawie XIII GC 176/19, z powództwa W. D. przeciwko (...) w W. o zapłatę kwoty 13.983,77 zł Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi w punkcie 1. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 12.656,29 zł wraz z odsetkami naliczonymi od dat i kwot wskazanych w wyroku, w punkcie 2. oddalił powództwo w pozostałym zakresie, w punkcie 3. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 4.230,91 zł tytułem stosunkowego rozdzielenia kosztów sądowych, w punkcie 4. nakazał wypłacić ze Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi na rzecz pozwanego kwotę 272,75 zł tytułem zwrotu nadpłacanych kosztów sądowych, w punkcie 5. nakazał pobrać na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi od powoda kwotę 44,48 zł tytułem pokrycia nieopłaconych kosztów sadowych w zakresie przegranej powoda. /wyrok k.185, uzasadnienie k. 191-194/ Apelacją z dnia 8 listopada 2021 roku pozwany zaskarżył powyższy wyrok w części, tj. w zakresie punktu 1. co do całości zasądzonej kwoty.

Pozwany podważył też rozstrzygnięcie zawarte w punkcie 3. wyroku odnoszące się do zwrotu kosztów procesu. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

1. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na rozstrzygnięcie:

a) art. 232 k.p.c. poprzez błędne uznanie za udowodnione przez powoda, że wysokość szkody powstałej w pojeździe marki r. o nr rej. (...) w wyniku kolizji z dnia 24 sierpnia 2018 roku wynosi 14.716,38 zł netto, to jest odpowiada teoretycznie wyliczonemu przez biegłego kosztowi naprawy pojazdu w sytuacji, gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż przedmiotowy pojazd został po zdarzeniu z dnia 24 sierpnia 2018 roku faktycznie naprawiony, a zatem to wysokość faktycznie poniesionych kosztów naprawy odpowiada rzeczywistej szkodzie, zaś powód nie wykazał, aby koszt faktycznie dokonanej naprawy był wyższy, niż wypłacone przez pozwanego odszkodowanie;

b) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie zeznań świadka B. J. w części, w jakiej zeznał on, że pojazd po szkodzie został naprawiony;

2. naruszenie prawa materialnego:

a) art. 361 § 2 k.c. w zw. z art. 363 § 2 k.c. w zw. z i art. 824 1 § 1 k.c. poprzez ustalenie odszkodowania w kwocie odpowiadającej kosztom naprawy pojazdu marki R. o nr rej. (...) ustalonym w oparciu o opinię biegłego, zawierającą teoretyczną kalkulację naprawy, pomimo ustalenia, że naprawę tego pojazdu faktycznie wykonano, a powód nie udowodnił, że koszt faktycznie poniesiony był wyższy od kwoty wypłaconego przez pozwanego odszkodowania, b) art. 361 § 1 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie polegające na wadliwej ocenie prawnej, że koszt opinii rzeczoznawcy powinien zostać zaliczony do odszkodowania za szkodę polegającą na uszkodzeniu pojazdu w kolizji pomimo, że opinię tą zlecił powód, jako wyspecjalizowany podmiot zajmujący się dochodzeniem odszkodowań od zakładów ubezpieczeń i z tej przyczyny mający szeroką wiedzę własną, pozwalającą ocenić zasadność dochodzenia roszczeń na drodze sądowej, bez konieczności korzystania z pomocy rzeczoznawcy, a przekonanie powoda o niewypłaceniu pełnego odszkodowania przez pozwanego było u niego ugruntowane już w chwili zawierania umowy cesji z poszkodowanym, co najmniej w odniesieniu do kwoty, za jaką nabył roszczenie odszkodowawcze, którego wysokość w toku procesu i tak musiał powód potwierdzić za pomocą dowodu z opinii biegłego.

W oparciu o powyższe zarzuty pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz ponowne rozstrzygnięcie o kosztach za I instancję. Nadto, pozwany wniósł o zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów postępowania odwoławczego. /apelacja k. 197-201/ W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. /odpowiedź na apelację k. 212-218/

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

apelacja pozwanego podlegała oddaleniu, jako niezasadna. Sąd Okręgowy zaakceptował i przyjął za własne ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd pierwszej instancji, jak również podzielił argumentację prawną przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Powyższe oznacza, że nie znalazł uznania zarzut naruszenia prawa procesowego z art. 233 §1 k.p.c. Zgodnie z art. 233 §1 k.p.c. Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Wszechstronne rozważenie zebranego materiału oznacza uwzględnienie wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu oraz wszystkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych środków dowodowych, a mających znaczenie dla ich mocy i wiarygodności.

W wyniku swobodnej oceny dowodów Sąd dokonuje selekcji zebranego materiału pod kątem widzenia istotności poszczególnych jego elementów. Dalszym założeniem prawidłowej oceny dowodów jest ich poprawna interpretacja. Wbrew stanowisku skarżącego Sąd Rejonowy dokonał wszechstronnej oceny dowodów, nie uchybił też zasadom logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego. Ocena taka mogła być zatem podstawą wiążących ustaleń faktycznych. Sąd Rejonowy nie zakwestionował ani też nie pominął zeznań świadka B. J., w części w jakiej świadek zeznał, że pojazd po szkodzie został naprawiony.

Sąd Rejonowy w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy w sprawie uznał jedynie, że zeznania te nie mają zasadniczego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy ze względów szczegółowo omówionych w dalszej części niniejszego uzasadnienia. Zarzut zawarty przez pozwanego w apelacji nie mógł zatem przynieść efektu spodziewanego przez skarżącego. Przy czym, należy zaakcentować, że argumentacja pozwanego w istocie rzeczy stanowi wyłącznie powielenie jego taktyki procesowej, która była prezentowana przed Sądem I instancji. W związku z powyższym, należało uznać za nieuprawniony także podniesiony przez skarżącego zarzut dotyczący naruszenia art. 232 k.p.c. Ustalając wysokość odszkodowania w oparciu o opinię biegłego Sąd Rejonowy uznał jedynie, że zakres szkody doznanej przez poszkodowanego kształtuje się inaczej niż chciałby tego pozwany.

W rozpoznawanej sprawie przeprowadzone prawidłowo postępowanie dowodowe dawało podstawy do uznania, że ustalone odszkodowanie obejmujące naprawę pojazdu przy użyciu oryginalnych części zamiennych i przy przyjęciu stawki roboczogodziny mieszczącej się w zakresie wskazanym przez biegłego dawało gwarancję przywrócenia pod każdym istotnym względem pojazdu do stanu sprzed szkody (art. 361 § 1 i 2 k.c.), a jednocześnie nie przewyższało rozmiaru doznanej szkody, co zarzucał apelujący (art. 824 1 § 1 k.c.). W ocenie Sądu II instancji dla powstania odpowiedzialności ubezpieczyciela istotne znaczenie ma jedynie sam fakt powstania szkody, a nie fakt naprawienia pojazdu, czy też późniejsze inne zdarzenia w postaci np. jego sprzedaży (w stanie uszkodzonym, czy też naprawionym).

Nie jest więc tak, że obowiązkiem powoda było wykazanie, jakie faktycznie poszkodowany poniósł wydatki na naprawę pojazdu i że tylko zwrotu tych wydatków mógł się domagać w niniejszej sprawie. Sąd Rejonowy prawidłowo zatem uznał, że okoliczność przeprowadzenia przez poszkodowanego prowizorycznej naprawy pojazdu jest dla sprawy obojętna z tej przyczyny, że naprawa ta miała jedynie charakter całkowicie niezgodny z zaleceniami producenta i nie doprowadziła do przywrócenia pojazdu do stanu sprzed zdarzenia. Powód jako cesjonariusz dochodził w przedmiotowej sprawie odszkodowania z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej sprawcy szkody.

Ten reżim odszkodowawczy kieruje się ogólnymi zasadami wyrażonymi w art. 363 § 1 i 2 k.c. dotyczącymi sposobu naprawienia szkody. Stosując zasady naprawy szkody wyrażone w art. 363 § 1 k.c. wskazać trzeba, że naprawienie szkody następuje poprzez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź poprzez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Tylko gdyby przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe lub pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu.

Zgodnie z przyjętym w orzecznictwie poglądem pod pojęciem szkody należy rozumieć różnicę pomiędzy stanem majątku poszkodowanego, jaki zaistniał po zdarzeniu wywołującym szkodę, a stanem tego majątku, jaki istniałby, gdyby nie doszło do zdarzenia szkodzącego (tzw. dyferencyjna metoda ustalania szkody). Przy czym sam obowiązek odszkodowawczy ubezpieczyciela pojawia się już z chwilą wyrządzenia poszkodowanemu szkody i nie jest uzależniony od tego, czy poszkodowany dokonał naprawy samochodu i czy w ogóle zamierzał go naprawić (v. uzasadnienie uchwały SN z dnia 15 listopada 2001 r., III CZP 68/1, Legalis).

Potwierdzenie tego stanowiska znalazło się również w wyrokach Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 2002 r., sygn. akt V CKN 1273/00 i z dnia 12 lutego 2004 r., sygn. akt V CK 187/03 (opubl. Legalis ). Dla ustalenia wysokości należnego poszkodowanemu odszkodowania w przypadku szkody polegającej na uszkodzeniu pojazdu na skutek kolizji konieczne jest więc ustalenie ekonomicznie uzasadnionych i koniecznych kosztów naprawy. Za takim ujęciem obowiązku odszkodowawczego – niezależnego od naprawy pojazdu - wypowiedział się też Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 kwietnia 2018 roku w sprawie o sygn. akt II CNP 43/17 (opubl.

Legalis ). Sąd Okręgowy w składzie rozpoznającym przedmiotową sprawę podziela poglądy wyrażone w przywołanym powyżej orzecznictwie Sądu Najwyższego, w tym w szczególności zgadza się ze stanowiskiem wyrażonym w uzasadnieniu wyroku z dnia 3 kwietnia 2019 r., sygn. akt II CSK 100/18 (opubl. Legalis), że dla powstania roszczenia o naprawienie szkody w postaci kosztów naprawy pojazdu co do zasady nie mają znaczenia późniejsze zdarzenia m.in. w postaci sprzedaży uszkodzonego lub już naprawionego pojazdu. Okoliczność, że poszkodowany nie czekając na wypłatę odszkodowania podejmuje decyzję bądź o samodzielnej naprawie pojazdu bądź o sprzedaży uszkodzonego samochodu, nie pozbawia go prawa do odszkodowania, skoro rzeczywista naprawa i jej koszt nie stanowi warunku dochodzenia odszkodowania.

W powołanym uzasadnieniu Sąd Najwyższy odniósł się również do kwestii wiązania wysokości należnego powodowi odszkodowania z wyrównaniem korzyści z uszczerbkiem ( compensatio lucri cum damno) wskazując, że jej stosowanie zmierza do zapewnienia by szkoda majątkowa, została z jednej strony naprawiona w całości (art. 361 §2 k.c.), a z drugiej strony przyznane odszkodowanie nie przekraczało jej rozmiaru, co wymaga przy ustalaniu szkody uwzględnienia nie tylko tych zdarzeń, które zwiększają jej rozmiar, ale i tych, które rozmiar ten zmniejszają (v. wyrok SN z dnia 13 października 2005 r., I CSK 185/05 i orzeczenia cytowane w jego uzasadnieniu oraz postanowienie SN z dnia 12 marca 2010 r., III CZP 7/10, Legalis ).

Wyrównanie korzyści z uszczerbkiem nie stanowi zaś zmniejszenia odszkodowania, ani jego miarkowania, tylko stanowi element ustalania zakresu prawnie relewantnego uszczerbku w mieniu poszkodowanego (v. wyrok SN z dnia 21 sierpnia 2013 r., II CSK 681/12, Legalis ). Mimo dość jednoznacznie wyrażonej konstatacji odnoszącej się do irrelewantności kosztów przeprowadzonej naprawy dla ustalenia wysokości szkody wyrządzonej poprzez uszkodzenie pojazdu należy zaznaczyć, że Sąd Najwyższy całkowicie jednak nie odrzucił takiej możliwości.

W tym miejscu należy się odnieść do stanowiska wyrażonego w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2022 roku wydanego w sprawie o sygn. akt II CSKP 726/22 (opubl. Legalis) jako że wielkość roszczenia odszkodowawczego może zmieniać się w czasie, gdyż jest zależna od okoliczności, które nastąpiły po zdarzeniu szkodzącym. W ocenie Sądu Okręgowego w Łodzi, w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę - ze stanowiskiem tym nie sposób się zgodzić skoro obowiązek naprawienia szkody przez wypłatę odpowiedniej sumy pieniężnej powstaje z chwilą wyrządzenia szkody to nie mają w zasadzie znaczenia prawnego okoliczności zaistniałe po szkodzie.

W szczególności nie ma znaczenia okoliczność, czy poszkodowany dokonał naprawy uszkodzonego pojazdu oraz jakim kosztem to uczynił. Ewentualna naprawa pojazdu, a także jej faktyczny zakres nie ma więc wpływu na sposób ustalenia wysokości należnego odszkodowania. Samo zaś określenie wysokości szkody, czy to na podstawie opinii biegłego sądowego, czy też rachunków, stanowi tylko sposób kalkulacji szkody. Nie ma żadnego znaczenia, czy naprawienie szkody następuje na podstawie faktur za naprawę pojazdu (in concreto), czy wyceny kosztów naprawy (in abstracto) – zasady naprawienia szkody muszą być identyczne.

Obliczenie wysokości szkody a tym samym należnego odszkodowania na podstawie hipotetycznych kosztów naprawy prowadzi także w ocenie Sądu II instancji do umożliwienia bardziej precyzyjnego określenia wysokości szkody. Często bowiem kwotą odpowiadającą rzeczywistemu uszczerbkowi w majątku poszkodowanego nie jest prosta różnica wartości pojazdu przed i po powstaniu szkody, ale właśnie kwota, która pozwoliłaby na doprowadzenie do pojazdu do stanu sprzed szkody ( restitutio in integrum). Z tych względów Sąd Okręgowy pragnie zaznaczyć, że metoda kosztorysowa jest zasadniczą i preferowaną metodą ustalenia wysokości kosztów naprawy przy ubezpieczeniu OC, a przez to ustalenie rzeczywistej wysokości kosztów naprawy w zdecydowanej większości wypadków jest zbędne.

Nie oznacza to jednak, że ustalenie wysokości kosztów naprawy w oparciu o metodę rachunkową będzie zawsze wykluczone. Zdarza się przecież, że poszkodowany, często działając w porozumieniu z ubezpieczycielem, zleca wykonanie naprawy w warsztacie stosującym technologię producenta pojazdu (najczęściej w (...) danej marki), a przez to dysponuje indywidualnymi rachunkami dokumentującymi rodzaj i koszt zakupionych części oraz koszt robocizny obejmującej niezbędne czynności naprawcze. Jeśli poszkodowany przedkłada takie rachunki ubezpieczycielowi domagając się wypłaty odszkodowania według nich i koszty z nich wynikające z jednej strony dotyczą prac i części potrzebnych do restytucji pojazdu, z drugiej zaś są celowe i ekonomiczne to nie ma podstaw do wypłaty odszkodowania w oparciu o metodę kosztorysową – odszkodowanie powinno być ustalone metodą rachunkową.

Pokrycie kosztów naprawy pojazdu jest jedynie szkodą następczą, a szkodą bezpośrednią jest uszkodzenie pojazdu i w momencie jej wystąpienia powstaje odpowiedzialność sprawcy i ubezpieczyciela (v. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 3 kwietnia 2019 r., II CSK 100/18, LEX nr 2648598 i cytowane tam orzecznictwo, Legalis). Do poszkodowanego należy decyzja czy w ogóle przystąpi do naprawy uszkodzonego pojazdu, czy dokona prowizorycznej naprawy za część należnej mu kwoty, czy też wydatkuje odszkodowanie na zupełnie inne cele (v. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2018, II CNP 32/17, LEX nr 2497991).

Skoro bowiem prawo do odszkodowania ma poszkodowany, który w ogóle nie naprawił pojazdu, to nie można przyjmować, że nie może go uzyskać poszkodowany, który poczynił nakłady na swój majątek naprawiając uszkodzony pojazd w całości lub w części, tylko z tej przyczyny, że nie wykazał rzeczywistych kosztów naprawy, skoro nie one decydują o zakresie należnego odszkodowania (v. wyrok SN z dnia 16 maja 2002 r., V CKN 1273/00, LEX nr 55515). Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy należy uznać, że fakt naprawy samochodu marki r. o nr rej. (...) oraz poniesiony przez poszkodowanego koszt tejże naprawy, mają irrelewantne znaczenie dla oceny rozmiaru odpowiedzialności pozwanego.

Skarżący domagając się rozliczenia szkody w oparciu o rzeczywiście poniesione przez poszkodowanego koszty naprawy zdaje się przy tym nie zauważać istotnej okoliczności, a mianowicie, że sama naprawa samochodu nie oznacza jeszcze, że pojazd został przywrócony do stanu sprzed szkody. Z zeznań świadka B. J. złożonych na rozprawie w dniu 12 czerwca 2019 roku wynika jednoznacznie, że w celu przeprowadzenia naprawy uszkodzonego pojazdu zaangażował on własne środki finansowe, zaś wypłacone przez pozwanego ubezpieczyciela świadczenie było niewystarczające do przeprowadzenia naprawy pojazdu.

Z tego też względu naprawa pojazdu została przeprowadzona w sposób prowizoryczny przy zastosowaniu części używanych, mimo że przed zdarzeniem pojazd ten składał się w całości z części oryginalnych. Pomimo przywrócenia pojazdowi podstawowych funkcji technicznych naprawa ta zdecydowanie nie przywróciła pojazdu do stanu sprzed szkody, a zatem nie wyrównała uszczerbku w majątku poszkodowanego. Przypomnieć w tym miejscu należy, iż według ugruntowanego w orzecznictwie poglądu, poszkodowany może żądać od ubezpieczyciela kwoty odpowiadającej wszelkim celowym i ekonomicznie uzasadnionym wydatkom służącym do przywrócenia stanu poprzedniego, co ma miejsce wówczas, gdy stan pojazdu po naprawie pod każdym istotnym względem (stanu technicznego, zdolności użytkowania, części składowych, trwałości, wyglądu estetycznego itd.) odpowiada stanowi pojazdu przed uszkodzeniem.

Oryginalność części wykorzystywanych do naprawy pojazdu stanowi niewątpliwie istotny czynnik decydujący o tym, czy naprawa jest wystarczająca do przywrócenia go do stanu poprzedniego i jest oczywiste, że dobór tych części może prowadzić do pogorszenia położenia poszkodowanego. Pogorszenie takie miałoby miejsce zarówno wtedy, gdyby użyta część była częścią gorszą (pod istotnymi względami) od tej, która uległa uszkodzeniu, jak i wtedy, gdyby równowartość „restytucyjna” części zastępczej była niepewna. Błędne były zatem twierdzenia pozwanego, że górną granicę obowiązku naprawienia szkody przez ubezpieczyciela wyznacza wyłącznie faktyczny, rzeczywisty koszt naprawienia uszkodzonego pojazdu.

Fakt, czy uszkodzony w wyniku kolizji pojazd został naprawiony czy też nie – jak już wyjaśniono we wcześniejszej części uzasadnienia - nie ma wpływu na ustalenie zakresu szkody, jak i wysokości należnego z tego tytułu odszkodowania. W konsekwencji spotykane niekiedy w praktyce uzależnienie wypłaty należności od faktycznego dokonania naprawy i udokumentowania jej kosztów nie jest uzasadnione. Wcześniejsza naprawa pojazdu przez poszkodowanego, czy też przywrócenie podstawowych funkcji pojazdu nie powoduje bowiem zwolnienia ubezpieczyciela z odpowiedzialności.

Przyjęcie odmiennego stanowiska oznaczałoby faktyczne ograniczenie uprawnień właściciela pojazdu, które jest pozbawione uzasadnienia prawnego. Gdyby nawet hipotetycznie przyjąć zasadność poglądu wyrażonego przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 8 grudnia 2022 roku (sygn. akt III CSKP 726/22) to nie można tracić z pola widzenia, że obok roszczenia o zwrot kosztów naprawy przeprowadzonej w sposób niezgodny z zaleceniami producenta powstanie dodatkowe roszczenie o wypłatę odszkodowania za utratę wartości rynkowej pojazdu.

Stanowisko, że poszkodowanemu należy się odszkodowanie za utratę wartości rynkowej pojazdu, zajął również Sąd Najwyższy. W uchwale z dnia 12 października 2001 roku (sygn. akt III CZP 57/01, OSNC 2002/5/57) stwierdził on, że: „Odszkodowanie za uszkodzenie samochodu może obejmować oprócz kosztów jego naprawy także zapłatę sumy pieniężnej, odpowiadającej różnicy między wartością tego samochodu przed uszkodzeniem i po naprawie”. Każda naprawa, nawet wykonana przy użyciu części posiadających firmowe logo danej marki, niesie ze sobą dla właściciela auta ujemne konsekwencje z punktu widzenia uzyskania możliwie najwyższej wartości zbywczej pojazdu przy jego ewentualnej sprzedaży.

Poszkodowany, który żąda przywrócenia stanu poprzedniego pojazdu, nawet jeżeli otrzymuje odszkodowanie wypłacone przez ubezpieczyciela, które pokrywa koszty naprawy i nowych części, z reguły nie tylko nie zyskuje, ale biorąc pod uwagę wartość pojazdu jako całości, może - gdyby chciał go sprzedać - ponieść stratę (v. uchwała składu 7 sędziów SN z dnia 12 kwietnia 2012 roku, III CZP 80/11, Legalis). Jego pojazd będzie bowiem zawsze postrzegany jako tzw. auto powypadkowe, co z punktu widzenia potencjalnego kupca stanowi istotny czynnik cenotwórczy.

Nie ulega zatem wątpliwości, że jeśli naprawa pojazdu – tak jak miało to miejsce w przedmiotowej sprawie - została przeprowadzona przy użyciu używanych części zamiennych to w świetle powyższych rozważań może ona budzić uzasadnione zastrzeżenia przyszłych nabywców pojazdu choćby co do jego funkcji technicznych, przekładających się bezpośrednio na bezpieczeństwo jazdy. Zwłaszcza, że jak zeznał poszkodowany był on zmuszony do zakupu używanych części zamiennych, bowiem zależało mu na tym, aby koszty naprawy pojazdu zmieściły się w kwocie przyznanego przez pozwanego odszkodowania.

Historia szkodowa pojazdu poświadczająca zaś wcześniej przeprowadzone naprawy przy użyciu części nieznanego pochodzenia, które niejednokrotnie już na etapie ich zakupu są znacznie wyeksploatowane zdecydowanie obniża popyt na zakup takiego pojazdu. Biorąc powyższe pod uwagę przyjęcie, iż wypłata odszkodowania przez zakład ubezpieczeń w wysokości odpowiadającej faktycznie poniesionym kosztom zakupu części zamiennych oraz robocizny nie doprowadzi do wyrównania uszczerbku powstałego w majątku poszkodowanego. Dochodzenie w konsekwencji kolejnego dodatkowego roszczenia w postaci kosztów utraty jakości zbywczej pojazdu doprowadzi do nieuzasadnionego zwiększenia się choćby kosztów kolejnych postępowań sądowych, a nadto narazi poszkodowanych na jeszcze dłuższe oczekiwanie na wypłatę odszkodowania w należnej im wysokości.

Na marginesie tylko wskazać należy, że zbycie pojazdu, jak i jego naprawa a w szczególności sposób jej przeprowadzenia są wyrazem realizacji prawa własności. Tym samym bez znaczenia pozostaje kwestia tego, czy poszkodowany przystąpi do naprawy uszkodzonego pojazdu i czy naprawa następować będzie w sposób pozwalający na przywrócenie pojazdu do stanu sprzed wypadku. Decyzja w tym zakresie leży bowiem wyłącznie w gestii poszkodowanego właściciela pojazdu. Konkludując - wbrew stanowisku apelującego - sam fakt dokonania przez poszkodowanego naprawy pojazdu oraz sposób, w jaki ona nastąpiła nie wchodzą w zakres okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia przedmiotowego sporu.

W zakresie kosztów prywatnej kalkulacji (kosztów ekspertyzy) zarzut naruszenia art. 361 § 1 k.c. postawiony w apelacji pozwanego były chybiony. W ocenie Sądu Okręgowego koszt tej kalkulacji należy uznać za pozostający w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą. Odszkodowanie wypłacone przez ubezpieczyciela okazało się bowiem zaniżone – w świetle wniosków biegłego – a zatem sporządzenie przedprocesowej kalkulacji było uzasadnione. W orzecznictwie sądowym utrwaliło się przy tym przekonanie, że „dokonana przed wszczęciem postępowania sądowego i poza zabezpieczeniem dowodów ekspertyza może być istotną przesłanką zasądzenia odszkodowania.

W takim wypadku koszt ekspertyzy stanowi szkodę ulegającą naprawieniu (art. 361 k.c.)”. Tak też było w rozpoznawanym przypadku bowiem prywatna ocena techniczna wskazała koszt naprawy uszkodzonego pojazdu na kwotę 16.044,21 zł netto, zaś opinia biegłego sądowego kwotę 14.716,38 zł netto. Były to zatem zbliżone do siebie kwoty zwłaszcza biorąc pod uwagę wypłaconą w toku postępowania likwidacyjnego kwotę 2.360,44 zł, co pozwoliło powodowi na prawidłowe określenie dochodzonej kwoty. Koszt prywatnej opinii, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, pozostawał zatem w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą, bowiem to dzięki niej powód mógł określić kwotę dochodzoną pozwem.

Prezentowane stanowisko znajduje oparcie w Uchwale Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2004 roku, w sprawie o sygn. akt III CZP 24/04, zgodnie z którą: „Odszkodowanie przysługujące z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów może - stosownie do okoliczności sprawy - obejmować także koszty ekspertyzy wykonanej na zlecenie poszkodowanego.” Wbrew twierdzeniom pozwanego pomimo profesjonalnego charakteru działalności powoda na rynku ubezpieczeniowym (działalność związana z oceną ryzyka i szacowaniem poniesionych strat), nie można automatycznie dojść do przekonania, że posiadał on dostateczną wiedzę i możliwości do oceny ubytku wartości pojazdu po zdarzeniu drogowym.

Koniecznym, więc było skorzystanie po odkupieniu wierzytelności wobec pozwanego z ekspertyzy prywatnej w celu wykazania w pozwie zaniechania ubezpieczyciela oraz zarysowania wysokości roszczenia. Wątpliwości co do zaniżonej wysokości odszkodowania przyznanego przez ubezpieczyciela, zostały jak już wyżej wskazano potwierdzone w opinii biegłego, który to wyraźnie wskazał, że odszkodowanie powinno być wypłacone w kwocie wyższej. Z przedstawionych powodów Sąd Okręgowy uznał, iż apelacja pozwanego nie zawiera uzasadnionych zarzutów mogących podważyć stanowisko Sądu Rejonowego, a tym samym jako bezzasadna podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 99 k.p.c. Na koszty te złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika strony pozwanej w kwocie 1.800 zł określone na podstawie § 2 pkt 5 w związku z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. 2015.1800 t.j).

ZARZĄDZENIE Odpis uzasadnienia doręczyć pełnomocnikowi powoda za pośrednictwem PI. 6 marca 2023 roku