Legislator Case Law & Legislation
III K 330/21 AI generated

III K 330/21 · Sąd powszechny

Case Number III K 330/21
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

Sygnatura akt III K 330/21 1. USTALENIE FAKTÓW Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) J. S. w dniu 29 sierpnia 2021 roku we W. przy ul. (...), działając w zamiarze bezpośrednim spowodował u G. K. (1) ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu G. K. (1) w ten sposób, że zadał mu cios nożem w powłoki brzuszne, powodując u niego ranę kłutą brzucha z przebiciem pęcherza moczowego z następowym wyciekiem moczu do jamy otrzewnowej, tj. o czyn z art.156§1 pkt 2 k.k. Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione Dowód Numer karty 1.

Legislator headnote

AI generated

art.156§1 pkt 2 k.k, art. 63 § 1 k.k, art. 230 § 2 k.p.k, art. 46 § 1 k.k, art. 626 § 1 k.p.k, art. 627 k.p.k; III K 330/21 · Sąd powszechny: Zadanie ciosu nożem w brzuch z siła powodującą przebicie powłok brzusznych oraz pęcherza moczowego tj. w lokalizacji gdzie w bliskiej odległości znajdują się m.in. duże naczynia krwionośne jest wystarczającym działaniem mogącym powodować obrażenia, które bez udzielenia natychmiastowej pomocy medycznej będą skutkowały śmiercią. Zadanie G. K. (1) ciosu nożem w brzuch naraziło go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w rozumieniu art.160 k.k. opinia biegłego z zakresu medycyny sądowej M.

Keywords

AI generated
whiplash injury causality knee injury offences against public health dangerous object bodily harm dental injury

Cited Legislation

AI generated
art.156§1 pkt 2 k.k
o czyn z art.156§1 pkt 2 k.k.
art. 63 § 1 k.k
na podstawie art. 63 § 1 k.k., na poczet orzeczonej kary zalicza okres zatrzymania i tymczasowego aresztowania w dniach od 30.08.2021 r.
art. 230 § 2 k.p.k
na podstawie art. 230 § 2 k.p.k.
art. 46 § 1 k.k
na podstawie art. 46 § 1 k.k.
art. 626 § 1 k.p.k
na podstawie art. 626 § 1 k.p.k.
art. 627 k.p.k
art.160 k.k
(1) ciosu nożem w brzuch naraziło go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w rozumieniu art.160 k.k.
art.281 k.k
z użyciem przemocy (art.281 k.k.) choć wówczas nie spowodował obrażeń ciała.

Cited Case Law

AI generated
AI generated
IV K 166/24
UZASADNIENIE Formularz UK 1 Sygnatura akt IV K 166/24 Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza. 1. USTALENIE FAKTÓW 1.1. Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) D. G. (1) „(…) w miejsce zarzucanego mu czynu uznaje oskarżonego D. G. (1) za winnego popełnienia tego, że w dniu 27 stycznia 2024 roku w miejscowości O., pow. (...), woj, (...), zadał pokrzywdzonemu J. B. (1) dwa ciosy nożem: w głowę oraz jamę brzuszną, w wyniku czego spowodował umyślnie u pokrzywdzonego obrażenia ciała w postaci rany ciętej skóry okolicy czołowej po stronie prawej długości około 20 mm oraz rany kłutej jamy brzusznej z otworem wkłucia o długości około 30 mm zlokalizowanym w lewym podbrzuszu, z przekłuciem skóry, tkanki podskórnej, mięśni przedniej ściany jamy brzusznej, otrzewnej ściennej oraz ściany jelita grubego (1/3 dalszej części poprzecznicy, w okolicy zagięcia śledzionowego) z ewentracją sieci większej (zdwojonej blaszki otrzewnej poprzerastanej tkanką tłuszczową), przy czym rana kłuta jamy brzusznej z uszkodzeniem jelita grubego stanowiła ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu pokrzywdzonego, to jest popełnienia czynu wyczerpującego dyspozycję art. 156 §1 pkt 2 k.k. (…)” Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione Dowód Numer karty Oskarżony D. G. (1) zna się z pokrzywdzonym J. B. (1). Nie było między nimi wcześniej konfliktów czy kłótni. Czasem razem spożywali alkohol. Bywały sytuacje gdy pokrzywdzony nawet pomógł niepełnosprawnemu oskarżonemu. Ogólnie pokrzywdzony i oskarżony mają znaczny problem z alkoholem. W dniu 27 stycznia 2024 roku D. G. (1) spotkał na przystanku w O. J. B. (1). Wręczył pokrzywdzonemu kwotę 50 złotych z poleceniem aby J. B. (1) nabył za nią 0,5 - litrową butelkę wódki, której spożycie D. G. (1) zaproponował J. B. (1) w lokalu - pomieszczeniu gospodarczym przy ul. (...) w O.. W mieszkaniu oskarżonego (zajmuje osobny domek gospodarczy na terenie posesji stanowiącej współwłasność spadkową z jego siostrą oraz bratem, którzy wraz ze swoimi partnerami zajmują główny dom posesji) obaj mężczyźni usiedli na znajdującej się w pomieszczeniu wersalce, spożywając alkohol. zeznania J. B. 24 (24B, 50) 543 – 543 v. 609 v. - 611 wyjaśnienia oskarżonego D. G. 123 v. – 124 176 v. 519 v. zeznania P. A. 40 v. 520 v. zdjęcia 559 W trakcie libacji alkoholowej, odbywającej się w lokalu D. G. (1), doszło do nieporozumienia o niedającym się ustalić tle pomiędzy oskarżonym i pokrzywdzonym. Oskarżony niespodziewanie chwycił leżący na ławie nóż. D. G. (1) zadał pokrzywdzonemu dwa ciosy: pierwszy, wymierzony w prawy łuk brwiowy J. B. (1), drugim zaś trafił pokrzywdzonego w lewy bok jamy brzusznej. J. B. (1) próbował zapobiec trafieniom noża w jego ciało, starał się uchylić od zadawanych ciosów, złapał za rękę D. G. (1). Oskarżony następnie zaprzestał wymierzania pokrzywdzonemu dalszych ciosów nożem, nie udzielił jednak pomocy pokrzywdzonemu, z drugiej strony nie utrudniał też pokrzywdzonemu wezwania osobiście przez J. B. (1) karetki pogotowia. zeznania J. B. 24 (24B, 50)30 v. – 31 (31 Av.) 543 – 543 v. Podczas zdarzenia byli obecni tylko we dwójkę. wyjaśnienia oskarżonego D. G. 123 v. – 124 176 v. 519 v. zeznania J. B. 609 v. Pokrzywdzony od początku twierdził, że ranił go nożem właśnie oskarżony. wyjaśnienia oskarżonego D. G. 124 176 v. 519 v. zeznania J. B. 24 (24B, 50) Po zdarzeniu o godz. 15:32 oskarżony zadzwonił do P. A. (2) (konkubina rodzonego brata oskarżonego), która mu czasem pomagała w zakupach, by ta weszła do niego i pomogła wyprosić z mieszkania pokrzywdzonego. Na miejscu okazało się, że pokrzywdzony jest na twarzy zakrwawiony (przy czym zdaniem świadka krew tam była już zaschnięta) i twierdzi, że nigdzie się nie rusza bo oskarżony ukradł mu telefon i ugodził go nożem, a chce zadzwonić na policję. Jak wstał, okazało się, że telefon był pod nim i wypadł. Świadek wyszła jak pokrzywdzony brał telefon z zamiarem aby rzeczywiście na policję zadzwonić. zeznania P. A. 40 v. – 41 520 – 520 v. zeznania J. B. 609 v. - 610 Pokrzywdzony osobiście zadzwonił pod numer alarmowy o godz. 15.42. W trakcie rozmowy telefonicznej oskarżony próbował przekonać pokrzywdzonego do tego aby ten podał dyspozytorowi, że obrażenia są spowodowane upadkiem. Pokrzywdzony zgłosił jednak, że został ugodzony nożem przez znajomego, wskazując tu na osobę oskarżonego D. G. (1). Pokrzywdzony w trakcie zgłaszania wyszedł na zewnątrz pomieszczenia celem udzielenia dyspozytorowi informacji na temat lokalizacji miejsca zdarzenia. Tam oczekiwał na przyjazd Policji oraz zespołu ratownictwa medycznego. zeznania J. B. 24 (24B, 50) 30 v. – 31 (31Av.) 543 609 v. - (...) protokół oględzin 250 – 253 odtworzenie nagrań 522 zeznania D. K. 238 v. zeznania A. G. 241 v. zeznania K. M. 244 v. – 245 542 v. - 543 zeznania M. F. 247 v. 542 Również po przyjeździe policji i pogotowia ratunkowego pokrzywdzony konsekwentnie wskazywał na oskarżonego jako na sprawcę ugodzenia go nożem. Był przy tym przytomny, w kontakcie słowno - logicznym, wypowiadał się logicznie, choć niewątpliwie był nietrzeźwy. zeznania J. B. 543 – 543 v. zeznania D. K. 238 v. 541 v. - 542 zeznania J. B. 609 v. - 611 zeznania M. F. 247 v. 542 zeznania K. M. 244 v. zeznania A. G. 241 v. 521 v. karta czynności ratunkowych 92 - 93 Mimo stanu nietrzeźwości pokrzywdzony zachowywał się przy tym normalnie, nie zataczał się. zeznania M. F. 247 v. Następnie pokrzywdzonego J. B. (1) przewieziono do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Z., gdzie w wyniku odniesionych obrażeń, został zakwalifikowany do zabiegu operacyjnego w trybie nagłym. Także przy przyjęciu odnotowano, że pokrzywdzony twierdził, że w trakcie libacji alkoholowej kolega go ugodził nożem w brzuch. zeznania J. B. 24 (24B, 50) zeznania D. K. 238 v. 541 v. - 542 zeznania W. Koniecznego 28v. – 29 (29Av.) 521 zeznania A. G. 241 v. Oskarżony został zatrzymany w dniu 27 stycznia 2024 roku o godz. 16.00 protokół zatrzymania 2 Ponieważ interweniujący policjanci musieli pojechać z zatrzymanym, a jeszcze nie dotarli technicy, polecili pozostać na miejscu siostrze oskarżonego, która zobowiązała się do zabezpieczenia miejsca do czasu przyjazdu policji. zeznania K M. 244 v. zeznania M. F. 247 v. Zarówno pokrzywdzony jak i oskarżony byli podczas zdarzenia w znacznym stopniu nietrzeźwi. W badaniu o 17:23 wykazano u pokrzywdzonego J. B. (1) 0,88 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. W drugim badaniu o 17:45 było to 0,85 mg/l. U oskarżonego D. G. (1) wykazano o 16:35 – 0,92 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, o godz. 16:37 – 0,89 mg/l. protokół użycia alkomatu 8 (8A) 9 (9B) 14 W następstwie przedmiotowego zdarzenia J. B. (1) doznał obrażeń ciała w postaci: - rany ciętej skóry okolicy czołowej po stronie prawej długości 20 mm, - rany kłutej jamy brzusznej z otworem wkłucia o długości ok. 30 mm zlokalizowanym w lewym śródbrzuszu z przekłuciem skóry, tkanki podskórnej, mięśni przedniej ściany jamy brzusznej, otrzewnej ściennej oraz ściany jelita grubego (1/3 dalszej części poprzecznicy, w okolicy zagięcia śledzionowego) z ewentracją sieci większej (zdwojonej blaszki otrzewnej poprzerastanej tkanką tłuszczową). Spośród powyższych obrażeń ranę kłutą jamy brzusznej z uszkodzeniem ściany jelita grubego należy traktować jako ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu. W wypadku nieudzielenia pokrzywdzonemu specjalistycznej pomocy medycznej (zabiegu operacyjnego , w trakcie którego zszyto ścianę jelita), wydostająca się treść kałowa doprowadziłaby do rozwinięcia się kałowego zapalenia otrzewnej, które typowo prowadzi do zgonu. Zarówno rana cięta skór głowy jak i rana kłuta jamy brzusznej mogły powstać od działania narzędziem ostrym i kończystym takim jak nóż, w okolicznościach wskazanych przez pokrzywdzonego. (pozostałe szczegóły w treści opinii) zeznania J. B. 24 (24B, 50) opinia lekarska J. K. 104 – 109 dokumentacja lekarska 52 – 98 104 protokół oględzin osoby 5 – 7 (7A – 7B) W szpitalu pokrzywdzony J. B. przebywał przez 11 dni. zeznania J. B. 609 v. W toku czynności śledztwa zabezpieczono w lokalu przy ul. (...), zajmowanym przez D. G. (1), dowody rzeczowe w postaci łącznie 5 noży, opisanych w wykazie dowodów rzeczowych oraz śladów kryminalistycznych pod pozycjami 8-12 nr I/69/24/P, oraz w spisie i opisie rzeczy z dnia 16 października 2024 roku, odzież D. G. (1) oraz J. B. (1), kołdrę, dwa koce i poszewkę z pomieszczenia gospodarczego przy ulicy (...) w O. oraz ślady biologiczne. Bezpośrednio po czynie (16.00 – 16.20) interweniujący na miejscu funkcjonariusze policji zabezpieczyli tylko ten nóż, który pierwotnym zdaniem pokrzywdzonego posłużył do ataku (opisany w wykazie dowodów rzeczowych oraz śladów kryminalistycznych pod poz. 12, widoczny na zdjęciach 24 i 25 opinii na k. 440 v. - 441). Nie zabezpieczyli reszty miejsca zdarzenia bo musieli pojechać z zatrzymanym i pokrzywdzonym, a nie przyjechali jeszcze na miejsce technicy policyjni (ci swoje czynności prowadzili dopiero w ramach oględzin miejsca o godz. 19.55 – 21.00). Do czasu przyjazdu techników miejsce zdarzenia zabezpieczała na polecenie policjantów wyłącznie siostra oskarżonego A. G. (2) (odmówiła składania zeznań w postępowaniu). protokół oględzin 37 - 39 płyta ze zdjęciami i zdjęcia 553, 559 zeznania J. B. 609 v. - 611 protokół zatrzymania rzeczy 10 – 12 (12A – 12C) zdjęcia 116 – 120 zeznania M. F. 247 v. 542 – 542 v. zeznania K. M. 244 v. - 245 Na zabezpieczonych nożach nie ujawniono śladów daktyloskopijnych, które by się nadawały do identyfikacji. opinia daktyloskopijna 280 – 288 (460 – 464) Na zabezpieczonych nożach ślady krwi pokrzywdzonego J. B. ujawniono tylko na tym nożu, który funkcjonariusze Policji, przybyli jako pierwsi jeszcze przed technikami kryminalistycznymi, zabezpieczyli zaraz po zdarzeniu (nóż długości ostrza 15 cm, rękojeść koloru brązowego długości 11,5 cm, opisywana też jako koloru czerwonego, widoczny na zdjęciach z k. 24 i 25 opinii z k. 440 v. - 441). Ślady te znajdowały się na krawędzi tnącej noża (ślad 12a) przy czym na samej powierzchni noża nie ujawniono widocznych morfologicznie zabrudzeń krwawych. (pozostałe szczegóły w treści opinii) opinia z badań kryminialistycznych 292 – 348 (w szczególności – 326 – 328) opinia uzupełniająca biegłego J. C. 545 Dodatkowo ślady krwi ujawniono też na fragmentach odzieży oskarżonego, zabezpieczonych w toku postępowania, jak również np. na kocu. (pozostałe szczegóły w treści opinii) opinia z badań kryminalistycznych 292 – 348 (406 – 445) Na podstawie analizy plam krwawych nie można wskazać miejsca zadania ciosu pokrzywdzonemu J. B. (1), pozycji pokrzywdzonego J. B. (1) i podejrzanego D. G. (1) w momencie zadania ciosu (czy była to pozycja stojąca czy siedząca). Na podstawie analizy plam krwawych należy stwierdzić, że plamy krwawe ujawnione na przodzie bluzy w górnej jej części, dla których wskazano mechanizm powstania jako rozpryski, pozwalają na zaprzeczenie hipotezy wskazanej przez podejrzanego (że nie był obecny gdy doszło do ugodzenia nożem) gdyż zdefiniowany mechanizm ma charakter aktywny i biorąc pod uwagę wielkość ujawnionych plam krwawych do ich powstania doszło, gdy osoba ubrana w badaną bluzę znajdowała się w niewielkiej odległości poniżej miejsca krwawienia pokrzywdzonego J. B. (1). Gdyby miało dojść do machania rękami w mechanizmie opisanym przez oskarżonego na rozprawie to teoretycznie jest możliwe powstanie takich śladów jakie ujawniono ale na rękach pokrzywdzonego musiałoby być dużo krwi. Wtedy na miejscu zdarzenia też by były widoczne takie rozpryski bo praktycznie nie ma możliwości aby krew wpadła wtedy tylko na bluzę oskarżonego. Tymczasem biegły takich śladów nie stwierdził. Odnośnie ujawnionych śladów należących do jeszcze innej nieustalonej osoby to nie da się na podstawie badań DNA stwierdzić kiedy i w jakich okolicznościach dany ślad powstał. Do tego ślady pod paznokciami są na bieżąco uaktualniane przez kolejne ślady powstające po czasie, w miarę dalszych kontaktów. Na podstawie badania DNA nie da się też stwierdzić kiedy powstały plamy krwawe. Nie da się też określić kiedy powstał dany ślad DNA – a zatem czy ujawniony ślad nieustalonej osoby (np. k. 545) powstał w dacie zdarzenia czy wcześniej. (pozostałe szczegóły w treści poszczególnych opinii) opinie uzupełniająca z badań kryminalistycznych biegłego J. C. 350 – 376 (446 – 459) 544 - 545 W toku postępowania sądowego na wniosek sądu przeprowadzono dodatkowe przeszukanie pomieszczeń. Ujawniono kolejnych kilka noży, w tym nóż o stalowym ostrzu i rękojeści owiniętej zielonożółtą taśmą techniczną. Sam stan pomieszczeń wskazuje jednak na ingerencję w miejsce zdarzenia w stosunku do okresu bezpośrednio po czynie. W miejscu znalezienia owego noża z taśmą w dacie zdarzenia takiego noża na pewno nie było. płyta 575 protokół przeszukania 571 - 574 zdjęcia 576 - 601 W momencie przyjazdu Policji na teren posesji przy ulicy (...) w O. w dniu 27 stycznia 2024 roku, co nastąpiło o godzinie 15:47 D. G. (1) oraz J. B. (1) byli pod wpływem alkoholu. U oskarżonego pierwszy pomiar o godzinie 16:35 wykazał 0,92 mg/l zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu, drugi pomiar o godzinie 16:37 - 0,89 mg/l. U J. B. (1) pierwszy pomiar o godzinie 17:28 – wykazał 0, 88 mg/l zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu, drugi pomiar o godzinie 17:45 - 0,85 mg/l protokół badania trzeźwości 8 14 Zdaniem pokrzywdzonego (od momentu opuszczenia przez niego miejsca zdarzenia) ugodzony został nożem gdzie zarówno ostrze jak i rękojeść były koloru zielonego i nie jest to żaden z noży zabezpieczonych w toku postępowania. zeznania J. B. 24 (24B) 31 (31Av.) 112 – 113 (114 B) protokół okazania 111 – 113 (114 B) D. G. (1) nie był wcześniej karany. Wyrokiem z dnia 12 lipca 2023 roku Sądu Rejonowego w Zgierzu w sprawie o sygnaturze akt II K 1455/21, prawomocnym od dnia 19 września 2023 roku, warunkowo umorzono postępowanie karne wobec sprawcy czynu z art. 190 § 1 k.k., na okres 1 roku próby. D. G. (1) zobowiązano w okresie próby do powstrzymywania się od nadużywania alkoholu. karta karna 470 - 471 Oskarżony nie wykazuje objawów choroby psychicznej ani cech upośledzenia umysłowego. Biegli stwierdzili cechy organicznego uszkodzenia OUN, nieznacznie ograniczoną zdolność rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem. W obecnym stanie zdrowia może brać udział w czynnościach procesowych z pomocą adwokata. Jest uzależniony od alkoholu i winien się leczyć odwykowo w trybie ambulatoryjnym, a w razie orzeczenia kary pozbawienia wolności odbywać ją w zakładzie karnym z prowadzoną terapią odwykową. Od strony psychologicznej, u D. G. (1) stwierdzono ponadto objawy organicznego uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego, jest on osobą uzależnioną od alkoholu. Traci kontrolę nad zachowaniami związanymi z przyjmowaniem alkoholu, a dotyczącymi ilości spożywanego alkoholu, czasu rozpoczęcia i zakończenia picia, i jego długością, co skutkuje objawami abstynencyjnymi, łagodzonymi spożywaniem kolejnych porcji alkoholu. (pozostałe szczegóły w treści opinii) opinia sądowo - psychiatryczna (psychiatryczno – psychologiczna) 167 - 168 opinia psychologiczna 169 - 170 Z kolei pokrzywdzony J. B. (1) jest osobą, u której procesy zapamiętywania i odtwarzania spostrzeżeń są obniżone. Występują u niego objawy zaburzeń w funkcjonowaniu ośrodkowego układu nerwowego, jako skutek wieloletniego nadużywania alkoholu. Przeinacza fakty, wyjaśnienia co do ewentualnych rozbieżności w relacji zdarzeń są niejasne i niespójne. zaburzone są jego procesy poznawcze. ustna opinia psychologiczna biegłej J. S. 611 Oskarżony D. G. (1) ma 56 lat. Posiada obywatelstwo polskie. Jest rozwiedziony. Ma 2 dorosłych synów. Nie posiada nikogo na utrzymaniu. Dysponuje wykształceniem zawodowym. Z zawodu jest betoniarzem – zbrojarzem. Jest bezrobotny. Przed osadzeniem utrzymywał się z zasiłku z MOPS w kwocie około 1.000 zł. Nie posiada formalnie majątku przy czym status posesji przy ul. (...) w O. nie jest dotąd prawnie uregulowany w zakresie spraw spadkowych. dane osobopoznawcze 519 wywiad kuratorski 159 – 160 W miejscu zamieszkania ma opinię osoby uzależnionej od alkoholu. wywiad kuratorski 159 v. - 160 1.2. Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) -------- -------------------------- ---------------------------------------------------------------------------------------- Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione Dowód Numer karty -------------------------------------------------------------------------------- -------------------------------- --------------- 2. OCena DOWOdów 2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu zeznania W. Koniecznego Relacja świadka ogólnie nie nasuwała wątpliwości co do jej wiarygodności. Świadek z całą sytuacją zetknął się w ramach wykonywania obowiązków zawodowych. Relacja świadka miała jednak o tyle mniejsze znaczenie, że przed Sądem przekonująco doprecyzował, że osobiście nie słyszał tego co pokrzywdzony mówi o zajściu i bazował na tym co mu przekazano przy przejęciu dyżuru i było w dokumentacji. zeznania D. K. Zeznania świadka były wiarygodne i dostatecznie przekonujące. Świadek nie był związany ze stronami, a z całym zajściem zetknął się w ramach wykonywania zwykłych czynności zawodowych. Lepiej pamiętał zdarzenie w śledztwie, przed sądem widać było, że już z racji upływu czasu mniej pamięta z interwencji. zeznania P. A. Sąd dał im wiarę tylko w takim zakresie, w jakim stały się podstawą ustaleń faktycznych Sądu. Świadek rodzinnie powiązana była z oskarżonym – w efekcie bardziej była skłonna zeznawać na jego korzyść. Dodatkowo jej obecność w pewnym momencie oraz wyjście bez wezwania policji przy stanie zdrowia pokrzywdzonego po ugodzeniu rodziło dla niej potencjalną odpowiedzialność karną z art. 160 k.k. Do tego dochodził przed sądem czynnik czasu. W efekcie nieprawdziwie przed sądem twierdziła, że pokrzywdzony miał rzekomo mówić tylko o ugodzeniu go przez oskarżonego w brew i nie wspominać o brzuchu. Z kolei twierdzenia o zaschniętej krwi na twarzy nie bardzo przystawały do relacji świadka o tym, że jak weszła do mieszkania oskarżonego zwróciła uwagę na brak oświetlenia. W śledztwie nie wspominała o tym, że była świadkiem rozmowy pokrzywdzonego z operatorem pogotowia, a wręcz nawet stwierdziła, że cyt. „ja nie wiedziałam z jakiej racji przyjechały służby ratunkowe”. Przed sądem najpierw wspomniała, że przy zgłoszeniu była obecna, a częściowo wycofała się z tego dopiero po tym jak się okazało, że w zapisanej rozmowie wprost jest mowa o ugodzeniu nożem. Dodać należy, że na nagraniu ze zgłoszenia nie słychać żadnego głosu kobiecego (k. 522), w tym w momencie, gdy pokrzywdzony próbował ustalić adres pod jaki ma przyjechać karetka. Reasumując, w ocenie Sądu z opisanych wyżej powodów świadek nie mówiła całej prawdy o tym co widziała i czego była świadkiem oraz nie przedstawiła całej dostępnej wiedzy – a opisane niekonsekwencje wprost o tym świadczą. Była zresztą na tyle krótko na miejscu, że nie została nawet pierwotnie zapamiętana przez samego pokrzywdzonego, tym bardziej w sytuacji gdy ten był do tego nietrzeźwy i jednak ranny. zeznania A. G. Świadek zeznawała szczerze i przekonująco. Nie było powodu do zakwestionowania jej depozycji. O całym zdarzeniu dowiedziała się w ramach wykonywania obowiązków zawodowych, nie będąc w żaden sposób związaną z którąś ze stron postępowania. Odnośnie kwestii kiedy doszło do zdarzenia, odniesiono się do niej przy ocenie zeznań pokrzywdzonego. zeznania K. M. Nie było powodu do zakwestionowania zeznań świadka – przy czym niewątpliwie lepiej pamiętał zdarzenie jeszcze w śledztwie. Świadek relacjonował spójnie i zbieżnie z M. F.. Nie miał powodu zeznawać nieprawdy. Logicznie wyjaśnił powód zabezpieczenia noża zanim przyjechali na miejsce technicy kryminalistyczni. zeznania M. F. Nie było powodu do zakwestionowania zeznań świadka – przy czym niewątpliwie lepiej pamiętał zdarzenie jeszcze w śledztwie. Świadek relacjonował spójnie i zbieżnie z K. M.. Nie miał powodu zeznawać nieprawdy. Logicznie wyjaśnił powód zabezpieczenia noża zanim przyjechali na miejsce technicy kryminalistyczni. zeznania J. B. Sąd dał wiarę pokrzywdzonemu w tym zakresie, w jakim jego depozycje stały się podstawą ustaleń faktycznych Sądu, nie znajdując w tym zakresie dostatecznych powodów do odrzucenia wiarygodności jego twierdzeń. Zarówno opinia biegłej J. S. jak i ówczesny stan nietrzeźwości pokrzywdzonego niewątpliwie skłaniały do ostrożności w zakresie oceny tego dowodu. Uwzględniając owe aspekty, zwracało niemniej uwagę, że pokrzywdzony zbieżnie z oskarżonym i logicznie opisywał sam moment spotkania z oskarżonym. Dość logicznie i konsekwentnie opisywał też sytuację po zdarzeniu. Wreszcie, konsekwentnie od początku (oskarżonemu na miejscu, w zgłoszeniu na nr 112, policji, pogotowiu, w szpitalu, w śledztwie i wreszcie przed sądem), każdorazowo wskazywał oskarżonego jako sprawcę ugodzenia, do tego spójnie i logicznie podając w istocie wciąż ten sam mechanizm i okoliczności powstania obu obrażeń. W depozycjach pokrzywdzonego zdarzały się nieścisłości (pierwotnie nie wspominał o wejściu P. A. – co ostatecznie przyznawał, a co ta konsekwentnie zeznawała) czy w pewnym momencie odwrotnie zrelacjonował kolejność ciosów ale z powodzeniem dawało się to wyjaśnić upływem czasu, stanem nietrzeźwości, dolegliwościami związanymi ze zranieniem czy wreszcie krótkotrwałością wizyty P. A. w pomieszczeniu i brakiem wtrącenia się przez nią w całą sytuację. W efekcie mógł ten fakt umknąć pokrzywdzonemu przy pierwotnej relacji. Nadmienić należy, że w trakcie zajścia pokrzywdzony był w znacznym stanie nietrzeźwości. Zdaniem interweniujących policjantów wypowiadał się jednak potem logicznie, nie zataczał się, zachowywał się normalnie – i to mimo stanu zarówno nietrzeźwości jak i doznanej rany. Również dla ratowników medycznych zachowanie pokrzywdzonego nie wskazywało na brak kontaktu słowno – logicznego z pokrzywdzonym, który im również przedstawił analogiczną do pierwotnie zgłaszanej dyspozytorowi wersję zdarzenia. Zwracało uwagę, że J. B. nie miał żadnego interesu w tym aby tak konsekwentnie obciążać sprawstwem akurat oskarżonego. Nie byli ze sobą w jakimś trwałym konflikcie, który by to uzasadniał, znali się, razem spożywali alkohol, bywało, że pokrzywdzony nawet pomógł oskarżonemu. Mogło być tak, że pod wpływem alkoholu w dacie zdarzenia niespodziewanie doszło między nimi przejściowo do jakiejś pijackiej awantury, zakończonej atakiem oskarżonego na pokrzywdzonego. Nie było jednak powodu – nie przedstawiał takiego motywu też sam oskarżony (!) – aby pokrzywdzony nagle zaczął konsekwentnie twierdzić, że to akurat oskarżony (i nikt inny) dwukrotnie zaatakował go nożem. Odnośnie twierdzeń pokrzywdzonego, że podczas rozmowy z numerem 112 nikogo nie było przy nim, przeczył temu zapis owej rozmowy, gdzie ewidentnie druga osoba (ostatecznie później przekonująco rozpoznana przez samego pokrzywdzonego jako oskarżony) dopowiada zgłaszającemu co ten ma mówić dyspozytorowi. Najprawdopodobniej pod wpływem alkoholu, dynamiki (pokrzywdzony się przemieszczał na zewnątrz mieszkania, gdzie potem czekał na pogotowie i policję) i może nawet dolegliwości od rany, pokrzywdzony nie zapamiętał obecności oskarżonego przynajmniej przy części prowadzonej rozmowy. Przy czym w pewnym momencie wprost pytał kogoś o adres, zwracając się w tym momencie do (...). Jasno chodziło tu właśnie o oskarżonego D. G. (1), który musiał być gdzieś w pobliżu. Sąd nie miał powodu nie wierzyć oskarżonemu i pokrzywdzonemu, że alkohol spożywali tylko obaj i nikt więcej w zdarzeniu nie uczestniczył. Relacje obu były tu w pełni zbieżne – a nie mieli powodu aby (do tego zgodnie) ukrywać obecność i udział jakiejś osoby trzeciej. Nic też nie wskazywało ani w relacji oskarżonego ani w wypowiedziach pokrzywdzonego aby oskarżony ugodził pokrzywdzonego nożem w toku jakichś działań obronnych podjętych pod wpływem jakiegoś agresywnego działania samego J. B.. W szczególności oskarżony takiej wersji nie podawał – a miałby interes w takim relacjonowaniu gdyby właśnie tak przebiegało zajście. Odrzucić zatem należało z całą stanowczością podobną hipotezę. Obrażenia pokrzywdzonego mogły przy tym powstać w okolicznościach przez niego przedstawianych – a więc od noża (co jasno wynikało z opinii biegłej J. K.). Sam opis całej sytuacji na wersalce, uwzględniając do tego dynamikę zdarzenia i ogólny stan nietrzeźwości uczestników, także wykazywał dostatecznie cechy prawdopodobieństwa. Sąd uznał depozycje pokrzywdzonego za wiarygodne mimo ewidentnej niepełnosprawności oskarżonego, widocznej zresztą gołym okiem podczas rozpraw sądowych. W normalnej walce wręcz przewaga fizyczna byłaby zapewne po stronie młodszego i wizualnie też mniej zdegenerowanego alkoholem pokrzywdzonego J. B.. Rzecz się jednak kształtuje odmiennie w sytuacji zdarzenia mającego miejsce na wersalce, gdzie obie osoby nie są oddalone od siebie, obie siedzą blisko siebie, obie są w stanie nietrzeźwości (gdzie czas reakcji obronnej napadniętego jest zwolniony), a jedna z nich niespodziewanie nagle używa noża wobec drugiej. W takiej sytuacji stan oskarżonego nie stanowił przeszkody dla takiego ataku. Niewątpliwie ograniczał natomiast z powodów obiektywnej ograniczonej sprawności oskarżonego możliwą siłę uderzenia – co czyni zrozumiałym fakt, że głębokość ugodzenia nożem w brzuch jak na podobne incydenty nie była mimo wszystko znaczna (jedynie na ok. 30 mm). Zaznaczyć należy, że mimo niepełnosprawności oskarżony był osobą na tyle manualnie sprawną aby podać pieniądze pokrzywdzonemu na wódkę czy potem ją razem z nim spożywać. W żadnym z przesłuchań nie twierdził też, że nie jest w ogóle w stanie utrzymać noża w ręce. Zaznaczyć należy, że manualnie trzymanie noża jest jednak dużo łatwiejsze aniżeli posługiwanie się długopisem oraz precyzyjne podpisanie się pod protokołem z kreśleniem ciągu znaków alfabetycznych – do czego finalnie oskarżony nie okazał się być zdolnym. Zwracało uwagę, że w mieszkaniu oskarżony miał nawet kilka noży, w tym wprost wskazywanych przez niego jako przeznaczone do krojenia pieczywa (k. 124). W efekcie nie ma podstaw aby sądzić, że przy swojej niepełnosprawności nie był w stanie (przynajmniej jeszcze na datę zdarzenia) na tyle utrzymać nóż w ręku by nagłym atakiem zadać blisko siedzącej (i też nietrzeźwej - więc także o spóźnionym czasie reakcji) innej osobie dwa ciosy, w tym jeden penetrujący brzuch na te 30 mm. W rezultacie Sąd dał tu wiarę depozycjom pokrzywdzonego, który stanowczo i przekonująco, do tego konsekwentnie od sytuacji gdy był jeszcze tylko z oskarżonym, tak właśnie twierdził. Największa niespójność i niejasność w relacjach pokrzywdzonego dotyczyła noża, którym konkretnie miał posłużyć się D. G.. Ten pierwotnie zatrzymany przez patrol w składzie K. M. i M. F., a ówcześnie wskazywany przez pokrzywdzonego, rzeczywiście miał (co potwierdziło późniejsze badanie kryminalistyczne śladów biologicznych) ślady krwi należącej do pokrzywdzonego. Przy czym warto odnotować, że nie ujawniono później w trakcie badań morfologicznie widocznych na powierzchni noża śladów krwi, które mogłyby jakoś zasugerować samym obecnym wtedy na miejscu policjantom, że spośród kilku noży widocznych na miejscu to jest ten, który został użyty do czynu bo na nim gołym okiem widać jakąś krew. Dopiero bowiem późniejsze laboratoryjne badania enzymatyczne krawędzi noża w kierunku ujawnienia peroksydazy występującej we krwi dały wynik dodatni i asumpt do pobrania materiału do badań i dalszej analizy (k. 326). Czyli to właśnie ten nóż pierwotnie wskazywał sam J. B. jako narzędzie użyte przez oskarżonego – i dlatego go wtedy wyjątkowo zabezpieczono jeszcze przed przybyciem techników kryminalistycznych pomimo tego, że wizualnie nie było na niej widocznej krwi. Później J. B. jednak stanowczo i konsekwentnie negował aby to o ów nóż akurat chodziło, sugerując istnienie jakiegoś innego i opisując go zbieżnie jako nóż z tworzywa sztucznego o zielonym ostrzu i takiego koloru rękojeści. W ocenie Sądu po prostu zasugerował się tu jakimś innym nożem, który może był używany w przeszłości u oskarżonego, nie wykluczając możliwości usunięcia takowego w okresie gdy pokrzywdzony wyszedł z mieszkania albo gdy odjechali policjanci wraz z już zabezpieczonym nożem. Faktem jest, że ten, który został zabezpieczony jest ze śladami krwi pokrzywdzonego – co wskazuje na to, że z największym prawdopodobieństwem (teoretycznie zabezpieczony nóź mógł być zabrudzony przez krwawiącego pokrzywdzonego też tuż po zdarzeniu ale ocenić to należy jako subminimalnie przekonujące z punktu zasad doświadczenia życiowego) to było właśnie narzędzie przestępstwa, użyte przez oskarżonego do dwukrotnego ataku. Co do czasu czynu, Sąd dostrzegał, że w pewnym fragmencie zeznań świadka A. G. była mowa o tym, że zdarzenie miało mieć miejsce kilka godzin wcześniej, dokładnie nie wiadomo ile (k. 241 v.). Nie znajdowało to jednak potwierdzenia w pełni tu zgodnych depozycjach zarówno oskarżonego jak i pokrzywdzonego bo ci o aż tak długim odstępie czasowym przecież nie mówili. Do tego z telefonów oskarżonego do P. A. tego dnia wynikało, że jeszcze do godz. 13:44 dzwonił do świadka w całkiem innych sprawie, chcąc pojechać po piłę, co sugeruje, że do tego momentu raczej jeszcze wtedy nie pił z pokrzywdzonym. Reasumując, przy problemach osoby nietrzeźwej z określeniem czasu, możliwe jest, że świadek po prostu w tym zakresie źle zrozumiała J. B., a sam odstęp nie był aż tak długi. wyjaśnienia oskarżonego D. G. Sąd dał wiarę oskarżonemu jedynie w tym zakresie, w jakim stały się podstawą ustaleń faktycznych. Ogólnie oskarżony nie przyznawał się do winy z powodów czysto taktycznych, nie chcąc ponieść odpowiedzialności karnej za faktycznie popełnione pod wpływem alkoholu przestępstwo. Relacja oskarżonego brzmiała naiwnie w tych fragmentach, w których twierdził, że w ogóle go nie było w mieszkaniu gdy doszło do ugodzenia. Nie wyjaśniała logicznie skąd zatem wzięły się nagle obrażenia pokrzywdzonego, do tego o charakterystyce jednak odległej od obrażeń doznawanych od upadku (które zdaniem zarówno ratownika na miejscu jak i biegłej J. K. mogły powstać od noża). Zwracało tu uwagę, że obrażenia były dwa, do tego w różne miejsca. Pokrzywdzony mylił kolejność ich powstania ale oba logicznie już w śledztwie wiązał z działaniem oskarżonego z użyciem noża – i gdzie taki mechanizm ich powstania potwierdzała przecież też sama biegła J. K.. Zaznaczyć tu należy, że twierdzenia oskarżonego nie przystawały przy tym do obrazu śladów krwi – co wprost wynikało z opinii biegłego J. C., w tym też uzupełniającego przesłuchania biegłego przed sądem. Przed Sądem oskarżony starał się je wyjaśniać rzekomym machaniem rękami przez pokrzywdzonego. Zwracało jednak uwagę, że oskarżony w żadnym z wyjaśnień w śledztwie w ogóle o tym jakoś nie wspominał. Nijak zarazem nie wyjaśniały te jego nowe depozycje czemu w sumie pokrzywdzony w ogóle miałby wykonywać jakieś wymachy. W ocenie Sądu oskarżony intencjonalnie dodał tę nieprawdziwą okoliczność z powodów czysto taktycznych - pod wpływem lektury uzasadnienia aktu oskarżenia i zawartego tam fragmentu o plamach rozpryskowych na jego odzieży, celowo dostosowując w tym aspekcie swoją relację do tego co zgromadzono w śledztwie. Zresztą i w tym zakresie biegły J. C. wykluczył taką możliwość, wskazując, że w tym przypadku podobne ślady byłyby i na miejscu zdarzenia. Tu odnotować należy, że pewne ślady rozpryskowe odnotowano jedynie na koca z powierzchni łóżka (k. 452) – i nigdzie więcej. Już na etapie śledztwa depozycje oskarżonego były niekonsekwentnie naiwne też w innych fragmentach. Raz mówił w śledztwie o tym, że według pokrzywdzonego miał go pobić, innym razem, że pokrzywdzony miał twierdzić, że przez oskarżonego ma złamany nos. Zapis rozmowy z dyspozytorem pogotowia wskazuje jednak, że intencjonalnie dopowiadał pokrzywdzonemu co ten ma zgłaszać – a zatem równocześnie przecież słyszał treść zgłoszenia, z którego jasno wynikało, że wcale nie chodzi o jakieś pobicie ale po prostu o ugodzenie nożem. Też np. z relacji M. F. (k. 247 v.) czy K. M. (k. 244 v.) wynikało, że już na miejscu wiedział o tym, że chodzi o ugodzenie nożem i że właśnie o to jest podejrzewany. Depozycje oskarżonego stały przy tym w oczywistej sprzeczności z relacją samego pokrzywdzonego. Dostrzegając okoliczność, że ten psychologicznie też jest mało wiarygodny, nie można było jednak nie zauważyć, że obaj mężczyźni nie pozostawali w jakimś konflikcie czy sporze. Odwołać się tu należy w szczegółach do wywodów przy ocenie depozycji J. B.. Odnośnie sugestii obrońcy jakoby ktoś inny miał brać udział w zdarzeniu, sąd dostrzegał, że nie da się ustalić kiedy dany ślad DNA powstał. Sam oskarżony przecież jednak wprost już w śledztwie twierdził, że byli tylko obaj (k. 124), a nie miał tu żadnego logicznego powodu do mówienia nieprawdy. Korespondowało to zarazem z relacją i pokrzywdzonego, że pili tylko we dwóch (k. 609 v.). Żaden nie wskazywał na udział osób trzecich, który mógłby wiązać się z powstałymi obrażeniami pokrzywdzonego. W efekcie wnioski obrońcy oskarżonego. jakoby ujawnione ślady innej osoby kreowały tu jakąś wątpliwość, że może był ktoś jeszcze trzeci, były oczywiście dowolną i nie mającą żadnego racjonalnego potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym spekulacją, wręcz sprzeczną z tym materiałem dowodowym, który jest w aktach sprawy (zwłaszcza osobowym). Sąd dał tu wiarę oskarżonemu (i pokrzywdzonemu), że całe zajście miało li tylko charakter dwuosobowej libacji z udziałem oskarżonego i pokrzywdzonego. Co do tego kto dopowiadał pokrzywdzonemu co ma mówić przy zgłaszaniu zdarzenia, przywołać tu należy uwagi zawarte w ocenie zeznań pokrzywdzonego. Odnośnie twierdzeń oskarżonego jakoby nie posiadał noża z zieloną rękojeścią, zwracało uwagę, że nie był tu do końca konsekwentny. Pierwotnie w ogóle i stanowczo negował aby miał w domu nóż z zieloną rękojeścią (k. 123 v.). Ostatecznie jednak rozpoznał jeden z noży z rękojeścią zawiniętą w zieloną taśmę jako swój (k. 611 v., k. 587, k. 599 - 600). Rzecz jednak w tym, że nie był to nóż, który znajdował się w mieszkaniu oskarżonego w dacie zdarzenia – czego dowodziła organoleptyczna analiza porównawcza zdjęć z oględzin dokonanych 27.01.2024 w śledztwie i późniejszych powtórzonych w trakcie postępowania w fazie jurysdykcyjnej. Widać tam ewidentne przemieszczenie przedmiotów, jakieś przemeblowania i brak takiego noża w tym miejscu, w którym przy przeszukaniu zarządzonym przed sądem nagle został znaleziony (k. 611 v.). W ocenie Sądu ktoś (siostra oskarżonego A. G. (2) ? – która odmówiła złożenia zeznań w postępowaniu) częściowo posprzątał to pomieszczenie po zdarzeniu, umieszczając m.in. ów nóź w miejscu jego odnalezienia. zapis zgłoszenia zdarzenia na numer pogotowania ratunkowego oględziny zapisu Odtworzenie na rozprawie nagrania potwierdziło zgodność protokołu oględzin z zawartością płyty znajdującej się w aktach. Z zapisu jasno wynikała cała wypowiedź pokrzywdzonego, dynamika całej sytuacji gdzie pokrzywdzony szuka adresu i ma czekać na zewnątrz na przybycie policji i pogotowia jak i wreszcie autorstwo wypowiedzi osoby, która w pewnym momencie nakłaniała pokrzywdzonego do przedstawienia nieprawdziwej genezy powstałych obrażeń. Przekonująco pokrzywdzony rozpoznał w niej oskarżonego. Zresztą sama wypowiedź przystawała do zauważalnego organoleptycznie na sali rozpraw charakterystycznego sposobu mówienia oskarżonego. Wreszcie, wprost znalazło się w tym zapisie pytanie pokrzywdzonego skierowane do (...) (czyli D. G. (1) właśnie). W rezultacie bezspornie należała ona do oskarżonego – mimo tego, że ten odmówił udostępnienia próbek głosu (do czego miał prawo ale nie stanowiło to w tym wypadku przeszkody w dokonaniu prawidłowych ustaleń faktycznych). protokoły przeszukania, zatrzymania i oględzin Brak było podstaw do zakwestionowania ich autentyczności czy prawdziwości potwierdzanych nimi danych. Jedynie co do wyników powtórnego przeszukania, zarządzonego w toku postępowania przed sądem, nie było ono miarodajne z powodów opisanych na k. 611 v. - co było doskonale widać po wzrokowej analizie porównawczej korespondujących zdjęć gdzie widać np. tę samą charakterystyczną szafkę ale w różnym otoczeniu i z różnymi przedmiotami na niej. opinia biegłej J. K. Treść opinii biegłej nie nasuwała żadnych zastrzeżeń. Biegła przekonująco uzasadniła swoje wnioski, wykazując się przy tym niezbędnym poziomem wiedzy fachowej. Opinia była dostatecznie spójna i logiczna. opinie z badań kryminalistycznych IGS (dr n. med. J. C.) Nie było powodu do zakwestionowania wniosków biegłego. Opinie były jasne i pełne, dodatkowo uzupełniane opiniami uzupełniającymi. Biegły J. C. wykazał się przy opiniowaniu niezbędnym poziomem wymaganej wiedzy fachowej, dostatecznie przekonująco uzasadniając przyjmowane wnioski końcowe. W toku uzupełniającego przesłuchania przed sądem spójnie i logicznie odpowiedział na wszystkie pytania stron i sądu. Co do rozprysków krwi, biegły w opinii ustnej pominął ślady na kocu. Nie miało to jednak znaczenia o tyle, że w innych miejscach takich śladów rzeczywiście już nie było, a do tego o samym machaniu rękami przez pokrzywdzonego sam oskarżony - w ocenie sądu z powodów tylko taktycznych i nieprawdziwie - zaczął twierdzić dopiero na rozprawie. opinia psychologiczna J. S. Sąd nie miał powodu nie dać wiary biegłej – z tym istotnym zastrzeżeniem, że jej kontakt z pokrzywdzonym był z konieczności czasowo ograniczony. W rezultacie biegła była w stanie zbadać jedynie wypowiedzi J. B. na rozprawie i konfrontację z odczytanymi jego wcześniejszymi zeznaniami ze śledztwa i przed sądem. W tym zakresie opinia biegłej była jasna i pełna - co nie wykluczało możliwości odmiennej oceny zeznań pokrzywdzonego, w oparciu o analizę wszystkich dowodów w sprawie w ramach swobodnej oceny dowodów. W tym zakresie Sąd ostatecznie nie podzielił poglądu biegłej o tyle, że całościowo uznał depozycje J. B. za generalnie wiarygodne, przy zakwestionowaniu jedynie pewnych fragmentów owych depozycji – z powodów szczegółowo opisanych przy ocenie jego zeznań. opinia psychologiczna biegłej A. Ś. opinia sądowo – psychiatryczna i psychologiczna Brak było podstaw do zakwestionowania ich trafności. Opinie były dostatecznie pełne i jasne. Nie były w żadnym aspekcie kwestionowana przez strony, w tym przez oskarżonego reprezentowanego przez fachowego obrońcę, które nie wnosiły też przed sądem o dopuszczenie w jakimś zakresie uzupełniającej opinii czy analizę przez biegłych jakiejś dodatkowej dokumentacji medycznej spoza tej poddanej już analizie przez biegłych. Tym samym uznawały obie opinie pisemne za pełnoprawny i zarazem w pełni wystarczający materiał dowodowy. Zaznaczyć przy tym należy, że w świetle zasad doświadczenia życiowego podobne dolegliwości jak te przedstawione w treści opinii, mogą mieć z czasem charakter jednak przynajmniej w pewnym zakresie problemów narastających. Stąd sąd nie dostrzegał sprzeczności między opisanymi w opinii problemami motorycznymi oskarżonego stwierdzonymi podczas jego badań w śledztwie, tym jak oskarżony wyglądał motorycznie już przed sądem (gdzie konieczny był nawet transport medyczny ale dochodziły do tego i obawy samego konwoju, że np. może się gdzieś przewrócić), a zgodnymi w tym punkcie relacjami samego oskarżonego i pokrzywdzonego co do tego, że w dniu zdarzenia spotkali się jeszcze poza miejscem zamieszkania oskarżonego na przystanku (a więc oskarżony był w stanie wówczas nawet samodzielnie tam dotrzeć bez pomocy osób trzecich), a alkohol też spożywali wspólnie (czyli był i w stanie np. samodzielnie nawet przy drżeniu rąk jakoś zaordynować sobie alkohol). Bezspornym jest, że już wówczas miał pewne problemy z poruszaniem i zakupami (skoro korzystał np. z pomocy P. A.) ale był w owym czasie jeszcze jednak w stanie jednak nawet uczynić to samodzielnie i bez asysty (przynajmniej w zakresie przemieszczania się – i to w warunkach ulicznych). Co do możliwości np. utrzymania w ręce noża i zadania ciosu, odniesiono się do tego już przy ocenie depozycji oskarżonego. wywiad kuratorski Nie było żadnych powodów do zakwestionowania prawdziwości ustaleń kuratora dokonanych przez niego podczas wywiadu. pozostałe dokumenty wymienione w treści uzasadnienia Brak było przesłanek do zakwestionowania ich prawdziwości i autentyczności potwierdzanych nimi danych – przynajmniej w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia. Nie były przy tym w jakimś aspekcie negowane czy kwestionowane przez same strony. 2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu opinia daktyloskopijna Nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia skoro nie ujawniła śladów nadających się do identyfikacji. pozostałe dowody W tym zakresie, w jakim sąd częściowo nie dał im wiary – co opisano powyżej. 3. PODSTAWA PRAWNA WYROKU Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Oskarżony ☒ 3.1. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem I D. G. (1) Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej W świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd podzielił pogląd prokuratora, że oskarżony D. G. dopuścił się w dniu 27 stycznia 2024 r. zarzucanego mu czynu z art. 156 §1 pkt 2 k.k. W dniu zdarzenia oskarżony dwukrotnie zadał ciosy pokrzywdzonemu, prowadzące do powstania obrażeń ciała u J. B. – w tym ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w rozumieniu owego przepisu. Charakter obrażenia trafnie i przekonująco był zakwalifikowany przez J. K. właśnie jako obrażenie o takim charakterze. Nie zmienia słuszności tej oceny okoliczność, że przy takiej ranie przez pewien czas pokrzywdzony mógł funkcjonować, przemieszczać się, nawet w pozycji stojącej czekać na przybycie pogotowia i policji. Rana miała bowiem charakter takiej, że typowo prowadziła do nieuchronnych komplikacji, finalnie wiążących się ze zgonem, w ramach normalnego związku przyczynowego i upływu tylko czynnika czasu. Miejsce zadania ciosu w jamę brzuszną oraz charakter samego uderzenia (nożem, w tym wypadku ostrzem w ciało) jednoznacznie wskazuje na to, że oskarżony chciał wtedy – pod wpływem alkoholu – spowodować obrażenia ciała u pokrzywdzonego, w tym o charakterze najcięższym. Trafnie przy tym prokurator odrzucił zarazem także teoretycznie rysującą się tu możliwość, że zamiar oskarżonego faktycznie poszedł wtedy jeszcze dalej – i że oskarżony chciał w tym momencie aż zabić pokrzywdzonego. Ani charakter rany ani umiejscowienie jej ani głębokość (z zaznaczeniem w tym ostatnim przypadku jednak i realnych możliwości samego oskarżonego co do siły ciosu przy jego niepełnosprawności) nie wskazuje na to aby D. G. aż usiłował dokonać zabójstwa. Nie sugerował też tego również sam J. B.. Niewątpliwie jednak w zakresie spowodowania obrażeń ciała u pokrzywdzonego oskarżony działał umyślnie – i to z zamiarem bezpośrednim. Uwzględniając przy tym brak podstaw do uznania, że do zdarzenia doszło w wyniku jakiejś aktywności czysto obronnej oskarżonego albo, że w dacie czynu oskarżony był niepoczytalny, uznać należało, że oskarżony rzeczywiście dopuścił się przestępstwa z art. 156 §1 pkt 2 k.k. Zmiana opisu czynu dokonana przez Sąd była konieczna o tyle, że opis zawarty w zarzucie akcie oskarżenia nadmiernie skrócił opis obrażeń w stosunku do tego co wynikało z opinii biegłej J. K.. 4. KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i środki związane z poddaniem sprawcy próbie Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności I I Przypisany oskarżonemu D. G. (1) czyn zagrożony był karą pozbawienia wolności od 3 lat do 20. Świadczy to o relatywnie bardzo dużej wadze jaką ustawodawca przykłada do ochrony życia i zdrowia przed podobnymi zdarzeniami. Sąd uznał wniosek prokuratora o wymierzenie oskarżonemu kary aż 6 lat pozbawienia wolności za zdecydowanie zawyżony. W sprawie występowały okoliczności o charakterze łagodzącym, które skłaniały do wymierzenia kary jednak bardziej bliskiej dolnej granicy ustawowego zagrożenia. Za złagodzeniem kary przemawiały: - uprzednia niekaralność oskarżonego, - ograniczona w stopniu nieznacznym zdolność rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem. Za zaostrzeniem kary przemawiały: - znaczny stan nietrzeźwości oskarżonego; - działanie z użyciem niebezpiecznego przedmiotu (noża); - próba nakłonienia pokrzywdzonego zaraz po zdarzeniu do przedstawiania wobec organów nieprawdziwej wersji zdarzenia; - działanie z zamiarem bezpośrednim spowodowania obrażeń ciała. Sam charakter obrażeń i brutalności przy okolicznościach zdarzenia był w ocenie sądu dość typowy dla czynu o takiej kwalifikacji, również w zakresie późniejszych konsekwencji dla pokrzywdzonego (gdzie ten był zmuszony do poddania się operacji ratującej życie i dalszej 11 – dniowej hospitalizacji w szpitalu). Niemniej jednak musiał znaleźć stosowne odzwierciedlenie w wysokości wymierzanej kary. Także znaczenie stanu nietrzeźwości oskarżonego jako okoliczności obciążającej było umiarkowane – patrząc na fakt, że całe zdarzenie polegało na awanturze na tle alkoholowym, gdzie sam pokrzywdzony pił wcześniej z napastnikiem. Co do uprzedniej niekaralności odwołać się tu należy do uwag zawartych w punkcie 6 formularza. Gdy chodzi o wyniki wywiadu środowiskowego, nie wskazywały na jakąś pozytywną opinię o oskarżonym w miejscu zamieszkania – z potwierdzeniem stanu uzależnienia oskarżonego od alkoholu oraz utrzymywania się wyłącznie z pomocy społecznej, wynikającego z jego stanu zdrowia (znów z powodu alkoholu). Z drugiej strony nie była też poza tym negatywna – w efekcie nie miała jakiegoś relewantnego znaczenia dla wymiaru kary. Patrząc przy tym na ogólnie bardzo zły stan zdrowia oskarżonego, zarówno względy prewencji indywidualnej jak i w dostatecznym stopniu także wzgląd na prewencję generalną i społeczne oddziaływanie, przemawiały w ocenie Sądu za wnioskiem, że wszystkie cele kary jest w stanie spełnić kara jednak niższa niż ta wnioskowana przez prokuratora. W rezultacie Sąd wymierzył oskarżonemu karę 4 lat i 9 miesięcy pozbawienia wolności. W dostatecznym zakresie zrealizuje ona wszystkie cele postępowania, będąc w stanie w szczególności powstrzymać oskarżonego oraz osoby w podobnych sytuacjach od kolejnych tego typu zachowań. Uwzględniając charakter czynu i liczbę występujących w sprawie okoliczności obciążających niższa kara byłaby w odczuciu społecznym niewspółmiernie pobłażliwa. 5. 1Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności II I W świetle treści opinii psychiatrów i psychologa, potwierdzanej zresztą także np. przez wyniki wywiadu środowiskowego czy zeznania P. A., oskarżony jest osobą uzależnioną od alkoholu. W kontekście wyników opinii (k. 168) celowym jest aby oskarżony odbywał orzeczoną karę pozbawienia wolności w zakładzie karnym z prowadzoną terapią odwykową. W efekcie na podstawie art. 62 k.k. sąd orzekł wykonanie kary pozbawienia wolności w systemie terapeutycznym – w zakresie uzależnienia od alkoholu. III I Na podstawie art. 63 §1 k.k. sąd zaliczył oskarżonemu na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie w postaci zatrzymania i tymczasowego aresztowania od daty zatrzymania – do czego był zobligowany treścią wspomnianego przepisu. 7.6. inne zagadnienia W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę Oskarżony jest osobą niekaraną. Wyrokiem Sądu Rejonowego w Zgierzu z dnia 12 lipca 2023 (prawomocny od 19 września 2023) w sprawie sygn. II K 1455/21 warunkowo umorzono wobec oskarżonego postępowanie karne o czyn z art. 190 §1 k.k. Nie zmieniał ów wyrok kwestii karalności ale Sąd dostrzegł, że jako obowiązek probacyjny wskazano w treści wyroku zobowiązanie do powstrzymywania się od nadużywania alkoholu (k. 470 v.). Na chwilę wyrokowania okres próby już jednak oskarżonemu minął pozytywnie o tyle, że nie było sygnałów o podjęciu postępowania. W rezultacie nie było też podstaw prawnych do wyciągania jakichś negatywnych konsekwencji dla skazanego z faktu, że czynu dopuścił się naruszając ów obowiązek. 7. KOszty procesu Przytoczyć okoliczności IV Na podstawie art. 618 §1 pkt 11 k.p.k. Sąd przyznał od Skarbu Państwa na rzecz adw. A. M. kwotę 3099,60 zł tytułem wynagrodzenia za nieopłaconą obronę udzieloną oskarżonemu z urzędu. Kwota obejmuje stawki minimalne za reprezentowanie oskarżonego w śledztwie i przed sądem, powiększone o 20% za każdy dodatkowy termin rozprawy i 23 % VAT (przy uwzględnieniu obecnych stawek). V Z uwagi na sytuację materialną oskarżonego, utrzymującego się przy jego stanie zdrowia z renty i mającego do odbycia karę pozbawienia wolności, Sąd na podstawie art. 624 §1 k.p.k. zwolnił oskarżonego w całości od ponoszenia kosztów procesu – uznając, że ich pokrycie choćby w części byłoby nadmiernie dolegliwe dla oskarżonego. Zaznaczyć należy, że Sąd dostrzegał, iż teoretycznie oskarżony jest współwłaścicielem nieruchomości w O. przy ul. (...) (k. 159 v.). Skoro jednak nie przeprowadzono jeszcze postępowania spadkowego, stan prawny w tym zakresie nie jest dostatecznie jasny i nie wiadomo ile finalnie przypadłoby akurat oskarżonemu gdyby doszło do zaległego działu spadku. Wątpliwości w tym zakresie Sąd rozstrzygnął na podstawie art. 5 §2 k.p.k. 6. 1Podpis
II K 37/24
na podstawie art.423§1a i art.
III K 67/23
Formularz UK 1 Sygnatura akt III K 67/23 Je ż eli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niekt ó rych czyn ó w lub niekt ó rych oskar ż onych, s ą d mo ż e ograniczy ć uzasadnienie do cz ęś ci wyroku obj ę tych wnioskiem. Je ż eli wyrok zosta ł wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo je ż eli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygni ę cie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, s ą d mo ż e ograniczy ć uzasadnienie do informacji zawartych w cz ęś ciach 3–8 formularza. USTALENIE FAKTÓW Fakty uznane za udowodnione Lp.
III K 55/19
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 17 września 2018r.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt III K 330/21 4361-0.Ds.348.2021 Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia – Stare Miasto

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Wrocław, dnia 16 grudnia 2022r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu III Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: Sędzia Agnieszka Marchwicka Ławnicy: Joalanta Jabłońska – Cembruch Adriana Naciążek Protokolant: Piotr Banach przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia – Stare Miasto Marii Anioły po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 25.01.2022r., 22.03.2022r., 29.04.2022r., 07.06.2022r., 30.06.2022r. 13.09.2022r., 13.10.2022r., 15.11.2022r. i 16.12.2022r. we Wrocławiu sprawy J. S. (J. S.) syna G. i B. z domu K. urodz. (...) we W.

PESEL (...) oskarżonego o to, że: w dniu 29 sierpnia 2021 roku we W. przy ul. (...), działając w zamiarze bezpośrednim spowodował u G. K. (1) ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu G. K. (1) w ten sposób, że zadał mu cios nożem w powłoki brzuszne, powodując u niego ranę kłutą brzucha z przebiciem pęcherza moczowego z następowym wyciekiem moczu do jamy otrzewnowej, tj. o czyn z art.156§1 pkt 2 k.k. * * * Sygn. akt III K 330/21 4361-0.Ds.348.2021 Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia – Stare Miasto I. uznaje J.

S. za winnego popełnienia czynu opisanego w części wstępnej wyroku, a stanowiącego przestępstwo z art.156§1 pkt 2 k.k. i za to na podstawie z art.156§1 pkt 2 k.k. wymierza mu karę 5 (pięciu) lat pozbawienia wolności; II. na podstawie art. 63 § 1 k.k., na poczet orzeczonej kary zalicza okres zatrzymania i tymczasowego aresztowania w dniach od 30.08.2021 r. godz. 10:55 do 30.12.2021 r. godz. 15:40; III. na podstawie art. 230 § 2 k.p.k. uznając zbędność dla dalszego postępowania orzeka zwrócenie oskarżonemu dowodów rzeczowych z wykazu dowodów rzeczowych i śladów kryminalistycznych Nr (...), poz. 1-2, k. 205;

IV. na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzeka od oskarżonego na rzecz oskarżyciela posiłkowego G. K. (1) kwotę 10000 zł tytułem zadośćuczynienia; V. na podstawie art. 626 § 1 k.p.k. i art. 627 k.p.k. zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty procesu w kwocie 3441,09 zł, zaś na podstawie art. 1 i art. 2 ust. 1 pkt 5 ustawy z 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych wymierza mu opłatę w kwocie 400 złotych. Ławnik Jolanta Jabłońska – Cembruch Sędzia Agnieszka Marchwicka Ławnik Adriana Naciążek

UZASADNIENIE

Sygnatura akt III K 330/21 1. USTALENIE FAKTÓW Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) J. S. w dniu 29 sierpnia 2021 roku we W. przy ul. (...), działając w zamiarze bezpośrednim spowodował u G. K. (1) ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu G. K. (1) w ten sposób, że zadał mu cios nożem w powłoki brzuszne, powodując u niego ranę kłutą brzucha z przebiciem pęcherza moczowego z następowym wyciekiem moczu do jamy otrzewnowej, tj. o czyn z art.156§1 pkt 2 k.k. Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione Dowód Numer karty 1.

W dniu 29 sierpnia 2021r. W godzinach wieczornym G. K. (1) wraz ze swoim bratem T. K. przebywali na ławce w podwórku ul. (...), niedaleko miejsca zamieszkania G. K. (1), gdzie rozmawiali i spożywali alkohol w postaci piwa. W pewnym momencie od strony (...) w to miejsce przyszedł nieznany wcześniej braciom K. J. S. i usiadł na ławce obok. J. S. zaczął zaczepiać G. K. (1) i T. K., wtrącał się w prowadzoną przez nich rozmowę, powtarzał usłyszane słowa, nie chciał również przesiąść się na bardziej oddaloną od rozmówców ławkę.

G. i T. K. nie chcieli nawiązywać kontaktu z J. S., a następnie udali się do sklepu (...) przy ul. (...). Gdy znajdowali się przed wejściem do sklepu zauważyli J. S., który ponownie ich zaczepiał. Wówczas G. K. (1) w wulgarnych słowach nakazał mu odejść. J. S. nie chciał odejść i zaczął wyzywać G. K. (1). W pewnym momencie J. S. wyciągnął posiadany przy sobie nóż i trzymając go w ręku wykonywał nim ruch na wysokości klatki piersiowej G. K. (1), grożąc mu pozbawieniem życia i uszkodzeniem ciała. G. K. (1) chcąc odeprzeć atak próbował wykopać J.

S. nóż z ręki, zadając mu trafione i nietrafione kopnięcia. W pewnym momencie Gdy G. K. (1) znajdował się w bliskiej odległości J. S. i zadał mu cios nożem w podbrzusze, po czym uciekł w nieznanym kierunku. zeznania świadka G. K. (1) k.356v.-358v., k.28-41, k.50-51, k.210-211 zeznania świadka T. K. k.381v.-385, k.32-33 zeznania świadka M. K. k.401v.-402v., k.45v.-46 częściowo wyjaśnienia oskarżonego J. S. k.353v.-356, k. 85-87, k.101-101v. protokół oględzin miejsca zdarzenia k.6-7 płyta z zapisem monitoringu k.56, k.69, k.70 Protokół oględzin rzeczy (płyty) k.53-55 opinia biegłego z zakresu informatyki k.155-190 dokumentacja medyczna G.

K. (1) (załącznik nr 1 – uprzednio tom III) 2. G. K. (1) i T. K. udali się do położonego na (...) mieszkania G. K. (1). Żona G. M. K. zawiadomiła Pogotowie (...), które zabrało go do szpitala. Do powyższego mieszkania około godz.21:00 udał się również patrol policji, który przybył tam w czasie, gdy zespół pogotowia ratunkowego zabierał G. K. (1) do szpitala. Następnie funkcjonariusze policji po zebraniu niezbędnych informacji udali się w penetrację terenu w celu poszukiwania sprawcy, nie ujawniając jednak osoby odpowiadającej rysopisowi podawanemu przez T.

K.. zeznania świadka G. K. (1) k.356v.-358v., k.28-41, k.50-51, k.210-211 zeznania świadka T. K. k.381v.-385, k.32-33 zeznania świadka M. K. k.401v.-402v., k.45v.-46 Zeznania świadka I. K. k. 409v.-410v. k.29v.

3. Badanie T. K. na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu w dniu 29.08.2021r. o godz.22:33 wykazało 0,34 mg/l alkoholu. protokół badania stanu trzeźwości k. 3 4. W wyniku zdarzenia G. K. (1) doznał obrażeń w postaci rany kłutej brzucha z przebiciem pęcherza moczowego z następowym wyciekiem moczu do jamy otrzewnowej, które skutkowało powstaniem choroby realnie zagrażającej życiu. Stwierdzona u G. K. (1) w dniu 30.08.2021r. rana kłuta brzucha z przebiciem pęcherza moczowego powstała w wyniku działania narzędzia ostrego kończystego np. noża.

Zadanie ciosu nożem w brzuch z siła powodującą przebicie powłok brzusznych oraz pęcherza moczowego tj. w lokalizacji gdzie w bliskiej odległości znajdują się m.in. duże naczynia krwionośne jest wystarczającym działaniem mogącym powodować obrażenia, które bez udzielenia natychmiastowej pomocy medycznej będą skutkowały śmiercią. Zadanie G. K. (1) ciosu nożem w brzuch naraziło go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w rozumieniu art.160 k.k. opinia biegłego z zakresu medycyny sądowej M.

W. k.105-108 ustna opinia uzupełniająca biegłego z zakresu medycyny sądowej M. W. k.421-v.-424 5. Po zdarzeniu G. K. (1) przebywał w szpitalu 4 doby, a następnie przez okres 3-4 tygodni na zwolnieniu lekarskim, przez 2 tygodnie miał założony cewnik. Rana powstała w następstwie zdarzenia została zaopatrzona operacyjnie jednak G. K. (1) nadal uskarża się na dolegliwości w postaci „ciągnięcia szwów”. Zeznania świadka G. K. (1) k.356v.-358v., k.28-41, k.50-51, k.210-211 6. J. S. został zatrzymany 30.08.2021r. o godz. 10:55 w Hostelu C. przy ul. (...) we W., a następnie tymczasowo aresztowany po czym zwolniony w dniu 30.12.2021r. o godz. 15:40. protokół zatrzymania oskarżonego J.

S. k.15 Postanowienia o zastosowaniu a następnie przedłużeniu tymczasowego aresztowania k.102, k.247-248 zawiadomienie o zwolnieniu ze sprawy k.343 7. W wyniku przeszukania miejsca pobytu J. S. w hostelu C. przy ul. (...) ujawniono bluzę, czapkę z daszkiem, telefon komórkowy, które uznano za dowody rzeczowe. Nadto ujawniono dowód osobisty na nazwisko D. P. oraz kartę V. na to nazwisko, które zwrócono uprawnionym instytucjom. protokół przeszukania miejsca k.20-24 wykaz dowodów rzeczowych i śladów kryminalistycznych Nr (...) k.205 8.

J. S. urodził się (...) Jest kawalerem na utrzymaniu matki, przed osadzeniem utrzymywał się z prac dorywczych, ma wykształcenie podstawowe, nie ma nikogo na utrzymaniu. dane o osobie oskarżonego k. 353v.

9. J. S. był uprzednio wielokrotnie karany w tym za przestępstwa z użyciem przemocy, po raz ostatni wyrokiem Sądu Rejonowego dla (...) z 09.02.2021r. W sprawie (...) (prawomocny z dniem 06.07.2022r.) którym za popełniony 22.09.2020r. czyn z art.281 k.k. wymierzono karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności. dane z Krajowego Rejestru Karnego k.92-96 odpis wyroku SR dla (...) z 02.10.2018r. (...) k.203 odpis wyroku SR dla (...) z 26.06.2019r. (...) k.154 odpis wyroku łącznego SR dla (...) z 25.11.2019r. (...) odpis wyroku SR dla (...) z 09.02.2021r. (...) wraz z uzasadnieniem k.440i k.443-449 odpis wyroku SO we W. z dnia 6.07.2022r. (...) k.441 10.

J. S. nie jest chory psychicznie i nie był chory psychicznie w krytycznym czasie. Nie jest również upośledzony umysłowo. Wykluczono także inne zakłócenia czynności psychicznych mogące mieć wpływ na ocenę poczytalności J. S., w tym atypowy bądź patologiczny charakter upicia tempore criminis, przyjmując, że był w tym czasie pod wpływem alkohol. U J. S. rozpoznano nieprawidłowo ukształtowaną osobowość o cechach dyssocjalnych, co nie ma znaczenia w ocenie jego poczytalności w niniejszym postępowaniu. Stan psychiczny, jego poziom rozwoju intelektualnego, sprawność funkcji poznawczych i doświadczenia życiowe w pełni pozwalają mu znać i rozumieć podstawowe problemy społeczno – prawne, konsekwencje ich przekraczana i pozwalają na powstrzymywanie się przed takimi zachowaniami, o jakich mowa w zarzucie.

Podawany sposób zażywania środków odurzających i picia alkoholu nie daje podstaw do rozpoznania uzależnienia od jakiejkolwiek substancji, a jedynie do rozpoznania szkodliwego używania różnych środków psychoaktywnych i alkoholu. Ewentualne rozpoznanie uzależnienia od jakiegokolwiek środka i tak nie miałoby znaczenia orzeczniczego w ocenie poczytalności J. S. w niniejszym postępowaniu. Takiego znaczenia nie ma również podawane leczenie psychiatryczne w dzieciństwie. W wyniku badania przeprowadzonego na potrzeby niniejszego postępowania nie stwierdzono jakichkolwiek przesłanek, które budziłyby podejrzenie ostrego bądź przewlekłego procesu chorobowego z kręgu psychiatrii.

Wszelkie wypowiedzi, postawy, zachowania J. S. nie noszą znamion chorobowych i mieszczą się w ramach jego nieprawidłowo ukształtowanej osobowości. Wyzwoleniu zachowań opisanych w zarzucie mógł sprzyjać spożywany przez niego alkohol, który w typowy sposób znosi intelektualną kontrolę zachowania na rzecz działań emocjonalno- popędowych, impulsywnych, sprzyja wyzwalaniu agresji na bazie jego nieprawidłowo ukształtowanej osobowości. Takie działanie alkoholu jest mu bardzo dobrze znane i tym samym możliwe do przewidzenia. Opisane zarzutem zachowania nie były wynikiem zaburzeń chorobowych, chorobowej motywacji.

T. criminis J. S. nie miał z przyczyn chorobowych zniesionej ani w stopniu znacznym ograniczonej zdolności rozpoznania znaczenia zarzucanego czynu i pokierowania swoim postępowaniem. Nie zachodzą warunki z art.31§1 lub §2 k.k. Nie było przeciwwskazań do tego, aby w aktualny stanie psychicznym bał udział w toczącym się postępowaniu, mógł stawać przed sądem i prowadzić obronę w sposób samodzielny i rozsądny. opinia sądowo- psychiatryczno – psychologiczna biegłych G. K. (2), J. C. (2) i M. J. k.212-222 ustna opinia uzupełniająca biegłych G.

K. (2), J. C. (2) i M. J. k.423-424v. opinia sądowo- psychiatryczna sporządzane na potrzeby sprawy (...) SR (...) 436-439 Kwestionariusz terapeuty uzależnień sporządzany na potrzeby sprawy (...) SR (...) k. 455-461 opinia sądowo- psychiatryczno- psychologiczna sporządzana na potrzeby sprawy (...) SR (...) k.489-498 Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) -- -- -- Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione Dowód Numer karty -- -- -- 2.

Ocena Dowodów 2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu 1 zeznania świadka G. K. (1) Zeznania pokrzywdzonego G. K. (1), jego brata T. oraz M. K. Sąd ocenił jako przekonujące. Relacje te bowiem były spójne, wzajemnie się uzupełniały oraz znajdowały odzwierciedlenie w obiektywnym dowodzie jakim jest zapis z kamer, który zarejestrował zdarzenie (wraz z protokołem oględzin) poddany rzetelnemu opiniowaniu biegłego z zakresu informatyki pozwalając na wyodrębnienie poszczególnych sekwencji zdarzenia, a który podlegał odtworzeniu na rozprawie.

Wyjaśnieniom oskarżonego Sąd jedynie częściowo przydał walor wiarygodności, a mianowicie w zakresie zgodnym z powyższymi dowodami tj. w części w jakiej oskarżony nie kwestionował, że miało miejsce spotkanie z pokrzywdzonym i jego bratem na podwórku, a następnie kolejne na ul. (...) oraz że ugodził nożem pokrzywdzonego po czym uciekł. Nie można bowiem pomijać, że oskarżony realizując swoje prawo do obrony mógł przedstawić wersję wydarzeń najbardziej korzystną dla siebie. Ze spójnej relacji przedstawionej przez pokrzywdzonego G.

K. (1) zarówno na rozprawie jak i w toku postepowania przygotowawczego wynikało, że 29 sierpnia 2021r. spędzał czas z bratem T. u siebie w mieszkaniu, gdzie po wspólnym obiedzie spożyli alkohol w postaci piwa, a następnie poszli do sklepu (...) zlokalizowanego niedaleko jego miejsca zamieszkania gdzie również nabyli piwo. Wspólnie udali się na podwórko nieopodal miejsca zamieszkania pokrzywdzonego, gdzie siedzieli na ławce i rozmawiali. W tym czasie wszystkie znajdujące się w pobliżu ławki nie były zajęte. W pewnym momencie od strony (...) na podwórku pojawił się nieznany im wcześniej oskarżony J.

S., który powiedział że usiądzie na ławce obok. G. K. (1) nie życzył sobie jego towarzystwa i nakazał mu zająć inną ławkę. Mężczyzna jednak nie reagował, zaczepiał pokrzywdzonego i jego brata, słuchał głośno muzyki z telefonu, wtrącał się do rozmowy jaką pokrzywdzony prowadził z bratem. Pokrzywdzony w wulgarnych słowach powiedział oskarżonemu aby odszedł. Następnie G. K. (1) i T. K. postanowili iść do domów, poszli w kierunku ul. (...), nie zwracając uwagi na to co robi oskarżony. Gdy bracia doszli do sklepu (...) zauważyli, że oskarżony stoi opierając się o parapet sklepu mówiąc „co znowu się widzimy”.

Gdy G. K. (1) nakazał mu odejść, oskarżony przyjął postawę bojową, miał zaciśnięte pięści nie próbując oddać ciosu, w tym czasie wyzywał braci. Gdy odpowiedzieli mu żeby odszedł wówczas oskarżony wyciągnął z kieszeni nóż i trzymając go w prawej dłoni stojąc w odległości około 1,5 metra od niego zrobił ruch na wysokości klatki piersiowej G. K. (1) w jego stronę, nie dosięgając go jednak. Oskarżony napierał z tym nożem na G. K. (1) który się cofał, w tym czasie T. K. znajdował się z prawej strony brata.

G. K. (1) próbował wykopać oskarżonemu nóż, zamierzając go obezwładnić, jednak bezskutecznie (na rozprawie przyznał że kilka razy udało mu się kopnąć napastnika a oskarżony straszył jego i brata że ich podziurawi tym nożem por. k.357). Pokrzywdzony zeznał również, że w momencie gdy oskarżony oparł się o znajdujący się tam słup ogłoszeniowy G. K. (1) doskoczył bliżej i wówczas oskarżony prawą ręką zadał cios nożem w brzuch pokrzywdzonego, po czym uciekł. Pokrzywdzony natomiast poczuł że „coś mu się wylewa” po czym został przez brata zaprowadzony do mieszkania, skąd został zabrany do szpitala przez Pogotowie (...).

Pokrzywdzony jak wskazał nie zarejestrował szczególnego elementu, który zapadł mu w pamięć jeżeli chodzi o wygląd noża, choć jak podał zasugerował się że mógł to być nóż typu B. o długości ostrza 10 cm. Oskarżony co do zasady tego nie kwestionował wskazując, że był to nóż typu scyzoryk, który miał wcześniej złożony w tzw. nerce na brzuchu. Nóż nie został wprawdzie ujawniony na miejscu zdarzenia, jak również w toku dalszych czynności, niemniej nie było wątpliwości w oparciu o relacje uczestników zajścia że takim narzędziem pokrzywdzony został ugodzony z brzuch.

Okoliczności podawane przez pokrzywdzonego potwierdził w swoich zeznaniach T. K. opisując pierwsze spotkanie z oskarżonym na podwórku, to, że z bratem nie życzyli sobie jego obecności bowiem rozmawiali o swoich prywatnych sprawach. W odniesieniu do drugiego spotkania z oskarżonym oraz ugodzenia pokrzywdzonego relacja T. K. składana po raz pierwszy na policji również korespondowała z zeznaniami pokrzywdzonego, przy czym T. K. wskazywał, że nóż u oskarżonego zauważył zanim zobaczy go brat, który ostrzegł go o tym. T. K. wskazywał, ze tym nożem oskarżony zaczął wymachiwać przed nimi, a jego brat chciał wytrącić nóż chcąc kopnąć go w rękę, co dwukrotnie się udało.

Następnie według relacji T. K. oskarżony zrobił pół kroku do przodu i wyrzucił rękę w której trzymał nóż i zadał nim cios w brzuch pokrzywdzonego po czym uciekł. Z relacji obu braci wynikało, że w sytuacji mającej miejsce na ul. (...) to oskarżony był osobą atakującą i zeznania te potwierdza zapis monitoringu. W ocenie Sądu wiarygodności zeznań świadków co do przebiegu zdarzenia z udziałem oskarżonego nie podważają zapisy kamer z innych lokalizacji które zarejestrowały ich obecność Oceniając zeznania M. K. należało zwrócić uwagę, że nie była naocznym świadkiem ugodzenia nożem swojego męża, a relację o przebiegu zdarzenia mogła posiadać wyłącznie od niego lub jego brata.

W złożonych na etapie postępowania przygotowawczego zeznaniach M. K. podała, że gdy mąż wraz z bratem przyszli do mieszkania wystraszony T. K. powiedział jedynie że „M. dostał kosą”. Dopiero w czasie oczekiwania na przyjazd pogotowia mąż wracając do świadomości opowiadał jej o tym co się stało. Mianowicie zrelacjonował jej, że z bratem kupił alkohol w Ż. i udali się na podwórko od strony ul. (...) aby spożyć alkohol. Wówczas podszedł do nich jakiś mężczyzna, który ich zaczepi a którego towarzystwa nie chcieli.

Po wypiciu alkoholu ponownie udali się do Ż. celem zakupu alkoholu i rozejścia się a gdy z niej wychodzili zauważyli znowu tego mężczyznę i znowu wywiązała się kłótnia między nimi. Mężczyzna ten wymachiwał nożem i według relacji pokrzywdzonego krzyczał, że wszystkich zamorduje. Dalsza relacja uzyskana przez M. K. pochodziła od brata pokrzywdzonego, który przekazał jej że pokrzywdzony w awanturze chciał uderzyć nogą w rękę tego mężczyzny, w której ten trzymał nóż, ale nie trafił, a następnie został przyparty przez tego mężczyznę do słupa ogłoszeniowego i wtedy dostał tym nożem w podbrzusze a następnie sprawca uciekł.

Relacja M. K. przedstawiona przed Sądem nie odbiegała od przedstawionej uprzednio, choć z racji odległości czasowej od zdarzenia świadek mogła nie pamiętać niektórych okoliczności podawanych wówczas, zwłaszcza że jak wskazała, było t dla niej przeżycie traumatyczne i starała się je wyprzeć. Wyjaśniła również, że na męża mówią M. (stąd użycie tego imienia w poprzednich zeznaniach). Sąd nie kwestionował również zeznań G. K. (1) odnośnie podjętych wobec jego osoby czynności medycznych, bowiem znajdowały one odzwierciedlenie w dokumentacji medycznej. zeznania świadka T.

K. Zeznania świadka M. K. częściowo wyjaśnienia oskarżonego J. S. protokół oględzin miejsca zdarzenia płyta z zapisem monitoringu Protokół oględzin rzeczy (płyty) opinia biegłego z zakresu informatyki dokumentacja medyczna G. K. (1) 2 zeznania świadka G. K. (1) Relacje G. K. (1), T. K., M. K. odnośnie pojawienia się pokrzywdzonego wraz z bratem w mieszkaniu jak również wezwania na miejsce służb ratunkowych Sąd uznał za wiarygodne. Sąd nie kwestionował również relacji przedstawionej przez przybyła do mieszkania pokrzywdzonego w momencie zabierania pokrzywdzonego przez Pogotowie (...) funkcjonariuszkę policji I.

K., która opisywała przebieg czynności prowadzonych na miejscu oraz zachowanie znajdujących się tam osób. Trzeba zauważyć, że dopytywana na rozprawie doprecyzowała, że agresywne zachowanie T. K. polegało a tym, że „nerwowo chodził, wymachiwał rękoma i krzyczał, z podniesionym głosem zwracał się do nas” jednak podczas interwencji nie czuła się w żaden sposób zagrożona a interwencja zakończyła się ostatecznie wylegitymowaniem, a mężczyzna zaczął współpracować. Wskazywała również, że T. K. byłe zestresowany i zdenerwowany całą sytuacją.

Mając na uwadze że ugodzenie nożem dotyczyło osoby najbliższej T. K. jego nerwowe zachowanie w mieszkaniu w ocenie Sądu wydaje się zrozumiałe. zeznania świadka T. K. zeznania świadka M. K. Zeznania świadka I. K. 3 protokół badania stanu trzeźwości Dokument nie kwestionowany przez strony sporządzony przez uprawniony organ w wymaganej formie pozwalający na ustalenie stanu trzeźwości T. K. po zdarzeniu. 4 opinia biegłego z zakresu medycyny sądowej M. W. Sąd nie kwestionował waloru dowodowego sporządzonej przez biegłego z zakresu medycyny sądowej M.

W. opinii pisemnej, następnie podtrzymanej przez biegłego na rozprawie. Biegły dysponuje wiedzą oraz doświadczeniem w opiniowaniu w podobnych sprawach, a sporządzona opinia korespondowała z dokumentacją medyczną pokrzywdzonego oraz przebiegiem zdarzenia wynikającym z opisanych wyżej dowodów. W opracowanej opinii, biegły wskazał, że stwierdzona u pokrzywdzonego G. K. (1) rana kłuta brzucha z przebiciem pęcherza moczowego powstała w wyniku działania narzędzia ostrego kończystego np. noża. Jednocześnie biegły ten podał, że zadanie ciosu nożem w brzuch z siła powodującą przebicie powłok brzusznych oraz pęcherza moczowego tj. w lokalizacji gdzie w bliskiej odległości znajdują się m.in. duże naczynia krwionośne jest wystarczającym działaniem mogącym powodować obrażenia, które bez udzielenia natychmiastowej pomocy medycznej będą skutkowały śmiercią.

Słuchany na rozprawie biegły wskazał, że jeżeli ostrze noża było szpiczaste i naostrzone, to siła zadanego ciosu mogła być niewielka. Odnośnie mechanizmu powstania obrażeń biegły zaopiniował nadto, że gdyby była znana dokładna lokalizacja rany kłutej na powłoce brzusznej i na ścianie pęcherza moczowego można byłoby próbować ustalić kierunek zadania ciosu. Ponadto podał, że następstwem ciągłego przedostawania się moczu do jamy otrzewnowej byłby stan zapalny, który nie leczony w odleglejszym czasie doprowadziłby do śmierci, a udzielenie natychmiastowej pomocy medycznej na pewno zmniejszyło możliwość powikłań. ustna opinia uzupełniająca 5 Zeznania świadka G.

K. (1) Sąd nie kwestionował zeznań pokrzywdzonego w części dotyczącej skutków jakie zdarzenie wywołało wobec jego osoby, w tym niedogodności związanych z przebytym zabiegiem operacyjnym i jego następstw dla możliwości funkcjonowania pokrzywdzonego. 6 protokół zatrzymania oskarżonego J. S. Dokumenty nie kwestionowane prze strony a pozwalające na ustalenie okresu rzeczywistego pozbawienia wolności oskarżonego J. S. w rozpoznawanej sprawie. Postanowienia o zastosowaniu a następnie przedłużeniu tymczasowego aresztowania zawiadomienie o zwolnieniu ze sprawy 7 protokół przeszukania miejsca Dowody nie kwestionowane przez strony pozwalające na ustalenie przedmiotów ujawnionych w toku przeszukania miejsca zamieszkania oskarżonego uznanych następnie za dowody rzeczowe, z których część zwrócono właściwym organom w toku postępowania. wykaz dowodów rzeczowych i śladów kryminalistycznych Nr (...) 8 dane o osobie oskarżonego Dane oskarżonego zgodne z dokumentami zgromadzonymi w aktach, a pozwalające na ustalenie aktualnej sytuacji rodzinnej i majątkowej oskarżonego. 9 dane z Krajowego Rejestru Karnego Dokumenty pochodzące od uprawnionych organów, wskazujące na uprzednia karalność oskarżonego, nie były kwestionowane przez strony. odpis wyroku SR dla (...) z 02.10.2018r. (...) odpis wyroku SR dla (...) z 26.06.2019r. (...) odpis wyroku łącznego SR dla (...) z 25.11.2019r. (...) odpis wyroku SR dla (...) z 09.02.2021r. (...) wraz z uzasadnieniem odpis wyroku SO we W. z dnia 6.07.2022r. (...) 10 opinia sądowo- psychiatryczno – psychologiczna biegłych G.

K. (2), J. C. (2) i M. J. Opinia pisemna i ustna biegłych nie budziły wątpliwości Sądu. Biegłe sporządzające opinie dysponują zarówno rozległą wiedza specjalistyczną z zakresu psychiatrii jak i wieloletnim doświadczeniem w opiniowaniu w sprawach o podobnym charakterze do rozpoznawanej. W oparciu o twierdzenia biegłych, Sąd ustalił przede wszystkim że analiza zachowania oskarżonego oraz dane z akt pozwoliły wykluczyć aby działanie oskarżonego objęte zarzutem miało motywację psychotyczną, czy też było wynikiem upicia o charakterze patologicznym czy atypowym.

Biegłe wykluczyły u oskarżonego chorobę psychiczną, upośledzenie umysłowe czy tez inne zakłócenia czynności psychicznych mogących mieć wpływ na ocenę jego poczytalności. Biegłe rozpoznały natomiast u oskarżonego nieprawidłowo ukształtowaną osobowość o cechach dyssocjalnych, co nie miało znaczenia w ocenie jego poczytalności w niniejszym postępowaniu Przesłuchane na rozprawie biegłe odniosły się również do treści kwestionariusza sporządzonego przez terapeutę uzależnień, wskazując, że dane w nim podawane odbiegają od podawanych przez oskarżonego w wywiadzie stad też wskazały na konieczność zachowania dystansu co do danych podawanych przez badanego w różnych okolicznościach, co wynika z jego zaburzonej osobowości.

Trzeba również zauważyć, że treść sporządzonej opinii nie pozostawała w sprzeczności z opiniami sporządzonymi na potrzeby innych postępowań a które zostały uzyskane w toku postępowania sądowego. ustna opinia uzupełniająca biegłych G. K. (2), J. C. (2) i M. J. opinia sądowo- psychiatryczna sporządzane na potrzeby sprawy (...) SR (...) Kwestionariusz terapeuty uzależnień sporządzany na potrzeby sprawy (...) SR (...) opinia sądowo- psychiatryczno- psychologiczna sporządzana na potrzeby sprawy (...) SR (...) 2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 1.1 albo 1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu 1 Zeznania świadka A.

W. Sąd nie kwestionował prawdziwości relacji przedstawionej przez świadka A. W. – pracownika sklepu (...), niemniej należało zauważyć, że nie wniósł on informacji istotnych dla dokonania ustaleń faktycznych. Świadek mianowicie nie widział zdarzenia, o tym, że doszło do zdarzenia z ugodzeniem noża dowiedział się od znajomego, który do niego zadzwonił i poinformował, że jego „wujek” o nazwisku K. został zaatakowany nożem w okolicach sklepu, w którym świadek pracuje. 1 Wyjaśnienia oskarżonego J. S. Wyjaśnienia w których oskarżony twierdził, że został zaatakowany przez pokrzywdzonego i jego brata, a ugodzenie nożem było wynikiem obrony koniecznej Sąd uznał wyłącznie za zmierzające do uniknięcia odpowiedzialności.

Odnosząc się do stanowiska oskarżonego J. S. w tym wyjaśnieńw których powoływał się na działanie w warunkach obrony koniecznej Sąd uznał, że jako stojące w sprzeczności z zeznaniami świadków oraz zapisem monitoringu zmierzały one wyłącznie do uniknięcia odpowiedzialności. J. S. słuchany na rozprawie wyjaśnił „ Usiadłem sobie pod (...) i tych dwóch mężczyzn się wyłoniło z daleka. Ja powiedziałem im, że się znowu widzimy. Ja to chciałem z uśmiechem na twarzy powiedzieć. To nie było w żaden sposób zaczepne.

Oni mi powiedzieli, za przeproszeniem, żebym „spierdalał, bo mi zajebią”. Ja zauważyłem, że poszli za róg od tej (...) i zauważyłem, że cień był na wprost mnie od tego zaułka, że ten człowiek się obrócił i zaczął w moją stronę biec. Zaczął nogą i mnie kopnął. Za nim stał T. K.. Też machał w moją stronę. Ja wtedy wyciągnąłem nóż, żeby ich odstraszyć. To bardzo wyjątkowa sytuacja, że miałem ten nóż, ja wróciłem z festiwali i z tego powodu, że się wtedy wprowadziłem do hostelu, to po prostu nie odłożyłem wszystkich swoich ciuchów.

Miałem przy sobie nerkę i wyciągnąłem nóż, żeby ich odstraszyć. Oni dalej na mnie napierali aż mnie przyparli do baneru reklamowego, od którego się plecami dosłownie odbiłem. Ten pan jest dużej postury, ja jestem wysoki, ale jestem chudy. Jak we dwóch do mnie biegli, to jak się odbiłem od tego baneru, aż mi się noga załamała. Ja już miałem przed oczyma, że mi wyrwą ten nóż i będą mnie tym nożem kłuć. Spanikowałem. Ja się bałem wtedy. Odruchowo po prostu. Nawet nie widziałem, kiedy tego pana dźgnąłem tym nożem.

Ja po całym tym zajściu wróciłem z powrotem do hostelu, w ogóle nieświadomy tego. Ja wyjąłem ten nóż, bo chciałem ich odstraszyć. Machałem tym nożem w powietrzu, żeby zwrócić na niego uwagę. Nóź trzymałem w prawej dłoni. Najprawdopodobniej gdyby nie ten baner reklamowy, gdybym mógł się dalej cofać, to bym temu panu nic nie zrobił. On już był tak blisko”. Należało również zauważyć, że słuchany w postepowaniu przygotowawczym J. S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, a po odczytaniu tych wyjaśnień oświadczył „Sądząc po zapisach kamery rzeczywiście go dźgnąłem, więc ja się przyznaję, ale chciałem zaznaczyć, że to było w samoobronie.

Ja mam 192 cm wzrostu”. Z art. 25 § 1 k.k. wynika w sposób niewątpliwy, że prawo do obrony koniecznej przysługuje zaatakowanemu, w konsekwencji czego, ten wobec kogo skierowano bezprawny, bezpośredni zamach na przysługujące mu dobro ma prawo odpierać ten zamach wszelkimi dostępnymi środkami, które są konieczne do zmuszenia napastnika do odstąpienia od kontynuowania zamachu. R. legis obrony koniecznej wiąże się bowiem z zapewnieniem ofierze możliwości podjęcia wszelkich działań chroniących ją przed atakiem napastnika w sposób i przy użyciu środków do odparcia tego zamachu koniecznych.

Napadnięty ma prawo do obrony skutecznej i nie musi ratować się np. ucieczką, czy ukrywaniem przed napastnikiem. Jeśli czyni to w sposób współmierny do niebezpieczeństwa zamachu, to działa w warunkach obrony koniecznej określonej w art. 25 § 1 k.k. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2020 r., III KK 493/19 W ocenie Sądu mając na uwadze uznanie za przekonujące zeznań pokrzywdzonego oraz jego brata, korespondujących z zapisem monitoringu nie można podzielić stanowiska oskarżonego zgodnie z którym został on zaatakowany przez nich a tym samym , że doszło do konieczności odparcia ataku w sposób opisywany przez niego a zatem przy użyciu noża.

3. PODSTAWA PRAWNA WYROKU Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Oskarżony x☐ 3.1. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem Punkt I części dyspozytywnej J. S. Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej Oskarżonemu J. S. zarzucono popełnienie czynu polegającego na tym, że w dniu 29 sierpnia 2021 roku we W. przy ul. (...), działając w zamiarze bezpośrednim spowodował u G. K. (1) ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu G. K. (1) w ten sposób, że zadał mu cios nożem w powłoki brzuszne, powodując u niego ranę kłutą brzucha z przebiciem pęcherza moczowego z następowym wyciekiem moczu do jamy otrzewnowej. tj. czynu z art. 156§ 1 pkt 2 k.k. W ocenie Sądu zgromadzone dowody pozwoliły na przyjęcie że oskarżony dopuścił się popełnienia opisanego wyżej czynu. Przepis art.156 §1 k.k. penalizuje przestępstwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci:

1) pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia, 2) innego ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej, choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej albo znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że tylko pełna utrata funkcji życiowych danych organów uzasadnia zakwalifikowanie czynu sprawcy jako spowodowania ciężkiego kalectwa z art. 156 § 1 pkt 1 k.k. W innych wypadkach postuluje się kwalifikowanie czynu sprawcy z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. (Zoll [w:] Wróbel, Zoll II/1, s. 358).

Sąd Najwyższy wyraźnie stanął na stanowisku, że zniesienie czynności jednego z narządów parzystych (jąder, oczu, nerek, płuc, uszu) stanowi „inne ciężkie kalectwo”, ponieważ każdy z nich jest ważnym dla życia narządem o samodzielnej wysoce wyspecjalizowanej czynności. Jeżeli natura wyposażyła człowieka w dwa narządy, utrata jednego z narządów parzystych oznacza odebranie w znacznym zakresie temu narządowi zdolności funkcjonowania zgodnie z przeznaczeniem (wyroki SN: z 10.11.1973 r., IV KR 340/73, OSNPG 1974/3, poz. 42; z 28.03.1979 r., V KRN 16/79, OSNKW 1979/10, poz. 107).

Kodeks nie określa bliżej zachowania sprawcy, realizującego znamiona typów czynów zabronionych opisanych w art. 156 § 1–3. Realizować będzie te znamiona każde zachowanie, które stanowić może podstawę obiektywnego przypisania skutku w postaci ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Będą to więc zachowania, które niosą ze sobą istotne zwiększenie niebezpieczeństwa nastąpienia ciężkiego uszczerbku na zdrowiu albo występujące już niebezpieczeństwo jeszcze istotnie zwiększają. Zob. wyrok SN z 1.12.2000 r., IV KKN 509/98, OSNKW 2001/5–6, poz.

45. Istotą tych zachowań będzie naruszenie reguł postępowania z takim dobrem prawnym, jakim jest zdrowie drugiego człowieka. Należy zauważyć, że spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu może być popełnione zarówno umyślnie (art. 156 § 1 k.k.), jak i nieumyślnie (art. 156 § 2 k.k.). Pojęcie zamiaru zostało zdefiniowane w art. 9 § 1 k.k. Zgodnie z tym przepisem zamiar popełnienia czynu zabronionego obejmuje swym zakresem zarówno sytuację, gdy sprawca przewidując możliwość popełnienia czynu zabronionego godzi się na to.

Wynika z tego, że dla ustalenie formy stadialnej należy stwierdzić, że sprawca działał z zamiarem bezpośrednim albo że działał z zamiarem wynikowym. Ustalenie co do zamiaru sprawcy winno wynikać z całokształtu zarówno przedmiotowych, jak i podmiotowych okoliczności. W sytuacji gdy na podstawie wyjaśnień oskarżonego nie da się w sposób niebudzący wątpliwości ustalić zamiaru sprawcy, to dla prawidłowego ustalenia rzeczywistego zamiaru sąd powinien sięgnąć do najbardziej uchwytnych i widocznych elementów działania sprawcy, to jest okoliczności przedmiotowych (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 stycznia 2004 roku, IV KK 276/03 OSNwSK 2004/1/29).

Ustalenia te nie mogą opierać się wyłącznie na fragmentarycznych faktach wiążących się ze stroną wykonawczą, lecz powinny być wnioskiem koniecznym, wynikającym z analizy całokształtu przedmiotowych i podmiotowych okoliczności zajścia, a w szczególności ze stosunku sprawcy do pokrzywdzonego, jego właściwości osobistych i dotychczasowego trybu życia, pobudek oraz motywów działania, siły ciosu, głębokości, kierunku rany i rozmiarów użytego narzędzia, oraz z wszelkich innych przesłanek wskazujących na to, że sprawca, chcąc spowodować uszkodzenie ciała, zgodą swą, stanowiącą realny proces psychiczny, obejmował tak wyjątkowo ciężki skutek, jakim jest śmierć ofiary (Wyrok Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 28 czerwca 1977 r.

VI KRN 14/77, LEX nr 19376). Przestępstwo określone w art. 156 § 1 pkt 2 k.k. jest przestępstwem umyślnym kwalifikowanym przez następstwo. Przy przestępstwach przeciwko życiu i zdrowiu w orzecznictwie wskazuje się, że zamiar sprawcy może przyjmować postać tzw. zamiaru ogólnego, przy którym sprawca powinien uświadamiać sobie przynajmniej możliwość spowodowania swoim zachowaniem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, lecz dokładna postać zadanych obrażeń nie musi być sprecyzowana w jego świadomości. Innymi słowy, zamiar ogólny obejmuje faktyczne skutki będące wynikiem zadawanych umyślnie obrażeń (zob. wyr.

SA w Łodzi z 26.2.2002 r., II AKa 18/02, Prok. i Pr. 2004, Nr 4, poz. 21; wyr. SA w Warszawie z 29.11.2013 r., II AKa 388/13, Legalis; wyr. SA w Krakowie z 26.3.2015 r., II AKa 244/14, Legalis; wyr. SA we Wrocławiu z 26.6.2019 r., II AKa 173/19, Legalis). Postać ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, będąca skutkiem uderzenia oskarżonego, nie musiała być w jego w świadomości precyzyjnie skonkretyzowana. Sprawca może nie ogarniać swym zamiarem następstw uderzenia w postaci wystąpienia ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci innego ciężkiego kalectwa.

Te następstwa objęte są winą nieumyślną ze strony sprawcy. Oskarżony zadając ciosy o takim natężeniu, w tak newralgiczne części ciała jak głowa, okolice oka, co najmniej powinien był i mógł przewidzieć aż tak daleko idące następstwa. Tym samym przyjąć należy, że godził się na następstwa w postaci ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. W konsekwencji, przestępstwo to cechuje się winą kombinowaną, mieszaną- udział jest umyślny, a następstwa objęte są nieumyślnością. Opisane zarzutem działanie oskarżonego J. S. polegało na ugodzeniu pokrzywdzonego G.

K. (1) nożem w powłoki brzuszne. Dowody zgromadzone w toku postępowania wskazywały również, że było to ugodzenie po wyprowadzeniu ciosu przez oskarżonego, nie zaś wynikłe z innych okoliczności. Jak przyjmuje się w orzecznictwie, „powszechnie wiadomo (z doświadczenia życiowego), iż nawet jedno mocne uderzenie (kopnięcie) w głowę, klatkę piersiową czy brzuch może spowodować poważne obrażenia ciała” (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 22 stycznia 2013 r., II AKa 292/12, LEX nr 1282756). W tym wypadku nie chodzi przy tym o to, żeby uderzając pokrzywdzoną oskarżony wprost chciał spowodować konkretne obrażenia ciała i dokładnie taki skutek wyobrażać sobie w czasie dokonania czynu.

Należy odwołać się bowiem do konstrukcji tzw. zamiaru ogólnego. „Postać uszczerbku ciała nie musi być sprecyzowana w świadomości sprawcy, stąd zamiar taki określa się ogólnym. Zamiar ogólny nie jest więc określeniem sugerującym, że chodzi ogólnie o jakiekolwiek skutki zamachu na zdrowie innego człowieka, ale o świadome powodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, o postaciach sprecyzowanych w powyższym przepisie.” (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 22 października 2019 r., II AKa 174/19, LEX nr 2759054). W wypadku przestępstwa spowodowania uszczerbku na zdrowiu sprawca musi obejmować świadomością przynajmniej możliwość spowodowania swoim zachowaniem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu innej osoby i chcieć takiego skutku albo na nastąpienie takiego skutku się godzić, przy czym postać uszkodzenia ciała, wymieniona we wskazanych przepisach, nie musi być wyraźnie sprecyzowana w świadomości sprawcy. (por. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 26 czerwca 2019 r., II AKa 173/19, LEX nr 2722117).

Dla poniesienia odpowiedzialności karnej nie jest bowiem niezbędne, aby sprawca dokładnie przewidział wszystkie szczegółowe i techniczne elementy występujące w przebiegu związku przyczynowego. (wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 25 lutego 2015 r., II AKa 28/15, LEX nr 1661280). Przede wszystkim bowiem „Przy umyślnych uszkodzeniach ciała przyjmuje się tak zwany zamiar ogólny, który obejmuje faktycznie powstałe następstwa zadanych umyślnie obrażeń, zakłada się bowiem, że sprawca nie mógł mieć świadomości dokładnego obrazu wszystkich następstw swego działania, ale działał on ze świadomością możliwości powstania daleko sięgającej krzywdy biorąc pod uwagę rodzaj użytego narzędzia, liczbę i siłę uderzeń, odporność ofiary itp.” (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 5 czerwca 2013 r., II AKa 134/13, LEX nr 1331116).

O zamiarze sprawcy wnioskować można w oparciu o okoliczności towarzyszące zdarzeniu, takie jak rodzaj użytego narzędzia, sposób jego użycia, siła zadanych uderzeń, ich umiejscowienie, zachowanie się sprawcy po zdarzeniu. Są to te elementy, które pozwalają na zweryfikowanie wyjaśnień stanowiących niejednokrotnie przyjętą linię obrony (wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 10 kwietnia 2014 r., II AKa 74/14, LEX nr 1461217). Oceniając całokształt materiału dowodowego, Sąd przyjął, że działanie oskarżonego było zachowaniem umyślnym.

Nie sposób bowiem przyjąć, aby ugodzenie pokrzywdzonego nożem w brzuch było działaniem nieumyślnym, a zatem aby nie mając zamiaru spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, oskarżony spowodował go wskutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo przewidywania możliwości spowodowania takiego skutku. W ocenie Sądu oskarżony musiał obejmować swoją świadomością przynajmniej możliwość, że swoim zachowaniem spowoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu pokrzywdzonego i do osiągnięcia takiego skutku dążył lub co najmniej się godził.

Świadczy o tym sposób działania oskarżonego oraz miejsce zadania ciosu tj. w brzuch. Jeżeli rzeczywiście oskarżony miałby bronić się przed napastnikiem (napastnikami) to trzeba zauważyć, że nie próbował odstraszyć pokrzywdzonego, czy też zaatakować inną część jego ciała, a zadał pokrzywdzonemu cios nożem w brzuch Należy też mieć na uwadze okoliczności w jakich doszło do tego zdarzenia, złość w działaniu oskarżonego, jak i jego osobowość i dotychczasowy sposób życia. Nie można pominąć, że oskarżony był uprzednio karany za czyn o podobnym charakterze, tj. z użyciem przemocy (art.281 k.k.) choć wówczas nie spowodował obrażeń ciała.

W ocenie Sądu wina oskarżonego nie budziła wątpliwości. Oskarżony jest osobą dorosłą, w pełni zdającą sobie sprawę z konsekwencji swoich działań i nie ujawniono okoliczności, które mogłyby wpłynąć na umniejszenie jego winy. Oskarżony został poddany badaniu sądowo -psychiatryczno – psychologicznemu zarówno na potrzeby tego postępowania, jak i innych spraw karnych. ☐ 3.2. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem -- -- Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej -- ☐ 3.3.

Warunkowe umorzenie postępowania --- --- Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania --- ☐ 3.4. Umorzenie postępowania --- --- Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania --- ☐ 3.5. Uniewinnienie --- --- Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia --- 4. KARY, Środki Karne, Przepadek, Środki Kompensacyjne i środki związane z poddaniem sprawcy próbie Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności J.

S. Punkt I Wymierzając karę Sąd miał na uwadze wskazania art.53 k.k. a zatem w pierwszej kolejności granice jego zagrożenia ustawowego karą nie krótszą niż 3 lata pozbawienia wolności. Przy wymiarze kary Sąd kierował się dyrektywą prewencji indywidualnej, dążąc do tego, aby wymierzona kara zapobiegła powrotowi sprawcy na drogę przestępstwa oraz dyrektywą prewencji generalnej (w celu kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa; w celu kształtowaniu przekonania, iż popełnianie przestępstw nie uchodzi bezkarnie i spotyka się ze sprawiedliwą karą).

Co więcej, Sąd wziął pod uwagę stopień społecznej szkodliwości popełnionego czynu, badając zarówno okoliczności przedmiotowe (waga, rodzaj i charakter naruszonego dobra, okoliczności popełnienia czynu, rodzaj naruszonych reguł ostrożności), jak i okoliczności podmiotowe (zamiar, motywację sprawcy, sposób popełnienia czynu). Sąd ocenił stopień społecznej szkodliwości zachowania oskarżonego jako znaczny. Aby zranić pokrzywdzonego posłużył się tak niebezpiecznym narzędziem jak nóż . Sąd uznał, iż oskarżony winien był mieć świadomość, iż użycie takiego narzędzia w trakcie nawet zwykłej szamotaniny może rodzić skutki w postaci uszkodzenia ciała.

Nie bez znaczenia pozostawały okoliczności mające wpływ na wymiar kary (art. 53 § 2 k.k.) – okoliczności przedmiotowe takie, jak rodzaj i rozmiar ujemnych następstw popełnienia przestępstwa oraz podmiotowe – motywacja sprawcy, rodzaj i stopień naruszonego dobra, zachowanie się po popełnieniu przestępstwa, jego warunki osobiste W ocenie Sądu kara w wymiarze 5 lat pozbawienia wolności spełni swą funkcję tak wychowawczą, jak i zapobiegawczą. Wymierzając karę wziął pod uwagę dotychczasowy sposób życia oskarżonego w tym fakt, iż oskarżony był w niedalekiej przeszłości karany.

Nadto na niekorzyść ocenił skutek w postaci spowodowania u pokrzywdzonego choroby realnie zagrażającej życiu oraz zachowanie oskarżonego po dokonaniu przestępstwa tj. ucieczkę z miejsca zdarzenia i pozostawienie pokrzywdzonego bez pomocy, która została udzielona w następstwie działań rodziny G. K. (1). Sąd uznał, iż przy realizacji pierwszej ze wspomnianych dyrektyw nacisk należy położyć na oddziaływanie wychowawcze w stosunku do oskarżonego i wdrożenie go do porządku prawnego przede wszystkim środkiem o charakterze izolacyjnym.

Z kolei potrzeba zapewnienia realizacji dyrektywy prewencji generalnej w przypadku oskarżonego nakazuje ugruntowane przekonanie społeczne, iż organy wymiaru sprawiedliwości z należytą surowością reagują na popełnienie tego typu przestępstw i że czyny te spotykają się ze sprawiedliwą odpłatą, w szczególności w sytuacji sprawcy powracającego do przestępstwa. W ocenie Sądu tak ukształtowany wymiar kary uwzględnia stopień społecznej szkodliwości czynu przypisanego oskarżonemu oraz w należytym stopniu realizuje wspomniane wyżej dyrektywy, a dolegliwość kary w żadnej mierze nie przekracza stopnia winy oskarżonego, zatem wymierzona mu kara 5 lat pozbawienia wolności z pewnością nie jest rażąco niewspółmiernie surowa.

J. S. Punkt IV Sąd orzekł nawiązkę w kwocie 10000 zł (dziesięciu tysięcy złotych) mając na uwadze skutki przestępstwa dla pokrzywdzonego, uznając, że środek kompensacyjny w takiej wysokości będzie adekwatny do rozmiaru poniesionej przez pokrzywdzonego krzywdy. Orzeczenie takie nie zamyka pokrzywdzonemu drogi dochodzenia roszczeń w postępowaniu cywilnym.

5. INNE ROZSTRZYGNIĘCIA ZAWARTE W WYROKU Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności J. S. Punkt II części dyspozytywnej Na podstawie art.63§1 k.k. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności Sąd zaliczył oskarżonemu okres zatrzymania i tymczasowego aresztowania do dnia jego zwolnienia a zatem od dnia 30.08.2021r. godz. 10:55 do 30.12.2021r. godz. 15:40. J. S. Punkt III części dyspozytywnej Uznając że zabezpieczone dowody rzeczowe są one zbędne dla toczącego się postępowania Sąd na podstawie art.230§2 k.p.k. orzekł o ich zwróceniu oskarżonemu.

6. INNE ZAGADNIENIA W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę 7. KOSZTY PROCESU Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności Punkt V części dyspozytywnej Z uwagi na brak podstaw do zwolnienia oskarżonego od ponoszenia kosztów Sądowych, Sąd na podstawie art. 626§1 k.p.k. i art.627 k.p.k. zasądził je od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa zliczając koszty poniesione w postępowaniu przygotowawczym oraz sądowym (3441,09 zł), zaś na podstawie art.1 i art.2 ust1pkt 5 ustawy o opłatach w sprawach karnych wymierzył mu opłatę w kwocie 400 zł.

6. PODPIS Sędzia Agnieszka Marchwicka