Legislator Case Law & Legislation
V W 5161/21 AI generated

V W 5161/21 · Sąd powszechny

Case Number V W 5161/21
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome REASONS

Legislator summary

AI generated

Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny: 10 sierpnia 2021 roku około godziny 14:05 w W. L. P. przebywała na terenie D. C., w hali kasowej. Na teren hali weszli, pełniący w tym miejscu służbę, funkcjonariusze Policji sierż. sztab. J. N. i post. D. H.. Dostrzegli obwinioną, która nie zasłaniała nosa i ust za pomocą maseczki. Zauważyli ją, ponieważ znajdowała się najbliżej wejścia, którym dostali się do hali dworcowej. Policjanci podjęli interwencję wobec obwinionej w związku z niezastosowaniem się przez nią do obowiązku zakrywania ust i nosa w pomieszczeniach zamkniętych zgodnie z obowiązującym ówcześnie nakazem wynikającym z Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 6 maja 2021 roku w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.

Legislator headnote

AI generated

V W 5161/21 · Sąd powszechny: Reaguje zawsze wobec pierwszej osoby, wobec której uznaje taką konieczność. Nie jest także zadaniem policjantów ocenianie, analizowanie i komentowanie obowiązujących przepisów, lecz ich egzekwowanie. Policja służy bowiem społeczeństwu i przeznaczona jest do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. W związku z tym oraz ujawnionym przez obwinioną wykroczeniem z art. 116a§1 kw podjęli należące do zakresu ich zadań czynności zmierzające do wyegzekwowania obowiązujących norm prawnych oraz ukaranie za ich nieprzestrzeganie.

Keywords

AI generated
false testimony by a party deficiencies in evidence misleading the judicial authorities police misconduct procedural misconduct unauthorized representation
AI generated
II W 64/21
Sygn. akt II W 64/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 kwietnia 2021 roku Sąd Rejonowy w Giżycku w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodnicząca – SSR Katarzyna Garbarczyk Protokolant – p.o. sekr. sąd. Ewa Brezgieł w obecności oskarżyciela publicznego KPP w G. ------------- po rozpoznaniu w dniu 23 kwietnia 2021 roku sprawy E. F. (1) z d. G. córki D. i G. z d. S. ur. (...) w T. obwinionej o to, że: 1. W dniu 24 października 2020 roku w G. ok. godz.13:10 na ul. (...) w związku z wystąpieniem stanu epidemii na terenie Rzeczypospolitej Polskiej naruszyła obowiązek zakrywania ust i nosa w miejscu ogólnodostępnym tj. o czyn z art. 54 kw w zw. z art. 46b pkt. 12 Ustawy z dnia 05 grudnia 2008 roku o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi w zw. §27 ust. 1 pkt. 2 lit. a) Rozporządzenia z dnia 9 października 2020 roku w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii 2. W dniu 24 października 2020 roku w G. o godz. 13:10 na ul. (...) używała słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym tj. o czyn z art. 141 kw 1. Obwinioną E. F. (2) uznaje za winną popełnienia czynu zarzuconego jej w pkt. 2 i za to na podstawie art. 141 kw w zw. z art. 24§1 i 3 kw skazuje ją na karę grzywny w wysokości 100 (sto) złotych. 2. Obwinioną E. F. (2) uniewinnia od popełnienia czynu zarzuconego jej w pkt. 1 i ustala, że w tym zakresie koszty postępowania ponosi Skarb Państwa. 3. Zasądza od obwinionej na rzecz Skarbu Państwa 30,00 (trzydzieści) złotych tytułem opłaty i obciąża ją pozostałymi kosztami postępowania w wysokości 120,00 (sto dwadzieścia) złotych. Sygn. akt IIW 64/21 UZASADNIENIE Na podstawie zebranych dowodów Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 24 października 2020 roku w G. funkcjonariusze policji z KPP w G. - K. K. i D. Z. - pełnili służbę w patrolu zmotoryzowanym. Ok. godz.13:10 na ul. (...) zauważyli dwie osoby- jak się później okazało była to E. F. (3) i M. W. - które szły nie mając odpowiednio zakrytych ust i nosa. W/w zwrócili tym osobom uwagę, ale nie odniosło to skutku. Policjanci nałożyli na E. F. (3) i M. W. mandaty karne za niestosowanie się do obowiązku zakrywania ust i nosa w miejscu ogólnodostępnym. W/w odmówili przyjęcia mandatów, nadto E. F. (3) zaczęła używać słów nieprzyzwoitych. Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie zeznań K. K. k. 20v, 4-5. Obwiniona nie składała wyjaśnień w prowadzonym przeciwko niej postępowaniu. Zdaniem Sądu nie ma powodów, by odmówić wiary zeznaniom K. K. co do zachowania obwinionej w dniu zdarzenia. Świadek ten- funkcjonariusz Policji- nie miał żadnego interesu w tym, aby zeznawać na temat okoliczności, które w rzeczywistości nie miały miejsca. Zgodnie z art. 141 kw, przedmiotowego wykroczenia dopuszcza się ten, kto działa w miejscu publicznym. Miejscem publicznym jest takie, które jest dostępne dla nieograniczonej liczby osób. Takim miejscem była niewątpliwie jedna z ulic (...), gdzie doszło do zaistnienia niniejszego czynu. Określenie "nieprzyzwoity" należy rozumieć jako niezgodny z panującymi w społeczeństwie zasadami etyczno-moralnymi. Z reguły będzie to używanie słów wulgarnych, a takich właśnie użyła E. F. (3). W świetle powyższego stwierdzić należy, że obwiniona dopuściła się wykroczenia z art. 141kw. Mając na uwadze treść art. 5 kw, stwierdzić trzeba, że wykroczenia z 141 kw, można dopuścić się zarówno umyślnie, jak i nieumyślnie. Zdaniem Sądu, zważywszy na okoliczności sprawy, obwiniona przedmiotowego czynu dopuściła się co najmniej nieumyślnie. Przy wymiarze kary Sąd miał na uwadze treść art. 33§1 - §3 kw. Nie można akceptować sytuacji, w której obwiniona w określony sposób wyraziła swoje niezadowolenie podjętej przez policjantów interwencji, przy czym swoją słowną agresję skierowała wobec zupełnie przypadkowej osoby. W świetle powyższego, Sąd uznał, iż karą adekwatną do stopnia zawinienia i społecznej szkodliwości przedmiotowego czynu będzie kara grzywny w kwocie 100 złotych, która to spełni jednocześnie cele w zakresie prewencji szczególnej, jak i ogólnej. Na podstawie art. 119§1 kpw Sąd zasądził od obwinionej na rzecz Skarbu Państwa 30,00 (trzydzieści) złotych tytułem opłaty i obciążył ją pozostałymi kosztami postępowania w wysokości 120,00 (sto dwadzieścia) złotych. Odnosząc się do czynu zarzuconego obwinionej w pkt I wniosku o ukaranie, to stwierdzić trzeba, że w dacie przypisanego obwinionej czynu obowiązywało Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 października 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpienie stanu epidemii ( DzU z 2020 r. poz. 1758). W myśl postanowień §27 ust. 1 pkt. 2 lit a). tego Rozporządzenia – do odwołania nakłada się obowiązek zakrywania, przy pomocy odzieży lub jej części, maski, maseczki, przyłbicy albo kasku ochronnego, o którym mowa w art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2020 r. poz. 110, 284, 568, 695, 1087 i 1517), ust i nosa w miejscach ogólnodostępnych, w tym na drogach i placach, na terenie cmentarzy, promenad, bulwarów, miejsc postoju pojazdów, parkingów leśnych. Powyższe Rozporządzenie zostało wydane na podstawie przepisów art. 46a i art. 46b pkt. 1-6 i 8-12 Ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (DZU Nr 234, poz. 1570 z późn. zm.), która to Ustawa stanowi w art. 46b pkt.4, iż można ustanowić obowiązek poddania się badaniom lekarskim oraz stosowaniu innych środków profilaktycznych i zabiegów przez osoby chore i podejrzewane o zachorowanie. Na wstępie podnieść należy, iż nałożenie obowiązku zakrywania ust i nosa przy pomocy odzieży lub jej części, maski, maseczki, przyłbicy albo kasku ochronnego to forma stosowania środków profilaktycznych o jakich mowa w art. 46b pkt. 4 cyt. Ustawy, a nie nakaz określonego sposobu przemieszczania się o jakim mowa w art. 46b pkt. 12 tej Ustawy i na jaki to przepis powołuje się oskarżyciel publiczny. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, mając na uwadze przywołane zapisy oraz zapisy zawarte w w/w Rozporządzeniu, zdaniem Sądu wprowadzenie za pomocą rozporządzenia generalnego, powszechnego ( także wobec ludzi zdrowych) nakazu zakrywania nosa i ust w miejscach ogólnodostępnych jest daleko bardziej idącym uregulowaniem, niż nakaz stosowania środków profilaktycznych przez osoby chore i podejrzane o zachorowanie - określony w przepisie ustawy. Zauważyć trzeba, że w przedmiotowej sprawie brak było jakichkolwiek przesłanek do uznania, iż obwiniona należy do kręgu osób chorych i podejrzanych o zachorowanie na Covid- 19, a zatem nie sposób było uznać, że zachodziła możliwość pociągnięcia obwinionej do odpowiedzialności z art. 54 kw, w oparciu o wskazane wyżej przepisy. Podkreślić z całą mocą należy, iż Sąd nie kwestionuje zasadności i celowości wprowadzenia działań profilaktycznych mających za zadanie ochronę zdrowia obywateli oraz wysoce nagannie ocenia z punktu widzenia etycznego, moralnego i społecznego postępowanie obwinionej w kontekście podjętych działań profilaktycznych, mających chronić społeczeństwo przed rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Niemniej odpowiedzialność z art. 54 kw musi znajdować swoje uzasadnienie w obowiązujących przepisach prawa, co w realiach niniejszej sprawy nie miało miejsca. W świetle powyższego należało obwinioną E. F. (2) uniewinnić od popełnienia czynu zarzuconego jej w pkt. I i ustalić, że w tym zakresie koszty postępowania ponosi Skarb Państwa - art. 119§2 pkt. 1 kpw.
II Ka 241/22
sygn. akt II Ka 241/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ dnia 21 grudnia 2022 r. Sąd Okręgowy w Sieradzu – II Wydział Karny, w składzie: Przewodniczący - sędzia Jacek Klęk Protokolant - st. sekr. sąd. Zdzisława Dróżdż przy udziale -------, po rozpoznaniu dnia 21 XII 2022 r. sprawy: D. C. (1), obwinionego o czyn z art. 66 § 1 pkt. 1 k.w., na skutek apelacji obrońcy obwinionego, od wyroku Sądu Rejonowego w Łasku z 05 maja 2022 r. w sprawie II W 74/21, 1. Utrzymuje zaskarżony wyrok w mocy; 2. Zasądza od D. C. (1) na rzecz Skarbu Państwa: a) 50 (pięćdziesiąt) złotych tytułem wydatków postępowania odwoławczego oraz b) 50 (pięćdziesiąt) złotych tytułem opłaty. sygn. akt II Ka 241/22 UZASADNIENIE D. C. (1) obwiniono o to, że: ‐ w dniu 05 października 2020 r. ok. godzin. 10.30 w m. Ł., ul. (...) fałszywą informacją o tym, że żona – D. C. (2) nie chce go wpuścić do domu, wywołał niepotrzebną czynność funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Ł., tj. o wykroczenie z art. 66 § 1 kw. Kwestionowanym wyrokiem z 05 maja 2022 r. wydanym w sprawie II W 74/21 Sąd Rejonowy w Łasku uznał D. C. (1) w miejsce zarzucanego mu czynu za winnego tego, że w dniu 5 października 2020 roku około godziny 10.30 w Ł., ul. (...), fałszywą informacją o tym, że w domu pomimo sądowego zakazu przebywa osoba trzecia oraz o tym, że żona – D. C. (2) nie chce go wpuścić do domu, wywołał niepotrzebną czynność funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Ł., to jest czynu wyczerpującego dyspozycję art. 66 § 1 pkt 1 k.w. i za to wymierzył mu karę 500,00 zł grzywny oraz obciążył kosztami postępowania w kwotach 50,00 zł tytułem opłaty oraz 100,00 zł tytułem wydatków postępowania. Obrońca obwinionego zaskarżył ten wyrok w całości zarzucając: ⚫ naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 66 § 1 KW przez uznanie, że zawiadomienie przez obwinionego policji o tym, że chce wejść do domu, a w domu może przebywać kochanek byłej żony i z tego może być nieprzyjemna sytuacja wynika, iż chciał on wywołać niepotrzebną czynność w postaci interwencji policji oraz że wprowadził policję w błąd, podczas gdy działanie obwinionego było jedynie szukaniem pomocy ze strony organów policji, a nadto jak wynika ze zgłoszenia obwiniony jedynie informował o zaistniałej sytuacji, a decyzję o przyjeździe patrolu podjął dyżurny policji, a nadto z przeprowadzonych oględzin nagrań wynika, iż w domu byłych małżonków C. była nerwowa atmosfera i było nieprzyjemnie, stąd bezzasadnym jest uznanie, iż obwiniony wypełnił swoim zachowaniem znamiona przypisanego mu czynu, ⚫ błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia polegający na przyjęciu, iż obwiniony miał informować policję, iż była żona nie chce wpuścić go do domu podczas gdy z przeprowadzonych oględzin nagrania zawiadomienia nie wynika aby taka informacja wystąpiła, co ma istotny wpływ na treść orzeczenia, ⚫ obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 399 § 1 k.p.k. w zw. z art. 81 k.p.w., poprzez zmianę opisu czynu i wyjście poza granice oskarżenia, podczas gdy prawidłowa analiza całokształtu zgromadzonych w sprawie dowodów oraz okoliczności sprawy wskazują na to, iż niniejsze nie było uzasadnione. Mając powyższe na względzie, obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i uniewinnienie obwinionego, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie go do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja okazała się bezzasadna; wyrok Sądu I instancji pozostaje prawidłowy. Na wstępie należy wskazać, że podniesione w apelacji przez skarżącego zarzuty mają charakter mieszany i jako takie winny zostać podniesione w określonym dyspozycją art. 436 k.p.k. porządku. Nadto zarzut obrazy prawa materialnego ma charakter pozorny w istocie pozostając zarzutem oparcia rozstrzygnięcia na błędnych ustaleniach faktycznych. Sąd w pierwszej kolejności odniesie się do zarzutu obrazy przepisów postępowania (pkt II tirét trzecie), gdyż ustalenie zasadności podnieconych w nich uchybień mogłoby skutkować koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku i zbędnością rozpoznania pozostałych uchybień. Co tyczy się zarzut z art. 399 § 1 k.p.k., to należy wskazać, że uwzględnienie w opisie czynu sformułowania o tym, że fałszywa informacja przekazana przez oskarżonego policji dotyczyła, także i tego, że w domu pomimo sądowego zakazu przebywa osoba trzecia (obok tego, że żona nie chciała wpuścić obwinionego do domu) nie stanowi o wykroczeniu poza granice oskarżenia i nie wymagało także wywodzonej z art. 399 § 1 k.p.k. aktywności sądu. Skarżący pomija, że sąd pierwszej instancji nie jest związany ani opisem czynu, ani kwalifikacją prawną przedstawioną we wniosku o ukaranie. Przedmiotem wniosku o ukaranie, analogicznie jak i aktu oskarżenia w postępowaniu karnym) jest czyn zarzucany obwinionemu (art. 57 § 2 pkt. 2 k.p.w.). Zgodnie więc z zasadą skargowości (art. 14 § 1 k.p.k. w zw. z art. 8 k.p.w.) sądowi wolno orzekać tylko co do czynu zarzucanego we wniosku – z tym jednak zastrzeżeniem, że „czynu” nie należy utożsamiać z jego opisem, a zdarzeniem historycznym (czyn w znaczeniu naturalnym). W konsekwencji zarzut obrazy zasady skargowości zachodzi wyłącznie wówczas gdy kwestionowanym orzeczeniem sąd wyszedł poza ramy zdarzenia faktycznego (określonego miejscem i czasem działania obwinionego) objętego wnioskiem o ukaranie. W niniejszej sprawie działanie obwinionego sprowadzało się do: a) rozmowy telefonicznej przeprowadzonej z dyżurnym KPP w Ł.; b) rozmowy z funkcjonariuszami skierowanymi przez dyżurnego na miejsce wskazane w rozmowie telefonicznej przez obwinionego zaistniałej bezpośrednio po przybyciu na miejsce, a przed innymi podjętymi wówczas przez nich czynnościami. Zważywszy powyższe oraz to, że obwiniony już w rozmowie telefonicznej z dyżurnym stwierdził m.in.: „…na W. 25A przebywa kochanek żony, który ma sądowo zakaz przebywania w domu…ja chcę wejść do domu, a on jest tam w środku…” (k. 34) czyni podniesionych przez skarżącego zarzut uchybienia zasadzie skargowości (rozstrzygnięcia poza granicami wniosku) oczywiście bezpodstawnym. Opisana zmiana opisu czynu poprzez dodanie okoliczności dot. przebywania pod adresem W. 25A mężczyzny, co do którego sąd orzekł zakaz przebywania) potaje jedynie doprecyzowaniem zachowania oskarżonego skutkującego zadysponowaniem przez dyżurnego KPP w Ł. patrolu na wskazane w zawiadomieniu miejsce. Trzeba przy tym podkreślić, że omawiana okoliczność, pomimo oportunizmu dyżurnego widocznego w formułowanych przez niego wypowiedziach (k. 34) była oczywiście nieuzasadniona. Wypowiedź obwinionego w istocie bowiem stanowiła zawiadomienie o popełnieniu przez nieustalonego mężczyznę, przebywającego pod adresem W. 25A w Ł., przestępstwa z art. 244 k.k., które jest ścigane z urzędu. Co tyczy się zarzutu nie uprzedzenia stron o możliwości zmiany opisu czynu - oczekiwanie tego w oparciu o art. 399 k.p.k. – gdy zmiana w opisie dotyczy okoliczności zaistniałych podczas zdarzenia będącego przedmiotem wniosku o ukaranie jest oczywistym nieporozumieniem. W niemniejszej sprawie Sąd Rejonowy dokonał jedynie dookreślenia art. 66 k.w. wynikającego z budowy tego przepisu. Ten bowiem dzieli się na dwa punkty, z których drugi nie miał znaczenia dla niniejszej sprawy. Tym samym nie doszło do wyjścia poza granice oskarżenia, ani tym bardziej pogorszenia sytuacji prawnej obwinionego. Odnosząc się do zarzuty oparcia rozstrzygnięcia na błędnych ustaleniach faktycznych stwierdzić trzeba, że i ten nie znajduje oparcia w realiach sprawy niniejszej. Skarżący twierdzi, że obwiniony nie informował policji, że była żona nie chce wpuścić go do domu podczas gdy z przeprowadzonych oględzin nagrania zawiadomienia nie wynika aby taka informacja wystąpiła. Wobec takiego dictum nie pozostaje nic innego jak odnotowanie, że autor środka odwoławczego zmierzającego realnie do zakwestionowania skarżonego orzeczenia nie może liczyć na uznanie uwzględnienie zarzutu z art. 438 pkt. 3 k.p.k. jeśli pomija jakąkolwiek z okoliczności ujawnionych w toku rozprawy. Przechodzą bezpośrednio do omawianego zarzutu skarżący ma rację, co do tego, że w rozmowie z dyżurnym obwiniony nie stwierdził, tego że żona nie chce go wpuścić do domu. Tyle, że tę okoliczność Sąd Rejonowy ustalił nie w oparciu o zapis rozmowy (k. 34), a zeznania funkcjonariusza A. B. (1) (k. 88), który wyraźnie stwierdził: „zastaliśmy zgłaszającego D. C. (1), który oświadczył, że jego żona nie chce wpuścić go do domu”. Ma to istotne znaczenie, bowiem skarżący (będący wszak profesjonalistą) nie zarzuca orzeczeniu obrazy art. 7 k.p.k., a więc wadliwej oceny dowodów, lecz jedynie błąd w ustaleniach faktycznych. Zagadnienie oceny wiarygodności dowodów oraz ich weryfikacji, należy do innej, niezgłoszonej w apelacji, kategorii zarzutów. Sąd Okręgowy, czyniąc zadość obowiązkom wynikającym z art. 440 k.p.k. nie stwierdził, aby ocena wiarygodności dowodów (w tym świadka A. B.) wyłuszczona w uzasadnieniu kwestionowanego wyroku uchybiała art. 7 k.p.k. Nie stwierdził także aby dokonując ustaleń faktycznych Sąd Rejonowy czynił to wbrew ujawnionym w toku rozprawy okolicznościom. Tym samym Sąd zobligowany był uznać zarzut sprecyzowany w pkt. II tirét drugie za bezzasadny i to w kategoriach oczywistości. Podniesiony przez skarżącego zarzut naruszenia prawa materialnego ma charakter pozorny (zarzut II tirét pierwsze). Obrońca sam podkreśla, że obwiniony szukał pomocy Policji, co w sposób naturalny wiąże się z podjęciem przez funkcjonariuszy interwencji. Skarżący nie dookreśla w apelacji, jak miałaby wyglądać ta pomoc w inny sposób, niż poprzez zadysponowanie przez dyżurnego patrolu do interwencji. Trudno uznać, aby chęć po stronie obwinionego udziału funkcjonariuszy podczas wchodzenia przez niego do domu, nie była wnioskiem o podjęcie interwencji, bowiem Policja nie jest organem służącym ochronie mienia i osób, lecz organem publicznym, strzegącym bezpieczeństwa i porządku. To obwiniony skontaktował się z dyżurnym, wnosząc o pomoc, stąd trudno mówić o jakiejś autonomicznej decyzji funkcjonariusza Policji. Co do samego zgłoszenia apelujący nie dostrzega też, że z nagrania oraz zapisu rozmowy (k. 33 i 34 – możliwego do wykorzystania na podstawie art. 54 § 3 k.p.w.) wynika wprost przekazanie informacji nie tylko o nieprzyjemnej sytuacji, ale i: 1) prośba o interwencję – obwiniony wyraźnie podaje: „czy mógłbym prosić o interwencję?” i w toku rozmowy wskazuje: „chcę interwencję (…) ja jestem właścicielem.”; 2) przekazanie wiadomości o złamaniu „sądowego zakazu przebywania”, orzeczonego rzekomo wobec „kochanka żony”, który przebywa pod wskazanym adresem i dalej „…chodzi o to, że ten Pan ma zakaz przebywania w domu…”; 3) stwierdzenie, że kochanek jest na miejscu, a obwiniony podaje, że „chcę wejść do domu, a on tam jest”. Apelujący pomija przy tym milczeniem ustalenia co do zachowania obwinionego po przybyciu funkcjonariuszy Policji na miejsce – w tym przekazane bezpośrednio interweniującym informacje na temat przyczyny zgłoszenia, w których żądał interwencji i przedstawił okoliczności ją uzasadniające, a co wynika z zeznań funkcjonariuszy. Tym samym trudno mówić o tym, aby obwiniony nie wnosił o podjęcie interwencji przez Policję. Obwiniony wprost wprowadził dyżurnego policji w błąd, co do zaistnienia przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego, bo tym jest fałszywa informacja o tym, że w domu pomimo sądowego zakazu przebywa osoba trzecia. W tej sytuacji każde inne zachowanie dyżurnego narażałoby go na odpowiedzialność z art. 231 § 1 k.k. – pomijając już odpowiedzialność dyscyplinarną. Analizując poczynione ustalenia, w tym pojęcie „czynności” organu porządku publicznego jakim jest Policja, dookreślone przez ustawodawcę wyłącznie przymiotnikiem „niepotrzebna”, nie ma wątpliwości co do wypełnienia przez obwinionego znamion art. 66 § 1 pkt. 1 k.w. Przedstawiona przez skarżącego argumentacja pozostaje jałową, bo niezgodną z ustaleniami faktycznymi poczynionymi przez Sąd I instancji i jako taka nie może zostać uwzględniona. Analizując zaskarżone orzeczenie Sąd Okręgowy nie ujawniła także okoliczności w świetle których orzeczoną wobec obwinionego kare należałoby uznać za dolegliwość niewspółmierną do stopnia winy i okoliczności czynu. W uzasadnieniu kwestionowanego orzeczenia Sąd I Instancji uwzględnił ogół okoliczności z art. 33 § 1 i 2 k.w., a przy tym odpowiednio ocenił znaczenie każdej z nich. W konsekwencji Sąd Odwoławczy nie ujawnił okoliczności, które mogłyby skutkować korektą, co do rodzaju i wymiaru kary (orzeczono karę w wymiarze 1/3 maksimum ustawowego kary rodzajowo najłagodniejszej). Sąd stwierdza niniejszym że orzeczona przez Sąd Rejonowy kara należycie uwzględnia stopień społecznej szkodliwości czynu przypisanego obwianemu, stopień jego winy i motywację (pobudki), a przy tym pozostaje konieczną reakcją Państwa na dokonanie przypisanego czynu z uwagi na cele kary w zakresie społecznego oddziaływania oraz cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma ona osiągnąć w stosunku do ukaranego. W ocenie Sądu nie zaszły przesłanki do zwolnienia obwinionego od obowiązku uiszczenia kosztów postępowania odwoławczego. Nie pozwala na to jego sytuacja majątkowa (ustaleń Sądu meriti w tym zakresie nie kwestionowano), a przy tym brak jest argumentów, w świetle których miałyby za tym przemawiać zasady słuszności. W konsekwencji Sąd: a) na podstawie art. 8 w zw. z art. 3 ust. 1 w zw. z art. 21 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. z 1983 r., poz. 49, nr 223) wymierzył obwinionemu opłatę w kwocie 50 zł; b) na podstawie § 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 grudnia 2017 r. w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty sądowej od wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. z 2017 r. poz. 2467) w zw. z art. 118 § 2 k.p.w. zasądził zryczałtowane koszty postępowania odwoławczego w kwocie 50 zł. SSO Jacek Klęk
VIII Ka 46/16
w dniu 23 sierpnia 2014 roku około godziny 21.30 w B.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt V W 5161/21

UZASADNIENIE

Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny: 10 sierpnia 2021 roku około godziny 14:05 w W. L. P. przebywała na terenie D. C., w hali kasowej. Na teren hali weszli, pełniący w tym miejscu służbę, funkcjonariusze Policji sierż. sztab. J. N. i post. D. H.. Dostrzegli obwinioną, która nie zasłaniała nosa i ust za pomocą maseczki. Zauważyli ją, ponieważ znajdowała się najbliżej wejścia, którym dostali się do hali dworcowej. Policjanci podjęli interwencję wobec obwinionej w związku z niezastosowaniem się przez nią do obowiązku zakrywania ust i nosa w pomieszczeniach zamkniętych zgodnie z obowiązującym ówcześnie nakazem wynikającym z Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 6 maja 2021 roku w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.

Przedstawili się z imienia i nazwiska, oświadczyli, że podejmują interwencję w związku z brakiem maseczki, to jest wykroczeniem z art. 116a§1 kw. L. P. ignorowała policjantów, nie chciała z nimi rozmawiać, wskazywała na śmieszność podstawy legitymowania, negowała istnienie pandemii i będące tego konsekwencją niestosowanie się przez nią do zaleceń. Wskazywała także inne osoby niezakrywające ust i nosa. Następnie oświadczyła, że z powodu wady wzroku nie musi zasłaniać ust i nosa, jednakże nie posiadała zaświadczenia zwalniającego jej z tego obowiązku.

Funkcjonariusze Policji poinformowali, że interwencja została podjęta i była prowadzona wobec niej, wobec czego poprosili o okazanie dokumentu tożsamości. L. P. odmówiła okazania dokumentu, twierdząc, że nie posiada go przy sobie. Podała, że nazywa się A. L., ale nie chciała przedstawić pozostałych pełnych danych osobowych. D. H. rozpoczęła sprawdzanie podanych danych w systemie, jednakże obwiniona nie chciała podać kolejnych informacji umożliwiających identyfikację. Została poinformowana o treści art. 65§2 kw oraz ponownie wezwana do podania pełnych danych, jak również poinformowana o możliwości doprowadzenia do komisariatu Policji w celu ustalenia tożsamości w przypadku niepodania danych dobrowolnie.

Obwiniona oświadczyła, że nigdzie nie pójdzie. Funkcjonariusze pouczyli ją wówczas o możliwości użycia środków przymusu bezpośredniego, jeżeli nie podporządkuje się poleceniom. W dalszym ciągu odmawiała podania danych osobowych i udania się do komisariatu Policji, wobec czego policjanci użyli siły fizycznej w postaci chwytów obezwładniających celem doprowadzenia jej. Obwiniona zaczęła krzyczeć, wzywała pomocy, kucała, siadała na podłodze, kładła się na niej i stawiała opór utrudniając tym samym przeprowadzenie czynności przez funkcjonariuszy Policji.

Jedna z podróżnych podała jej maseczkę, aby zakryła usta i nos. L. P. nie skorzystała z niej i w dalszym ciągu nie chciała podać swoich pełnych danych osobowych. Policjanci starali się uspokoić obwinioną i wytłumaczyć konsekwencje jej zachowania, jednocześnie chcąc w sposób właściwy zakończyć interwencję. Zachowanie obwinionej spowodowało duże zainteresowanie postronnych osób, które zebrały się wokół. Interweniujący wezwali wówczas dla wsparcia innych policjantów. Przybyli sierż. sztab. K. J. i sierż. sztab. K.

T.. K. J. zaczęła rozmawiać z obwinioną, wydała jej polecenie, aby wstała i udała się do komisariatu w celu ustalenia tożsamości. L. P. zaczęła wykonywać polecenia funkcjonariuszki i podniosła się. K. J. ujęła ją za przedramię i doprowadziła do Komisariatu Kolejowego Policji w asyście uprzednio interweniujących policjantów. W komisariacie obwiniona zaczęła zachowywać się spokojnie, wyjęła z torby dowód osobisty i okazała go podając swoje dane. Po ich zweryfikowaniu okazało się, że nazywa się L. P., a nie A. L..

Policjanci stwierdzili popełnienie wykroczeń, w związku z czym zaproponowali mandat karny. Obwiniona odmówiła jego przyjęcia, wobec czego została pouczona o skierowaniu przeciwko niej wniosku o ukaranie do sądu. Powyższy stan faktyczny ustalono na podstawie: - wyjaśnień obwinionej L. P. (k. 136, 138), - zeznań świadka J. N. (k.136 v., 138, 8), - zeznań świadka D. H. (k. 136 v. 138) oraz innych dowodów zawnioskowanych wnioskiem o ukaranie do przeprowadzenia na rozprawie. Obwiniona L. P. nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej wnioskiem o ukaranie czynów.

Wyjaśniła, że zdarzenia miały miejsce, ale nie miała takich intencji, działała pod wpływem emocji. Na tamten czas czuła, że było to niezgodne z prawem, Konstytucją, łamane były jej prawa obywatelskie. Przyznała, że stawiała opór, było to dla niej przykre, ponieważ inne osoby też nie miały maski, poczuła się zaatakowana przez Policję. Stawiała pytania dlaczego akurat ją wyciągnięto z kolejki, dlaczego uznano, że stwarzała zagrożenie dla życia. Nie chciała umyślnie wprowadzić Policji w błąd. Nie była sprawcą czynu zabronionego, przestępstwa, a zatem Policja nie była uprawniona do podejmowania wobec niej czynności, żądania podania danych czy okazania dowodu.

Na podstawie postępowania dowodowego przeprowadzonego w toku przewodu sądowego oraz po dokonaniu jego analizy wina obwinionej oraz okoliczności popełnienia zarzucanych jej wnioskiem o ukaranie czynów nie budzą wątpliwości. Stwierdzić należy, że stan faktyczny w sprawie był bezsporny. Przebieg wydarzeń przedstawiony przez obwinioną oraz świadków był co do zasady tożsamy i ich depozycje pozwoliły na jego odtworzenie. Sąd w pełni dał wiarę zeznaniom świadków J. N. i D. H., albowiem były one spójne, logiczne i konsekwentne, jak równie uzupełniały się wzajemnie.

Świadkowie przedstawiali przebieg wydarzeń w sposób obiektywny, nie „ubarwiając” ich, nie dodając nic ponad to co się faktycznie wydarzyło, każdy z nich rzeczowo opisywał przeprowadzany przez siebie fragment interwencji. Zauważyć należy, że świadkowie, jako funkcjonariusze Policji, wykonywali obowiązki służbowe zgodnie z najlepszą wiedzą i obowiązującymi przepisami. Wyjaśnieniom obwinionej zaś co do stanu faktycznego także sąd dał wiarę, uwzględniając działanie pod wpływem emocji, o czym podała obwiniona, jednakże co do oceny zachowania obwinionej i usprawiedliwienia tego zachowania brak podstaw prawnych do ich uznania.

Ocena zachowania obwinionej została przez nią bowiem przedstawiona w sposób subiektywny i nie znajdujący oparcia w obowiązującym w dacie zdarzenia stanie prawnym. Nie negując prawa obwinionej do tejże oceny nie sposób się jednak z nią zgodzić. Zauważyć należy, że 10 sierpnia 2021 roku obowiązywało rozporządzenie rady Ministrów z 6 maja 2021 roku ustanawiające nakaz zasłaniania ust i nosa w pomieszczeniach zamkniętych. Takim miejscem z pewnością była hala dworcowa do obsługi pasażerów w transporcie kolejowym przy D. C. w W..

Funkcjonariusze Policji zasadnie zatem podjęli interwencję wobec niestosującej się do tego nakazu obwinionej. Nie miała racji obwiniona twierdząc, że specjalnie wobec niej tę interwencję podjęli, gdyż inne osoby także nie stosowały się do obowiązującego nakazu, albowiem policjanci wyjaśnili co spowodowało czynności właśnie wobec niej. Prozaicznie – była najbliżej stojącą przy wejściu osobą, pierwszą, na którą spojrzeli po wejściu do hali dworcowej (k.136v., 138). Dwuosobowy patrol Policji nie może podejmować czynności wobec nieokreślonej liczby osób, gdyż nie jest to zasadne i możliwe.

Reaguje zawsze wobec pierwszej osoby, wobec której uznaje taką konieczność. Nie jest także zadaniem policjantów ocenianie, analizowanie i komentowanie obowiązujących przepisów, lecz ich egzekwowanie. Policja służy bowiem społeczeństwu i przeznaczona jest do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. W związku z tym oraz ujawnionym przez obwinioną wykroczeniem z art. 116a§1 kw podjęli należące do zakresu ich zadań czynności zmierzające do wyegzekwowania obowiązujących norm prawnych oraz ukaranie za ich nieprzestrzeganie.

Jak sami przyznali, niezastosowanie się przez obwinioną do nakazu zasłaniania ust i nosa zakończyłaby się pewnie pouczeniem (k. 136v., 138), jednakże podejmując interwencję musieli działać zgodnie z przepisami i ustalić dane osoby, wobec której prowadzili czynności. Natomiast obwiniona, jak sama przyznała na rozprawie, zareagowała nieadekwatnie do skali zdarzenia (k. 136v.). Nie podała swoich prawdziwych danych, wprowadzając tym samym policjantów w błąd, jak również nie stosowała się do wydawanych przez nich poleceń okazania dokumentu tożsamości, zachowania zgodnego z prawem i udania się do komisariatu Policji celem jej zidentyfikowania.

Obwiniona miała obowiązek udzielenia legitymującym ją funkcjonariuszom Policji informacji co do tożsamości własnej osoby. Wskazać należy bowiem, że zgodnie z art. 213§1 kpk stosowanym odpowiednio w postępowaniu sprawach o wykroczenia na podstawie art. 54§8 kpw, w postępowaniu należy ustalić tożsamość obwinionego, jego numer Powszechnego Elektronicznego Systemu Ewidencji Ludności (PESEL), a w przypadku osoby nieposiadającej numeru PESEL – numer i nazwę dokumentu stwierdzającego tożsamość oraz nazwę organu, który wydał dokument, a także wiek obwinionego, jego stosunki rodzinne i majątkowe, wykształcenie, zawód i źródła dochodu, dane o jego karalności, a w miarę możliwości numer telefonu lub adres poczty elektronicznej umożliwiające kontaktowanie się z obwinionym oraz numer identyfikacji podatkowej (NIP).

Obowiązek ustalenia powyższych informacji odnosi się do każdego etapu postępowania, w tym dotyczy także etapu czynności wyjaśniających, które prowadzone są przez oskarżycieli publicznych, w tym przede wszystkim przez Policję. W postępowaniu należy ustalić określone dane osoby w związku z czym dane te osoba wobec której prowadzone są czynności ma obowiązek podać. Dodatkowo należy wskazać na treść art. 57§2 pkt 1 kpw, który przewiduje, iż podstawowym z wymogów formalnych wniosku o ukaranie jest imię i nazwisko oraz adres obwinionego a także inne dane niezbędne do ustalenia jego tożsamości.

W każdej sytuacji, przy żądaniu podania informacji o dane co do własnej tożsamości podczas prowadzonych zgodnie z obowiązującymi przepisami czynności przez funkcjonariusza Policji, należy takiej informacji – zgodnej ze stanem faktycznym – udzielić. Zgodnie z art. 15 ust. 1 pkt 1 ustawy o Policji z dnia 06 kwietnia 1990 roku (Dz.U. Nr 30, poz. 179 z późn. zm.) policjanci wykonując czynności: operacyjno-rozpoznawcze, dochodzeniowo-śledcze i administracyjno-porządkowe w celu m. in. rozpoznawania, zapobiegania i wykrywania przestępstw, przestępstw skarbowych i wykroczeń mają prawo legitymowania osób w celu ustalenia ich tożsamości.

W ocenie interweniujących funkcjonariuszy Policji obwiniona popełniła wykroczenie, a zatem byli w pełni uprawnieni do podjęcia czynności legitymowania. Zachowanie obwinionej L. P. polegające na tym, że w dniu 10 sierpnia 2021 roku w W., przebywając na hali kasowej D. C., umyślnie wprowadziła w błąd funkcjonariuszy Policji co do swoich danych osobowych, w pełni wyczerpuje dyspozycję art. 65§1 kw. Zgodnie z jego treścią odpowiedzialności za wykroczenie podlega ten, kto umyślnie wprowadza w błąd organ państwowy lub instytucję upoważnioną z mocy ustawy do legitymowania m. in. co do tożsamości własnej.

Rodzajowym przedmiotem ochrony wymienionego przepisu jest tutaj prawidłowe funkcjonowanie i wiarygodność instytucji państwowych, samorządowych i społecznych. Indywidualnym przedmiotem ochrony jest zaś prawidłowość ustaleń faktycznych dokonywanych przez ograny i instytucje uprawnione do dokonywania ustaleń w zakresie tożsamości osób. Zwrot „wprowadzić w błąd” oznacza, że sprawca spowodował czyjąś pomyłkę lub powstanie u kogoś mylnego przekonania albo niepoprawnego rozumowania. W pojęciu „tożsamość” na gruncie prawa mieści się wizerunek i dane osobowe (nazwisko, płeć, wiek, imiona rodziców, numer PESEL), które służą indywidualizacji danej osoby spośród innych.

Organem państwowym jest każdy organ działający w imieniu państwa. Organem takim jest przede wszystkim Policja. Wykroczenie z art. 65 kw ma charakter powszechny, może popełnić je każdy. Wykroczenie to można popełnić tylko umyślnie. W odniesieniu do zamiaru z jakim popełnione może być to wykroczenie dominuje pogląd, że może być popełnione tylko z zamiarem bezpośrednim, na co wskazuje ujęcie znamienia czasownikowego – „wprowadza” oznaczającego intencję z jaką działa sprawca. Zachowanie polegające na udzieleniu nieprawdziwych informacji o których mowa w art. 65§2 kw realizuje znamiona tego wykroczenia zawsze gdy istnieje – w konkretnych okolicznościach – podstawa faktyczna do ich żądania.

W tym obejmuje sytuacje, w trakcie której Policja – jako uprawniona instytucja – żąda wskazania takich informacji o jakich mowa w komentowanym przepisie. Wobec obwinionej podjęto czynności legitymowania w związku z uzasadnionym podejrzeniem popełnienia wykroczenia z art. 116a§1 kw i w związku z tym funkcjonariusze Policji mieli podstawy faktyczne jak i prawne do uzyskania informacji o jej danych osobowych. Obwiniona miała obowiązek udzielenia legitymującym ją funkcjonariuszom Policji informacji co do swoich danych osobowych. Nie ma znaczenia dla ważności tej czynności fakt, że na etapie postępowania sądowego postępowanie w zakresie wykroczenia z art. 116a§1 kw zostało przeciwko obwinionej umorzone (k. 135).

Obwiniona 10 sierpnia 2021 r. podczas czynności legitymowania przekazała umundurowanym funkcjonariuszom Policji dane, co do swojej osoby, nieodpowiadające rzeczywistości. Zapytana o imię i nazwisko nie podała swojego prawdziwego imienia i nazwiska, podając się za A. L.. Dopiero czynności przeprowadzone przez funkcjonariuszy na komisariacie ujawniły prawdziwą tożsamość obwinionej, którą okazała się być L. P.. Obwiniona działała co prawda pod wpływem emocji, nie zgadzała się z powodem przeprowadzenia interwencji, niemniej jednak obowiązek udzielenia prawdziwych informacji lub dokumentów spoczywa na każdym obywatelu w przypadku legitymowania przez Policję.

Jest to wiedza powszechna, niewymagająca żadnych wiadomości specjalnych. Obwiniona jest osobą dorosłą i poczytalną. Posiada doświadczenie życiowe i wyższe wykształcenie. Nie zachodziła żadna okoliczność wyłączająca jej winę. Zachowanie obwinionej wobec policjantów świadczy o umyślnym popełnieniu wykroczenie wprowadzenia w błąd na temat swoich danych osobowych. Zachowanie obwinionej L. P. polegające na tym, że w dniu 10 sierpnia 2021 roku w W., przebywając w hali kasowej D. C. utrudniała interwencję poprzez to, że umyślnie nie stosowała się do wydawanych na podstawie prawa przez funkcjonariuszy Policji poleceń określonego zachowania się, w pełni wyczerpuje dyspozycję art. 65a kw.

Zgodnie z jego treścią odpowiedzialności za wykroczenie podlega ten, kto umyślnie, nie stosując się do wydawanych przez funkcjonariusza Policji lub Straży Granicznej, na podstawie prawa, poleceń określonego zachowania się uniemożliwia lub istotnie utrudnia wykonywanie czynności służbowych. Funkcjonariusze Policji podejmujący interwencję wobec obwinionej działali w usprawiedliwionym przeświadczeniu o istnieniu nakazu zakrywania ust i nosa, zagrożonego karą z art. 116a§ 1 kw. Wynikał on wprost z § 25 ust. 1 pkt 2 z obowiązującego w czasie objętym zarzutem wniosku o ukaranie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 6 maja 2021 roku w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.

Po ich stronie istniała zatem rzeczywista podstawa prawna do podjęcia wobec L. P. czynności legitymowania w związku z brakiem maseczki podczas przebywania w hali kasowej D. C., co też nastąpiło. Obwiniona wzywana była kilkakrotnie do określonego zachowania, to jest podania informacji co do jej tożsamości, natomiast odmawiając wypełnienia polecenia oraz stawiając opór, kucając, siadając i kładąc się na ziemi niewątpliwie istotnie utrudniała wykonanie czynności służbowej legitymowania. Mając na uwadze powyższe sąd uznał obwinioną za winną popełnienia zarzucanych jej wnioskiem o ukaranie czynów, zaś na podstawie art. 39§1 kw odstąpił od wymierzenia kary.

Sąd uwzględnił charakter i okoliczności czynów oraz właściwości i warunki osobiste sprawcy, uznając, iż sprawa obwinionej zasługuje na szczególne uwzględnienie, jak również z powodu przekonania, iż nawet wymierzenie najniższej kary grzywny byłoby nieadekwatne z punktu widzenia zarówno prewencji indywidualnej jak i ogólnej, a także przekraczałoby stopień winy. Stwierdzić należy, że okres pandemii był czasem niespokojnym i trudnym, pełnym zagadek i niejasności. Zachowanie obwinionej wobec funkcjonariuszy Policji nie miało charakteru chuligańskiego, wiązało się z niezgodą na obowiązek stosowania maseczek ochronnych.

Kwestia ich używania była społecznie kontrowersyjna i znajdowała zarówno swoich przeciwników jak i zwolenników. Niemniej okoliczność zasadności bądź nie zakrywania ust i nosa w kontekście obowiązujących w dacie zarzutów przepisów Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 6 maja 2021 r. mogła być rozpatrywana przez sąd tylko i wyłącznie w zakresie dyrektyw wymiaru kary i jedynie w tej materii wywrzeć skutki. Okoliczność ta nie mogła implikować braku wypełnienia przez obwinioną znamion wykroczeń wskazanych w treści wniosku o ukaranie.

Natomiast mając na uwadze powyższe, jak również postawę obwinionej, towarzyszące jej w czasie interwencji silne emocje, których żałowała i jakie już w jej ocenie nie były potrzebne i adekwatne do zaistniałej sytuacji oraz jej właściwości i warunki osobiste w ocenie sądu w pełni uzasadniona jest wobec obwinionej pozytywna prognoza. Osobowość obwinionej przemawia za przyjęciem, że po zakończeniu postępowania obwiniona zrozumie bezprawność swojego zachowania i w przyszłości będzie przestrzegać obowiązujących norm prawnych.

O kosztach sądowych orzeczono na podstawie art. 119§1 kpw i określono ich wysokość na kwotę 130 zł, zasądzając je od obwinionej na rzecz Skarbu Państwa. Zryczałtowane wydatki w niniejszej sprawie zgodnie z §2 i 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2017 r. w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty za wniesienie wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. z dnia 29 grudnia 2017 r., poz. 2467) wyniosły bowiem 100 złotych, zaś opłata – na podstawie art. 3 ust. 1 w zw. z art. 21 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych (Dz.

U. z 1983 r., Nr 49, poz. 223 j.t. ze zmianami) – 30 złotych.