Legislator Case Law & Legislation
IV P 199/12 AI generated

IV P 199/12 · Sąd powszechny

Case Number IV P 199/12
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

D. wniosła pozew przeciwko PPHU (...).” I.- E. A. W. w Ś. domagając się odszkodowania z powodu bezprawnego i bezzasadnego rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia- tj. 4500 zł, wypłaty ekwiwalentu urlopu w wysokości 1214, 31 zł brutto, wynagrodzenia za grudzień 2011 r. w wysokości 1242,95 zł brutto, wynagrodzenia za 16 dni w styczniu w wysokości 552, 26 zł brutto, zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu pozwu podniosła m.in., że była zatrudniana u pozwanego od 17.05.2010 r. na czas nieokreślony na stanowisku sprzedawcy w pełnym wymiarze czasu pracy.

Legislator headnote

AI generated

IV P 199/12 · Sąd powszechny: –k. 23, -zestawienie sms k.31 -zeznania świadka B. N. (2)-k. 149., -przesłuchanie powódki –k. 162. -zapisy rozmów telefonicznych k. 159-160 -zaświadczenie lekarskie k.12, 36 Sąd zważył: Powództwo jest uzasadnione. Zgodnie z art. 52 § 1 pkt 1 kp pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych. Sąd Najwyższy wielokrotnie wypowiadał się co należy rozumieć przez pojęcie „ciężkie naruszenie przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych”.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV P 199/12

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 kwietnia 2013 roku Sąd Rejonowy w Świdnicy IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie : Przewodniczący : SSR Małgorzata Habaj Ławnicy: J. W., R. M. Protokolant : Karolina Nowicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 kwietnia 2013 roku w Ś. sprawy z powództwa A. D. przeciwko PPHU (...) - A. W. w Ś. o odszkodowanie, ekwiwalent za urlop i wynagrodzenie za pracę I. zasądza od strony pozwanej (...)” I. A. W. w Ś. na rzecz powódki A. D. kwotę 7.509, 52 zł brutto (siedem tysięcy pięćset dziewięć złotych i pięćdziesiąt dwa grosze) z ustawowymi odsetkami za zwłokę liczonymi od kwot:

⚫ 4.500,00 zł od dnia 17.01.2012r. do dnia zapłaty tytułem odszkodowania; ⚫ 1.242,95 zł od dnia 17.01.2012r. do dnia zapłaty tytułem wynagrodzenia za grudzień 2011r.; ⚫ 552,26 zł od dnia 17.01.2012 r. do dnia zapłaty tytułem wynagrodzenia za styczeń 2012r., ⚫ 1.214,31 zł od dnia 17.01.2012r. do dnia zapłaty tytułem ekwiwalentu za urlop II. zasądza od pozwanego Przedsiębiorstwa Produkcyjno – Handlowo – Usługowego (...) I. A. W. w Ś. na rzecz powódki A. D. kwotę 920 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.;

III. zasądza od strony pozwanej Przedsiębiorstwa Produkcyjno – Handlowo – Usługowego (...) I. A. W. w Ś. na rzecz Skarbu Państwa – Kasa Sądu Rejonowego w Świdnicy kwotę 376 zł tytułem opłaty od pozwu, której powódka nie miała obowiązku uiścić; IV. wyrokowi w pkt I nadaje rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty 1.242,95 zł brutto.

UZASADNIENIE

A. D. wniosła pozew przeciwko PPHU (...).” I.- E. A. W. w Ś. domagając się odszkodowania z powodu bezprawnego i bezzasadnego rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia- tj. 4500 zł, wypłaty ekwiwalentu urlopu w wysokości 1214, 31 zł brutto, wynagrodzenia za grudzień 2011 r. w wysokości 1242,95 zł brutto, wynagrodzenia za 16 dni w styczniu w wysokości 552, 26 zł brutto, zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu pozwu podniosła m.in., że była zatrudniana u pozwanego od 17.05.2010 r. na czas nieokreślony na stanowisku sprzedawcy w pełnym wymiarze czasu pracy.

W dniu 16 stycznia 2012 r. strona pozwana rozwiązała z nią umowę o pracę w trybie natychmiastowym podając jako przyczynę ciężkie naruszenie przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych, nie podając jednak konkretnych przykładów. Przyczyna uzasadniająca rozwiązanie umowy o pracę, jej zdaniem jest niezasadna. Od 22 grudnia 2011 r. przebywa na zwolnieniu lekarskim w związku z chorobą nerek. W dniu 16 stycznia 2012 r. pojawiła się w pracy, aby odebrać wypłatę i porozmawiać na temat zaległego urlopu. Pozwany kazał jej pozostać w pracy i sprzątać sklep.

Odmówiła, uzasadniając że o 12.00 idzie do lekarza i będzie miała kontynuację zwolnienia lekarskiego, ponieważ nie czuła się na siłach by wrócić do pracy. Gdy zbliżała się godzina wizyty u lekarza, pozwany nie odbierał telefonów więc wysłała mu informację sms. Zanim wyszła, wrócił pozwany i wręczył jej dyscyplinarne zwolnienie. Do dnia wniesienia pozwu nie otrzymała wynagrodzenia, po które przyszła. Nie wypłacił zaległych wypłat i ekwiwalentu za urlop. Przy takim zwolnieniu nie przysługuje jej zasiłek dla bezrobotnych.

W zakreślonym 7- dniowym terminie, który upłynął z dniem 29.02.2012 r. (k.16) pozwany nie wniósł odpowiedzi na pozew, nie złożył akt osobowych powódki, zaświadczenia o wysokości zarobków powódki, ani innych dokumentów do złożenia, których zobowiązał go Sąd (k.14 i k. 16)- pod rygorem pominięcia dowodu. Odpowiedź na pozew – bez żądanych przez Sąd dokumentów – pozwany złożył w dniu rozprawy o godz. 8. 45 w Biurze Podawczym tut. Sądu (k.19) . W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości, uzasadniając to m. in, tym, że 16.01.2012 r. wręczył powódce pismo rozwiązujące umowę o pracę zawierające listę naruszonych przez powódkę obowiązków.

Powódka zapoznała się z tym pismem poprzez osobiste odczytanie a następnie odmówiła jej przyjęcia. Wręczenie pisma poprzedzone było rozmową z powódką, podczas której przekonywał ją do zmiany decyzji i wskazywał konsekwencje podjętych czynności. Zaprzecza, by od 16.01.2012 r. powódka przebywała na zwolnieniu lekarskim. Powódka pracowała od 10.00, po rozmowie z pozwanym wróciła do pracy i chciała złożyć wniosek o urlop od 17.01.2012 r. oraz wniosek o skorzystanie z przysługującego okresu na poszukiwanie pracy. Po oświadczeniu pozwanego, że wnioski te przyjmie ale nie będą one rozpatrzone natychmiast, powódka zrezygnowała z ich złożenia, ale pozostała w pracy.

Po wyjściu ze sklepu, po ok. 1 godz. otrzymał do powódki sms. Powódka groziła, że opuszcza miejsce pracy i pozostawi stanowisko pracy bez dozoru i że zdaje klucz drugiej pracownicy. Powódka odmówiła odebrania należytego jej wynagrodzenia w dniu 16.01.201 2r. po powrocie ze zwolnienia lekarskiego. Sąd wyrokiem z dnia 27.04.2012 uwzględnił powództwo. Sąd okręgowy uchylił wyrok i zniósł postepowanie. Sąd ustalił: A. D. i A. W. w dniu 17.05.2010 r. zawarli umowę o pracę na czas nieokreślony, na stanowisko sprzedawcy, w pełnym wymiarze czasu pracy.

Współpraca stron układała się dobrze , pozwany nie miał zastrzeżeń do pracy powódki. W październiku 2011 r. powódka po raz pierwszy poszła na zwolnienie lekarskie. bezsporne Od 22 grudnia 2012 do 14.01. (...) powódka chorowała na nerki . Ponieważ po zakończeniu zwolnienia nadal źle się czuła a umowa o pracę kończyła się jej z dniem 31.01.2013, nie chcąc iść ponownie na zwolnienie lekarskie chciała w tym okresie wykorzystać zaległy urlop i wziąć należne jej dni na poszukiwanie pracy. W piątek 13.01.2012 r. telefonicznie poprosiła pozwanego o zaległy urlop, chciała przyjść z wnioskiem w sobotę ale pozwany powiedział, żeby przyszła w poniedziałek do pracy porozmawiają.

Gdy powódka przyszła do sklepu 16.01.2012 r. B. N. przekazała jej polecenie pozwanego, aby wspólnie otworzyły sklep, że ma normalnie pracować . Po kilku minutach przyjechał pozwany, nie zgodził się na urlop powódki powiedział żeby złożyła wniosek a on rozpozna go w ciągu 7 dni. Wniosku powódka nie napisała. Pozwany kazał jej sprzątać sklep, nie obsługiwać klientów i nie zbliżać się do kasy i wyszedł. Powódka nadal źle się czuła i w końcu zdecydowała, że zadzwoni do lekarza żeby umówić godzinę wizyty. Zatelefonowała też w tej sprawie do pozwanego ale nie odbierał telefonów.

Wysłała więc pozwanemu informację sms, na który pozwany nie odpowiedział. Przed 11. 30 pojawił się w sklepie i wręczył powódce pismo zawiadamiające o dyscyplinarnym zwolnieniu. Powódka przeczytała to pismo i zwróciła pozwanemu mówiąc, że nie zgadza się z treścią pisma i odmówiła podpisania. Pozwany nie wypłacił powódce wynagrodzenia za pracę w grudniu 2011 r. w kwocie 1242,95 zł brutto i 11 dni stycznia 2012 r. w kwocie 552, 26 zł brutto oraz ekwiwalentu za 17 dni zaległego urlopu wypoczynkowego w kwocie 1214, 31 zł brutto. dowód: - pismo powódki z 16.01.2012 r.-k.9, - pismo pozwanego z 16.01.2012 r.

–k. 23, -zestawienie sms k.31 -zeznania świadka B. N. (2)-k. 149., -przesłuchanie powódki –k. 162. -zapisy rozmów telefonicznych k. 159-160 -zaświadczenie lekarskie k.12, 36 Sąd zważył: Powództwo jest uzasadnione. Zgodnie z art. 52 § 1 pkt 1 kp pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych. Sąd Najwyższy wielokrotnie wypowiadał się co należy rozumieć przez pojęcie „ciężkie naruszenie przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych”.

Generalnie musi to być -albo rażące niedbalstwo (wina nieumyślna ) albo wina umyślna. Rozwiązanie umowy o pracę w trybie art. 52 kp jest nadzwyczajnym sposobem rozwiązania umowy o pracę i winno być stosowane przez pracodawcę jedynie wyjątkowo. Musi być uzasadnione szczególnymi okolicznościami , które w zakresie winy pracownika podlegają na jego złej woli lub rażącym niedbalstwie. Do katalogu przewinień pracowniczych skutkujących zastosowaniem art. 52 kp zalicza się np. -samowolne opuszczenie pracy, -podrobienie, przerobienie dokumentu, -pobranie zaliczki bez zgody pracodawcy, -„pożyczenie” pieniędzy z kasy sklepu bez wiedzy i zgody pracodawcy, - kradzież i usiłowanie kradzieży mienia pracodawcy, - naruszenie obowiązku trzeźwości, -niedochowanie tajemnicy pracodawcy, -wykorzystywanie zwolnienia lekarskiego niezgodnie z jego przeznaczeniem.

W myśl art. 30 § 4 kpc w oświadczeniu pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia powinna być wskazana przyczyna uzasadniająca rozwiązanie umowy . Przyczyna ta winna być realna i konkretna, mieć potwierdzenie w rzeczywistości. Art. 6 kc stanowi, że ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Zatem- to na pozwanym ciążył obowiązek udowodnienia, że:

1) powódka nie wykonała polecenia służbowego pomimo obowiązku- w szczególności- jakiej treści polecenie służbowe i kiedy pozwany wydał powódce a powódka odmówiła jego wykonania, 2) kilkakrotnie powódka nie zawiadomiła pracodawcę o nieobecności w pracy- w szczególności w jakich dniach powódka była nieobecna w pracy, 3) powódka nie dostarczyła pracodawcy zwolnienia lekarskiego – w szczególności, za jaki okres było to zwolnienie lekarskie i w jakim terminie powódka je złożyła, 4) w jakiej dacie powódka wyraziła realną groźbą opuszczenia stanowiska, w czasie godzin pracy, 5) kiedy i w jakiej dacie ubrana była w odzież wierzchnią, biernie oczekiwała w miejscu pracy nie wykonując podstawowych obowiązków pracowniczych.

Wbrew obowiązkowi - pozwany nie udowodnił, że przyczyny rozwiązania z powódką umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 kp są konkretne i realne. Sąd w całości dał wiarę zeznaniom świadka B. N. (2) i powódki albowiem są spójne i logiczne i wzajemnie się uzupełniają. Świadek nie potwierdził okoliczności wskazanych przez pozwanego w odpowiedzi na pozew. Zeznania świadka w zasadzie potwierdziły wersję zdarzenia z 16.01.2012 r. przedstawioną przez powódkę. Zeznania te nie są dokładne z uwagi za upływ czasu i zatarcie się w pamięci świadka pewnych faktów.

Jednak z zeznań powódki wynika, że 16.01.2012 r. nie zaszły żadne okoliczności uzasadniające rozwiązanie z powódką umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 kp. Powódka- zgodnie z wcześniejszymi telefonicznymi uzgodnieniami 16.01.2012 r. przyszła do pracy ale z uwagi na to , że dalej źle się czuła nie chcąc iść na zwolnienie chciała wykorzystać zaległy urlop i dni na poszukiwanie pracy . W poniedziałek pozwany jednak nie wyraził zgody na urlop i powiedział, żeby powódka złożyła wniosek a on rozpozna ten wniosek w ciągu 7 dni.

W takiej sytuacji bezprzedmiotowe zatem było składanie wniosku o urlop i powódka zdecydowała , że z uwagi na złe samopoczucie pójdzie do lekarza . Z zapisu rozmowy telefonicznej stron wynika, że takie uzgodnienia co do urlopu powódki między stronami były już 13 stycznia.2012 r. a powódka miała przyjść do pracy żeby przynieść wniosek o urlop . Od 10.00 do 11.30 powódka czekała w sklepie na przybycie pozwanego. Ani powódka ani B. N. w tym czasie nie pracowały, nie miały zajęcia, bo nie było klientów. Dopiero po 11. 30 , gdy powódka wysłała pozwanemu sms (k.31) z informacja, że idzie do lekarza i klucze zostawi B.

N. , wówczas pozwany sporządził pismo o zwolnieniu dyscyplinarnym i po przyjeździe do sklepu wręczył je powódce. Powódka 16.01.2012 r. nie mogła pracować , bo była chora – co poświadcza zaświadczenie lekarskie z 30.01.2012 r. (k. 12, 36). Choroba ta trwała od 22.12.2012 r. do dnia wydania owego zaświadczenia, a powódka każdorazowo informowała pozwanego o kolejnych zwolnieniach lekarskich a następnie przesyłała je pozwanemu. Pozwany nie podważył prawidłowości tych dokumentów, nie złożył żadnego dowodu , które przeczyły by dokumentom na k. 32-35.

Po myśli art. 230 kpc Sąd uznał te okoliczności za przyznane, tym bardziej ,że odpis pisma procesowego powódki z 22.03.2012 r., do którego dokumenty te dołączono , doręczono pozwanemu 13.04.2012 r.(k.44). Mimo ponaglenia(k.20 i k.

38) oraz zobowiązania Sądu (k.19, k.150) pozwany w zakreślonych przez Sąd terminach nie złożył żadnych dokumentów . Wobec powyższego Sąd pominął dowód z akt osobowych powódki i zaświadczenia o wysokości jej zarobków. Zeznaniom pozwanemu dano wiarę tylko w takim zakresie w jakim pokrywają się z zeznaniami powódki i świadka. Zapis rozmów telefonicznych w sytuacji gdy jedna strona nagrywa rozmowy jest mało wartościowym dowodem gdyż osoba inteligentna może rozmowę odpowiednio zmanipulować. Jednak nawet z tych z rozmów wynika, że powódka chciała przyjść do pracy jedynie złożyć wniosek o urlop i taki był jej zamiar, chciała przynieść wniosek już w sobotę, a pozwany upierała się żeby złożyła go w poniedziałek jak przyjdzie „normalnie do pracy”, mówiąc iż do soboty ma zwolnienie lekarskie.

Przy czym nie miało to żadnego znaczenia gdyż wniosek o urlop można złożyć w każdym dniu, też w czasie zwolnienia lekarskiego a we wniosku wskazując ewentualny termin urlopu. Z uwagi na to , ze pozwany odmówił nadesłania akt osobowych, przyjęto za prawdziwe twierdzenia powódki o zasadności wypłaty ekwiwalentu za zaległy urlop, posiłkowano się przy tym również treścią zapisu rozmowy telefoniczne gdzie powódka zgłosiła swoje roszczenie w tym przedmiocie pozwanemu i zasadzono na jej rzecz kwotę tytułem ekwiwalentu za urlop z odsetkami od następnego dnia po rozwiązaniu umowy o pracę.

Bezspornym pozostaje, ze pozwany nie wypłacił powódce należnego jej wynagrodzenia za grudzień 2012 i styczeń 2013. Pozwany znał numer konta powódki a umowa uległa już rozwiązaniu obowiązkiem jego było zatem przesłanie byłemu pracownikowi należnego świadczenia. Tłumaczenie się pozwanego, że pracownikom wynagrodzenie wypłaca się w sklepie, jest bezprzedmiotowe ponieważ w sklepie za miesiąc grudzień wynagrodzenia powódce nie wypłacił a od 17 stycznia 2013 powódka nie była już pracownikiem. Dlatego tez zasadzona rzecz powódki kwoty należnych jej wynagrodzeń z odsetkami za zwłokę od dnia 17.01.2013 do dnia zapłaty.

Odnośnie rozwiązania umowy bez wypowiedzenia - przyjmując ,że 16.01.2012 r. – zgodnie z wcześniejszymi uzgodnieniami stron - powódka miała złożyć pozwanemu podanie o urlop , a wobec późniejszej zmiany przez pozwanego decyzji w tym zakresie – nie można przyjąć ,że fakt , iż powódka źle się czując nie otrzymując urlopu udała się do lekarza i gdy chorowała nadal do 30.01.2013 - było wystarczającą przesłanką do zastosowania art. 52 § pkt 1 kp. Powódka nie była w tym dniu w pracy, była obecna w miejscu pracy w określonym celu, co nie jest równoznaczne ze świadczeniem pracy i zdolności do pracy , opuściła miejsce pracy udając się do le4karza który stwierdził niezdolność do pracy.

Tym bardziej, ze powódka chorowała nieprzerwanie od 22.12.2011 r. Zarzuty o groźbach opuszczenia miejsca pracy i przekazanie kluczy od sklepu osobie nieupoważnionej były bezpodstawne - powódka nie groziła pozwanemu, lecz informowała go, że idzie do lekarza a B. N. to pracownica pozwanego, która posiadała drugi komplet kluczy więc była jak najbardziej osobą upoważniona. Zatem przyjąć należało, że przyczyny rozwiązania umowy o pracę z powódką podane w piśmie pozwanego z 16.01.2012 r. są nieprawdziwe co musiało skutkować uznaniem tego rozwiązania umowy o pracę za nieuzasadnione i uwzględnieniem żądania pozwu w zakresie odszkodowania, o którym mowa w art. 58 kp.

Orzeczenie o kosztach zastępstwa procesowego znajduje oparcie w art. 98 kpc w związku z § 12 ust. 2 i § 6 pkt 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28.09.202 r. w sprawie opłat za czynności adwokacie….( DZ.U. Nr 163, poz, (...) z późn.zm.) Na mocy art. 113 w związku art. 13 ustawy z 28.07.2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jednolity DZ. U. z 2010 r. Nr 90, poz. 594) zasądzono od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 376 zł tytułem kosztów sądowych, których powódka nie miała obowiązku ponosić.

Na mocy art. 477 2 kpc wyrokowi nadano rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty miesięcznego wynagrodzenia .