Legislator Case Law & Legislation
I C 536/16 AI generated

I C 536/16 · Sąd powszechny

Case Number I C 536/16
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

Powód S. G. wniósł o zasądzenie od pozwanego Skarbu Państwa – Aresztu Śledczego w B. kwoty 220.000 zł na wskazany cel społeczny tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych powoda w postaci między innymi zdrowia . W zakresie kosztów procesu powód wniósł o obciążenie nimi w całości pozwanego. W uzasadnieniu powód wskazał, iż jest osobą niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym. Choruje na epilepsję pourazową. W wyniku jednego z ataków padaczki w jego szyi utknęła igła. Powód podkreślił, iż nie było to samouszkodzenie. (...) Aresztu Śledczego w C. skierowała powoda w maju 2015 r. na operację usunięcia igły do Szpitala Aresztu Śledczego w B..

Legislator headnote

AI generated

art. 231 § 1 k.k, art. 160 § 1 k.k, art. 11 § 2 k.k, art. 445 § 1 k.c, art. 24 § 1 k.c, art. 23 k.c; I C 536/16 · Sąd powszechny: Mając powyższe na uwadze Sąd pominął wnioski dowodowe o przeprowadzenie kolejnej opinii uzupełniającej biegłego z dziedziny chirurgii, a także wniosek o powołanie innego biegłego. Sąd pominął dowody z zeznań świadków M. W. i S. O. (k. 218 akt). Na rozprawie w dniu 9 maja 2017 r. Sąd zobowiązał pełnomocnika powoda do podania adresów tych świadków w terminie 14 dni pod rygorem pominięcia dowodu (k. 177 akt). Powyższego strona powodowa nie uczyniła wobec czego, Sąd przedmiotowe wnioski dowodowe pominął. Na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 4 k.p.c. Sąd pominął także dowód z zeznań świadków W.

Keywords

AI generated
medical treatment contrary to medical advice deportation despite health issues unfit notwithstanding health condition medical reasons endangerment of life and health

Cited Legislation

AI generated
art. 231 § 1 k.k
o czyn z art. 231 § 1 k.k.
art. 160 § 1 k.k
art. 11 § 2 k.k
art. 445 § 1 k.c
Wobec tak sformułowanego żądania pozwu stwierdzić należy, iż podstawą powództwa jest art. 445 § 1 k.c.
art. 24 § 1 k.c
art. 23 k.c
Dobra osobiste wymienia przykładowo art. 23 k.c.
art. 6 k.c
Zasady zawarte w art. 6 k.c.
art. 445 k.c
Mając powyższe okoliczności na względzie, Sąd na podstawie art. 445 k.c.

Cited Case Law

AI generated
AI generated
XXIV C 608/13
Pozwem złożonym w dniu 7 czerwca 2013 r., sprecyzowanym pismem procesowym z dnia 15 stycznia 2014 r., rozszerzonym w pismach procesowych z dnia 9 czerwca 2014 r.
II C 415/15
W pozwie z dnia 14 listopada 2014 roku skierowanym do Sądu Rejonowego dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi powód M.
I ACa 582/16
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Katowicach umorzył postępowanie odnośnie co do kwoty 100.000 złotych, oddalił powództwo w pozostałym zakresie oraz orzekł o kosztach postępowania.
II AKa 253/20
Sygn. akt II AKa 253/20 Lublin, dnia 9 czerwca 2021 roku WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Apelacyjny w Lublinie w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący - sędzia SA Jacek Michalski Sędziowie: SA Dorota Janicka (sprawozdawca) SA Wojciech Zaręba Protokolant st. sekretarz sądowy Agnieszka Jarzębkowska przy udziale prokuratora Beaty Syk-Jankowskiej po rozpoznaniu w dniach 16 lutego 2021 roku i 1 czerwca 2021 roku sprawy A. N. urodzonego w dniu (...) w W., syna S. i J. z domu B. oskarżonego o czyn z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. i in. z powodu apelacji wniesionych przez prokuratora i obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Okręgowego w Radomiu z dnia 29 września 2020 roku, sygn. akt II K 153/19 I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że: 1. za podstawę skazania i wymiaru kary orzeczonej wobec oskarżonego za czyn przypisany mu w pkt II przyjmuje art. 190a § 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 marca 2020 roku w zw. z art. 4 § 1 k.k.; 2. z podstawy prawnej wymiaru kary orzeczonej wobec oskarżonego za czyn przypisany mu w pkt IV (zarzucony w pkt III) eliminuje art. 64 § 1 k.k.; 3. uchyla rozstrzygnięcie o przepadku dowodu rzeczowego zawarte w pkt III-cim; 4. orzeczoną karę łączną podwyższa do 8 (ośmiu) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności; 5. uchyla rozstrzygnięcie o zwolnieniu oskarżonego od opłaty za I instancję; II. w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy; III. na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary łącznej pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie również od dnia 29 września 2020 roku do dnia 9 czerwca 2021 roku; IV. zwalnia oskarżonego od opłaty za obie instancje oraz od wydatków postępowania odwoławczego, którymi obciąża Skarb Państwa. UZASADNIENIE Formularz UK 2 Sygnatura akt II AKa 253/20 Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników: 2 1CZĘŚĆ WSTĘPNA 0.11.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji Wyrok Sądu Okręgowego w Radomiu z dnia 29 września 2020 roku w sprawie II K 153/19 0.11.2. Podmiot wnoszący apelację ☒ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ oskarżyciel posiłkowy ☐ oskarżyciel prywatny ☒ obrońca ☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ inny 0.11.3. Granice zaskarżenia 0.11.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia ☒ na korzyść ☒ na niekorzyść ☒ w całości ☐ w części ☐ co do winy ☒ co do kary ☐ co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia 0.11.3.2. Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☐ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☐ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☒ art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☒ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☒ art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k. ☐ brak zarzutów 0.11.4. Wnioski ☒ Uchylenie ☒ Zmiana 1Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy 0.12.1. Ustalenie faktów 0.12.1.1. Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty 2.1.1.1. A. N. W oparciu o wyjaśnienia oskarżonego złożone uzupełniają na rozprawie odwoławczej ustalano, że pokrzywdzona ugryzła oskarżonego w prawą zewnętrzną część dłoni w dniu 3stycznia 2019 roku, rana szybko się zagoiła, oskarżony nie udał się z tym do lekarza; a po 3 stycznia 2019 roku oskarżony wysyłał wiadomości drogą elektroniczną do pokrzywdzonej. wyjaśnie-nia oskarżo-nego k. 856v 2.1.1.1. A. N. W świetle uzupełniającej opinii biegłych z zakresu medycyny sądowej wywołanej przez sąd ad quem, ustalono, że mimo że działanie oskarżonego nie spowodowało bezpośredniego stanu zagrożenia dla życia pokrzywdzonej, to jednak sama siła nacisku na szyję nie jest czynnikiem decydującym w zakresie spowodowania całkowitego odcięcia dopływu tlenu do mózgu, którego skutkiem jest zgon, nadto działanie z mniejszą siłą, ale przez dłuższy czas również prowadzi do skutku w postaci zgonu ofiary. Opinia biegłych z Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej (...) w L. k. 822-828, k. 855v -856v 0.12.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty 1. 0.12.2. Ocena dowodów A. N. 0.12.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 2.1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu 1. Wyjaśnienia oskarżonego Zbieżne z zeznaniami pokrzywdzonej. 2. Opinia biegłych z Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej (...) w L. Opinia uzupełniająca biegłych sądowych wydana została przez kompetentne osoby, jest to zatem opinia pełna, jasna, wewnętrznie spójna, logiczna, zgodna z wymaganiami art. 200 § 2 k.p.k., a zarazem nie zachodziły przesłanki z art. 201 k.p.k. Biegli wyjaśnili wszystkie istotne okoliczności przedmiotowej sprawy, związane ze zdarzeniem z dnia 3 stycznia 2019 r., jak również biegła N. K. udzieliła odpowiedzi na wszystkie szczegółowe, postawione przez sąd odwoławczy i strony pytania, na które zgodnie z zakresem posiadanych wiadomości specjalnych i udostępnionym materiałem dowodowym mogła oraz powinna udzielić odpowiedzi. Opinie te (pisemna i ustna) uwzględniają wszystkie istotne okoliczności dla rozstrzygnięcia kwestii sposobu działania oskarżonego w czasie duszenia pokrzywdzonej, zawierają też uzasadnienie wyrażonych w opinii biegłych ocen i poglądów, jak również sposobu dochodzenia do nich oraz posługują się logicznymi argumentami. Opinie były także w pełni zrozumiałe dla stron procesowych, albowiem żadna ze stron nie wnosiła o uzupełnienie ww. opinii w jakimkolwiek zakresie. 0.12.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu 1. 1STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków Lp. Zarzut 3.1. Zarzut zawarty w apelacji obrońcy oskarżonego: naruszenie prawa procesowego mające wpływ na treść orzeczenia tj. art. 7 k.p.k. w związku z art. 4 k.p.k. art. 410 k.p.k. polegające na przekroczeniu granic swobodnej niewszechstronną ocenę dowodów poprzez: - pominięcie materiału dowodowego w postaci zeznań pokrzywdzonej dotyczących jej stosunku do oskarżonego, w których oskarżona zeznaje, że nie obawia się oskarżonego, a obawia się jedynie a swój stan psychiczny, co w konsekwencji powinno prowadzi do wniosku, że pokrzywdzona wiedziała, że oskarżony nie jest w stanie zrobić jej krzywdy, a sposób przytrzymania i przymknięcie ust miało charakter incydentalny prowadziło jedynie do uspokojenia pokrzywdzonej, - ocenę materiałów dowodowych w postaci zeznań pokrzywdzonej w sposób nielogiczny i błędny, stwierdzenie iż oskarżony groził pokrzywdzonej pozbawieniem życia z uwagi na kierowane do pokrzywdzonej słowa, widniejące tylko w zeznaniach pokrzywdzonej, brzmiące: „nie będzie już M., czyli córki i M., czyli wnuka”, w sytuacji gdy te słowa były kierowane w zupełnie innym kontekście, niż zostały przedstawione w treści uzasadnienia, Sąd I instancji błędnie zinterpretował kierowane słowa w zeznaniach pokrzywdzonej i pominął wyjaśnienia w tej kwestii oskarżonego; - ocenę wyjaśnień oskarżonego w sposób nielogiczny i sprzeczny z pozostałym materiałem dowodowym przez odmówienie im wiary w zakresie braku zamiaru doprowadzenia do śmierci pokrzywdzonej, w sytuacji gdy na brak takiego zamiaru wskazuje zachowanie oskarżonego również opisywane przez pokrzywdzoną tj. puszczenie jej, pomoc w podniesieniu się, wypowiedziane słowa co do poniesienia ewentualnej odpowiedzialności za uszkodzenie ciała, sposób uciszania czy przytrzymywania- zachowanie bez użycia dużej siły fizycznej, - pominięcie dowodu z oględzin dłoni oskarżonego, co w konsekwencji doprowadziło do uznania, że oskarżony próbował bezpośrednio pozbawić życia pokrzywdzoną przez uduszenie, w sytuacji gdy pokrzywdzona ugryzła oskarżonego w wewnętrzną część dłoni, co wskazuje jednoznacznie, że oskarżony próbował uciszyć pokrzywdzoną, a nie tak jak uznał to Sąd I instancji doprowadzić do jej śmierci przez uduszenie, - obdarzenie wiarą wyjaśnień świadka M. M., uznanie że są one spójne, logiczne i konsekwentne w czasie kolejnych przesłuchiwań zeznania świadków oraz że znalazły potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym, w tym w szczególności korelują z zeznaniami pokrzywdzonej, w sytuacji gdy są one sprzeczne ze sobą i nie korelują z zeznaniami pokrzywdzonej. Świadek M. M. zeznał, że w trakcie wejścia do mieszkania widział jak oskarżony trzyma pokrzywdzoną i ją dusił, natomiast pokrzywdzona i świadek A. M. wskazali, że pokrzywdzona była oswobodzona i to ona otworzyła drzwi sąsiadom, - błędna, nielogiczna i wybiórcza ocena uzupełniającej opinii biegłego ortopedy traumatologa przez pominięcie jej wniosków w zakresie stwierdzenia, że zadany pokrzywdzonej uraz był niskoenergetyczny, a na podstawie dokumentacji medycznej nie można jednoznacznie stwierdzić jaki był mechanizm powstawania takiego urazu, nie można również w uznać, że było to duszenie, z uwagi na brak zadrapań, a także podbiegnięcia krwawego palczastego, - dowolną, a w konsekwencji błędną ocenę materiału dowodowego, w szczególności zeznań pokrzywdzonej, która twierdzi, że poznała oskarżonego po sposobie poruszania się, co w konsekwencji doprowadziło do uznania, iż oskarżony dokonał uszkodzenia mienia poprzez nakreślanie farbą różnego rodzaju napisów na elewacji bloku mieszkalnego przy ul. (...) oraz elewacji i klatce schodowej bloku mieszkalnego przy ul. (...), podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że pokrzywdzona nie jest biegłym antropologiem, tego rodzaju wnioski wysnuwa na podstawie swoich domysłów, zatem nie mogła w sposób prawidłowy zidentyfikować osoby na podstawie stylu poruszenia się, sprawcą tego czynu według zeznań pokrzywdzonej mogła być każda osoba, a styl poruszania nie może być jednym dowodem na to, że to oskarżony dopuścił się wyżej opisanego czynu, - nieprawidłową, wybiórczą ocenę treści wyjaśnień pokrzywdzonej złożonych w postępowaniu przygotowawczym pominięcie tej ich części gdzie wskazuje ona, że oskarżony był świadomy tego, że po incydencie z przetrzymaniem pokrzywdzonej, istnieje możliwość że pokrzywdzona złoży zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 158 k.k., co jednoznacznie świadczy o tym, że oskarżony nie chciał dokonać zarzucanego mu czynu w punkcie I aktu oskarżenia. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny Niezasadnymi okazały się zarzuty obrońcy oskarżonego w zakresie obrazy prawa procesowego (art. 7 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. i art. 410 k.p.k.), które zgodnie wymogiem ustawy miałyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Nie można podzielić zarzutu skarżącej jakoby Sąd I instancji dopuścił się nieprawidłowości przy ocenie zeznań pokrzywdzonej. Obrońca oskarżonego upatruje naruszenia prawa procesowego w tym zakresie poprzez m. in. pominięcie przy dokonywaniu oceny zeznań Ż. B., tej części jej depozycji, z której miałoby wynikać, że pokrzywdzona nie obawia się oskarżonego, co z kolei miałoby świadczyć, jakoby wiedziała, że A. N. nie jest w stanie zrobić jej krzywdy w dniu 3 stycznia 2019 roku (zatem w zakresie czynu zarzuconego oskarżonemu w pkt I aktu oskarżenia). Opisana teza obrońcy oskarżonej, nie może być uznana za prawdziwą, gdyż stanowi jedynie niczym nie potwierdzone domniemanie, nie mające żadnego uzasadnienia w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym. Zacytowana przez obrońcę oskarżonego fragmentarycznie wypowiedź pokrzywdzonej, w żaden bowiem sposób nie wskazuje, by wiedziała ona, bądź była przekonana, że oskarżony nie wyrządziłby jej krzywdy podczas analizowanego zdarzenia. Rzeczywiście, pokrzywdzona zeznając na rozprawie w dniu 4 czerwca 2020 roku, zatem po ponad roku i 4 miesiącach od daty czynu, w sytuacji gdy oskarżony od wielu miesięcy był pozbawiony wolności, stwierdziła, że nie obawia się A. N., a jedynie obawia się o swoje samopoczucie. Jednakże, jak sama obrońca podnosi w dalszej części apelacji, każdą wypowiedź należy oceniać nie z perspektywy fragmentarycznie wyjętych sformułowań, a w kontekście całości wyrażonych w niej treści. Natomiast całościowa analiza depozycji pokrzywdzonej jednoznacznie przeczy tezie skarżącej. Z konsekwentnych bowiem zeznań pokrzywdzonej, opisujących przebieg zdarzenia z dnia 3 stycznia 2019 roku, jednoznacznie wynika, że tego dnia, podczas czynności podejmowanych w stosunku do niej przez oskarżonego, nie tylko obawiała się o swoje życie, ale wręcz była przekonana, że działania oskarżonego zmierzają do jej uśmiercenia. Świadczą o tym jej wypowiedzi, których skarżąca zdaje się nie dostrzegać, zatem koniecznym jest, by je dosłownie zacytować: „nie miałam wątpliwości co do tego, że oskarżony zrobiłby mi krzywdę, bałam się” (k. 638), „jestem przekonana, że gdyby wtedy moi sąsiedzi nie zaczęli się dobijać do drzwi, to A. N. by mnie udusił. Ja już wtedy nie mogłam złapać oddechu. Ja wtedy nie miałam żadnych wątpliwości, że on chce mnie zabić” (k. 34, 638), „wiem, że gdyby nie przyszła pomoc A. by mnie udusił” (k. 54, 638). Nadto, depozycje pokrzywdzonej zaprotokołowane bezpośrednio po tych zacytowanych w apelacji, nie pozostawiają wątpliwości, że mimo upływu czasu Ż. B. nie jest wolna od traumy wywołanej działaniem oskarżonego krytycznego dnia w stosunku do niej. Pokrzywdzona zeznała bowiem, że samo tylko przypominanie sobie drastycznych okoliczności związanych z dokonanym na niej czynem jest dla niej „straszne” i już na samą myśl o usłyszeniu głosu oskarżonego denerwuje się, mimo że przez półtora roku próbowała zapomnieć o tym zdarzeniu. Również, relacja A. M., która widziała pokrzywdzoną bezpośrednio po czynie, w sposób nie budzący wątpliwości, potwierdza zeznania wymienionej, co do faktu, że rzeczywiście była przekonana o zamiarze pozbawienia jej życia przez oskarżonego. Świadek zeznała bowiem: „Ż. krzyczała do nas cyt. chciał mnie zabić” (k. 19v). Przybyli na interwencję funkcjonariusze Policji zeznali: „widać było, że kobieta jest w szoku” (por. zeznania B. G. – k. 82), „kobieta była roztrzęsiona i zapłakana” (por. zeznania M. M. (2) – k. 76v), „kobieta powiedziała nam, że gdyby nie interwencja sąsiadów to N. by ją udusił” (por. zeznania M. O. k. 94v). Relacje te zatem również przeczą tezie skarżącej. Stan emocjonalny bowiem, w jakim znajdowała się bezpośrednio po czynie pokrzywdzona, potwierdza jej relację, że w krytycznym czasie była przekonana o podjętym przez oskarżonego zamiarze jej zabójstwa. Nadto, należy zauważyć, że w niniejszym postępowaniu, badaniu podlegał zamiar oskarżonego w trakcie omawianego czynu, a nie stan wiedzy, czy w zasadzie przypuszczeń pokrzywdzonej w tym przedmiocie. Zatem ewentualne przekonanie pokrzywdzonej co do zamiaru sprawcy, nie mogłoby mieć decydującego znaczenia przy ocenie zamiaru oskarżonego, nawet gdyby rzeczywiście zostało przez wymienioną wyartykułowane. Zamiar sprawcy bowiem winien być ustalony poprzez analizę zarówno okoliczności przedmiotowych jak i podmiotowych. To jaki był zamiar oskarżonego świadczy przebieg zdarzeń, działania jakie podjął i słowa jakie wówczas wypowiadał. Analiza zaś powyższego dokonana w sposób prawidłowy przez Sąd I instancji prowadzi do wniosku, że oskarżony w dniu 3 stycznia 2019 roku działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia Ż. B.. Przemawia za tym analiza konsekwentnych zeznań pokrzywdzonej, zasadnie ocenionych jako wiarygodne. Należy podkreślić, że z depozycji wymienionej wprost wynika, że oskarżony w sposób jednoznaczny wyartykułował swój zamiar, czego również zdaje się nie zauważać skarżąca, starając się nadać własną, niczym nie uzasadnioną interpretację zacytowanej w apelacji części wypowiedzi oskarżonego: „nie będzie już M., czyli mojej córki, i M., czyli mojego wnuka”, podnosząc, że słowa te zostały wypowiedziane w zupełnie innym kontekście, niż ustalił to Sąd I instancji. Należy zatem podkreślić, że depozycje pokrzywdzonej i tym razem zostały przez obrońcę zacytowane fragmentarycznie. Dla jasności zatem koniecznym jest ponownie przytoczenie całej wypowiedzi pokrzywdzonej dotyczącej tej części zdarzenia, celem właśnie określenia jej kontekstu i właściwego jej zdekodowania pod kątem zamiaru oskarżonego. Otóż, Ż. B. zeznała, że przed wypowiedzeniem słów zacytowanych przez skarżącą, oskarżony „powiedział mi, że nie wyjdzie, bo myślał, żeby skończyć z sobą, a teraz pomyślał aby skończyć z sobą i ze mną” (k. 3, k. 51, k. 638). Wypowiedziane później słowa, na które powołuje się obrońca oskarżonego, są zatem kontynuacją pierwotnego sformułowania, dodatkowo powtórzonego później („na pewno nie wyjdziemy stąd oboje żywi”). I w tym właśnie kontekście, wątpliwości co do interpretacji wielokrotnie artykułowanych zapowiedzi zabójstwa pokrzywdzonej być nie może. Należy podkreślić, że sama pokrzywdzona w sposób niezwykle wyważony przedstawiła wypowiedź A. N., cytując jego słowa i zaznaczając, że to ona sama dokonała takiej interpretacji zawartej w nich treści („ja odebrałam to, że zabije i mnie i siebie, chociaż dosłownie tak nie powiedział” - k. 3, k. 638), co świadczy, że starała się nie narzucać własnej oceny słów oskarżonego, a jedynie wiernie przedstawić ich treść. Opisanych zachowań oskarżonego nie sposób jednak zakwalifikować inaczej, niż gróźb pozbawienia życia pokrzywdzonej, mimo odmiennego stanowiska z tym przedmiocie zawartego w apelacji. Przedstawiona bowiem przez skarżącą interpretacja wypowiedzi oskarżonego, sprowadzająca się tezy, że oskarżony kierując do pokrzywdzonej zacytowane słowa miał na myśli: „że pokrzywdzona chorując na depresję ma problemy emocjonalne i odsuwa od siebie najbliższych i koniec końców zostanie sama” jest dowolna i nie znajduje potwierdzenia nawet w wyjaśnieniach samego oskarżonego. Oczywiście, o zamiarze zabójstwa nie mogą przesądzać słowa wypowiadane przez oskarżonego. Nie zawsze bowiem uzewnętrznione przejawy zachowania sprawcy (np. wypowiedziana wyraźnie zapowiedź dokonania zabójstwa) wskazują na zamiar jego działania. Koniecznym w tym przedmiocie jest zatem rozważenie również innych przesłanek podmiotowych oraz przedmiotowych. Powiązanie jednak tych wypowiedzi z czynnościami podjętymi przez oskarżonego w postaci duszenia pokrzywdzonej, kontynuowanego z silną determinacją - mimo podjętych przez pokrzywdzoną prób ucieczki, alarmowania sąsiadków (głośnym krzykiem i wzywaniem pomocy), jak i desperackich prób obrony (poprzez szarpaninę z oskarżonym w celu uwolnienia się od przemocy, a nawet dotkliwe ugryzienie A. N. w rękę), w ocenie Sądu Apelacyjnego, w sposób nie budzący wątpliwości, wskazuje na zamiar, i to bezpośredni, pozbawienia życia pokrzywdzonej. Twierdzenia skarżącej jakoby opisane zachowania oskarżonego „miały charakter incydentalny i prowadziły jedynie do uspokojenia pokrzywdzonej”, należy uznać, w kontekście wskazanych wyżej rozważań, za chybione i nie znajdujące potwierdzenia w prawidłowo ocenionym materiale dowodowym. Należy przy tym podkreślić, że powszechnie wiadomym jest, że duszenie, choćby właśnie poprzez zaciskanie rąk na szyi, jest jednym z klasycznych sposobów zmierzających do pozbawienia życia człowieka. Oskarżony mocno zaciskał ręce na szyi pokrzywdzonej i to do tego stopnia, że czasami nie mogła już złapać oddechu. Działania podejmował z wyjątkowo silną determinacją (co zostało wyżej opisane). Trafnie przy tym Sąd I instancji wskazał, że możliwości intelektualne oskarżonego pozwalały mu na prawidłową ocenę podejmowanych przez niego tak ryzykownych działań, za jakie należy uznać duszenie człowieka. Duszenie bowiem przez nacisk na szyję z reguły świadczy o bezpośrednim zamiarze pozbawienia ofiary życia, niesie bowiem za sobą wysokie prawdopodobieństwo utrudnienia lub całkowitego uniemożliwienia oddychania, co z kolei skutkuje niedotleniem i w konsekwencji powoduje zgon, co wynika z powszechnej wiedzy. Należy podkreślić, że oskarżony wielokrotnie dusił pokrzywdzoną, z naciskiem na szyję, który wymieniona określiła jako bardzo mocny (k. 52-52). Ż. B. wskazała nadto, że w związku z duszeniem dławiła się, charczała, nie mogła oddychać (k. 53, 638). Osoby, które miały bezpośredni kontakt z wymienioną wskazywały, że miała trudności z mówieniem (k. 76v, k. 82, k. 94v). Należy podkreślić, że oskarżony podejmował takie działania pomimo zdecydowanej obrony pokrzywdzonej, która nie tylko szarpała się z oskarżonym, próbując uwolnić się od niego, ale również dotkliwie go ugryzła powodując poważne uszkodzenia ciała, gdyż w wyniku jej działania doszło do przerwania powłok skórnych dłoni i krwawienia w miejscu ugryzienia. Oskarżony przerwał swe działania dopiero na skutek zdecydowanej interwencji sąsiadów. Trafnie podnosi skarżąca, że oskarżony nie miał szczególnej przewagi nad pokrzywdzoną z racji ich uwarunkowań fizycznych. Błędnie jednak apelująca zarzuca, jakoby Sąd Okręgowy ustalił, by oskarżony miał ową szczególna przewagę nad Ż. B.. Sąd ten ustalił bowiem, że oskarżony miał przewagę fizyczną (będąc wyższym i zdecydowanie silniejszym), która pozwoliła na przewrócenie kobiety na ziemię i podjęcie czynności duszenia. Brak jednak owej szczególnej przewagi oskarżonego nad pokrzywdzoną pozwolił tej ostatniej na podjęcie obrony przed oskarżonym. Gdyby bowiem A. N. miał ową szczególna przewagę nad Ż. B., to jej próby obrony zostałyby szybko udaremnione. Mając na uwadze opisane wyżej zachowanie oskarżonego, jak również wprost wyartykułowany przez niego zamiar pozbawienia życia pokrzywdzonej, Sąd I instancji doszedł do trafnego wniosku, że niewątpliwe oskarżony nie tylko liczył się z możliwością pozbawienia życia Ż. B., ale takiego właśnie skutku chciał. Oskarżony musiał bowiem wiedzieć, że działając w opisany sposób, spowoduje skutek śmiertelny, a zatem działał w bezpośrednim zamiarze pozbawienia pokrzywdzonej życia. Śmierć człowieka w wyniku uciskania szyi - wrażliwej części ciała umożliwiającej oddychanie - przez stosunkowo długi czas z dużą siłą jest skutkiem nieuchronnym i oczywistym dla każdej dorosłej osoby. Trafnie zatem, w ocenie sądu odwoławczego uznał sąd meriti, że nawet ustalenie, że zadane urazy na szyi pokrzywdzonej były niskoenergetyczne, nie świadczy o braku zamiaru pozbawienia jej życia. Z opinii bowiem przeprowadzonej w toku postępowania odwoławczego wynika, że sama siła nacisku na szyję nie jest czynnikiem decydującym do spowodowania całkowitego odcięcia dopływu tlenu do mózgu, którego skutkiem jest zgon. Biegła stwierdziła bowiem, że działanie z mniejszą siłą, ale przez dłuższy czas również prowadzi do skutku w postaci zgonu ofiary. Z opinii biegłych medyków wynika również, że biorąc pod uwagę stan kliniczny pokrzywdzonej (zachowaną zdolność do obrony, brak utraty przytomności) działanie oskarżonego nie spowodowało bezpośredniego stanu zagrożenia dla jej życia. Podkreślenia jednak wymagają dwa fakty. Po pierwsze, działanie oskarżonego zakończyło się w fazie usiłowanie, zostało przerwane na skutek interwencji osób trzecich. Po drugie, pokrzywdzona podejmowała czynną akcję obronną, co utrudniało oskarżonemu realizacje podjętego zamiaru Nadto, w opinii tej (zarówno pisemnej, jak i ustnej) podkreślano, że ocenie biegłych mogą podlegać jedynie elementy kliniczne, wynikające z przeprowadzonych badań pokrzywdzonej, zaś ustalenia dotyczące możliwości nastąpienia skutku w postaci czy to zgonu, czy to uszczerbku na zdrowiu muszą być dokonywane z uwzględnieniem użytego przez sprawcę narzędzia oraz sposobu działania, i ocena powyższego pozostaje poza zakresem kompetencji biegłych lekarzy. Ocena natomiast zarówno użytego narzędzia, jak i sposobu działania opisanego wyżej nie pozostawiają wątpliwości, że oskarżony zmierzał do pozbawienia życia pokrzywdzonej, co wyraźnie artykułował, i podejmował w tym zakresie działania, które skutek taki miały, i były w stanie osiągnąć. Działania te nie odniosły zapowiedzianego skutku, gdyż zostały przerwane przez interwencję osób trzecich. Niezasadnym jest zarzut skarżącej dotyczący nieprawidłowej oceny opinii biegłego R. K. przeprowadzonej przez Sąd I instancji. Apelująca podnosi, że skoro z przedmiotowej opinii wynika, że nie można jednoznacznie stwierdzić jaki był mechanizm powstania takiego urazu, to nie można było poczynić ustalenia, że powstał on w wyniku duszenia. Obrońca oskarżonego powołuje się tutaj na stwierdzenie medyka, ż którego wynika, że aby stwierdzić na 100 % że miało miejsce duszenie powinny być ślady palczaste na szyi (k. 696v). Uwadze skarżącej umknęło jednak, że biegły wydawał swą opinię w oparciu o – jak sam podkreślał – lakoniczną dokumentację lekarską, w której nie wskazano precyzyjnie lokalizacji obrażeń w okolicy szyi, nie był szczegółowo opisany rozmiar obrzęku tkanek miękkich szyi, brak było wymiarów zadrapań skóry twarzy i rozmiaru obrzęku śródstopia prawego. Jednakże biegły wskazał, że obrzęk tkanek miękkich na szyi musiał być spowodowany przy użyciu większej energii. Mając na uwadze powyższe należy zauważyć, że opinia biegłego nie wykluczyła powstania stwierdzonych u pokrzywdzonej obrażeń w wyniku opisanego przez nią mechanizmu. Oczywiście, biegli, nie wykluczyli również mechanizmu powstania tych obrażeń w sposób opisany przez oskarżonego. Jednakże ta okoliczność obligowała sąd rozpoznający sprawę do weryfikacji powyższego poprzez ocenę depozycji w tym przedmiocie pokrzywdzonej i oskarżonego, co miało miejsce. W ocenie sądu odwoławczego, sąd meriti prawidłowo ocenił zeznania pokrzywdzonej, co już omówiono wyżej i prawidłowo nie obdarzył walorem wiarygodności wyjaśnień A. N.. Przedstawiona bowiem przez oskarżonego wersja zdarzenia, nie tylko jest sprzeczna z konsekwentnymi zeznaniami pokrzywdzonej, ale również nielogiczna i wręcz razi naiwnością. „Oddawanie pozytywnej energii” poprzez przytrzymywanie pokrzywdzonej, kiedy ta krzyczała wyrywała się i wzywała pomocy (wyjaśnienia oskarżonego k. 538v) jest zupełnie nieracjonalną próbą wytłumaczenia przemocy do stosowania której, w tej części wyjaśnień, przyznał się A. N.. Nadto, relacja świadków, którzy podjęli interwencję, zaniepokojeni krzykami pokrzywdzonej oraz obrażenia stwierdzone u Ż. B. przeczą wersji zdarzenia podanej przez oskarżonego, a potwierdzają wersję zdarzenia przedstawioną przez pokrzywdzoną. Z tego też względu Sąd I instancji prawidłowo ustalił, że stwierdzone u niej obrażenia powstały w wyniku mechanizmu przez nią opisanego. Należy ponownie podkreślić, że oskarżony zaprzestał swych działań dopiero w sytuacji, gdy zaniepokojeni krzykami pokrzywdzonej sąsiedzi zaczęli dobijać się do drzwi jej mieszkania. Nie odstąpił zatem od swego zamiaru dobrowolnie, ale na skutek interwencji osób trzecich, w sytuacji gdy zdał sobie sprawę, że osoby te wiedząc o zagrożeniu pokrzywdzonej, zainterweniują, bądź zaalarmują organa ścigania. A. N. zatem odstąpił od czynu na skutek okoliczności zewnętrznych, które wpłynęły na jego wolę i wywołały przekonanie o niemożności realizacji jego zamiaru. Okolicznością istotną jest fakt, że oskarżony - jako były konkubent pokrzywdzonej - doskonale wiedział, że pomieszczenia, w których mieszkała i pracowała pokrzywdzona, mają dwoje drzwi wyjściowych. Skorzystał zatem z możliwości wyjścia innymi drzwiami, niż te, do których dobijali się sąsiedzi. Fakt ten umożliwił mu bezkolizyjne opuszczenie mieszkania Ż. B.. Niezasadny jest zarzut skarżącej, podnoszący, że o braku zamiaru pozbawienia pokrzywdzonej życia miałby świadczyć fakt, że oskarżony po pierwszej fazie zajścia puścił pokrzywdzoną, pomógł jej się podnieść i wypowiedział się co do ewentualnego poniesienia odpowiedzialności za uszkodzenie ciała pokrzywdzonej, czy jak wskazuje skarżąca z art. 158 k.k. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że okoliczności te podała jedynie pokrzywdzona, zaś oskarżony prezentując własną wersję zdarzenia okoliczności tych nie wskazał. Pomijając jednak powyższe, należy podkreślić, oskarżony mimo podjętych działań, faktycznie odstąpił wówczas od ich realizacji, co wprost wynika z zeznań pokrzywdzonej. Z uwagi na treść wyjaśnień oskarżonego niemożliwym jest ustalenie powodu takiego zachowania się oskarżonego, jednakże wypowiedziane bezpośrednio po tym groźby pozbawienia życia pokrzywdzonej, i podjęte działania w sposób jednoznaczny świadczą, o przystąpieniu do kontynuacji wyartykułowanego zamiaru pozbawienia życia pokrzywdzonej. A. N. bowiem, ponownie zagroził pokrzywdzonej pozbawieniem życia w sposób nie budzący wątpliwości i przystąpił do kolejnego ataku, ponownie dusząc pokrzywdzoną. Tym razem dobrowolnie nie odstąpił od podjętych czynności. Nastąpiło to dopiero po interwencji sąsiadów. Należy zatem stwierdzić, że opisany zarzut nie może zostać uznany za zasadny. Chybionym jest również zarzut dotyczący pominięcia oględzin dłoni oskarżonego. Po pierwsze należy wskazać, że wniosek o przeprowadzenie takiego dowodu w toku postępowania nie został zgłoszony ani przez oskarżonego, ani przez jego obrońcę. Z wyjaśnień oskarżonego wynika natomiast, że rana szybko mu się zagoiła i nie był z tym u lekarza (k. 856v). Po drugie, zarzut obrońcy jest sprzeczny z wyjaśnieniami oskarżonego. Apelująca podnosi, że pokrzywdzona ugryzła oskarżonego w wewnętrzną część dłoni, co miałoby świadczyć, że oskarżony uciskał usta Ż. B. tą właśnie stroną dłoni. Z wyjaśnień natomiast oskarżonego, złożonych na rozprawie odwoławczej wynika, że został ugryziony w zewnętrzną część dłoni (k. 856v). Nadto, z jego bowiem depozycji złożonych przed Sądem Okręgowym wynika, że zakrywał usta pokrzywdzonej zewnętrzną stroną dłoni, gdyż w taki sposób zwyczajowo stara się uniemożliwić krzyczenie innym osobom (k. 538). Pomijając jednak tę rozbieżność, należy stwierdzić, że przeprowadzenie takiego dowodu w toku postępowania sądowego, w związku z wyjaśnieniami oskarżonego, opisanymi wyżej, byłoby bezprzedmiotowe, gdyż nie mogłoby doprowadzić do poczynienia jakichkolwiek ustaleń, z uwagi na fakt, że miałoby to miejsce po ponad roku od zdarzenia. Nadto pokrzywdzona konsekwentnie przyznawała, że ugryzła pokrzywdzonego, broniąc się. Jej zeznania w tym przedmiocie prawidłowo zostały uznane za wiarygodne, z przyczyn opisanych wyżej. Rację ma natomiast skarżąca, że Sąd I instancji dokonał nieprawidłowej oceny zeznań M. M.. Faktycznie pomiędzy jego depozycjami i zeznaniami pokrzywdzonej i zbieżnymi z nimi zeznaniami A. M. jest rozbieżność, Z zeznań kobiet wynika bowiem, że Ż. B. samodzielnie otworzyła drzwi mieszkania sąsiadom, zaś z zeznań M. M.wynika, że w trakcie wejścia do mieszkania widział przemoc stosowaną przez oskarżonego w stosunku do pokrzywdzonej. W ocenie Sądu Apelacyjnego w świetle konsekwentnych i jednoznacznych zeznań Ż. B. i zbieżnych z nimi zeznań A. M. zeznania M. M.w tym zakresie nie są wiarygodne. Jednakże okoliczność ta nie mogła mieć wpływu na treść rozstrzygnięcia. Sama skarżąca takiego wpływu również nie wykazała. Niezasadny jest również zarzut skarżącej dotyczący nieprawidłowej oceny zeznań pokrzywdzonej w zakresie czynu przypisanego oskarżonemu w pkt V (zarzuconego w pkt IV aktu oskarżenia), rozszerzony w uzasadnieniu apelacji w zakresie okoliczności czynu przypisanego oskarżonemu w pkt II (w tym samym zarzuconego w akcie oskarżenia). Obrońca oskarżonego kwestionuje, że Sąd I instancji niezasadnie przypisał winę oskarżonemu w tym zakresie opierając się na zeznaniach pokrzywdzonej, z których wynika, że rozpoznała oskarżonego po sposobie poruszania się. Zdaniem apelującej jest to nieprawidłowe, gdyż pokrzywdzona nie jest biegłym antropologiem, a wniosek dotyczący sprawcy „malunków na szybie i budynku”, obraźliwych wpisów na Facebooku, czy jeżdżenia za nią samochodem są jedynie skutkiem domysłów wymienionej. W tym miejscu po raz kolejny należy zauważyć, że skarżąca odwołuje się wybiórczo do treści zeznań pokrzywdzonej. Z zeznań bowiem Ż. B. jednoznacznie wynika, że oskarżonego w dniu 24 marca 2019 roku rozpoznała nie tylko po sposobie poruszania się, ale również po budowie sylwetki. Fakt pozostawania w konkubinacie z oskarżonym uzasadnia zatem prawidłowość rozpoznania przez nią A. N. w oparciu o wskazane cechy. Należy nadto zauważyć, że treść zarówno zamieszczonych napisów na budynku, jak i treść obraźliwych wpisów na portalach społecznościowych, które odwoływały się jednoznacznie do sytuacji, w jakiej zdaniem oskarżonego z winy pokrzywdzonej znalazł się on w tamtym czasie, potwierdza wiarygodność jej depozycji. Wniosek Zmiana zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od dokonania zarzuconego mu przestępstwa ewentualnie uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. Brak zaistnienia wskazanych w zarzutach apelacji obrońcy oskarżonego uchybień, a nadto brak przesłanek z art. 437 § 2 k.p.k.. 3.2. Zarzut zawarty w apelacji obrońcy oskarżonego: błędy w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia: - błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia w postaci uznania, iż oskarżony miał przewagę fizyczną, nad pokrzywdzoną, w sytuacji gdy oskarżony nie jest szczególnie zbudowany i z treści zeznań pokrzywdzonej na których prawie w całości Sąd I instancji opiera ustalenie stanu faktycznego, wynika że oskarżony jest tego samego wzrostu, a nie jak wskazał Sąd jest od niej wyższy izdecydowanie silniejszy. - błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, przez ustalenie, że oskarżony mocno zaciskał szyję pokrzywdzonej, przewidywał i godził się na jej śmierć, podczas gdy z materiału dowodowego w sprawie wynika, że uraz był niskoenergetyczny, brak jest dowodów na uznanie, iż doszło do duszenia, a pokrzywdzony sam odstąpił dwukrotnie od przytrzymywania pokrzywdzonej zatem nie chciał wyrządzić jej krzywdy, - w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia w postaci uznania, że oskarżony przerwał pierwszy atak na pokrzywdzonej, po czym ponowił go i przerwał duszenie dopiero w momencie, gdy zainterweniowali sąsiedzi, w sytuacji gdy oskarżony sam dobrowolnie odstąpił od trzymania pokrzywdzonej dwukrotnie, pomógł jej wstać, pozwolił jej na otworzenie drzwi, - dobrowolne ustalenie przez Sąd Instancji, że oskarżony dokonał zaboru torebki i telefonu, w sytuacji gdy z zeznań samej pokrzywdzonej wynika, że nie ma pewności gdzie zostawiła ona przedmiotowy telefon, nie znajdował się on w torebce, a oskarżony nie miał powodów by zabierać torebkę pokrzywdzonej, brak jest dowodów na uznanie sprawstwa oskarżonego w tym zakresie, - błąd w ustaleniach faktycznych. przyjętych za podstawę orzeczenia w postaci uznania, że oskarżony jeździ autem za pokrzywdzoną, malował farbą szyby w oknie oraz zamieszczał obraźliwe wpisy na portalu społecznościowym Facebook, w sytuacji gdy z zeznań samej pokrzywdzonej wynika, że obraźliwe wpisy nie pochodziły z konta oskarżonego, pokrzywdzona zeznała że nie widziała jak oskarżony malował te napisy, jej identyfikacja sprawcy malowania farbą szyby i jeżdżenia autem pochodzi -tylko z domysłów, brak jest wiarygodnych dowodów świadczących, że to właśnie on dopuścił się tych czynów. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny Nietrafne są również podniesione przez obrońcę oskarżonego zarzuty jakoby Sąd Okręgowy rozpoznając niniejszą sprawę, dopuścił uchybienia określonego w art. 438 pkt 3 k.p.k. w zakresie wskazanym w apelacji. Należy wskazać, że zarzuty w tym zakresie odnoszące się do czynów przypisanych oskarżonemu w pkt I, II i V, były konsekwencją zarzutów obrazy prawa procesowego, które zostały omówione już wyżej. Bezzasadność zarzutów obraz prawa procesowego w tym zakresie powoduje również uznanie za chybione wynikające z nich zarzuty błędów w ustaleniach faktycznych, tym bardziej, że sama skarżąca nie podaje w tym zakresie innych argumentów. Należy nadto przypomnieć, że o uchybieniu określonym we wskazanym wyżej przepisie można zasadnie mówić jedynie wówczas, gdy trafność ocen i wniosków wyprowadzonych przez Sąd I instancji z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego nie odpowiada prawidłowościom logicznego rozumowania. Zarzuty te nie mogą natomiast sprowadzać się – jak ma to właśnie miejsce w niniejszej sprawie – do samej tylko jednostronnej, unikającej odwoływania się do okoliczności niekorzystnych dla oskarżonego, polemiki z ustaleniami i wnioskami Sądu I instancji wyrażonymi w uzasadnieniu wyroku. Wskazywać natomiast musi, jakich konkretnych uchybień w zakresie wskazań wiedzy, doświadczenia życiowego ilogicznego rozumowania dopuścił się ten Sąd w ocenie materiału dowodowego. Sama zaś tylko możliwość przeciwstawienia ustaleniom Sądu orzekającego odmiennego poglądu nie może prowadzić do wniosku o popełnieniu błędu w ustaleniach faktycznych. Również subiektywne przekonanie skarżącej, że okoliczności zdarzeń należało czy też można by interpretować inaczej, bez jednoczesnego wskazania przemawiających za tym, a jednocześnie dowodzących wadliwości rozumowania Sądu I instancji argumentów, nie może prowadzić do podzielenia sformułowanego w apelacjach zarzutu. Dokonane zaś przez Sąd Okręgowy ustalenia, są logiczną konsekwencją dokonanej oceny dowodów, której nie zdołano skutecznie zakwestionować, o czym była w pkt 3.1. Natomiast w odniesieniu do zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych dotyczących czynu przypisanego oskarżonemu w pkt IV (zarzuconego w pkt III aktu oskarżenia) należy wskazać, że skarżąca nie zakwestionowała dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny kluczowych dowodów, w oparciu o które Sąd I instancji poczynił ustalenia faktyczne. Dowodami tymi były bowiem, obok zeznań pokrzywdzonej, która zeznała, że po ucieczce oskarżonego stwierdziła brak przedmiotów opisanych w zarzucie, które wcześniej znajdowały się w jej mieszkaniu, przede wszystkim zeznania M. M.i A. M., którzy widzieli, jak oskarżony opuszczał mieszkanie pokrzywdzonej z damską torebką. W tych okolicznościach nie można podzielić stanowiska skarżącej, jakoby Sąd Okręgowy dopuścił się w tym zakresie błędu w ustaleniach faktycznych. Wniosek Zmiana zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od dokonania zarzuconego mu przestępstwa ewentualnie uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. Brak zaistnienia wskazanych w zarzutach apelacji obrońcy oskarżonego uchybień, a nadto brak przesłanek z art. 437 § 2 k.p.k. 3.3. Zarzut zawarty w apelacji prokuratura: rażąca niewspółmierność kar jednostkowych pozbawienia wolności orzeczonych wobec oskarżonego A. N. za czyn z pkt. I wyroku z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. w zb. Z art. 157 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 k.k. w wymiarze 8 lat pozbawienia wolności oraz za czyn z pkt. II wyroku z art. 190a § 1 k.k. w wymiarze 6 miesięcy pozbawienia wolności, oraz kary łącznej w wymiarze jedynie 8 lat pozbawienia wolności orzeczonej za przypisane mu przestępstwa, wobec przyjęcia, iż pozwala na to stopień winy i społecznej szkodliwości zarzucanych mu czynów, podczas gdy wszelkie ustalone okoliczności faktyczne przemawiające na niekorzyść oskarżonego, w szczególności świadczące o godzeniu w najważniejsze dobro jakim jest życie człowieku, w sposób sprowadzający olbrzymie zagrożenie dla życia pokrzywdzonej, długi czasokres uporczywego nękania pokrzywdzonej, wielokrotna uprzednia karalność oskarżonego, dopuszczenie się przez niego przestępstw przeciwko mieniu w warunkach recydywy, jak też całkowite lekceważenie norm prawnych oraz porządku prawnego świadczące o głębokiej demoralizacji oskarżonego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa, w pełni uzasadniają orzeczenie wnioskowanych przez prokuratora kar jednostkowych i kary łącznej pozbawienia wolności. ☐ zasadny ☒ częściowo zasadny ☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny Zarzut w zakresie orzeczonych w stosunku do oskarżonego jednostkowych kar pozbawienia wolności za czyny przypisane mu w pkt I i II okazał się niezasadnym. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy dokonał wymiaru kar w tym zakresie w sposób prawidłowy, aczkolwiek wymiar kary w zakresie II wymaga dodatkowych uwag. Trafny był zarzut rażącej niewspółmierności orzeczonej w stosunku do oskarżonego kary łącznej. W zakresie czynu przypisanego oskarżonemu w pkt I, wbrew wywodom skarżącej Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił wszystkie okoliczności, zarówno te łagodzące jak i obciążające oskarżonego i nadał im właściwą rangę, czemu dał wyraz w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Skarżąca nie podaje żadnych okoliczności, które mogłyby świadczyć o nieprawidłowościach w tym zakresie, nie można zwłaszcza uznać, że kara 8 lat pozbawienia wolności za usiłowanie dokonania czynu, nawet zakwalifikowanego jako zbrodnia, może być uznana za karę społecznie niesprawiedliwą. Okolicznością taką nie może być również fakt, że oskarżony dopuścił się przestępstw przeciwko mieniu w warunkach recydywy, gdyż czynu przypisanego mu w pkt I, którego wymiar kary kwestionuje skarżąca, oskarżony w takich warunkach nie pełnił. Apelacja prokuratora okazałaby się zasadna w zakresie czynu przypisanego oskarżonemu w pkt II, gdyby czyn ten rozpatrywać w kontekście zagrożenia karą obowiązującego w chwili orzekania. Uwadze jednak prokuratora sporządzającego apelację, tak jak i uwadze Sądu I instancji, umknęło, że w chwili czynu obowiązywała ustawa korzystniejsza, i to w oparciu o jej brzmienie winien nastąpić wymiar kary w stosunku do oskarżonego, Zatem argumenty skarżącej, zasadne co do tego, że czas trwania czynu z pkt II, jego okoliczności, jak również determinacja w działaniu oskarżonego, przeczyły stanowisku Sądu Okręgowego, że za tak określony czyn należało oskarżonemu wymierzyć karę w najniższej wysokości określonej ustawą, okazały się niezasadne z uwagi na realia niniejszej sprawy, wynikające z niedostrzeżenia zmiany ustawy. Zważywszy jednak na okoliczność, że podstawą skazania i wymiaru kary winny być przepisy z czasu dokonania tego czynu (co zostało zmienione wyrokiem Sądu Apelacyjnego), a zagrożenie za ten czyn wynosiło od miesiąca do 3 lat pozbawienia wolności, orzeczenie kary w wymiarze 6 miesięcy jest adekwatne zarówno w stosunku do stopnia społecznej szkodliwości czynu, jak i zawinienia oskarżonego, uwzględnia również okoliczności podniesione przez skarżącą. Należy przy tym podkreślić, że prokurator domagał się wymierzenia w stosunku do skarżonego kary roku pozbawienia wolności, przy błędnym założeniu, że czyn zagrożony jest karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Zasadnym okazał się zarzut rażącej niewspółmierności orzeczonej kary łącznej pozbawienia wolności. Stosowanie bowiem zasady czy absorpcji, czy to kumulacji, z uwagi na to, że są to rozwiązania zupełnie skrajne, wymaga istnienia szczególnych przesłanek, przemawiających za jednym albo drugim rozstrzygnięciem. W niniejszej sprawie, jak trafnie podniósł prokurator, brak było przesłanek do zastosowania zasady absorpcji. Nie była nią ani dotychczasowa linia życiowa oskarżonego, ani relacje pomiędzy czynami, za które wymierzono kary podlegające łączeniu. Należy podkreślić, że oskarżony dopuścił się obecnie aż czterech czynów, godzących w różne dobra chronione prawem. Fakt, że zostały one popełnione w zbliżonym czasie, a trzy z nich zostały popełnione na szkodę jednej osoby, nie stanowi tak szczególnej okoliczności, by poprzez zastosowanie absorpcji w swoisty sposób obecnie premiować oskarżonego. Wniosek Zmiana zaskarżonego wyroku poprzez wymierzenie A. N. za czyn z pkt I wyroku na podstawie art. 14 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. w zb. z art. 157§ 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. kary w wymiarze 12 lat pozbawienia wolności, za czyn z pkt II wyroku na podstawie art.190a §1 k.k. kary w wymiarze roku pozbawienia, orzeczenia kary łącznej w wymiarze 15 lat pozbawienia wolności i utrzymanie wyroku w mocy w pozostałej części. ☐ zasadny ☒ częściowo zasadny ☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. Zarzut zasadny w zakresie kary łącznej, niezasadny w zakresie orzeczonych wobec oskarżonego kar jednostkowych 1OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU 4.1. - zmiana podstawy skazania i wymiaru kary w zakresie czynu przypisanego oskarżonemu w pkt II; - zmiana podstawy wymiaru kary w zakresie czynu przypisanego oskarżonemu w pkt IV; - uchylenie rozstrzygnięcia o przepadku dowodu rzeczowego Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności Sąd Okręgowy z obrazą art. 4 § 1 k.k. uznał, że podstawą skazania i wymiaru kary za czyn przypisany oskarżonemu w pkt II mają być przepisy Kodeksu karnego obowiązujące w dacie orzekania. Uwadze Sądu I instancji umknęło, że w dacie dokonania tego czynu przez oskarżonego obowiązywała ustawa korzystniejsza. Mianowicie, wówczas czyn zagrożony był karą pozbawienia wolności do lat 3. Natomiast w dacie orzekania, ale dopiero od 31 marca 2020 roku (Dz. U. 2020.568) zagrożenie za ten czyn wynosiło od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Okoliczność ta jednoznacznie wskazuje, że ustawą korzystniejszą dla oskarżonego była ustawa obowiązująca w dacie popełnienia przez niego przypisanego mu czynu, z związku z powyższym należało zmienić wyrok w tym zakresie. Sąd Okręgowy nieprawidłowo również jako podstawę wymiaru kary za czyn przypisany oskarżonemu w pkt IV wskazał art. 64 § 1 k.k. Z treści tego przepisu jednoznacznie wynika, że ma on charakter fakultatywny, zatem powinien być powołany przy wymiarze kary wówczas, gdy sąd zdecyduje się orzec karę na zasadach w nim określonych. Natomiast wymiar kary orzeczony w stosunku do oskarżonego za ten czyn wskazuje, że nie został on wymierzony na zasadach określonych w tym przepisie. Należy przy tym zauważyć, że Sąd Okręgowy opisaną regułę zastosował w stosunku do czynu przypisanego oskarżonemu w pkt V, którego to czynu oskarżony również dopuścił się w warunkach art. 64 § 1 k.k. Nie znajduje również żadnego uzasadnienia orzeczenie przepadku dowodu rzeczowego w postaci jednego z listów zabezpieczonych w niniejszej sprawie, Należy podkreślić, że dowodami rzeczowymi w sprawie były dwa, a nie jeden, listy sporządzone przez oskarżonego a skierowane do pokrzywdzonej, zatem orzeczenie przepadku tylko jednego z nich jest niezrozumiałe. Należy nadto przypomnieć, że celem przepadku przedmiotów, które służyły lub były przeznaczone do popełnienia przestępstwa, jest uniemożliwienie sprawcy dokonania przestępstwa tymi samymi narzędziami. Intencją ustawodawcy jest dążenie do pozbawienia sprawcy możliwości popełnienia przestępstwa za pomocą tych samych narzędzi, gdy ich cechy wskazują na przystosowanie do popełniania innych przestępstw, jak i wtedy gdy użyte narzędzia do popełniania przestępstw służą zgodnie z ich przeznaczeniem innym celom. Sąd Okręgowy natomiast mimo powyższego i fakultatywności przepisu nie uzasadnił swego rozstrzygnięcia w tym przedmiocie, nie może być bowiem uznane za uzasadnienie przytoczenie treści przepisu. W tych okolicznościach rozstrzygnięcie w tym przedmiocie należało uchylić. 1ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO 0.15.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji 0.15.1.1. Przedmiot utrzymania w mocy Skazanie Zwięźle o powodach utrzymania w mocy Nieuwzględnienie zarzutów apelacji 0.15.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji 0.0.15.2.1. Przedmiot i zakres zmiany - zmiana podstawy skazania i wymiaru kary w zakresie czynu przypisanego oskarżonemu w pkt II; - zmiana podstawy wymiaru kary w zakresie czynu przypisanego oskarżonemu w pkt IV; - uchylenie rozstrzygnięcia o przepadku dowodu rzeczowego Zwięźle o powodach zmiany Opisano w pkt 4.1 0.15.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji 0.15.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia 5.3.1.1.1. ☐ art. 439 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia 5.3.1.2.1. Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości ☐ art. 437 § 2 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia 5.3.1.3.1. Konieczność umorzenia postępowania ☐ art. 437 § 2 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia 5.3.1.4.1. ☐ art. 454 § 1 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia 0.15.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania 0.15.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności III ------------------------------------------------------------------------------------ 1Koszty Procesu Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności IV Zwolniono oskarżonego od opłaty za opłaty za obydwie instancje i od wydatków postępowania odwoławczego, uznając, że nie jest w stanie ich ponieść – oskarżony odbywa karę pozbawienia wolności, nie posiada majątku – art. 624 § 1 k.p.k. w zw. z art. 634 k.p.k. 1PODPIS SSA Dorota Janicka SSA Jacek Michalski SSA Wojciech Zaręba 0.11.3. Granice zaskarżenia Kolejny numer załącznika 1 Podmiot wnoszący apelację Obrońca oskarżonego Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja Skazanie 0.11.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia ☒ na korzyść ☐ na niekorzyść ☒ w całości ☐ w części ☐ co do winy ☐ co do kary ☐ co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia 0.11.3.2. Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☐ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☐ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☒ art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☒ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☐ art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k. ☐ brak zarzutów 0.11.4. Wnioski ☒ Uchylenie ☒ zmiana 0.11.3. Granice zaskarżenia Kolejny numer załącznika 2 Podmiot wnoszący apelację prokurator Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja Skazanie 0.11.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia ☐ na korzyść ☒ na niekorzyść ☐ w całości ☒ w części ☐ co do winy ☒ co do kary ☐ co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia 0.11.3.2. Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☐ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☐ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☐ art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☐ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☒ art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k. ☐ brak zarzutów 0.11.4. Wnioski ☐ Uchylenie ☒ zmiana
II Kp 348/14
Pismem z dnia 9 września 2013r.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt: I C 536/16

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 maja 2021 r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Ewa Gatz-Rubelowska Protokolant: sekretarz sądowy Małgorzata Januszewska po rozpoznaniu w dniu 14 maja 2021 r. w Bydgoszczy sprawy z powództwa S. G. przeciwko Skarb Państwa Areszt Śledczy w B. o zapłatę 1.powództwo oddala; 2.zasądza od Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Bydgoszczy na rzecz adw. I. K. kwotę 240 zł ( dwieście czterdzieści) powiększoną o należny podatek od towarów i usług w wysokości 23 % tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu; 3.zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 240 zł ( dwieście czterdzieści) tytułem zwrotu kosztów procesu; 4.kosztami sądowymi, od których zwolniony był powód obciąża Skarb Państwa. SSO Ewa Gatz-Rubelowska Sygn. akt I C 536/16

UZASADNIENIE

Powód S. G. wniósł o zasądzenie od pozwanego Skarbu Państwa – Aresztu Śledczego w B. kwoty 220.000 zł na wskazany cel społeczny tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych powoda w postaci między innymi zdrowia . W zakresie kosztów procesu powód wniósł o obciążenie nimi w całości pozwanego. W uzasadnieniu powód wskazał, iż jest osobą niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym. Choruje na epilepsję pourazową. W wyniku jednego z ataków padaczki w jego szyi utknęła igła. Powód podkreślił, iż nie było to samouszkodzenie. (...) Aresztu Śledczego w C. skierowała powoda w maju 2015 r. na operację usunięcia igły do Szpitala Aresztu Śledczego w B..

Pozwany wyznaczył termin operacji na dzień 8 marca 2016 r. mimo zagrożenia życia powoda. Powód dalej wskazał, iż w dniu 11 lutego 2016 r. zgłosił kierownikowi Ambulatorium Aresztu Śledczego w B. nasilające się bóle z powodu innych ciał metalowych w przełyku i jamie brzusznej oraz pojawiającą się krew w ślinie. Te same dolegliwości powód zgłosił dowódcy konwoju. Powód podniósł, iż lekarz odmówił badań i wyraził zgodę na transport powoda do Zakładu Karnego w S., gdzie z kolei inny lekarz po przeprowadzeniu badań uznał, iż pozostaje on w bezpośrednim zagrożeniu życia i zlecił operację w trybie pilnym.

Następnie ponownie przewieziono go do Szpitala Aresztu Śledczego w B.. Powód miał wyrazić pisemną i ustną zgodę na operację, której mu odmówiono i nie wykonano do dnia sporządzenia pozwu. W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwany wskazał, iż powód przebywał u niego wielokrotnie, jednakże pozew dotyczy leczenia podczas pobytu w 2016 r. od dnia 12 lutego do dnia 3 marca i od dnia 22 kwietnia do dnia 6 maja.

Pozwany podniósł przede wszystkim, iż powód nie wyrażał zgody na leczenie. Ponadto w ocenie pozwanego, powód ponosi całkowitą winę za spowodowane u siebie komplikacje zdrowotne, Sąd powinien w jego ocenie przeanalizować sprawę pod kątem przyczynienia się, a nawet wyłącznej odpowiedzialności powoda za powstanie i rozwój opisanej w pozwie sytuacji. Pozwany zaznaczył, iż nie dopuścił się względem powoda działań mających na celu zagrożenie życia i zdrowia powoda. Zaplanowana na dzień 8 marca operacja nie odbyła się z uwagi na brak wszystkich wyników badań.

W czasie pobytu powoda u pozwanego w kwietniu 2016 r. zachowanie osadzonego wykluczało przeprowadzenie operacji, gdyż nie wyrażał on na nią zgody. Ponadto powód nie składał skarg związanych z jak twierdzi, niezgodnym z prawem leczeniem w Areszcie Śledczym w B.. Także brak stwierdzenia jakiejkolwiek bezprawności w działaniu pozwanego przez sąd penitencjarny uzasadnia rozstrzygniecie w postaci oddalenia powództwa. W replice na odpowiedź na pozew pełnomocnik przydzielony powodowi z urzędu podtrzymał dotychczasowe stanowisko strony powodowej w sprawie.

W uzasadnieniu pisma wskazano, iż nieprawdą jest, aby powód dokonał samouszkodzenia w dniu 11 lutego 2016 r. Także twierdzenia pozwanego jakoby powód ponosił całkowitą winę za spowodowane u siebie komplikacje zdrowotne są nieuzasadnione. Powód zaprzeczył jednocześnie jakoby celowo uniemożliwił przeprowadzenie zabiegu zaplanowanego na dzień 15 lutego 2016 r. spożywając posiłek. W pozostałych pismach procesowych strony podtrzymywały swoje dotychczasowe stanowiska w sprawie. Sąd ustalił, co następuje: Powód przebywał w Areszcie Śledczym w B. w dniach od 9 lutego 2016 r. do dnia 11 lutego 2016 r. (realizacja transportu z Zakładu Karnego we W. do Zakładu Karnego w S.) od 12 lutego 2016 r. do dnia 3 marca 2016 r. oraz od 22 kwietnia 2016 r. do dnia 6 maja 2016 r.

Dowód: historia rozmieszczenia (k. 35-36 akt), akta spawy PR 2Ds 187/16. Dnia 9 lutego 2016 r. powód nie wyraził zgody na przyjęcie do Szpitala Aresztu Śledczego w B. , został poinformowany o konsekwencjach swojej decyzji dla jego życia i zdrowia ( k 69). Dnia 12 lutego 2016 r. powód trafił na Odział O. Szpitala i (...) z Izbą (...) Aresztu Śledczego w B.. Rozpoznanie lekarskie wskazało na samouszkodzenie, tj. ciało obce (kotwica) w przełyku. Lekarz stwierdził także, iż w tkankach miękkich szyi powoda znajduje się igła. Z wywiadu wynikały także liczne inne samouszkodzenia oraz padaczka.

Badanie RTG szyi i klatki piersiowej powoda z dnia 22 lutego 2016 r. wykazało:

1) w tkankach miękkich szyi po lewej stronie na poziomie kręgu C5 nitkowate metaliczne ciało obce o długości ok. 12,3 mm, tzw. wbitka;

2) w rzucie przełyku na poziomie łuku aorty metaliczne ciało obce, tzw. kotwica o długości ok. 52 mm;

3) na tym samym poziomie w powłokach klatki piersiowej ponad trzonem mostka kolejny linijny metaliczny cień ciała obcego o długości ok. 33 mm;

4) w rzucie żołądka trzy linijne cienie ciał obcych metalicznych (jeden podwinięty) o długości ok. 101 mm, 124,5 mm i 83 mm;

5) w rzucie światła dwunastnicy drobny cień metaliczny o średnicy ok. 3,7 mm;

6) na lewy talerz biodrowy, na zdjęciu bocznym w rzucie światła pętli jelitowej, projektuje się linijny cień metaliczny o długości ok. 14,3 mm;

7) na poziomie wyrostka poprzecznego kręgu L5 po stronie lewej zwapnienie o średnicy ok. 11,5 mm. Powód zgłaszał bóle w żołądku funkcjonariuszom i personelowi medycznemu jednostek, których przebywał. Z karty informacyjnej leczenia szpitalnego z dnia 17 lutego 2016 r. wynika, iż powód po przyjęciu do pozwanego miał wykonanych szereg badań, m.in. morfologię krwi, badanie moczu, badanie hematologiczne, badanie glukozy. Stan zdrowia powoda nie wymagał przeprowadzenia natychmiastowej operacji. Zastosowano u pozwanego leczenie farmakologiczne.

Podano mu T., D., P.. Lekarz przedstawił wskazania dotyczące dalszego leczenia. Zabieg zaplanowany na dzień 8 marca 2016 r. nie odbył się, gdyż nie było wszystkich wyników badań. Powód w wywiadzie zgłosił bowiem kontakt z chorym na gruźlicę i zostały mu zlecone odpowiednie badania, których wyniki dostarczono 28.04.2016 r.( k 88). Ponadto w dniu 17 lutego 2016 r. powód odmówił dalszego leczenia ( k 62) . Został wypisany w stanie ogólnym dobrym i poinformowany o konsekwencjach zaniechania leczenia. Podczas pobytu powoda u pozwanego w kwietniu , powód ponownie odmówił poddania się leczeniu szpitalnemu, odmówił jakichkolwiek konsultacji medycznych powołując się na konflikt interesów między nim a lekarzami Aresztu Śledczego w B..

Dowody: dokumentacja medyczna (k 43-87 akt), zeznania świadków M. D. (k. 141 akt), R. M. (k. 141-142 akt), M. B. (k. 176 akt), I. M. (1) (k. 176-177), B. R. (k. 279-280 akt), M. Ż. (k. 218 akt), Ł. S. (k. 218 akt), R. W. (k. 31-311 akt), zeznania powoda (k. 486-487 akt). Z zawiadomienia powoda Prokuratura Rejonowa B.-P. w B. prowadziła sprawę PR 2Ds 187/16 o niedopełnienie obowiązków służbowych przez lekarzy Aresztu Śledczego w B. w okresie od 11 lutego 2016 r. do dnia 3 marca 2016 r. w taki sposób, że odmówili oni powodowi pomocy medycznej, czym celowo narazili go na utratę życia lub zdrowia, działając jednocześnie na szkodę interesu prywatnego zawiadamiającego, tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k. w zb. art. 160 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Postanowieniem z dnia 16 maja 2016 r. wydano postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa z powodu braku znamion czynu zabronionego.

Zażalenie na to postanowienie wniósł powód. Postanowieniem z dnia 26 września 2016 r. Sąd Rejonowy w Bydgoszczy IX Wydział Karny w sprawie sygn. akt IX Kp 372/16 nie uwzględnił zażalenia powoda i utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie z dnia 16 maja 2016 r. W uzasadnieniu Sąd wskazał, iż zgłaszanie dolegliwości bólowych przez powoda nie stanowiło przeszkody do dalszego transportu, gdyż nie było sytuacji nagłego pogorszenia stanu jego zdrowia. Ponadto podkreślono, iż mając na uwadze zgromadzone dowody, nie można komukolwiek z personelu medycznego postawić zarzutu umyślnej odmowy pomocy medycznej, aby narazić go na utratę życia lub zdrowia.

Dowód: akta spawy PR 2Ds 187/16 k 10,63. Personel Aresztu Śledczego pozwanej jednostki nie przyczynił się do pogorszenia stanu zdrowia powoda, a postepowanie personelu było prawidłowe. Teoretyczne zagrożenie życia powoda wynikało wyłącznie z jego osobistej decyzji o samouszkodzeniu. Wkłucie igły oraz połknięcie licznych metalowych ciał obcych miało miejsce przed przyjęciem do jednostki pozwanej, co powód sam potwierdza. Powód miał przeprowadzone niezbędne badania RTG i TK oraz konsultacje medyczne. Proces leczenia powoda nie został ostatecznie zakończony , gdyż powód za każdym pobytem u pozwanego odmawiał dalszego leczenia i ostatecznie został wypisany w stanie ogólnym dobrym.

Dokumentacja medyczna powoda nie wskazuje, a by w trakcie jego pobytu u pozwanego doszło do pogorszenia jego stanu zdrowia. Dowody: opinia główna oraz uzupełniająca biegłego sądowego J. J. (k. 570-572 akt). Sąd ustalił następujący stan faktyczny na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, które nie budziły wątpliwości Sądu, a które to nie były kwestionowane przez żadną ze stron pod względem ich autentyczności jak i prawdziwości zawartych w nich informacji. Podstawę ustaleń faktycznych stanowiły także zeznania świadków M.

D., R. M., M. B., I. M. (1), B. R., M. Ż., Ł. S., R. W.. Sąd dał wiarę zeznaniom tych świadków, jednakże zeznania świadków M. D., M. B. oraz Ł. S., którzy w pewnych okresach siedzieli w jednej celi z powodem, pozwoliły na ustalenia w zakresie doznawanych i zgłaszanych przez powoda bólów żołądka. Nie posiadali oni natomiast wiedzy co do innych istotnych okoliczności sprawy. Z kolei świadkowie R. M., I. M. (1), B. R. i M. Ż. byli lekarzami sprawującymi opiekę medyczną nad powodem. Potwierdzali oni, iż powód zgłaszał subiektywne dolegliwości bólowe, jednak w żadnym z okresów hospitalizacji nie wymagał on nagłej interwencji lekarza w postaci operacji usunięcia ciał obcych z organizmu.

Wręcz przeciwnie stan powoda określali jako dobry lub bardzo dobry. Wskazywali nadto na odmowę kontynuowania leczenia przez powoda. Wskazać należy także na treść zeznań świadka I. M. (2), która badała powoda w S. i która zeznała , iż skierowała powoda z powrotem do Szpitala pozwanego tylko dlatego , gdyż powód po pierwotnej odmowie leczenia zmienił zdanie i wyraził na nie zgodę. Jego stan zdrowia natomiast określiła jako dobry. Zeznania świadków M. M. (k. 177 akt), S. Z. (k. 280 akt), D. P. (k. 353 akt) i K. B. (k. 465 akt) były zupełnie nieprzydatne w ustaleniu stanu faktycznego sprawy.

Osoby te nie posiadały wiedzy, co do okoliczności przedmiotowej sprawy, o które pytał ich Sąd. Sąd dał wiarę zeznaniom powoda jedynie w zakresie zgłaszanych przez niego dolegliwości bólowych, które potwierdzała także dokumentacja medyczna. Jego twierdzenia o braku pomocy ze strony personelu medycznego pozwanego były całkowicie niewiarygodne i nie korespondowały z dokumentacją medyczną i zeznaniami lekarzy świadczących powodowi pomoc medyczną. Podstawą ustaleń faktycznych była także opinia główna i uzupełniająca biegłego sądowego J.

J.. W ocenie Sądu opinie sporządzone w sprawie są miarodajne, ponieważ zostały sporządzone przez podmiot profesjonalny, dysponujący konkretną wiedzą w zakresie dziedziny, którą reprezentuje, w sposób fachowy i zgodny z obowiązującym prawem. Wnioski jakie wypływają z tych opinii są logiczne, spójne oraz korespondują wzajemnie ze sobą i z pozostałym zgromadzonym materiałem dowodowym. Zastrzeżenia składane przez stronę powodową zostały dostatecznie wyjaśnione przez biegłego w pisemnej opinii uzupełniającej. Sąd podziela przy tym stanowisko wyrażone w orzecznictwie Sądu Najwyższego, zgodnie z którym okoliczność, że opinia biegłych nie ma treści odpowiadającej stronie, nie stanowi dostatecznego uzasadnienia dla przeprowadzania dowodu z opinii dalszych biegłych.

Jeżeli opinia w ocenie Sądu jest wyczerpująca i przekonywająca to nie ma on obowiązku dopuszczania dowodu z dalszej opinii biegłych. Potrzeba powołania innego biegłego, czy konieczność przeprowadzenia dodatkowych badań powinna wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego niezadowolenia strony ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2007 roku, sygn. akt IV CSK 41/07, LEX). Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania opinii biegłego, uznając zastrzeżenia za bezpodstawne i stanowiące jedynie polemikę z prawidłowymi wnioskami biegłego, które to w konfrontacji z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie nie mogły przynieść zamierzonych skutków.

Mając powyższe na uwadze Sąd pominął wnioski dowodowe o przeprowadzenie kolejnej opinii uzupełniającej biegłego z dziedziny chirurgii, a także wniosek o powołanie innego biegłego. Sąd pominął dowody z zeznań świadków M. W. i S. O. (k. 218 akt). Na rozprawie w dniu 9 maja 2017 r. Sąd zobowiązał pełnomocnika powoda do podania adresów tych świadków w terminie 14 dni pod rygorem pominięcia dowodu (k. 177 akt). Powyższego strona powodowa nie uczyniła wobec czego, Sąd przedmiotowe wnioski dowodowe pominął. Na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 4 k.p.c. Sąd pominął także dowód z zeznań świadków W.

C., A. P. oraz M. K. (k. 625 akt). Sąd zobowiązał dwukrotnie pełnomocnika powoda do podania adresu świadka A. P. w terminie 14 dni (k. 353 akt), a następnie w terminie 7 dni pod rygorem pominięcia dowodu (k. 368 akt). Powyższego strona powodowa nie uczyniła. Odnośnie świadka W. C., Sąd wzywał go na terminy rozpraw w dniu 3 marca 2017 r., 9 maja 2017 r., 13 czerwca 2017 r., 19 września 2017 r., 17 listopada 2017 r., i na żaden z powyższy termin świadek się nie stawił (dwukrotnie nie podjęto przesyłki w terminie - k. 273 akt i k. 309 akt).

Sąd uznał, że dowód ten jest niemożliwy do przeprowadzenia. Odnośnie świadka M. K., Sąd wzywał go na terminy rozpraw w dniu 26 czerwca 2018 r. i 2 sierpnia 2018 r. i na żaden z powyższy termin świadek się nie stawił (dwukrotnie nie podjęto przesyłki w terminie - k. 402 akt i 443 akt). Sąd pominął na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. dowód z opinii biegłego z dziedziny psychiatrii i psychologii. Okoliczności, na które miał być przeprowadzony ten dowód były nieistotne dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Na tej samej podstawie Sąd pominął dowód z opinii biegłego z dziedziny laryngologii, gdyż wnioski opinii biegłego z dziedziny chirurgii wprost wskazywały na bezzasadność konsultacji laryngologicznej.

Pozwany został powiadomiony o wszystkich terminach rozpraw w sprawie ( k 618).

Sąd zważył, co następuje:

Powód żądał zasądzenia od pozwanego kwoty 220.000 zł na wskazany cel społeczny tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych powoda w postaci między innymi zdrowia. Wobec tak sformułowanego żądania pozwu stwierdzić należy, iż podstawą powództwa jest art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 24 § 1 k.c. Zgodnie z treścią tego przepisu ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie.

Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Przy żądaniu przyznania odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonego w rozumieniu art. 445 § 1 k.c. podstawowym, i co wymaga podkreślenia, ustawowo określonym kryterium oceny sądu, winien być rozmiar ujemnych następstw w sferze psychicznej i fizycznej pokrzywdzonego, skoro celem przyznania ochrony w formie majątkowej jest zrekompensowanie i złagodzenie doznanej krzywdy.

Sąd jest zatem zobowiązany ustalić zakres cierpień pokrzywdzonego, a przy ocenie tej przesłanki nie może abstrahować od wszystkich okoliczności towarzyszących powstaniu krzywdy, także tych zaistniałych w subiektywnym odczuciu skarżącego. Zadośćuczynienie powinno wynagrodzić doznane przez pokrzywdzonego cierpienia oraz ułatwić mu przezwyciężenie ujemnych przeżyć psychicznych, przez co przyjmuje się, iż ma ono charakter kompensacyjny. Jego wysokość musi, zatem pozostawać w zależności od intensywności tych cierpień, czasu ich trwania, oraz ujemnych skutków zdrowotnych, jakie osoba poszkodowana będzie zmuszona znosić w przyszłości.

Zadośćuczynienie pieniężne ma na celu przede wszystkim złagodzenie doznanych cierpień i traumatycznych przyjąć, zatem uznać należy, iż winno ono być pochodną wielkości doznanej krzywdy, wyrażoną w odpowiedniej sumie ( wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 2 lipca 2019 r., sygn. akt I ACa 479/19, LEX nr 2721243). W doktrynie uznaje się, iż przesłankami ochrony dóbr osobistych, które muszą być spełnione łącznie są:

1) istnienie dobra osobistego, 2) zagrożenie lub naruszenie tego dobra, 3) bezprawność zagrożenia lub naruszenia. Pierwsze dwie przesłanki musi udowodnić powód dochodzący ochrony. Pozwany może bronić się, wykazując, że nie działał bezprawnie. Jest to bardzo korzystne dla powoda rozłożenie ciężaru dowodu, gdyż na pozwanym spoczywać będzie ciężar udowodnienia, że naruszenie nie było bezprawne. Powód musi wykazać, iż doszło do zagrożenia lub naruszenia istniejącego dobra osobistego. Dobra osobiste wymienia przykładowo art. 23 k.c. Nie wystarcza tu powołanie się na naruszenie „dóbr osobistych”, rozumiane jako jakaś krzywda, dyskomfort, ujemne przeżycie psychiczne.

Trudności wiążą się z precyzyjnym określeniem kryteriów, według których należy oceniać, czy doszło do naruszenia dóbr osobistych (P. Księżak [w:] Kodeks cywilny..., red. M. Pyziak-Szafnicka, kom. do art. 24, nt 1). W przedmiotowej sprawie dobrem osobistym powoda jest jego zdrowie. Art. 23 k.c. w katalogu przykładowych dóbr osobistych na pierwszym miejscu wymienia właśnie zdrowie. Istnienie tego dobra osobistego nie budziło wątpliwości Sądu, a tym samy została spełniona pierwsza z przesłanek ochrony. Przechodząc do oceny tego czy zdrowie powoda zostało zagrożone przez działanie pozwanego, zaznaczyć należy, iż postępowanie dowodowe nie wykazało jakiegokolwiek zagrożenia przedmiotowego dobra osobistego.

Po pierwsze, to na powodzie spoczywał ciężar wykazania faktów, z których wywodził pozytywne dla siebie skutki prawne. Zasady zawarte w art. 6 k.c. i 232 k.p.c. nie określają jedynie zakresu obowiązku zgłaszania dowodów przez strony, ale rozumiane muszą być przede wszystkim i w ten sposób, że strona, która nie przytoczyła wystarczających dowodów na poparcie swych twierdzeń ponosi ryzyko niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia, o ile ciężar dowodu co do tych okoliczności na niej spoczywał. Zaznaczyć także należy, że nie jest rzeczą Sądu poszukiwanie za stronę dowodów przez nią nie wskazanych, mających na celu udowodnienie jej twierdzeń (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 1996 roku, sygn. akt I CKU 45/96, OSNC 1997, nr 6-7, poz. 76).

P. dowodowe nie wykazało, aby działanie personelu medycznego Aresztu Śledczego w B. w jakikolwiek sposób naraziło powoda na utratę zdrowia. Z karty informacyjnej leczenia szpitalnego z dnia 17 lutego 2016 r. wynika, iż powód po przyjęciu do pozwanego miał wykonanych szereg badań, m.in. morfologię krwi, badanie moczu, badanie hematologiczne, badanie glukozy. Zastosowano u pozwanego leczenie farmakologiczne. Podano mu T., D., P.. Po drugie, lekarz po przyjęciu powoda u pozwanego przedstawił wskazania dotyczące dalszego leczenia. Ostatecznie powód nie wyraził zgody na kontynuowanie leczenia u pozwanego.

Powód był wypisany od pozwanego w stanie dobrym, a jego leczenie nie wymagało przeprowadzenia pilnej operacji. Co więcej, wnioski opinii biegłego sądowego pozwalają na stwierdzenie, iż personel Aresztu Śledczego pozwanej jednostki nie przyczynił się do pogorszenia stanu zdrowia powoda, a postepowanie personelu było prawidłowe. Podkreślenia wymaga to, iż biegły zwrócił uwagę, że teoretyczne zagrożenie życia powoda wynikało wyłącznie z jego osobistej decyzji o samouszkodzeniu a następnie o każdorazowej odmowie leczenia .

Twierdzenia, iż powód nie ponosi winy za sytuację, której się znalazł są całkowicie nieuzasadnione. Po trzecie, co istotne powód konsekwentnie odmawiał leczenia powołując się na konflikt interesu między nim, a lekarzami Aresztu Śledczego w B.. Z ustalonego przez Sąd stanu faktycznego sprawy wynika bez wątpliwości, iż nie doszło do naruszenia jakiegokolwiek dobra osobistego powoda, w tym jego zdrowia, czy też nawet narażenia naruszenia wskazanego dobra osobistego. Poza sporem było, iż powód zgłaszał dolegliwości zdrowotne.

Jednakże dokonując samouszkodzeń w postaci połykania różnych metalowych przedmiotów, oczywistym jest odczuwanie ujemnych skutków takich destrukcyjnych zachowań. Zważyć należy także, iż w pozwanej jednostce została zapewniona powodowi właściwa oraz należyta opieka, zgodnie z obecnymi standardami wiedzy medycznej oraz wytycznymi odpowiednich towarzystw naukowych. Pozwany nie wykazał, że ze strony lekarzy i innych pracowników pozwanego doszło do naruszenia przepisów, a ich zachowanie było nieprawidłowe. Powód wielokrotnie odmawiał zalecanego leczenia.

W ocenie Sądu, lekarze oraz pozostały personel medyczny świadczący pomoc zdrowotną powodowi dołożyli należytej staranności podczas wykonywania swojej pracy. Analiza zgromadzonej dokumentacji nie wskazuje, by doszło do jakichkolwiek zaniedbań w tym względzie. Podkreślić też trzeba, iż powód opuścił Szpital pozwanego w stanie ogólnym dobrym. Jedynie na marginesie Sąd zwraca uwagę, że działanie pozwanego nie było bezprawne. Z zawiadomienia powoda Prokuratura Rejonowa B.-P. w B. prowadziła sprawę PR 2Ds 187/16 o niedopełnienie obowiązków służbowych przez lekarzy Aresztu Śledczego w B. w okresie od 11 lutego 2016 r. do dnia 3 marca 2016 r. w taki sposób, że odmówili oni powodowi pomocy medycznej, czym ceowo narazili go na utratę życia lub zdrowia, działając jednocześnie na szkodę interesu prywatnego zawiadamiającego, tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k. w zb. art. 160 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Postanowieniem z dnia 16 maja 2016 r. wydano postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa z powodu braku znamion czynu zabronionego.

Również Sąd rozpoznający przedmiotową sprawę ocenił działanie pozwanego jako prawidłowe i nie noszące jakichkolwiek cech bezprawności. Postępowanie lekarzy pozwanego było prawidłowe, co wynika z opinii sądowo-lekarskiej a brak kontynuowania leczenia powoda wynikał zawsze z decyzji samego powoda. Z tego samego powodu, tj. braku bezprawności po stronie pozwanej brak było podstaw aby rozważać ewentualną odpowiedzialność pozwanego na podstawie art. 415-417 k.c . Mając powyższe okoliczności na względzie, Sąd na podstawie art. 445 k.c. w zw. z art. 24 k.c. a contrario oddalił powództwo.

W pkt 2 wyroku, Sąd zasądził od Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Bydgoszczy na rzecz adw. I. K. kwotę 240 zł zgodnie z § 14 pkt 25 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu. W pkt 3 wyroku, Sąd zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów procesu na podstawie art. 98 §1 k.p.c. SSO Ewa Gatz-Rubelowska Zarządzenie; 1.odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełn. powoda 2. z wpływem lub za 14 dni