Legislator Case Law & Legislation
IX Ca 598/22 AI generated

IX Ca 598/22 · Sąd powszechny

Case Number IX Ca 598/22
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

Powódki w pozwie złożony w dniu 24 marca 2021 r. wniosły o zasądzenie od pozwanego Towarzystwa (...) S.A. z siedzibą w W. następujących kwot tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę: - powódka M. S. (1) – kwoty 24.800 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 27 sierpnia 2020 r. do dnia zapłaty, - powódka A. M. – kwoty 10.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 18 października 2020 r. do dnia zapłaty, - powódka I. O. (1) – kwoty 10.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 18 października 2020 r. do dnia zapłaty, Ponadto wniosły o zasądzenie na rzecz każdej z nich kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Legislator headnote

AI generated

art. 177 § 2 k.k, art. 446 § 4 k.c, art. 446 § 1 k.c, art. 481 k.c, art. 817 k.c, art. 100 k.p.c; IX Ca 598/22 · Sąd powszechny: Przepis art. 9 tej ustawy stanowi, że umowa ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej obejmuje odpowiedzialność cywilną podmiotu objętego obowiązkiem ubezpieczenia za szkody wyrządzone czynem niedozwolonym oraz wynikłe z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, o ile nie sprzeciwia się to ustawie lub właściwości (naturze) danego rodzaju stosunków. Stosownie do art. 9 ust. 2, umowa ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej, o którym mowa w art. 4 pkt 1 (a zatem także umowa obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych), obejmuje również szkody wyrządzone umyślnie lub w wyniku rażącego niedbalstwa ubezpieczającego lub osób, za które ponosi on odpowiedzialność.

Keywords

AI generated
survivors' benefit loss of financial support termination of insurance benefits donation mortis causa justified insurer position unfit notwithstanding health condition

Cited Legislation

AI generated
art. 177 § 2 k.k
Sąd Rejonowy (...) uznał sprawczynię wypadku winną zarzuconego jej aktem oskarżenia przestępstwa stypizowanego w art. 177 § 2 k.k.
art. 446 § 4 k.c
Ponadto podstawę prawną odpowiedzialności pozwanego, stanowi art. 446 § 4 k.c.
art. 446 § 1 k.c
Ponadto podstawę prawną odpowiedzialności pozwanego, stanowi art. 446 § 4 k.c.
art. 481 k.c
O odsetkach od przyznanych kwot Sąd I instancji orzekł na mocy art. 481 k.c.
art. 817 k.c
art. 100 k.p.c
O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 100 k.p.c., stosownie do którego w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone.
art. 72 § 1 pkt 2 k.p.c
art. 109 § 2 k.p.c
Złożony przez pełnomocnika powódki wniosek o przyznanie kosztów postępowania nie czyni zadość wymaganiom art. 109 § 1 zd.

Cited Case Law

AI generated
AI generated
II Ca 185/17
Pozwem z dnia 2 marca 2015 roku powódka D.
I C 897/19
Sygn. akt I C 897/19 WYROK ŁĄCZNY W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 09 sierpnia 2021 roku Sąd Rejonowy w Chełmnie Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia Julita Preis Protokolant: ---------------------- po rozpoznaniu w dniu 27 lipca 2021 roku w Chełmnie na posiedzeniu niejawnym spraw z powództw : małoletniej A. Ś. (1) reprezentowanej przez przedstawicielkę ustawową - matkę A. Ś. (2) , małoletniego N. Ś. reprezentowanego przez przedstawicielkę ustawową - matkę A. Ś. (2) i małoletniego R. Ś. reprezentowanego przez przedstawicielkę ustawową - matkę A. Ś. (2) przeciwko (...) S.A. z siedzibą w W. o zapłatę orzeka: I. Zasądza od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powódki A. Ś. (1) kwotę 12 000,00 zł ( dwanaście tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 18 października 2019 r. do dnia zapłaty. II. Zasądza od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powódki A. Ś. (1) kwotę 4367,00 zł ( cztery tysiące trzysta sześćdziesiąt siedem złotych ) z tytułu kosztów procesu. III. Zasądza od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powoda N. Ś. kwotę 12 000,00 zł ( dwanaście tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 22 października 2019 r. do dnia zapłaty. IV. Zasądza od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powoda N. Ś. kwotę 4367,00 zł ( cztery tysiące trzysta sześćdziesiąt siedem złotych ) z tytułu kosztów procesu. V. Zasądza od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powoda R. Ś. kwotę 12 000,00 zł ( dwanaście tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 18 października 2019 r. do dnia zapłaty. VI. Zasądza od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powoda R. Ś. kwotę 4367,00 zł ( cztery tysiące trzysta sześćdziesiąt siedem złotych ) z tytułu kosztów procesu. VII. Zwraca powodom: A. Ś. (1) , N. Ś. i R. Ś. ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Chełmnie kwoty po 500,00 zł ( pięćset złotych ), łącznie kwotę 1500,00 zł ( jeden tysiąc pięćset złotych ) z tytułu złożonych i niewykorzystanych zaliczek na wydatki . VIII. Zwraca pozwanemu (...) S.A. z siedzibą w W. ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Chełmnie kwotę 157,64 zł ( sto pięćdziesiąt siedem złotych sześćdziesiąt cztery grosze ) z tytułu niewykorzystanej części zaliczki na wydatki. Sędzia Julita Preis UZASADNIENIE Powodowie: małoletnia A. Ś. (1), małoletni R. Ś. pozwami z dnia 18 października 2019 r. ((...) i (...)) oraz małoletni N. Ś. pozwem z dnia 22 października 2019 r. (...) (...)) wszyscy reprezentowani przez opiekuna prawnego - matkę A. Ś. (2), wnieśli o zasądzenie od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na swoją rzecz kwot po 12.000 zł tytułem zadośćuczynienia z tytułu zerwania więzi emocjonalnych i rodzinnych łączących powodów ze zmarłą babcią B. W. oraz z tytułu rozstroju zdrowia psychicznego oraz cierpień jakich doznali i doznają w związku z jej tragiczną śmiercią, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu powodowie wskazali, że w dniu 3 czerwca 2019 r. na 7 km trasy S5 Ś.-G. doszło do zdarzenia drogowego, w wyniku którego, w następstwie doznanych obrażeń zmarła pasażerka samochodu marki F. o nr rej. (...) - B. W.. Do zdarzenia doszło w ten sposób, że kierujący pojazdem marki F. – D. M. (1), na prostym odcinku drogi zjechał na pobocze, gdzie uderzył w przepust drogi a następnie dachował. W toku prowadzonego śledztwa przez Komendę Powiatową Policji w Ś., w dniu 4 czerwca 2019 r. Prokuratura Rejonowa w Świeciu przedstawiła D. M. (1) zarzut o czyn z art. 177 § 2 k.k. Pojazd, którym kierował sprawca zdarzenia, w dacie wypadku objęty był ochroną ubezpieczeniową w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w pozwanym zakładzie ubezpieczeń. Powodowie pismem z dnia 17 czerwca 2019 r. zgłosili stronie pozwanej roszczenie tytułem zadośćuczynienia w kwotach po 40.000 zł. Po uzupełnieniu akt szkodowych o wskazane przez pozwanego dokumenty, decyzją z dnia 17 lipca 2019 r. pozwany odmówił wypłaty zadośćuczynienia na rzecz powodów wskazując, iż nie doznali oni krzywdy w wyniku wypadku, w którym śmierć poniosła B. W., a sama śmierć poszkodowanej nie jest równoznaczna ze spowodowaniem poczucia krzywdy u powodów. Wezwaniem do pozasądowego rozwiązania sporu z dnia 27 września 2019 r. powodowie podjęli próbę zakończenia postępowania likwidacyjnego na etapie postępowania przedsądowego. Pismem z dnia 30 września 2019 r. pozwany poinformował powodów, iż nie jest zainteresowany zawarciem ugody. W ocenie powodów decyzja o odmowie przyznania zadośćuczynienia jest dla nich krzywdząca, a odpowiednią kwotą zadośćuczynienia powinna być kwota 20.000 zł pomniejszona o 40% przyczynienia się poszkodowanej do szkody, a zatem kwota po 12.000 zł dla każdego z nich. Podnieśli, iż przed wypadkiem rodzina powodów funkcjonowała prawidłowo. Nagła śmierć B. W. doświadczyła ich bardzo mocno i wywarła ogromne piętno na ich psychice. Wskazali, iż to nagłe i brutalne rozerwanie więzi spowodowało u nich traumę, ogrom cierpienia, poczucie osamotnienia, cierpienia natury moralnej, wstrząs psychiczny wywołany śmiercią osoby najbliższej, krzywdę wynikająca z utraty pomocy, wsparcia i opieki osoby bliskiej, utratę czerpania przyjemności z życia rodzinnego oraz zaburzenia w prawidłowym funkcjonowaniu struktury rodzinnej (k. 1-8, 66-74 i 134-142 akt). Postanowieniem z dnia 10 marca 2020 r. Sąd na podstawie art. 219 k.p.c. zarządził połączenie sprawy prowadzonej pod sygn. akt (...) z powództwa małoletniego R. Ś. ze sprawą o sygn. akt (...) z powództwa małoletniej A. Ś. (1) do łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia (k. 196 akt). Postanowieniem z dnia 10 marca 2020 r. Sąd na podstawie art. 219 k.p.c. zarządził połączenie sprawy prowadzonej pod sygn. akt (...) z powództwa małoletniego N. Ś. ze sprawą o sygn. akt (...) z powództwa małoletniej A. Ś. (1) do łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia (k. 198 akt). Pozwany w sprawie niniejszej z powództwa małoletniej A. Ś. (1) i połączonej z powództwa małoletniego R. Ś. ((...)) był reprezentowany przez pełnomocnika r.pr. G. K., natomiast w sprawie połączonej z powództwa małoletniego N. Ś. ((...)) przez pełnomocnika r.pr. M. K.. We wszystkich sprawach przedstawione stanowiska były co do zasady tożsame. Pozwany wnosił o oddalenie tych powództw w całości i zasądzenie od powodów na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. Każdorazowo wnosił także o zawiadomienie i wezwanie do udziału w sprawach D. M. (1) z uwagi na fakt, iż w przypadku niekorzystnego dla pozwanego rozstrzygnięcia sprawy pozwanemu będą przysługiwały roszczenia regresowe do sprawcy szkody. W uzasadnieniach wyrażonych stanowisk pozwany przyznał, iż w dniu 3 czerwca 2019 r. udzielał ochrony ubezpieczeniowej w zakresie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych D. M. (1), kierującemu samochodem osobowym marki F. (...) o nr rej (...) oraz, że co do zasady ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za następstwa wypadku drogowego, który zaistniał tego dnia na trasie Ś.-G., w następstwie którego śmierć poniosła B. W. – babcia powodów. Przyznał także, iż prowadził postępowanie likwidacyjne dotyczące zgłoszonych przez powodów roszczeń o zadośćuczynienie za śmierć B. W. i wydał decyzję, w której odmówił przyznania zadośćuczynienia zarówno dla małoletniej A. Ś. (1) jak i dla małoletniego R. Ś., bowiem w ocenie pozwanego, powodowie pozostają poza kręgiem osób uprawnionych do dochodzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 446 § 4 k.c., którymi są tylko osoby najbliższe zmarłemu. Babcia powodów była dla nich osobą bliską, lecz nie najbliższą. O tym, kto jest najbliższym członkiem rodziny decyduje faktyczny układ stosunków pomiędzy określonymi osobami. Powodowie w chwili śmierci babci zamieszkiwali ze swoimi rodzicami, którzy to stanowią dla nich osoby najbliższe. Nadto poszkodowana B. W. miała aż dziewięcioro wnucząt, swoją relację musiała dzielić nie tylko między nich, ale także między czworo własnych dzieci. Powyższe utrudniało powstanie bardzo silnej więzi pomiędzy członkami rodziny. Powodowie nie wykazali także szczególnej więzi łączącej ich z babcią B. W.. Nie wykazali także, aby na skutek jej śmierci przeżyli szczególną traumę, która wpływałaby na zdolność wykonywania codziennych czynności bądź, że żałoba odbiegała od normalnie przeżywanej żałoby, naturalnej w przypadku utraty osoby bliskiej. Nadto wskazał, iż żądana kwota zadośćuczynienia jest rażąco wygórowana, mając na uwadze przede wszystkim stosunki społeczne, w jakich żyli dotychczas powodowie oraz fakt, iż nie wykazali aby z uwagi na śmierć babci którykolwiek z powodów leczył się z tego powodu się psychiatrycznie, czy też przechodził terapię psychologiczną. Nie wykazali, aby w ich zdrowiu w związku z tym powstał jakikolwiek uszczerbek w związku z tym zdarzeniem. Podkreślił, że w przedmiotowej sprawie nie jest kwestionowana wysokość przyjętego przez pozwanego przyczynienia się B. W. do powstania szkody poprzez niezapięcie pasów bezpieczeństwa - określonego na poziomie 40%. Z ostrożności procesowej zakwestionował również termin wymagalności roszczenia stwierdzając, iż odsetki winny być przyznane od dnia wyrokowania, gdyż dopiero w wyroku zostaje określona wysokość świadczenia, a zatem od tej chwili powstaje dla dłużnika obowiązek zapłaty odpowiedniego świadczenia (k. 52-54, 119-122 i 189-191akt). Sąd , na podstawie art. 84 k.p.c. zawiadomił o toczących się sprawach D. M. (1) i wezwał go do udziału w sprawach pouczając , że może przystąpić do strony pozwanej w każdej z tych spraw jako interwenient uboczny . W odpowiedzi z dnia 16 lipca 2020 r. D. M. (1) poinformował , że nie jest zainteresowany przystąpieniem do strony pozwanej w każdej ze spraw jako interwenient uboczny ( k.239 akt ) . W piśmie procesowym z dnia 29 kwietnia 2021 r. strona powodowa (k. 314-316), a w piśmie z dnia 6 maja 2021 r. pełnomocnik pozwanego w sprawie niniejszej z powództwa małoletniej A. Ś. (1) i połączonej z powództwa małoletniego R. Ś. (k. 321 akt) oraz w piśmie z dnia 7 maja 2021 r. pełnomocnik pozwanego w sprawie z powództwa małoletniego N. Ś. (k. 319 akt) – podtrzymali dotychczas zaprezentowane stanowiska. W dalszym czasie stanowiska stron nie uległy zmianie. Sąd ustalił, co następuje: W dniu 4 czerwca 2019 r. ok. godz. 3:10 w miejscowości G., na trasie S5 doszło do wypadku drogowego, w którym kierujący samochodem marki F. (...) o nr rej. (...), który nie miał aktualnych badań technicznych – D. M. (2), nie posiadając wymaganych uprawnień do kierowania pojazdami, nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w ten sposób, że nie zachował należytej ostrożności, nienależycie obserwując drogę, nie dostosowując prędkości do warunków atmosferycznych, nienależycie korygując tor ruchu pojazdu, spowodował nieumyślnie wypadek zjeżdżając z jezdni na prawe pobocze, uderzając w betonowy przepust i powodując wywrócenie pojazdu na dach. W wyniku zdarzenia, pasażerka pojazdu, B. W. – babcia powodów, doznała wielomiejscowych obrażeń ciała i poniosła śmierć na miejscu. B. W. w momencie zdarzenia nie miała zapiętych pasów bezpieczeństwa. W związku ze zdarzeniem, (...) przedstawiła D. M. (2) zarzuty o czyn z art. 177 § 2 k.k. /Fakty bezsporne, a nadto dowody: notatka urzędowa – k. 12, 78, 146 akt, postanowienie o wszczęciu śledztwa – k. 13, 79, 147 akt, zarządzenie o powierzeniu śledztwa w całości – k. 14, 80, 148 akt, postanowienie o przedstawieniu zarzutów – k. 15, 81, 149 akt, odpis skrócony aktu małżeństwa A. Ś. (2) – k. 9, 75, 143 akt, odpis skrócony aktu zgonu B. W. – k. 11, 77, 145 akt, odpis skrócony aktu urodzenia A. Ś. (1) – k. 10 akt, odpis skrócony aktu urodzenia R. Ś. – k. 76 akt, odpis skrócony aktu urodzenia N. Ś. – k. 144 akt, akta szkody nr (...) na płytach CD - k. 62, 129, 194 akt/ Pojazd, którym kierował sprawca zdarzenia – D. M. (2), w dacie wypadku objęty był ochroną ubezpieczeniową w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w pozwanym zakładzie ubezpieczeń. /Fakty bezsporne, a nadto dowody: pismo (...) z dnia 14 czerwca 2019 r. – k. 16, 82, 150 akt, akta szkody nr (...) na płycie CD - k. 62, 129, 194 akt/ Powodowie A. Ś. (1), R. Ś. i N. Ś., działając przez profesjonalnego pełnomocnika, pismem z dnia 17 czerwca 2019 r. zgłosili szkodę pozwanemu, domagając się wypłaty kwot po 40.000 zł na rzecz każdego z nich tytułem zadośćuczynienia na podstawie art. 446 § 4 k.c. w związku ze śmiercią babci. /Fakty bezsporne, a nadto dowody: pismo z dnia 17 czerwca 2019 r. – k. 20-28, 86-94, 154-162 akt, akta szkody nr (...) na płycie CD - k. 62, 129, 194 akt/ Pozwany, po uzupełnieniu na jego wezwanie przez powodów dokumentacji szkodowej, decyzją z dnia 17 lipca 2019 r. poinformował, iż nie może zostać przyznane zadośćuczynienie za doznaną krzywdę na rzecz wnuków A. Ś. (1), R. Ś. i N. Ś., bowiem pozostają oni poza kręgiem osób najbliższych uprawnionych do dochodzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 446 § 4 k.c. wskazując dodatkowo, iż powodowie nie doznali krzywdy w wyniku wypadku, w którym śmierć poniosła B. W., a sama śmierć poszkodowanej nie jest równoznaczna ze spowodowaniem u nich poczucia krzywdy. /Fakty bezsporne, a nadto dowody: pismo z dnia 21 czerwca 2019 r. – k. 29-30, 95-96, 163-164 akt, wiadomość e-mail z dnia 21 czerwca 2019 r. – k. 31, 97, 165 akt, pismo z dnia 17 lipca 2019 r. – k. 32-33, 98-99, 166-167 akt, akta szkody nr (...) na płycie CD - k. 62, 129, 194 akt/ Dnia 27 września 2019 r. powodowie przesłali pozwanemu wiadomości e-mail, w których zaproponowali zawarcie ugody pozasądowej. Pozwany w odpowiedzi, pismem z dnia 30 września 2019 r. wskazał, iż nie jest powyższymi propozycjami zainteresowany. /Fakty bezsporne, a nadto dowody: wiadomość e-mail z dnia 27 września 2019 r. – k. 34-35, 100-101, 168 akt, wiadomość e-mail z dnia 30 września 2019 r. – k. 36, 102, 169 akt, wiadomość e-mail z dnia 30 września 2019 r. – k. 36 i 85 akt, akta szkody nr (...) na płycie CD - k. 62, 129, 194 akt / Poszkodowana pasażerka – B. W. była babcią powodów. W chwili śmierci babci A. Ś. (1) miała 10 lat, R. Ś. – 5, a N. Ś. – 7 lat. Wszystkie wnuki traktowała równo i sprawiedliwie. Powodowie A. Ś. (1) i R. Ś. od 2013 r., a R. Ś. od urodzenia, zamieszkiwali wraz z matką A. Ś. (2), wspólnie z B. W.. Mieszkali w domu jednorodzinnym , A. Ś. (2) wraz z mężem i dziećmi zajmowała jeden pokój , zaś B. W. zajmowała drugi pokój. Oprócz tych dwóch pokoi w domu znajdowała się jeszcze kuchnia i łazienka oraz pokoik na strychu , który nie nadaje się do zamieszkania z uwagi na dużą wilgoć . Przed wspólnym zamieszkaniem A. Ś. (2) wraz z dziećmi i mężem zamieszkiwała w Anglii , B. W. odwiedzała ich 2-3 razy w roku , był wówczas częsty kontakt przez S.’a – co kilka dni. Po wspólnym zamieszkaniu B. W. bardzo dużo czasu spędzała z wnukami : A. , R. i N., pomagała swej córce A. Ś. (2) w codziennej opiece i w wychowaniu wnucząt , w szczególności , że A. Ś. (2) przeżywała problemy z mężem , jego odejście w styczniu 2018 roku , miała okresy załamania. Dlatego pomoc matki w opiece nad jej dziećmi była ważna . B. W. przygotowywała dla wszystkich posiłki, zajmowała się wnukami, w okresach, gdy A. Ś. (2) poodejmowała próby podjęcia jakiejś pracy zawodowej B. W. chętnie spędzała wspólnie z wnukami czas na różnych zabawach – grze w piłkę, w badmintona, w skakankę, w linkę, a także na układaniu puzzli, czy klocków. Wspólnie oglądali bajki . Chodziła z dziećmi na plac zabaw . Gdy chodziła na zakupy często zabierała któregoś z wnuków. Każdy z wnuków raz na jakiś czas spał u babci . B. W. znała potrzeby wnuków , wiedziała o czym marzą , kupowała dzieciom drobne prezenty , ubranka . R. Ś. stanowił jej oczko w głowie, bowiem bardzo przypominał jej zmarłego męża. A. Ś. (1) była zaś jej najstarszą wnuczką. Wspólnie spędzali uroczystości rodzinne i święta. Babcia zawsze chętnie uczestniczyła w szkolnych przedstawieniach z okazji Dnia Babci. B. W. 2 razy do roku wyjeżdżała do syna do Niemiec na 2 – 3 tygodnie . Informację o śmierci babci powodom przekazała matka A. Ś. (2). A. i N. Ś. wpadli w rozpacz, tak że ciężko było ich przez bardzo długi czas uspokoić. R. Ś. również był z babcią bardzo zżyty. Był najmłodszy i początkowo nie rozumiał co się stało, płakał i często wołał babcię, cały czas pytał kiedy babcia wróci. Teraz wszyscy często ją wspominają, zwłaszcza gdy idą na cmentarz lub gdy nadchodzą święta , jej urodziny . Dzieci pamiętają zabawy , których ich nauczyła , wspominają jej pomoc w nauce , posiłki jakie im przyrządzała . B. W. w chwili śmierci miała(...) lat, nie chorowała, dbała o zdrowie, nie korzystała z żadnych używek. Była babcią bardzo aktywną i zaangażowaną. /Fakty częściowo bezsporne, a nadto dowody: sprawozdanie organizatora pomocy poszkodowanym w wypadkach – k. 37-43, 103-109, 170-176 akt, zeznania przedstawicielki ustawowej małoletnich powodów A. Ś. (2) – k. 234v-237 akt/ Powodów ze zmarłą babcią B. W. łączyły silne więzi emocjonalne, które uległy gwałtownemu zerwaniu w momencie wypadku dnia 3 czerwca 2019 r. Więzi miały charakter naturalny, bliski. Babcia zajmowała w ich życiu ważne miejsce. Należała do grona ich osób najbliższych. U powódki A. Ś. (1) śmierć poszkodowanej spowodowała nasilone cierpienie psychiczne w postaci gwałtownego, znacznego obniżenia nastroju, zaburzenia rytmów dobowych, zaburzenia odżywiania, braku zdolności odczuwania przyjemności. Po około miesiącu jej stan psychiczny zaczął ulegać poprawie. Z uwagi na fakt, iż powódkę charakteryzuje podwyższony poziom lęku, napięcia występujące w życiu codziennym oraz niższa w porównaniu do rówieśników odporność na stres i sytuacje trudne mogła ona przeżywać śmierć babci długotrwale, starając się jednocześnie ukrywać swoje emocje. Zdarzenie to mogło się także przyczynić do utraty motywacji do nauki, znacznego pogorszenia się w nauce. Śmierć babci nie wpłynęła jednak poza powyższym dezorganizująco na funkcjonowanie powódki w środowisku domowym i szkolnym . Powódka bezpośrednio po śmierci babci nie wymagała terapii, leczenia psychologicznego. Zaleca się jednak odbycie konsultacji psychologicznej z uwagi na obniżenie motywacji do nauki, znaczne pogorszenie w nauce. U powoda N. Ś. śmierć babci B. W. spowodowała nasilone cierpienie psychiczne w postaci gwałtownego, znacznego obniżenia nastroju, zaburzenia rytmów dobowych. Pojawiły się wówczas u niego problemy emocjonalne – tiki w postaci chąkania, zdarza się, że się v-zająknie. Pogorszyło się też jego zachowanie – częściej się denerwuje, dużo szybciej wpada w złość i stał się bardziej zamknięty w sobie. Śmierć babci nie wpłynęła jednak poza powyższym dezorganizująco na funkcjonowanie powoda w środowisku domowym i szkolnym. Powód bezpośrednio po śmierci babci nie wymagał terapii, leczenia psychologicznego. Zaleca się jednak odbycie konsultacji psychologicznej z uwagi na pogorszenie się zachowania, tiki. R. Ś. nie rozumiał zaistniałej sytuacji jaką była śmierć babci, nie wierzył, że babci już nie zobaczy. Był przekonany, że za jakiś czas wróci. Płakał, gdy widział, że inni płaczą. Po czasie zaczął rozmieć co się stało i wówczas wypytywał o szczegóły wypadku. Dopiero teraz rozumie, że babci więcej nie spotka. Dużo szybciej zaczął się denerwować. U małoletniego po śmierci babci nie występowały objawy psychosomatyczne tj. bóle głowy, problemy z układem pokarmowym. Nie wykazywał zachowań regresyjnych. Jedynie krótko po zdarzeniu miał problemy ze snem – wybudzał się w nocy. Od niedawna zaczął obgryzać paznokcie. Nie korzystał z pomocy psychologicznej, matka nie dostrzegała niepokojących zmian w jego zachowaniu, nie widziała zatem konieczności by udać się z synem do psychologa, czy psychiatry. W sferze psychicznej powodów A. Ś. (1) i N. Ś. za następstwa śmierci B. W. należy uznać silną tęsknotę, żal, okresowo obniżenie nastroju. Obecnie powodowie prawidłowo funkcjonują w środowisku domowym i szkolnym. /Dowody: opinia biegłej A. Ś. (3) – k. 250-259 akt, opinia uzupełniająca biegłej A. Ś. (3) – k. 290-292 akt/ Sąd zważył, co następuje: Znaczna część stanu faktycznego sprawy dotycząca okoliczności zdarzenia oraz faktu śmierci B. W., a także objęcia ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej pojazdu sprawcy wypadku, była bezsporna. Fakty sporne natomiast, Sąd ustalił w oparciu o przedłożone przez strony dokumenty, akta szkodowe pozwanego , opinię biegłego sądowego psychologa A. Ś. (3) oraz w oparciu o dowód z zeznań przedstawicielki ustawowej małoletnich powodów A. Ś. (2). Sąd uznał za wiarygodne dokumenty zgromadzone w sprawie, albowiem nie były one kwestionowane przez strony, a ich autentyczność i zgodność z rzeczywistym stanem rzeczy nie budziła wątpliwości Sądu. Sąd dał wiarę zeznaniom przedstawicielki ustawowej małoletnich powodów A. Ś. (2), co do wskazywanych przez niego charakteru więzi rodzinnych i emocjonalnych łączących powodów z babcią oraz stanu ich psychiki po śmierci B. W., albowiem brak było okoliczności, które mogłyby wzbudzać wątpliwości, co do ich wiarygodności. Relacje matki powodów w tym zakresie były spójne i logiczne, a ponadto znajdowały potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie , w tym opinii biegłej sądowej. W szczególności nie budziło wątpliwości Sądu, że więzi łączące powodów ze zmarłą babcią, była bardzo bliskie, a jej śmierć wpłynęła na ich dalsze życie. Należy wskazać, iż ostatecznie, po potwierdzeniu wniosków opinii przez biegłą w opinii uzupełniającej, strona pozwana w żaden sposób nie kwestionowała prawdziwości złożonych wyjaśnień. Sąd uznał opinię biegłej sądowej – zarówno główną jak i uzupełniającą - z dziedziny psychologii A. Ś. (3) za rzetelną, sporządzoną zgodnie z tezą dowodową i precyzyjnie odpowiadającą na postawione pytania. Wnioski opinii były logiczne, wysnute na podstawie analizy akt sprawy oraz wywiadu i wyników przeprowadzonych badań powodów. Wniosek pozwanego o wysłuchanie małoletniego N. Ś. nie został przez Sąd uwzględniony. Możliwość wysłuchania małoletniego istnieje w sprawach dotyczących jego osoby, czyli w sprawach niemajątkowych, a więc rozstrzygnięć dotyczących w szczególności władzy rodzicielskiej, w sprawach o rozwód, unieważnienie małżeństwa, separację (art. 425 k.p.c.), do których niniejsza sprawa nie należy (tak w: Kodeks postępowania cywilnego. Tom II. Komentarz. Art. 2015 ( 1) -424 ( 12) 2019, wyd. 1, red. (...) 2019, wyd. 1/(...) Legalis, art. 216 ( 1) ). Natomiast zgodnie z art. 302 § 2 k.p.c. w sprawach osób znajdujących się pod władzą rodzicielską, opieką lub kuratelą od uznania sądu zależy przesłuchanie bądź samej strony, bądź jej przedstawiciela ustawowego, bądź też obojga ,w ocenie Sądu w niniejszej sprawie wystarczające było złożenie zeznań przez przedstawicielkę ustawową małoletnich powodów . Całość zebranego materiału dowodowego Sąd oceniał wedle kryteriów, o jakich stanowi art. 233 § 1 k.p.c., a więc w sposób wszechstronny i w zgodzie z własnym przekonaniem. Sąd zważył, że stan faktyczny w niniejszej sprawie był w zasadniczych aspektach między stronami bezsporny, a spór dotyczył zasadności i wysokości należnego powodom świadczenia. Powodowie domagali się zasądzenia na swoją rzecz kwot po 12.000 zł i wywodzili swoje roszczenie z art. 446 § 4 k.c., uznając jednocześnie stopień przyczynienia się poszkodowanej do wystąpienia szkody na poziomie 40%. Strona pozwana twierdziła zaś, iż roszczenie powodów jest niezasadne, a jeśli w ocenie Sądu taka krzywda powinna być zaspokojona to roszczenie powodów jest rażąco wygórowane. Strony nie były zgodne także co do terminu początkowego naliczania odsetek. Wszystkie połączone powództwa , w ocenie Sądu , zasługiwały na uwzględnienie w całości. Odpowiedzialność cywilna kierowcy pojazdu nie była przedmiotem sporu. Sprawca wypadku, za którego odpowiedzialność ponosi pozwany ubezpieczyciel (art. 822 k.c. w zw. z art. 34 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, (...) i(...) – Dz. U. z 2019 r. poz. 2214 t.j.), dopuścił się nieumyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, doprowadzając do wypadku, w wyniku którego śmierć poniosła jadąca z nim pasażerka B. W.. Podstawę zgłoszonych przez powodów roszczenia stanowił przepis art. 446 § 4 k.c., zgodnie z którym , w nawiązaniu do § 1 tegoż artykułu , jeżeli wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia nastąpiła śmierć poszkodowanego Sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Uprawnienie przysługujące z tytułu zadośćuczynienia uregulowanego w art. 446 § 4 k.c. wynika z bezpośredniej krzywdy, która powstała wskutek śmierci osoby najbliższej. W związku z tym, legitymowany do wystąpienia z roszczeniem jest osobą poszkodowaną, pomimo braku bezpośredniego działania sprawcy przeciwko temu poszkodowanemu. Kompensacie podlega doznana krzywda, a więc w szczególności cierpienie, ból i poczucie osamotnienia po śmierci najbliższego członka rodziny. Dyspozycja tego przepisu obejmuje nie tylko małżonka i dzieci zmarłego, ale także innych członków jego rodziny, a więc krewnych, powinowatych lub osoby niepowiązane formalnymi stosunkami prawnorodzinnymi (np. konkubenta, jego dziecko), jeżeli zmarły pozostawał z nimi faktycznie w szczególnej bliskości powodowanej bardzo silną więzią uczuciową (por. (...) (...), Zobowiązania..., s. 268). Doświadczenie życiowe uczy, że dla wnuków osoba babci, czy dziadka jest ważna nie tylko we wczesnym dzieciństwie, gdyż nawiązana wówczas więź, przenosi się na dalsze lata, kiedy na zasadzie wzajemności wnuki i dziadkowie wspierają się nawzajem. W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie – wbrew twierdzeniom pozwanego, powodowie wykazali swoje uprawnienie do domagania się zadośćuczynienia. W ocenie Sądu nie budzi wątpliwości okoliczność, ze każdy z powodów należy do osób bliskich poszkodowanej. Z zebranego materiału dowodowego wynika także jednoznacznie, ze każdego powoda łączyła z nią stała, bliska wieź. Powodowie mieszkali razem z babcią , mieli z nią stały , codzienny kontakt , babcia opiekowała się powodami , wspólnie spędzali czas . B. W. jako babcia niewątpliwie była osobą najbliższą dla powodów, a jej śmierć odcisnęła piętno na życiu każdego z nich. Zadośćuczynienie pieniężne ma na celu przede wszystkim złagodzenie cierpień fizycznych (ból i inne dolegliwości) oraz cierpień psychicznych (ujemne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała albo rozstroju zdrowia). Obejmuje ono wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno już doznane, jak i te, które zapewne wystąpią w przyszłości. Ma więc ono charakter całościowy i powinno stanowić rekompensatę pieniężną za całą doznaną krzywdę. Zadośćuczynienie ma charakter kompensacyjny i tym samym jego wysokość musi przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość. Wysokość ta nie może być jednak nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy, lecz utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. Adekwatność zadośćuczynienia ma służyć złagodzeniu doznanej krzywdy, a jednocześnie nie być źródłem wzbogacenia. Z drugiej strony należy wskazać, że zadośćuczynienie nie może stanowić zapłaty symbolicznej. Ustawodawca pozostawił swobodę sądowi orzekającemu w ustalaniu wysokości zadośćuczynienia i pozwala na uwzględnienie indywidualnych właściwości osoby uprawnionej. Do kategorii krzywdy kompensowanej zadośćuczynieniem pieniężnym na podstawie art. 446 § 4 k.c. zalicza się w szczególności takie uszczerbki niemajątkowe wywołane śmiercią osoby najbliższej, jak: wstrząs psychiczny, cierpienia psychiczne, spadek sił życiowych, przyspieszenie rozwoju choroby, uczucie smutku, tęsknoty, żalu, poczucie osamotnienia, utrata wsparcia, rady, towarzystwa, niemożność odnalezienia się w nowej sytuacji, zaburzenia w prawidłowym funkcjonowaniu rodziny, zachwianie poczucia bezpieczeństwa. Doniosłym prawnie są przede wszystkim takie okoliczności, jak stopień bliskości osoby uprawnionej względem zmarłego, wiek uprawnionego, intensywność więzi między nim a zmarłym, skala bólu i cierpień przeżywanych przez uprawnionego, stopień negatywnego wpływu śmierci osoby najbliższej na życie uprawnionego. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 2015r.(...), Legalis (...), także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 czerwca 2017 r. (...) (...), Legalis(...) ) Wszyscy powodowie bardzo odczuli śmierć babci. Babcia pomagała w codziennej opiece i wychowywaniu wnucząt. Byli bardzo ze sobą zżyci, mieszkali wspólnie , babcia zajmowała się wnukami , bawiła się z wnukami ,wspólnie oglądali bajki , wspólnie spędzali czas. Wspólnie także spędzali uroczystości rodzinne i święta. Powodowie wspominają babcię i tęsknią za nią. Podkreślić należy że B. W. miała w chwili śmierci 57 lat , była osobą zdrową i dbająca o swoje zdrowie , w związku z powyższym dalsze umacnianie więzi między nią a powodami było wysoce prawdopodobne, a krzywda powodów niewątpliwe polega także na utracie tej więzi. Niewątpliwe każdy z powodów został pozbawiony uczestnictwa babci w ważnych w jego życiu chwilach, jej opieki i wsparcia w późniejszym etapie swojego życia. Przy ustalaniu wysokości zasądzonego zadośćuczynienia Sąd musiał wziąć pod uwagę przyczynienie się poszkodowanej do wypadku. Zachowanie B. W. polegające na podróży bez zapiętych pasów bezpieczeństwa stanowiło istotne przyczynienie się do zaistniałego skutku zdarzenia. Stosowanie do treści art. 362 k.c., jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. Strony nie kwestionowały tego, że instytucja przyczynienia się do szkody powinna znaleźć zastosowanie w sprawie. Zgodnie oceniły przyczynienie na poziomie 40%. W ocenie Sądu okoliczności niniejszej sprawy uzasadniają przyjęcie przyczynienia się poszkodowanej do powstania szkody na poziomie 40%. W myśl przepisu art. 39 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r., Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2021 r. poz. 450 t.j.) kierujący pojazdem samochodowym oraz osoba przewożona takim pojazdem wyposażonym w pasy bezpieczeństwa są obowiązani - poza zastrzeżeniami wynikającymi z tego przepisu - korzystać z tych pasów podczas jazdy. Zważyć należy, że obowiązek zapinania pasów bezpieczeństwa ma na celu zwiększenie zakresu ochrony osób podróżujących samochodem i zminimalizowania ryzyka zagrożenia ich życia lub zdrowia. Z uwagi na powyższe należało uznać, ze zachowanie B. W., wyrażające się w zaniechaniu zapięcia pasów bezpieczeństwa, było zachowaniem obiektywnie nieprawidłowym. Jest okolicznością notoryjną, iż zapięcie pasów w sposób znaczący ogranicza skutki wypadków. Obrażenia doznane przez pasażerów pojazdu na skutek zadziałania pasów bezpieczeństwa są w sposób istotny mniejsze od obrażeń doznanych na skutek uderzenia w elementy auta bądź na skutek wypadnięcia z niego. Świadomość obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa jest na tyle powszechna, ze uchybienie temu obowiązkowi przez pasażera musi być traktowane jako oczywiste niedbalstwo, usprawiedliwiające ograniczenie odpowiedzialności zobowiązanego na podstawie art. 362 k.c. Należy mieć jednak też na uwadze , że także kierowca ma obowiązek zwracać uwagę na realizację obowiązku zapięcia pasów przez pasażera . Zgodnie bowiem z art.45 ust. 2 pkt .3 ustawy Prawo o ruchu drogowym kierującemu pojazdem zabrania się przewożenia pasażera m.in. w sposób niezgodny z art. 39, 40 lub 63 ust. 1 ustawy czyli bez zapiętych padów bezpieczeństwa . Należy również odnieść się do argumentacji strony pozwanej, zgodnie z którą przy ustalaniu wymiaru zadośćuczynienia należy mieć na uwadze stosunki społeczne, w których żyli dotychczas powodowie oraz to jaki wymiar ekonomiczny dla nich konkretnie ma wysokość przyznanego zadośćuczynienia. Ocena tego jak duży wymiar gospodarczy dla powodów stanowi dochodzona kwota możliwe jest poprzez ustalenie stosunku dochodzonej kwoty w porównaniu do zarobków powodów, czy też utrzymujących ich rodziców. Nawet przyjęcie takiego porównania mogłoby doprowadzić do konkluzji, że krzywda osoby ubogiej winna zostać wyceniona niżej aniżeli osoby bogatej. Godziłoby to w zagwarantowaną w art. 32 Konstytucji zasadę równości wobec prawa, a także w powszechne poczucie sprawiedliwości. Poziom życia osoby ubiegającej się o zadośćuczynienie nie może być zatem zaliczany do czynników, które wyznaczają rozmiar doznanej krzywdy i wpływają na wysokość zadośćuczynienia. Stopa życiowa poszkodowanego czynem niedozwolonym nie może wyznaczać wysokości rekompensaty za wyrządzoną szkodę. Należy jednak przyznać rację pozwanej, że wysokość zadośćuczynienia winna być utrzymana w rozsądnych granicach. W związku z tym na wymiar zadośćuczynienia w sposób pośredni rzutuje więc przeciętna stopa życiowa społeczeństwa, a nie status społeczny oraz materialny poszkodowanego (zob. wyrok SN z 20.08.2015 r., (...), (...), wyrok SN z 17.09.2010 r., (...),(...), nr 4, poz. 44.). Strona pozwana wskazywała również, że śmierć babci powodów nie wpłynęła negatywnie na dalszy ich rozwój. Podkreśliła brak ponadmiarowego wpływu zdarzenia na psychikę powodów. Należy zauważyć, że zasadność roszczenia o zadośćuczynienie, ani jego wysokość nie są uzależnione od zaistnienia jedynie okoliczności świadczących o patologicznym przebiegu żałoby, czy też ujawnienia się u poszkodowanych jakichkolwiek schorzeń, czy też rozstroju zdrowia psychicznego. Przeżywanie traumy po stracie osoby bliskiej jest indywidualną sprawą każdego człowieka. Stosownie do własnych możliwości psychicznych, osobowości i charakteru, a także okoliczności zewnętrznych, każdy szuka w tym zakresie własnych rozwiązań. Przeżywanie żałoby bez jakichkolwiek objawów patologicznych nie może być uznane za okoliczność pozbawiającą poszkodowanego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę lub umniejszającą jego wysokość (wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 5 marca2014 r.,(...), LEX nr(...); wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 22 lutego 2018 r., (...), LEX nr (...)). Mając na uwadze powyższe i dokonane ustalenia, Sąd uznał, że powodom należy się zadośćuczynienie za doznaną przez nich krzywdę. Całe roszczenie strona powodowa oceniała na kwotę w wysokości po 12.000 zł, w których to kwotach uwzględniony został na podstawie art. 362 k.c., bezsporny stopień przyczynienia się zmarłej do powstania szkody na poziomie 40% (20.000 zł – [20.000 zł x 40%] = 12.000 zł). Zdaniem Sądu, uwzględniając rodzaj i intensywność więzi łączącej powodów ze zmarłą babcią, rolę jaką pełniła ona w ich życiu, wiek poszkodowanych, jak i skutki psychiczne, które u powodów wywołała nagła śmierć babci, kwota zadośćuczynienia należna każdemu z powodów winna wynosić 20.000 zł (kwota ta pokrywała się więc z tą wskazywaną przez powodów). Wobec braku wypłaty świadczenia na etapie przedsądowym i przy uwzględnieniu przyczynienia, do zapłaty pozostawała kwota 12.000 zł na rzecz każdego z powodów. Wobec powyższego Sąd wyrokiem łącznym, wydawanym w przypadku połączenia spraw do łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia, zasądził od pozwanego na rzecz powódki A. Ś. (1) w pkt I sentencji wyroku, na rzecz powoda N. Ś. w pkt III oraz na rzecz powoda R. Ś. w pkt V - żądane przez nich kwoty. Odnośnie żądania zasądzenia odsetek ustawowych należy podnieść, że należą się one zgodnie z art. 481 § 1 i 2 k.c. od dnia wymagalności roszczenia, z którego nadejściem dłużnik popada w opóźnienie. W przypadku ubezpieczyciela wymagalność ta nadchodzi co do zasady w dniu następującym po okresie 30 dni od dnia złożenia przez poszkodowanego zawiadomienia o szkodzie, jakim to okresem dysponuje ubezpieczyciel w celu wypłaty odszkodowania (art. 817 k.c. oraz art. 14 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. - Dz. U. z 2003 r., Nr. 124, poz. 1152, o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych). W niniejszej sprawie mając na uwadze fakt, że ostateczna decyzja strony pozwanej dotycząca przyznania świadczenia została wydana w dniu 17 lipca 2019 r. - co nie było sporne między stronami, Sąd żądanie zasądzenia odsetek od dnia wniesienia pozwu tj. 18 października 2019 r. w sprawie A. Ś. (1) i R. Ś. i 22 października 2019 r. w sprawie N. Ś., uznał za zasadne. W tej dacie pozwana z pewnością posiadała wiedzę zatem o roszczeniach strony powodowej, a przeprowadzone postępowanie likwidacyjne powinno dostarczyć informacji, które pozwoliłyby na wypłatę zadośćuczynienia we właściwej wysokości. Pozwana wszelkie okoliczności stanowiące podstawę wypłaty świadczenia, a zatem i jego wysokość szkody, mogła ustalić już w toku postępowania likwidacyjnego. O kosztach procesu orzeczono w pkt II, IV i VI sentencji wyroku na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., który stanowi, że strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne dla celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). W niniejszej sprawie Sąd w całości uwzględnił wszystkie powództwa, stąd też to pozwanego – jako stronę przegrywającą – obciążył kosztami procesu. Wskazać należy, iż koszty procesu poniesione przez każdego z powodów opiewały na kwotę 4.367,00 zł i stanowiły: opłatę sądową od pozwu w kwocie 750 zł, wynagrodzenie pełnomocnika będącego radcą prawnym w wysokości 3.600 zł ustalone zgodnie z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych i 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa procesowego. W pkt VII i VIII sentencji wyroku Sąd, na podstawie art. 84 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2020 r. poz. 755 t.j.) zwrócił stronom ze Skarbu Państwa kwoty tytułem niewykorzystanych zaliczek. Strona pozwana wniosła zaliczkę w wysokości 1.000 zł, z której wypłacono należności dla biegłej w łącznej kwocie 842,46 zł, dlatego też pozwanemu przysługiwał zwrot kwoty 157,64 zł. Powodowie wnieśli zaliczki po 500 zł każdy z nich. Jako, że w sprawie nie powstały żadne inne koszty, prócz tych wypłaconych biegłemu z zaliczki pozwanego, całość kwoty podlegała zwrotowi. Sędzia Julita Preis
I C 577/15
Pozwem złożonym dnia 22 lipca 2015 r.
I C 612/14
Powódka E. W. (1) wniosła o zasądzenie na jej rzecz od strony pozwanej (...) Spółki Akcyjnej w W. kwoty 20 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 13 listopada 2013 roku do dnia zapłaty i kosztami procesu, w tym kosztami zastępstwa procesowego w wysokości 2 400 zł i opłatą skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.
I ACa 126/15
Powodowie domagali się zasądzenia na swoją rzecz od (...) S.A.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IX Ca 598/22

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 czerwca 2022 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie IX Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Jacek Barczewski po rozpoznaniu w dniu 29 czerwca 2022 r. w Olsztynie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa M. S. (1) przeciwko Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. o zapłatę na skutek apelacji powódki M. S. (1) od wyroku Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 23 marca 2022 r., sygn. akt X C 821/21, I. odrzuca apelację od punktu I myślnik 1 zaskarżonego wyroku, II. zmienia zaskarżony w punktach II, III i IV w ten sposób, że: - w punkcie II, ponad należność zasądzoną od pozwanego na rzecz powódki M.

S. (1) w punkcie I myślnik 1 wyroku, zasądza dodatkowo kwotę 14.800 (czternaście tysięcy osiemset) zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 17 września 2020 r. do dnia zapłaty, oddalając powództwa A. M. i I. O. (1) w pozostałej części, - w punkcie III, w miejsce orzeczenia „zaś koszty procesu pomiędzy stronami powódką M. S. (1) i pozwanym wzajemnie znosi”, zasądza od pozwanego na rzecz powódki M. S. (1) kwotę 5.140 (pięć tysięcy sto czterdzieści) zł tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas po upływie tygodnia od dnia doręczenia niniejszego rozstrzygnięcia stronie pozwanej do dnia zapłaty, - w punkcie IV, nakazuje ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Olsztynie kwotę 654,24 (sześćset pięćdziesiąt cztery 24/100) zł tytułem brakujących wydatków.

SSO Jacek Barczewski Sygn. akt IX Ca 598/22

UZASADNIENIE

Powódki w pozwie złożony w dniu 24 marca 2021 r. wniosły o zasądzenie od pozwanego Towarzystwa (...) S.A. z siedzibą w W. następujących kwot tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę: - powódka M. S. (1) – kwoty 24.800 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 27 sierpnia 2020 r. do dnia zapłaty, - powódka A. M. – kwoty 10.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 18 października 2020 r. do dnia zapłaty, - powódka I. O. (1) – kwoty 10.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 18 października 2020 r. do dnia zapłaty, Ponadto wniosły o zasądzenie na rzecz każdej z nich kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

W uzasadnieniu wskazały, że w dniu 19 czerwca 2020 r. w miejscowości W. doszło do wypadku w którym kierująca samochodem osobowym marki H. o nr rej. (...) uderzyła w drzewo, w wyniku czego pasażerka pojazdu - M. O. na skutek odniesionych obrażeń w dniu 21 czerwca 2020 r. zmarła w Szpitalu (...) w I.. Wyrokiem z dnia 15 marca 2021 r. Sąd Rejonowy (...) uznał sprawczynię wypadku winną zarzuconego jej aktem oskarżenia przestępstwa stypizowanego w art. 177 § 2 k.k. i skazał na karę roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby lat 3.

Samochód osobowy sprawcy zdarzenia został ubezpieczony w zakresie ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w okresie obejmującym zdarzenie u pozwanego. Powódki zgłosiły szkodę pozwanemu odpowiednio w dniach 31 lipca 2020 r. oraz 24 lipca 2020 r. i wniosły o przyznanie zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej. Decyzjami z dnia 17 września 2020 r. pozwana uznała co do zasady swoją odpowiedzialność gwarancyjną za skutki wypadku i wypłaciła M. S. (1) kwotę 25.200 zł tytułem zadośćuczynienia.

Pozwana odmówiła wypłaty roszczenia na rzecz A. M. i I. O. (1) wskazując, iż nie były one najbliższymi członkami rodziny zmarłej. W wyniku śmiertelnego wypadku z dnia 19 czerwca 2020 r. powódki straciły jedną z najbliższych im osób – matkę i babcię. Nagła śmierć zaburzyła spokojne życie M. S. (1) oraz jej córek. Zmarła dbała o dobre relacje rodzinne. Mimo dużej rodziny, była blisko z każdym dzieckiem. Pielęgnowała również więzi z wnukami, opiekowała się nimi i była na bieżąco co się u nich dzieje. Wszystkie święta rodzinne spędzano razem.

M. S. (1) była blisko związana ze zmarłą, długo zamieszkując w domu rodzinnym. Nawet po wyprowadzce często ich odwiedzała również po założeniu własnej rodziny. Powódka pomagała w domowych i polowych obowiązkach. Po śmierci matki nie mogła ona długo dojść do siebie, podupadła na zdrowiu i miała problemy z zasypianiem i koncentracją. Dziś brakuje jej matki, odczuwa smutek i żal z powodu jej utraty. A. M. często odwiedzała dziadków. Babcia zawsze służyła jej radą i ciekawą dyskusją. Powódka wszystkie święta i uroczystości rodzinne spędzała w rodzinnym domu dziadków.

Powódka podziwiała babcię za jej nastawienie do życia i życzliwość i bardzo przeżyła jej śmierć. Również I. O. (1) była silnie związana z babcią. Babcia zaszczepiła w niej miłość do muzyki i zwierząt. Powódka ma szczególny sentyment do babci, bo to ona pomagała w jej wychowywaniu i wspierała ją gdy było jej smutno z powodu braku ojca. Wiadomość o jej śmierci zszokowała powódkę, tym bardziej, że gdy babcia była w szpitalu z uwagi na Covid nie mogła jej zobaczyć i się pożegnać. Z uwagi zatem na bliskie relacje ich łączące, powódki bez wątpienia są osobami najbliższymi zmarłej M.

O. i uprawnione są do dochodzenia zadośćuczynienie w kwotach żądanych w pozwie. Pozwany Towarzystwo (...) S.A. z siedzibą w W. w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódek na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. W uzasadnieniu przyznał, że przeprowadzał postępowanie likwidacyjne w związku ze zgłoszoną przez powódki szkodą, które zakończyło się przyznaniem zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej w wysokości 25.200 zł na rzecz M.

S. (1) oraz odmową wypłaty kwoty dochodzonej przez A. M. i I. O. (1). Podkreślił, że zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej jest roszczeniem niewymiernym, a kwota dochodzona pozwem zdaje się nadmierna. Pozwany podniósł, że powódki nie udowodniły by w związku ze śmiercią matki i babci doznały krzywdę w ogóle wymagającej kompensacji zadośćuczynieniem. Brak jest bowiem dowodów, że którakolwiek z powódek przeżyła żałobę w sposób powikłany czy przedłużony. Powódki nie mieszkały ze zmarłą. Powódki – wnuczki zmarłej zatem choć relacje łączące je z babcią mogły być dobre to nie znaczny iż zaliczają się do kręgu osób najbliższych.

Zmarła była bowiem matką ośmiorga dzieci i niewątpliwie nie miała czasu by poświęcać czas wszystkim wnukom i prawnukom w sposób systematyczny. Oświadczenia rodziny złożone na etapie likwidacji szkody świadczą o tym, iż cała rodzina żyła i nadal żyje w zgodzie, mieli wiele pięknych wspomnień, jednakże większość tych wspólnych wspomnień wybiega wiele lat wstecz, a nawet do czasów młodzieńczych. Powódki miały własne rodziny i śmierć matki i babci nie wywierała żadnego wpływu na ich codziennie funkcjonowanie we wszystkich aspektach życia.

Zwrócił uwagę na to, że kierująca pojazdem, która była sprawcą zdarzenia była siostrą i ciocią powódek, a więc osobą bliską zarówno dla zmarłej jak i powódek. Zakwestionował on również żądanie w zakresie odsetek wskazując, że powinny być one przyznane ewentualnie od daty orzekania w sprawie . Wyrokiem z dnia 23 marca 2022 r. Sąd Rejonowy w Olsztynie zasądził od pozwanego Towarzystwa (...) S.A. w W. na rzecz powódek: M. S. (1) kwotę 10 000 złotych z odsetkami ustawowymi od dnia 17 września 2020 roku do dnia zapłaty, A.

M. kwotę 7000 złotych z odsetkami ustawowymi od dnia 19 listopada 2020roku do dnia zapłaty, I. O. (1) kwotę 7 000 złotych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 19 listopada 2020roku do dnia zapłaty (I.), w pozostałej części powództwo oddalił (II.), zasądził od pozwanego na rzecz powódek A. M. i I. O. (1) kwoty po 1439,46 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, zaś koszty procesu pomiędzy stronami powódką M. S. (1) i pozwanym wzajemnie zniósł (III.), nakazał ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego w Olsztynie kwotę 436,16 złotych, zaś od powódki M.

S. (1) kwotę 218,08 złotych tytułem zwrotu wydatków wyłożonych tymczasowo (IV.). Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 19 czerwca 2020 r. w miejscowości W. doszło do wypadku w którym kierująca samochodem osobowym marki H. nr rej. (...) uderzyła w drzewo, w wyniku czego pasażerka pojazdu - M. O. na skutek odniesionych obrażeń w dniu 21 czerwca 2020 r. zmarła w Szpitalu (...) w I.. W pojeździe w chwili wypadku znajdował się także mąż zmarłej – K. O., który wypadek przeżył. Kierującą pojazdem była córka M.

B. O.. Kierowca pojazdu był ubezpieczony w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych u pozwanego Towarzystwa (...) S.A. z siedzibą w W.. Wyrokiem Sądu Rejonowego w Nowym Mieście Lubawskim z dnia 15 marca 2021 r. przesądzono, że kierująca wskazanym pojazdem była winna zarzuconego jej aktem oskarżenia czynu i skazano ją za to na karę roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby lat 3. M. O. w chwili swojej śmierci miała 88 lat. Była matką powódki M.

S. (1) oraz babcią powódek - A. M. i I. O. (1). Zmarła pomimo sędziwego wieku cieszyła się w miarę dobrym stanem zdrowia, chorując jedynie na typowe choroby wieku starczego. Powódka M. S. (1) zgłosiła pozwanemu żądanie przyznania na jej rzecz zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej pismem z dnia 21 lipca 2020 r., które zostało doręczone pozwanemu w dniu 27 października 2020 r. żądając wypłaty kwoty 80.000 zł. Zgłoszenie szkody w tym zakresie pozwany odebrał w dniu 24 lipca 2020 r. Żądanie przyznania zadośćuczynienia na rzecz pozostałych powódek zgłoszono pozwanemu w dniu 31 lipca 2020 r.

Decyzjami z dnia 17 września 2020 r. pozwany uznał co do zasady swoją odpowiedzialność gwarancyjną za skutki zaistniałego wypadku i wypłacił M. S. (1) kwotę 25.200 zł, odmawiając wypłaty zadośćuczynienia pozostałym powódkom z uwagi na uznanie, że nie należały one do kręgu osób najbliższych zmarłej. M. O. od młodzieńczych lat pozostawała w związku małżeńskim z K. O.. Małżonkowie prowadzi wspólne gospodarstwo rolne w W., które było oddalone od O. o około 120 km. Oprócz pracy na roli zmarła zajmowała się domem i wychowaniem dzieci, których w sumie posiadała osiem.

Rodzina była dla niej bardzo ważna. Zmarła dbała o dobre relacje rodzinne. Zawsze służyła dzieciom wsparciem i radą. Zmarła pielęgnowała także więzi z wnukami, starając się na bieżąco orientować co u nich słychać. Rodzina zmarłej często spotykała się, w szczególności w okresie żniw, podczas których organizowano rodzinne biesiady i ogniska. Ponadto organizowano u niej spotkania rodzinne i tam spędzano święta. Śmierć M. O. scaliła jeszcze bardziej rodzinę. Powódka M. S. (1) od 9 lat mieszka w O., wcześniej mieszkała w P., które leżało około 5 km dalej niż W..

Wcześniej przez okres około 2-3 lat mieszkała z rodzicami. Rodzice bowiem każdorazowo przyjmowali ją do siebie wraz z jej córkami po rozpadzie jej związków. Po wyprowadzce powódka nadal odwiedzała rodziców, a także utrzymywała z nimi kontakt telefoniczny. Następowało to co najmniej 2 razy w miesiącu. Powódka wraz z córkami spędzała u rodziców ferie, wakacje i urlopy. Pomagała zmarłej w obowiązkach domowych i polowych. Matka pomagała także powódce w wychowywaniu jej córek. Otrzymywała od niej przetwory domowe i płody rolne.

Powódka uczyła się od mamy gotować. O śmierci matki dowiedziała się od brata. Powódka nie mogła odwiedzić mamy w szpitalu i się z nią pożegnać z uwagi na epidemię koronawirusa. Powódka odwiedza cmentarz i grób matki raz na dwa tygodnie. Z pogrzebu matki niewiele pamięta. Nie korzystała ona z pomocy psychologa w celu poradzenia sobie z żałobą. W wypadku problemów ze snem korzystała z ziołowych herbat. Starała się jednak podnieść po śmierci matki z uwagi na dobro swoich córek. Powódka A. M. większą część dzieciństwa spędziła u dziadków.

Po wyprowadzeniu się do P. a potem O. wraz z mamą i siostrą odwiedzała dziadków. Babcię często odwiedzała także samodzielnie, zabierając ją na spacery. W chwilach słabości często dzwoniła do babci, w szczególności wtedy gdy czuła się źle z powodu braku ojca. Powódka dzwoniła do babci raz na dwa tygodnie. Babcia była dla niej autorytetem do tego stopnia, że nakłoniła powódkę do ochrzczenia córki. Gdy powódka była u dziadków, pomagała im w bieżących obowiązkach. Informację o wypadku babci uzyskała od przyjaciółki, mieszkającej obok dziadków a o jej śmierci dowiedziała się od matki.

Po śmieci babci powódka była w szoku. Pracując w centrum zdrowia psychicznego starała się rozmawiać z koleżankami podczas żałoby. Nie korzystała jednak z profesjonalnej pomocy psychologicznej czy psychiatrycznej i nie zażywała leków uspokajających. Pogrzeb babci odbył się w jej urodziny. Po pogrzebie około tydzień przebywała na zwolnieniu chorobowym. Powódka jest obecnie zamężna i posiada 3,5 letnią córkę. Średnio raz w miesiącu odwiedza babcię na cmentarzu. Powódka I. O. (1) również wraz z siostrą często odwiedzała dziadków.

Przez pewien okres również mieszkała z dziadkami. Podczas wizyt powódka często chodziła ze zmarłą do K.. To babcia zaszczepiła w niej miłość do muzyki i zwierząt. Babcia pocieszała ją i wspierała po odejściu ojca. O śmierci babci dowiedziała się od mamy. Obawiała się o oboje dziadków ze względu na panującą pandemię, brak kontaktu z nimi. Powódka nie miała okazji pożegnać się z babcią bowiem gdy ta trafiła do szpitala, przebywała na izolacji w związku z zachorowaniem na covid-19. Na jej pogrzebie powódka śpiewała psalm, w celu upamiętnienia tego, że dzięki niej poszła do chóru.

Powódka miała zaplanowany urlop u dziadków, lecz z uwagi na śmierć babci nie doszedł on do skutku. Po pogrzebie przebywała około tygodnia na zwolnieniu lekarskim. Po śmierci babci nie korzystała z pomocy psychologa czy psychiatry. Śmierć babci nadal wywołuje u niej smutek i żal. Powódka ma w domu pamiątki związane z babcią, wraca do zdjęć i pali świeczki. Ponadto zamówiła ona mszę za babcię. Powódka mieszkała obecnie w Belgii, gdzie przebywa wraz z partnerem i 5-letnim synem. Po wyjeździe za granicę minimum cztery razy do roku powódka odwiedzała babcię.

Poza tym utrzymywała ona kontakt z babcią za pomocą co tygodniowych rozmów telefonicznych. Rodzina nie ma żalu do siostry i cioci– sprawczyni wypadku o to co się stało uznając, że był to nieszczęśliwy wypadek. Śmierć M. O. był pierwszym pogrzebem w rodzinie powódek. Bezpośrednio po śmierci M. O. powódkom towarzyszyła rozpacz związana z utratą bliskiej osoby. Uczucia smutku i żalu utrzymują się do dnia dzisiejszego. Niewątpliwie głębokość przeżyć powódek wynika głównie z racji przeżywanej żałoby, rozchwiania emocjonalnego u A.

M., jak i utrzymujących się emocji negatywnych u M. S. (1) i I. O. (1), wynikłych z samego faktu wypadku i śmierci M. O. oraz braku jej obecności w ich życiu, co niewątpliwie przyczynia się do obecnego stanu psychicznego powódek. Co prawda cierpienie nie ma na tyle dużych rozmiarów żeby destabilizować życie codzienne opiniowanych, ponieważ wypełniają one swoje obowiązki, same również nie sygnalizują zaburzeń w innych sferach życiowych, oprócz kwestii emocjonalnych czy somatycznych. Jednakże zostały one wskutek zdarzenia pozbawione możliwości kontaktu, budowania wspomnień, wspólnej przyszłości, co w pewnym stopniu pogłębia rozmiar krzywdy, czy pośrednio jest konsekwencją negatywną przynoszącą cierpienie powódkom.

Powódki w dalszym ciągu odczuwają stratę, związaną ze śmiercią M. O. zwiększając swoje cierpienie psychiczne w momentach wspominania, oglądania zdjęć, podkreślenia, ile mogłyby robić wspólnie czy co jeszcze przeżyć. M. S. (1) oraz A. M. wykazują cechy osób, które mogą mieć skłonność do uporczywego wracania myślami do przeszłych wydarzeń, czyli także do śmierci M. O.. Dodatkowym czynnikiem, który wywołuje u nich ból jest fakt umierania M. O. w samotności, z racji panującej epidemii, czyli sytuacji na którą nie miały wpływu ze względu ma obostrzenia panujące w szpitalach.

W związku z powyższym do dnia dzisiejszego odczuwają szereg negatywnych uczuć, które wciąż wywołują w nich poruszenie. Negatywne emocje mogą wywoływać długotrwałe cierpienie u powódek, które cały czas jest mimowolnie przez nie podtrzymywane, wskazując tym samym niechęć do zaprzestania tych czynności, które podtrzymują odczuwaniem emocji negatywnych i poczuciem straty. Nieco lepiej ze swoimi emocjami radzi sobie I. O. (1), gdyż emocje negatywne pojawiają się u niej na skutek działania określonego bodźca powiązanego ze zmarłą.

Dopiero wówczas ujawnia się u niej obraz wskazujący na trwającą żałobę i powiązanymi z nią emocjami negatywnymi. Więzi między powódkami a zmarłą M. O. wynikały przede wszystkim z więzów krwi ale także z jakości tej więzi ujawnionej w opisywanych przez powódki relacjach z bliską osobą, jaką była dla nich zmarła. Oprócz regularnych kontaktów, spędzania świąt, wzajemnego interesowania się swoim życiem, udzielania sobie wsparcia i pomocy, M. O. zajmowała ważne miejsce w ich życiu. Często to ona wpływała na ważne decyzje wnuczek czy była wsparciem w radzeniu sobie z samotnym życiem swojej córki.

Ich więzi były podtrzymywane poprzez chęć wspólnego spędzania czasu a także poprzez możliwość polegania na sobie w trudnych sytuacjach życiowych. W związku z powyższym należy uznać, że zmarła zajmowała bardzo ważne miejsce w życiu powódek, co znacząco potwierdza ciągłe podtrzymywanie relacji i kontaktu osobistego, obecność w swoich życiach, co wskazuje na głęboką więź między nimi. Powódki obecnie ujawniają stan emocjonalny wskazujący na przeżywaną żałobę. Pomimo wskazania w metodach kwestionariuszowych o tendencjach badanych do ukazywania się jako lepiej funkcjonujących niż w rzeczywistości, do dziś wspomnienia po babci i matce wywołują w nich ból, tęsknotę, smutek, złość oraz żal, nie przybierających jednak charakteru dysfunkcyjnego, tylko wynikającego z naturalnego procesu żałoby.

Z żałobą wiąże się określony stan psychiczny, w którym przenikają się różne emocje, głownie o charakterze negatywnym, przeżywane przez powódki, co okresowo intensyfikuje ich reakcje, poprzez płacz, wzruszenie się, poczucie tęsknoty, żalu i bólu. Śmierć M. O. została odebrana przez powódki jako sytuacja silnie stresująca i niewątpliwie rozchwiała ich wewnętrzną równowagę psychiczną. Nie radząc sobie z doświadczalnym stanem żałoby M. S. (1), jak i A. M. zajadają stres oraz miewają zaburzoną higienę snu. Najlepiej z doświadczaną żałobą rodzi sobie I.

O. (1), choć w momencie konkretnego bodźca np. myśli o śmierci babci bardzo intensywnie ujawniane są emocje negatywne. Niewątpliwie fakt doświadczenia żałoby, przenosi odczucia związane z poczuciem żalu, nawracającym smutkiem po utracie bliskiego członka rodziny, przeżywaniem straty aż do dnia dzisiejszego. Proces żałoby u żadnej z powódek nie został jeszcze domknięty. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy doszedł do przekonania, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie jedynie w części. Pozwany wobec powódki M.

S. (1) nie kwestionował swojej odpowiedzialności co do zasady, wypłacając jej częściowe świadczenie tytułem zadośćuczynienia już w toku postępowania likwidacyjnego. Pozwany kwestionował natomiast swoją odpowiedzialność wobec pozostałych powódek wskazując, że nie spełniły one przesłanek do uznania ich za osoby z najbliższej rodziny zmarłej M. O.. Sąd I instancji wskazał, że kwestia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych unormowana jest w Ustawie z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. z 2013r., poz. 392), a w zakresie w niej nieuregulowanym w przepisach Kodeksu cywilnego.

Przepis art. 9 tej ustawy stanowi, że umowa ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej obejmuje odpowiedzialność cywilną podmiotu objętego obowiązkiem ubezpieczenia za szkody wyrządzone czynem niedozwolonym oraz wynikłe z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, o ile nie sprzeciwia się to ustawie lub właściwości (naturze) danego rodzaju stosunków. Stosownie do art. 9 ust. 2, umowa ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej, o którym mowa w art. 4 pkt 1 (a zatem także umowa obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych), obejmuje również szkody wyrządzone umyślnie lub w wyniku rażącego niedbalstwa ubezpieczającego lub osób, za które ponosi on odpowiedzialność.

Art. 12 precyzuje natomiast, że odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń trwa przez okres wskazany w umowie i kończy się z upływem ostatniego dnia tego okresu, z zastrzeżeniem wyjątków określonych w ustawie. Zgodnie z art. 19 ust. 1 zdanie pierwsze w/w ustawy, poszkodowany w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczeń bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń. O zakresie tej odpowiedzialności w przypadku zdarzeń wynikających z ruchu pojazdów mechanicznych stanowi art.34 i 35 cyt. ustawy.

Ponadto podstawę prawną odpowiedzialności pozwanego, stanowi art. 446 § 4 k.c. w zw. z art.436 w zw. z art.435 par.1 kc. Zgodnie z pierwszym z powołanych przepisów, Sąd może także przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Jak zauważył tenże Sąd, zadośćuczynienie jest szczególną formą naprawienia niemajątkowej szkody na osobie (krzywdy), stanowiącej rodzaj rekompensaty pieniężnej za doznane przez osobę pokrzywdzoną czynem niedozwolonym cierpienia fizyczne lub psychiczne.

Ma ono ułatwić przezwyciężenie ujemnych przeżyć psychicznych. Przepisy prawa nie określają szczegółowo kryteriów, jakimi należy kierować się przy ustalaniu wysokości ww. świadczenia. W dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego i doktrynie prawa zostały wypracowane pomocne wskazówki, pozwalające na dokonanie odpowiednich ustaleń. Biorąc pod uwagę niewymierny charakter szkody niemajątkowej, zadośćuczynienie stanowi swoiste wynagrodzenie osobie poszkodowanej przeżytych cierpień psychicznych i fizycznych, przy czym wysokość takiego świadczenia powinna stanowić ekonomicznie odczuwalną wartość, przy tym nie nadmierną w stosunku do rozmiaru doznanej krzywdy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 09 lutego 2000 r., III CKN 582/98).

W przypadku wyrządzenia krzywdy wskutek naruszenia dóbr osobistych wysokość odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia powinna być ustalona przy uwzględnieniu rodzaju dobra, które zostało naruszone oraz charakteru, stopnia nasilenia i czasu trwania doznawania przez osobę, której dobro zostało naruszone, a także ujemnych przeżyć psychicznych takiej osoby. Istotne znaczenie ma również stopień winy osoby naruszającej dobro osobiste oraz cel, który zamierzała osiągnąć, podejmując działania, wyrządzające krzywdę. (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2006 r.

I CSK 159/05) Sąd miał na uwadze, że zadośćuczynienie obejmuje różne aspekty krzywdy, spowodowanej śmiercią osoby bliskiej. Krzywda to ogólnie mówiąc ból, żałoba, poczucie osamotnienia po stracie najbliższego członka rodziny. Przy ustalaniu jej rozmiaru konieczne jest uwzględnienie rodzaju naruszonego dobra, zakresu naruszenia, trwałości skutków naruszenia i stopnia uciążliwości, a także – jak wyżej wskazano – stopnia winy sprawcy i jego zachowania po dokonaniu naruszenia (vide m.in. wyrok SN z 05.10.2005, I PK 47/05, Mon.Pr. 2006/4/208, wyrok SN z 20.04.2006 r., IV CSK 99/05, LEX 198509).

Wśród czynników, wpływających na rozmiar szkody niemajątkowej, a tym samym na wysokość zadośćuczynienia, wymienia się również rodzaj i intensywność więzi, łączącej z bezpośrednio poszkodowanym, dramatyzm doznań członków rodziny zmarłego, poczucie osamotnienia i pustki, wstrząs psychiczny, wywołany śmiercią osoby najbliższej, wystąpienie zaburzeń zdrowotnych (np. nerwicy, depresji), zmiany w prawidłowym funkcjonowaniu rodziny, stopień dostosowania się krewnych zmarłego do nowej rzeczywistości, zdolność zaakceptowania zaistniałego stanu rzeczy.

Nie bez znaczenia jest również przewidywany czas trwania więzi ze zmarłym w przyszłości (vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 10.04.2015 r., I ACa 1522/14). Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 09 stycznia 1978 r., IV CR 510/77, wyraził pogląd, zgodnie z którym nie bez znaczenia dla rozmiaru poczucia krzywdy jest zachowanie się i postawa osoby odpowiedzialnej za szkodę, wyrządzoną czynem niedozwolonym. Obojętne zachowanie się tej osoby wobec wyrządzonej szkody może pogłębić u pokrzywdzonego poczucie krzywdy. Potwierdzono to również w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2004 r., sygn. akt V CK 282/03, w którym wskazano, że „ocena sądu w tym względzie powinna się opierać na całokształcie okoliczności sprawy, nie wyłączając takich czynników, jak np. wiek poszkodowanego i postawa sprawcy”.

Zasądzenie zadośćuczynienia na podstawie art. 446 § 4 k.c. nie jest uzależnione od wykazania, że osoba najbliższa, dochodząca świadczenia, na skutek śmierci członka rodziny doznała uszczerbku na zdrowiu psychicznym. Wskazać wypada, że mierzenie skali cierpienia pozostaje poza możliwościami dowodowymi Sądu i ubezpieczyciela. Aktualny stan wiedzy nie pozwala na udowodnienie rozmiaru uczuć i przywiązania, czy też ich braku. Trudno zakładać, aby ustawodawca „premiował” osoby o słabszej konstrukcji psychicznej, reagujące intensywniej na sytuacje traumatyczne, a gorzej traktował osoby o osobowości zamkniętej, kumulującej w sobie wewnętrzne emocje.

Odczuwanie bólu nie wymaga przy tym dowodu. Równie nieuzasadnionym zabiegiem jest odwoływanie się do przebiegu żałoby i jej skutków. Podkreślenia wymaga, że proces żałoby, jej przebieg i czas trwania ma charakter indywidualny i nie podlega ocenie w kategoriach wiedzy specjalnej, ani w kategoriach normatywnych. Ocena rozmiaru krzywdy nie polega też na jej porównaniu z jakimś abstrakcyjnym wzorcem, czy abstrakcyjnie ujmowanymi odczuciami członków rodziny. Zadaniem Sądu jest zbadanie więzi, jaka łączyła zmarłego z członkami rodziny, dochodzącymi zadośćuczynienia i jedynie na tej podstawie wnioskowanie o rozmiarach krzywdy osób najbliższych. (tak Sąd Okręgowy w Olsztynie w wyroku z dnia 03.10.2018 r., IX Ca 439/18).

Przechodząc do merytorycznej oceny żądania, zdaniem tego Sądu, skutki śmierci M. O. odczuwane przez powódki były w nieco odmienny aczkolwiek zbliżony sposób, co wynikało z charakterów każdej z powódek oddzielnie. Różna była także zażyłość poszczególnych powódek ze zmarłą, co wynikało już z samych więzi pokrewieństwa pomiędzy nimi, co wpływało na wysokość przyznanych na ich rzecz kwot. Pozwany wprawdzie kwestionował istnienie silnej więzi emocjonalnej pomiędzy zmarłą a powódkami A. M. oraz I. O. (1), lecz twierdzeń tych w świetle materiału dowodowego sprawy w zasadzie nie udało się potwierdzić, co uzasadniało przyznanie na rzecz powódek zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej, modyfikując jednak ich żądania co do wysokości.

Kolejno Sąd Rejonowy wskazał, że o tym kto należy do kręgu najbliższych członków rodziny w rozumieniu art. 446 § 4 KC, decydują faktyczne relacje zachodzące pomiędzy zmarłym a osobą ubiegającą się o zadośćuczynienie, a nie pokrewieństwo czy inna więź formalnoprawna, jak powinowactwo czy stosunek przysposobienia. W praktyce stosowania komentowanego przepisu weryfikacja, czy występujący o zadośćuczynienie jest najbliższym członkiem rodziny zmarłego, jest utożsamiana z badaniem, czy między osobami tymi istniała silna i pozytywna więź emocjonalna (zob. wyr.

SN z 3.6.2011 r., III CSK 279/10, Legalis; wyr SN z 1.6.2017 r., I CSK 595/16, Legalis; wyr. SA w Warszawie z 10.2.2016 r., I ACa 659/15, Legalis; wyr. SN z 27.6.2014 r., V CSK 445/13, Legalis; wyr. SA we Wrocławiu z 25.9.2012 r., I ACa 836/12, Legalis; por. wyr. SN z 13.4.2005 r., IV CK 648/04, OSNC 2006, Nr 3, poz. 54). W niniejszej zaś sprawie wnioski opinii biegłego jednoznacznie potwierdziły istnienie silnej więzi emocjonalnej każdej z powódek z M. O., w szczególności, że pomimo długiego okresu jaki minął pomiędzy tragicznym zdarzeniem i jej śmiercią proces ich żałoby nie zakończył się.

Biegła jednoznacznie wskazała, że więzi między powódkami a zmarłą M. O. wynikały przede wszystkim z więzów krwi ale także z jakości tej więzi ujawnionej w opisywanych przez powódki relacjach z bliską osobą, jaką była dla nich zmarła. Oprócz regularnych kontaktów, spędzania świąt, wzajemnego interesowania się swoim życiem, udzielania sobie wsparcia i pomocy, M. O. zajmowała ważne miejsce w ich życiu. Często to ona wpływała na ważne decyzje wnuczek czy była wsparciem w radzeniu sobie z samotnym życiem swojej córki.

Ich więzi były podtrzymywane poprzez chęć wspólnego spędzania czasu a także poprzez możliwość polegania na sobie w trudnych sytuacjach życiowych. W związku z powyższym należy uznać, że zmarła zajmowała bardzo ważne miejsce w życiu powódek, co znacząco potwierdza ciągłe podtrzymywanie relacji i kontaktu osobistego, obecność w swoich życiach, co wskazuje na głęboką więź między nimi. Z drugiej jednej strony, w ocenie tego Sądu, za miarkowaniem wysokości żądania przemawiało jednak kilka okoliczności. Przede wszystkim charakter więzi jakie łączyły poszczególne powódki ze zmarłą.

Z zasady bowiem dzieci są bardziej związane ze swoimi rodzicami niż wnuki z dziadkami. Jak zauważył Sąd I instancji, wszystkie z powódek w chwili śmierci prowadziły własne, niezależne od zmarłej gospodarstwa domowe i miały własne odrębne od zmarłej życia. Nie bez znaczenia w tym zakresie jest również osoba sprawcy, która była osobą bliską zarówno powódkom jak i zmarłej, będąc jej córką. Powódki bowiem zgodnie wskazywały, że nie mają żalu do siostry będącej sprawczynią zdarzenia, skoro wypadek miał charakter losowy.

Ostatecznie miarkując wysokość zadośćuczynień Sąd uwzględnił również przewidywalny czas trwania w przyszłości ewentualnej więzi ze zmarłą. Podkreślić bowiem należy, że zmarła w chwili śmieci miała 88 lat i przeżyła ona godziwe życie będąc otoczona miłością bliskich. Zasady doświadczenia życiowego wskazują na to, że relacja z powódkami mogłaby trwać jeszcze zaledwie kilka lat, a zatem musiały one gdzieś psychicznie nastawiać się na to, że jej śmierć z uwagi na wiek będzie nieuchronna. Sąd Rejonowy wyjaśnił, że przy ocenie żądania M.

S. (1) uwzględnił, że powódka utrzymywała bliskie kontakty z mamą, pomimo późniejszego wyprowadzenia się do O.. Mama była dla niej najbliższym członkiem rodziny, w szczególności że służyła jej pomocą, radą i miejscem zamieszkania po rozpadzie jej związków. Powódka bardzo często pomagała rodzicom, jak również utrzymywała z nimi stały kontakt telefoniczny. Ich relacje były oparte na serdeczności i życzliwości. Silnie istniejącą pomiędzy nimi więź podkreśla fakt, że powódka niewiele pamięta z pogrzebu i często odwiedza mamę na cmentarzu.

Jak wynika zaś z opinii biegłego proces żałoby powódki nie został jeszcze zakończony, a negatywne emocje zwiększa u niej fakt, że powódka nie mogła odwiedzić mamy w szpitalu i się z nią pożegnać z uwagi na epidemię koronawirusa. W swoich relacjach przekazywanych Sądowi u powódki widać było silne przeżycia emocjonalne, w szczególności przy wspominaniu tych dobrych chwil z matką jak chociażby granie w gry planszowe czy karty, co wynika z konfrontacji powódki z rzeczywistością i przypominania sobie, że chwile te bezpowrotnie utracono.

Śmierć matki bez wątpienia była dla niej sytuacją traumatyczną i niespodziewaną, która doprowadziła do konieczności przeorganizowania i przewartościowania swojego życia. Upływ czasu miał wprawdzie wpływ na złagodzenie przeżyć związanych z utratą matki ale nadal powódka odczuwa żal myśląc o tym, że mogłoby być inaczej. Odczuwanie zatem pustki, żalu i bólu jest w pełni uzasadnione w jej wypadku i nie można uznać go za wyolbrzymione. Wprawdzie zatem w aktualnym stanie psychicznym powódki nie stwierdza się istnienia zaburzeń w funkcjonowaniu, lecz proces jej żałoby nie został jeszcze zakończony.

Wskazane okoliczności przemawiały za uznaniem, że krzywda powódki spowodowana utratą w istocie najbliższej jej osoby była bardzo wysoka i wymagała zrekompensowania w łącznej kwocie 35.200 zł. a skoro w likwidacji szkody przyznano już na jej rzecz kwotę 25.200 zł należało uwzględnić powództwo co do kwoty tj. 10.000 zł. Następnie tenże Sąd wskazał, że przy ocenie żądań powódek A. M. i I. O. (1) uwzględnił, że bez wątpienia łączyła ich silna więź z M. O.. Ich kontakt w dzieciństwie był stały albowiem przez pewien okres powódki mieszkały u dziadków, a po wyprowadzce powódki spędzały u nich święta i wakacje.

Po wejściu w okres dojrzałości, powódki nie zaprzestały utrzymywania kontaktów z babcią. Przeciwnie powódki często odwiedzały babcię, towarzyszyły jej w wykonywaniu obowiązków domowych czy uczęszczając wspólnie do kościoła. Bez wątpienia również śmierć babci była dla niech bardzo trudna, relacjonując bowiem przed biegłym powódki opowiadały o niej żywo i ze wzruszeniem. Babcia była dla obu powódek autorytetem do tego stopnia, że nakłoniła powódkę A. M. do ochrzczenia córki, zaś I. O. (1) do śpiewania w chórze.

Obie powódki przy tym po pogrzebie babci korzystały z tygodniowego zwolnienia chorobowego, celem poradzenia sobie z traumą. O silnej więzi jaka łączyła powódki ze zmarłą świadczy także ich czynny udział w pogrzebie, podczas którego I. O. (2) śpiewała psalm. Obie powódki przy tym posiadają pamiątki związane z babcią, wracają do jej zdjęć i palą świeczki. Sąd uwzględnił przy tym, że obie powódki nadal ujawniają stan emocjonalny wskazujący na przeżywaną żałobę. Do dziś wspomnienia po babci wywołują w nich ból, tęsknotę, smutek, złość oraz żal, nie przybierającego jednak charakteru dysfunkcyjnego, tylko wynikającego z naturalnego procesu żałoby.

Z żałobą wiąże się określony stan psychiczny, w którym przenikają się różne emocje, głownie o charakterze negatywnym, przeżywane przez powódki, co okresowo intensyfikuje ich reakcje, poprzez płacz, wzruszenie się, poczucie tęsknoty, żalu i bólu. Śmierć M. O. została odebrane przez powódki jako sytuacja silnie stresująca i niewątpliwie rozchwiała ich wewnętrzną równowagę psychiczną. Niewątpliwie fakt doświadczenia żałoby, przenosi odczucia związane z poczuciem żalu, nawracającym skutkiem po utracie bliskiego członka rodziny, przeżywaniem straty aż do dnia dzisiejszego.

W ocenie tego Sądu bez wątpienia na skutek tragicznej śmierci babci, powódki utraciły jednego z najbardziej znaczących dla nich członków rodziny, a zatem kwestionowanie ich więzi ze zmarłą przez ubezpieczyciela zintensyfikowała także negatywne odczucia związane z jej śmiercią. W ocenie Sądu powyższe uzasadniało przyznanie na rzecz każdej z nich kwot po 7.000 zł, jako kwoty adekwatnej do zakresu doznanych cierpień psychicznych i innych negatywnych odczuć związanych ze śmiercią babci M. O.. Z tych względów, na podstawie art. 446 § 4 k.c. w zw. z art. 446 § 1 k.c. Sąd Rejonowy zasądził od pozwanego na rzecz powódki M.

S. (1) dodatkowo kwotę 10.000 zł, zaś na rzecz powódek A. M. i I. O. (1) odpowiednio kwoty po 7.000 zł. Powództwa w zakresie przekraczającym zaś kwoty przyznane tenże Sąd oddalił jako niezasadne i niewykazane. O odsetkach od przyznanych kwot Sąd I instancji orzekł na mocy art. 481 k.c. w zw. z art. 817 k.c. w zw. z art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. 2018 poz. 473). Jak wyjaśnił tenże Sąd, w orzecznictwie i doktrynie ukształtowały się dwa zasadnicze poglądy co do tego, który moment należy brać pod uwagę jako decydujący dla wymagalności roszczenia i zasądzenia odsetek w przypadku zadośćuczynienia.

Przyjmuje się, iż jest to data zgłoszenia szkody bądź data wyrokowania przez sąd o zadośćuczynieniu, przy czym istotne są okoliczności danej sprawy. Zdaniem tego Sądu, wymagalność tego roszczenia następuje na skutek złożonego zawiadomienia o szkodzie, przy uwzględnieniu przewidzianego dla ubezpieczyciela przepisami ustawy okresu niezbędnego do likwidacji szkody (art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych).

To podstawowy termin, w którym pozwany, działając z należytą starannością, wynikającą z profesjonalnego charakteru prowadzonej przez niego działalności, powinien przystąpić do likwidacji szkody oraz rozpoznania zgłoszonych żądań. Zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie od daty wyrokowania w sprawie wchodziłoby natomiast w rachubę w sytuacji, w której w toku postępowania sądowego ujawniłyby się okoliczności, mające wpływ na wymiar zadośćuczynienia, które nie były znane i nie mogły być znane ubezpieczycielowi na etapie prowadzonego postępowania likwidacyjnego, nawet mimo podjęcia przez niego stosownych działań.

W tej sprawie tego rodzaju okoliczności nie wystąpiły. Sąd nie znalazł podstaw do zmiany początkowej daty zasądzenia odsetek ustawowych. Zadośćuczynienie zostało bowiem określone w oparciu o stan rzeczy, istniejący we wcześniejszej dacie niż wyrokowanie, tj. w dacie wydania ostatecznych decyzji w przedmiocie zgłoszonych żądań w toku likwidacji szkody lub upływu terminu ustawowego w jakim zakończone powinno być postępowanie likwidacyjne. Pozwany wobec powódki M. S. (1) wydał decyzję przyznająca częściowe zadośćuczynienie decyzją z dnia 17 września 2020 r. a zatem wydając przedmiotową decyzję posiadał wszystkie niezbędne dane aby w sposób prawidłowo oszacować wysokość krzywdy.

Żądanie przyznania zadośćuczynienia na rzecz pozostałych powódek zgłoszono pozwanemu w dniu 31 lipca 2020 r. a więc zakończenie likwidacji szkody winno nastąpić w ciągu 30 dni od tej daty. Sąd związany był żądaniem powódek w tym zakresie, które żądały odsetek dopiero od dnia 19 listopada 2020 r. i tą datę zasądzenia odsetek wobec nich Sąd uznał za uzasadnioną. O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 100 k.p.c., stosownie do którego w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone.

Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu. Przy orzekaniu o kosztach procesu tenże Sąd podzielił wnioski, płynące z uchwały Sądu Najwyższego z dnia 10 lipca 2015 r., sygn. akt III CZP 29/15, w której wskazano, że „w razie współuczestnictwa formalnego (art. 72 § 1 pkt 2 k.p.c.), do niezbędnych kosztów procesu, poniesionych przez współuczestników, reprezentowanych przez jednego pełnomocnika, będącego adwokatem lub radcą prawnym, zalicza się jego wynagrodzenie ustalone odrębnie w stosunku do każdego współuczestnika.

Sąd powinien jednak obniżyć to wynagrodzenie, jeżeli przemawia za tym nakład pracy pełnomocnika, podjęte przez niego czynności oraz charakter sprawy (art. 109 § 2 k.p.c.).” Sąd w niniejszej sprawie nie dopatrzył się okoliczności, skutkujących koniecznością obniżenia kosztów wynagrodzenia na rzecz pełnomocnika powódek z uwagi na charakter sprawy i zasadność podjętych czynności procesowych a zatem przy ustalaniu wysokości kosztów procesu uwzględniono koszty zastępstwa procesowego oddzielnie na rzecz każdej z powódek.

W konsekwencji, przy zastosowaniu normy z art. 100 k.p.c. i uznaniu, że powódki A. M. i I. O. (1) sprawę wygrały w 70%, tenże Sąd zasądził od pozwanego na rzecz każdej z powódek kwoty po 1.439,46 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Jednocześnie od przyznanej powódkom kwoty kosztów procesu Sąd przyznał odsetki ustawowe za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, o czym orzekł na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. Koszty procesu zaś pomiędzy powódką M. S. (1) a pozwanym Sąd wzajemnie zniósł, biorąc pod uwagę stopień wygrania postępowania przez powódkę oraz wysokość poniesionych przez każdą ze stron postępowania kosztów.

Na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. 100 k.p.c., Sąd I instancji nakazał ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Olsztynie kwotę 436,16 zł, zaś od powódki M. S. (1) kwotę 218,08 zł tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa na którą składało się wynagrodzenie biegłego niepokryte z zaliczki uiszczonej przez stronę powodową. Od powyższego wyroku apelację wniosła powódka M. S. (1) zaskarżając go w części dotyczącej zasądzenia od pozwanego na rzecz powódki M.

S. (1) kwoty 10.000 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 17 września 2020 r. do dnia zapłaty, tj. w punkt I myślnik 1, punkt II oraz w części dotyczącej kosztów procesu związanych z powódką M. S. (część pkt. III i IV). Zaskarżonemu wyrokowi powódka zarzuciła: - naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez wyciągnięcie błędnych wniosków z prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, tj. że kwota 10.000 zł jest kwotą adekwatną do krzywdy powódki wciąż odczuwanej po tragicznej śmierci matki, podczas gdy nawet z opinii wynika, iż mimo znacznego upływu czasu(...) dalej przeżywa intensywnie żałobę po zmarłej matce, a jej relacje z nią były wyjątkowe i bliskie; - naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. art. 446 § 4 k.c. poprzez uznanie, że kwota przyznana na rzecz powódki jest odpowiednia, pomimo, iż w sprawie zachodzą przesłanki uzasadniające przyznanie zadośćuczynienia w kwocie dochodzonej pozwem.

Powódka wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki dalszej kwoty 14.800 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 17 września 2020 r. do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki zwrotu kosztów procesu za obie instancje. W odpowiedzi na apelację, pozwany wniósł o:

1. Oddalenie apelacji w całości;

2. Zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów postepowania za instancję odwoławczą, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności wskazać należy, że powódka zaskarżyła wyrok Sądu I instancji m. in. co do punktu I myślnik 1, w którym Sąd zasądził na jej rzecz kwotę 10.000 zł, a zatem w zakresie w jakim wyrok był dla powódki korzystny. Tymczasem warunkiem zaskarżalności orzeczenia jest posiadanie przez skarżącego interesu w takim zaskarżeniu, czyli tzw. gravamen. Brak zaś gravamen w zaskarżeniu orzeczenia lub jego części wyklucza dopuszczalność środka odwoławczego od konkretnego orzeczenia. Środek odwoławczy jest bowiem dopuszczalny jedynie od orzeczenia niekorzystnego dla strony.

Tym samym, apelacja w tym zakresie podlegała odrzuceniu jako wniesiona od rozstrzygnięcia dla powódki korzystnego, tj. zasądzającego na jej rzecz świadczenie, a zatem w warunkach braku interesu w jego zaskarżeniu. W związku z powyższym, na podstawie art. 373 § 1 k.p.c. apelacja powódki wniesiona od punktu I myślnik 1 zaskarżonego wyroku podlegała oddaleniu jako niedopuszczalna, o czym Sąd Okręgowy orzekł w punkcie I. wyroku. W pozostałym zakresie apelacja okazała się uzasadniona. Wprawdzie niezasadny był zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., albowiem Sąd I instancji dokonał prawidłowej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, jednak w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym tenże Sąd naruszył art. 446 § 4 k.c., nieprawidłowo bowiem przyjął, że w okolicznościach tej konkretnej sprawy, wysokość odpowiedniego zadośćuczynienia pieniężnego za doznana krzywdę wynosi 10.000 zł, podczas gdy w ocenie Sądu Okręgowego odpowiednia będzie kwota 24.800 zł, zgodnie z żądaniem pozwu.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego dominuje pogląd, że określenie wysokości zadośćuczynienia za doznaną krzywdę stanowi istotny atrybut sądu merytorycznie rozstrzygającego sprawę w pierwszej instancji. Sąd II instancji może korygować przyznanie zadośćuczynienie tylko wtedy, gdy przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy mających na to wpływ jest ono niewspółmiernie nieodpowiednie, jako rażąco wygórowane lub rażąco niskie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 września 2010r., II CSK 94/10, Legalis nr 276038).

W ocenie Sądu Okręgowego zasądzone zadośćuczynienie jest rażąco niskie co z kolei uzasadnia ingerencję Sądu II instancji w treść zaskarżonego wyroku. Ponadto ingerencja sądu drugiej instancji na płaszczyźnie wysokości zadośćuczynienia zasądzonego przez sąd pierwszej instancji jest możliwa również wtedy, gdy sąd pominął jakieś istotne okoliczności wpływające na szacowanie odpowiedniego zadośćuczynienia lub nie nadał im takiego należytego znaczenia. Wobec tego zarzuty, których intencją jest wykazanie wadliwości rozstrzygnięcia, poprzez zawyżenie lub zaniżenie kwoty zadośćuczynienia za krzywdę, mogą być uznane za skuteczne jedynie w tych sprawach, w których zapadłe rozstrzygnięcie w sposób oczywisty i rażący narusza przesłanki ustalenia wysokości zadośćuczynienia (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 12 stycznia 2017r., III APa 63/16, Legalis numer 1575797, wyroki Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 2000r., II CKN 651/98, Legalis numer 354559, z 26 lipca 2001r., II CKN 889/00, LEX nr 52471 i z 15 października 2002r., II CKN 985/00, LEX nr 77043).

Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, w ocenie Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy zważył wszystkie istotne, wpływające na szacowanie odpowiedniego zadośćuczynienia okoliczności, jednak nie przypisał im należnej wagi, jak również nieprawidłowo przyjął, że okolicznością wpływającą na miarkowanie wysokości zadośćuczynienia jest przewidywalny czas trwania w przyszłości ewentualnej więzi ze zmarłą. Sąd Okręgowy nie podziela bowiem stanowiska Sądu I instancji, że skoro zmarła w chwili śmieci miała 88 lat i zasady doświadczenia życiowego wskazują na to, że relacja z powódkami mogłaby trwać jeszcze zaledwie kilka lat, to tym samym musiały one gdzieś psychicznie nastawiać się na to, że jej śmierć z uwagi na wiek będzie nieuchronna, co z kolei miałoby uzasadniać obniżenie wysokości zadośćuczynienia.

Zdaniem Sądu Okręgowego dla oceny rozmiaru krzywdy powódki M. S. (1) poniesionej w związku ze śmiercią matki, bez decydującego znaczenia pozostaje fakt, iż M. O. liczyła 88 lat, a zatem zachodziło prawdopodobieństwo, że z uwagi na podeszły wiek, poszkodowana pozostanie przy życiu przez obiektywnie niedługi okres. W ocenie Sądu Okręgowego, mającego poparcie w orzecznictwie, nagłość śmierci osoby najbliższej rodzi ogromne poczucie krzywdy, nawet wtedy, gdy osoba ta była już w starszym wieku (tak w wyroku Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 23 maja 2013 r., sygn.

I ACa 130/13). Sąd Okręgowy w pełni podziela stanowisko wyrażone w uzasadnieniu cytowanego wyroku, z którego wynika, że wiek zmarłego, wskazujący na to, że przy średniej statystycznej długości życia skarżący i tak musiałaby pogodzić się ze śmiercią rodzica nie może stanowić uzasadnienia dla obniżenia przyznanego zadośćuczynienia. Należy bowiem wyeksponować, że w tej konkretnej sprawie, na poczucie krzywdy wpływ ma przede wszystkim nagłość śmierci oraz jej tragiczne okoliczności (wypadek drogowy), wzmagające negatywne odczucia związane ze śmiercią bliskiej osoby, także wówczas gdy umiera osoba starsza.

Nie bez znaczenia dla rozmiaru krzywdy pozostaje też brak możliwości pożegnania powódki M. S. (1) ze zmarłą z uwagi na obowiązujące w stanie epidemii restrykcje. Zdaniem Sądu Okręgowego, nie ulega bowiem wątpliwości, że matka odgrywała w życiu powódki szczególne znaczenie, mimo iż powódka z nią nie mieszkała i nie była od niej zależna. W ocenie Sądu Okręgowego, orzekający w I instancji Sąd, nie przypisał należnego znaczenia relacji jaka łączyła powódkę ze zmarłą z punktu widzenia oceny rozmiaru poniesionej przez powódkę krzywdy.

Jak wynika z prawidłowo ustalonego przez Sąd Rejonowy stanu faktycznego, powódka pozostawała w stałym, obiektywnie częstym kontakcie z matką (codzienne rozmowy telefoniczne, vide opinia biegłego k. 115 verte, przesłuchanie powódki, pisemny protokół z rozprawy w dniu 15 grudnia 2021 r., k. 104 verte), która stanowiła dla niej emocjonalne oparcie w chwilach, w których powódka tego potrzebowała. Każdorazowo bowiem gdy związki powódki ulegały rozkładowi powódka zwracała się do zmarłej o pomoc i taką pomoc otrzymywała, zarówno w postaci udzielonego jej schronienia jak i pomocy w wychowaniu córek.

Nagła śmierć definitywnie zakończyła zatem relację z osobą stanowiącą dla powódki istotne oparcie. Jak wynika ze sporządzonej na etapie rozpoznawania sprawy przez Sąd I instancji opinii biegłej z zakresu psychologii K. C., powódka ma poczucie straty, które przejawia się w odczuciu, że „już nie będzie jak było”, jest rozżalona i ubolewa, że nikt z rodziny nie czuwał nad zmarłą, gdy ta pozostawała przed śmiercią w szpitalu, żałoba nie została jeszcze zakończona, powódka doświadcza smutku po utracie bliskiego członka rodziny, do którego była w znaczący sposób przywiązana, odczuwa tęsknotę, śmierć matki rozchwiała wewnętrzną równowagę psychiczną powódki, która nie radząc sobie z doświadczanym stanem żałoby zajada stres i miewa zaburzoną higienę snu.

Mimo że powódka posiada liczną rodzinę, trudno jest jej mierzyć się z niezrealizowanymi planami i marzeniami, które wiązały się z M. O., która była traktowana jako wzór matki i babci, powódka ma ogromne poczucie bycia pozbawioną możliwości budowania dalszych wspomnień, wsparcia i miłości (vide opinia biegłej, k. 115 verte), wspomnienie okoliczności w jakich doszło do śmierci matki powoduje u powódki silne wzruszenie, płacz (przesłuchanie powódki, pisemny protokół z rozprawy w dniu 15 grudnia 2021 r., k. 104 verte). W judykaturze podnosi się, że zadośćuczynienie ma walor kompensacyjny, chociaż krzywda określana też, jako szkoda niemajątkowa, polegająca na cierpieniach fizycznych i psychicznych, ma charakter niewymierny i nie może być w pełni pokryta świadczeniem pieniężnym.

Dlatego do kompetencji Sądu należy przyznanie pokrzywdzonemu odpowiedniej sumy, która złagodzi ujemne doznania i uczucia związane z wyrządzoną szkodą. Określenie wysokości tej sumy powinno następować przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności występujących w indywidualnym przypadku, w związku z konkretną osobą poszkodowanego i sytuacją życiową, w jakiej się znalazł (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2007 roku, I CSK 384/07, Legalis nr 121482, z dnia 22 czerwca 2005 roku, III CK 392/04, Legalis nr 89843 i z dnia 29 maja 2008 roku, II CSK 78/08, Legalis nr 133158).

W doktrynie prawa cywilnego podkreśla się, że zadośćuczynienie winno dostarczać poszkodowanemu realnej wartości ekonomicznej tak, aby poszkodowany mógł za jej pomocą zatrzeć, lub co najmniej złagodzić odczucie krzywdy i odzyskać równowagę psychiczną, przy jednoczesnym utrzymaniu w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. Swoboda sądu przy ustalaniu sumy zadośćuczynienia - większa niż przy odszkodowaniu sensu stricto - musi mimo wszystko opierać się na sprawdzalnych, obiektywnych kryteriach, do których zalicza się w judykaturze rodzaj, intensywność, czas trwania cierpień, rokowania, co do stanu poszkodowanego na przyszłość.

Kierując się powyższymi wytycznymi, biorąc za podstawę charakter więzi łączącej powódkę M. S. (1) z jej zmarłą matką, przekładający się bezpośrednio na cierpienie doznane wskutek jej śmierci, w ocenie Sądu Okręgowego, odpowiednia suma tytułem zadośćuczynienia, o którym mowa w art. 446 § 4 k.c., w tym konkretnym przypadku wynosi 50.000 zł. Zdaniem Sądu jest to kwota, która pozwoli powódce znacząco złagodzić poczucie krzywdy, bowiem kwota ta ma realną wartość ekonomiczną, a jednocześnie, w świetle aktualnych warunków i przeciętnej stopy życia, nie przekracza rozsądnej granicy.

Skoro zatem w toku postępowania likwidacyjnego pozwany wypłacił już kwotę 25.200 zł, tym samym do zapłaty pozostaje kwota 24.800 zł. Biorąc zaś za podstawę, że zaskarżonym wyrokiem Sąd I instancji zasądził na rzecz powódki kwotę 10.000 zł, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok w punkcie II, w ten sposób, że ponad kwotę zasądzoną w punkcie I myślnik 1 wyroku zasądził dodatkowo na rzecz powódki M. S. (1) od pozwanego kwotę 14.800 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 17 września 2020 r. do dnia zapłaty, oddalając powództwa A.

M. i I. O. (1) w pozostałej części. W konsekwencji należało również zmienić zawarte w punktach III. i IV. wyroku rozstrzygnięcie o kosztach, w ten sposób, że: w punkcie III, w miejsce orzeczenia „zaś koszty procesu pomiędzy stronami powódką M. S. (1) i pozwanym wzajemnie znosi”, Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki M. S. (1) kwotę 5.140 zł z tytułu zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas po upływie tygodnia od dnia doręczenia rozstrzygnięcia stronie pozwanej do dnia zapłaty, natomiast w punkcie IV. nakazał ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Olsztynie kwotę 654,24 zł tytułem brakujących wydatków.

Rozstrzygając o kosztach procesu Sąd Okręgowy miał na względzie, że ostatecznie powódka wygrała sprawę w całości, co uzasadniało zasądzenie na jej rzecz od pozwanego, jako strony przegrywającej, całości poniesionych przez powódkę kosztów na etapie rozpoznawania sprawy przez Sąd I instancji, o czym orzeczono na podstawie art. 98 § 1, § 1 1 zd. 2, § 3 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokatów z dnia 22 października 2015 r. oraz obciążenie pozwanego brakującymi wydatkami w całości na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.

Na zasądzoną kwotę 5.140 zł składa się: opłata sądowa od pozwu w kwocie 1240 zł, wynagrodzenie pełnomocnika w osobie adwokata w kwocie 3600 zł, oraz zaliczka na poczet wynagrodzenia biegłego w kwocie 300 zł. Sąd Okręgowy nie przyznał powódce kosztów procesu za instancję odwoławczą albowiem wniosek w tym zakresie powódka złożyła w sposób nieprawidłowy. W apelacji powódka wniosła o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz zwrotu kosztów procesu za obie instancje. Art. 109 § 1 k.p.c. stanowi, iż roszczenie o zwrot kosztów wygasa, jeśli strona najpóźniej przed zamknięciem rozprawy bezpośrednio poprzedzającej wydanie orzeczenia nie złoży sądowi spisu kosztów albo nie zgłosi wniosku o przyznanie kosztów według norm przepisanych.

Jednakże o kosztach należnych stronie działającej bez adwokata, radcy prawnego lub rzecznika patentowego sąd orzeka z urzędu. Z treści powyższego przepisu wynika, iż obligatoryjnym warunkiem do uzyskania zwrotu kosztów procesowych w przypadku korzystania z pomocy profesjonalnego pełnomocnika jest złożenie sądowi spisu kosztów lub zgłoszenie wniosku o przyznanie kosztów według norm przepisanych. Złożony przez pełnomocnika powódki wniosek o przyznanie kosztów postępowania nie czyni zadość wymaganiom art. 109 § 1 zd. 1 k.p.c. W treści apelacji powódka wskazała jedynie, że wnosi o zasądzenie od pozwanego na rzecz strony powodowej zwrotu kosztów procesu za obie instancje.

Zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym w piśmiennictwie art. 109 § 1 k.p.c. powinien być rozumiany w ten sposób, że jeśli strona niereprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika zgłosiła w ogóle żądanie zwrotu kosztów procesu, ale nie złożyła spisu kosztów ani nie wskazała, że chodzi o koszty należne według norm przepisanych, to sąd powinien uwzględnić wszelkie koszty poniesione przez tę stronę w toku procesu. Jeśli tak samo sformułuje wniosek strona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, to nie zostanie on uwzględniony, tak jakby w ogóle nie został złożony.

Brak żądania strony uniemożliwia rozstrzyganie o kosztach procesu według reguł określonych w art. 109 k.p.c. (M. Manowska (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Tom I wyd. III, WK 2015). Tym samym, wniosek o zasądzenie na rzecz powódki od pozwanego zwrotu kosztów procesu za instancję odwoławczą jako sformułowany w nieprawidłowy sposób nie mógł zostać uwzględniony. SSO Jacek Barczewski