Legislator Case Law & Legislation
I AGa 41/20 AI generated

I AGa 41/20 · Sąd powszechny

Case Number I AGa 41/20
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

Pozwem z dnia 14 czerwca 2018r. powód J. G. (1) wniósł o zasądzenie od pozwanego Miasta L. kwoty 261.190,21 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie: - od kwoty 102.727,79 zł od dnia 01 września 2017r. do dnia zapłaty, - od kwoty 158.462,42 zł od dnia 29 sierpnia 2017r. do dnia zapłaty. Nadto powód wniósł o zasądzenie od pozwanego kosztów procesu. W piśmie procesowym z dnia 23 lipca 2018r. stanowiącym odpowiedź na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu.

Legislator headnote

AI generated

art. 498 k.c, art. 499 k.c, art. 481 § 1 k.c, art. 233 k.p.c, art. 233§ 1 k.p.c, art. 395§ 1 k.c; I AGa 41/20 · Sąd powszechny: Za wykonanie przedmiotu umowy powód miał otrzymać wynagrodzenie ryczałtowe w wysokości zaproponowanej w ofercie, tj. w kwocie 792.312,08 zł brutto. Na kwotę wynagrodzenia składały się wszelkie koszty związane z realizacją obiektu, w tym koszty wykonania nawierzchni, ogrodzenia, dostawy, rozładunku i montażu placu zabaw, jak i ewentualne ryzyko wynikające z okoliczności, których nie można było przewidzieć w chwili składania oferty. Ryzyko związane w wynagrodzeniem ryczałtowym miało obciążać wykonawcę, zaś nieuwzględnienie owego ryzyka nie mogło stanowić podstawy do ponoszenia przez zamawiającego dodatkowych kosztów (§ 3).

Keywords

AI generated
engineering contract construction services construction contract award contractor architect clause contractor's lien

Cited Legislation

AI generated
art. 498 k.c
Mając na uwadze powyższe, w świetle końcowego rozliczenia stron za częściowe wykonanie przedmiotu umowy, a także z uwagi na treść art. 498 k.c.
art. 499 k.c
i art. 499 k.c., oświadczenie pozwanego z dnia 29 sierpnia 2017r.
art. 481 § 1 k.c
art. 233 k.p.c
Nieuzasadniony jest również zarzut naruszenia art. 233 k.p.c.
art. 233§ 1 k.p.c
Przede wszystkim należy wskazać iż zgodnie z art. 233§ 1 k.p.c.
art. 395§ 1 k.c
art. 61 § 1 k.c
art. 61 § 1 kodeksu cywilnego oraz 77 § 2 kodeksu cywilnego w związku § 12 ust.
art. 100 k.p.c
O kosztach postępowania apelacyjnego sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c.
AI generated
I ACa 1389/14
Strona powodowa (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka Komandytowa w C.
VIII GC 243/12
Powódka I. H. wniosła o zasądzenie od pozwanych J. B. i A. B. solidarnie kwoty 159.152,06 zł. W uzasadnieniu pozwu wskazała, że pozwani wykonywali na jej rzecz prace budowlane na mocy umowy z dnia 28 maja 2010 roku. Na stronie 9 pozwu powódka wskazała, że na żądaną w pozwie kwotę 159.152,06 zł składają się: należności poniesione przez powódkę w związku z nieuiszczeniem przez pozwanych opłat za zużycie mediów; kary za zwłokę w wykonaniu umowy, wynagrodzenia dla podmiotów wykonujących prace podwykonawcze w przedmiocie usunięcia wad i niedoróbek, koszty związane z wymianą przez powódkę elementów niespełniających norm określonych w projekcie, nienależne wynagrodzenie pozwanych za roboty, do których byli zobowiązani, a których nie wykonali.
I C 672/18
Powódka (...) Sp. z o.o. w Z. wniosła o zasądzenie od pozwanych J. M., K. M., M. M. solidarnie kwoty 114 080 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 25 lipca 2018 roku do dnia zapłaty oraz solidarne obciążenie pozwanych kosztami procesu. W uzasadnieniu wskazała, iż łączyła ją z pozwanymi umowa o roboty budowlane, za które powódka otrzymała wynagrodzenie wskazane w umowie jako wynagrodzenie kosztorysowe. W trakcie procesu budowlanego wystąpiła konieczność wykonania robót dodatkowych, nieprzewidzianych w umowie a to z uwagi na niekompletną oraz niepełną dokumentację techniczną przedstawioną powódce przez pozwanych; wynikała ona również ze wskazań inspektora nadzoru inwestorskiego działającego na zlecenie pozwanych.
I C 692/15
Sygn. akt I C 692/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 marca 2021 r. Sąd Rejonowy w Chełmnie Wydział I Cywilny w składzie następującym Przewodniczący: Sędzia Sławomir Lewandowski Protokolant: -------------------------------------- po rozpoznaniu w dniu 23 marca 2021 r. w Chełmnie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa M. N. i W. N. przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. o zapłatę 1. umarza postępowanie w części dotyczącej roszczenia przekraczającego kwotę 54 726,12 zł. (pięćdziesięciu czterech tysięcy siedmiuset dwudziestu sześciu złotych i dwunastu groszy) wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 września 2015 r., 2. oddala powództwo w pozostałej części. 3. zasądza od powodów M. N. i W. N. solidarnie na rzecz pozwanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. kwotę (...) (trzech tysięcy sześciuset dziewięćdziesięciu siedmiu) zł. z tytułu zwrotu kosztów procesu. 4. nakazuje pobrać od powodów M. N. i W. N. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Chełmnie kwotę 12 466,13 zł. (dwunastu tysięcy czterystu sześćdziesięciu sześciu złotych i trzynastu groszy) tytułem - poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa - kosztów sądowych w zakresie wydatków. UZASADNIENIE Powodowie M. N. i W. N. w pozwie z dnia 28 września 2015 r. skierowanym przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. wnieśli: o zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów solidarnie kwoty 55726,12 zł. wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 września 2015 r. do dnia zapłaty i o zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów solidarnie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg spisu kosztów, który przedłoży się na rozprawie, zaś w razie jego braku – według norm przepisanych. W uzasadnieniu swego żądania powodowie podnieśli, iż są właścicielami nieruchomości położonej w miejscowości (...) w C., stanowiącej działkę gruntu oznaczoną numerem geodezyjnym (...). Na nieruchomości tej został wybudowany dom jednorodzinny według projektu (...), w oparciu o decyzję Starosty Powiatowego w C. z dnia 13.03.2012 r. Prace wykończeniowe zostały zlecone pozwanemu. Strony podpisały umowę, określiły harmonogram prac do wykonania, standard wykonania, ustaliły cenę oraz termin ukończenia prac na maj 2014 r. Prace budowlane do dnia dzisiejszego nie zostały jednak ukończone ani nie zostały zgłoszone do odbioru. Dotychczasowy sposób wykonania prac ujawnił wiele wad robót budowlanych, w tym m. in. w zakresie wadliwego wykonania łat, co spowodowało konieczność zamówienia nowego projektu na więźbę dachową. Powodowie wielokrotnie zwracali się do pozwanego o ukończenie prac lub usunięcie stwierdzonych usterek, jednakże do dnia dzisiejszego budynek nie zostało doprowadzony do stanu, który pozwalałby na bezpieczne w nim zamieszkiwanie, do dnia dzisiejszego bezskutecznie. Powodowie skorzystali z pomocy prywatnej biegłego specjalisty, który ustalił zakres niewykonanych prac lub prac wykonanych wadliwie. Nadto, ujawniło się nie mające pokrycia w rzeczywistej potrzebie celowe przygotowanie przez pozwanego kosztorysu w zawyżony sposób, m. in. poprzez podwojenie powierzchni zakresu prac tynkarskich (przewidziane przez pozwanego na 700 metrów, podczas gdy dom liczy 350 metrów). Podobne sztuczne zawyżanie wartości zakresu prac, których nie da się wykonać z uwagi na faktyczne wymiary domu, pozwany ujął w przygotowanym przez siebie kosztorysie także i w innych pozycjach prac. Do sporządzenia kosztorysu powykonawczego nigdy nie doszło. Pomimo wielokrotnych wezwań, ustalania kolejnych terminów ukończenia robót i zwodzenia powodów przez pozwanego, do dnia dzisiejszego prace nie zostały zgłoszone do odbioru. Powodowie wezwali pozwanego do stawiennictwa i wykonania umowy m. in. pismem z dnia 14.07.2015 r., jednakże nie przyniosło to żadnego efektu. Powodowie zmuszeni byli odstąpić od umowy i zażądać od pozwanego zapłaty równowartości niewykonanych lub wykonanych wadliwie prac. Pomimo wezwania, pozwany nie zapłacił powodom. (k. 1 - 3). W piśmie procesowym z dnia 13 listopada 2015 r. powodowie ograniczyli żądanie pozwu w zakresie roszczenia głównego z początkowej kwoty 55726,12 zł. do kwoty 54726,12 zł. i w zakresie żądania zasądzenia odsetek – do odsetek ustawowych należnych od kwoty 54726,12 zł. (k. 50). Pełnomocnik pozwanej spółki – w piśmie procesowym z dnia 24 marca 2016 r. - wniósł o oddalenia powództwa i o zasądzenie od powodów solidarnie na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu swojego stanowiska zajętego w sprawie pełnomocnik pozwanej Spółki podniósł, iż w pozwie z dnia 28 września 2015 roku powód domagał się zasądzenia od pozwanego kwoty 55 726,12 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 września 2015 roku do dnia zapłaty. Podniósł również, iż w uzasadnieniu żądania pozwu wskazuje się, że prace budowlane nie zostały ukończone, wykonane prace ujawniają wiele wad, kosztorys przygotowany przez pozwanego jest zawyżony, a do odbioru prac nigdy nie doszło, przy czym za wszystkie te problemy obwinia się pozwaną Spółkę. Według pełnomocnika pozwanej, nie sposób zgodzić się z takim stanowiskiem praktycznie na każdej płaszczyźnie. Przede wszystkim roboty budowlane nie zostały ukończone w terminie wskazanym w umowie w związku z brakiem funduszy przez powodów. W trakcie wykonywania przedmiotu umowy okazało się, że powodowie zamierzali przeznaczyć na dokończenie budowy domu środki pochodzące ze sprzedaży mieszkania jakim dysponowali. Przedłużający się czas sprzedaży tego mieszkania był główną przyczyną nie dotrzymania terminu realizacji przedmiotu umowy. Powodowie nie dysponowali finansami, ani w celu zapłaty za usługi pozwanego, ani w celu zapłaty za materiały niezbędne do wykonania każdego z etapów prac zgodnie z postanowieniem § 6 ust. 7 umowy. Zgodnie z tym zapisem brak terminowych wpłat upoważniał pozwanego do niepodjęcia prac. Czas ten nie wpływał na termin realizacji i nie dawał podstaw do naliczania kar czy żądania odszkodowania. Strony nie uregulowały wydłużenia terminu realizacji inwestycji na piśmie, jednak zaakceptowały taki stan faktyczny, inwestycja była kontynuowana. W kolejnych miesiącach obok zaleceń i zakresów wskazywanych bezpośrednio na budowie powód M. N. zlecał część zadań i akceptował wykonanie dotychczasowych prac za pośrednictwem poczty elektronicznej. Taka postawa wskazuje, że pomimo problemów z finansowaniem i przesunięciem terminu realizacji inwestycji obie strony kontynuowały współpracę. Bardzo istotnym w niniejszej sprawie jest fakt, że pozwana firma nie stawiała budynku od podstaw. Przedmiot umowy dotyczył dokończenia budowy po wykonawcy, z którego prac powodowie zrezygnowali. Stan zaawansowania budynku na moment podpisania umowy można określić jako surowy otwarty. Budynek w momencie przekazania go pozwanemu pozostawiał wiele do życzenia pod względem jego wykonania. Największe błędy zostały popełnione odnośnie konstrukcji dachowej. Powód w pozwie zarzuca, że pozwany źle wykonał łaty, co doprowadziło do konieczność zamówienia nowego projektu na więźbę dachową. Ten zarzut zupełnie mija się z prawdą. Przede wszystkim należy wskazać, że w pierwotnym zakresie nie było więźby dachowej. Brak wyliczenia dla tej pozycji zarówno w arkuszu kalkulacyjnym kosztów budowy domu jednorodzinnego (dalej zwany „arkuszem kalkulacyjnym") jak i w załączniku nr 2 - opis standardu. Wadliwość wykonania konstrukcji więźby dachowej przez poprzedniego wykonawcę spowodowała potrzebę wykonania projektu zamiennego dla dachu. Powodowie zostali poinformowani przez pozwanego o wadliwym wykonaniu konstrukcji dachowej i zgodnie ustalili, że niezbędne będą prace związane z jego naprawą. Na powyższym przykładzie doskonale widać, że powodowie nie radząc sobie z obowiązkami inwestora w procesie budowlanym starają się przerzucić odpowiedzialność na pozwaną spółkę. Jednak to nie pozwana spółka dokonała wyboru wykonawcy, który postawił dom do stanu surowego z więźbą dachową wymagającą naprawy i to nie pozwana spółka straciła płynność finansową, co uniemożliwiało realizację inwestycji w terminie. Zaniechania inwestora w procesie inwestycyjnym nie mogą obciążać pozwanej spółki. Zgodnie z przepisami prawa budowlanego to na inwestorze spoczywa obowiązek przygotowani i nadzoru nad inwestycją. Zgodnie z art. 18 ust. 1 pkt 4 inwestor powinien zapewnić wykonanie i odbiór robót budowlanych przez osobę o odpowiednich kwalifikacjach. W tym wypadku chodzi o kierownika budowy. W umowie pomiędzy powodami, a pozwanym brak regulacji dotyczących obowiązku posiadania kierownika budowy przez wykonawcę. W takiej sytuacji to inwestor musi zapewnić stosowną osobę. Do obowiązków kierownika budowy należy m. in. prowadzenie dokumentacji postępowania, w tym zwłaszcza dziennika budowy i protokołów odbiorów robót. W związku z powyższym podstawowym dowodem w niniejszej sprawie musi być dziennik budowy prowadzony przez wybranego przez inwestora kierownika budowy, na okoliczność wykonywanych prac, ich zakresów i prawidłowości. Dziennik budowy jest dokumentem urzędowym, obrazującym przebieg robót. Zgodnie z przepisami prawa kierownik budowy ma obowiązek brania udziału w odbiorach częściowych i końcowym i sporządzania z nich protokołów. Na osobny akapit zasługuje zarzut zawyżenia kosztorysu. Przede wszystkim należy wskazać, że nie wiadomo o jaki kosztorys chodzi. Pozwana spółka podpisała umowę na roboty budowlane z wynagrodzeniem ryczałtowym określonym w § 6 ust. 1 w kwocie 160 000,00 zł + 8% VAT. Nigdzie w umowie, ani w załącznikach nie ma słowa o realizacji umowy w oparciu o kosztorys. Załączony do umowy arkusz kalkulacyjny w żadnym wypadku nie może być traktowany jako kosztorys. Jest to proste zestawienie zakresu prac z uwzględnieniem kosztów realizacji poszczególnych części umowy. Zostało ono załączone do umowy i zaakceptowane przez powodów, którzy złożyli pod tym dokumentem podpisy. Na podstawie tego dokumentu nie sposób dojść do wniosku czy pozwany uwzględnił dla wyceny 350 m2, 700 m2 czy też 1000 m2 prac tynkarskich. Nie sposób to ustalić, gdyż ten dokument nigdy nie miał służyć takim celom. Dokument ten służył przedstawieniu rozbicia globalnej ceny na poszczególne elementy. Podobnie sytuacja ma się do pozostałych zakresów prac. Żeby arkusz kalkulacji traktować jako kosztorys musiałby on przede wszystkie posiadać informacje dotyczące wartości dla pojedynczej jednostki podlegającej wycenie. Następnie należałoby dokonać obmiary wykonanych prac pomnożyć przez wartość z kosztorysu i ustalić cenę robót. Jednak takich obliczeń dokonuje się przy wynagrodzeniu tzw. kosztorysowym, z którym w danej sytuacji w oczywisty sposób nie mamy do czynienia. Świadczą o tym chociażby zapisy dotyczące robót dodatkowych ujęte w § 6 ust 2 umowy. W drugim tirecie opisana jest procedura zlecania robót dodatkowych. Wskazane jest tam, że zakres tych robót, termin wykonania oraz wynagrodzenie strony ustalą w odrębnym piśmie. G. mieli do czynienia z wynagrodzeniem „kosztorysowym" kwestia zapłaty za dodatkowych zakres byłaby ustalana na podstawie cen jednostkowych wskazanych w kosztorysie, a nie w drodze odrębnych negocjacji. W pozwie stwierdza się wielokrotnie, że prace zostały wykonane wadliwie bądź nie wykonane w ogóle. Jeżeli rzeczywiście tak było to zgodnie z postanowieniami § 5 ust 4 i 5 umowy inwestorzy powinni zgłosić te uwagi wykonawcy na piśmie. Nigdy takie pismo nie zostało skierowane do pozwanego. Również odstąpienie od umowy zostało dokonane w sprzeczności z postanowieniami umowy wskazanymi w § 7 ust. 1. Przepis ten przewiduje możliwość odstąpienia od umowy w określonych wypadkach. Jeżeli przyznać by nawet racje twierdzeniom odnośnie wad i niedokończenia inwestycji należy zauważyć, że odstąpienie powinno nastąpić po wezwaniu inwestora do zaniechania naruszeń. Nigdy takie nie zostało skierowane do pozwanego. W związku z powyższym odstąpienie z 8 września 2015 roku należy uznać za przedwczesne. Wyliczenia wskazane w odstąpieniu od umowy są w całości nieakceptowalne przez pozwanego. Brak jakiegokolwiek uzasadnienia dla wskazanych tam zakresów prac jakie oraz uznaniowe wyliczenie wartości uniemożliwia ustosunkowanie się do wskazanej kwoty. Jednocześnie pełnomocnik pozwanej spółki zwrócił uwagę, że powód nie wskazał wiarygodnych dowodów wskazujących brak realizacji prac w umownym zakresie oraz prawidłowości wyliczenia dochodzonej kwoty. Jeśli chodzi o opinie prywatną to – zdaniem pełnomocnika pozwanej - nie ma ona żadnej wartości zarówno dowodowej jak i merytorycznej. Nie wiadomo, kto jest autorem tej opinii, na jakiej podstawie została wykonana, jakiej metodologii użyto i jaki zakres pracy został uwzględniony. Pismo jest nieczytelne zarówno pod względem graficznym jak i merytorycznym, jest niewiadomego pochodzenia, w związku z czym ciężko odnieść się do treści w nim zawartych. Podobnie sytuacja tyczy się zdjęć załączonych do pozwu. Kopie zdjęć są nieczytelne, ciężko często stwierdzić co jest na nich przedstawione. Zdjęcia pochodzą z różnych etapów budowy. Niektóre zdjęcia przedstawiają etap budowy przed zawarciem umowy powodów z pozwanym, inne wskazują postęp prac podczas realizacji umowy. Na wielu zdjęciach widać wczesne etapy inwestycji, które nie wiadomo jaki ciężar dowodowy za sobą niosą. W tym miejscu warto wskazać, że według wiedzy pełnomocnika pozwanej powodowie mieszkają w przedmiotowym domu już od dłuższego czasu i zapewne nie byłoby to możliwe, gdyby budynek był w stanie zaawansowania robót przedstawionym na znacznej ilości załączonych zdjęć. Należy jednocześnie stwierdzić, że przedstawione do pozwu dowody są sprzeczne odnośnie zakresów robót jakie nie zostały wykonane lub zostały wykonane wadliwie. W odstąpieniu od umowy z 8 września, w którym pojawiło się jednocześnie wyliczenie dochodzonej kwoty, wskazuje się następujący zakres: roboty budowlane, roboty elewacji budynku, roboty wewnątrz budynku, roboty elektryczne, roboty sanitarne. Natomiast w protokole odbioru robót z 27 lipca 2015 roku sporządzonym przez inspektora nadzoru S. B. „nie odebrano wykonania ocieplenia i montażu płyt rygips z wykończeniem pod malowanie na podsufitce - poddasze" i zgłoszono następujące uwagi odnośnie jakości robót „brak dystansu między odeskowaniem a wełną, brak wełny między oknem dachowym a krokwiami, brak osłonek na przewodach elektrycznych w podsufitce, płyty rygips zamontowane nierówno. Zaleca się zdjęcie płyt i wykonanie poprawek.". Rozbieżność w zakresie niewykonanych i nienależycie wykonanych prac w stosunku do tych dwóch pism jest ogromna. W protokole odbioru robót sporządzonym przez inspektora nadzoru zakres jest niewielki, można by rzec, że kosmetyczny w stosunku do wielkości inwestycji. Nijak ma się on do zakresu zgłoszonego w przedwczesnym odstąpieniu od umowy. Należy zwrócić uwagę, że protokół obioru robót został sporządzony w trzynaście dni po wezwaniu pozwanego do przystąpienia do odbioru prac. Należy domniemywać, że zakres robót nie wykonanych i nienależycie wykonanych jest właśnie najaktualniej opisany w tym dokumencie. (k. 99 – 102). Sąd ustalił, co następuje: Powodowie M. N. i W. N. oraz pozwana Spółka zawarli w dniu 16 lutego 2014 r. umowę o roboty budowlane, zgodnie z której § 1 ust. 1 jej przedmiotem jest wybudowanie przez wykonawcę (czyli pozwaną Spółkę) i oddanie w użytkowanie inwestorowi (czyli powodom M. N. i W. N.) obiektu budowlanego, którym jest budynek jednorodzinny według projektu (...), stanowiącego załącznik nr 3 tej umowy, na nieruchomości gruntowej w miejscowości K.. Zgodnie z § 1 ust. 2 tej umowy, szczegółowy zakres prac będących przedmiotem tej umowy określał wyczerpująco „Opis standardu”, stanowiący załącznik nr 2 do tej umowy. W § 5 ust. 1 umowy jej strony określiły termin rozpoczęcia robót budowlanych na dzień 20 lutego 2014 r., a termin ich zakończenia – obejmującego całkowitą realizację obiektu budowlanego wymienionego w § 1 umowy – na maj 2014 r. Stosownie do § 6 ust. 1 w/w umowy strony w/w umowy ustaliły, iż za wykonanie przedmiotu tej umowy, oznaczonego w jej § 1 ust. 1, inwestor zapłaci wykonawcy wynagrodzenie w kwocie 160 000 zł. plus 8% podatku VAT, które to wynagrodzenie skalkulowane jest w oparciu o załączniki nr 2 i 3 do tej umowy, zaś – stosownie do ust. 2 tego paragrafu umowy – w przypadku wystąpienia robót dodatkowych, które nie zostały ujęte w projekcie oraz załączniku nr 1 i nr 2 do umowy, inwestor zobowiązuje się zapłacić wykonawcy wynagrodzenie za wykonanie tych robót dodatkowych, jeżeli ich wystąpienie nie wynika z przyczyn leżących po stronie wykonawcy, a jedynie z braków merytorycznych dostarczonej mu przez inwestora dokumentacji projektowej, oraz, że zakres robót dodatkowych, termin ich wykonania oraz wynagrodzenia należne wykonawcy za dokonanie robót dodatkowych strony ustalają w sporządzonym między nimi - w dwóch egzemplarzach - odrębnym pisemnym protokole. W § 7 tej umowy jej strony postanowiły również, że inwestor ma prawo odstąpić od umowy ze skutkiem natychmiastowym w razie: upadłości lub likwidacji firmy wykonawcy, zajęcia majątku wykonawcy w toku egzekucji komorniczej przeciwko niemu prowadzonej, rażącego naruszenia postanowień umowy przez wykonawcę, mimo wezwania go przez inwestora do zaniechania naruszeń oraz rażącego naruszenia postanowień prawa budowlanego i Polskich Norm (...) przez wykonawcę, mimo wezwania go przez inwestora do zaniechania naruszeń, oraz, że wykonawca ma prawo odstąpić od umowy ze skutkiem natychmiastowym w razie: liczącego 14 dni opóźnienia w zapłacie należności wynikających z faktur wystawionych przez wykonawcę inwestorowi – w stosunku do terminu wskazanego w wezwaniu do zapłaty oraz rażącego naruszenia innych postanowień umowy przez inwestora, mimo wezwania go przez wykonawcę do zaniechania naruszeń. (dowód: umowa o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r. wraz z załącznikami – k. 7 – 12 i 13v – 17, przesłuchanie powoda M. N. – k. 426) Zakres prac, które były przedmiotem w/w umowy, nie obejmował jednak wybudowania przedmiotowego budynku mieszkalnego od podstaw, a jedynie wykonanie dalszych prac budowlanych, w tym prac wykończeniowych, na wcześniej wybudowanym przez innego wykonawcę budynku, którego stan zaawansowania na dzień rozpoczęcia przy nim prac przez pozwana Spółkę należy określić mianem stanu surowego. Zgodnie z opisem standardu, stanowiącym załącznik do w/w umowy o roboty budowlane, pozwana Spółka miała wykonać na przedmiotowym budynku mieszkalnym następujące prace: - ocieplenie stropodachu wełną mineralną 15 + 10 cm, - pokrycie dachu dachówką betonową koloru grafitowego, - wykonanie elewacji budynku w kolorze białym bez opaski cokołowej i malowania, - wykonanie podbitki dachowej z panelu PCV w kolorze białym lub brązowym, - orynnowanie w systemie PCV uszczelkowym, - położenie tynków gipsowych na ścianach i sufitach pokojów i kuchni zgodnie z Polskimi Normami kat. 3, - położenie – zgodnie z sugestiami klienta – podłoża betonowego pod posadzki z ociepleniem 10 cm na parterze, - wykonanie stolarki otworów drzwiowych wewnętrznych bez ościeżnic i skrzydeł drzwiowych, - wykonanie (zakup) i zamontowanie bramy garażowej uchylnej, - wykonanie instalacji c. o. w kotłowni z kotłem grzewczym na pelet, - wykonanie ogrzewania podłogowego, - wykonanie instalacji c. o. w systemie P. na rozdzielaczach, - wykonanie instalacji wodno – kanalizacyjnej w systemie zgrzewalnym, - wykonanie instalacji oświetleniowej bez instalacji opraw, - wykonanie gniazd wtykowych i włączników bez instalowania opraw, - wykonanie instalacji domofonowej, - wykonanie oprzewodowania TV bez instalowania opraw, - wykonanie instalacji telefonicznej. Do decyzji klienta zostało pozostawione ewentualne wykonanie tynków cementowo – wapiennych w łazienkach, WC i garażu oraz wykonanie oprzewodowania systemu alarmowego. (dowód: opis standardu domów jednorodzinnych wolnostojących – k. 12v) Stopień zaawansowania prac budowlanych w w/w budynku mieszkalnym na dzień zawarcia przez strony przedmiotowej umowy o prace budowlane wynosił: - roboty ziemne – 100%, - fundamenty – 100%, - ściany podziemia – 100%, - izolacje – 100%, - stropy, sklepienia i schody - 70%, - ściany nadziemia – 100%, - ścianki działowe – 90%, - dach – konstrukcja – 100%, - dach – pokrycie – 10%, - izolacje przeciwwilgociowe, cieplne i przeciwdźwiękowe – 0%, - okna i drzwi zewnętrzne – 0%, - drzwi wewnętrzne – 0%, - tynki i oblicowania – 0%, - roboty malarskie – 0%, - podłoża – 80%, - podłogi i posadzki – 0%, - elewacja – 0%, - roboty różne – 0%, - dokumentacja i uzgodnienia – 30%, - instalacja elektryczna i przyłącze – 5%, - instalacja wodno – kanalizacyjna i przyłącze – 5%, - instalacja C. O. – 0%. (dowód: operat szacunkowy z dnia 13 listopada 2013 r. – k. 152 – 165) W momencie rozpoczęcia prac budowlanych w przedmiotowym budynku przez pozwaną Spółkę była już położona konstrukcja dachu, t. j. więźba dachowa, nie było jednak na dachu jeszcze położonej dachówki. Po położeniu na więźbie dachowej przez pozwaną Spółkę dachówki okazało się, że powierzchnia dachu nią pokryta jest pofalowana. Strony doszły do wniosku, że konstrukcja więźby dachowej wykonana przez poprzedniego wykonawcę jest wadliwa i – w celu dokonania jej naprawy – zostało zlecone sporządzenie projektu naprawy tej więźby. Projekt taki został sporządzony i przewidywał on rozebranie dotychczasowej więźby dachowej oraz jej ponowne zbudowanie przy użyciu mocniejszych elementów konstrukcyjnych oraz ich zagęszczenie. Projekt przewidywał wykorzystanie przy budowie nowej więźby dachowej części elementów konstrukcyjnych odzyskanych ze starej (wadliwej) więźby dachowej. Nie doszło jednak do wykonania nowej więźby dachowej według powyższego projektu ponieważ wystarczające okazało się wyrównanie i wzmocnienie istniejącej już więźby, po uprzednim demontażu położonych na tej więźbie dachówek. Następnie – po dokonanej korekty geometrii więźby i jej wzmocnieniu - ponownie została położona na niej dachówka. (dowód: zeznania świadków: A. Ż. – k. 206 – 207 i Ł. S. – k. 207, projekt więźby dachowej z sierpnia 2014 r. – k. 18 – 21, przesłuchanie powoda M. N. – k. 426 i powódki W. N. - k. 427) Pozwana Spółka przy prowadzeniu budowy budynku jednorodzinnego powodów korzystała częściowo z usług podwykonawców. Przy wykonywaniu swoich prac spotykali się oni niekiedy z trudnościami wynikającymi z niedokładnej geometrii ścian budynku wybudowanych przez poprzedniego wykonawcę. Taka sytuacja miała miejsce przy wykonywaniu ocieplenia, a w szczególności przy położeniu wykończeniowych płyt gipsowo – kartonowych na tym poddaszu ponieważ łączenia ścian i sufitów „nie trzymały kątów”, co utrudniało właściwe położenie w/w płyt. Były również powtarzające się kilkumiesięczne przerwy w finansowaniu prac przez powodów, co powodowało również przerwy w pracach budowlanych na przedmiotowej nieruchomości. Powodowie zapłacili pozwanej Spółce łączną kwotę 145 000 zł., wypłaconą w trzech transzach w kwotach po: 30 000 zł., 50 000 zł. i 60 000 zł., pochodzącą z uzyskanego przez powodów kredytu bankowego. (dowód: zeznania świadków: Ł. S. – k. 207 i R. G. – k. 232 – 233, przesłuchanie powoda M. N. – k. 426 i powódki W. N. - k. 427) Podczas obowiązywania w/w umowy powodowie zlecali również pozwanej Spółce wykonanie w przedmiotowym budynku mieszkalnym szereg innych, nie ujętych w umowie o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r., prac budowlanych, przy czym odbywało się to często drogą elektroniczną (e-mail) i bez uzgodnienia wynagrodzenia. Za niektóre uzgodnione w ten sposób (i wykonane przez pozwaną Spółkę) prace, takie jak np. położenie instalacji elektrycznej pod otwory na halogeny w salonie, wykucie otworów pod wentylacje komina, zamurowanie dziur po wieńcach, powodowie pozwanej Spółce nie zapłacili. (dowód: wydruki wiadomości e-mail – k. 81 – 83, przesłuchanie powoda M. N. – k. 427 i powódki W. N. - k. 427) Podczas prowadzenia przez pozwaną Spółkę prac budowlanych w budynku powodów nie dokonywano – co do zasady - żadnych odbiorów poszczególnych etapów prac i nie sporządzano żadnych protokołów. Wyjątkiem był sporządzony w dniu 27 lipca 2015 r. protokół odbioru robót przez – działającego na zlecenie powoda – inspektora nadzoru budowlanego S. B., z którego to protokołu wynika, że nie odebrano wykonania ocieplenia i montażu płyt rigips z wykończeniem pod malowanie na podsufitce poddasza stwierdzając brak dystansu między odeskowaniem a wełną, brak wełny między oknem dachowym a krokwiami, brak osłonek na przewodach elektrycznych w podsufitce oraz nierówne zamontowanie płyt rigips, zalecając zdjęcie płyt i wykonanie poprawek. (dowód: protokół odbioru robót z dnia 27 lipca 2015 r. – w treści opinii k. 62a, zeznania świadka S. B. – k. 144 – 145, przesłuchanie powoda M. N. – k. 426 i powódki W. N. - k. 427) W piśmie z dnia 08 września 2015 r., skierowanym do pozwanej Spółki, pełnomocnik powodów złożył oświadczenie, że powodowie odstępują od zawartej z pozwaną Spółką umowy z dnia 16 lutego 2014 r. i wezwał pozwaną Spółkę do zapłaty na rzecz powodów – w terminie 7 dni od dnia otrzymania pisma - kwoty 55 726,12 zł. tytułem odszkodowania za wadliwie wykonane prace. Na kwotę tą składają się następujące koszty prac naprawczych po wadliwym wykonaniu przez pozwaną Spółkę: w zakresie robót budowlanych – 44 386,84 zł., w zakresie robót wewnątrz budynku – 15 991,71 zł., robót elektrycznych – 1200 zł., robót sanitarnych – k. 50000 zł. łącznie 92 460,09 zł., podatek VAT 8% - 7396,81 zł. – łącznie 99 856,90 zł., uwzględniając wskaźnik zmniejszający dla Województwa (...) w wysokości 0,94 daje to 93 865,49 zł.), po pomniejszeniu tej wartości o udział w kosztach ponownego wykorzystania kosztu odtworzenia więźby dachowej: ruszt drewniany – 6 336,37 zł., płyty gipsowo – kartonowe – 7581 zł., pokrycie dachówką – 20915 zł., rynny dachowe – 775,32 zł. i rynny spustowe – 810 zł., czyli razem kwoty 36418,29 zł., a ponadto: prace uzgodnione, a nie wykonane - 783,10 zł., otwory okienne i tynkowanie – 8918,72 zł., sufitowe – 2688,55 zł., brak parapetów wewnętrznych – 773,89 zł., brak parapetów zewnętrznych – 2066,55 zł., brak wykończenia ściany garażowej – 567,21 zł., czyli razem kwotę 15 494,47 zł. podane również w tym piśmie wyliczenie wartości ponownego wykorzystania materiałów budowlanych po odzysku z demontaży nadającego się do ponownego wykorzystania to kwota 21 057,06 zł. W w/w piśmie pełnomocnik powodów zwarł sformułowanie, że wykonywane przez pozwaną firmę prace realizowane były wadliwie i do dnia dzisiejszego nie zostały zakończone bezusterkowo. Wskazał również, iż istniejące wady w wykonaniu są na tyle istotne, iż zagrażają substancji budynku i powodują niszczenie elementów już wykonanych. Niezależnie od powyższego podniósł on, iż dotychczasowy sposób prowadzenia prac przez pozwaną Spółkę nie pozwala zakładać, by prace te zostały ukończone przed okresem jesienno – zimowym, a ponadto, efekty dotychczasowych prac poddają w istotną wątpliwość jakość przyszłych prac. Dla zapobieżenia dalszym negatywnym dla budowli skutkom wad realizacji przez pozwaną Spółkę inwestorzy podjęli decyzję o odstąpieniu od zawartej umowy. (dowód: pismo z dnia 08 września 2015 r. – k. 45) Stan faktyczny sprawy Sąd ustalił na podstawie zeznań świadków: S. B. (k. 144 – 145), A. Ż. (k. 206 – 207), Ł. S. (k. 207) i R. G. (k. 232 – 233), którym to zeznaniom, co do zasady, dał wiarę. Sąd przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy uwzględnił również treść złożonych do akt sprawy przez pełnomocników stron dokumentów, takich jak: umowa o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r. wraz z załącznikami (k. 7 – 12 i 13v – 17), opis standardu domów jednorodzinnych wolnostojących (k. 12v), projekt więźby dachowej z sierpnia 2014 r. (k. 18 – 21), wydruki wiadomości e-mail (k. 81 – 83), protokół odbioru robót z dnia 27 lipca 2015 r. (w treści opinii k. 62a) i pismo z dnia 08 września 2015 r. zawierające oświadczenie o odstąpieniu od umowy (k. 45), które to dokumenty Sąd uznał za wiarygodne. Ważną rolę przy rozstrzygnięciu sprawy miała treść opinii (zasadniczej i uzupełniającej) sporządzonych przez biegłego G. K. (k. 252 i 339), które – w ocenie Sądu – są rzetelne i szczegółowo – przy przyjęciu prawidłowej, przyjętej przez strony w wiążącej je umowie o roboty budowlane, metodzie ryczałtowego ustalenia wynagrodzenia za wykonanie tych robót – ustala wartość zarówno przysługującego wynagrodzenia jak i odpowiada na pytania Sądu, wskazane w postanowieniach dopuszczających dowód z opinii tego biegłego. Sąd – w związku z powyższym – uznał wyżej wymienione opinie biegłego, łącznie ze złożonymi przez niego zeznaniami na rozprawie sądowej w dniu 17 lutego 2020 r. (k. 391 – 392), za wiarygodne. Przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy Sąd uwzględnił również treść przesłuchania powoda M. N. (k. 426 – 427) i powódki W. N. (k. 427) Sąd nie uwzględnił natomiast przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy – jak i przy samym rozstrzyganiu sprawy - załączonego do pozwu dokumentu określanego w pozwie przez pełnomocnika powodów mianem „(...)” (k. 22 - 29). W ocenie Sądu dokument ten nie spełnia jakichkolwiek kryteriów opinii biegłego, w tym nawet opinii prywatnej. Brak jest w nim określenia, kto jest jej autorem, a zatem brak jest możliwości zweryfikowania kwalifikacji zawodowych jej autora, co jest już wystarczające dla uznania takiego dokumentu za rzetelny i wiarygodny. Poza tym jest on częściowo nieczytelny i nie można się z jego treści zorientować jakiej metodologii użyto przy jego opracowywaniu. Sąd nie uwzględnił także przy rozstrzyganiu sprawy treści opinii sporządzonej przez biegłego C. K. (k. 63a) jak również jego ustnych zeznań złożonych na rozprawie w dniu 30 stycznia 2017 r. (k. 144 – 146). Przyczyny nie uwzględnienia przy rozstrzyganiu sprawy treści w/w opinii biegłego zostaną wskazane w dalszej części uzasadnienia. Sąd zważył, co następuje: Zgodnie z art. 647 k. c., przez umowę o roboty budowlane wykonawca zobowiązuje się do oddania przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej, a inwestor zobowiązuje się do dokonania wymaganych przez właściwe przepisy czynności związanych z przygotowaniem robót, w szczególności do przekazania terenu budowy i dostarczenia projektu, oraz do odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia. Stosownie natomiast do art. 656 § 1 k. c., do skutków opóźnienia się przez wykonawcę z rozpoczęciem robót lub wykończeniem obiektu albo wykonywania przez wykonawcę robót w sposób wadliwy lub sprzeczny z umową, do rękojmi za wady wykonanego obiektu, jak również do uprawnienia inwestora do odstąpienia od umowy przed ukończeniem obiektu stosuje się odpowiednio przepisy o umowie o dzieło. Na podstawie odesłania - zawartego w cytowanym wyżej art. 656 § 1 k. c. – również do umów o roboty budowlane ma zastosowanie – dotyczący umów o dzieło - art. 636 § 1 k. c., zgodnie z którym, jeżeli przyjmujący zamówienie wykonywa dzieło w sposób wadliwy albo sprzeczny z umową, zamawiający może wezwać go do zmiany sposobu wykonania i wyznaczyć mu w tym celu odpowiedni termin. Po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu zamawiający może od umowy odstąpić albo powierzyć poprawienie lub dalsze wykonanie dzieła innej osobie na koszt i niebezpieczeństwo przyjmującego zamówienie. Istotne dla rozstrzygniecia niniejszej sprawy jest również to, że do umowy o roboty budowlane stosuje się również – per analogiam – również przepisy art. 629 i 632 k. c. (tak: Uchwała Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 września 2009 r., sygn. akt(...)). Na wstępie rozważań w niniejszej sprawie należy podkreślić, że podstawą łączącego strony stosunku prawnego, będącego przedmiotem niniejszego postępowania, jest zawarta przez strony umowa o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r., która - wraz z załącznikami – reguluje zakres prac wykonywanych na rzecz powodów w ich budynku jednorodzinnym przez pozwaną Spółkę oraz sposób postępowania przy realizacji tej umowy i uprawnienia zarówno powodów (jako inwestorów) jak i pozwanej Spółki (jako wykonawcy). Umowa ta przewiduje również sposób ustalenia wynagrodzenia, które powodowie zobowiązali się zapłacić pozwanej Spółce za wykonanie przewidzianych umową prac. W ocenie Sądu z treści § 6 ust. 1 w/w umowy jasno wynika, iż strony ustaliły ryczałtowe wynagrodzenie dla pozwanej Spółki za wykonanie w/w prac. Ani w treści umowy ani w dołączonych do niej załącznikach nie pojawiają się zapisy świadczące o tym, że wynagrodzenie to miałoby zostać ustalone w jakiś inny sposób, a w szczególności na podstawie sporządzonego kosztorysu. Należy zgodzić się z pełnomocnikiem strony pozwanej, że cech kosztorysu nie posiada - i w istocie kosztorysem nie jest – dołączony do w/w umowy arkusz kalkulacyjny kosztów budowy domu jednorodzinnego (k. 11 – 12). Podaje on co prawda w swojej treści - przy objętych niniejszą umową wyszczególnionych elementach budynku - cenę takiego elementu i cenę robocizny przy jego wykonaniu oraz sumę tych dwóch składników, jednakże nie ma w jego treści informacji na temat ilości jednostek miary, które miałyby być podstawą do obliczenia wartości zarówno materiałów jak i robocizny zużytych przy wykonywaniu każdego z tych elementów budynku. Należy podzielić w tym zakresie pogląd prezentowany przez pełnomocnika pozwanej, że dokument ten służył przedstawieniu rozbicia globalnej – ustalonej ryczałtowo - ceny wykonania prac budowlanych, objętych przedmiotową umową na poszczególne fragmenty prac budowlanych. Możliwość ustalenia wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych (w ramach zawartej umowy o roboty budowlane) w formie ryczałtu wynika zaś wprost z treści – stosowanego per analogiam do umów o roboty budowlane - art. 632 k. c. W związku z powyższym niezasadne jest w niniejszej sprawie ustalanie wartości prac objętych umową poprzez sporządzanie ich kosztorysu. Niezasadne są także wszelkie zarzuty o zawyżanie przez pozwaną Spółkę swojego wynagrodzenia poprzez jakoby zawyżane przez nią zakresu swoich prac polegającego n. p. na zwiększaniu ilości metrów kwadratowych ścian krytych przez nią - w ramach prac przewidzianych niniejszą umową - tynkiem i. t. p. Należy również podkreślić, iż jeżeli strony w umowie określiły wynagrodzenie ryczałtowe, to okoliczność, że przyjmujący zamówienie nie wykonał wszystkich robót, co zmusiło zamawiającego do zapłaty innej osobie, która wykonała prace (art. 636 § 1 k.c.), nie oznacza przekreślenia ryczałtowości wynagrodzenia. W takiej sytuacji należy od umówionego wynagrodzenia ryczałtowego odliczyć to, co zamawiający musiał wydatkować na dokończenie budowy, nie zaś określać wysokość wynagrodzenia na podstawie rzeczywistej wartości wykonanych robót. (tak: uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 18 grudnia 2015 r., wydanego w sprawie (...), LEX nr (...) ). Mając powyższe na uwadze Sąd ocenił również jako bezużyteczną w niniejszej sprawie opinię sądową sporządzoną przez biegłego C. K. albowiem biegły ten przyjął przy jej opracowaniu – jako metodę wykonywanych przy jej sporządzaniu obliczeń – metodę kalkulacji uproszczonej, a więc ustalenia opartego ma metodzie ustalenia wynagrodzenia za pomocą kosztorysu, nie zaś – przyjętą przez strony w umowie - metodę ryczałtowego ustalenia wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych, którą to metodę – prawidłowo - przyjął przy sporządzaniu swoich opinii biegły G. K.. Z ustalonego stanu faktycznego wynika również, że prace objęte przedmiotową umową nie zostały zakończone w terminie przewidzianym w tej umowie, to jest w maju 2014 r., a były – za obopólną zgodą – kontynuowane po upływie tego terminu i z materiałów dowodowych zgromadzonych w niniejszej sprawie nie wynika, aby został ustalony inny, późniejszy, termin zakończenia tych prac. Nie wynika również z ustalonego w sprawie stanu faktycznego, aby wystosowanie przez pełnomocnika powodów pod adresem pozwanej Spółki pisma z dnia 08 września 2015 r., zawierającego m. in. oświadczenie o odstąpieniu przez powodów od zawartej z pozwaną Spółką umowy z dnia 16 lutego 2014 r., poprzedzone było wezwaniem pozwanej Spółki przez powodów do zmiany sposobu wykonania umowy i wyznaczeniem jej w tym celu odpowiedniego terminu. W związku z tym należy stwierdzić, że nie zostały spełnione - przewidziane zarówno w § 7 przedmiotowej umowy jak i w art. 635 i 636 § 1 k. c. – formalne warunki umożliwiające skuteczne odstąpienie przez powodów od łączącej ich z pozwaną Spółką umowy z dnia 16 lutego 2014 r. o roboty budowlane. Tym samym należy uznać, że złożenie przez nich oświadczenia o odstąpieniu od w/w umowy, zawartego w piśmie z dnia 08 września 2015 r., było bezskuteczne. Tym samym ewentualne roszczenia stron wobec siebie powinny być oparte na zasadach dotyczących realizacji łączącej strony umowy, w tym ewentualnej rękojmii. W ocenie Sądu – mając na względzie fakt wybudowania na budynku powodów wadliwej więźby przez poprzedniego wykonawcę – nie można obciążać pozwanej Spółki kosztami zarówno demontażu - położonej już wcześniej przez pozwaną Spółkę na tej więźbie - dachówki, która – jak się okazało – na skutek wad więźby układała się na dachu w sposób pofałdowany, jak i kosztami ponownego położenia przez pozwaną Spółkę tej dachówki na skorygowanej już więźbie dachowej. W ocenie Sądu z treści umowy łączącej strony nie wynika obowiązek badania zarówno dostarczonej przez niego dokumentacji dotyczącej wykonanych już wcześniej elementów budynku jak i szczegółowa ocena prawidłowości ich wykonania przez wcześniejszego wykonawcę. Należy to do obowiązków inspektora nadzoru inwestorskiego (art. 25 ustawy z dnia 07 lipca 1994 r. Prawo budowlane – t. j. Dz. U. z 2020 r., poz. 1333 z późn. zm.), którego ustanowienie leży po stronie inwestora (art. 18 ust. 2 w/w ustawy). Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 czerwca 2016 r., wydanym w sprawie o sygnaturze (...), zawarł tezę, że wykonawca dzieła, który ma obowiązek wykonywać je według projektu, opracowanego na zlecenie zamawiającego przez osobę trzecią, nie zawsze ma obowiązek szczegółowego sprawdzania tego projektu w celu wykrycia jego wad, nie musi być bowiem specjalistą od projektowania, a jedynie musi umieć odczytać projekt i realizować wykonanie dzieła zgodnie z projektem i zasadami technologicznymi obowiązującymi w danej dziedzinie. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela w/w pogląd Sądu Najwyższego. Mając powyższe na uwadze Sąd oddalił wniosek dowodowy pełnomocnika powodów o dopuszczenie dowodu z kolejnej opinii biegłego. Wniosku tego nie uzasadniają również złożone przez pełnomocnika powodów - po otrzymaniu odpisu ostatniej opinii sporządzonej przez biegłego G. K. – faktury, których treść miałaby uzasadniać konieczność dopuszczenia tego dowodu (k. 357 – 364). Faktury te częściowo dotyczą zakupów artykułów nie objętych zakresem przedmiotowej umowy o roboty budowlane łączącej strony (n. p. tzw. „montaż biały”), zaś niektóre z tych dokumentów nie są fakturami. Faktura obejmująca zakup kotła c. o. jest obciążona stawką podatku VAT w wysokości 23%, zamiast możliwych 8%, a ponadto z faktu zakupu konkretnego modelu kotła o konkretnej klasie i cenie nie wynika, że taki właśnie kocioł zamontowany byłby w kotłowni powodów przy wykonaniu kotłowni przez pozwaną Spółkę i był uwzględniany przez pozwaną Spółkę przy ustalaniu wynagrodzenia ryczałtowego, zwłaszcza mając na uwadze, że w przedstawianym wyżej arkuszu kalkulacyjnym kosztów budowy domu jednorodzinnego (k. 11 – 12) jako koszt materiałowy wykonania kotłowni przyjęto kwotę 1892 zł. netto. Mając na uwadze, że – zgodnie z wiarygodną zdaniem Sądu opinią biegłego G. K. z dnia 11 lipca 2019 r. (k. 339) – kwota do zapłaty przez powodów na rzecz pozwanej Spółki z tytułu rozliczenia należności wynikających z umowy o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r. wynosi kwotę 23 883,80 zł. i że nawet ewentualne uwzględnienie części kosztów wynikających w przedłożonych przez pełnomocnika powodów wyżej powołanych faktur, w szczególności dotyczącej zakupu kotła c. o., nie spowoduje – w ocenie Sądu – wyczerpania tej w/w kwoty i spowodowania powstania należności do zapłaty przez pozwaną Spółkę na rzecz powodów – Sąd oddalił w/w niosek o dopuszczenie dowodu z opinii kolejnego biegłego z zakresu budownictwa. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd – w punkcie 1 wyroku - umorzył postępowanie w części dotyczącej cofniętego skutecznie przez stronę powodową roszczenia przekraczającego kwotę 54 726,12 zł. wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 września 2015 r. Mając na względzie, że z ustalonego stanu faktycznego sprawy i dokonanych rozliczeń wynika, iż pozwana Spółka nie jest zobowiązana do zapłaty jakiejkolwiek należności na rzecz powodów – Sąd – w punkcie 2 wyroku oddalił powództwo w pozostałej części. W punkcie 3 wyroku, zasądził od powodów M. N. i W. N. solidarnie na rzecz pozwanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. – na podstawie art. 98 § 1 i § 3 k. p. c. w zw. z art. 99 k. p. c. - kwotę 3697 zł. z tytułu zwrotu kosztów procesu, na które składa się kwota 3600 zł., na którą to kwotę składają się: kwota 3600 zł. z tytułu opłaty za czynności radcy prawnego z tytułu zastępstwa prawnego w stawce minimalnej, obowiązującej w dacie wniesienia pozwu w niniejszej sprawie (§ 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 490 z późn. zm.), kwota 30 zł. z tytułu opłaty sądowej od wniesionego w niniejszej sprawie przez stronę pozwaną zażalenia oraz kwota 17 zł. z tytułu uiszczonej opłaty skarbowej należnej od udzielonego w sprawie pełnomocnictwa. W punkcie 4 wyroku Sąd – na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t. j. Dz. U. z 2020 r., poz. 755 z późn. zm.) - nakazał pobrać od powodów M. N. i W. N. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Chełmnie kwotę 12 466,13 zł. tytułem - poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa - kosztów sądowych w zakresie wydatków, na które składają się koszty związane ze sporządzonymi w niniejszej sprawie opinii biegłych w kwotach: 5089,89 zł. (k. 64) + 106,98 zł. (k. 224) + (4380,25 zł. + 69,70 zł.) (k. 263) + (2350,43 zł. + 262,59 zł.) (k. 367) + (139,43 zł. + 66,86 zł.) (k. 396).
I ACa 289/13
W dniu 15.03.2011 r. (...) Spółka z o.o. w B. wniosła o wydanie nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym żądając nakazania (...) Budowlane Spółce z o.o. w B. (która w trakcie procesu zmieniła firmę na (...) Spółkę z o.o.), aby zapłaciła jej 130.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu oraz kosztami procesu.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 kwietnia 2022 r. Sąd Apelacyjny w P. I Wydział Cywilny i Własności Intelektualnej w składzie następującym: Przewodniczący - sędzia Ryszard Marchwicki Protokolant: st. sekr. sąd. Katarzyna Kaczmarek po rozpoznaniu w dniu 12 kwietnia 2022 r. w Poznaniu na rozprawie sprawy z powództwa: J. G. (1) przeciwko: Miasto L., o zapłatę oraz z powództwa wzajemnego: Miasta L., przeciwko: J. G. (2) o zapłatę na skutek apelacji powoda - pozwanego wzajemnego od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 4 listopada 2019 r sygn. akt (...) 1. zmienia zaskarżony wyrok:

a) w punkcie I w ten sposób, że zasądza od pozwanego Miasta L. na rzecz powoda J. G. (1) 102.727,79 zł ( sto dwa tysiące siedemset dwadzieścia siedem złotych siedemdziesiąt dziewięć groszy) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 września 2017 r. do dnia zapłaty , a w pozostałym zakresie powództwo główne oddala;

b) w punkcie II w ten sposób, że koszty postępowania z powództwa głównego rozdziela stosunkowo między stronami obciążając nimi w 60 % powoda , a w 40% pozwanego i z tego tytułu zasądza od pozwanego na rzecz powoda 3.300,60 zł;

c) w punkcie III w ten sposób , że powództwo wzajemne oddala w całości, d) w punkcie IV w ten sposób , że kosztami postępowania z powództwa wzajemnego obciąża pozwanego- powoda wzajemnego i z tego tytułu zasądza od pozwanego – powoda wzajemnego na rzecz powoda – pozwanego wzajemnego 5.400 zł tytułem zwrotu kosztów procesu;

2. oddala apelacje w pozostałym zakresie;

3. zasądza od pozwanego na rzecz powoda 7.924 zł tytułem zwrotu połowy opłaty od apelacji, 4. koszty zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym wzajemnie znosi. Ryszard Marchwicki "Niniejsze pismo nie wymaga podpisu własnoręcznego na podstawie § 21 ust. 4 zarządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 19 czerwca 2019 r. w sprawie organizacji i zakresu działania sekretariatów sądowych oraz innych działów administracji sądowej jako właściwie zatwierdzone w sądowym systemie teleinformatycznym" St. sekr. sąd. Katarzyna Surażyńska

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 14 czerwca 2018r. powód J. G. (1) wniósł o zasądzenie od pozwanego Miasta L. kwoty 261.190,21 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie: - od kwoty 102.727,79 zł od dnia 01 września 2017r. do dnia zapłaty, - od kwoty 158.462,42 zł od dnia 29 sierpnia 2017r. do dnia zapłaty. Nadto powód wniósł o zasądzenie od pozwanego kosztów procesu. W piśmie procesowym z dnia 23 lipca 2018r. stanowiącym odpowiedź na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu.

Jednocześnie pozwany wytoczył powództwo wzajemne o zasądzenie od powoda na swoją rzecz kwoty 55.765,02 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 27 sierpnia 2017r. do dnia zapłaty tytułem naliczonych i niezapłaconych kar umownych za odstąpienie od umowy z przyczyn leżących po stronie powoda. Ustosunkowując się do powyższego powód J. G. (1) w piśmie procesowym z dnia 12 października 2018r. podtrzymał stanowisko zaprezentowane w pozwie, zaś co do pozwu wzajemnego wniósł o oddalenie powództwa w całości. Sąd Okręgowy w P. wyrokiem z dnia 4 listopada 2019 r:

I. oddalił powództwo główne. II. kosztami postępowania z powództwa głównego obciążył powoda głównego i z tego tytułu zasądził od powoda głównego J. G. (1) na rzecz pozwanego Miasta L. kwotę 10.817 zł. III. z pozwu wzajemnego zasądził od pozwanego wzajemnego J. G. (1) na rzecz powoda wzajemnego Miasta L. kwotę 55.765 zł 02 gr (pięćdziesiąt pięć tysięcy siedemset sześćdziesiąt pięć złotych zero dwa grosze) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 27 sierpnia 2017r. do dnia zapłaty. IV. kosztami postępowania z pozwu wzajemnego obciążył pozwanego wzajemnego i z tego tytułu zasądził od pozwanego wzajemnego J.

G. (1) na rzecz powoda wzajemnego Miasta L. kwotę 8.188 zł. Podstawą rozstrzygnięcia były następujące ustalenia i wnioski Sądu Okręgowego. Powód - pozwany wzajemny J. G. (1) jest przedsiębiorcą i w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej pod firmą (...) (NIP (...)) wykonuje m.in. roboty budowlane związane z budową obiektów inżynierii lądowej i wodnej. Pod koniec grudnia 2016r. pozwany - powód wzajemny Miasto L. rozpoczął postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego w trybie przetargu nieograniczonego ogłaszając, że przedmiotem zamówienia jest „Modernizacja parku przy ul. (...) w L.

– etap I”, zlokalizowanego na obszarze historycznego zespołu budowlanego i układu urbanistycznego miasta L., który w 1985 r. został wpisany do rejestru zabytków. W zakresie szczegółów przedmiotu zamówienia zamawiający odsyłał do „Specyfikacji istotnych warunków zamówienia” (S.) i jej załączników w postaci projektu budowlanego, specyfikacji technicznych wykonania i odbioru robót ( (...)) oraz orientacyjnych kosztorysów robót (pkt 3 S.). Wymienione dokumenty wraz z obowiązującymi normami wyznaczały zasady i wymagania przy wykonawstwie oraz odbiorze robót (pkt 4 S.).

Pierwszy etap modernizacji parku obejmował przebudowę istniejących stawów parkowych, a także wykonanie instalacji sanitarnej i elektrycznej. W ramach tych prac wykonawca miał w szczególności przebudować istniejący spust wody do kanalizacji, przy jednoczesnej budowie studni poboru wody do celów przeciwpożarowych, wybudować nową studnię pompownię, dokonać korekty ukształtowania terenu, a także przebudować betonową nieckę stawów m.in. poprzez wykonanie nowej płyty dennej na poziomie ok. 40 cm powyżej istniejącej, naprawienie żelbetonowego obrzeża stawu i wyprofilowanie korony stawu na jednolitym poziomie 92,95 m.n.p.m. oraz kompleksowe uszczelnienie zbiornika.

Podczas prac rozbiórce miały ulec wyspa na małym stawie, drewniane domki dla ptactwa oraz fragmenty betonowego nadbrzeża (do odtworzenia było przeznaczonych ok. 20% zniszczonych płyt). Dokumentacja projektowa szczegółowo opisywała zakres robót związanych w przebudową stawów (prace rozbiórkowe, odtworzeniowe, obejmujące budowę nowej płyty dennej, renowację i uszczelnienie niecki, renowację mostka, przebudowę chodnika, budowę studni pompowni, demontaż istniejącego ogrodzenia oraz urządzenie zieleni), a przy tym wskazywała na sposób realizacji prac oraz niezbędne materiały budowlane.

Dla przykładu płyta denna miała zostać wykonana na istniejącej płycie z (licząc od dołu) piasku stabilizowanego cementem 6%, podbudowy z betonu (...) gr. 10 cm i warstwy poślizgowej złożonej z dwóch warstw folii (...) gr. 0,2 mm. Z kolei płytę główną gr. 15 cm należało wykonać jako żelbetową monolityczną z betonu (...) o parametrach (...), zawierającą płynną domieszkę o krystalicznym charakterze uszczelnienia, zbrojoną podwójnymi siatkami (...) (przykładowa receptura na „szczelny” beton przygotowana została przez firmę (...) Sp. z o.o.).

Zamawiający dopuścił możliwość stosowania przez wykonawcę rozwiązań zamiennych pod warunkiem, że zaproponowane materiały lub urządzenia techniczne będą miały równoważny charakter do zaprojektowanych pod względem parametrów technicznych, atestów i certyfikatów, a także uzyskają akceptację zamawiającego oraz inspektora nadzoru. Niezależnie od tego zamawiający zalecał przeprowadzenie przez wykonawcę wizji lokalnej (pkt 5-7, 30 S., (...)). Wynikało to z tego, że na etapie opracowywania projektu nie rozpoznano warunków gruntowych pod stawami, bo stawy wypełnione były wodą.

Przyjęto, że wynagrodzenie za realizację powyższych prac będzie mieć charakter ryczałtowy i obejmować będzie również organizację placu budowy, obsługę geodezyjną, zorganizowanie oraz przeprowadzenie niezbędnych prób, pomiarów, badań i odbiorów, wykonanie dokumentacji powykonawczej (łącznie z dokumentacją geodezyjną), utrudnienia i prace dodatkowe wynikające z wykonywania robót na terenie czynnego parku, dokonywanie poprawek, a także koszty ewentualnej wizji lokalnej miejsca prac (pkt 8, pkt 31 S.). Po zakończeniu budowy przedstawiciele stron mieli dokonać odbioru końcowego robót, który stanowić miał podstawę do wystawienia faktury za wykonane prace (pkt 13-16 S.).

Zamawiający dopuścił możliwość zatrudnienia przez wykonawcę podwykonawców, po ich uprzednim zaakceptowaniu przez zamawiającego (pkt 17-28 S.). Zapisy zawarte w S. znalazły odzwierciedlenie w projekcie umowy dołączonej do oferty. W odpowiedzi na powyższe ogłoszenie powód - pozwany wzajemny J. G. (1) złożył pozwanemu - powodowi wzajemnemu Miastu L. ofertę przetargową, w której zawarł oświadczenie, że zapoznał się ze szczegółowymi warunkami przetargu zawartymi w S. oraz wzorze umowy i akceptuje je bez zastrzeżeń, a także że znane mu są warunki prowadzenia robót, a osoby, które uczestniczyć będą w wykonywaniu zamówienia posiadają wymagane uprawnienia.

Nadto powód oświadczył, że zamierza skorzystać z udziału podwykonawców w zakresie robót rozbiórkowych, konstrukcyjno-budowlanych, ogrodzenia, zieleni, nawierzchni, robót wodno-kanalizacyjnych i instalacji elektrycznych, przy czym nie wymienił ich z nazwy, ponieważ na tamtym etapie nie byli mu znani. W załączeniu do oferty powód przedstawił kosztorysy ofertowe, które pozycjami odpowiadały przedmiarowi robót, przy czym dodatkowo zawierały określenie ceny za wykonanie danego zakresu prac. Wycena obejmowała:

a) zagospodarowania terenu – 559.356,86 zł, b) instalację sanitarną – 43.160,59 zł, c) instalację elektryczną – 41.638,71 zł. Łącznie wartość robót związanych z modernizacją parku w L. została wyceniona przez powoda na 792.312,08 zł brutto. Pozwany Miasto L. wybrał ofertę powoda jako najkorzystniejszą, wobec czego w dniu 11 maja 2017r. strony zawarły umowę nr (...), na podstawie której powód przyjął do realizacji roboty budowlane polegające na „Modernizacji parku przy ul. (...) w L. – etap I”. Powód zobowiązał się wykonać prace w terminie 40 dni kalendarzowych, według zasad i w zakresie określonym w „Specyfikacji istotnych warunków zamówienia” (S.) i jej załącznikach, a także na warunkach określonych w umowie i złożonej ofercie (§ 1 ust. 1-5, § 2 ust. 1.).

Za wykonanie przedmiotu umowy powód miał otrzymać wynagrodzenie ryczałtowe w wysokości zaproponowanej w ofercie, tj. w kwocie 792.312,08 zł brutto. Na kwotę wynagrodzenia składały się wszelkie koszty związane z realizacją obiektu, w tym koszty wykonania nawierzchni, ogrodzenia, dostawy, rozładunku i montażu placu zabaw, jak i ewentualne ryzyko wynikające z okoliczności, których nie można było przewidzieć w chwili składania oferty. Ryzyko związane w wynagrodzeniem ryczałtowym miało obciążać wykonawcę, zaś nieuwzględnienie owego ryzyka nie mogło stanowić podstawy do ponoszenia przez zamawiającego dodatkowych kosztów (§ 3).

W § 10 umowy strony uregulowały kwestię kar umownych. Wykonawca miał zapłacić zamawiającemu karę umowną w wysokości 20% wartości kontraktu w przypadku odstąpienia od umowy z przyczyn od siebie zależnych. Karę tej samej wysokości miał zapłacić wykonawcy zamawiający, w sytuacji odstąpienia od umowy z przyczyn niezależnych od wykonawcy (§ 10 ust. 1 lit. d, § 10 ust. 2). Odstąpienie od umowy przez którąkolwiek ze stron było możliwe w terminie 30 dni od czasu wystąpienia okoliczności stanowiących podstawę tego odstąpienia i wymagało formy pisemnej z jednoczesnym podaniem uzasadnienia, pod rygorem nieważności.

Odstąpienie od umowy wiązać się miało z dokonaniem odbioru dotychczas zrealizowanych prac budowlanych i zapłaty za nie wynagrodzenia. W razie odstąpienia od umowy przez którąkolwiek ze stron wykonawca zobowiązany był do zabezpieczenia prac na koszt odstępującego, zgłoszenia odbioru robót przerwanych, jeżeli odstąpienie od umowy nastąpiło z przyczyn, za które wykonawca nie odpowiada oraz sporządzenia szczegółowego protokołu inwentaryzacji robót w toku wraz z zestawieniem wartości wykonanych prac według stanu na dzień odstąpienia, który stanowić będzie podstawę do wystawienia faktury VAT.

Z kolei zamawiający zobowiązany był do dokonania odbioru prac oraz przyjęcia od wykonawcy terenu robót w ciągu 10 dni od odstąpienia oraz zapłaty należnego wynagrodzenia (§ 12). Umowa zawarta przez strony przewidywała możliwość zmiany terminu realizacji przedmiotu umowy w sytuacji wykonywania robót dodatkowych (udzielenie zamówienia dodatkowego wiązało się ze sporządzeniem protokołu konieczności), a także możliwość zmiany umowy poprzez złożenie wniosku na piśmie, zawierającego opis propozycji zmiany, jej uzasadnienie oraz opis wpływu zmiany na warunki realizacji umowy (§ 20 ust. 1 pkt A, D § 20 ust. 2).

Inspektorami nadzoru z ramienia zamawiającego zostali S. B. (roboty budowlane), A. B. (roboty sanitarne) oraz K. P. (roboty elektryczne). Wykonawca ustanowił kierownikiem robót budowlanych i budowy R. W., kierownikiem robót sanitarnych J. K., natomiast kierownikiem branży elektrycznej P. P. (§ 4 ust. 1-6). Planowane przekazanie placu budowy nastąpić miało w ciągu 10 dni kalendarzowych od podpisania umowy (§ 2 ust. 2). Powód nie skorzystał z możliwości przeprowadzenia wizji lokalnej terenu przyszłych robót budowlanych. Protokolarne przekazanie placu budowy nastąpiło zgodnie z umową w dniu 22 maja 2017r.

Wówczas pozwany przekazał powodowi dokumentację techniczną (projekt budowlany nr (...)), dziennik budowy nr (...) oraz kopię pozwolenia na budowę (decyzja nr (...) z dnia 10 stycznia 2017r.). Kolejnego dnia rozpoczęcie robót modernizacyjnych zgłoszono do nadzoru budowlanego. Następnie poprzez inspektora nadzoru budowlanego inwestor zwrócił się do wykonawcy o dostarczenie projektu organizacji ruchu drogowego, kopii ubezpieczenia budowy, planu (...) (bezpieczeństwa i ochrony zdrowia), programu zapewnienia jakości, wskazania osoby uprawnionej do badań archeologicznych, pisemną informację kto będzie wykonywał obsługę geodezyjną, przedstawienie wniosków materiałowych, przedstawienie receptury betonu i wskazanie jego dostawcy, pisemne wskazanie laboratorium, które będzie wykonywało badanie wskaźnika zagęszczenia gruntu, podłoża (...), pobierało próbki betonu i wykonywało obowiązkowe badania.

Mimo powyższego powód nie przystąpił do wykonywania robót. Nie przedłożył również żądanych dokumentów. Zwrócił się jedynie o zgodę na użycie materiałów zamiennych do uszczelniania i renowacji nadbrzeża. Poza jednym wyjątkiem zaproponowane materiały nie odpowiadały tym wskazanym w projekcie, wobec czego nie zostały zaakceptowane przez projektanta i inspektora nadzoru. W dniu 25 maja 2017r. w Urzędzie Miasta L. odbyło się spotkanie stron i ich przedstawicieli. Wówczas powód zgłosił szereg uwag do dokumentacji projektowej i ustalonych w niej sposobów wykonania określonych robót budowlanych.

Ostatecznie jednak pozwany nie zgodził się na odstępstwa od projektu w zakresie stabilizacji dna, dylatacji, rurociągu, przepompowni i niecki. Zobowiązał się jednak rozważyć kwestię pozostawienia starej studni oraz niektórych płyt żelbetowych z uwagi na stan gruntu rodzimego. Wyraził też zainteresowanie uatrakcyjnieniem fontanny, wobec czego poprosił powoda o przedstawienie rozwiązań techniczno-finansowych w tym zakresie. Powód korzystając z własnych zasobów, bez udziału podwykonawców, przystąpił do prac dopiero pod koniec maja 2017r.

Od początku inwestycji prace modernizacyjne były wykonywane w sposób chaotyczny, niedbały i niefachowy, a także sprzeczny z zasadami BHP. Kierownik w zasadzie nie prowadził dziennika budowy, nie zgłaszał robót zanikających lub przeznaczonych do odbioru. Ograniczył się do kilku nieznaczących wpisów o stanie pogody i wypompowywaniu wody. Większość adnotacji stanowiły wpisy inspektora nadzoru, który wymieniał szereg zastrzeżeń co do sposobu prowadzonych prac, opóźnień oraz niszczenia elementów parku. Wynikało z nich w szczególności, że pracownicy powoda zdemontowali części mostka, zamiast poddać je renowacji, dokonali błędnego nacięcia korony stawu, w tym w rejonie starych drzew, gdzie roboty miały być prowadzone na końcu (wykonano cięcia na założonym poziomie, ale o niewłaściwym profilu), wykonali roboty stabilizacyjne przy użyciu niewłaściwego materiału (piasek gliniasty), który nawieźli przed wykonaniem niezbędnych prac naprawczych obrzeży, skoków niecki stawów i robót instalacyjnych.

Podbudowa płytami przewidzianymi do rozbiórki miała zostać zdjęta jedynie częściowo, tak aby możliwym było położenie na niej ok. 15 cm nowej warstwy płyty, tymczasem podczas ich demontażu wybrana została cała podbudowa. W miejsce murowanej studzienki pompowej powód w sposób nieprawidłowy zamontował studzienkę żelbetową, w efekcie czego była ona nieszczelna. W trakcie realizacji inwestycji regularnie odbywały się rady budowy, dochodziło do spotkań na placu budowy, projektant i konstruktor reagowali w razie potrzeby. Nie prowadziło to jednak do zwiększenia jakości i tempa prac.

W tej sytuacji Urząd Miasta L. zwrócił się do wykonawcy o codzienne przesyłanie drogą elektroniczną raportów z wykonanych robót. W odniesieniu do wcześniejszych propozycji powoda zdecydowano o rozebraniu starej studni z uwagi na jej zły stan techniczny oraz wskazano powodowi płyty żelbetowe przeznaczone do wymiany oraz te do ewentualnych napraw (spotkanie na budowie w dniu 09 czerwca 2017r.). Nadto wprowadzonych zostało kilka zmian projektowych, w tym z uwagi na błędy wykonawcze popełnione podczas prac modernizacyjnych. Nie miały one charakteru istotnego, nie zwiększyły też zakresu prac przewidzianych umową i nie spowodowały konieczności wykonywania robót dodatkowych.

Z uwagi na rozebranie starej studni i ustalenie, że rura odpływowa znajduje się na poziomie 91,44 m.n.p.m. projektant zalecił obniżenie dna stawu do tego poziomu (odbyło się to poprzez zmniejszenie grubości podsypki). Mając na względzie konieczność zachowania odpowiedniej osłony korzeni cennych drzew projektant wytyczył linię nadbrzeża wzdłuż ul. (...) (projekt zakładał utrzymanie korony niecki na równym poziomie 92,95 m.n.p.m.). W związku z rozebraniem niektórych betonowych płyt nadbrzeża i natrafieniem przez wykonawcę na kamień projektant przedstawił wykonawcy dwie propozycje wykonania wtórnej podbudowy.

Powód stał na stanowisku, że w trakcie budowy wprowadzona zmiana rzędnych doprowadziła do zmiany zakresu przedmiotu umowy, polecenie rozbiórki płyt i wykonania podłoża nie zostało objęte projektem i jest sprzeczne ze sztuką budowlaną, a nadto powodowi konsekwentnie wskazuje się jednego producenta uszczelnień i sposób ich wykonania. Stanowiska tego nie podzielali inspektor nadzoru inwestorskiego S. B., projektant W. K., jak i Prezydent Miasta L.. Jednocześnie Prezydent Miasta L. wezwał powoda do przedstawienia harmonogramu robót, umów z podwykonawcami oraz umowy o ubezpieczenie budowy i robót z tytułu szkód, zaznaczając, że termin realizacji zamówienia upływa z dniem 01 lipca 2017r., a po tym czasie zamawiającemu przysługiwać będzie prawo naliczenia kary umownej za nieterminową realizację kontraktu.

W związku z powyższym powód w dniu 23 czerwca 2017r. skierował do inwestora pismo, w którym zaznaczył, że w trakcie realizacji umowy doszło do istotnych zmian projektowych, które zdezorganizowały plan robót, spowodowały konieczność ich wydłużenia i doprowadziły do zmiany zakresu prac, a tym samym do zmiany przedmiotu umowy. Mając to na uwadze powód zwrócił się do inwestora z prośbą o przedłużenie terminu realizacji umowy oraz przekazanie zatwierdzonej dokumentacji projektowej uwzględniającej zmiany dokonane, jak i przyszłe do dnia 27 czerwca 2017r., pod rygorem odstąpienia od umowy.

Pozwany nie ustosunkował się do prośby wykonawcy, a także nie przedstawił mu żądanej dokumentacji w wyznaczonym terminie. Wobec tego powód pismem z dnia 28 czerwca 2017r. złożył pozwanemu oświadczenie o odstąpieniu od umowy z dnia 11 maja 2017r. nr (...). W tym samym dniu z funkcji kierownika budowy zrezygnował R. W.. W związku z wypowiedzeniem umowy inwestor wyznaczył termin odbioru robót budowlanych na dzień 24 lipca 2017r. celem ich inwentaryzacji. Powód nie przystąpił do odbioru prac w wyznaczonym terminie, wobec czego pozwany dokonał ich samodzielnego odbioru.

Na podstawie dokumentacji powykonawczej i kosztorysu powykonawczego przygotowanego przez inspektora nadzoru branży budowlanej roboty elektryczne wycenione zostały na kwotę 26.487,61 zł brutto, roboty sanitarne na kwotę 14.025,64 zł brutto, a roboty branży konstrukcyjnej na kwotę 62.214,54 zł brutto. Łącznie roboty wykonane przez powoda do dnia odstąpienia od umowy wyceniono na 102.727,79 zł brutto, przy uwzględnieniu cen zawartych w kosztorysie ofertowym. W odpowiedzi powód wystawił fakturę VAT nr (...) z dnia 01 sierpnia 2017r. na kwotę 102.727,79 zł z terminem płatności wynoszącym 30 dni (uznając przy tym, że kwota ta nie wyczerpuje w całości roszczeń wykonawcy wobec zamawiającego), a także wystawił notę księgową nr (...), którą obciążył Miasto L. karą umowną za odstąpienie przez wykonawcę od umowy z przyczyn od niego niezależnych w wysokości 20% wynagrodzenia brutto, tj. w kwocie 158.462,42 zł żądając jej uregulowania do dnia 28 sierpnia 2017r.

Pozwany z kolei naliczył powodowi karę umowną w tej samej wysokości za odstąpienie od umowy z przyczyn zależnych od wykonawcy (nota księgowa nr (...) z dnia 22 sierpnia 2017r.). Następnie pozwany pismem z dnia 29 sierpnia 2017r. złożył powodowi oświadczenie o potrąceniu wierzytelności z tytułu kary umownej ujętej w nocie księgowej nr (...) z dnia 22 sierpnia 2017r. w wysokości 102.697,40 zł wraz z odsetkami w kwocie 30,39 zł z wierzytelnością powoda w kwocie 102.697,40 zł wynikającą z faktury VAT nr (...). Pozwany zaznaczył przy tym, że należność główna z faktury VAT nr (...) obejmująca wynagrodzenie powoda ulegała umorzeniu na skutek potrącenia w całości.

Natomiast należność główna wraz z odsetkami z noty księgowej wystawionej przez inwestora uległa umorzeniu na skutek potrącenia do kwoty 102.697,40 zł należności głównej. Zatem z tytułu kary umownej naliczonej powodowi pozostało do zapłaty na rzecz zamawiającego 55.7654,02 zł wraz z obowiązującymi na dany dzień wpłaty odsetkami. Powód uznał powyższe oświadczenie za bezskuteczne i wezwał pozwanego do uregulowania kary umownej oraz wynagrodzenia do dnia 05 września 2017r. Modernizację stawów w L. dokończył nowy wykonawca na podstawie projektu zamiennego, opracowanego z uwagi na znaczne zdewastowanie zbiornika przez powoda.

Z projektu zamiennego wynikało, że z prac wykonanych dotąd przez powoda zaakceptowano zdemontowanie wodociągowej instalacji fontanny wraz z urządzeniami, zdemontowanie nawierzchni mostka i balustrady, wykonanie studzienki spustowej ze stanowiskiem do czerpania wody do celów przeciwpożarowych oraz zrealizowanie w części robót elektrycznych. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy stwierdził, że powództwo główne jest bezzasadne natomiast na uwzględnienie zasługiwało powództwo wzajemne. Sąd w pierwszej kolejności uznał, że z uwagi na stanowiska stron należało ustalić, czy w trakcie realizowania inwestycji w L. zaistniały podstawy do odstąpienia od umowy przez którąkolwiek ze strona, a jeśli tak, to która strona sporu ponosiła za nie odpowiedzialność.

Wiązało się to z koniecznością ustalenia, czy roboty wykonane przez powoda do czasu odstąpienia od umowy zostały zrealizowane w sposób prawidłowy, czy też wadliwy, a także dokonania oceny zasadności twierdzeń powoda o braku współpracy ze strony inwestora przy wykonywaniu umowy. W ocenie Sądu Okręgowego wyniki postępowania dowodowego prowadzą do wniosku, że odstąpienie od umowy dokonane przez powoda J. G. (1) w dniu 28 czerwca 2017r. nie nastąpiło z przyczyn leżących po stronie Miasta L., ale z przyczyn leżących po stronie wykonawcy J.

G. (1). Powód bowiem nie przeprowadzał modernizacji parku w L. zgodnie z umową. W konsekwencji powód nie miał podstaw do odstąpienia od umowy z winy pozwanego i naliczenia mu kary umownej na podstawie § 10 ust. 2 w zw. z § 10 ust. 1 lit. d umowy. Powód przystępując do zawarcia umowy z pozwanym znał całą dokumentację projektową, w tym wiedział, że nie rozpoznano warunków gruntowych pod stawami. Nadto powód miał świadomość, że przysługujące mu wynagrodzenie ma charakter ryczałtowy i obejmuje całość zleconych robót, chociażby w czasie zawarcia umowy nie można było przewidzieć rozmiaru tych prac.

Powód wiedział również, że jako wykonawca będzie odpowiadał za koszty związane z nieprzewidzianymi okolicznościami (§ 3 pkt 2 umowy). Mimo zaakceptowania tych warunków powód nie przystąpił do prac niezwłocznie po przekazaniu mu placu budowy, natomiast zaczął podważać rozwiązania konstrukcyjne przyjęte w projekcie. Następnie, już po rozpoczęciu prac budowlanych, powód zaczął twierdzić, że pojawiły się prace nieobjęte projektem, do których wykonania nie jest zobowiązany. Sąd wskazał przy tym, że powód formalnie nie zgłosił inwestorowi konieczności wykonania prac dodatkowych, a co za tym idzie uzyskania dodatkowego wynagrodzenia.

Powód nie zauważa natomiast, że prace do których przystąpił w większości wykonywał w sposób wadliwy, przystępując do realizacji zadania nie dysponował należytymi zasobami oraz materiałami budowlanymi, zaś w sporządzonym przez siebie kosztorysie zaniżył swoje wynagrodzenie. Powód nie dostrzega również, że projekt zakładał wykorzystanie części istniejących płyt do modernizacji nadbrzeża, tak aby nie ingerować w znajdującą się pod nimi podbudowę. Naruszając przy rozbiórce całą konstrukcję powód wymusił nijako na projektantach opracowanie nowego rozwiązania projektowego w tym zakresie.

Niezależnie jednak od tego w ocenie Sądu demontaż płyt, zgodnie z postanowieniami umownymi, należało rozumieć jako demontaż z ewentualnym podłożem. Mówiąc ogólniej kwestie związane z gruntem obciążały powoda. Z tych przyczyn w toku prac nie zaszła konieczność wykonania prac nieobjętych umową stron. Nie ulega wątpliwości, że w trakcie budowy pojawić się może konieczność dokonania korekt. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że w omawianym przypadku nie miały one charakteru istotnego, zaś część z nich wynikała z niewłaściwie prowadzonych robót budowlanych.

Przy tym nie można zarzucić pozwanemu braku współpracy z powodem. Inwestor zadbał o nadzór nad budową, jego przedstawiciele uczestniczyli w cotygodniowych radach budowy, a w razie potrzeby w dodatkowych spotkaniach. Wykonawca był w stałym kontakcie z nadzorem inwestorskim oraz projektantami i uzyskiwał od nich konkretne wytyczne, a w razie potrzeby także projekty. Z okoliczności sprawy wynika, że to powód zaniechał współpracy z zamawiającym. Powód bowiem nie dostarczył zamawiającemu wymaganych dokumentów, nie składał wniosków materiałowych w toku prac, nie przedstawił też podwykonawców, mimo że w ofercie zadeklarował ich udział.

Wszystko to prowadzi do wniosku, że odstąpienie od umowy, choć w zaistniałych okolicznościach zasadne, nie nastąpiło z przyczyn zależnych od pozwanego Miasta L.. Powód J. G. (1) nie ma zatem podstaw, by domagać się kary umownej naliczonej na podstawie § 10 ust. 2 w zw. z § 10 ust. 1 lit. d umowy. W konsekwencji żądanie zasądzenia kwoty 158.462,42 zł jest bezzasadne. Uzasadnione jest natomiast żądanie co do kwoty 102.727,79 zł z tytułu wynagrodzenia za prace wykonane przez J. G. (1) zgodnie z inwentaryzacją robót przeprowadzoną przez pozwanego.

Nie ulega bowiem wątpliwości, że powodowi należna jest kwota ujęta w fakturze VAT nr (...) z dnia 01 sierpnia 2017r., stanowiąca wynagrodzenie za prace budowlane wykonane do czasu odstąpienia od umowy i zejścia z placu budowy. W tym miejscu należy również dodać, że pozwany nie kwestionował, że wynagrodzenie w tej właśnie wysokości jest powodowi należne. Niemniej w tym zakresie Sąd uznał za uzasadnione powołanie się przez pozwanego na dokonane potrącenie. Sąd zauważa, że zgodnie z § 10 ust. 1 lit. d umowy z maja 2017r. wykonawca zapłacić miał zamawiającemu karę umowną w przypadku odstąpienia od umowy z przyczyn od siebie zależnych, w wysokości 20% wartości kontraktu.

W obliczu odstąpienia przez powoda od umowy pozwany skorzystał z przysługującego mu uprawnienia zgodnie z przytoczonym postanowieniem umownym i w dniu 22 sierpnia 2017r. naliczył powodowi karę umowną w wysokości 158.462,42 zł. Na tę okoliczność pozwany wystawił notę księgową nr (...) z dnia 22 sierpnia 2017r., zgodnie z którą powód miał 3 dni od odbioru noty na dokonanie płatności. Powód nie dokonał płatności w wyznaczonym terminie. Oznacza to, że pozwanemu przysługiwała względem powoda wierzytelność wskazana w oświadczeniu o potrąceniu z dnia 29 sierpnia 2018r., podczas gdy powodowi przysługiwało wynagrodzenie za roboty budowlane w wysokości 102.727,79 zł zgodnie z fakturą VAT nr (...), a wierzytelności te były wymagalne.

Mając na uwadze powyższe, w świetle końcowego rozliczenia stron za częściowe wykonanie przedmiotu umowy, a także z uwagi na treść art. 498 k.c. i art. 499 k.c., oświadczenie pozwanego z dnia 29 sierpnia 2017r. o potrąceniu przysługującej mu względem powoda wierzytelności z tytułu kary umownej ze wzajemną wierzytelnością pozwanego ocenić należało jako skuteczne prawnie. Ustalenie to rodzi dalsze skutki. W wyniku dokonanego potrącenia powodowi nie przysługuje wobec pozwanego wzajemna, wymagalna wierzytelność pieniężna w wysokości 102.727,79 zł, ponieważ ulegała ona całkowitemu umorzeniu wskutek potrącenia.

Nadto do zapłaty przez powoda na rzecz pozwanego pozostała ta część kary umownej, która nie uległa potrąceniu, czyli kwota 55.765,02 zł, która została objęta pozwem wzajemnym. Reasumując żądanie powoda okazało się niezasadne w całości. Powód nie wykazał bowiem, że przysługuje mu względem powoda wymagalna, dotychczas nierozliczona wierzytelność o zapłatę wynagrodzenia za część wykonanych prac w kwocie 102.727,79 zł, a także kara umowna w wysokości 158.462,42 zł naliczona w wyniku odstąpienia od umowy z przyczyn, za które wykonawca nie ponosił odpowiedzialności.

Jednocześnie zasadne okazało się powództwo wzajemne wytoczone przez pozwanego. W rezultacie Sąd w punkcie I. wyroku oddalił powództwo główne, zaś w punkcie III. wyroku z pozwu wzajemnego zasądził od pozwanego wzajemnego J. G. (1) na rzecz powoda wzajemnego Miasta L. kwotę 55.765,05 zł wraz z odsetkami za opóźnienie od dnia 27 sierpnia 2017r. do dnia zapłaty. O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c., który stanowi, że jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności.

Jak już Sąd zaznaczył wcześniej w nocie księgowej nr (...) z dnia 22 sierpnia 2017r. określono, że powód ma 3 dni od odbioru noty na dokonanie płatności. Podebrał odebrał notę księgową w dniu 23 sierpnia 2017r., wobec czego termin zapłaty należności upłynął w dniu 26 sierpnia 2017r. Począwszy zatem od dnia następnego, tj. 27 sierpnia 2017r. powód pozostawał wobec pozwanego w zwłoce z uregulowaniem tej należności. O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie II. i IV. wyroku na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c., obciążając nimi w całości powoda głównego – pozwanego wzajemnego jako stronę przegrywającą proces.

W odniesieniu do pozwu głównego na koszty procesu poniesione przez pozwanego składały się: koszty wynagrodzenia pełnomocnika pozwanego w kwocie 10.800 zł, którego wysokość została ustalona na podstawie § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 265.), a także opłata skarbowa od udzielonego pełnomocnictwa w kwocie 17 zł. Z kolei z pozwu wzajemnego na koszty procesu poniesione przez pozwanego składały się: opłata sądowa od pozwu wzajemnego w kwocie 2.788 zł, a także wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego w kwocie 5.400 zł, którego wysokość została ustalona na podstawie § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j.

Dz.U. z 2018 r. poz. 265.). Apelację od powyższego wyroku wniósł powód – pozwany wzajemny który zarzucił. I. rażące naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na wynik postępowania, a mianowicie art. 233 § 1 kpc polegające na: a. Naruszenie przepisu art. 327 1 k.p.c. - poprzez niewłaściwe sporządzenie uzasadnienia wyroku uniemożliwiające analizę toku rozumowania sądu i tym samym kontrolę instancyjną tj. brak należytego wyjaśnienia co do ustalenia stanu faktycznego, w tym nie zawarcie w treści uzasadnienia wskazania podstawy faktycznej rozstrzygnięcia poprzez ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.

Albowiem: - Sąd w uzasadnieniu pisze jedynie ogólnikowo, że „ IV ocenie Sądu na wiarą zasługują zeznania wszystkich przesłuchanych w sprawie świadków (...) albowiem były one spójne i łogiczne, a także korespondowały ze sobą, natomiast nie pisze, na jakiej podstawie, w oparciu o czyje zeznania ustali! stan faktyczny (przykładowo rzekomej dewastacji parku), albowiem zeznania w ustaleniu stanu faktycznego, wbrew twierdzeniom Sądu różniły się ze sobą, tym samym brak jest w treści uzasadnienia wyroku dlaczego Sąd ustali! wskazany w uzasadnieniu wyroku stan faktyczny sprawy (zdaję się domniemywać, że jedynie w oparciu o zeznana świadków zawnioskowanych przez stroną pozwaną). - Sąd w treści wyroku całkowicie pominął złożone przed powoda dokumenty (pozwanego wzajemnego), w szczególności pisma z dnia 20 czerwca 2017r., 22 czerwca 2017r., dziennika budowy str. 17, notatek z rad budowy, S. - Przedmiot Zamówienia:

„Modernizacja parku przy pl. (...) w L. - dokończenie Etapu I” - ( (...).2071.19.2016, (dałej\ S. I) oraz S. - Przedmiot zamówienia: „Modernizacja parku przy pl. (...) w L. - dokończenie Etapu I ( (...).271.15.2017), dał ej \ S. II), przedłożonych rysunków (stanowiących załącznik do pozwu) oraz złożonych w tym zakresie zeznań Kierownika Budowy oraz powoda wobec wyraźnego zaznaczenia w pozwie, iż (...) zawiera odmienne rozwiązania aniżeli (...), które są całkowicie zbieżne z wcześniejszymi przekazami technicznego zasadnego rozwiązania sugestiami powoda w zakresie modernizacji Parku, w tej sytuacji Sąd powinien dokonać oceny wskazanych przez powoda okoliczności aby przyjąć odpowiednie tezy i tym samym odpowiednie wnioski w tym zakresie, a czego Sąd Okręgowy nie uczynił. b. braku wszechstronnego rozważenia całości zebranego materiału dowodowego i przekroczenie zasady swobodnej oceny materiału dowodowego poprzez błędne przyjęcie, że odstąpienie od umowy przez powoda nie było uzasadnione, podczas gdy odstąpienie to było skutkiem zawinionego działania Zamawiającego który wbrew wymogom określonym w art. 29, 30, 31 Ustawy z dnia 29 stycznia 2004r.

Prawo Zamówień Publicznych (Dz.U .z 2010r. Nr 113 poz.759 zwanej dalej: p.z.p.) w treści dokumentacji projektowej nie uwzględniał w sposób wyczerpujący i jednoznaczny wszystkich okoliczności mogących mieć wpływ na realizację przedmiotu umowy przez wykonawcę. c. błędna ocena zgromadzonego materiału dowodowego polegająca na nieuzasadnionym przyjęciu, iż Miasto L. uprawnione było do naliczenia kary umownej w oparciu o § 10 ust. ł lit d) w zw. §12 ust. 1 i 2 umowy nr (...) na podstawie oświadczenia o odstąpieniu od umowy złożonego przez Generalnego Wykonawcę z winy Zamawiającego.

Całkowicie niezrozumiała oraz błędna jest konstatacja Sądu, iż: „ fV obliczu odstąpienia przez powoda (podh\ autora) od umowy pozwany skorzystał z przysługującego mu uprawnienia i naliczył mu karę umowną (strona 14 uzasadnienia). Podczas gdy z prawidłowej oceny materiału dowodowego Sąd winien uznać, iż Miasto L. nie złożyło oświadczenia o odstąpieniu od umowy, zatem nie miało żadnych podstaw do naliczania kar umownych powodowi, co miało wpływ na błędne przyjęcie, że Miasto L. dokonało skutecznego potrącenia wierzytelności z tytułu kary umownej ujętej w nocie księgowej nr (...) z dnia 22 sierpnia 2017r.

II. rażące naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a mianowicie: a. art. 395 § 1 kodeksu cywilnego poprzez jego niezastosowanie w stanie faktycznym spraw)" podczas gdy, ze stanu prawnego łączącego strony umowy wywieźć należało, iż rodzaj kary umownej dotyczy rekompensaty za szkodę doznaną przez wierzyciela wskutek niewykonania zobowiązania, jest należne jedynie w następstwie odstąpienia od umowy, a w niniejszej sprawie Miasto L. z takiego uprawnienia prawnokształtującego nie skorzystało. b. art. 61 § 1 kodeksu cywilnego oraz 77 § 2 kodeksu cywilnego w związku § 12 ust. 1 i 2 umowy nr (...) poprzez niewłaściwe zastosowanie sprowadzające się do przyjęcia, że oświadczenie o odstąpieniu od umowy złożone przez generalnego wykonawcę z powołaniem się na okoliczności obciążające Zamawiającego stanowi podstawę do naliczania kary umownej przez Zamawiającego generalnemu wykonawcy, podczas gdy z treści umowy między stronami wprost wynika, że „odstąpienie od umowy przez którąkolwiek ze stron wymaga formy pisemnej (...) pod rygorem nieważności”, c. 65 § 2 w zw. z § 10 ust. 1 lit d) umowy nr (...) (dalej:

„Umowa”), poprzez błędną wykładnię sprzeczną z naturą stosunku prawnego oraz poprzez ich niewłaściwą subsumpcję która doprowadziła Sąd do przyjęcia, że „w obliczu odstcpienia od umowy przez powoda pozwany skorzystał z przysługującego mu uprawnienia zgodnie z przytoczonymi postanowieniami umownymi i w dniu 22 sierpnia 2018r. naliczył powodowi karą umowną (...)”, podczas gdy Miasto L. nie złożyło powodowi oświadczenia woli w przedmiocie odstąpienia od umowy, zatem pozwany nie miał żadnych podstaw prawnych do naliczenia kary umownej Wykonawcy w wysokości 20% wartości kontraktu, 498 § 1 i § 2 kodeksu cywilnego w zw ( 7). z § 10 ust. 7 umowy nr (...), poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na tym, że Sąd uznał za skuteczne potrącenie w sytuacji w której Miasto L. nie posiadało wymaganej wierzytelności względem powoda (pozwanego wzajemnego) nadające się do potrącenia, co doprowadziło Sąd do mylnego przyjęcia, że Miasto L. dokonało skutecznego potrącenia wierzytelności z tytułu kary umownej ujętej w nocie księgowej nr (...) z dnia 22 sierpnia 2017r. d. art. 33 ustawy z dnia 8 marca 1990 o samorządzie gminnym, poprzez jego niezastosowanie w niniejszej sprawie, co doprowadziło do uznania, iż nota księgowa wystawiona przez Urząd Miejski L. jest prawidłowa i rodzi skutki prawne, podczas gdy w imieniu Prezydenta Miasta L. nie może występować urząd miasta jako samodzielny podmiot.

Tym samym nota księgowa została wystawiona przez pozwanego (powoda wzajemnego) bez podstawy prawnej. III. błąd w ustaleniach faktycznych sprawy:

a) polegający na stwierdzeniu, że nowy wykonawca który dokończył modernizację parku, wykonał to na podstawie projektu zamiennego, „opracowanego z uwagi na zdewastowanie zbiornika przez powoda”, co nie miała miejsca w stanie sprawy, a tym bardziej nie zostało udowodnione żadnymi dokumentami przez pozwanego, oraz nie zostało poddane analizie przez Sąd, który ograniczył się jedynie do ogólnikowego zacytowanego powyżej twierdzenia, bez przeanalizowania zapisów oraz dokumentacji S. I i (...) oraz pisma generalnego wykonawcy z dnia 20 czerwca 2017r. oraz z 22 czerwca 2017r., jak również oświadczenia świadka strony poznawanej, że rozwiązania proponowane przez powoda znalazły się w dokumentacji S. II, zatem przyjąć należało, że zmiany projektowe zostały wykonane według wcześniejszych sugestii powoda.

b) polegający na stwierdzeniu, że powód dokonał zniszczeń placu budowy, podczas gdy nie wynika to z żadnych dokumentów między stronami wymienianymi w czasie procesu budowlanego, Miasto L. nie wystąpiło o odszkodowanie za jakiekolwiek zniszczenia, całkowicie Sąd pomija okoliczność iż Miasto L. zaakceptowało wystawioną fakturę VAT przez powoda za wykonane roboty budowalne i nie dokonało żadnych umniejszeń jej wartości z jakiegokolwiek tytułu (tym bardziej za zniszczenia których w wyroku tak mocno akcentuje Sąd). Mając powyższe na uwadze pozwany wniósł o: - zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa głównego w całości oraz oddalenie powództwa wzajemnego w całości; - zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego poniesionych kosztów procesu według norm przepisanych; ewentualnie o - uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na apelację pozwana Gmina wniosła o:

1. oddalenie apelacji;

2. zasadzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania odwoławczego, w tym kosztów zastępstwa radcowskiego według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył co następuje. Apelacja powoda-pozwanego wzajemnego okazała się w części uzasadniona. Sąd Apelacyjny w zasadzie w całości podziela i przyjmuje za własne ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Okręgowy. Natomiast w ocenie Sądu II Instancji nie zasługiwały na uwzględnienie wywody prawne i wnioski Sądu I Instancji dotyczące skorzystania z prawa odstąpienia od umowy przez pozwaną Gminę Skarżący zarzucił sądowi naruszenie zarówno przepisów prawa procesowego jaki i prawa materialnego.

W pierwszej kolejności Sąd II instancji odniósł się do zarzutów dotyczących obrazy prawa procesowego, gdyż dopiero prawidłowo ustalony stan faktyczny stanowić może podstawę dla rozstrzygnięcia pozwu złożonego w niniejszej sprawie. Wskazać bowiem należy, iż prawidłowość zastosowania lub wykładni prawa materialnego może być właściwie oceniona jedynie na kanwie niewadliwie ustalonej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Skuteczne, zatem zgłoszenie zarzutu dotyczącego naruszenia prawa materialnego wchodzi zasadniczo w rachubę tylko wtedy, gdy ustalony przez Sąd I instancji stan faktyczny, będący podstawą zaskarżonego wyroku, nie budzi zastrzeżeń (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 1997 r.

II CKN 60/97 - OSNC 1997/9/128). Powyższe rodzi konieczność rozpoznania w pierwszym rzędzie zmierzających do zakwestionowania stanu faktycznego zarzutów naruszenia prawa procesowego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 1997 r. II CKN 18/97 - OSNC 1997/8/112). Nieuzasadniony był zarzut naruszenia art. 327 1 k.p.c. - poprzez niewłaściwe sporządzenie uzasadnienia wyroku uniemożliwiające analizę toku rozumowania sądu i tym samym kontrolę instancyjną. Przede wszystkim wskazać należy, że zarzut naruszenia art. 327 1 k.p.c. będzie uzasadniony jedynie wówczas, gdy uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia nie zawiera wszystkich koniecznych (wymaganych przez ustawę) elementów lub gdy sposób jego redakcji uniemożliwia zrekonstruowanie motywów wydanego orzeczenia oraz dokonanie jego kontroli instancyjnej.

Skarżący zatem zarzucając naruszenie tego przepisu powinien wykazać, w jaki sposób wada uzasadnienia przekłada się na możliwość kontroli instancyjnej. Skarżący w apelacji podnosi , uzasadnienie sądu nie zawarcie w swojej treści wskazania podstawy faktycznej rozstrzygnięcia poprzez ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Albowiem: Sąd w uzasadnieniu pisze jedynie ogólnikowo, że „ w ocenie Sądu na wiarę zasługują zeznania wszystkich przesłuchanych w sprawie świadków (...) albowiem były one spójne i logiczne, a także korespondowały ze sobą, W ocenie Sądu Apelacyjnego wbrew twierdzeniom skarżącego uzasadnienie zaskarżonego wyroku w pełni pozwala na kontrolę prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialne i procesowego.

Sąd w treści uzasadnienia powoływał się na konkretne dokumenty lub zeznania świadków na których podstawie dokonał konkretnych ustaleń faktycznych . Uzasadnienie zawiera wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a mianowicie: ustalenie faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, co Sąd uczynił na podstawie dowodu z dokumentów i zeznań świadków. Poza tym sąd wskazał też dlaczego odmówił wiarygodności zeznaniom powoda. W treści uzasadnienia znajduje się szczegółowe wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem odpowiednich przepisów prawa.

W ocenie Sadu Apelacyjnego tego rodzaju zbiorcze przytoczenie dowodów na podstawie, których sąd ustalił stan faktyczny niniejszej sprawy pozwala na merytoryczną ocenę rozstrzygnięcia wniosku oraz prawidłowości w zakresie ustalonego stanu faktycznego sprawy. Nieuzasadniony jest również zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. Skarżący zarzucił sądowi I Instancji brak wszechstronnego rozważenia całości zebranego materiału dowodowego i przekroczenie zasady swobodnej oceny materiału dowodowego poprzez błędne przyjęcie, że odstąpienie od umowy przez powoda nie było uzasadnione.

Przede wszystkim należy wskazać iż zgodnie z art. 233§ 1 k.p.c. sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. ( § 1 ); Analiza akt sprawy pozwala na stwierdzenie , że sąd dokonał prawidłowej i wszechstronnej analizy materiału dowodowego i na tej podstawie prawidłowo uznał , że powód nie wykazał zasadności odstąpienia od umowy. Sąd Apelacyjny w pełni podziela poczynione w tym zakresie ustalenia faktycznie oraz wyciągnięte wnioski prawne.

Powód przystępując do zawarcia umowy z pozwanym znał całą dokumentację projektową, w tym wiedział, że nie rozpoznano warunków gruntowych pod stawami. Nadto powód miał świadomość, że przysługujące mu wynagrodzenie ma charakter ryczałtowy i obejmuje całość zleconych robót, chociażby w czasie zawarcia umowy nie można było przewidzieć rozmiaru tych prac. Powód wiedział również, że jako wykonawca będzie odpowiadał za koszty związane z nieprzewidzianymi okolicznościami (§ 3 pkt 2 umowy). Mimo zaakceptowania tych warunków powód nie przystąpił do prac niezwłocznie po przekazaniu mu placu budowy, natomiast zaczął podważać rozwiązania konstrukcyjne przyjęte w projekcie.

Następnie, już po rozpoczęciu prac budowlanych, powód zaczął twierdzić, że pojawiły się prace nieobjęte projektem, do których wykonania nie jest zobowiązany. Przy czym należy zaznaczyć, że powód formalnie nie zgłosił inwestorowi konieczności wykonania prac dodatkowych, a co za tym idzie uzyskania dodatkowego wynagrodzenia. Powód nie zauważa natomiast, że prace do których przystąpił w większości wykonywał w sposób wadliwy, przystępując do realizacji zadania nie dysponował należytymi zasobami oraz materiałami budowlanymi, zaś w sporządzonym przez siebie kosztorysie zaniżył swoje wynagrodzenie.

Powód nie dostrzega również, że projekt zakładał wykorzystanie części istniejących płyt do modernizacji nadbrzeża, tak aby nie ingerować w znajdującą się pod nimi podbudowę. Naruszając przy rozbiórce całą konstrukcję powód wymusił nijako na projektantach opracowanie nowego rozwiązania projektowego w tym zakresie. Niezależnie jednak od tego w ocenie Sądu demontaż płyt, zgodnie z postanowieniami umownymi, należało rozumieć jako demontaż z ewentualnym podłożem. Mówiąc ogólniej kwestie związane z gruntem obciążały powoda.

Z tych przyczyn w toku prac nie zaszła konieczność wykonania prac nieobjętych umową stron. Nie ulega wątpliwości, że w trakcie budowy pojawić się może konieczność dokonania korekt. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że w omawianym przypadku nie miały one charakteru istotnego, zaś część z nich wynikała z niewłaściwie prowadzonych robót budowlanych. Przy tym nie można zarzucić pozwanemu braku współpracy z powodem. Inwestor zadbał o nadzór nad budową, jego przedstawiciele uczestniczyli w cotygodniowych radach budowy, a w razie potrzeby w dodatkowych spotkaniach.

Wykonawca był w stałym kontakcie z nadzorem inwestorskim oraz projektantami i uzyskiwał od nich konkretne wytyczne, a w razie potrzeby także projekty. Z okoliczności sprawy wynika, że to powód zaniechał współpracy z zamawiającym. Powód bowiem nie dostarczył zamawiającemu wymaganych dokumentów, nie składał wniosków materiałowych w toku prac, nie przedstawił też podwykonawców, mimo że w ofercie zadeklarował ich udział. Ponadto przyjmując nawet. że w trakcie realizacji pozwany dokonywał istotnych zmian projektowych, to na powodzie ciążył obowiązek wykazania okoliczności , że zmiany te były na tyle istotne , że uzasadniały odstąpienie powoda od umowy.

Niewątpliwe wykazanie tej okoliczności wymagało wiadomości specjalnych , a powód nie złożył wniosku dowodowego w postaci przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Prawidłowo więc Sąd Okręgowy uznał , że odstąpienie powoda od umowy z przyczyn leżących po stronie pozwanego było bezskuteczne. Konsekwentnie więc brak było podstaw do zasądzenia kwoty 158.462,42 zł z tytułu kary umownej na podstawie. Zasadnie natomiast apelacja zarzuca Sądowi Okręgowemu naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 395§ 1 k.c. , art. 61 § 1 k.c. oraz 77 § 2 k.c. w związku § 12 ust. 1 i 2 umowy nr (...) , 65 § 2 w zw. z § 10 ust. 1 lit d) umowy nr (...) i art. 498 § 1 i § 2 k.c. i uwzględnienie powództwa wzajemnego.

W dniu 11 maja 2017 r strony zawarły umowę w wyniku przeprowadzonego postępowania o udzielenie zamówienia publicznego . Na mocy tej umowy pozwany zlecił powodowi jako wykonawcy zamówienie w zakresie robót budowlanych polegających na „Modernizacji parku przy ul. (...) w L. – Etap I „ W § 10 tej umowy strony postanowiły , że obowiązującą je formą odszkodowania stanowią kary umowne stosowane w następujących przypadkach i wielkościach:

1. Wykonawca płaci zamawiającemu kary umowne:

a) b) c) d) za odstąpienie od umowy z przyczyn zależnych od wykonawcy w wysokości 20% wartości kontraktu 2. Zamawiający zapłaci wykonawcy karę umowną za odstąpienie od umowy z przyczyn niezależnych od wykonawcy z wyjątkiem przyczyny o której mowa w § 11 umowy w wysokości kreślonej w ust. 1 lit. d niniejszego paragrafu ( 20% wartości kontraktu).

3. Zamawiający może odstąpić od umowy z przyczyn zależnych od od wykonawcy jeżeli wykonawca bez uzgodnienia z zamawiającym :

a) b) spowoduje przerwę w realizacji zamówienia dłuższą niż 7 dni;

c) wykonuje zamówienie niezgodnie z zawartym kontraktem 7. zamawiający zastrzegł sobie prawo potrącenia naliczonych kar umownych z faktur wystawianych przez wykonawcę , a wykonawca niniejszym wyraził zgodę na takie potrącenie.

8. za wartość kontraktu o której mowa w ust. 1 i 2 niniejszego paragrafu uważa się wynagrodzenie brutto o którym mowa w § 3 ust. 2 niniejszej umowy. Zgodnie z § 12 ust. 1 umowy odstąpienie od umowy przez którąkolwiek ze stron wymaga formy pisemnej z jednoczesnym podaniem uzasadnienia pod rygorem nieważności Po rozpoczęciu robót powód kwestionował zarówno projekt jak i poszczególne elementy robót , zgłaszał uwagi na radach . Ostatecznie powód uznał , ze zmiany w projekcie były tak dalekie , brak było współpracy z wykonawcą przez zlecającego i pismem z dnia 23 czerwca 2017 r wezwał zamawiającego do przekazania zmian projektowych w formie dokumentacji zmian przedmiotu umowy w terminie do 27 czerwca 2017 r pod rygorem odstąpienia od umowy z przyczyn niezależnych od wykonawcy. Jednocześnie w piśmie tym wskazał na konieczność przedłużenia terminu realizacji umowy. Pozwany na powyższe pismo nie odpowiedział w związku z tym powód pismem z dnia 28 czerwca 2017 r odstąpił od umowy z przyczyn leżących wyłącznie po stronie pozwanej Gminy. ( k.

77) Pismem z dnia 28 lipca 2017 r Gmina wyznaczyła termin odbioru robót na dzień 24 lipca 2017 r. i ponieważ na odbiór nie zgłosił się przedstawiciel powoda dokonała samodzielnie odbioru robót wykonanych do dnia 28 czerwca 2017 r tj do dnia odstąpienia od umowy i wyceniała te roboty na 102.727,79 zł brutto. (k.80). W dniu 22 sierpnia 2017 r pozwana Gmina wystawiła notę księgową na kwotę 158.462,42 zł tytułem naliczonej kary umownej za odstąpienie od umowy z przyczyn zależnych od wykonawcy. (k725). I złożyła świadczenie o potrąceniu kwoty 102.697,40 zł + odsetki 30,39 zł (k.726) Sąd Okręgowy uwzględniając powództwo wzajemne wskazał , że ” Wszystko to prowadzi do wniosku, że odstąpienie od umowy, choć w zaistniałych okolicznościach zasadne, nie nastąpiło z przyczyn zależnych od pozwanego Miasta L..

Powód J. G. (1) nie ma zatem podstaw, by domagać się kary umownej naliczonej na podstawie § 10 ust. 2 w zw. z § 10 ust. 1 lit. d umowy. W konsekwencji żądanie zasądzenia kwoty 158.462,42 zł jest bezzasadne. Uzasadnione jest natomiast żądanie co do kwoty 102.727,79 zł z tytułu wynagrodzenia za prace wykonane przez J. G. (1) zgodnie z inwentaryzacją robót przeprowadzoną przez pozwanego. Nie ulega bowiem wątpliwości, że powodowi należna jest kwota ujęta w fakturze VAT nr (...) z dnia 01 sierpnia 2017r., stanowiąca wynagrodzenie za prace budowlane wykonane do czasu odstąpienia od umowy i zejścia z placu budowy.

W tym miejscu należy również dodać, że pozwany nie kwestionował, że wynagrodzenie w tej właśnie wysokości jest powodowi należne. Niemniej w tym zakresie Sąd uznał za uzasadnione powołanie się przez pozwanego na dokonane potrącenie. Sąd zauważa, że zgodnie z § 10 ust. 1 lit. d umowy z maja 2017r. wykonawca zapłacić miał zamawiającemu karę umowną w przypadku odstąpienia od umowy z przyczyn od siebie zależnych, w wysokości 20% wartości kontraktu. W obliczu odstąpienia przez powoda od umowy pozwany skorzystał z przysługującego mu uprawnienia zgodnie z przytoczonym postanowieniem umownym i w dniu 22 sierpnia 2017r. naliczył powodowi karę umowną w wysokości 158.462,42 zł.

Na tę okoliczność pozwany wystawił notę księgową nr (...) z dnia 22 sierpnia 2017r., zgodnie z którą powód miał 3 dni od odbioru noty na dokonanie płatności. Powód nie dokonał płatności w wyznaczonym terminie. Oznacza to, że pozwanemu przysługiwała względem powoda wierzytelność wskazana w oświadczeniu o potrąceniu z dnia 29 sierpnia 2018r., podczas gdy powodowi przysługiwało wynagrodzenie za roboty budowlane w wysokości 102.727,79 zł zgodnie z fakturą VAT nr (...), a wierzytelności te były wymagalne. Mając na uwadze powyższe, w świetle końcowego rozliczenia stron za częściowe wykonanie przedmiotu umowy, a także z uwagi na treść art. 498 k.c. i art. 499 k.c., oświadczenie pozwanego z dnia 29 sierpnia 2017r. o potrąceniu przysługującej mu względem powoda wierzytelności z tytułu kary umownej ze wzajemną wierzytelnością pozwanego ocenić należało jako skuteczne prawnie.

U stalenie to rodzi dalsze skutki. W wyniku dokonanego potrącenia powodowi nie przysługuje wobec pozwanego wzajemna, wymagalna wierzytelność pieniężna w wysokości 102.727,79 zł, ponieważ ulegała ona całkowitemu umorzeniu wskutek potrącenia. Nadto do zapłaty przez powoda na rzecz pozwanego pozostała ta część kary umownej, która nie uległa potrąceniu, czyli kwota 55.765,02 zł, która została objęta pozwem wzajemnym. Reasumując żądanie powoda okazało się niezasadne w całości. Powód nie wykazał bowiem, że przysługuje mu względem powoda wymagalna, dotychczas nierozliczona wierzytelność o zapłatę wynagrodzenia za część wykonanych prac w kwocie 102.727,79 zł, a także kara umowna w wysokości 158.462,42 zł naliczona w wyniku odstąpienia od umowy z przyczyn, za które wykonawca nie ponosił odpowiedzialności.

Jednocześnie zasadne okazało się powództwo wzajemne wytoczone przez pozwanego.” Sąd Apelacyjny stanowiska tego nie podziela . W niniejszej sprawie powód jako wykonawca odstąpił od umowy powołując w uzasadnieniu, iż powodem odstąpienia od umowy są zmiany w dokumentacji dokonane przez pozwanego oraz brak współdziałania ze strony zamawiającego. Wbrew twierdzeniom sądu okręgowego nie można przyjąć iż oświadczenie o odstąpieniu od umowy przez powoda w okolicznościach tej sprawy było skuteczne Powód odstępując od umowy wskazał bowiem konkretne przyczyny które słusznie sąd uznał za błędne.

Konsekwencją tego było więc stwierdzenie , że odstąpienie od umowy było nieskuteczne i nie wywołało skutku w postaci żądania przez powoda kar umownych. Pozwana gmina natomiast, pomimo, że miała taką możliwość , co wynikało z zapisów umowy nie złożyła oświadczenia woli o odstąpieniu od umowy z przyczyn leżących po stronie wykonawcy. Nie można bowiem , za takie odstąpienie uznać przesłanej do powoda noty obciążeniowej , Co prawda w orzecznictwie wyjaśniono, że niewskazanie okoliczności, które spowodowały odstąpienie od umowy, nie będzie powodowało nieskuteczności odstąpienia, jeżeli z okoliczności poprzedzających (np. z prowadzonej przez strony korespondencji) albo towarzyszących wykonaniu uprawnienia prawokształtującego będzie wynikała jednoznaczna podstawa faktyczna stanowiąca przyczynę wykonania przez stronę tego uprawnienia.

Przyjęto także, że żądanie zapłaty określonej kwoty, którego skuteczność warunkowana jest wykonaniem prawa odstąpienia, może zawierać w sobie implicite oświadczenie o odstąpieniu. Tym niemniej nie można pominąć, że sytuacje te traktowane są jako wyjątkowe i ograniczane do przypadków jednoznacznych, niebudzących wątpliwości. Co do zasady przyjmuje się zaś, że niezbędnym elementem oświadczenia woli stanowiącego wykonanie uprawnienia kształtującego jest wskazanie okoliczności, które spowodowały odstąpienie od umowy, jak również że określone zachowanie może być uznane za dorozumiane oświadczenie woli tylko wtedy, gdy zamiar wywołania przez nie określonych skutków prawnych jest niewątpliwy.

Niewątpliwie więc w niniejszej sprawie z noty księgowej okoliczności te nie wynikają. Przede wszystkim brak wskazania przyczyny odstąpienia i uzasadnienia co nie wypełnia wymogów z § 12 ust 1 łączącej strony umowy. Skoro wiec pozwany nie odstąpił od umowy , a z ustaleń sądu wynika , że zgodził się z wcześniejszym zejściem powoda z placu budowy – to doszło do rozwiązania umowy . W tej sytuacji skoro pozwany nie odstąpił od umowy – to nie miał wierzytelności w stosunku do powoda z tytułu kary umownej i nie mógł skutecznie potrącić jej z wierzytelnością ( niesporną ) powoda z tytułu wykonanych przez niego prac do czasu zejścia z budowy.

Mając to na uwadze Sąd Apelacyjny orzekł jak w punktach 1 a i 1 c. Konsekwencją zmiany wyroku była również zmiana rozstrzygnięcia o kosztach postępowania za I instancję . W ostateczności powód wygrał sprawę z powództwa głównego w 40% , a pozwana Gmina w 60%. Koszty jakie poniósł powód to 13.060 zł – opłata od pozwu oraz 10.817 zł wynagrodzenie pełnomocnika , koszty pozwanej to 10.817 zł koszty pełnomocnika . Łącznie koszty wyniosły 35.294 zł . Powód wygrał sprawę w 40% a więc powinien ponieść koszty w kwocie 21.176.40 zł a pozwana w 60 % - 14.117,60 zł Ponieważ pozwany poniósł jednie koszty w kwocie 10.817 zł powinien zwrócić powodowi 3.300,60 zł o czym orzeczono w punkcie 1 b wyroku.

Ponieważ pozwana – powódka wzajemna przegrała w całości powództwo wzajemne powinna zwrócić powodowi 5.400 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika, o czym orzeczono w punkcie 1 d wyroku . O kosztach postępowania apelacyjnego sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. Ryszard Marchwicki "Niniejsze pismo nie wymaga podpisu własnoręcznego na podstawie § 21 ust. 4 zarządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 19 czerwca 2019 r. w sprawie organizacji i zakresu działania sekretariatów sądowych oraz innych działów administracji sądowej jako właściwie zatwierdzone w sądowym systemie teleinformatycznym" St. sekr. sąd.

Katarzyna Surażyńska