Legislator Case Law & Legislation
II Ca 11/22 AI generated

II Ca 11/22 · Sąd powszechny

Case Number II Ca 11/22
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

O. wniósł o zasądzenie od (...) w W. kwoty 25100 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 21 marca 2021 roku do dnia zapłaty. Powód wskazał, że wskutek kolizji drogowej doznał szkody w pojeździe a sprawcą zdarzenia miał być kierowca samochodu dostawczego I. ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej u pozwanego. W wyniku zdarzenia szkody w pojeździe powoda sięgnęły kwoty 43482,72 złote, wartość pojazdu przed szkodą wynosiła 46700 złotych a po szkodzie 22600 złotych. Powód poniósł więc szkodę w wysokości różnicy pomiędzy wartością nieuszkodzonego pojazdu a jego pozostałości po wypadku.

Legislator headnote

AI generated

art. 98 k.p.c, art. 233 § 1 k.p.c, art. 278 § 1 k.p.c, art. 822 § 1 k.c, art. 436 § 2 k.c, art. 415 k.c; II Ca 11/22 · Sąd powszechny: Przepis art. 22 ust. 4 mówi , że kierujący pojazdem , zmieniając zajmowany pas ruchu , jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać z wyjątkiem ust. 4a i 4 b/ nie mają w sprawie zastosowania/ oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas ruchu z prawej strony. Z kolei zgodnie z art. dla kierującego pojazdem wyprzedzanym obowiązuje jedynie zakaz zwiększania prędkości. W tej sytuacji Sąd Rejonowy nie znalazł podstaw do przypisania odpowiedzialności za zdarzenie kierowcy samochodu dostawczego.

Keywords

AI generated
traffic violation damages from traffic accident road traffic accidents use of mobile phone driving red light violation hit-and-run

Cited Legislation

AI generated
art. 98 k.p.c
W związku z tym Sąd oddalił powództwo w całości, a o kosztach orzekł po myśli art. 98 k.p.c.
art. 233 § 1 k.p.c
Sąd Rejonowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne z rozważeniem całokształtu materiału dowodowego bez przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów, o jakiej mowa w art. 233 § 1 k.p.c., które to ustalenia Sąd Okręgowy w całości podziela i przyjmuje za własne.
art. 278 § 1 k.p.c
art. 822 § 1 k.c
Zgodnie z przepisem art. 822 § 1 k.c.
art. 436 § 2 k.c
W przypadku zderzenia pojazdów - tak, jak w sprawie niniejszej - przepis art. 436 § 2 k.c.
art. 415 k.c
nakazuje stosować ogólne zasady odpowiedzialności deliktowej, opartej na zasadzie winy, a więc przepisy art. 415 k.c.
art. 6 k.c
obciąża, zgodnie z art. 6 k.c., stronę powodową.
art. 385 k.p.c
Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy oddalił apelację jako nieuzasadnioną na podstawie art. 385 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated
AI generated
IV Ka 906/23
Sygn. akt IV Ka 906/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 października 2023 r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy IV Wydział Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący sędzia Sądu Okręgowego Mirosław Kędzierski Protokolant sekr. sądowy Ewelina Rajska-Krusik przy udziale ------ po rozpoznaniu dnia 17 października 2023 r. sprawy J. R. s. L. i J., ur. (...) w B. obwinionego z art. 86 § 1 kw w zw. z art. 25 ust. 1 PRD na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę obwinionego od wyroku Sądu Rejonowego w Bydgoszczy z dnia 23 czerwca 2023 r. sygn. akt IV W 248/22 utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. A. R. – Kancelaria Adwokacka w B. kwotę 1033,20 (tysiąc trzydzieści trzy 20/100) złotych brutto tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej obwinionemu z urzędu w postępowaniu odwoławczym; zwalnia obwinionego od ponoszenia kosztów postępowania odwoławczego wydatkami obciążając Skarb Państwa. Sygn. akt IV Ka 906/23W UZASADNIENIE J. R. obwiniony został o to, że w dniu 1 kwietnia 2021r. o. godz.11:15 w O. na ul. (...) skrzyżowanie z ulicą (...) , kierując samochodem marki (...) nr rej. (...) nie ustąpił pierwszeństwa podczas zmiany kierunku jazdy, co doprowadziło do zderzenia z kierująca samochodem marki V. nr.rej. (...) W i stworzenia zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym dla M. N. i D. N. tj. o czyn z art.86 § 1 kw w zw. z art. 25 ust 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Wyrokiem z dnia 23 czerwca 2023r. Sąd Rejonowy w Bydgoszczy w sprawie sygn. IV W 248/22 obwinionego J. R. uznał za winnego tego, że w dniu 1 kwietnia 2021r. ok. godz.11:15 w O. na drodze publicznej tj. na skrzyżowaniu ulicą (...), ulicy (...) i ul. (...) , kierując samochodem marki (...) nr rej. (...) jadąc ulicą (...), nie zachowując szczególnej ostrożności, skręcając na skrzyżowaniu w lewo w ulicę (...), nie ustąpił pierwszeństwa pojazdowi marki V. nr.rej. (...) jadącemu z przeciwnego kierunku to jest ulicą (...) na wprost , w wyniku czego doprowadził do zderzenia pojazdu marki (...) nr rej. (...) z samochodem marki V. nr.rej. (...) kierowanym przez M. N., czym spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym dla kierującej samochodem marki V. nr.rej. (...) M. N. i pasażerki samochodu marki (...) nr rej. (...) D. N. tj. popełnienia wykroczenia z art.86 § 1 kw i na podstawie tego przepisu wymierzył mu karę grzywny w kwocie 800 zł; zwolnił obwinionego od kosztów postępowania a wydatkami obciążył Skarb państwa. Od powyższego wyroku apelację wniósł obrońca obwinionego, zaskarżając go w całości. Wyrokowi zarzucił : obrazę przepisów postepowania, które miało wpływ na treść wyroku tj dyspozycji art. 170 §1 pkt.5 k.p.k w zw. z art. 39 § 2 kpsw, art.5§2 kpk i art.7 kpk w zw. z art.8 kpsw, art. 7 kpk w zw z art. 410 kpk w zw. z art.8 kpsw, poprzez oddalenie wniosku dowodowego obrońcy o dopuszczenie opinii biegłego z dziedziny ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków i kolizji drogowych, bezzasadne odmówienie wiarygodności wyjaśnieniom obwinionego , przy jednoczesnym uznaniu za wiarygodne zeznań M. N., w sytuacji gdy świadek ten jest bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy na swoją korzyść, rozstrzygnięcie niewyjaśnionych okoliczności i podnoszonych wątpliwości na niekorzyść obwinionego oraz II błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia polegający na przyjęciu przez Sąd, że obwiniony prowadzi działalność gospodarczą i z tego względu jest w stanie uiścić karę grzywny. Mając powyższe zarzuty na uwadze wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie obwinionego od popełnienia zarzucanego mu czynu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. W piśmie procesowym z dnia 8.10.23 roku nazwanym „ uzupełnienie apelacji „ obwiniony „ wyrokowi zarzucił naruszenie obrazę art. 4 kpk , art. 5 § 2 kpk przez obdażenie walorem wiarygodności zeznań M. N., których analiza – mając na uwadze min pominięte w uzasadnieniu treści świadka D. N., uznane za wiarygodne, prowadzi do ustalenia, że swoim zachowaniem nie popełnił on zarzucanego mu czynu …Art. 7 kpk przez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów. Art. 167 i art. 170 par.1 kpk przez ograniczenie inicjatywy dowodowej w postaci nie przesłuchania policjantów, nie przeprowadzenia rekonstrukcji przebiegu zdarzenia, obiektywnej oceny zachowania uczestników ruchu, który z nich naruszył reguły ruchu drogowego oraz oceny który z uczestników zdarzenia przyczynił się do jego zaistnienia i w jakim zakresie. Art.424 par 2 kpk błąd w ustaleniach faktycznych będący podstawą wyroku mimo, że zebrany materiał nie pozwala na kategoryczne uznanie go winnym. Wniósł o jego uniewinnienie lub przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania”. Sąd Okręgowy zważył, co następuje : Apelacja jest bezzasadna i na uwzględnienie nie zasługiwała. Ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji w niniejszej sprawie oparte zostały o wszechstronną , wnikliwą i kompleksową analizę ujawnionych w sprawie dowodów, których ocena nie wykazuje błędów natury faktycznej i logicznej, zgodna jest ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego i nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów , chronionej treścią art.7 kpk. Natomiast lektura uzasadnienia sporządzonego przez Sąd orzekający dowodzi, iż jest ono szczegółowe i odniesiono się w nim do wszystkich dowodów przeprowadzonych na rozprawie, przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego w sposób przewidziany treścią art.424 kpk. Sąd odwoławczy w pełni się z nim utożsamia, wobec czego czuje się zwolniony od ponownego szczegółowego przywoływania tych samych okoliczności. Apelacja w zakresie podniesionych zarzutów obrazy przepisów postępowania, podejmuje w gruncie rzeczy jedynie gołosłowną polemikę z prawidłowymi ustalenia Sądu Rejonowego, prezentując nader wybiórczą i subiektywną optykę dowodów oraz poczynionych na ich podstawie ustaleń. Argumenty przywołane przez autora apelacji żadną miarą nie mogą przekonywać co do tego, iżby dowody, które stanowiły dla Sądu I instancji podstawę ustaleń faktycznych ocenione zostały w wadliwy sposób i obarczone były takimi mankamentami. Tymczasem to właśnie apelujący usiłuje w sposób dowolny wykazać prawdziwość tez postawionych w swym środku odwoławczym, zasadzając je wyłącznie na własnych subiektywnych ocenach i przekonaniach, natomiast przywołana tamże argumentacja, z przytoczonych powodów, w żaden sposób nie może zostać uznana za uprawnioną z punktu widzenia zasady swobodnej oceny zgromadzonych dowodów, prawidłowego rozumowania, a także wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Powołany przez skarżącego przepis art.4 kpk (zasada obiektywizmu ) stanowi, że organy prowadzące postępowanie karne obowiązane są badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i niekorzyść oskarżonego. O braku obiektywizmu możemy więc mówić w sytuacji, gdy organy procesowe wykonywały czynności procesowe z pewnym osobistym pozytywnym bądź negatywnym nastawieniem, uprzedzeniem, zaś podejmowane w toku postępowania decyzje były stronnicze, bądź gdy przedmiotem oceny i rozważań sądu orzekającego nie był cały zebrany w sprawie materiał dowodowy (vide: wyrok Sądu Najwyższego z 16 lutego 1978r IV KR 4/78, OSNKW 1978, nr 4-5, poz.52 ; wyrok Sądu Najwyższego z 29 czerwca 1999r, V KN 459/97, OSN Prok. i Pr. 2000, nr 2, poz.10). Żadna z tych sytuacji nie zachodzi w niniejszej sprawie. Waga zasady obiektywizmu nie przesądza o tym, że zarzut obrazy art.4 kpk może sam przez się stanowić podstawę apelacji. Przepis ten ma bowiem charakter ogólny, a respektowanie gwarantowanej w nim zasady obiektywizmu (bezstronności) gwarantowane jest w przepisach szczegółowych i dopiero wskazanie ich obrazy może uzasadniać zarzut apelacyjny. Z powyższych względów podniesienie zarzutu naruszenia art.4 kpk nie jest zasadne. Niezasadnie powołuje się też skarżący na naruszenie przez Sąd I instancji art.410 kpk. Zgodnie z wymogiem określonym treścią przepisu art. 410 k.p.k. wydając wyrok sąd, za podstawę swojego orzeczenia, powinien przyjmować całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej, a zatem przedmiotem jego rozważań powinny być wszystkie dowody przeprowadzone na rozprawie. W konsekwencji sąd nie tylko nie może opierać się na materiale nieujawnionym na rozprawie, ale też nie wolno mu wydać wyroku jedynie na podstawie części ujawnionego materiału dowodowego. Zawsze bowiem wydanie wyroku musi być następstwem analizy całokształtu okoliczności, w tym również i tych, które jego trafność podważają. Stąd też pominięcie przy tym istotnych dla sprawy okoliczności, które mogą mieć wpływ na rozstrzygnięcie w kwestii winy, stanowi oczywistą obrazę tego przepisu. Analiza akt niniejszego postępowania oraz pisemnych motywów zapadłego rozstrzygnięcia prowadzi sąd odwoławczy do wniosku, iż sąd pierwszej instancji procedując w niniejszej sprawie nie naruszył przepisu art. 410 k.p.k. Odnośnie zarzutu obrazy art.5§2 kpk także należało stwierdzić, iż nie znajduje on odzwierciedlenia w całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Zarzut obrazy art. 5 § 2 k.p.k. jest z gruntu chybiony, albowiem skarżący kwestionuje weryfikację oceny dowodów, której rezultatem miałaby być zmiana ustaleń faktycznych. Wskazać jednak należy, że przepisy art. 5 § 2 i art. 7 k.p.k. mają charakter rozłączny. W sytuacji, gdy sąd przeprowadzi postępowanie w sposób pełny, kompletny i podda zebrane dowody ocenie spełniającej rygory art. 7 k.p.k., to zastosowanie zasady z art. 5 § 2 k.p.k. może nastąpić, gdy tak przeprowadzona ocena dowodów potwierdzi istnienie wciąż niedających się - w oparciu o nią - usunąć wątpliwości. W przedmiotowej sprawie Sąd dokonał oceny zebranych w sprawie dowodów w zgodzie z zasadami określonymi w art. 7 k.p.k. i na tej podstawie poczynił ustalenia faktyczne stanowiące podstawę wyrokowania, i w żadnym razie nie dopuścił się obrazy art. 5 § 2 k.p.k., skoro nie zaistniały wątpliwości, które rozstrzygnąłby na niekorzyść obwinionego. Podnoszenie w tym zakresie wątpliwości przez obronę, jakkolwiek jest to jej prawem, to jednak nie znajduje uzasadnienia w realiach omawianej sprawy. Rozpatrywanie tego zarzutu jako zarzutu alternatywnego także nie może przynieść oczekiwanego przez autora apelacji skutku, W niniejszej sprawie nie zachodzi zatem sytuacja określona w art.5§2 kpk, a więc nie może być mowy o obrazie tego przepisu – zebrane dowody pozwalają na dokonanie ustaleń faktycznych i tak też uczynił sąd I instancji, ustalenia wymaga jedynie czy są one dokonane prawidłowo, co nie budzi żadnych zastrzeżeń. W tej sprawie skarżący, wyrażając własną odmienną oceną dowodów i wyprowadzając własne wnioski w tym zakresie nie wykazali w wiarygodny i przekonywający sposób, aby ocena dowodów dokonana przez Sąd meriti nosiła cechy dowolności (wykraczając tym samym poza granice ocen swobodnych zakreślone dyrektywami art. 7 k.p.k.).Tego rodzaju uchybień jakie skarżący podnosili w związku z oceną czynu zarzucanego obwinionemu , aby rodziły one wątpliwości co do merytorycznej trafności zaskarżonego wyroku w tym zakresie, Sąd Okręgowy w niniejszej sprawie jednak nie stwierdził. Sąd Rejonowy dokonując oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego rozważył szczegółowo i wszechstronnie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zeznania wszystkich świadków i wyjaśnienia obwinionego. Wskazał którym i dlaczego dał wiarę oraz którym dowodom nie dał wiary, przedstawiając motywy swoich ocen. Analiza treści sformułowanego przez skarżącego zarzutu oraz jego uzasadnienia prowadzi do wniosku, że skarżący dokonania błędnych ustaleń faktycznych upatruje przede wszystkim w nieuprawnionym - jego zdaniem - obdarzeniu wiarą zeznań świadka M. N. przy jednoczesnym zdyskredytowaniu w znacznej części wyjaśnień obwinionego. W istocie bowiem apelacja zawiera po prostu odmienną ocenę dowodów, korzystną dla obwinionego i sprowadza się do założenia, że dowody „niekorzystne” dla obwinionego są niewiarygodne i należy odmówić dania im wiary, a uznać za wiarygodne odmienne jego twierdzenia, gdzie kwestionował swoją winę. Sąd odwoławczy nie podziela poglądu zawartego w apelacji, jakoby materiał dowodowy nie dawał podstaw do rozstrzygnięcia o winie obwinionego, a w szczególności, by nie można było owego rozstrzygnięcie oprzeć o zeznania pokrzywdzonej. Nie dostrzega też argumentów po temu, by świadek miała interes w tym, aby w sposób , który nie odpowiada prawdzie, wskazać na obwinionego jako tego, który naruszył przepisy ruchu drogowego. Zeznaniom tego świadka skarżący przeciwstawili wyłącznie negację odpowiedzialności obwinionego. Oceniając zeznania M. N. , trzeba podkreślić brak jakiejkolwiek tendencyjności czy złośliwości w jej relacjach. Chcąc zatem zdyskwalifikować ten dowód, należałoby przyjąć, że w toku całego postępowania świadczyła w złej wierze, że zdecydowała się fałszywie oskarżać – to znaczy umyślnie i nieprawdziwie niewinnego człowieka. Brakuje jednak jakichkolwiek danych, które czyniłyby tę czysto teoretyczną tezę choćby w niewielkim stopniu prawdopodobną. Przede wszystkim ów zarzut obrońcy nie jest poparty żadną bliższą argumentacją czy dowodem, co już samo w sobie każe uznać go za gołosłowny. Nadto sam fakt, iż osoba pokrzywdzona zgłasza fakt popełnienia czynu karalnego na swoją szkodę, nie może stawiać ją na pozycji osoby „zainteresowanej” wynikiem toczącego się postępowania. Z natury rzeczy bowiem owo zainteresowanie istnieje u każdej strony, każdego toczącego się postępowania, ale nie o taką „interesowność” chodzi gdyby chcieć podważyć wiarygodność twierdzeń takiej osoby. Tymczasem obrońca żadnych tego typu okoliczności nie podniósł, a co dopiero gdyby wymagać choćby pewnego uprawdopodobnienia tychże. Finalnie zatem skoro ocena zebranych w sprawie dowodów, a więc wyjaśnień obwinionego, zeznań świadków i dokumentów dokonana została przez Sąd Rejonowy z należytą starannością i wnikliwością , nie zawiera błędów natury logicznej, jest zgodna ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, to pozostaje ona pod ochroną art.7 kpk Nie było uchybieniem Sądu I instancji oddalenie wniosku obrońcy o powołanie biegłego z zakresu ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków drogowych. W tym zakresie Sąd odwoławczy podziela argumentację Sądu I instancji zawartą w uzasadnieniu postanowienia ( k.85). Podstawową bowiem przesłanką sięgnięcia przez organy procesowe po opinię biegłego jest ustalenie, że dla stwierdzenia okoliczności niezbędne jest posiadanie wiadomości specjalnych. Chodzi tu o wiadomości, które nie są wiedzą powszechną zgodną z rozwojem społecznym (Z. Doda, A. Gaberle, Dowody..., s. 78–80), nie jest to zatem wiedza dostępna dla dorosłego człowieka o odpowiednim doświadczeniu życiowym i wykształceniu (wyrok SN z 15.04.1976 r., II KR 48/76, OSNKW 1976/10–11, poz. 133), gdyż taka może być zastąpiona wiedzą i doświadczeniem sędziowskim (postanowienie SN z 22.12.2010 r., II KK 291/10, LEX nr 694543). Wiadomości specjalne obejmują zatem takie wiadomości faktyczne czy praktyczne, które wykraczają poza przeciętne umiejętności czy wiedzę (Stefański, Zabłocki, Kodeks, t. 1, 2003, s. 881–882). Jednocześnie wiadomości specjalne nie obejmują wiedzy z zakresu prawa, chyba że chodzi tu o prawo obce (Hofmański, Sadzik, Zgryzek, Kodeks, t. 1, 2011, s. 1104). W niniejszej sprawie ocena zachowań uczestników ruchu drogowego nie wymagała wiadomości specjalnych, zwykła znajomość prawa, przepisów ruchu drogowego pozwalała uznać, że obwiniony mając zielone światło dla swojego kierunku ruchu, wykonując jednocześnie skręt w lewo, miał obowiązek ustąpić pierwszeństwa przejazdu jadącej na wprost pokrzywdzonej, która także miała zielone światło dla swojego kierunku jazdy. Nie budzi zatem wątpliwości kwestia osoby, która naruszyła przepisy ruchu drogowego i odpowiedzialność obwinionego za wykroczenie z art. 86 § kw. Twierdzenia zaś J. R. o rzekomym przekroczeniu prędkości przez pokrzywdzoną, pojawieniu się innego pojazdu, który miał wpływ na przebieg zdarzenia, są gołosłowne, niepoparte żadnym wiarygodnym dowodem i jako takie należy jej uznać za wyłącznie realizacje przez obwinionego jego prawa do obrony. Nietrafny jest również zarzut naruszenia art. 167 k.p.k. w zw. z art. 366 § 1 k.p.k. Uprawnienie do przeprowadzenia dowodów z urzędu w zestawieniu z ciążącym na przewodniczącym obowiązkiem baczenia, by zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy, nie oznacza obowiązku przeprowadzenia wszystkich dowodów, jakie hipotetycznie mogłyby cokolwiek wnieść do sprawy. Dowodzenie jakiegokolwiek faktu w procesie karnym musi być uzasadnione rzeczową potrzebą, a nie przeświadczeniem skarżącego, że konieczne jest wykorzystanie wszystkich dostępnych źródeł dowodowych. W konsekwencji za zupełnie chybiony należało uznać zarzut zaniechania przez Sąd I instancji przeprowadzenie dowodu z przesłuchania policjantów przybyłych na miejsce kolizji, skoro nie byli bezpośrednimi świadkami zdarzenia, nie mieli wiedzy, która mogłaby mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia. Sąd odwoławczy nie podziela zarzutu „błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jakoby Sąd przyjął , że obwiniony prowadzi działalność gospodarczą i z tego względu jest w stanie uiścić karę grzywny”. Przepis art. 438 ust 3 kpk wymaga bowiem, aby błąd w ustaleniach faktycznych mógł mieć wpływ na treść orzeczenia, chodzi o ustalenie hipotetycznego związku pomiędzy tym uchybieniem a treścią orzeczenia. W niniejszej sprawie takiego związku nie sposób dopatrzeć się. Po pierwsze sam skarżący, podmiot kwalifikowany, nie formułuje zarzutu w ten sposób a po drugie sformułowanie sądu, choć nie precyzyjne to nie odbiega od realiów sprawy, skoro z wyjaśnień obwinionego wynika ( k. 66), że „posiada działalność gospodarczą , która jest zawieszona”. W konsekwencji żadną miarą wymierzoną karę grzywny w wysokości 800 zł, w realiach sprawy, nie sposób uznać za rażąco niewspółmiernie surową, co wymagałoby ingerencji sądu odwoławczego. Sąd I instancji przy wymiarze kary J. R. uwzględnił wszystkie okoliczności wymienione w art.53 kk, wymierzył mu karę przewidzianą w dolnych granicach ustawowego zagrożenia. Nie sposób uznać za rażąco niewspółmiernie surową karę w wysokości zbliżonej do dolnego ustawowego zagrożenia. Nie ma zatem żadnych podstaw do orzeczenia kary w niższym wymiarze, kara taka nie spełniałaby wszystkich zakładanych przez ustawodawcę celów i nie byłaby karą sprawiedliwą. Mając na uwadze powyższą argumentację, zaskarżony wyrok jako słuszny, należało utrzymać w mocy.
IX Ka 331/14
w dniu 26 września 2013 r.
II Ca 1326/19
Wyrokiem z dnia 26 marca 2019 roku Sąd Rejonowy w Kielcach zasądził od (...) SA na rzecz B.
II Ca 438/14
Wyrokiem z dnia 7 listopada 2013 r.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II Ca 11/22

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 marca 2022r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy Wydział II Cywilny- Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Irena Dobosiewicz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 18 marca 2022r. w Bydgoszczy na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa Z. O. przeciwko (...) z siedzibą w W. o zapłatę na skutek apelacji powoda Ś. z dnia 22 listopada 2021r. sygn. akt IC 319/21 orzeka: I. oddala apelację , II. zasądza od powoda na rzecz pozwanej kwotę 1800 zł / jeden tysiąc osiemset/ tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Irena Dobosiewicz II Ca 11/22

UZASADNIENIE

Z. O. wniósł o zasądzenie od (...) w W. kwoty 25100 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 21 marca 2021 roku do dnia zapłaty. Powód wskazał, że wskutek kolizji drogowej doznał szkody w pojeździe a sprawcą zdarzenia miał być kierowca samochodu dostawczego I. ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej u pozwanego. W wyniku zdarzenia szkody w pojeździe powoda sięgnęły kwoty 43482,72 złote, wartość pojazdu przed szkodą wynosiła 46700 złotych a po szkodzie 22600 złotych. Powód poniósł więc szkodę w wysokości różnicy pomiędzy wartością nieuszkodzonego pojazdu a jego pozostałości po wypadku.

W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa. Pozwany zaprzeczył aby ubezpieczony u niego M. G. ponosił odpowiedzialność za zdarzenie. Wyrokiem z dnia 22 listopada 2021 r. Sąd Rejonowy w Świeciu oddalił powództwo (w punkcie 1) i zasądziła od powoda na rzecz pozwanego kwotę 3617 zł tytułem zwrotu kosztów postepowania z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty (w punkcie 2). Swoje rozstrzygnięcie Sąd Rejonowy oparł na następujących ustaleniach i rozważaniach natury prawnej:

Powód jest właścicielem pojazdu marki F. nr rej. (...), którym w dniu 12 sierpnia 2020 roku poruszał się drogą krajową nr (...) z N. w kierunku Ś.. Wraz z powodem podróżowali A. L. i M. L. (1). Tą samą drogą, w tym samym kierunku samochodem dostawczym I., nr rej. (...) kierował świadek M. G.. Ubezpieczycielem posiadacza tego pojazdu od odpowiedzialności cywilnej był w chwili zdarzenia pozwany. Droga krajowa w miejscowości F. posiada po jednym pasie ruchu w każdym kierunku. Pasy te mają szerokość 3,8m i z każdej strony znajduje się utwardzone pobocze o szerokości 2m.

Przy wjeździe do miejscowości usytuowana jest wysepka rozdzielająca pasy ruchu. W miejscowości tej prędkość jest ograniczona do 70 km/h i za wysepką oś jezdni oznaczona jest linią przerywaną. Wzdłuż drogi krajowej w miejscowości F. znajdują się zbudowania do których prowadzą zjazdy bezpośrednio z tej drogi (opinia biegłego k 155 i nast.). Powód w okolicy miejscowości F. zbliżył się do samochodu I., kierowanego przez świadka M. G., poruszającego się w tym samym kierunku. Po minięciu przez oba pojazdy wysepki powód włączył lewy kierunkowskaz i z zamiarem wyprzedzenia samochodu I. zjechał na lewy pas drogi.

Po zbliżeniu się do samochodu dostawczego na odległość około 15 m powód zauważył, że kierujący samochodem I. włączył lewy kierunkowskaz i zaczął zbliżać się do osi jezdni. Kierujący pojazdem I. zamierzał skręcić we wjazd do posesji znajdującej się po lewej stroni drogi. Kierowca samochodu dostawczego nie przekroczył jednak osi jezdni, pozostawał całą szerokością swojego pojazdu na prawym pasie ruchu. Powód w obawie przed kolizją z samochodem dostawczym zmienił nagle kierunek jazdy w prawo i uderzył przednim lewym słupkiem w prawy tylni róg pojazdu dostawczego.

Po tym uderzeniu powód wjechał do rowu znajdującego się wzdłuż prawej krawędzi drogi, gdzie się zatrzymał. Żadna z osób jadących tymi pojazdami nie odniosła obrażeń. W ramach oceny prawnej tych ustaleń Sąd Rejonowy, mając na uwadze treść opinii biegłego oraz przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym, stwierdził, że kierujący pojazdem dostawczym I. nie naruszył żadnych zasad w tym zakresie i tym samym nie ponosi odpowiedzialności za powstałą po stronie powodowej szkody. Odwołał się do przepisów art. 22 ust. 4 i art. 24 przywołanej ustawy .

Przepis art. 22 ust. 4 mówi , że kierujący pojazdem , zmieniając zajmowany pas ruchu , jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać z wyjątkiem ust. 4a i 4 b/ nie mają w sprawie zastosowania/ oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas ruchu z prawej strony. Z kolei zgodnie z art. dla kierującego pojazdem wyprzedzanym obowiązuje jedynie zakaz zwiększania prędkości. W tej sytuacji Sąd Rejonowy nie znalazł podstaw do przypisania odpowiedzialności za zdarzenie kierowcy samochodu dostawczego.

Poza tym sam powód zeznawał, że kierowca samochodu dostawczego włączył lewy kierunkowskaz i zaczął zjeżdżać do osi jezdni ale jej nie przekroczył. Tym samym nie było sytuacji , aby kierowca rego pojazdu zajechał drogę powodowi .Wobec tego za zupełnie niewiarygodne uznał zeznania świadków A. L. i M. L. (1), jako wewnętrznie sprzeczne, zwłaszcza w kontekście oświadczenia świadka M. L. (1) z daty zdarzenia. W związku z tym Sąd oddalił powództwo w całości, a o kosztach orzekł po myśli art. 98 k.p.c. Apelację od powyższego wyroku złożył powód, wnosząc o jego zmianę i zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 25100 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie oraz o zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje, według norm przepisanych, a ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sadowi Rejonowemu w Świeciu.

Apelujący zarzucił Sądowi Rejonowemu naruszenie przepisów postepowania tj. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. i art. 235 (2) § 1 ust 3 k.p.c. poprzez dowolną ocenę dowodów w postaci przesłuchania powoda oraz zeznań świadków , bezzasadne oddalenie wniosku dowodowego o dopuszczenie dowodu z uzupełniającej opinii biegłego w sytuacji, gdy opinia biegłego opierała się na uwzględnieniu jednej wersji zdarzenia i zamiast rekonstrukcji zdarzenia, zawierała jedynie rozważania prawne, do czego biegły nie jest powołany.

Skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu z uzupełniającej opinii biegłego poprzez zlecenie mu przeprowadzenia rekonstrukcji zdarzenia w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy z uwzględnieniem wszystkich wersji jego przebiegu. W odpowiedzi na apelację, pozwany wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie od powoda na jego rzecz zwrotu kosztów postepowania apelacyjnego, według norm przepisanych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja jest bezzasadna i podlegała oddaleniu. Podniesione w apelacji zarzuty nie mogły doprowadzić do zmiany zaskarżonego orzeczenia w postulowanym zakresie. Sąd Rejonowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne z rozważeniem całokształtu materiału dowodowego bez przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów, o jakiej mowa w art. 233 § 1 k.p.c., które to ustalenia Sąd Okręgowy w całości podziela i przyjmuje za własne. Sąd Okręgowy aprobuje również dokonany przez Sąd pierwszej instancji wywód prawny. Sąd Odwoławczy wskazuje, iż analizując motywy rozstrzygnięcia ujawnione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przez pryzmat wniesionego przez powoda środka odwoławczego, nie dostrzega podstaw do uznania, że Sąd Rejonowy wykroczył poza granicę swobodnej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie, a zatem, że naruszył art. 233 § 1 k.p.c..

Naruszenia przez Sąd treści tego przepisu nie sposób uznać w sytuacji, gdy wadliwością przeprowadzonej przez sąd analizy zebranych dowodów jest okoliczność, że sąd wywiódł z tej analizy wnioski odmienne niż oczekiwała tego strona skarżąca. Postawienie powyższego zarzutu nie może polegać na zaprezentowaniu ustalonego przez siebie, na podstawie własnej oceny dowodów stanu faktycznego. Samo przekonanie strony o tym, że poszczególne dowody w sprawie powinny zostać inaczej ocenione, od oceny przyjętej przez sąd, nie jest wystarczające do skutecznego postawienia powyższego zarzutu.

Jak wielokrotnie podnoszono w orzecznictwie, wymagane jest w takim wypadku wykazanie za pomocą argumentów jurydycznych, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego i że uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 23.01.2013 r., VI ACa 1036/12, , wyrok Sądu Apelacyjny w Łodzi z dnia 25.09.2013 r., I ACa 442/13 ). Powód temu obowiązkowi jednak nie sprostał. Sąd Rejonowy prawidłowo uznał zeznania świadków A. L. i M. L. (1) za mało wiarygodne. Zeznania te bowiem były wewnętrznie sprzeczne i nie korelowały z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym, w tym również z zeznaniami samego powoda jak i z oświadczeniami świadków złożonymi w dniu zdarzenia.

Świadek A. L. na rozprawie w dniu 23 sierpnia 2021 r. (k. 146) zeznała, że samochód marki I. wjechał przednim kołem za linię osi jezdni (tj. wjechał jednym kołem na lewy pas ruchu) i nie sygnalizował chęci skrętu w lewo, zaś w oświadczeniu z dnia 12 sierpnia 2020 r. (k.

11) podała, że samochód dostawczy bez sygnalizacji skręcił na lewy pas ruchu. Świadek M. L. (1) na rozprawie w dniu 23 sierpnia 2021 r. (k. 146v – 147v) zeznał , że samochód dostawczy wjechał lewym przednim kołem na lewy pas ruchu i nie widział, aby w tym pojeździe został włączony kierunkowskaz. Natomiast w oświadczeniu z dnia 12 sierpnia 2020 r., a zatem z daty zdarzenia, bezpośrednio po nim świadek podał, że kierowca samochodu I. włączył kierunkowskaz i raptowanie wykonał manewr skrętu w lewo na pas, na którym poruszał się samochód powoda (k. 12).

Powód z kolei na rozprawie w dniu 28 czerwca 2021 r. (k. 53v-54) wskazał, że kierowca samochodu I. zasygnalizował chęć skrętu w lewo i dojechał do osi drogi przy czym samochód ten nie zajechał mu drogi, nie wjechał na lewy pas ruchu a do uderzenia doszło na prawym pasie. W tych okolicznościach – wbrew stanowisku apelującego - trudno dać wiarę zeznaniom świadków A. i M. L. (2) i opierać na nich ustalenia faktyczne czy też ustalać okoliczności powstałego zdarzenia, skoro ich zeznania złożone na rozprawie różnią się w zasadniczym zakresie z oświadczeniami złożonymi w dniu zdarzenia oraz nie są zgodne z tym co zeznał sam powód.

Sąd Rejonowy zasadnie również uznał opinię J. D. za jasną, rzetelną i logiczną. Zadaniem biegłego nie było – jak twierdzi powód- dokonanie rekonstrukcji przebiegu zdarzenia, lecz ustalenie przyczyn wypadku, ocena prawidłowości zachowania poszczególnych uczestników zdarzenia z punktu widzenia obowiązujących przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym i ewentualnego przyczynienia się uczestników zdarzenia do jego wystąpienia. Wbrew twierdzeniom skarżącego biegły nie ograniczył się wyłącznie do przeprowadzenia wywodów prawnych.

Biegły w opinii szczegółowo odniósł się do postawionej przez sąd tezy dowodowej i przedstawił logiczne wnioski, odpowiadając jasno na zasadnicze kwestie mające wpływ na rozstrzygnięcie. Wnioski opinii nie pozostawiają wątpliwości, że bezpośrednią przyczyną kolizji drogowej w dniu 12 sierpnia 2020r. na drodze nr (...) w miejscowości F. na wysokości posesji nr (...) było nieprawidłowe zachowanie kierującego samochodem marki f. (...) a więc powoda , polegające na niezachowaniu niezbędnego odstępu od pojazdu poprzedzającego , stwarzając tym samym realne zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Natomiast ujawnione na pojazdach ślady zdarzenia nie pozwalały biegłemu na przypisaniu kierowcy (...) jakiegokolwiek przyczynienia się do powstania kolizji drogowej. Sąd Okręgowy podziela , o czym była mowa dokonaną ocenę dowodu jakim jest przedmiotowa opinia jako sporządzonej fachowo, rzetelnie, z uwzględnieniem , co jest oczywiste, obowiązujących przepisów prawa o ruchu drogowym . Ocena ta nie została skutecznie w apelacji zakwestionowana przez powoda. Tym samym zbędne było dopuszczanie dowodu z uzupełniającej opinii tego biegłego a Sąd Rejonowy zasadnie oddalił wniosek powoda w tym zakresie.

Zaznaczyć należy, że specyfika oceny dowodu z opinii biegłego wyraża się w tym, że sfera merytoryczna kontrolowana jest przez Sąd, który nie posiada wiadomości specjalnych, w istocie tylko w zakresie zgodności tej opinii z zasadami doświadczenia życiowego, logiki i wiedzy powszechnej. Odwołanie się przez Sąd do tych kryteriów oceny stanowi należyte i wystarczające uzasadnienie przyczyn uznania opinii biegłego za przekonywującą (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 2005 r. II CK 572/04). Natomiast samo niezadowolenie strony z opinii biegłego nie może stanowić wyłącznej podstawy do uwzględnienia wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii uzupełniającej lub z opinii innego biegłego.

Granicę obowiązku prowadzenia przez Sąd postępowania dowodowego wyznacza ocena czy dostatecznie wyjaśniono sporne okoliczności sprawy, zaś okoliczność, iż opinia nie ma treści odpowiadającej stronie, nie stanowi wystarczającego uzasadnienia dla przeprowadzenia dowodu z uzupełniającej opinii biegłego. Zdaniem Sądu Okręgowego podniesione przez powoda w apelacji zarzuty okazały się niewystarczające do podważenia wniosków płynących z opinii biegłego. W niniejszej sprawie sporne było to, czy za powstałe zdarzenie (kolizję drogową) odpowiedzialność ponosi ubezpieczony, a w konsekwencji czy powodowi przysługiwało roszczenie odszkodowawcze od pozwanego towarzystwa ubezpieczeń za szkody ujawnione w jego pojeździe.

Sąd Okręgowy wskazuje, że pozwane towarzystwo ponosi odpowiedzialność gwarancyjną za ewentualne szkody bowiem było związane umową ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Zgodnie z przepisem art. 822 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. W przypadku zderzenia pojazdów - tak, jak w sprawie niniejszej - przepis art. 436 § 2 k.c. nakazuje stosować ogólne zasady odpowiedzialności deliktowej, opartej na zasadzie winy, a więc przepisy art. 415 k.c. Przesłankami odpowiedzialności odszkodowawczej o jakiej mowa w tym przepisie są: zaistnienie czynu sprawcy, bezprawność tego czynu i jednocześnie wina sprawcy oraz związek przyczynowy pomiędzy szkodą a czynem.

Brak którejkolwiek z wymienionych przesłanek wyklucza odpowiedzialność odszkodowawczą z tytułu czynu niedozwolonego regulowanego przez przepis art. 415 k.c. Podstawową przesłanką tej odpowiedzialności jest ustalenie sprawcy i czynu czynu sprawcy, który następnie podlega ocenie w aspekcie jego bezprawności oraz zawinionego charakteru działania sprawcy. Ciężar wykazania wszystkich przesłanek wymienionych w art. 415 k.c. obciąża, zgodnie z art. 6 k.c., stronę powodową. Zatem obowiązkiem procesowym powoda było wykazanie, że to kierujący samochodem dostawczym (I.) - ubezpieczony dopuścił się czynu bezprawnego i ponosi winę za zaistniałe zdarzenie.

Okoliczności tych apelujący jednak nie wykazał. Wbrew temu co twierdzi skarżący, brak jest podstaw do stwierdzenia, iż to ubezpieczony M. G. ponosi odpowiedzialność za powstanie kolizji drogowej i jest sprawcą tego zdarzenia. Sąd Okręgowy wskazuje, w ślad za Sądem Rejonowym ,że zgodnie z treścią art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. 2021.450) kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi - jeżeli zamierza skręcić w lewo (ust. 2 pkt 2).

Ponadto jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować kierunkowskazem zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru (ust. 5). Tymczasem z zeznań samego powoda wynika, że kierowca samochodu dostawczego zasygnalizował, że chce skręcić w lewo (w boczną drogę) i zaczął zjeżdżać do osi jezdni. Przy czym nie przekroczył osi jezdni i nie zajechał powodowi drogi, a do uderzania samochodu doszło na prawnym pasie ruchu (rozprawa w dniu 28 czerwca 2021 r. – k. 53v-54).

Okoliczność, że kierujący samochodem I. włączył kierunkowskaz sygnalizujący chęć skrętu w lewo wynika również z zeznań świadka M. G. (k. 52v-53) oraz oświadczenia z dnia zdarzenia świadka M. L. (1) (k. 12). Wynika z powyższego, iż kierujący samochodem dostawczym (ubezpieczony) w zaistniej sytuacji postępował zgodnie z wskazanymi wyżej przepisami i nie można mu zarzucać że naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Tym samym odpowiedzialnością za powstałą po stronie powoda szkodę nie można obciążyć pozwanego towarzystwa ubezpieczeń a powództwo zasługiwało na oddalenie, o czym prawidłowo orzekł Sąd pierwszej instancji.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy oddalił apelację jako nieuzasadnioną na podstawie art. 385 k.p.c. (punkt I). O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 108 k.p.c.. Na koszty te złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego w wysokości 1800 zł ustalone zgodnie z § 2 pkt 5 w zw. z art. 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych 9Dz.U.2018,265) (punkt II). SSO Irena Dobosiewicz