Legislator Case Law & Legislation
II AKa 151/21 AI generated

II AKa 151/21 · Sąd powszechny

Case Number II AKa 151/21
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome REASONS

Legislator summary

AI generated

rażąca niewspółmierność kary wymierzonej oskarżonemu przez nienależyte uwzględnienie postawy oskarżonego, który podjął naukę i prace zarobkową zmieniając swoją dotychczasową postawę na korzyść oraz działanie pod wpływem i kierownictwem P. S. (1) oraz przyznania się do winy, przeproszenia pokrzywdzonych, naprawienia szkody i okazania skruchy, a także przebywania w warunkach izolacji przez okres 11 miesięcy, 2. rażąca niewspółmierność środka kompensacyjnego w postaci zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonych w kwocie po 5.000 zł; na rzecz każdego z pokrzywdzonych w sytuacji gdy szkoda przez oskarżonego K.

Legislator headnote

AI generated

art. 438 pkt 1 k.p.k, art. 438 pkt 2 k.p.k, art. 438 pkt 3 k.p.k, art. 438 pkt 4 k.p.k, art. 439 k.p.k, art. 280 § 2 k.k; II AKa 151/21 · Sąd powszechny: Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☒ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☒ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☒ art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☒ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☒ art. 438 pkt 4 k.p.k.

Keywords

AI generated
standing of public prosecutor military service breach of official duty employment in the public service public legal official imputability to a public body

Cited Legislation

AI generated
art. 438 pkt 1 k.p.k
Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☒ art. 438 pkt 1 k.p.k.
art. 438 pkt 2 k.p.k
438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☒ art. 438 pkt 2 k.p.k.
art. 438 pkt 3 k.p.k
– obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☒ art. 438 pkt 3 k.p.k.
art. 438 pkt 4 k.p.k
– błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☒ art. 438 pkt 4 k.p.k.
art. 439 k.p.k
– rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k.
art. 280 § 2 k.k
Współsprawstwo określone w art. 280 § 2 k.k.
art. 437 § 2 k.p.k
Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości ☐ art. 437 § 2 k.p.k.
art. 454 § 1 k.p.k

Cited Case Law

AI generated
V KK 130/13
Sąd Okręgowy w P. wyrokiem z dnia 27 lipca 2012 r., uznał oskarżonego W. O. za winnego tego, że w dniu 13 stycznia 2012 r. w okolicach P., stosując przemoc polegającą na chwytaniu za szyję i duszeniu, a także przytrzymywaniu i zatykaniu ust małoletniej poniżej 15 lat N. W. doprowadził ją do obcowania płciowego wkładając jej palce do pochwy, powodując u niej jednocześnie obrażenia ciała w postaci: sińca w okolicy podżuchwowej o średnicy 2 cm, dwa otarcia naskórka o średnicy 0,3 cm oraz o długości 0,5 cm na szyi, na powierzchni przedniej po stronie prawej od linii środkowej, sińce po 2 x 1 cm na wysokości wyrostków kolczystych 2 kręgu Th 9 i Th 12, sińce o średnicy od 1 do 1,5 cm. na powierzchni przyśrodkowej lewego uda, siniec o wymiarach 2 x 1 cm na powierzchni bocznej kolana lewego oraz siniec o wymiarach 2 x 1 cm na przyśrodkowej powierzchni uda prawego w połowie jego długości, które to obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządów ciała i rozstrój zdrowia na czas nie dłuższy aniżeli 7 dni, tj. przestępstwa z art. 197 § 1 i 3 pkt 2 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to na podstawie art. 197 § 3 pkt 2 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierzył oskarżonemu karę 6 lat pozbawienia wolności, zaliczając na jej poczet okres jego tymczasowego aresztowania (art. 63 § 1 k.k.).
V KK 119/18
Sygn. akt V KK 119/18 WYROKW IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 marca 2019 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Piotr Mirek (przewodniczący, sprawozdawca)‎SSN Małgorzata Gierszon‎SSN Przemysław Kalinowski przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Grzegorza Krysmanna,‎w sprawie M. S. i W. S. skazanych z art. 300 § 2 kk i in.‎po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie‎w dniu 28 marca 2019 r.,‎kasacji wniesionej przez Ministra Sprawiedliwości - Prokuratora Generalnego - na niekorzyść‎od wyroku Sądu Okręgowego w S.‎z dnia 12 kwietnia 2017 r., sygn. akt IV Ka […],‎zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w S.‎z dnia 19 lipca 2016 r., sygn. akt V K […], 1. uchyla zaskarżony wyrok w pkt I w stosunku do skazanej M. S. i w tym zakresie sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu w S. do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym;
AI generated
II AKa 15/22
Formularz UK 2 Sygnatura akt II AKa 15/22 Załącznik dołącza się w każdym przypadku.
II AKa 257/20
Formularz UK 2 Sygnatura akt II AKa 257/20 Załącznik dołącza się w każdym przypadku.
IV Ka 792/23
Formularz UK 2 Sygnatura akt IV Ka 792/23 Załącznik dołącza się w każdym przypadku.
II Ka 885/23
Sygn. akt II Ka 885/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 maja 2024 r. Sąd Okręgowy w Siedlcach II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: Sędzia SO Agata Kowalska (spr.) Sędziowie: SO Agnieszka Karłowicz SO Karol Troć Protokolant: st. sekr. sąd. Beata Defut-Kołodziejak przy udziale Prokuratora Przemysława Rycaka po rozpoznaniu w dniu 23 kwietnia 2024 r. sprawy T. K. oskarżonego z art. 156 § 2kk w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 kk i in. A. S. oskarżonego z art. 162 § 1 kk, art. 160 § 2 kk w zw. z art. 21 § 2 kk na skutek apelacji wniesionych przez obrońców oskarżonych od wyroku Sądu Rejonowego w Siedlcach z dnia 7 kwietnia 2023 r. sygn. akt II K 328/19 I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że: 1. rozwiązuje orzeczenia o łącznych karach pozbawienia wolności zawarte w pkt IV i VII wyroku; 2. w ramach czynów zarzuconych oskarżonym w pkt II i III aktu oskarżenia uznaje ich za winnych tego, że w dniu 15 lutego 2018 r. na terenie działki leśnej w miejscowości R., w powiecie (...), woj. (...) działając wspólnie i w porozumieniu - T. K. będąc zobowiązanym do opieki nad M. K. wynikającym z uprzednio sprowadzonego wobec pokrzywdzonego zagrożenia dla jego życia i zdrowia, zaś A. S. wiedząc o ciążącym na T. K. obowiązku, narazili M. K. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia potęgując ten stan w ten sposób, że nie wezwali na miejsce zdarzenia profesjonalnej pomocy medycznej i przemieścili pokrzywdzonego znajdującego się w stanie bezpośredniego zagrożenia życia z nasilonymi objawami bólowymi prywatnym samochodem osobowym z miejsca zdarzenia, tj. kompleksu leśnego w miejscowości R. do miejsca zamieszkania M. K., tj. miejscowości N. gmina S. przez odległość 21 km, nie udzielając mu pomocy, której mogli mu udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, tj. popełnienia czynu z art. 160 § 2 kk wobec T. K. i z art. 160 § 2 kk w zw. z art. 21 § 2 kk wobec A. S. i za ten czyn skazuje ich, wymierzając im kary po 1 (jednym) roku pozbawienia wolności; 3. na podstawie art. 85 § 1 i 2 kk w zw. z art. 86 § 1 kk w zw. z art. 4 § 1 kk łączy kary pozbawienia wolności orzeczone wobec oskarżonego T. K. w pkt I zaskarżonego wyroku i pkt I.2 niniejszego wyroku i wymierza mu łączną karę 1 (jednego) roku i 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności; 4. na podstawie art. 69 § 1 i 2 kk w zw. z art. 70 § 1 kk wykonanie orzeczonej wobec oskarżonego A. S. kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesza tytułem próby na okres 2 (dwóch) lat; 5. na podstawie art. 72 § 1 pkt 1 kk zobowiązuje oskarżonego A. S. do informowania sądu o przebiegu okresu próby pisemnie co trzy miesiące; 6. uchyla rozstrzygnięcia o nawiązkach zawarte w pkt I, II, III, V i VI wyroku; 7. w pozostałej części wyrok utrzymuje w mocy; 8. zasądza od oskarżonych na rzecz oskarżycielki posiłkowej K. Ś. po 420 złotych tytułem zwrotu poniesionych przez nią kosztów procesu związanych z udziałem jej pełnomocnika w postępowaniu odwoławczym; 9. zasądza od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa opłatę za obie instancje, wobec T. K. w wysokości 300 zł, zaś wobec A. S. w wysokości 180 zł oraz obciąża ich wydatkami za postępowanie odwoławcze w kwocie po 10 zł. UZASADNIENIE Formularz UK 2 Sygnatura akt II Ka 885/23 Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników: 1. CZĘŚĆ WSTĘPNA 1.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji Wyrok Sądu Rejonowego w Siedlcach z dnia 7 kwietnia 2023 r. sygn. akt II K 328/19 1.2. Podmiot wnoszący apelację ☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ oskarżyciel posiłkowy ☐ oskarżyciel prywatny ☒ obrońca ☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ inny 1.3. Granice zaskarżenia 1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia ☒ na korzyść ☐ na niekorzyść ☒ w całości ☐ w części ☐ co do winy ☐ co do kary ☐ co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia 1.3.2. Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☒ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☒ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☒ art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☒ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☒ art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k. ☐ brak zarzutów 1.4. Wnioski ☐ uchylenie ☒ zmiana 2. Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy 2.1. Ustalenie faktów 2.1.1. Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty A. S. A. S. jest osobą niekaraną za przestępstwa. Zaświadczenie o karalności Informacja z SR w Białej Podlaskiej Informacja z SR w Siedlcach k. 1032 k.1041 k.1042 2.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty -------------------------------------------------------- 2.2. Ocena dowodów 2.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 2.1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu Zaświadczenie o karalności Informacja z Sądu Rejonowego w Białej Podlaskiej Informacja z Sądu Rejonowego w Siedlcach Dokumenty urzędowe, sporządzone przez uprawnione osoby i instytucje. Ich autentyczność oraz treść nie budzą wątpliwości. Pomimo, że w informacji z Krajowego Rejestru Karnego widnieją wpisy dotyczące skazania A. S. wyrokiem Sądu Rejonowego w Białej Podlaskiej sygn. akt VII K 505/16 z dnia 15 stycznia 2016 r. oraz wyrokiem Sądu Rejonowego w Siedlcach z dnia 24 stycznia 2018 r. sygn. akt II K 491/18, to z informacji zawartej w karcie karnej oraz udzielonej przez wyżej wskazane Sądy wynika, że kary i środki karne wobec A. S. zostały wykonane w datach, które wskazują, iż nastąpiło zatracie skazania z mocy prawa. 2.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu . STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków Lp. Zarzut Apelacja obrońcy oskarżonego T. K.: W odniesieniu do czynu z pkt 1 wyroku : 1/ obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wyroku tj. a/ art. 170 § 1 pkt 3 k.p.k. poprzez oddalenie dnia 20 lipca 2022 roku wniosku dowodowego o opinię łączną biegłego z zakresu BHP i z zakresu wycinki drzew - uznając iż dowód ten jest nieprzydatny dla ustaleń w sprawie, w szczególności iż praca była wykonywana w sposób niezorganizowany, stron nie łączyły pisemne umowy, żaden z uczestników zdarzenia nie przechodził szkoleń BHP, a tym samym zdarzenie musi być rozpatrywane jedynie przez pryzmat zasad ostrożności z art. 9 § 2 kk a nie zasad BHP, podczas gdy konieczna jest rekonstrukcja przebiegu zdarzenia z dnia 15 lutego 2018 roku ustalająca przede wszystkim sposób ścinki, obalania drzew oraz bezpośredniej przyczyny zdarzenia, na tle przede wszystkim przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska z 24 sierpnia 2006 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy wykonywaniu niektórych prac z zakresu gospodarki leśnej oraz uregulowań zawartych w Instrukcji bezpieczeństwa i higieny pracy przy wykonywaniu podstawowych prac z zakresu gospodarki leśnej, będącej załącznikiem do zarządzenia nr 36 Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z dnia 20 kwietnia 2012 r., bowiem oskarżonemu bez rekonstrukcji zdarzenia nie da się w żaden sposób przypisać pozycji gwaranta zapobiegnięcia rozważanemu skutkowi, b/ art. 5 § 2 kp.k. poprzez rozstrzygnięcie niedających usunąć się wątpliwości na niekorzyść oskarżonego T. K. przez przyjęcie, że ostrożność o jakiej mowa w art. 9 § 2 k.k. może być oceniana jedynie przez pryzmat doświadczenia życiowego i oskarżony winien przewidywać możliwość popełnienia czynu, podczas gdy Sąd może kształtować swe przekonanie na podstawie dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, a nie oceniać niezachowanie ostrożności oskarżonego, mimo braku dowodu w tym zakresie, na podstawie doświadczenia życiowego poprzez przyjmowanie, że to na pewno T. K. nie zachował tejże ostrożności, a nie pokrzywdzony, który równie dobrze mógł po prostu wejść pod upadające drzewo, czego oskarżony już przewidzieć obiektywnie nie mógł, 2/ błąd w ustaleniach faktycznych, będący wynikiem mającej wpływ na treść orzeczenia obrazy w/w przepisów postępowania polegający na bezpodstawnym przyjęciu, że oskarżony w dniu 15 lutego 2018 r. na terenie działki leśnej stanowiącej własność E. H. w miejscowości R., w powiecie (...), gm. S., woj. (...), działając nieumyślnie, podczas wycinki drzew nie zachował należytej ostrożności, w ten sposób, że nie upewniwszy się, co do miejsca upadku drzewa na ziemię dokonał jego wycięcia, w efekcie czego spadło ono na ziemię przygniatając pomagającego mu M. K., w wyniku czego pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci złamania żeber 4-7 w linii pachowej tylnej po stronie prawej, złamania żebra 8 i 9 w odcinku przykręgosłupowym po stronie prawej, złamania głowy żebra 3 i 10 po stronie prawej, złamania tylnego odcinka żebra 12 po stronie lewej, złamania wyrostków poprzecznych kręgów Th8 i Th9 po stronie prawej, wieloodłamowego, eksplozyjnego złamania trzonu kręgu Th9, złamania łuku tylnego kręgu Th9, obustronnego złamania wyrostków stawowych górnych kręgu Th 10, złamania wyrostków poprzecznych kręgów Th7, Thl 1, Th 12 po stronie prawej i Th9 po stronie lewej, złamania trzonu łopatki prawej, krwiaka/stłuczenia prawego mięśnia najdłuższego klatki piersiowej i w obrębie prawego mięśnia prostownika grzbietu, krwiaka w grzbietowej części klatki piersiowej po stronie prawej, grubości do 30 mm, zlokalizowanego pomiędzy mięśniem najszerszym grzbietu a żebrami, złamania wyrostków poprzecznych kręgów od L2 do L4 po stronie prawej, wieloodłamowego, eksplozyjnego złamania trzonu kręgu L4, krwiaka w prawym mięśniu lędźwiowym, na poziomie kręgu L4, wieloodłamowego złamania podkrętarzowego kości udowej lewej, stłuczenia płatów dolnych obu płuc, krwiaka prawej jamy opłucnowej, całkowitego przerwania rdzenia kręgowego z porażeniem kończyn dolnych, a następstwo to mógł przewidzieć, które to obrażenia stanowią ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci innego ciężkiego kalectwa oraz długotrwałej choroby realnie zagrażającej życiu, podczas gdy Sąd nie dysponował żadnym dowodem, iż oskarżony podczas wycinki drzew nie zachował należytej ostrożności i następstwo powyższego w postaci ciężkiego uszczerbku pokrzywdzonego mógł przewidzieć, W odniesieniu do czynu z pkt II wyroku : 1/ obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wyroku tj. art. 7 k.p.k. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę wyjaśnień T. K., A. S., zeznań M. K., P. K., D. F., S. K., opinii biegłego M. R. oraz opinii J. S. poprzez przyjęcie, że uraz jakiego doznał pokrzywdzony, pomimo braku widocznych zewnętrznych obrażeń, dla każdego przeciętnego człowieka był jednoznaczny do oceny, podczas gdy : a/ P. K. na rozprawie zeznał, że „nieśliśmy go do pomieszczenia na dole, pomogłem im go nieść . . . Ja nie miałem świadomości, że ma złamany kręgosłup .. Początkowo pomyślałem, że on wkręca, nie docierało to do mnie. Ojca przenosiliśmy we trzech”, co wskazuje, że nawet syn pokrzywdzonego nie wiedział, że M. K. znajdował się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia, b/ opinie biegłych wcale nie prowadzą do wniosku, iż możliwa była ocena przez oskarżonych stanu zdrowia pokrzywdzonego, bowiem z opinii zasadniczej biegłego J. S. wynika, że osoba niemająca specjalistycznej wiedzy medycznej, pełnoletnia, na miejscu powinna rozpoznać ciężki stan osoby z ww. obrażeniami jako uniemożliwiający transport samochodem prywatnym, co prowadzi do wniosku, iż oskarżony nie mógł dopuścić się zarzucanego mu czynu, ponieważ powinność to cecha nieumyślności, c/ pomoc została udzielona pokrzywdzonemu, a obowiązek nie zostaje naruszony, jeżeli sprawca dokona wyboru niewłaściwego sposobu niesienia pomocy; dzieje się to bowiem w sytuacji całkowitego zaniechania czynności ratunkowych wobec zagrożonej osoby, d/ Sąd nawet nie rozważał zastosowania art. 15 § 1 k.k., podczas gdy w sytuacji gdy sprawca pierwotnie podął decyzję o nieudzielaniu pomocy i jej nie udzielił, a po jakimś czasie zmienił zdanie i pospieszy z pomocą przed nastąpieniem chwili ostatniej, w której uczynienie zadość obowiązkowi udzielenia pomocy było jeszcze możliwe, to do dokonania przestępstwa nie dochodzi z powodu dobrowolnego poniechania realizacji zamiaru nieudzielenia pomocy w związku z czym sprawca nie będzie podlegał karze, 2/ błąd w ustaleniach faktycznych, będący wynikiem mającej wpływ na treść orzeczenia obrazy w/w przepisów postępowania polegający na bezpodstawnym przyjęciu, że oskarżony w dniu 15 lutego 2018 r. na terenie działki leśnej stanowiącej własność E. H. w miejscowości R., w powiecie (...), gm. S., woj. (...), działając wspólnie i w porozumieniu z A. S. wiedząc, że M. K. po przygnieceniu przez drzewo znajdował się w położeniu grożącym mu bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia nie udzielił mu pomocy poprzez wezwanie niezwłocznie na miejsce zdarzenia profesjonalnej pomocy medycznej, mogąc jej udzielić, bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podczas gdy : a/ z żadnego z przeprowadzonych dowodów nie wynika, aby oskarżeni wiedzieli, że pokrzywdzony po przygnieceniu przez drzewo znajdował się w położeniu grożącym mu bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia i wbrew twierdzeniom Sądu opinie biegłych tego również nie potwierdzają, b/ pomoc nieprofesjonalna, ale została pokrzywdzonemu udzielona, c/ niekwestionowane jest, że A. S. finalnie zawiadomił pogotowie, które przewiozło M. K. na SOR do Szpitala w B., Z ostrożności procesowej w tym zakresie również obrazę przepisów prawa materialnego, tj. art. 162 § 1 k.k. poprzez jego zastosowanie, podczas gdy artykuł 162 § 1 k.k. pozostaje w pomijalnym zbiegu z przepisami określającymi przestępstwa skutkowe przeciwko życiu i zdrowiu popełnione przez zaniechanie (art. 2 k.k., np. art. 156 § 2 k.k. bądź 177 § 1 k.k.). W odniesieniu do czynu z pkt III wyroku : 1/ obrazę przepisów prawa materialnego, tj. art. 160 § 2 k.k. poprzez jego zastosowanie, podczas gdy nie jest możliwe krzyżowanie odpowiedzialności z art. 162 k.k. i 160 § 2 k.k., ponieważ przestępstwo żart. 160 § 2 k.k. może ponieść jedynie gwarant bezpieczeństwa osoby zagrożonej, oskarżony nie był gwarantem przez to, że upadło drzewo na pokrzywdzonego, a mnożenie w taki sposób zarzutów może prowadzić wadliwie do przyjęcia, iż każdy sprawca wypadku drogowego będzie odpowiadał w konsekwencji za trzy czyny, Apelacja obrońcy oskarżonego A. S.: 1. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a mianowicie: a) art. 5 § 2 kpk., poprzez rozstrzygnięcie nie dających się usunąć wątpliwości co do tego, czy to oskarżony podjął decyzję o przewiezieniu M. K. do domu czy była to decyzja samego M. K. oraz czy A. S. miał świadomość, że M. K. znajduje się w położeniu grożącym mu bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia i zdrowia na niekorzyść oskarżonego; b) art. 7 kpk poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodów w postaci wyjaśnień T. K. i ustalenie, że treść tych wyjaśnień pozwala na przypisanie oskarżonemu A. S. sprawstwa zarzucanego mu czynu w punkcie II aktu oskarżenia w sytuacji, gdy treść wyjaśnień wskazuje, iż decyzję o przewiezieniu do domu M. K. podjął sam pokrzywdzony; 2. błąd w ustaleniach taktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia i mający wpływ na treść wyroku poprzez przyjęcie, że oskarżony A. S. miał świadomość, że M. K. znajduje się w położeniu grożącym mu bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia oraz że oskarżony A. S. podjął decyzję o przewiezieniu pokrzywdzonego M. K. do domu, podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy przemawia za tym, że A. S. nie miał świadomości tego, że M. K. znajduje się w położeniu grożącym mu bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia i zdrowia i nie oskarżony A. S. podjął decyzję o przewiezieniu pokrzywdzonego o przewiezieniu go do domu, 3. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia poprzez przyjęcie, że w sferze motywacyjnej oskarżonego A. S. nie zaistniały jakiekolwiek okoliczności łagodzące w sytuacji, gdy oskarżony nie pozostawił pokrzywdzonego bez opieki, lecz wydostał go spod przygniatającego go drzewa, przetransportował do domu, wezwał pogotowie, pomagał nieść nosze do karetki, a następnie wielokrotnie odwiedzał pokrzywdzonego w szpitalu, co niewątpliwie należy zakwalifikować jako okoliczności łagodzące, 4. rażącą niewspółmierność kary pozbawienia wolności wymierzonej oskarżonemu za przypisane mu przestępstwo w pkt. IlI aktu oskarżenia poprzez wymierzenie oskarżonemu kary 1 roku pozbawienia wolności w sytuacji, gdy po uwzględnieniu w należyty sposób dyrektyw sądowego wymiaru kary, stopnia winy oskarżonego, a także zasad prewencji szczególnej adekwatne byłoby wymierzenie oskarżonemu kary 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat. Ewentualnie, w przypadku nieuwzględnienia przez Sąd powyższych zarzutów wyrokowi I instancji w punkcie V zarzucił rażącą niewspółmierność kary poprzez wymierzenie oskarżonemu kary 10 miesięcy pozbawienia wolności w sytuacji, gdy po uwzględnieniu w należyty sposób dyrektyw sądowego wymiaru kary, stopnia winy oskarżonego, a także zasad prewencji szczególnej adekwatne byłoby wymierzenie oskarżonemu kary 3 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat. Powyższe naruszenia skutkowały niezasadnym przypisaniem oskarżonemu A. S. sprawstwa czynu zarzucanego mu w pkt. II aktu oskarżenia wyczerpującego dyspozycje art. 162 § 1 kk. oraz wymierzenie mu kary rażąco niewspółmiernej za czyn III zarzucany mu aktem oskarżenia wyczerpujący dyspozycje art. 160 § 2 kk w wymiarze 1 roku pozbawienia wolności. ☐ zasadny ☒ częściowo zasadny ☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny Apelacja obrońcy oskarżonego T. K. była zasadna jedynie w części odnoszącej się do czynów z art. 160 § 2 kk oraz z art. 162 § 1 kk w zakresie redukcji wielości ocen prawnokarnych czynu oraz jego kwalifikacji prawnej. Podkreślić należy, odnosząc się do zarzutu nr 1 apelacji, że zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego może być skuteczny wyłącznie w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym, a zatem wtedy, gdy w stanie faktycznym akceptowanym przez skarżącego, sąd nie zastosował właściwej kwalifikacji prawnej takiego czynu, albo niewłaściwie zastosował lub nie zastosował innej normy prawa karnego materialnego, do czego był zobowiązany. W realiach niniejszej sprawy, skarżący swoje przekonanie o niezasadnym niezastosowaniu przez Sąd I instancji normy art. 11 § 2 kk w zakresie wszystkich działań przypisanych oskarżonemu i przez to błędne skazanie oskarżonego T. K. za trzy odrębne przestępstwa wywodzi jedynie z tożsamości czasu i miejsca działania oskarżonego. Natomiast skarżący nie dostrzega, że zasadnicze dla ustalenia jedności czynu w rozumieniu prawnokarnym jest ustalenie tożsamość podjętego przez sprawcę uprzednio zamiaru dokonania określonego czynu, który realizują znamiona samodzielnego przestępstwa. W orzecznictwie i doktrynie wyrażany jest pogląd, że zasadniczym elementem przesądzającym o jedności czynu będą oprócz jedność czasu i miejsca, nastawienie sprawcy zmierzające do osiągnięcia tego samego relewantnego z punktu widzenia prawa karnego celu, wyodrębnienie zintegrowanych zespołów jego aktywności (zob. wyrok SA w Katowicach z 3 czerwca 2005 r., II AKa 161/05, KZS 2005/12, poz. 39). W świetle utrwalonej już linii orzecznictwa, nie może budzić wątpliwości wyłaniający się z treści art. 11 § 1 kk jednoznaczny wniosek, że zachowanie będące zewnętrznym przejawem jednego impulsu woli stanowi tylko jeden czyn, niezależnie od liczby skutków tego zachowania oraz od liczby naruszonych przez nie norm. Inaczej mówiąc, przy określaniu jedności i wielości czynów należy położyć akcent na zachowanie sprawcy, a nie na jego mniej lub bardziej liczne następstwa. Odnosząc powyższe do realiów przedmiotowej sprawy, należy uwzględnić, że zachowanie oskarżonego skutkujące powstaniem u pokrzywdzonego trwałego uszczerbku na zdrowiu było działem objętym winą nieumyślną, wynikającą z niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, przy dokonywaniu wycinki drzewa, mimo, że możliwość popełnienia tego czynu oskarżony mógł przewidzieć. Zamiar popełnienia kolejnych przypisanych T. K. w zaskarżonym wyroku czynów, z art. 160 § 2 kk oraz art. 162 § 1 kk, o charakterze umyślnym, oskarżony podjął odrębnie, już po popełnieniu występku z art. 156 § 3 kk, zaś zachowanie objęte tym zamiarem było niejako następcze w stosunku do czynu pierwszego i miało na celu ukrycie okoliczności, w których doszło do powstania skutku. W tej sytuacji nie może być mowy o potraktowaniu jako jednego przestępstwa wszystkich bezprawnych zachowań oskarżonego. Działania polegające na zaniechaniu wezwania profesjonalnej pomocy medycznej i przewożeniu pokrzywdzonego samochodem osobowym do miejsca zdarzenia, mimo doznanych przez niego obrażeń ciała i istniejącego bezpośredniego zagrożenia dla życia i zdrowia pokrzywdzonego, nie mogą być traktowane tylko jako część jednego czynu przestępnego. Zachowania te realizują w pełni znamiona odrębnego przestępstwa, gdyż co zasadnicze - podyktowane były innym (odrębnym) impulsem woli. Sąd odwoławczy nie podzielił zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art.170 § 1 pkt 3 kpk (pkt 1 a apelacji) poprzez oddalenie wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu BHP oraz z zakresu wycinki drzew – celem ustalenia przebiegu, przyczyny zdarzenia oraz przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska z 24 sierpnia 2006 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy wykonywaniu niektórych prac z zakresie gospodarki leśnej oraz uregulowań zawartych w Instrukcji bezpieczeństwa i higieny pracy przy wykonywaniu podstawowych prac z zakresu gospodarki leśnej. W sytuacji, gdy T. K. nie łączyła z M. K. ani umowa o pracę ani też inna umowa cywilnoprawna dotycząca wykonywanej pracy i oczywistym jest, że M. K. nie był przeszkolony w zakresie zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, zaś zarzut nie obejmował naruszenia wspomnianych zasad, ustalanie przebiegu i przyczyn zdarzenia nie wymagało wiadomości specjalnych biegłych wymienionych we wniosku obrońcy. Okoliczności zaistniałego zdarzenia zostały prawidłowo ustalone w oparciu o materiał dowodowy zgromadzonym w sprawie. Wiadomości specjalnych nie wymaga także zapoznanie się z treścią opisanego wyżej rozporządzenia Ministra Środowiska. W wyniku kontroli odwoławczej nie stwierdzono więc naruszenia przepisów prawa procesowego, ani też błędu w ustaleniach faktycznych poczynionych przez sąd orzekający w tym zakresie. Niekwestionowanym jest bowiem, że T. K. zajmował się zawodowo wycinką drzew i wykonując prace z tym związane zabierał ze sobą w charakterze „pomocnika” M. K.. Jak ustalono, rolą pokrzywdzonego było obcinanie gałęzi ściętych drzew i przygotowywanie ich do wywiezienia z lasu przez A. S.. Z racji doświadczenia zawodowego i życiowego, T. K. znał zatem, a przynajmniej było zobowiązany znać zasady bezpieczeństwa, które powinny być zachowanie przy wycince drzew. Z powołanego w treści zarzutu rozporządzenia Ministra Środowiska wynika, że strefa niebezpieczna przy ścince drzew obejmuje przestrzeń wokół miejsca dokonywanej ścinki w promieniu dwóch wysokości ścinanego drzewa, w strefie tej może przebywać tylko operator pilarki oraz pomocnik, nie mogą tam także być wykonywane inne prace (§ 25). Oskarżony, wykonując faktycznie tego typu prace leśne, o charakterze stwarzającym zagrożenie dla innych osób obecnych na terenie wycinki drzew, przed rozpoczęciem działań powinien upewnić się czy w tym rejonie nie przebywają inne osoby – w tym przypadku M. K. oraz A. S.. W sprawie zatem prawidłowo ustalono, że nie zachował on należytej ostrożności wymaganej w tych okolicznościach, na skutek czego ścięte przez niego drzewo uderzyło M. K., wykonującego prace w tym rejonie, powodując u niego określone obrażenia ciała, który to skutek oskarżony powinien był przewidzieć. Każdy przeciętny człowiek ma bowiem świadomość, że uderzenie przez ścinane drzewo powoduje zwykle poważne, ciężkie obrażenia ciała, a nawet śmierć. Zarzut obrazy art. 5 § 2 kpk (pkt 1 b apelacji) polegający na tym, że Sąd nie orzekł na korzyść oskarżonego w sytuacji zaistnienia niedających się usunąć wątpliwości co do "niezachowania ostrożności” przy ścinaniu drzewa skutkującego odpowiedzialną za przypisane mu przestępstwo o charakterze nieumyślnym nie znajduje żadnego uzasadnienia i stanowi tylko polemikę ze stanowiskiem Sądu I instancji. Dla zasadności zarzutu obrazy art. 5 § 2 kpk nie wystarczy zaprezentowanie przez skarżącego własnych wątpliwości co do stanu dowodów, ale wykazanie, że orzekający w sprawie Sąd rzeczywiście miał wątpliwości o takim charakterze i nie rozstrzygnął ich na korzyść oskarżonego. Sąd Rejonowy wskazał jakie okoliczności i dowody nakazywały uznać sprawstwo T. K. w zakresie przypisanego mu czynu z art. 156§ 2 kk – ustalając, że T. K. wykonując niebezpieczne prace powinien był upewnić się, iż w miejscu gdzie może upaść drzewo nikogo nie ma, a wiedząc, że współpracują z nim dwie inne osoby powinien upewnić się, że są one w bezpiecznym miejscu. Okoliczności te jednoznacznie dowodziły, że oskarżony naruszył zasady ostrożności, skutkujące spowodowaniem u pokrzywdzonego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Jednocześnie Sąd meriti słusznie uznał za niewiarygodne, w świetle stanowczych zeznań M. K., wyjaśnienia T. K., jakoby to pokrzywdzony wszedł pod upadające drzewo. Występowanie w sprawie dwóch alternatywnych wersji zdarzenia, które można rozstrzygnąć w procesie oceny materiału dowodowego zgodnie z regułami określonymi w art. 7 kpk, nie może automatycznie skutkować interpretacją ich na korzyść oskarżonego. Nie ma bowiem zasady nakazującej automatyczne dawanie wiary dowodom korzystnym dla oskarżonego, czy wręcz wersji prezentowanej przez niego w toku procesu i odrzucanie dowodów go obciążających, czy też odmiennych w swej treści od złożonych przez niego wyjaśnień. Zasada z art. 5 § 2 kpk spełnia się dopiero wtedy, gdy występują takie wątpliwości, którym można przypisać cechę nieusuwalności. Taka sytuacja nie występuje w tej sprawie. Mając na uwadze, że wskazane wyżej przepisy, wbrew podniesionym zarzutom, nie zostały naruszone przez Sąd orzekający, nie doszło też do błędu w ustaleniach faktycznych w zakresie czynu z pkt I aktu oskarżenia. Niezasadny był zarzut podniesiony przez obrońcę oskarżonego T. K. w odniesieniu do czynu z pkt II wyroku, dotyczący naruszenia art. 7 kpk i dowolnej oceny wyjaśnień T. K., A. S., zeznań M. K., D. F., S. K. oraz opinii biegłych M. R. i J. S. w zakresie świadomości oskarżonego co do charakteru obrażeń ciała doznanych przez M. K. i możliwości przewidywania, że pokrzywdzony znajduje się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia. Ocena Sądu Rejonowego wskazująca, że nie tylko opinie biegłych lekarzy, ale też przeciętne doświadczenie życiowe wskazuje, że oskarżony mógł ocenić stan zdrowia pokrzywdzonego w kontekście konieczności wezwania na miejsce pogotowia i udzielenia mu pomocy przez zespół ratownictwa medycznego, jest prawidłowa i znajduje potwierdzenie w zgromadzonych dowodach. T. K. wiedział, że na pokrzywdzonego spadło wycinane przez niego drzewo, miał świadomość siły uderzenia, rozmiaru drzewa i możliwych następstw takiego urazu. Wskazuje na to doświadczenie życiowe i przeciętna wiedza w tym zakresie. Ponadto, M. K. poinformował T. K., iż nie może poruszać nogami, narzekał na ból w klatce piersiowej. Wiedzą powszechną jest, że powyższe wskazuje na możliwość poważnego urazu kręgosłupa, z przerwaniem rdzenia kręgowego włącznie. W takiej sytuacji jakiekolwiek przemieszczanie osoby, która doznała tego typu urazu stanowi zagrożenie dla jej życia i zdrowia, a jak słusznie ustalił Sąd Rejonowy, wiedza ta nie jest zarezerwowana dla specjalistów z dziedziny medycyny, lecz jest dostępna dla przeciętnego człowieka. Odnosząc się zaś do przywołanych w apelacji zeznań świadka P. K., należy zaznaczyć, że w przeciwieństwie do oskarżonych, początkowo nie wiedział on w jaki sposób doszło do powstania urazu u pokrzywdzonego, a tym samym jaki ma charakter. Myślał wręcz, ze ojciec jest nietrzeźwy. Przechodząc do zarzutów dotyczących przypisania oskarżonemu T. K. czynów z art. 162 § 1 kk oraz z art. 160 § 1 kk jako dwóch odrębnych przestępstw pozostających ze sobą w zbiegu realnym należy podnieść, że zdaniem Sądu odwoławczego w składzie rozpoznającym sprawę, pomiędzy tymi przestępstwami, wbrew ustaleniom poczynionym przez Sąd I instancji, zachodzi zbieg pomijalny. Wskazują na to ustalenia poczynione w tej konkretnej sprawie, dotyczące zamiaru jaki poprzedzał i towarzyszył działaniom obu oskarżonych. Podjęta przez nich decyzja, aby nie wzywać na miejsce zdarzenia pogotowia ratunkowego celem udzielenia pomocy M. K. wiązała się bezpośrednio z decyzją o przewiezieniu go prywatnym samochodem do miejsca zamieszkania oddalonego o ponad 20 km. To zachowanie, jak prawidłowo ustalił Sąd Rejonowy, narażało M. K. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. W tym wypadku zatem, skutek w postaci narażenia życia lub zdrowia pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo objęty był zamiarem oskarżonych. W Konsekwencji, w takiej sytuacji, pomiędzy art. 160 § 2 kk i nieudzieleniem pomocy - art. 162 § 1 kk zachodzi pomijalny zbieg przestępstw. (zob. Wróbel Włodzimierz (red.), Zoll Andrzej (red.), Kodeks karny. Część szczególna. Tom II. Część I. Komentarz do art. 117-211a, opublikowano: WKP 2017). W tym miejscu, odnosząc się do zarzutów sformułowanych w apelacji obrońcy oskarżonego T. K., zauważyć należy, że nie sposób potraktować działań obydwu oskarżonych polegających na umieszczeniu pokrzywdzonego w samochodzie marki F. (...) i przewożeniu go na odcinku 20 km jako formy udzielenia mu pomocy w sytuacji wytworzonej działaniem T. K.. Z dowodów zgromadzonych w sprawie, prawidłowo ocenionych przez Sąd orzekający, wynika bowiem niezbicie, że oskarżeni nie czynili tego, aby uchronić pokrzywdzonego przed dalszymi negatywnymi konsekwencjami dla jego życia i zdrowia, lecz w celu zatajenia rzeczywistych okoliczności, w których doszło do uszkodzenia ciała M. K.. Odrzucić należy w związku z tym twierdzenia skarżącego, iż oskarżeni udzielili pomocy pokrzywdzonemu, chociaż była ona nieprofesjonalna. Sąd Okręgowy nie podzielił także zarzutu skarżącego, iż w odniesieniu do T. K. brak było podstaw do przyjęcia, iż był gwarantem bezpieczeństwa osoby pokrzywdzonego, a tym samym przyjęcia za podstawę skazania i wymiaru kary art. 160 § 2 kk. Za prawidłowe uznać należy ustalenia poczynione w tym zakresie przez Sąd I instancji. W orzecznictwie, jak też doktrynie dominuje pogląd, iż źródłem obowiązku gwaranta mogą być – akt normatywny, orzeczenie sądu, umowa, dobrowolne zobowiązanie przyjęcia pieczy nad określoną osobą, a także uprzednie zachowanie się gwaranta stwarzające zagrożenie dla dobra prawnego. W wyroku z dnia 19 lipca 2018 r. sygn. akt IV KK 371/17 Sąd Najwyższy stwierdził, że „ciążący na sprawcy przestępstwa określonego w art. 160 § 2 kk obowiązek opieki nad osoba narażoną na niebezpieczeństwo i prawny szczególny obowiązek przeciwdziałania skutkowi (art. 2 kk) może wynikać także z przyjęcia na siebie takiego obowiązku, niezależnie od tego, czy w formie umowy cywilnoprawnej, czy też oświadczenia woli. Konieczne jest jednak w każdym przypadku rzeczywiste objęcie funkcji gwaranta.” Pogląd ten podziela Sąd rozpoznający niniejszą sprawę. W przedmiotowej sprawie, T. K., chociaż nie zawarł z M. K. żadnej umowy, czy to umowy o pracę, czy też innej umowy cywilnoprawnej, faktycznie zaangażował go do pomocy przy pracach leśnych związanych z wycinką drzew. Tym samym przyjął na siebie odpowiedzialność za bezpieczeństwo M. K. podczas realizowania przez niego powierzonych mu zadań, wykonywanych na polecenie i pod nadzorem oskarżonego T. K.. Ponadto, swoim zachowaniem, o charakterze nieumyślnym, oskarżony wytworzył sytuację zagrażającą zdrowiu i życiu pokrzywdzonego. W związku z tym jego obowiązkiem było podjęcie działań ukierunkowanych na odwrócenie niebezpieczeństwa grożącego pokrzywdzonemu, a zatem udzielenie mu pomocy. Nadmienić w tym miejscu należy, że skutkiem, o którym mowa w art. 160 kk jest nie tylko spowodowanie zagrożenia w sytuacji, w której przed zachowaniem sprawcy żadne niebezpieczeństwo pokrzywdzonemu nie zagrażało, ale także skutek ten będzie miał miejsce wtedy, gdy sprawca swoim zachowaniem zwiększa zagrożenie dla zachodzącego bezpośrednio niebezpieczeństwa. W wypadku zaniechania wymaganych działań przez gwaranta nienastąpienia skutku, skutek co do przestępstw materialnych dokonanych przez zaniechanie polega zarówno na wywołaniu stanu zwiększającego owo niebezpieczeństwo, jak i na utrzymaniu się poziomu owego niebezpieczeństwa zastanego przez gwaranta w chwili aktualizacji jego obowiązku działania. Wynika to z treści obowiązku gwaranta, którego zadaniem jest nie tylko podjęcie działań zapobiegających pojawieniu się konkretnego niebezpieczeństwa dla chronionego dobra, ale także podjęcie wszelkich działań zmierzających do obniżenia stopnia konkretnego niebezpieczeństwa dla dobra istniejącego już w chwili aktualizacji jego obowiązku (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 stycznia 2022 r. sygn. akt III KK 411/21). W sytuacji wytworzonej w tej sprawie przez oskarżonego T. K. ciążył na nim obowiązek wezwania pomocy medycznej, aby zminimalizować skutki dla zdrowia pokrzywdzonego wynikające z urazu doznanego przez niego na skutek zawinionego działania oskarżonego. Nie zawiadamiając służb medycznych i decydując o przewozie rannego M. K. samochodem osobowym, oskarżony niewątpliwie naraził go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, zwiększając owo niebezpieczeństwo uprzednio przez siebie wywołane. Apelacja obrońcy A. S. jako bezzasadna, nie zasługiwała na uwzględnienie. Ani wysunięte w niej zarzuty, ani przytoczona na ich poparcie argumentacja, nie dostarczyły podstaw do uznania kontestowanego orzeczenia za nietrafne. Nie doszło także w trakcie ferowania zaskarżonego wyroku do żadnego ze wskazanych we wniesionym środku odwoławczym uchybień. W ocenie Sądu odwoławczego, Sąd I instancji rozpoznając niniejszą sprawę w sposób wyczerpujący rozważył wszelkie okoliczności i dowody ujawnione w toku rozprawy głównej, przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego, dokonując następnie na ich podstawie prawidłowych ustaleń faktycznych. Ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd Rejonowy nie wykazywała błędów natury logicznej, nie była stronnicza, jak również nie wykraczała poza ramy swobodnej oceny dowodów, chronionej przepisem art. 7 kpk. Skarżący mimo, iż należy do podmiotów profesjonalnych, w redakcji wniesionego środka odwoławczego nie ustrzegł się podręcznikowego błędu łącząc zarzuty obrazy przepisów art. 5 § 2 kpk i art. 7 kpk, chociaż w orzecznictwie i doktrynie od lat wskazuje się, iż mają one charakter rozłączny i wzajemnie się wykluczają. Sąd odwoławczy - przy spójności i dostępności licznych judykatów i poglądów prezentowanych w doktrynie od lat - na potrzeby sporządzania niniejszego uzasadnienia nie widział konieczności czynienia dydaktycznych uwag dotyczących tej kwestii. Apelujący starał się wykazać, że skoro zgromadzone dowody pozwalały na skonstruowanie odmiennej wersji zdarzenia, którego ramy zakreślono w a/o, to w zależności od oceny dowodów przez Sąd Rejonowy, przy uwzględnieniu podkreślonych przez niego okoliczności, to ów Sąd miał obowiązek przyjąć tę korzystniejszą wersję wydarzeń. Jest to efekt wadliwego rozumienia istoty zasady in dubio pro reo. Po regułę skodyfikowaną w przepisie art. 5 § 2 kpk wolno organowi procesowemu sięgnąć dopiero wówczas, gdy wyczerpane zostały wszelkie możliwości pozwalające na usunięcie ujawniających się w toku postępowania jurysdykcyjnego wątpliwości, a zatem wówczas, gdy - zostały w sprawie przeprowadzone wszystkie dowody pozwalające na usunięcie ujawniających się wątpliwości oraz - dokonanie oceny zgromadzonych dowodów zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów prowadzi do wniosku, że przy ocenie zgromadzonych dowodów nie da się usunąć wyłaniających się na ich tle wątpliwości stosując zasady prawidłowego rozumowania oraz wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22.07.2021 r., sygn. IV KK 463/19, LEX nr 3392580). W przedmiotowej sprawie, Sąd Rejonowy dysponując alternatywnymi wersjami przebiegu wydarzeń, co do kwestii zaakcentowanych w apelacji, rozstrzygnął je w procesie oceny dowodów zgromadzonych w sprawie, który, jak zaznaczono, zdaniem Sądu odwoławczego, został przeprowadzony w sposób zgodny z dyrektywami określonymi w art. 7 kpk. Sąd ten wskazał, z jakiego powodu wersja prezentowana przez oskarżonego A. S., jakoby to M. K. zdecydował o tym, aby odwieźć go do domu i nie wzywać pogotowia, nie zasługiwała na wiarę. Co istotne ustalenia w tym zakresie Sąd orzekający poczynił w oparciu o całokształt materiału dowodowego, we wzajemnej konfrontacji, czego nie można powiedzieć o skarżącym, który opiera się w tej kwestii wyłącznie na depozycjach oskarżonego, w oderwaniu od innych źródeł dowodowych. Także w odniesieniu do zaakcentowanego w apelacji rzekomego braku świadomości oskarżonego A. S. co do stanu zdrowia pokrzywdzonego i znajdowania się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia i zdrowia, skarżący nie zdołał wykazać, aby ocena zgromadzonych dowodów przeprowadzona przez Sąd Rejonowy była dowolna. Wbrew stwierdzeniom zawartym w uzasadnieniu złożonego środka odwoławczego, należy podkreślić, że A. S. był na miejscu zdarzenia, wiedział, że M. K. został uderzony przez upadające drzewo. Miał świadomość, że na skutek wypadku stracił czucie w nogach (informował o tym syna pokrzywdzonego P. K.). W tej sytuacji należy podzielić ustalenia pierwszoinstancyjne, że zarówno A. S. jak też T. K. mieli świadomość, iż obrażenia ciała pokrzywdzonego mają charakter na tyle poważny, że koniecznym jest wezwanie profesjonalnej pomocy medycznej, zaś przenoszenie M. K., a tym bardziej przewożenie go samochodem osobowym naraża go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia. Wiedza w tym zakresie jest powszechna i dostępna dla przeciętnego człowieka. Dlatego też należy przyjąć, że obrońca oskarżonego nie wykazał w żaden sposób, aby ocena dowodów przeprowadzona przez Sąd I instancji była nielogiczna, sprzeczna z zasadami doświadczenia życiowego, czy wskazaniami wiedzy, zaś zarzuty podniesione w apelacji stanowią jedynie polemikę z prawidłowymi ustalenia Sądu meriti. Na uwzględnienie zasługiwał podniesiony w apelacji zarzut dotyczący niezasadnego przypisania A. S. sprawstwa czynu z art. 162 § 1 kk, jednak z przyczyn innych niż wskazane przez skarżącego. Nie sposób podzielić zapatrywania apelującego obrońcy, jakoby A. S. udzielił pomocy M. K. transportując go do miejsca zamieszkania prywatnym samochodem, a następnie stamtąd wzywając pogotowie. Udzielenie pomocy osobie znajdującej się w położeniu bezpośrednio zagrażającym jej życiu lub zdrowiu polega na podjęciu działań zmniejszających lub likwidujących niebezpieczeństwo jakie zagraża życiu lub zdrowiu tej osoby. Działania podjęte przez A. S. nie zmierzały zaś do zminimalizowania skutków zdarzenia lecz ukrycia jego rzeczywistego przebiegu, aby uniknąć ewentualnej odpowiedzialności za uszkodzenie ciała M. K.. W analizowanej sytuacji, gdy ustalono, że A. S. miał świadomość położenia grożącego bezpośrednim niebezpieczeństwem dla życia lub zdrowia pokrzywdzonego i zdawał sobie sprawę ze swojej możności przyczynienia się do uchylenia lub pomniejszenia tego niebezpieczeństwa bez narażenia siebie lub bliskich na bezpośrednie niebezpieczeństwo, a nie uczynił tego, nie wezwał profesjonalnej pomocy medycznej i zdecydował o przewiezieniu M. K. prywatnym samochodem do jego miejsca zamieszkania, to przyjąć należy, że godził się co najmniej na utrzymanie się wspomnianego położenia. Zaznaczenia przy tym wymaga, odnosząc się do zarzutów apelacji, że nie ma wymogu, aby sprawca „wiedział, że inna osoba znajduje się w stanie zagrożenia, o jakim mowa w art. 162 § 1 k.k., wystarczające jest bowiem, aby sprawca był świadom takiej możliwości (wyrok SA we Wrocławiu z 30.11.2006 r., II AKa 299/06, LEX nr 211735). Niezależnie od powyższego, jak zaznaczono w poprzedniej części uzasadnienia, odnoszącej się do zarzutów podniesionych w apelacji oskarżonego T. K., oskarżony A. S. w okolicznościach ustalonych w przedmiotowej sprawie, nie powinien odpowiadać za dwa przestępstwa - z art. 162 § 1 kk oraz z art. 160 § 2 kk, gdyż zdaniem Sądu odwoławczego w składzie rozpoznającym sprawę, pomiędzy tymi przestępstwami, zachodzi zbieg pomijalny. Podjęta przez oskarżonych decyzja, aby nie wzywać na miejsce zdarzenia pogotowia ratunkowego celem udzielenia pomocy M. K. wiązała się bezpośrednio z decyzją o przewiezieniu go prywatnym samochodem do miejsca zamieszkania oddalonego o ponad 20 km. To zachowanie, jak prawidłowo ustalił Sąd Rejonowy, narażało M. K. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. W tym wypadku zatem, skutek w postaci narażenia życia lub zdrowia pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo objęty był zamiarem oskarżonych. Całość bezprawnych zachowań oskarżonych, zarzuconych i przypisanych przez Sąd Rejonowy jako dwa odrębne przestępstwa, zawiera się zatem w przypisanym im wyrokiem Sądu Okręgowego czynie z art. 160 § 2 kk. Konsekwencją zmiany wyroku było uchylenie rozstrzygnięcia o karach łącznych pozbawienia wolności i orzeczenie na nowo kary pozbawienia wolności za czyn z art. 160 § 2 kk. Ustalając rozmiar sankcji karnej, Sąd Okręgowy uwzględnił dyrektywy wymiaru kary określone w art. 53 kk, w tym stopień społecznej szkodliwości czynu, stopień winy sprawców, postać zamiaru, motywację jak towarzyszyła działaniu oskarżonych T. K. i A. S. i uznał, że kary w rozmiarze po 1 roku pozbawienia wolności są odpowiednie, aby wdrożyć oskarżonych do przestrzegania porządku prawnego, stanowią też właściwą odpłatę za popełnione przestępstwo. Orzekając na nowo karę łączną wobec T. K. Sąd Okręgowy miał na uwadze związek podmiotowo-przedmiotowy pomiędzy poszczególnymi przestępstwami, za które zostały wymierzone kary podlegające łączeniu, tj. bliskość czasową czynów oraz tożsamość pokrzywdzonego. Nadto, uwzględniono cele zapobiegawcze i wychowawcze, które kara ma osiągnąć wobec oskarżonego, jak też potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Mając to na uwadze, Sąd Okręgowy uznał, że łączna kara roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności orzeczona wobec T. K. stanowi właściwą, celową z punktu widzenia prewencyjnego reakcję na popełnione przez niego czyny. W odniesieniu do oskarżonego A. S. Sąd uwzględnił zarzut rażącej niewspółmierności kary, lecz nie w zakresie jej wysokości, ale w odniesieniu do orzeczenia kary pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia wykonania. Podstawą decyzji o warunkowym zawieszeniu wykonania kary pozbawienia wolności, poza zmianą wysokości sankcji karnej, było ustalenie poczynione na etapie postępowania odwoławczego pozwalające na przyjęcie, że A. S. jest osobą niekaraną. Biorąc więc pod uwagę jego dotychczasowy sposób życia, wiek oraz wspomnianą niekaralność, Sąd Okręgowy uznał, że zasadny jest wniosek o warunkowe zawieszenie wykonania wobec oskarżonego orzeczonej wobec niego kary roku pozbawienia wolności. Przyjąć należy, że kara w takim rozmiarze będzie wystarczająca dla osiągnięcia celów wychowawczych i zapobiegawczych i pomimo warunkowego zawieszenia, oskarżony nie popełni w przyszłości przestępstwa. Sad Okręgowy uznał, że okres próby w rozmiarze 2 lat oraz związany z tym rozstrzygnięciem obowiązek informowania sądu o przebiegu tego okresu co trzy miesiące pozwoli na ustalenie, czy pozytywna prognoza kryminologiczna wobec oskarżonego okazała się trafna. Wniosek - zmianę wyroku zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego T. K. od zarzucanych mu czynów, • uniewinnienie oskarżonego A. S. od popełnienia zarzucanego mu czynu w pkt. II aktu oskarżenia, • wymierzenie oskarżonemu A. S. za czyn zarzucany mu w pkt. III aktu oskarżenia kary 6 miesięcy pozbawienia wolność z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 3 lat. Ewentualnie, w przypadku nieuwzględnienia zarzutów odnośnie winy oskarżonego: • wymierzenie oskarżonemu A. S. za czyn zarzucany mu w pkt. II aktu oskarżenia kary 3 miesięcy pozbawienia wolność, • wymierzenie oskarżonemu za czyn zarzucany mu w pkt. II aktu oskarżenia kary 6 miesięcy pozbawienia wolności, • połączenie orzeczonych kar i wymierzenie oskarżonemu kary łącznej 7 miesięcy pozbawienia wolność z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 3 lat. ☐ zasadny ☒ częściowo zasadny ☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. Z powodów wskazanych w poprzedniej części uzasadnienia i bezzasadności podniesionych zarzutów, nie zasługiwały na uwzględnienie wnioski o zmianę wyroku i uniewinnienie oskarżonych od popełnienia zarzuconych im czynów. Zasadny okazał się jedynie wniosek zawarty w apelacji obrońcy oskarżonego A. S. o warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności orzeczonej wobec tego oskarżonego. 4. OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU 1. Sąd odwoławczy uchylił z urzędu, w oparciu o przepis art. 440 kpk, rozstrzygnięcia o nawiązkach zawarte w pkt I, II, III, V i VI wyroku Sądu Rejonowego. Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności Zgodnie z treścią art. 46 § 2 kk, Sąd może zamiast obowiązku naprawienia szkody – jeśli ustalenie tego obowiązku jest znacznie utrudnione, orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, a w razie jego śmierci w wyniku popełnionego przez skazanego przestępstwa nawiązkę na rzecz osoby najbliższej, której sytuacja życiowa wskutek śmierci pokrzywdzonego uległa znacznemu pogorszeniu. Przyjąć zatem należy, że możliwość orzeczenia nawiązki na rzecz osoby najbliższej pojawia się wyłącznie wtedy, gdy po pierwsze śmierć pokrzywdzonego pozostaje w ontologicznym i normatywnym związku z zachowaniem sprawcy, a zatem w razie obiektywnego przypisania zachowaniu sprawcy skutku przestępnego w postaci śmierci pokrzywdzonego, po drugie, w razie ustalenia, że sytuacja życiowa osoby najbliższej wskutek śmierci pokrzywdzonego uległa znacznemu pogorszeniu. W przedmiotowej sprawie takie okoliczności nie zaistniały i brak było możliwości orzeczenia nawiązki na rzecz K. Ś., która wstąpiła w prawa pokrzywdzonego M. K., co do czynów przypisanych oskarżonym T. K. i A. S.. Przypisano im bowiem popełnienie czynu z art. 160 § 2 kk polegającego na narażeniu pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, zaś T. K. dodatkowo czyn z art. 156 § 2 kk w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k, którego skutkiem było nieumyślne spowodowanie u M. K. obrażeń ciała stanowiących ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci ciężkiego kalectwa oraz długotrwałej choroby realnie zrażającej życiu. Oskarżonym nie przypisano zatem spowodowania skutku przestępnego w postaci śmierci pokrzywdzonego M. K.. Wyklucza to możliwość orzeczenia nawiązki z art. 46 § 2 kk na rzecz osoby najbliższej pokrzywdzonemu. Na marginesie zaznaczyć należy, że Sąd Rejonowy nie badał też przesłanki w postaci znacznego pogorszenia sytuacji życiowej K. Ś. wskutek śmierci pokrzywdzonego. Nie została ona przesłuchana w toku postępowania, nie dołączyła także do wniosku o orzeczenie nawiązki żadnych dokumentów potwierdzających wskazane wyżej okoliczności. Z tych względów brak było w niniejszej sprawie podstaw do orzeczenia nawiązek na rzecz osoby najbliższej - wykonującej prawa pokrzywdzonego. Z powyższych względów, Sąd Okręgowy uznał, że utrzymanie w mocy orzeczenia o nawiązkach zasądzonych od oskarżonych T. K. i A. S. na rzecz K. Ś. wykonującej prawa pokrzywdzonego M. K. byłoby rażąco niesprawiedliwe. Dlatego też niezależnie od podniesionych w tej sprawie zarzutów, Sąd zmienił w tym zakresie wyrok na korzyść oskarżonych, uchylając rozstrzygnięcia o nawiązkach orzeczone w pkt I, II, III, V i VI wyroku Sądu Rejonowego. 5. ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO 5.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji 1. Przedmiot utrzymania w mocy Wyrok Sądu Rejonowego w Siedlcach z dnia 7 kwietnia 2023 r. sygn. akt II K 328/19 w części niepodlegającej zmianie. Zwięźle o powodach utrzymania w mocy Wskazano w poprzedniej części uzasadnienia. 5.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji 1. Przedmiot i zakres zmiany - rozwiązano orzeczenia o łącznych karach pozbawienia wolności zawarte w pkt IV i VII wyroku; - w ramach czynów zarzuconych oskarżonym w pkt II i III aktu oskarżenia uznano ich za winnych tego, że w dniu 15 lutego 2018 r. na terenie działki leśnej w miejscowości R., w powiecie (...), woj. (...) działając wspólnie i w porozumieniu - T. K. będąc zobowiązanym do opieki nad M. K. wynikającym z uprzednio sprowadzonego wobec pokrzywdzonego zagrożenia dla jego życia i zdrowia, zaś A. S. wiedząc o ciążącym na T. K. obowiązku, narazili M. K. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia potęgując ten stan w ten sposób, że nie wezwali na miejsce zdarzenia profesjonalnej pomocy medycznej i przemieścili pokrzywdzonego znajdującego się w stanie bezpośredniego zagrożenia życia z nasilonymi objawami bólowymi prywatnym samochodem osobowym z miejsca zdarzenia, tj. kompleksu leśnego w miejscowości R. do miejsca zamieszkania M. K., tj. miejscowości N. gmina S. przez odległość 21 km, nie udzielając mu pomocy, której mogli mu udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, tj. popełnienia czynu z art. 160 § 2 kk wobec T. K. i z art. 160 § 2 kk w zw. z art. 21 § 2 kk wobec A. S. i za ten czyn skazano ich, wymierzając im kary po 1 (jednym) roku pozbawienia wolności; - na podstawie art. 85 § 1 i 2 kk w zw. z art. 86 § 1 kk w zw. z art. 4 § 1 kk połączono kary pozbawienia wolności orzeczone wobec oskarżonego T. K. w pkt I zaskarżonego wyroku i pkt I.2 niniejszego wyroku i wymierzono mu łączną karę 1 (jednego) roku i 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności; - na podstawie art. 69 § 1 i 2 kk w zw. z art. 70 § 1 kk wykonanie orzeczonej wobec oskarżonego A. S. kary pozbawienia wolności warunkowo zawieszono tytułem próby na okres 2 (dwóch) lat; - na podstawie art. 72 § 1 pkt 1 kk zobowiązano oskarżonego A. S. do informowania sądu o przebiegu okresu próby pisemnie co trzy miesiące; - uchylono rozstrzygnięcia o nawiązkach zawarte w pkt I, II, III, V i VI wyroku. Zwięźle o powodach zmiany Wskazano w poprzedniej części uzasadnienia. 5.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji 5.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia 1.1. ☐ art. 439 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ 2.1. Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości ☐ art. 437 § 2 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ 3.1. Konieczność umorzenia postępowania ☐ art. 437 § 2 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ 4.1. ☐ art. 454 § 1 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- 5.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- 5.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności ----------------------------------------------------------------------------------------------------- 6. Koszty Procesu P unkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności 8 9. Na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 627 k.p.k. w zw. art. 634 k.p.k., na skutek nieuwzględnienia apelacji obrońców oskarżonych, Sąd Okręgowy zasądził od oskarżonych kwoty po 240 zł na rzecz oskarżycielki posiłkowej K. Ś., tytułem zwrotu kosztów związanych z udziałem jej pełnomocnika w postępowaniu odwoławczym, zgodnie ze stawką określoną w § 11 ust. 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. Na podstawie art. 636 § 1 kpk w zw. z art. 627 kpk i art. 618 § 1 pkt 1 i 9 kpk i art. 2 ust. 1 pkt 3 i 4 w zw. z art. 10 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 123 z późń. zm.), zasądzono od oskarżonych: T. K. kwotę 300 złotych tytułem opłaty za obie instancje, zaś od A. S. kwotę 180 złotych tytułem opłaty za obie instancję oraz kwoty po 10 zł tytułem wydatków postępowania odwoławczego na rzecz Skarbu Państwa. 7. PODPIS
VI Ka 1480/24
Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie z dnia 29 sierpnia 2024 r.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

UZASADNIENIE Formularz UK 2 Sygnatura akt II AKa 151/20 Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników: 2 1. CZĘŚĆ WSTĘPNA 0.11.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji Wyrok Sądu Okręgowego w P. z dnia (...) 0.11.2. Podmiot wnoszący apelację ☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ oskarżyciel posiłkowy ☐ oskarżyciel prywatny ☒ obrońca ☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ inny 0.11.3. Granice zaskarżenia 0.11.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia ☒ na korzyść ☐ na niekorzyść ☒ w całości ☒ w części ☒ co do winy ☒ co do kary ☒ co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia 0.11.3.2.

Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☒ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☒ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☒ art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☒ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☒ art. 438 pkt 4 k.p.k.

– rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k. ☐ brak zarzutów 0.11.4. Wnioski ☐ uchylenie ☒ zmiana 2. Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy 0.12.1. Ustalenie faktów 0.12.1.1. Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty 1. 2. 3.

4. K. O. (1) P. S. (1) niekaralność oskarżonych P. S. oraz K. O. dane dot. sytuacji osobistej oskarżonego K. O. dane dot. sytuacji oskarżonego P. S. dane o karalności z K. pismo obrońcy wraz z załącznikami umowa zlecenie oraz wniosek o powołanie do służby przygotowawczej 995-996 987-990 999-1000 0.12.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty 0.12.2. Ocena dowodów 0.12.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 2.1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu 1. 2. 3.

4. niekaralność oskarżonych sytuacja osobista oskarżonych Okoliczność ta nie była kwestionowana przez strony oraz sąd z urzędu. Okoliczności potwierdzone dokumentami przedłożonymi przez obrońców oskarżonych. Ich wiarygodność nie budziła wątpliwości. 0.12.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu . STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków Lp. Zarzut Apelacja obrońcy oskarżonego K. O. (1) :

1. rażąca niewspółmierność kary wymierzonej oskarżonemu przez nienależyte uwzględnienie postawy oskarżonego, który podjął naukę i prace zarobkową zmieniając swoją dotychczasową postawę na korzyść oraz działanie pod wpływem i kierownictwem P. S. (1) oraz przyznania się do winy, przeproszenia pokrzywdzonych, naprawienia szkody i okazania skruchy, a także przebywania w warunkach izolacji przez okres 11 miesięcy, 2. rażąca niewspółmierność środka kompensacyjnego w postaci zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonych w kwocie po 5.000 zł; na rzecz każdego z pokrzywdzonych w sytuacji gdy szkoda przez oskarżonego K.

O. (3) została naprawiona a pokrzywdzeni nie udowodnili opiniami biegłych, że odczuwają jakiekolwiek dolegliwości związane z przebiegiem zdarzenia, do sytuacji materialnej i możliwości zarobkowych oskarżonego. Apelacja obrońcy oskarżonego P. S. (1) : Na podstawie art.438 pkt.1 kodeksu postępowania karnego zarzut rażącej obrazy przepisów prawa materialnego error iuris. poprzez przyjęcie wobec czynu bezprawnego, jakiego dopuścił się P. S. (1) na szkodę B. B. (1) i M. C. (1) kumulatywnej kwalifikacji prawnej z art.280 § 2 i art.157 § 1 w zw. z art.11 § 2 kodeksu karnego, podczas gdy wnikliwa analiza stanu faktycznego sprawy i dogmatyczna ocena wyżej wskazanych przestępstw prowadzi do konstatacji, iż prawidłową kwalifikacją prawną jest art.280 § 1 kodeksu karnego.

Na podstawie art.438 pkt 4 kodeksu postępowania karnego zarzut rażącej niewspółmierności kary error in puniendo w wymiarze niewspółmiernym do okoliczności, które Sąd powinien mieć na uwadze określając wymiar kary, poprzez orzeczenie wobec P. S. (1) bezwzględnej kary pozbawienia wolności w wymiarze 3 lat pozbawienia wolności, podczas gdy wzgląd ma okoliczności sprawy przemawia za orzeczeniem kary w ramach instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary na zasadzie art.60 § 2 kodeksu karnego. Na podstawie art.438 pkt 2 kodeksu postępowania karnego zarzut rażącej obrazy przepisów postępowania karnego w postaci error in iudicando, a to z uwagi na skonstruowanie zaskarżonego orzeczenia z naruszeniem przepisów dotyczących orzekania, a konkretnie art.7 kodeksu postępowania karnego poprzez całkowicie bezzasadne nieuwzględnienie przy ustalaniu faktów zeznań złożonych przez świadków w osobach M.

M. (1) oraz M. S. w zakresie faktów stanowiących elementy prognozy kryminologicznei oskarżonego, albowiem holistyczna analiza oskarżonego, jego wyjaśnień w połączeniu z zeznaniami pokrzywdzonych oraz prawidłowo ukształtowana matryca zdarzenia implikują stwierdzenie, iż nieuwzględnione zeznania bliskich oskarżonego są prawdziwe i powinien im zostać przypisany przymiot wiarygodności. Wskazana obraza przepisów postępowania niewątpliwie miała wpływ na treść wydanego orzeczenia, albowiem oczywistym jest, że prognoza kryminologiczna, musi wpływać na ukształtowanie sytuacji prawnokarnej oskarżonego.

Na podstawie art.438 pkt.2 kodeksu postępowania karnego zarzut rażącej obrazy przepisów postępowania karnego w postaci error in iudicando a to z uwagi na skonstruowanie zaskarżonego orzeczenia z naruszeniem przepisów dotyczących orzekania, a konkretnie art.7 kodeksu postępowania karnego poprzez przyznanie przymiotu wiarygodności większości wyjaśnień poczynionych przez K. O. (3) z wyłączeniem pierwszych wyjaśnień składanych przez oskarżonego w postępowaniu przygotowawczym, albowiem dogłębna i holistyczna analiza wyjaśnień tego oskarżonego oraz dokonanie ich kontroli prowadzi do konstatacji, iż wyjaśnieniom K.

O. (3) w dużym zakresie nie można przypisać przymiotu wiarygodności. Wskazana obraza przepisów postępowania karnego niewątpliwie miała wpływ na treść wydanego orzeczenia, albowiem danie wiary i przypisanie przymiotu wiarygodności zeznaniom K. O. (3) spowodowało ukształtowanie błędnej matrycy zdarzenia, co w konsekwencji ma bezpośredni wpływ na treść orzeczenia. Na podstawie art.438 pkt 2 kodeksu postępowania karnego zarzut rażącej obrazy przepisów postępowania karnego w postaci error in iudicando, a to z uwagi na skonstruowanie zaskarżonego orzeczenia z naruszeniem przepisów dotyczących orzekania, a konkretnie art.7 kodeksu postępowania karnego poprzez nieuwzględnienie przy ustalaniu stanu faktycznego części wyjaśnień P. S. (1) odnoszących się do opisywania początkowego przebiegu przedmiotowego przestępstwa, a nadto wniósł o nadanie przymiotu wiarygodności całym zeznaniom oskarżonego P. S. (1) pochodzącym z postępowania sadowego, albowiem na tym etapie zeznania tego oskarżonego są zgodnie z wymaganiami logiki, a także psychologii zeznań, co uniemożliwia zdyskredytowanie ich przez Sąd.

Wskazana obraza przepisów postępowania karnego niewątpliwie miała wpływ na treść wydanego orzeczenia, albowiem nieprzypisanie wiary wyszczególnionej części zeznań oskarżonego powoduje wadliwe ukształtowanie matrycy zdarzenia, co w konsekwencji ma wpływ na treść orzeczenia. Nadto, zasadniczo trudno dokładnie ocenić na podstawie uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia w jakim zakresie dokładnie Sąd nie nadał przymiotu wiarygodności wyjaśnieniom tego oskarżonego, jednakże z holistycznej lektury uzasadnienia można wywieść, że w znakomitej większości Sąd I instancji nie przyjął zeznań oskarżonego jako wiarygodnych, co ma immanentny wpływ na ustalenie wadliwej treści stanu faktycznego, a w konsekwencji na wydanie zaskarżonego wyroku.

Na podstawie art.438 pkt 3 kodeksu postępowania karnego zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, a konkretnie błąd dowolności polegający na wysnuciu konkluzji z opinii biegłego z zakresu analizy telefonu komórkowego P. S. (1), jakoby przed wejściem do domu pokrzywdzonych P. S. (1) trzymał w rękach nóż i toporek i zapytał współoskarżonego. co za narzędzie wybiera oraz, jakoby oskarżeni ustalili wspólnie, iż cytując „to K. O. (3) sterroryzuje B. B. (1) (...)”. podczas gdy zgromadzony w sprawie i dokładnie oceniony materiał dowodowy, a w szczególni wskazana opinia biegłego nie mogą być podstawą do takiego ukształtowania matrycy zdarzenia.

Wskazany błąd w ustaleniach faktycznych jest związany z niewypełnieniem przez Sąd I instancji dyrektywy ustanowionej w art.92 kodeksu postępowania karnego. Wskazany powyżej błąd w ustaleniach faktycznych jest podstawą zaskarżonego orzeczenia, albowiem początkowy przebieg przestępnego zdarzenia ma immanentne znaczenie dla odpowiedzialności karnej sprawców. Nie może budzić wątpliwości, że treść porozumienia jest istotą współsprawstwa i w konsekwencji warunkuje zakres odpowiedzialności karnej oskarżonego, wpływając na wymiar kary oskarżonego.

W tym stanie rzeczy, dojście do prawdy materialnej jest w podanym zakresie niezbędne, aby móc w prawidłowy sposób wyrokować. Na podstawie art.438 pkt 3 kodeksu postępowania karnego zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, a konkretnie błąd braku polegający na przyjęciu, że w pewnym momencie do pokoju, w którym przebywał B. B. (1) i K. O. (3) wszedł P. S. (1) i podszedłszy do K. O. (3) zapytał go na ucho, czy wszystko jest w porządku, podczas gdy zeznania z postępowania przygotowawczego i sądowego pokrzywdzonego B.

B. (1) oraz świadka K. M. (1) i M. S. przy uwzględnieniu wskazań psychologii zeznań i zasad doświadczenia życiowego nakazują przyjęcie odmiennego przebiegu zdarzeń, Z przeprowadzonego dowodu w postaci zeznań świadków, jak i wyjaśnień oskarżonych jawi się fakt, iż oskarżony P. S. (1) uniemożliwił drugiemu oskarżonemu atakowanie ofiary B. B. (1). Wskazany błąd w ustaleniach faktycznych jest związany z niewypełnieniem przez Sąd I instancji dyrektywy ustanowionej w art.92 kodeksu postępowania karnego. Wskazany powyżej błąd w ustaleniach faktycznych jest podstawą zaskarżonego orzeczenia.

Podnieść należy, że nieuwzględnienie sytuacji, w której P. S. (1) spowodował swoją postawą zaprzestanie atakowania ofiary przez drugiego sprawcę ma immanentne znaczenie dla zaskarżonego orzeczenia, albowiem procesowa zasada obiektywizmu zakłada rozważenie okoliczności sprawy zarówno przeciw, jak i opowiadających się za oskarżonym. Bezzasadne nieuwzględnianie okoliczności sprawy o charakterze łagodzącym bezpośrednio oddziałuje na wymiar kary znajdujący się w orzeczeniu sądowym. Na podstawie art.438 pkt 3 kodeksu postępowania karnego zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, a konkretnie błąd dowolności polegający na przyjęciu, że oskarżeni działając wspólnie i w porozumieniu dokonali rozboju posługując się niebezpiecznymi narzędziami w postaci noża i toporka, grożąc nożem i toporkiem ofiarom oraz polegający na przyjęciu, iż przyjęty został podział ról w ten sposób, że K.

O. (3) będzie atakować, czy też terroryzować B. B. (1), a P. S. (1) obezwładni pokrzywdzoną i przeszuka jej pokój. Wnikliwa analiza materiału dowodowego nie pozwala na przyjęcie zakresu współsprawstwa i treści porozumienia w przyjęty przez Sąd I instancji sposób. Wskazany powyżej błąd w ustaleniach faktycznych jest podstawą zaskarżonego orzeczenia, albowiem nie może budzić wątpliwości, że treść porozumienia jest istotą współsprawstwa i w konsekwencji warunkuje zakres odpowiedzialności karnej oskarżonego, wpływając na wymiar kary oskarżonego.

Poczynione przez Sąd I instancji, wskazane powyżej błędy w ustaleniach faktycznych stanowiły podstawę zaskarżonego orzeczenia i tym samym miały bezpośredni wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia. Na podstawie art.438 pkt 3 kodeksu postępowania karnego zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, a konkretnie błąd braku polegający na przyjęciu, że aż do momentu rozpoczęcia procesu P. S. (1) nie przeprosił ofiar pomimo takiej faktycznej możliwości, podczas gdy z zeznań pokrzywdzonego B. B. (1) oraz świadka K. M. (2) wynika zgoła odmiennie twierdzenie.

Wskazany błąd w ustaleniach faktycznych niewątpliwie miał wpływ na treść orzeczenia, albowiem jest to kolejna już okoliczność sprawy o charakterze łagodzącym nieuwzględniona i zdyskredytowana przez Sąd. Prawidłowe ustalenie i uwzględnienie tych okoliczności w realiach niniejszej sprawy przeczy twierdzeniom Sądu, co do rzekomej demoralizacji i bardzo wątpliwej możliwości resocjalizacji oskarżonego, co ma oczywiście znakomite znaczenie dla ukształtowania sytuacji prawnej oskarżonego. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☒ częściowo zasadny ☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny I.

Apelacja obrońcy oskarżonego K. O. (1) : Apelacja ta okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym. Przechodząc do meritum należy zauważyć, iż zawarty w niej zarzut rzekomej rażącej niewspółmierności kary pozbawienia wolności i środka kompensacyjnego ( pkt 3 i 5 ) sprowadził się do polemiki z prawidłowymi – w tym zakresie - ustaleniami Sądu Okręgowego w P.. Zarzut ten jest jednak tylko wówczas słuszny, gdyby na podstawie ujawnionych okoliczności, które powinny mieć zasadniczy wpływ na wymiar kary, można było przyjąć, że zachodziłaby wyraźna różnica pomiędzy karą wymierzoną przez sąd I instancji a karą, jaką należałoby wymierzyć w instancji odwoławczej w następstwie prawidłowego zastosowania w sprawie dyrektyw wymiaru kary.

Zarzut rażącej niewspółmierności kary, jako zarzut w kategorii ocen, można podnieść jedynie wówczas, gdy kara nie uwzględnia w sposób właściwy zarówno okoliczności popełnienia przestępstwa, jak i osobowości sprawcy, stając się w społecznym odczuciu karą niesprawiedliwą. Nie każda bowiem różnica w ocenie wymiaru kary może uzasadniać zarzut rażącej niewspółmierności kary, ale tylko taka, która jest natury zasadniczej, to znaczy jest niewspółmierna w stopniu nie dającym się zaakceptować. O rażącej niewspółmierności kary w rozumieniu art.438 pkt 4 kpk nie można bowiem mówić w sytuacji, gdy Sąd wymierzając karę uwzględnił w należyty sposób okoliczności wiążące się z poszczególnymi ustawowymi dyrektywami i wskaźnikami jej wymiaru.

Nie można zasadnie dowodzić rażącej niewspółmierności kary także wówczas, gdy – jak w niniejszej sprawie – granice swobodnego uznania sędziowskiego będące wyrazem zasady sądowego wymiaru kary nie zostały przekroczone ( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w K. (1) z 10.04.1996r. II AKa 85/96, publ. KZS 1996/4/42; wyroki Sądu Apelacyjnego w P. z dnia 18.01.1996r. II AKr 463/95, publ. OSA 1996/7-8/27 i z dnia 22.06.1995r. II AKr 178/95, publ. Prok. i Pr. 1996/2-3/25 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14.11.1973r. III KR 254/73, publ.

OSNPG 1974/3-4/51 ). W niniejszej sprawie – co do oskarżonego K. O. (3) – Sąd Okręgowy w P. w sposób dostatecznie wnikliwy rozważył nieliczne istniejące okoliczności łagodzące oraz szereg przesłanek wpływających na zaostrzenie represji karnej wobec ww. Rozważając apelację obrońcy tego oskarżonego, Sąd Apelacyjny nie mógł zatem podzielić zawartego w jej uzasadnieniu poglądu o rażącej niewspółmierności wymierzonej mu kary pozbawienia wolności, czy też środka kompensacyjnego w postaci zadośćuczynienia. Oskarżonemu groziła przecież kara pozbawienia wolności od 3 do 15 lat.

W stosunku do ww. sąd I instancji zastosował jednak instytucję nadzwyczajnego złagodzenia kary, o której mowa w art.60 § 1 kk. Dla podjęcia tejże decyzji, jak i wymiaru kary niewątpliwie istotne były dotychczasowa niekaralność oskarżonego, jego rola w przestępstwie, a zwłaszcza wiek i związany z tym status młodocianego. Z tego też powodu nadzwyczajnie złagodził wymierzoną ww. karę do 2 lat pozbawienia wolności. Twierdzenie obrońcy ( s.3 apelacji ), że kara ta jest nadal rażąco niewspółmierna nie wytrzymuje krytyki, tym bardziej, że sam skarżący dowodzi, że waloru tego pozbawiona będzie kara jedynie o 6 miesięcy łagodniejsza.

Trudno zatem mówić o „rażącej niewspółmierności” w rozumieniu art.438 pkt 4 kpk. Sam fakt podjęcia nauki, czy też wykonywania pracy zarobkowej, na które powołuje się autor apelacji trudno uznać za szczególne osiągnięcie życiowe, nie daje to jeszcze powodu do dalszego łagodzenia represji karnej. Analogicznie waloru tego nie ma postawa procesowa oskarżonego. Została ona już dostatecznie uwzględniona w rozstrzygnięciu o karze. Sąd Apelacyjny docenia rzecz jasna, że oskarżony przeprosił pokrzywdzonych, okazał skruchę i partycypował w naprawieniu szkody, jednakże uwzględnienie wniosków obrońcy prowadziłoby do wypaczenia wymiaru sprawiedliwości.

Także dyrektywa zawarta w art.54 § 1 kk została w pełni zrealizowana w zakresie orzeczenia o karze wobec K. O. (3). Bynajmniej nie oznacza ona jednak pobłażliwości dla młodocianych sprawców poważnych przestępstw. Autor apelacji zdaje się zapominać, że oskarżonemu przypisano popełnienie zbrodni, a więc czynu, którego stopień społecznej szkodliwości jest znaczny z natury. Jak więc sam określił „ przykre przeżycia związane z izolacją w zakładzie karnym” ( vide: k.987 ) są jedynie następstwem jego zawinionego zachowania w przeszłości.

Fakt stosowania wobec oskarżonego tymczasowego aresztowania sytuacji tej nie zmienia i nie wyklucza konieczności dalszej resocjalizacji w warunkach izolacji. K. O. (3) jest osobą młodą, nic nie stoi na przeszkodzie by realizował swoje cele życiowe również po odbyciu kary. Jeżeli jego przemiana jest tak trwała jak dowodził apelujący, z pewnością to osiągnie. Uwaga ta odnosi się nie tylko do kwestii podjętej nauki ale i wykonywanej pracy. Analogicznie dziecko, którego oskarżony spodziewa się we (...). nie stanowi jakiegokolwiek przeciwskazania do wykonania kary.

Oskarżony decydując się taki istotny krok życiowy zdawał sobie przecież sprawę ze swojej sytuacji procesowej ( w tym nieprawomocnego wyroku skazującego z (...)) i konsekwencji popełnionego przestępstwa. Deklarowany termin porodu jest przy tym na tyle odległy, że powinien on podjąć już uprzednio kroki by zabezpieczyć swoją partnerkę i potomka. Odnosząc się do dywagacji skarżącego wypada jeszcze podnieść, że kara uwzględniać musi dyrektywy jej wymiaru zawarte w art.53 § 1 i 2 kk a nie jedynie partykularne interesy stron postępowania.

Reasumując należy kategorycznie stwierdzić, że Sąd Okręgowy należycie wyważył okoliczności wpływające na zaostrzenie represji karnej i te łagodzące, ustalając wymiar kary na poziomie adekwatnym do stopnia społecznej szkodliwości czynu oskarżonego K. O. (3) oraz stopnia jego zawinienia – prawidłowo spełniając tym samym zasady prewencji ogólnej jak i szczególnej. Odmienne wywody skarżącego mają jedynie charakter ogólników i nie są odpowiednio uzasadnione. Argumentacja przytoczona w uzasadnieniu apelacji z dnia(...) jest nieprzekonująca i nie może znajdować akceptacji.

Uwaga ta odnosi się także do kwestii środka kompensacyjnego. W pkt 5 sąd I instancji zobowiązał bowiem obu oskarżonych solidarnie do zapłaty na rzecz obojga pokrzywdzonych zadośćuczynienia w kwocie po 5.000 zł; ( w pkt 6 nie wskazano K. O. ). Obrońca dowodził, że ww. kwoty są rażąco niewspółmierne, albowiem nie zostały poparte żadnymi dowodami, z wyjątkiem zeznań pokrzywdzonych. Stanowisko to jest całkowicie chybione, tym bardziej, że obowiązujące przepisy nie uzależniają wysokość zadośćuczynienia od liczby dowodów, czy też ich rodzaju.

W myśl art.46 § 1 kk w razie skazania sąd może orzec, a na wniosek pokrzywdzonego lub innej osoby uprawnionej orzeka, stosując przepisy prawa cywilnego, obowiązek naprawienia, w całości albo w części, wyrządzonej przestępstwem szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; przepisów prawa cywilnego o możliwości zasądzenia renty nie stosuje się. Zgodnie z powszechnie przyjętą w piśmiennictwie cywilistycznym definicją krzywdy stanowi ona uszczerbek dotykający sfery przeżyć człowieka, np. w postaci cierpienia fizycznego (bólu) albo cierpień psychicznych takich jak stres, utrata radości życia czy uczucie pogorszenia jego jakości ( vide:

R. Strugała [w:] Kodeks..., red. E. Gniewek, P. Machnikowski, 2019, s. 1014). Zadośćuczynienie uważane jest natomiast za szczególny rodzaj odszkodowania będący świadczeniem pieniężnym służącym naprawieniu szkody niemajątkowej określanej mianem krzywdy. Podstawową funkcją zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę jest funkcja kompensacyjna. Zadośćuczynienie ma ją wynagrodzić, a zatem wszelkie ujemne uczucia, cierpienia i przeżycia psychiczne, związane z przestępstwem. Przy ustaleniu wysokości zadośćuczynienia uwzględnia się na pewno winę sprawcę, charakter i rozmiar krzywd, czas trwania cierpień i ich rodzaj (cierpienia fizyczne, cierpienia psychiczne) oraz sytuację pokrzywdzonego, w szczególności gdy na skutek czynu jego sytuacja osobista, zawodowa czy też majątkowa uległa pogorszeniu ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z 7.10.1998 r., I CKN 418/98, postanowienie Sądu Najwyższego z 10.10.2013 r., V KK 130/13 ).

W całości należy podzielić także wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z 28.03.2019 r., V KK 119/18, pogląd, że zadośćuczynienie musi przedstawiać odczuwalną wartość ekonomiczną, która odnosi się bezpośrednio do ocenianego przypadku osoby domagającej się zadośćuczynienia. Przy ustalaniu tej kwoty nie ma zaś znaczenia sytuacja majątkowa sprawcy przestępstwa ( vide: analogicznie Sąd Najwyższy w wyroku z 7.10.1998 r., I CKN 418/98 ). Skarżący na s.4 poprzestał na lakonicznych ogólnikach, bez odniesienia do podniesionych powyżej okoliczności, czy choćby wywodu na s.22 uzasadnienia zaskarżonego wyroku.

Nawet w świetle kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu w pkt 3 przedmiotowego orzeczenia trudno obrażenia B. B. (1) nazwać „pobieżnymi”. Wbrew sugestiom apelującego ustawodawca nie uzależnia wysokości zadośćuczynienia od korzystania z pomocy psychologicznej. Z kolei dywagacje na temat kwot należnych – zdaniem obrońcy – pokrzywdzonym są co najmniej niefortunne, albowiem te proponowane w apelacji mają wartość li tylko symboliczną, a więc bez odczuwalnej wartości ekonomicznej, na co nacisk kładzie się w przywołanym wyżej orzecznictwie.

Nijak się mają także za zakresu krzywd, negatywnych przeżyć jakie doświadczyli pokrzywdzeni, ich charakteru, czy też intensywności. Wypowiedzi M. C. dowodzą, że te traumatyczne doświadczenia nadal rezonansują niestety w jej życiu. Z kolei dywagacje skarżącego, że były one nakierowanego na uzyskania jak najwyższej kwoty nie znajdują jakiegokolwiek poparcia dowodowego i mają wartość li tylko spekulacji. Nie mogą zatem wpływać na podważenie rozstrzygnięcia sądu I instancji w tym zakresie. II. Apelacja obrońcy oskarżonego P. S. (1) :

Apelacja ta okazała się zasadna jedynie w części. Skutkowała zmianą zaskarżonego wyroku na korzyść oskarżonego. W tym miejscu Sąd Apelacyjny pragnie jedynie zaznaczyć, że w środku odwoławczym wnoszonym przez profesjonalny podmiot należy unikać adnotacji, czy też komentarzy autora apelacji kierowanych do obrońcy, które nie są przeznaczone dla sądu odwoławczego ( s.2, 3, 11 apelacji ), sformułowań o nieczytelnym znaczeniu (np. matryca zdarzenia, tablica prognostyczna), czy też protekcjonalnego tonu pod adresem Sądu Okręgowego.

Uwaga ta odnosi się także do błędnej praktyki powielania tych samych zarzutów, czy też argumentacji pod różną postacią. Nie wnosi to bowiem nic nowego do sprawy. Oczywistym jest zatem, że Sąd Apelacyjny będzie odnosił się do poszczególnych zarzutów jeden raz, niezależnie od tego ile razy został on podniesiony. Rozważając poszczególne zarzuty sąd odwoławczy stwierdził, iż te dotyczące obrazy przepisów prawa materialnego wynikającej z jego nieprawidłowego zastosowania do stanu faktycznego w niniejszej sprawie, przez przyjęcie, że oskarżony popełnił zarzucane mu czyny, dotyczy w istocie błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia ( vide: art.438 pkt 3 kpk ).

Zarówno w doktrynie jak i w orzecznictwie od kilkudziesięciu lat utrwalony jest pogląd, zgodnie z którym obraza prawa materialnego polega na wadliwym jego zastosowaniu ( lub niezastosowaniu ) w orzeczeniu opartym na prawidłowych ustaleniach faktycznych. Sąd Apelacyjny wielokrotnie podkreślał za Sądem Najwyższym, iż nie ma obrazy prawa materialnego, gdy wadliwość orzeczenia w tym zakresie jest wynikiem błędnych ustaleń przyjętych za jego podstawę. Jeżeli zatem odwołujący się kwestionuje np. zastosowaną w wyroku kwalifikację prawną ( tak jak skarżąca na s.41 i nast. apelacji ), to podstawą takiej apelacji może być tylko zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, a nie obrazy prawa materialnego określonej w art.438 pkt 1 kpk ( vide:

OSNKW 1974, poz.233; J. G., E. S. „Kodeks postępowania karnego z komentarzem” G. 1996 str.285 ). Mając powyższe na uwadze zarzuty te zostały rozpoznany łącznie z tymi dot. błędów w ustaleniach faktycznych. Argumentacja zawarta w przedmiotowej apelacji sprowadza się w pierwszym rzędzie do polemiki z ustaleniami Sądu Okręgowego w P.. Zasadza się ona na innej, niż przyjęta przez sąd I instancji ocenie materiału dowodowego. Podkreślić przy tym należy, że zaproponowana przez obrońcę ocena materiału dowodowego jest w przeważającym zakresie – co do istoty – dowolna i nie znajduje w pełni uzasadnienia w zebranym materiale dowodowym.

Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych dokonanych przez sąd I instancji, jak i zarzut naruszenia przepisu art.7 kpk należało rozpoznać wspólnie, albowiem są one ze sobą ściśle związane. Zarzut ten może być tylko wówczas słuszny, gdy zasadność ocen i wniosków, wyprowadzonych przez sąd meriti z okoliczności ujawnionych, w toku postępowania sądowego, nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania. Ustalenia faktyczne wyroku nie wykraczają poza ramy swobodnej oceny dowodów, gdy poczynione zostały na podstawie wszechstronnej analizy przeprowadzonych dowodów, których ocena nie wykazuje błędów natury faktycznej czy logicznej, zgodna jest ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego oraz prowadzi do sędziowskiego przekonania, odzwierciedleniem którego powinno być uzasadnienie orzeczenia.

Reasumując należy więc przyjąć, że przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną zawartą w treści przepisu art.7 kpk wówczas gdy jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy całokształtu okoliczności sprawy i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy, stanowi wynik rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść jak i niekorzyść oskarżonego, jest wyczerpujące i logiczne z uwzględnieniem wskazań wiedzy i zasad doświadczenia życiowego ( vide: wyroki Sądu Najwyższego z 20.02.1975r., II KR 355/74, publ.

OSNKW 1975/9/84; z 22.01.1975r, I KR 197/74, publ. OSNKW 1975/5/58; z 5.09.1974r., II KR 114/74, publ. OSNKW 1975/2/28; z 22.02.1996r., II KRN 199/95, publ. PiPr. 1996/10/10; z 16.12.1974r., Rw 618/74, publ. OSNKW 1975/3-4/47 ). Przypomnieć w tym miejscu należy, że zgodnie z art.7 kpk organy postępowania, a więc także i sąd, kształtują swe przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Zgodnie z panującym w orzecznictwie poglądem ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9.11.1990r., publ.

OSNKW 1991/9/41 ), przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną art.7 kpk wtedy m. in. gdy: ⚫ jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy ( art.410 kpk ) i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy ( art.2 § 2 kpk), ⚫ stanowi wynik rozważenia wszystkich tych okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego ( art.4 kpk ), ⚫ jest wyczerpująco i logicznie – z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego – uargumentowane w uzasadnieniu wyroku ( art.424 § 1 pkt 1 i 2 kpk ).

Mając powyższe uwagi na względzie, uznać obiektywnie należy, że ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego nie w pełni została dokonana przez sąd I instancji z uwzględnieniem zasad sformułowanych w przepisie art.7 kpk. Ujawnione mankamenty nie odnoszą się jednak do zawartego w pkt 1 wyroku opisu czynu przypisanego oskarżonemu, czy też jego kwalifikacji prawnej. W tym zakresie nie miały więc wpływu na treść przedmiotowego orzeczenia. Przepis art.92 kpk wprowadza zastrzeżenie, że podstawę orzeczenia powinny stanowić tylko te okoliczności, które mają znaczenie dla jego wydania.

Użyte tu słowo „całokształt” należy więc odczytać jako wszystkie okoliczności istotne dla danego rozstrzygnięcia, a nie wszystkie okoliczności w ogóle. Powyższe pozwala zatem pominąć okoliczności nieistotne, niemające znaczenia dla rozstrzygnięcia. W doktrynie podkreśla się, że konieczność oparcia orzeczenia na „całokształcie okoliczności” oznacza zakaz pominięcia którejkolwiek z tych okoliczności, a co za tym idzie – stwarza wymóg uwzględnienia faktów przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego (vide:

Hofmański, Sadzik, Zgryzek, Kodeks, t. 1, 2007, s. 503–504). Powoduje to, że przepis ten należy traktować jako dopełnienie i sposób kontroli realizacji zasady obiektywizmu. Zasadę tą Sąd Apelacyjny stosował w ten sposób rozstrzygając niniejszą sprawę. Mając powyższe na względzie nie można zgodzić się w pełni ze stanowiskiem skarżącej co do oceny wyjaśnień oskarżonych, zeznań przesłuchanych świadków i opinii biegłych. Uwaga ta odnosi się do poczynionych na tej podstawie ustaleń faktycznych. W tym zakresie należy wyróżnić kilka problemów, które zostaną kolejno omówione w niniejszym uzasadnieniu.

W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, że autorka apelacji ( vide: s.3 ) błędnie odczytała zapis uzasadnienia Sądu Okręgowego w P. na s.2 ( vide: k.843 ). Wyszczególnienie dowodów w skrajnej prawej kolumnie ma charakter zbiorczy i dot. generalnie wszelkich ustaleń faktycznych odnoszących się do czynu opisanego w pkt 1 i 2 zaskarżonego wyroku. Wynika to z konstrukcji formularza przyjętego przez ustawodawcę, która powoduje, że dokument ten pozbawiony jest niestety należytej czytelności i przejrzystości. Nie można zatem dowodzić, że to akurat z opinii biegłego z zakresu analizy danych z telefonu komórkowego sąd meriti wyciągnął wnioski co do pełnego zakresu porozumienia pomiędzy oskarżonymi, czy też sposobu w jaki dokonają istotnego dla sprawy rozboju, tylko dlatego że dowód ten został wymieniony równolegle graficznie do kwestionowanych przez obrońcę ustaleń.

Miał w tym zakresie na uwagę nie tylko zapis korespondencji oskarżonych ale przede wszystkim wyjaśnienia samych oskarżonych, weryfikowane m.in. przy pomocy wypowiedzi pokrzywdzonych. W zapisie przywoływanym przez obrońcę na s.11 apelacji faktycznie brak jest wypowiedzi na temat narzędzi jakimi posługiwali się sprawcy, jednakże nie świadczy to przecież o tym, że tempore criminis nie było ich na miejscu przestępstwa. Oznacza to jedynie, że M. nie był jedynym kanałem komunikacji pomiędzy oskarżonym a zakres porozumienia co do sposobu popełnienia był określany przez nich także w bezpośredniej interakcji, czy nawet konkludentnie.

Bynajmniej nie można zgodzić się z twierdzeniami obrońcy zawartymi na s.17 i nast. apelacji, że sąd meriti przygotowaniom oskarżonych nadał zbyt wielka rangę. Jest to bowiem okoliczność istotna, mając niewątpliwy wpływ np. na wymiar kary. Nie było to zdarzenie spontaniczne, podjęte nagle, beż żadnego planu i przygotowań. Przynajmniej w decydującym zakresie zaplanowane zostało z wyprzedzeniem i z premedytacją. Gdyby oskarżeni zdecydowali się wyłącznie na kradzież z włamaniem to nie zaopatrzyliby się w kominiarkę i opaski zaciskowe do związania ofiar.

Gdyby ograniczali swój cel wyłącznie do mieszkania bez domowników to ww. przedmioty byłyby im zbędne. W sytuacji gdy zamierzali dokonać rozboju na osobach pozostających w domu ich potrzeby sprzętowe byłyby rzecz jasna inne. Przedmioty, które zabrali ze sobą tempore criminis także wskazują na ich zamiar. Bez znaczenia dla kwestii kwalifikacji prawnej jest kiedy porozumieli się co do sposobu przeprowadzenia rozboju, albowiem możliwe jest to nawet w trakcie przestępstwa i to nawet w postaci dorozumianej zgody. Gdyby oskarżony P. S. (1) przeciwny był zastosowaniu noża lub toporka to odstąpiłby od przestępstwa.

Nic takiego nie miało jednak miejsca, a ww. posłużył się tym ostatnim także w czasie zdarzenia. Jak zostanie dalej wykazane akceptował też analogiczne zachowanie współoskarżonego posługującego się nożem. Oczywistym jest, że przyjęta przez sąd I instancji kwalifikacja prawna jest wynikiem poczynionych ustaleń faktycznych. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że w tym zakresie jest ona prawidłowa, niezależnie od tego, że część drugorzędnych ustaleń faktycznych nie jest prawdziwa. Uchybienia w tej ostatniej części nie miały bowiem wpływu na treść wyroku w zakresie odnoszącym się do kwalifikacji prawej.

Parafrazując słowa obrońcy na s.20 apelacji wypada odnotować, że zdumienie Sądu Apelacyjnego budzi fakt zaskoczenia, że sąd meriti nie przypisał oskarżonemu P. S. (1) ekscesów współoskarżonego, związanych z obrażeniami spowodowanymi przez K. O. (3) u B. B. (1). Opis czynów przypisanych obu oskarżonych nie sposób uznać za błędny, albowiem uwzględnia on elementy wspólne, jak i te, które indywidualnie obciążają wyłącznie poszczególnych sprawców. Wbrew odmiennym twierdzeniom skarżącej, z tego też powodu w opisie czynu K.

O. (3) odnotowano też sposób popełnienia rozboju wobec M. C. (1). Nie sposób z tego powodu wywodzić braku obiektywizmu, czy też nawet stronniczości sądu I instancji, zwłaszcza, że w apelacji brak jest zarzutu z art.41 § 1 kpk. Wybitnie chybione jest też twierdzenie skarżącej, że świadczy o tym np. treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Znamienne, że obrońca nie przywołuje w tym kontekście żadnej konkretnej okoliczności, czy wypowiedzi pisemnej, poprzestając na ogólnikowym odesłaniu do całości tego dokumentu ( s.20 apelacji ).

Do tego samego wniosku prowadzi holistyczna ocena zapisu uzasadnienia apelacji na s.34. Są one równie niefortunne, albowiem niekorzystna dla oskarżonego ocena dowodu nie świadczy automatycznie o braku obiektywizmu, nawet gdy sąd meriti dochodzi do błędnych wniosków. W art.280 kk ustawodawca przyjął, że kto kradnie, używając przemocy wobec osoby lub grożąc natychmiastowym jej użyciem albo doprowadzając człowieka do stanu nieprzytomności lub bezbronności, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12 ( § 1 ). Jeżeli jednak sprawca rozboju posługuje się bronią palną, nożem lub innym podobnie niebezpiecznym przedmiotem lub środkiem obezwładniającym albo działa w inny sposób bezpośrednio zagrażający życiu lub wspólnie z inną osobą, która posługuje się taką bronią, przedmiotem, środkiem lub sposobem, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3 ( § 2).

Pojęcie posługiwania się ma znaczenie szersze niż pojęcie używania. Sprawca niekoniecznie musi zatem wykorzystać przedmiot, wystarczy, jeżeli pokaże go pokrzywdzonemu ( vide: A. M., Komentarz, s. 600; C., Posługiwanie się, s. 21; B., Glosa, s. 174; vide: D.-K., K. [w:] Z. III, s. 135 ). W doktrynie podkreśla się przy tym ( vide: Wróbel Włodzimierz (red.), Zoll Andrzej (red.), Kodeks karny. Część szczególna. Tom III. Komentarz do art. 278-363 k.k., wyd. V, Opublikowano: WKP 2022, teza 99-101 do art.280 ), Użyty w znamionach art.280 § 2 kk zwrot „posługuje się” interpretowany jest w literaturze i orzecznictwie stosunkowo szeroko.

W szczególności przyjmuje się, że „posługiwanie się” ma szerszy zakres znaczeniowy od czasownika „używa” i obejmuje wszelkie manipulowanie takimi środkami, w tym także ich okazywanie w celu wzbudzenia w ofierze obawy ich użycia ( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w (...)). Znamię „posługiwania się” obejmuje zachowania, które polegają nie tylko na użyciu wymienionych w art.280 § 2 kk przedmiotów, lecz także na samej demonstracji, iż sprawca takimi przedmiotami dysponuje i może ich w dowolnym, wybranym przez siebie momencie użyć ( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w K. z (...) ).

Użyte w art.280 § 2 kk sformułowanie „posługuje się” należy zatem interpretować szerzej niż występujące w art.159 kk określenie „używa”. Używaniem jest faktyczne zastosowanie przedmiotu (np. zadanie nim ciosu), natomiast „posługiwaniem się” może być zarówno użycie przedmiotu, jak i straszenie nim (zademonstrowanie gotowości użycia broni, noża lub innego niebezpiecznego przedmiotu w celu pokonania oporu pokrzywdzonego; vide: wyrok Sądu Apelacyjnego we W. z (...) ). Każda zatem forma demonstrowania broni palnej, noża lub innego podobnie niebezpiecznego przedmiotu (np. przystawianie go do ciała ofiary lub chociażby konkludentne prezentowanie groźby natychmiastowego jego zastosowania) w celu dokonania zaboru rzeczy, zmierzająca do spotęgowania przemocy, względnie groźby jej zastosowania lub wywołania większej obawy i poczucia zagrożenia, może być uznana za posługiwanie się tym narzędziem lub przedmiotem.

Zakres znaczeniowy określenia „posługuje się” na gruncie przepisu art.280 § 2 kk jest zatem stosunkowo szeroki. Obejmuje w szczególności wszelkie formy manipulowania bronią lub przedmiotem wymienionym w tym przepisie, a także jego okazywanie, pod warunkiem jednak, że taka demonstracja zostaje podjęta w celu wzbudzenia u pokrzywdzonego obawy jego użycia i wywołania w jego psychice uczucia (stanu) bezbronności ( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w B. z (...)). Trafnie wskazuje Sąd Apelacyjny w K. (1), że każda forma demonstrowania noża (okazywania go) w celu dokonania kradzieży rzeczy ruchomej, która wyraża groźbę natychmiastowego użycia przemocy czy wzbudzenia bądź wzmożenia obawy o użycie przemocy i wywołania przez to uczucia zagrożenia bądź bezradności zagrożonego, jest posługiwaniem się niebezpiecznym przedmiotem ( vide: wyrok z (...) ).

Jest to więc sytuacja analogiczna jak w niniejszej sprawie. Nie ma przy tym znaczenia – jak podkreślała obrońca – że oskarżony P. S. (1) demonstrował pokrzywdzonej istotny dla sprawy toporek jedynie jeden raz i to przez krótki okres czasu. Ustawodawca nie wprowadza bowiem w tym zakresie żadnego kryterium ilościowego, czy też czasowego. Wystarczające jest bowiem, że działał z zamiarem, o którym mowa była powyżej. W tej sytuacji sformułowanie na s.41 apelacji, że „… należy więc poddać w wątpliwość, jakoby jednokrotne użycie toporka i to w czasie bardzo krótkim i jedynie w celu zagrożenia ofierze, powinno implikować zastosowanie kwalifikowanego przestępstwa rozboju…” nie wytrzymuje krytyki i nie mogło zasługiwać na akceptację sądu odwoławczego.

Analogicznie bez znaczenia jest, że sprawcy nie mieli uprzedniego zamiaru użycia jakiegokolwiek ostrego narzędzia. Dla zastosowania przyjętej kwalifikacji prawnej jest bowiem istotne, że się nimi posłużyli w określonym w cyt. przepisie celu. Przyznaje to – w ślad za oskarżonym na k.742v – także autorka apelacji : „… toporek został zabrane sprzed domu celem nastraszenia…” ( s.17 apelacji ). Cel ten został zrealizowany wobec obojga pokrzywdzonych. Znamienne są w tym zakresie zeznania B. B. (1) : „… każde ich zachowanie co widziałem ten nóż lub tą siekierę odbierałem jako próbę zastraszenia, w tamtym momencie realnie bałem się że cos mi się może stać, że mogę być ugodzony tym nożem lub uderzony siekierą…”.

Z kolei nie stanowi posługiwania się bronią lub przedmiotem wymienionym w art.280 § 2 kk jedynie posiadanie przez sprawcę broni lub takiego przedmiotu, jeżeli nie towarzyszy temu co najmniej ich okazanie, manipulowanie nimi itp., zmierzające do oddziaływania na pokrzywdzonego w celu wzbudzenia u niego określonego stanu związanego ze świadomością, iż sprawca taką bronią lub przedmiotem dysponuje i może go użyć w tych konkretnych okolicznościach ( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w K. z (...) r., (...) ). Za posługiwanie się będzie natomiast uznane każde manipulowanie nożem na oczach pokrzywdzonego, w tym okazywanie, choćby przez uwidocznienie fragmentu noża czy też toporka, tak by pokrzywdzony widział, że sprawca dysponuje danym przedmiotem, co ma wzbudzić u pokrzywdzonego obawę jego użycia ( vide: analogicznie np. wyrok Sądu Apelacyjnego w K. z (...) ).

W realiach niniejszej sprawy oskarżony P. S. (1) odpowiadałby zresztą z art.280 § 2 kk nawet gdyby sam nie posłużył się ww. toporkiem. Współsprawstwo określone w art. 280 § 2 k.k. polega na tym, że nie każdy ze sprawców musi posługiwać się nożem. Wystarczy, że czyni to jeden ze współdziałających, a pozostali obejmują swym zamiarem cały zespół przedmiotowych znamion przestępnego działania. Do przyjęcia odpowiedzialności za współsprawstwo określone w art.280 § 2 kk tego współdziałającego, który samodzielnie nie posługiwał się nożem, oczywiście konieczne jest udowodnienie, że miał on świadomość, że współdziała z osobą, która posługuje się nożem, jednakże w płaszczyźnie woli taki współdziałający może chcieć tak scharakteryzowanego działania winnego współdziałającego lub na nie się tylko godzić.

W tym zakresie w pełni aktualny jest też pogląd, który tut. Sąd wyrażał już np. w uzasadnieniu wyroku z dnia (...) w sprawie (...). Słusznie przy tym podkreśla się w orzecznictwie także ( vide: np. wyrok Sadu Apelacyjnego w K. z dnia (...) ), że dla przyjęcia odpowiedzialności za współsprawstwo w popełnieniu przestępstwa z art. 280 § 2 kk tego współdziałającego, który samodzielnie nie posługiwał się nożem, wystarczającym jest wykazanie, że ten współdziałający miał świadomość, iż współdziała z osobą, która posługuje się takim przedmiotem.

W tym miejscu należy zaznaczyć, że rację ma obrońca, iż sąd I instancji bezpodstawnie przyjął, że to P. S. (1) wręczył istotny dla sprawy nóż K. O. (3). Istniejący materiał dowodowy nie pozwala na tego rodzaju ustalenie. Materiał dowodowy w tym zakresie jest bowiem nie tylko niezwykle ubogi, ale i wątpliwy, jeżeli chodzi o jego wiarygodność. Sprowadza się bowiem wyłącznie do pomówienia K. O. (3) ( vide: k.376 ), któremu drugi oskarżony zaprzecza, podobnie jak B. B. (1). Skarżąca trafnie zwracała uwagę na elementy podważające wiarygodność ww. w tej kwestii.

W tym miejscu wypada więc powtórzyć za Sądem Apelacyjnym w K. ( vide: uzasadnienie wyroku z dnia(...) ), że jest oczywistym, iż w razie sprzeczności w zeznaniach ( analogicznie tutaj wyjaśnieniach ) osób występujących w procesie karnym wartość dowodowa zeznań złożonych w toku postępowania przygotowawczego jest taka sama jak zeznań, które zostały złożone na rozprawie. Decyzja, którą ze sprzecznych wersji uznać za wiarygodną, należy do sądu orzekającego. Oceniając wyjaśnienia ww. oskarżonego Sąd Apelacyjny miał na uwadze argumentację zawartą w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego w K. (1) z dnia (...) ( vide: (...) ), iż :

„..kontrola dowodu z wyjaśnień współoskarżonego ( w praktyce zwanych „pomówieniami”, niezbyt trafnie ze względu na analogię z jedną z form przestępczego zniesławienia ), a zresztą każdego dowodu osobowego, polega na sprawdzeniu: ⚫ czy informacje tak uzyskane są przyznane przez pomówionego, ⚫ czy są potwierdzone innymi dowodami, choćby w części, ⚫ czy są spontaniczne, złożone wkrótce po przeżyciu objętych nimi zaszłości, czy też po upływie czasu umożliwiającego uknucie intrygi, ⚫ czy pochodzą od osoby bezstronnej, czy też zainteresowanej obciążeniem pomówionego, ⚫ czy są konsekwentne i zgodne co do zasady oraz szczegółów w kolejnych relacjach składanych w różnych fazach postępowania, czy też zawierają informacje sprzeczne, wzajemnie się wykluczające bądź inne niekonsekwencje, ⚫ czy pochodzą od osoby nieposzlakowanej czy też przestępcy, zwłaszcza obeznanego z mechanizmami procesu karnego, ⚫ czy udzielający informacji sam siebie również obciąża, czy też tylko przerzuca odpowiedzialność na inną osobę, by siebie uchronić przed odpowiedzialnością...”.

Uwzględniając wskazane powyżej przesłanki sąd odwoławczy ww. źródło dowodowe ocenił zatem znacznie bardziej krytycznie niż uczynił to sąd meriti. Dostrzegł w kluczowym fragmencie związanym z przedmiotowym nożem brak konsekwencji i chęć przerzucenia odpowiedzialności na P. S. (1). W omawianym zakresie wyjaśnienia te nie spełniają więc kryteriów, które wyliczono powyżej. Nie można więc przyjąć na ich podstawie, że to ten ostatni dostarczył, czy też wręczył K. O. (3) nóż, którym ww. posługiwał się w trakcie rozboju.

Nie znaczy to bynajmniej, że ww. okoliczność ekskulpuje oskarżonego P. S. (1) od przypisanego mu czynu. Jak już wykazano powyżej odpowiedzialność z art.280 § 2 kk ponosi także i ten kto działa wspólnie z inną osobą, która posługuje się takim nożem w trakcie rozboju. Nie budziło przy tym żadnych wątpliwości sądu odwoławczego, że oskarżony P. S. (1) miał pełną świadomość tego rodzaju zachowania współoskarżonego. Obaj sprawcy weszli przecież razem do domu pokrzywdzonych a dopiero wewnątrz się rozdzielili. P. S. (1) udał się z toporkiem do pokoju M.

C. (1) a K. O. (3) do pomieszczenia, w którym przebywał B. B. (1). Nie jest prawdziwe założenie na s.39 apelacji, że ww. okoliczność można ustalił wyłącznie w oparciu o wyjaśnienia oskarżonych. Z zeznań B. B. (1) wynika bowiem, że oskarżony K. O. (3) wchodząc do pomieszczenia miał już w ręku nóż, którego odsłoniętą głownię dostrzegł ww. pokrzywdzony ( vide: k.20 ). Oczywistym jest, że w tej sytuacji musiał go także widzieć i P. S. (1), co obrońca potwierdza na s.36 apelacji. Z kolei B. B. (1) nie widział u K. O. (3) toporka, który u P. S. (1) widziała natomiast M.

C. (3). Nie jest więc prawdą, że ten ostatni odebrał toporek współsprawcy dopiero w pokoju B. B. ( s.36 apelacji ). Podejmując w takiej sytuacji decyzję o kontynuowaniu rozboju akceptował posługiwanie się ww. narzędziem ( nożem ) przez współsprawcę. Nie oznacza to, że jednocześnie uzgadniał wcześniej lub akceptował następczo spowodowanie nim określonych obrażeń u pokrzywdzonego. Jego późniejsze zachowanie – do którego sąd odwoławczy wróci zresztą w dalszej części uzasadnienia – zapobiegło zresztą eskalacji przemocy ze strony K.

O. (3). Nie świadczy jednak, że negował on posłużenie ( nie mylić z użyciem ) się nożem przez ww. Wręcz przeciwnie, nie tylko nie przerwał akcji przestępczej, ale następnie uczestniczył przecież w podziale skradzionych - przy pomocy noża - przez K. O. (3) pieniędzy. Okoliczności te dowodzą jego akceptacji co do sposobu popełnienia rozboju przez ww. Eksces w postaci skutków ( art.157 § 1 kk i art.160 § 1 kk ) słusznie został z kolei przypisany wyłącznie oskarżonemu K. O. (3). Analogicznie, obrażenia pokrzywdzonej z art.157 § 2 kk spowodowane z kolei przez P. S. (1) obciążały wyłącznie tego ostatniego.

Oczywistym jest przy tym, że błędny jest pogląd wyrażony na s.45 apelacji, że zostały one pochłonięte przez art.280 § 2 kk. Twierdzenie, że doszło do pomijalnego zbiegu przestępstw jest wybitnie chybione. Założenie obrońcy, że : „… aby skutecznie dokonać rozboju napastnik zawsze musi zastosować przemoc fizyczną lub chociaż psychiczną, co wiąże się ewidentnie z naruszenie przynajmniej rozstroju zdrowia w rozumieniu art.157 § 2 kk …” nie wytrzymuje krytyki. W doktrynie kwestii ta rozstrzygana jest rzecz jasna odmiennie i jednolicie.

Spowodowanie uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego nie mieści się w ramach realizacji znamion rozboju, dlatego właściwa jest kwalifikacja kumulatywna z uwzględnieniem art.156 kk lub art.157 kk ( vide: Marek, Komentarz, s. 600–601). Jeżeli sprawca dokonujący rozboju powoduje zarazem uszczerbek na zdrowiu pokrzywdzonego, właściwa jest kumulatywna kwalifikacja z art.280 kk i art.156 kk lub art.157 kk. Przepis art.280 § 2 kk może bowiem – jak w niniejszej sprawie – pozostawać w kumulatywnym zbiegu z przepisem art.157 kk. Zbieg taki ma miejsce w sytuacji, w której zastosowanie wobec pokrzywdzonego przemocy jest w takim stopniu intensywne, że powoduje ponadto określone następstwa dla zdrowia pokrzywdzonego, które samodzielnie wyczerpują znamiona odrębnego typu przestępstwa.

Przepis art.280 kk obejmuje bowiem swoją dyspozycją użycie przemocy wobec osoby, jednak do wyczerpania znamion określonych w tym przepisie wystarcza samo użycie przemocy, niepowodujące żadnych dodatkowych następstw. Jeśli zatem użycie przemocy wobec osoby wywołuje skutki określone w art.156 kk lub art.157 kk, to w takim przypadku zachodzi tzw. rzeczywisty zbieg przepisów ustawy, którego konsekwencją musi być kumulatywna kwalifikacja, oparta na wszystkich przepisach, których znamiona zachowanie sprawcy wyczerpuje. Analogiczne stanowisko prezentowanej jest także w orzecznictwie, np. w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia (...) ( V KRN 23/73 ).

Nie ma też potwierdzenia ustalenie Sądu Okręgowego, że to oskarżony P. S. (1) tempore crimins namawiał jeszcze współsprawcę na kontynuację poszukiwań pieniędzy u B. B. (1). Twierdzenia K. O. (3) w tym zakresie, podobnie zresztą jak i analogiczne wypowiedzi P. S. (1), że było wręcz odwrotnie, nie znalazły wsparcia w zeznaniach tego ostatniego pokrzywdzonego. Dostrzegł on wprawdzie, że sprawcy szeptali między sobą ale nie słyszał treści rozmowy ( vide: k.744 ). Nie ma zatem możliwości obiektywnego ustalenia, że faktycznie miało to miejsce.

Okoliczność ta jest zresztą bez większego znaczenia procesowego, nie wpływa na rekonstrukcję ustaleń faktycznych w zakresie rozboju, jak i kwalifikację prawną tego czynu. Pokrzywdzony opisał natomiast, w jaki sposób zidentyfikował z kolei zamaskowanego sprawcę: „… potem ten drugi napastnik wszedł do pokoju w którym byłem, aby mnie pilnować, on był z toporkiem. Powiedział „gdzie są pieniądze’ czy coś takiego. Kiedy usłyszałem jego głos skojarzyłem, że to może być właśnie P. …” ( vide: k.745 ). To ostanie koreluje zresztą z wyjaśnieniami oskarżonego z dnia (...) :

„… zadałem B. pytanie gdzie są pieniądze…” ( vide: k.742 ). W tym miejscu należy zaznaczyć, że obrońca wyjaśnienia swojego mandanta traktuje wybiórczo. Gdy wskazuje, że K. O. (3) mija się z prawdą to uogólnia to na całość jego relacji. Gdy dot. to P. S. (1) to zapewnia, że jest to jedynie incydentalne i nie wpływa na jego wiarygodność ( s.38 ). Myli się przy tym co do liczby przesłuchań ww. Wbrew twierdzeniom autorki apelacji ( s.36 ) w postępowaniu przygotowawczym oskarżony P. S. był przesłuchiwany trzykrotnie a nie raz.

W tym zakresie sąd odwoławczy odsyła do protokołów na k.138, 242, 563 dokumentujących przesłuchania w dniach (...) i (...) Porównanie ich treści przeczy tezie o „ stałości narracji”. Uwaga ta odnosi się jedynie do tendencji do umniejszania zakresie odpowiedzialności. Stąd też wręcz fantastyczne opisy jak to K. O. (3) posługiwał się naraz nożem i toporkiem, a P. S. (1) nie tylko wyrwał mu to ostatnie narzędzie, ale wręcz „… zasłoniłem B. …” ( vide: k.139 ). To niewiarygodne stanowisko ww. podtrzymywał jeszcze w trakcie kolejnych przesłuchań przed Sądem Rejonowym P. (1) w P. ( vide: k.242 ) oraz prokuratorem ( vide: k.564 ).

Dopiero po skierowaniu aktu oskarżenia do Sądu stanowisko w tym zakresie zmodyfikował ( vide: k.742-743 ). Niewątpliwie słusznie zatem sąd I instancji za niewiarygodne uznał wyjaśnienia w jakich przeczył on udziałowi rozbojowi z art.280 § 2 kk. Trafnie zanegował deklaracje ww., że nie posługiwał się niebezpiecznymi narzędziami. Przeczą im przede wszystkim wypowiedzi pokrzywdzonych. To te ostatnie były przede wszystkim punktem odniesienia do weryfikacji kolejnych wersji podawanych przez oskarżonych, w tym także P. S. (1). Powyższe ustalenia był oczywiste nawet dla obrońcy, która a s.38 apelacji obiektywnie przyznała, że :

„… nie budzi bowiem wątpliwości, iż oskarżony wziął udział w rozboju na ofiarach używając niebezpiecznych narzędzi w postaci toporka, a także zabierając cudze mienie…”. Powyżej sąd odwoławczy odniósł się do drugiej okoliczności w wyjaśnieniach P. S. kwestionowanej przez Sąd Okręgowy. Z kolei podnoszenie w apelacji okoliczności, których w twierdzeniach tych nie zanegowano przed sądem I instancji jest chybione. Uwaga ta nie dot. jedynie pominiętej przez Sąd Okręgowy kwestii reakcji oskarżonego na agresywne zachowanie współsprawcy i związanych z tym faktem wyjaśnień P. S. (1), zeznań B.

B. (1) i K. M. (2) ( na s.40 apelacji błędnie (...) ). Sąd Apelacyjny odniesie się do nich poniżej. Sąd odwoławczy za całkowicie pozbawione racji bytu uznał twierdzenie obrońcy jakoby zachowanie oskarżonego P. S. (1) wobec M. C. (1) nie stanowiło przestępstwa, albowiem brak „ odpowiedniego poziomu społecznej szkodliwości czynu” ( s.45 apelacji ). W tym miejscu wypada zatem przypomnieć, że w myśl art.115 § 2 kk przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu sąd bierze pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków, jak również postać zamiaru, motywację sprawcy, rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia.

Skarżąca do ww. okoliczności nie próbowała się nawet poważnie odnieść, poprzestając wyłącznie na bagatelizowaniu traumatycznych doświadczeń pokrzywdzonej i doznanych przez nią obrażeń. Jest tym bardziej niefortunne jeżeli uwzględni się następstwa czynu oskarżonego, które wynikają z relacji pokrzywdzonej : „… byłam przerażona tym co się dzieje, nie mogłam złapać tchu…” ( vide: k.64v ), „… ja wzięłam swoje tabletki na uspokojenie bo mi serce kołatało. Potem jeszcze pogotowie dało mi leki […] teraz jest koszmar bo każde puknięcie, szmery, to mi się wydaje, że ktoś wchodzi […] nie mogę spać.

Całe życie miałam takie spokojne, a oni zrobili gehennę z mojej głowy. Stale jestem pod napięciem. Nie wiem ja to dalej będzie, ale może jakoś się uporam…” ( vide: k.746 ). Oskarżony zaatakował starszą osobę ( w dacie zdarzenia niemal (...) letnią ), której wtargnął do domu, pozbawiając poczucia bezpieczeństwa. Skrępował ją używając opasek zaciskowych i spowodował opisane w pkt 1 zaskarżonego wyroku obrażenia. W czasie rozboju, chcąc zastraszyć i wymusić uległość, demonstrował jej toporek. Należy przy tym uwzględnić jeszcze premedytację w działaniu i motywację sprawcy ( chęć zysku ).

Nawet stosując – tak jak sobie życzy obrońca – „oceniane holistyczne kwantyfikatory” nie sposób uznać, że czyn oskarżonego nosi jedynie znikomy stopień społecznej szkodliwości w rozumieniu art.1 § 2 kk. Niewątpliwie miał zdecydowanie większy, znaczny ładunek społecznej szkodliwości, o którym mowa powyżej, tak więc wniosek skarżącej nie mógł zasługiwać na akceptację. Zarzuty skarżącej nakierowane na orzeczenie o karze ( s.46 i nast. apelacji ), a w szczególności pominięcie przy orzekaniu kary pozbawienia wolności wobec P. S. (1) instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary były słuszne jedynie w części.

Wbrew wyobrażeniom obrońcy zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary na podstawie przesłanek z art.60 § 2 kk ( przywołany na s.58 apelacji „art.62 § 2 kk” nie tylko nie ma paragrafów ale i nie dot. instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary ) ma charakter fakultatywny. Dyspozycja ww. przepisu posługuje się bowiem formą „może”, co oznacza, że daje on Sądowi tylko możliwość jego zastosowania a nie obowiązek. W takiej zaś sytuacji, gdy przewiduje jedynie uprawnienie, a nie obliguje Sądu do zastosowania dobrodziejstwa nadzwyczajnego złagodzenia kary, niezastosowanie tej normy prawnej nie może być utożsamiane z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art.438 pkt 1a kpk ( vide: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia (...) (...) ).

W warstwie merytorycznej okoliczności podniesione przez skarżącą kwalifikują więc zarzut odnoszący się do braku zastosowania ww. instytucji wyłącznie jako zarzut z kategorii uchybienia odpowiadającego rażącej niewspółmierności kary. Tak też był traktowany przez Sąd Apelacyjny. Ustawodawca przyjął w art.60 § 2 kk, że Sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary w szczególnie uzasadnionych wypadkach, kiedy nawet najniższa kara przewidziana za przestępstwo byłaby niewspółmiernie surowa, w szczególności:

1) jeżeli pokrzywdzony pojednał się ze sprawcą, szkoda została naprawiona albo pokrzywdzony i sprawca uzgodnili sposób naprawienia szkody, 2) ze względu na postawę sprawcy, zwłaszcza gdy czynił starania o naprawienie szkody lub o jej zapobieżenie, 3) jeżeli sprawca przestępstwa nieumyślnego lub jego najbliższy poniósł poważny uszczerbek w związku z popełnionym przestępstwem. W doktrynie ( vide: Giezek Jacek (red.) Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz, publ. WKP 2021 ), jak i w orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że w cyt. przepisie ustawodawca wskazuje, iż chodzi o taki wypadek, gdy nawet najniższa kara przewidziana za przestępstwo byłaby niewspółmiernie surowa.

Dla przyjęcia kwalifikacji wypadku jako szczególnie uzasadnionego konieczne jest uwzględnienie okoliczności obu rodzajów – i przedmiotowych, i podmiotowych. Okoliczności nie muszą być związane z samym przestępstwem, mogą również obejmować elementy występujące po popełnieniu czynu zabronionego, takie jak przyznanie się do sprawstwa, okazanie skruchy, czy elementy związane z osobą sprawcy: dotychczasową niekaralność, wykonywanie stałej pracy zarobkowej, pozytywne opinie z wywiadu środowiskowego. Zastosowanie tej konstrukcji nadzwyczajnego złagodzenia ma charakter fakultatywny a wyliczenie okoliczności wskazanych w cyt. przepisie jest wyłącznie przykładowe.

Nie jest to więc katalog zamknięty. Oczywistym jest przy tym, że nie każdy szczególnie uzasadniony wypadek może stanowić faktyczną podstawę fakultatywnego nadzwyczajnego złagodzenia kary, ale tylko taki, który jest oceniany jako niezasługujący nawet na najniższą karę. Tak dość wąsko przyjęty kształt omawianej przesłanki stanowi wyraźną dyrektywę ostrożnego posługiwania się konstrukcją nadzwyczajnego złagodzenia kary z art.60 § 2 kk. Niewątpliwie w ocenie prawodawcy okazanie czynnego żalu (kompensacja szkody, jak również zachowanie sprawcy ku niej wyraźnie zmierzające, a ponadto czynienie starań dla zapobieżenia powstaniu szkody), pojednanie oraz poniesienie uszczerbku w związku z popełnionym przestępstwem nieumyślnym czynią zasadnym rozważenie kwestii niewspółmiernej surowości kary do popełnionego przestępstwa.

Sąd powinien kierować się jednak pewną hierarchią. Trudno bowiem uznać, aby każda z podanych przesłanek mogła mieć jednakową moc. W obszarze przestępstw polegających na spowodowaniu szkody na pierwszym miejscu należy usytuować naprawienie szkody przez sprawcę, a w dalszej kolejności uzgodnienie sposobu jej naprawienia (restytucja dobra daje lepszą prognozę kryminologiczną od zapowiedzi restytucji), czynienie starań o zapobieżenie szkodzie i wreszcie czynienie starań o jej naprawienie (czynny żal przed wystąpieniem negatywnego skutku stanowi mocniejszą podstawę do degresji karania od czynnego żalu po takowym skutku) oraz inne przejawy pozytywnie wartościowanej postawy sprawcy (np. pojednanie czy przeproszenie).

Nie sposób też deprecjonować pojednania się sprawcy z pokrzywdzonym. Z kolei na planie dalszym znaleźć się powinna właściwa, ale różna od pojednania, postawa sprawcy. W świetle powyższych rozważań uznać należy, że wywód zawarty w uzasadnieniu sądu I instancji na k.859 jest niewystarczający i nieprzekonywujący. Sąd Okręgowy pominął przy tym szereg istotnych okoliczności łagodzących, które winien wziąć w tym zakresie pod uwagę. O ile trafnie uwzględnił ustabilizowany tryb życia oskarżonego i jego dotychczasową niekaralność, czy też stosunkowo młody wiek oraz postawę procesową to zbagatelizował przesłanki, które zmieniają optykę zaprezentowaną w cyt. dokumencie.

Dotyczy to nie tylko kwestii podejmowania pracy (sposób zatrudnienia nie ma przy tym żadnego znaczenia), ale przede wszystkim zachowania wobec pokrzywdzonych. Uwaga ta odnosi się zwłaszcza do interwencji podczas rozboju. Jak wynika z zeznań B. B. (1) oskarżony zapobiegł eskalacji agresji ze strony K. O. (3) i starał się go uspokoić : „… odciągnął tego co mnie bił na schody […] powiedział coś do niego szeptem…” ( vide: k.21 ). Zeznania te sąd I instancji uznał za w pełni wiarygodne – z wyłączeniem sprostowanej następnie omyłki dot. wysokości szkody – stąd niezrozumiałe jest dlaczego ich nie wykorzystał także w tym zakresie.

Potwierdzają one też twierdzenia P. S. (1), że „… podszedłem do K., odciągnąłem go do tyłu, powiedziałem aby się uspokoił…” ( vide: k.742 ). Należy też docenić zachowanie oskarżonego już po zdarzeniu. Sam zgłosił się do organów ścigania, nie ma przy tym znaczenia, że był poszukiwany już przez policję. Uwaga ta odnosi się także do denucjacji współsprawcy. Racje ma też obrońca, że jeszcze na etapie śledztwa wnosił o przeprowadzenie mediacji oraz przeprosił pokrzywdzonych. Wbrew odmiennym ustaleniom Sądu Okręgowego okoliczność ta wynika także z zeznań M.

C. (1) ( vide: k.746v ) oraz B. B. (1) ( vide: k.745). Przeprosiny te zostały zresztą przyjęte. Ten ostatni potwierdził też, że rodzina oskarżonego zadeklarowała wobec niego pomoc. Oskarżony partycypował także w naprawieniu szkody. Wypada też odnotować pozytywny wywiad środowiskowy ( vide: k.391 ). W tym zakresie istotne były też twierdzenia osób bliskich oskarżonemu. Sąd Okręgowy nie nadał im odpowiedniej wagi. Pozbawił się w ten sposób istotnych okoliczności, które miały wpływ np. co do orzeczenia o karze. Uwaga ta odnosi się zwłaszcza do K. ( na s.2 apelacji błędnie (...) ) S.-M. czy też M.

S.. Miały one też ten dodatkowy walor, że pośrednio potwierdzały pominięte przez Sąd Okręgowy okoliczności zdarzenia, dot. reakcji P. S. (1) na agresję ze strony K. O. (3). Wspierają więc wypowiedzi przywoływane powyżej wypowiedzi oskarżonego i pokrzywdzonego B. B.. W zakresie oceny osoby oskarżonego zeznania Sąd Okręgowy określił mianem „laurki”, jednakże nie przeciwstawił im z kolei żadnych dowodów, podważających te stwierdzenia. Uwzględniając rzecz jasna, naturalny w tej sytuacji, osobisty i emocjonalny stosunek do oskarżonego, należało jednak mieć na względzie, że świadczą one także pozytywnie o środowisku rodzinnym oskarżonego, które może w należyty sposób oddziaływać na niego w przyszłości.

Nie ma bynajmniej nic zdrożnego w tym, że matka i babcia wspierają oskarżonego, interesują się jego losem, czy też deklarują pomoc na przyszłość. Nawiązały kontakt z pokrzywdzonymi, starały się załagodzić sytuację i uczestniczyły w przekazaniu przeprosin, czy naprawieniu szkody. Okoliczności tych nie można bagatelizować w sposób jaki uczynił to sąd meriti. Skruchę i żal oskarżony wyrażał także przed sądem odwoławczym. Sąd Apelacyjny nie odniósł przy tym wrażenia, że są one nieszczere, uznając, że P. S. (1) faktycznie zrozumiał naganność swojego zachowania w przeszłości.

Pozytywnie należy też oceniać fakt, że oskarżony po zwolnieniu z aresztu śledczego ponownie podjął pracę. Analogicznie walor taki nadać należy także deklaracją o chęci podjęcia ochotniczej służby wojskowej w (...) ( vide: k.999-1000 ). Podejmując decyzję o zastosowaniu wobec oskarżonego nadzwyczajnego złagodzenia kary sąd odwoławczy miał na względzie także stanowisko pokrzywdzonego wyrażone na rozprawie apelacyjnej w dniu (...) Przystępując do wymierzenia oskarżonemu kary za przypisane przestępstwo Sąd Apelacyjny baczył zatem by była ona adekwatna do stopnia społecznej szkodliwości jego czynu, współmierna do winy oskarżonego, by mogła wywołać względem niego skutek zapobiegawczy i wychowawczy oraz by mogła odnieść skutek względem wszystkich, którzy znając sprawę dowiedzą się o treści wyroku, przestrzegając ich o konsekwencjach podobnie groźnych zachowań.

Rozważając kwestie wymiaru kary sąd odwoławczy miał na uwadze wszystkie dyrektywy wymienione w art.53 § 1 i 2 kk, które ustawodawca nakazuje w tej kwestii uwzględnić – zarówno te, które przemawiały na korzyść oskarżonego, jak i te które wskazywały na konieczność zaostrzenia represji karnej. Orzekając w tym zakresie sąd odpowiednio zadbał by nie nastąpiło zachwianie proporcji pomiędzy wytycznymi wymiaru kary określonymi w art.53 kk, a mianowicie: zasadą zawinienia, dyrektywą społecznej szkodliwości czynu, dyrektywą społecznego oddziaływania kary i dyrektywą indywidualnego oddziaływania kary.

Kodeksowe zasady wymiaru kary kształtują system sądowego wymiaru kary. Niektóre z nich są jednak nadrzędne w stosunku do innych. Do priorytetów należą zasady swobodnego uznania sędziowskiego w granicach przewidzianych w ustawie oraz zasada winy, która limituje sądowy wymiar kary. Jednocześnie zachodzić ma ścisły związek pomiędzy rodzajem i intensywnością kary, a wagą przestępstwa, wyznaczoną przez przedmiotową i podmiotową stronę czynu. Odstąpienie od zasady „sprawiedliwej odpłaty”, tj. od wymagania aby wymierzona kara nie przekraczała stopnia winy i by była współmierna do stopnia społecznej szkodliwości przypisanego sprawcy czynu i przejście na grunt rozważeń czysto celowościowych oznaczałoby w rzeczywistości zerwanie z wymiarem sprawiedliwości.

Sprawiedliwa odpłata jaką ma stanowić wymierzona kara za popełnione przestępstwo nie ma nić wspólnego z nie mającą racjonalnego uzasadnienia zemstą społeczną i związana z nią zasadą ślepego odwetu. Należy podkreślić, że podstawę do orzeczenia kary stanowi przestępstwo, a miarę kary jego społeczna szkodliwość. Dyrektywa współmierności kary do stopnia społecznej szkodliwości czynu sprawcy odgrywa decydującą rolę przy wyrokowaniu, a zatem to właśnie stopień społecznej szkodliwości czynu ma zatem kształtować orzeczenie o karze.

Powyżej wyczerpująco omówiono już zarówno okoliczności łagodzące występujące wobec oskarżonego P. S. (1), jak i te które, o których mowa w art.115 § 2 kk. Wina rzecz jasna także podlega stopniowaniu. Oczywistym jest, że jest ustalenie przez stopnia winy sprawcy w kontekście wymiaru kary nie jest jednak wyliczeniem matematycznym ( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w K. (1) z (...) (...) ). Powinien on zostać oznaczony w skali: nieznaczny, znaczny, bardzo znaczny. Wyliczenie to jest odpowiednim kryterium do wymierzenia sprawiedliwej kary ( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w K. (1) z (...) ).

W orzecznictwie podnosi się nadto, że ustalając stopień winy sprawcy, sąd jest zobligowany uwzględnić przesłanki zarzucalności, jak stosunek sprawcy do popełnionego czynu, czyli musi dokonać oceny jego zamiaru i motywu, którymi się kierował, oraz sposobu działania (wyrok Sądu Apelacyjnego w G. z (...) ). W ocenie tych okoliczności sąd musi mieć na względzie, czy sprawca, dokonując zarzucanego mu czynu, miał możliwość rozpoznania faktycznego i społecznego znaczenia czynu, biorąc pod uwagę poziom jego rozwoju intelektualnego, emocjonalnego i społecznego, stan wiedzy, doświadczenia, zdolności odbioru bodźców i informacji oraz ich analizy.

Stopień winy sprawcy jest zatem tym większy, im bardziej oskarżony miał wpływ na decyzję o przestępstwie ( vide: analogicznie np. wyrok Sądu Apelacyjnego w W. z (...). W świetle powyższych rozważań zgodzić się należy z Sądem Okręgowym, że stopień winy P. S. (1) jest wysoki. Powyżej wskazywano na bezpośredni zamiar z jakim działał oraz motywację ( chęć zysku ), którą się kierował. Konstruując orzeczenie o karze Sąd Apelacyjny nie mógł jednak pominąć także przesłanek wpływających na zaostrzenie represji karnej wobec ww.

Uwaga ta odnosi się z pewnością do dominującej roli oskarżonego w przestępstwie, co uniemożliwia orzeczenie kary na poziomie analogicznym do K. O. (3). Należy pamiętać, że to P. S. (1) był jego pomysłodawcą. To on zaplanował przedmiotowe przestępstwo i zwerbował do niego młodszego ( wręcz młodocianego) współsprawcę. Nie był więc to czyn spontaniczny i przypadkowy. Oskarżony poczynił na ww. okoliczność stosowne uzgodnienia i przygotowania ( np. zaopatrzył się w kominiarkę ). O skali demoralizacji oskarżonego świadczy fakt, że nie wahał się zaatakować swojego dobrego kolegi oraz jego niemal (...) letniej babci.

Nie miał też skrupułów by kneblować oraz dodatkowo skrępować plastykowymi opaskami zaciskowymi starszą osobę by wymusić jej uległość w czasie rozboju. Sąd meriti słusznie wskazywał, że były to środki wręcz nieadekwatne do sytuacji i potrzeb. W sposób całkowicie zbędny ponadnadmiarowo naraził pokrzywdzoną na dodatkową traumę. Powyżej już wykazano, że nie tylko pozbawił ww. własności, spowodował określone obrażenia fizyczne ale i pozbawił poczucia bezpieczeństwa na starość. Przy ocenie zachowania tego oskarżonego nie można też pomijać jego zachowania już po przestępstwie w postaci wiadomości przesłanej K.

K. (4) ( vide: k.119 ). Wszystkie okoliczności, które wyliczono powyżej doprowadziły Sąd Apelacyjny do wymierzenia oskarżonemu kary złagodzonej w wymiarze 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności ( pkt 2 wyroku z dnia (...)). Oczekiwania apelującej dalszego łagodzenia kary aż do postaci umożliwiającej ewentualne skorzystanie z systemu dozoru elektronicznego ( s.59 apelacji ) nie są przekonywujące i nie zasługują na akceptację. Wniosek Apelacja obrońcy oskarżonego K. O. (1) :

1. obniżenie kary pozbawienia wolności do 1 roku i 6 miesięcy, 2. obniżenie środka kompensacyjnego w postaci zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonych do kwoty 2.000 zł; na rzecz każdego z nich. Apelacja obrońcy oskarżonego P. S. (1) : - o zmianę zaskarżonego orzeczenia w części dotyczącej kwalifikacji i prawnej czynu zabronionego przez przyjęcie kwalifikacji prawnej z art.280§1 kodeksu karnego, - o zmianę podstawy prawnej wyroku poprzez zastosowanie art.60 § 2 kodeksu karnego i wymierzenie przez to oskarżonemu kary w ramach instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary, albowiem przyjęta przez Sąd I instancji kwalifikacja prawna i podstawa prawna orzeczenia implikuje stan niezgodny z dyrektywami wymiaru kary, a także stan rażącej niewspółmierności kary Nawet jednak, jeśli Sąd II instancji uzna, iż P. S. (1) dopuścił się przestępstwa rozboju w trybie kwalifikowanym, to i tak z uwagi na okoliczności sprawy oraz pozytywną prognozę kryminologiczną Sąd Odwoławczy winien zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary.

☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☒ zasadny ☐ częściowo zasadny ☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. Apelacja obrońcy oskarżonego K. O. (1) : Negatywne rozstrzygnięcie w tym zakresie jest wynikiem braku skutecznych zarzutów apelacji i okoliczności podlegających uwzględnieniu z urzędu. Apelacja obrońcy oskarżonego P. S. (1) : Brak skutecznych zarzutów apelacji w zakresie wniosku zmierzającego do zmiany kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego.

Z kolei zasadny okazał się wniosek o zastosowanie art.60 § 2 kk i wymierzenie kary nadzwyczajnie złagodzonej na tej podstawie. Podniesione argumenty nie doprowadziły jednak do ukształtowania kary w tak łagodnej postaci jak oczekiwała obrońca.

4. OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU 1. Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności 5. ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO 0.15.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji 0.11. Przedmiot utrzymania w mocy Apelacja obrońcy oskarżonego K. O. (1) : 0.1Pkt 3-5, 7-8 wyroku Sądu Okręgowego w zakresie dot. oskarżonego K. O. (3). Apelacja obrońcy oskarżonego P. S. (1) : Pkt 1-2, 5-6, 8 wyroku Sądu Okręgowego w zakresie dot. oskarżonego P. S. (1) z wyjątkiem orzeczenia o karze w pkt 1. Zwięźle o powodach utrzymania w mocy Apelacja obrońcy oskarżonego K.

O. (1) : Utrzymanie w tym zakresie wyroku jest wynikiem braku skutecznych zarzutów apelacji ww. oskarżonego i okoliczności podlegających uwzględnieniu z urzędu. Apelacja obrońcy oskarżonego P. S. (1) : W zakresie w jakim utrzymano w mocy zaskarżony wyrok brak było zasadnych zarzutów apelacji oraz okoliczności, które sąd odwoławczy winien uwzględnić z urzędu. 0.15.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji 0.0.11. Przedmiot i zakres zmiany 0.0.1Zmieniono zaskarżony wyrok w pkt 1, w ten sposób, że na podstawie art.60 § 2 i 6 pkt 2 kk obniżono wymierzoną oskarżonemu P. S. (1) karę pozbawienia wolności do 2 lat i 6 miesięcy.

Zwięźle o powodach zmiany Zmiana wyroku we wskazanej powyżej części ( pkt 1 ) jest wynikiem częściowego uwzględnienia zarzutów apelacji obrońcy oskarżonego P. S. (1). 0.15.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji 0.15.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia 1.1. ☐ art. 439 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia 2.1. Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości ☐ art. 437 § 2 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia 3.1. Konieczność umorzenia postępowania ☐ art. 437 § 2 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia 4.1.

☐ art. 454 § 1 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia 0.15.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania 0.15.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności 1. Na podstawie art.105 § 1 i 2 kpk sprostowano oczywistą omyłkę pisarską w pkt 3 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że w miejsce art.60 § 1 i 5 pkt 2 kk przyjęto art.60 § 1 i 6 pkt 2 kk. Na podstawie art.423 § 1a kpk w zw. z art.458 kpk niniejsze uzasadnienie sporządzono w zakresie dot. apelacji obrońców obu oskarżonych, albowiem prokurator nie złożył wniosku o uzasadnienie.

6. Koszty Procesu Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności 4. 5.

6. Na podstawie art.616 § 1 pkt 2 kpk, art.627 kpk, art.633 kpk w zw. z art.634 kpk, art.635 kpk w zw. z § 1, § 11 ust.2 pkt 5 i ust.7, § 15, § 16, § 17 pkt 2, § 18 ust.2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. 2015, poz.1800 z późn.zm.) zasądzono solidarnie od obu oskarżonych na rzecz B. B. (1) i M. C. (1) kwoty po 1.000 zł; z tytułu zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego w postępowaniu odwoławczym. O kosztach obrony z urzędu za postępowanie odwoławcze Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art.29 ust.2 ustawy z dnia 26 maja 1982r. prawo o adwokaturze ( tj.

Dz.U. Nr 16, poz. 124 z późn.zm. ) i § 1, § 2 pkt 1 i 2, § 4 ust.1-3, § 17 ust.2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3.10.2016r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu ( tj. Dz.U. z 2019, poz. 18 ). Z tego też tytułu sąd zasądził na rzecz adw. K. W. kwotę 738 zł; ( w tym 23 % podatek VAT ). O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art.634 kpk, art.627 kpk, art.636 § 1 kpk, art.633 kpk oraz art.8, art.1, art.2 ust.1 pkt 4 i 5, art.10 ust.1 ustawy z dnia 23.06.1973r. o opłatach w sprawach karnych ( tj.

Dz.U. z 1983r. Nr 49, poz.223 z późn.zm. ). Na koszty te składają się wyłożone przez Skarb Państwa wydatki w postaci: kosztów obrony z urzędu ( tylko oskarżony K. O. ) i ryczałtu za doręczenia ( po ½ części ) oraz opłata za drugą instancję.

7. PODPIS P. M. (1) P. G. M. Ś.