Legislator Case Law & Legislation
I C 917/17 AI generated

I C 917/17 · Sąd powszechny

Case Number I C 917/17
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

STAN FAKTYCZNY W. F. (1) jest właścicielem budynku mieszkalnego przy ul. (...) w G., który miał będąc w trackie budowy na kolejnym etapie miał podlegać całościowemu wykończeniu na potrzeby mieszkalne. Do prac wykończeniowych były angażowane różne osoby (firmy), w różnym zakresie przedmiotowym, różnym następstwie czasowym (często pokrywającym się). Istoty ciężar (zakres prac wykończeniowych) początkowo powód zlecił do wykonania S. P. (1) (nazwa działalności gospodarczej: A. M. w G.) na podstawie umowy z 1 lipca 2016 r.

Legislator headnote

AI generated

art. 627 k.c, art. 361 k.c, art. 98 § 1 k.p.c; I C 917/17 · Sąd powszechny: Fotografie (kolejne) także nie przybliżają niczego poza ich zawartością. KWALIFIKACJA PRAWNA Ponieważ pozwany M. B. nie był stroną umowy z powodem, nie ma podstaw do przypisywania mu nawet zasady odpowiedzialności, stąd powództwo względem niego należało oddalić na podstawie art. 627 k.c. a contrario. Powództwo przeciwko pozwanej B. B. należało oddalić z uwagi na nieudowodnienie odpowiedzialności kontraktowej – (brak wykazania konkretnych wad i wysokości szkody) – na mocy art. 361 k.c., at. 471 k.c. a contrario. Mając powyższe orzeczono jak w punkcie I. na podstawie wymienionych przepisów.

Keywords

AI generated
construction defects architect's liability inadequate service provision building principal building inspection contract for work and materials

Cited Legislation

AI generated
art. 627 k.c
nie był stroną umowy z powodem, nie ma podstaw do przypisywania mu nawet zasady odpowiedzialności, stąd powództwo względem niego należało oddalić na podstawie art. 627 k.c.
art. 361 k.c
należało oddalić z uwagi na nieudowodnienie odpowiedzialności kontraktowej – (brak wykazania konkretnych wad i wysokości szkody) – na mocy art. 361 k.c., at.
art. 98 § 1 k.p.c
sentencji na mocy art. 98 § 1 k.p.c.
AI generated
I C 60/15
Pozwem wniesionym do Sądu Rejonowego w Głubczycach w dniu (...) E.
VII K 159/15
W dniu (...). w B. przekazując do publikacji w tygodniku regional­nym (...) list skierowany do P. M. B. (...) pomówił A. O. (1) zarzucając, że nie ma on uprawnień do wyko­nywania swojego zawodu, tzn. nie jest budowlańcem, nie zna się na tej profesji, jest niewypłacalny, natomiast samo uzyskanie kontraktu wynikało z faworyzowania oskarżyciela prywatnego wskazując, że A. O. (1) zachowywał się tak jakby był pewien wygrania przetargu, że podczas procedury przetargowej tylko A. O. uczestniczył jako jedyny wykonawca w posiedzeniu jak również to, że pracę, którą wykonuje, wykonuje niesolidnie tj. o takie zachowanie, które mogło nara­zić go na utratę dobrego imienia oraz czci, a także poniżyć w opinii publicznej i nara­zić na utratę zaufania niezbędnego dla prowadzonej przez oskarżyciela prywatnego działalności gospodarczej tj. o czyn z art. 212 § 2 kk.
I C 2808/14
Powódka H. D. wniosła o zasądzenie od pozwanego F. K. kwoty 7 900 zł z ustawowymi odsetkami od kwoty 6 400 zł od dnia 17 sierpnia 2014 roku i od kwoty 1 500 zł od dnia wniesienia pozwu oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów procesu wg norm przepisanych. kostką brukową, wymurowanie muru oporowego granitem, wykonania wejścia i schodów, ułożenia płytek elewacyjnych, naprawienia tarasu przez położenie płytek na nieruchomości powódki w K. przy ulicy (...). Powódka podniosła, że w trakcie prowadzenia prac ustnie strony ustaliły, że pozwany dodatkowo ułoży kostkę brukową przed garażem. Powódka wskazała, że po ułożeniu kostki na placu okazało się, że powierzchnia nie jest naruszona, gdyż występowały w wielu miejscach obniżenia i na żądanie powódki pozwany ponownie ułożył kostkę na placu, lecz bez pozytywnego efektu, ponieważ powierzchnia nadal była nierówna. Ponadto powódka podała, że na początku lipca 2014 roku pozwany zaprzestał wykonywania pracy, powódka wezwała go ustnie do ukończenia dzieła, wyznaczając dodatkowy termin wskazując jakie prace powinny być jeszcze wykonana oraz wady, jakie wystąpiły, jednocześnie powódka wezwała pozwanego do zapłaty kwoty 6 400 zł tytułem obniżenia ceny za wadliwie położoną kostkę brukową na powierzchni (...) m
VIII GC 1960/20
Powód P. K. (1), prowadzący działalność gospodarczą pod formą P. K. (1) F. wniósł o zasądzenie od pozwanego R. R. (1) kwoty 23.328 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 13 lipca 2020 r. do dnia zapłaty. Wniósł również o zasądzenie na swoją rzecz kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że strony pod koniec stycznia 2020 r. prowadziły rozmowy w przedmiocie wykonania robót budowlano – montażowych w budynku mieszkalnym jednorodzinnym położonym w B. przy ul. (...).
IV Ca 94/18
M. 26 lutego 2014r. wniósł pozew przeciwko R. W. (1) o zapłatę 14.520,84 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty. W uzasadnieniu wskazał, że zawarł z pozwanym umowę o roboty budowlane w domu położonym w P. przy ulicy (...). Prace nie zostały zakończone, a pozostała część została wykonana wadliwie. Dlatego powód zdecydował się zamówić roboty u innego wykonawcy. Ponadto poniósł wydatki na sporządzenie prywatnej ekspertyzy w wysokości 738 zł. Łączną wartość robót E. M. ocenił na 19.918,84 zł, razem z kosztami opinii – 20.656,84 zł. W ocenie powoda wynagrodzenie pozwanego 8.635 zł, po pomniejszeniu o wypłaconą zaliczkę w wysokości 2.500 zł, wynosi 6.136 zł. Po potrąceniu wzajemnych roszczeń E. M. domagał się 14.520,84 zł.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I C 917/17

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 marca 2020 r. Sąd Rejonowy w Gdyni I Wydział Cywilny:Przewodniczący: sędzia Tadeusz KotukProtokolant: st. sekr. sąd. Anna Szymańska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 marca 2020 r. w G. sprawy z powództwa W. F. (1) przeciwko B. B. (1) i M. B. (1) o zapłatę I. oddala powództwo; II. zasądza od powoda W. F. (1) solidarnie na rzecz pozwanych B. B. (1) i M. B. (1) kwotę 5.417 zł (pięć tysięcy czterysta siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu. Sygn. akt I C 917/17

UZASADNIENIE

STAN FAKTYCZNY W. F. (1) jest właścicielem budynku mieszkalnego przy ul. (...) w G., który miał będąc w trackie budowy na kolejnym etapie miał podlegać całościowemu wykończeniu na potrzeby mieszkalne. Do prac wykończeniowych były angażowane różne osoby (firmy), w różnym zakresie przedmiotowym, różnym następstwie czasowym (często pokrywającym się). Istoty ciężar (zakres prac wykończeniowych) początkowo powód zlecił do wykonania S. P. (1) (nazwa działalności gospodarczej: A. M. w G.) na podstawie umowy z 1 lipca 2016 r.

Firma ta wykonywała zabudowy kartonowo-gipsowe, lecz nie w całości, w około 80%, prace glazurnicze w piwnicy, ponadto wykonywał gładzie. W czasie gdy S. P. rozpoczynał prace część prac wykończeniowych była już wykonana (sufity w salonie), do których powód zgłaszał zastrzeżenia pod adresem poprzedniego wykonawcy. Ostatecznie S. P. (1) nie dokończył założonego umownie zakresu prac, negatywnie oceniał współpracę z projektantem wnętrza, przyznał, że właściciel miał zastrzeżenia na poprawności zachowania płaszczyzn płyt kartonowo-gipsowych.

Dowód: zeznania S. P., k. 115-116 zeznania K. B., k. 188v Następnym wykonawcą prac wykończeniowych była B. B. (1) (jako przedsiębiorca) na podstawie umowy z dnia 10 grudnia 2016 r. Głównym koordynatorem prac ze strony wykonawcy był jej mąż – M. B. (1). Prace obejmowały m.in. korektę nierówno położonych płyt (ponowne osadzenie narożników), poprawienie gładzi, kontynuacja kładzenia gładzi. Głównym pracownikiem zajmującym się kładzeniem glazury/terakoty był E. W.. Kierownikiem budowy ze strony inwestora był K. B. (2).

J. B. (1) (architekt) sprawująca nadzór nad pracami ze strony powoda zauważyła, że inwestorowi bardzo zależało na czasie i powód podjął z W. F. jej zdaniem błędną decyzję o kładzeniu glazury (mozaiki) na jeszcze mokrą ścianę w jednej z łazienek. Ponadto J. B. miała zastrzeżenia co do zachowania poziomów kładzenia kafli, choć stwierdziła nieprawidłowości dopiero po ich położeniu. Autorka projektu zabudowy – J. L. (1) – nie koordynowała prac wykończeniowych, wynikało to z nieporozumień z W. F. jeszcze na wcześniejszym etapie prac.

Dowód: umowa, k. 9-10 zeznania J. B., k. 189-190 zeznania J. L., k. 190-191 OCENA DOWODÓW Materiał dowodowy w zakresie ustalenia, co dokładnie i w jakim zakresie wykonywała firma pozwanej B. B., a co inne firmy, jest niejednoznaczny. Należy podkreślić, że z tych przyczyn przedstawiony powyżej stan faktyczny należy traktować jako ogólny opis niewątpliwych zdarzeń (pewien szkielet faktów), zważywszy na obowiązek procesowy przedstawienia w uzasadnieniu wyroku przez sąd ustaleń faktycznych, choćby nie dawały podstaw do uwzględnienia powództwa.

Główny ciężar przyczyn wyroku oddalającego powództwo leży w nie dających się usunąć sprzecznościach w materiale dowodowym. Nie ma zdaniem Sądu możliwości jednoznacznego ustalenia, co dokładnie wykonała firma pozwanej. Dla rozstrzygnięcia – zważywszy na wagę w sprawie problemów związanych z okładzinami ceramicznymi – najistotniejsze są zagadnienia z zakresu prac kafelkarskich (w tym stanu podłoża), a nie w dużej mierze niesporne zagadnienia związane z okładzinami kartonowo-gipsowymi lub poprawkami kątów po poprzednim wykonawcy (lub wykonawcach).

Sprzeczności i wątpliwości w tej kluczowej dziedzinie rysują się na przestrzeni analizy całego materiału dowodowego: powód w swoich zeznaniach podaje, że część kafli w łazience ma parterze mogła wykonać poprzednia firma (S. P.), sam S. P. zdecydowanie temu zaprzecza (choć teoretycznie mógł mieć w tym interes, bo nie sporządzono precyzyjnej inwentaryzacji jego prac, a przecież mogły być wadliwe). Następne poważne wątpliwości dotyczą opisywanego przez J. B. znacznego przesunięcia kafli w związku z planowaną poniżej ich warstwą okładzin z kamienia.

Problem zasadniczy, to niemożność ustalenia, czy warstwa kamieni była już położona, czy tylko planowana. Analiza każdej z wersji przedstawionej w osobowych źródłach dowodowych zawiera w tym zakresie same sprzeczności: M. B. twierdzi, że nie było tej warstwy kamiennej, nie podano w ogóle dokładnie, gdzie ona ma przebiegać, a W. F. wyraźnie zgodził się na taki sposób położenia. Z kolei wersja W. F. wydaje się w dużym stopniu nielogiczna, bo jeżeli – jak twierdzi najpierw doszło do położenia owej podstawy kamiennej, to kafelkarz działając po nim nie mógłby raczej dokonać tak znacznego przesunięcia.

Wersja J. B. po prostu wskazuje na błąd ewidentnie zauważalny, ale nie potrafi stwierdzić jak powstał; stwierdziła, że być może „zaczęli kłaść kafle od ziemi”, a marmuru (kamienia) wówczas jeszcze nie było. To z kolei mogłoby świadczyć o braku odpowiedniej koordynacji prac, za co miała odpowiadać projektant zabudowy J. L., która już wcześniej zerwała współpracę z W. F.. Sprzeczności dotyczą także mozaiki: J. B. twierdzi, że W. F. zgodził się kłaść mozaikę na nierówne i mokre podłoże ze względu na zaoszczędzenie czasu, czemu z kolei zaprzeczył W.

F.. Opinia biegłej z zakresu budownictwa wykluczyła możliwość rzetelnej oceny wad (usterek) prac opisanych w pozwie z uwagi na niemożność przypisania prac do czynności danego wykonawcy. Także przesłuchiwani przez sąd świadkowie ze strony pozwanej nie potrafili przyznać i zidentyfikować miejsca wykonania fotografii zawartych w prywatnej ekspertyzie przedstawionej przez powoda. Ekspertyza ta z tych przyczyn nie ma żadnej wartości dowodowej, gdyż bez ryzyka poważnych błędów nie da się ustalić i przypisać opisywanych w niej usterek wykonawstwu, za które mieliby odpowiadać pozwani.

Powód – mając zamiar w danym momencie usunąć prace pozwanych i zaangażować nowego wykonawcę – mógł wnieść o zabezpieczenie dowodu w postaci sądowych oględzin z udziałem biegłego powołanego przez sąd. Opieranie się obecnie na prywatnej ekspertyzie w obliczu zasadniczych sprzeczności w pozostałym materiale osobowym (co opisano już wyżej) nie jest dopuszczalne. Zeznania stron też są w szczegółach dotyczących wykonywanych prac sprzeczne. Nawet powód nie potrafił jednoznacznie stwierdzić jaki dokładnie zakres prac był wykonywany przez firmę pozwanej.

Nie ma też danych, aby uznać którąś z rozbieżnych wersji przedstawianych przez osoby prezentujące sprzeczne wersje za wiarygodną. Można generalnie stwierdzić, że w sprawie obserwuje się wiele czynników negatywnie wpływających na możliwość odtworzenia stanu faktycznego w sposób rzetelny: duża zmienność firm wykonujących po kolei te same prace (częściowo z poprawkami po poprzedniej), brak bieżącej, rzetelnej inwentaryzacji prac poszczególnych wykonawców, brak koordynacji prac poszczególnych wykonawców ze sobą (uzgodnienia co do kolejności prac zależnych od siebie), brak nadzoru autorskiego projektantki (J.

L.), brak bieżącej kontroli prac przez J. B. (właściwie wszystkie zauważone usterki opisywała jako już zastane), nieobecność na miejscu inwestora (praktycznie w ogóle nie było go na miejscu z uwagi na pracę za granicą), pozorny charakter czynności kierownika budowy (można odnieść wrażenie, że w ogóle nie interesował się przebiegiem prac). Nie można też wykluczyć celowego manipulowania materiałem, który został sfotografowany przez rzeczoznawcę (M. B. niedwuznacznie sugerował zdjęcia mozaiki wskazują na celowe próby jej odrywania od podłoża, co widać na specyficznym wygięciu na górnej fotografii k. 25).

Świadkowie zajmujący się pracami kafelkarskimi stanowczo stwierdzili, że pozostawili prace niezafugowane, co stoi w sprzeczności np. z fotografiami k. 23, 30. Zbliżenia na fotografiach nierównoległości położenia kafli są często bardzo duże, aby to potwierdzić rzetelnie, należało obejrzeć te błędy w naturze, co jest obecnie niemożliwe, bo powód zlecił zdjęcie wszystkich okładzin i położenie na nowo. Dowody zgłoszone przed ostatnim terminem rozprawy należy uznać za rażąco spóźnione. Należy też zauważyć, że w dalszym ciągu nie rodziły one jakichkolwiek szans na zmianę możliwości dokonania precyzyjnych ustaleń faktycznych: jest czymś zupełnie nierealnym, aby rzeczoznawca (będący dodatkowo czynnymi biegłym sądowym) mógł po kilku latach przypomnieć sobie, w których pomieszczeniach i w jakim dokładnie miejscu wykonywał fotografie do pewnej ekspertyzy, skoro oczywistym jest, że w międzyczasie wykonywał dziesiątki innych oględzin.

Fotografie (kolejne) także nie przybliżają niczego poza ich zawartością. KWALIFIKACJA PRAWNA Ponieważ pozwany M. B. nie był stroną umowy z powodem, nie ma podstaw do przypisywania mu nawet zasady odpowiedzialności, stąd powództwo względem niego należało oddalić na podstawie art. 627 k.c. a contrario. Powództwo przeciwko pozwanej B. B. należało oddalić z uwagi na nieudowodnienie odpowiedzialności kontraktowej – (brak wykazania konkretnych wad i wysokości szkody) – na mocy art. 361 k.c., at. 471 k.c. a contrario. Mając powyższe orzeczono jak w punkcie I. na podstawie wymienionych przepisów.

KOSZTY O kosztach procesu orzeczono jak w punkcie II. sentencji na mocy art. 98 § 1 k.p.c. Po pierwsze należy zaznaczyć, że sformułowanie pozwu (żądanie solidarnej zapłaty od pozwanych) konstruuje współuczestnictwo materialne po stronie pozwanej niezależnie od tego, czy ostatecznie zostanie to uznane przez sąd za formułę poprawną, czy też nie. Nie ma więc podstaw do żądania niezależnie kosztów od powoda na rzecz każdego z pozwanych. Jeżeli chodzi o wysokości kosztów należnych solidarnie wygrywającym proces pozwanym, to składa się nań: opłata za czynności radcy prawnego w stawce minimalnej (5.400 zł, § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, ze zm.), opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł).