Legislator Case Law & Legislation
I C 1513/18 AI generated

I C 1513/18 · Sąd powszechny

Case Number I C 1513/18
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

Pozwem z dnia 27 lipca 2017 r., wniesionym w postepowaniu upominawczym powód K. K., działając z profesjonalnym pełnomocnikiem (radcą prawnym), wniósł o orzeczenie nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym, aby pozwany M. Ł. (1) zapłacił powodowi K. K. kwotę 32.713,10 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od kwoty 23.463,50 zł od dnia 8 października 2015 r. do dnia 31 grudnia 2015 r., odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty 23.463,50 zł od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty, odsetkami ustawowymi od kwoty 9.249,60 zł od dnia 9 października 2015 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. oraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty 9.249,60 zł od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty, a także zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów proc4esu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.

Legislator headnote

AI generated

art. 513 § 1 k.c, art. 509 k.c, art. 647 k.c, art. 227 k.p.c, art. 232 k.p.c, art. 6 k.c; I C 1513/18 · Sąd powszechny: K.. Przy niniejszym pozwany podkreślił, że zgodnie z treścią §10 zawartej pomiędzy stronami umowy, wszelkie zmiany umowy, wymagają formy pisemnej pod rygorem nieważności. W dalszej kolejności pozwany zaprzeczył, że zlecił J. K. wybudowanie garażu (budynku gospodarczego). W tym zakresie, nie zawierał z J. K. żadnych umów. Co więcej, jak podkreślił nie zlecał J. K. zakupu jakichkolwiek materiałów. W związku z czym, jeżeli ten takich zakupów dokonał to wyłącznie na własne ryzyko. Wobec czego jak wyjaśnił pozwany, nie znajduje uzasadnienia przedkładanie przez powoda kosztorysu powykonawczego z dnia 24 września 2015 r., albowiem pozwany nigdy prac dodatkowych J.

Keywords

AI generated
construction contract architect fees contract for work and materials construction cost overruns counter-performance unpaid cost advance

Cited Legislation

AI generated
art. 513 § 1 k.c
Jednocześnie zgodnie z art. 513 § 1 k.c.
art. 509 k.c
art. 647 k.c
art. 227 k.p.c
Podkreślić przy tym należy, że samo twierdzenie strony nie jest dowodem, a twierdzenie dotyczące istotnej dla sprawy okoliczności (art. 227 k.p.c.) powinno być udowodnione przez stronę to twierdzenie zgłaszającą (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 2001 r., sygn.
art. 232 k.p.c
Zgodnie z art. 232 k.p.c.
art. 6 k.c
obowiązek wskazania dowodów obciąża przed wszystkim strony, a w myśl art. 6 k.c.
art. 632 k.c
Zgodnie z art. 632 k.c., jeżeli strony umówiły się o wynagrodzenie ryczałtowe, przyjmujący zamówienie nie może żądać podwyższenia wynagrodzenia, chociażby w czasie zawarcia umowy nie można było przewidzieć rozmiaru lub kosztów prac.
art. 78 § 1 k.c
dokumentów z podpisami obu stron umowy o roboty budowlane, bądź tożsamych dokumentów w dwóch oddzielnych egzemplarzach podpisanych przez każdą ze stron, to nie sposób było uznać w świetle art. 78 § 1 k.c., że forma pisemna czynności prawnej została zachowana.

Cited Case Law

AI generated
III CZP 83/12
Sygn. akt III CZP 83/12 UCHWAŁA Dnia 12 grudnia 2012 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Katarzyna Tyczka-Rote (przewodniczący) SSN Iwona Koper (sprawozdawca) SSN Dariusz Zawistowski Protokolant Iwona Budzik w sprawie z powództwa K. K. przeciwko R. K., D. K., T. T. i M. sp. z o.o. z siedzibą w W. o zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 12 grudnia 2012 r., zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Apelacyjny postanowieniem z dnia 21 września 2012 r., „Czy wykreślenie z Krajowego Rejestru Sądowego spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, na rzecz której wspólnik tej spółki wytoczył powództwo, o którym mowa w art. 295 k.s.h. czyni wydanie wyroku niedopuszczalnym, a tym samym uzasadnia umorzenie postępowania?” podjął uchwałę: 2 Wykreślenie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z Krajowego Rejestru Sądowego po wytoczeniu przez wspólnika na jej rzecz powództwa na podstawie art. 295 k.s.h. nie uzasadnia umorzenia postępowania z powodu niedopuszczalności wydania wyroku.
V CSK 187/06
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 lipca 2006 r.
I CK 71/04
II CSK 84/12
do rozpoczęcia remontu najpóźniej w dniu 27 sierpnia 2008 r i jego zakończenia w terminie do dnia 15 grudnia 2008 r.
I CSK 333/11
zmiany umowy zawartej w dniu 16 grudnia 2002 r., na wykonanie II etapu rozbudowy Uniwersytetu w postaci budynku gospodarczego, przez zmianę stawki podatku VAT z 7% na stawkę przewidzianą przepisami obowiązującymi w dniu wystawiania faktur, a w konsekwencji podwyższenie wynagrodzenia brutto o kwotę 495.033,06 zł lub zmianę treści § 5 ust. 1 tej umowy na następującą: „Wynagrodzenie za wykonanie przedmiotu umowy określonego w § 1 strony ustalają na kwotę ryczałtową netto 9.301.956,56 zł plus 7% podatku VAT z tytułu wykonanych prac, za które wykonawca wystawił faktury VAT przed dniem 1 maja 2004 r. oraz 22% podatku VAT po dniu 30 kwietnia 2004 r., co łącznie stanowi kwotę brutto 7.238.126,58 zł” i w konsekwencji podwyższenie wynagrodzenia brutto o kwotę 495.033,06 zł, 2. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 495.033,06 zł z ustawowymi odsetkami od 26 maja 2004 r.
III CSK 143/10
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 lutego 2011 r.
AI generated
I AGa 78/19
J. wniósł o zasądzenie od R. B. kwoty 125.461,16 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w transakcjach handlowych liczonymi od kwoty 125.293,16 zł od dnia 2 grudnia 2017 r. do dnia zapłaty oraz kosztów procesu. Wyrokiem z dnia 24 kwietnia 2019 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 125.461,16 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w transakcjach handlowych od kwoty 125.293,16 zł od dnia 28 grudnia 2017 r. do dnia zapłaty (pkt. I); oddalił powództwo w zakresie pozostałych odsetek (pkt. II) i zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 17.091 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 10.817 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego.
I C 692/15
Sygn. akt I C 692/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 marca 2021 r. Sąd Rejonowy w Chełmnie Wydział I Cywilny w składzie następującym Przewodniczący: Sędzia Sławomir Lewandowski Protokolant: -------------------------------------- po rozpoznaniu w dniu 23 marca 2021 r. w Chełmnie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa M. N. i W. N. przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. o zapłatę 1. umarza postępowanie w części dotyczącej roszczenia przekraczającego kwotę 54 726,12 zł. (pięćdziesięciu czterech tysięcy siedmiuset dwudziestu sześciu złotych i dwunastu groszy) wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 września 2015 r., 2. oddala powództwo w pozostałej części. 3. zasądza od powodów M. N. i W. N. solidarnie na rzecz pozwanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. kwotę (...) (trzech tysięcy sześciuset dziewięćdziesięciu siedmiu) zł. z tytułu zwrotu kosztów procesu. 4. nakazuje pobrać od powodów M. N. i W. N. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Chełmnie kwotę 12 466,13 zł. (dwunastu tysięcy czterystu sześćdziesięciu sześciu złotych i trzynastu groszy) tytułem - poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa - kosztów sądowych w zakresie wydatków. UZASADNIENIE Powodowie M. N. i W. N. w pozwie z dnia 28 września 2015 r. skierowanym przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. wnieśli: o zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów solidarnie kwoty 55726,12 zł. wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 września 2015 r. do dnia zapłaty i o zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów solidarnie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg spisu kosztów, który przedłoży się na rozprawie, zaś w razie jego braku – według norm przepisanych. W uzasadnieniu swego żądania powodowie podnieśli, iż są właścicielami nieruchomości położonej w miejscowości (...) w C., stanowiącej działkę gruntu oznaczoną numerem geodezyjnym (...). Na nieruchomości tej został wybudowany dom jednorodzinny według projektu (...), w oparciu o decyzję Starosty Powiatowego w C. z dnia 13.03.2012 r. Prace wykończeniowe zostały zlecone pozwanemu. Strony podpisały umowę, określiły harmonogram prac do wykonania, standard wykonania, ustaliły cenę oraz termin ukończenia prac na maj 2014 r. Prace budowlane do dnia dzisiejszego nie zostały jednak ukończone ani nie zostały zgłoszone do odbioru. Dotychczasowy sposób wykonania prac ujawnił wiele wad robót budowlanych, w tym m. in. w zakresie wadliwego wykonania łat, co spowodowało konieczność zamówienia nowego projektu na więźbę dachową. Powodowie wielokrotnie zwracali się do pozwanego o ukończenie prac lub usunięcie stwierdzonych usterek, jednakże do dnia dzisiejszego budynek nie zostało doprowadzony do stanu, który pozwalałby na bezpieczne w nim zamieszkiwanie, do dnia dzisiejszego bezskutecznie. Powodowie skorzystali z pomocy prywatnej biegłego specjalisty, który ustalił zakres niewykonanych prac lub prac wykonanych wadliwie. Nadto, ujawniło się nie mające pokrycia w rzeczywistej potrzebie celowe przygotowanie przez pozwanego kosztorysu w zawyżony sposób, m. in. poprzez podwojenie powierzchni zakresu prac tynkarskich (przewidziane przez pozwanego na 700 metrów, podczas gdy dom liczy 350 metrów). Podobne sztuczne zawyżanie wartości zakresu prac, których nie da się wykonać z uwagi na faktyczne wymiary domu, pozwany ujął w przygotowanym przez siebie kosztorysie także i w innych pozycjach prac. Do sporządzenia kosztorysu powykonawczego nigdy nie doszło. Pomimo wielokrotnych wezwań, ustalania kolejnych terminów ukończenia robót i zwodzenia powodów przez pozwanego, do dnia dzisiejszego prace nie zostały zgłoszone do odbioru. Powodowie wezwali pozwanego do stawiennictwa i wykonania umowy m. in. pismem z dnia 14.07.2015 r., jednakże nie przyniosło to żadnego efektu. Powodowie zmuszeni byli odstąpić od umowy i zażądać od pozwanego zapłaty równowartości niewykonanych lub wykonanych wadliwie prac. Pomimo wezwania, pozwany nie zapłacił powodom. (k. 1 - 3). W piśmie procesowym z dnia 13 listopada 2015 r. powodowie ograniczyli żądanie pozwu w zakresie roszczenia głównego z początkowej kwoty 55726,12 zł. do kwoty 54726,12 zł. i w zakresie żądania zasądzenia odsetek – do odsetek ustawowych należnych od kwoty 54726,12 zł. (k. 50). Pełnomocnik pozwanej spółki – w piśmie procesowym z dnia 24 marca 2016 r. - wniósł o oddalenia powództwa i o zasądzenie od powodów solidarnie na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu swojego stanowiska zajętego w sprawie pełnomocnik pozwanej Spółki podniósł, iż w pozwie z dnia 28 września 2015 roku powód domagał się zasądzenia od pozwanego kwoty 55 726,12 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 września 2015 roku do dnia zapłaty. Podniósł również, iż w uzasadnieniu żądania pozwu wskazuje się, że prace budowlane nie zostały ukończone, wykonane prace ujawniają wiele wad, kosztorys przygotowany przez pozwanego jest zawyżony, a do odbioru prac nigdy nie doszło, przy czym za wszystkie te problemy obwinia się pozwaną Spółkę. Według pełnomocnika pozwanej, nie sposób zgodzić się z takim stanowiskiem praktycznie na każdej płaszczyźnie. Przede wszystkim roboty budowlane nie zostały ukończone w terminie wskazanym w umowie w związku z brakiem funduszy przez powodów. W trakcie wykonywania przedmiotu umowy okazało się, że powodowie zamierzali przeznaczyć na dokończenie budowy domu środki pochodzące ze sprzedaży mieszkania jakim dysponowali. Przedłużający się czas sprzedaży tego mieszkania był główną przyczyną nie dotrzymania terminu realizacji przedmiotu umowy. Powodowie nie dysponowali finansami, ani w celu zapłaty za usługi pozwanego, ani w celu zapłaty za materiały niezbędne do wykonania każdego z etapów prac zgodnie z postanowieniem § 6 ust. 7 umowy. Zgodnie z tym zapisem brak terminowych wpłat upoważniał pozwanego do niepodjęcia prac. Czas ten nie wpływał na termin realizacji i nie dawał podstaw do naliczania kar czy żądania odszkodowania. Strony nie uregulowały wydłużenia terminu realizacji inwestycji na piśmie, jednak zaakceptowały taki stan faktyczny, inwestycja była kontynuowana. W kolejnych miesiącach obok zaleceń i zakresów wskazywanych bezpośrednio na budowie powód M. N. zlecał część zadań i akceptował wykonanie dotychczasowych prac za pośrednictwem poczty elektronicznej. Taka postawa wskazuje, że pomimo problemów z finansowaniem i przesunięciem terminu realizacji inwestycji obie strony kontynuowały współpracę. Bardzo istotnym w niniejszej sprawie jest fakt, że pozwana firma nie stawiała budynku od podstaw. Przedmiot umowy dotyczył dokończenia budowy po wykonawcy, z którego prac powodowie zrezygnowali. Stan zaawansowania budynku na moment podpisania umowy można określić jako surowy otwarty. Budynek w momencie przekazania go pozwanemu pozostawiał wiele do życzenia pod względem jego wykonania. Największe błędy zostały popełnione odnośnie konstrukcji dachowej. Powód w pozwie zarzuca, że pozwany źle wykonał łaty, co doprowadziło do konieczność zamówienia nowego projektu na więźbę dachową. Ten zarzut zupełnie mija się z prawdą. Przede wszystkim należy wskazać, że w pierwotnym zakresie nie było więźby dachowej. Brak wyliczenia dla tej pozycji zarówno w arkuszu kalkulacyjnym kosztów budowy domu jednorodzinnego (dalej zwany „arkuszem kalkulacyjnym") jak i w załączniku nr 2 - opis standardu. Wadliwość wykonania konstrukcji więźby dachowej przez poprzedniego wykonawcę spowodowała potrzebę wykonania projektu zamiennego dla dachu. Powodowie zostali poinformowani przez pozwanego o wadliwym wykonaniu konstrukcji dachowej i zgodnie ustalili, że niezbędne będą prace związane z jego naprawą. Na powyższym przykładzie doskonale widać, że powodowie nie radząc sobie z obowiązkami inwestora w procesie budowlanym starają się przerzucić odpowiedzialność na pozwaną spółkę. Jednak to nie pozwana spółka dokonała wyboru wykonawcy, który postawił dom do stanu surowego z więźbą dachową wymagającą naprawy i to nie pozwana spółka straciła płynność finansową, co uniemożliwiało realizację inwestycji w terminie. Zaniechania inwestora w procesie inwestycyjnym nie mogą obciążać pozwanej spółki. Zgodnie z przepisami prawa budowlanego to na inwestorze spoczywa obowiązek przygotowani i nadzoru nad inwestycją. Zgodnie z art. 18 ust. 1 pkt 4 inwestor powinien zapewnić wykonanie i odbiór robót budowlanych przez osobę o odpowiednich kwalifikacjach. W tym wypadku chodzi o kierownika budowy. W umowie pomiędzy powodami, a pozwanym brak regulacji dotyczących obowiązku posiadania kierownika budowy przez wykonawcę. W takiej sytuacji to inwestor musi zapewnić stosowną osobę. Do obowiązków kierownika budowy należy m. in. prowadzenie dokumentacji postępowania, w tym zwłaszcza dziennika budowy i protokołów odbiorów robót. W związku z powyższym podstawowym dowodem w niniejszej sprawie musi być dziennik budowy prowadzony przez wybranego przez inwestora kierownika budowy, na okoliczność wykonywanych prac, ich zakresów i prawidłowości. Dziennik budowy jest dokumentem urzędowym, obrazującym przebieg robót. Zgodnie z przepisami prawa kierownik budowy ma obowiązek brania udziału w odbiorach częściowych i końcowym i sporządzania z nich protokołów. Na osobny akapit zasługuje zarzut zawyżenia kosztorysu. Przede wszystkim należy wskazać, że nie wiadomo o jaki kosztorys chodzi. Pozwana spółka podpisała umowę na roboty budowlane z wynagrodzeniem ryczałtowym określonym w § 6 ust. 1 w kwocie 160 000,00 zł + 8% VAT. Nigdzie w umowie, ani w załącznikach nie ma słowa o realizacji umowy w oparciu o kosztorys. Załączony do umowy arkusz kalkulacyjny w żadnym wypadku nie może być traktowany jako kosztorys. Jest to proste zestawienie zakresu prac z uwzględnieniem kosztów realizacji poszczególnych części umowy. Zostało ono załączone do umowy i zaakceptowane przez powodów, którzy złożyli pod tym dokumentem podpisy. Na podstawie tego dokumentu nie sposób dojść do wniosku czy pozwany uwzględnił dla wyceny 350 m2, 700 m2 czy też 1000 m2 prac tynkarskich. Nie sposób to ustalić, gdyż ten dokument nigdy nie miał służyć takim celom. Dokument ten służył przedstawieniu rozbicia globalnej ceny na poszczególne elementy. Podobnie sytuacja ma się do pozostałych zakresów prac. Żeby arkusz kalkulacji traktować jako kosztorys musiałby on przede wszystkie posiadać informacje dotyczące wartości dla pojedynczej jednostki podlegającej wycenie. Następnie należałoby dokonać obmiary wykonanych prac pomnożyć przez wartość z kosztorysu i ustalić cenę robót. Jednak takich obliczeń dokonuje się przy wynagrodzeniu tzw. kosztorysowym, z którym w danej sytuacji w oczywisty sposób nie mamy do czynienia. Świadczą o tym chociażby zapisy dotyczące robót dodatkowych ujęte w § 6 ust 2 umowy. W drugim tirecie opisana jest procedura zlecania robót dodatkowych. Wskazane jest tam, że zakres tych robót, termin wykonania oraz wynagrodzenie strony ustalą w odrębnym piśmie. G. mieli do czynienia z wynagrodzeniem „kosztorysowym" kwestia zapłaty za dodatkowych zakres byłaby ustalana na podstawie cen jednostkowych wskazanych w kosztorysie, a nie w drodze odrębnych negocjacji. W pozwie stwierdza się wielokrotnie, że prace zostały wykonane wadliwie bądź nie wykonane w ogóle. Jeżeli rzeczywiście tak było to zgodnie z postanowieniami § 5 ust 4 i 5 umowy inwestorzy powinni zgłosić te uwagi wykonawcy na piśmie. Nigdy takie pismo nie zostało skierowane do pozwanego. Również odstąpienie od umowy zostało dokonane w sprzeczności z postanowieniami umowy wskazanymi w § 7 ust. 1. Przepis ten przewiduje możliwość odstąpienia od umowy w określonych wypadkach. Jeżeli przyznać by nawet racje twierdzeniom odnośnie wad i niedokończenia inwestycji należy zauważyć, że odstąpienie powinno nastąpić po wezwaniu inwestora do zaniechania naruszeń. Nigdy takie nie zostało skierowane do pozwanego. W związku z powyższym odstąpienie z 8 września 2015 roku należy uznać za przedwczesne. Wyliczenia wskazane w odstąpieniu od umowy są w całości nieakceptowalne przez pozwanego. Brak jakiegokolwiek uzasadnienia dla wskazanych tam zakresów prac jakie oraz uznaniowe wyliczenie wartości uniemożliwia ustosunkowanie się do wskazanej kwoty. Jednocześnie pełnomocnik pozwanej spółki zwrócił uwagę, że powód nie wskazał wiarygodnych dowodów wskazujących brak realizacji prac w umownym zakresie oraz prawidłowości wyliczenia dochodzonej kwoty. Jeśli chodzi o opinie prywatną to – zdaniem pełnomocnika pozwanej - nie ma ona żadnej wartości zarówno dowodowej jak i merytorycznej. Nie wiadomo, kto jest autorem tej opinii, na jakiej podstawie została wykonana, jakiej metodologii użyto i jaki zakres pracy został uwzględniony. Pismo jest nieczytelne zarówno pod względem graficznym jak i merytorycznym, jest niewiadomego pochodzenia, w związku z czym ciężko odnieść się do treści w nim zawartych. Podobnie sytuacja tyczy się zdjęć załączonych do pozwu. Kopie zdjęć są nieczytelne, ciężko często stwierdzić co jest na nich przedstawione. Zdjęcia pochodzą z różnych etapów budowy. Niektóre zdjęcia przedstawiają etap budowy przed zawarciem umowy powodów z pozwanym, inne wskazują postęp prac podczas realizacji umowy. Na wielu zdjęciach widać wczesne etapy inwestycji, które nie wiadomo jaki ciężar dowodowy za sobą niosą. W tym miejscu warto wskazać, że według wiedzy pełnomocnika pozwanej powodowie mieszkają w przedmiotowym domu już od dłuższego czasu i zapewne nie byłoby to możliwe, gdyby budynek był w stanie zaawansowania robót przedstawionym na znacznej ilości załączonych zdjęć. Należy jednocześnie stwierdzić, że przedstawione do pozwu dowody są sprzeczne odnośnie zakresów robót jakie nie zostały wykonane lub zostały wykonane wadliwie. W odstąpieniu od umowy z 8 września, w którym pojawiło się jednocześnie wyliczenie dochodzonej kwoty, wskazuje się następujący zakres: roboty budowlane, roboty elewacji budynku, roboty wewnątrz budynku, roboty elektryczne, roboty sanitarne. Natomiast w protokole odbioru robót z 27 lipca 2015 roku sporządzonym przez inspektora nadzoru S. B. „nie odebrano wykonania ocieplenia i montażu płyt rygips z wykończeniem pod malowanie na podsufitce - poddasze" i zgłoszono następujące uwagi odnośnie jakości robót „brak dystansu między odeskowaniem a wełną, brak wełny między oknem dachowym a krokwiami, brak osłonek na przewodach elektrycznych w podsufitce, płyty rygips zamontowane nierówno. Zaleca się zdjęcie płyt i wykonanie poprawek.". Rozbieżność w zakresie niewykonanych i nienależycie wykonanych prac w stosunku do tych dwóch pism jest ogromna. W protokole odbioru robót sporządzonym przez inspektora nadzoru zakres jest niewielki, można by rzec, że kosmetyczny w stosunku do wielkości inwestycji. Nijak ma się on do zakresu zgłoszonego w przedwczesnym odstąpieniu od umowy. Należy zwrócić uwagę, że protokół obioru robót został sporządzony w trzynaście dni po wezwaniu pozwanego do przystąpienia do odbioru prac. Należy domniemywać, że zakres robót nie wykonanych i nienależycie wykonanych jest właśnie najaktualniej opisany w tym dokumencie. (k. 99 – 102). Sąd ustalił, co następuje: Powodowie M. N. i W. N. oraz pozwana Spółka zawarli w dniu 16 lutego 2014 r. umowę o roboty budowlane, zgodnie z której § 1 ust. 1 jej przedmiotem jest wybudowanie przez wykonawcę (czyli pozwaną Spółkę) i oddanie w użytkowanie inwestorowi (czyli powodom M. N. i W. N.) obiektu budowlanego, którym jest budynek jednorodzinny według projektu (...), stanowiącego załącznik nr 3 tej umowy, na nieruchomości gruntowej w miejscowości K.. Zgodnie z § 1 ust. 2 tej umowy, szczegółowy zakres prac będących przedmiotem tej umowy określał wyczerpująco „Opis standardu”, stanowiący załącznik nr 2 do tej umowy. W § 5 ust. 1 umowy jej strony określiły termin rozpoczęcia robót budowlanych na dzień 20 lutego 2014 r., a termin ich zakończenia – obejmującego całkowitą realizację obiektu budowlanego wymienionego w § 1 umowy – na maj 2014 r. Stosownie do § 6 ust. 1 w/w umowy strony w/w umowy ustaliły, iż za wykonanie przedmiotu tej umowy, oznaczonego w jej § 1 ust. 1, inwestor zapłaci wykonawcy wynagrodzenie w kwocie 160 000 zł. plus 8% podatku VAT, które to wynagrodzenie skalkulowane jest w oparciu o załączniki nr 2 i 3 do tej umowy, zaś – stosownie do ust. 2 tego paragrafu umowy – w przypadku wystąpienia robót dodatkowych, które nie zostały ujęte w projekcie oraz załączniku nr 1 i nr 2 do umowy, inwestor zobowiązuje się zapłacić wykonawcy wynagrodzenie za wykonanie tych robót dodatkowych, jeżeli ich wystąpienie nie wynika z przyczyn leżących po stronie wykonawcy, a jedynie z braków merytorycznych dostarczonej mu przez inwestora dokumentacji projektowej, oraz, że zakres robót dodatkowych, termin ich wykonania oraz wynagrodzenia należne wykonawcy za dokonanie robót dodatkowych strony ustalają w sporządzonym między nimi - w dwóch egzemplarzach - odrębnym pisemnym protokole. W § 7 tej umowy jej strony postanowiły również, że inwestor ma prawo odstąpić od umowy ze skutkiem natychmiastowym w razie: upadłości lub likwidacji firmy wykonawcy, zajęcia majątku wykonawcy w toku egzekucji komorniczej przeciwko niemu prowadzonej, rażącego naruszenia postanowień umowy przez wykonawcę, mimo wezwania go przez inwestora do zaniechania naruszeń oraz rażącego naruszenia postanowień prawa budowlanego i Polskich Norm (...) przez wykonawcę, mimo wezwania go przez inwestora do zaniechania naruszeń, oraz, że wykonawca ma prawo odstąpić od umowy ze skutkiem natychmiastowym w razie: liczącego 14 dni opóźnienia w zapłacie należności wynikających z faktur wystawionych przez wykonawcę inwestorowi – w stosunku do terminu wskazanego w wezwaniu do zapłaty oraz rażącego naruszenia innych postanowień umowy przez inwestora, mimo wezwania go przez wykonawcę do zaniechania naruszeń. (dowód: umowa o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r. wraz z załącznikami – k. 7 – 12 i 13v – 17, przesłuchanie powoda M. N. – k. 426) Zakres prac, które były przedmiotem w/w umowy, nie obejmował jednak wybudowania przedmiotowego budynku mieszkalnego od podstaw, a jedynie wykonanie dalszych prac budowlanych, w tym prac wykończeniowych, na wcześniej wybudowanym przez innego wykonawcę budynku, którego stan zaawansowania na dzień rozpoczęcia przy nim prac przez pozwana Spółkę należy określić mianem stanu surowego. Zgodnie z opisem standardu, stanowiącym załącznik do w/w umowy o roboty budowlane, pozwana Spółka miała wykonać na przedmiotowym budynku mieszkalnym następujące prace: - ocieplenie stropodachu wełną mineralną 15 + 10 cm, - pokrycie dachu dachówką betonową koloru grafitowego, - wykonanie elewacji budynku w kolorze białym bez opaski cokołowej i malowania, - wykonanie podbitki dachowej z panelu PCV w kolorze białym lub brązowym, - orynnowanie w systemie PCV uszczelkowym, - położenie tynków gipsowych na ścianach i sufitach pokojów i kuchni zgodnie z Polskimi Normami kat. 3, - położenie – zgodnie z sugestiami klienta – podłoża betonowego pod posadzki z ociepleniem 10 cm na parterze, - wykonanie stolarki otworów drzwiowych wewnętrznych bez ościeżnic i skrzydeł drzwiowych, - wykonanie (zakup) i zamontowanie bramy garażowej uchylnej, - wykonanie instalacji c. o. w kotłowni z kotłem grzewczym na pelet, - wykonanie ogrzewania podłogowego, - wykonanie instalacji c. o. w systemie P. na rozdzielaczach, - wykonanie instalacji wodno – kanalizacyjnej w systemie zgrzewalnym, - wykonanie instalacji oświetleniowej bez instalacji opraw, - wykonanie gniazd wtykowych i włączników bez instalowania opraw, - wykonanie instalacji domofonowej, - wykonanie oprzewodowania TV bez instalowania opraw, - wykonanie instalacji telefonicznej. Do decyzji klienta zostało pozostawione ewentualne wykonanie tynków cementowo – wapiennych w łazienkach, WC i garażu oraz wykonanie oprzewodowania systemu alarmowego. (dowód: opis standardu domów jednorodzinnych wolnostojących – k. 12v) Stopień zaawansowania prac budowlanych w w/w budynku mieszkalnym na dzień zawarcia przez strony przedmiotowej umowy o prace budowlane wynosił: - roboty ziemne – 100%, - fundamenty – 100%, - ściany podziemia – 100%, - izolacje – 100%, - stropy, sklepienia i schody - 70%, - ściany nadziemia – 100%, - ścianki działowe – 90%, - dach – konstrukcja – 100%, - dach – pokrycie – 10%, - izolacje przeciwwilgociowe, cieplne i przeciwdźwiękowe – 0%, - okna i drzwi zewnętrzne – 0%, - drzwi wewnętrzne – 0%, - tynki i oblicowania – 0%, - roboty malarskie – 0%, - podłoża – 80%, - podłogi i posadzki – 0%, - elewacja – 0%, - roboty różne – 0%, - dokumentacja i uzgodnienia – 30%, - instalacja elektryczna i przyłącze – 5%, - instalacja wodno – kanalizacyjna i przyłącze – 5%, - instalacja C. O. – 0%. (dowód: operat szacunkowy z dnia 13 listopada 2013 r. – k. 152 – 165) W momencie rozpoczęcia prac budowlanych w przedmiotowym budynku przez pozwaną Spółkę była już położona konstrukcja dachu, t. j. więźba dachowa, nie było jednak na dachu jeszcze położonej dachówki. Po położeniu na więźbie dachowej przez pozwaną Spółkę dachówki okazało się, że powierzchnia dachu nią pokryta jest pofalowana. Strony doszły do wniosku, że konstrukcja więźby dachowej wykonana przez poprzedniego wykonawcę jest wadliwa i – w celu dokonania jej naprawy – zostało zlecone sporządzenie projektu naprawy tej więźby. Projekt taki został sporządzony i przewidywał on rozebranie dotychczasowej więźby dachowej oraz jej ponowne zbudowanie przy użyciu mocniejszych elementów konstrukcyjnych oraz ich zagęszczenie. Projekt przewidywał wykorzystanie przy budowie nowej więźby dachowej części elementów konstrukcyjnych odzyskanych ze starej (wadliwej) więźby dachowej. Nie doszło jednak do wykonania nowej więźby dachowej według powyższego projektu ponieważ wystarczające okazało się wyrównanie i wzmocnienie istniejącej już więźby, po uprzednim demontażu położonych na tej więźbie dachówek. Następnie – po dokonanej korekty geometrii więźby i jej wzmocnieniu - ponownie została położona na niej dachówka. (dowód: zeznania świadków: A. Ż. – k. 206 – 207 i Ł. S. – k. 207, projekt więźby dachowej z sierpnia 2014 r. – k. 18 – 21, przesłuchanie powoda M. N. – k. 426 i powódki W. N. - k. 427) Pozwana Spółka przy prowadzeniu budowy budynku jednorodzinnego powodów korzystała częściowo z usług podwykonawców. Przy wykonywaniu swoich prac spotykali się oni niekiedy z trudnościami wynikającymi z niedokładnej geometrii ścian budynku wybudowanych przez poprzedniego wykonawcę. Taka sytuacja miała miejsce przy wykonywaniu ocieplenia, a w szczególności przy położeniu wykończeniowych płyt gipsowo – kartonowych na tym poddaszu ponieważ łączenia ścian i sufitów „nie trzymały kątów”, co utrudniało właściwe położenie w/w płyt. Były również powtarzające się kilkumiesięczne przerwy w finansowaniu prac przez powodów, co powodowało również przerwy w pracach budowlanych na przedmiotowej nieruchomości. Powodowie zapłacili pozwanej Spółce łączną kwotę 145 000 zł., wypłaconą w trzech transzach w kwotach po: 30 000 zł., 50 000 zł. i 60 000 zł., pochodzącą z uzyskanego przez powodów kredytu bankowego. (dowód: zeznania świadków: Ł. S. – k. 207 i R. G. – k. 232 – 233, przesłuchanie powoda M. N. – k. 426 i powódki W. N. - k. 427) Podczas obowiązywania w/w umowy powodowie zlecali również pozwanej Spółce wykonanie w przedmiotowym budynku mieszkalnym szereg innych, nie ujętych w umowie o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r., prac budowlanych, przy czym odbywało się to często drogą elektroniczną (e-mail) i bez uzgodnienia wynagrodzenia. Za niektóre uzgodnione w ten sposób (i wykonane przez pozwaną Spółkę) prace, takie jak np. położenie instalacji elektrycznej pod otwory na halogeny w salonie, wykucie otworów pod wentylacje komina, zamurowanie dziur po wieńcach, powodowie pozwanej Spółce nie zapłacili. (dowód: wydruki wiadomości e-mail – k. 81 – 83, przesłuchanie powoda M. N. – k. 427 i powódki W. N. - k. 427) Podczas prowadzenia przez pozwaną Spółkę prac budowlanych w budynku powodów nie dokonywano – co do zasady - żadnych odbiorów poszczególnych etapów prac i nie sporządzano żadnych protokołów. Wyjątkiem był sporządzony w dniu 27 lipca 2015 r. protokół odbioru robót przez – działającego na zlecenie powoda – inspektora nadzoru budowlanego S. B., z którego to protokołu wynika, że nie odebrano wykonania ocieplenia i montażu płyt rigips z wykończeniem pod malowanie na podsufitce poddasza stwierdzając brak dystansu między odeskowaniem a wełną, brak wełny między oknem dachowym a krokwiami, brak osłonek na przewodach elektrycznych w podsufitce oraz nierówne zamontowanie płyt rigips, zalecając zdjęcie płyt i wykonanie poprawek. (dowód: protokół odbioru robót z dnia 27 lipca 2015 r. – w treści opinii k. 62a, zeznania świadka S. B. – k. 144 – 145, przesłuchanie powoda M. N. – k. 426 i powódki W. N. - k. 427) W piśmie z dnia 08 września 2015 r., skierowanym do pozwanej Spółki, pełnomocnik powodów złożył oświadczenie, że powodowie odstępują od zawartej z pozwaną Spółką umowy z dnia 16 lutego 2014 r. i wezwał pozwaną Spółkę do zapłaty na rzecz powodów – w terminie 7 dni od dnia otrzymania pisma - kwoty 55 726,12 zł. tytułem odszkodowania za wadliwie wykonane prace. Na kwotę tą składają się następujące koszty prac naprawczych po wadliwym wykonaniu przez pozwaną Spółkę: w zakresie robót budowlanych – 44 386,84 zł., w zakresie robót wewnątrz budynku – 15 991,71 zł., robót elektrycznych – 1200 zł., robót sanitarnych – k. 50000 zł. łącznie 92 460,09 zł., podatek VAT 8% - 7396,81 zł. – łącznie 99 856,90 zł., uwzględniając wskaźnik zmniejszający dla Województwa (...) w wysokości 0,94 daje to 93 865,49 zł.), po pomniejszeniu tej wartości o udział w kosztach ponownego wykorzystania kosztu odtworzenia więźby dachowej: ruszt drewniany – 6 336,37 zł., płyty gipsowo – kartonowe – 7581 zł., pokrycie dachówką – 20915 zł., rynny dachowe – 775,32 zł. i rynny spustowe – 810 zł., czyli razem kwoty 36418,29 zł., a ponadto: prace uzgodnione, a nie wykonane - 783,10 zł., otwory okienne i tynkowanie – 8918,72 zł., sufitowe – 2688,55 zł., brak parapetów wewnętrznych – 773,89 zł., brak parapetów zewnętrznych – 2066,55 zł., brak wykończenia ściany garażowej – 567,21 zł., czyli razem kwotę 15 494,47 zł. podane również w tym piśmie wyliczenie wartości ponownego wykorzystania materiałów budowlanych po odzysku z demontaży nadającego się do ponownego wykorzystania to kwota 21 057,06 zł. W w/w piśmie pełnomocnik powodów zwarł sformułowanie, że wykonywane przez pozwaną firmę prace realizowane były wadliwie i do dnia dzisiejszego nie zostały zakończone bezusterkowo. Wskazał również, iż istniejące wady w wykonaniu są na tyle istotne, iż zagrażają substancji budynku i powodują niszczenie elementów już wykonanych. Niezależnie od powyższego podniósł on, iż dotychczasowy sposób prowadzenia prac przez pozwaną Spółkę nie pozwala zakładać, by prace te zostały ukończone przed okresem jesienno – zimowym, a ponadto, efekty dotychczasowych prac poddają w istotną wątpliwość jakość przyszłych prac. Dla zapobieżenia dalszym negatywnym dla budowli skutkom wad realizacji przez pozwaną Spółkę inwestorzy podjęli decyzję o odstąpieniu od zawartej umowy. (dowód: pismo z dnia 08 września 2015 r. – k. 45) Stan faktyczny sprawy Sąd ustalił na podstawie zeznań świadków: S. B. (k. 144 – 145), A. Ż. (k. 206 – 207), Ł. S. (k. 207) i R. G. (k. 232 – 233), którym to zeznaniom, co do zasady, dał wiarę. Sąd przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy uwzględnił również treść złożonych do akt sprawy przez pełnomocników stron dokumentów, takich jak: umowa o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r. wraz z załącznikami (k. 7 – 12 i 13v – 17), opis standardu domów jednorodzinnych wolnostojących (k. 12v), projekt więźby dachowej z sierpnia 2014 r. (k. 18 – 21), wydruki wiadomości e-mail (k. 81 – 83), protokół odbioru robót z dnia 27 lipca 2015 r. (w treści opinii k. 62a) i pismo z dnia 08 września 2015 r. zawierające oświadczenie o odstąpieniu od umowy (k. 45), które to dokumenty Sąd uznał za wiarygodne. Ważną rolę przy rozstrzygnięciu sprawy miała treść opinii (zasadniczej i uzupełniającej) sporządzonych przez biegłego G. K. (k. 252 i 339), które – w ocenie Sądu – są rzetelne i szczegółowo – przy przyjęciu prawidłowej, przyjętej przez strony w wiążącej je umowie o roboty budowlane, metodzie ryczałtowego ustalenia wynagrodzenia za wykonanie tych robót – ustala wartość zarówno przysługującego wynagrodzenia jak i odpowiada na pytania Sądu, wskazane w postanowieniach dopuszczających dowód z opinii tego biegłego. Sąd – w związku z powyższym – uznał wyżej wymienione opinie biegłego, łącznie ze złożonymi przez niego zeznaniami na rozprawie sądowej w dniu 17 lutego 2020 r. (k. 391 – 392), za wiarygodne. Przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy Sąd uwzględnił również treść przesłuchania powoda M. N. (k. 426 – 427) i powódki W. N. (k. 427) Sąd nie uwzględnił natomiast przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy – jak i przy samym rozstrzyganiu sprawy - załączonego do pozwu dokumentu określanego w pozwie przez pełnomocnika powodów mianem „(...)” (k. 22 - 29). W ocenie Sądu dokument ten nie spełnia jakichkolwiek kryteriów opinii biegłego, w tym nawet opinii prywatnej. Brak jest w nim określenia, kto jest jej autorem, a zatem brak jest możliwości zweryfikowania kwalifikacji zawodowych jej autora, co jest już wystarczające dla uznania takiego dokumentu za rzetelny i wiarygodny. Poza tym jest on częściowo nieczytelny i nie można się z jego treści zorientować jakiej metodologii użyto przy jego opracowywaniu. Sąd nie uwzględnił także przy rozstrzyganiu sprawy treści opinii sporządzonej przez biegłego C. K. (k. 63a) jak również jego ustnych zeznań złożonych na rozprawie w dniu 30 stycznia 2017 r. (k. 144 – 146). Przyczyny nie uwzględnienia przy rozstrzyganiu sprawy treści w/w opinii biegłego zostaną wskazane w dalszej części uzasadnienia. Sąd zważył, co następuje: Zgodnie z art. 647 k. c., przez umowę o roboty budowlane wykonawca zobowiązuje się do oddania przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej, a inwestor zobowiązuje się do dokonania wymaganych przez właściwe przepisy czynności związanych z przygotowaniem robót, w szczególności do przekazania terenu budowy i dostarczenia projektu, oraz do odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia. Stosownie natomiast do art. 656 § 1 k. c., do skutków opóźnienia się przez wykonawcę z rozpoczęciem robót lub wykończeniem obiektu albo wykonywania przez wykonawcę robót w sposób wadliwy lub sprzeczny z umową, do rękojmi za wady wykonanego obiektu, jak również do uprawnienia inwestora do odstąpienia od umowy przed ukończeniem obiektu stosuje się odpowiednio przepisy o umowie o dzieło. Na podstawie odesłania - zawartego w cytowanym wyżej art. 656 § 1 k. c. – również do umów o roboty budowlane ma zastosowanie – dotyczący umów o dzieło - art. 636 § 1 k. c., zgodnie z którym, jeżeli przyjmujący zamówienie wykonywa dzieło w sposób wadliwy albo sprzeczny z umową, zamawiający może wezwać go do zmiany sposobu wykonania i wyznaczyć mu w tym celu odpowiedni termin. Po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu zamawiający może od umowy odstąpić albo powierzyć poprawienie lub dalsze wykonanie dzieła innej osobie na koszt i niebezpieczeństwo przyjmującego zamówienie. Istotne dla rozstrzygniecia niniejszej sprawy jest również to, że do umowy o roboty budowlane stosuje się również – per analogiam – również przepisy art. 629 i 632 k. c. (tak: Uchwała Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 września 2009 r., sygn. akt(...)). Na wstępie rozważań w niniejszej sprawie należy podkreślić, że podstawą łączącego strony stosunku prawnego, będącego przedmiotem niniejszego postępowania, jest zawarta przez strony umowa o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r., która - wraz z załącznikami – reguluje zakres prac wykonywanych na rzecz powodów w ich budynku jednorodzinnym przez pozwaną Spółkę oraz sposób postępowania przy realizacji tej umowy i uprawnienia zarówno powodów (jako inwestorów) jak i pozwanej Spółki (jako wykonawcy). Umowa ta przewiduje również sposób ustalenia wynagrodzenia, które powodowie zobowiązali się zapłacić pozwanej Spółce za wykonanie przewidzianych umową prac. W ocenie Sądu z treści § 6 ust. 1 w/w umowy jasno wynika, iż strony ustaliły ryczałtowe wynagrodzenie dla pozwanej Spółki za wykonanie w/w prac. Ani w treści umowy ani w dołączonych do niej załącznikach nie pojawiają się zapisy świadczące o tym, że wynagrodzenie to miałoby zostać ustalone w jakiś inny sposób, a w szczególności na podstawie sporządzonego kosztorysu. Należy zgodzić się z pełnomocnikiem strony pozwanej, że cech kosztorysu nie posiada - i w istocie kosztorysem nie jest – dołączony do w/w umowy arkusz kalkulacyjny kosztów budowy domu jednorodzinnego (k. 11 – 12). Podaje on co prawda w swojej treści - przy objętych niniejszą umową wyszczególnionych elementach budynku - cenę takiego elementu i cenę robocizny przy jego wykonaniu oraz sumę tych dwóch składników, jednakże nie ma w jego treści informacji na temat ilości jednostek miary, które miałyby być podstawą do obliczenia wartości zarówno materiałów jak i robocizny zużytych przy wykonywaniu każdego z tych elementów budynku. Należy podzielić w tym zakresie pogląd prezentowany przez pełnomocnika pozwanej, że dokument ten służył przedstawieniu rozbicia globalnej – ustalonej ryczałtowo - ceny wykonania prac budowlanych, objętych przedmiotową umową na poszczególne fragmenty prac budowlanych. Możliwość ustalenia wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych (w ramach zawartej umowy o roboty budowlane) w formie ryczałtu wynika zaś wprost z treści – stosowanego per analogiam do umów o roboty budowlane - art. 632 k. c. W związku z powyższym niezasadne jest w niniejszej sprawie ustalanie wartości prac objętych umową poprzez sporządzanie ich kosztorysu. Niezasadne są także wszelkie zarzuty o zawyżanie przez pozwaną Spółkę swojego wynagrodzenia poprzez jakoby zawyżane przez nią zakresu swoich prac polegającego n. p. na zwiększaniu ilości metrów kwadratowych ścian krytych przez nią - w ramach prac przewidzianych niniejszą umową - tynkiem i. t. p. Należy również podkreślić, iż jeżeli strony w umowie określiły wynagrodzenie ryczałtowe, to okoliczność, że przyjmujący zamówienie nie wykonał wszystkich robót, co zmusiło zamawiającego do zapłaty innej osobie, która wykonała prace (art. 636 § 1 k.c.), nie oznacza przekreślenia ryczałtowości wynagrodzenia. W takiej sytuacji należy od umówionego wynagrodzenia ryczałtowego odliczyć to, co zamawiający musiał wydatkować na dokończenie budowy, nie zaś określać wysokość wynagrodzenia na podstawie rzeczywistej wartości wykonanych robót. (tak: uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 18 grudnia 2015 r., wydanego w sprawie (...), LEX nr (...) ). Mając powyższe na uwadze Sąd ocenił również jako bezużyteczną w niniejszej sprawie opinię sądową sporządzoną przez biegłego C. K. albowiem biegły ten przyjął przy jej opracowaniu – jako metodę wykonywanych przy jej sporządzaniu obliczeń – metodę kalkulacji uproszczonej, a więc ustalenia opartego ma metodzie ustalenia wynagrodzenia za pomocą kosztorysu, nie zaś – przyjętą przez strony w umowie - metodę ryczałtowego ustalenia wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych, którą to metodę – prawidłowo - przyjął przy sporządzaniu swoich opinii biegły G. K.. Z ustalonego stanu faktycznego wynika również, że prace objęte przedmiotową umową nie zostały zakończone w terminie przewidzianym w tej umowie, to jest w maju 2014 r., a były – za obopólną zgodą – kontynuowane po upływie tego terminu i z materiałów dowodowych zgromadzonych w niniejszej sprawie nie wynika, aby został ustalony inny, późniejszy, termin zakończenia tych prac. Nie wynika również z ustalonego w sprawie stanu faktycznego, aby wystosowanie przez pełnomocnika powodów pod adresem pozwanej Spółki pisma z dnia 08 września 2015 r., zawierającego m. in. oświadczenie o odstąpieniu przez powodów od zawartej z pozwaną Spółką umowy z dnia 16 lutego 2014 r., poprzedzone było wezwaniem pozwanej Spółki przez powodów do zmiany sposobu wykonania umowy i wyznaczeniem jej w tym celu odpowiedniego terminu. W związku z tym należy stwierdzić, że nie zostały spełnione - przewidziane zarówno w § 7 przedmiotowej umowy jak i w art. 635 i 636 § 1 k. c. – formalne warunki umożliwiające skuteczne odstąpienie przez powodów od łączącej ich z pozwaną Spółką umowy z dnia 16 lutego 2014 r. o roboty budowlane. Tym samym należy uznać, że złożenie przez nich oświadczenia o odstąpieniu od w/w umowy, zawartego w piśmie z dnia 08 września 2015 r., było bezskuteczne. Tym samym ewentualne roszczenia stron wobec siebie powinny być oparte na zasadach dotyczących realizacji łączącej strony umowy, w tym ewentualnej rękojmii. W ocenie Sądu – mając na względzie fakt wybudowania na budynku powodów wadliwej więźby przez poprzedniego wykonawcę – nie można obciążać pozwanej Spółki kosztami zarówno demontażu - położonej już wcześniej przez pozwaną Spółkę na tej więźbie - dachówki, która – jak się okazało – na skutek wad więźby układała się na dachu w sposób pofałdowany, jak i kosztami ponownego położenia przez pozwaną Spółkę tej dachówki na skorygowanej już więźbie dachowej. W ocenie Sądu z treści umowy łączącej strony nie wynika obowiązek badania zarówno dostarczonej przez niego dokumentacji dotyczącej wykonanych już wcześniej elementów budynku jak i szczegółowa ocena prawidłowości ich wykonania przez wcześniejszego wykonawcę. Należy to do obowiązków inspektora nadzoru inwestorskiego (art. 25 ustawy z dnia 07 lipca 1994 r. Prawo budowlane – t. j. Dz. U. z 2020 r., poz. 1333 z późn. zm.), którego ustanowienie leży po stronie inwestora (art. 18 ust. 2 w/w ustawy). Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 czerwca 2016 r., wydanym w sprawie o sygnaturze (...), zawarł tezę, że wykonawca dzieła, który ma obowiązek wykonywać je według projektu, opracowanego na zlecenie zamawiającego przez osobę trzecią, nie zawsze ma obowiązek szczegółowego sprawdzania tego projektu w celu wykrycia jego wad, nie musi być bowiem specjalistą od projektowania, a jedynie musi umieć odczytać projekt i realizować wykonanie dzieła zgodnie z projektem i zasadami technologicznymi obowiązującymi w danej dziedzinie. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela w/w pogląd Sądu Najwyższego. Mając powyższe na uwadze Sąd oddalił wniosek dowodowy pełnomocnika powodów o dopuszczenie dowodu z kolejnej opinii biegłego. Wniosku tego nie uzasadniają również złożone przez pełnomocnika powodów - po otrzymaniu odpisu ostatniej opinii sporządzonej przez biegłego G. K. – faktury, których treść miałaby uzasadniać konieczność dopuszczenia tego dowodu (k. 357 – 364). Faktury te częściowo dotyczą zakupów artykułów nie objętych zakresem przedmiotowej umowy o roboty budowlane łączącej strony (n. p. tzw. „montaż biały”), zaś niektóre z tych dokumentów nie są fakturami. Faktura obejmująca zakup kotła c. o. jest obciążona stawką podatku VAT w wysokości 23%, zamiast możliwych 8%, a ponadto z faktu zakupu konkretnego modelu kotła o konkretnej klasie i cenie nie wynika, że taki właśnie kocioł zamontowany byłby w kotłowni powodów przy wykonaniu kotłowni przez pozwaną Spółkę i był uwzględniany przez pozwaną Spółkę przy ustalaniu wynagrodzenia ryczałtowego, zwłaszcza mając na uwadze, że w przedstawianym wyżej arkuszu kalkulacyjnym kosztów budowy domu jednorodzinnego (k. 11 – 12) jako koszt materiałowy wykonania kotłowni przyjęto kwotę 1892 zł. netto. Mając na uwadze, że – zgodnie z wiarygodną zdaniem Sądu opinią biegłego G. K. z dnia 11 lipca 2019 r. (k. 339) – kwota do zapłaty przez powodów na rzecz pozwanej Spółki z tytułu rozliczenia należności wynikających z umowy o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r. wynosi kwotę 23 883,80 zł. i że nawet ewentualne uwzględnienie części kosztów wynikających w przedłożonych przez pełnomocnika powodów wyżej powołanych faktur, w szczególności dotyczącej zakupu kotła c. o., nie spowoduje – w ocenie Sądu – wyczerpania tej w/w kwoty i spowodowania powstania należności do zapłaty przez pozwaną Spółkę na rzecz powodów – Sąd oddalił w/w niosek o dopuszczenie dowodu z opinii kolejnego biegłego z zakresu budownictwa. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd – w punkcie 1 wyroku - umorzył postępowanie w części dotyczącej cofniętego skutecznie przez stronę powodową roszczenia przekraczającego kwotę 54 726,12 zł. wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 września 2015 r. Mając na względzie, że z ustalonego stanu faktycznego sprawy i dokonanych rozliczeń wynika, iż pozwana Spółka nie jest zobowiązana do zapłaty jakiejkolwiek należności na rzecz powodów – Sąd – w punkcie 2 wyroku oddalił powództwo w pozostałej części. W punkcie 3 wyroku, zasądził od powodów M. N. i W. N. solidarnie na rzecz pozwanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. – na podstawie art. 98 § 1 i § 3 k. p. c. w zw. z art. 99 k. p. c. - kwotę 3697 zł. z tytułu zwrotu kosztów procesu, na które składa się kwota 3600 zł., na którą to kwotę składają się: kwota 3600 zł. z tytułu opłaty za czynności radcy prawnego z tytułu zastępstwa prawnego w stawce minimalnej, obowiązującej w dacie wniesienia pozwu w niniejszej sprawie (§ 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 490 z późn. zm.), kwota 30 zł. z tytułu opłaty sądowej od wniesionego w niniejszej sprawie przez stronę pozwaną zażalenia oraz kwota 17 zł. z tytułu uiszczonej opłaty skarbowej należnej od udzielonego w sprawie pełnomocnictwa. W punkcie 4 wyroku Sąd – na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t. j. Dz. U. z 2020 r., poz. 755 z późn. zm.) - nakazał pobrać od powodów M. N. i W. N. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Chełmnie kwotę 12 466,13 zł. tytułem - poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa - kosztów sądowych w zakresie wydatków, na które składają się koszty związane ze sporządzonymi w niniejszej sprawie opinii biegłych w kwotach: 5089,89 zł. (k. 64) + 106,98 zł. (k. 224) + (4380,25 zł. + 69,70 zł.) (k. 263) + (2350,43 zł. + 262,59 zł.) (k. 367) + (139,43 zł. + 66,86 zł.) (k. 396).
I C 500/19
Powodowy Skarb Państwa (po zmianach organizacyjnych reprezentowany ostatecznie przez Nadleśnictwo S.) zastępowany przez Prokuratorię Generalną Rzeczypospolitej Polskiej żądał od pozwanych solidarnej zapłaty kwoty 384 961,69 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 4.01.2019 r. do dnia zapłaty oraz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego na rzecz Prokuratorii. W uzasadnieniu wskazano, że po przeprowadzeniu postępowania przetargowego z pozwaną spółką zawarto umowę o roboty budowlane. W postępowaniu przetargowym pozwaną spółkę reprezentował pozwany J.
I C 1035/13
Powód Przedsiębiorstwo Budowlane (...) sp.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygnatura akt I C 1513/18

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ P., dnia 6 marca 2019 r. Sąd Rejonowy Poznań - Stare Miasto w P. I Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący SSR Mariusz Gotowski Protokolant Emilia Ziobrowska po rozpoznaniu w dniu 20 lutego 2019 r. w Poznaniu na rozprawie sprawy z powództwa K. K. przeciwko M. Ł. (1) o zapłatę 1. Oddala powództwo 2. Kosztami procesu obciąża powoda w zakresie poniesionym. SSR Mariusz Gotowski

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 27 lipca 2017 r., wniesionym w postepowaniu upominawczym powód K. K., działając z profesjonalnym pełnomocnikiem (radcą prawnym), wniósł o orzeczenie nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym, aby pozwany M. Ł. (1) zapłacił powodowi K. K. kwotę 32.713,10 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od kwoty 23.463,50 zł od dnia 8 października 2015 r. do dnia 31 grudnia 2015 r., odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty 23.463,50 zł od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty, odsetkami ustawowymi od kwoty 9.249,60 zł od dnia 9 października 2015 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. oraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty 9.249,60 zł od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty, a także zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów proc4esu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.

W uzasadnieniu swojego stanowiska strona powodowa podała, że w dniu 26 stycznia 2016 r. K. K., prowadzący działalność gospodarczą pod firmą (...) w O., nabył na podstawie umowy o powierniczy przelew wierzytelności, wierzytelności od wierzyciela pierwotnego J. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą J. K. Usługowy Zakład (...), powstałych z tytułu umowy o roboty budowlane. Według oświadczenia wierzyciela pierwotnego, wierzytelności nie są obciążone prawami osób trzecich, a pozwany został poinformowany o przelewie.

W dalszej kolejności powód podał, że w dniu 6 lipca 2015 r. pozwany M. Ł. (1) oraz wierzyciel pierwotny J. K. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą J. K. Usługowy Zakład (...) z siedzibą w M. zawarli umowę o roboty budowlane, na mocy której pierwotny wierzyciel zobowiązał się do wykonania na rzecz pozwanego obiektu budowlanego w stanie surowym położonego na nieruchomości gruntowej przy ulicy (...). Zgodnie z umową roboty miały rozpocząć się w dniu 9 lipca 2015 r., a zakończyć z dniem 15 sierpnia 2015 r. Wierzyciel pierwotny przed podpisaniem umowy o roboty budowlane, przedłożył pozwanemu kosztorys ofertowy z dnia 30 czerwca 2015 r., w którym to wartość robót ogółem wyniosła 85.180,30 zł.

W toku prowadzonych rozmów dotyczących umowy, pozwany zrezygnował m. in. ze schodów zabiegowych i schodów zewnętrznych. Pozycje z których pozwany zrezygnował zostały wykreślone z kosztorysu ofertowego. W związku z powyższym strony ustaliły cenę za wykonanie prac na kwotę 50.000 zł netto. Pozwany zaakceptował taka kwotę składając na kosztorysie ofertowym swój podpis. Rzeczony kosztorys ofertowy stanowi załącznik do umowy z dnia 6 lipca 2015 r. zawartej pomiędzy pozwanym M. Ł. (1) oraz wierzycielem powierniczym J. K.. Jak wyjaśnił powód w trakcie wykonywania prac pozwany ponownie zmienił zdanie i zażyczył sobie aby cedent wykonał jednak schody zabiegowe wewnętrzne, schody zewnętrzne z których wcześniej zrezygnował, a także słupy i rygle w ścianach poddasza.

Ponadto zdecydował się na podwyższenie poddasza. Powyższe roboty stanowiły dodatkowe prace i strony ustaliły, że ich zakres zostanie rozliczony na podstawie kosztorysu powykonawczego, z uwzględnieniem cen i narzutów zawartych w kosztorysie ofertowym. Do powyższych ustaleń, w dniu 10 sierpnia 2015 r. został sporządzony aneks do umowy z dnia 6 lipca 2015 r., w którym rozszerzono zakres prac o roboty dodatkowe wymienione powyżej. Aneks został sporządzony przez wierzyciela pierwotnego (ponieważ takie były ustalenia pomiędzy stronami) i wysłany do pozwanego drogą pocztową, ponieważ pozwany nie stawił się wcześniej ustalone spotkanie celem podpisania rzeczonego aneksu.

Jak wyjaśnił powód pozwany przekazał na rzecz pierwotnego wierzyciela pięć wpłat tytułem zaliczek na budowę domu i materiały budowlane, tj.

a) w dniu 7 lipca 2015 r. w kwocie 12.000 zł, b) w dniu 20 lipca 2015 r. w kwocie 18.000 zł, c) w dniu 3 sierpnia 2015 r. w kwocie 10.000 zł, d) w dniu 13 sierpnia 2015 r. w kwocie 5000 zł, e) w dniu 26 sierpnia 2015 r. w kwocie 5000 zł. Łącznie tytułem zaliczek pozwany przekazał na rzecz pierwotnego wierzyciela kwotę 50.000 zł. Jak wyjaśnił powód w trakcie zawierania umowy z dnia 6 lipca 2015 r., pozwany zlecił pierwotnemu wierzycielowi wykonanie budynku gospodarczego (garażu). Do wybudowania garażu jednak nie doszło jednakże wierzycie pierwotny poniósł koszt zakupu materiałów budowalnych na kwotę 9.249,60 zł, na którą to kwotę wystawił fakturę VAT.

Następnie stwierdził, że w dniu 24 września 2015 r. wierzyciel pierwotny sporządził kosztorys powykonawczy, w którym wartość robót ogółem została określona na kwotę 74.196,39 zł. Kosztorys powykonawczy został przekazany pozwanemu. Jak wyjaśnił powód, w dniu 30 września 2015 r. wierzyciel pierwotny sporządził protokół odbioru. Pomimo poinformowania pozwanego o zamiarze sporządzenia protokołu, pozwany nie stawił się w dniu odbioru robót, wobec tego wierzyciel pierwotny dokonał jednostronnego odbioru wykonanych prac. Protokół został wysłany do pozwanego pocztą.

W jego treści wierzyciel pierwotny wskazał przyczynę przerwania dalszych prac (dotyczących budowy garażu), tj. brak zapłaty za zamówiony materiał na budynek gospodarczy oraz wskazał, że nie otrzymał podpisanego przez stronę pozwaną aneksu do umowy sporządzonego w dniu 10 sierpnia 2015 r. i w związku z tym zaprzestał realizacji dalszej pracy. Wraz z protokołem zostały przesłane również deklaracje zgodności i certyfikaty wykorzystanych materiałów. Powód dodał, że zakres robót zawartych w kosztorysie ofertowym został w całości wykonany.

W trakcie realizacji zakresu robót znajdujących się w kosztorysie ofertowym pojawiła się potrzeba wykonania innych prac. Wszystkie roboty dodatkowe zostały ujęte w aneksie z dnia 10 sierpnia 2015 r. i były wcześnie ustalone z pozwanym. Z tytułu wykonania prac oraz zakupionych materiałów na dalsze prace wierzyciel pierwotny wystawił pozwanemu dwie faktury VAT:

1) faktura nr (...)/2015z dnia 30 września 2015 r. na kwotę 73.463,50 zł, na rzeczonej fakturze VAT , rozliczono fakturę zaliczkową nr (...) na kwotę 50.000 zł, zatem do zapłaty pozostała kwota 23.463,50 zł z terminem zapłaty do dnia 7 października 2015 r.;

2) faktura nr (...) z dnia 1 października 2015 r. na kwotę 9. 249,60 zł z terminem zapłaty do dnia 8 października 2015 r. Jak wyjaśnił, kwota 73.463,50 zł na fakturze nr (...), jest kwotą uwzględniającą oprócz prac wykonanych zgodnie z kosztorysem ofertowym wycenionym na kwotę 50.000 zł również prace dodatkowe, które wcześniej zostały ustalone z pozwanym i wykonane przez wierzyciela pierwotnego (zakres prac jest ujęty w aneksie z dnia 10 sierpnia 2015 r. oraz w kosztorysie powykonawczym), a za które pozwany nie zapłacił wierzycielowi pierwotnemu.

Ponadto dodał, że wierzyciel pierwotny zakupił za własne pieniądze, materiały na budowę domu i garażu, na dowód czego przedstawił stosowne faktury. Wskazała też, że wierzyciel pierwotny wielokrotnie zwracał się do pozwanego z prośbą o zwrot poniesionych przez niego kosztów zakupu materiałów budowlanych ale bezskutecznie, bowiem kontakt z pozwanym urwał się. Następnie podała, że pismem z dnia 23 listopada 2015 r. pozwany skierował do wierzyciela pierwotnego oświadczenie o odstąpieniu od umowy o roboty budowlane wraz z wezwaniem do zwrotu uiszczonej zaliczki w kwocie 18.003,45 zł.

Powód podniósł, że oświadczenie o odstąpieniu nie wywarło żadnych skutków prawnych, bowiem umowa pomiędzy pozwanym a wierzycielem pierwotnym została zawarta w dniu 15 sierpnia 2015 r., a zakres robót określonych w kosztorysie ofertowym został wykonany wraz z robotami dodatkowymi. W związku z niewywiązywaniem się przez pozwanego z obowiązków umownych w zakresie budowy garażu, wierzyciel pierwotny zakończył współpracę z pozwanym. Pismem z dnia 2 grudnia 2015 r. pozwany podtrzymał swoje stanowisko dotyczące odstąpienia od umowy oraz wskazał, że nigdy nie zlecał prac związanych z budowa garażu, czemu powód kategorycznie zaprzecza.

Wierzyciel pierwotny pismem z dnia 3 grudnia 2015 r. oraz z dnia 9 grudnia 2015 r. ustosunkował się do powyższego stanowiska pozwanego, wskazując m. in., że doszło do zwiększenia zakresu robót, w tym o budowę garażu, co spowodowało wzrost wynagrodzenia należnego wierzycielowi pierwotnemu. Skierowane do pozwanego wezwania do zapłaty pozostały bez odpowiedzi. Nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu upominawczym w dniu 21 listopada 2017 r., referendarz sądowy w Sądzie Rejonowym w Opolu (Wydział I Cywilny) orzekł zgodnie z żądaniem pozwu.

Od powyższego nakazu w ustawowym terminie pozwany wniósł sprzeciw zaskarżając powyższy nakaz zapłaty w całości i wnosząc jednocześnie o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych. Uzasadniając swoje stanowisko pozwany przyznał, że zawarł umowę o roboty budowlane z J. K. dotyczącą wybudowania domu w stanie surowym otwartym w M., za kwotę 50.000 zł. Na tę kwotę otrzymał od J. K. fakturę VAT, po zapłacie przez pozwanego ceny. Pozwany zaprzeczył, aby prace w postaci wykonania schodów zabiegowych wewnętrznych, schodów zewnętrznych, słupów i rygli w ścianach poddasza oraz podwyższenia poddasza były pracami dodatkowymi.

Wręcz przeciwnie, prace te były objęte umową i kosztorysem ofertowym. Pozwany podkreślił, że posiadany przez niego kosztorys ofertowy nie zawiera żadnych wykreśleń, a tym samym zaprzeczył, ażeby miał uiszczać z tego tytułu jakiekolwiek dodatkowe kwoty na rzecz J. K.. Zaznaczył przy tym, że nie zawarł z J. K. żadnego aneksu do pierwotnie zawartej umowy ani nie umawiał się na rozliczenie wskazanych prac przez powoda kosztorysem powykonawczym. Pozwany wskazał również, że przedłożony do umowy aneks nie został nigdy mu doręczony, nie został nigdy przez niego zaakceptowany i podpisany, ponieważ nie było żadnych ustaleń w tym zakresie pomiędzy pozwanym a J.

K.. Przy niniejszym pozwany podkreślił, że zgodnie z treścią §10 zawartej pomiędzy stronami umowy, wszelkie zmiany umowy, wymagają formy pisemnej pod rygorem nieważności. W dalszej kolejności pozwany zaprzeczył, że zlecił J. K. wybudowanie garażu (budynku gospodarczego). W tym zakresie, nie zawierał z J. K. żadnych umów. Co więcej, jak podkreślił nie zlecał J. K. zakupu jakichkolwiek materiałów. W związku z czym, jeżeli ten takich zakupów dokonał to wyłącznie na własne ryzyko. Wobec czego jak wyjaśnił pozwany, nie znajduje uzasadnienia przedkładanie przez powoda kosztorysu powykonawczego z dnia 24 września 2015 r., albowiem pozwany nigdy prac dodatkowych J.

K. nie zlecał i ich nie akceptował. Pozwany podał też, że J. K. trudnił się wykonywaniem usług budowlanych, nie dziwi zatem fakt, że kupował na swoją firmę materiały budowlane, jednakże z załączonych do pozwu faktur nie wynika, iż zakupione materiały przeznaczał na budowę pozwanego. Tym samym zakwestionował również żądanie pozwu co do jego wysokości. Nadto pozwany podniósł, że w dniu 26 sierpnia 2015 r. po dokonaniu przez pozwanego zapłaty ostatniej zaliczki na poczet wynagrodzenia, J. K. porzucił i opuścił plac budowy, zabierając swój sprzęt i nie informując pozwanego o przyczynach swojego działania.

Nigdy nie dokończył również prac budowlanych wynikających z zawartej umowy. Jak wyjaśnił, część prac nie została w ogóle wykonana. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 6 lipca 2015 r. w M., pomiędzy Usługowym Zakładem (...) z siedzibą w M. (Wykonawcą), a M. Ł. (1) (Inwestorem), doszło do zawarcia umowy o roboty budowlane, na mocy której Wykonawca zobowiązał się do wybudowania i oddania Inwestorowi obiektu budowlanego w stanie surowym według załącznika. Szczegółowy zakres prac będących przedmiotem umowy oraz terminy ich realizacji, zostały określone w „Harmonogramie robót”, stanowiącym załącznik nr 1 do umowy.

W §3 Umowy, strony zgodnie postanowiły, że dostawy wszelkich materiałów, urządzeń, maszyn oraz wyposażenia obiektu, potrzebnych do wykonania przedmiotu Umowy, zgodnie z załączoną dokumentacją zapewni Inwestor. Termin rozpoczęcia prac strony ustaliła na dzień 9 lipca 2015 r., zaś ich zakończenia na dzień 15 sierpnia 2015 r. (§ 4 ust. 1 Umowy). Strony ustaliły również, że za wykonanie przedmiotu Umowy, Inwestor zapłaci Wykonawcy wynagrodzenie ryczałtowe, w wysokości 50.000 zł, obejmujące podatek od towarów i usług, do zapłaty którego zobowiązał się Inwestor, na rachunek bankowy Wykonawcy wskazany w treści Umowy (§ 5 ust. 1 i 2 Umowy).

W §5 ust. 3 Umowy strony postanowiły, że w przypadku wystąpienia robót dodatkowych, które nie zostały ujęte w projekcie oraz załączniku nr 1 do Umowy, Inwestor zobowiązał się zapłacić za takie roboty, jeżeli ich wystąpienie nie wynika z przyczyn zawinionych przez Wykonawcę, a jedynie z braków merytorycznych dostarczonej mu dokumentacji projektowej, bądź wartość wszystkich takich prac nie przekroczy łącznie 10% wartości kwoty ryczałtowej netto. Strony uzgodniły również, że wartość robót dodatkowych zostanie oszacowana według systemu kosztorysowego i ich ostateczna wartość zostanie określona w kosztorysie powykonawczym dla tych prac.

Do każdej dostawy urządzenia w ramach robót dodatkowych Wykonawca ma prawo naliczyć 10% marży handlowej, przy czym Wykonawca obciąży Inwestora kosztami takich prac w ostatniej fakturze (§5 ust. 1 Umowy). Strony postanowiły również, że Inwestor będzie płacił Wykonawcy zaliczki na poczet kolejnych partii robót, wykonywanych według „Harmonogramu robót” (§6 ust. 1 Umowy). Zgodnie z treścią § 10 Umowy, strony postanowiły, że zmiana Umowy wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności. Bezsporne, nadto Dowód: - kopia Umowy z dnia 6 lipca 2015 r.

– k. 16-17 Wcześniej pozwany przedstawił Wykonawcy projekt budynku. Wykonawca wstępnie wycenił projekt na kwotę 72.000 zł, niemniej jednak strony dokonały stosownych korekt projektu i ostatecznie ustaliły wynagrodzenie ryczałtowe na kwotę 50.000 zł. Dowód: - zeznania pozwanego M. Ł. (1) – k. 156 - zeznania świadka J. K. – k. 150 - kopia kosztorysu ofertowego z dnia 30 czerwca 2015 r. – k. 104-107 Po zawarciu umowy wynagrodzenie nie uległo już zmianie. Pozwany nie zlecał Wykonawcy wykonania prac dodatkowych nie objętych umową o roboty budowlane z dnia 6 lipca 2015 r.

Kosztorys ofertowy z dnia 30 czerwca 2015 r. obejmował swoim zakresem wszystkie prace, jakie miały zostać wykonane przez firmę (...) w ramach realizacji przedmiotu umowy z dnia 6 lipca 2015 r. Dowód: - zeznania pozwanego M. Ł. (1) – k. 156 M. Ł. (1) dokonał płatności za wykonywane prace na rzecz Wykonawcy w formie pięciu zaliczek: w dniu 7 lipca 2015 r. w kwocie 12.000 zł, w dniu 20 lipca 2015 r. w kwocie 18.000 zł, w dniu 3 sierpnia 2015 r. w kwocie 10.000 zł, w dniu 13 sierpnia 2015 r. w kwocie 5.000 zł, w dniu 26 sierpnia 2015 r. w kwocie 5.000 zł.

Tym samym pozwany przekazał na rzecz Inwestora łączną kwotę 50.000 zł. Bezsporne, nadto Dowód: - kopie poleceń przelewów – k. 26-27 - zeznania świadka E. G. (1) – k. 154 Cedent sporządził aneks do umowy o roboty budowlane z dnia 6 lipca 2015 r., wskazując w jego treści, że w związku z przedmiotową inwestycją wystąpiła konieczność wykonania robót dodatkowych i zamiennych, które należy uwzględnić w celu prawidłowego funkcjonowania obiektu, przy czym są to: schody zabiegowe wewnętrzne, schody zewnętrzne, słupy i rygle w ścianach poddasza oraz zamiana wysokości poddasza.

W treści wskazano, że szczegółowy zakres robót dodatkowych zostanie rozliczony kosztorysem powykonawczym z uwzględnieniem cen i narzutów zawartych w kosztorysie ofertowym. Nadto w dniu 24 września 2015 r., sporządził kosztorys powykonawczy uwzględniający prace dodatkowe, w którym określił wartość całości prac na kwotę 74.196,39 zł brutto. Powyższe dokumenty nie zostały doręczone pozwanemu oraz nie zostały zaakceptowane i podpisane przez niego. Dowód: - kopia aneksu do umowy z dnia 10 sierpnia 2015 r. wraz z kopia potwierdzenia nadania przesyłki poleconej – k. 24-25 - kopia kosztorysu powykonawczego z dnia 24 września 2015 r.

– k. 31-36 - zeznania pozwanego M. Ł. (1) – k. 156 - zeznania świadka J. K. – k. 150 Wykonawca przed zakończeniem prac opuścił wraz z pracownikami plac budowy i zleconych prac nie dokończył. Po opuszczeniu placu budowy nie pojawił się więcej w celu zakończenia prac mimo wcześniejszych zapewnień, że prace zostaną ukończone. W związku z powyższym, nie zostały wykonane prace ścian szczytowych poddasza użytkowego, nie zostały wykonane do końca mury kominów które powinny zostać wyciągnięte ponad połać dachową. Ponadto nie zostały wykonane ściany działowe oraz strefa wejściowa do budynku.

Nie wykonano również schodów zewnętrznych. Niektóre mury parteru nie trzymały pionu i nie został uzupełniona zaprawa pomiędzy niektórymi warstwami cegły. Zakończenie prac pozwany zlecił innej firmie. W. garażu również zostało zlecone innej firmie. Dowód: - kopia oświadczenia Ł. C. z dnia 15 października 2015 r. – k. 108 - zeznania świadka E. G. (1) – k. 154 - zeznania świadka E. G. (2) – k. 154 - zeznania świadka Ł. C. – k. 155 - zeznania świadka P. F. – k. 152 - zeznania świadka Z. P. – k. 152-153 - zeznania pozwanego M.

Ł. (1) – k. 156 Mimo niewykonania części prac Wykonawca wystawił pozwanemu dwie faktury VAT, tytułem rozliczenia robót, w tym robót dodatkowych oraz zakupionych materiałów budowlanych:

1) fakturę (...) z dnia 30 września 2015 r. na kwotę 73.463,50 zł, na której to fakturze rozliczono fakturę zaliczkową numer (...) wystawioną na kwotę 50.000 zł, uwzględniającą dokonane przez pozwanego zaliczkowe wpłaty. Tym samym należność z niej wynikająca opiewała na kwotę 23.463,50 zł. Ostateczny termin płatności powyższej faktury ustalono na dzień 23.463,50 zł; oraz 2) fakturę nr (...) z dnia 1 października 2015 r. na kwotę 9.249,60 zł, przy czym ostateczny termin płatności tej faktury ustalono na dzień 8 października 2015 r.

Dowód: - kopia faktury VAT nr (...) wraz z załącznikiem – k. 29-30 - kopia faktury VAT nr (...) – k. 47 - kopia faktury zaliczkowej nr (...) – k. 48 - kopia faktur VAT z tytułu zakupu towarów – k. 49-55 W piśmie z dnia 23 listopada 2015 r., skierowanym przez pozwanego do Wykonawcy, pozwany oświadczył, że odstępuje od zawartej z w dniu 6 lipca 2015 r. umowy o roboty budowlane, wzywając jednocześnie do zwrotu uiszczonej przez Inwestora zaliczki, w wysokości 18.003,45 zł, w terminie 7 dni od dnia doręczenia przedmiotowego pisma.

Pozwany swoje oświadczenie o odstąpieniu motywował tym, że w dniu 26 sierpnia 2015 r., Wykonawca po dokonaniu zapłaty ostatniej zaliczki opuścił plac budowy, zabierając swój sprzęt i nie informując pozwanego o przyczynach swego działania, a w dalszej kolejności nie podjął żadnych działań mających na celu wykonanie całości prac. Nadto pismem z dnia 2 grudnia 2015 r. pełnomocnik pozwanego odpowiadając na skierowane do pozwanego wezwania do zapłaty z dnia 26 listopada 2015 r. na kwoty 23.463,50 zł oraz 9.249,60 zł oświadczył, że pozwany nie uznaje długu i odmawia zapłaty ww. kwot, wskazując jednocześnie na nieprawidłowości w wykonanych pracach.

Dowód: - kopia oświadczenia o odstąpieniu od umowy z dnia 23 listopada 2015 r. wraz z kopią zwrotnego potwierdzenia odbioru – k. 93-94v - kopia pisma pełnomocnika pozwanego z dnia 2 grudnia 2015 r. – k. 58-58v Na podstawie umowy o powierniczy przelew wierzytelności, zawartej w dniu 26 stycznia 2016 r., pomiędzy powodem K. K., prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą (...) w O.”, a J. K. prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą (...), pierwotny wierzyciel zbył swoją wierzytelność, wynikającą z umowy o roboty budowlane z dnia 6 lipca 2015 r. na rzecz powoda.

O zawartej umowie cesji wierzytelności zawiadomiono pozwanego. Dowód: - kopia umowy cesji wierzytelności z dnia 26 stycznia 2016 r. wraz kopią pełnomocnictwa i zawiadomienia o przelewie powierniczym oraz kopią potwierdzenia nadania przesyłki poleconej – k. 12-15v Pismem z dnia 1 lutego 2016 r., powód wezwał ostatecznie pozwanego do zapłaty kwoty 34.912,81 zł, uwzględniającej odsetki wyliczone na dzień 8 lutego 2016 r. Dowód: - wezwanie do zapłaty z dnia 1 lutego 2016 r. wraz z kopią potwierdzenia nadania przesyłki poleconej – k. 62 Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o powołane powyżej dokumenty, zeznania świadków:

J. K., T. S., P. F., Z. P., E. G. (2), E. G. (1), Ł. C. oraz pozwanego M. Ł. (1). Zaoferowane do sprawy przez strony dokumenty Sąd uznał za wiarygodne albowiem ich prawdziwości oraz treści w nich zawartych ostatecznie nie kwestionowała żadna ze stron (za wyjątkiem kosztorysu ofertowego, co do którego zastrzeżenia zgłosił pozwany wskazując, że posiadania przez niego kopia, w odróżnieniu od tej załączonej do pozwu nie zawiera żadnych wykreśleń). W konsekwencji Sąd ustalił na podstawie niekwestionowanej przez strony kserokopii umowy o roboty budowlane i załącznika do tej umowy w postaci kosztorysu ofertowego, złożonego do akt przez pozwanego, treść stosunku prawnego wiążącego strony, w tym zobowiązania stron co do zakresu prac objętych wynagrodzeniem ryczałtowym oraz wysokość tego wynagrodzenia.

Sąd w pełni dał wiarę zeznaniom świadków: Ł. C., E. G. (2), E. G. (1), Z. P., T. S. oraz P. F.. Zeznania tych świadków były spójne, logiczne i korelowały z pozostałym w sprawie materiałem dowodowym. Z treści tych zeznań jednoznacznie wynika, iż prace objęte przedmiotem umowy z dnia 6 lipca 2015 r. nie zostały w całości zrealizowane, zaś wykonawca opuścił plac budowy przed ich zakończeniem i nigdy na niego nie powrócił. Z treści zeznań świadków wynika, iż nie zostały wykonane prace ścian szczytowych poddasza użytkowego, nie wykonano do końca murów kominów, ścian działowych oraz strefy wejściowej do budynku, nie zbudowano również schodów zewnętrznych.

Z treści tych zeznań wynika też, że niektóre mury parteru nie trzymały pionu i nie została uzupełniona zaprawa pomiędzy niektórymi warstwami cegły. Z treści żadnego powyższych świadków nie wynika również, iż pomiędzy pozwanym a wykonawcą poczyniono jakiekolwiek ustalenia, co do wykonania prac dodatkowych. Z treści zeznań świadka Z. P. wynika również, że część materiałów na budowę przywoził pozwany. Z tych samych względów Sąd w pełni dał wiarę zeznaniom pozwanego, który zeznał ponadto, że wobec faktu niewykonania wszystkich prac przez wykonawcę, zmuszony był powierzyć ich dokończenie innej firmie, która to uczyniła.

Sąd w bardzo ograniczonym zakresie uznał za wiarygodne zeznania świadka J. K.. Wiarygodne okazały się twierdzenia z których wynika, że pozwany przedstawił Wykonawcy projekt budynku, a ten wstępnie wycenił projekt na kwotę 72.000 zł, po czym strony dokonały stosownych korekt projektu i ostatecznie wynagrodzenie ryczałtowe zostało ustalone na kwotę 50.000 zł. Niewiarygodne okazały się twierdzenia z których wynikało, że strony umowy z dnia 6 lipca 2015 r. ustaliły, iż ostateczny koszt wykonanych robót zostanie rozliczony kosztorysem powykonawczym.

Sąd nie dał również wiary twierdzeniom, iż przyczyną przerwania robót przez wykonawcę było niepodpisanie aneksu przez inwestora. Pozostaje to w sprzeczności ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Na podstawie zeznań pozostałych świadków można ustalić, że J. K. ze swoimi pracownikami nie powrócił na teren budowy, jednak nie da się ustalić co było tego przyczyną. Dodatkowo Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka odnośnie tego, że prace dodatkowe zostały wykonane, gdyż zeznania te pozostawały w sprzeczności z zeznaniami świadków, którzy przyznali, że nawet wszystkie umówione prace nie zostały wykonane.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. W sprzeciwie od nakazu zapłaty z dnia 26 kwietnia 2018 r. pozwany podniósł zarzut braku legitymacji czynnej i biernej argumentując, iż załączone do pozwu faktury nie dotyczą pozwanego, bowiem zostały wystawione na nazwisko M. Ł. (2) zamieszkały przy ulicy (...), (...)-(...) M., podczas gdy pozwany nazywa się M. Ł. (1) i zamieszkuje we wsi M., gm. M.. Jak wyjaśnił, z umowy o powierniczy przelew wierzytelności z dnia 26 stycznia 2016 r. wynika wprost, że przelew wierzytelności dotyczy wierzytelności wynikających z faktur VAT (...), gdzie wskazano nabywcę jako M.

Ł. (2). Wobec powyższego zarzut ten jako najdalej idący należało rozpoznać w pierwszej kolejności. W tym miejscu zaakcentowania wymaga fakt, że posiadanie przez strony legitymacji czynnej i biernej w procesie jest przesłanką zasadniczą, od której istnienia uzależniona jest możliwość uwzględnienia powództwa, a jej brak, zarówno w postaci czynnej jak i biernej, prowadzi do wydania wyroku oddalającego powództwo. Wskazać należy, że legitymacja procesowa to uprawnienie do poszukiwania ochrony prawnej w konkretnej sprawie. Legitymacja czynna zawsze ściśle jest związana ze stroną powodową i oznacza jej uprawnienie do wszczęcia i prowadzenia procesu.

Legitymację bierną należy wiązać z osobą pozwanego w procesie. Legitymacja bierna uzasadnia występowanie w procesie w charakterze pozwanego. Legitymacja procesowa to zatem uprawnienie konkretnego podmiotu (legitymacja czynna) do występowania z konkretnym roszczeniem przeciwko innemu oznaczonemu podmiotowi (legitymacja bierna) wypływająca z prawa materialnego. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 grudnia 2012 r., w sprawie III CZP 83/12 wskazał, że legitymacja materialna, a więc posiadanie prawa podmiotowego lub interesu prawnego do wytoczenia powództwa stanowi przesłankę materialną powództwa, a jej brak stoi na przeszkodzie udzieleniu ochrony prawnej.

Brak legitymacji materialnej (czynnej lub biernej) skutkuje co do zasady oddaleniem powództwa. W sytuacji, gdy legitymacja materialna i procesowa zespalają się, oddalenie powództwa następuje w istocie z braku legitymacji materialnej, którego rezultatem jest także brak legitymacji procesowej, będący wtórną przyczyną oddalenia powództwa. Legitymacja procesowa jest zawsze powiązana z normami prawa materialnego. Rolą sądu w procesie jest dokonanie oceny istnienia legitymacji procesowej strony w chwili orzekania co do istoty sprawy, a w wypadku stwierdzenia braku legitymacji procesowej (zarówno czynnej, jak i biernej), na sądzie spoczywa obowiązek zamknięcia rozprawy i wydania wyroku oddalającego powództwo.

Takie procedowanie jest konsekwencją choćby wytoczenia powództwa przeciwko osobie nieuprawnionej. Mając powyższe na względzie, w kontekście podniesionego przez pozwanego zarzutu braku legitymacji czynnej i biernej, zdaniem Sądu Rejonowego, z przedłożonej przez stronę powodową umowy o powierniczy przelew wierzytelności, zawartej w dniu 26 stycznia 2016 r., pomiędzy powodem K. K., prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą (...) w O.”, a J. K. prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą (...), J. K. zbył swoją wierzytelność, wynikającą z umowy o roboty budowlane z dnia 6 lipca 2015 r. na rzecz powoda.

Z kolei sam pozwany jednoznacznie podkreślił, że nie zaprzecza że był klientem J. K.. Sam fakt omyłki pisarskiej w nazwisku pozwanego widniejącym na fakturach VAT (...) wystawionych przez cedenta, nie niweczy jego legitymacji biernej oraz legitymacji czynnej powoda w niniejszym procesie. Złożone do akt sprawy dokumenty jednoznacznie wskazują, że przedmiotem umowy cesji z dnia 26 stycznia 2016 r. była wierzytelność przysługująca poprzednio J. K. z tytułu wynagrodzenia za prace wykonane w związku z umową o roboty budowlane 6 lipca 2015 r., przy czym bez znaczenia w kontekście legitymacji procesowej jest okoliczność uiszczenia na rzecz cedenta kwoty 50.000 zł.

Kwestia ta bowiem dotyczy zasadności żądania zagłoszonego w pozwie, a nie bycia stroną procesu. Zaznaczyć należy też, że fakt zawarcia umowy cesji powoduje, iż po stronie powodowej winna istnieć legitymacja czynna do brania udziału w niniejszym postępowaniu. Należy przy tym zauważyć, że w takim wypadku stosunek zobowiązaniowy nie ulega zmianie, natomiast zmienia się osoba uczestnicząca w nim po stronie wierzyciela. Jednakże, jak zasadnie wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 lipca 2006 r. w sprawie V CSK 187/06 (M. Prawn. 2006/16/849) warunkiem otrzymania należności przez nabywcę długu jest udowodnienie, że takie prawo przysługiwało pierwotnemu wierzycielowi.

Jednocześnie zgodnie z art. 513 § 1 k.c. dłużnikowi przysługują przeciwko nabywcy wierzytelności wszelkie zarzuty, które miał przeciwko zbywcy w chwili powzięcia wiadomości o przelewie. Ponadto z art. 509 k.c. wynika, że wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania (§ 1), a wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki (§ 2).

Powyższe niewątpliwie świadczy o tym, że wierzytelność objęta pozwem przeszła na rzecz powoda. W tym miejscu podkreślić należy też, że wierzytelność, co do której nabywca rości sobie pretensje wobec dłużnika, musi być w sposób dostateczny oznaczona i udowodnione musi być przejście tejże wierzytelności na stronę powodową. Przedłożone przez powoda dokumenty dowodzą, że wierzytelność wobec pozwanego przeszła skutecznie na stronę powodową. W konsekwencji zarzut pozwanego o braku legitymacji czynnej i biernej uznać należało za bezskuteczny.

Zgodnie z art. 647 k.c. przez umowę o roboty budowlane wykonawca zobowiązuje się do oddania przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej, a inwestor zobowiązuje się do dokonania wymaganych przez właściwe przepisy czynności związanych z przygotowaniem robót, w szczególności do przekazania terenu budowy i dostarczenia projektu, oraz do odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 1998 r., (II CKN 653/97, OSNC 1998/12/207), zasadniczym kryterium rozróżnienia umowy o dzieło i umowy o roboty budowlane jest ocena realizowanej inwestycji stosownie do wymagań prawa budowlanego .

Elementami przedmiotowo istotnymi zobowiązań stron są zobowiązanie się wykonawcy do wykonania obiektu, zgodnie z projektem i zasadami wiedzy technicznej. Inwestor natomiast zobowiązany jest do dokonania wymaganych przez właściwe przepisy czynności związanych z przygotowaniem robót, w szczególności do przekazania terenu budowy i dostarczenia projektu, oraz do odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia. Przedmiot zobowiązania Wykonawcy określono w § 1 ust. 1 umowy z dnia 6 lipca 2015 r., w którym wykonawca zobowiązał się do wybudowania i oddania inwestorowi obiektu budowlanego w stanie surowym, położonego w nieruchomości gruntowej znajdującej się we wsi (...)/6 (województwo (...)), zgodnie z załącznikiem do Umowy.

Przedmiotem umowy była więc realizacja całości robót budowlanych. Pojęcie robót budowlanych zostało zdefiniowane w art. 3 pkt 7 prawa budowlanego . Należy przez nie rozumieć budowę, a także prace polegające na przebudowie, montażu, remoncie lub rozbiórce obiektu budowlanego, zaś budową jest również rozbudowa obiektu budowlanego ( art. 3 pkt 6 pr. bud). Przekazanie powodowi projektu budowlanego wraz z placem budowy jest również elementem charakterystycznym dla realizacji umowy o roboty budowlane (SN w wyroku z 6 października 2004r. sygn. akt I CK 71/04).

Nie ulega też wątpliwości, że rozmiar prac wykonywanych w budynku uniemożliwiał równoczesne z niego korzystanie. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2012 r. (sygn. akt II CSK 84/12) umowa o roboty budowlane dotyczy większych przedsięwzięć o zindywidualizowanych właściwościach fizycznych i użytkowych, którym co do zasady towarzyszy projektowanie, przy czym dokumentację projektową powinien dostarczyć inwestor. W konsekwencji Sąd Rejonowy nie miał wątpliwości, że zawarta pomiędzy Wykonawcą a pozwanym w dniu 6 lipca 2015 r. umowa, była umową o roboty budowlane, a nie umową o dzieło, czego z resztą żadna ze stron procesu nie kwestionowała.

Przechodząc do merytorycznej oceny żądania zgłoszonego w pozwie na wstępie wskazać należy, że strona powodowa nie udźwignęła ciężaru udowodnienia faktów, z których wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne. Podkreślić przy tym należy, że samo twierdzenie strony nie jest dowodem, a twierdzenie dotyczące istotnej dla sprawy okoliczności (art. 227 k.p.c.) powinno być udowodnione przez stronę to twierdzenie zgłaszającą (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 2001 r., sygn. akt I PKN 660/00). Zgodnie z art. 232 k.p.c. obowiązek wskazania dowodów obciąża przed wszystkim strony, a w myśl art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne.

Oznacza to, że ten, kto powołuje się na przysługujące mu prawo, występując z żądaniem obowiązany jest udowodnić okoliczności faktyczne uzasadniające to żądanie. Chodzi tu o fakty, które mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, wykazujące istnienie prawa. W pierwszej kolejności zauważyć należy, że z przytoczonych wyżej postanowień umownych wynika, że zagadnienie robót dodatkowych i ich rozliczenia zostało szczegółowo uregulowane w umowie. W §5 ust. 3 strony postanowiły bowiem, że w przypadku wystąpienia robót dodatkowych, które nie zostały ujęte w projekcie oraz załączniku nr 1 do Umowy, Inwestor zobowiązuje się za nie zapłacić, jeżeli ich wystąpienie nie wynika z przyczyn zawinionych przez Wykonawcę, a jedynie z braków merytorycznych dostarczonej mu dokumentacji projektowej, bądź wartość wszystkich takich prac nie przekroczy łącznie 10% wartości kwoty ryczałtowej netto.

W kontekście powyższego zauważyć należy, że powód nie zaoferował żadnego dowodu, z którego wynikałoby, aby dokumentacja projektowa dostarczona przez pozwanego Wykonawcy dokumentacja projektowa zawierała jakiekolwiek braki merytoryczne i w związku z tym zaistniała konieczność wykonania prac dodatkowych. W efekcie więc uznać należy, że roboty dodatkowe, co do których nie znajdował zastosowania §5 ust. 3 umowy, objęte zostały w istocie wynagrodzeniem ryczałtowym przewidzianym w umowie. Zgodnie z art. 632 k.c., jeżeli strony umówiły się o wynagrodzenie ryczałtowe, przyjmujący zamówienie nie może żądać podwyższenia wynagrodzenia, chociażby w czasie zawarcia umowy nie można było przewidzieć rozmiaru lub kosztów prac.

Przepis ten, jak przyjmuje się w orzecznictwie, znajduje analogicznie zastosowanie do umowy o roboty budowlane (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 marca 2012 r., I CSK 333/11, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 lutego 2011 r., III CSK 143/10; uchwała 7 sędziów SN z dnia 29 września 2009 r., III CZP 41/09). Na marginesie podkreślić należy, że ewentualne wykonanie przez Wykonawcę robót dodatkowych, innych niż te o których mowa w § 5 ust. 3 Umowy bez wynagrodzenia, nie mogło być w okolicznościach niniejszej sprawy uznane za zubożenie bez podstawy prawnej.

Analogicznie ewentualne wzbogacenie z tego tytułu po stronie pozwanej niemiałoby również charakteru bezpodstawnego. Podstawę prawną ewentualnych przesunięć majątkowych w tym zakresie stanowiły bowiem postanowienia umowy o roboty budowlane zawartej przez strony w dniu 6 lipca 2015 r., które w sposób precyzyjny uregulowały całość zagadnień dotyczących wykonywania tzw. robót dodatkowych przez stronę powodową. Tym samym bezzasadne byłoby też oparcie powództwa w tej sprawie na konstrukcji bezpodstawnego wzbogacenia. W toku procesu powód podnosił, że wykonawca z pozwanym ustalili, że wykonanie prac polegających na wykonaniu schodów zabiegowych wewnętrznych, schodów zewnętrznych, wykonanie słupów i rygli w ścianach poddasza, a także podwyższenie wysokości poddasza, stanowiło prace dodatkowe, których zakres miał zostać rozliczony w kosztorysie powykonawczym.

Nadto wskazywał, iż do powyższych ustaleń w dniu 10 sierpnia 2015 r. został sporządzony aneks do umowy z dnia 6 lipca 2015 r., którym rozszerzono zakres prac o wskazane wyżej roboty dodatkowe. Powyższe twierdzenia nie znajdują oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym. Jak już wyżej wskazano, zgodnie § 10 umowy z dnia 6 lipca 2015 r. , zmiana umowy wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności. Powyższe dokumenty zostały podpisane wyłącznie przez Wykonawcę. Również tylko podpis Wykonawcy znajduje się na protokole odbioru z dnia 30 września 2015 r.

Skoro więc powód nie złożył do akt sprawy ww. dokumentów z podpisami obu stron umowy o roboty budowlane, bądź tożsamych dokumentów w dwóch oddzielnych egzemplarzach podpisanych przez każdą ze stron, to nie sposób było uznać w świetle art. 78 § 1 k.c., że forma pisemna czynności prawnej została zachowana. W konsekwencji stwierdzić należy, że powód nie wykazał, aby pozwany rzeczywiście zlecił Wykonawcy wykonanie prac dodatkowych, bądź zaakceptował konieczność ich wykonania za dodatkowym wynagrodzeniem, a zatem część prac realizowana była niejako poza Umową.

Podkreślić należy, że złożone do akt sprawy kopie aneksu do umowy z dnia 6 lipca 2015 r. oraz kosztorysu powykonawczego wyłącznie z podpisem Wykonawcy, nie mogły stanowić dowodu na akceptację przez pozwanego prac dodatkowych również z tego względu, że strony zastrzegając pod rygorem nieważności wymóg formy pisemnej dla wszelkich zmian Umowy, całkowicie wykluczyły możliwość zmniejszenia lub zwiększenia zakresu robót, zmiany ceny i harmonogramu prac czy też rodzaju stosowanych materiałów przez czynności faktyczne (per facta concludentia).

Zatem zapisy te w sposób jednoznaczny podważają twierdzenia strony powodowej, jakoby doszło do rozszerzenia zakresu zleconych robót. Wbrew twierdzeniom powoda, z materiału dowodowego nie wynika również, że jakiekolwiek prace dodatkowe zostały przez Wykonawcę zrealizowane. Wręcz przeciwnie, świadkowie, za wyjątkiem J. K. zgodnie twierdzili, że prace nie zostały do końca zrealizowane przez Wykonawcę. Nie zostały bowiem wykonane prace ścian szczytowych poddasza użytkowego, nie wykonano do końca murów kominów, ścian działowych oraz strefy wejściowej do budynku, nie zbudowano również schodów zewnętrznych.

Ponadto niektóre mury parteru nie trzymały pionu i nie została uzupełniona zaprawa pomiędzy niektórymi warstwami cegły. W konsekwencji wiarygodne okazały się twierdzenia pozwanego, z których wynikało, że dokończenie prac zlecił innej firmie. Ponadto strona powodowa nie wykazała, że materiały budowlane zakupione przez Wykonawcę na budowę garażu miały być rzeczywiście na jego budowę przeznaczone. Jak wynika z materiału dowodowego garaż w ogóle nie powstał, a strona powodowa nie przedstawiła jakiegokolwiek dowodu (za wyjątkiem niewiarygodnych twierdzeń Wykonawcy), że strony Umowy poczyniły jakiekolwiek ustalenia w zakresie budowy garażu.

W tej sytuacji powództwo wobec niewykazania przez powoda, że pozwany i Wykonawca poczynili jakiekolwiek ustalenia w kontekście wykonania prac dodatkowych, a nadto wobec niewykazania, że takie prace zostały wykonane, powództwo należało oddalić, o czym Sąd orzekł w punkcie 1 wyroku. Sąd w punkcie 2 wyroku o kosztach orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. Pozwany wygrał proces w całości, zatem całością kosztów należało obciążyć powoda. Pozwany złożył wniosek o zasądzenie zwrotu kosztów procesu od strony powodowej według norm przepisanych.

Niemniej jednak nie wykazał jakie koszty procesu poniósł. Tym samym uzasadnionym było obciążenie powoda kosztami w zakresie przez niego poniesionym. SSR Mariusz Gotowski