Legislator Case Law & Legislation
III K 864/15 AI generated

III K 864/15 · Sąd powszechny

Case Number III K 864/15
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome REASONS

Legislator summary

AI generated

Na podstawie art. 25 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2016r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw uzasadnienie sporządzono zgodnie z treścią art. 99 §1 kpk w zw. z art. 424 §1 i 2 kpk w brzmieniu na dzień 01.07.2015r. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dn. 12.12.2014r. ok. godz. 17.35 oskarżony R. S. kierował samochodem osobowym marki R. (...) nr rej. (...), poruszając się lewym pasem ruchu jezdni ul. (...) w W. od strony ul. (...) w kierunku ul. (...). W tym samym czasie na możliwość przejścia przez jezdnię ul. (...) na oznakowanym przejściu dla pieszych oczekiwała piesza A.

Legislator headnote

AI generated

III K 864/15 · Sąd powszechny: II KK 306/09, OSNwSK 2010/1/1058). Tym samym, dla ustalenia, że doszło do wyczerpania znamion przestępstwa z art. 177 §2 kk, niezbędne jest ustalenie, czy oskarżony naruszył reguły bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a także, czy powyższe naruszenie było zawinione zgodnie z zasadą ujętą w art. 9 §2 kk, zaś skutek tego przestępstwa może być obiektywnie przypisany oskarżonemu. Ten ostatni element wymaga oceny, czy zachowanie zgodne z normą określającą regułę bezpieczeństwa w ruchu drogowym zapobiegłoby wypadkowi lub w sposób istotny zmniejszyłoby jego ryzyko (vide wyrok Sądu Najwyższego z dn. 05.05.2011r. o sygn.

Keywords

AI generated
traffic violation road safety concerns dangerous overtaking infringement committed negligently extreme speeding offence hit-and-run

Cited Case Law

AI generated
II KK 306/09
II KK 306/09, OSNwSK 2010/1/1058).
IV KK 44/11
IV KK 44/11, Prok.i Pr.-wkł.
V KK 121/11
V KK 121/11, LEX nr 1119577).
IV KK 187/11
IV KK 187/11, LEX nr 950442).
IV KK 201/11
IV KK 201/11, Prok.i Pr.-wkł.
AI generated
II K 1086/18
Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem.
II K 438/17
Na podstawie całokształtu materiału dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 4 września 2017r.
II K 541/19
Formularz UK 1 Sygnatura akt II K 541/19 Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem.
III K 54/21
Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem.
V K 247/20
Sygn. akt V K 247/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 maja 2021 r. Sąd Rejonowy w. G. w V Zamiejscowym Wydziale Karnym z siedzibą w W. w składzie: Przewodniczący – SSR Dorota Scott - Sienkiel Protokolant – sekr. sąd. Marta Kornacka w obecności Prokuratora ------------------- po rozpoznaniu w dniu 12 maja 2021 r. na rozprawie sprawy Z. U. (1) urodzonego (...) w m. R. (Niemcy) syna W. i A. z d. S. oskarżonego o to, że: w dniu 22 maja 2020r. około godz. 14:53 w W. na ul. (...) na drodze nr K-63 kierując samochodem osobowym marki T. (...) o nr rej. (...) nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że zbliżając się do oznakowanego przejścia dla pieszych zobowiązany był do przestrzegania zasad ruchu drogowego ujętych w art. 26 ust. 1, art. 2 pkt 22 kodeksu drogowego, nie zachował szczególnej ostrożności, w wyniku czego potrącił znajdującego się na oznakowanym przejściu dla pieszych R. Z. (1), w następstwie czego pieszy doznał urazu w postaci złamania trzonu obojczyka lewego z przemieszczeniem odłamków, skutkiem czego było naruszenie prawidłowej czynności narządu ciała na okres powyżej siedmiu dni w rozumieniu art. 157§1 kk tj. o czyn z art. 177§1 kk 1. Uznając, że wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, jednocześnie ustalając, że do czynu doszło na drodze wojewódzkiej (...), na podstawie art. 66§1 i 2 kk, art. 67§1 kk postępowanie karne wobec oskarżonego Z. U. (1) warunkowo umarza na okres próby 1 (jeden) roku. 2. Na podstawie art. 67§3 kk nakłada na oskarżonego obowiązek zadośćuczynienia za doznaną krzywdę poprzez zapłatę pokrzywdzonemu R. Z. (1) kwoty 6.000,00 (sześć tysięcy 00/100) złotych. 3. Zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 60 (sześćdziesiąt) złotych tytułem opłaty i pozostałe koszty sądowe w kwocie 1.682,10 (tysiąc sześćset osiemdziesiąt dwa 10/100) złotych. UZASADNIENIE Formularz UK 1 Sygnatura akt V K 247/20 Je ż eli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niekt ó rych czyn ó w lub niekt ó rych oskar ż onych, s ą d mo ż e ograniczy ć uzasadnienie do cz ęś ci wyroku obj ę tych wnioskiem. Je ż eli wyrok zosta ł wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo je ż eli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygni ę cie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, s ą d mo ż e ograniczy ć uzasadnienie do informacji zawartych w cz ęś ciach 3–8 formularza. USTALENIE FAKTÓW Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) 1.1.1. Z. U. (1) w dniu 22 maja 2020r. około godz. 14:53 w W. na ul. (...) na drodze wojewódzkiej (...) kierując samochodem osobowym marki T. (...) o nr rej. (...) nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że zbliżając się do oznakowanego przejścia dla pieszych zobowiązany był do przestrzegania zasad ruchu drogowego ujętych w art. 26 ust. 1, art. 2 pkt 22 kodeksu drogowego, nie zachował szczególnej ostrożności, w wyniku czego potrącił znajdującego się na oznakowanym przejściu dla pieszych R. Z. (1), w następstwie czego pieszy doznał urazu w postaci złamania trzonu obojczyka lewego z przemieszczeniem odłamków, skutkiem czego było naruszenie prawidłowej czynności narządu ciała na okres powyżej siedmiu dni w rozumieniu art. 157§1 kk Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione Dowód Numer karty Z. U. (1) jest mieszkańcem W.. W dniu 22 maja 2020r. ok. godz. 14:50 kierował swoim samochodem marki T. (...) o nr (...). Poruszał się ulicą (...) w W., jechał w kierunku K.. W tym samym czasie R. Z. (2) wracał do domu ze spaceru ze swoim psem, którego prowadził na smyczy. Na skrzyżowaniu ul. (...) chciał przejść przez jednię po przejściu dla pieszych, które posiada wysepkę. Kiedy rozejrzał się, zauważył nadjeżdżające (...). Ponieważ w ocenie R. Z. (2) znajdowało się ono w znacznej odległości, postanowił wejść na przejście. Do wysepki pierwszy dotarł pies. Gdy R. Z. (2) zbliżał się do niej zauważył, że pojazd zbliża się do niego i nie hamuje. Chwilę później został uderzony przez auto kierowane przez Z. U. (1) w lewe udo i lewe ramię. Upadł na jezdnię, rozcinając sobie głowę. Z. U. (1) zatrzymał się, wysiadł z samochodu i podszedł do pokrzywdzonego. Czekał wraz z nim do przyjazdu służb ratunkowych i policji, które wcześniej zostały wezwane przez świadków zajścia. częściowo wyjaśnienia Z. U. k. 167v zeznania R. Z. k. 167v - 168, 14-15, 55 protokół oględzin miejsca wypadku drogowego k. 5-6 protokół oględzin pojazdu k. 7-8 materiał poglądowy z płytą k. 23-24, 27 szkic wypadku drogowego k. 25,26 opinia biegłego z zakresu ruchu drogowego k. 63-81, 117-121 W wyniku zaistniałego wypadku R. Z. (2) doznał urazu w postaci złamania trzonu obojczyka lewego z przemieszczeniem odłamków dokumentacja medyczna k. 57 opinia lekarska k. 59 W chwili zaistnienia wypadku oskarżony Z. U. (1) był trzeźwy. protokół użycia A. k. 3,4 Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) 1.2.1. Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione Dowód Numer karty OCena DOWOdów Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu częściowo wyjaśnienia Z. U., protokół oględzin miejsca wypadku drogowego, protokół oględzin pojazdu, materiał poglądowy z płytą, szkic wypadku drogowego, dokumentacja medyczna, protokół użycia A., zdjęcia, pismo z Zarządu Dróg Wojewódzkich Sąd dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonego Z. U. (1) w takim zakresie, w jakim przyznał się do udziału w zdarzeniu z dnia 22 maja 2020r. czyli kierowania samochodem marki T. (...) o nr (...) i potrącenia na pasach R. Z. (2). Wyjaśnienia te korespondują z dowodami, które stanowiły podstawę dokonanych ustaleń faktycznych, a które sąd uznał za jasne, logiczne i niebudzące żadnych wątpliwości. Za takie sąd uznał relację pokrzywdzonego oraz zebraną w sprawie dokumentację, której nikt nie kwestionował. opinia lekarska, opinia biegłego z zakresu ruchu drogowego Opinie biegłych zasługują na uwzględnienie, z uwagi na to, że są jasne, logiczne, zawierają przekonującą argumentację a nadto nie były kwestionowane przez żadną ze stron. Z treści o pinii biegłego z zakresu medycyny wynika, że R. Z. (2) doznał urazu w postaci złamania trzonu obojczyka lewego z przemieszczeniem odłamków, skutkiem czego było naruszenie prawidłowej czynności narządu ciała na okres powyżej siedmiu dni w rozumieniu art. 157§1 kk. Zdaniem biegłego obrażenia te mogły powstać w wyniku potrącenia pieszego przez samochód osobowy i jego upadek na twarde podłoże. Biegły z zakresu wypadków drogowych wskazał, że w przedmiotowej sprawie zasady obowiązujące w ruchu drogowym naruszyli obaj jego uczestnicy. Kierowca pojazdu marki T. nie przestrzegał zasad ruchu drogowego ujętych w art. 26 ust. 1, art. 2 pkt 22 kodeksu drogowego czyli nie zachował szczególnej ostrożności zbliżając się do oznakowanego przejścia na pieszych. Kierowca winien bowiem uwzględnić możliwość pojawienia się na nim pieszego, ma również obowiązek obserwacji chodnika, a wszelkie ewentualne przeszkody obserwacyjne powinny wzbudzić czujność kierowcy i skłonić go do zmniejszenia prędkości. Zasady postępowania ze szczególną ostrożnością naruszył również pieszy, gdyż przechodząc po przejściu nie obserwował zbliżającego się (...), nie upewnił się, czy może bezpiecznie przejść przez jezdnię (opinia k. 63-91). Jednocześnie w ocenie biegłego to zachowanie kierowcy pojazdu T. (...) o nr rej. (...) było bezpośrednią przyczyna zaistnienia wypadku, gdyż nie obserwował on z należytą uwagą przedpola jazdy. Biegły wskazał, że najbardziej prawdopodobny przebieg wypadku był taki, że Z. U. (1) zbliżał się do przejścia z prędkością 25 km/h i gdy był w odległości ponad 31-37 m, widział wchodzącego (wbiegającego) na przejście psa na smyczy, a mimo tego nie podjął manewru zmniejszenia prędkości do bezpiecznej, zaś manewr zatrzymania podjął bezpośrednio przed przejściem. Do zderzenia doszło na przejściu, zaś układ hamulcowy nie został wykorzystany w pełni, z niewiadomych przyczyn. Nadto biegły wskazał, że skoro kierowca pojazdu widział na przejściu psa na smyczy (jak sam kierowca deklaruje), to czas jaki upłynął od wejścia na jezdnię psa na przejście do czasu, gdy nastąpiło zdarzenie T. z pieszym, był wystarczający na swobodne zatrzymanie pojazdu, bez konieczności wykonywania emocjonalnych manewrów obronnych, nie tylko przy prędkości deklarowanej przez kierowcę (25 km/h), ale również przy prędkość znacznie jej przekraczającej. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 1.1 albo 1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu częściowo wyjaśnienia oskarżonego Z. U. zeznania A. O., K. R., I. J., M. S., S. C., E. M., J. G. Sąd nie uwzględnił wyjaśnień oskarżonego Z. U. (1) w takim zakresie, w jakim stwierdził iż do wypadku doszło dlatego, że pokrzywdzony z psem wtargnął na przejście dla pieszych. Oskarżony podał jednocześnie, że nie zdążył zahamować, ponieważ stało się to w chwili, gdy znajdował się swoim samochodem 5 metrów od przejścia. Tej wersji zdarzeń nie potwierdził jednak pokrzywdzony. Podał on, że zaraz po wypadku rozmawiał z kierowcą pojazdu. Z. U. (1) stwierdził wówczas, że nie wie jak do niego doszło, bo nie widział pieszego (zeznania R. Z. k. 55) Co prawda świadek I. J. (2) podała, że wydawało się jej, iż to pies pociągnął pieszego na pasy i wtedy pokrzywdzony przewrócił się (zeznania I. J. k. 168, 46), jednak nie wydaje się to możliwe z uwagi na wielkość psa (mały kundel zdjęcie k. 56). Nadto z okoliczności sprawy wynika, że pies nie został potrącony, gdyż znajdował się już na wysepce, zaś pieszy do tej wysepki dochodził. Pokonanie takiej odległości nie byłoby możliwe, gdyby doszło do nagłego wtargnięcia na jezdnię. Nic do sprawy nie wniosły zeznania osób, które nie były bezpośrednimi świadkami tego zajścia, bo pojawiły się na miejscu po wypadku lub będąc w pobliżu miejsca zdarzenia po prostu nie widziały jego przebiegu. PODSTAWA PRAWNA WYROKU Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Oskarżony ☒ 3.1. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej W art. 177§1 kk spenalizowane zostało przestępstwo wypadku w komunikacji, którego skutkiem są obrażenia ciała powodujące naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający dłużej niż 7 dni. Istota tego przestępstwa od strony przedmiotowej polega na naruszeniu zgeneralizowanych reguł ostrożnego postępowania z określonymi dobrami i spowodowanie w wyniku tego określonej szkody. Przepis ten zawiera dwie klauzule nieumyślności: jedną odnoszącą się do naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu, wyrażoną zwrotem „naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa” i drugą dotyczącą skutku, zawartą w sformułowaniu „powoduje nieumyślnie wypadek”. O charakterze całego przestępstwa przesądza ta druga klauzula. A zatem niezależnie od tego, czy sprawca występku naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym umyślnie, czy nieumyślnie, popełnia on przestępstwo nieumyślne. Sposób naruszenia zasad nie rzutuje na stronę podmiotową całego przestępstwa, ale wpływa na zawartość bezprawia; jest ono większe w razie umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa, mniejsze w przypadku ich nieumyślnego naruszenia (por. R. Stefański, Przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu i w komunikacji. Komentarz, Warszawa 2000, s. 222-223; M. Dąbrowska-Kardas, P. Kardas, Odpowiedzialność za spowodowanie wypadku komunikacyjnego w świetle regulacji nowego Kodeksu Karnego z 1997r., Cześć I, Pal. 1999, Nr 1-2, s. 23). Jak podnosi się w orzecznictwie Sądu Najwyższego, umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa zachodzi wtedy, gdy sprawca świadomie postępuje wbrew zakazom lub nakazom, co w konsekwencji staje się przyczyną spowodowania skutków wskazanych w art. 177 kk. Nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym może zdarzyć się zwłaszcza wtedy, gdy dokonanie określonego manewru jest wynikiem błędnej (ze strony sprawcy) oceny istniejącej sytuacji w ruchu (wyr. SN z 19.10.1976r. ,Rw 273/76, OSNKW 1976, Nr 12, poz. 153). Nadto art. 26 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1137) stwierdza, że kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych jest zobowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu, a art. 2 pkt 22 tej ustawy definiuje „szczególną ostrożność” jako zwiększenie uwagi i dostosowanie się do warunków i sytuacji na drodze w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie. W świetle poczynionych w sprawie ustaleń nie budzi najmniejszych wątpliwości, że oskarżony Z. U. (1) naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że nie obserwując w należyty sposób przedpola jazdy, nie ustąpił pierwszeństwa pieszemu R. Z. (1), w wyniku czego doszło do jego potrącenia. Kierowca zbliżając się do oznakowanego przejścia dla pieszych zawsze musi się liczyć z możliwością pojawienia się na jezdni pieszego. Ma przy tym obowiązek obserwacji chodnika, a ewentualne przeszkody winny wzbudzić u kierowcy ostrożność i zmniejszenie prędkości do bezpiecznej (opinia biegłego z zakresu ruchu drogowego k. 69). Tego obowiązku oskarżony nie dochował. Do wypadku doszło w ciągu dnia, przy dobrych warunkach pogodowych, na prostym odcinku drogi, na przejściu dla pieszych. Co prawda w obrębie przejścia dla pieszych występowało zadrzewienie, które mogło utrudniać obserwację, jednakże jej nie wykluczało. Taka okoliczność powoduje jedynie, że od kierowcy pojazdu wymaga się większej ostrożności i jazdy z taką prędkością, by mógł skutecznie zareagować na zmieniające się na drodze warunki. Sąd ustalił, że do wypadku doszło na drodze wojewódzkiej (...), co należało uwzględnić w opisie czynu przypisanego oskarżonemu. ☐ 3.2. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej ☐ 3.3. Warunkowe umorzenie postępowania Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania ☒ 3.4. Umorzenie postępowania Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania Zgodnie z treścią art. 66§1 kk Sąd może warunkowo umorzyć postępowanie karne, jeżeli wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości, a postawa sprawcy niekaranego za przestępstwo umyślne, jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa. W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie doszło do spełnienia przesłanek warunkowego umorzenia, odnoszących się do osoby oskarżonego. Przede wszystkim został spełniony wymóg, aby nie był on karany za przestępstwo umyślne, a jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniały przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa. Oskarżony Z. U. (1) nie był dotychczas karany sądownie (k. 154 ) i nie wchodził w konflikty z prawem, a z jego postawy przyjętej w toku postępowania wynika, iż prowadzi w pełni ustabilizowany tryb życia i właściwie funkcjonuje w społeczeństwie, środowisku rodzinnym i najbliższym otoczeniu. Nie bez znaczenia pozostaje postawa oskarżonego po popełnieniu przestępstwa, który zainteresował się stanem pokrzywdzonego zaraz po wypadku, został przy nim do czasu przyjazdu służb ratunkowych i policji. Pozytywna ocena i dotychczasowe życie mają charakter prognostyczny i prowadzą Sąd do przekonania, że mimo warunkowego umorzenia postępowania będzie on przestrzegał porządku prawnego, a w szczególności nie popełni przestępstwa ( art. 66 § 1 kk in fine). Zaznaczyć przy tym należy, że warunkowe umorzenie postępowania nie jest skazaniem, ale szansą. Jest środkiem, który ma na celu poddanie sprawcy próbie przez wskazany w wyroku czas biegnący od uprawomocnienia się wyroku. Jednakże w przypadku niewłaściwego zachowania oskarżonego w okresie próby Sąd ma możliwość podjęcia warunkowo umorzonego postępowania. W ocenie Sądu okres próby 1 roku będzie wystarczający dla osiągnięcia wobec sprawcy celów wychowawczych i prewencyjnych, tym samym zapobiegnie powrotowi oskarżonego do przestępstwa. ☐ 3.5. Uniewinnienie Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i środki związane z poddaniem sprawcy próbie Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności Z. U. 2 2 Umarzając warunkowo postępowanie karne, jeśli sprawca wyrządził swoim czynem krzywdę, sąd powinien ( w miarę możliwości dostrzeganych po stronie sprawcy) zobowiązać sprawcę do jej zadośćuczynienia. Zakres tego obowiązku powinien uwzględniać również przyczynienie się pokrzywdzonego do powstania szkody (art. 362 kc). Umiejscowienie przepisu art. 362 kc wskazuje jednoznacznie, że przyczynienie się poszkodowanego ma prawną doniosłość w każdym wypadku odpowiedzialności odszkodowawczej, a więc odnosi się do każdego uszczerbku, z którym ustawa łączy obowiązek jego naprawienia, a więc zarówno do uszczerbku majątkowego (szkody), jak i niemajątkowego (krzywdy). Przepis art. 67§3 kk nie określa formy zadośćuczynienia za krzywdę. W tej sytuacji dla wskazania formy owego zadośćuczynienia należy odwołać się do przepisów kc, a zwłaszcza art. 445§1 i art. 448 kc, które ograniczają ją tylko do zapłaty określonej sumy pieniężnej. M. K., R. Z., (red.) Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz. Art. 1–116. Wyd. 5, W. (...). P. (red.), Kodeks cywilny. T. I. Komentarz. Art. 1–449 10 , Wyd. 10, W. 2020. Sąd nałożył na oskarżonego Z. U. obowiązek zadośćuczynienia za doznaną krzywdę poprzez zapłatę pokrzywdzonemu R. Z. (1) kwoty 6.000 zł. Sąd miał na względzie potrzebę rekompensaty w wymiarze materialnym krzywdy wyrządzonej pokrzywdzonemu wskutek wypadku. Przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia Sąd uwzględnił cierpienie fizyczne i psychiczne, jakiego doświadczył R. Z. (1), pogorszenie stanu jego zdrowia, konieczność długotrwałego leczenia i rehabilitacji. Jednocześnie Sąd uwzględnił to, że swoim zachowaniem pokrzywdzony przyczynił się do zaistniałego zdarzenia naruszając zasady postępowania ze szczególną ostrożnością poprzez niewystarczającą obserwację sytuacji na drodze i wejście na przejście dla pieszych, gdy nie upewnił się, czy jest to bezpieczne. Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności inne zagadnienia W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosowa ł określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę 7. KOszty procesu Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności 3 Zasądzono od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 60 złotych tytułem opłaty i pozostałe koszty sądowe w kwocie 1.682,10 złotych, na którą złożyły się: koszt uzyskania danych o karalności, ryczałt za korespondencję oraz należność biegłego z zakresu medycyny sądowej oraz techniki samochodowej i ruchu drogowego Podpis

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

III K 864/15

UZASADNIENIE

Na podstawie art. 25 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2016r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw uzasadnienie sporządzono zgodnie z treścią art. 99 §1 kpk w zw. z art. 424 §1 i 2 kpk w brzmieniu na dzień 01.07.2015r. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dn. 12.12.2014r. ok. godz. 17.35 oskarżony R. S. kierował samochodem osobowym marki R. (...) nr rej. (...), poruszając się lewym pasem ruchu jezdni ul. (...) w W. od strony ul. (...) w kierunku ul. (...). W tym samym czasie na możliwość przejścia przez jezdnię ul. (...) na oznakowanym przejściu dla pieszych oczekiwała piesza A.

H. oraz piesza E. N.. W tym samym czasie do przejścia dla pieszych zbliżał się również kierujący pojazdem m-ki V. (...) J. L., poruszający się ulicą (...) od strony ul. (...) do ul. (...) prawym pasem ruchu. W/wymieniony, widząc czekające na chodniku piesze, zatrzymał samochód przed przejściem, wówczas obie piesze zaczęły przechodzić przez przejście z prawej na lewą stronę. A. H. szła przez przejście szybciej od E. N.. Gdy pokrzywdzona przeszła po prawym pasie ruchu i weszła na lewy pas, została potrącona przez samochód marki R. (...) nr rej. (...), kierowany przez oskarżonego.

W wyniku powyższego zdarzenia A. H. doznała obrażeń ciała w postaci urazu czaszkowo-mózgowego, krwiaka nadtwardówkowego lewej okolicy ciemieniowej, krwiaka śródmózgowego lewej okolicy skroniowej, mnogich złamań kości twarzoczaszki, złamania czołowo-oczodołowo-nosowego, złamania kości ciemieniowej, skroniowej lewej, piramidy po stronie lewej, złamania podudzia lewego z przemieszczeniem, niewydolności (...), niewydolności krążeniowo-oddechowej, padaczki ogniskowej i zespołu padaczkowego częściowego o symptomatologii złożonej.

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie: częściowo na podstawie wyjaśnień oskarżonego R. S. (k. 302, 417, 565), na podstawie zeznań świadków: B. H. (k.15, 452-453), J. L. (k.27-28, 480v-481), P. L. (k.30-31, 468-469), A. B. (k.36-37, 577-578), J. D. (k.42, 578-579), E. N. (k.33-34, 619-620), na podstawie opinii pisemnej (k. 254-269) oraz uzupełniającej opinii ustnej (k. 579-580) biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, na podstawie opinii sądowo-lekarskiej (k. 284-285), a także na podstawie: notatki (k.1-3), protokołu oględzin z załącznikami (k.4-8), protokołu użycia alkometrów (k.9,10,11), dokumentacji lekarskiej (k.20-21,48-245), materiału poglądowego (k.47), dokumentacji dotyczącej oskarżonego (k.378-387), odpisów postanowień (k.410-411), danych o karalności (k.562) oraz pism ubezpieczyciela wraz z całością wydruków załączonych w formie elektronicznej akt szkodowych, stanowiących załączniki do akt sprawy (k.591,602 oraz załączniki do akt sprawy) Oskarżony R.

S. , przesłuchany na etapie postępowania przygotowawczego (k. 302) przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i wyjaśnił, że w dniu zdarzenia jechał ulicą (...) z prędkością około 50 km/h lewym pasem, który był pusty, gdy w tym czasie na prawym pasie stał korek. Odnośnie pieszej oskarżony wyjaśnił, że wyszła ona z pomiędzy dwóch samochodów stojących w korku, oskarżony zaś nie zdążył zareagować. Jednocześnie na przejściu znajdował się też drugi pieszy, który rozejrzał się i zwrócił uwagę, wychodząc zza samochodu i w efekcie nie przeszedł przez jednię.

Oskarżony zaznaczył, że „zdjął nogę z gazu” przed przejściem dla pieszych, jak też przyznał, że widział przed sobą znak pionowy, oznaczający przejście dla pieszych, jednak hamować zaczął przed samym uderzeniem, tj. kiedy zobaczył pieszą. Przesłuchany na rozprawie (k. 417, 565) oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. Sąd w obdarzył wyjaśnienia oskarżonego wiarą za wyjątkiem tej ich części, w której oskarżony wskazał, że piesza wyszła z pomiędzy dwóch samochód, stojących w korku – powyższe twierdzenie pozostaje bowiem wprost sprzeczne z całością materiału dowodowego, o którym będzie szerzej mowa poniżej, a który Sąd obdarzył wiarą.

W pozostałym zakresie Sąd uznał wyjaśnienia oskarżonego za korespondujące z pozostałymi dowodami, w szczególności zaś z materiałem poglądowym, z którego wynika jasno, że do zdarzenia doszło na oznakowanym wyraźnie przejściu dla pieszych. W tym stanie rzeczy Sąd wyjaśnienia powyższe uznał za częściowo przydatne do oparcia na tej podstawie ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie. Sąd obdarzył wiarą zeznania przesłuchanych w niniejszej sprawie świadków: B. H. (k.15, 452-453), J. L. (k.27-28, 480v-481), P. L. (k.30-31, 468-469), A.

B. (k.36-37, 577-578), J. D. (k.42, 578-579), E. N. (k.33-34, 619-620) – świadkowie są dla oskarżonego osobami obcymi, a tym samym, zdaniem Sądu, nie mieliby oni interesu, by złożyć zeznania niezgodne z prawdą. Zeznania te korespondują też ze sobą wzajemnie, podobnie jak z opinią sądowo-lekarską i aktami szkodowymi; zgodność taka w ocenie Sądu również nie zaistniałaby, gdyby świadkowie nie złożyli zeznań zgodnych z prawdą. W tym stanie rzeczy Sąd nie znalazł podstaw, by zeznaniom tym odmówić wiary, dlatego też Sąd uznał całość powołanych zeznań za pełnowartościowy materiał dowodowy, przydatny do poczynienia na tej podstawie ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie.

Sąd uznał za wiarygodną w całości opinię pisemną (k. 254-269) oraz uzupełniającą opinię ustną (k. 579-580) biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych – opinia ta jako całość pozostaje pełna, spójna i pozbawiona sprzeczności, a sformułowane przez biegłego wnioski są zrozumiałe i wynikające logicznie z poczynionych przez biegłego ustaleń badawczych. Sąd nie stwierdził błędów w zakresie poczynionych przez biegłego ustaleń badawczych ani dowolności w zakresie sformułowanych następnie na tej podstawie wniosków.

W tym stanie rzeczy Sąd uznał opinię powyższą za pełnowartościowy materiał dowodowy, przydatny do poczynienia na tej podstawie ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie. Podobnie Sąd za wiarygodną w całości uznał opinię sądowo-lekarską (k. 284-285) – również powyższą opinię Sąd uznał za pełną, jasną i spójną, a wysnute przez biegłego wnioski za zrozumiałe i znajdujące oparcie w aktualnych wskazaniach wiedzy medycznej. Oceny powyższej nie zmienia fakt sformułowania w opinii wstępnej wniosków odmiennych co do oceny charakteru odniesionych przez pokrzywdzoną obrażeń – z jednej bowiem strony opinia powyższa, jak wynika z samej jej treści, miała charakter opinii wstępnej, z drugiej zaś Sąd za logiczne uznał, że po uzupełnieniu dokumentacji lekarskiej, wraz z pogłębioną diagnostyką stanu zdrowia pokrzywdzonej, wstępnie sformułowany wniosek uległ zmianie.

W tym stanie rzeczy Sąd uznał również powyższą opinię za pełnowartościowy materiał dowodowy, przydatny do poczynienia na tej podstawie ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie. Nie budziły wątpliwości Sądu także i pozostałe dowody i dokumenty, zgromadzone w niniejszej sprawie, mające postać: notatki (k.1-3), protokołu oględzin z załącznikami (k.4-8), protokołu użycia alkometrów (k.9,10,11), dokumentacji lekarskiej (k.20-21,48-245), materiału poglądowego (k.47), dokumentacji dotyczącej oskarżonego (k.378-387), odpisów postanowień (k.410-411), danych o karalności (k.562) oraz pism ubezpieczyciela wraz z całością wydruków załączonych w formie elektronicznej akt szkodowych, stanowiących załączniki do akt sprawy (k.591,602 oraz załączniki do akt sprawy) – w ocenie Sądu dowody powyższe zgromadzone zostały prawidłowo, zaś dokumenty sporządzone stosownie do regulacji, określających ich formę i treść, przez osoby do tego uprawnione, stanowiąc tym samym wierne odzwierciedlenie okoliczności w nich opisanych.

Sad nie znalazł podstaw, by dowodom powyższym odmówić wiary. R. S. został oskarżony o to, że: w dniu 12 grudnia 2014r. w W. przy ul. (...) umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wyrażone przepisami ustawy z dnia 20.06.1997r. Prawo o ruchu drogowym, w ten sposób, że kierując samochodem osobowym marki R. (...) o nr rej. (...) jadąc ul. (...) od strony ul. (...) w kierunku ul. (...), zbliżając się do wyznaczonego przejścia dla pieszych nie zachował szczególnej ostrożności i nie ustąpił pierwszeństwa pieszej A.

H., znajdującej się na przejściu, zbliżając się do przejścia dla pieszych oznakowanego znakiem drogowym D-6 „przejście dla pieszych” nie zmniejszył prędkości w sposób niezagrażający bezpieczeństwu pieszej znajdującej się na przejściu, omijał samochód, który jechał w tym samym kierunku i zatrzymał się przed przejściem dla pieszych w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszej, w wyniku czego spowodował nieumyślnie u A. H. obrażenia ciała w postaci urazu czaszkowo-mózgowego, krwiaka nadtwardówkowego lewej okolicy ciemieniowej, krwiaka śródmózgowego lewej okolicy skroniowej, mnogich złamań kości twarzoczaszki, złamania czołowo-oczodołowo-nosowego, złamania kości ciemieniowej, skroniowej lewej, piramidy po stronie lewej, złamania podudzia lewego z przemieszczeniem, niewydolności (...), niewydolności krążeniowo-oddechowej, padaczki ogniskowej i zespołu padaczkowego częściowego o symptomatologii złożonej, które to obrażenia spowodowały o w/w ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej oraz choroby realnie zagrażającej życiu w rozumieniu art. 156 §1 kk, tj. o czyn z art. 177 §2 kk.

Sąd zważył, co następuje:

Wypadkiem w komunikacji, określonym w art. 177 §2 kk, jest zdarzenie, mające miejsce w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, wynikłe z naruszenia zasad bezpieczeństwa, obowiązujących w tym ruchu, którego skutkiem jest spowodowana nieumyślnie śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na jego zdrowiu (vide S. R.A., Wypadek w komunikacji jako przestępstwo w nowym kodeksie karnym, Prok.i Pr. 1998/10/47). W odniesieniu do przestępstw polegających na naruszeniu reguł ostrożności, przy koncepcji tzw. obiektywnego przypisania, ustalony musi być związek pomiędzy naruszeniem przez współuczestnika ruchu określonej reguły bezpieczeństwa, a zmaterializowaniem się samego zdarzenia, zaistnieniem skutku, polegający na tym, że sprawca narusza tę regułę ostrożności, która miała zapobiec realizacji czynu zabronionego na tej drodze, na której w rzeczywistości on nastąpił (vide postanowienie Sądu Najwyższego z dn. 20.05.2009r. o sygn.

II KK 306/09, OSNwSK 2010/1/1058). Tym samym, dla ustalenia, że doszło do wyczerpania znamion przestępstwa z art. 177 §2 kk, niezbędne jest ustalenie, czy oskarżony naruszył reguły bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a także, czy powyższe naruszenie było zawinione zgodnie z zasadą ujętą w art. 9 §2 kk, zaś skutek tego przestępstwa może być obiektywnie przypisany oskarżonemu. Ten ostatni element wymaga oceny, czy zachowanie zgodne z normą określającą regułę bezpieczeństwa w ruchu drogowym zapobiegłoby wypadkowi lub w sposób istotny zmniejszyłoby jego ryzyko (vide wyrok Sądu Najwyższego z dn. 05.05.2011r. o sygn.

IV KK 44/11, Prok.i Pr.-wkł. 2011/11/6). W efekcie przypisanie skutku możliwe jest w przypadku wystąpienia związku przyczynowego między zachowaniem sprawcy, a skutkiem (vide wyrok Sądu Najwyższego z dn. 09.01.2012r. o sygn. V KK 121/11, LEX nr 1119577). Spowodowanie skutku może być tylko wtedy obiektywnie przypisane sprawcy, gdy urzeczywistnia się w nim niebezpieczeństwo, któremu zapobiec miałoby przestrzeganie naruszonego obowiązku ostrożności. Innymi słowy, spowodowanie skutku może być tylko wtedy przypisane sprawcy, gdy przestrzeganie przez niego obowiązku ostrożności zapobiegłoby nastąpieniu skutku (vide wyrok Sądu Najwyższego z dn. 30.08.2011r. o sygn.

IV KK 187/11, LEX nr 950442). W realiach niniejszej sprawy Sąd uznał, że oskarżony naruszył reguły ostrożności, to zaś w konsekwencji prowadziło do potrącenia i zaistnienia u A. H. obrażeń ciała, opisanych w art. 156 §1 kk. Zgodnie z przepisem art. 3 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym uczestnik ruchu i inna osoba, znajdująca się na drodze, są obowiązani zachować ostrożność, albo, gdy ustawa tego wymaga - szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę.

Z przepisem powyższym, określającym generalny obowiązek, koresponduje przepis art. 26 ust. 1 powołanej ustawy, zgodnie z którym kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu, zaś zgodnie z ust. 3 pkt. 2 cyt. przepisu kierującemu pojazdem zabrania się omijania pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu. Oskarżony, zbliżając się do przejścia, nie zachował należytej ostrożności, nie zmniejszył prędkości adekwatnie do sytuacji na drodze, tj. w sytuacji zbliżania się do oznakowanego przejścia dla pieszych, w końcu zaś zaniechał też obserwacji samego przejścia i jego okolic, a dodatkowo ominął samochód, który zatrzymał się, by przepuścić pieszych na przejściu.

W realiach niniejszej sprawy Sąd – na podstawie opinii biegłego W. P. – uznał za udowodnione, że oskarżony przekroczył tzw. „prędkość bezpieczną”, determinowaną panującymi na drodze warunkami. Sąd uwzględnił przy tym, że prędkość bezpieczna to prędkość pozwalająca kierującemu na prawidłowe wykonanie manewrów, których potrzebę w konkretnej sytuacji kierujący ma możliwość i obowiązek przewidzieć. Oznacza to prędkość pozwalającą na zwalnianie lub unieruchomienie pojazdu w odległości limitowanej zasięgiem widoczności i ewentualnością dającej się w danej sytuacji przewidzieć przeszkody, takiej jak wejście pieszego na wyznaczonym przejściu przez jezdnię (vide wyrok Sądu Najwyższego z dn. 11.03.2003r. o sygn.

III KKN 202/01, LEX nr 77005). W realiach niniejszej sprawy Sąd uznał, że powyższe naruszenia reguł ostrożności przez oskarżonego doprowadziło do potrącenia pieszej A. H.. Zachowanie przez oskarżonego powołanych powyżej zasad ostrożności pozwoliłby na zauważenie zawczasu faktu wejścia pieszych na przejście i uniknięcie wypadku; podobnie na unikniecie wypadku pozwoliłaby adekwatna obserwacja sytuacji na jezdni i wyciągnięcie właściwego wniosku z faktu zatrzymania się przed przejściem samochodu, poruszającego się prawym pasem.

W powyższym kontekście Sąd uwzględnił, że do wypadku doszło w centralnym rejonie W., miejscu ruchliwym praktycznie o każdej porze, nadto w porze wieczornej. Powyższe fakty były oskarżonemu znane. Podobnie oskarżony miał świadomość zbliżania się do przejścia dla pieszych – było ono bowiem oznakowane. Oskarżony miał zatem pełną świadomość trasy, jaką się poruszał. Fakt zbliżania się do przejścia dla pieszych, w warunkach złej widoczności, wynikającej z pory dnia, w ruchliwym miejscu, winien zdaniem Sądu nakazać oskarżonemu wzmożenie ostrożności i redukcję prędkości, a także przewidzenie, iż w miejscu takim na przejście może wejść pieszy.

Skoro z całości dowodów, którym Sąd przyznał walor wiarygodności, wynika, że zarówno A. H., jak i E. N., weszły na jezdnię dopiero w chwili, gdy zatrzymał się w celu ustąpienia im pierwszeństwa samochód jadący lewym pasem, Sąd wykluczył, by A. H. weszła na jezdnię w sposób nagły, noszący znamiona wtargnięcia, a tym samym taki, który uniemożliwiałby oskarżonemu jakąkolwiek reakcję. Faktem jest, że przejście dla pieszych nie było wyposażone w sygnalizację świetlną; okoliczność ta jednak nie zwalnia kierujących od obowiązku zachowania szczególnej ostrożności, w szczególności w rejonie przejść dla pieszych, położonych w centralnych, ruchliwych rejonach miasta – w ocenie Sądu winna ona wręcz skłonić kierujących do wzmożenia ostrożności.

Oczywistym jest, że samochód osobowy, tj. pojazd ważący blisko 1000 kg, pozostając w ruchu stanowi narzędzie realnie zagrażające życiu i zdrowiu, potencjalnie nawet śmiertelne, a kierowca, który nie stosuje się do obowiązku zachowania szczególnej ostrożności w wymagających tego sytuacjach drogowych, stwarza realne zagrożenie na drodze. Powszechnie znane prawa fizyki wskazują, że ważący blisko tonę samochód, poruszający się nawet z niewielką prędkością, w momencie zderzenia wytwarza energię kinetyczną, której ciało człowieka nie jest w stanie się przeciwstawić.

Okoliczność tę kierujący, zdaniem Sądu, winni uwzględniać, zbliżając się do przejść dla pieszych. Sąd miał na uwadze, że zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego w każdej sprawie dotyczącej przestępstwa określonego w art. 177 kk sąd powinien zawsze rozważyć, czy istnieje związek przyczynowy pomiędzy stwierdzonym naruszeniem przepisów a zaistniałą kolizją. Związek ten nie może być rozumiany li tylko jako czasowe lub miejscowe następstwo wydarzeń, ale jako powiązanie wypadku drogowego z poprzedzającym go naruszeniem przez oskarżonego przepisów o ruchu drogowym (vide wyrok Sądu Najwyższego z dn. 16.06.2000r. o sygn.

III KKN 123/98 , LEX nr 51434). W realiach niniejszej sprawy podkreślenia wymaga, iż zgodnie z opinią biegłego W. P., gdyby oskarżony, zbliżając się do wyznaczonego przejścia dla pieszych, zachował szczególną ostrożności, zmniejszył prędkość i przede wszystkim nie omijał samochodu, który zatrzymał się na prawym pasie ruchu w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszym, do wypadku by nie doszło, bowiem wejście pieszych na jezdnię nastąpiło, gdy samochód jadący prawym pasem ruchu już stał. Jak wskazał biegły, dla zatrzymania samochodu marki R. (...) przed przejściem dla pieszych, poczynając od momentu, gdy pokrzywdzona weszła na jezdnię, wystarczyło, by kierujący w/w pojazdem hamował z opóźnieniem nie mniejszym niż 4,4 m/s 2 (w sposób niezbyt gwałtowny).

W powyższym kontekście Sąd uwzględnił również, iż – jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego – do potrącenia doszło po zapadnięciu zmroku, oskarżony zaś, jak sam wyjaśnił, miał ograniczoną widoczność, bowiem na prawym pasie utworzył się tzw. „korek”. Powyższe okoliczności powinny były, w ocenie Sądu, dodatkowo skłonić oskarżonego do wzmożonej obserwacji sytuacji na drodze, w szczególności podczas zbliżania się do przejścia dla pieszych, a także do redukcji prędkości. W efekcie Sąd stanął na stanowisku, że zachowanie powyższych reguł ostrożności pozwoliłoby na uniknięcie wypadku, zaś ich niezachowanie przez oskarżonego pozostaje wprost powiązane ze skutkiem w postaci potrącenia pieszej A.

H.. Całość powyższych okoliczności przywiodła Sąd do przekonania, że oskarżony w sposób umyślny dopuścił się naruszenia obowiązujących go w ruchu drogowym reguł ostrożności. Sąd uznał również, iż gdyby oskarżony wymagany, szczególny stopień ostrożności zachował, nadto należycie obserwował drogę i nie ominął pojazdu, który zatrzymał się, by przepuścić pieszych, uniknąłby on potrącenia A. H.. Dodatkowo przejście dla pieszych, jak była o tym mowa, było oznakowane, jednak również i to nie spowodowało u oskarżonego wzmożenia koncentracji i ostrożności.

Jednocześnie jednak Sąd uznał obrażenia, spowodowane w efekcie u A. H., za objęte winą nieumyślną oskarżonego, albowiem ich powstanie stanowiło konsekwencję niezastosowania się oskarżonego do nakazów ostrożności podczas zbliżania się do przejścia dla pieszych, nie zaś działanie zamierzone, zmierzające do uszkodzenia ciała pokrzywdzonej. Jednocześnie jednak Sąd uznał, że możliwość wkroczenia pieszego na pasy w centralnym i ruchliwym miejscu W., a tym samym – spowodowania uszkodzenia ciała u innych uczestników ruchu, oskarżony mógł przewidzieć, w konsekwencji zaś mógł przewidzieć, że zaniechawszy przestrzegania reguł ostrożności, może spowodować wypadek.

Wymierzając oskarżonemu karę Sąd miał na uwadze dyrektywy art. 53 kk. Sąd uznał stopień społecznej szkodliwości czynu oskarżonego za znaczny. Dokonując oceny stopnia społecznej szkodliwości czynu oskarżonego Sąd uwzględnił, że – jak była o tym mowa powyżej – do wypadku by nie doszło, gdyby oskarżony prowadził należytą obserwację drogi, warunkowaną obowiązkiem zachowania szczególnej ostrożności podczas zbliżania się do przejścia dla pieszych. W powyższym kontekście Sąd uznał, że oskarżony świadomie zlekceważył obowiązujące reguły ostrożności, mając pełną orientację co do tego, że porusza się ruchliwą arterią w centrum W., w warunkach złej widoczności, nadto mając świadomość zbliżania się do przejścia dla pieszych.

Całość powołanych okoliczności zdecydowała, iż Sąd naruszenie zasad ostrożności przez oskarżonego uznał za rażące. Podobnie Sąd za znaczny uznał stopień winy oskarżonego w zakresie naruszenia obowiązujących oskarżonego zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym –oskarżony świadomie podjął decyzję, by zaniechać należytej obserwacji drogi, co w efekcie prowadziło do potrącenia pieszej. W efekcie Sąd nie znalazł podstaw, by stopień zawinienia oskarżonego ocenić odmiennie od stopnia społecznej szkodliwości zarzuconego mu czynu.

Oceny powyższej nie zmienia, że A. H. miała możliwość uniknięcia wypadku, gdyby, wchodząc na pasy, spojrzała w lewo - powyższe bowiem w żaden sposób nie umniejsza winy oskarżonego w zakresie ciążącego na nim jako kierowcy obowiązku zachowania ostrożności i dostosowania techniki i taktyki jazdy do sytuacji na drodze. Ocenione w powyższy sposób stopień winy i stopień społecznej szkodliwości czynu Sąd poczytał za okoliczności obciążające oskarżonego. Za okoliczność łagodzącą Sąd poczytał dotychczasową niekaralność oskarżonego (k. 562), jak też fakt zainteresowania się pokrzywdzoną po wypadku.

Całość powołanych powyżej okoliczności obciążających skłoniła Sąd do uznania, że oskarżonemu winna zostać wymierzona kara znacznie powyżej dolnego progu ustawowego zagrożenia. Jednocześnie jednak powołane powyżej okoliczności łagodzące skłoniły Sąd do uznania, że wymierzona oskarżonemu kara winna pozostawać znacznie poniżej górnej granicy ustawowego zagrożenia. W tym stanie rzeczy Sąd stanął na stanowisku, że karą adekwatną do stopnia zawinienia oskarżonego, stopnia społecznej szkodliwości czynu oraz spełniającą cele stawiane wymiarowi kary w zakresie wychowawczym i zapobiegawczym, jak też w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa, jest kara 2 lat pozbawienia wolności.

Kara ta, mieszcząca się w dolnej 1/3 ustawowego zagrożenia, lecz jednocześnie znacznie powyżej dolnego jej progu, stanowi w ocenie Sądu wyraźny sygnał dla oskarżonego, że zarzucony mu czyn został oceniony jako społecznie szkodliwy w stopniu znacznym, podobnie jak stopień zawinienia oskarżonego, lecz równocześnie Sąd uwzględnił zachowanie oskarżonego po wypadku i jego dotychczasową niekaralność. Jednocześnie Sąd uznał, że w sprawie niniejszej brak jest przesłanek do warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej wobec oskarżonego kary w oparciu o przepisy, obowiązujące przed dniem 01.07.2015r.

Widoczny brak refleksji u oskarżonego co do naganności jego zachowania na drodze i skali naruszeń w zakresie ciążących na nim jako kierowcy obowiązków skłoniła Sąd do uznania, że cele stawiane wymiarowi kary w stosunku do oskarżonego ma szanse spełnić jedynie kara, podlegająca efektywnemu wykonaniu. Sąd miał na uwadze, że przepis art. 69 §1 kk odwołuje się do elementów prognostycznych, wskazujących na możliwość osiągnięcia celów kary pozbawienia wolności, nie orzekając jej w bezwzględnym wymiarze, a zatem jest to swoisty środek polityki karnej wobec sprawców nadających się do oddziaływań resocjalizacyjnych w warunkach wolnościowych, wobec istnienia po ich stronie uzasadnionego przekonania, że nie powrócą na drogę przestępstwa (vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dn. 16.04.2009r. o sygn.

II AKa 19/09, Biul.SAKa 2009/2/5...). Tym samym przesłanką, decydującą o tym, czy kara ma być orzeczona w postaci bezwzględnej, czy też z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, jest ocena, w jakiej postaci kara ta osiągnie cele wobec sprawcy przestępstwa, a więc rozstrzygnięcie to musi znajdować uzasadnienie w pozytywnej lub negatywnej prognozie kryminologicznej (vide wyrok tegoż Sądu z dn. 26.03.2009r. o sygn. II AKa 42/09, LEX nr 504090...). W realiach niniejszej sprawy, wobec okoliczności powołanych powyżej, Sąd przesłanek do sformułowania pozytywnej prognozy kryminologicznej nie znalazł.

Mając na uwadze stopień naruszenia przez oskarżonego reguł ostrożności w ruchu drogowym, tj. zaniechanie obserwacji drogi w rejonie przejścia dla pieszych, w konsekwencji zaś niezachowanie szczególnej ostrożności, co skutkowało potrąceniem pieszej, Sąd uznał za celowe także orzeczenie wobec oskarżonego środka karnego zakazu prowadzenia pojazdów. Sąd uwzględnił, że ratio legis zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych stanowi wykluczenie z ruchu drogowego takich kierowców, którzy wykazali, że zagrażają bezpieczeństwu w komunikacji (vide wyrok Sądu Najwyższego z dn. 13.10.2011r. o sygn.

IV KK 201/11, Prok.i Pr.-wkł. 2012/2/2). W realiach niniejszej sprawy powołane powyżej okoliczności sprawiły, iż Sąd stanął na stanowisku, że oskarżony, prowadząc w dalszym ciągu pojazd mechaniczny, będzie zagrażał bezpieczeństwu w komunikacji. Sąd w pełni podzielił pogląd, iż zawieszenie uprawnienia do prowadzenia pojazdów lub zabronienie ich uzyskania ma wzbudzić w sprawcy przestępstwa komunikacyjnego określone refleksje - powinno ono ugruntować w jego psychice poczucie odpowiedzialności, jaką jednostka ponosi za własne zachowanie, a w szczególności za posługiwanie się maszyną, która może spowodować zagrożenie dla życia i zdrowia ludzkiego, wzmocnić u sprawcy nawyki i postawy rozważnego postępowania oraz udzielić mu przestrogi w celu uczynienia go ostrożniejszym na przyszłość.

Idea poprawcza w wypadku tego środka karnego sprowadza się więc do zasady, że pojazd, niezależnie od rodzaju, może prowadzić tylko ten, kto przejawia maksimum troski o dobro innych ludzi, kto zaś nie potrafi, nie może czy nie chce na to się zdobyć, zostaje pozbawiony prawa prowadzenia określonego rodzaju pojazdu. Realizacja wskazanych wartości jurydycznych wymaga zaś, by sprawca nie kierował pojazdem zwłaszcza tego rodzaju, który był przez niego użyty przy popełnieniu przestępstwa (vide Ł. K. Sporne problemy zakresu przedmiotowego zakazu prowadzenia pojazdów, RPEiS 2011/4).

Uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynu oskarżonego, w szczególności zaś rażący stopień naruszenia reguł ostrożności, Sąd uznał, że zakaz prowadzenia pojazdów winien zostać wobec oskarżonego orzeczony w wymiarze przekraczającym okres minimalny. Sąd stanął na stanowisku, że jedynie wymiar powyższego środka karnego, wynoszący lat 5, daje gwarancję z jednej strony uświadomienia oskarżonemu, iż działanie jego ocenione zostało jako niebezpieczne, z drugiej strony zaś – skutecznego wyeliminowania oskarżonego z ruchu na okres pozwalający oskarżonemu na przemyślenie swego czynu i wykazanie się poszanowaniem prawa oraz ostrożnością w ruchu w przyszłości.

W ocenie Sądu krótszy okres orzeczenia powyższego środka nie daje powyższych gwarancji, podobnie jak nie będzie w stanie uświadomić oskarżonemu, że czyn jego spotkał się z potępieniem ze strony wymiaru sprawiedliwości. Sąd stanął na stanowisku, że całość orzeczenia o karze, ukształtowana w powyższy sposób, czyni zadość dyrektywom wymiaru kary, pozwalając na uświadomienie oskarżonemu naganności jego postępowania i powstrzymanie go od podjęcia analogicznych działań w przyszłości, osiągając w konsekwencji cele stawiane wymiarowi kary w zakresie prewencji szczególnej.

Nadto, zdaniem Sądu, ukształtowane w powyższy sposób orzeczenie o karze będzie stanowiło także czytelny sygnał dla członków społeczeństwa, iż popełnianie przestępstw, w tym również drogowych, jest nieopłacalne i każdorazowo spotka się z nieuchronną karą. Nadto Sąd jest zdania, iż orzeczenie ukształtowane w powyższy sposób uświadomi innym kierowcom, że wymiar sprawiedliwości stanowczo potępia zachowania drogowe nacechowane brawurą i brakiem poszanowania dla obowiązujących reguł ostrożności, skutkujące w efekcie wypadkami drogowymi.

Sąd uznał, że ukształtowana w powyższy sposób kara pozostaje karą adekwatną do stopnia winy oskarżonego i stopnia społecznej szkodliwości czynu, nie przekraczając żadnego z nich, a nadto, że uwzględnia ona całość dyrektyw stawianych jej wymiarowi, pozostając karą sprawiedliwą i zgodną ze społecznym poczuciem sprawiedliwości, nie będąc karą ani rażąco łagodną, ani też rażąco niewspółmiernie surową. Wobec orzeczenia kary pozbawienia wolności Sąd zwolnił oskarżonego od kosztów sądowych. Mając zatem na uwadze całość powołanych okoliczności Sąd orzekł, jak w wyroku.