Legislator Case Law & Legislation
I C 970/19 AI generated

I C 970/19 · Sąd powszechny

Case Number I C 970/19
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

Powódka A. R. (1) wniosła o zasądzenie na swoją rzecz od strony pozwanej Gminy L. jako następcy prawnego zlikwidowanego z dniem 31.03.2018r. Gminnego Zakładu Usług (...) w K. ( (...)) kwoty 60.000 złotych tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną wskutek śmierci ojca krzywdę, z ustawowymi od odsetkami od dnia 01.11.2018 roku do dnia zapłaty. W uzasadnieniu żądania powódka podała, że Z. R. (1) - ojciec powódki był pracownikiem (...). W dniu 2 listopada 2011 roku podczas usuwania awarii w miejscowości Z. wszedł do studzienki kanalizacyjnej, stracił przytomność i wskutek działania znajdującego się w studzience gazu - siarkowodoru - zmarł.

Legislator headnote

AI generated

art. 220§1 k.k, art. 155 k.k, art. 156§2 k.k, art. 11§2 k.k, art. 11 k.p.c, art. 430 k.c; I C 970/19 · Sąd powszechny: Powództwo zasługiwało w znacznej części na uwzględnienie. Odpowiedzialność poprzednika prawnego strony pozwanej Gminy L. - Gminnego Zakładu Usług (...) w K. co do zasady została przesądzona przez Sąd Rejonowy w Lubinie, który skazał pracownika tego zakładu (...) za nieumyślne spowodowanie śmierci Z. R. (1) . Zgodnie z art. 11 k.p.c. ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym. Odpowiedzialności tej, znajdującej swą podstawę prawną w treści art. 430 k.c., nie kwestionowała w niniejszym procesie również strona pozwana.

Keywords

AI generated
hazardous work occupational disease incapacity for work safety at work and elsewhere occupational accident insurance protective equipment

Cited Legislation

AI generated
art. 220§1 k.k
(1) został prawomocnie skazany za popełnienie przestępstwa z art. 220§1 k.k.
art. 155 k.k
art. 156§2 k.k
i art. 156§1 pkt 2 w zw.
art. 11§2 k.k
Wedle tej samej zasady stosunkowego rozdzielenia kosztów, na podstawie art. 113 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych Sąd nakazał stronie pozwanej uiścić wydatki poniesione w toku procesu przez Skarb Państwa (kosztów opinii biegłego i opłaty od pozwu, tj.
art. 11 k.p.c
Wedle tej samej zasady stosunkowego rozdzielenia kosztów, na podstawie art. 113 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych Sąd nakazał stronie pozwanej uiścić wydatki poniesione w toku procesu przez Skarb Państwa (kosztów opinii biegłego i opłaty od pozwu, tj.
art. 430 k.c
Odpowiedzialności tej, znajdującej swą podstawę prawną w treści art. 430 k.c., nie kwestionowała w niniejszym procesie również strona pozwana.
art. 446 § 4 k.c
Powódka jest niewątpliwie osobą bliską w rozumieniu art. 446 § 4 k.c.
art. 481 § 1 k.c
O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c.
AI generated
I C 1717/14
Powódka J. R. wniosła o zasądzenie na swoją rzecz od strony pozwanej (...) - (...) w K. kwoty 70.000 złotych tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną wskutek śmierci męża krzywdę , z ustawowymi od odsetkami od dnia 17 lipca 2014 roku do dnia zapłaty. Powód T. R. wniósł o zasądzenie na swoją rzecz od strony pozwanej (...) - (...) w K. kwoty 40.000 złotych tytułem zadośćuczynienia za doznaną wskutek śmierci ojca krzywdę, z ustawowymi odsetkami od dnia siedemnastu lipca 2014 roku do dnia zapłaty .
I C 64/13
Powód A. B. wniósł o zasądzenie od strony pozwanej (...) S.A. z siedzibą w W. kwoty 250 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 6 lipca 2011 r. do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia oraz o ustalenie odpowiedzialności strony pozwanej wobec powoda na przyszłość za skutki zdarzenia z dnia 10 kwietnia 2008 r., a także o zasądzenie kosztów procesu.
III APa 5/20
O. wniósł o zasądzenie od E. Z. zadośćuczynienia w kwocie 44.258 zł oraz kosztów procesu. Nakazem zapłaty z dnia 10 stycznia 2018 r. Sąd Rejonowy w Człuchowie nakazał pozwanej prowadzącej działalność gospodarczą Przedsiębiorstwo Produkcyjno - Handlowo -Usługowe (...)w W., aby zapłaciła na rzecz K. O. kwotę 44.258 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 10 czerwca 2016 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 2.417 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego w terminie dwóch tygodni od dnia doręczenia nakazu albo wniosła w tym terminie sprzeciw.
II K 246/14
Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny: T.
III K 503/19
UZASADNIENIE Formularz UK 1 Sygnatura akt III K 503/19 Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza. 7.USTALENIE FAKTÓW 0.1. Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) I H. Ł. w dniu 15 lutego 2017 roku, będąc odpowiedzialnym za bezpieczeństwo i higienę pracy, nie dopełnił wynikającego stąd obowiązku poprzez brak nadzoru nad prowadzonymi pracami montażowymi, tolerowanie nieprawidłowości w zakresie stosowania środków ochrony zbiorowej pracownika P. S., który wykonując prace spadł z wysokości ok. 3 m do niezabezpieczonego otworu, doznając obrażeń ciała w postaci złamania dalszych końców obu kości piszczelowych z przemieszczeniem, złamanie kości łódkowatej lewej z przemieszczeniem, przez co naraził go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, tj. o czyn z art. 220 § 1 k.k. w zb. z art. 157 § 3 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione Dowód Numer karty H. Ł. pełnił funkcję kierownika budowy w trakcie wykonywania inwestycji: zespołu budynków wielorodzinnych z usługami, garażem podziemnym i infrastrukturą techniczną przy ul. (...) w W.. Oskarżony posiada uprawnienia budowlane do kierowania robotami budowlanymi bez ograniczeń w specjalności konstrukcyjno-budowlanej. W zakres jego obowiązków wchodził nadzór nad przestrzeganiem zasad bezpieczeństwa i higieny pracy na terenie budowy. Kierownikiem robót podczas wykonywania wyżej wskazanej inwestycji był R. M.. Inwestorem była spółka (...) Sp. z o.o. Sp. k., natomiast wykonawcą spółka (...) S.A. Podczas budowy wyżej wskazanego obiektu, wykonawca zawierał szereg umów z podwykonawcami. (...) Sp. z o.o., na podstawie zawartej umowy, zobowiązał się do wykonania izolacji termicznej stropu garażu nad kondygnacją -1. Osobą odpowiedzialną w tym podmiocie za przestrzeganie zasad bezpieczeństwa i higieny pracy był A. P.. Podwykonawca H. P..S.B. M. S. (1), na podstawie zawartej umowy, był odpowiedzialny za wykonanie prac związanych z instalacją wentylacyjną. Przed zdarzeniem w dniu 15 lutego 2017 r. pracownicy firmy (...) wykonywali prace związane z instalacją wentylacyjną na poziomie -1. Na poziomie -1 znajdowały się trzy szyby, każdy z czterema otworami – dwoma bocznymi i dwoma z przodu. We wszystkich trzech szybach pracownicy firmy (...) zamontowali klapy przednie, natomiast tylko w dwóch szybach zamontowano klapy boczne. Pracownicy firmy (...) zostali pilnie skierowani na inny poziom budowy, odchodząc z miejsca wykonywania prac, zostawili włazy zasłonięte paletami. P. S. odbył w dniu 14 lutego 2017 r. szkolenie wstępne w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy przeprowadzone przez M. K., jak również instruktaż stanowiskowy w dniu 15 lutego 2017 r. przeprowadzony przez A. P.. Ponadto, w dniu 14 lutego 2017 r. pokrzywdzony przeszedł badania lekarskie, na podstawie których wydano w stosunku do niego orzeczenie lekarskie stwierdzające brak przeciwwskazań zdrowotnych do pracy na stanowisku pracownik ogólnobudowlany, „praca na wysokości powyżej 3 metrów”. W dniu 15 lutego 2017 r. pokrzywdzony zawarł z (...) Sp. z o.o. umowę zlecenia na okres od 15 lutego 2017 r. do 14 marca 2017 r. Przedmiotem umowy było wykonanie prac izolacyjnych ścian klatek schodowych w garażu podziemnym budynku zlokalizowanego w W. przy ul. (...). Osobą odpowiedzialną za bezpośredni nadzór nad pokrzywdzonym ze strony podwykonawcy – firmy (...) był A. P.. W dniu 15 lutego 2017 roku pokrzywdzony podjął pracę na terenie budowy. Został wyposażony w odpowiednią odzież roboczą, kamizelkę odblaskową, kask, buty robocze. Zajmował się ocieplaniem stropu klatki schodowej na poziomie -1. Jego bezpośrednim przełożonym był brygadzista K. W., który nadzorował wykonywane przez pokrzywdzonego prace, wydawał mu polecenia. Podczas przerwy śniadaniowej pokrzywdzony samowolnie oddalił się z miejsca wykonywanej pracy i udał się w kierunku szachtów wentylacyjnych znajdujących się ponad 20 metrów dalej. Obszar ten był słabo oświetlony, znajdował się poza ciągami komunikacyjnymi. Pokrzywdzony wpadł do szachtu wentylacyjnego znajdującego się na poziomie -1, spadł w dół około trzy metry, w wyniku upadku znalazł się na poziomie -2. Około 12:00 pokrzywdzony zadzwonił do K. W. i poinformował go, że spadł z wysokości, nie jest w stanie samodzielnie podnieść się. K. W. zlokalizował miejsce wypadku, jednak nie mógł dostać się do pokrzywdzonego, gdyż pokrzywdzony znajdował się wewnątrz szachtu wentylacyjnego zamkniętego kratą. Przy pomocy innego pracownika K. W. zdemontował kratę szachtu wentylacyjnego na poziomie -2 i wydostał pokrzywdzonego. K. W. poinformował o zdarzeniu A. P., który następnie skontaktował się z kierownikiem budowy – H. Ł.. Na miejsce została wezwana karetka oraz Policja. Pokrzywdzony został przewieziony do szpitala. Pokrzywdzony był trzeźwy w momencie zdarzenia. W toku oględzin miejsca wypadku ujawniono, że wewnątrz szachtu wentylacyjnego na poziomie -2 znajdowała się zamknięta puszka piwa. Otwór szachtu na poziomie -1, przez który wpadł do szachtu pokrzywdzony, nie był zabezpieczony zgodnie z przepisami BHP. Pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci złamania dalszych końców obu kości piszczelowych z przemieszczeniem, złamania kości łódkowatej lewej z przemieszczeniem, które to obrażenia spowodowały naruszenie narządu czynności ciała lub rozstrój zdrowia na okres powyżej 7 dni. Pokrzywdzony P. S. wystąpił do Sądu Rejonowego w Sierpcu z powództwem przeciwko (...) S.A. o zasądzenie kwoty 48.460,00 złotych tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Postępowanie toczy się pod sygn. I C 399/19. Oskarżony nie był uprzednio karany. - wyjaśnienia oskarżonego k. 138-141, 265-267, - częściowo zeznania pokrzywdzonego k. 30-31, 267-269, - zeznania świadków: H. T. k. 21-23, 279-281, K. W. k. 8-10, 319-321, R. M. k. 146-148, 281-282, A. P. k. 232-234, 321, A. Z. k. 322, M. S. (2) k. 323, J. K. (1) k. 324, W. L. k. 324, J. K. (2) k. 445, M. B. k. 460-461, - protokół z przebiegu badania stanu trzeźwości urządzeniem elektronicznym wraz ze świadectwem wzorcowania k. 23, - protokół oględzin miejsca k. 4-5, - dokumentacja medyczna k. 35, - umowa zlecenie k. 36, - opinia sądowo-lekarska k. 41-42, - częściowo opinia biegłego mgr inż. A. B. z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy k. 45-56, - Dokumentacja Państwowej Inspekcji Pracy k. 70-105, - dokumentacja H. k 113-124, - szkice k. 142-143, - dokumentacja przedłożona przez (...) Budownictwo S.A. k. 217-230, - materiały postępowania cywilnego z powództwa P. S. przeciwko (...) S.A., sygn. I C 399/19 k. 332-429, - dane o niekaralności k. 490 - opinia biegłego mgr inż. J. M. k. 469-482. 0.1. Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) I H. Ł. w dniu 15 lutego 2017 roku, będąc odpowiedzialnym za bezpieczeństwo i higienę pracy, nie dopełnił wynikającego stąd obowiązku poprzez brak nadzoru nad prowadzonymi pracami montażowymi, tolerowanie nieprawidłowości w zakresie stosowania środków ochrony zbiorowej pracownika P. S., który wykonując prace spadł z wysokości ok. 3 m do niezabezpieczonego otworu, doznając obrażeń ciała w postaci złamania dalszych końców obu kości piszczelowych z przemieszczeniem, złamanie kości łódkowatej lewej z przemieszczeniem, przez co naraził go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, tj. o czyn z art. 220 § 1 k.k. w zb. z art. 157 § 3 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione Dowód Numer karty Brak przyczynienia się przez pokrzywdzonego do zdarzenia. opinia biegłego mgr inż. A. B. z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy k. 45-56 G. C. pracował z pokrzywdzonym w dniu zdarzenia, tym samym ma wiedzę o okolicznościach wypadku. zeznania świadka G. C. k. 461-462 Udanie się przez pokrzywdzonego w okolice szachtu wentylacyjnego celem znalezienia deseczki do wykonywania robót w garażu na poziomie -1. Zeznania pokrzywdzonego P. S. k. 30-31, 267-269 7.OCena DOWOdów 0.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu 1.1 Wyjaśnienia oskarżonego Oskarżony w sposób spójny i konsekwentny przedstawił przebieg zdarzenia z dnia 15 lutego 2017 r., jak również w sposób wyczerpujący i szczegółowy opisywał swoją rolę i obowiązki na budowie. Za wiarygodne Sąd uznał wyjaśnienia oskarżonego w zakresie wykonywania zadań za pośrednictwem podwykonawców z uwagi na zgodność tych twierdzeń z dowodami z umów zawartych z podwykonawcami. Oskarżony wyjaśniał, że nie wydawał pokrzywdzonemu polecenia opuszczenia stanowiska pracy, jak również, że w momencie zdarzenia znajdował się w biurze budowy. Oskarżony wyraził również wątpliwości co do przebiegu zdarzenia, motoryki upadku pokrzywdzonego. 1.1 Protokół z przebiegu badania stanu trzeźwości urządzeniem elektronicznym wraz ze świadectwem wzorcowania Dokumentacja sporządzona przez funkcjonariuszy Policji bezpośrednio po zdarzeniu; brak podstaw do kwestionowania poczynionych ustaleń. 1.1 Protokół oględzin miejsca zdarzenia Dokumentacja sporządzona przez funkcjonariuszy Policji bezpośrednio po zdarzeniu; brak podstaw do kwestionowania poczynionych ustaleń. Na podstawie protokołu oględzin ustalono wygląd miejsca zdarzenia, w szczególności usytuowanie i wymiary szachtu oraz wygląd szybu wentylacyjnego. W toku oględzin ujawniono, że na poziomie -2 szachtu wentylacyjnego znajdowała się zamknięta puszka piwa. 1.1 Zeznania świadka K. W. Sąd uznał za wiarygodne zeznania świadka K. W.. Świadek w sposób spójny, jasny i logiczny opisał przebieg zdarzenia z 15 lutego 2017 r., wskazał jaką funkcję pełnił na terenie budowy, jakie czynności wykonywał. Zeznania świadka stanowią źródło informacji o wskazywanych przez pokrzywdzonego tuż po zdarzeniu powodach znalezienia się w okolicy szachtu wentylacyjnego. Świadek wskazał, że pokrzywdzony opuścił miejsce pracy podczas przerwy, gdyż wskazywał, że idzie do toalety. Świadek zanegował kategorycznie, by do wykonywania prac ociepleniowych w garażu była potrzebna deska z uwagi na charakter czynności wykonywanych tego dnia. 1.1 Zeznania świadka H. T. Na podstawie zeznań świadka ustalono, że pracownicy firmy (...) wykonywali prace związane z instalacją wentylacyjną na poziomie -1. Depozycje świadka pozwoliły na ustalenie, że na poziomie -1 znajdowały się trzy szyby obok siebie, każdy z czterema otworami – dwoma bocznymi i dwoma z przodu. We wszystkich trzech szybach pracownicy firmy (...) zamontowali klapy przednie, natomiast tylko w dwóch szybach zamontowano klapy boczne. Istotną okolicznością był również fakt, że pracownicy firmy (...) zostali pilnie skierowani na inny poziom budowy, odchodząc z miejsca zostawili włazy zasłonięte jedynie paletami. Nie dokonywali zabezpieczenia otworów deskami czy balustradą. 1.1 Zeznania pokrzywdzonego P. S. w części Zeznania pokrzywdzonego należało uznać za wiarygodne w części, w której pokrzywdzony opisywał charakter pracy wykonywanej na budowie. Depozycje świadka pozwoliły na ustalenie, że został on prawidłowo zatrudniony na podstawie umowy zlecenia przez firmę (...), jak również, że w dacie zdarzenia został wyposażony w odpowiednią odzież roboczą, kamizelkę odblaskową, kask, buty robocze. Za wiarygodne należało również uznać zeznania pokrzywdzonego w zakresie w którym opisywał, że szacht wentylacyjny nie był trwale zabezpieczony w wyniku czego wpadł do niego. Pokrzywdzony wskazał jakich obrażeń doznał w wyniku wypadku. 1.1 Dokumentacja medyczna Dokumentacja medyczna, brak podstaw do kwestionowania poczynionych tam wpisów i ustaleń. 1.1 Umowa zlecenie Dokumentacja pracownicza, brak podstaw do kwestionowania poczynionych tam wpisów i ustaleń. 1.1 Opinia sądowo-lekarska Opinia sporządzona przez biegłego z zakresu medycyny jest pełna, spójna i logiczna. Pozwoliła na ustalenie jakich obrażeń doznał pokrzywdzony, tj. złamania dalszych końców obu kości piszczelowych z przemieszczeniem, złamania kości łódkowatej lewej z przemieszczeniem. 1.1 Częściowo opinia biegłego mgr inż. A. B. z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy Sąd podzielił wnioski opinii w zakresie wskazywanych przez biegłego naruszeń przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy na miejscu budowy, w szczególności nie oznakowania miejsc niebezpiecznych, nie oświetlenia szachtu, braku balustrad przy otworach w szachtach, jak również naruszenia zasad bezpieczeństwa i higieny pracy przez podwykonawcę poprzez niezapewnienie nadzoru nad prowadzonymi pracami montażowymi przy instalacji wentylacyjnej, tolerowanie nieprawidłowości w zakresie stosowania środków ochrony zbiorowej. 1.1 Dokumentacja Państwowej Inspekcji Pracy Dokumentacja oficjalna, brak podstaw do kwestionowania poczynionych tam ustaleń. Z dokumentacji wynika, że w toku postępowania kontrolnego inspektor pracy ustalił, że przyczyną wypadku było przebywanie pokrzywdzonego w miejscu, które nie było jego stanowiskiem pracy ani ciągiem komunikacyjnym, jak również niewłaściwie zabezpieczony przez kierownictwo budowy otwór technologiczny szybu wentylacyjnego. Na podstawie dokumentacji ustalono również, że P. S. odbył w dniu 14 lutego 2017 r. szkolenie wstępne w dziedzinie bhp przeprowadzone przez M. K., jak również instruktaż stanowiskowy w dniu 15 lutego 2017 r. przeprowadzony przez A. P.. Ponadto, w dniu 14 lutego 2017 r. pokrzywdzony przeszedł badania lekarskie, na podstawie których wydano w stosunku do niego orzeczenie lekarskie stwierdzające brak przeciwwskazań zdrowotnych do pracy na stanowisku pracownik ogólnobudowlany, praca na wysokości powyżej 3 metrów. 1.1 Dokumentacja H. Brak podstaw do kwestionowania poczynionych tam wpisów i ustaleń. Na podstawie zgromadzonej dokumentacji ustalono zakres obowiązków podwykonawcy. 1.1 szkice Brak podstaw do kwestionowania poczynionych tam wpisów i ustaleń. Dokumentacja przedłożona przez oskarżonego pozwoliła na ustalenie w jakiej odległości od miejsca wypadku znajdowało się miejsce pracy pokrzywdzonego. Ponadto, szkice przedstawiają ciągi komunikacyjne i usytuowanie oświetlenia na terenie budowy. 1.1 Zeznania świadka R. M. Zeznania świadka R. M. w pełni korespondują ze zgromadzonym materiałem dowodowym, w szczególności depozycjami pozostałych świadków. Świadek podkreślił, że pokrzywdzony nie miał potrzeby przebywać w okolicy czerpni wentylacyjnej, ponadto wyraził wątpliwość co do motoryki upadku pokrzywdzonego. 1.1 dokumentacja przedłożona przez (...) Budownictwo S.A. Brak podstaw do kwestionowania poczynionych tam wpisów i ustaleń. 1.1 Zeznania świadka A. P. Za wiarygodne należy uznać zeznania świadka A. P.. Z jego depozycji wynika, że to K. W. bezpośrednio nadzorował pracowników wykonujących pracę przy ocieplaniu garażu na poziomie -1, w tym pokrzywdzonego. Świadek zwracał również uwagę, że ujawniono przy pokrzywdzonym puszkę z piwem. Należy jednak wskazać, że w tym zakresie, tj. znaczenia tego faktu dla ustalenia przyczyny oddalenia się pokrzywdzonego do stanowiska praca, zeznania świadka stanowią jedynie jego opinię. 1.1 Zeznania świadka A. Z. Zeznania świadka A. Z. w pełni korespondują z zeznaniami pozostałych świadków. Świadek wskazał, że pracował wcześniej z oskarżonym podczas innych prac budowlanych, podkreślił, że oskarżony wykazywał dużą staranność w przestrzeganiu zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, na co wskazują również liczne nagrody w tym zakresie, m. in. trzykrotne zdobycie nagrody Państwowej Inspekcji Pracy (...). Ponadto świadek zanegował, by w okolicach szachtu znajdowały się jakiekolwiek deseczki, gdyż były one składowane w jednym miejscu. 1.1 Zeznania świadków M. S. (2), J. K. (1), W. L., J. K. (2) Zeznania wskazanych świadków korespondowały ze zgromadzonym w toku postępowania materiałem dowodowym, jak również z zeznaniami pozostałych świadków. Należy przy tym wskazać, że świadkowie wyrażali wątpliwość co do motoryki upadku pokrzywdzonego podnosząc, że potknięcie się i wpadnięcie do szybu, jak przedstawił to pokrzywdzony, byłoby bardzo mało prawdopodobne. 1.1 (...) postępowania cywilnego z powództwa P. S. przeciwko (...) S.A., sygn. I C 399/19 (...) postępowania cywilnego prowadzonego przez Sąd Rejonowy w Sierpcu, brak podstaw do kwestionowania ustaleń i dokumentów. 1.1 Zeznania świadka M. B. Za wiarygodne uznał Sąd zeznania M. B.. Świadek w sposób spójny i logiczny opisał wykonywane przez niego prace na budowie, jak również okoliczności wypadku w dniu 15 lutego 2017 r. Świadek pracował w tym samym zespole co pokrzywdzony, przy docieplaniu wewnętrznych klatek schodowych. Świadek wskazał, że słyszał, że pokrzywdzony oddalił się z miejsca zdarzenia, gdyż poszedł do toalety. 1.1 Opinia biegłego mgr inż. J. M. Opinia sporządzona przez biegłego jest pełna, spójna i logiczna. Biegły wskazał, że przyczyną wypadku było: - niewłaściwe zabezpieczenie szachtu wentylacyjnego na poziomie -1 polegające na braku lub niewłaściwych środkach ochrony zbiorowej, tj. balustrady zabezpieczającej przed upadkiem z wysokości szachtu, - nieoznakowanie i nieogrodzenie miejsca niebezpiecznego, - wejście przez pokrzywdzonego P. S. na obszar słabo oświetlony bez upewnienia się czy nie ma niebezpieczeństwa. Biegły wskazał, że do ogólnych zasad bezpieczeństwa na budowie, które obowiązek miał przestrzegać pokrzywdzony, należy zaliczyć między innymi obowiązek poruszania się drogami wytyczonymi dla pieszych. Wskazał, że pokrzywdzony przyczynił się do wypadku przez poruszanie się po budowie nie po drogach komunikacyjnych oraz przebywanie w miejscu mało oświetlonym z dala od swojego stanowiska pracy. 1.1 Dane o karalności Dokument urzędowy, uzyskany z Krajowego Rejestru Karnego. 0.1.Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 1.1 albo 1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu 1.2 Częściowo opinia biegłego mgr inż. A. B. z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy Sąd nie podzielił wniosków opinii biegłego, w której wskazywał, iż pokrzywdzony nie przyczynił się do zaistniałego zdarzenia. Stoi to w sprzeczności z zasadami doświadczenia życiowego, a także logiki, gdyż pokrzywdzony znalazł się w miejscu, w którym nie wykonywał pracy, nie otrzymał również polecenia udania się w to miejsce. Pokrzywdzony działał ze świadomością, że wchodzi w strefę słabo oświetloną, poza ciągiem komunikacyjnym. Biegły w żaden sposób nie argumentował zajętego przez niego stanowiska, nie wskazał powodów dla przyjęcia braku przyczynienia się pokrzywdzonego do wypadku. Wnioski opinii w tym zakresie stoją w sprzeczności z wnioskami opinii sporządzonej w toku postępowania sądowego. Nie bez znaczenia ma również fakt, że kwestionowana opinia została wydana na wstępnym etapie postępowania przygotowawczego, po przesłuchaniu jedynie kilku świadków, bez zgromadzenia chociażby dokumentacji z postępowania przeprowadzonego przez Państwową Inspekcję Pracy. 1.2 Częściowo zeznania pokrzywdzonego Sąd odmówił wiarygodności zeznaniom pokrzywdzonego w zakresie, w którym wskazywał powód udania się w okolice szachtu, gdyż stoi to w sprzeczności z treścią zeznań przesłuchanych w toku postępowania świadków. Z depozycji pracowników wykonujących prace ocieplania garażu, w szczególności K. W. (k. 319) wynika, że do wykonywania przedmiotowych prac nie były potrzebne żadne deski. Nadto wskazany świadek wprost podał, iż pokrzywdzony miał się udać w poszukiwaniu toalety (k. 319). Wątpliwości budziły ponadto zeznania pokrzywdzonego w zakresie pozycji, w jakiej znajdował się w momencie upadku do szachtu wentylacyjnego (pozycja wyprostowana, wpadnięcie do szybu po potknięciu). W toku postępowania sądowego przesłuchani świadkowie wyrazili wątpliwość co do przebiegu zdarzenia w tym zakresie, podnosząc kwestię usytuowania szachtu i wielkości otworu w relacji do wyprostowanej pozycji pokrzywdzonego, który odznacza się średnim wzrostem (zeznania H. T. k. 21-23, 280; K. W. k. 319, zeznania A. Z. k. 322, zeznania J. K. (1) k. 324, zeznania J. K. (2) k. 445). Zdaniem tych świadków, usytuowanie otworu szachtowego prowadzi do wniosku, że jest mało prawdopodobne by pokrzywdzony potknął się i wpadł do szachtu, gdyż w takiej sytuacji z dużym prawdopodobieństwem uderzyłby o górną część ściany. Sąd miał jednak na uwadze, iż w sprawie nie budził wątpliwości sam fakt, że pokrzywdzony wpadł do środka szachtu przez otwór, został przecież znaleziony na jego dole, a otwór w tym miejscu (w przeciwieństwie do otworu na poziomie -1) był zabezpieczony. Tym samym, w ocenie Sądu, w sprawie nie miało znaczenia, czy pokrzywdzony miał w pełni wyprostowaną postawę w chwili potknięcia, przy czym sam pokrzywdzony był konsekwentny w swoich zeznaniach odnośnie co do tej okoliczności. W tym zakresie brak więc było podstaw do uznania zeznania pokrzywdzonego za niewiarygodne, przy czym nie jest to okoliczność o szczególnie istotnym znaczeniu w sprawie. 1.2 Zeznania G. C. Sąd uznał za niewiarygodne zeznania G. C., gdyż stoją one w sprzeczności ze zgromadzonym materiałem dowodowym, w szczególności zeznaniami świadków. Świadek w toku przesłuchania nie był w stanie podać w jakiej firmie pracował, a także wskazać innych pracowników. Nie kojarzył ani K. W. ani M. B. mimo że zgodnie z jego depozycjami pracował w ekipie zajmującej się ociepleniem sufitu. Nie rozpoznał również M. B. przed salą sądową. Wskazywał, że pracował z pokrzywdzonym około 4-5 dni, co stoi w sprzeczności ze zgromadzonym materiałem dowodowym, w szczególności zeznaniami pokrzywdzonego. P. S. w dniu zdarzenia pracował na budowie pierwszy dzień. Ponadto, dane świadka nie pojawiały się w żadnym z dokumentów pracowniczych, co może wskazywać, że nie był zatrudniony przy wykonywaniu prac na terenie inwestycji (...) w dniu zdarzenia. 7.PODSTAWA PRAWNA WYROKU Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Oskarżony ☐ 1.1. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem --------------- ----------------- Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej ----------------------------------------- ☐ 1.2. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem ---------------- ------------------- Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej ------------------- ☐ 1.3. Warunkowe umorzenie postępowania --------------- ------------------ Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania ----------------- ☐ 1.4. Umorzenie postępowania ----------------- -------------------- Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania ---------------------- ☒ 1.5. Uniewinnienie I H. Ł. Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia Przestępstwa stypizowanego w art. 220 § 1 k.k. dopuszcza się ten, kto, będąc odpowiedzialny za bezpieczeństwo i higienę pracy, nie dopełnia wynikającego stąd obowiązku i przez to naraża pracownika na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Występek ten należy do przestępstw indywidualnych, ponieważ może się go dopuścić wyłącznie osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo i higienę pracy, zatem podmiot, który w ramach pełnionej funkcji posiada uprawnienia władcze do bezpośredniego kształtowania stanu bezpieczeństwa i higieny pracy pracowników, a nadto spoczywa na niej obowiązek podjęcia określonych działań w tej materii. W szczególności sprawcą takiego przestępstwa może być pracodawca, którym zgodnie z definicją legalną zawartą w art. 3 k.p. jest jednostka organizacyjna, choćby nie posiadała osobowości prawnej, a także osoba fizyczna, jeżeli zatrudniają one pracowników. Dopuścić się tego przestępstwa może również osoba kierująca pracownikami określona w art. 212 k.p. i we wskazanym tam zakresie, tzn. podmiot, który z racji zajmowanego stanowiska może mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo podległych mu pracowników. Przestępstwo z art. 220 ma postać przestępstwa z zaniechania i polega na niedopełnieniu obowiązku z zakresu bhp, prowadząc do wywołania bezpośredniego zagrożenia dla życia lub zdrowia pracownika danego zakładu pracy. Nie sposób jest przedstawić wyczerpującego katalogu obowiązków z zakresu bhp, których zaniechanie może prowadzić do powstania niebezpieczeństwa dla osób wykonujących pracę. Obowiązki te mają bardzo różny charakter, w zależności od rodzaju wykonywanej pracy. Ich główną cechą jest minimalizacja zagrożeń, jakie mogą towarzyszyć wykonywaniu danej pracy (W. Wróbel [w:] Kodeks karny. Część szczególna. Tom II. Część II. Komentarz do art. art. 212-277d, red. A. Zoll, Warszawa 2017, art. 220). Z niedopełnienia obowiązku z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy ma wynikać narażenie pracownika na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Niebezpieczeństwem jest realne i obiektywne prawdopodobieństwo nastąpienia ujemnego stanu, którego pochodzenie jest obojętne - i wykracza poza czyn człowieka. Bezpośredniość zaś występuje wtedy, gdy pomiędzy zagrożeniem a nastąpieniem skutku ujemnego nie ma już żadnych ogniw pośrednich, a brak jakichkolwiek działań zmierzających do uchylenia tego niebezpieczeństwa prowadzić będzie nieuchronnie do przekształcenia się istniejącego zagrożenia w faktyczny uszczerbek w dobru ratowanym (E. Hryniewicz, w: M. Królikowski (red.), Kodeks karny. Część szczególna. Tom I. Komentarz do artykułów 117- 221, Legalis pkt V, lit. A, teza 5). Przestępstwo określone w art. 157 § 3 k.k. charakteryzuje się nieumyślnością w znaczeniu, o którym jest mowa w art. 9 § 2 k.k. Sprawca, nie mając zamiaru spowodowania naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia, powoduje go jednak w wyniku niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że przewidywał możliwość takiego skutku swojego zachowania albo skutek taki był obiektywnie przewidywalny (A. Zoll [w:] Kodeks karny. Część szczególna. Tom II. Część I. Komentarz do art. 117-211a , red. W. Wróbel, Warszawa 2017, art. 157). Zgodnie z art. 22 § 1 i 1 1 kodeksu pracy przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Zatrudnienie w powyższych warunkach jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy. Pracownikiem jest osoba pozostająca w stosunku pracy w rozumieniu art. 22 § 1 k.p., a więc w takim stosunku, jaki - uwzględniając jego rzeczywiste cechy - jest lub powinien być nawiązany przez dokonanie jednej z czynności prawnych określonych w art. 2 k.p., a nie osoba wykonująca czynności za wynagrodzeniem w warunkach innych, w szczególności cywilnoprawnych stosunkach zobowiązaniowych (patrz uchwała SN z 15 grudnia 2005 r., I KZP 34/05, OSNK 2006, Nr 1, poz. 2). W przytoczonym judykacie wskazano, że stwierdzenie to, odzwierciedlające stan prawny, w szczególności zaś istotę postanowienia zamieszczonego w art. 22 § 1 k.p., wyznacza granice znaczeniowe pojęcia "pracownik" w sposób ścisły, pozwalając in concreto objąć nim również osobę, z którą zawarto formalnie umowę cywilnoprawną a nie umowę o pracę. Pracownikiem w rozumieniu art. 220 § 1 k.k. nie jest więc wyłącznie osoba świadcząca pracę na podstawie umowy o pracę bowiem taka definicja pojęcia zawężałaby sprzecznie z prawem krąg pokrzywdzonych do zbioru wyznaczonego jedynie kryterium formalnym. Kierując się powyższymi wskazaniami Sąd uznał, iż pokrzywdzony był pracownikiem w rozumieniu art. 220 § 1 k.k. Pomimo bowiem zawarcia umowy zlecenia, a więc umowy cywilnoprawnej, pokrzywdzony wykonywał pracę pod nadzorem przełożonego w miejscu i w godzinach przez niego wyznaczonych, czyniąc to za wynagrodzeniem. P. S. był więc osobą pozostającą w stosunku pracy w rozumieniu art. 22 § 1 k.p. Ustalenia przeprowadzonego postępowania dowodowego nie pozwoliły jednak na przypisanie oskarżonemu H. Ł. odpowiedzialności za czyn zabroniony zarzucony mu aktem oskarżenia w niniejszej sprawie. Obowiązki kierownika budowy w zakresie nadzorowania bezpieczeństwa i higieny pracy zostały sprecyzowane w ustawie z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Zgodnie z art. 22 ust. 3a i 3b ustawy, do zadań kierownika budowy należy koordynowanie realizacji zadań zapobiegających zagrożeniom bezpieczeństwa i ochrony zdrowia: przy opracowywaniu technicznych lub organizacyjnych założeń planowanych robót budowlanych lub ich poszczególnych etapów, które mają być prowadzone jednocześnie lub kolejno, przy planowaniu czasu wymaganego do zakończenia robót budowlanych lub ich poszczególnych etapów, jak również koordynowanie działań zapewniających przestrzeganie podczas wykonywania robót budowlanych zasad bezpieczeństwa i ochrony zdrowia zawartych w przepisach, o których mowa w art. 21a ust. 3, oraz w planie bezpieczeństwa i ochrony zdrowia. Należy wskazać, że do zadań kierownika budowy należy zlecanie i odbieranie pracy, oskarżony nie był zaś obowiązany ani do bezpośredniego przekazania polecenia pokrzywdzonemu, ani do sprawowania stałego i osobistego nadzoru nad robotami wykonywanymi przez poszczególnych pracowników. Zauważyć należy, że z § 5 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2003 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych wynika, że bezpośredni nadzór nad bezpieczeństwem i higieną pracy na stanowiskach pracy sprawują odpowiednio kierownik robót oraz mistrz budowlany, stosownie do zakresu obowiązków. Kierownikiem robót na przedmiotowej budowie był R. M.. Nadzór miał sprawować także A. P., jako umocowany przedstawiciel podwykonawcy i pracodawcy pokrzywdzonego, tj. przedsiębiorstwa (...), które zgodnie z art. 207 § 1 k.p., ponosiło odpowiedzialność za stan bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładzie pracy. W imieniu M. pracownikami kierował K. W., który, zgodnie z art. 212 k.p., miał za zadanie m.in.: zadbać o stanowisko pracy pokrzywdzonego zgodnie z przepisami i zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy, o sprawność jego środków ochrony oraz o ich stosowanie przez niego zgodnie z przeznaczeniem, organizować, przygotowywać i prowadzić jego pracę, uwzględniając zabezpieczenie m.in. przed wypadkami przy pracy, egzekwować przestrzeganie przez pracownika przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy. Materiał dowodowy wykazał, iż oskarżony nie miał obowiązku stałego i bezpośredniego nadzorowania pracy pokrzywdzonego P. S., gdyż w tej roli występowali przedstawiciele podwykonawcy. Nie ulega wątpliwości, że pokrzywdzony, przed dopuszczeniem do pracy, przeszedł obowiązkowe szkolenia z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy, miał aktualne badania lekarskie, ponadto uzyskał zaświadczenie o dopuszczeniu do pracy na budowie. Pokrzywdzony został wyposażony w odpowiednią odzież, buty robocze, kamizelkę odblaskową oraz kask. Miejsce wykonywania przez niego pracy było prawidłowo zabezpieczone, oświetlone. Na terenie budowy były oznaczone ciągi komunikacyjne, miejsca wykonywania pracy. Bezpośrednim brygadzistą odpowiedzialnym za nadzór nad pracownikami wykonującymi docieplenie garażu, w tym pokrzywdzonym, był K. W., a nie oskarżony. To K. W. wydawał wyżej wskazanym pracownikom polecenia, mówił im co mają robić ( zeznania M. B. k. 461). To do brygadzisty dzwonił pokrzywdzony bezpośrednio po wypadku. Przeprowadzona w toku postępowania sądowego opinia pozwoliła na ustalenie, że przyczyną wypadku było: - niewłaściwe zabezpieczenie szachtu wentylacyjnego na poziomie -1 polegające na braku lub niewłaściwych środkach ochrony zbiorowej, tj. balustrady zabezpieczającej przed upadkiem z wysokości szachtu, - nie oznakowanie i nie ogrodzenie miejsca niebezpiecznego, - wejście przez pokrzywdzonego P. S. na obszar słabo oświetlony bez upewnienia się czy nie ma niebezpieczeństwa. W toku postępowania ustalono, że miejsce wypadku nie było w sposób prawidłowy zabezpieczone. Nawet przy przyjęciu, że szacht wentylacyjny na poziomie -1 był zasłonięty paletą, jest to niewłaściwy środek ochrony zbiorowej. Nie ulega wątpliwości, że na terenie budowy doszło do naruszeń w przestrzeganiu zasad bezpieczeństwa i higieny pracy. Wskazać należy, że warunkiem koniecznym do możliwości pociągnięcia do odpowiedzialności karnej z art. 220 § 1 k.k. jest wystąpienie związku przyczynowego między niedopełnieniem obowiązku wynikającego z zasad bezpieczeństwa i higieny pracy a skutkiem mającym postać narażenia pracownika na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Nie ulega wątpliwości, że gdyby przedmiotowy otwór szachtu wentylacyjnego został właściwie zabezpieczony, tj. balustradą uniemożliwiającą wpadnięcie do niego, do wypadku by nie doszło. Nie ulega również wątpliwości, że w wyniku przedmiotowego zdarzenia pokrzywdzony został narażony na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Pokrzywdzony spadł bowiem z wysokości trzech metrów. Doświadczenie życiowe wskazuje, że pokrzywdzony mógł doznać obrażeń wskazanych w art. 220 § k.k., skutkujących chociażby ciężkim kalectwem. Za fakt bezsporny należy uznać przyczynienie się do wypadku przez pokrzywdzonego, który samowolnie oddalił się od miejsca wykonywania pracy, udał się poza ciąg komunikacyjny, w miejsce nieoświetlone, w którym nie wykonywano pracy. Przestrzeganie przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy jest podstawowym obowiązkiem pracownika. W szczególności pracownik jest obowiązany wykonywać pracę w sposób zgodny z przepisami i zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy oraz stosować się do wydawanych w tym zakresie poleceń i wskazówek przełożonych (art. 211 pkt 2 kodeksu pracy). Przesłuchani w toku postępowania świadkowie zgodnie wskazywali, że pokrzywdzony nie miał potrzeby przemieszczać się w pobliże czerpni wentylacyjnej, wręcz nie powinien tam być ( zeznania R. M. k. 146-148, zeznania A. P. k. 321, zeznania A. Z. k. 322). Z akt sprawy wynika, że żadna z osób nadzorujących pokrzywdzonego nie wydała mu polecenia udania się w pobliże szachtu. W szczególności polecenia takiego nie wydał oskarżony ( wyjaśnienia oskarżonego; zeznania K. W. k. 319). Jak wynika z wyjaśnień oskarżonego (k. 266), jak również planów budowy (k. 142, 143) miejsce, w którym doszło do wypadku, było znacznie oddalone od miejsca wykonywania przez pokrzywdzonego pracy. Pokrzywdzony miał doświadczenie w pracach na budowie, nie była to jego pierwsza praca, doskonale zdawał sobie sprawę z czyhających niebezpieczeństw. Przeprowadzona w toku postępowania sądowego opinia bezsprzecznie wskazywała, że swoim zachowaniem pokrzywdzony przyczynił się do zaistnienia zdarzenia z 15 lutego 2017 r. Także Państwowa Inspekcja Pracy w trakcie kontroli uznała, że pokrzywdzony przyczynił się do zaistnienia wypadku. Biegły z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy wskazał, że do ogólnych zasad bezpieczeństwa na budowie, które obowiązek miał przestrzegać pokrzywdzony, należy zaliczyć między innymi obowiązek poruszania się drogami wytyczonymi dla pieszych. Wskazał, że pokrzywdzony przyczynił się do wypadku przez poruszanie się po budowie nie po drogach komunikacyjnych oraz przebywanie w miejscu mało oświetlonym z dala od swojego stanowiska pracy. Pomimo ustalenia, że w dniu 15 lutego 2017 r. doszło do naruszeń zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, które miały bezpośredni związek z wypadkiem, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na uznanie, że zachowanie H. Ł. było zawinione. Nie można obarczać oskarżonego tym, że nie dokonał osobiście zabezpieczenia szachtu w sytuacji, gdy do prawidłowego zabezpieczenia otworów obowiązany był podwykonawca, a oskarżony nie miał świadomości o tym niedopełnieniu obowiązków z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy. W toku postępowania ustalono, że w miejscu wykonywania przez pokrzywdzonego pracy doszło do szeregu zaniechań w nadzorze po stronie przedstawiciela podwykonawcy odpowiedzialnego za wykonanie wentylacji, tj. przedsiębiorstwa (...). Z dokumentacji uzyskanej w toku postępowania (k. 113-124) wynika, że przedsiębiorstwo (...) było odpowiedzialne, jako podwykonawca, za wykonanie instalacji wentylacyjnej. Ponadto, H. T. był osobą odpowiedzialną po stronie podwykonawcy za przestrzeganie zasad bhp, był on odpowiednio przeszkolony. W toku postępowania ustalono, że podwykonawca w sposób nieprawidłowy zabezpieczał otwory szachtowe, m.in. za pomocą palet. Z obu przeprowadzonych w toku postępowania opinii bezsprzecznie wynika, że szachty winny być zabezpieczone balustradami bądź deskami, a zabezpieczenie ich paletami stanowi naruszenie zasad bhp. Z opinii biegłego mgr inż. A. B. z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy wprost wynika, że zaniechania po stronie podwykonawcy przyczyniły się do zaistnienia wypadku w dniu 15 lutego 2017 r. Nie można także uznać, że oskarżony w sposób nieprawidłowy wykonywał nadzór nad podwykonawcami, gdyż z zeznań świadków wynika, że w sposób sumienny i prawidłowy wykonywał swoje obowiązki. Oskarżony prawidłowo organizował pracę na obiekcie, każdy zespół był nadzorowany przez osoby przeszkolone z zakresu bhp, doświadczone, posiadające odpowiednie kwalifikacje. Osoby wykonujące prace na obiekcie posiadały odpowiednie środki ochrony osobistej, ponadto kierownik budowy dbał, by teren był czysty, uprzątnięty. W toku postępowania ustalono, że miejsca wykonania robót, drogi na terenie budowy, dojścia i dojazdy w czasie wykonywania robót były odpowiednio oświetlone. Ciągi komunikacyjne były odpowiednio oznaczone, ponadto z zeznań wynika, że oskarżony zwracał uwagę na odpowiednie zabezpieczenie szachtów. Nie można mówić, że oskarżony nie dopełnił swoich obowiązków. Na oskarżonym ciążył co prawda obowiązek oznaczenia i zabezpieczenia stref niebezpiecznych, gdyż zgodnie z § 17 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2003 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych przejścia i strefy niebezpieczne oświetla się i oznakowuje znakami ostrzegawczymi lub znakami zakazu. We wskazanym akcie prawnym strefa niebezpieczna zdefiniowana została jako miejsce na terenie budowy, w którym występują zagrożenia dla zdrowia lub życia ludzi. Należy jednak zauważyć, że zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw do uznania, że oskarżony H. Ł. miał świadomość, że podwykonawca H. w sposób nieprawidłowy zabezpieczył szachty wentylacyjne. W konsekwencji, oskarżony nie miał świadomości, że w okolicy szachtu wentylacyjnego znajduje się strefa niebezpieczna, którą należy odpowiednio oznaczyć oraz zabezpieczyć. Do zdarzenia doszło w wyniku zaniechań po stronie podwykonawcy, który w sposób świadomy nie dokonał odpowiedniego zabezpieczenia szachtów wentylacyjnych. Z materiałów sprawy wynika, że pracownicy podwykonawcy oddalili się z miejsca wykonywania prac wobec pilnego skierowania do innego miejsca, nie dopełnili oni jednak staranności w prawidłowym zabezpieczeniu szachtów. Nie sposób na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego bezsprzecznie przyjąć, że oskarżony miał wiedzę o niezabezpieczonych czy też niewłaściwie zabezpieczonych szachtach wentylacyjnych. Należy również wskazać, że na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie było możliwe przyjęcie nieumyślnego spowodowania naruszenia czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni. Do wyczerpania znamion tego przestępstwa wymagane jest spowodowanie naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia w wyniku niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że sprawca przewidywał możliwość takiego skutku swojego zachowania albo skutek taki był obiektywnie przewidywalny. Całokształt przytoczonych wyżej okoliczności wskazuje, że nie można oskarżonemu przypisać zachowania nieumyślnego, gdyż brak jest podstaw do uznania, że oskarżony wiedział o dokonanych naruszeniach zasad bezpieczeństwa i higieny pracy. Z tych też powodów należało uniewinnić oskarżonego H. Ł. od zarzucanego mu czynu w oparciu o art. 414 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. 7.KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i środki związane z poddaniem sprawcy próbie Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności ---- ----- ------- ------ 7.1Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności ------- ------ -------- --------------- 7.6. inne zagadnienia W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę ------------------------- 7.KOszty procesu Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności II H. Ł. został uniewinniony od popełnienia zarzucanego mu czynu. Tym samym, zgodnie z art. 632 pkt 2 k.p.k., koszty procesu ponosi Skarb Państwa. 7.1Podpis Sędzia G. K.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I C 970/19

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 lutego 2020r. Sąd Rejonowy w Lubinie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR Katarzyna Radzińska - Hetnar Protokolant: starszy sekretarz sądowy Ewelina Kopcza po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 2020r. w Lubinie na rozprawie sprawy z powództwa A. R. (1) przeciwko Gminie L. o zapłatę I. zasądza od strony pozwanej Gminy L. na rzecz powódki A. R. (1) kwotę 50.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 01.11.2018r.; II. oddala dalej idące powództwo; III. zasądza od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 3.575,22 zł tytułem zwrotu kosztów procesu; IV. nakazuje stronie pozwanej, aby uiściła na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Lubinie kwotę 3.007,09 zł tytułem wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa i brakującej opłaty sądowej; V. orzeka, że pozostałe nieuiszczone w sprawie koszty sądowe ponosi Skarb Państwa. Sygn. akt I C 970/19

UZASADNIENIE

Powódka A. R. (1) wniosła o zasądzenie na swoją rzecz od strony pozwanej Gminy L. jako następcy prawnego zlikwidowanego z dniem 31.03.2018r. Gminnego Zakładu Usług (...) w K. ( (...)) kwoty 60.000 złotych tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną wskutek śmierci ojca krzywdę, z ustawowymi od odsetkami od dnia 01.11.2018 roku do dnia zapłaty. W uzasadnieniu żądania powódka podała, że Z. R. (1) - ojciec powódki był pracownikiem (...). W dniu 2 listopada 2011 roku podczas usuwania awarii w miejscowości Z. wszedł do studzienki kanalizacyjnej, stracił przytomność i wskutek działania znajdującego się w studzience gazu - siarkowodoru - zmarł.

Wyrokiem z dnia 20 września 2013 roku w sprawie II K (...), Sąd Rejonowy w Lubinie za winnego opisanego zdarzenia uznał pracownika (...) J. C. (1). Powódka powoływała się także na protokół kontroli PIP z dnia 21.12.2011r., która stwierdziła liczne uchybienia w organizacji pracy (...). Zdaniem powódki w świetle powyższego odpowiedzialność strony pozwanej za przedmiotowe zdarzenie jest bezdyskusyjna. Powódka argumentowała, że z uwagi na silną więź emocjonalną jaka łączyła ją z ojcem do dnia dzisiejszego odczuwa ona pustkę oraz ból i tęsknotę po jego stracie.

W ocenie powódki powstałą w ten sposób krzywdę niemajątkową winno zrekompensować jej zadośćuczynienie w kwocie żądanej pozwem. Strona pozwana Gmina L. w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa. W uzasadnieniu swojego stanowiska przyznała, że w dniu 2 listopada 2011 roku doszło do wypadku, w wyniku którego poniósł śmierć Z. R. (1), podniosła jednak, że powódka nie wykazała aby na skutek tego zdarzenia po jej stronie powstała krzywda w rozmiarze uzasadniającym żądanie. Podkreśliła, że chwili śmierci ojca powódka była już osobą dorosłą, miała 24 lata.

Dodała też, że tutejszy Sąd wyrokiem z dnia 06.03.2015r. sygn. Akt I C (...) zasądził na rzecz żony zmarłego kwotę 70.000 zł a na rzecz syna kwotę 40.000 zł tytułem zadośćuczynienia. Zdaniem pozwanej rozmiar krzywdy powódki jest niższy niż żony i syna - wówczas jeszcze uczącego się. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Z. R. (1) był zatrudniony w przedsiębiorstwie pozwanej Gminy L. – Gminnym Zakładzie Usług (...) w K. od dnia 1 sierpnia 2007 r. Od dnia 1 czerwca 2009 r. wykonywał prace na stanowisku rzemieślnik – specjalista sieci wodno – kanalizacyjnej.

Głównie pracował przy budowie nowych sieci wodociągowych i kanalizacyjnych, natomiast sporadycznie wykonywał prace przy czynnych sieciach kanalizacyjnych lub przy usuwaniu awarii w tych sieciach. Z. R. (1), zajmując powyższe stanowisko, odbył instruktaż ogólny oraz instruktarz stanowiskowy. Nie został on prawidłowo poinformowany o zagrożeniach zwianych z pracą w studzienkach kanalizacyjnych. Nie został również poinformowany o szczegółowym zakresie prac na stanowisku rzemieślnik – specjalista sieci wodno – kanalizacyjnej zgodnie z Regulaminem Organizacyjnym (...).

Z. R. (1) posiadał badania profilaktyczne, ważne do dnia 6 lipca 2012 r., jednak w skierowaniu na te badania nie poinformowano lekarza medycyny pracy, że praca ma być wykonywana w środkach ochrony dróg oddechowych. Z. R. (1) faktycznie był dopuszczany przez przełożonych do pracy w studniach do głębokości 4,90 m bez jakichkolwiek środków ochrony indywidualnej, bez sprzętu ochrony dróg oddechowych, bez sprzętu chroniącego przed upadkiem z wysokości, nie będąc asekurowanym przez innych pracowników wbrew obowiązującym przepisom BHP i zarządzenia 07/07 Dyrektora (...) w K..

W dniu 1 listopada 2011 r. około godz. 13.40 Gminny Zakład Usług (...) w K. został telefonicznie powiadomiony o dwóch awariach w przepompowniach ścieków w miejscowościach R. i Z.. Po otrzymaniu zgłoszenia o awariach pracownik firmy (...) – R. W. powiadomił telefonicznie o tych awariach Kierownika D. T. J. C. oraz Z. B. (1) i R. B., zatrudnionych w Gminnym Zakładzie Usług (...) w K. na stanowiskach konserwator maszyn i urządzeń – kierowca, którzy wówczas pełnili dyżur. Z. B. (2) i R. B. udali się ze swojego miejsca zamieszkania do bazy (...) w K., gdzie dowiedzieli się w przepompowni w miejscowości R. znajduje się elektryk R.

S. (1). Następnie samochodem służbowym marki L. (...) pojechali do przepompowni w miejscowości R., gdzie dołączył do nich R. S. (1) i razem pojechali do miejsca awarii w miejscowości Z.. Po dotarciu na miejsce około 16.15 dokonali otwarcia włazu studni, zaś Z. B. (2) stwierdził, że nastąpił wyciek z kolektora tłoczonego i nie są w stanie tej awarii usunąć, z czym zgodził się elektryk R. S. (1). Wówczas R. B. skontaktował się telefonicznie z brygadzistą K. Ł., który polecił mu, aby w tym dniu wypompował przynajmniej część ścieków.

W związku z tym Z. B. (2) i R. B. udali się ponownie do bazy w K., gdzie przesiedli się do pojazdu W. i wrócili do miejsca awarii w miejscowości Z., gdzie wypompowali część ścieków. Po powrocie do bazy w K. R. B. w zeszycie awarii odnotował fakt awarii kolektora tłocznego w miejscowości Z., która powinna następnego dnia rano zostać usunięta. W dniu 2 listopada 2011 r. około godz. 7.00 w bazie Gminnego Zakładu Usług (...) w K. odbyła się odprawa, podczas której J. C. (1), zastępujący przebywającego na urlopie wypoczynkowym Kierownika D. (...) Wodno – Kanalizacyjnego – J.

K., wydawał podwładnym polecenia wykonywania określonych zadań. Na powyższej odprawie byli obecni R. S. (1), H. O., R. S. (2), H. K. i Z. R. (1). J. C. (1) poinformował zebranych o tym, że jest awaria w miejscowości L. i wyznaczył do jej usunięcia H. O. i H. K., którzy jednak odmówili wykonania tego zadania. H. O. stwierdził, że jest elektrykiem i nie zajmuje się tego typu awariami, natomiast H. K. stwierdził, że zajmuje się pracą przy ujęciach wody pitnej z zakazem kontaktu ze ściekami. Następnie J. C. (1), bez podania przyczyny awarii, polecił jej usuniecie Z.

R. (1) , Z. B. (2) oraz R. B.. Wówczas Z. R. (1) udał się do bazy magazynowo – sprzętowej, gdzie powiadomił Z. B. (2) i R. B. o tym, że jadą usunąć awarię w przepompowni w L. (...). Wtedy zdziwiony Z. B. (2) powiedział Z. R. (1), że awaria nie wystąpiła w przepompowni w L. (...), lecz w przepompowni P-7 w Z., gdzie doszło do uszkodzenia kolektora tłocznego. Z. R. (1), dowiedziawszy się o tym, że awaria faktycznie dotyczy kolektora tłocznego, który jest urządzeniem łączącym dwie pompy, które wypompowują ścieki i wymaga naprawy wewnątrz studni, udał się do kierownika J.

C. (2) ustalić sposób usunięcia awarii. Po powrocie od kierownika Z. R. (1) przekazał, że awarię pojadą z nim usunąć: Z. B. (2), R. B., K. P. (1), A. R. (2) oraz elektrycy, którzy odłączą urządzenia elektryczne i przygotują odpowiednie podpięcie do gniazda (...). Następnie Z. R. (1) polecił Z. B. (2) pojechać wcześniej na miejsce awarii ciągnikiem z beczkowozem, zaś sam wraz z R. B. udał się do magazynu. Po dotarciu do magazynu, powołując się na polecenie przełożonego J. C. (1), pobrał wszystkie możliwe części do naprawy kolektora tłocznego, takie jak: zawory zwrotne – zwane potoczni „portkami”, stopy, rury, kolektor łączący, zawór kulowy, zaślepki i dekielki.

Następnie Z. R. (1) wspólnie z R. B. i A. R. (2) pojechał samochodem W. do przepompowni w miejscowości Z., natomiast K. P. (1) wraz elektrykami pojechali na miejsce awarii samochodem dostawczym marki L. (...). Jako pierwsi do przepompowni w Z. dotarli około godz. 8.50 Z. R. (1), R. B. i A. R. (2) jadący samochodem W.. Po otwarciu włazu do studni przepompowni przystąpili do wypompowywania ścieków. Chwilę później na miejsce awarii dotarł Z. B. (2), kierujący ciągnikiem z beczkowozem, który również podjął się wypompowywania ścieków.

W trakcie wypompowywania ścieków do przepompowni w Z. dotarli elektrycy, z którymi przyjechał K. P. (1), którzy wyłączyli zasilanie niepotrzebnych urządzeń elektrycznych i przygotowali jedno gniazdo (...) w celu umożliwienia podłączenia szlifierki kątowej. Wypompowywane ścieki były przewożone pojazdem W. i ciągnikiem z beczkowozem i zrzucane do przepompowni w miejscowości L., a po jej zapełnieniu do przepompownia w miejscowości K.. Około godz. 12.15 Z. R. (1) wzrokowo ocenił przyczynę awarii i przygotował sobie niezbędne części oraz narzędzie.

Z uwagi na to, że ścieki w dalszym ciągu w niewielki stopniu nadal napływały, około godz. 12.20 Z. R. (1) polecił R. B. i A. R. (2), aby pojechali pojazdem W. do przepompowni w L. (...) i wyłączyli tam pompy, po czym mieli oczekiwać na telefoniczne powiadomienie od Z. R. (1) o zakończeniu usuwania awarii i możliwości ponownego włączenia pomp. Następnie Z. R. (1) założył dodatkowe jednorazowe ubranie, aby nie pobrudzić ubrania roboczego, zrzucił do studni rozsuwaną drabinę i przygotował sobie niezbędne narzędzia. Po telefonicznym zapewnieniu, że pompy w przepompowni w L. (...) zostały wyłączone, Z.

R. (1) zszedł do studni i rozpoczął wymianę uszkodzonego zaworu. Po odkręceniu zaworu, zaczęły wyciekać ścieki, więc wyszedł ze studni przepompowni, aby poczekać aż ciśnienie cofających się w tym miejscu ścieków będzie na tyle niskie, że umożliwi kontynuowanie usuwania awarii. Po pewnej chwili ciśnienie cofających się ścieków obniżyło się, a Z. R. (1) ponownie wszedł do studni i stojąc na dwóch drabinach, oparty ramionami o ich prowadnice, kontynuował wymianę uszkodzonego zaworu. W pewnej chwili Z. R. (1) stracił przytomność i osunął się z drabiny.

Wówczas Z. B. (2) wszedł do wnętrza studni przepompowni w celu wyciągnięcia Z. R. (2) na powierzchnię i powiedział K. P. (2), aby ten wezwał pomocy. Z. B. (2) nie zdołał jednak wyciągnąć na powierzchnię Z. R. (1) i również po chwili stracił przytomność, a obaj mężczyźni zsunęli się na dno studni. Po około piętnastu minutach na miejsce zdarzenia przyjechała jednostka straży pożarnej, zaś przybyli strażacy rozpoczęli akcję ratunkową. Jeden ze strażaków, po założeniu aparatu tlenowego z liną zszedł do studni i po obwiązaniu liną Z.

B. (2) i Z. R. (3) zostali oni kolejno wyciągnięci na powierzchnię. Następnie strażacy przystąpili do udzielania obu poszkodowanym pierwszej pomocy, do chwili przyjazdu dwóch karetek pogotowia, które odwiozły ich do szpitala. Dokonany po wyciągnięciu poszkodowanych pomiar stężenia gazów wskazywał 20 ppm siarkowodoru, co oznaczało, że do studni nie można było wejść bez środków ochrony dróg oddechowych. Z. R. (1) w stanie ciężkim został odwieziony do Wojewódzkiego Szpitala (...) w L., gdzie w godzinach wieczornych zmarł, zaś przyczyną jego śmierci było zatrucie siarkowodorem, do którego doszło przy współistniejącym deficycie tlenu w miejscu wykonywania przez niego pracy, skutkujące zatrzymaniem czynności serca oraz toksycznym obrzękiem płuc. dowód: - dokumenty zgromadzone w aktach Sądu Rejonowego w Lubinie o sygn.

II K (...). Z protokołu kontroli Państwowej Inspekcji Pracy z dnia 21 grudnia 2011 r., wykonanej po zajściu powyższego wypadku, wynika, że przyczynami wypadku były: - wykonywanie prac mimo braku właściwego sprzętu, w tym do pomiaru stężeń – parametrów powietrza, indywidualnych środków ochrony dróg oddechowych (sprzętu izolującego), urządzenia pomocniczego umożliwiającego właściwą asekurację pracownika wewnątrz studni pompowni, - wykonywanie pracy mimo dopływu ścieków, co mogło wpływać na wzrost substancji toksycznej (np: siarkowodoru) i obniżenie zawartości tlenu w powietrzu, - brak precyzyjnej procedury odnoszącej się do wykonywanej pracy - będącej szczególnie niebezpiecznej oraz wymagającej co najmniej dwóch osób (w celu zapewnienia asekuracji) tj. szczegółowych wymagań przy prowadzeniu tego rodzaju prac lub/i instrukcji BHP odnoszącej się do tego rodzaju prac, - brak pomiaru parametrów powietrza (zawartości tlenu oraz stężeń gazów i par substancji toksycznych ) w studni pompowni, - brak nadzoru ze strony osoby kierującej pracą, - brak sprzętu ochronnego: izolującego (drogi oddechowe), - brak właściwej asekuracji tj. sprzętu umożliwiającego wyciągnięcie osoby pracującej wewnątrz, - zlekceważenie zagrożenia ze strony kierującej jak i samych poszkodowanych.

Dowód: - protokół kontroli PIP, k. 15-202. Do wypadku, wskutek którego poniósł śmierć Z. R. (1), doszło w wyniku naruszenia zasad i przepisów bhp, przez kierownika J. C. (1), będącego bezpośrednio przełożonym poszkodowanego i innych pracowników biorących udział w usuwaniu awarii w przepompowni w Z. w dniu 2 listopada 2011 r. J. C. (1) nie wydał pisemnego polecenia usunięcia awarii, wysłał grupę pracowników do usunięcia awarii, nie wyposażając ich w środki ochrony indywidualnej oraz nie zapewniając im bezpośredniego nadzoru.

Wyrokiem Sądu Rejonowego w Lubinie z dnia 20 września 2013 r. w sprawie o sygn. akt II K (...) J. C. (1) został prawomocnie skazany za popełnienie przestępstwa z art. 220§1 k.k. i art. 155 k.k. i art. 156§1 pkt 2 w zw. z art. 156§2 k.k. w zw. z art. 11§2 k.k. polegającego na tym, że w dniu 2 listopada 2011 r. w Z., rejonu (...), będąc z tytułu pełnienia obowiązków kierownika D. (...) Wodno – Kanalizacyjnego w Gminnym Zakładzie Usług (...) w K. odpowiedzialnym za bezpieczeństwo i higienę pracy, nie dopełnił ciążących na nim obowiązków w tym zakresie wynikających z art. 212 ustawy Kodeks Pracy z dnia 26.06.1974 r., §86 ust. 1, §88, §89 ust. 1 i ust. 2 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26.09.1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy (Dz.U. 2003, Nr 169, poz. 1650), §14, §15, §16, §18, §23 Rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 01.10.1993 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy eksploatacji, remontach i konserwacji sieci kanalizacyjnych (Dz.U.

Nr 96, poz. 437), zarządzenia dyrektora Gminnego Zakładu Usług komunalnych i mieszkaniowych w K. nr 35/08 z dnia 30 października 2008 r. w sprawie wykazu stanowisk, prac i czynności szczególnie niebezpiecznych lub związanych ze szczególnym ryzykiem w ten sposób, że zlecił pracownikom Z. R. (1), Z. B. (2), A. R. (2), K. P. (1) i R. B. pracę związaną z wejściem do kanału przepompowni ścieków P7 w miejscowości Z. pomimo nie wydania pisemnego pozwolenia na wykonywanie takich prac, nie wykazania imiennego podziału zadań i kolejności poszczególnych prac, nie zapewnienia ich właściwego nadzoru i bez wymaganego przeszkolenia w zakresie bezpiecznego wykonywania poszczególnych czynności na stanowisku pracy, a także pomimo nie wyposażenia pracowników w odpowiednie środki ochrony indywidualnej w postaci szelek bezpieczeństwa, kasków i sprzętu izolującego układ oddechowy oraz pomimo nie zapewnienia urządzeń niezbędnych do usunięcia awarii w postaci aparatów tlenowych, miernika stężenia siarkowodoru, miernika tlenowego oraz mechanicznego systemu opuszczająco – wyciągającego, na skutek czego z powodu niemożności dokonania pomiaru stężenia substancji szkodliwych i niebezpiecznych przed wejściem do kanału oraz braku odpowiednich wyżej wymienionych środków ochrony indywidualnej oraz nie zapewnienia wyżej wymienionych odpowiednich urządzeń naraził w/w pracowników na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz nieumyślnie doprowadził do zatrucia Z.

R. (1) i Z. B. (2) siarkowodorem, czego skutkiem była śmierć Z. R. (1) oraz ostra niewydolność oddechowa u Z. B. (2) stanowiąca ciężką chorobę realnie zagrażającą życiu. dowód: - dokumenty i wyrok zgromadzone w aktach Sądu Rejonowego w Lubinie o sygn. II K (...). Z. R. (1) w chwili śmierci miał 59 lat i pozostawił żonę oraz dwoje pełnoletnich dzieci syna T. R. i córkę – powódkę A. R. (1). W chwili śmierci ojca powódka miała 28 lat i od roku nie mieszkała w domu rodzinnym. Powódka przebywała wówczas wraz z ówczesnym partnerem w Niemczech.

Po tym jak powódka otrzymała widomość od matki o wypadku ojca natychmiast wróciła do kraju, do domu rodzinnego, gdzie pozostała do 2014r. Powódka miała bardzo dobre relacje z ojcem, była z nim zżyta, ojciec często opiekował się sam nią i bratem kiedy matka wyjeżdżała opiekować się babcią. Kiedy powódka usamodzielniła się nadal miała codzienny kontakt z ojcem, który wspierał ją, przychodził, pomagał. Po śmierci ojca rozpadł się związek powódki, ponieważ nie wróciła już do Niemiec, ale została z rodziną. Powódka często wspomina ojca, odwiedza często jego grób, ma jego zdjęcia, nie pogodziła się ze śmiercią ojca, ma żal, że nie poznał jej syna, że zmarł w tragicznych okolicznościach, że mógłby jeszcze żyć, a wyszedł do pracy i już nie wrócił.

Powódka na skutek śmierci ojca doznała wstrząsu psychicznego związanego z nagłą utratą osoby ważnej dla niej zarówno w sensie psychologicznym jak i społecznym. Śmierć ojca była dla niej sytuacją trudną, ciężką emocjonalnie. Powódka nie doznała uszczerbku na zdrowiu psychicznym w rozumieniu zaburzeń o charakterze psychotycznym lub silnie neurotycznym, jakkolwiek adaptacja do nowej sytuacji życiowej wymagała od powódki większego wysiłku zarówno w sensie psychofizycznym jak i emocjonalnym i umysłowym, co bez adekwatnego wsparcia ze strony bliskiego otoczenia może być dla powódki sytuacją przeciążająca emocjonalnie.

Może to skutkować w przyszłości zaburzeniami o charakterze neurotycznym lub psychosomatycznym. Pismem z dnia 17.10.2018r. powódka bezskutecznie wezwała stronę pozwaną do zapłaty w terminie 14 dni na jej rzecz zadośćuczynienia za krzywdę. dowód: - zeznania świadka A. P., k. 252 verte; - zeznania świadka T. R., k. 252 verte-253; - przesłuchanie powódki, k. 253; - opinia biegłego psychologa, k. 261-266; - pismo z dnia 17.10.2018r., k. 224.

Sąd zważył co następuje:

Powództwo zasługiwało w znacznej części na uwzględnienie. Odpowiedzialność poprzednika prawnego strony pozwanej Gminy L. - Gminnego Zakładu Usług (...) w K. co do zasady została przesądzona przez Sąd Rejonowy w Lubinie, który skazał pracownika tego zakładu (...) za nieumyślne spowodowanie śmierci Z. R. (1) . Zgodnie z art. 11 k.p.c. ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym. Odpowiedzialności tej, znajdującej swą podstawę prawną w treści art. 430 k.c., nie kwestionowała w niniejszym procesie również strona pozwana.

Zadośćuczynienie jest szczególną formą naprawienia niemajątkowej szkody na osobie (krzywdy) stanowiącej rodzaj rekompensaty pieniężnej za doznane przez osobę pokrzywdzoną czynem niedozwolonym cierpienia fizyczne lub psychiczne i powinno ułatwić przezwyciężenie przez nią ujemnych przeżyć psychicznych. Pomimo tego, że przepisy prawa nie określają szczegółowo kryteriów jakimi należy kierować się przy ustalaniu wysokości należnego świadczenia z tytułu zadośćuczynienia, to jednak w dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego, jak i doktrynie prawa zostały wypracowane pomocne wskazówki pozwalające na dokonanie odpowiednich ustaleń.

Biorąc pod uwagę niewymierny charakter szkody niemajątkowej, zadośćuczynienie stanowi swoiste wynagrodzenie osobie poszkodowanej przeżytych cierpień psychicznych i fizycznych, przy czym wysokość takiego świadczenia powinna stanowić ekonomicznie odczuwalną wartość jednakże nie nadmierną w stosunku do rozmiaru doznanej krzywdy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 lutego 2000 r., III CKN 582/98.). Powódka jest niewątpliwie osobą bliską w rozumieniu art. 446 § 4 k.c. wobec zmarłego Z. R. (1), przy czym sam fakt pokrewieństwa nie uzasadnia jeszcze przyznania świadczenia tym przepisem przewidzianego.

Choć jak dowiodła opinia biegłego psychologa u powódki śmierć ojca nie wywołała wyrażonego procentowo uszczerbku na zdrowiu psychicznym, to wobec zeznań świadków i przesłuchania powódki nie ma Sąd wątpliwości, że po jej stronie powstała na skutek śmierci ojca krzywda uzasadniająca przyznanie jej zadośćuczynienia. Pragnie Sąd w tym miejscu podkreślić wagę dowodu z przesłuchania powoda/powódki w procesie o zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej. Sąd orzekający w niniejszej sprawie stoi na stanowisku, że w tego typu sprawie nie można całkowicie zobiektywizować przesłanek odpowiedzialności strony pozwanej.

To zwłaszcza subiektywne odczucia zgłaszającego tego typu roszczenie są dla sądu miarodajnym wskaźnikiem czy i w jakim stopniu dotknęła taką osobę krzywda po śmierci członka rodziny. To osobisty kontakt na sali sądowej pozwala najlepiej poznać emocje i odczucia towarzyszące członkowi rodziny zmarłego, to w toku przesłuchania niejednorodnie ujawniają się i manifestują (chociażby płaczem jak podczas przesłuchania na rozprawie w dniu 14.08.2019r.) uczucia związane ze wspomnieniami o relacjach z bliskim za jego życia i rekcją po jego śmierci.

Nie sposób też pominąć wniosków biegłej psycholog, że powódka na skutek śmierci ojca doznała wstrząsu psychicznego związanego z nagłą utratą osoby ważnej dla niej zarówno w sensie psychologicznym jak i społecznym. Śmierć ojca była dla niej sytuacją trudną, ciężką emocjonalnie. Adaptacja do nowej sytuacji życiowej wymagała od powódki większego wysiłku zarówno w sensie psychofizycznym jak i emocjonalnym i umysłowym, co bez adekwatnego wsparcia ze strony bliskiego otoczenia może być dla powódki sytuacją przeciążająca emocjonalnie.

Może to skutkować w przyszłości zaburzeniami o charakterze neurotycznym lub psychosomatycznym. Poczucie krzywdy powódki potęgują tragiczne okoliczności, w jakich doszło do śmierci ojca. Nie była to śmieć spodziewana chociażby z uwagi na postępującą chorobę czy wiek, ale śmierć nagła, tragiczna, niespodziewana, niesprawiedliwa, która, gdyby nie błąd ludzki nie powinna mieć miejsca. Znamiennym jest, że pomimo upływu wielu lat od śmierci ojca, ból powódki zdaje się nie maleć, powódka być może nauczyła się z nim żyć, ale jej strata jest nieodwracalna a ból takiego rodzaju, że nie jest w sanie uleczyć go upływ czasu.

Istotnie powódka w chwili śmierci ojca była dorosłą kobietą, u progu samodzielności, to wbrew twierdzeniem strony pozwanej, w żaden sposób nie umniejsza to sile jej więzi z ojcem. Zdaniem Sądu o ile z wiekiem owszem zanika zależność na linii dziecko-rodzic, to nie zanika nigdy więź uczuciowa, emocjonalna rodzica z dzieckiem, która łączy ich niezależnie od wieku i tego, że nie mieszkają już razem. Nie można zapominać, że wsparcie rodziców jest istotne również w dorosłym życiu każdego człowieka – w każdym jego aspekcie.

Choć żadna kwota nie jest w stanie całkowicie zrekompensować powódce doznanej krzywdy, to w ocenie Sądu kwotą właściwą z tego tytułu będzie kwota 50.000 zł, odczuwalna ekonomicznie dla powódki i adekwatna do stopnia jej krzywdy jako córki zmarłego. Nie jest to, wbrew argumentacji strony pozwanej, świadczenie wygórowane w stosunku do kwot zasądzonych z tego tytułu na rzecz żony i syna zmarłego, bo jak wynika z okoliczności sprawy I C (...) otrzymali oni także świadczenia z ZUS, których powódka została pozbawiona. Stąd orzeczenie jak w pkt I sentencji.

O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c Dalej idące powództwo zostało oddalone w pkt II. Rozstrzygniecie o kosztach zawarte w pkt III oparł Sąd o treść art. 100 k.p.c. Z kwoty 60.000 zł stanowiącej wartość przedmiotu sporu zasądzona została na rzecz powódki kwota 50.000 zł stanowiąca blisko 83% wartości przedmiotu sporu. Zgodnie z zasadą stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu (art. 100 k.p.c.) strony powinny ponieść koszty w takim stopniu, w jakim przegrały sprawę, a zatem powódka w 17%, a strona pozwana w 83%.

Koszty procesu wyniosły 10.834 zł, w tym po stronie powódki 5.417 zł (wynagrodzenie pełnomocnika wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa), a po stronie pozwanej również z tego samego tytułu 5.417 zł. Powódkę zgodnie z podana zasadą, powinny obciążać koszty w kwocie 1.841,78 zł (10.834 x 17%) , skoro jednak faktycznie poniosła koszty w kwocie 5.417 zł należy jej się zwrot kwoty 3.575,22 zł (5.417 zł – 1.841,78 zł), którą Sąd zasądził na jej rzecz od strony pozwanej stosując zasadę stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu.

Choć powódka wnioskowała o przyznanie na jej rzecz kosztów zastępstwa prawnego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej (10.800 zł), to do powyższych obliczeń przyjął Sąd koszty w wysokości jednokrotności owej stawki (5.400 zł). Istotnie zgodnie z § 15 ust. 3 rozp. MS z dnia 22.10.2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, opłatę w sprawach wymagających przeprowadzenia rozprawy ustala się w wysokości przewyższającej stawkę minimalną, która nie może przekroczyć sześciokrotności tej stawki, ani wartości przedmiotu sprawy, jeśli uzasadnia to: 1)niezbędny nakład pracy radcy prawnego, w szczególności poświęcony czas na przygotowanie się do prowadzenia sprawy, liczba stawiennictw w sądzie, w tym na rozprawach i posiedzeniach, czynności podjęte w sprawie, w tym czynności podjęte w celu polubownego rozwiązania sporu, również przed wniesieniem pozwu; 2)wartość przedmiotu sprawy;

3) wkład pracy radcy prawnego w przyczynienie się do wyjaśnienia okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, jak również do wyjaśnienia i rozstrzygnięcia istotnych zagadnień prawnych budzących wątpliwości w orzecznictwie i doktrynie;

4) rodzaj i zawiłość sprawy, w szczególności tryb i czas prowadzenia sprawy, obszerność zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego lub biegłych sądowych, dowodu z zeznań świadków, dowodu z dokumentów, o znacznym stopniu skomplikowania i obszerności. Zastosowanie stawki wyższej od minimalnej wymaga wskazania na przewyższający przeciętną miarę nakład pracy pełnomocnika, zwiększoną ilość podjętych przez niego czynności i ich jakość, wymagający ponad przeciętnych starań, pod względem faktycznym lub prawnym, charakter sprawy i znacząco istotny wkład pełnomocnika w przyczynienie się do wyjaśnienia i rozstrzygnięcia.

W ten sposób określone zostały czynniki mające wpływ na rozmiar wynagrodzenia, przy czym nie jest wyłączone uwzględnienie szczególnego znaczenia jednego z nich. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie takie okoliczności nie zaistniały. Podwyższenia wynagrodzenia nie uzasadnia ani liczba rozpraw (2 ) i udział w nich substytuta pełnomocnika, ani liczba złożonych pism procesowych (pozew i jedno pismo stanowiące ustosunkowanie się do opinii biegłego) ani ich treść oraz obszerność, zwłaszcza, że stan faktyczny przedstawiony w pozwie skonstruowany został już w znacznej części i ustalony w toku postępowania karnego oraz wynikał z ustaleń PIP i sporządzenie pozwu wymagało jedynie jego powielenia.

Sama zaś argumentacja co do zasadności i wysokości zadośćuczynienia jest w swej treści dość powtarzalna w tego typu sprawach. Wedle tej samej zasady stosunkowego rozdzielenia kosztów, na podstawie art. 113 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych Sąd nakazał stronie pozwanej uiścić wydatki poniesione w toku procesu przez Skarb Państwa (kosztów opinii biegłego i opłaty od pozwu, tj. 623 zł + 3.000 zł x 83% = 3.007,09 zł). W części przypadającej na powódkę, zwolnioną całkowicie od kosztów sądowych, koszty te poniesie Skarb Państwa.