Legislator Case Law & Legislation
VII Ka 727/20 AI generated

VII Ka 727/20 · Sąd powszechny

Case Number VII Ka 727/20
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

Formularz UK 2 Sygnatura akt VII Ka 727/20 Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników: 1 1. CZĘŚĆ WSTĘPNA 1.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji Wyrok Sądu Rejowego w K. z dnia 16 września 2020 roku, w sprawie (...) 1.2. Podmiot wnoszący apelację ☒ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ oskarżyciel posiłkowy ☐ oskarżyciel prywatny ☐ obrońca ☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ inny 1.3. Granice zaskarżenia 1.3.1.

Legislator headnote

AI generated

art. 438 pkt 1 k.p.k, art. 438 pkt 2 k.p.k, art. 438 pkt 3 k.p.k, art. 438 pkt 4 k.p.k, art. 439 k.p.k, art. 1 § 2 k.k; VII Ka 727/20 · Sąd powszechny: Skoro bowiem sąd a quo uznał, że oskarżony zjechał w kierunku środkowej części jezdni, to wniosek z tego, że nie przekroczył osi jezdni, a tym samym to kierujący samochodem F. (...) w trakcie manewru wyprzedzania poruszał się częściowo pasem ruchu, na który wjechał podejmując manewr wyprzedzania, a częściowo pasem ruchu, po którym poruszał się pojazd wyprzedzany. Obydwa te ustalenia, gdyby uznać, że są wynikiem zgodnej z wymaganiami art. 7 kpk analizy dowodów, jak też oczekiwanej przez przepisy prawa o ruchu drogowym i kodeksu karnego subsumcji, mogłyby stanowić podstawę zaskarżonego wyroku w stopniu uniemożliwiającym osiągnięcie przez autora apelacji zamierzonego skutku.

Keywords

AI generated
immediate termination for fraud unlawfully obtained evidence electronic monitoring liability for electronic signature key prosecution for fraud electronic identity

Cited Legislation

AI generated
art. 438 pkt 1 k.p.k
Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☐ art. 438 pkt 1 k.p.k.
art. 438 pkt 2 k.p.k
438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☐ art. 438 pkt 2 k.p.k.
art. 438 pkt 3 k.p.k
– obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☒ art. 438 pkt 3 k.p.k.
art. 438 pkt 4 k.p.k
– błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☐ art. 438 pkt 4 k.p.k.
art. 439 k.p.k
– rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k.
art. 1 § 2 k.k
na podstawie art. 1 § 2 k.k.
art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k
z art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k.) przez warunkowe jego umorzenie.” (Komentarz do KPK, Dariusz Świecki, Wydawnictwo LEX 2019).
art. 437 § 2 k.p.k
Konieczność umorzenia postępowania ☐ art. 437 § 2 k.p.k.
AI generated
II AKa 136/20
Sygn. akt II A Ka 136/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 października 2021r. Sąd Apelacyjny w Warszawie w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący Sędzia Sądu Apelacyjnego Ewa Gregajtys (spr.) Sędziowie Sądu Apelacyjnego Anna Zdziarska Sądu Okręgowego (del.) Paweł Dobosz Protokolant sekr. sąd. Adriana Hyjek przy udziale Prokuratora Lesława Bożka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 października 2021r. sprawy: 1. R. G., syna J. i B. z d. K., urodzonego (...) w W., 2. T. M., syna A. i K. z d. (...), urodzonego (...) w W. oskarżonych z art. 258 § 2 kk i z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 282 kk w zb. z art. 157 § 2 kk w zw. z art. 65 § 1 kk na skutek apelacji wniesionych przez obrońców oskarżonych od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 15 października 2019r. w sprawie sygn. akt XII K 112/18 1. utrzymuje w mocy wyrok w części zaskarżonej wobec oskarżonego R. G. a w całości wobec oskarżonego T. M., 2. zasądza od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe postępowania apelacyjnego w częściach równych, w tym kwoty po 460 (czterysta sześćdziesiąt) zł z tytułu opłaty za drugą instancję. UZASADNIENIE UZASADNIENIE Sygnatura akt II AKa 136/20 Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników: 2 1. CZĘŚĆ WSTĘPNA 1.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 15 października 2021r. XII K 112/18. 1.2. Podmiot wnoszący apelację ☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ oskarżyciel posiłkowy ☐ oskarżyciel prywatny ☒ obrońcy oskarżonych ☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ inny 1.3. Granice zaskarżenia 1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia ☒ na korzyść ☐ na niekorzyść ☒ w całości – obrońca oskarżonego T. M. ☒ w części ☒ co do winy – obrońca os. (...) ☐ co do kary ☐ co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia 1.3.2. Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☐ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☐ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☒ art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☒ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☐ art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k. ☐ brak zarzutów 1.4. Wnioski ☒ uchylenie ☒ Zmiana 2. Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy 2.1. Ustalenie faktów 2.1.1. Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty 2.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty 2.2. Ocena dowodów 2.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 2.1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu Postanowienia z akt sprawy V K 170/08 SO Warszawa-Praga w Warszawie w przedmiocie: -przedstawienia zarzutów k. 2926-2927, 2929-2933, 2957-2958, 2961-2966, -wyłączenie materiałów do odrębnego rozpoznania i połączenie k. 2934-2956, 2959-2960, 2980-2999, 3000, - zamknięcia śledztwa k. 3001; Kopia wyroku SO Warszawa-Praga w Warszawie z dnia 24.04.2017r. w sprawie V K 170/08; Wymienione dokumenty nie budzą żadnych zastrzeżeń w zakresie ich wiarygodności. 2.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu 3. STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków Lp. Zarzut Apelacja obrońcy oskarżonego R. G.. I. w zakresie przestępstwa z art. 258 § 2 kk z pkt. I wyroku - obraza art. 7 kpk i art. 410 kpk przy ocenie materiału dowodowego sprawy (w szczególności zeznań R. B.) skutkująca wyciągnięciem nietrafnych wniosków co do udziału oskarżonego w zorganizowanej grupie przestępczej tzw. szkatułowej w okresie od 8 kwietnia 2011 roku do 3 listopada 2011r. II. w zakresie przestępstwa z pkt. II wyroku z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 282 kk w zw. z art. 65 § 1 kk z pkt – obraza art. 7 kpk i art. 410 kpk przy ocenie materiału dowodowego sprawy i nietrafne przyjęcie, że oskarżony uczestniczył w wymuszeniu rozbójniczym na terenie targowiska w K.; III. w zakresie przestępstwa z pkt. IV wyroku z art. 258 § 2 kk: - naruszenie prawa procesowego – art. 439 § 1 pkt 9 kpk w zw. z art. 17 § 1 pkt 7 kpk – poprzez prowadzenie postępowania co do tego czynu, w sytuacji gdy przed wszczęciem postępowania w tej sprawie przed Sądem Okręgowym dla Warszawy-Pragi w Warszawie toczyło się postępowanie mające za przedmiot udział oskarżonego w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, zaś zarzucone tam czyny miały mieć miejsce w okresie od czerwca 2003r. do grudnia 2006r. a w dniu 24 kwietnia 2017r. zapadł nieprawomocny wyrok a prokurator dysponował tymi dowodami, które stanowiły podstawę oskarżenia w sprawie rozpoznawanej, - naruszenie art. 7 kpk i art. 410 kpk przy ocenie materiału dowodowego na okoliczność tego zarzutu, gdy wniosek ten jest sprzeczny z dowodami w postaci zeznań Z. G. (1), D. K., A. G. i R. B.. Apelacja obrońcy oskarżonego T. M.. I. – IV. Obraza art. 7 kpk poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodów z zeznań Ł. A., A. S., D. G., R. B.; V. Obraza art. 6 kpk w zw. z art. 370 kpk poprzez uniemożliwienie stronom zadawania pytań świadkowi D. G., gdy świadek pomimo skorzystania z prawa odmowy składania zeznań odpowiedział na pytania sądu; VI. Obraza art. 7 kpk poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodu z wyjaśnień oskarżonego. VII. Obraza art. 7 kpk poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodów z zeznań świadków L. K., J. W., M. P. i J. M. polegającej za uznaniu ich za niewiarygodne; VIII. Obraza art. 7 kpk poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodu z zeznań świadka R. S. (1); IX. Obraza art. 366 § 1 kpk w zw. z art. 167 kpk poprzez nieprzesłuchanie z urzędu świadka A. C., który wraz z oskarżonym miał działać w grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, gdy oskarżony osoby takiej nie zna i nie wymieniają go inni świadkowie; X. Obraza art. 366 § 1 kpk w zw. z art. 167 kpk poprzez nieprzesłuchanie z urzędu żadnej z osób, które zostały wymienione przez Ł. A. jako uczestniczące w spotkaniach w restauracji (...) a w konsekwencji XI. Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku polegający na przyjęciu, że oskarżony należał do grupy przestępczej oraz dnia 28 maja 2011r. na targowisku w K. brał udział w usiłowaniu wymuszenia rozbójniczego a tym samym popełnił zarzucone mu przestępstwa. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadne – wszystkie zarzuty obu apelacji; Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny Uwagi ogólne: Uwzględniając całokształt podstawy dowodowej zaskarżonego wyroku, uprawnioną jest ocena, że sąd pierwszej instancji orzekał w oparciu o taki materiał dowodowy, który dawał gwarancję prawidłowego rozstrzygania. Zgromadzone dowody sąd ocenił z uwzględnieniem wskazań wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego a w następstwie tak dokonanej oceny ustalił stan faktyczny nie zawierający błędów. W uzasadnieniu wyroku, sąd odniósł się do wszystkich okoliczności sprawy wskazując, które dowody, ewentualnie w jakiej części, uznał za wiarygodne a którym atrybutu takiego odmówił. Argumentacja sądu, jako rzeczowa i logiczna, zasługuje na aprobatę, tym bardziej, że skarżący nie sformułowali takich zarzutów, które mogłyby ją skutecznie zakwestionować. Obie apelacje zasadniczo opierają się na zarzutach obrazy tych przepisów prawa procesowego, które regulują zasady oceny dowodów i negując prawidłowość tej dokonanej przez sąd pierwszej instancji, skarżący wskazują na wadliwość poczynionych w jej następstwie ustaleń faktycznych. Tak skonstruowane zarzuty uznać należy niemal za standardowe, stosunkowo jednak rzadko są skuteczne, bowiem wymagają nie tylko wykazania, że sąd przy ocenie materiału dowodowego sprawy uchybił wskazaniom, o jakich mowa w art. 7 kpk, ale także sprecyzowania, które z kryteriów ujętych w tym przepisie naruszył i czy to naruszenie mogło mieć wpływ na treść poczynionych ustaleń faktycznych. W rozpoznawanej sprawie skarżący nie tylko, że tego nie wykazali, to wykazać nie mogli, bo oceny i ustalenia sądu pierwszej instancji takimi błędami, na jakie wskazują obrońcy, nie są dotknięte. Zaprezentowana w apelacjach odmienna ocena dowodów jest prawem skarżących uwarunkowanym ich rolą procesową. Treść apelacji wskazuje jednak, że u podstaw dokonanej przez skarżących analizy materiału dowodowego sprawy legła jej wybiórcza i uproszczona ocena podporządkowana obowiązkowi działania w interesie oskarżonych. Taki sposób wnioskowania, jako sprzeczny z regułami ujętymi w art. 7 kpk, nie może skutecznie podważyć ocen i ustaleń sądu czyniąc wniesione apelacje bezzasadnymi. Wobec całokształtu okoliczności sprawy stwierdzić należy, że na tle innych postępowań o podobnie ukształtowanej podstawie dowodowej, a zatem zasadniczo opartych na relacjach współsprawców przestępstw, przedmiotową sprawę istotnie różnicuje okoliczność, że relacje świadków obciążających oskarżonych nie mają charakteru odosobnionego - weryfikują się wzajemnie a także przez inne dowody. Jednocześnie dowód z pomówienia, czyli relacji współsprawców czynu, jest przewidzianym przez prawo, a zatem legalnym źródłem dowodowym. Co przy tym istotne, w przypadku działalności zorganizowanych struktur przestępczych, wyjaśnienia i zeznania współsprawców zazwyczaj stanowią jeżeli nie jedyny, to zasadniczy dowód w sprawie. Funkcjonowanie zorganizowanych grup przestępczych to obszar działań bezprawnych, nielegalnych i tym samym niejawnych a zatem niedostępnych dla osób postronnych. To sprawia, że podstawowym osobowym źródłem wiedzy o zasadach obowiązujących w takich struktur, ich uczestnikach, a także popełnianych w ich ramach przestępstwach, są osoby w działalność taką zaangażowane, a zatem je popełniające. W konsekwencji, osoby o nieposzlakowanej opinii, bezstronne i nie karane, których nienaganny styl życia jest swoistym gwarantem praworządności, a co za tym idzie prawdomówności, wiedzą w tym zakresie nie mogą dysponować, skoro w środowiskach takich nie funkcjonują. Powyższe nie oznacza, że dowód z pomówienia ma charakter uprzywilejowany, z pewnością też w takich kategoriach nie został potraktowany przez sąd. Relacje świadków Ł. A., R. B., czy D. G. w stanie dowodowym rozpoznawanej sprawy stanowią dowody istotnie oskarżonych obciążające. Nie ulega także wątpliwości, że z uwagi na sytuację procesową przywołanych osób, mieli oni określony interes w składaniu obciążających oskarżonych wyjaśnień i zeznań, jednak samo to, nie czyni ich zeznań mniej wartościowymi. W procedurze karnej obowiązuje jedna zasada oceny dowodów a to ujęty w art. 7 kpk obowiązek kształtowania przekonania sądu na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Przytoczone kryteria oceny mają zastosowanie do wszystkich dowodów, przy czym w przypadku szeroko rozumianego pomówienia wymagają uwzględnienia motywacji pomawiającego, sposobu relacjonowania przez niego zdarzeń, w szczególności tego, w jaki sposób siebie w nich sytuuje, wreszcie wymagają analizy, czy jego relacji nie wykluczają inne dowody, które choć w części stanowią podstawę do dokonania lub weryfikacji ustaleń stanowiących podstawę rozstrzygnięcia (tak w orzeczeniach odnoszących się m. in. do dowodu z zeznań świadka koronnego, m.in. SN w wyroku z 20.11.2012r. WA 24/12, SA we W. w wyroku z 19.09.2013r. II AKa 266/13; SA w B. w wyroku z 6.06.2013r, II AKa 61/13; SA w K. w wyroku z dnia 25.09.2012r. II AKa 93/12). Te okoliczności nie stanowią jednak o szczególnych kryteriach oceny takiego dowodu, skoro ich uwzględnienie nakazują właśnie zasady prawidłowego rozumowania oraz wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego ujęte w art. 7 kpk. Powyższe uwagi, choć ogólnej natury, stanowią punkt wyjścia dla rozpoznania apelacji obrońców oskarżonych, skoro skarżący wady zaskarżonego wyroku upatrują właśnie w dokonanej przez sąd ocenie wartości dowodowej zeznań przywołanych świadków. Przechodząc zatem do zastrzeżeń kierowanych wobec oceny materiału dowodowego sprawy, należy stwierdzić, że ta zaprezentowana w pisemnych motywach wyroku nie jest dotknięta błędami, a jako logiczna, rzeczowa i konkretna zasługuje na aprobatę w instancji odwoławczej. Kompleksowa analiza relacji tych świadków, które dla sądu stanowiły podstawę czynienia ustaleń faktycznych uprawnia do przyjęcia takiej wartości ich wypowiedzi, jak przyjął sąd. Świadkowie konsekwentnie zeznawali o tej działalności oskarżonych, którą ujęto w przypisanych im czynach, przy czym wskazywali także na swoją działalność przestępczą, także tą w warunkach współsprawstwa z oskarżonymi. Nie ulega przy tym wątpliwości, że przestępstwa przypisane oskarżonym w rozpoznawanej sprawie, w szczególności usiłowanie wymuszenia rozbójniczego na O. handlujących w K., nie miały szczególnego znaczenia w ich działalności, co wprost wynika chociażby z zakresu przesłuchań świadków w śledztwie. Trudno także nie dostrzec, że o ile rola oskarżonego R. G. w strukturach przestępczych, w poszczególnych okresach, była rolą znaczącą, o tyle pozycja oskarżonego T. M. była znacznie niższa, wręcz podrzędna, ograniczona do wykonywania określonych poleceń w ramach grupy. Jeżeli uwzględnić przy tym znaczącą pozycję w strukturach przestępczych tych świadków, których przywołano powyżej, zrozumiałym jest, że w swoich wypowiedziach nie poświęcają temu oskarżonemu szczególnej uwagi, zasadniczo identyfikując go z R. S. (1) ps. (...), z którego działalnością przestępczą utożsamiali T. M.. Apelacja obrońcy oskarżonego R. G.. Zarzut I. Sąd Okręgowy nie uchybił przepisom art. 7 kpk i art. 410 kpk oceniając dowody w sposób skutkujący przypisaniem oskarżonemu przynależności do zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze zbrojnym, tzw. (...) w okresie nie wcześniej niż od dnia 8 kwietnia 2011r. i nie później niż do dnia 3 listopada 2011r. Czyniąc ustalenia w tym zakresie Sąd słusznie oparł się na zeznaniach R. B., które z przyczyn omówionych w uzasadnieniu wyroku stanowią wartościowy dowód, znajdując częściowe wsparcie w pozostałym materiale dowodowym. Świadek R. B. konsekwentnie relacjonował o okolicznościach, w jakich R. S. (2) poznał go z oskarżonym, wskazywał na jego istotną rolę w strukturze przestępczej, wprost podał, że oskarżony zgodnie ze stwierdzeniem R. S. (2), miał ogarniać Ż. i okolice, tak jak to robił kiedyś (k. 713, 2469). Świadek relacjonował o udziale oskarżonego w kolejnych spotkaniach dotyczących bieżącego funkcjonowania grupy, w tym po zatrzymaniu R. S. (2), które miało miejsce w bliskiej przestrzeni czasowej od zapoznania oskarżonego z R. B.. To właśnie w takich warunkach oskarżony wziął udział chociażby w usiłowaniu wymuszenia rozbójniczego na O. trudniących się handlem na targu w K.. R. B. konsekwentnie identyfikował oskarżonego, także po pseudonimie, rozpoznając go podczas czynności okazania, jak i bezpośrednio na rozprawie (k. 713, 2468-2469). Wypowiedzi świadka znajdują potwierdzenie w zeznaniach D. G., który także rozpoznał oskarżonego wskazując, że jest to osoba o ps. (...). Ten świadek wskazywał, że oskarżonego widywał wielokrotnie z tego powodu, że R. G. spotykał się z R. B., odwoził go także z K. na B., podał także, że w spotkaniach tych uczestniczył także Ł. A. (k. 725, 2179). Ł. A. zeznał natomiast, że oskarżony uczestniczył w spotkaniach w gospodzie w K. (k. 185, 2197) a nadto w toku czynności oględzin zabezpieczonego notatnika R. S. (2) podał, że zapis K. dotyczy właśnie oskarżonego (k. 627 i nast.,k. 2199). W konsekwencji, przy tak ukształtowanym materiale dowodowym Sąd słusznie uznał, że w przyjętym w wyroku okresie, czyli od opuszczenia zakładu karnego, oskarżony ponownie zaangażował się w działalność grupy przestępczej tzw. (...) Obrońca oskarżonego dokonując pozornie szerokiej analizy materiały dowodowego sprawy, czyni to w sposób wybiórczy i uproszczony bowiem pomija okoliczności, które skutecznie podważają formułowane w apelacji wnioski. Chybione i to w sposób oczywisty jest stanowisko o braku powiązań oskarżonego z tzw. grupą „(...)”. W toku postępowania, zasadniczo już na etapie śledztwa, zgromadzono szereg dowodów wskazujących nie tylko na przynależność i zaangażowanie oskarżonego w jej działalność, ale okoliczności, w jakich oskarżony przystąpił do grupy, co miało miejsce już w 2004r. Z zeznań przesłuchanych świadków, których wiedza wynikała z osobistego zaangażowania w tym czasie w tożsamą działalność przestępczą, wprost wynika, że już pod koniec 2003r. przestępcy rywalizowali o wpływy na Ż. i na tym tle doszło do konfliktu pomiędzy tzw. grupą żoliborską, do której oskarżony nie tylko należał, ale odgrywał tam wiodącą rolę, a grupą „(...)”. Ta ostatnia w efekcie podporządkowała sobie grupę żoliborską. W takich właśnie warunkach oskarżony R. G. już w 2004r. przystąpił do grupy (...) Spójne w tym zakresie zeznania złożyli S. T. (k. 2201), M. K. (k. 1000, 1015), Z. G. (2) (k. 1345, 2417), A. G. (np. k. 1191-1192, k. 2462: k. 1249, k. 2463), czy D. K. (k. 2574-2575). W zakresie zeznań A. G. podnieść należy, że był on jedną z osób zarządzających tzw. grupą żoliborską, co wynika nie tylko z jego zeznań, ale także wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z 23 kwietnia 2009r.w sprawie VIII K 85/09, gdzie został skazany m. in. za kierowanie tą grupą a następnie przynależność do (...) (k. 1772-1809). Choć przywołane dowody dotyczą wcześniejszego okresu (zarzut IV), to jednak mają istotne znaczenie także dla oceny ustaleń Sądu I instancji w analizowanym zakresie. Aktywna działalność oskarżonego w grupie „szkatułowej” od kwietnia 2011r. jest bowiem logiczną konsekwencję tych wcześniejszych, a przywołanych powyżej działań. Oskarżony nie zerwał z działalnością przestępczą w okresie od 13 grudnia 2006r. do 8 kwietnia 2011r, bo ten stan faktyczny nie był aktem jego woli, a został spowodowany wyłącznie jego tymczasowym aresztowaniem. W takich warunkach nie mogą być skuteczne zarzuty sformułowane przez obrońcę w pkt 2. Wbrew wyrażonemu tam stanowisku, udział oskarżonego w spotkaniach, na których omawiano konsekwencje aresztowania R. S. (2), ale przede wszystkim informację, że wskazany składa obciążające innych wyjaśnienia, czyli „poszedł na współpracę”, wprost świadczy o zaangażowaniu oskarżonego w działalność przestępczą w ramach grupy, o jakiej stanowi art. 258 § 2 kk. W spotkaniach takich uczestniczyły wyłącznie osoby działające w grupach przestępczych i to nie ich szeregowi członkowie, ale ci, którzy działalnością taką zarządzali, bądź co najmniej mieli prawo współdecydowania o niej. O takich spotkaniach zeznali Ł. A. (k. 108-109, 2197), D. G. (k. 725, 2179), czy w końcu R. B., który wprost wskazał na organizację spotkania m. in. z oskarżonym, czyli ps. (...), po tym, gdy dowiedzieli się, że S. poszedł na samoukaranie (k. 596, 2468; k. 716, 2469). Trafnie Sąd ustalił, że przedmiotem takich spotkań były także ustalenia co do zasad wsparcia finansowego dla członków grupy, którzy pozostawali w warunkach izolacji, bądź opuszczali areszty. Nie ulega przy tym wątpliwości, że pomoc osobom – członkom grupy, którzy znaleźli się w takiej sytuacji, zapewniały wszystkie zorganizowane struktury przestępcze. W omówionych okolicznościach, stanowisko obrońcy, że informacja o aresztowaniu i postawie procesowej R. S. (2) była powszechnie znana, szeroko komentowana w odbiorze społecznym i R. G. jak każdy inny obywatel miał prawo rozmawiać o tej sprawie, a nadto każdy obywatel może udzielać pomocy każdemu osadzonemu nie tylko godzi w elementarne zasady wiedzy, ale jest pozbawione logiki. Osoba i poczynania R. S. (2) miały znaczenie dla organów ścigania, a wśród obywateli tylko dla tych, którzy byli zaangażowani w jego działalność przestępczą, zatem w niej uczestniczyli. Tylko takie osoby uczestniczyły w organizacji wsparcia finansowego dla osadzonych członków grup przestępczych. Nie wymaga dowodu, że osoba i postawa procesowa R. S. (2) nie miały znaczenia dla innych osób. Każdy obywatel ma również prawo wspierać, także materialnie, przebywających w aresztach członków grup przestępczych, jednak Sądowi Apelacyjnemu inicjatywy takie nie są znane, a sam skarżący na poparcie odmiennego stanowiska żadnego przykładu takich postaw obywateli nie przytoczył. Tym samym, argumenty przywołane w pkt 2. zarzutów (str. 2-3 apelacji) przeczą wnioskom, które na ich podstawie formułuje obrońca. Nie jest także słuszne stanowisko obrońcy, by Sąd Okręgowy nie ustalił przedmiotu działalności grupy „szkatułowej”, jej rozliczeń finansowych, czy składu osobowego, bowiem wprost temu przeczą ustalenia odzwierciedlone w ramach rekonstrukcji stanu faktycznego w tym zakresie, wsparte także we wstępnej części uzasadnienia, gdzie Sąd w sposób szczegółowy przedstawił działalność i relacje grup (...) i szkatułowej, w tym okoliczności, w jakich tej ostatniej została podporządkowana grupa żoliborska, w której działał oskarżony. W konsekwencji, analiza całokształtu okoliczności sprawy (art. 410 kpk), przy uwzględnieniu kryteriów wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego (art. 7 kpk), prowadzi do wniosku o bezzasadności i to oczywistej zarzutów apelacji kierowanych wobec rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego z pkt. I części rozstrzygającej zaskarżonego wyroku. Zarzut II. Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił, że oskarżony w dniu 28 maja 2011r. w ramach zorganizowanej grupy przestępczej uczestniczył w usiłowaniu wymuszenia rozbójniczego, tzw. haraczu, na obywatelach Armenii trudniących się handlem na targowisku w K.. Na udział oskarżonego w tym przestępstwie wprost wskazują Ł. A., D. G., R. B. i S. K.. Pierwsi trzej świadkowie zgodnie zrelacjonowali tak w zakresie okoliczności zdarzenia, jak i uczestników, wśród nich oskarżonego. S. K. podał natomiast, że o udziale oskarżonego w wymuszeniu rozbójniczym na A. wie z jego relacji (k. 1384, 2418). Wbrew stanowisku obrońcy, ustaleń Sądu Okręgowego, nie podważa brak precyzyjnego ustalenia ról wszystkich uczestników przestępstwa, w tym R. G.. Zarzucony oskarżonemu czyn został popełniony w ramach zorganizowanej grupy przestępczej i wzięło w nim udział ok. 20 – 30 sprawców. Zdarzenie z 28 maja 2011r. miało miejsce po wcześniejszej próbie wymuszenia haraczu przez R. B. i Ł. A., którzy założyli, że samo zastraszenie pokrzywdzonych przyniesie oczekiwany skutek, lecz tak się nie stało. Nie ulega zatem wątpliwości, że w dacie czynu z udziałem oskarżonego, sprawcy poprzez udział w nim tak dużej grupy osób chcieli w ten sposób zademonstrować swoją siłę, co w efekcie osiągnęli dotkliwie bijąc pokrzywdzonych. Co przy tym istotne, w tym konkretnie celu zostali oni wydzwonieni przez organizatorów przestępstwa, czyli R. B. i Ł. A., w konsekwencji, każdy z uczestników wiedział, w jakim celu udaje się na targowisko w K.. Ł. A. na temat samego przebiegu zdarzenia zeznał, że po tym, jak przyjechali na miejsce … B. zrobił zebranie na łąkach obok targowiska w K., gdzie wytłumaczył wszystkim, gdzie, co i jak mają zrobić, a następnie poszliśmy na targowisko … wywiązała się bijatyka, która trwała bardzo krótko (k. 102, 2196). Tym samym nie ulega wątpliwości, w jakim celu oskarżony R. G. przyjechał na umówione miejsce, i co istotne, że celu tego był w pełni świadomy. Zważywszy na działanie w ramach dużej grupy, co jak wykazano, miało istotne znaczenie, brak możliwości zindywidualizowania zachowania oskarżonego pozostaje bez znaczenia dla jego odpowiedzialności za ten czyn. Nie ulega bowiem wątpliwości, że uczestniczył w nim po stronie napastników i z zamiarem osiągnięcia skutku, o jakim stanowi art. 282 kk a nie bezstronnego obserwatora, jak zdaje się sugerować obrońca. Zarzut III Okoliczności faktyczne, do których obrońca odwołuje się w zarzucie skierowanym wobec rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego w zakresie czynu z pkt. IV, nie stanowią o zaistnieniu w sprawie bezwzględnej przesłanki odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 9 kpk wobec obrazy art. 17 § 1 pkt 7 kpk. Poza uwagą Sądu Apelacyjnego nie pozostała okoliczność, że działalność oskarżonego w strukturach zorganizowanych zbrojnych grup przestępczych ((...) i szkatułowej) była przedmiotem postępowania przygotowawczego już w 2005r, co wprost wynika z akt sprawy V K 170/08, do której odwołuje się obrońca. Zarzuty oskarżonego w tym zakresie były wielokrotnie modyfikowane i skutkowały wniesieniem aktu oskarżenia w przywołanej sprawie, obejmującym zarzut udziału oskarżonego w grupie (...) od czerwca do października 2003r. (II zarzut aktu oskarżenia) a następnie kierowanie tą grupą od października do grudnia 2003r. (czyn z pkt. I aktu oskarżenia). Wielokrotną modyfikację przedmiotu śledztwa a w konsekwencji zarzutów oskarżonego poprzedzających wniesienie tego aktu oskarżenia (tj. w sprawie V K 170/08) odzwierciedlają dokumenty załączone na k. 2926-3001. Liczne postanowienia w przedmiocie: łączenia spraw (z postępowaniem Prokuratury Okręgowej w Płocku VI Ds. 12/06), zmiana zarzutów i wyłączenia spraw poszczególnych osób lub czynów, w tym także oskarżonego, do odrębnych postępowań, nie uzasadniają jednak wniosku obrońcy, by postępowanie dotyczące udziału oskarżonego w okresie od 2004r. do 13 grudnia 2006r. w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym tzw. „szkatułowej” wcześniej wszczęte pozostawało w toku, bądź zostało zakończone. Skarżący nie podnosi, by w tym przedmiocie zapadło postanowienie o umorzeniu postępowania, bądź wyrok. Samo to, że ten czasokres działalności oskarżonego w strukturach przestępczych był pierwotnie objęty śledztwem poprzedzającym wniesienie aktu oskarżenia w sprawie V K 170/08 nie upoważnia do twierdzenia, by postępowanie w tym zakresie zostało zakończone. Z akt śledztwa wynika bowiem, że postanowieniem z dnia 9 września 2008r. prokurator zmodyfikował czasokres zarzutów oskarżonego kwalifikowanych z art. 258 § 2 i 3 kk ustalając czas jego działalności na okres czerwiec-grudzień 2003r. (k. 2957) i w takim zakresie postępowanie wobec oskarżonego o czyny z art. 258 § 2 i 3 kk zostało zakończone nieprawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie (k. 3002-3018, także k. 2313 i nast.). Tym samym, w zakresie czynu zarzuconego i przypisanego oskarżonemu w rozpoznawanej sprawie w pkt. IV wyroku nie zaistniała bezwzględna przesłanka odwoławcza z art. 439 § 1 pkt 9 kpk. Bez znaczenia dla ustaleń w analizowanym zakresie pozostaje to, że materiał dowodowy rozpoznawanej sprawy i postępowania V K 170/08 w części pozostaje tożsamy, skoro przedmiot obu postępowań odzwierciedlony został w zarzutach aktów oskarżenia i tożsamy nie jest. Przywołana sprawa sądu (...), w zakresie odpowiedzialności oskarżonego z art. 258 kk obejmuje wyłącznie zarzuty jego udziału w tzw. grupie (...), gdy rozpoznawana dotyczy okresu późniejszego i udziału w tzw. grupie (...) Wbrew twierdzeniom obrony, dokonując oceny materiału dowodowego sprawy w zakresie przestępstwa przypisanego oskarżonemu w pkt. IV wyroku, Sąd nie uchybił wskazaniom art. 7 kpk i art. 410 kpk, w szczególności oceniając te dowody, które obrońca przywołał w zarzucie oznaczonym pkt. 2. Świadek Z. G. (1) rzeczywiście zeznawał na okoliczność udziału oskarżonego w grupie (...), jednoznacznie jednak stwierdził, że po podziale tej grupy, oskarżony przeszedł do tzw. grupy (...) Świadek w tym zakresie podał, że … doszło do tego, że oni tj. (...) i G. dogadali się z tamtymi i przeszli na ich stronę (k. 1345, 2417). Relacjonując w zakresie okoliczności, w jakich miało miejsce to dogadanie się Z. G. (1) podał, że odbyło się to w warunkach konfliktu a S., K. i ruski, na którego mówiono P.… wtedy to byli przywódcy tamtej grupy terroryzowali P., G., (...) (k. 1345, 2417). W efekcie, rację ma obrońca, że z relacji świadka wynikają te okoliczności, które przytoczono w apelacji, jednak skarżący w sposób wybiórczy odniósł się do tego dowodu pomijając, że świadek przyznał przejście oskarżonego do tzw. „(...)”. Świadek D. K. również potwierdził przynależność oskarżonego do grupy (...), kojarzył go z pobieraniem haraczy z (...), agencji towarzyskich i komisów samochodowych w tym rejonie. Świadek ten zeznał, wbrew stanowisku apelacji, że grupa ta przeszła „pod S.” (k. 2574-2575). W konsekwencji, także kompleksowa analiza treści zeznań tego świadka nie upoważnia do takich wniosków, jakie sformułowano w apelacji. Świadek A. G. złożył szerokie zeznania na temat swojej działalności przestępczej, ale także oskarżonego, który należał do grona jego najbliższych współpracowników. Odwołując się do zeznań tego świadka obrońca przytacza te wypowiedzi, które w jego ocenie podważają słuszność ustalenia, że oskarżony od początku 2004r. do grudnia 2006r. przynależał do tzw. „(...)”, gdy kompleksowa analiza relacji świadka ustalenia Sądu w tym zakresie w pełni potwierdza. Świadek A. G. szczegółowo przedstawił okoliczności, w jakich wraz z oskarżonym przeszli do tzw. (...). Podał, że przez długi czas na Ż. działali samodzielnie, ale potem na początku 2004r. został przejęci przez tzw. „grupę (...)” i podlegali pod T. ps. (...). Świadek zeznał, że początkowo odprowadzali procent od zysków – 20%, potem 70%, w późniejszym czasie była to stała opłata 2.000zł miesięcznie a (...) dzielili się z nimi zyskami z narkotyków rozprowadzanych na Ż., co wcześniej mieli tylko dla siebie (k. 1192, 2462). Relacjonując w zakresie warunków, w jakich grupa została przejęta, świadek wprost podał w trakcie rozmów oni zażądali 20% dochodów z (...) oraz podporządkowania się ich grupie… Nie było żadnych negocjacji, oni nam to narzucili. Ja z G. nie oponowaliśmy, zgodziliśmy się (k. 1249, 2463). A. G. podnosił także, że jego relacje z K. nie układały się dobrze, bo ktoś mu doniósł, że świadek mówił na niego (...) i dlatego częściej na spotkania z nim jeździł oskarżony. Wskazał przy tym, że mówił tak o K. w tym okresie, gdy nie byłem u niego w grupie (k. 1254-1255, 2463). Relacja świadka znajduje wsparcie w wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 23 kwietnia 2012r. w sprawie VIII K 85/09, gdzie został skazany m. in. za udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym kierowanej przez R. S. (2), w okresie od lutego 2004r. do grudnia 2006r. (k. 1772-1809). Przy takiej treści zeznań A. G., wykazywanie w apelacji, że dowód ten podważa ustalenia Sądu w zakresie udziału oskarżonego w tzw. grupie szkatułowej, nie może być skuteczne. Apelacja obrońcy oskarżonego T. M.. Zarzuty I-IV. Sąd Okręgowy słusznie przyjął, że zeznania świadków Ł. A., R. B. i D. G. stanowią wartościową podstawę ustaleń faktycznych wobec oskarżonego T. M.. Temu oskarżonemu świadkowie poświęcają znacznie mniej uwagi aniżeli R. G., nie ulega jednak wątpliwości, że wynika to z innej roli T. M. w strukturze przestępczej, podrzędnej w stosunku do tej, jaką pełnił współoskarżony. Powyższe nie oznacza jednak, by ustalenia Sądu Okręgowego wobec oskarżonego nie miały charakteru pewnego, jednoznacznego. Wbrew stanowisku obrońcy, Sąd zasadnie uznał, że relacje przywołanych świadków są spójne, logiczne i konsekwentne. Ł. A. podał, że oskarżonego – jako ps. (...) - poznał przez R. S. (1) ps. (...), który był bliskim kolegą B. (k. 92, 2196). Relacjonował o działalności oskarżonego w ramach grupy, w szczególności jego udziale w spotkaniach jej członków w gospodzie w K., konsekwentnie także podawał, że oskarżony uczestniczył w próbie wymuszenia haraczy na O. handlujących na targowisku w tej miejscowości (k. 101-102, 2196; k. 108-109, 2197; k. 176-178, 2197; k. 183-187, 2197; k. 617, 2198). Świadek prawidłowo także zidentyfikował oskarżonego w czasie czynności okazania wizerunku (k. 1508, 2199). Świadek D. G. wskazywał na oskarżonego jako osobę, której przekazywał amunicję (k. 751-752, 2179). Świadek, podobnie jak Ł. A., oskarżonego identyfikował z R. S. (1) ps. (...) a określając uczestników zdarzenia na targowisku w K., wskazał, że … byli chłopaki od B., od S. i od K. (k. 140-143). Wbrew stanowisku obrońcy, świadek D. G. w toku czynności okazania wizerunku, wskazał na oskarżonego, podnosząc, że w wyjaśnieniach określał go jako (...) od S. (k. 633-634, 639-640, 2179), prawidłowo także rozpoznał ps. (...), czyli świadka R. S. (1) (k. 543-544, 2178). R. B., do którego zeznań obrońca również się odwołuje, podał, że oskarżonego ps. (...) kojarzy z mężczyzną, którego poznał za pośrednictwem ps. (...). W zakresie roli oskarżonego wskazał, że na pewno był dwukrotnie na spotkaniach moich i Ł. A. z innymi osobami (k. 746), relacjonował także o jego szerszym zaangażowaniu w działalność przestępczą przez Ł. A. … brał udział w jakimś wymuszeniu i chyba pobiciu ps. (...). Świadek podał także, że na pewno ps. (...) poznał też D. G.… (k. 746). R. B. zarówno w toku śledztwa, jak i na rozprawie, rozpoznał oskarżonego jako osobę o ps. (...) (k. 2471). Wobec przywołanych zeznań świadków nie ulega wątpliwości, że osobę oskarżonego zgodnie łączą z R. S. (1) (ps. (...)), wskazują na zaangażowanie oskarżonego w działalność grupy, podnosząc chociażby kwestie broni i jego udziału w przestępstwach siłowych, w tym w próbie wymuszenia haraczu na obywatelach Armenii handlujących na targowisku w K.. Rację ma obrońca, że w zakresie udziału oskarżonego w wymuszeniu rozbójniczym na obywatelach Armenii, zasadnicze znaczenie mają zeznania Ł. A., jednak w przywołanym zakresie znajdują one wsparcie w relacjach pozostałych świadków a jako takie stanowią wiarygodną podstawę ustaleń faktycznych. Sąd Okręgowy nie uchybił wskazaniom art. 7 kpk uznając za wiarygodne zeznania A. S. i przyjmując, że wspierają one relacje świadków przywołanych wyżej. A. S. rzeczywiście nie wskazywał na osobę oskarżonego T. M., ale z jego wypowiedzi wynika wiodąca rola świadków R. B. i Ł. A. w strukturach zorganizowanej przestępczości w czasie ujętym w zarzutach obu oskarżonych. Świadek ten wskazał w szczególności na sytuację, która miała miejsce po zatrzymaniu R. S. (2), na spotkania osób zaangażowanych w działalność grup przestępczych w celu omówienia konsekwencji tego zdarzenia, w tym ustalenia zasad finansowania członków grupy. Świadek podał, że spotkanie takie zostało zorganizowane w K. a uczestniczył w nim m. in. mężczyzna o pseudonimie (...) oraz wielu innych mężczyzn, których ja nie znałem (k. 56). Świadek zeznał także na okoliczność usiłowania wymuszenia rozbójniczego na obywatelach Armenii (w zeznaniach określa ich jako Rosjan) na targowisku w K.. W tym zakresie wskazał, że w zdarzeniu brało udział ponad 30 mężczyzn, wśród nich ps. (...) i dużo chłopaków od ps. (...)… byli też B. (k. 58). Tym samym w pełni uprawniona jest ocena Sądu Okręgowego, że zeznania A. S. wspierają relacje świadków R. B., Ł. A. i D. G., skoro świadek relacjonuje o tożsamych okolicznościach, na które wskazują przywołane osoby. Podobna argumentacja ma zastosowanie do zeznań S. K.. Świadek ten nie relacjonuje co do osoby oskarżonego T. M., ale szeroko zeznaje na okoliczność działalności przestępczej pozostałych osób, w tym współoskarżonego (w szczególności k. 1379-1384, 2418). Tym samym Sąd i instancji słusznie uznał, że także relacja tego świadka w części pozytywnie weryfikuje treść tych dowodów osobowych, które obciążają oskarżonego. W omówionych warunkach, ocena Sądu Okręgowego, że zeznania przywołanych świadków są spójne jest w pełni uprawniona, wykluczając słuszność odmiennego stanowiska wyrażonego w apelacji. Kwestie dotyczące wartości zeznań przywołanych świadków wobec ich karalności i zaangażowania w działalność w ramach zorganizowanej grupy przestępczej omówiono we wstępnej części uzasadnienia. Obrońca oskarżonego, odnosząc się do charakteru obciążającego oskarżonego materiału dowodowego a to relacji współsprawców czynów, których część skorzystała z uprawnienia z art. 182 § 3 kpk, wskazuje, że wyrok oparty na takiej podstawie nie spełnia wymogów art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. W przywołanym przepisie uregulowano prawo jednostki do rzetelnego, publicznego procesu. W jego ramach, osobie oskarżonej przysługuje prawo do przesłuchania lub spowodowania przesłuchania świadków oskarżenia oraz żądania obecności i przesłuchania świadków obrony na takich samych warunkach jak świadków oskarżenia (art. 6 ust. 3 lit. d). W rozpoznawanej sprawie, zasadniczymi świadkami oskarżeni są współsprawcy zarzuconych oskarżonym przestępstw. W sytuacji, w której osoby te wskazując na niepamięć, bądź korzystając ze swoich uprawnień procesowych, odmówiły odpowiedzi na pytania, sąd ujawnił ich wcześniejsze wypowiedzi, co do których zajęli stanowisko. Taką sytuację wprost regulują przepisy art. 391 § 1 i 2 kpk w zw. z art. 182 § 3 kpk. Zasada bezpośredniości należy do podstawowych reguł procesu karnego, jednak w określonych sytuacjach, siłą rzeczy podlega ograniczeniu z wszystkimi tego konsekwencjami a zatem i tą, że obrona nie ma możliwości zadawania pytań. Powyższe nie oznacza, niejako automatycznie, pozbawienia prawa do obrony poprzez kwestionowanie wartości takiego dowodu, bo prawo to pozostaje skuteczne, tyle, że musi być realizowane w ramach innych czynności dowodowych. Konwencja nie określa zasad dopuszczalności dowodów, ani sposobów ich oceny. Analiza dowodów w aspekcie ich przydatności i znaczenia dla rozstrzygania, zawsze należy do sądów krajowych. Ocenie w ramach Konwencji podlega natomiast rzetelność zastosowanej procedury a ta polega m. in. na ustaleniu przestrzegania prawa do obrony. Trybunał wskazując na możliwość kwestionowania przez obronę treści dowodu, obok prawa do bezpośredniego jego przeprowadzenia z udziałem obrony, podnosi także szereg innych okoliczności, jakie należy uwzględnić przy ustalenia jego wartości. Do takowych zalicza chociażby okoliczności jego uzyskania a co do prawidłowości a tym samym legalności działań w tym zakresie, w rozpoznawanej sprawie nie można mieć wątpliwości. Odnosząc się w końcu do oceny wartości zeznań przywołanych wyżej świadków podnieść należy, że orzecznictwo Trybunału wskazując na realizację prawa do obrony jako zasadniczego wyznacznika rzetelnego procesu, nie uprawnia wniosku, by okoliczności podlegające dowodzeniu w toku procesu musiały wynikać tylko z takich dowodów, które znajdują wsparcie w pozostałym materiale dowodowym sprawy. Naruszenie art. 6 Konwencji można przede wszystkim rozważać w przypadku zaniechania przeprowadzenia dowodu przez sąd krajowy, a taka sytuacja w rozpoznawanej sprawie nie miała miejsca. Prawo do obrony ujęte w konwencji to przede wszystkim możliwość kwestionowania dowodów obciążających a tym samym sprzeciwiania się ich wykorzystaniu przez sąd a nie sposób przyjąć, by w tym zakresie, zostało ono chociażby ograniczone. Zarzut V. Sąd nie uchybił przepisom prawa procesowego wskazanym w tym zarzucie przy czynności przesłuchania D. G.. Świadek ten skorzystał z prawa odmowy składania zeznań w oparciu o art. 182 § 3 kpk a zatem jego wcześniejsze zeznania i wyjaśnienia podlegały ujawnieniu w trybie art. 391 § 2 kpk. Świadek zajmując stanowisko co do treści ujawnionych protokołów wskazał, że rozpoznaje oskarżonego R. G. (k. 2179) a skoro skorzystał z prawa odmowy składania zeznań, to powyższe wyłączało możliwość jego przesłuchania w zakresie szerszym, a zatem obejmującym pytania. Zarzut VI. Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił wartość dowodową wyjaśnień oskarżonego, które zasadniczo sprowadziły się do zanegowania udziału w zarzuconych mu czynach. Trafnie Sąd wskazał, że wobec sprzeczności jego oświadczenia z zeznaniami świadków, które w części wzajemnie się weryfikują, jego relacja nie może stanowić podstawy prawidłowych ustaleń faktycznych. Zarzut VII. Tożsama argumentacja – jak powyżej – znajduje zastosowanie do dokonanej przez Sąd oceny zeznań świadków L. K., J. W., M. P. i J. M.. Świadkowie ci zaprzeczyli udziałowi w przestępstwach zarzuconych oskarżonym i wiedzy w tym przedmiocie. Z relacji Ł. A., D. G. i R. B. wynika przy tym, że L. K. określany jako L. z B. wraz z innymi osobami uczestniczył w działalności (...), przywołani świadkowie określali ich jako B.. Do grupy tej należał m. in. M. P.. W konsekwencji, dwaj wymienieni świadkowie nie współpracowali na co dzień z oskarżonym T. M., skoro ten zasadniczo działał z R. S. (1). Niezależnie od zasadniczej motywacji świadków, także z tego powodu nie musieli oni bliżej znać oskarżonego (...). Dokonując odmiennej oceny wartości zeznań przywołanych osób, obrońca pomija, że L. K. i M. P. kwestionują także własną działalność przestępczą, w sytuacji, gdy obaj zostali prawomocnie skazani za przynależność do tzw. (...) a L. K. także za usiłowanie wymuszenia rozbójniczego na obywatelach Armenii (k. 2610-2614). Zarzut VIII. Sąd prawidłowo ujawnił wyjaśnienia świadka R. S. (1), skoro jego przesłuchanie nie było możliwe wobec tego, że nie ustalono miejsca jego pobytu. Wyjaśnienia świadka ograniczyły się do jego przyznania się do czynów, w tym udziału w tzw. „grupie szkatułowej”. Świadek został zatrzymany w toku postępowania apelacyjnego i na wniosek obrońcy oskarżonego doprowadzony celem przesłuchania, jednak wobec tego, że skorzystał z uprawnienia z art. 182 § 3 kpk, jego bezpośrednie przesłuchanie nic nie wniosło do sprawy. Zarzuty IX. i X. Sąd Okręgowy nie był zobligowany do przeprowadzenia postępowania dowodowego w zakresie szerszym, aniżeli wynikało to z wniosków dowodowych stron. Prokurator w akcie oskarżenia a obrońca we wniosku dowodowym (k. 2553) wnieśli o przesłuchanie w charakterze świadków wskazanych tam osób i wnioski te zostały przez Sąd pozytywnie rozpoznane. Sąd ma obowiązek przeprowadzić z urzędu tylko takie dowody, które w świetle całokształtu okoliczności sprawy uznać należy za niezbędne dla prawidłowości rozstrzygania, gdy te wskazane w zarzutach charakteru takiego mieć nie mogły a skarżąca nie wykazała powodów do odmiennej oceny. Niezależnie od powyższego, chybione jest stanowisko obrońcy, by Sąd nie przesłuchał żadnej z osób, które brały udział w spotkaniach w restauracji (...). Świadek Ł. A. podczas przesłuchania w dniu 3 lipca 2014r. (k. 108-109, 2197) wymienił uczestników tych spotkań, wśród nich siebie, oskarżonych i R. B., a te osoby złożyły wyjaśnienia i zeznania. Samo to sprawia, że zarzut o nieprzesłuchaniu żadnej z osób jest chybiony. Nadto istotna część osób wymienionych przez Ł. A. określana jest przez niego pseudonimami, trudno zatem osoby te zidentyfikować, tym bardziej, że w toku procesu strony żadnej inicjatywy w tym zakresie nie wykazywały. Zarzut XI. Wobec rozstrzygania w oparciu o kompletny materiał dowodowy, który – z przyczyn omówionych wyżej - Sąd ocenił w oparciu o kryteria wskazane w art. 7 kpk, ustalenia faktyczne poczynione na takiej podstawie nie są dotknięte błędem. Wniosek W obu apelacjach – o zmianę wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonych, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadne Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. Wobec bezzasadności zarzutów apelacyjnych. 4. OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU 1. Nie stwierdzono. 5. ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO 5.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji 1. Przedmiot utrzymania w mocy Wobec oskarżonego R. G. – w części zaskarżonej. Wobec oskarżonego T. M. – w całości. Zwięźle o powodach utrzymania w mocy Bezzasadność zarzutów apelacyjnych. 5.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji 1. Przedmiot i zakres zmiany ------------------------------ Zwięźle o powodach zmiany 5.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji 5.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia 1.1. ------------------------------ ☐ art. 439 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia 2.1. Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości ☐ art. 437 § 2 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia 3.1. Konieczność umorzenia postępowania ☐ art. 437 § 2 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia 4.1. ☐ art. 454 § 1 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia 5.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania 5.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności 6. Koszty Procesu Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności Rozstrzygnięcie o kosztach sądowych postępowania apelacyjnego znajduje uzasadnienie w treści art. 636 § 1 kpk i art. 633 kpk, przy czym wysokość opłat Sąd ustalił na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 5 i art. 3 ust. 1 Ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych. 7. PODPIS Ewa Gregajtys Anna Zdziarska Paweł Dobosz 1.3. Granice zaskarżenia Kolejny numer załącznika 1 Podmiot wnoszący apelację Obrońca oskarżonego R. G.. Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja Rozstrzygnięcie co do winy. 1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia ☒ na korzyść ☐ na niekorzyść ☐ w całości ☒ w części ☒ co do winy ☐ co do kary ☐ co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia 1.3.2. Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☐ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☐ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☒ art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☐ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☐ art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k. ☐ brak zarzutów 1.4. Wnioski ☒ Uchylenie ☒ zmiana 1.3. Granice zaskarżenia Kolejny numer załącznika 2 Podmiot wnoszący apelację Obrońca oskarżonego T. M.. Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja Rozstrzygnięcie co do winy. 1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia ☒ na korzyść ☐ na niekorzyść ☒ w całości ☐ w części ☐ co do winy ☐ co do kary ☐ co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia 1.3.2. Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☐ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☐ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☒ art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☒ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☐ art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k. ☐ brak zarzutów 1.4. Wnioski ☒ Uchylenie ☒ zmiana
IV Ka 215/22
Formularz UK 2 Sygnatura akt IV Ka 215 /22 Załącznik dołącza się w każdym przypadku.
IV Ka 748/22
Formularz UK 2 Sygnatura akt IV Ka 748/22 Załącznik dołącza się w każdym przypadku.
VI Ka 423/22
wyrok Sądu Rejonowego w Elblągu z dnia 12 lipca 2022r.
II K 1089/24
Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt VII Ka 727/20

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 08 grudnia 2020 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie w VII Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący: SSO Leszek Wojgienica Protokolant: st. sekr. sąd. Jolanta Jankowska przy udziale prokuratora Prokuratury Okręgowej Anny Winogrodzkiej - Miszczak po rozpoznaniu w dniu 08 grudnia 2020 roku sprawy J. K., syna E. i J. z d. D., urodzonego (...) w I., oskarżonego z art. 177 § 1 kk, na skutek wniesionej na niekorzyść oskarżonego apelacji prokuratora od wyroku Sądu Rejonowego w K. z dnia 16 września 2020 roku, w sprawie (...) I.

Zaskarżony wyrok zmienia w ten sposób, że ustala, iż oskarżony J. K. wyczerpał znamiona podmiotowe i przedmiotowe zarzucanego mu aktem oskarżenia czynu, przy równoczesnym wyeliminowaniu związku przyczynowo – skutkowego między stwierdzonym stanem po użyciu alkoholu (0,12 mg/l w wydychanym powietrzu) oraz spowodowanym wypadkiem, a w konsekwencji ustaleniu, że naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu było nieumyślne i uznając równocześnie, że wina oskarżonego i społeczna szkodliwość tego czynu nie są znaczne na podstawie art. 66 § 1 i 2 kk i art. 67 § 1 i 3 kk postępowanie karne warunkowo umarza tytułem próby na okres roku, nakładając równocześnie na oskarżonego obowiązek częściowego naprawienia szkody poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonego G.

S. kwoty 1000 (jednego tysiąca) złotych w terminie jednego miesiąca od daty uprawomocnienia wyroku; uchyla orzeczenie o kosztach procesu; II. Obciąża oskarżonego kosztami procesu, w tym opłatą w kwocie 100 (stu) złotych. FORMULARZ UZASADNIENIA WYROKU SĄDU ODWOŁAWCZEGO (UK 2)

UZASADNIENIE

Formularz UK 2 Sygnatura akt VII Ka 727/20 Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników: 1 1. CZĘŚĆ WSTĘPNA 1.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji Wyrok Sądu Rejowego w K. z dnia 16 września 2020 roku, w sprawie (...) 1.2. Podmiot wnoszący apelację ☒ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ oskarżyciel posiłkowy ☐ oskarżyciel prywatny ☐ obrońca ☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ inny 1.3. Granice zaskarżenia 1.3.1.

Kierunek i zakres zaskarżenia ☐ na korzyść ☒ na niekorzyść ☒ w całości ☐ w części ☐ co do winy ☐ co do kary ☐ co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia 1.3.2. Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☐ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☐ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☐ art. 438 pkt 2 k.p.k.

– obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☒ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☐ art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k. ☐ brak zarzutów 1.4. Wnioski ☒ uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji.

☐ zmiana poprzez uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu.

2. Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy 2.1. Ustalenie faktów 2.1.1. Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty 2.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty 2.2. Ocena dowodów 2.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 2.1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu 2.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu 3.

STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków Lp. Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mającego wpływ na jego treść, polegającego na przyjęciu, że oskarżony J. K. nie dopuścił się umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez niezachowanie szczególnej ostrożności i nie upewnienie się czy pojazd jadący za nim rozpoczął manewr wyprzedzania oraz nieustąpienie mu pierwszeństwa przejazdu i doprowadzenie do wypadku drogowego z uwagi na to, że oskarżony podjął typowe i bezwarunkowe odruchy przy omijaniu znajdujących się na jezdni zwierząt, podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje na to, że działanie oskarżonego, prowadzącego pojazd w stanie po użyciu alkoholu, sprowadziło się do podjęcia nieadekwatnych w analizowanej sytuacji manewrów obronnych, polegających na zajechaniu drogi wyprzedzającemu go pojazdowi marki F., co doprowadziło do przednio-bocznego zderzenia w.w. pojazdów i w konsekwencji zjechania pojazdu marki F. na lewe pobocze i zderzenia ze znajdującymi się tam drzewami, a tym samym stanowiło umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w szczególności naruszenie art. 22 ust. 1, 4 i 5 i art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym i zrealizowało znamiona przestępstwa z art. 177 § 1 kk ☐ zasadny ☒ częściowo zasadny ☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny Podstawą wyroku uniewinniającego oskarżonego J.

K. od zarzucanego mu czynu było ustalenie, że manewr, jaki wykonał był wynikiem zdarzenia nagłego, nieprzewidywalnego, a w konsekwencji nie do odparcia z punktu widzenia naturalnej reakcji kierowcy na pojawiające się zagrożenie na drodze. Bezwarunkowość odruchu oskarżonego stanowi istotę rozstrzygnięcia sądu a quo, albowiem jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wtargnięcie na jezdnię kotów spowodowało, że kierowca podjął naturalną reakcję ich ominięcia „poprzez odjechanie prowadzonym pojazdem w lewo”. Istotnym elementem omawianych ustaleń jest również to, że odrzucono wersję pokrzywdzonego, kierującego samochodem marki F. (...), jakoby poruszał się on w trakcie manewru wyprzedzania pasem ruchu dla pojazdów jadących z przeciwnego kierunku, a wynika to wprost z zaliczenia do faktów udowodnionych poruszanie przez oskarżonego prawym pasem ruchu i zjechanie przez niego w momencie wtargnięcia kotów na jezdnię w lewo, w kierunku środkowej części jezdni (fakty uznane za udowodnione pkt 1 i 3).

Skoro bowiem sąd a quo uznał, że oskarżony zjechał w kierunku środkowej części jezdni, to wniosek z tego, że nie przekroczył osi jezdni, a tym samym to kierujący samochodem F. (...) w trakcie manewru wyprzedzania poruszał się częściowo pasem ruchu, na który wjechał podejmując manewr wyprzedzania, a częściowo pasem ruchu, po którym poruszał się pojazd wyprzedzany. Obydwa te ustalenia, gdyby uznać, że są wynikiem zgodnej z wymaganiami art. 7 kpk analizy dowodów, jak też oczekiwanej przez przepisy prawa o ruchu drogowym i kodeksu karnego subsumcji, mogłyby stanowić podstawę zaskarżonego wyroku w stopniu uniemożliwiającym osiągnięcie przez autora apelacji zamierzonego skutku.

Ustalenia te są jednakże, zdaniem sądu odwoławczego, wadliwe, również w zakresie dotyczącym podjętej przez oskarżonego reakcji na zagrożenie wywołane wtargnięciem na jezdnię kotów. Wadliwość ta wynika z nie dość wnikliwej analizy ujawnionego materiału dowodowego, w szczególności oceny wiarygodności źródeł osobowych, jak też oceny wniosków opinii biegłego, warunkowych w istotnym obszarze poprzedzającej je analizy koniecznością sięgnięcia w pierwszej kolejności po narzędzie jakim jest zgodna z wymaganiami przepisu art. 7 kpk klasyfikacja relacji oskarżonego, towarzyszącego mu w trakcie jazdy pasażera oraz pokrzywdzonego.

W pierwszej kolejności należy przeprowadzić analizę materiału dowodowego w zakresie dotyczącym torów jazdy obydwu pojazdów w trakcie wykonywanego przez jadącego samochodem F. (...) pokrzywdzonego manewru wyprzedzania pojazdu kierowanego przez oskarżonego. By udzielić odpowiedzi na pytanie, czy rzeczywiście ustalenie sądu a quo jest prawidłowe należy przeprowadzić staranną analizę dowodów w kontekście zasad wiedzy i prawidłowego rozumowania. Wedle konsekwentnych zeznań pokrzywdzonego w trakcie manewru wyprzedzania zjechał on całkowicie na przeciwległy pas ruchu i w trakcie tego manewru został zepchnięty przez samochód wyprzedzany, co spowodowało dalszy ciąg zdarzeń, skutkujących obrażeniami ciała kwalifikującymi czyn jako wypadek w komunikacji.

Z relacji pokrzywdzonego wynika, że po wypadku pasażer samochodu wyprzedzanego świadek P. Ł. (1) zapytał go „jak to zrobił”, co miało wyrażać zainteresowanie przyczyną wypadku. Takie pytanie miało sugerować, że świadek Ł. nie znał przyczyny wypadku, co przecież jest nie do zaakceptowania, zważając na niekwestionowane wtargnięcie kotów na jezdnię i zmianę toru jazdy przez oskarżonego, co wybrzmiało w zeznaniach świadka P. Ł. użyciem sformułowania „J. instynktownie wykonał lekki ruch kierownicą w lewą stronę by ominąć te zwierzęta”.

To bowiem właśnie w tym samym momencie, kiedy oskarżony wykonał ruch kierownicą w lewo, usiłując ominąć „kilka małych zwierząt” (sformułowanie użyte przez świadka P. Ł.) doszło do kontaktu bocznego obydwu samochodów, podlegającego analizie w opinii biegłego. Z zeznań przywołanego świadka jawi się zatem wniosek, że manewr podejmowany przez oskarżonego był manewrem omijania, a więc musiał się łączyć ze zmianą kierunku jazdy w lewo. Świadek nie poczuł nawet odgłosu uderzenia, tylko lekkie bujnięcie – jak to określił – samochodu prowadzonego przez oskarżonego, co przecież jest nieprawdopodobne, zważając na stopień uszkodzenia lewego boku nadwozia tego pojazdu („nie było uderzenia, tylko bujnięcie” k. 79 werset 14 od góry).

Jego zeznania są w tym zakresie również niewiarygodne. Widać w nich wyraźne ukierunkowanie na umniejszenie wydźwięku okoliczności istotnych dla określenia przyczyn wypadku, co jedynie potwierdza relację pokrzywdzonego, że po wypadku starał się zrzucić odpowiedzialność nie na przebiegające przez drogę „małe zwierzęta”, manewr podjęty w następstwie owego „wtargnięcia” przez kierowcę pojazdu, którego był pasażerem, ale wyraził zdziwienie, że kierujący samochodem F. (...) wykonał niezrozumiały manewr, skutkujący wypadkiem.

Zdziwienie tym większe, że relacjonując to zdarzenie nie był w stanie ocenić, jaka była przyczyna zdarzenia. Dlatego też nie sposób było przyjąć za wiarygodną subiektywnej oceny tego świadka, że „jego zdaniem J. nie przekroczył osi jezdni próbując ominąć te koty” , która ostatecznie przybrała kategoryczną formę pewności (k. 36 verte – „ja jestem pewny, że nie przekroczyliśmy osi jezdni”). Zeznania świadka choćby w zakresie dotyczącym kontaktu bocznego obydwu pojazdów są z oczywistych powodów nie do zaakceptowania, zważając na skalę uszkodzeń pojazdu, w którym zajmował miejsce pasażera.

W trakcie postępowania jurysdykcyjnego świadek w sposób niezamierzony, nie dostrzegając możliwych konsekwencji jego relacji wynikających z później opracowanej przez biegłego opinii ujawnił okoliczność niezwykle istotną. Taką mianowicie, że obydwa koty zostały „przejechane”. Okoliczność ta umknęła uwadze biegłego, który z kolei „dwa uniesienia”, o których zeznał świadek połączył z przejechaniem jednego kota. Tymczasem, w koincydencji z zeznaniami pokrzywdzonego pozostaje ustalenie wynikające z relacji pasażera jadącego w samochodzie kierowanym przez oskarżonego, że obydwa koty zostały przejechane, a więc musiało dojść do przekroczenia osi jezdni przez samochód marki M..

Pokrzywdzony był w swoich zeznaniach konsekwentny, jego wersja była jedną z rozważanych przez biegłego, a jej zgodność z prawdą materialną warunkowana jedynie – co podkreślał wielokrotnie biegły – dopuszczeniem lub odrzuceniem tychże zeznań. Nie było przeto żadnego powodu by odmówić wiarygodności zeznaniom pokrzywdzonego po spełnieniu warunku dopuszczalności jego wersji w oparciu o opinię biegłego. Tenże zeznawał konsekwentnie, że podczas manewru zjechał całkowicie na pas ruchu dla jadących z przeciwka i został zepchnięty przez samochód prowadzony przez oskarżonego, który „musiał przekroczyć oś jezdni”.

Tę wersję tymczasem, gdy odnieść się z kolei do wyjaśnień oskarżonego, potwierdzają drugie zeznania świadka Ł., który – wbrew założeniu powołanego później biegłego – stwierdził, że obydwa koty zostały przejechane i obydwa dostały się pod koła (k. 78 verte) w czasie, kiedy oskarżony usiłował je ominąć. Skoro tak, to idą tokiem rozumowania biegłego, nie można mieć wątpliwości, że oskarżony zjechał na pas ruchu, po którym poruszał się swoim samochodem pokrzywdzony, co przedstawia analiza z k. 94 verte. Najechanie prawymi kołami na drugiego kota czyni za odpowiadającą prawdzie materialnej, zgodną z zeznaniami pokrzywdzonego jedną z rozważanych przez biegłego wersji, której istotą jest zjechanie samochodu marki M. na pas ruchu, po którym poruszał się samochód prowadzony przez pokrzywdzonego i zepchniecie tego pojazdu z drogi w kierunku lewego pobocza.

Ocena relacji źródeł osobowych prowadzi do wniosku, że tak wyjaśnienia oskarżonego, jak też zeznania świadka P. Ł.. jako dowody wewnętrznie sprzeczne i wyraźnie ukierunkowane na uprawdopodobnienie lansowanej linii obrony należało odrzucić jako podstawę ustalenia faktów. Jak się okaże w procesie dalszej analizy dowodów, w tym w szczególności opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego, to właśnie zeznania pokrzywdzonego należało ocenić jako dowód będący podstawą ustalenia torów jazdy obydwu pojazdów oraz ich położenia w stosunku do osi jezdni.

W tym miejscu należy zwrócić uwagę na proces dochodzenia do określonych wniosków przez biegłego z zakresu ruchu drogowego. Tenże przeprowadził analizę wypadku dopuszczając zarówno wersję pokrzywdzonego, jak też wersję oskarżonego, zasadnie uchylając się od oceny wiarygodności dowodów ze źródeł osobowych. Biegły zauważył, że ślady materialne pozostawione na miejscu wypadku same w sobie nie udzielają jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, która z wersji jest bardziej prawdopodobna. W szczególności dostrzegł brak dokładnych oględzin dwóch martwych kotów, leżących na pasie ruchu, po którym poruszał się oskarżony, albowiem oględziny takie pozwoliłyby udzielić odpowiedzi na pytanie, czy obydwa koty zostały przejechane, czy też jeden z nich został potracony elementami nadwozia, lub podwozia pojazdu prowadzonego przez oskarżonego.

Okoliczność ta jest zdaniem sądu odwoławczego istotna, albowiem – co zasadnie zauważył biegły – to czy koty zostały potrącone, czy też przejechane, rzutuje na ustalenie torów jazdy obydwu pojazdów uczestniczących w wypadku. Ważne jest aby zrozumieć, że taki wniosek biegłego oparty jest jedynie o ślady materialne utrwalone w materiale dowodowym i nie można się dziwić, że biegły wyraził wątpliwość co do przyczyny śmierci drugiego w kolejności kota (najechanie, czy potrącenie). Wedle ustaleń stanowiących podstawę faktyczną zaskarżonego wyroku faktem udowodnionym jest zjechanie przez kierującego samochodem marki M. w lewo, w kierunku środkowej części jezdni (k. 123 verte wers 1 i 2 od góry).

Ustalenie to zostało zaczerpnięte z opinii biegłego (k. 96 verte drugi akapit od góry), przy czym w żadnej mierze nie stanowi ono jakiegokolwiek wiążącego wniosku tejże opinii, w której biegły stwierdził równocześnie, że: 1/ samochód marki M. nosił intensywne ślady kontaktu w przeszkodą na elementach swojego lewego boku nadwozia (nie było to więc zwykłe otarcie); 2/ bezpośrednio przez zderzeniem osie podłużne pojazdów przecinały się pod kątem, którego wartość n a j p r a w d o p o d o b n i e j mieściła się w przedziale 2-5 stopni; 3/ gdyby przyjąć, że kot leżący bliżej K. został najechany prawymi kołami samochodu marki M. wówczas pojazd ten znajdował się co prawda w całości na swoim pasie ruchu, ale bardzo blisko osi jezdni (położenie samochodu M. na szkicu k. 94); 4/ gdyby przyjąć relacje osób jadących samochodem marki M. wówczas należałoby uznać, że samochód marki M. po przejechaniu pierwszego kota w dalszym ciągu zjeżdżał łagodnie w lewo, albowiem kierujący tym pojazdem dążył do nienajechania kolejnego kota; 5/ gdyby przyjąć, że drugi kot został przejechany prawymi kołami samochodu marki M. wówczas należałoby uznać, że pojazd ten zjechał na pas ruchu, po którym poruszał się wyprzedzający go samochód F. (...) (tor zbliżony do wskazanego na szkicu z k. 94, zaznaczony seledynową przerywana linią); 6/ gdyby samochód marki M. nie zmienił kierunku jazdy podczas manewru wyprzedzania w lewo, to niezależnie od tego, czy do kontaktu pojazdów doszło, gdy samochód M. był w całości na prawym pasie ruchu, czy wówczas przekroczył oś jezdni, do zderzenia pojazdów poprzedzającego zjechanie samochodu F. z jezdni najprawdopodobniej by nie doszło.

Biegły zaznaczył w swojej opinii, że dopuszcza kilka wersji wypadku, a ich ostateczny wybór winien wynikać z oceny wiarygodności dowodów ze źródeł osobowych. Warunkowy charakter dokonywanej przez biegłego analizy jest oczywisty, albowiem w każdym przypadku uzależnił on wnioskowanie od założenia opartego o relacje osób jadących obydwoma samochodami stwierdzając ostatecznie, że: „zależnie (…) od przyjętej wersji zdarzenia samochód F. w chwili pierwszego kontaktu pojazdów i bezpośrednio przed ich zderzeniem mógł znajdować się w całości na lewym pasie ruchu lub być w środkowej części jezdni będąc prawą stroną pojazdu na prawnym pasie ruchu, a lewą stroną pojazdu na lewym pasie ruchu, zaś ocena w tym zakresie zależna jest od oceny wiarygodności źródeł osobowych, a ta wykracza poza kompetencje biegłego do spraw badań wypadków drogowych” (k. 95, 3 akapit od dołu).

Gdy połączyć ten wniosek biegłego z krytyczną oceną wiarygodności oskarżonego oraz zeznań towarzyszącego mu pasażera, przekładającą się na przeciwstawną ocenę wiarygodności pokrzywdzonego jawi się oczywistym, że omijając wbiegające na jezdnię koty oskarżony nie tylko zjechał w lewo w kierunku środka jezdni, ale zmienił pas ruchu, nie dostrzegając wyprzedzającego go pokrzywdzonego, co skutkowało zdarzeniem kwalifikowanym jako wypadek w komunikacji z uwagi na stwierdzone u pokrzywdzonego obrażenia ciała. Takie ustalenie jest też zgodne z zasadami logiki i prawidłowego rozumowania, gdy się dokonuje komplementarnej oceny wszystkich dowodów ujawnionych w trakcie przewodu sądowego.

Pozostała przeto kwestia najistotniejsza. A mianowicie, czy – tak jak to ocenił biegły – wkraczając w kompetencje sądu – wykonany przez oskarżonego manewr można było ocenić jako będący wynikiem przymusu nieodpornego, czy też mimo zaistniałej sytuacji kierujący samochodem M. miał obowiązek miarkować zaistniałe zagrożenie w kontekście całej sytuacji w ruchu. By przeprowadzić analizę tego zagadnienia można posłużyć się przykładem, który będzie stanowił bazę do dalszych rozważań, w kontekście orzecznictwa sadowego i przepisów prawa o ruchu drogowym.

Wyobraźmy sobie sytuację, w której ten sam oskarżony, w tych samych okolicznościach zostaje zaskoczony wbiegnięciem na jezdnię małych zwierząt, a z naprzeciwka jedzie samochód, samochody, rowerzysta, rowerzyści, zajmujący przeciwległy pas ruchu. Czy w takiej sytuacji można byłoby usprawiedliwić zjazd na przeciwległy pas ruchu w celu ominięcia kotów? Pytanie retoryczne. Wszak ominięcie kotów zmierzało jedynie do pozostawienia ich przy życiu, albowiem taka sytuacja, jakkolwiek nagła, nie stwarzała zagrożenia dla pojazdu mechanicznego, poruszającego się na czterech kołach, nie dość na tym z prędkością mniejszej od dopuszczalnej administracyjnie.

Zauważmy, że oskarżony prezentując swoja wersję zdarzenia stwierdził nawet, że dostrzegł zwierzęta w odległości około 80 metrów, i jakkolwiek nie wbiegły jeszcze wówczas na jezdnię, to on zaczął zwalniać. Widać zatem, że późniejsze wtargnięcie kotów na jezdnię nie było takim zaskoczeniem, jak ustalił to sąd a quo. A przecież wiedział, że za nim jedzie samochód kierowany przez pokrzywdzonego (wyjaśnienia oskarżonego k. 77 verte drugi akapit od góry). Już choćby stwierdzenie oskarżonego, że nie uderzył w pojazd kierowany przez pokrzywdzonego, albowiem nie wjechał na pas ruchu po którym tenże pojazd się poruszał jest przejawem niemożliwej do zaakceptowania linii obrony, skoro nie tylko w oparciu o wnioskowanie powołanego w sprawie biegłego, ale również zasady wiedzy i doświadczenia życiowego jest oczywistym, że gdyby nie zmiana toru jazdy samochodu prowadzonego przez oskarżonego do zdarzenia by nie doszło.

To bowiem nie samochód prowadzony przez pokrzywdzonego uderzył w pojazd oskarżonego, ale odwrotnie. Tymczasem, oskarżony wbrew tej oczywistej prawdzie, lansował wersję zupełnie nieprzystającą do zeznań pokrzywdzonego oraz kategorycznego w tym zakresie wniosku opinii biegłego. Nie sposób przecież zaprzeczyć, że w tej części, w której biegły analizował tory ruchu obydwu pojazdów uznał jednocześnie, że to pojazd kierowany przez oskarżonego uderzył swoim lewym bokiem w pojazd kierowany przez pokrzywdzonego. Zmiana ustaleń faktycznych w zakresie dotyczącym sposobu poruszania się obydwu pojazdów oraz niewątpliwego zjechania samochodu marki M., prowadzonego przez oskarżonego, na pas ruchu zajmowany w trakcie manewru wyprzedzania przez pokrzywdzonego otwiera drogę do rozważenia kwestii, czy należy uznać za przejaw przymusu nie do odparcia zachowanie oskarżonego, który starał się ominąć wbiegające na jezdnię koty nie biorąc pod uwagę okoliczności, że może być wyprzedzany przez inny pojazd.

Zgodnie z przepisem art. 22 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności. Z kolei z ust. 4 przywołanego przepisu wynika, że kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać. Jest zatem niewątpliwym, że na kierującego pojazdem, zmieniającego zajmowany pas ruchu ciąży obowiązek zachowania szczególnej ostrożności. W granicach tego obowiązku z kolei mieści się obowiązek zwiększenia uwagi i dostosowania zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie (art. 2 pkt 22 ustawy Prawo o ruchu drogowym).

Zdaniem SN pojęcie szczególnej ostrożności należy rozumieć jako "rozważne prowadzenie pojazdu mechanicznego, polegające na przedsiębraniu (ze strony kierującego pojazdem) takich czynności, które zgodnie ze sztuką i techniką prowadzenia pojazdów mechanicznych są obiektywnie niezbędne dla zapewnienia maksymalnego bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a także na powstrzymaniu się od czynności, które mogłyby to bezpieczeństwo zmniejszyć" (wyr. SN z dnia 19 grudnia 1974 r., Rw 53/74, OSNKW 1974, nr 6, poz. 125). „Innymi słowy, kierujący pojazdem musi być na tyle uważny, by zdążyć zaniechać zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu, gdyby jego kontynuowanie stwarzało zagrożenie dla ruchu drogowego lub zmuszało innego uczestnika ruchu do podjęcia manewru obronnego, o ile przewidywał albo mógł przewidzieć te skutki” (Komentarz do Ustawy Prawo o ruchu drogowym R.

Stefański; Wydawnictwo LEX). Za uczestnika ruchu ustawa uznaje pieszego, kierującego, a także inne osoby przebywające w pojeździe lub na pojeździe znajdującym się na drodze. Bez wątpienia uczestnikiem ruchu nie jest pojawiające się na jezdni zwierzę i stąd każdy kierujący wie, że zgodnie z ustawą nie ma nawet możliwości ważenia dóbr innych od uczestników ruchu drogowego w kontekście dostosowania się do zasad tego ruchu. Dlatego też niezrozumiały jest pogląd wyrażony przez biegłego, wkraczający w sferę oceny prawnej, że manewr wykonany przez oskarżonego był manewrem bezwarunkowym, de facto ekskulpującym oskarżonego od zarzucanego mu czynu.

Można byłoby rozważać tę kwestię gdyby na drodze pojawiły się duże zwierzęta, czy to leśne, czy to gospodarskie, stwarzające realne zagrożenie bezpieczeństwa dla oskarżonego jako uczestnika ruchu drogowego. Tymczasem, w konkretnym przypadku fakt taki nie miał miejsca. Oskarżony doskonale wiedział, że na drodze nie jest sam, albowiem za nim jechał inny pojazd (przyznał to w swoich wyjaśnieniach). Dlatego też, kiedy zauważył z odległości około 80 metrów małe zwierzęta na poboczu jawi się oczywistym, że dostrzegł potencjalne zagrożenie, a ryzyko wtargnięcia tych zwierząt na jezdnię, niezależnie do stopnia jego prawdopodobieństwa, nie było ryzkiem stworzenia zagrożenia dla „innego uczestnika ruchu”, czy też uczestnika ruchu jakim był oskarżony, a jedynie ryzykiem wyrządzenia szkody w faunie.

Dlatego też manewr ominięcia zwierząt jedynie w celu ratowania ich życia, z pominięciem faktu, że zachowanie kierującego ukierunkowane winno być na bezpieczeństwo innych uczestników ruchu, a więc nie zwierząt, należy ocenić jako działanie sprzeczne z zasadą ruchu drogowego określoną w art. 22 ust. 1 ustawy prd. Biegły z zakresu ruchu drogowego nie był uprawniony do odkodowania normy prawnej, a już na pewno w sposób sprzeczny z ustawą. Uznać zatem należało, że oskarżony postąpił wbrew zasadzie wyrażonej w art. 22 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, albowiem wbiegnięcie na jezdnię małych zwierząt, niezagrażających jego bezpieczeństwu, lecz samym sobie, umożliwiało mu podjęcie manewru ich ominięcia jedynie w przypadku, gdyby w granicach zasady szczególnej ostrożności ocenił najpierw, że nie stworzy takim manewrem zagrożenia dla innego uczestnika ruchu.

W przeciwnym przypadku należałoby ocenić w sposób tożsamy z poglądem wyartykułowanym w zaskarżonym wyroku sytuację, w której dla przykładu tylko kierujący pojazdem postąpiłby w sposób analogiczny do oskarżonego w czasie, kiedy z naprzeciwka jechałby inny pojazd, grupa pojazdów, grupa rowerzystów. Jest przecież oczywistym, że wówczas nikt nie wyobrażałby sobie możliwość ratowania zwierząt kosztem spowodowania wypadku, albo nawet katastrofy w ruchu lądowym. Nie ma tymczasem żadnej różnicy między zmianą pasa ruchu w sytuacji, gdy z naprzeciwka jedzie inny pojazd od sytuacji, w której tenże inny pojazd wykonuje manewr wyprzedzania.

Ustawa nie rozróżnia tych sytuacji, a tym samym niezależnie od tego, w którym kierunku pojazdy się poruszają - co do zasady - kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać (wyjątki nie dotyczą analizowanej sytuacji). Przesądzenie powyższej kwestii otwiera drogę do badania stopnia społecznej szkodliwości czynu oskarżonego oraz stopnia winy. Zdaniem sądu odwoławczego, z punktu widzenia sytuacji na drodze, jakkolwiek oskarżony niezgodnie z ustawą oceniał wartość dóbr chronionych, zważając na motywację i pobudki, tak winę jak też społeczną szkodliwość czynu ocenić należy jako nieznaczne.

I jakkolwiek wydaje się, że jedno zdanie poświęcone powyższej ocenie może nie być wystarczające to jednak trzeba wiedzieć, że uświadomienie sobie przez oskarżonego czynu z punktu widzenia naruszonych zasad było w pewnym stopniu ograniczone nieuzasadnionym ważeniem dóbr, co uczynił zresztą również biegły z zakresu ruchu drogowego. Stopień naruszenia reguły ostrożności, jakkolwiek szczególnej, był co prawda oczywisty, ale nie był znaczny, a to z uwagi na wtargnięcie zwierząt na jezdnię w jednej grupie. Równocześnie nie ma żadnego związku między naruszeniem zasady chroniącej in concreto przed spowodowaniem wypadku, a stopniem stanu po użyciu alkoholu.

Autor apelacji nadinterpretował wpływ alkoholu w organizmie oskarżonego na jego percepcję w ruchu drogowym. Stopień stanu po użyciu alkoholu był bowiem bliski granicy stanu trzeźwości. Związek taki mógłby być możliwy do wykazania jedynie wówczas, gdyby okazało się, że oskarżony podjąłby inną decyzję, gdyby był trzeźwy, co jest niemożliwe do dowiedzenia. Charakter obrażeń ciała pokrzywdzonego również kwalifikuje czyn do kategorii charakteryzujących się stopniem społecznej szkodliwości, który nie jest znaczny. Czyn ten zagrożony jest łagodną karą, co utwierdza w przekonaniu, że sam w sobie został zaliczony przez ustawodawcę do kategorii czynów charakteryzujących się umniejszonym stopniem społecznej szkodliwości, co nie jest oczywiście równoznaczne tezie, że wszystkie takie czyny zaliczyć można do kategorii wymienionej w art. 66 § 1 kk, ale bez wątpienia zawęża ocenę stopnia społecznej szkodliwości.

Wniosek Wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. Wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku oceniono jako bezzasadny, albowiem jedynie częściowo uwzględniono zarzut apelacji oskarżyciela publicznego, w zakresie dotyczącym okoliczności zdarzenia, związku przyczynowo – skutkowego i winy. Nie został uwzględniony natomiast rzeczony zarzut w zakresie dotyczącym wpływu stanu po użyciu alkoholu, w jakim znajdował się oskarżony na podjęty przez niego manewr, jak też oceny stopnia winy i stopnia społecznej szkodliwości czynu.

Zakres obowiązującej aktualnie reguły ne peius pozwolił bowiem na zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uznanie winy nieumyślnej oskarżonego tak w odniesieniu do stopnia naruszenia zasad bezpieczeństwa, jak też spowodowanego skutku, a w konsekwencji przyjęcie, że wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, co czyniło zasadnym warunkowe umorzenie postępowania karnego. Bliższa analiza powodów nieuwzględnienia zarzutu apelacji w całym zakresie wspierającej go argumentacji zawarta została w części zważającej niniejszego uzasadnienia.

Sąd odwoławczy dokonał bowiem odmiennej oceny tych samych dowodów, które legły u podstaw wyroku uniewinniającego uznając z jednej strony, że nie ma potrzeby uzupełnienia postępowania dowodowego, albowiem wnikliwa egzegeza treści dowodów już zgromadzonych pozwala na ustalenie, że oskarżony zjechał na przeciwległy pas ruchu w momencie, kiedy pokrzywdzony znajdował się w trakcie manewru wyprzedzania doprowadzając do bocznego zderzenia obydwu pojazdów, zaś reakcja na zagrożenie stworzone przez wbiegające na jezdnię koty była nieadekwatna i niewyłączająca obowiązku dostosowania się do zasady szczególnej ostrożności, wymaganej w trakcie zmiany pasa ruchu, albowiem małe zwierzęta, jakimi były wbiegające na jezdnię koty nie są uczestnikami ruchu, zaś zasada ta ma na celu ochronę uczestników ruchu, których definicja została zawarta w ustawie Prawo o ruchu drogowym.

Sąd odwoławczy uznał w konsekwencji, że wykonany przez oskarżonego manewr zjazdu w lewą stronę jezdni w celu ominięcia kotów mógł być przeprowadzony tylko w sytuacji, gdyby nie istniało zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, które in concreto było oczywiste, nie dość na tym przewidywalne. Nie można bowiem uznać, że podjęty przez oskarżonego manewr był wynikiem przymusu nieodpornego, ujętego przez biegłego w ramy tzw. odruchu bezwarunkowego, skoro najechanie na koty stwarzało zagrożenie jedynie dla tych zwierząt.

Odmienny pogląd prowadziłby do wniosków absurdalnych, nieoczekiwanych przez ustawodawcę, o czym bliżej w części odnoszącej się wprost do stawianego w apelacji zarzutu.

4. OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU 1. Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności 5. ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO 5.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji 1. Przedmiot utrzymania w mocy Zwięźle o powodach utrzymania w mocy 5.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji 1. Przedmiot i zakres zmiany Zaskarżony wyrok zmieniono w ten sposób, że ustalono, iż oskarżony J. K. wyczerpał znamiona podmiotowe i przedmiotowe zarzucanego mu aktem oskarżenia czynu, przy równoczesnym wyeliminowaniu związku przyczynowo – skutkowego między stwierdzonym stanem po użyciu alkoholu (0,12 mg/l w wydychanym powietrzu) oraz spowodowanym wypadkiem, a w konsekwencji ustaleniu, że naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu było nieumyślne i uznając równocześnie, że wina oskarżonego i społeczna szkodliwość tego czynu nie są znaczne na podstawie art. 66 § 1 i 2 kk i art. 67 § 1 i 3 kk postępowanie karne warunkowo umorzono tytułem próby na okres roku, nakładając równocześnie na oskarżonego obowiązek częściowego naprawienia szkody poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonego G.

S. kwoty 1000 (jednego tysiąca) złotych w terminie jednego miesiąca od daty uprawomocnienia wyroku; Oczywistą konsekwencją takiej zmiany było uchylenie rozstrzygnięcia ko kosztach procesu, związanego w wyrokiem uniewinniającym. Zwięźle o powodach zmiany Reguła ne peius z art. 454 § 1 kpk ma zastosowanie tylko wówczas, kiedy sąd odwoławczy na skutek uwzględnienia zarzutu środka odwoławczego uzna równocześnie, że od strony stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu istnieją podstawy do skazania oskarżonego. Kiedy jednakże sąd odwoławczy uznaje, że nie ma po temu żadnych powodów, albowiem istnieją wszelkie przesłanki do umorzenia postępowania z powodu znikomości społecznej szkodliwości czynu, czy też warunkowego umorzenia takiego postępowania przy nieco znacznie wyższej społecznej szkodliwości, z równoczesnym umniejszeniem stopnia winy, postulat o uchylenie zaskarżonego wyroku jest niemożliwy do zaakceptowania.

„Zawarte w art. 454 § 1 kpk unormowanie zapobiega skazaniu oskarżonego po raz pierwszy w instancji odwoławczej. Zakaz ten ma charakter bezwzględny, tzn. nie dopuszcza orzekania na niekorzyść oskarżonego niezależnie od tego, czy miałoby się ono opierać na nowych dowodach i na odmiennych ustaleniach faktycznych na ich podstawie, czy też na dotychczasowych dowodach i niezmienionych ustaleniach faktycznych. Komentowana reguła ne peius uniemożliwia sądowi odwoławczemu przy wniesieniu zasadnej apelacji na niekorzyść oskarżonego dokonanie zmiany zaskarżonego wyroku przez skazanie oskarżonego, gdy został on uniewinniony w pierwszej instancji, lub co do którego w pierwszej instancji umorzono lub warunkowo umorzono postępowanie.

Zawarta w § 1 art. 454 reguła ne peius odnosi się tylko do „skazania" oskarżonego. Nie dotyczy zatem możliwości uchylenia wyroku uniewinniającego i umorzenia lub zmiany wyroku uniewinniającego i warunkowego umorzenia postępowania albo zmiany wyroku umarzającego postępowanie (np. na podstawie art. 1 § 2 k.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k.) przez warunkowe jego umorzenie.” (Komentarz do KPK, Dariusz Świecki, Wydawnictwo LEX 2019). Stąd też sąd odwoławczy jest uprawniony do tego, by w sytuacji wniesienia przez oskarżyciela publicznego apelacji na niekorzyść oskarżonego, zaskarżony wyrok zmienić i warunkowo umorzyć postępowanie, lub wyrok uchylić i umorzyć to postępowanie bezwarunkowo wobec uznania, że czyn nie stanowi przestępstwa w związku ze znikomym stopniem jego społecznej szkodliwości.

Dokonując oceny stopnia społecznej szkodliwości czynu przypisanego ostatecznie oskarżonemu, przy uwzględnieniu kwantyfikatorów wyrażonych w art. 115 § 2 kk, wedle których przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu sąd bierze pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, ale i wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków, jak również postać zamiaru, motywację sprawcy, rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia sąd odwoławczy ocenił, że istnieją pełne podstawy do zaliczenia czynu oskarżonego do kategorii czynów charakteryzujących się społeczną szkodliwością oraz stopniem winy, które nie są znaczne, a w związku ze spełnieniem warunków formalnych do warunkowego umorzenia postępowania karnego postępowanie to warunkowo umorzono tytułem próby na okres jednego roku, po uprzednim wyeliminowaniu związku przyczynowego między stwierdzonym stanem po użyciu alkoholu oraz skutkiem.

Ponieważ pokrzywdzony domagał się wypłaty odszkodowania, zważając na obowiązek wynikający z ustawy, ale również niemożność precyzyjnego ustalenia wysokości szkody, która bez wątpienie nie będzie niższa od jednego tysiąca złotych, tę kwotę uznano za spełniającą warunek częściowego naprawienia szkody. 5.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji 5.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia 1.1. ☐ art. 439 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia 2.1. Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości ☐ art. 437 § 2 zdanie k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia 3.1. Konieczność umorzenia postępowania ☐ art. 437 § 2 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia 4.1. ☐ art. 454 § 1 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia 5.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania 5.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności 6. Koszty Procesu Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności II. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 627 kpk w zw. z art. 629 kpk i art. 7 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych (t.j.

Dz. U. Nr 49 poz. 223 z 1983 roku z późn. zm.) 7. PODPIS ZAŁĄCZNIK DO FORMULARZA UZASADNIENIA WYROKU SĄDU ODWOŁAWCZEGO Załącznik do formularza UK 2 1.3. Granice zaskarżenia Kolejny numer załącznika 1 Podmiot wnoszący apelację prokurator Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja Wyrok Sądu Rejonowego w K. z dnia 16 września 2020 roku, w sprawie (...), uniewinniający oskarżonego od zarzucanego mu czynu, kwalifikowanego z art. 177 § 1 kk. 1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia ☒ na korzyść ☐ na niekorzyść ☒ w całości ☐ w części ☐ co do winy ☐ co do kary ☐ co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia 1.3.2.

Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☐ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☐ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☐ art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☒ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☐ art. 438 pkt 4 k.p.k.

– rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k. ☐ brak zarzutów 1.4. Wnioski ☒ uchylenie ☐ zmiana