Legislator Case Law & Legislation
II AKa 134/20 AI generated

II AKa 134/20 · Sąd powszechny

Case Number II AKa 134/20
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome REASONS

Legislator summary

AI generated

Formularz UK 2 Sygnatura akt II AKa 134/20 Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników: 1 1. CZĘŚĆ WSTĘPNA 0.11.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji Wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 18 lutego 2020 r., sygn. akt III K 280/19 0.11.2. Podmiot wnoszący apelację ☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ oskarżyciel posiłkowy ☐ oskarżyciel prywatny ☒ obrońca ☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ inny 0.11.3. Granice zaskarżenia 0.11.3.1.

Legislator headnote

AI generated

art. 64 § 1 k.k, art. 438 pkt 1 k.p.k, art. 438 pkt 2 k.p.k, art. 438 pkt 3 k.p.k, art. 438 pkt 4 k.p.k, art. 439 k.p.k; II AKa 134/20 · Sąd powszechny: Zarzut zatem obrazy treści art. 7 k.p.k. nie zasługiwał na uwzględnienie. Wniosek "O zmianę zaskarżonego wyroku poprzez wyeliminowanie z opisu czynu przypisanemu oskarżonemu C. D. (1) - naruszenie przez ww. oskarżonego czynności narządów ciała K. C. na okres trwający do 7 dni w postaci rany ciętej kciuka prawego oraz otarcia naskórka uda prawego oraz z kwalifikacji prawnej czynu - art. 157 § 2 k. w zw. z art. 11 § 2 kk a także poprzez zmniejszenie wymiaru wymierzonej oskarżonemu C. D. (1) kary...." ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.

Keywords

AI generated
insufficiency of evidence evidentiary grounds unproven judicial bias fabricated evidence failure to state reasons prosecution witness

Cited Legislation

AI generated
art. 64 § 1 k.k
z art. 64 § 1 k.k., art.
art. 438 pkt 1 k.p.k
Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☒ art. 438 pkt 1 k.p.k.
art. 438 pkt 2 k.p.k
438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☒ art. 438 pkt 2 k.p.k.
art. 438 pkt 3 k.p.k
– obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☐ art. 438 pkt 3 k.p.k.
art. 438 pkt 4 k.p.k
– błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☒ art. 438 pkt 4 k.p.k.
art. 439 k.p.k
– rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k.
art. 7 K.p.k
Obrazy prawa procesowego, a to art. 7 K.p.k.
art. 157 § 2 k.k
Po pierwsze bowiem apelujący podstaw do innego ukształtowania kary pozbawienia wolności upatrywał w kwestii wyeliminowania ustalenia, że oskarżony spowodował u pokrzywdzonej obrażenia ciała i wyeliminowania z kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu przepisu art. 157 § 2 k.k.
AI generated
IV Ka 553/21
UZASADNIENIE Formularz UK 2 Sygnatura akt IV Ka 553/21 Załącznik dołącza się w każdym przypadku.
II Ka 677/21
Sygn. akt II Ka 677/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 listopada 2021r. Sąd Okręgowy w Siedlcach II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: Sędzia SO Agata Kowalska Protokolant: st. sekr. sąd. Beata Defut-Kołodziejak przy udziale Prokuratora Katarzyny Korneluk-Kowalczyk po rozpoznaniu w dniu 8 listopada 2021 r. sprawy S. S. (1) oskarżonego z art. 284 § 2 kk w zb. z art. 288 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 31 § 2 kk na skutek apelacji, wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Mińsku Mazowieckim z dnia 7 czerwca 2021 r. sygn. akt II K 1125/19 I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; II. zasądza od oskarżonego S. S. (1) na rzecz oskarżyciela posiłkowego (...) i Finansów Sp. z o.o. 840 zł tytułem zwrotu kosztów procesu związanych z udziałem ich pełnomocnika w postępowaniu odwoławczym; III. zasądza od oskarżonego S. S. (1) na rzecz Skarbu Państwa 140 zł tytułem kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze. UZASADNIENIE Formularz UK 2 Sygnatura akt II Ka 677/21 Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników: 1. 1. CZĘŚĆ WSTĘPNA 1.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji Wyrok Sądu Rejonowego w Mińsku Mazowieckim z dnia 7 czerwca 2021 roku, wydany w sprawie o sygn. akt II K 1125/19. 1.2. Podmiot wnoszący apelację ☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ oskarżyciel posiłkowy ☐ oskarżyciel prywatny ☒ obrońca ☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ inny 1.3. Granice zaskarżenia 1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia ☒ na korzyść ☐ na niekorzyść ☒ w całości ☐ w części ☐ co do winy ☐ co do kary ☐ co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia 1.3.2. Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☐ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☐ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☒ art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☒ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☐ art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k. ☐ brak zarzutów 1.4. Wnioski ☐ uchylenie ☒ zmiana 2. Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy 2.1. Ustalenie faktów 2.1.1. Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty ---- ---------------------- -------------------------------------------------------------- -------------- -------------- 2.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty -------- ---------------------- -------------------------------------------------------------- -------------- -------------- 2.2. Ocena dowodów 2.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 2.1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu ------------------ ------------------------------------- -------------------------------------------------------------------------- 2.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu ------------------ ------------------------------------- --------------------------------------------------------------------------- 3. STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków Lp. Zarzut Obraza przepisów postępowania karnego: 1.) art. 7 kpk, poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodów i kilkukrotne dopytywanie przez Sąd (po ponad 3 i pół roku od transakcji z firmami (...) i zapłacenie im 5 min zł.) świadka P. G. o to, czy wrak samochodu był częścią transakcji czy też nie - podczas, gdy świadek WYRAŹNIE stwierdził, że celem transakcji było całkowite spłacenie zobowiązań S. S. wobec J. i nie pozostawienie żadnego długu (że nie zgodziłby się na transakcję wiedząc, że S. S. będzie miał jeszcze jakieś zobowiązania wobec J.), a mimo to uznanie przez Sąd, że (...) ma wykazać dokumentami, czy na pewno wrak samochodu był ujęty w dokumentach transakcji z 10 i 11.2017 r., a nie mógł być ujęty, bo załącznik dotyczy wyłącznie pojazdów sprawnych - będących przedmiotem umowy leasingu); podczas gdy świadek w swoich zeznaniach wykazywał się brakiem wiedzy co do szczegółów transakcji (co i za ile), ale podkreślał CEL transakcji (ODDŁUŻENIE S. S. wobec J.) , to Sąd a quo wskazał, że świadek „z racji prowadzenia dużej spółki ma prawo nie pamiętać transakcji sprzed kilku lat”; 2.) art. 7 kpk, poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny zeznań świadka P. J. (1), polegające na przyjęciu, że świadek i złożone przez niego depozycje świadczą o winie oskarżonego podczas gdy świadek nie miał wiedzy jakie części z auta zostały wymontowane, nie ma wiedzy specjalistycznej z zakresu motoryzacji i jedynie wskazał, że „całkiem inaczej wyglądał pojazd po wypadku, a inaczej później po wymontowaniu części”; 3.) art. 7 kpk, poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny zeznań świadka M. J. (1) oraz J. J. (1) - zeznawały w trybie on-line we własnym domu, a pomimo wskazania Sądowi przez obrońcę, że w trakcie składania zeznań w pokoju razem ze świadkami przebywa jeszcze jedna osoba i podpowiada (najprawdopodobniej P. J. (1)) - Sąd zezwolił na kontynuowanie zeznań; w konsekwencji polegające na przyjęciu, że powołani świadkowie i złożone przez nich depozycje świadczą o winie oskarżonego podczas gdy świadkowie poza stwierdzeniem Pani J. J. (1), że „S. S. powinien iść siedzieć" nie mieli nic do powiedzenia w sprawie: M. J. (1) składała zeznała co do okoliczności podpisywania oświadczeń przez jej męża w G. w 10 i 11.2017 r. z (...) Sp. z o.o. całkiem odmiennie niż podczas składania zeznań w sprawie cywilnej (tam przyznała, że o wszystkich sprawach 3x spółek decydował jej mąż P. J. (1) a ona była jako członek zarządu de facto „słupem” - podczas, gdy P. J. (1) zeznał, że on nic nie wie o transakcjach realizowanych przez spółki w których on nie pełni funkcji członka zarządu, lub prokurenta; 4.) art. 5 § 2 kpk poprzez jego niezastosowanie i rozstrzygnięcie na niekorzyść oskarżonego niedających się usunąć wątpliwości, w sytuacji, gdy sprawa ma charakter poszlakowy, brak jest dowodów wprost świadczących o winie oskarżonego zaś depozycje świadków nie opierają się na faktycznej wiedzy, lecz swoistych przypuszczeniach Sąd uznał, że zeznania byłych pracowników S. S. są wiarygodne, mimo, że pracownicy ci byli na wyraźnie źli, że nie zostali rozliczeni (nie zostały im zapłacone w 100% wynagrodzenia) przez S. S., brak rozliczenie wynikał z faktu utraty płynności finansowej w 2018 r. i w konsekwencji całkowite przejęcie jego majątku przez wierzyciela (...). z o.o; 5.) art. 7 kpk, poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny zeznań świadka B. W., P. Z., M. C. polegające na bezpodstawnym uznaniu, że ciągnik siodłowy M. (...) był dawcą części podczas gdy z zeznań ww. świadków wynika jedynie, że nie można kwestii tej zupełnie wykluczyć, świadkowie ci zaś nie wskazali w sposób jednoznaczny, że jakiekolwiek części były z pojazdu wymontowane; 6.) art. 7 kpk, poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny zeznań świadka M. L., D. P. oraz B. P. polegające na przyjęciu, że wiedzieli jakie dokładnie części zostały z pojazdu wymontowane, podczas gdy z zeznań wynika, że widziano jedynie wymontowany rozrusznik, niemniej z uzasadnienia orzeczenia nie wynika czy powołani świadkowie dysponowali wiedzą by w sposób jednoznaczny ocenić, czy części, które widzieli pochodziły z przedmiotowego pojazdu; 7.) art. 7 kpk, poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny zeznań świadka D. M., A. P. i J. K. polegające na przyjęciu, że takt, iż pojazd zaparkowany był na parkingu, na którym o wszystkim decydował oskarżony miałby świadczyć o wymontowywaniu części z w/w i uznaniu ww. zeznań za w pełni wiarygodne, podczas gdy zeznania te były mało szczegółowe co do tego, jakie części i w takim czasie byty przekładane; W konsekwencji: błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku i polegający na błędnym uznaniu, że oskarżony dopuścił się zarzucanego mu czynu podczas gdy z prawidłowo ocenionego zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wynikają zgoła odmienne wnioski, a przede wszystkim to, że S. S. nie mógł wyrządzić szkody w swoim własnym majątku (S. S. był i jest przekonany, że wrak jest jego własnością, albowiem za niego zapłacił J. - jeśli zapłacił im 5 min zł (wziął na siebie zobowiązanie w (...) Sp. z o.o., Przecież nie stanowiłoby problemu wziąć 5.010.000 zł pożyczki od (...) Sp. z o.o. zamiast 5.000.000 zł jeśliby J. byli właścicielami tego wraku i rozliczyć wszystko, a to J. ustalali kwotę zapłaty jakiej domagali się od (...) więc, czemu jeszcze nie wnioskowali o tę kwotę, tych 10.000 zł? P. J. (1) w okresie 2015-2018 był WIELOKROTNIE na terenie(...) S. S. i osobiście widział wrak samochodu, w jakim on jest stanie i nie zgłaszał uwag; ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny Żaden z tak sformułowanych przez obronę zarzutów nie okazał się zasadny. Tytułem wstępu nadmienić należy, iż konstrukcja wywiedzionej przez obrońcę oskarżonego apelacji niekiedy pozostawała wadliwa. Bezzasadne pozostawało bowiem podnoszenie równoległej obrazy art. 5 kpk i art. 7 kpk. Wskazane zarzuty mają charakter rozłączny i wzajemnie się wykluczają. Zarzut obrazy art. 5 § 2 kpk nie może być podnoszony jednocześnie z zarzutem naruszenia art. 7 kpk, gdyż dotyczy wtórnej do ustaleń faktycznych płaszczyzny procedowania. W orzecznictwie problematyka wzajemnych relacji art. 7 kpk i art. 5 § 2 kpk była wielokrotnie rozważana. Wskazuje się nawet, iż apelacja skonstruowana w ten sposób, podnosząca równocześnie w/w zarzuty, pozostaje w sprzeczności z zasadami racjonalnego rozumowania (wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 6 października 2015 roku, wydany w sprawie o sygn. II AKa 127/15). Po dokonaniu prawidłowej oceny dowodów nie pozostają w sprawie żadne wątpliwości, w szczególności co do sprawstwa, które należałoby rozstrzygać po myśli art. 5 § 2 kpk, wobec czego Sąd Rejonowy nie musi po tenże przepis sięgać i w konsekwencji nie może dokonać jego obrazy. Tym samym, nawiązując do jedynego rzeczywistego zarzutu skarżącego wskazać należy, iż ustanowiony w art. 7 kpk obowiązek dokonania oceny wiarygodności materiału dowodowego w oparciu o wszechstronną, zgodną z zasadami logicznego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego dotyczy nie tylko Sądu orzekającego, bowiem także odwołujący podnoszący ów zarzut nie może ograniczyć się do prostego, subiektywnego zanegowania oceny dowodów przeprowadzonej przez Sąd i arbitralnego stwierdzenia, że walorem wiarygodności nie powinny być obdarzone dowody niekorzystne dla oskarżonego, a wręcz przeciwnie – że na wiarę zasłużyły wyłącznie dowody działające na jego korzyść. Ta metoda kwestionowania trafności zaskarżonego orzeczenia nie mogła zostać uznana za wystarczającą. Obowiązkiem skarżącego jest bowiem skuteczne wykazanie jakich konkretnych uchybień dopuścił się Sąd merytoryczny w kontekście zasad wiedzy, w szczególności logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego przy ocenie materiału dowodowego. Na względzie mieć bowiem wypada, iż sama tylko okoliczność, że oceniono poszczególne dowody, w aspekcie ich wiarygodności nie w taki sposób, jak życzyłaby sobie tego zainteresowana strona procesowa, nie jest tożsama ze stwierdzeniem, że w procesie ich weryfikacji doszło do naruszenia reguły płynącej z treści art. 7 kpk. Wobec szeregu obiekcji skarżącego w tym zakresie wyraźnie dodać należy, iż Sąd Rejonowy uczynił zadość swej powinności i poddał wszystkie ujawnione w toku procesu dowody wnikliwej ocenie, ważąc je przy tym i konfrontując ze sobą wzajemnie. W wyniku tak nakreślonego schematu organ orzekający doszedł do słusznych wniosków przyznając wiarę zeznaniom niemalże wszystkich wskazanych w treści zarzutów świadków. Co przy tym znamienne – dokonując oceny każdego z przywołanych osobowych źródeł dowodowych Sąd Rejonowy miał na względzie wszystkie okoliczności wyeksponowane w apelacji, które niewątpliwie dość intencjonalnie zostały zaprezentowane na niekorzyść świadków obciążających S. S. (1). Jednakże te w rzeczywistości okazały się niedostateczne, by pozbawić zakwestionowane relacje przymiotu doniosłości i pełnowartościowości. Być może istotnie, każdy z traktowanych dowodów rozpatrywany autonomicznie okazałby się niewystarczający, by na jego podstawie móc przypisać winę oskarżonemu. Nie budzi bowiem wątpliwości, iż niemalże każdy z uczestników niniejszego postępowania był, w większym lub mniejszym stopniu, zainteresowany korzystnym – z własnego punktu widzenia jej rozstrzygnięciem. Jednak fakt ten nie mógł zdyskwalifikować wskazanych świadków i zminimalizować ich wartości procesowej, zwłaszcza, że sytuacja w której strony danego postepowania dzieli swoisty konflikt interesów jest zjawiskiem poniekąd codziennym. Wręcz przeciwnie - zaistniała sytuacja zobligowała Sąd merytoryczny do podejścia z dużą dozą ostrożności do depozycji każdego z uczestników postępowania, porównania przedstawionych przezeń obrazów zajścia i stwierdzenia czy któryś z nich i ewentualnie w jakim stopniu odpowiadał jego rzeczywistej strukturze. Analogicznie zatem uznać należy, iż wskazywane przez skarżącego okoliczności, iż zarówno pokrzywdzeni jak i świadkowie nie posiadali pełnej wiedzy co do każdego, najmniejszego nawet aspektu dotyczącego niniejszej sprawy, absolutnie nie stała na przeszkodzie, by oceniając dowody w ich całokształcie i wzajemnym powiązaniu móc wyprowadzić pozbawione wszelkich wątpliwości konkluzje co do sprawstwa S. S. (1). I tak, nawiązując do depozycji świadka P. G. na wstępie zaznaczyć należy, iż wyrażone w apelacji obiekcje co do sposobu i procedury przesłuchania świadka wyłoniły się u skarżącego dopiero w czasie sporządzania wywiedzionego środka zaskarżenia. Wszak, w stosownym do tego czasie, a zatem w toku rozprawy, podczas której świadek był przesłuchiwany, apelujący tego typu zastrzeżeń (ani de facto żadnych innych) nie sygnalizował. W związku z tym należy konkludować, że gdyby te rzeczywiście były tak kardynalne jak następnie przekonywał, to od samego początku wzbudziłyby u niego wątpliwości. Sąd Okręgowy zapoznał się z protokołem przesłuchania P. G. i nie dostrzegł, by organ procesowy nałożył na świadka sugerowany przez apelującego nacisk. Jednocześnie, w kwestii dotyczącej stricte treści depozycji świadka należy zwrócić uwagę, iż podobnie jak sam skarżący, tak i Sąd pierwszej instancji spostrzegł, iż ze względu na dość znaczny upływ czasu pomiędzy inkryminowanym incydentem stanowiącym przedmiot niniejszego postępowania, a czynnością procesową z udziałem świadka, ten nie był w stanie z precyzją i dbałością o detale odtworzyć konwencji zdarzeń z czasookresu przyjętego w treści zarzutu. To właśnie dlatego, przedstawioną przezeń relację należało rozpatrywać w korelacji z nadesłaną dokumentacją, z której jednoznacznie wynikało, iż sporny pojazd nie został zakupiony przez (...) Sp. z o.o. Zeznania świadka same w sobie nie miały zatem kluczowego znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, choć z przyczyn wskazanych w pisemnych motywach do zaskarżonego orzeczenia, nie mogły stanowić dowodu przemawiającego za przyjęciem braku winy po stronie S. S. (1). Z kolei w odniesieniu do dalszych postulatów wskazać należy, iż Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia poniekąd wyprzedził argumenty obrony rzekomo przemawiające za uznaniem za niewiarygodne zeznań P. J. (1), zaś Sąd Okręgowy w całości podzielił stanowisko Sądu niższego rzędu w tej materii. Nie należy bowiem zapominać, iż świadek jako osoba nieposiadająca specjalistycznej wiedzy z zakresu mechaniki, nie musiał posługiwać się specjalistycznym nazewnictwem oraz znać funkcji, znaczenia i cech charakterystycznych poszczególnych części pojazdów i to na tyle, ażeby dokładanie wykazać, które z nich zostały w spornym aucie podmienione. Tymczasem, rzetelność depozycji P. J. (2) skarżący próbował podważyć w zasadzie jedynie postulatami tej treści, stąd też nie zaistniała potrzeba, ażeby wiarygodność owego dowodu ponownie szerzej omawiać. Odwołując się do dalszych fraz apelacji nadmienić należy, iż rzeczywiście M. i J. J. (2) zostały przesłuchane przez Sąd pierwszej instancji w trybie on-line. Sposób dokonania rzeczonych czynności procesowych z ich udziałem nie mógł zdyskwalifikować wiarygodności wskazanych świadków, skoro procedura karna dopuszcza możliwość, by w uzasadnionych przypadkach przesłuchanie odbyło się na odległość w formie tzw. telekonferencji. Z kolei, przekonanie skarżącego o obecności w pomieszczeniu, w którym znajdowały się zainteresowane, osoby trzeciej, na którą wytypowany został P. J. (2), stanowiły daleko posuniętą insynuację. Zarówno M. J. (2) jak i jej teściowa zeznawały w sposób logiczny i zgodny i to jedynie co do okoliczności, które były im znane. Podobnie zatem jak w przypadku pozostałych osobowych źródeł dowodowych, tak i zeznania wskazanych świadków należało rozpatrywać w odniesieniu do całości zebranego w sprawie materiału dowodowego, zwłaszcza znamiennych w swej wymowie dowodów z dokumentów. Jak już wspomniano bowiem na wstępie, depozycje pokrzywdzonych, choć szczere i rzetelne, najpewniej okazałyby się niewystarczające do ustalenia wszystkich okoliczności sprawy i to ponad wszelką wątpliwość. Jednakże pokreślić należy, iż dany dowód rozpatrywany autonomicznie, w oderwaniu od dowodów pozostałych i tła sytuacyjnego całej sprawy, nie byłby na tyle stygmatyzujący, by na jego postawie móc przypisać sprawcy winę, nie przekreśla to jednak jego wiarygodności. Nie bez powodu bowiem ustawodawca nakazuje badać poszczególne dowody w aspekcie ich rzetelności i przydatności dla danego procesu przez pryzmat pozostałej części ujawnionego materiału dowodowego i dopiero w oparciu o tak nakreślony schemat czynić ustalenia faktyczne. A contrario bowiem rozumieć należy, iż odgórne odrzucenie danego źródła dowodowego tylko dlatego, że w oparciu o płynące z niego treści organ sądowy nie jest w stanie odtworzyć całej konwencji zdarzeń stanowiącej przedmiot postępowania, byłoby zdecydowanie przedwczesne, krzywdzące i nie miałoby nic wspólnego z pojęciami bezstronności, rzetelności i obiektywizmu. W odniesieniu do zeznań M. J. (1) dodać należy, iż jak celnie spostrzegł Sąd Rejonowy, wyrok w sprawie cywilnej nie jest wiążący dla sądu karnego, dlatego też ten argument skarżącego nie mógł znaleźć uznania w oczach Instancji Odwoławczej. Przywoływane przez autora apelacji treści, które rzekomo świadek prezentowała w toku postępowania cywilnego nie były znacząco odmienne od prezentowanych w toku przedmiotowej sprawy. M. J. (1) również przed Sądem Rejonowym wskazała, że nie była związana z firmami należącymi do rodziny (...), a jedynie zaangażowana niektóre ich przedsięwzięcia, przy których udzielała pomocy. W sposób tożsamy ustosunkować należy się do pozostałych kategorii świadków wymienionych przez skarżącego w pkt 5-7 wywiedzionej apelacji. Nie sposób bowiem pominąć, iż każdy z nich składał zeznania co do okoliczności które były (lub powinny być) mu znane. W takiej sytuacji trudno oczekiwać od każdego ze świadków, którzy poniekąd w sposób przypadkowy zostali połączeni z niniejszą sprawą, by znali oni szczegóły dotyczące wszystkich jej okoliczności – a taka była dorozumiana intencja autora apelacji. Zeznania wszystkich wskazanych przezeń świadków słusznie uznano za szczere, logiczne i spójne i na tej podstawie, przyczyniły się one do odtworzenia przez Sąd merytoryczny stanu faktycznego. W tym miejscu jedynie marginalnie dodać należy, iż wiarygodności poszczególnych świadków będących w przeszłości pracownikami oskarżonego nie mógł podważyć fakt, iż rzeczona współpraca zakończyła się w dość kontrowersyjnych okolicznościach. Materia ta stała się już notabene przedmiotem rozważań Sądu Rejonowego, który fakt ten dostrzegł uznając jednakże, iż wobec niebudzącego zastrzeżeń sposobu relacjonowania świadków i przekazywanych przezeń treści, nie ma on większego znaczenia dla oceny owego dowodu. Reasumując całość niniejszych wywodów stwierdzić należy, iż Sąd Okręgowy podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji w zakresie oceny wiarygodności ujawnionego w toku postępowania materiału dowodowego. Skarżący w wywiedzionej apelacji w sposób obiektywny nie wykazał zaś nieprawidłowości procesu pierwszoinstancyjnej oceny dowodów, które skutkowałyby uwzględnieniem przedstawionych zarzutów, nieudolnie próbując podważyć materiał dowodowy obciążający jego klienta, a pomijając milczeniem precyzyjnie przedstawiony w uzasadnieniu do zaskarżonego orzeczenia tok rozumowania Sądu Rejonowego. Twierdzenia skarżącego nakierunkowane na stworzenie rzekomych wątpliwości, które po myśli art. 5 § 2 kpk należałoby rozstrzygnąć w sprawie na korzyść S. S. (1), nie mogły znaleźć uznania w oczach Sądu Odwoławczego. W istocie bowiem na kanwie niniejszej sprawy wątpliwości tego typu obiektywnie nie wystąpiły, a zostały jedynie sztucznie wykreowane na potrzeby apelacji, ażeby ta wybrzmiała bardziej na korzyść samego zainteresowanego. Z kolei wobec faktu, iż zarzut błędu w ustaleniach faktycznych pozostawał wtórny wobec dokładnie omówionego już zarzutu obrazy przepisów postępowania, zaś argumentacja apelującego mająca poprzeć oba podniesione w apelacji zarzuty była tożsama, brak jest konieczności dublowania dotychczasowych rozważań Sądu Okręgowego w kolejnej rubryce tabelarycznego uzasadnienia i odnoszenia się do tego postulatu. Nadmienić należy, że jeżeli Sąd meriti nie naruszył żadnego z przepisów ze sfery gromadzenia i oceny dowodów, to brak jest podstaw do kwestionowania ustaleń faktycznych (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 30 lipca 2015 roku, wydany w sprawie o sygn. II AKa 171/15). Wniosek - o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od zarzuconego mu czynu; ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. Wobec bezzasadności wywiedzionych zarzutów, na uwzględnienie nie zasłużył tak sformułowany wniosek apelacyjny. 4. OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU 1. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ 5. ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO 5.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji 1. Przedmiot utrzymania w mocy Wyrok Sądu Rejonowego w Mińsku Mazowieckim z dnia 7 czerwca 2021 roku, wydany w sprawie o sygn. akt II K 1125/19. Zwięźle o powodach utrzymania w mocy Wobec bezzasadności wywiedzionych zarzutów i przy jednoczesnym braku przesłanek podlegających uwzględnieniu z urzędu Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw, by podjąć ingerencję w treść zaskarżonego orzeczenia. 5.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji 1. Przedmiot i zakres zmiany ----------------------------------------------------------------------------------------------- Zwięźle o powodach zmiany ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ 5.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji 5.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia 1.1. ----------------------------------------------------------------------------------- ☐ art. 439 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ 2.1. Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości ☐ art. 437 § 2 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ 3.1. Konieczność umorzenia postępowania ☐ art. 437 § 2 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ 4.1. ----------------------------------------------------------------------------------- ☐ art. 454 § 1 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ 5.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- 5.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności ---------------------- --------------------------------------------------------------------------------------------------------------- 6. Koszty Procesu P unkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności II III O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 634 kpk w zw. z art. 627 kpk w zw. z art. 636 kpk. Wobec faktu, iż oskarżyciel posiłkowy w toku niniejszego postępowania był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika z wyboru, Sąd Okręgowy zasądził od S. S. (1) na ich rzecz kwotę poniesionych przez niego i należycie udokumentowanych kosztów związanych z jego ustanowieniem 7. PODPIS
II Ka 655/23
art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu
III Ka 199/21
Wyrok Sądu Rejonowego w Raciborzu z dnia 19 stycznia 2021 r.
II AKa 160/22
uchylił zaskarżony wyrok w punkcie 8 i na podstawie art.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II AKa 134/20 1 2WYROK 2.1W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 października 2020 r. 4Sąd Apelacyjny w Szczecinie II Wydział Karny w składzie: 5 Przewodniczący: SSA Maciej Żelazowski (spr.) 6 Sędziowie: SA Małgorzata Jankowska 7 SA Stanisław Stankiewicz 8 Protokolant: st. sekr. sądowy Anita Jagielska 9przy udziale prokuratora Prokuratury Rejonowej Szczecin – Niebuszewo w Szczecinie del. do Prokuratury Okręgowej w Szczecinie Anny Zapor 10po rozpoznaniu w dniu 22 października 2020 r. sprawy 11rozpoznawał sprawę C. D. (1) i K.

M. 12oskarżonych z art. 280 § 2 kk w zw. z art. 64 § 1 k.k., art. 280 § 2 kk w zbiegu z art. 157 § 1 kk w związku z art. 11 § 2 kk 13na skutek apelacji wniesionych przez prokuratora, obrońcę oskarżonego C. D. (1) 14od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie 15z dnia 18 lutego 2020 r. sygn. akt III K 280/19 I. zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy, II. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. A. D. oraz radcy prawnego M. D. kwoty po 738 (siedemset trzydzieści osiem) złotych z VAT, tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonym C.

D. (1) i K. M. z urzędu w postępowaniu odwoławczym, III. zwalnia oskarżonego C. D. (2) od przypadającej na niego ½ części wydatków związanych z w postępowaniem odwoławczym oraz od opłaty i całością wydatków za postępowanie odwoławcze obciąża Skarb Państwa. SSA Małgorzata Jankowska SSA Maciej Żelazowski SSA Stanisław Stankiewicz

UZASADNIENIE

Formularz UK 2 Sygnatura akt II AKa 134/20 Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników: 1 1. CZĘŚĆ WSTĘPNA 0.11.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji Wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 18 lutego 2020 r., sygn. akt III K 280/19 0.11.2. Podmiot wnoszący apelację ☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ oskarżyciel posiłkowy ☐ oskarżyciel prywatny ☒ obrońca ☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ inny 0.11.3. Granice zaskarżenia 0.11.3.1.

Kierunek i zakres zaskarżenia ☒ na korzyść ☐ na niekorzyść ☐ w całości ☒ w części ☒ co do winy ☒ co do kary ☒ co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia 0.11.3.2. Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☒ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☒ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☒ art. 438 pkt 2 k.p.k.

– obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☐ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☒ art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k. ☐ brak zarzutów 0.11.4. Wnioski ☒ uchylenie ☒ zmiana 2. Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy 0.12.1.

Ustalenie faktów 0.12.1.1. Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty 2.1.1.1. 0.12.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty 2.1.2.1. 0.12.2. Ocena dowodów 0.12.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 2.1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu 0.12.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu .

STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków Lp. Zarzut 3.1. Obrazy prawa procesowego, a to art. 7 K.p.k. "poprzez naruszenie zasad swobodnej oceny dowodów i dokonanie oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego tj. zeznań świadków K. C., P. B., P. G. (1), K. W., D. P., opinii biegłego z dnia 01 września 2019 r., wyjaśnień oskarżonego C. D. (1),, w sposób dowolny, fragmentaryczny, nie uwzględniający zasad prawidłowego rozumowania, co doprowadziło do uznania zeznań świadka K. C., P. B. w całości za wiarygodne i spójne, choć zmieniały się one w toku trwania postępowania i są one w pewnym zakresie sprzeczne z wyjaśnieniami oskarżonego C.

D. (1), a także z pozostałym zebranym materiałem dowodowym, a także w konsekwencji do uznania oskarżonego C. D. (1) winnego tego, że w nocy z dnia 29 na 30 lipca 2018 r. w Ś. w ramach zarzucanego mu czynu dokonał naruszenia czynności narządów ciała K. C. na okres trwający do 7 dni w postaci rany ciętej kciuka prawego oraz otarcia naskórka uda prawego, a tym samym, że swoim zachowaniem wypełnił on również znamiona czynu z art. 157 § 2 k.k." ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny W pierwszej kolejności zgodzić należało się z apelującym, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku jawiło się jako wyjątkowo lakoniczne, wręcz hasłowe i tak na prawdę jedynie formalnie czyniło zadość wymogom określonym w art. 424 § 1 i 2 k.p.k.

Jednocześnie jednak zauważyć należy, że treść art. 455a k.p.k. nie pozwala obecnie na uchylenie zaskarżonego wyroku jedynie ze względu na wadliwości uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Ponadto, pomimo wskazanych wyżej uchybień, treść zgromadzonych dowodów oceniona we wzajemnym powiązaniu oraz przy uwzględnieniu zasad logiki i doświadczenia życiowego, pozwalała na uznanie zeznań pokrzywdzonych za wiarygodnych i w efekcie na ustalenie sprawstwa obydwu oskarżonych w takim zakresie w jakim przyjął to Sąd I instancji. Ponadto, faktycznie apelujący nie kwestionował sprawstwa C.

D. (1), a domagał się jedynie wyeliminowania z opisu czynu spowodowania przez tego oskarżonego obrażeń ciała K. C., który to postulat w realiach sprawy nie zasługiwał na uwzględnienie. Stwierdzić bowiem należy, że pierwszym argumentem podniesionym przez apelującego, a mającym służyć podważeniu prawidłowości dokonanej przez Sąd I instancji oceny dowodów i w efekcie ustalenia co do spowodowania nożem przez oskarżonego C. D. (1) obrażeń na ciele pokrzywdzonej, było odwołanie się do błędnego rozpoznania przez K. C. jednego ze sprawców napadu na jej osobę.

Oczywiście fakt taki miał miejsce, gdyż pokrzywdzona, jak wynika z zeznań K. W. (k. 43-45) oraz pierwszych zeznań K. C. (k. 7-10), już na miejscu zdarzenia w radiowozie oraz w czasie okazania zdjęć podczas pierwszych zeznań na 100% rozpoznała M. W., jako sprawcę napadu, który posługiwał się nożem. Tymczasem ta ostatnia osoba ze zdarzeniem nie miała nic wspólnego i zatrzymana została jedynie z powodu nerwowego zachowania się. Kwestia wadliwego rozpoznania nie mogła jednak, jak chciałby tego apelujący, skutkować uznaniem za niewiarygodnych zeznań pokrzywdzonej co do spowodowania u niej przez C.

D. (1) obrażeń nożem. Po pierwsze bowiem pokrzywdzona ostatecznie wycofała się z rozpoznania, stwierdzając że wcześniej chyba zbyt pochopnie i błędnie wskazała sprawcę przestępstwa na swoją osobę (k. 60). Co więcej, nawet jeżeli dowiedziała się od policjantów, że wskazany przez nią mężczyzna nie może być sprawcą napadu, na co brak jest jednak dowodów, to jednocześnie wyraźnie podała, że po zdarzeniu myślała nad tym, że wskazała sprawcę napadu i doszła do wniosku, że uczyniła to błędnie. Logicznie wyjaśniła również, że w czasie okazania była pod wpływem działania silnych emocji, z czym należy się zgodzić uwzględniając, nie tylko fakt doznania obrażeń, ale i stresujący charakter całego zajścia.

Nie sposób przy tym pominąć zeznań świadka P. G. (1), który nie tylko stwierdził, że pokrzywdzeni byli zadyszani i przerażeni, a kobieta płakała (k. 39-40), ale jeszcze wskazał, że pokrzywdzona była tak zdenerwowana, że momentami nie mogła słowa powiedzieć (k. 696v-697). Oczywiste zatem jest, że w stresie, zaraz po zajściu, pokrzywdzona mogła się zasugerować faktem zatrzymania jednej osoby ubranej w podobną koszulkę i wskazać na nią jako na sprawcę napadu, a później w czasie formalnego przesłuchania, pamiętając już twarz z momentu zatrzymania, potwierdzić dokonane wcześniej, w rzeczywistości błędne, rozpoznanie.

Nie sposób także pominąć tego że jakkolwiek oboje pokrzywdzeni przy radiowozie stwierdzili, że rozpoznają sprawcę napadu, to jednak zeznania P. G. (1) wskazują, że ewidentnie mieli z tym pewne kłopoty, skoro, jak podał, pokrzywdzeni wyraźnie w tym zakresie się konsultowali, a pokrzywdzony P. B. nawet powiedział do pokrzywdzonej K. C. "ale koszulka ta sama, poznaję bluzę i poznaję jego". Pośrednio fakt ten potwierdził także funkcjonariusz policji K. W., który z jednej strony podał, że pokrzywdzeni na sto procent rozpoznali sprawcę napadu już w radiowozie, ale z drugiej strony również wskazywał na twierdzenie pokrzywdzonej, że zatrzymany mężczyzna ma taką samą koszulkę, ale twarz jest ta sama, dodając że po chwili jeszcze raz oboje pokrzywdzeni wypowiadali się na temat rozpoznania.

Oboje pokrzywdzeni również, o czym wspominali obydwaj wymienieni wyżej świadkowie, wyraźnie wskazywali, że zatrzymany mężczyzna nie posiada czapki, a napastnik ją miał. Gdy do tego doda się, że P. B. już w czasie pierwszych zeznań stwierdził, że mężczyzna rozpoznany na zdjęciu przez K. C., jedynie przypomina mu napastnika, ale nie jest pewien czy to on, dodając, że w czasie zajścia był przestraszony, a w czasie przesłuchania zmęczony, to suma wskazanych wyżej okoliczności wskazuje, że rozbieżności co do rozpoznania jednego z napastników były w pełni zrozumiałe i nie świadczyły o niewiarygodności ich relacji co do spowodowania przez C.

D. (1) obrażeń ciała pokrzywdzonej. Trzeba także zauważyć, że pokrzywdzona wyraźnie podała, iż na policji powiedziano jej, że musi kogoś wskazać, co tłumaczy dlaczego ostatecznie wskazała na osobę, którą już widziała w radiowozie. Znamienne jest przy tym to, że sam oskarżony C. D. (1) potwierdził nie tylko udział w zdarzeniu, ale jeszcze przyznał, że w czasie zajścia posiadał nóż, a nawet go wyjął. Oczywiste zatem jest, że ze względu na stres, ze względu na nocną porę oraz ze względu na posiadanie przez oskarżonego D. czapki utrudniającej niewątpliwie rozpoznanie, pokrzywdzeni po prostu w emocjach i sugerując się faktem zatrzymania przez policję jednej osoby, podobnie ubranej, początkowo wskazywali na nią jako na sprawcę przestępstwa.

Eksponowane zatem przez apelującego rozbieżności w tym zakresie, nie mogły podważyć wiarygodności relacji pokrzywdzonych co do samego przebiegu zajścia, w tym spowodowania przez oskarżonego C. D. (1) obrażeń na ciele K. C.. Kolejnym argumentem mającym świadczyć o wadliwości dokonanej przez Sąd I instancji oceny dowodów co do spowodowania przez C. D. (1) obrażeń ciała pokrzywdzonej, a podniesionym przez apelującego, był rzekomy brak potwierdzenia przez inne dowody, zeznań pokrzywdzonej co do spowodowania u niej obrażeń ciała nożem przez oskarżonego C.

D. (1). Takie jednak stanowisko nie zasługiwało na uwzględnienie. W pierwszej bowiem kolejności stwierdzić należy, czego wydaje się, że apelujący nie kwestionował, że pokrzywdzona zaraz po czynie posiadała obrażenia w postaci przecięcia kciuka i powierzchownej rany nogi. Jak bowiem zeznał świadek P. G. (1), pokrzywdzona, gdy przybiegła na stację benzynową, miała zakrwawione spodnie, krwawiła i świadek dał jej apteczkę, a ona poszła do łazienki. Na fakt posiadania przez pokrzywdzoną obrażeń wskazywał także ratownik medyczny D.

P., który podał, że został wezwany do zajścia, które miało polegać na ugodzeniu nożem, że gdy przybył na miejsce, pokrzywdzona miała rozciętą skórę kciuka prawej ręki oraz niewielkie otarcie naskórka na prawej nodze, ale obrażenia owe nie wymagały szycia. Wreszcie treść opinii medycznej (k. 389), a nawet znajdujące się w aktach sprawy zdjęcia (k.

21) jednoznacznie wskazywały na posiadanie przez pokrzywdzoną ran. Co więcej z zeznań wymienionych wyżej świadków wynikało, że obrażenia jakie posiadała pokrzywdzona były świeże, skoro krwawiły i skoro wezwano pomoc medyczną. Już zatem ten fakt wskazywał, że należało owe obrażenia wiązać z zajściem, skoro brak jest dowodów aby powstały one wcześniej (trudno przyjąć, aby pokrzywdzona spacerowała z krwawiącą raną palca). W drugiej kolejności podkreślić należy, że sam oskarżony potwierdził, że w czasie zdarzenia posiadał nóż, a nawet go wyjął.

Skoro zatem oskarżony w czasie zajścia ewidentnie posiadał i posługiwał się nożem, skoro pokrzywdzona, ewidentnie zaraz po zajściu posiadała krwawiącą ranę i to o charakterze ciętym (tak wynika z opinii i zeznań ratownika medycznego) i skoro pokrzywdzona zeznawała, że została przez oskarżonego nożem zaatakowana, to okoliczności owe, przy uwzględnieniu elementarnych zasad logiki i doświadczenia życiowego, nakazywały uznanie, że to oskarżony spowodował obrażenia ciała K. C.. Powyższego wniosku nie były też w stanie podważyć eksponowane w apelacji rozbieżności w opisie przebiegu zajścia przedstawionym przez oboje pokrzywdzonych.

Oczywiście świadek P. B. w czasie pierwszych zeznań podał, że nie widział jak K. C. została zaatakowana nożem, ale jednak sam fakt wyjęcia go przez jednego napastnika i grożenia nim ewidentnie potwierdzał. Co więcej, twierdząc, że nie widział samego momentu zadania ciosu nożem, pokrzywdzony zeznał jednocześnie, że widział jak z ręki i nogi K. C. leci krew, co idealnie korespondowało z obrażeniami jakie posiadała pokrzywdzona, a pośrednio także ze wskazywanym przez nią faktem zaatakowania jej nożem przez C. D. (1). Nieskutecznym, a wręcz manipulacyjnym zabiegiem było przy tym odwołanie się przez apelującego do treści zeznań P. B. z rozprawy.

Wprawdzie wówczas nie wspominał o obrażeniach pokrzywdzonej, ale było to zrozumiałe, gdy uwzględni się, że w tej fazie postępowania, znaczny czas po zajściu, świadek po prostu wydarzenie opisał zdecydowanie bardziej ogólnie. Zauważyć jednak należy, co apelujący niestety pominął, że pokrzywdzony po odczytaniu mu jego wcześniejszych zeznań, a więc tych, w których mówił o obrażeniach K. C., podtrzymał je. Jednocześnie stwierdzić należy, że przy dynamice całego zajścia, przy olbrzymim stresie, pokrzywdzony mógł pewnych elementów zdarzenia nie dostrzec.

Pokrzywdzona natomiast w swoich pierwszych zeznaniach podała, że po wyjęciu noża, po zagrożeniu jego użyciem i po żądaniu wydania telefonu, pieniędzy i torebki, C. D. (1), gdy weszła pomiędzy niego, a pokrzywdzonego, zamachnął się w jej stronę nożem, chcąc ugodzić ją w nogę, ale ona się odsunęła i doznała rozcięcia palca prawej ręki, które to rozcięcie krwawiło. Odrzuciła wówczas torebkę, aby zyskać czas na ucieczkę, P. B. oddał telefon i oboje pokrzywdzeni zaczęli uciekać. Na rozprawie natomiast, tak jak P. B., pokrzywdzona opisała zajście już dość ogólnie, a nawet stwierdziła, że do ugodzenia doszło, gdy po próbie ucieczki jeden ze sprawców przejechał koło niej na rowerze i drasnął ją nożem w udo (wcześniej podawała, że nożem ugodził ją mężczyzna bez roweru i w nieco wcześniejszej fazie).

Jednocześnie jednak, po odczytaniu jej pierwszych zeznań podtrzymała je i stwierdziła, że są one najbardziej wiarygodne. Takie zaś stwierdzenie było w pełni zrozumiałe, albowiem oczywiste jest, że świadek samo zdarzenie najlepiej pamiętała zaraz po jego zaistnieniu, a nie po upływie znacznie ponad roku. Oczywiste wreszcie jest, że nawet zaraz po zajściu relacje świadków mogły się w pewnym zakresie różnić. Ewidentnie bowiem widać, że oboje pokrzywdzeni bardzo przeżyli całe zajście, byli w olbrzymim stresie i nie może dziwić, że pewne szczegóły opisywali odmiennie.

Nie świadczy to jednak o niewiarygodności ich relacji zwłaszcza, że cały czas identycznie opisywali moment spotkania napastników, że zaatakowani zostali przez dwóch mężczyzn, jednego na rowerze i jednego pieszo, że napastnicy żądali torebki i telefonu, że jeden z napastników miał nóż i groził nim, że pokrzywdzona odrzuciła torebkę, a pokrzywdzony oddał telefon, że uciekli w stronę stacji benzynowej. To zatem, że pokrzywdzony nie dostrzegł momentu zadawania ciosu nożem nie świadczy, że do takiej sytuacji nie doszło, zwłaszcza, że świadek jednocześnie wyraźnie wskazywał na obrażenia K.

C.. Trzeba przy tym podkreślić, że zajście było dynamiczne i składało się z kilku faz, co też sprzyjało pewnym przeinaczeniom. Pomimo zatem rozbieżności co do pewnych szczegółów, w swojej zasadniczej części zeznania pokrzywdzonych były zbieżne. Jednocześnie trzeba podkreślić, że C. D. (1) jest dla pokrzywdzonych osobą obcą i brak jest jakichkolwiek racjonalnych powodów, dla których ci ostatni mieliby kłamać co do spowodowania obrażeń na ciele pokrzywdzonej. Trzeba również zwrócić uwagę na ten fragment zeznań funkcjonariusza policji K.

W., w którym podał, że dowiedział się, że gdy jeden z napastników zbliżał się z nożem, pokrzywdzona zasłoniła swojego chłopaka i została zraniona w prawy kciuk. Ta bowiem wypowiedź korespondowała z pierwszymi zeznaniami pokrzywdzonej, w których podała, że chwilę przed ugodzeniem nożem podeszła "między P. a tego mężczyznę bez roweru", co później mogło zostać odebrane jako zasłonięcie P. B.. Widać zatem, że pokrzywdzeni ze względu na stres pewne szczegóły opisywali inaczej, ale w swojej istocie ich zeznania były w pełni wiarygodne.

Także jako czyste spekulacje uznać należało wywody apelującego w tej części, w której wskazał, że trudno uznać, aby takie powierzchowne rany, jakie stwierdzono u pokrzywdzonej, mogły powstać na skutek zaatakowania nożem. Wprawdzie rzeczywiście w opinii biegłego (k. 389) nie opisano szczegółowo mechanizmu powstania obrażeń K. C., ale niczego to nie zmienia. Nie sposób bowiem pominąć opisu ugodzenia nożem podanego przez samą pokrzywdzoną, która na kartach 7-10 podała, że gdy oskarżony zamachnął się nożem w stronę jej nogi odsunęła się i nóż rozciął jej tylko palec, a na rozprawie dodała, że w czasie obrony nogi nóż najechał na jej palec i delikatnie go rozciął (k. 585v-587v).

Taki zatem opis zajścia, nawet bez wiedzy specjalnej, wskazywał, że powierzchowność obrażeń ciała pokrzywdzonej absolutnie nie wykluczała wskazywanego przez nią celowego zadania jej ciosu nożem przez C. D. (1). Bez znaczenia było też to, że świadek P. G. (2) zeznał, iż pokrzywdzony powiedział do niego gdy czekali na przyjazd radiowozu, że też dostał nożem, że pokazywał ranę na brzuchu i miał zakrwawioną koszulkę. Pokrzywdzony bowiem w rzeczywistości nie posiadał żadnej rany od noża. Być może zatem świadek niedokładnie odebrał wypowiedzi pokrzywdzonego, a być może ten ostatni w stresie i przy uwzględnieniu, że w czasie ucieczki się przewrócił i mógł doznać jakiś otarć (wprost na takowe wskazywała K.

C.), rozważał, czy nie powstały one od noża, a nawet na początku sądził, że tak właśnie było. Przytoczona zatem wypowiedź świadka niczego nie zmieniała, bo nie podważała zeznań samej pokrzywdzonej, a i P. B. w swoich zeznaniach nie wskazywał przecież wprost na to, że widział moment zadawania ciosu nożem. Ostatecznie zatem, ewidentny fakt krwawienia pokrzywdzonej zaraz po zajściu, ewidentny fakt posiadania ran na palcu i nodze, cięty charakter ran, głównie na palcu, brak jakichkolwiek podstaw do wnioskowania, że pokrzywdzona posiadała już przed zajściem rozważane tutaj obrażenia (krwawienie ran wskazywało, że musiały one powstać w czasie zdarzenia), brak jakichkolwiek powodów, dla których pokrzywdzona miałaby fałszywie wskazywać na spowodowanie u niej obrażeń nożem przez oskarżonego oraz fakt, że oskarżony faktycznie w czasie zajścia posiadał nóż i się nim posługiwał, prowadziły do oczywistego wniosku, że obrażenia na ciele pokrzywdzonej powstały na skutek celowego działania C.

D. (1). W innym przypadku należałoby zignorować treść wskazanych wyżej dowodów i wynikających z nich okoliczności, odrzucić zasady logiki i doświadczenia życiowego i przyjąć, że pomimo tego, iż to oskarżony w czasie zajścia posiadał nóż i groził pokrzywdzonym jego użyciem, to K. C., albo celowo sama się zraniła i fałszywie wskazywała na oskarżonego, albo, że obrażenia owe powstały w jakiś niewyjaśnionych okolicznościach. Takie jednak wnioski byłyby wręcz absurdalne. Prawidłowo zatem Sąd I instancji ocenił zgromadzone dowody i zasadnie przyjął, że sprawcą obrażeń ciała pokrzywdzonej był oskarżony.

Automatycznie, sam fakt, że oskarżony zaprzeczył zadaniu ciosu nożem, pomimo że przyznał się do dokonania rozboju i wyjęcia w jego czasie noża, nie mógł przemawiać za koniecznością dania mu wiary co do kwestii spowodowania obrażeń ciała pokrzywdzonej, jak ewidentnie oczekiwał tego apelujący. Także pewne rozbieżności w relacjach świadków, tak eksponowane w apelacji, nie podważały ich wiarygodności, albowiem były zrozumiałe, a nawet wskazywały, że świadkowie nie uzgadniali wersji wydarzeń i podawali to co zapamiętali pomimo dynamiki zajścia i ewidentnego stresu.

Zarzut zatem obrazy treści art. 7 k.p.k. nie zasługiwał na uwzględnienie. Wniosek "O zmianę zaskarżonego wyroku poprzez wyeliminowanie z opisu czynu przypisanemu oskarżonemu C. D. (1) - naruszenie przez ww. oskarżonego czynności narządów ciała K. C. na okres trwający do 7 dni w postaci rany ciętej kciuka prawego oraz otarcia naskórka uda prawego oraz z kwalifikacji prawnej czynu - art. 157 § 2 k. w zw. z art. 11 § 2 kk a także poprzez zmniejszenie wymiaru wymierzonej oskarżonemu C. D. (1) kary...." ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.

☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. Ponieważ niezasadny okazał się zarzut obrazy art. 7 k.p.k. wniosek o zmianę z tego powodu zaskarżonego wyroku, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, jawi się jako niezasadny. 3.2. Obrazy art. 63 § 1 k.k. poprzez jego "niezastosowanie w niniejszej sprawie i nie zaliczenie oskarżonemu C. D. (1) okresu obowiązywania wobec ww. oskarżonego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, trwającego od dnia 10 maja 2019 r. na poczet kary, podczas gdy w sprawie orzeczono wobec oskarżonego bezwzględną karę pozbawienia wolności".

☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny Nie zasługiwał także na uwzględnienie zarzut obrazy art. 63 § 1 k.k. Wprawdzie przepis ten nakazuje zaliczenie na poczet orzeczonej kary okresu rzeczywistego pozbawienia wolności, a Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku rozstrzygnięcia w tym przedmiocie nie zawarł i to pomimo tymczasowego aresztowania oskarżonego w sprawie, ale samo w sobie nie świadczyło to o obrazie wymienionego wyżej przepisu. Do takowej doszłoby gdyby Sąd I instancji odmówił zaliczenia na poczet kary oczywistego okresu pozbawienia wolności oskarżonego w sprawie, ewentualnie, gdyby dokonał zaliczenia niezgodnie z zasadami określonymi w art. 63 § 1 k.k. Żadna jednak z tych sytuacji w sprawie nie wystąpiła, a brak stosownego zaliczenia winien zostać uzupełniony w przewidzianym na taką sytuację trybie określonym w art. 420 § 1 k.p.k., oczywiście po poczynieniu stosownych ustaleń.

Wniosek O zaliczenie na poczet kary orzeczonej wobec oskarżonego, okresu jego tymczasowego aresztowania w sprawie. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. Patrz wyżej. 3.3. Obrazy art. 46 § 1 k.k. "poprzez jego zastosowanie w niniejszej sprawie i orzeczenie wobec oskarżonego C. D. (1) obowiązku naprawienia szkody poprzez zapłatę solidarnie z oskarżónym K. M. kwoty 1.000 zł na rzecz P. B. oraz kwoty 600 zł na rzecz K. C. mimo braku wykazania w toku postępowania wysokości poniesionej szkody, a także obowiązku zapłaty przez oskarżonego C.

D. (1) zadosćuczynienia za wyrządzoną krzywdę na rzecz K. C. kwoty 4.000 zł z racji uznania go za winnego naruszenia czynności narządów ciała ww. mimo, iż prawidłowa i wszechstronna ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego uniemożliwia uznanie oskarżonego za winnego dokonania swoim zachowaniem przestępstwa z art. 157 § 2 kk". ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny Nie zasługiwał także na uwzględnienie zarzut obrazy art. 46 § 1 k.k. Pomijając bowiem kwestię formalnej prawidłowości tak sformułowanego zarzutu, stwierdzić należy, że wadliwości zasądzenia zadośćuczynienia apelujący upatrywał w głównej mierze w braku podstaw do przyjęcia, że to C.

D. (1) spowodował obrażenia ciała pokrzywdzonej. Tymczasem, skoro ze wskazanych w punkcie 3.1 powodów ocena dowodów i w efekcie ustalenie faktyczne co do spowodowania właśnie przez oskarżonego C. D. (1) obrażeń ciała pokrzywdzonej, były prawidłowe, to oparty na przeciwnym stanowisku wniosek co do braku podstaw do zasądzenia zadośćuczynienia nie mógł zostać uwzględniony. Dodać również należy, że jakkolwiek Sąd I instancji rzeczywiście w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku stwierdził, że drugi oskarżony widział i akceptował zachowanie C.

D. (1), w tym spowodowanie nożem obrażeń ciała pokrzywdzonej, to jednak stwierdzenie owo było pewnym skrótem myślowym wskazującym na możliwość przypisania drugiemu oskarżonemu współsprawstwa w przestępstwie rozboju. Zauważyć bowiem należy, że z treści wyroku jednoznacznie wynika, że spowodowanie obrażeń ciała K. C. przypisano jedynie oskarżonemu C. D. (1), a więc ewidentnie potraktowano owo zachowanie jako jego eksces. Co więcej, uzasadniając zasądzenie na rzecz pokrzywdzonej stosownego zadośćuczynienia Sąd I instancji wyraźnie wskazał właśnie na to ostatnie rozwiązanie, stwierdzając że to C.

D. (1) był sprawcą, w domyśle jedynym, uszkodzenia ciała pokrzywdzonej. Ostatecznie zatem prawidłowo Sąd I instancji zasądził właśnie od tego ostatniego stosowne zadośćuczynienie jako sprawcy wyrządzonej K. C. krzywdy. Zresztą jeżeli oskarżony uważa, że odpowiedzialność w tym zakresie winien ponieść solidarnie z drugim oskarżonym, to może dochodzić tej kwestii w drodze postępowania cywilnego, której to drogi przedmiotowe rozstrzygnięcie mu nie zamyka. Nie sposób również uznać, aby Sąd I instancji wadliwie ustalił kwotę należnego pokrzywdzonym odszkodowania.

Wprawdzie rzeczywiście nie przeprowadził jakichkolwiek dowodów weryfikujących zeznania K. C. i P. B. co do wysokości poniesionych szkód, ale skoro dał w całości wiarę ich zeznaniom, to dowód, ów tak samo jak każdy inny, mógł stanowić podstawę stosownych ustaleń w tym zakresie. Trzeba przy tym podkreślić, że K. C. wyraźnie wskazała ile warte były ukradzione przedmioty, podobnie jak P. B., a ponadto wskazała, że część skradzionych jej przedmiotów była nowa (okulary) lub niedawno kupiona (telefon, który zresztą odzyskano), zaznaczając jednocześnie, że nie posiada już rachunków.

Takie zatem podejście wskazuje, że podawała ona aktualną wartość utraconego mienia i nie ma podstaw do zakładania, że w tym zakresie kłamała, tak samo zresztą jak P. B.. Jednocześnie nie sposób było zgodzić się z noszącymi jedynie charakter spekulacji wywodami apelującego co do nastawienia pokrzywdzonych na uzyskanie jak największej rekompensaty, a opartego na samym jedynie fakcie wnoszenia przez K. C. o zasądzenie zadośćuczynienia w znacznie większej kwocie, niż zasądził Sąd I instancji. Pomijając bowiem to, że owa kwota dotyczyła faktycznie zadośćuczynienia, a nie odszkodowania, stwierdzić należy, że wartość ukradzionych rzeczy pokrzywdzeni podali zaraz w czasie pierwszego przesłuchania, kiedy trudno byłoby ich podejrzewać o spekulacje w tym zakresie i celowe zawyżanie wartości utraconego mienia.

Kwestia zaś na jaką kwotę pokrzywdzona wyceniała swoje cierpienia jest zawsze w pewnym zakresie subiektywna i dopiero Sąd na podstawie okoliczności sprawy czyni stosowne ustalenia w tym zakresie. Nie sposób zatem wnioskować na podstawie treści wniosku o zadośćuczynienie, że pokrzywdzona nieprawdziwie wskazywała wysokość szkody zwłaszcza, że w owym wniosku pokrzywdzona wnosiła o zasądzenie tytułem odszkodowania dokładnie takiej kwoty, jaką wskazała w czasie pierwszego przesłuchania jako wartość zabranych jej przedmiotów.

Trzeba też zauważyć, że apelujący wiedząc o wniosku o odszkodowanie nie kwestionował wartości wskazanego przecież już w zarzucie mienia. Co do zatem uprawnienia Sądu I instancji do ukształtowania odszkodowania w takiej wysokości w jakiej uczynił to Sąd I instancji nie było jakichkolwiek wątpliwości. Wreszcie stwierdzić należy, chociaż apelujący wprost tego nie kontestował, że wysokość zasadzonego zadośćuczynienia uwzględniała w należytym stopniu skalę cierpień fizycznych i psychicznych jakich doznała pokrzywdzona.

Zaatakowanie jej bowiem w nocy, posłużenie się nożem, spowodowanie wprawdzie nie poważnych, ale jednak uszkodzeń ciała, niewątpliwie nastręczyło pokrzywdzonej nie tylko dolegliwości fizycznych, ale też psychicznych. Ze wskazanych już w innych częściach niniejszego uzasadnienia zeznań świadków jednoznacznie wynikało, że pokrzywdzona po zajściu była przerażona, a jej wypowiedzi z rozprawy co do tego, że obecnie boi się chodzić po zmroku, że nie ufa ludziom, że gdy jest sama rozgląda się i boi się, że to się powtórzy, w przedstawionych realiach zasługiwały w pełni na wiarę.

Zasądzenie zatem w tej sytuacji kwoty 4000 zł tytułem zadośćuczynienia na pewno nie przeszacowywało dolegliwości fizycznych i psychicznych, jakich doznała K. C.. Wniosek O uchylenie w stosunku do C. D. (1) rozstrzygnięć zawartych w punktach II i III zaskarżonego wyroku, a dotyczących zasądzonego zadośćuczynienia na rzecz K. C. i odszkodowań na rzecz obojga pokrzywdzonych. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. Wobec nieuwzględnienia zarzutu obrazy art. 46 § 1 k.k. wniosek o uchylenie rozstrzygnięć w zakresie zasądzenia odszkodowania i zadośćuczynienia nie zasługiwał na uwzględnienie. 3.4.

Rażącej niewspółmierności "wymierzonej oskarżonemu D. kary pozbawienia wolności w wymiarze 4 lat, która to kara jest nieadekwatna do okoliczności czynu, braku spowodowania przez oskarżonego C. D. (1) naruszenia czynności narządów ciała K. C. oraz okoliczności łagodzących istniejących po stronie oskarżonego tj. wieku oskarżonego, braku uprzedniej karalności, postawy oskarżonego C. D. (1) w trakcie prowadzonego przeciwko niemu postępowania w tym przeproszenia pokrzywdzonych". ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny Również zarzut rażącej niewspółmierności (surowości) kary okazał się niezasadny.

Zarzut ów można bowiem skutecznie podnieść jedynie w sytuacji wykazania, że pomiędzy karą jaką należałoby orzec przy uwzględnieniu przesłanek wymiaru kary, a karą jaką wymierzono, zachodziła dysproporcja i to o zasadniczym, rażącym charakterze. Tymczasem taka sytuacja w przypadku oskarżonego nie wystąpiła. Po pierwsze bowiem apelujący podstaw do innego ukształtowania kary pozbawienia wolności upatrywał w kwestii wyeliminowania ustalenia, że oskarżony spowodował u pokrzywdzonej obrażenia ciała i wyeliminowania z kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu przepisu art. 157 § 2 k.k. Skoro jednak postulaty w tym zakresie okazały się niezasadne, to automatycznie wymienione wyżej okoliczności nie mogły skutkować wymierzeniem postulowanej przez apelującego kary.

Po drugie, wskazując na nieprawidłowe uwzględnienie przez Sąd I instancji okoliczności wpływających na wymiar kary, apelujący w pierwszej kolejności odwołał się do okoliczności, czynu, które winny skutkować wymierzeniem łagodniejszej kary. Nie podjął jednak nawet próby wykazania, jakie to okoliczności zajścia nakazywały takie rozwiązanie. Być może nakazywał uwzględnienie braku zranienia pokrzywdzonej, ale jak to już wyżej stwierdzono, skoro zarzut w tym ostatnim zakresie okazał się niezasadny, to nie sposób było uwzględniać braku spowodowania obrażeń ciała pokrzywdzonej przy ocenie prawidłowego ukształtowania przez Sąd I instancji wysokości orzeczonej kary.

Niezależnie od powyższego, stwierdzić należy, że okoliczności zajścia były tego rodzaju, że niewątpliwie przemawiały za orzeczeniem kary w takiej wysokości w jakiej orzekł ją Sąd I instancji. Sąd ten zresztą uwzględnił na korzyść oskarżonego nagłość zajścia, ale z drugiej strony należało uwzględnić na niekorzyść oskarżonego fakt działania wspólnie z drugą osobą, fakt posłużenia się właśnie przez C. D. (1) nożem, fakt spowodowania właśnie przez niego obrażeń ciała pokrzywdzonej, fakt wykorzystania zapytania go i jego znajomych o drogę przez pokrzywdzonych oraz fakt nie aż tak małej wartości przedmiotu przestępstwa.

Wszystkie bowiem te okoliczności wskazują na sporą dozę determinacji w dążeniu do osiągnięcia zamierzonego celu, czy brak hamulców przed uszkodzeniem ciała innej osoby. Oczywiste jest też, że oskarżony działał umyślnie z zamiarem bezpośrednim, naruszył dość istotne dobra chronione prawem, a to mienie oraz zdrowie i wolność innych osób, a skutkiem jego działania były, tak obrażenia fizyczne, jak i straty materialne, może nie w jakiejś bardzo dużej wysokości, ale na pewno nie w wysokości symbolicznej. Stopień zatem społecznej szkodliwości czynu oskarżonego był znaczny.

Po trzecie, zasadnie Sąd I instancji nie przecenił (wynika to z samej wysokości kary, albowiem Sąd I instancji bardzo lakonicznie uzasadnił swoje stanowisko w zakresie wymiaru kary) eksponowanej w apelacji postawy oskarżonego w czasie prowadzonego postępowania. Ponieważ także apelujący szerzej nie uzasadnił swojego stanowiska w tym zakresie, należy domyślać się, że poza przeproszeniem pokrzywdzonych, apelujący miał na myśli przyznanie się oskarżonego do winy. Jeżeli jednak chodzi o tą ostatnią okoliczność, to nie sposób nie zauważyć, że oskarżony faktycznie jedynie częściowo przyznał się do winy i zanegował, fałszywie zresztą, dokonanie najbardziej drastycznego fragmentu czynu.

Faktycznie również dążył do umożliwienia koledze uniknięcia odpowiedzialności karnej. Trudno zatem taką postawę premiować, bo faktycznie wskazuje ona na wyrachowanie oskarżonego i dążenie do uzyskania najkorzystniejszego rozstrzygnięcia, a nie na skruchę i chęć rzeczywistego wyjaśnienia sprawy. Nie sposób także przeceniać przeproszenia pokrzywdzonych, albowiem miało ono charakter czysto formalny, a postawa oskarżonego, który nie tylko nie dąży do naprawienia wyrządzonej szkody i krzywdy, ale wręcz unika poniesienia jakichkolwiek ciężarów z tym związanych, wskazuje, że w rzeczywistości oskarżony nie czuje się odpowiedzialny za to co zrobił.

Po czwarte, zgodzić należało się z apelującym, że oskarżony jest sprawcą młodocianym, przy wymierzaniu kary któremu należy kierować się względami wychowawczymi. Jednocześnie jednak stwierdzić należy, że oskarżony jawi się jako osoba silnie zdemoralizowana. Wprawdzie w chwili czynu nie był on jeszcze karany, ale późniejsze skazania (trzykrotne) wskazują na znaczny stopień zdemoralizowania oskarżonego. Ten bowiem nie tylko był, pomimo bardzo młodego wieku, już trzykrotnie karany sądownie, ale jeszcze dopuszczał się przestępstw przeciwko mieniu, a więc przestępstw tego samego rodzaju co będącego przedmiotem niniejszego postępowania.

Co więcej, dopuścił się także naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego. Oczywiste zatem jest, że skazany nie wyciąga jakichkolwiek wniosków, brnie w swojej przestępczej działalności oraz nie waha się przed stosowaniem przemocy. Nie sposób również pominąć treści wywiadu kuratora sądowego (k. 215), z którego wynika, że oskarżony już w szkole sprawiał problemy, był podejrzewany o kradzieże, a przeprowadzane rozmowy dyscyplinujące i prewencyjne nie odnosiły żadnych skutków. Co więcej, na skutek postępującej demoralizacji, oskarżony pozostawał pod dozorem kuratora, a następnie został umieszczony w Ośrodku (...) w R., który zresztą opuścił bez zgody rodziców.

Odwoływanie się zatem do młodego wieku oskarżonego, czy jego niekaralności w chwili czynu, było zabiegiem nieskutecznym. W przypadku oskarżonego próby oddziaływań wychowawczych niestety zawiodły i obecna kara musi uwzględniać konieczność intensywnego oddziaływania resocjalizacyjnego oraz stanowić na tyle silny bodziec by zniechęcić oskarżonego od popełniania kolejnych przestępstw. Orzeczona zatem kara spełnia w sposób prawidłowy także swoje cele indywidualnoprewencyjne. Wreszcie wzgląd na kształtowanie świadomości prawnej społeczeństwa, nakazywał orzeczenie kary pozbawienia wolności w takim rozmiarze w jakim orzekł ją Sąd I instancji.

Z jednej bowiem strony wskazuje ona na zwalczanie przez Państwo niebezpiecznej przestępczości, a z drugiej strony wskazuje, że stanowi ona na tyle silną odpłatę by powstrzymać już dość silnie zdemoralizowanego oskarżonego od kolejnych naruszeń porządku prawnego, a jednocześnie daje szansę na podjęcie odpowiednio intensywnych działań resocjalizacyjnych. Ostatecznie zatem nie sposób było uznać, aby orzeczona kara jawiła się jako nadmiernie surowa. Wniosek o wymierzenie oskarżonemu łagodniejszej kary pozbawienia wolności ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.

Ponieważ nie uwzględniono zarzutów obrazy art. 7 k.p.k. i rażącej niewspółmierności wymierzonej kary, a z tymi zarzutami apelujący wiązał podstawy do orzeczenia łagodniejszej kary, wniosek w tym zakresie nie zasługiwał na uwzględnienie.

4. OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU 4.1. Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności 5. ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO 0.15.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji 0.15.1.1. Przedmiot utrzymania w mocy Wyrok Sądu Okręgowego w Szczecnie z dnia 18 lutego 2020 r., sygn. akt III K 280/19 na mocy, którego uznano oskarżonego C. D. (1) za winnego popełnienia przestępstwa polegającego na tym, że w nocy 29 na 30 lipca 2018 r. w Ś., działając wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, przy czym C. D. (1) grożąc użyciem trzymanego w ręce noża wobec pokrzywdzonych K.

C. i P. B. oraz powodując posiadanym nożem naruszenie czynności narządów ciała K. C. na okres trwający do 7 dni w postaci rany ciętej kciuka prawego oraz otarcia naskórka uda prawego, po uprzednim żądaniu wydania telefonów, pieniędzy i torebki, zabrali w celu przywłaszczenia na szkodę P. B. telefon komórkowy (...)wartości 1000 zł oraz na szkodę K. C. telefon komórkowy marki X. (...), okulary korekcyjne i torebkę damską, łącznej wartości 1200 zł, tj. popełnienia przestępstwa określonego w art. 280 § 2 k.k. w zb. z art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., za które na podstawie art. 280 § 2 k.k. wymierzył mu karę 4 lat pozbawienia wolności, a na podstawie art. 46 § 1 k.k. zasądził od oskarżonego na rzecz K.

C. zadośćuczynienie w wysokości 4000 zł oraz na rzecz K. C. i P. B. odszkodowania (solidarnie z drugim oskarżonym) odpowiednio w kwotach 600 zł i 1000 zł. Zwięźle o powodach utrzymania w mocy Nie uwzględniono żadnego z podniesionych zarzutów, nie wystąpiły jakiekolwiek bezwzględne przesłanki odwoławcze oraz okoliczności, które Sąd winien uwzględnić z urzędu. 0.15.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji 0.0.15.2.1. Przedmiot i zakres zmiany Zwięźle o powodach zmiany 0.15.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji 0.15.3.1.

Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia 5.3.1.1.1. ☐ art. 439 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia 5.3.1.2.1. Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości ☐ art. 437 § 2 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia 5.3.1.3.1. Konieczność umorzenia postępowania ☐ art. 437 § 2 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia 5.3.1.4.1. ☐ art. 454 § 1 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia 0.15.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania 0.15.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności Punkt II W związku z występowaniem w sprawie obrońcy z urzędu w osobie adwokat A.

D. należało, stosownie do treści § 2 pkt 1, § 4 ust. 1, 2 i 3 i § 17 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U.2019.18 j.t.) zasądzić na rzecz wymienionej wyżej adwokat koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu w postępowaniu odwoławczym w wysokości 738 zł (wraz z podatkiem VAT). Taka wysokość ustalonej stawki wynikała z uwzględnienia niezbyt dużego stopnia złożoności sprawy i wielkości nakładu pracy związanego z udziałem w postępowaniu odwoławczym.

6. Koszty Procesu Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności Punkt III Wobec nieuwzględnienia w całości apelacji obrońcy oskarżonego, jak również apelacji prokuratora, koszty sądowe za postępowanie odwoławcze oskarżony C. D. (1) winien ponieść w wysokości 1/2. a w pozostałej części należało nimi obciążyć Skarb Państwa (art. 636 § 2 k.p.k. w zw. z art. 633 k.p.k.). Uwzględniając jednak dość już długi okres izolacji oskarżonego, brak majątku i niewielkie obecnie możliwości zarobkowe uznać należało, że uiszczenie przez oskarżonego przypadających na niego kosztów sądowych związanych z postępowaniem odwoławczym, w tym opłaty, byłoby dla niego ze wskazanych przyczyn nadmiernie uciążliwe. W efekcie zwolniono oskarżonego z obowiązku ich uiszczania obciążając nimi Skarb Państwa (art. 624 § 1 k.p.k. i art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz.U. 1983.49.223).

7. PODPIS SSA Małgorzata Jankowska SSA Maciej Żelazowski SSA Stanisław Stankiewicz 0.11.3. Granice zaskarżenia Kolejny numer załącznika 1 Podmiot wnoszący apelację obrońca oskarżonego C. D. (1) Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja 1. przypisanie oskarżonemu spowodowania uszkodzenia ciała pokrzywdzonej K. C. i zakwalifikowanie przypisanego mu przestępstwa rozboju w zbiegu z przestępstwem określonym w art. 157 § 2 k.k., 2. brak zaliczenia na poczet orzeczonej kary, stosownie do treści art. 63 § 1 k.k., okresu rzeczywistego pozbawienia oskarżonego wolności w sprawie, 3. wadliwe zastosowanie art. 46 § 1 k.k. i zasądzenie od oskarżonego zadośćuczynienia i odszkodowania. 0.11.3.1.

Kierunek i zakres zaskarżenia ☒ na korzyść ☐ na niekorzyść ☐ w całości ☒ w części ☒ co do winy ☒ co do kary ☒ co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia 0.11.3.2. Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☒ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☒ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☒ art. 438 pkt 2 k.p.k.

– obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☐ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☒ art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k. ☐ brak zarzutów 0.11.4. Wnioski ☒ uchylenie ☒ zmiana