Legislator Case Law & Legislation
II K 17/19 AI generated

II K 17/19 · Sąd powszechny

Case Number II K 17/19
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego sąd ustalił następujący stan faktyczny: Oskarżony R. M. mieszka w (...) przy ulicy (...). Oskarżony i pokrzywdzony D. W. (1) znali się od gimnazjum, wspólnie chodzili do tej samej klasy. Początkowo ich relacje były poprawne, jednak w 3 klasie gimnazjum pokłócili się i ich relacje się popsuły, a od ukończenia gimnazjum w zasadzie nie utrzymywali ze sobą kontaktów. (dowód: częściowo wyjaśnienia R. M. k. 83-84, 132-135, 221-223; częściowo zeznania D. W. (1) k. 6-8, 136-138, 224-226) W dniu 26 stycznia 2018 roku R.

Legislator headnote

AI generated

art. 157 § 1 k.k, art. 156 § 1 pkt 2 k.k, art. 69 § 1 k.k, art. 70 § 2 k.k, art. 71 § 1 k.k, art. 63 § 1 k.k; II K 17/19 · Sąd powszechny: k. 72, 159-160, 274-275, 297-298) Postępowanie w sprawie zaistniałego w dniu 26 stycznia 2018 r. w (...) uszkodzenia ciała R. M. poprzez spowodowanie obrażeń naruszających prawidłowe funkcjonowanie narządów na okres poniżej siedmiu dni, to jest o czyn z art. 157 § 2 k.k. zostało umorzone postanowieniem prokuratora Prokuratury Rejonowej w Zawierciu z dnia 26.03.2018 r. w sprawie sygn. akt PR 2 Ds. 233.2017 wobec braku ustawowych znamion czynu zabronionego ściganego z oskarżenia publicznego, stwierdzenie występku prywatnoskargowego i brak interesu publicznego w kontynuowaniu ścigania z urzędu. (dowód: postanowienie k. 67 zał. akt PR 2 Ds. 233.2017 Prokuratury Rejonowej w Zawierciu) R.

Keywords

AI generated
whiplash injury causality serious narcotics offense criminal threat tort damages threat of narcotics trafficking endangerment offence

Cited Legislation

AI generated
art. 157 § 1 k.k
o przestępstwo z art. 157 § 1 k.k.
art. 156 § 1 pkt 2 k.k
W ocenie biegłego powyższa blizna spowodowała trwałe istotne zeszpecenie twarzy w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.k., natomiast pozostałe blizny nie spełniają takich kryteriów.
art. 69 § 1 k.k
na podstawie art. 69 § 1 k.k.
art. 70 § 2 k.k
na podstawie art. 69 § 1 k.k. i art. 70 § 2 k.k. wykonanie orzeczonej wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesza tytułem próby na okres 5 (pięciu) lat;
art. 71 § 1 k.k
na podstawie art. 71 § 1 k.k.
art. 63 § 1 k.k
na podstawie art. 63 § 1 k.k.
art. 73 § 2 k.k
na podstawie art. 73 § 2 k.k.
art. 72 § 1 pkt 1 k.k
na podstawie art. 72 § 1 pkt 1 k.k.
AI generated
VI Ka 1223/13
Od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 20 września 2013 r.
IV K 136/21
USTALENIE FAKTÓW 1.1. Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) Ł. M. (1) Czyn zarzucany: „(…) w dniu 19 kwietnia 2020 roku w Ł. uderzając z pięści w głowę oraz przy użyciu szklanej butelki Ł. S. (1) spowodował u niego obrażenia w postaci ran ciętych głowy z uszkodzeniem tętnicy skroniowej lewej, które doprowadziły do wstrząsu krwotocznego, w następstwie czego pokrzywdzony doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pod postacią choroby realnie zagrażającej życiu, to jest o czyn z art. 156 §1 pkt 2 k.k. (…)” Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione Dowód Numer karty Oskarżony Ł.
II K 83/20
Sygn. akt II K 83/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 lutego 2023 r. Sąd Rejonowy w Giżycku w II Wydziale Karnym w składzie: 1.Przewodniczący – sędzia Tomasz Zieliński Protokolant – sekr. sąd. Anna Rogojsza w obecności Prokuratora Prokuratury Rejonowej w G.- ----------- po rozpoznaniu w dniu 12.03.2021 r., 25.05.2021 r., 26.10.2021 r., 30.11.2021 r., 15.02.2022 r., 10.05.2022 r., 07.02.2023 r. sprawy M. K. (1) urodz. (...) w G. syna A. i B. zd. C. oskarżonego o to, że: W nocy z 17/18 sierpnia 2018 roku przy ul. (...) w R. uderzył szklaną butelką w głowę M. B., w wyniku czego wymieniony doznał obrażeń ciała w postaci rany tłuczonej okolicy potylicznej głowy o długości 3 cm, powodujących naruszenie prawidłowej czynności narządu ciała na czas nie przekraczający siedem dni, przy czym czynu tego dopuścił się umyślnie, publicznie i bez powodu, okazując przez to rażące lekceważenie porządku prawnego tj. o czyn z art. 157§2 kk w zw. z art. 57a§1 kk 1. Oskarżonego M. K. (1) uznaje za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu aktem oskarżenia i za to na podstawie art. 157§2 kk w zw. z art. 57a§1 kk skazuje go na karę 6 (sześć) miesięcy pozbawienia wolności. 2. Na podstawie art. 69§1, 2 i 4 kk, art. 70§1 kk, art. 72§1 pkt 1 kk wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesza oskarżonemu tytułem próby na okres roku zobowiązując go do informowania sądu, co 6 (sześć) miesięcy o przebiegu okresu próby. 3. Na podstawie art. 46§2 kk orzeka od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonego M. B. nawiązkę w kwocie 3.000,00 (trzy tysiące) złotych. 4. Na podstawie art. 71§1 kk w zw. z art. 33§1 i 3 kk orzeka wobec oskarżonego karę grzywny w wysokości 50 (pięćdziesiąt) stawek dziennych, przyjmując iż jedna stawka dzienna równa się kwocie 20 (dwadzieścia) złotych. 5. Na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 2, art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnych i art. 627 kpk zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa tytułem opłaty kwotę 220,00 (dwieście dwadzieścia) złotych i obciąża go kosztami sądowymi w pozostałym zakresie w kwocie 1.942,04 (jeden tysiąc dziewięćset czterdzieści dwa 04/100) złotych. UZASADNIENIE Formularz UK 1 Sygnatura akt IIK 83/20 Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza. 1.USTALENIE FAKTÓW 0.1.Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) 1.1.1. M. K. (1) W nocy z 17/18 sierpnia 2018 roku przy ul. (...) w R. uderzył szklaną butelką w głowę M. B., w wyniku czego wymieniony doznał obrażeń ciała w postaci rany tłuczonej okolicy potylicznej głowy o długości 3 cm, powodujących naruszenie prawidłowej czynności narządu ciała na czas nie przekraczający siedem dni, przy czym czynu tego dopuścił się umyślnie, publicznie i bez powodu, okazując przez to rażące lekceważenie porządku prawnego tj. występku z art. 157§2 kk w zw. z art. 57a§1 kk. Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione Dowód Numer karty 1. Wieczór kawalerski oskarżonego M. K. (1) (dalej M. K. (1)) mieszkającego w R., który spędzał na M. w ośrodku (...) w R. wspólnie z bratem M. K. (2) (dalej M. K. (2)) oraz kolegami K. W. (1) (dalej K. W. (1)) i M. M. (1), do którego przyjechali w piątek 17.08.2018 r. z zamiarem spędzenia weekendu. 2. Rozpalenie w godzinach popołudniowych 17.08.2018 r. po przejeździe do R. przez oskarżonego i osoby mu towarzyszące na terenie ośrodka ogniska, przy którym zjedli kolację oraz spożywali alkohol w postaci piwa, wódki i whisky, a następnie pomiędzy godz. 21:00-22:00 udanie się promenadą ciągnąca się nad jeziorem R. w kierunku lokalu, z którego dochodziły odgłosy muzyki, gdzie przez pewien czas bawili się i pili alkohol, a następnie wyszli po godz. 23:00 z zamiarem powrotu do wynajętego domku, przy czym niektórzy z nich zabrali ze sobą piwo w butelkach zakupione w tym lokalu. 3. Zatrzymanie się idącego z przodu przed kolegami M. K. (2) w pobliżu zacumowanych do pomostu motorówek, a następnie podejście przez niego do ogrodzenia znajdującego się na przeciwko domu, na piętrze którego na balkonie przebywał jego właściciel pokrzywdzony M. B. pijąc z trzema kolegami drinki, z którymi podjął on rozmowę odnośnie możliwości wynajęcia łódki, zaś gdy poinformowano go, że nie jest to pora na załatwianie takich spraw zaczął im ubliżać i wyzywać ich oraz wszedł przez furtkę na teren posesji. 4. Wyjście M. B. z P. P. na zewnątrz budynku, a następnie udanie się w kierunku M. K. (2), gdyż pomimo ustnego wezwania do opuszczenia posesji nie zrobił on tego i dopiero widząc ich zareagował wychodząc przez bramkę na chodnik, gdzie przyjął postawę charakterystyczna dla osoby, która chce się bić w związku z czym pokrzywdzony z kolegą udali się za nim uciszając go ponieważ nadal coś wykrzykiwał oraz prosząc żeby odszedł i nie hałasował. 5. Podbiegniecie w momencie, gdy do M. K. (2) zaczęli zbliżać się pokrzywdzony i P. P. oskarżonego, który stanął obok brata oraz K. W. (1) i M. M. (1), którzy zatrzymali się za nimi, co widząc M. K. (2) prysnął w stronę stojących przed nim mężczyzn posiadanym przy sobie gazem, zaś M. K. (1) w tym czasie zaatakował M. B. trzymaną w ręku butelką z piwem uderzając go w tył głowy w momencie, gdy schylał się on aby osłonić oczy przed gazem powodując ranę tłuczoną okolicy potylicznej tylno-bocznej lewej długości około 3 cm i oblewając piwem, gdyż butelka wypadła mu z ręki stojącego obok P. P., a następnie upadając rozbiła się. 6. W związku z otrzymanym uderzeniem w głowę i powstałej rany, która mocno krwawiła wycofanie się pokrzywdzonego i P. P. na teren posesji przez znajdującą się w pobliżu bramkę w ogrodzeniu oraz zamknięcie jej żeby uniemożliwić napastnikom ponowne wejście, a następnie pojawienie się na podwórku ich kolegów D. W., Z. P. i A. N., którzy obserwowali zajście z balkonu i widząc jego przebieg wybiegli z domu, przed którym nie było już napastników, gdyż w międzyczasie uciekli . 7. Wezwanie przez M. B. w związku z tym, że rana na głowie nadal mocno krwawiła pogotowia ratunkowego oraz zawiadomienie przez niego policji, której funkcjonariusze po przyjeździe udali się na teren R. w celu poszukiwania sprawców, co zrobił również pokrzywdzony z kolegami jednak po przyjeździe karetki pogotowia zrezygnował, gdyż poinformowano go, że musi udać się do (...) w G. w celu zaopatrzenia medycznego rany. 8. Podjęcie przez pokrzywdzonego M. B. następnego dnia poszukiwań sprawcy pobicia oraz osób mu towarzyszących i po ustaleniu, że przebywają oni na terenie OW S. po rozmowie z M. K. (2) i M. M. (1), których rozpoznał gdy zobaczył ich na pomoście z wędkami, zawiadomienie przez niego KPP w G., a następnie po przyjeździe funkcjonariuszy policji zatrzymanie oskarżonego M. K. (1), na którego wskazał, gdy wyprowadzali go z domku jako osobę, która uderzyła go butelką oraz pozostałych osób tj. M. M. (1), K. W. (1), M. K. (2), których również rozpoznał podczas przesłuchania w tym dniu i opisał ich udział w tym zajściu. Zeznania świadków: K. W. (1) M. M. (1) M. K. (2) Wyjaśnienia oskarżonego M. K. (1) Zaświadczenie Urzędu Miasta R. Zeznania świadków: K. W. (1) M. M. (1) M. K. (2) Wyjaśnienia oskarżonego M. K. (1) Zeznania świadków: K. W. (1) M. M. (1) M. K. (2) M. B. P. P. D. W. Z. P. A. N. Wyjaśnienia oskarżonego M. K. (1) Zeznania świadków: M. B. P. P. D. W. Z. P. A. N. Zeznania świadków: M. B. P. P. D. W. Z. P. A. N. M. M. (1) K. W. (1) Odpis karty informacyjnej (...) w G. Opinia biegłego z zakresu medycyny Opinia UW-M w O. Zeznania świadków: M. B. P. P. D. W. Z. P. A. N. M. M. (1) K. W. (1) Zeznania świadków: M. B. P. P. D. W. Z. P. A. N. Odpis karty zlecenia wyjazdu zespołu ratownictwa medycznego Odpis karty informacyjnej (...) w G. Zeznania świadków: M. B. P. P. D. W. Z. P. A. N. Notatka urzędowa Protokoły zatrzymania Tablice poglądowe k. 411-412 oraz k. 35v-37 i k. 109-109v w części odczytanej w trybie art. 391§1 kpk k. 413-413v oraz k. 39v-40 i k. 111-111v w części odczytanej w trybie art. 391§1 kpk k. 464v-465 oraz k. 45v i k. 110-11 w części odczytanej w trybie art. 391§1 kpk k. 58v, k. 105-106 w części odczytanej w trybie art. 389§1 kpk k. 72 j/w j/w j/w j/w j/w j/w j/w k. 345v-346 oraz k. 3 w części odczytanej w trybie art. 391§1 kpk k. 11-12 , k. 107v-108 w części odczytanej w trybie art. 391§1 kpk k. 16-17 i k. 108-108v w części odczytanej w trybie art. 391§1 kpk k. 414 oraz k. 19v, k. 83-83v, k. 83v-84 załącznika adresowego w części odczytanej w t trybie art. 391§1 kpk k. 455v oraz k. 23-24 i k. 113-114 załącznika adresowego w części odczytanej w trybie art. 391§1 kpk j/w j/w j/w j/w j/w j/w j/w j/w j/w j/w j/w k. 413-413v k. 36 w części odczytanej w trybie art. 391§1 kpk k. 4 k. 71 k. 474-483 j/w j/w j/w j/w j/w j/w j/w j/w j/w j/w j/w j/w k. 177 załącznika adresowego j/w j/w j/w j/w j/w j/w k. 1 k. 26-27, k. 28, k. 29, k. 30 k. 7-10 0.1.Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) 1.2.1. M. K. (1) W nocy z 17/18 sierpnia 2018 roku przy ul. (...) w R. uderzył szklaną butelką w głowę M. B., w wyniku czego wymieniony doznał obrażeń ciała w postaci rany tłuczonej okolicy potylicznej głowy o długości 3 cm, powodujących naruszenie prawidłowej czynności narządu ciała na czas nie przekraczający siedem dni, przy czym czynu tego dopuścił się umyślnie, publicznie i bez powodu, okazując przez to rażące lekceważenie porządku prawnego tj. występku z art. 157§2 kk w zw. z art. 57a§1 kk. Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione Dowód Numer karty 1. Twierdzenie oskarżonego M. K. (1), że nie on był sprawcą uderzenia butelką w głowę pokrzywdzonego M. B. oraz że został on uderzony butelka przypadkowo, gdy wyślizgnęła się ona z ręki K. W. (1), który chciał oblać go i towarzyszącego mu kolegę piwem. Wyjaśnienia oskarżonego M. K. (1) k. 105v-106, k. 107-107v 1.OCena DOWOdów 0.1.Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu Ad. 1 Ad. 2 Ad. 3 Ad. 4 Ad. 5 Ad. 6 Ad. 7 Ad. 8 Zeznania świadków: K. W. (1) M. M. (1) M. K. (2) Wyjaśnienia oskarżonego M. K. (1) Zaświadczenie Urzędu Miasta R. Zeznania świadków: K. W. (1) M. M. (1) M. K. (2) Wyjaśnienia oskarżonego M. K. (1) Zeznania świadków: K. W. (1) M. M. (1) M. K. (2) M. B. P. P. D. W. Z. P. A. N. Wyjaśnienia oskarżonego M. K. (1) Zeznania świadków: M. B. P. P. D. W. Z. P. A. N. Zeznania świadków: M. B. P. P. D. W. Z. P. A. N. M. M. (1) K. W. (1) Odpis karty informacyjnej (...) w G. Opinia biegłego z zakresu medycyny Opinia UW-M w O. Zeznania świadków: M. B. P. P. D. W. Z. P. A. N. M. M. (1) K. W. (1) Zeznania świadków: M. B. P. P. D. W. Z. P. A. N. Odpis karty zlecenia wyjazdu zespołu ratownictwa medycznego Odpis karty informacyjnej (...) w G. Zeznania świadków: M. B. P. P. D. W. Z. P. A. N. Notatka urzędowa Protokoły zatrzymania Tablice poglądowe Z wyjaśnień oskarżonego M. K. (1) zamieszkałego w R., zeznań jego brata M. K. (2) oraz kolegów M. M. (1) i K. W. (1) wynika, że w piątek 17.08.2018 r. przyjechali na M. do Ośrodka (...). Ich przyjazd miał związek z wieczorem kawalerskim M. K. (1), który zamierzał spędzić w towarzystwie brata i kolegów w nadchodzący weekend. Wyjaśnieniom oskarżonego oraz zeznaniom w/w świadków w tej części sąd dał wiarę, gdy są one zgodne. Jako dokument urzędowy nie budzi również wątpliwości wiarygodność zaświadczenia UM R., z którego wynika, że oskarżony jest zameldowany w tym mieście. Bezspornym jest, co wynika z wyjaśnień oskarżonego oraz zeznań świadków K. W. (1), M. M. (1) i M. K. (2), że po przyjeździe w godzinach popołudniowych 17.08.2018 r. do OW S. zorganizowali oni ognisko, podczas którego zjedli kolację oraz spożywali alkohol w postaci piwa, wódki i whisky. Z zeznań M. K. (2), który był kierowcą samochodu którym jechali do R., wynika nadto, że jego brat i koledzy już podczas podróży w aucie wypili około 0,7 litra wódki F.. M. M. (1) zeznał natomiast, że podczas podróży z wyjątkiem kierowcy on i dwaj pozostali koledzy jak to określił „degustowali piwo”. Następnie pomiędzy godz. 21:00-22:00, co również wszyscy potwierdził nie mając jedynie pewności odnośnie czasu, słysząc odgłosy muzyki dochodzące z pobliskiego lokalu położonego nad jeziorem R., nad którym położony jest również ośrodek (...), udali się promenadą ciągnąca się wzdłuż jeziora w jego kierunku. Gdy dotarli do tego lokalu zatrzymali się w nim pijąc alkohol i bawiąc się. Lokal ten opuścili po godz. 23:00 z zamiarem powrotu do wynajętego domku, do którego szli ponownie promenadą. Niektórzy z nich co wynika z zeznań M. M. (1) i M. K. (2) wychodząc z lokalu zabrali ze sobą kupione w nim piwo w butelkach. M. M. (1) w złożonych zeznanych przyznał, że miał butelkę piwa o nazwie T., nie był natomiast pewny czy koledzy również wzięli ze sobą butelki z piwem. Z zeznań M. K. (2) wynika natomiast, że każdy z nich wziął, gdy wychodzili po piwie butelkowym. Również w tej części zdaniem sądu nie ma powodu aby kwestionować wiarygodność zeznań powyższych świadków i wyjaśnień oskarżonego, zaś ich wątpliwości należy tłumaczyć stanem nietrzeźwości. Po wyjściu z lokalu oskarżony, jego brat M. K. (2) oraz koledzy K. W. (1) i M. M. (1) idąc promenadą początkowo szli razem, a następnie M. K. (2), który szedł jako pierwszy w pewnej odległości od nich zatrzymał się w pobliżu pomostu, przy którym były przycumowane łódki motorowe. Widząc na przeciwko dom oraz znajdujące się na balkonie, na piętrze tego budynku osoby, podszedł do ogrodzenia tej posesji i zapytał czy można wynająć motorówkę. Zeznania M. K. (2) w tej części potwierdzili jego koledzy oraz przebywający na balkonie właściciel budynku pokrzywdzony M. B. i towarzyszący mu P. P., D. W. i A. N.. Przyznali oni nadto, że na balkonie przebywali już jakiś czas pijąc drinki jednocześnie dodali, że nie były to duże ilości alkoholu. Z zeznań M. B., co potwierdzili pozostali jego koledzy wynik nadto, że zwrócił on mu uwagę, iż nie jest to pora na załatwianie takich spraw. Wówczas M. K. (2) zdenerwował się i zaczął wyzywać ich będąc Ś. od ciuli proponując, że zapłaci 10 euro za przewiezienie łódką. M. B., który co wynika ze złożonych przez niego zeznań rzeczywiście zajmuje się w ramach prowadzonej działalności gospodarczej wynajmowaniem sprzętu pływającego, konsekwentnie zwracał mu uwagę żeby uspokoił się i prosił żeby oddalił się, gdyż jest to prywatna posesja. Rozmowa , jaka wywiązała się miedzy nimi była coraz głośniejsza, gdyż obaj zaczęli podnosić głos, co potwierdzili w złożonych zeznaniach zarówno pokrzywdzony, jak i osoby towarzyszące mu na balkonie, ale także Z. P. również kolega i gość M. B., który w tym czasie spał i krzyk M. K. (2) obudził go w związku z czym wyszedł na balkon. M. K. (2) pomimo zwracanej mu uwagi nadal kierował pod adresem osób będących na balkonie wyzwiska oraz obelgi i idąc wzdłuż ogrodzenia doszedł do otwartej furtki, przez którą wszedł na teren posesji. Widząc to pokrzywdzony, co przyznał w złożonych zeznanych używając wulgarnego zwrotu zażądał aby opuścił ją. Zarówno z zeznań M. B. jak i jego kolegów wynika nadto, że agresywne zachowanie M. K. (2) mogło wskazywać na to, że jest on pod wpływem alkoholu. Zeznania pokrzywdzonego i przebywającym z nim na balkonie kolegów, a także Z. P., który po przebudzaniu dołączył do nich są spójne, wzajemnie uzupełniają się i tworzą logiczną oraz przekonująca całość, co mając na uwadze sąd dał im wiarę. W związku tym, że M. K. (2) pomimo żądania opuszczenia posesji nie zrobił tego nadal kierując pod adresem osób przebywających na balkonie wyzwiska i obelgi M. B. z P. P. postanowili wyjść z budynku i wyprosić go z posesji. Ze złożonych przez pokrzywdzonego, P. P., D. W., Z. P. i A. N. zeznań wynika, że gdy obaj po wyjściu z budynku szli w kierunku M. K. (2) wówczas zaczął on wycofywać się i po chwili przez furtkę wyszedł na chodnik, gdzie przyjął postawę charakterystyczną dla osoby, która chce się bić. M. B. i P. P. wyszli za nim na zewnątrz posesji przez cały czas prosząc go żeby nie hałasował i poszedł sobie. Zeznaniom wszystkich wyżej wymienionych świadków sąd również dał wiarę z powodów, które wskazano wyżej. W momencie, gdy pokrzywdzony i P. P. zbliżyli się do M. K. (2) przez cały czas prowadząc z nim dyskusje w pewnej chwili, jak wynika ze złożonych przez nich zeznań podbiegł do niego i stanął obok oskarżony M. K. (1), jego brat zaś za nim dwaj koledzy K. W. (1) i M. M. (1), którzy stanęli w pewnej odległości za ich plecami. Wówczas jak wynika nie tylko z zeznań marka B. i P. P. ale także z zeznań D. W., Z. P. i A. N., którzy stojąc na balkonie obserwowali przebieg tego zdarzenia, M. K. (1) prysnął gazem z pojemnika, który posiadał przy sobie w kierunku pokrzywdzonego i jego kolegi. Schylając się w reakcji na działanie gazu, który dostał się tylko do jednego oka M. B. drugim zauważył, że stojący przed nim oskarżony zamachnął się i trzymaną w ręku butelką uderzył go w tył głowy w okolice potyliczną tylno-boczną lewą. Następnie zawartość butelki, która po uderzeniu wypadła oskarżonemu z ręki oblała P. P., zaś butelka upadając rozbiła się. Uderzanie butelką, które zadał pokrzywdzonemu oskarżony widział nie tylko P. P., którego przed działaniem gazu ochroniły okulary, ale również ich koledzy stojący na balkonie. Nie mieli oni żadnych wątpliwości, że zadał je oskarżony M. K. (1). Następnego dnia po okazaniu m.in. jego wizerunku rozpoznał go zarówno pokrzywdzony jak i jego koledzy P. P., D. W., Z. P. i A. N.. Również w tej części zeznania powyższych świadków są spójne, wzajemnie uzupełniają się oraz tworzą logiczną i przekonująca całość dlatego sąd dał im wiarę. Pośrednio znalazły one potwierdzenie w zeznaniach M. M. (1) złożonych po raz drugi przed sądem. Wynika z nich, że gdy pokrzywdzony wyszedł z domu z kolegą i zbliżali się oni do M. K. (2), to początkowo dyskutowali z nim, a następnie jak twierdził, doszło miedzy nimi do szarpaniny. Dodał, że wówczas podbiegli do nich oskarżony M. K. (1) oraz K. W. (1) i stanęli w jego obronie (zeznania k. 413). Wprawdzie zeznań tych po odczytaniu złożonych poprzednio zarówno w postępowaniu przygotowawczym jak i przed sądem po raz pierwszy rozpoznający sprawę nie potwierdził, jednak co do wiarygodności jego zeznań w tej części sąd wypowie się w dalszej części uzasadnienia. To, że oskarżony był w tym czasie w pobliżu brata M. K. (2) stojącego za nim w odległości 1-2 metrów potwierdził również świadek K. W. (1). Ze złożonych przez niego zeznań wynika nadto, że rzekomo widział jak w kierunku pokrzywdzonego leciała jakaś butelka rzucona przez kogoś, kogo nie potrafi wskazać oraz że gdy następnie uciekali zaczął kichać, gdyż wydawało mu się, że ktoś użył gazu i tym razem twierdząc, że nie widział kto i kiedy. Obrażenia jakich doznał M. B. zostały opisane w karcie informacyjnej (...) w G., do którego został przewieziony karetką pogotowia oraz w opinii biegłego z zakresu medycyny M. S. sporządzonej na etapie postępowania przygotowawczego i przez (...) w O. Wydział Lekarski. Zdaniem biegłych opisane obrażenia w postaci rany tłuczonej okolicy potylicznej głowy długości 3cm skutkowały naruszeniem czynności narządów ciał trwającym nie dłużej niż 7 dni. Zarówno dokumentacja medyczna jak i opinie biegłych w szczególności ustalenia odnośnie charakteru doznanych przez M. B. obrażeń nie budzą żadnych wątpliwości. Po uderzeniu, które marek B. otrzymał w głowę butelką zadanym mu przez stojącego przed nim oskarżonego zaczął on wycofywać się w kierunku bramki w ogrodzeniu. Również P. P. udał się za nim i gdy weszli na posesję pokrzywdzony zamknął bramkę żeby uniemożliwić ponowne wejście napastników. Wówczas, jak wynika ze złożonych przez nich zenan, zauważyli wychodzących z domu kolegów, którzy do tej pory byli na balkonie. Potwierdzili to w złożonych zeznaniach D. W., Z. P. i A. N., którzy obserwując przebieg zajścia, w szczególności widząc, ze M. B. został uderzony butelką w głowę wybiegli z domu żeby pomóc mu i P. P., jednak gdy byli już na podwórku okazało się, że napastnicy w międzyczasie uciekli, co potwierdzili w złożonych zeznaniach M. M. (1) i K. W. (1). Jak z powyższego wynika, także w tej części opis przebiegu zdarzeń zawarty w zeznaniach wskazanych wyżej świadków jest przekonujący i tym samym wiarygodny. Wątpliwości nie budzą również zeznania pokrzywdzonego i jego kolegów odnośnie dalszego przebiegu zdarzeń. Wynika z nich mianowicie, że w związku z tym, iż rana na głowie M. B. bardzo krwawiła wezwano pogotowie ratunkowe i zawiadomiono policję. Po przyjeździe funkcjonariuszy policji i wysłuchaniu przez nich relacji z przebiegu zajścia udali się oni na teren R. w celu poszukiwania sprawców. Także pokrzywdzony z kolegami postanowili pójść promenada w kierunku, w którym uciekli napastnicy, jednak zaniechali dalszych poszukiwań gdy przyjechała karetka pogotowia i ratownicy medyczni zdecydowali, że M. B. musi udać się z nimi do (...) w G. w celu zaopatrzenia medycznego rany, gdyż wymagała ona zszycia. Czynności podjęte przez ratowników medycznych pogotowia ratunkowego zostały opisane w karcie zlecenia wyjazdu zespoły ratownictwa medycznego, w której odnotowano, że „pacjent został uderzony butelką w głowę i potraktowany gazem”. Bezspornym jest, co wynika z karty informacyjnej (...) w G., że ranę tłuczoną okolicy potylicznej długości 3 cm oczyszczono i zszyto, a następnie założono opatrunek. Wiarygodność powyższych dokumentów medycznych nie budzi żadnych wątpliwości. Następnego dnia w godzinach porannych co wynika z zeznań M. B. postanowił on na własną ręka poszukać napastników i gdy dowiedział się, że mogą oni przebywać na terenie ośrodka (...) udał się do niego. Już po wejściu na teren ośrodka zobaczył dwóch mężczyzn z wędkami idących w kierunku pomostu i nie miał wątpliwości, że jedne z nich to ten, który zaczął awanturę, a następnie użył gazu zaś drugi jego kolega, który również uczestniczył w tym zajściu jednak nie był tym, który uderzył go butelką. Po rozmowie z nimi poinformował ich że wzywa policje co też uczynił. Zawiadomił również kolegów, którzy byli z nim poprzedniego wieczoru o tym gdzie są napastnicy i przyjechali oni na teren ośrodka żeby pilnować ich i nie pozwolić na ponowną ucieczkę, co potwierdzili oni w złożonych zeznanych. Po przyjeździe funkcjonariuszy policji mł. asp. M. J. i asp. sztab. M. M. (2), którzy wezwali za pośrednictwem dyżurnego KPP w G. grupę dochodzeniowo-śledczą wylegitymowano i zatrzymano przebywających w budynku nr (...) M. K. (3), K. W. (1), M. M. (1) i M. K. (2). Następnie już na terenie KPP w G. sporządzono zdjęcia sygnaliotyczne zatrzymanych osób i na ich podstawie tablice poglądowe, które posłużyły do okazania ich wizerunków pokrzywdzonemu i jego kolegom podczas przesłuchania, o czym była mowa wyżej. Nadmienić przy tym należy, że M. B., co wynika ze złożonych przez niego zeznań, gdy przyjechali funkcjonariusze policji i wyprowadzali z domku osoby zatrzymane, wskazał na M. K. (1) ubranego wówczas w czarną koszulkę z napisem B. S., na co zwrócił również uwagę podczas okazania jego wizerunku, gdy następnie był przesłuchiwany jako sprawcę uderzenia go butelką w głowę. W złożonych wówczas zeznaniach stwierdził jednak, że w nocy gdy zaatakował go był on ubrany w koszulkę koloru niebieskiego, co podkreślił używając słowa „chyba” gdyż nie był tego pewien. Dodał, że gdy zabierali go policjanci miał na sobie czarna koszulkę z napisem B. S.. Nadmienić przy tym należy, że oskarżonego jako osobę, która uderzyła M. B. butelką w głowę podczas okazania jego wizerunku na tablicy poglądowej rozpoznali również P. P., D. W., Z. P. i A. N.. Pokrzywdzony i jego koledzy rozpoznali także bez żadnych wątpliwości wizerunek jego barta M. K. (2) twierdząc, że to on rozpoczął awanturę i następnie użył gazu, a także K. W. (2). Jedynie odnośnie M. M. (1) jego wizerunku nie rozpoznali P. P., Z. P. i A. N., co potwierdza jedynie wiarygodność tego, że był on najmniej aktywny podczas tego zajścia, co sam podkreślił w złożonych zeznaniach i w tej części sąd dał mu wiarę. 0.1.Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 1.1 albo 1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu Ad. 1 Wyjaśnienia oskarżonego M. K. (1) Wyjaśnieniom oskarżonego złożonym zarówno na etapie postępowania przygotowawczego jak i przed sądem po raz pierwszy rozpoznającym sprawę, w części w której nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu sąd nie dał wiary. Przesłuchany po raz pierwszy twierdził, że gdy brata popychał mężczyzna w okularach, który zszedł z jeszcze jednym z balkonu zza jego pleców poleciała butelka, która uderzyła w głowę tego drugiego. Przyznał, że po tym uderzeniu osoby te zaczęły się cofać. Również on z kolegami, jak wyjaśnił oddalił się wówczas z tego miejsca, tym bardziej, że po chwili wybiegł jakaś kobieta z psem, którego zaczęła szczuć go na nich krzycząc bierz ich. W wyjaśnieniach złożonych przed sądem utrzymywał natomiast, że gdy zobaczył pokrzywdzonego i jego kolegę na deptaku, którzy byli w pobliżu jego brata wtedy podszedł do nich. Dodał, że w tym czasie podszedł do nich także K. W. (1) i gdy jego brat kłócił się z kolegą pokrzywdzonego i przepychał z nim chciał on oblać ich piwem z butelki, która wyślizgnęła się mu i przez przypadek uderzyła M. B.. Nadmienić przy tym należy, że w zeznanych złożonych przed sądem po raz pierwszy K. W. (1) twierdził, że butelką, która uderzyła w pokrzywdzonego rzucił ktoś z jego lewej strony. Przyznał, że stał wówczas naprzeciwko pokrzywdzonego zaś oskarżony i M. M. (1) stali za nimi. Dodał, że fizycznie nie było możliwości żeby butelką tą rzucił któryś z nich, tym bardziej, że nie mieli oni jak twierdził w rękach butelek oraz że butelki nie miał żaden z nich, czemu zaprzeczyli w złożonych zeznaniach M. M. (1) i M. K. (2). Przyznał natomiast, że oskarżony podejrzewa go o rzucenie tą butelką, co uznał w związku z tym, że jak twierdził był najbliżej pokrzywdzonego za naturalne. Po złożeniu tych zeznań wystąpił z wnioskiem o ponowne przesłuchanie go (wniosek k. 58 załącznika adresowego), w którym wskazał, że przyznaje się do nieumyślnego spowodowania obrażeń u pokrzywdzonego o co niesłusznie został oskarżony M. K. (1). Składając uzupełniające zeznania twierdził, że nieumyślnie chcą oblać pokrzywdzonego piwem wypuścił z ręki butelkę i uderzyła go ona w głowę. Początkowo jak zeznał nie chciał żeby ktokolwiek z nich poniósł konsekwencje i w związku z tym nie przyznał się do tego, że butelka wypadła mu z ręki uderzając pokrzywdzonego. W zeznaniach złożonych przed sądem obecnie rozpoznającym sprawę dokładnie opisał w jaki sposób chciał oblać piwem pokrzywdzonego i jego kolegę i jak wypadła mu ona z ręki uderzając w tył głowy pokrzywdzonego, który stał na przeciwko jego osoby. Wskazane przez niego okoliczności uderzenia były powodem wydania ustnej opinii uzupełniającej przez biegłego z zakresu medycyny lekarza specjalistę chirurgii ogólnej M. S. powołanego na etapie postępowania przygotowawczego (k. 466v-467), który ostatecznie stwierdził, że nie potrafi ustosunkować się do tego czy obrażenia których doznał pokrzywdzony mogły powstać w okolicznościach wskazanych przez K. W. (1). W związku z tym powołano w charakterze biegłego Wydział Nauk Medycznych (...) w O.. W sporządzonej opinii biorący udział w jej wydaniu specjalista medycyny sądowej dr. n. med. P. E. nie miał żadnych wątpliwości, że opisany przez świadka K. W. (1) mechanizm powstania rany tłuczonej głowy u pokrzywdzonego można praktycznie wykluczyć. W ocenie biegłego powstanie rany w następstwie uderzenia w owłosioną skórę na czubku głowy swobodnie spadającej z wysokości 20-50 cm butelki nawet częściowo wypełnionej piwem jest mało prawdopodobne i taki mechanizm można praktycznie wykluczyć. Biegły nie miał natomiast wątpliwości, że opisane przez pokrzywdzonego okoliczności w jakich otrzymał uderzenie butelką w głowę, które zadał mu stojący na przeciwko jego osoby mężczyzna jest nie tylko prawdopodobne, ale że wręcz płytka rana okolicy potylicznej mieści się w kategoriach typowego następstwa takiego uderzenia. Opinię powyższą zarówno odnośnie charakteru doznanych przez pokrzywdzonego obrażeń jak i mechanizmu ich powstania oraz jej wnioski końcowe sąd w pełni podzielił uznając, że jest ona jasna, pełna i wewnętrznie niesprzeczna, a nadto poparta logiczną i przekonująca argumentacją wynikającą z posiadanej wiedzy specjalistycznej biegłego biorącego udział w jej wydaniu. Mając na uwadze ustalenia powyższej opinii w części dotyczącej mechanizmu powstania obrażeń głowy pokrzywdzonego sąd nie dał wiary w tej części również zeznaniom K. W. (1) oraz M. K. (2) i M. M. (1), którzy popadając w szereg sprzeczności dotyczących przebiegu zdarzeń z ich udziałem próbowali uwiarygodnić taką wersję kierując się źle pojętą lojalnością koleżeńską. Zdaniem sądu nie ulega wątpliwości, że wyjaśnienia oskarżonego w tej części stanowią przyjętą linię obrony całkowicie sprzeczną z zeznaniami pokrzywdzonego oraz świadków P. P., D. W., Z. P. i A. N., a tym samym uznać należy je za gołosłowne i zmierzające do uniknięcia odpowiedzialności za zarzucany mu czyn. Za niemające znaczenia dla ustalenia faktów dotyczących zarzutu stawianego aktem oskarżenia poza potwierdzeniem tego, że z polecenia dyżurnego KPP w G. następnego dnia tj. 18.08.2018 r. udali się do ośrodka (...), uznać należy zeznania M. J. (k. 560v) i M. M. (2) (k. 560v). Niczego istotnego nie wniosły także zeznania świadków J. H. (k. 347v) i K. N. (k. 347-347v) , których zgodnie ze wskazaniem sądu odwoławczego przesłuchano na okoliczności dotyczące przeprowadzenia czynności okazania na etapie postępowania przygotowawczego. 1.PODSTAWA PRAWNA WYROKU Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Oskarżony ☒ 3.1. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem 1 M. K. (1) Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej Do znamion występku z art. 157§2 kk należy skutek w postaci naruszenia czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż siedem dni. W przypadku powyższego czynu zabronionego ważny jest także minimalny czas trwania tego naruszenia, ponieważ pozwala on odróżnić to przestępstwo od naruszenia nietykalności cielesnej z art. 217 kk. Tak więc przestępstwo z art. 157§2 kk można przypisać tylko tej osobie, która spowodowała konkretne obrażenia powodując naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż siedem dni. Można popełnić je tylko umyślnie, ale w obu postaciach zamiaru tj. w zamiarze bezpośrednim i ewentualnym. Sprawca musi więc obejmować swoją świadomością przynajmniej możliwość spowodowania skutku określonego jako naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, przy czym przyjmując, że postać tego naruszenia nie musi być skonkretyzowana w jego świadomości, a zatem przybrać może postać tzw. zamiaru ogólnego, należałoby oczekiwać, że będzie sobie zdawał sprawę, że jego zachowanie powoduje skutek łagodniejszy (krótkotrwały) lub cięższy (trwający dłużej) (patrz m.in. Kodeks karny, Część szczególna, Komentarz pod red. I. W. Giezek, LEX 2014). W świetle omówionego wyżej materiału dowodowego, który sąd obdarzył przymiotem wiarygodności nie ulega wątpliwości, że zachowaniem opisanym w akcie oskarżenia oskarżony M. K. (1) w pełni wyczerpał znamiona występku z art. 157§2 kk w podanym wyżej rozumieniu. Jego wina i okoliczności popełnienia tak przypisanego mu czynu zdaniem sądu nie budzą najmniejszej wątpliwości. Czynu zarzucanego aktem oskarżenia polegającego na umyślnym zamachu na zdrowie oskarżony niewątpliwie dopuścił się publicznie i bez powodu okazując przez to rażące lekceważenie porządku prawnego w rozumieniu art. 115§21kk. Przyjęcie, że działanie ma charakter chuligański wymaga ustalenia, że przebiegało w warunkach określonych we wskazanym wyżej przepisie. Łącznie zgodnie z tym przepisem musza być spełnione następujące warunki: 1. sprawca musi dopuścić się występku określonego typu należącego do kategorii wymienionych w tym przepisie; 2. sprawca musi działać publicznie; 3. musi działać bez powodu lub z oczywiście błahego powodu; 4. poprzez swoje zachowanie okazywać rażące lekceważenie porządku prawnego. To, że oskarżony uderzając butelką w głowę pokrzywdzonego dopuścił się występku polegającego na umyślnym zamachu na zdrowie zdaniem sądu jest bezsporne i tym samym spełniony został warunek pierwszy. Przed odniesieniem się do drugiego z wymienionych warunków, tj. publiczności działania przede wszystkim ponieść należy, że wymaganie to jest spełnione, gdy bądź ze względu na miejsce działania, bądź ze względu na okoliczności i sposób działania sprawcy jego zachowanie się jest lub może być dostępne(dostrzegalne) dla nieokreślonej liczby osób, przy czym sprawca mając świadomość tej możliwości, co najmniej się na to godzi(porusza m.in. uchwała składu siedmiu sędziów SN z dn.20.09.1973r., OSN KW 1973, z. 11, poz. 132). W uchwale powyższej, która nadal zachowuje swoją aktualność, wskazuje się na potrzebę tego, aby ustalając znamiona publiczności działania, rozróżniać działanie publiczne pod względem przedmiotowym, gdy ze względu na miejsce i sposób działania może ono dojść do wiadomości nieokreślonej liczby ludzi (niezależnie od rzeczywistego nastąpienia skutku), jak i pod względem podmiotowym polegającym na świadomości sprawcy, że jego działanie dojdzie lub może dojść do wiadomości nieokreślonej liczby ludzi, a sprawca chce tego lub możliwość taką przewiduje i na nią się godzi. Okoliczność, że określony czyn dokonany został w miejscu publicznym, tj. dostępnym bez specjalnego zezwolenia bliżej nieokreślonemu kręgowi osób, jak podniósł to Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 26.03.1973 r. w sprawie RW 279/73(OSN KW z 1973, z. 7-8, poz. 101), nie stanowi wprawdzie sama przez się wystarczającej podstawy do ustalenia, że sprawca działał publicznie, jednakże w wypadku gdy jest to miejsce ogólnie dostępne, a nadto gdy czynu dokonano w takich warunkach, w których możliwość bezpośredniego dostrzeżenia przestępnego zachowania się sprawcy jest ze strony postronnych osób w pełni realna, przyjąć należy, że działał on publicznie. Czynu zarzucanego aktem oskarżenia z art. 157§2 kk stanowiącego występek polegający na umyślnym zamachu na zdrowie zdaniem sądu oskarżony dopuścił się publicznie, gdyż jego zachowanie pod względem przedmiotowym i podmiotowym miało taki charakter. Zdarzenie to miało miejsce na promenadzie, po której pomimo później pory poruszała się nieustalona liczba osób, głównie turystów. Spełnione zostały również dwa pozostałe warunki, a mianowicie oskarżony działał bez powodu i swoim zachowaniem okazał rażące lekceważenie porządku prawnego. O braku powodu do działania mówi się wtedy, gdy nie istnieje świadomy, racjonalny motyw działania, gdy działaniu brak wszelkich racji, co w przypadku czynu oskarżonego wydaje się oczywiste i nie wymaga dalszego omówienia. Również oczywistym jest, że okazał on rażące lekceważenie porządku prawnego podejmując bezprawne zachowania i nie licząc się z interesem jednostkowym pokrzywdzonego. ☐ 3.2. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem -------------- ------------- Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej -------------- ☐ 3.3. Warunkowe umorzenie postępowania -------------- -------------- Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania -------------- ☐ 3.4. Umorzenie postępowania -------------- -------------- Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania -------------- ☐ 3.5. Uniewinnienie -------------- -------------- Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia -------------- 1.KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i środki związane z poddaniem sprawcy próbie Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności M. K. (1) 1 2 4 3 1 2 4 3 Uznając oskarżonego za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu aktem oskarżenia sąd na podstawie art. 157§2 kk w zw. z art. 57a§1 kk skazał go na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. Wymierzając powyższą karę sąd miał na uwadze jako okoliczności obciążające niewątpliwie wysoki stopień zawinienia oskarżonego wynikający z popełnienia zarzucanego mu czynu z winy umyślnej z zamiarem bezpośrednim oraz społecznej szkodliwości wyrażającej się w rodzaju i charakterze naruszonego dobra w postaci zdrowia, rozmiarze wyrządzonej i grożącej szkody, a także sposobie i okolicznościach popełnienia tego czynu w stanie nietrzeźwości. Jako okoliczność przemawiającą na korzyść oskarżonego sąd miał na uwadze jego dotychczasową niekaralność (dane o karalności k. 571), a w konsekwencji uznał, że nie zachodzi konieczność orzeczenia wobec niego kary bezwzględnej pozbawienia wolności i że spełnione zostały przesłanki określone w art. 69§1, 2 i 4 kk. W związku z powyższym, a także mając na uwadze przepis art. 70§1 kk sąd warunkowo zawiesił wykonanie tak orzeczonej kary pozbawienia wolności tytułem próby na okres roku, który mając na uwadze czas jaki upłynął od popełnienia przestępstwa jest wystarczający dla osiągniecia celów w zakresie wychowawczego i zapobiegawczego oddziaływania na jego osobę. Realizując powyższe cele na podstawie art. 72§1 pkt 1 kk zobowiązano oskarżonego do informowania sądu co 6 miesięcy o przebiegu okresu próby. Uwzględniając natomiast cele w zakresie właściwej represji karnej na podstawie art. 71§1 kk w zw. z art.. 33§1 i 3 kk orzeczono grzywnę w wysokości 50 stawek dziennych przyjmując, że jedna stawka dzienna równa się kwocie 20 złotych. Ustalając wysokość jednaj stawki dziennej sąd miał na uwadze sytuację majątkowa i osobistą oskarżonego. Zdaniem sądu tak wymierzona kara pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, nałożony obowiązek i orzeczona grzywna są współmierne do stopnia zawinienia oskarżonego oraz społecznej szkodliwości przypisanego mu czynu, a nadto winna przyczynić się do osiągniecia celów w zakresie wychowawczego i zapobiegawczego oddziaływania na jego osobę oraz w zakresie szeroko rozumianej prewencji ogólnej. Mając na uwadze rozmiar doznanego przez pokrzywdzonego obrażenia oraz związane z nimi cierpienie fizyczne i psychiczne sąd uznał, że orzeczenie zadośćuczynienia w kwocie wskazanej przez pełnomocnika jest znacznie utrudnione, gdyż poza jego zeznaniami i opiniami biegłych z zakresu medycyny nie przedstawiono żadnych innych dowodów, które miałyby uzasadniać tak dochodzona kwotę zadośćuczynienia. W związku z tym sąd na podstawie art. 46§2 kk zasądził na rzecz M. B. nawiązkę w kwocie 3000 zł uznając, że częściowo zadośćuczyni ona krzywdę, którą oskarżony wyrządził mu. Nadmienić należy, iż nie pozbawia to pokrzywdzonego możliwości dochodzenia odszkodowania i zadośćuczynienia w wyższej kwocie w odrębnym procesie cywilnym. 1.Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności ------------ ------------ ------------ ------------ 1.inne zagadnienia W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę ------------ 1.KOszty procesu Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności 5 O opłacie i kosztach sądowych w pozostałym zakresie orzeczono jak w pkt 5 wyroku na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 2, art. 3 ust. 2 Ustawy z dnia 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnych i art. 627 kpk nie znajdując podstaw do zwolnienia oskarżonego z obowiązku uiszczenia powyższych należności sądowych na rzecz Skarbu Państwa. 1.Podpis
II K 621/24
Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II K 17/19

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 października 2019 roku Sąd Okręgowy w Częstochowie Wydział II Karny w składzie : Przewodniczący: Sędzia Sądu Okręgowego Dominik Bogacz Ławnicy: Stefan Rybicki Anna Sikorska Protokolant: Marta Kokoszkiewicz w obecności oskarżyciela publicznego: prokurator Katarzyny Sacharczuk z Prokuratury Rejonowej w Zawierciu po rozpoznaniu na rozprawie w dniach: 3 kwietnia 2019 r., 5 czerwca 2019 r., 16 września 2019 r. i 2 października 2019 r. sprawy R. M. syna M. i M. z domu C. urodz. (...) w S. oskarżonego o to, że: w dniu 26 stycznia 2018 roku w miejscowości (...) woj. (...) przy ul. (...) dokonał uszkodzenia ciała D.

W. (1) poprzez zadanie uderzeń szyjką szklanej butelki w głowę, powodując u pokrzywdzonego obrażenia ciała w postaci urazu głowy ze wstrząśnieniem mózgu z niepamięcią wsteczną, liczne rany cięte twarzy i głowy w okolicy czołowej, nosowej, ciemieniowej lewej, szczytu głowy i potylicy oraz ranę i otarcie naskórka grzbietowej powierzchni dłoni ręki lewej, otarcia naskórka okolicy lędźwiowej i łokciowej prawej, czym spowodował rozstrój prawidłowych funkcji organizmu na okres powyżej dni siedmiu, tj. o przestępstwo z art. 157 § 1 k.k. orzeka:

1. oskarżonego R. M. uznaje za winnego tego, że w dniu 26 stycznia 2018 roku w miejscowości (...) woj. (...) przy ul. (...) spowodował ciężki uszczerbek na zdrowiu D. W. (1) w postaci trwałego, istotnego zeszpecenia ciała w ten sposób, że poprzez zadanie D. W. (1) uderzeń obtłuczoną szyjką szklanej butelki w głowę spowodował u niego obrażenia ciała w postaci urazu głowy ze wstrząśnieniem mózgu z niepamięcią wsteczną, liczne rany cięte twarzy i głowy w okolicy czołowej, nosowej, ciemieniowej lewej, szczytu głowy i potylicy oraz ranę i otarcie naskórka grzbietowej powierzchni dłoni ręki lewej, otarcia naskórka okolicy lędźwiowej i łokciowej prawej, które to obrażenia spowodowały u pokrzywdzonego powstanie blizn, w tym pionowej blizny czoła po lewej stronie od osi czoła długości 4,5 cm, żywoczerwonej, wypukłej, szpecącej, rzucającej się w oczy i naruszającej ogólnie przyjęte poczucie estetyki, to jest za winnego popełnienia przestępstwa z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. i za to na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w związku z art. 60 § 1 i § 6 pkt 2 k.k. wymierza mu karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności;

2. na podstawie art. 69 § 1 k.k. i art. 70 § 2 k.k. wykonanie orzeczonej wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesza tytułem próby na okres 5 (pięciu) lat;

3. na podstawie art. 71 § 1 k.k. wymierza oskarżonemu karę grzywny w ilości 200 (dwustu) stawek dziennych przyjmując, iż jedna stawka dzienna jest równoważna kwocie 10 (dziesięć) złotych;

4. na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary grzywny zalicza oskarżonemu okres rzeczywistego pozbawienia wolności w dniu (...). od godz. 20.45 do godz. 22.35 przyjmując, iż jest on równy dwóm stawkom dziennym grzywny;

5. na podstawie art. 73 § 2 k.k. w okresie próby oddaje oskarżonego pod dozór kuratora sądowego;

6. na podstawie art. 72 § 1 pkt 1 k.k. zobowiązuje oskarżonego do informowania kuratora o przebiegu okresu próby w formie pisemnej w okresach kwartalnych, do 10 dnia każdego kwartału;

7. na podstawie art. 46 § 1 k.k. zasądza od oskarżonego R. M. na rzecz pokrzywdzonego D. W. (1) zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w kwocie 20.000 (dwadzieścia tysięcy) złotych;

8. na podstawie art. 44 § 2 k.k. orzeka przepadek na rzecz Skarbu Państwa dowodów rzeczowych w postaci odłamka szklanego opakowania i szyjki szklanej butelki, opisanych w postanowieniu w przedmiocie dowodów rzeczowych z dnia 19 marca 2018 r. pod poz. 1 i 4 na k. 79;

9. na podstawie art. 230 § 2 k.p.k. zwraca oskarżonemu R. M. dowód rzeczowy w postaci bluzy , opisany w postanowieniu w przedmiocie dowodów rzeczowych z dnia 19 marca 2018 r. pod poz. 2 na k. 79;

10. na podstawie art. 627 k.p.k. zasądza od oskarżonego na rzecz oskarżyciela posiłkowego D. W. (1) kwotę 3.624 (trzy tysiące sześćset dwadzieścia cztery) złote tytułem zwrotu kosztów ustanowienia w sprawie pełnomocnika z wyboru;

11. na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. i art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych zwalnia oskarżonego od obowiązku ponoszenia kosztów postępowania, wydatkami obciążając Skarb Państwa. Stefan Rybicki SSO Dominik Bogacz Anna Sikorska Sygn. akt II K 17/19

UZASADNIENIE

Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego sąd ustalił następujący stan faktyczny: Oskarżony R. M. mieszka w (...) przy ulicy (...). Oskarżony i pokrzywdzony D. W. (1) znali się od gimnazjum, wspólnie chodzili do tej samej klasy. Początkowo ich relacje były poprawne, jednak w 3 klasie gimnazjum pokłócili się i ich relacje się popsuły, a od ukończenia gimnazjum w zasadzie nie utrzymywali ze sobą kontaktów. (dowód: częściowo wyjaśnienia R. M. k. 83-84, 132-135, 221-223; częściowo zeznania D. W. (1) k. 6-8, 136-138, 224-226) W dniu 26 stycznia 2018 roku R.

M. spędzał popołudnie wraz z koleżanką A. D.. Około godziny 18-tej wraz z nią udał się do sklepu na osiedlu w M., gdzie zakupił butelkę szampana. Alkohol miał być prezentem dla J. O. z racji jej 18-tych urodzin. (dowód: częściowo wyjaśnienia oskarżonego R. M. k. 83-84, 132-135, 221-223, zeznania świadka A. D. k. 34-35, 139-140, 231-232) Tego samego dnia D. W. (1) przebywał w domu rodzinnym w M.. Około godziny 20.00 pokrzywdzony wraz z bratem P. W. oraz jego dziewczyną E. S. pojechał do znajomego S. S. (2) do (...) na ulicę (...).

Bracia mieli pomóc koledze przy naprawie samochodu. By nie ubrudzić posiadanej na sobie kurtki, D. W. (1) przebrał się w szarą bluzę z kapturem. Pół godziny później D. W. (1) poinformował, iż idzie do koleżanki na osiedle w M.. Nie ubrał się w swoją kurtę, tylko wyszedł w samej bluzie. Wychodząc od znajomego widział odjeżdżający z pobliskiego przystanku autobus. (dowód: zeznania D. W. (1) k. 6-8, 136-138,224-226) D. W. (1) idąc do koleżanki spotkał na swojej drodze R. M., który chwilę wcześniej wysiadł z autobusu. Doszło pomiędzy nimi do wzajemnych przepychanek, w wyniku których obaj przewrócili się na chodnik.

Wówczas trzymana przez R. M. butelka szampana potłukła się, kalecząc go przy tym w palec prawej ręki i rozcinając prawy łuk brwiowy. Po tym upadku obaj podnieśli się. W ręku oskarżonego R. M. została obtłuczona szyjka butelki od szampana. Oskarżony zaczął zadawać pokrzywdzonemu D. W. (1) ciosy, głównie w tył i górę głowy, a drugą ręką przytrzymując za ubranie. Pokrzywdzony próbował uciec, ale oskarżony trzymał go za bluzę. Dopiero gdy D. W. (1) ściągnął bluzę trzymaną przez R. M., to udało mu się oddalić od oskarżonego.

Pokrzywdzony z trudem powrócił do garażu, z którego wcześniej wyszedł. (dowód: częściowo zeznania świadka D. W. (1) k. 6-8, 136-138,224-226, częściowo wyjaśnienia oskarżonego R. M. k. 83-84, 132-135, 221-223) Kiedy D. W. (1) dotarł do garażu S. S. (2), jego twarz była zalana krwią, a nad okiem wisiał widoczny płat rozciętej na czole skóry. Jego brat z dziewczyną i kolega zaczęli udzielać mu pierwszej pomocy, próbując tamować krew ręcznikami papierowymi, a S. S. (2) wezwał na miejsce pogotowie i policję. Pokrzywdzony powiedział im, że został pobity przez R.

M. i że był uderzony przez niego butelką. Przybyłe na miejsce pogotowie ratunkowe zabrało D. W. (1) do szpitala w S.. Po przyjeździe karetki pogotowia P. W. wraz z E. S. i S. S. (2) udali się do domu R. M., gdzie rozmawiali z jego matką i chcieli, żeby zobaczyła co R. zrobił P.. Na miejsce przyjechali też funkcjonariusze policji, którzy przeprowadzali czynności z oskarżonym i pokrzywdzonym oraz zabezpieczyli szyjkę od butelki i bluzę pokrzywdzonego, które oskarżony przyniósł do swojego domu. Policjanci nie przebadali żadnego z uczestników na zawartość alkoholu, bo nie dysponowali stosownym urządzeniem. (dowód: zeznania świadków D.

W. (1) k. 6-8, 136-138, 224-226;P. W. k. 42-43, 143-144, 227-228, E. S. k. 39-40, 141-142, 228-229, S. S. (2) k. 178v-179v, 249-250, M. C. k. 37, 140-141, 232, K. H. k. 12-14, 169v-170, 247-248, D. W. (2) k. 17-18, 170-170v, 248-249, zeznania świadka M. M. (3) k. 29-30, 145-146, 229-231) W wyniku zdarzenia pokrzywdzony D. W. (1) doznał obrażeń ciała w postaci urazu głowy ze wstrząśnieniem mózgu z niepamięcią wsteczną, liczne rany cięte twarzy i głowy w okolicy czołowej, nosowej, ciemieniowej lewej, szczytu głowy i potylicy oraz ranę i otarcie naskórka grzbietowej powierzchni dłoni ręki lewej, otarcia naskórka okolicy lędźwiowej i łokciowej prawej, które to obrażenia spowodowały u pokrzywdzonego powstanie blizn, w tym pionowej blizny czoła po lewej stronie od osi czoła długości 4,5 cm, żywoczerwonej, wypukłej, szpecącej, rzucającej się w oczy i naruszającej ogólnie przyjęte poczucie estetyki. (dowód: dokumentacja lekarska k. 31-32, 109-112, opinia biegłego K.

S. k. 72, 159-160, 274-275, 297-298) Postępowanie w sprawie zaistniałego w dniu 26 stycznia 2018 r. w (...) uszkodzenia ciała R. M. poprzez spowodowanie obrażeń naruszających prawidłowe funkcjonowanie narządów na okres poniżej siedmiu dni, to jest o czyn z art. 157 § 2 k.k. zostało umorzone postanowieniem prokuratora Prokuratury Rejonowej w Zawierciu z dnia 26.03.2018 r. w sprawie sygn. akt PR 2 Ds. 233.2017 wobec braku ustawowych znamion czynu zabronionego ściganego z oskarżenia publicznego, stwierdzenie występku prywatnoskargowego i brak interesu publicznego w kontynuowaniu ścigania z urzędu. (dowód: postanowienie k. 67 zał. akt PR 2 Ds. 233.2017 Prokuratury Rejonowej w Zawierciu) R.

M. w chwili popełniania zarzucanego mu czynu miał skończone 17 lat i 5 miesięcy, a w dacie wyrokowania miał skończone 19 lat. Oskarżony jest kawalerem. Uczy się w IV klasie technikum. R. M. mieszka wraz rodzicami i z dziadkami macierzystymi. Pozostaje na utrzymaniu swoich rodziców. Nie posiada własnego majątku. W środowisku rodzinnym i sąsiedzkim R. M. posiada pozytywną opinię. Oskarżony nie sprawiał dotychczas żadnych problemów wychowawczych. Nie był dotychczas karany, nie leczył się psychiatrycznie, neurologicznie, ani odwykowo. (dowód: wyjaśnienia R.

M. k. 83-84, 132-135, 221-223, dane o oskarżonym k. 132, 221, kwestionariusz wywiadu środowiskowego k. 292-293, 301-303, dane o karalności k. 93, 262) Oskarżony R. M. w toku postępowania przygotowawczego (k. 83-84) nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. Na rozprawie przed Sądem Rejonowym w Zawierciu (k. 132-135) oskarżony R. M. również nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Wyjaśnił, że zna D. W. (1) od gimnazjum, bo chodzili do jednej klasy. Ich relacje pogorszyły się w klasie III, a w dniu 31.10.2016 r. doszło do napaści na jego osobę przez D.

W. (1) na przystanku przy szkole podstawowej w M.. Sprawa została zgłoszona na policję i zakończyła się pouczeniem. Odnośnie zdarzenia objętego postępowaniem oskarżony wyjaśnił, że po godzinie 18.00 wyszedł z domu i w sklepie zakupił butelkę szampana, żeby uczcić 18 urodziny koleżanki. Była z nim przez cały czas A. D.. Do godziny 20.00 był na Osiedlu w M., gdzie mieszka A., następnie odprowadziła go na przystanek autobusowy. W tym czasie zauważyli pojazd marki (...), który jak wiedział oskarżony należy do P. W.. Nie widział, kto był w samochodzie, bo był zmrok i nie zwrócił na niego uwagi.

Następnie skarżony wyjaśnił, że wsiadł do autobusu i pojechał do domu. Wysiadł na swoim przystanku i kierował się w kierunku domu, nie widział nigdzie żadnych osób. Po przejściu kilkudziesięciu metrów został uderzony z tyłu głowy prawdopodobnie pięścią. Odwrócił się i zobaczył osobę, która miała na głowie kaptur. Doszło do szarpaniny, szampana miał cały czas w prawej ręce. Przewrócili się z napastnikiem i wtedy butelka szampana się potłukła. Rozbita butelka skaleczyła mu łuk brwiowy i prawą dłoń. Przewrócili się w ten sposób, że oskarżony poleciał do przodu, butelka rozbiła się o asfalt koło jego głowy i dlatego odłamki skaleczyły w głowę.

Oskarżony dalej wyjaśnił, że we dwóch wstali, a on miał w ręku szyjkę butelki od szampana. Pod wpływem emocji nie myślał o tej szyjce butelki i gdy napastnik zaczął go ponownie uderzać pięścią to zaczął się bronić i w samoobronie zadawał mu te rany cięte szyjką butelki. Zadał kilka ciosów i napastnik się wycofał. Trzymał go lewą dłonią za kaptur i zdjął z niego bluzę, tzn. on chciał się oddalić a oskarżony go trzymał i dlatego ściągnął jego bluzę. Dopiero wtedy zorientował się że jest to D. W. (1).

Gdy on się oddalił w kierunku domu babci S. S. (2), to oskarżony pobiegł do domu i powiadomił o zdarzeniu matkę. Gdy był w łazience to do domu przyszedł brat D. P.. Wkrótce potem zjawiła się Policja, rozmawiał z policjantami, a następnie udał się do szpitala celem zaszycia ran. Dalej oskarżony wyjaśnił, że miał rozcięcie na opuszkach małego i serdecznego palca prawej ręki oraz rozcięcie lewego łuku brwiowego, które wymagało 4 szwów. Miał też stłuczenie, bo po kilku dniach pojawił się ogromny siniak. Wyjaśnił również, że gdy wstali to kolega zadał mu kilkanaście ciosów rękami w okolicach torsu, bo nie miał nic w ręku.

On był przygotowany a oskarżony nie wiedział co się dzieje, był słabszy i zaskoczony, wzajemnie się odpychali, a on miał w ręku szyjkę od butelki. Stłuczona część była skierowana na zewnątrz od niego, a w kierunku napastnika. Nie pamięta ile zadał ciosów stłuczoną butelką, wskazał, że ma 184 cm wzrostu i nie wie, czy napastnik był od niego wyższy, niższy, czy taki sam. Był on w samej bluzie i kaptur miał chyba cały czas na głowie, bo dopiero gdy ściągnął mu bluzę, to zobaczył kto to jest. Całe zdarzenie trwało około 10 minut.

Na pytanie swojego obrońcy oskarżony wyjaśnił, że nie pił w tym dniu żadnego alkoholu, nie było nikogo dookoła, było ciemno, w trakcie zdarzenia D. nic nie mówił, ani nie krzyczał. On prawdopodobnie pod koniec całej tej sytuacji krzyknął prawdopodobnie „i co teraz pedał wygrał”, co było nawiązaniem do napisu na płocie przy przystanku i przy jego posesji „M. pedał”. Nie zażywał w tym dniu środków psychoaktywnych, bo ich w ogóle nie zażywa. W trakcie postępowania przed Sądem Okręgowym w Częstochowie (k. 221-223) oskarżony również nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu.

Złożył wyjaśnienia w których wskazał, że gdy szedł od przystanku do swojego domu to został zaatakowany z tyłu głowy mocnym ciosem. W tym momencie był totalnie zszokowany, zdezorientowany, nie wiedział co się dzieje. Okazało się że jest to zakapturzony napastnik, nie wiedział kto to jest. Doszło między nimi do szarpaniny i na skutek tej szarpaniny przewrócili się na chodnik. Na skutek tego upadku szampan został potłuczony, a on został skaleczony w lewy łuk brwiowy i prawą dłoń. Oskarżony wyjaśnił dalej, że od zdarzenia upłynął już jakiś czas i nie pamięta dokładnie jak to wyglądało, w jakiej kolejności to wszystko było.

Został ogłuszony, starał się bronić, nie wiedział co się dzieje. Potem poleciał w stronę domu, oraz jak został ściągnięty kaptur i widział twarz napastnika to zobaczył, że jest to D. W. (1). Dalej oskarżony wyjaśnił, że na przystanku wysiadł sam, nikogo tam nie było. Spotkał tę osobę jakieś 5-10 metrów od przystanku, jak autobus już odjechał. Pamięta, że napastnik go dominował, był wtedy w szoku, starał się jak najbardziej obronić od napastnika. Po upadku na pewno wstali i pamięta tyle, że nadal dostawał te ciosy pięściami, nie pamięta gdzie, w samoobronie zadawał też ciosy drugiej osobie.

Jak wstali, to trzymał tę butelkę cały czas. Był w takim szoku, że nie pamiętał o szampanie. To była tylko końcówka tej butelki, czyli zamknięta szyjka. Mogło dojść do jakichś dotknięć tej drugiej osoby tą butelką . chyba doszło, po później widział na butelce ślady krwi. Nie pamięta ale chyba ta druga osoba miała jakieś obrażenia. On później pobiegł w przeciwną stronę. Zorientował się, ze jest do D. W. (1) w momencie, jak się przewrócili, bo wtedy spadł mu kaptur i go poznał. On był ubrany tylko w bluzę, nie miał kurtki.

Tę szyjkę od butelki zabrał do domu u zostawił na balkonie i poszedł się umyć, a potem zabrała ją policja. Po odczytaniu poprzednich wyjaśnień oskarżony wyjaśnił, że odczytane wyjaśnienia były bardziej na świeżo i są one bardziej prawdziwe od składanych teraz, bo już nie jest w stanie tego wszystkiego zobrazować. Potwierdził to co było w tych wcześniejszych wyjaśnieniach, że dopiero jak ściągnął bluzę z drugiej osoby to zobaczył, że jest to D. W. (1) i było to już po tym jak wstali i skończyli tę szarpaninę.

Wyjaśnił, że urodziny koleżanki były w dniu zdarzenia, a impreza miała być w sobotę następnego dnia. Na tej imprezie już wszyscy właściwie wiedzieli, że miało miejsce to zdarzenie, jego przyjaciółka pytała co się stało i mówił że został napadnięty przez D. W. (1). Wyjaśnił również, że ważył wtedy około 50 kg, nie trenował wtedy żadnych sztuk walki i po zdarzeniu nie miał żadnej styczności z pokrzywdzonym z wyjątkiem spotkania w sądzie. Sąd jedynie częściowo dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonego R. M.. Wiarygodne są jego wyjaśnienia odnośnie tego, co robił przed zdarzeniem, bo te okoliczności nie były kwestionowane w toku postępowania.

Wiarygodne są również wyjaśnienia odnośnie tego, że w trakcie zdarzenia obaj z pokrzywdzonym przewrócili się i wtedy potłukła się butelka oraz że szyjką butelki zadawał uderzenia pokrzywdzonemu, a następnie trzymał go za bluzę, bo w tym zakresie jego wyjaśnienia są zbieżne z zeznaniami pokrzywdzonego, a bluza została zabezpieczona w domu oskarżonego przez funkcjonariuszy Policji. Nie są natomiast wiarygodne wyjaśnienia oskarżonego odnośnie tego, że to pokrzywdzony D. W. (1) go zaatakował, a on działał jedynie w samoobronie.

W ocenie Sądu przebieg zdarzenia wskazuje na to, że oskarżony i pokrzywdzony wzajemnie dążyli do konfrontacji i zadawali sobie nawzajem uderzenia. Ponadto ilość i rodzaj obrażeń u pokrzywdzonego wskazuje na to, że uderzeń szyjką butelki było co najmniej kilka, a zatem nie mogły one być zadane w celu obrony przed zamachem. Sam oskarżony wyjaśnił, że trzymał pokrzywdzonego za bluzę, gdy ten próbował uciekać, a następnie zabrał bluzę ze sobą, co również przeczy temu, że oskarżony został zaatakowany, bo wtedy nie miał żadnego powodu by trzymać napastnika i nie pozwolić mu uciec.

Sąd uznał również za wiarygodne częściowo zeznania pokrzywdzonego D. W. (1). Zeznania te są wiarygodne w części dotyczącej samego przebiegu zajścia i sposobu powstania obrażeń u pokrzywdzonego, bo znajduje to potwierdzenie w opinii biegłego, a także jest zgodne z wyjaśnieniami oskarżonego. Zdaniem Sądu nie są natomiast wiarygodne zeznania pokrzywdzonego co do tego, że został on zaatakowany i jedynie próbował się bronić. Pokrzywdzony składając zeznania w postępowaniu przed Sądem Rejonowym w Zawierciu w fazie swobodnej wypowiedzi zeznał, że jak szedł w stronę Osiedla to nastała ta sytuacja i zaczęli się szarpać.

Nie wskazywał przy tym na to, że to oskarżony go zaatakował, a powiedział o tym dopiero na pytanie Sądu. Z zeznań świadka nie wynika również żeby w jakikolwiek sposób próbował uniknąć konfrontacji z oskarżonym w początkowej fazie zajścia. Wszystkie te okoliczności świadczą o tym, że obaj uczestnicy zdarzenia po przypadkowym spotkaniu dążyli do wzajemnej konfrontacji, a następnie zaczęli zadawać sobie nawzajem uderzenia. Sąd uznał za wiarygodne zeznania świadka P. W., E. S., M. C. i S. S. (2). Świadkowie ci przebywali w garażu, z którego wyszedł pokrzywdzony i do którego powrócił i w swoich zeznaniach przedstawiali okoliczności udzielania pomocy pokrzywdzonemu, a także okoliczności wizyty w domu oskarżonego oraz przebieg interwencji przeprowadzanej przez funkcjonariuszy Policji.

Zeznania te były logiczne, zgodne i wzajemnie się uzupełniające, ale miały drugorzędne znaczenie dla ustalenia stanu faktycznego, gdyż dotyczyły okoliczności nie kwestionowanych w toku postępowania, a wymienieni świadkowie nie widzieli przebiegu samego zdarzenia będącego przedmiotem postępowania. Sąd uznał za wiarygodne zeznania świadków K. H. i D. W. (2), gdyż były one zgodne logiczne i przekonujące. Świadkowie są funkcjonariuszami Policji i na miejscu zdarzenia wykonywali obowiązki służbowe. W swoich zeznaniach wskazali na to co mówili uczestnicy zdarzenia bezpośrednio po zajściu oraz przedstawili podjęte czynności.

Sąd uznał również za wiarygodne zeznania świadka M. M. (3), gdyż także jej zeznania sprowadzały się do opisania wyglądu oskarżonego bezpośrednio po powrocie do domu. Świadek zeznała również to co mówił oskarżony po powrocie do domu, co było zbieżne z zeznaniami policjantów. Zeznania pozostałych świadków nie miały znaczenia dla ustalenia stanu faktycznego, gdyż świadkowie opisywali w nich jedynie to co słyszeli o zdarzeniu od oskarżonego albo od pokrzywdzonego, w zależności od tego czy należeli do kręgu znajomych jednego albo drugiego uczestnika zdarzenia.

Sąd podzielił w całości wnioski wynikające z opinii ustnych i pisemnej sporządzonych przez biegłego K. S.. Biegły w swoich opiniach precyzyjnie i szczegółowo opisał obrażenia pokrzywdzonego i wskazał okoliczności dla których uznał, że odniesione przez niego obrażenia stanowią ciężki uszczerbek na zdrowiu w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.k. Opinia biegłego jest kompletna, precyzyjnie odpowiada na wszystkie postawione pytania, została sporządzona przez upoważnioną do tego osobę i w granicach jej kompetencji zawodowych.

Analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że oskarżony R. M. dopuścił się przypisanego mu czynu. W toku postępowania oskarżony nie kwestionował, że przy użyciu obtłuczonej szyjki od butelki szampana spowodował u pokrzywdzonego obrażenia ciała, a podnosił, że doszło do tego z uwagi na to że został zaatakowany przez pokrzywdzonego i działał w warunkach obrony koniecznej. Pokrzywdzony natomiast prezentował stanowisko, że to oskarżony go zaatakował, a on się jedynie bronił. Pokrzywdzony w swoich zeznaniach potwierdził przy tym, że butelka, którą miał w ręku oskarżony potłukła się wtedy, gdy obaj upadli, a zatem że miało to charakter przypadkowy.

Dla rozstrzygnięcia sprawy kluczowe jest zatem ustalenie, czy istotnie oskarżony działał w warunkach obrony koniecznej, gdyż tylko w takim przypadku jego zachowanie mogłoby być oceniane jako ewentualne przekroczenie granic tej obrony. Zdaniem Sądu w realiach niniejszej sprawy brak jest podstaw do przyjęcia, że zachowanie oskarżonego było spowodowane atakiem ze strony pokrzywdzonego i było z jego strony jedynie obroną konieczną. Nie ulega wątpliwości, że oskarżony i pokrzywdzony pozostawali ze sobą w konflikcie i zdarzenie z dnia 26 stycznia 2018 roku było jedną z odsłon tego konfliktu.

W ocenie Sądu nie są wiarygodne ani wyjaśnienia oskarżonego ani zeznania pokrzywdzonego w tych częściach w których wskazują oni, że to drugi z uczestników zdarzenia był napastnikiem, gdyż mają one jedynie na celu przedstawienie siebie w jak najlepszym świetle. Nie ulega przy tym wątpliwości, że na miejscu zdarzenia nie było żadnych innych osób, a wszyscy słuchani w sprawie świadkowie wiedzę o zdarzeniu mieli wyłącznie od oskarżonego lub pokrzywdzonego. Zdaniem Sądu oskarżony i pokrzywdzony spotkali się na ulicy przypadkowo, obaj dążyli do konfrontacji fizycznej i żaden z nich nie może być uznany za działającego w ramach obrony koniecznej.

Wskazać bowiem należy, że zarówno w piśmiennictwie jak i w orzecznictwie w zasadzie zgodnie przyjmuje się, że brak jest postaw do przyjęcia obrony koniecznej jeżeli doszło do starcia pomiędzy dwoma osobami wzajemnie prowokującymi się w sposób świadczący o zgodzie na podjęcie walki. Sam fakt występowania bowiem uczestnika w podwójnej roli (napastnika i napadniętego) nie pozwala na przyjęcie, iż zaistniała sytuacja uprawnia jednego z walczących do bezkarnego działania pozostającego pod ochroną art. 25 § 1 k.k. (por. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 27 lutego 2013 r., II AKa 38/13, wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 23 sierpnia 2001 r., II AKa 282/01 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 1988 r., I KR 168/88).

W konsekwencji zachowanie oskarżonego musi być uznane za bezprawne spowodowanie obrażeń pokrzywdzonego, a prawnokarna ocena zachowania pokrzywdzonego była dokonana w odrębnym postępowaniu. W ocenie Sądu nie ulega wątpliwości, że zachowanie oskarżonego wyczerpało znamiona zbrodni z art. 156 § 1 pkt 1 k.k. Kwalifikacja prawna czynu zarzucanego oskarżonemu aktem oskarżenia, czyli występku z art. 157 § 1 k.k., wynikała z pierwszej opinii biegłego K. S.. Biegły wskazał w tej opinii, że obrażenia których doznał pokrzywdzony spowodowały naruszenie czynności narządu ciała na okres powyżej siedmiu dni, w rozumieniu art. 157 § 1 k.k. Należy jednak zauważyć, że już w tej opinii biegły wskazał, że obrażenia pokrzywdzonego nie zagrażały realnie życiu, natomiast bardzo prawdopodobne są następstwa w postaci istotnego zeszpecenia twarzy w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.k., jednak będzie to możliwe do oceny po zakończeniu leczenia i całkowitym zagojeniu się ran.

To stanowisko biegłego spowodowało dopuszczenie przez Sąd Rejonowy w Zawierciu opinii uzupełniającej. W opinii tej biegły wskazał, że doszło do istotnego zeszpecenia ciała poszkodowanego, gdyż powstała blizna czoła jest szpecąca i nieestetyczna oraz rzuca się rażąco w oczy, ponieważ umieszczona jest w odsłoniętym miejscu w obrębie twarzy i narusza ogólnie przyjęte poczucie estetyki. Biegły potrzymał to stanowisko w kolejnej opinii uzupełniającej wydanej po kolejnym badaniu pokrzywdzonego oraz w opinii ustnej składanej na rozprawie.

Po przeprowadzeniu badania fizykalnego pokrzywdzonego w dniu 29.07.2019 r. biegły stwierdził, iż pionowa blizna czoła po lewej stronie od linii pośrodkowej ciała długości 4,5 cm jest żywoczerwona, wypukła, jest szpecąca, rzuca się rażąco w oczy i narusza ogólnie przyjęte poczucie estetyki. W ocenie biegłego powyższa blizna spowodowała trwałe istotne zeszpecenie twarzy w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.k., natomiast pozostałe blizny nie spełniają takich kryteriów. W opinii ustnej biegły wskazał, że blizna będzie raczej trwała i pozostawi widoczne skutki, gdyż jest to zależne od tego, że jest to młody człowiek w okresie wzrastania i trudno jest teraz powiedzieć jak to będzie wyglądać za kilka lat.

Są to uwagi co do widoczności blizny, bo zniknąć ona na pewno nie zniknie, przy czym z uwagi na postęp medycyny teraz lub w przyszłości byłaby możliwość jej zlikwidowania poprzez ingerencję chirurga plastycznego. Biegły podniósł również, że blizna mogłaby się zmniejszać, gdyby pokrzywdzony zaczął gwałtownie chudnąć, ale to by musiało być podłoże patologiczne, chorobowe. W ciągu roku pomiędzy badaniami blizna się powiększyła o jeden centymetr albo o tyle stała się lepiej widoczna, a ta zmiana wynikała z tego, że pokrzywdzony musiał urosnąć, a sam przebieg gojenia sprawił, że blizna była lepiej widoczna.

Zdaniem Sądu wnioski wynikające z opinii biegłego powodują, że zachowanie oskarżonego należy kwalifikować jako zbrodnię z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. polegającą na spowodowaniu u pokrzywdzonego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała. Zeszpecenie jest spowodowaniem zewnętrznych poważnych zmian w ciele, prowadzących do znacznego obniżenia estetyki jego wyglądu. Mogą być to zarówno zmiany na skórze (np. narośl, guz, blizny lub przebarwienia po doznanym urazie) jaki i utrata części ciała (np. małżowiny usznej, nosa, przednich zębów).

Samo istnienie teoretycznej, potencjalnej możliwości powrotu do poprzedniego wyglądu, zwłaszcza jeśli może to nastąpić jedynie dzięki szczególnie skomplikowanym, długotrwałym, kosztownym i trudno dostępnym zabiegom chirurgii plastycznej, nie może wpływać na ocenę cechy trwałości zeszpecenia (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 25 lutego 2016 r., sygn. akt II AKa 267/15). W podobnym tonie wypowiadali się przedstawiciele doktryny wskazując, że przez zeszpecenie rozumie się wywołanie zewnętrznej zmiany w ciele pokrzywdzonego, które odbiega in minus od przyjętych norm estetycznych ludzkiego ciała.

Trwałe jest zeszpecenie, które nie ustępuje w sposób naturalny, lecz utrzymuje się. Cech trwałości nie przekreśla istnienie możliwości przywrócenia pokrzywdzonemu poprzedniego stanu za pomocą zabiegu operacyjnego (tak. M. Mozgawa (red.), Kodeks karny. Komentarz aktualizowany, LEX/el. 2018, teza 11 do art. 156 oraz Wróbel W, Zoll A. (red.) Kodeks karny. Część szczególna. Tom II, Część I. Komentarz do art. 117-211a, WKP 2017, teza 30 do art. 156). Powołany wyżej judykat Sądu Apelacyjnego w Łodzi oraz wypowiedzi przedstawicieli doktryny prawa karnego znajdują pełne zastosowanie w realiach niniejszej sprawy.

Oskarżony swoim zachowaniem spowodował u pokrzywdzonego bliznę na czole, która jest widoczna, szpecąca i prowadzi do znacznego obniżenia estetyki jego wyglądu. Pokrzywdzony jest młodym człowiekiem, dla którego kwestia wyglądu ma większe znaczenie niż dla osoby starszej, a sama blizna widoczna jest z odległości kilku metrów, co Sąd naocznie stwierdził w trakcie przesłuchania pokrzywdzonego na sali rozpraw. Nie ulega również wątpliwości że ma ona charakter trwały, niezależne od tego, że jak wynika z opinii biegłego potencjalnie istnieje możliwość jej usunięcia w drodze zabiegu chirurgii plastycznej.

Wszystkie te okoliczności sprawiają, że zachowanie oskarżonego uznać należy za zbrodnię z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. W konsekwencji Sąd uznał oskarżonego R. M. za winnego tego, że w dniu 26 stycznia 2018 roku w miejscowości (...) woj. (...) przy ul. (...) spowodował ciężki uszczerbek na zdrowiu D. W. (1) w postaci trwałego, istotnego zeszpecenia ciała w ten sposób, że poprzez zadanie D. W. (1) uderzeń obtłuczoną szyjką szklanej butelki w głowę spowodował u niego obrażenia ciała w postaci urazu głowy ze wstrząśnieniem mózgu z niepamięcią wsteczną, liczne rany cięte twarzy i głowy w okolicy czołowej, nosowej, ciemieniowej lewej, szczytu głowy i potylicy oraz ranę i otarcie naskórka grzbietowej powierzchni dłoni ręki lewej, otarcia naskórka okolicy lędźwiowej i łokciowej prawej, które to obrażenia spowodowały u pokrzywdzonego powstanie blizn, w tym pionowej blizny czoła po lewej stronie od osi czoła długości 4,5 cm, żywoczerwonej, wypukłej, szpecącej, rzucającej się w oczy i naruszającej ogólnie przyjęte poczucie estetyki, to jest za winnego popełnienia przestępstwa z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. i za to na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w związku z art. 60 § 1 i 6 k.k. wymierzył mu karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności.

Wymierzając oskarżonemu karę Sąd wziął pod uwagę wszystkie dyrektywy i okoliczności wskazane w art. 53 k.k. ze szczególnym pod uwagę stopnia winy i stopnia społecznej szkodliwości czynu. Sąd miał również na uwadze treść art. 54 § 1 k.k., zgodnie z którym wymierzając karę młodocianemu (którym jest oskarżony), sąd kieruje się przede wszystkim tym, żeby sprawcę wychować. Biorąc pod uwagę okoliczności sprawy, młody wiek i dotychczasową niekaralność oskarżonego Sąd uznał, że wymierzenie oskarżonemu kary nawet w najniższej możliwej wysokości za przestępstwo z art. 156 § 1 pkt 2 k.k., czyli kary trzech lat pozbawienia wolności, byłoby rażąco niewspółmiernie do popełnionego przez niego czynu.

Oskarżony spowodował u pokrzywdzonego obrażenia ciała, ale wynikało to z tego, że używał narzędzia, które przypadkowo znalazło się w jego ręku. Nie ulega wątpliwości, że trzymana przez oskarżonego butelka rozbiła się w sposób przez niego niezamierzony przy upadku i oskarżony użył obtłuczonej szyjki tej butelki w ferworze walki prowadzonej z pokrzywdzonym. Sąd miał również na uwadze zachowanie samego pokrzywdzonego, który pozostawał z oskarżonym w konflikcie i po przypadkowym spotkaniu aktywnie dążył do konfrontacji z oskarżonym.

Wszystkie te okoliczności sprawiły, że Sąd stosownie do treści art. 60 § 1 k.k. zastosował wobec oskarżonego, jako sprawcy młodocianego instytucję nadzwyczajnego złagodzenia kary i na podstawie art. 60 § 6 pkt 2 k.k. wymierzył mu karę nie niższą nie od jednej trzeciej ustawowego zagrożenia, czyli karę jednego roku pozbawienia wolności. W ocenie Sądu kara w tym wymierzę spełni cele stawiane karze przez ustawę, a przede wszystkim odniesie wobec oskarżonego właściwy skutek wychowawczy. Na podstawie art. 69 § 1 k.k. i art. 70 § 2 k.k. wykonanie orzeczonej wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności Sąd warunkowo zawiesił tytułem próby na okres 5 (pięciu) lat uznając, że jest to wystarczające dla osiągnięcia celów kary, a przede wszystkim sprawi, że oskarżony nie popełni ponownie przestępstwa.

Na podstawie art. 71 § 1 k.k. Sąd wymierzył oskarżonemu karę grzywny w ilości 200 (dwustu) stawek dziennych przyjmując, iż jedna stawka dzienna jest równoważna kwocie 10 (dziesięć) złotych. W ocenie Sądu wymierzenie oskarżonemu kary grzywny jest konieczne, gdyż jest to jedyna kara realnie wykonywania i dodatkowo sprawi, że oskarżony zrozumie naganność swojego czynu. Ustalając wysokość jednej stawki dziennej Sąd miał na uwadze sytuację majątkową oskarżonego, który jest uczniem i pozostaje na utrzymaniu rodziców, w związku z czym ustalił ją na najniższym możliwym poziomie.

Na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary grzywny Sąd zaliczył oskarżonemu okres rzeczywistego pozbawienia wolności w dniu (...)r. od godz. 20.45 do godz. 22.35 przyjmując, iż jest on równy dwóm stawkom dziennym grzywny. Na podstawie art. 73 § 2 k.k. w okresie próby oddał oskarżonego pod dozór kuratora sądowego, co jest obowiązkowe w przypadku młodocianego sprawcy przestępstwa umyślnego. Ponadto na podstawie art. 72 § 1 pkt 1 k.k. zobowiązał oskarżonego do informowania kuratora o przebiegu okresu próby w formie pisemnej w okresach kwartalnych, do 10 dnia każdego kwartału.

Na podstawie art. 46 § 1 k.k. Sąd zasądził od oskarżonego R. M. na rzecz pokrzywdzonego D. W. (1) zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w kwocie 20.000 (dwadzieścia tysięcy) złotych. W ocenie Sądu zasądzona kwota zadośćuczynienia, zgodna z wnioskiem pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego, w wystarczającym stopniu rekompensuje krzywdę jaką odniósł pokrzywdzony biorąc pod uwagę, że blizna jaką ma on na skutek zachowania oskarżonego ma charakter trwały, a jej ewentualne usunięcie jest możliwe wyłącznie w drodze zabiegu chirurgii plastycznej.

Na podstawie art. 44 § 2 k.k. Sąd orzekł przepadek na rzecz Skarbu Państwa dowodów rzeczowych w postaci odłamka szklanego opakowania i szyjki szklanej butelki, opisanych w postanowieniu w przedmiocie dowodów rzeczowych z dnia 19 marca 2018 r. pod poz. 1 i 4 na k.

79. Na podstawie art. 230 § 2 k.p.k. zwraca oskarżonemu R. M. dowód rzeczowy w postaci bluzy, opisany w postanowieniu w przedmiocie dowodów rzeczowych z dnia 19 marca 2018 r. pod poz. 2 na k.

79. Na podstawie art. 627 k.p.k. Sąd zasądził od oskarżonego na rzecz oskarżyciela posiłkowego D. W. (1) kwotę 3.624 (trzy tysiące sześćset dwadzieścia cztery) złote tytułem zwrotu kosztów ustanowienia w sprawie pełnomocnika z wyboru. Sąd zasądził tą kwotę według stawek minimalnych, gdyż pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego składając do akt sprawy spis kosztów nie załączył żadnego dokumentu potwierdzającego, że koszty w takiej wysokości zostały przez oskarżyciela posiłkowego faktycznie poniesione. Na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. i art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych Sąd zwolnił oskarżonego od obowiązku ponoszenia kosztów postępowania i wydatkami obciążył Skarb Państwa uznając, że poniesienie tych kosztów byłoby dla oskarżonego nadmiernie uciążliwe, gdyż oskarżony jest uczniem szkoły średniej, nie ma żadnych własnych dochodów i pozostaje na utrzymaniu rodziców.