Legislator Case Law & Legislation
II K 520/17 AI generated

II K 520/17 · Sąd powszechny

Case Number II K 520/17
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome REASONS

Legislator summary

AI generated

Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 29 kwietnia 2017 r. M. R. (1), M. R. (2), M. P. (1) i M. T. przyjechali do C.. Udali się na dyskotekę do lokalu (...). Na miejsce przywiózł ich znajomy- M. N. (1), który zostawił ich na miejscu i wrócił do domu. W trakcie dyskoteki M. R. (1), M. R. (2), M. P. (1) i M. T. spożywali alkohol. 30 kwietnia 2017 r., około godz. 4.00, M. N. (1) przyjechał ponownie do lokalu (...), aby odwieźć M. R. (1), M. R. (2), M. P. (1) i M. T. do domu. Mężczyźni zdecydowali jednak, że po drodze pojadą jeszcze na pobliską stację benzynową, aby kupić coś do jedzenia. (dowód: częściowo wyjaśnienia oskarżonego P. T. k. 129v., zeznania świadków:

Legislator headnote

AI generated

II K 520/17 · Sąd powszechny: z art. 157 § 2 kk w ten sposób, że w dniu 30 kwietnia 2017 roku w C. na ulicy (...), na terenie Stacji Paliw BP, działając z bezpośrednim zamiarem spowodowania obrażeń ciała, uderzył M. R. (2) pięścią w głowę, czym spowodował u pokrzywdzonego stłuczenie powłok głowy oraz twarzy w okolicy żuchwy, które to obrażenia spowodowały jednocześnie rozstrój zdrowia na czas trwający nie dłużej niż 7 dni. Kwalifikacja prawna czynów zarzucanych oskarżonemu nie budziła żadnych wątpliwości. Dokonana natomiast przez Sąd zmiana opisu czynów była wynikiem rozważań w oparciu o przeprowadzone w sprawie dowody.

Keywords

AI generated
whiplash injury causality motorcycle road accident accident victim attempted simple bodily injury bodily harm physical aggression

Cited Case Law

AI generated
AI generated
VIII K 1018/22
Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem.
II K 39/18
13 listopada 2017 roku około godziny 20:00 w K.
II K 318/22
Sygn. akt II K. 318/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 grudnia 2024 roku. Sąd Rejonowy w Golubiu-Dobrzyniu II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: sędzia Izabela Bejger Protokolant: st. sekr. sądowy Ewa Romanowska w obecności oskarżyciela Prok. Rej. - --------- po rozpoznaniu w dniu 12 lipca 2023 roku, 14 marca 2024 roku, 16 kwietnia 2024 roku, 14 maja 2024 roku, 11 czerwca 2024 roku, 23 września 2024 roku, 7 października 2024 roku, 25 listopada 2024 roku sprawy M. C. syna J. i K. z domu W. ur. (...) w T. oskarżonego o to, że: w dniu 15 października 2021 roku w miejscowości wielka Ł., gm. K., pow. G., woj. (...)- (...), uderzał pięściami i kopał po głowie i cały ciele W. D. przez co umyślnie spowodował u niego obrażenia ciała w postaci złamania żuchwy po stronie lewej z przemieszczeniem odłamów, rany okolicy lewego łuku brwiowego, obrzęku powieki górnej oka lewego i okolicy lewego policzka, zasinienia lewej małżowiny usznej, gdzie skutki doznanych urazów należy kwalifikować jako naruszenie czynności narządu ciał, tj. funkcji gryzienia i żucia na czas powyżej siedmiu dni; tj. o przestępstwo z art. 157 § 1 kk ORZEKA: I. uznaje oskarżonego M. C. za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w akcie oskarżenia, z tym ustaleniem, iż oskarżony zadał pokrzywdzonemu jedynie uderzenia pięścią w twarz; tj. przestępstwa z art. 157 § 1 kk i za to po zastosowaniu art. 37a § 1 kk na mocy art. 157 § 1 kk kk w zw. z art. 34 § 1 i § 1a pkt 1 i § 1a pkt 2 kk w zw. z art. 35 § 1 kk wymierza mu karę 1 (jednego) roku i 10 (dziesięciu) miesięcy ograniczenia wolności, polegającą na wykonywaniu nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 (trzydziestu) godzin w stosunku miesięcznym; II. na mocy art. 46 § 1 kk zobowiązuje oskarżonego do częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonego W. D. kwoty 10.000,00 (dziesięciu tysięcy) złotych; III. zasądza od oskarżonego M. C. na rzecz oskarżyciela posiłkowego W. D. kwotę 4.521,92 (cztery tysiące pięćset dwadzieścia jeden złotych, dziewięćdziesiąt dwa grosze) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego; IV. zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 300,00 (trzysta) złotych tytułem opłaty sądowej i obciąża go wydatkami poniesionymi w sprawie w wysokości 479,20 (czterysta siedemdziesiąt dziewięć złotych dwadzieścia groszy). UZASADNIENIE UZASADNIENIE Formularz UK 1 Sygnatura akt II K 318/22 Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza. USTALENIE FAKTÓW 1.Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) 1.1.1. M. C. w dniu 15 października 2021 roku w miejscowości W., gmina K., powiat g. (...), województwo (...), uderzał pięścią w twarz W. D. przez co umyślnie spowodował u niego obrażenie ciała w postaci złamania żuchwy po stronie lewej z przemieszczeniem odłamów, rany okolicy lewego łuku brwiowego, obrzęku powieki górnej oka lewego i okolicy lewego policzka, zasinienia lewej małżowiny usznej, gdzie skutki doznanych urazów należy kwalifikować jako naruszenie czynności ciała tj. funkcji gryzienia i żucia na czas powyżej siedmiu dniu tj. o przestępstwo z art. 157 § 1 k.k. Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione Dowód Numer karty Dnia 15 października 2021 roku oskarżony M. C. wraz z D. P. spożywali alkohol. Oskarżony znajdując się pod wpływem alkoholu w okolicy sklepu w miejscowości W. uderzał pięścią w twarz W. D. przez co umyślnie spowodował u niego obrażenie ciała w postaci złamania żuchwy po stronie lewej z przemieszczeniem odłamów, rany okolicy lewego łuku brwiowego, obrzęku powieki górnej oka lewego i okolicy lewego policzka, zasinienia lewej małżowiny usznej. W. D. po zdarzeniu nie zgłosił wniosku o ściganie funkcjonariuszom policji przybyłym na miejsce w związku ze zgłoszeniem pobicia się D. P. z S. Z.. Pokrzywdzony udał się do miejsca zamieszkania, w drodze miejscowości J. spotkał M. P., która to odwiozła go do domu. Pokrzywdzony ze względu na dolegliwości bolesne twarzy i żeber dnia 16 października 2021 roku udał się do Szpitala (...) w G. (...) gdzie stwierdzono, że doznał on złamania żuchwy po stronie lewej, wstrząśnienia mózgu i stłuczenia klatki piersiowej po stronie lewej. zeznania W. D. k. 1-3 k. 242-243 k. 303-304 dokumentacja medyczna k. 10-14 k. 43-87 k. 238 protokół oględzin osoby k. 15-20 zeznania M. D. k. 26-27 k. 273v.-274 tablica poglądowa, protokół okazania wizerunku k. 30-31 k. 33-34 zeznania M. P. k. 35-36 k. 276-277 zeznania D. P. k. 39-40 k. 277-277v. opinia sądowo-lekarska, opinia uzupełniająca biegłego P. S. k. 89-90 k. 321-322v. zeznania R. P. k. 108-109 k. 277v, zeznania A. W. k. 121-122 k. 174-175 k. 272-273 zeznania M. S. k. 125-126 k. 172-173 k. 273-273v. protokół oględzin rzeczy k. 136-143 zeznania S. Z. k. 145-146 k. 156-157 k. 168-169 k. 275-276 zeznania E. W. k. 149-150 k. 277-277v. wykazy połączeń k. 180-181 k. 184-193 zeznania D. W. k. 194-195 k. 198-199 k. 277v.-278v. wyjaśnienia oskarżonego k. 240-241 nagranie ze zgłoszenia pobicia pokrzywdzonego W. D. k. 286 Uprzednia karalność oskarżonego. karta karna k. 112 k. 176 odpisy wyroków k. 113-115 1.Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) 1.2.1. M. C. w dniu 15 października 2021 roku w miejscowości W., gmina K., powiat g. (...), województwo (...), uderzał pięścią w twarz W. D. przez co umyślnie spowodował u niego obrażenie ciała w postaci złamania żuchwy po stronie lewej z przemieszczeniem odłamów, rany okolicy lewego łuku brwiowego, obrzęku powieki górnej oka lewego i okolicy lewego policzka, zasinienia lewej małżowiny usznej, gdzie skutki doznanych urazów należy kwalifikować jako naruszenie czynności ciała tj. funkcji gryzienia i żucia na czas powyżej siedmiu dniu tj. o przestępstwo z art. 157 § 1 k.k. Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione Dowód Numer karty N. przez oskarżonego zarzucanego mu czynu zabronionego. wyjaśnienia oskarżonego k. 104-105 zeznania K. M. k. 274-275 k. 302-304 OCena DOWOdów 1.Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu 1.1.1 zeznania W. D. Sąd dał wiarę zeznaniom pokrzywdzonego w części dotyczącej zdarzenia oraz faktu, że został zaatakowany przez oskarżonego i przez niego pobity. Zeznania te znajdowały swe odzwierciedlenie w pozostałym materiale dowodowym zebranym w niniejszej sprawie, były w ocenie sądu spójne i logiczne. Sąd uznał jednakże zeznania W. D. za niewiarygodne w części dotyczącej ilości ciosów zadanych mu przez oskarżonego oraz faktu, że oskarżony kopał go. Zgodnie z zeznaniami pokrzywdzonego podczas zdarzenia pokrzywdzony stracił przytomność, tym samym nie mógł dokładnie zapamiętać ilości oraz faktu czy oskarżony ciosy zadawał pięścią, otwartą dłonią czy też kopał go. Sąd przyjął, zgodnie z opinią biegłego oraz zeznaniami świadków i wyjaśnieniami oskarżonego, że M. C. uderzał pięścią pokrzywdzonego przez co umyślnie spowodował u niego obrażenie ciała w postaci złamania żuchwy po stronie lewej z przemieszczeniem odłamów, rany okolicy lewego łuku brwiowego, obrzęku powieki górnej oka lewego i okolicy lewego policzka, zasinienia lewej małżowiny usznej. W pozostałej części sąd nie miał wątpliwości co do prawdziwości zeznań pokrzywdzonego. dokumentacja medyczna Sąd przyznał walor wiarygodności dokumentacji medycznej dołączonej do akt sprawy, ponieważ została sporządzona przez kompetentne do tego osoby. Sąd nie znalazł podstaw, by podważyć ich wiarygodność. Żadna ze stron postępowania nie wnosiła zastrzeżeń w tym zakresie. Ponadto dokumentacja medyczna w sposób szczegółowy i rzetelny przedstawia obrażenia jakich doznał pokrzywdzony na skutek ciosów zadanych przez oskarżonego. protokół oględzin osoby Dokument urzędowy, którego wiarygodność nie budziła wątpliwości. zeznania M. D. Sąd uznał zeznania świadka za wiarygodne. M. D. jest córką pokrzywdzonego nie była obecna podczas zdarzenia dnia 15 października 2021 roku, jednakże przebywała w miejscu zamieszkania pokrzywdzonego gdy ten wrócił do domu tego dnia. Świadek potwierdziła, że pokrzywdzony około godziny 17 wrócił do domu miał spuchniętą twarz oraz krwawiącą ranę lewego łuku brwiowego. Zeznania świadka były w ocenie sądu spójne i logiczne, a także zgodne z pozostałym materiałem dowodowym zebranym w niniejszej sprawie. Depozycje świadka nie były także kwestionowane przez żadną ze stron postępowania. tablica poglądowa, protokół okazania wizerunku Dokument urzędowy, którego wiarygodność nie budziła wątpliwości. zeznania M. P. W ocenie sądu depozycje świadka należało uznać za wiarygodne. M. P. nie była naocznym świadkiem zdarzenia, jednakże widziała pokrzywdzonego chwilę po zdarzeniu i potwierdziła, że W. D. trzymał się za twarz. Nie widziała osobiście obrażeń jakie miał pokrzywdzony, jednak zdaniem sądu należało uznać, że to właśnie obrażenia na twarzy pokrzywdzony zakrywał rękoma podczas jazdy samochodem ze świadkiem. opinia sądowo-lekarska, opinia uzupełniająca biegłego P. S. Opinia została sporządzona przez biegłego z wieloletnim doświadczeniem w opiniowaniu sadowo-lekarskim. Biegły w sposób wyczerpujący wskazał na materiał stanowiący podstawę opinii, którym była dokumentacja medyczna pokrzywdzonego, w sposób staranny go opisał i w sposób jasny, przystępny wskazał na wnioski. Z opinii wynika, że pokrzywdzony doznał urazów ciała naruszających czynności narządu ciała na okres powyżej siedmiu dni. Biegły wskazał, że doznane przez pokrzywdzonego obrażenia ciała mogły powstać w następstwie urazów zadawanych pięścią lub/i obutą stopą. Sąd korelując wnioski przedmiotowej opinii z zeznaniami świadków oraz wyjaśnieniami oskarżonego doszedł do przekonania, że oskarżony zadawał ciosy pięścią. Żadne ze stron niniejszego postępowania nie kwestionowała wniosków prezentowanych w opinii. zeznania A. W. Świadek jest funkcjonariuszem policji, który przybył na miejsce zdarzenia ze względu na zgłoszenie, że we wsi W. biją się mężczyźni. Zgłoszenie dotyczyło D. P. i S. Z.. Zgodnie z zeznaniami świadka do funkcjonariuszy zgłosił się także pokrzywdzony, który poinformował, że został pobity przez jednego z mężczyzn, lecz nie potrzebował on pomocy medycznej, ani nie składał wniosków o ściganie sprawcy czynu zabronionego. Świadek nie zauważył ciężkich obrażeń u pokrzywdzonego (jak wynika z opinii biegłego, widocznym obrażeniem była wyłącznie rana lewego łuku brwiowego) tym samym nie powziął żadnych kroków pomocy pokrzywdzonemu. W ocenie sądu depozycje świadka należało uznać za wiarygodne, były one pełne, logiczne, a także zgodne z pozostałym materiałem dowodowym w niniejszej sprawie. zeznania M. S. Świadek jest funkcjonariuszem policji, który przybył na miejsce zdarzenia ze względu na zgłoszenie, że we wsi W. biją się mężczyźni. Zgłoszenie dotyczyło D. P. i S. Z.. Zgodnie z zeznaniami świadka do funkcjonariuszy zgłosił się także pokrzywdzony, który poinformował, że został pobity przez jednego z mężczyzn, lecz nie potrzebował on pomocy medycznej, ani nie składał wniosków o ściganie sprawcy czynu zabronionego. Świadek nie zauważył ciężkich obrażeń u pokrzywdzonego (jak wynika z opinii biegłego, widocznym obrażeniem była wyłącznie rana lewego łuku brwiowego) tym samym nie powziął żadnych kroków pomocy pokrzywdzonemu. W ocenie sądu depozycje świadka należało uznać za wiarygodne, były one pełne, logiczne, a także zgodne z pozostałym materiałem dowodowym w niniejszej sprawie. protokół oględzin rzeczy Dokument urzędowy, którego wiarygodność nie budziła wątpliwości. zeznania D. W. Sąd uznał depozycje świadka za w pełni wiarygodne, był on bowiem naocznym świadkiem zdarzenia, a jego zeznania są pełne, logiczne i zgodne z pozostałym materiałem dowodowym zebranym w niniejszej sprawie. Ponadto świadek jest osobą obcą zarówno dla oskarżonego jak i pokrzywdzonego, a żadna ze stron nie kwestionowała prawdziwości jego zeznań. D. W. widział jak oskarżony zadawał ciosy pokrzywdzonemu, to on zawiadomił służby ratunkowe o zdarzeniu. wyjaśnienia oskarżonego Sąd uznał wyjaśnienia oskarżonego za wiarygodne wyłącznie w części w jakiem przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu oraz w części w jakiej wyjaśniał, że zadawał ciosy pokrzywdzonemu wyłącznie pięścią. W tejże części wyjaśnienia oskarżonego są spójne z pozostałym materiałem dowodowym zebranym w niniejszej sprawie i w ocenie sądu są logiczne i wiarygodne. nagranie ze zgłoszenia pobicia pokrzywdzonego W. D. Dokument urzędowy, którego wiarygodność nie budziła wątpliwości. 1.1.1 karta karna Dokument urzędowy, którego wiarygodność nie budziła wątpliwości. odpisy wyroków Dokument urzędowy, którego wiarygodność nie budziła wątpliwości. 1.Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 1.1 albo 1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu 1.1.1 zeznania D. P. Sąd dał wiarę w zeznania świadka, jednakże uznał, że nie mają one znaczenia dla ustalenia faktów w niniejszej sprawie. D. P. zeznał, że dnia 15 października 2021 roku wraz z oskarżony spożywali alkohol w znacznych ilościach. Świadek przyznał także, że tego dnia wdał się w kłótnie z nieznaną mu osobą, na skutek czego wezwano policję, a on otrzymał mandat za zakłócanie spokoju. Jednakże od czasu gdy udał się do sklepu pozostawiając oskarżonego na ławce pomiędzy sklepami nie wiedział co robi M. C.. Ponadto świadek na skutek spożytego alkoholu niewiele pamięta z dnia zdarzenia. zeznania R. P. Sąd uznał zeznania świadka za wiarygodne, jednakże nie mają one znaczenia dla ustalenia faktów w niniejszej sprawie. Świadek nie był obecny podczas przedmiotowego zdarzenia, posiadał on wyłącznie wiedzę, że jego syn D. P. wraz z oskarżonym M. C. dnia 15 października 2021 roku spożywali alkohol. wykazy połączeń Dowód nie miał znaczenia dla ustalenia stanu faktycznego w niniejszej sprawie. zeznania S. Z. Sąd uznał, że zeznania świadka nie miały znaczenia dla ustalenia stanu faktycznego w niniejszej sprawie, bowiem świadek nie widział zdarzenia jakie miało miejsce dnia 15 października 2021 roku pomiędzy oskarżonym i pokrzywdzonym, a także nie posiadał żadnych informacji o tymże zdarzeniu. zeznania E. W. Zeznania świadka nie miały w ocenie sądu znaczenia dla ustalenia stanu faktycznego w niniejszej sprawie. Świadek nie była obecna, a także nie posiadała żadnych informacji na temat zdarzenia między oskarżonym i pokrzywdzonym. E. W. o zdarzeniu dowiedziała się od osób trzecich. 1.2.1 wyjaśnienia oskarżonego Sąd uznał wyjaśnienia oskarżonego złożone podczas postępowania przygotowawczego za niewiarygodne w części w której nie przyznawał się do popełnienia zarzucanego mu czynu oraz w części w której twierdził, że to pokrzywdzony jako pierwszy go zaatakował i także zadał ciosy, które spowodowały u niego obrażenia ciała. Oskarżony nie przedstawił żadnych dowodów popierających jego wersję zdarzenia. Zdaniem sądu jego wyjaśnienia w powyżej wymienionej części zmierzają wyłącznie do umniejszenia winy i usprawiedliwienia swojego zachowania. Wyjaśnienia oskarżonego w tej części nie znajdują także pokrycia w pozostałym materiale dowodowym w niniejszej sprawie, bowiem żaden ze świadków, którzy widzieli oskarżonego tego dnia nie zeznał ażeby miał on jakiekolwiek obrażenia, tym samym sąd uznał, je za niewiarygodne. zeznania K. M. Sąd uznał zeznania świadka za niewiarygodne. Depozycje K. M. w ocenie sądu były nielogiczne, niespójne, a także nie były zgodne z pozostałym materiałem dowodowym zebranym w niniejszej sprawie. Świadek twierdził, że pokrzywdzony nie miał żadnych obrażeń po zdarzeniu jakie miało miejsce 15 października 2021 roku, jednakże zeznania innych świadków oraz dokumentacja medyczna jednoznacznie wskazuje, że pokrzywdzony odniósł obrażenia ujęte w akcie oskarżenia. PODSTAWA PRAWNA WYROKU Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Oskarżony ☒ 3.1. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem I M. C. Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej Analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego pozwala stwierdzić, że czyn oskarżonego polegający na uderzaniu pokrzywdzonego pięścią w twarz spowodował u niego obrażenie ciała w postaci złamania żuchwy po stronie lewej z przemieszczeniem odłamów, rany okolicy lewego łuku brwiowego, obrzęku powieki górnej oka lewego i okolicy lewego policzka, zasinienia lewej małżowiny usznej gdzie skutki doznanych urazów należy kwalifikować jako naruszenie czynności ciała tj. funkcji gryzienia i żucia na czas powyżej siedmiu dniu co też wyczerpuje znamiona występku znamiona występku z art. 157 § 1 k.k. Przepis art. 157 § 1 k.k. stanowi, iż kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, inny niż określony w art. 156 § 1 k.k., podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Przestępstwo to ma charakter skutkowy, co oznacza, że do jego dokonania konieczne jest wystąpienie określonego skutku z działania lub zaniechania sprawcy. Zachowanie sprawcze polega na spowodowaniu średniego uszczerbku na zdrowiu, co oznacza takie naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, który trwa powyżej 7 dni, ale nie mieści się w kategorii ciężkiego uszczerbku (art. 157 § 1 k.k.). Dobrem chronionym jest zdrowie człowieka. Przestępstwo z art. 157 § 1 k.k. jest występkiem, który może być popełniony tylko umyślnie, zarówno z zamiarem bezpośrednim, jak i z zamiarem ewentualnym. Oznacza to, że sprawca musi obejmować świadomością możliwość spowodowania swoim zachowaniem skutku określonego w art. 157 § 1 k.k. i chcieć takiego skutku albo na nastąpienie takiego skutku się godzić. Postać naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia nie musi być sprecyzowana w świadomości sprawcy, co oznacza, że objęcie zamiarem spowodowania skutku z art. 157 § 1 k.k. przyjąć może postać zamiaru ogólnego. Zamiar sprawcy, stanowiący fakt o charakterze psychicznym, podlega dowodzeniu i ustaleniu, tak jak inne znamiona określonego typu przestępstwa, co w przypadku sporządzenia uzasadnienia orzeczenia musi znaleźć odzwierciedlenie w jego treści (por. wyr. Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2021 r., IV KK 55/20, L.). Naruszenie czynności narządu obejmuje takie urazy, którym towarzyszy przerwanie ciągłości tkanek, polegające na zewnętrznym zranieniu lub obrażeniach wewnętrznych, sięgających w głąb ciała (złamania kości, uszkodzenia narządów). Rozstrój zdrowia to skutek na zdrowiu, który polega na zakłóceniu funkcji organizmu człowieka o charakterze czynnościowym bez naruszenia integralności ciała. Określenie to odnosi się zarówno do naruszenia czynności całego organizmu, jak i poszczególnych jego układów. Zaburzenia w funkcjonowaniu organizmu mogą polegać na naruszeniu jego stanu fizycznego lub psychicznego. Wskazać należy, że artykuł 157 § 1 k.k. obejmuje bardzo szeroki zakres skutków na zdrowiu, które z jednej strony mogą znajdować się na pograniczu najcięższych postaci uszczerbku na zdrowiu z art. 156 § 1 k.k., z drugiej zaś także te, które wiążą się z naruszeniem normalnego funkcjonowania organizmu na okres nieznacznie nawet przekraczający 7 dni. Stopień "znaczności" przekroczenia tej granicy wyrażający rodzaj i rozmiar następstw działania sprawcy stanowi podstawową okoliczność wpływającą na wymiar kary za to przestępstwo. W praktyce orzeczniczej realizacja znamion średniego uszczerbku na zdrowiu mającego postać naruszenia czynności narządu ciała przyjmowana jest w przypadku złamania kończyn, żeber, żuchwy, nosa, stłuczenia okolic dużych stawów, wstrząśnienia mózgu z dłuższą utratą przytomności, głębokich ran z powikłaniami gojenia, utraty lub rozchwiania zębów (H. P., Przestępstwo, s. 67-68). Skutki o charakterze stricte czynnościowym (funkcjonalnym) mieszczące się w kategorii średniego rozstroju zdrowia to w szczególności stany chorobowe inne niż określone w art. 156 § 1 k.k., trwające dłużej niż 7 dni (por. R.A. Stefański (red.), Kodeks karny. Komentarz. Wyd. 6, Warszawa 2023). Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy należało przyznać, że okoliczności popełnienia przestępstwa przez oskarżonego M. C. nie budzą wątpliwości. W świetle poczynionych ustaleń zdaniem sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwolił na ustalenie przez sąd winy oskarżonego M. C., co także potwierdziło przyznanie się do winy oskarżonego w trakcie postępowania jurysdykcyjnego. Na kanwie zebranego materiału dowodowego należało stwierdzić, że oskarżony działał z zamiarem ewentualnym, bowiem nie miał on na celu spowodowania uszkodzenia ciała pokrzywdzonego, jednakże zadając ciosy godził się na ewentualność takie skutku swojego działania. Zgodnie zaś z opinią biegłego pokrzywdzony doznał urazu, które należy kwalifikować jako naruszenie czynności narządu ciała na czas powyżej siedmiu dni. Sąd dokonał zmiany opisu zarzucanego oskarżonemu czynu, ze względu na fakt, że z materiału dowodowego zebranego w niniejszej sprawie nie wynikało w sposób jednoznaczny aby oskarżony kopał pokrzywdzonego, a zgodnie z opinią biegłych obrażenia u pokrzywdzonego mogły powstać na skutek uderzeń pięścią. ☐ 3.2. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej ☐ 3.3. Warunkowe umorzenie postępowania Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania ☐ 3.4. Umorzenie postępowania Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania ☐ 3.5. Uniewinnienie Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i środki związane z poddaniem sprawcy próbie Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności M. C. I I Sąd uznał oskarżonego M. C. za winnego popełnienia zarzucanego mu aktem oskarżenia czynu tj. przestępstwa z art. 157 § 1 k.k. i za to po zastosowaniu art. 37a § 1 k.k. na mocy art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 34 § 1 i § 1a pkt 2 k.k. w zw. z art. 35 § 1 k.k. wymierzył mu karę 1 roku i 10 miesięcy ograniczenia wolności, polegającą na wykonywaniu nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin w stosunku miesięcznym. Za czyn objęty aktem oskarżenia, na podstawie wyżej wymienionych przepisów, sąd mógł orzec wobec M. C. karę grzywny, ograniczenia wolności albo karę pozbawienia wolności do lat 5. Na gruncie niniejszej sprawy sąd nie znalazł podstaw do zastosowania kary izolacyjnej, a uznał, że kara ograniczenia wolności polegającą na wykonywaniu nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne będzie wystarczająco dla niego dotkliwa. Wymierzając wobec oskarżonego karę, sąd kierował się dyrektywami wymiaru kary określonymi w art. 53 k.k. Sąd uznał jako okoliczność łagodzącą przyznanie się do winy przez oskarżonego, okazanie przez niego skruchy, a także chęć dobrowolnego poddania się karze, dążenie do pojednania, poprzez mediację. Jako okoliczność obciążającą niewątpliwie należało uznać uprzednią karalność oskarżonego, popełnienie przestępstwa w stanie po spożyciu alkoholu. Sąd uwzględnił także młody wiek oskarżonego, bowiem ma on 26 lat, fakt, że popełnił on czyn zabroniony z zamiarem ewentualnym, bowiem nie miał on na celu spowodowanie średniego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego. Sąd wziął pod rozwagę także fakt, że oskarżony w trakcie postępowania podjął pracę, którą wykonuje w sposób sumienny. Sąd zważył także, na fakt, że wykonując karę wolnościową oskarżony będzie miał możliwość kontynuowania pracy zarobkowej, a co za tym idzie dokonania zapłaty orzeczonego częściowego zadośćuczynienia oraz kosztów zastępstwa procesowego. W ocenie sądu kara wolnościowo jaką jest kara ograniczenia wolności w wymiarze roku i 10 miesięcy spełni wobec oskarżonego cele zapobiegawcze, a także pozwoli na wypełnienie środka kompensacyjnego. M. C. II I Na podstawie art. 46 § 1 k.k. sąd zobowiązał oskarżonego do częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę na rzecz pokrzywdzonego W. D. poprzez zapłatę kwoty 10.000 złotych, zgodnie z wnioskiem pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego złożonego na rozprawie dnia 23 września 2024 roku. Zgodnie bowiem z art. 46 § 1 k.k. w razie skazania sąd może orzec, a na wniosek pokrzywdzonego lub innej osoby uprawnionej orzeka, stosując przepisy prawa cywilnego, obowiązek naprawienia, w całości albo w części, wyrządzonej przestępstwem szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Zważywszy na fakt, że pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego, który jest pokrzywdzonym złożył wniosek o orzeczenie zadośćuczynienia, orzeczenie to było obligatoryjne w niniejszej sprawie. Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności inne zagadnienia W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę 7. KOszty procesu Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności III O kosztach należnych oskarżycielowi posiłkowemu sąd orzekł na podstawie art. 627 k.p.k. Zgodnie z tym przepisem, od skazanego w sprawach z oskarżenia publicznego sąd zasądza koszty sądowe na rzecz Skarbu Państwa oraz wydatki na rzecz oskarżyciela posiłkowego. Wysokość przyznanych wydatków w kwocie 4.521,92 zł jest zgodna z zestawieniem kosztów przedstawionych przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego z dnia 25 listopada 2024 roku oraz w ocenie sądu jest adekwatna do stopnia skomplikowania sprawy oraz poniesionych nakładów pracy i kosztów a także liczby stawiennictw w sądzie, a także mieści się w granicach określonych w § 11 ust. 1 pkt 1 i § 11 ust. 2 pkt 3 i § 17 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (tj. Dz. U. z 2023 r. poz. 1964 z późn. zm.) Zgodnie bowiem z § 11 ust. 7 ww. rozporządzenia, jego przepisy § 11 ust. 1-5 stosuje się odpowiednio do opłat za czynności w postępowaniu karnym i odpowiednio w postępowaniu w sprawach o wykroczenia pełnomocnika powoda cywilnego, pełnomocnika pokrzywdzonego, pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego lub oskarżyciela prywatnego. IV O kosztach procesu orzeczono po myśli art. 627 k.p.k., zobowiązując oskarżonego do zapłaty kwoty 300 złotych tytułem opłaty oraz obciążając go wydatkami w sprawie w kwocie 479,20 złotych. Rozstrzygnięcie w tym zakresie uwzględnia wynik procesu, w którym wina i sprawstwo nie budziły wątpliwości. Brak przy tym podstaw do zwolnienia oskarżonego od kosztów. Zapłata kosztów nie narazi go na istotny uszczerbek w utrzymaniu. Podpis
II K 526/15
W nocy z 29/30 sierpnia 2015 roku M.
II K 5/18
Oskarżony, urodzony w (...)r.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II K 520/17

UZASADNIENIE

Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 29 kwietnia 2017 r. M. R. (1), M. R. (2), M. P. (1) i M. T. przyjechali do C.. Udali się na dyskotekę do lokalu (...). Na miejsce przywiózł ich znajomy- M. N. (1), który zostawił ich na miejscu i wrócił do domu. W trakcie dyskoteki M. R. (1), M. R. (2), M. P. (1) i M. T. spożywali alkohol. 30 kwietnia 2017 r., około godz. 4.00, M. N. (1) przyjechał ponownie do lokalu (...), aby odwieźć M. R. (1), M. R. (2), M. P. (1) i M. T. do domu. Mężczyźni zdecydowali jednak, że po drodze pojadą jeszcze na pobliską stację benzynową, aby kupić coś do jedzenia. (dowód: częściowo wyjaśnienia oskarżonego P. T. k. 129v., zeznania świadków:

M. R. k. 2, 99, M. R. k. 10v., 100) Ok. godz. 4.30 przyjechali na Stację Paliw BP w C., przy ul. (...). M. N. (2) i M. T. pozostali w samochodzie. M. R. (2) i M. P. (1) udali się do budynku stacji, aby kupić zapiekanki. Natomiast M. R. (1) stał przed wejściem. Z miejsce tego był niewidoczny dla M. T. i M. N. (2). W pewnym momencie na stację przyjechali też P. S. (1), P. T. (2) i M. G. (1), którzy poruszali się samochodem marki A.. Kierowcą pojazdu była P. S. (1), która zaparkowała przed wejściem do budynku stacji. Z pojazdu wysiadł M.

G. (1) i poszedł do kasy, aby kupić papierosy. P. S. (1) i P. T. (2) czekali natomiast na niego w samochodzie. M. R. (1) stał koło samochodu marki A.. Po chwili wziął jeden z pojemników z zawartością płynu do spryskiwaczy i wykonał gest w kierunku P. S. (1) wskazując, aby otworzyła maskę pojazdu. Widząc to P. T. (2) pokazał M. R. (1) obraźliwy gest- wysunięty środkowy palec. Wówczas M. R. (1) udał się do tyłu pojazdu, wyjął telefon komórkowy i zaczął fotografować tablicę rejestracyjną samochodu marki A.. P. S. (1) i P. T. (2) wysiedli wówczas z samochodu.

P. S. (1) krzyczała do M. R. (1), aby schował telefon. Natomiast P. T. (2) podszedł do M. R. (1). (dowód: częściowo wyjaśnienia oskarżonego P. T. k. 129v., zeznania świadków: M. R. k. 2, 99v.- 100, M. R. k. 10v., 100- 100v., A. K. k. 133- 133v., M. P. k. 134, M. N. k. 147, częściowo zeznania świadków: M. G. k. 70v., 130v., P. S. k. 72v., 130- 130v., P. J. L. k. 147v.- 148, protokół zatrzymania rzeczy k. 27- 30, protokół oględzin k. 36- 39) Około godz. 4.34 M. R. (2) zauważył, że M. R. (1) rozmawia z nieznanym mężczyzną.

Wyszedł przed budynek stacji, stanął obok swojego brata i włączył się w kłótnię z P. T. (2). W ręku trzymał puszkę z piwem. W pewnym momencie P. T. (2) uderzył M. R. (2) pięścią w twarz. Na skutek tego uderzenia M. R. (2) stracił świadomość i po chwili upadł na podłoże. Natomiast P. T. (2) uderzył otwartą ręką w twarz M. R. (1). Następnie odbiegł w stronę dystrybutorów. M. R. (1) szedł w jego kierunku z opuszczonymi rękoma. Natomiast P. T. (2) przyjął postawę obronną i gdy M. R. (1) zbliżył się do niego ponownie uderzył go pięścią w twarz.

Następnie wsiadł do samochodu marki A. i wraz z P. S. (1) odjechali ze stacji paliw, nie czekając na M. G. (1). (dowód: częściowo wyjaśnienia oskarżonego P. T. k. 129v., zeznania świadków: M. R. k. 2, 99v.- 100, M. R. k. 10v., 100- 100v., A. K. k. 133- 133v., M. P. k. 134, M. N. k. 147, częściowo zeznania świadków: M. G. k. 70v., 130v., P. S. k. 72v., 130- 130v., P. J. L. k. 147v.- 148, protokół zatrzymania rzeczy k. 27- 30, protokół oględzin k. 36- 39) W wyniku zdarzenia M. R. (1) doznał rany tłuczonej wargi górnej po stronie lewej wymagającej opracowania chirurgicznego oraz pęknięcia błony bębenkowej lewej, które to obrażenia naruszyły czynności narządu ciała i rozstrój zdrowia trwające dłużej niż 7 dni.

Natomiast M. R. (2) doznał stłuczenia powłok głowy oraz twarzy w okolicy żuchwy, które to obrażenia spowodowały jednocześnie rozstrój zdrowia na czas trwający nie dłużej niż 7 dni. (dowód: zeznania świadków: M. R. k. 2, 100, M. R. k. 10v., 100v., karta informacyjna k. 5- 6, 11- 12, historia zdrowia i choroby k. 7, audiogram k. 13- 14, opinia biegłej J. W. k. 20- 23) P. T. (2) był karany za czyn z art. 157 § 1 kk na karę grzywny. (dowód: karta karna k. 55- 56, 138- 139, odpis wyroku k.

45) Oskarżony P. T. (2) nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Przesłuchiwany w postępowaniu przygotowawczym odmówił składania wyjaśnień (k. 65- 66). Na rozprawie głównej wyjaśnił, że podjechał z dziewczyną P. S. (1) i kolegą M. G. (1) na stację BP. Stanęli przed wejściem. Wszyscy byli trzeźwi. Kolega wszedł na stację po papierosy. Chwilę po tym jak wyszedł kolega, jakiś facet stanął przed maską samochodu z piwem w ręku i jakimś baniaczkiem. Szarpał za maskę i pokazywał, żeby otworzyć, coś takiego.

Nie zwrócili na niego uwagi. On oddalił się do wejścia, tam gdzie stał na początku. Dalej popijał piwo, wyjął telefon i zaczął gdzieś niecierpliwie dzwonić. Po chwili spojrzeli z P. na tego gościa, a on patrzał się na oskarżonego i machał głową, i rękoma, tak jakby wskazywał, że ma z nim gdzieś iść. Stwierdzili, że nic nie robią, dalej siedzieli w samochodzie. W lusterku zauważyli, że jest za samochodem, robił zdjęcia tablic. P. wysiadła z samochodu, gdy zobaczyła, że robi zdjęcia. Wiedział, że oni są pijani, więc wysiadł razem z nią.

P. stała koło niego. On się zataczał, uśmiechał, nic nie mówił. Oskarżony podszedł i zapytał, po co robił zdjęcia, i ich zaczepiał. On podszedł do oskarżonego bliżej, po chwili wybiegł jego brat. Odepchnął oskarżonego i uderzył w twarz. Oni zaczęli szaleć butelkami i puszką. Cały był mokry. Pytał, co robią. Oni dalej w jego stronę z tymi butelkami. Odwrócił się i zaczął uciekać, bo co miał zrobić. W końcu stanął, odwrócił się, oni biegli razem. Jeden miał ręce do góry i butelkę. Oskarżony stanął w pozycji zasłaniającej głowę i odchylając się pobiegł w lewo.

Zobaczył, jak jeden z butelką pada na ziemię. Ten jego brat stał koło oskarżonego i pytał co zrobił jego bratu. Zaczął podchodzić do niego i do oskarżonego. Widząc P. i jej zdenerwowanie tą sytuacją oskarżony powiedział, że odjeżdżają. Gdy odjeżdżali jeszcze trzech facetów w czarnych kurtkach biegło za nimi. Nie wie, skąd się pojawili. P. wysiadła z samochodu. Ona się odsunęła. Tył samochodu był mniej więcej naprzeciwko bankomatu. Jakieś osoby tam przechodziły, ale żadnej z nich nie znał. Większość była w środku, stała w kolejce.

M. tak samo. Od czasu, gdy wysiadł z samochodu, to go nie widział. Mieli go zabrać. On wrócił sam do domu, daleko nie ma. Żadnego z tych mężczyzn nie uderzył. Ten drugi mężczyzna się nie przewrócił. Nie wie, skąd miał obrażenia ciała. Może prędzej na imprezie coś się stało. Nie uderzył żadnego z tych mężczyzn. (k. 129v.).

Sąd zważył, co następuje:

Zgromadzony w sprawie materiał dowody jednoznacznie wskazywał, że oskarżony P. T. (2) dopuścił się popełnienia zarzucanych mu czynów zabronionych, działając z zamiarem bezpośrednim oraz w sposób zawiniony. W ocenie Sądu na wiarę zasługiwały przede wszystkim zeznania świadków M. R. (1) oraz M. R. (2), albowiem były logiczne, spójne i konsekwentne, nie zawierały luk ani wewnętrznych sprzeczności. Sąd miał przy tym na uwadze fakt, że świadkowie znajdowali się pod wpływem alkoholu, czego zresztą nie ukrywali, jak również tego, że nie wszystkie szczegóły zapamiętali dokładnie, na co wpływ niewątpliwe miał fakt doznania przez nich obrażeń głowy.

Ich relacje znajdowały jednak potwierdzenie w innych dostępnych dowodach, a w konsekwencji mogły być podstawą czynienia ustaleń faktycznych w sprawie. Nie ulegało wątpliwości, że to M. R. (1) jako pierwszy miał kontakt z oskarżonym i P. S. (1), gdy ci przyjechali na stację paliw BP przy ul. (...). M. R. (1) stał wówczas przed budynkiem stacji i sięgnął po pojemnik z płynem do spryskiwaczy. Sugerował, że chce nalać go do samochodu marki A.. Wówczas P. T. (2) wykonał w jego kierunku obrażający gest. M. R. (1) za pomocą telefonu komórkowego wykonał wówczas zdjęcie tablicy rejestracyjnej pojazdu.

Widząc to P. T. (2) wysiadł z samochodu i podszedł do pokrzywdzonego. Po chwili do M. R. (1) dołączył jego brat- M. R. (2). Oboje stali koło oskarżonego, a ten w pewnym momencie uderzył najpierw M. R. (2), a następnie M. R. (1). Zeznania M. R. (1) były przy tym zgodne z relacjami M. R. (2), który zeznał, że widząc brata stojącego obok oskarżonego, podszedł do nich. Wówczas został uderzony. Nie pamiętał natomiast dalszych wydarzeń z uwagi na otrzymany cios. W ocenie Sądu w sprawie nie zachodziły żadne przesłanki nakazujące wskazane relacje poddać w wątpliwość.

Przede wszystkim znajdowały one również potwierdzenie w dowodzie w postaci nagrania z monitoringu stacji paliw BP. Oczywiście Sąd miał na uwadze, że monitoring ten nie zarejestrował całego przebiegu zdarzenia, utrwalone na nim zostały natomiast szczegóły istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, które potwierdzały zeznania pokrzywdzonych. Jego analiza wskazywała, że M. R. (1) nie zachowywał się agresywnie, a w każdym razie na monitoringu nie widać, aby dążył do konfrontacji. Nagranie z monitoringu potwierdzały również zeznania pokrzywdzonych co do tego, że oskarżony uderzył ich.

Dwa uderzenia zostały wyraźnie utrwalone przez kamerę. Co więcej- nie można zasadnie twierdzić, że którykolwiek z pokrzywdzonych jako pierwszy zaatakował oskarżonego. Niewątpliwe natomiast M. R. (2), podchodząc do oskarżonego, trzymał w ręce puszkę z napojem, który rozlał się nie na skutek ruchu M. R. (2), ale na skutek uderzenia go przez oskarżonego. Nie było zatem tak, że P. T. (2) został celowo oblany i w ten sposób sprowokowany do bójki. Kamera monitoringu zarejestrowała, że P. T. (2) po pierwszym uderzeniu odbiegł w stronę dystrybutorów z paliwem i tam uderzył M.

R. (1), który co prawda szedł w jego kierunku, ale jego postawa nie wskazywała na to, aby chciał się bić. Przeciwnie- ręce miał opuszczone, nie próbował uderzyć oskarżonego. Natomiast P. T. (2) przyjął postawę obronną, a postawa ta i sposób zadawania ciosów wskazywały, że był osobą, która co najmniej znała podstawy boksu, lub innej sztuki walki. Podkreślić też trzeba, że na monitoringu nie został zarejestrowany żaden moment, w którym cios zostałby zadany oskarżonemu. Istotnym było również, że co prawda M. R. (1) nie pamiętał, w jaki sposób i ile razy został uderzony przez oskarżonego, jednakże dowód z opinii biegłej z zakresu medycyny sądowej jednoznacznie wskazywał, że obrażenia ciała, których doznał w wyniku zdarzenia, musiałby być wynikiem co najmniej dwóch uderzeń, zadanych w różny, opisany przez biegłą sposób.

Zeznania pokrzywdzonych znajdowały też potwierdzenie w zeznaniach świadka A. K.. Co prawda świadek ten twierdził, że nie obserwował przebiegu całego zdarzenia, pamiętał jednak, iż widział moment, gdy nieznany mu mężczyzna wysiadł z samochodu i uderzył drugiego z mężczyzn w twarz. Relacje te przystawały więc do zeznań pokrzywdzonych. Świadek widział moment uderzenia M. R. (2). Wcześnie sytuacja nie wskazywała bowiem, że może stać się coś szczególnego, a więc niekoniecznie świadek obserwował sytuację, która nie zwracała jego uwagi.

Natomiast świadek nie musiał widzieć uderzeń zadanych M. R. (1), albowiem co najmniej jedno z nich nastąpiło w innym miejscu, a więc nie naprzeciwko pojazdu, w którym świadek przebywał. Świadek potwierdził też, że „mężczyzna z A.” uderzył jako pierwszy i nie został przez nikogo uderzony. W ocenie Sądu brak było podstaw, aby kwestionować zeznania wskazanego świadka. Nie ukrywał on bowiem, że znał pokrzywdzonego M. R. (1), jednakże na stacji paliw znalazł się przypadkowo. Jego zeznania były przy tym zgodne z zeznaniami pokrzywdzonych, wzajemnie uzupełniały się.

Zatem fakt znajomości A. K. i M. R. (1) nie mógł deprecjonować wartości zeznań pierwszego z nich. Na wiarę zasługiwały również co do zasady zeznania świadka M. P. (1). Co prawda twierdził on, że nie widział momentu, gdy pokrzywdzeni zostali uderzeni, jednakże zauważył, że mieli oni wyraźne ślady zadanych im ciosów. Od M. R. (1) dowiedział się natomiast, że zostali zaatakowani. Świadek nie starał się więc w swoich zeznaniach dodatkowo, bezpodstawnie obciążać oskarżonego, podał okoliczności, które widział, jak też te, o których dowiedział się od pokrzywdzonego M.

R. (1). W tej sytuacji Sąd nie miał podstaw, aby kwestionować wiarygodność jego relacji, która przecież była zgodna z zeznaniami pokrzywdzonych. Podobnie na wiarę zasługiwały zeznania świadka M. N. (1). Wynikało z nich, że również nie widział zdarzenia, albowiem zaparkował pojazd w takim miejscu, gdzie wejście do stacji było zasłonięte przez róg budynku. Potwierdził jednak, że pokrzywdzeni skarżyli się, że zostali pobici i koniecznym było zawiezienie ich do szpitala. Jednocześnie nie mogły budzić żadnych wątpliwości obrażenia ciała, jakich w wyniku zdarzenia doznali pokrzywdzeni.

Ze sporządzonej w sprawie opinii biegłej z zakresu medycyny sądowej J. W. (2) wynikało bowiem, że: - M. R. (1) doznał rany tłuczonej wargi górnej po stronie lewej wymagającej opracowania chirurgicznego oraz pęknięcia błony bębenkowej lewej, które to obrażenia naruszyły czynności narządu ciała i rozstrój zdrowia trwające dłużej niż 7 dni; - M. R. (2) doznał stłuczenia powłok głowy oraz twarzy w okolicy żuchwy, które to obrażenia spowodowały jednocześnie rozstrój zdrowia na czas trwający nie dłużej niż 7 dni. Na podstawie złożonej opinii nie sposób też przyjąć, aby do powstania obrażeń ciała doszło w innym czasie i w innych okolicznościach niż podawane przez pokrzywdzonych.

Biegła opisała też mechanizmy powstanie wskazanych obrażeń ciała. Na tej podstawie Sąd przyjął więc, że M. R. (1) został uderzony co najmniej dwukrotnie, na co wskazywał nie tylko nieco inny mechanizm powstania obrażeń, ale również doświadczenie życiowe. Trudno bowiem, aby od jednego uderzenia powstały obrażenia dwóch różnych miejsc na głowie. W tej sytuacji Sąd nie miał żadnych podstaw, aby kwestionować opinię złożoną przez biegłą i dał jej w pełni wiarę. Była ona rzeczowa, logiczna, spójna i konsekwentna, a mając na uwadze, że biegła odpowiedziała na wszystkie postawione mu pytania oraz uzasadniła swoje stanowisko Sąd uznał opinię za jasną i pełną.

W tej sytuacji Sąd nie znalazł podstaw, aby opinię uzupełnić. Biegła zapoznała się bowiem z dokumentacją medyczną, a mając na uwadze fachowe przygotowanie biegłej i jej wieloletnie doświadczenie, Sąd nie znalazł żadnych podstaw, aby treść opinii podważyć. Na jej podstawie, w powiązaniu z zeznaniami świadków, które Sąd uznał za wiarygodne, możliwym było kategoryczne ustalenie przebiegu zdarzenia, a to prowadziło do przypisania oskarżonemu sprawstwa zarzucanych mu czynów. Natomiast jedynie częściowo na wiarę zasługiwały zeznania świadka P. L..

Nie ulegało bowiem wątpliwości, że świadek był kierowcą samochodu, który stał naprzeciwko oskarżonego i pokrzywdzonych. Należało domniemywać, że jako kierowca pojazdu był trzeźwy. Co więcej- pamiętał, że P. S. (1) kazała M. R. (1) schować telefon, a oskarżony pytał go, co robi. Świadek pamiętał też, że M. R. (1) nie był agresywny, a wręcz reagował uśmiechem na uwagi. Potwierdził też, że ktoś kogoś uderzył. Skoro świadek zaobserwował powyższe szczegóły, to powinien widzieć sprawcę uderzenia. Natomiast co do dalszego przebiegu wydarzeń świadek zasłaniał się niepamięcią, ze znanych sobie przyczyn nie chciał opisać swoich spostrzeżeń.

Jego relacje były sprzeczne z zeznaniami A. K., albowiem twierdził, że od razu odjechali, gdy tymczasem A. K. przyznał, ze nawet rozmawiał z M. R. (1). Okoliczności tej jednak świadek mógł jednak nawet dokładnie nie zapamiętać, zresztą dla rozstrzygnięcia sprawy miała drugorzędne znaczenie. W każdym razie na podstawie wskazanej relacji P. L. nie można podważyć wskazanego powyżej przez Sąd stanu faktycznego. Podobnie jedynie częściowo na wiarę zasługiwały zeznania świadków M. G. (1) i P. S. (1). M. G. (1) zeznał, że przyjechał na miejsce zdarzenia wraz z oskarżonym i P. S. (1).

Czekali oni na niego w samochodzie. W czasie, gdy doszło do konfrontacji z pokrzywdzonymi znajdował się w budynku stacji, a gdy go opuścił, nie było już ani P. T. (2) ani P. S. (1). Twierdził, że nie rozmawiał z oskarżonym na temat zdarzenia, co było o tyle niewiarygodne, że musiał choćby zainteresować się tym, dlaczego znajomi pozostawili go na miejscu zdarzenia. Natomiast zeznania świadka P. S. (1) w toku postępowania były niekonsekwentne, a wręcz sprzeczne ze sobą. W toku dochodzenia świadek zeznała bowiem, że P. T. (2) uderzył jednego z pokrzywdzonych w obronie własnej.

Okoliczności tej zaprzeczyła jednak składając zeznania przed Sądem. Tłumaczenia, że zapis protokołu był wynikiem błędnego zrozumienia jej przez przesłuchującego, był o tyle niewiarygodny, że dowody omówione powyżej jednoznacznie świadczyły o tym, iż oskarżony uderzył obu pokrzywdzonych. Nawet gdyby świadek wsiadła do samochodu w momencie, gdy na miejscu zdarzenia pojawił się M. R. (2) i świadek będąc tyłem nie widziała momentu jego uderzenia, to już z pewnością mogła zaobserwować moment, gdy oskarżony uderzał M.

R. (1) w okolicach dystrybutorów paliwa. Musiała bowiem zauważyć ruch z tyłu pojazdu, a w każdym razie to, że jej chłopak przemieszczał się na terenie stacji paliw tym bardzie, że jej zdaniem pokrzywdzeni byli agresywni. Zresztą na nagraniu z monitoringu zaobserwowano moment, gdy świadek wsiadała do pojazdu, co miało miejsce dopiero wówczas, gdy M. R. (2) upadł. Jednocześnie nie polegały na prawdzie te zeznania P. S. (1), w których twierdziła, iż P. T. (2) został uderzony przez któregoś z pokrzywdzonych. Pomijając już, że nie posiadał on żadnych obrażeń, to zapis monitoringu wskazywał, że powodem tego, iż oskarżony oddalił się nie był bynajmniej fakt, że obawiał się M.

R. (1), a wynikał z tego, że chciał przygotowywać się do kolejnego ataku, co zresztą nastąpiło. Niewątpliwe więc wpływ na zeznania świadka miał fakt, że jest ona związana z oskarżonym, a zatem miała interes w tym, aby składać korzystne dla niego zeznania i w ten sposób pomóc mu w uniknięciu odpowiedzialności karnej. Zdaniem Sądu również wyjaśnienia oskarżonego P. T. (2) zasługiwały na wiarę o tyle, o ile były zgodne z ustalonym w sprawie stanem faktycznym. Z pewnością nie było tak, że w momencie, gdy oskarżony rozmawiał, czy nawet kłócił się z M.

R. (1), wybiegł ze stacji drugi z pokrzywdzonych. M. R. (2) wyszedł bowiem spokojnie, nie był agresywny i w żaden sposób nie atakował oskarżonego. Nie odepchnął go. Co więcej- pokrzywdzony nie zachowywał się nawet w sposób prowokacyjny, nie dążył do konfrontacji. Pokrzywdzony również celowo nie oblał oskarżonego, a rozprysk piwa z puszki był wynikiem tego, że M. R. (2) został uderzony w twarz i zachwiał się. Nie było też prawdą, że obaj oskarżeni szli w stronę oskarżonego. M. R. (2) był bowiem tak oszołomiony, że nie zrobił żadnego kroku, a nawet przewrócił się na podłoże. Natomiast- jak wskazano już powyżej- M.

R. (1) szedł w stronę oskarżonego, ale jego postawa nie wskazywała na to, że chciał się z oskarżonym bić. W każdym razie nie uderzył P. T. (2), albowiem ten wykorzystał swoje umiejętności obrony, udaremniając ewentualny atak. Niewątpliwe- wbrew twierdzeniom oskarżonego choć doszło też do upadku M. R. (1), jednakże z pewnością nie był on przypadkowy, czy spowodowany stanem nietrzeźwości, ale właśnie uderzeniem w twarz przez oskarżonego. Rzeczywiście następnie oskarżony wraz z P. S. (1) odjechali z miejsca zdarzenia.

Mogło być nawet tak, że wówczas nieustaleni mężczyźni gonili samochód. Potwierdziła to też P. S. (1), a nawet M. R. (1). Tyle tylko, że nie wiadomo, czy byli to mężczyźni w jakikolwiek sposób związani z pokrzywdzonymi. Nawet gdyby tak było, to przecież nie miało to żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, albowiem w tym momencie oskarżony już spowodował obrażenia ciała pokrzywdzonych. Dlatego też wyjaśnienia oskarżonych w znacznej mierze należało uznać jedynie za element przyjętej przez niego nieudolnej linii obrony.

Okoliczności popełnienia czynów zabronionych nie pozostawiał natomiast żadnych wątpliwości, że oskarżony dopuścił się tych czynów, działając z zamiarem bezpośrednim. Przede wszystkim P. T. (2) zadawał pokrzywdzonym silne ciosy rękoma, kierując je w głowę. Były one tak silne, że spowodowały utratę przez pokrzywdzonych równowagi. Jak wskazano już powyżej Sąd nie miał wątpliwości, że postawa, sposób poruszania, zadawania ciosów, czy uników wskazywały, iż oskarżony jest osobą sprawną fizycznie i w przeszłości poznał choćby podstawy boksu.

Oskarżony, zdając sobie też sprawę ze swoich umiejętności wiedział, jakie są konsekwencje takich ciosów. Wyprowadzał je więc celem zadania obrażeń ciała. Przypomnieć jedynie trzeba, że postać naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia nie musi być sprecyzowana w świadomości sprawcy, co oznacza, że objęcie zamiarem spowodowania skutku przyjąć może postać zamiaru ogólnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 lutego 2013 r., II KK 101/12, Lex nr 1282442). Dodatkowo analiza strony podmiotowej wymagała od Sąd ustalenia sytuacji, w jakiej znalazł się oskarżony, a więc ustalenia tła i powodów zajścia.

Nie uległo wątpliwości, że to pokrzywdzony M. R. (1) zachowywał się w sposób, który mógł zostać przez oskarżonego odebrany jako prowokacja, czy lekceważenie. Była już o tym mowa we wcześniejszej części uzasadnienia. Pokrzywdzeni- dysponując dobrymi warunkami fizycznymi mogli nie spodziewać się tego, że P. T. (2) posiada umiejętności bokserskie. Być może takie ich zachowanie zdenerwowało oskarżonego, choć nie mogło go ekskulpować, skoro nie miał podstaw do zastosowania obrony koniecznej. Dostępne dowody pozwalały jedynie na przyjęcie, że P. T. (2) działał z zamiarem nagłym, pod wpływem impulsu, a jego zachowanie nie zostało poprzedzone szczegółową analizą intelektualną czynu, skoro nie zadbał choćby o zapewnienie sobie alibi, nie zastanowił się nawet nad tym, że miejsce zdarzenia było objęte monitoringiem, jak przecież każda niemalże stacja benzynowa.

W każdym razie niewątpliwie nerwowa sytuacja spowodowała wybuch agresji oskarżonego,. Na marginesie jedynie wskazać trzeba, że brak podstaw do przyjęcia, że w czasie zdarzenia pokrzywdzeni godzili się na wzajemne naruszenie nietykalności cielesnej, czy choćby spowodowanie lekkiego uszczerbku na zdrowiu. Przede wszystkim nie atakowali oni fizycznie oskarżonego, nie stanęli z nim do pojedynku, nie byli nawet w stanie bronić się przed ciosami. Nie można zatem przyjąć, że doszło do zaistnienia pozaustawowo kontratypu zgody pokrzywdzonych.

Sąd nie stwierdził przy tym w sprawie żadnych okoliczności wyłączających winę oskarżonego. P. T. (2) nie leczył się psychiatrycznie lub odwykowo. Sąd nie powziął również żadnych wątpliwości przesłuchując oskarżonego na rozprawie. Oskarżony wypowiadał się swobodnie, przedstawiając swoją wersję zdarzenia, odpowiadał w sposób zrozumiały na pytania. Nie było więc żadnych podstaw, aby poddawać w wątpliwość stan jego poczytalności. Zachowanie oskarżonego oraz sposób działania wskazywały, że jego funkcje intelektualne nie były zaburzone.

Czyn miał charakter pospolity, zachowanie oskarżonego choć nieuzasadnione w danych okolicznościach było racjonalne, podejmował on bowiem czynności zarówno przed jak i po uderzeniu pokrzywdzonych, które nie budziły żadnych wątpliwości. Mając na uwadze powyższe Sąd nie miał żadnych wątpliwości, że oskarżony P. T. (2) zachowaniem swoim wyczerpał znamiona przestępstw:

1. z art. 157 § 1 kk w ten sposób, że w dniu 30 kwietnia 2017 roku w C. na ulicy (...), na terenie Stacji Paliw BP, działając z bezpośrednim zamiarem spowodowania obrażeń ciała, uderzał M. R. (1) pięścią oraz otwartą ręką w głowę, czym spowodował u pokrzywdzonego ranę tłuczoną wargi górnej po stronie lewej wymagającą opracowania chirurgicznego oraz pęknięcie błony bębenkowej lewej, które to obrażenia naruszyły czynności narządu ciała i rozstrój zdrowia trwające dłużej niż 7 dni;

2. z art. 157 § 2 kk w ten sposób, że w dniu 30 kwietnia 2017 roku w C. na ulicy (...), na terenie Stacji Paliw BP, działając z bezpośrednim zamiarem spowodowania obrażeń ciała, uderzył M. R. (2) pięścią w głowę, czym spowodował u pokrzywdzonego stłuczenie powłok głowy oraz twarzy w okolicy żuchwy, które to obrażenia spowodowały jednocześnie rozstrój zdrowia na czas trwający nie dłużej niż 7 dni. Kwalifikacja prawna czynów zarzucanych oskarżonemu nie budziła żadnych wątpliwości. Dokonana natomiast przez Sąd zmiana opisu czynów była wynikiem rozważań w oparciu o przeprowadzone w sprawie dowody.

Sąd uznał zatem, że P. T. (2) spowodował u pokrzywdzonych obrażenia ciała, a do przekonania takiego prowadziła Sąd przede wszystkim treść opinii biegłej J. W. (2). Przez naruszenie czynności narządu ciała rozumieć należy spowodowanie w organie ciała takich zmian, które zakłócają jego normalne funkcjonowanie, przy czym nie jest konieczne spowodowanie bezwładności tego narządu. Oskarżony skierował swój atak w głowy pokrzywdzonych, a więc w szczególnie wrażliwe miejsce na ciele człowieka. Chciał więc spowodować naruszenie czynności narządów ciała.

Przystępując do wymiaru kary Sąd miał na względzie dyrektywy wskazane przez kodeks karny w art. 53 kk. Nie ulegało wątpliwości, iż stopień społecznej szkodliwości oraz stopień zawinienia oskarżonego były znaczne. Wymierzona kara była współmierna do stopnia społecznej szkodliwości i stopnia zawinienia oskarżonego. Oceniając stopień społecznej szkodliwości Sąd miał na uwadze, iż oskarżony zachowaniem swoim godził w zdrowie pokrzywdzonych, które jest szczególnie chronioną wartością. Każdy zamach na to dobro, używanie przy tym przemocy, musi podlegać szczególnemu potępieniu, właśnie mając na uwadze znaczną społeczną szkodliwości tego typu czynów.

Wymierzone kary uwzględniały okoliczności łagodzące i obciążające oskarżonego. Na niekorzyść oskarżonego P. T. (2) przemawiał fakt, iż było on już karany sądownie za przestępstwo podobne i działał publicznie. Sąd nie stwierdził w sprawie żadnych szczególnych okoliczności łagodzących. Miał jednak na uwadze fakt, że oskarżony działał nagle, bez przemyślenia swojego postępowania. Mając na uwadze powyższe Sąd skazał oskarżonego P. T. (2): - za czyn z art. 157 § 1 kk na karę 8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności - za czyn z art. 157 § 2 kk na karę na karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności.

W przekonaniu Sądu jedynie kary pozbawienia wolności były adekwatne do stopnia społecznej szkodliwości czynów popełnionych przez oskarżonego i stopnia jego zawinienia, a jako taka osiągną pokładane w nich cele w zakresie oddziaływania społecznego oraz wpłyną wychowawczo i zapobiegawczo na przyszłość wobec oskarżonego, mimo wymierzenia ich w dolnych granicach ustawowego zagrożenia. W ocenie Sądu, z uwagi na charakter popełnionych przez oskarżonych czynów, sposób działania, nasilenie złej woli, należało podjąć zdecydowane działania w celu zapobieżenia podobnym sytuacjom w przyszłości.

Sąd uznał, iż brak jest podstaw do łagodniejszego potraktowania oskarżonego, który wykazuje tendencję do popełniania przestępstw z użyciem przemocy, lekceważy porządek prawny. Łagodne potraktowanie oskarżonego mogłoby zostać przez niego odebrane jako wyraz pobłażliwości Sądu, czy wręcz akceptacji dla podobnych zachowań, dla których nie może być żadnego usprawiedliwienia. Jednocześnie, w przekonaniu Sądu, wymierzone kary z uwagi na charakter czynów- popełnienie przestępstw z użyciem przemocy, dla których nie ma żadnego uzasadnienia, a które Sąd w tym składzie uznaje za szczególnie społecznie szkodliwe i dotychczasowy sposób życia oskarżonego, nie były karami rażąco surowymi.

Przeciwnie- kary ta przy przewadze okoliczności obciążających przy nikłych okolicznościach łagodzących, mogłaby nawet razić swą łagodnością. Oskarżony musi zrozumieć nieopłacalność popełniania przestępstw, zrozumieć, jak negatywnych czynów się dopuścił, powinien podjąć postanowienie zmiany swojego postępowania. Poza tym oskarżony musi zrozumieć jak szczególną wartością jest zdrowie ludzkie, a każdy zamach na to dobro spotykał się będzie z surową reakcją. Na podstawie art. 85 § 1 i 2 kk oraz art. 86 § 1 kk Sąd połączył orzeczone wobec oskarżonego P. T. (2) kary pozbawienia wolności i jako karę łączną wymierzył mu karę 8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności.

Przy wymiarze kary łącznej Sąd zastosował zasadę pełnej absorpcji. Przypomnieć jedynie trzeba, że orzekając karę łączną, sąd bierze pod uwagę przede wszystkim cele zapobiegawcze i wychowawcze, które kara ma osiągnąć w stosunku do skazanego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. W uzasadnieniu projektu Ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie Ustawy Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 396) wskazano, że przepis ten przewiduje dyrektywy wymiaru kary łącznej.

Przedmiotem oceny sądu powinny być w tym wypadku nie elementy związane bezpośrednio z czynem, ale elementy związane z osobą sprawcy. W ten sposób uzasadniona jest propozycja ograniczenia dyrektyw wymiaru kary do celów prewencyjnych i izolacyjnych. Nie mogło też umknąć z pola widzenia Sądu, że celem art. 85a kk nie jest wyczerpująca kodyfikacja kryteriów kształtowania sądowego wymiaru kary łącznej. W istotnej mierze nadal aktualne pozostają zatem wypracowane w doktrynie i orzecznictwie kryteria oparte na powiązaniach między przestępstwami, za które orzeczono kary podlegające łączeniu.

Znaczenie tego dorobku ulec musi jedynie pewnemu przewartościowaniu ze względu na odejście przez ustawodawcę od realnego zbiegu przestępstw zamkniętego pierwszym wyrokiem co do któregokolwiek z nich jako przesłanki orzekania kary łącznej (por. R. A. Stefański, Komentarz do art 86a kk, Legalis). Orzekając karę łączną i mając na uwadze powyższe Sąd zastosował zasadę częściowej absorpcji również kar z uwagi na zbieżność czasową, przedmiotową oraz podmiotową. Sąd nie znalazł przy tym podstaw, aby przy wymiarze kary łącznej zastosować zasadę całkowitej absorpcji.

W niniejszej sprawie zastosowanie pełnej absorpcji było więc uzasadnione również w takim znaczeniu, iż przesłanka prognostyczna pozwalała na stwierdzenie, że kara łączna w wysokości najwyższej z wymierzonych kar jednostkowych, była wystarczającą oceną zachowania się sprawcy. Sąd stwierdził przy tym jednocześnie, że dla osiągnięcia celów kary wobec oskarżonego wystarczające było na tym etapie postępowania zastosowanie środka probacyjnego w postaci warunkowego zawieszenia wykonania kary, dlatego też Sąd skorzystał z tego dobrodziejstwa i ustalił okres próby w stosunku do P. T. (2) na 2 lata.

Wobec okoliczności przedmiotowo- podmiotowych Sąd rozważał wymierzenie kary izolacyjnej. Ostatecznie uznał jednak, iż postawa oskarżonego, jego warunki i właściwości osobiste, uzasadniały przekonanie, że nie popełni on w przyszłości przestępstwa i będzie przestrzegał obowiązującego porządku prawnego. Brak ponadto podstaw do twierdzeń, że oskarżony jest tak zdemoralizowany, że cele kary zostaną osiągnięte tylko poprzez wymierzenie kary izolacyjnej. Najwłaściwszym środkiem dla osiągnięcia celów kary było właśnie zastosowanie środka probacyjnego, aby oskarżony udowodnił, że zamierza zmienić swoje postępowanie i szanować obowiązujący porządek prawny.

Kierując się dyrektywą zawartą w art. 58 § 1 kk nie należało więc decydować się na wymierzenie kary izolacyjnej, przyjmując, iż jej cele zostaną osiągnięte, pomimo tego, że Sąd potraktuje oskarżonego łagodniej, dając mu ostatnią szansę. W świetle powyższego Sąd uznał, że celem sprawowania bieżącej kontroli nad zachowaniem oskarżonego w okresie próby, zasadnym było oddanie go w tym czasie pod dozór kuratora sądowego. Jednocześnie, na podstawie art. 72 § 1 pkt 1 kk Sąd zobowiązał oskarżonego do informowania kuratora o przebiegu okresu próby.

Na podstawie art. 46 § 1 kk Sąd orzekł od oskarżonego: - na rzecz pokrzywdzonego M. R. (2) kwotę 2000,00 (dwa tysiące 00/100) złotych tytułem częściowego naprawienia szkody, - na rzecz pokrzywdzonego M. R. (1) kwotę 3000,00 (trzy tysiące) złotych tytułem częściowego naprawienia szkody. W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie ulegało wątpliwości, że w wyniku działań oskarżonego, powstały szkody na osobach, obejmujące cierpienie fizyczne i moralne, związane ze zdarzeniem. Sąd uznał więc, że pokrzywdzonym przysługuje odpowiednia suma pieniężna, przy czym w sytuacji, gdyby uznali, że nie wyczerpywała ona całości ich żądań, mogą dochodzić pozostałej części na drodze postępowania cywilnego.

Pokrzywdzeni doznali obrażeń ciała oraz związanych tym cierpień zarówno fizycznego jak i psychicznego. Nie jest możliwym przy tym przeliczenie takiego stanu na wartość pieniężną, dlatego należy mieć na uwadze okoliczności zdarzenia. Podkreślić trzeba, że z procesem leczenie wiązały się wydatki i inne uciążliwości. Dlatego też Sąd uznał, że kwoty częściowego naprawienia szkody będą na tym etapie adekwatne. Zaznaczyć przy tym trzeba, ze zróżnicowanie kwot wynikało z jednej strony z różnych charakterów obrażeń doznanych przez pokrzywdzonych jak i znacznie większych negatywnych następstw dl M.

R. (1), które opisał w czasie przesłuchania. O kosztach Sąd rozstrzygnął na podstawie art. 626 § 1 kk w zw. z art. 627 kpk oraz art. 2 ust. 1 pkt 3 Ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych zasądzając od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe w kwocie 515,00 (pięćset piętnaście 00/100) złotych, w tym tytułem opłaty 180,00 (sto osiemdziesiąt 00/100) złotych. Oskarżony pracuje za granicą i uzyskuje dochody, nie ma nikogo na utrzymaniu, stać go na korzystanie z pomocy obrońcy z wyboru, a w tych okolicznościach Sąd uznał, że obowiązek uiszczenia kosztów sądowych nie będzie dla obu niego nadmiernym obciążeniem.