Legislator Case Law & Legislation
II AKa 429/19 AI generated

II AKa 429/19 · Sąd powszechny

Case Number II AKa 429/19
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

UZASADNIENIE Sygnatura akt II AKa 429/19 Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników: 3 1. CZĘŚĆ WSTĘPNA 1.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 19 lipca 2019r. w sprawie XII K 224/18 1.2. Podmiot wnoszący apelację ☒ prokurator ☒ pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego ☐ oskarżyciel prywatny ☒ obrońca ☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ inny 1.3. Granice zaskarżenia 1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia ☒ na korzyść obrońca ☒ na niekorzyść oskarżyciele ☒ w całości obrońca ☒ w części ☐ co do winy ☒ co do kary oskarżyciele ☐ co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia 1.3.2.

Legislator headnote

AI generated

art. 438 pkt 1 k.p.k, art. 438 pkt 2 k.p.k, art. 438 pkt 3 k.p.k, art. 438 pkt 4 k.p.k, art. 439 k.p.k, art. 437 § 2 k.p.k; II AKa 429/19 · Sąd powszechny: Wnioski, jakie wyprowadził z tak dokonanej oceny, w pełni respektują wskazania wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego a jako takie korzystają z ochrony art. 7 kpk. Apelacja obrońcy, pomimo jej obszerności, nie zawiera argumentów, które stanowisko Sądu mogłyby podważyć, w tym choćby poddać w wątpliwość. Skarżąca formułując wnioski odmienne wywodzi je z uproszczonej i wybiórczej analizy dowodów, co wyklucza skuteczność tak sformułowanych zarzutów. Nie znajduje zatem uzasadnienia stanowisko obrońcy, by Sąd Okręgowy ocenił zeznania świadków L.

Keywords

AI generated
review of evidence assessment non-contestation of the facts insufficiently substantiated submissions deficiencies in evidence incorrect factual findings reasoned argument

Cited Legislation

AI generated
art. 438 pkt 1 k.p.k
Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☐ art. 438 pkt 1 k.p.k.
art. 438 pkt 2 k.p.k
438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☒ art. 438 pkt 2 k.p.k.
art. 438 pkt 3 k.p.k
– obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☒ art. 438 pkt 3 k.p.k.
art. 438 pkt 4 k.p.k
– błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☒ art. 438 pkt 4 k.p.k.
art. 439 k.p.k
– rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k.
art. 437 § 2 k.p.k
Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości ☐ art. 437 § 2 k.p.k.
art. 454 § 1 k.p.k
AI generated
II AKa 183/24
zasądził od Skarbu Państwa – Prezesa Sądu Rejonowego (...)w G.
II AKa 35/20
UZASADNIENIE Sygnatura akt II AKa 35/20 Załącznik dołącza się w każdym przypadku.
II AKa 244/20
Sygn. akt II A Ka 244/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 grudnia 2021r. Sąd Apelacyjny w Warszawie w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący Sędzia Sądu Apelacyjnego Ewa Gregajtys (spr.) Sędziowie Sądu Apelacyjnego Marzanna A. Piekarska-Drążek Sądu Apelacyjnego Anna Zdziarska Protokolant st. sekr. sąd. Małgorzata Reingruber przy udziale Prokuratora Szymona Liszewskiego po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 grudnia 2021r. sprawy z wniosku D. R. w przedmiocie odszkodowania za poniesioną szkodę i zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wynikłe z niewątpliwie niesłusznego tymczasowego aresztowania w sprawie Prokuratury Okręgowej w Warszawie zakończonej pod sygn. akt VI Ds. 646/15 na skutek apelacji wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawcy od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 10 marca 2020r. w sprawie sygn. akt XII Ko 75/16 1. wyrok w części zaskarżonej zmienia w ten sposób, że zasądzoną kwotę zadośćuczynienia podwyższa do 60.000 (sześćdziesięciu tysięcy)zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, 2. wyrok w pozostałej części zaskarżonej utrzymuje w mocy, 3. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz D. R. kwotę 336 (trzysta trzydzieści sześć) zł z tytułu zwrotu kosztów pełnomocnika w postępowaniu apelacyjnym, 4. kosztami postępowania apelacyjnego obciąża Skarb Państwa. UZASADNIENIE UZASADNIENIE Sygnatura akt II AKa 244/20 Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników: 1. 1. CZĘŚĆ WSTĘPNA 1.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 10 marca 2020r. w sprawie XII Ko 75/16 1.2. Podmiot wnoszący apelację ☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ oskarżyciel posiłkowy ☐ oskarżyciel prywatny ☐ obrońca ☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☒ pełnomocnik wnioskodawcy 1.3. Granice zaskarżenia 1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia ☐ na korzyść ☐ na niekorzyść ☐ w całości ☒ w części ☐ co do winy ☐ co do kary ☒ w zakresie oddalenia wniosku 1.3.2. Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☐ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☐ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☒ art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☒ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☐ art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k. ☐ brak zarzutów 1.4. Wnioski ☐ uchylenie ☒ Zmiana 2. Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy 2.1. Ustalenie faktów 2.1.1. Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty Sąd Apelacyjny nie przeprowadzał postępowania dowodowego. 3. STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków Lp. Zarzut I. II. III. IV. V. VI. VII. VIII Obraza przepisów postępowania – art. 7 kpk - przez dokonanie dowolnej oceny dowodu z opinii biegłego I. Ł. a także zeznań D. R. oraz świadków P. S. i E. R. w sposób sprzeczny z ujętymi tam kryteriami w odniesieniu do realiów sprawy, polegający na uznaniu, że D. R. nie udowodnił, że istnieje związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy jego zatrzymaniem i aresztowaniem na 199 dni, a utratą całego jego majątku inwestycyjnego, prywatnego i dochodów, a tym samym nie udowodnił, że poniósł jakąkolwiek szkodę wynikająca z jego tymczasowego aresztowania, gdy związek taki istnieje, bowiem tymczasowe aresztowanie wnioskodawcy spowodowało lawinowy spływ wniosków o upadłość przedsiębiorstw wnioskodawcy, uniemożliwiło obronę tych przedsiębiorstw przed upadłością, wdrożenie jakichkolwiek działań obronnych, które by temu zapobiegły a nade wszystko uniemożliwiło wykazanie, że majątek inwestycyjny przedsiębiorstw wnioskodawcy wielokrotnie przewyższa wartość wszystkich zobowiązań, co uniemożliwiłoby upadłość tych przedsiębiorstw a tym samym, wnioskodawca poniósł szkodę w wyniku oczywiście niesłusznego tymczasowego aresztowania w postaci utraty całego majątku inwestycyjnego, prywatnego i utraty dochodów. Obraza art. 7 kpk, art. 92 kpk, art. 410 kpk poprzez całkowite pominięcie dowodów z akt sprawy Prokuratury Okręgowej w Warszawie VI Ds. 646/15, w szczególności w postaci opinii biegłego W. M. z dnia 15.04.2015r, z której jednoznacznie wynika, że wszystkie procesy budowalne mogły być z dużym zyskiem zakończone przez wnioskodawcę, gdyby nie zastosowanie tymczasowego aresztowania i następcze doprowadzenie do upadłości wszystkich jego przedsiębiorstw, co skutkowało uznaniem o braku związku przyczynowego pomiędzy aresztowaniem a utratą majątku wnioskodawcy. Obraza art. 193 kpk, art. 170 § 1 pkt 2 kpk, art. 196 § 3 kpk, art. 201 kpk w zw. z art. 361 § 1 i 2 kc poprzez niezasadne oddalenie wniosku o powołanie nowego biegłego dla określenia związku przyczynowego pomiędzy faktem tymczasowego aresztowania wnioskodawcy a utratą przez niego majątku i dla rzeczywistego wyliczenia wysokości szkody, w sytuacji, gdy materia ta wymagała wiadomości specjalnych, a co do osoby biegłego I. Ł. ujawniły się okoliczności, które należy uznać za ważne powody w rozumieniu art. 196 § 3 kpk uzasadniające powołanie innego biegłego, a nadto opinia prof. D. W. wykazała, że opinia biegłego jest niepełna i niejasna. Obraza art. 7 kpk, art. 92 kpk i art. 410 kpk poprzez dokonanie dowolnej oceny dokumentacji osobowo-płacowej D. R. pochodzącej ze spółki (...) SA skutkująca uznaniem, że wnioskodawca nie utracił żadnych dochodów z tego tytułu, bowiem syndyk zakwestionował a następnie rozwiązał umowę o pracę z D. R. A także tożsamej dokumentacji ze spółki (...) SA skutkującą uznaniem, że wnioskodawca nie osiągał tam żadnych dochodów i w następstwie oddalenie wniosku w części dotyczącej odszkodowania za utratę dochodów podczas pobytu w areszcie wnioskodawcy, gdy z dokumentacji osobowo-płacowej tych podmiotów wynika, że wnioskodawca utracił łącznie z tego tytułu 205.204zł a kwestionowanie umowy przez syndyka i jej rozwiązanie podczas pobytu wnioskodawcy w areszcie nie ma znaczenie dla uznania, że do utraty dochodów doszło przez aresztowanie. Obraza art. 7 kpk, art. 92 kpk i art. 410 kpk przez dokonanie dowolnej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie VI Ds. 646/15, zeznań świadków i wnioskodawcy polegająca na uznaniu, że do upadłości doprowadziła utrata majątku wnioskodawcy, gdy poprawna analiza tych dowodów wskazuje, że do utraty majątku doprowadziły działania prokuratury, w szczególności zamknięcie i zaplombowanie biur, odesłanie pracowników do domu z informacją, że wnioskodawca jest aresztowany a wszystkie spółki upadną, zabezpieczenie dokumentacji i komputerów wnioskodawcy, co spowodowało brak możliwości dalszego prowadzenia i działalności przedsiębiorstw a następnie ich upadłość. Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia polegający na wadliwym oparciu orzeczenia na zdarzeniu przyszłym i niepewnym, jakim w chwili aresztowania wnioskodawcy była ewentualna upadłość jego przedsiębiorstw, gdy orzeczenie powinno zostać oparte na sytuacji z chwili aresztowania wnioskodawcy, gdy żadne z przedsiębiorstw nie było postawione w stan upadłości, nie był zgłoszony wniosek o upadłość, a olbrzymi majątek wnioskodawcy z naddatkiem wystarczał na pokrycie zobowiązań i dokończenie inwestycji. Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia polegający na wadliwym przyjęciu przez sąd kierunku postępowania polegającego na badaniu kondycji przedsiębiorstw wnioskodawcy w chwili jego aresztowania, zamiast porównania wartości majątku wnioskodawcy w chwili aresztowania i w chwili uchylenia aresztu. Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia polegający na uznaniu, że kwota 50.000zł zadośćuczynienia przyznana D. R. za 199 dni przebywania w areszcie w wyniku niewątpliwie niesłusznego tymczasowego aresztowania jest kwotą adekwatną do rozmiaru krzywdy i zgodną z art. 445 § 1 kc, gdy ma ona charakter symboliczny wobec sposobu potraktowania wnioskodawcy, nagłośnienia sprawy w mediach, prowokacji i próby zastraszania wnioskodawcy podczas pobytu w areszcie, doprowadziły do problemów psychicznych wnioskodawcy, z których nie potrafi się otrząsnąć a skala jego cierpień była znacznie wyższa niż to wynika z uznania sądu, który przyjął kwotę 251 zł za dzień pobytu w areszcie. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny Zarzut I. Sąd Okręgowy nie uchybił kryteriom wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego przy ocenie zeznań wnioskodawcy, jego matki E. R. i P. S. wywodząc, także na podstawie tych dowodów, że sytuacja materialna wnioskodawcy oceniana w apelacji jako utrata całego majątku nie wynikała bezpośrednio z jego tymczasowego aresztowania. W trybie art. 552 § 4 kpk rekompensowana jest tylko taka szkoda, która stanowi bezpośrednie następstwo niewątpliwie niesłusznego tymczasowego aresztowania. Dla przyjęcia takiej zależności – czyli bezpośredniości - niezbędne jest wykazanie, że tymczasowe aresztowanie wnioskodawcy było niezbędnym warunkiem powstania szkody, a zatem, że bez zastosowania tego środka szkoda by nie zaistniała. Analiza całokształtu okoliczności sprawy, a w szczególności tych wynikających z dowodów, do których odwołuje się skarżący, związek taki nakazuje wykluczyć. Słuszne jest zatem stanowisko Sądu Okręgowego w tym przedmiocie. Wobec lakoniczności argumentacji zaskarżonego wyroku doprecyzować należy, że podstawę wniosków o wszczęcie postępowania karnego wobec wnioskodawcy, składanych przez osoby, które nabyły w zarządzanych przez niego podmiotach gospodarczych mieszkania, bądź inne lokale, stanowiły opóźnienia w realizacji inwestycji i sytuacja finansowa tych przedsiębiorstw. Z akt sprawy, w tym załączonych postępowań upadłościowych wynika, że pierwsze wnioski o ogłoszenie upadłości spółek zarządzanych przez wnioskodawcę wpłynęły w czasie poprzedzającym i to znacznie jego zatrzymanie. Z wniosku R. B. (1), prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Zakład (...), postępowanie o ogłoszenie upadłości spółki (...), w której wnioskodawca pełnił funkcję prezesa zarządu, wszczęto w dniu 10 sierpnia 2001r. Upadłość spółki sąd gospodarczy ogłosił 5 października 2001r, przy czym w uzasadnieniu postanowienia wskazał, że dłużnik przyznał, że ma kłopoty finansowe to jednak nie zaprzestał płacenia długów trwale (k. 899). Sąd wbrew stanowisku dłużnika ustalił, że trwale zaprzestał on płacenia długów, które już wówczas były egzekwowane przez komornika (k. 900). Postanowienie to zostało uchylone w dniu 10 października 2001r. z tego powodu, że po jego wszczęciu (...) (...) zapłacił należność R. B. (2). Kolejny wniosek o ogłoszenie upadłości znajduje się w aktach XVII U 770/21, jest datowany na dzień 22 października 2001r. a został złożony przez spółkę (...) z powodu braku uiszczenia należności z faktur obejmujących okres lipiec-wrzesień 2001r. Co przy tym istotne, wnioskodawca nie neguje, że w tym czasie, a zatem w okresie poprzedzającym zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie, podmioty zarządzane przez niego, bądź z jego udziałem, miały problemy finansowe, w tym nieregulowane a wymagalne zobowiązania. D. R. przyznał zadłużenie m.in. wobec ZUSu, czy reklamodawców, wskazując przy tym na niewspółmierność wysokości zobowiązań do majątku spółek. Przyznał także, że już wówczas spółkę obciążało także istotne zadłużenie wobec (...) za nieruchomość przy ul. (...), na której (...) SA realizowała jedną z dwóch strategicznych inwestycji (k. 615 … prowadziliśmy negocjacje co do K. z (...) i oni byli skłonni do porozumienia w sprawie rozliczenia zadłużenia. Zadłużenie istniało od około pół roku…). W zakresie tego długu dostrzec należy, że był on przedmiotem postępowania egzekucyjnego (tak m. in. w uzasadnieniu przywołanego wyżej postanowienia sądu gospodarczego). E. R., matka wnioskodawcy, do której zeznań odwołuje się pełnomocnik, wprost wskazała w swoich zeznaniach, że w czasie poprzedzającym jego aresztowanie, sytuacja finansowa spółki (...) była zła, niezależnie od tego, w czym świadek upatrywała takiego stanu rzeczy (k. 636 …w 2001 roku, z tego co pamiętam, chyba od pierwszego i drugiego kwartału rozpoczęła się akcja internetowa przeciwko firmom…ta medialna upadłość (...) (...) spowodowała bardzo duże zamieszanie i zaniepokojenie na rynku, zarówno wśród klientów wszystkich firm, jak i wśród wykonawców i dostawców materiałów budowlanych a także spowodowała wycofanie promesy banku na udzielenie kredytu na znaczną kwotę. W tym czasie D. R. nie był tymczasowo aresztowany , podkreślenie SA). W omówionych warunkach, stanowisko skarżącego w zakresie znaczenia dla prawidłowości rozstrzygania w sprawie opinii biegłych nie jest uprawnione. Nie dość, że wbrew jego ocenie, te przeprowadzone dotychczas wspierają stanowisko Sądu Okręgowego, to nie sposób przyjąć, by to opinie biegłych stanowiły podstawowy dowód w sprawie. W ocenie Sądu Apelacyjnego opinie mają charakter wyłącznie subsydiarny, posiłkowy, zatem nie sposób nadawać im takiej rangi, jak czyni to skarżący. W konsekwencji, niezależnie od tego, w czym wnioskodawca, czy współpracujący z nim świadek P. S., na którego zeznania także powołuje się skarżący, upatruje powodów upadłości zarządzanych przez niego firm, udowodnionym zostało, że okoliczności, które skutkowały wszczynaniem i określonym tokiem postępowań upadłościowych, miały miejsce przed jego zatrzymaniem i tymczasowym aresztowaniem. Spółki (...), czego nawet on sam nie neguje, w 2001r. nie regulowały zobowiązań, toczyło się postępowanie egzekucyjne z wniosku największego wierzyciela - spółki (...), a te okoliczności, z uwagi na szeroką skalę działalności wnioskodawcy, stały się przyczyną publikacji prasowych niekorzystnych dla niego a przez to prowadzonej działalności gospodarczej. Tym samym, to zła kondycja finansowa podmiotów zarządzanych przez wnioskodawcę, zaistniała w czasie znacznie wcześniejszym, aniżeli jego zatrzymanie, spowodowała upadek prowadzonych przez niego firm i włączenie ich majątków do mas upadłości. Nie jest zatem uprawnione stanowisko pełnomocnika, by z dowodów ujętych w zarzucie I. wynikało, że to tymczasowe aresztowanie wnioskodawcy bezpośrednio doprowadziło do utraty jego całego majątku. Z omówionych wyżej przyczyn formułowanie takich wniosków pozostaje sprzeczne z okolicznościami z dowodów tych wynikającymi. Zarzut II. Pełnomocnik wnioskodawcy ma rację, że Sąd w uzasadnieniu wyroku wprost nie odniósł się do opinii biegłego W. M., która stanowiła podstawę umorzenia śledztwa w sprawie D. R., co jednak nie oznacza, niejako automatycznie, że opinię tą pominął. Sąd przywołał w uzasadnieniu postanowienie Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Warszawie z dnia 8 października 2015r. w przedmiocie umorzenia śledztwa, a przywołana opinia stanowiła podstawę takiej decyzji oskarżyciela. Już to sprawia, że nie sposób uznać, by opinia ta pozostała całkowicie poza sferą zainteresowania Sądu. Niezależnie od powyższego, choć wnioski, które sformułował biegły W. M. skutkowały umorzeniem śledztwa wobec wnioskodawcy, to w żadnej mierze nie uprawniają oceny, by upadłość podmiotów zarządzanych przez D. R. została spowodowana jego tymczasowym aresztowaniem. Powtórzyć należy za biegłym, że spółka (...), która zajmowała zasadniczą rolę w grupie kapitałowej jako realizująca dwie największe inwestycje mieszkaniowe przy ul. (...), przez cały okres 1998-2001 generowała straty. Biegły wskazał na wysoki poziom jej ogólnego zadłużenia i finansowanie, prawie w całości, od 1999 roku zobowiązaniami i to krótkoterminowymi. To powodowało, że kapitały własne w niewielkim i ciągle malejącym stopniu finansowały jej aktywa. Działalność spółki w latach 1998-2001 nie była rentowna, co wynikało z braku sprzedaży. Biegły wprost wskazał, że przy tak długich terminach odzyskiwania należności i regulowania zobowiązań, żadne przedsiębiorstwo nie mogło funkcjonować na rynku. Ocenił, że kłopoty spółki rozpoczęły się w roku 1999 bowiem podejmując proces inwestycyjny nie dysponowała wystarczającymi kapitałami własnymi i długoterminowymi kapitałami obcymi, tj. kredytami bankowymi. Jednocześnie, w tym samym roku rozpoczął się kryzys na rynku nieruchomości mieszkaniowych z powodu nadwyżki podaży mieszkań nad popytem, spółce nie udało się sprzedać wszystkich planowanych do wybudowania mieszkań, nadto nie wszyscy klienci wpłacili całą cenę. W takich warunkach zabrakło funduszy na dokończenie inwestycji, spółka utraciła płynność finansową i zdolność do jej kontynuowania, w rezultacie, jak przyjął biegły, musiało dojść do ogłoszenia jej upadłości (k. 757), co miało miejsce 12 listopada 2011r. Biegły podobnie ocenił sytuację B. (...), wskazując, że od 1999r. także ta spółka była nadmiernie zadłużona, wartość zobowiązań przekroczyła wartość aktywów ogółem, czyli jej kapitał własny był ujemny. Odnosząc się do kondycji działalności gospodarczej wnioskodawcy prowadzonej w ramach (...) (...) (...) D. R. biegły wskazał na brak możliwości poczynienia ustaleń w tym zakresie, bowiem firma do końca 2000r. nie prowadziła ksiąg rachunkowych a wobec braku kompletu danych za 2001r. sporządzenie bilansu także za ten okres okazało się niemożliwe. Podsumowując, biegły wskazał, że stan (...) spółek (...) w latach 1998-2001 nie był zadawalający lub był zły. Podmioty te były bezpośrednio powiązane, stąd brak środków na kontynuowanie inwestycji w (...) (...) powodował brak finansowania przez tą spółkę (...) ( (...) realizował usługi dla (...) (...) i (...) (...) (...), to ta spółka posiadała niezbędny do realizacji robót sprzęt budowlany). Zła sytuacja finansowa (...) I. wynikała pierwotnie ze zbyt niskich kapitałów własnych i braku kredytów długoterminowych, co w sytuacji przedłużających się procesów inwestycyjnych i ustania dopływu gotówki z tytułu sprzedaży opcji na wybudowanie powierzchni mieszkalnych i lokali użytkowych, musiało doprowadzić do zapaści finansowej i upadłości obu spółek. Biegły poddał również analizie sytuację społeczno-ekonomiczną pod koniec lat 90-tych XX wieku i na początku obecnego. Wskazał, w szczególności, że od połowy 1999r. do końca 2001r. na rynku (...), podaż nowych mieszkań była znacznie niższa od popytu, co spowodowało obniżenie ich ceny nominalnej, co trwało od połowy 2000r. Odnosząc te okoliczności do oferty spółek wnioskodawcy biegły wskazał, że wobec kryzysu na rynku mieszkaniowym, jego potencjalni klienci mogli dokonywać bardziej racjonalnych wyborów i zamiast kupować opcje na wybudowanie mieszkań, kupowali te wybudowane. To mogło spowodować brak dalszego zainteresowania ofertą wnioskodawcy, który nie sprzedawał mieszkań gotowych, lecz obietnicę ich wybudowania i sprzedaży w przyszłości. Odnosząc się do wyliczeń biegłego w zakresie wpływów z poszczególnych inwestycji, a ten element opinii pełnomocnik uznaje za najistotniejszy, skarżący pomija, że miały one charakter szacunkowy, czysto hipotetyczny, obejmowały sytuację zrealizowania inwestycji i sprzedaży wszystkich lokali. Pełnomocnik pomija całą tę część opinii, gdy biegły wykazuje złą kondycję finansową obu spółek wynikającą z niskich kapitałów własnych i kredytów długoterminowych, co przy przedłużających się procesach inwestycyjnych i braku chętnych do kupna lokali niewybudowanych musiało skutkować ich upadłością. W konsekwencji, uwzględniając takiej treści opinię biegłego W. M., nie uprawniony i to w stopniu oczywistym jest wniosek, by mogła stanowić podstawę do ustalenia, że to tymczasowe aresztowanie wnioskodawcy skutkowało upadłością zarządzanych przez niego podmiotów. Stanowczo należy stwierdzić, że na końcowy efekt działalności wnioskodawcy złożył się szereg czynników związanych ze sposobem realizacji inwestycji a także kryzys na rynku mieszkaniowym. W takich warunkach ocena autora apelacji, że inwestycje realizowane przez przedsiębiorstwa (...) miały niewielkie opóźnienie i bez problemów zostałyby zakończone, co uniemożliwiło jego tymczasowe aresztowanie, jest oceną w oczywisty sposób sprzeczną z materiałem dowodowym sprawy. Zarzut III Nie można zgodzić się z pełnomocnikiem wnioskodawcy, że dla prawidłowego rozstrzygania w sprawie, a to wykazania związku przyczynowego pomiędzy jego tymczasowym aresztowaniem a utratą majątku, Sąd powinien dopuścić dowód z opinii biegłego. Rację ma skarżący, że okoliczności ujawnione w toku postępowania podważyły zaufanie do opiniującego w sprawie biegłego I. Ł.. Skoro w toku postępowania ustalono, że wobec biegłego toczy się postępowanie karne i dla jego potrzeb pozostaje on tymczasowo aresztowany (k. 424-427, k. 464-465, k. 554), trudno zaakceptować stanowisko Sądu, że okoliczność ta nie ma znaczenia dla wartości dowodu (k. 954v postanowienie Sądu). Nie sposób jednak zgodzić się z autorem apelacji, by dla rozstrzygania w sprawie, dowód z opinii biegłego był niezbędny, zatem by na etapie postępowania odszkodowawczego zachodziły warunki z art. 193§ 1 kpk. Dla potrzeb postępowania karnego, upadłościowych a także niniejszego, opiniowało szereg biegłych, do opinii części z nich odwołuje się także pełnomocnik. Ich wnioski, w tym zakresie, który pozostaje zasadniczy dla przedmiotu postępowania, są zgodne a wynika z nich systematycznie pogarszająca się od 1999r. kondycja finansowa obu spółek uwarunkowana niskim kapitałem własnym, finansowaniem działalności krótkoterminowymi zobowiązaniami, co powodowało straty i w połączeniu z kryzysem na rynku mieszkaniowy, upadłość. Z przytoczonych na wstępie zeznań wnioskodawcy wprost wynika, że przed jego zatrzymaniem właśnie z przywołanych przyczyn a zatem zadłużenia spółek i nie regulowania zaległości, jeszcze przed jego zatrzymaniem wierzyciele inicjowali postępowania upadłościowe, z wniosku (...) toczyła się egzekucja, a co istotne, sam wnioskodawca zeznał, że zadłużenie istniało od około pół roku (k. 615). To przecież w takich warunkach, wierzyciele nie tylko inicjowali postępowania przed sądem gospodarczym, ale składali także zawiadomienia o popełnieniu przestępstw, które skutkowały wszczęciem śledztwa przeciwko wnioskodawcy. Przywołane okoliczności, co należy podkreślić, poprzedzały czynność zatrzymania i aresztowania D. R.. Wbrew stanowisku, jak i intencji skarżącego, ustalenia w tym zakresie pośrednio wspiera także prywatna opinia prof. dr hab. D. W. wykonana na zlecenie wnioskodawcy (k. 834-853). Ten opiniujący zasadniczo potwierdził wnioski w zakresie kondycji przedsiębiorstw (...) w latach 1999-2001. Autor wskazał, w szczególności, na trudną sytuację finansową spółki (...) w czasie poprzedzającym zatrzymanie wnioskodawcy, w tym okoliczność, że spółka nie płaciła już wówczas długów. Prognozy co do przyszłości spółki w oparciu o modele ekonomiczne uznał za niejednoznaczne, bowiem jedne wskazywały na upadłość, inne – przetrwanie. Podniósł, że aresztowanie wnioskodawcy i upadłość spółki przyczyniło się do utraty wartości dochodowej jej majątku. Odnośnie B. (...) wskazał natomiast, że jej aktywa nie wystarczały na zaspokojenie długów, podobnie prognozując co do przyszłości spółki. Co do (...) (...) (...) stwierdził brak możliwości określenia sytuacji finansowej wobec wysokiej fragmentaryczności książki przychodów i rozchodów. Opierając się na deklaracji wnioskodawcy o wpływie kwoty ponad 8mln zł uznał, że majątek (...) (...) (...) mógł wystarczać na zapłatę długu (k. 834-853, t. V). W efekcie, opinia opracowana na zlecenie wnioskodawcy nie prowadzi do takich wniosków, jakie na jej podstawie formułuje jego pełnomocnik. Zasadniczo potwierdza ona złą kondycję finansową podmiotów zarządzanych przez D. R. w czasie poprzedzającym jego aresztowanie, ma natomiast niejednoznaczny charakter w zakresie wniosków, czy zaistniały wówczas stan zaprzestania płacenia długów miał charakter trwały, czy też rokował w kierunku odwrócenia tej sytuacji, co z perspektywy przedmiotu rozpoznawanej sprawy nie ma zasadniczego znaczenia. Nie jest bowiem rzeczą Sądu rozstrzygającego w trybie art. 552 § 4 kpk ocena prawidłowości przeprowadzenia postępowań upadłościowych, a do tego de facto, sprowadzają się wnioski przywołanej opinii. Zarzut IV. Sąd nie uchybił regułom ujętym w zarzucie 4. apelacji, który sprowadza się do zakwestionowania podstawy dowodowej ustalenia, że wnioskodawca w wyniku tymczasowego aresztowania nie poniósł szkody w postaci utraty wynagrodzenia z tytułu zatrudnienia w spółach (...) (...) i B. (...). Odnosząc się do sytuacji zawodowej D. R. związanej z jego zatrudnieniem na stanowisku prezesa zarządu w spółce (...), podnieść należy, że umowę w tym przedmiocie wnioskodawca zawarł w dniu 2 października 2000r. z wynagrodzeniem w wysokości 350 zł, następnie z dniem 1 stycznia 2001r. zostało ono podwyższone do 380zł, a od 1 lipca 2001r. - do 31.000zł. Umowa została rozwiązana przez syndyka bez wypowiedzenia z dniem 20 grudnia 2001r. w trybie art. 52 § 1 pkt 2 kpk z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych (k. 935, teczka osobowa). Tym samym, wbrew stanowisku apelacji, faktyczna podstawa wypowiedzenia umowy pozostawała bez związku z tymczasowym aresztowaniem. Nadto, wobec ustalenia, że D. R. podwyższono wynagrodzenie bez uchwały Rady Nadzorczej, został on zobowiązany do zwrotu wynagrodzenia pobranego w zawyżonej, zatem nienależnej wysokości – 91.860,00 zł (teczka pracownicza, k. 932-937). W takich warunkach, stanowisko skarżącego, że to wskutek tymczasowego aresztowania wnioskodawca utracił zatrudnienie i wynagrodzenie w (...) (...), jako sprzeczne z materiałem dowodowym sprawy, nie znajduje uzasadnienia. W zakresie szkody wynikającej z utraconego wynagrodzenia w spółce (...), stwierdzić należy, że wnioskodawca nie wykazał kwoty należnej z tego tytułu. Kwota objęta wnioskiem (15.000zł za miesiąc) nie znajduje żadnego uzasadnienia w dokumentach sprawy, w szczególności przeczą jej dane ujęte w dokumentacji skarbowej (k. 950-952). Choć zatem w tym zakresie umowa rzeczywiście wygasła w trybie art. 66 § 1 kp, to wnioskodawca nie udowodnił czy, ale przede wszystkim jakiej wysokości szkodę z tego tytułu poniósł. Skoro deklaracje wnioskodawcy tak istotnie – wielokrotnie - odbiegają od treści jedynego uzyskanego dokumentu, Sąd nie znajduje podstaw do dokonania takiego przeliczenia, jak przyjmuje skarżący, brak jest bowiem podstaw do uznania, że także kwota wyliczona przez pełnomocnika to wartość szkody poniesionej z tytułu utraty wynagrodzenia. Zarzut V Wbrew stanowisku skarżącego, Sąd nie dopuścił się obrazy art. 7 kpk i art. 410 kpk ustalając, że ocena zgromadzonych w sprawie dowodów wskazuje, że do utraty majątku przez wnioskodawcę doszło w następstwie problemów finansowych prowadzonych przez niego podmiotów, zaprzestania spłaty długów i w efekcie ogłoszenia ich upadłości. Choć skutek w postaci ogłoszenia przez sąd gospodarczy upadłości każdego z przedsiębiorstw nastąpił w czasie wykonywania tymczasowego aresztowania wnioskodawcy (odpowiednio: (...) SA – 12 listopada 2001r; (...) SA – 24 stycznia 2002r; (...) (...) (...) 15 lutego 2002r.), to nie pozostawał w bezpośrednim związku z zastosowaniem tego środka, nie był jego następstwem, co bezpodstawnie próbuje wykazać skarżący. Jak słusznie przyjął Sąd Okręgowy, co omówiono także wyżej, wnioskodawca w czasie znacznie poprzedzającym zatrzymanie miał problemy finansowe, opóźnienia w realizacji inwestycji, a co istotne - zaprzestał płacenia długów. Te okoliczności spowodowały składanie przez wierzycieli jego przedsiębiorstw wniosków o ogłoszenie ich upadłości, a następnie także kierowanie zawiadomień o popełnieniu przestępstw na szkodę poszczególnych inwestorów. Niezależnie od treści dokumentów, w szczególności z postępowań przed sądem gospodarczym, okoliczność tą przyznał D. R., zeznając, że pół roku przed jego zatrzymaniem negocjował rozliczenie zadłużenia w firmie (...) (k. 615), przy czym z wniosku tego wierzyciela już wówczas było prowadzone postępowanie egzekucyjne. Z relacji E. R., matki wnioskodawcy wynika przy tym, że jego problemy finansowe były spowodowane ówczesną regulacją ustawy o rachunkowości i medialną nagonką na jej syna, czego konsekwencją było wycofanie promesy banku na udzielenie kredytu na znaczną kwotę. Świadek podała przy tym, że miało to miejsce w czasie, gdy D. R. nie był tymczasowo aresztowany (k. 636). W konsekwencji, niezależnie od tego, w czym osoby najbliższe dla wnioskodawcy upatrują jego problemów finansowych w czasie poprzedzającym zatrzymanie, za bezsporną uznać należy okoliczność, że takowe D. R. miał, nie płacił długów i nie mógł uzyskać długoterminowego zobowiązania na dokończenie inwestycji. Te zatem czynniki doprowadziły do upadłości jego przedsiębiorstw, a nie zastosowanie tymczasowego aresztowania. Zarzuty VI i VII. Sąd Okręgowy dokonał oceny zgromadzonych w sprawie dowodów w zgodzie z kryteriami ujętymi w art. 7 kpk, słusznie uznając, że stanowią wystarczająca podstawę do rozstrzygania (art. 410). W konsekwencji tak zgromadzonego i ocenionego materiału, ustalił prawidłowy stan faktyczny stwierdzając brak przesłanek do zasądzenia na rzecz wnioskodawcy odszkodowania. Skoro dowody wskazują, że to kondycja finansowa przedsiębiorstw wnioskodawcy, na którą złożył się sposób zarządzania spółkami, w tym zasady finansowania inwestycji, ale także czynniki obiektywne w postaci kryzysu na rynku nieruchomości, przy czym okoliczności te zaistniały w czasie poprzedzającym jego aresztowanie i dla sądów gospodarczych skutkowała zaistnieniem przesłanek do ogłoszenia ich upadłości, to bezpodstawne jest twierdzenie, że skutek ten, w sposób bezpośredni spowodowało zastosowania tymczasowego aresztowania wobec D. R.. W konsekwencji, wykazywanie przez pełnomocnika wadliwego kierunku postępowania poprzez badanie kondycji przedsiębiorstw wnioskodawcy z daty zastosowania środka, zamiast porównania wartości jego majątku z dat zastosowania i uchylenia aresztowania, pozostaje bez znaczenie dla przedmiotu postępowania. Zarzut VIII. Zarzut skierowany wobec ustalonej wysokości kwoty zadośćuczynienia za niewątpliwie niesłuszne aresztowanie wnioskodawcy choć skutkował zmianą wyroku, to nie z powodu uwzględnienia argumentów apelacji. Ustalenie kwoty zadośćuczynienia tak, by było ono odpowiednie (art. 445 § 2 kc), jest zadaniem trudnym, bo w takich kategoriach należy ocenić obowiązek przełożenia rozmiaru krzywdy, której doświadcza osoba niesłusznie tymczasowo aresztowana, na wartość materialną, tak, by w ten sposób ją zrekompensować. Znaczenie dla określenia rozmiarów krzywdy, a tym samym wysokości zadośćuczynienia ma wiele czynników, w szczególności długość stosowania środka, wynikający z tego stopień jego dolegliwości w sferze osobistej, rodzinnej, społecznej, w tym także negatywne przeżycia związane z utratą dobrego imienia, ostracyzmem środowiskowym, czy w końcu z konieczności poddania się rygorom obowiązującym w areszcie. Te okoliczności, co do zasady, Sąd miał na uwadze. Uwzględnił także indywidualne warunki dotyczące sytuacji wnioskodawcy, a to kierowanie wobec niego w czasie pobytu w areszcie, przez innych osadzonych, czy nawet pracowników jednostki, gróźb. Nie ulega jednak wątpliwości, że na ówczesny stan psychiczny wnioskodawcy, do którego odwołuje się pełnomocnik wpłynęły także okoliczności nie związane wprost z wykonywaniem tymczasowego aresztowania, a to świadomość złej kondycji jego przedsiębiorstw i skutków tego stanu rzeczy dla sytuacji wnioskodawcy, przede wszystkim w sferze materialnej, skoro wierzyciele skutecznie inicjowali postępowania upadłościowe. Te warunki, Sąd Okręgowy uwzględnił zasądzając kwotę 50.000zł, która przedstawia odpowiednią, odczuwalną wartość ekonomiczną, a jednocześnie pozostaje w granicach odpowiadającym aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej. Nie sposób zatem zgodzić się z pełnomocnikiem, że zasądzone zadośćuczynienie zostało ustalone na poziomie symbolicznym. Wniosek O zmianę wyroku poprzez zasądzenie na rzecz wnioskodawcy kwoty 147.357.000zł tytułem odszkodowania i 398.000zł zadośćuczynienia. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. Bezzasadność zarzutów apelacji. 4. OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU 1. Sąd Okręgowy ustalił, że wnioskodawca pozostawał w areszcie śledczym niemal sześć miesięcy, gdy rzeczywiście pozostawał 6 miesięcy i 18 dni a zatem niemal siedem miesięcy. Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności Błąd rachunkowy Sądu. 5. ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO 5.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji 1. Przedmiot utrzymania w mocy Całość ponad zmianę. Zwięźle o powodach utrzymania w mocy Bezzasadność zarzutów apelacyjnych. 5.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji 1. Przedmiot i zakres zmiany Podwyższenie kwoty zadośćuczynienia do 60.000zł z uwagi na błąd rachunkowy Sądu. Zwięźle o powodach zmiany Jw. 5.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji 5.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia 1.1. ------------------------------ ☐ art. 439 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia ------------------------------ 2.1. Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości ☐ art. 437 § 2 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia ------------------------------ 3.1. Konieczność umorzenia postępowania ☐ art. 437 § 2 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia ---------------------------- 4.1. ☐ art. 454 § 1 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia --------------------------- 5.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania ------------------------------ 5.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności 6. Koszty Procesu Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności 3. 4. Na podstawie art. 554 § 4 kpk: zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwotę 336zł z tytułu zwrotu kosztów pełnomocnika w postępowaniu apelacyjnym. kosztami postępowania apelacyjnego obciążono Skarb Państwa. o kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 554 § 4kpk 7. PODPIS Marzanna A. Piekarska-Drążek Ewa Gregajtys Anna Zdziarska 1.3. Granice zaskarżenia Kolejny numer załącznika 1 Podmiot wnoszący apelację pełnomocnik Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja W części oddalającej wniosek 1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia ☐ na korzyść ☐ na niekorzyść ☐ w całości ☒ w części ☐ co do winy ☐ co do kary ☒ oddalającej wniosek 1.3.2. Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☐ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☐ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☒ art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☒ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☐ art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k. ☐ brak zarzutów 1.4. Wnioski ☐ Uchylenie ☒ zmiana
II AKa 267/21
UZASADNIENIE Formularz UK 2 Sygnatura akt II AKa 267/21 Załącznik dołącza się w każdym przypadku.
II AKa 106/24
Sygn. akt II A Ka 106/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 lipca 2024r. Sąd Apelacyjny w Warszawie w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący Sędzia Sądu Apelacyjnego Ewa Gregajtys (spr.) Sędziowie Sądu Apelacyjnego Ewa Jethon Sądu Apelacyjnego Rafał Kaniok Protokolant Wiktoria Siporska przy udziale Prokuratora Justyny Brzozowskiej po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lipca 2024r. sprawy M. O., urodzonego (...) w W., syna M. i R. z d. O. oskarżonego z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 148 § 1 kk w zb. z art. 157 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 64 § 1 kk na skutek apelacji obrońcy od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z 10 stycznia 2024r. w sprawie XII K 182/23 1. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, 2. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokata K. L. – Kancelaria Adwokacka w W., kwotę 1 476 zł (jeden tysiąc czterysta siedemdziesiąt sześć złotych), obejmującą 23% VAT, z tytułu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu w postępowaniu apelacyjnym, 3. zwalnia oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych postępowania apelacyjnego przejmując wydatki na rachunek Skarbu Państwa. UZASADNIENIE UZASADNIENIE Sygnatura akt II AKa 106/24 Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników: 1. 1. CZĘŚĆ WSTĘPNA 0.11.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 10 stycznia 2024r. w sprawie XII K 182/23; 0.11.2. Podmiot wnoszący apelację ☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ oskarżyciel posiłkowy ☐ oskarżyciel prywatny ☒ obrońca ☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ inny 0.11.3. Granice zaskarżenia 0.11.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia ☒ na korzyść ☐ na niekorzyść ☒ w całości ☐ w części ☐ co do winy ☐ co do kary ☐ co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia 0.11.3.2. Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☐ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☐ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☒ art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☐ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☒ art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k. ☐ brak zarzutów 0.11.4. Wnioski ☒ uchylenie ☒ Zmiana 2. Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy 0.12.1. Ustalenie faktów 0.12.1.1. Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty Sąd Apelacyjny nie przeprowadzał postępowania dowodowego; 0.12.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty Jw. 0.12.2. Ocena dowodów 0.12.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 2.1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu jw. 0.12.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu Jw. . STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków Lp. Zarzut 1. Obraza art. 4 kpk, art. 7 kpk, art. 10 kpk, art. 410 kpk oraz art. 424 § 1 kpk wyrażająca się w ustaleniu okoliczności faktycznych sprawy w sposób wybiórczy, jak również poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego, polegającą na przyjęciu wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego, że oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia pokrzywdzonego, bądź nie działał w warunkach obrony koniecznej, której granice mógł przekroczyć i miał zamiar pozbawienia pokrzywdzonego życia, a gwałtowny przebieg zdarzenia nie pozwala na stwierdzenie, iż celem oskarżonego było zranienie pokrzywdzonego, a nie pozbawienie go życia, który to błąd skutkował błędnym ustaleniem stanu faktycznego i przyjęciem błędnej kwalifikacji prawnej zarzucanego oskarżonemu czynu z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 148 § 1 kk w zb. z art. 157 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 64 § 1 kk, podczas, gdy prawidłowa ocena zgromadzonych w sprawie dowodów, przeprowadzona z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania, oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego prowadzi do wniosku odmiennego, a mianowicie, ze oskarżony nie działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia pokrzywdzonego, a co najwyżej z zamiarem zranienia pokrzywdzonego, a więc przyjęcia też prawidłowej kwalifikacji prawnej, tj. art. 157 § 1 kk w zw. z art. 25 § 2 kk; 2. Obraza art. 4 kpk w zw. z art. 2 § 2 kpk w zw. z art. 5 § 2 kpk w zw. z art. 6 ust. 2 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/343 z 9.03.2016r. w sprawie wzmocnienia niektórych aspektów domniemania niewinności (…) w postępowaniu karnym oraz art. 288 akapit 3 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej – statuującego w przedmiotowej sprawie bezpośrednie stosowanie prawa unijnego – poprzez naruszenie zasady rozstrzygania wszelkich wątpliwości w przedmiocie winy oskarżonego na jego korzyść, co w konsekwencji doprowadziło do bezzasadnego przyjęcia, iż oskarżony działał z zamiarem pozbawienia życia M. R. i nie działał w granicach obrony koniecznej, podczas, gdy działał w warunkach obrony koniecznej. 3. Rażąca niewspółmierność wymierzonej kary 10 lat pozbawienia wolności, to jest nadmiernej jej surowości, wysokości i niewyważenie w należytym stopniu celów kary, podczas, gdy na podstawie ujawnionych okoliczności zachodzi wyraźna dysproporcja między karą wymierzoną, a karą sprawiedliwą, zasłużoną, w następstwie prawidłowego zastosowania okoliczności uwzględnianych przy orzekaniu kary. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny Zarzuty 1. i 2 . Zarzuty apelacji są bezzasadne. Niezależnie od tego, że zastrzeżenia skarżącego wobec oceny materiału dowodowego dokonanej przez sąd pierwszej instancji nie znajdują uzasadnienia, to sama konstrukcja apelacji jest wadliwa. Obrońca oskarżonego kwestionując w ramach obrazy art. 7 kpk trafność oceny dowodów i poczynionych w jej następstwie ustaleń faktycznych, jednocześnie zarzuca obrazę art. 5 § 2 kpk, gdy zasady ujęte w przywołanych przepisach wykluczają się. Reguła z art. 5 § 2 kpk znajduje zastosowanie dopiero wówczas, gdy pomimo oceny dowodów uwzględniającej wskazania art. 7 kpk powstanie taki stan wątpliwości, który wymaga dokonania ustaleń zgodnie z zasadą in dubio pro reo (tak SN w postanowieniu z dnia 10.10.2013 r, V KK 119/13, LEX nr 1400594). Tym samym, jednoczesne formułowanie zarzutów obrazy art. 5 § 2 kpk i art. 7 kpk jest zabiegiem metodologicznie wadliwym i choć oczywiście nie wyłącza możliwości kontroli instancyjnej wyroku, to jednak nie pozostaje bez wpływu na ocenę zasadności apelacji skonstruowanej w taki sposób. Wbrew stanowisku skarżącego, Sąd Okręgowy oceniając materiał dowodowy sprawy uwzględnił wskazania wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego i w następstwie tak dokonanej oceny ustalił stan faktyczny nie zawierający błędów. Sąd odniósł się do dowodów zgromadzonych w sprawie, zarówno tych materialnych, jak i osobowych i wyczerpująco umotywował, co legło u podstaw zaprezentowanej oceny, którą sąd odwoławczy w całości podziela. Tym samym, Sąd nie uchybił kryteriom wskazanym w art. 7 kpk. Analiza materiału dowodowego sprawy uprawnia stanowisko Sądu Okręgowego, że zasadniczym źródłem miarodajnej wiedzy na temat przebiegu zdarzenia, które skutkowało oskarżeniem, a aktualnie skazaniem M. O., jest zabezpieczony zapis monitoringu z ul. (...). Choć jakość tego nagrania jest typowa, czyli słaba, to jednak pozwala odtworzyć przebieg zdarzenia, a w szczególności zidentyfikować jego uczestników. Z uwagi na charakter tego dowodu, ma on charakter obiektywny, a jako taki stanowi wartościową podstawę ustaleń faktycznych, ale także weryfikacji wyjaśnień oskarżonego i zeznań świadków, przede wszystkim pokrzywdzonego. Zapis monitoringu nie tyle uprawniał, co obligował Sąd Okręgowy do rekonstrukcji zdarzenia w taki sposób, jaki przyjął za podstawę wyroku. Co przy tym istotne, choć oskarżony po odtworzeniu nagrania, na pytanie, czy rozpoznaje siebie, stwierdził z takiej odległości nie, to dodał równocześnie, ale wiem, że to ja, przyznaję się do tego czynu (k. 363, 595v). Obraz utrwalony na nagraniu doprowadził Sąd do słusznego wniosku, że zapewnienia oskarżonego, pokrzywdzonego i świadka P. W., że nie znali się, a ich spotkanie miało charakter przypadkowy, są nieprawdziwe. Z nagrania wynika (także protokołu oględzin zapisu monitoringu, k. 196-203), że po podejściu do pokrzywdzonego i P. W., oskarżony – jak przyjął Sąd - klepnął świadka, po czym po krótkiej rozmowie z pokrzywdzonym, zaatakował go nożem zadając cios w okolice głowy (szyi). Pierwsza część zdarzenia przeczy zatem twierdzeniom jego uczestników o przypadkowości spotkania oraz temu, że się nie znali. Słuszność tego ustalenia pośrednio wspierają zeznania świadków A. M. i O. K.. Z relacji A. M. wynika, że sposób zachowania się mężczyzn wskazywał, że znali się (k. 599 ja miałem takie wrażenie, że oni się znali, ten zaatakowany mówił do tego drugiego, jakby go znał…). O. K. podała natomiast, że po zdarzeniu, gdy wokół rannego pokrzywdzonego zaczęli gromadzić się ludzie, pokrzywdzony głośno krzyczał, że nie wie, kto mu to zrobił, choć nikt go o to nie pytał. Świadek zeznała odniosłam wrażenie, że on wie, kto mu to zrobił i krzyczy tak, żeby dać sprawcy, że on go nie wyda (k. 335v, 644v). Słusznie zwróciła przy tym uwagę, że logika i doświadczenie życiowe wskazują, że w sytuacjach takiego zagrożenia, osoby pokrzywdzone koncentrują się na swoim stanie, na tym, żeby przeżyć, a nie głośnym wykrzykiwaniu, że nie znają sprawcy, która to kwestia w takich warunkach ma drugorzędne znaczenie. O. K. była przypadkowym obserwatorem zdarzenia, które miało miejsce pod jej balkonem (k. 335-336, 644v-645), jednak jako funkcjonariuszka Straży Granicznej z długim stażem pracy dochodzeniowo-śledczej ma doświadczenie, jak i wiedzę w zakresie reakcji osób pokrzywdzonych znajdujących się w tak trudnej sytuacji i niewątpliwie zachowanie M. R. wykrzykującego wielokrotnie, że nie wie, kto mu to zrobił, słusznie uznała za niestandardowe. Takie zachowanie pokrzywdzonego należy uwzględnić w kontekście pozostałych dowodów, które uprawniają wniosek, że pokrzywdzony, oskarżony i świadek W. ukrywają rzeczywisty charakter (powód) ich spotkania. Okoliczność ta nie ma istotnego znaczenia dla przedmiotu postępowania w takim znaczeniu, że nie uniemożliwia odtworzenia stanu faktycznego sprawy i jego oceny prawno-karnej, słusznie jednak skutkowała uznaniem wypowiedzi tych osób za wiarygodne jedynie w części. Wbrew stanowisku obrońcy, Sąd Okręgowy nie uchybił żadnym regułom prawa procesowego ustalając, że to oskarżony zaatakował pokrzywdzonego, a tym samym brak jest podstaw faktycznych do przyjęcia, by działał w warunkach obrony koniecznej. Niezależnie od zeznań M. R., z przywołanego już zapisu monitoringu wynika, że oskarżony w czasie rozmowy z pokrzywdzonym nagle wyciągnął rękę z kieszeni i szybkim ruchem zadał mu cios nożem w okolicę głowy (szyi). To dopiero po tym zachowaniu oskarżonego, pokrzywdzony zachwiał się, uderzył oskarżonego, między mężczyznami doszło do szarpaniny, przewrócili się i zaczęli bić. Powyższe wskazuje, że aktywność pokrzywdzonego miała miejsce dopiero po tym, gdy został dźgnięty nożem przez oskarżonego. Zachowanie pokrzywdzonego było zatem reakcją na atak oskarżonego, co świadczy o tym, że to pokrzywdzony bronił się przed działaniami ze strony M. O., zresztą bronił się nieskutecznie, gdy uwzględnić ilość stwierdzonych ran, a także ich lokalizację obejmującą m. in. grzbiet. Poza sporem pozostaje przy tym, że pokrzywdzony nie miał noża, ani żadnego innego niebezpiecznego narzędzia. W tym zakresie przywołać należy zeznania M. R., który podał, że oskarżony był agresywny i to on pierwszy wykonał ruch. Myślałem, że dostałem w szyję z pięści. Potem wykonał drugi ruch w serce i wtedy poczułem ukłucie (k. 115, k. 662v). Tym samym, zeznania pokrzywdzonego w tym zakresie pozostają zgodne z zapisem nagrania z monitoringu a jako takie stanowią wartościowa podstawę ustaleń faktycznych. Skutecznej alternatywy dla ustaleń sądu nie mogą stanowić wyjaśnienia oskarżonego, do których odwołuje się obrońca. Sąd Okręgowy prawidłowo wskazał, że M. O. relacjonując zdarzenie był niekonsekwentny tak w zakresie odtwarzania jego przebiegu, jak i samego stanowiska co do zarzutu. W śledztwie podał, że spytał się o papierosa i zaczęła się awantura, wskazał także, że tam była tylko jedna osoba (k. 256-257). Oskarżony negował zatem obecność na miejscu zdarzenia P. W.. Po okazaniu, w toku kolejnego przesłuchania, zapisu monitoringu z G., oskarżony przyznał się do czynu, nie negował, że poza pokrzywdzonym na miejscu zdarzenia był świadek, choć konsekwentnie twierdził, że obu mężczyzn nie znał. Na okoliczność przyczyny zdarzenia wyjaśnił sam nie wiem, o co to była awantura. Nie wiem jak ona się zaczęła… Chciałem go tym nożem nastraszyć. Myślałem, że trafię w policzek… (k. 363). Tym samym, oskarżony nie potrafi wskazać, co się stało, w jakich warunkach doszło do konfliktu, kto go wywołał, ile osób było wówczas obecnych, ale jednocześnie twierdził, że użycie przez niego noża miało charakter obronny, a pokrzywdzonego nie chciał zabić, a jedynie zrobić przedłużony uśmiech (k. 363). Tłumacząc przyczyny użycia noża oskarżony podał użyłem noża, bo było ich dwóch (k. 363v), gdy w toku wcześniejszych wyjaśnień zakwestionował obecność świadka. Taki sposób wypowiedzi świadczy o tym, że oskarżony nie przedstawia rzeczywistego przebiegu zdarzenia, a taką jego wersję, którą uznaje za korzystną dla siebie. Uwzględniając jednak całokształt okoliczności sprawy omówionych w uzasadnieniu wyroku, a w zakresie najistotniejszych dowodów, przywołany wyżej, udowodnione zostało, że to oskarżony był agresywny i to on zaatakował pokrzywdzonego, zadając ciosy nożem w szyję, klatkę piersiową i grzbiet. W takich warunkach stanowisko apelacji, by oskarżony działał w granicach prawa odpierając bezprawny atak, nie wytrzymuje krytyki jako sprzeczne z materiałem dowodowym sprawy. Tożsama ocena znajduje zastosowanie do stanowiska apelacji, że w stanie faktycznym sprawy zachowanie oskarżonego nie podlega ocenie jako usiłowanie zbrodni zabójstwa. Ustalenia dotyczące zamiaru sprawcy przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu muszą być efektem analizy całokształtu przedmiotowych i podmiotowych okoliczności zdarzenia, w tym stosunku sprawcy do pokrzywdzonego, jego właściwości i warunków osobistych, także tych odzwierciedlonych w dotychczasowym trybie życia. Dla ustaleń w tym zakresie istotne znaczenie ma także motyw działania, charakter i rozmiar użytego narzędzia, siła ciosu oraz wszelkie inne okoliczności, które odzwierciedlają cel działania. W sprawie rozpoznawanej nie ustalono powodu konfliktu oskarżonego z pokrzywdzonym, jednak sytuacja o takim charakterze zaistniała pomiędzy mężczyznami i na jej tle oskarżony zaatakował pokrzywdzonego. Zgodnie z ustaleniami Sądu, oskarżony już na wstępnym etapie zdarzenia użył noża zadając pierwszy cios w szyję, po czym dźgnął pokrzywdzonego ponownie w szyję, w klatkę piersiową i grzbiet. Ciosy te spowodowały u pokrzywdzonego obrażenia w postaci: rany ciętej szyi z uszkodzeniem w jej dnie części mięśnia mostkowo-obojczykowo-sutkowego mięśni szyi oraz chrząstki tarczowatej, rany kłutej szyi o kanale biegnącym ku górze i ku tułowi długości ok. 3 cm, ran kłutych klatki piersiowej po stronie lewej i rany grzbietu w lewej okolicy lędźwiowej (przykręgosłupowo) o kanale długości 3 cm biegnącym ku górze. Stwierdzone obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządów ciała pokrzywdzonego kwalifikowane z art. 157 § 1 kk, słusznie jednak Sąd przyjął, że kompleksowa oceny zachowania oskarżonego podlega ocenie jako zbrodnia z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 148 § 1 kk. Nie wymaga wiadomości specjalnych okoliczność, jak niebezpiecznym narzędziem jest nóż użyty wbrew jego przeznaczeniu, a tak jest w przypadku zadawania nim ciosów człowiekowi. Oskarżony uderzył pokrzywdzonego nożem co najmniej czterokrotnie, przy czym zadał dwa ciosy w szyję i jeden w klatkę piersiową, zatem w te części ciała, gdzie znajdują się ważne życiowo organy i duże naczynia - żyły i tętnice, których uszkodzenie skutkowałoby silnym krwawieniem i zgonem pokrzywdzonego. Rany, których doznał pokrzywdzony, nie były bardzo głębokie, ale należy dostrzec, że po zadaniu pierwszej z nich pokrzywdzony aktywnie się bronił, nadto, z uwagi na porę roku, był ciepło – wielowarstwowo - ubrany (koszulka, dwie bluzy i bezrękawnik k. 8). Opiniujący w sprawie biegły wskazał, że umiejscowienie i sposób spowodowania ran narażały pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (k. 325). W tym zakresie wskazać należy, że z opisu zabiegu operacyjnego przeprowadzonego u pokrzywdzonego w trybie ostrego dyżuru wynika, m. in. że w jego trakcie zrewidowano poprzeczną ranę ciętą szyi, podwiązano lewą żyłę szyjną zewnętrzną, stwierdzono, że tętnica szyjna oraz żyła szyjna wewnętrzna nie zostały uszkodzone znajdując się około 1 cm poniżej uszkodzonych tkanek. Tym samym, zadanie przez oskarżonego rany głębszej zaledwie o centymetr, u pokrzywdzonego spowodowałoby uszkodzenie tętnicy i żyły szyjnej i krwotok z wszystkimi tego konsekwencjami. Powyższe okoliczności uprawniały ocenę sądu, że oskarżony uderzając pokrzywdzonego nożem, co najmniej czterokrotnie, w tym w szyję i klatkę piersiową, działał z zamiarem bezpośrednim dokonania jego zabójstwa, a skutku tego nie osiągnął z uwagi na postawę obronną M. R. i udzieloną mu pomoc medyczną. W takich warunkach stanowisko obrońcy, że działanie oskarżonego stanowi występek z art. 157 § 1 kk nie znajduje uzasadnienia. Zarzut 3. Sąd Okręgowy kształtując wymiar kary wobec oskarżonego miał na uwadze nie tylko wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygania w tym przedmiocie, ale nadal im także należyte znaczenie. Nie ma zatem racji obrońca, gdy podnosi, że wymierzona M. O. kara 10 lat pozbawienia wolności jest karą surową w stopniu niewspółmiernym. Zasady wymiaru kary określa art. 53 kk, do którego słusznie odwołał się Sąd pierwszej instancji. W § 2 tego przepisu wymieniono najistotniejsze okoliczności ( w szczególności), które sąd ma obowiązek uwzględnić. Wskazano tam motywację i sposób zachowania się sprawcy, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na nim obowiązków, rodzaj i rozmiar ujemnych następstw przestępstwa, właściwości i warunki osobiste sprawcy, sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowanie się po jego popełnieniu. Przekładając te okoliczności na stan faktyczny rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że M. O. dopuścił się usiłowania zabójstwa pokrzywdzonego, a zatem czynu o najwyższym ciężarze gatunkowym i takim stopniu społecznej szkodliwości. W dacie przestępstwa oskarżony od kilku miesięcy ukrywał się wiedząc, że jest poszukiwany do wykonania kary 6 lat pozbawienia wolności orzeczonej za przestępstwo z art. 156 § 1 pkt 2 kk. Odnosząc się do społecznego funkcjonowania oskarżonego podnieść należy, że jest on sprawcą wielokrotnie karanym za przestępstwa godzące w różne dobra prawne, w tym z użyciem przemocy wobec osoby, co skutkowało przypisaniem mu odpowiedzialności w warunkach recydywy z art. 64 § 1 kk. Uwzględniając powyższe, stwierdzić należy, że oskarżony jest osobą agresywną, skłonną do działań przemocowych, co uprawnia ocenę o znacznym stopniu jego demoralizacji. Poza uwagą Sądu Apelacyjnego nie pozostała okoliczność trudnych warunków rodzinnych, w jakich dorastał oskarżony. Trudno jednak pominąć, że on sam także nie wywiązuje się z roli ojca w stosunku do trójki dzieci, z którymi nie utrzymuje kontaktu, a świadczenia alimentacyjne są przedmiotem postępowania egzekucyjnego. W dacie czynu oskarżony pozostawał w kolejnym związku, jego partnerka była w ciąży (k. 388-389). W konsekwencji, nie można uznać, by warunki funkcjonowania oskarżonego w środowisku rodzinnym przemawiały na jego korzyść. Uwzględniając wszystkie omówione okoliczności, wymierzoną oskarżonemu karę 10 lat pozbawienia wolności uznać należy za sankcję sprawiedliwą, adekwatną do charakteru czynu, jego winy a także właściwości i warunków osobistych, które odzwierciedla jego dotychczasowy sposób życia, w tym wielokrotna karalność. Podnieść w końcu należy, że podstawową miarą surowości każdej kary jest stopień wykorzystania sankcji. Przypisana oskarżonemu zbrodnia usiłowania zabójstwa, w dacie czynu była zagrożona karą pozbawienia wolności od 8 lat, zatem jej wymiar przyjęty w zaskarżonym wyroku nieznacznie przekracza dolny próg ustawowego zagrożenia. Powyższe, w powiązaniu ze zdecydowaną przewagą okoliczności obciążających oskarżonego, które Sąd prawidłowo przytoczył, nakazuje wykluczyć, by tak ukształtowana kary była zbyt surowa, tym bardziej surowa w stopniu, o jakim stanowi art. 438 pkt 4 kpk. Wniosek O zmianę wyroku i uniewinnienie oskarżonego od zarzuconego mu czynu, uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o zmianę i orzeczenie kary pozbawienia wolności w wymiarze niższym od przyjętego. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. Bezzasadność zarzutów apelacyjnych. 4. OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU 1. Nie stwierdzono. Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności ------------------------ 5. ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO 0.15.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji 0.11. Przedmiot utrzymania w mocy 0.1W całości. Zwięźle o powodach utrzymania w mocy Bezzasadność zarzutów apelacyjnych. 0.15.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji 0.0.11. Przedmiot i zakres zmiany 0.0.1------------------ Zwięźle o powodach zmiany --------------------- 0.15.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji 0.15.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia 1.1. -------------------- ☐ art. 439 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia ------------------- 2.1. Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości ☐ art. 437 § 2 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia --------------------- 3.1. Konieczność umorzenia postępowania ☐ art. 437 § 2 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia ------------------------ 4.1. ☐ art. 454 § 1 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia ------------------------- 0.15.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania ------------------------------ 0.15.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności ----------------------------- 6. Koszty Procesu P unkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności Sąd zasądził na rzecz obrońcy oskarżonego kwotę 1.476zł, która obejmuje 23% VAT, z tytułu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu w postępowaniu apelacyjnym. Kwota wynagrodzenia wynika z § 2, § 4 pkt 3 i § 17 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. 2024. 763). Sąd zwolnił oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych postępowania apelacyjnego uznając, że jego aktualna sytuacja materialna i perspektywa długoterminowego osadzenia w zakładzie karnym, uzasadniają takie rozstrzygnięcie. 7. PODPIS Ewa Jethon Ewa Gregajtys Rafał Kaniok 0.11.3. Granice zaskarżenia Kolejny numer załącznika 1. Podmiot wnoszący apelację obrońca Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja Wina i kara. 0.11.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia ☒ na korzyść ☐ na niekorzyść ☒ w całości ☐ w części ☐ co do winy ☐ co do kary ☐ co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia 0.11.3.2. Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☐ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☐ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☒ art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☐ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☒ art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k. ☐ brak zarzutów 0.11.4. Wnioski ☒ Uchylenie ☒ zmiana

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II A Ka 429/19

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 czerwca 2020r. Sąd Apelacyjny w Warszawie w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący Sędzia Sądu Apelacyjnego Ewa Gregajtys (spr.) Sędziowie Sądu Apelacyjnego Rafał Kaniok Sądu Apelacyjnego Dorota Tyrała Sądu Apelacyjnego Ewa Leszczyńska-Furtak Sądu Okręgowego (del.) Izabela Szumniak Protokolant sekr. sąd. Sylwester Leńczuk przy udziale Prokuratora Gabrieli Marczyńskiej-Tomali i oskarżycieli posiłkowych A. K. (1) i J. A. po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 maja 2020r. sprawy A. C. urodzonego (...) w W., syna K. i A. oskarżonego z art. 148 § 1 kk na skutek apelacji wniesionych przez obrońcę oskarżonego, pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej A.

K. (1) i prokuratora od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 19 lipca 2019r. w sprawie XII K 224/18 1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że: - za przypisany oskarżonemu w punkcie I. czyn z art. 148 § 1 kk, na tej podstawie, wymierza A. C. karę 25 (dwudziestu pięciu) lat pozbawienia wolności, - uchyla orzeczenie zawarte w punkcie II, 2. wyrok w pozostałej części utrzymuje w mocy, 3. na podstawie art. 63 § 1 kk na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 10 lutego 2018r. do dnia 3 czerwca 2020r, 4. zwalnia oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych postępowania apelacyjnego przejmując wydatki na rachunek Skarbu Państwa.

UZASADNIENIE

UZASADNIENIE Sygnatura akt II AKa 429/19 Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników: 3 1. CZĘŚĆ WSTĘPNA 1.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 19 lipca 2019r. w sprawie XII K 224/18 1.2. Podmiot wnoszący apelację ☒ prokurator ☒ pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego ☐ oskarżyciel prywatny ☒ obrońca ☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ inny 1.3. Granice zaskarżenia 1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia ☒ na korzyść obrońca ☒ na niekorzyść oskarżyciele ☒ w całości obrońca ☒ w części ☐ co do winy ☒ co do kary oskarżyciele ☐ co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia 1.3.2.

Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☐ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☐ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☒ art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☒ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☒ art. 438 pkt 4 k.p.k.

– rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k. ☐ brak zarzutów 1.4. Wnioski ☒ uchylenie ☒ Zmiana 2. Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy 2.1. Ustalenie faktów 2.1.1. Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty Sąd Apelacyjny nie przeprowadzał postępowania dowodowego. 2.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione Lp.

Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty Jw. 2.2. Ocena dowodów 2.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 2.1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu Jw. 2.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu Jw.

3. STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków Lp. Zarzut APELACJA OBROŃCY OSKARŻONEGO Obraza art. 7 kpk poprzez dowolną a nie swobodną ocenę dowodów dokonaną wbrew kryteriom ujętym w przywołanym przepisie. Obraza art. 410 kpk poprzez wydanie orzeczenia w oparciu o część materiału dowodowego. Obraza art. 170 § 1 pkt 2 kpk w zw. z art. 366 § 1 kpk poprzez bezpodstawne oddalenie wniosków dowodowych. Błąd w ustaleniach faktycznych skutkujący przypisaniem oskarżonemu przestępstwa z art. 148 § 1 kk w sytuacji, gdy swoim zachowaniem wyczerpał on znamiona przestępstwa z art. 158 § 1 kk.

Obrońca oskarżonego, wobec ocen i ustaleń Sądu Okręgowego, sformułowała dwa zarzuty oparte na art. 438 pkt 2 i 3 kpk. Uwzględniając uzasadnienie apelacji i ścisłe powiązanie okoliczności będących podstawą każdego z nich, Sąd Apelacyjny uznał za zasadne, by do zarzutów odnieść się łącznie. Analiza materiału dowodowego sprawy przez pryzmat ocen i ustaleń Sądu Okręgowego nakazuje wykluczyć trafność stanowiska obrońcy, by dokonując oceny zebranych w sprawie dowodów i na jej podstawie rekonstruując stan faktyczny, Sąd uchybił wskazaniom art. 7 kpk.

W rozpoznawanej sprawie zabezpieczono materiał dowodowy obejmujący relacje szeregu uczestników, bądź obserwatorów zdarzenia ujętego w zarzucie, nagrania monitoringu miejskiego, czy w końcu specjalistyczne opinie dotyczące zabezpieczonych śladów materialnych. Sąd Okręgowy słusznie ustalił, że moment pchnięcia nożem pokrzywdzonego nie został zarejestrowany przez kamery monitoringu a zatem dla jego rekonstrukcji zasadnicze znaczenie mają dowody osobowe. Lektura uzasadnienia wyroku wskazuje, że Sąd dowodom tym nadał należytą rangę, poddając je wnikliwej, drobiazgowej wręcz ocenie zarówno indywidualnej, jak i we wzajemnym powiązaniu.

Wnioski, jakie wyprowadził z tak dokonanej oceny, w pełni respektują wskazania wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego a jako takie korzystają z ochrony art. 7 kpk. Apelacja obrońcy, pomimo jej obszerności, nie zawiera argumentów, które stanowisko Sądu mogłyby podważyć, w tym choćby poddać w wątpliwość. Skarżąca formułując wnioski odmienne wywodzi je z uproszczonej i wybiórczej analizy dowodów, co wyklucza skuteczność tak sformułowanych zarzutów. Nie znajduje zatem uzasadnienia stanowisko obrońcy, by Sąd Okręgowy ocenił zeznania świadków L.

W., P. Ś., P. O. i P. W. w oderwaniu od nagrań z monitoringu i nie dostrzegł, że świadkowie ci intencjonalnie i świadomie wprowadzali w błąd organy procesowe. Skarżąca kwestionując wartość dowodową relacji kolegów pokrzywdzonego nie dostrzega jednak, że taki sposób wnioskowania dotknięty jest błędem, skoro istotna część wypowiedzi przywołanych osób jest zgodna z relacjami tych świadków, którzy towarzyszyli oskarżonemu a do treści, jak i oceny ich zeznań obrońca zarzutów nie formułuje. Tymczasem ustalenie Sądu, że do pchnięcia pokrzywdzonego nożem doszło w czasie jego zwarcia z pokrzywdzonym a dopiero po tym zdarzeniu, w swoistym odwecie, koledzy pokrzywdzonego zaatakowali oskarżonego i doszło do bójki z udziałem osób z obu grup, znajduje uzasadnienie w całokształcie okoliczności sprawy, w szczególności w zeznaniach kolegów oskarżonego a pośrednio także w jego wyjaśnieniach.

Powtórzyć zatem należy za Sądem Okręgowym, że zwarcie obu mężczyzn poprzedziła wymiana zdań wyłącznie pomiędzy nimi. Z relacji M. M. (kolega oskarżonego) wprost wynika, że w czasie, gdy szli doszło do utarczki pomiędzy A. i jakąś nieznaną mi osobą (k. 133v, ujawnione k. 1105v). Świadek A. K. (2) (również kolega A. C.) w tożsamy sposób wskazał … usłyszałem jak ze strony późniejszego poszkodowanego padły słowa w naszym kierunku… wywnioskowałem po wyglądzie A., że te słowa padły wobec niego bo A. odszczeknął temu mężczyźnie (k. 132).

W tożsamy sposób ten etap zdarzenia zrelacjonował świadek L. W. (k. 73v … wyzwiska padały pomiędzy dwoma osobami słyszałem głos K. i głos męski innej osoby). W konsekwencji, słusznie Sąd Okręgowy uznał za udowodnione, że swoistym impulsem, który poprzedził zwarcie pokrzywdzonego i oskarżonego, była utarczka słowna pomiędzy nimi. Wbrew stanowisku skarżącej, także dalsza część ustaleń Sądu Okręgowego znajduje oparcie w materiale dowodowym sprawy, w szczególności zeznaniach kolegów oskarżonego. Przywołany wyżej M.

M. wprost wskazał, że pomiędzy oskarżonym i pokrzywdzonym doszło bardzo szybko do bijatyki tzn. na początku zadawali sobie ciosy obaj nawzajem (k. 133v). A. K. (2) w tym zakresie zeznał, że … po tych słowach obaj zaczęli do siebie podchodzić, przez cały czas obrażając się nawzajem… zbliżyli się jeszcze bardziej i zaczęli bić (k. 132). Podkreślenia przy tym wymaga, że świadkowie A. K. (2) (k. 132) i L. W. (k. 73v) podjęli wówczas działania, by powstrzymać swoich kolegów – odpowiednio oskarżonego i pokrzywdzonego – obaj bowiem zeznali, że krzyknęli do każdego odpuść.

Ta okoliczność jest o tyle istotna, że grupy pokrzywdzonego i oskarżonego w czasie przemieszczania się K. a następnie T. nie były zwarte, natomiast przywołani świadkowie znajdowali się wówczas najbliżej swoich kolegów, o czym wprost świadczy ich reakcja na zaistniałą sytuację. Ta okoliczność ma o tyle istotne znaczenie, że skutecznie podważa stanowisko obrony, by to już wówczas doszło do bójki z udziałem kolegów pokrzywdzonego i oskarżonego. Wskazane dowody wprost temu przeczą bowiem wynika z nich, że na etapie ujmując ogólnie - wymiany zdań obu mężczyzn i ich zwarcia - intencje towarzyszących im osób zdecydowanie nie obejmowały konfrontacji, świadkowie starali się zapobiec takowej także pomiędzy P. K. i A.

C.. Niezależnie od relacji osób z grona znajomych oskarżonego i pokrzywdzonego, przywołać należy także zeznania interweniujących policjantów D. D. i A. K. (3). Policjanci, którzy przybyli na interwencję, w oparciu o relacje świadków ustalali na miejscu przebieg zdarzenia. D. D. rozmawiał wówczas z kolegami oskarżonego i podał, że relacjonowali oni, że pomiędzy tymi leżącymi mężczyznami doszło do ostrej wymiany słów a następnie szarpaniny (k. 307v, 1117). Świadek A. K. (3) rozmawiał natomiast z L. W., który wskazał, że jego kolega P. K. udał się w kierunku mężczyzn w ilości ok. 4 osób… widział, jak jeden z mężczyzn zadawał ciosy jego koledze (k. 40v, 1069).

Tym samym, także zeznania policjantów interweniujących bezpośrednio po zdarzeniu potwierdzają słuszność ustaleń Sądu co do tego, w jakich warunkach i okolicznościach pokrzywdzony został dźgnięty nożem, w szczególności, że nie doszło do tego podczas bójki. Nie ma także racji obrońca, gdy wywodzi wadliwość ustaleń Sądu Okręgowego w zakresie tego, kiedy doszło do użycia noża jak i tego, że użył go oskarżony. Chybione i to w stopniu oczywistym jest zatem twierdzenie, że w tym zakresie winna znaleźć zastosowanie reguła in dubio pro reo z art. 5 § 2 kpk.

Ze zgodnych relacji przesłuchanych w sprawie świadków wynika, że w czasie zwarcia pokrzywdzonego i oskarżonego nikt nie widział noża w ręku oskarżonego, jednak wszyscy widzieli skutek jego użycia. Uwzględniając chronologię zdarzeń, względy logiki wskazują, że noża użył oskarżony i że doszło do tego na wstępnym etapie zdarzenia, a zatem w czasie jego szarpaniny z pokrzywdzonym. W tym zakresie podnieść należy, że zabezpieczony przy oskarżonym nóż stanowił jego własność, był to nóż dosyć charakterystyczny, tzw. motylek z zieloną rękojeścią.

Kolor rękojeści jest o tyle istotny, że jako element identyfikujący podają go także koledzy oskarżonego. Sam A. C. przyznał - to był mój nóż (k. 1316). Deklarował przy tym, że nosił go dla obrony z uwagi na wcześniejsze doświadczenia, kiedy został napadnięty. W tym kontekście, trudno jednak pominąć, że w dacie zdarzenia, w czasie poprzedzającym spotkanie z pokrzywdzonym, ani oskarżony, ani żaden z jego kolegów, nie znaleźli się w sytuacji zagrożenia. Wieczór przebiegał standardowo, tak jak zazwyczaj wyglądają tego typu spotkania towarzyskie.

Choć zatem nóż miał służyć oskarżonemu wyłącznie do obrony, to jednak podczas wieczoru demonstrował go, wymachiwał nim na oczach kolegów i to w krótkiej przestrzeni czasowej przed spotkaniem z pokrzywdzonym i jego grupą. Te okoliczności wprost wynikają z zeznań kolegów oskarżonego (A. K. (2) k. 132: … kojarzę, ze w dniu zdarzenia A. bawił się nożem, bawił się gdzieś pomiędzy przemieszczaniem się pomiędzy pubami. To był nóż tzw. motylek, składany. Tamtej nocy widziałem jak nim machał…; T. B. k. 139v …jak szliśmy do K. to w pewnym momencie zauważyłem jak jeden z kolegów którzy byli w naszej grupie nazywają go A. bawi się nożem koloru zielonego, taki błyszczący… i z k. 1116 … sam nóż widziałem u oskarżonego, ale nie w momencie kiedy było zajście tylko z 10 minut wcześniej widziałem jakiś nóż, którym się bawił na ulicy.

On go wyjął parę razy, pokręcił. Ostrze było wyjęte. Wydaje mi się, że kolor rękojeści był zielony…). Ani oskarżony, ani żaden z jego kolegów nie wskazywali przy tym, by ktokolwiek z nich posiadał wówczas taki, bądź inny nóż, bądź by oskarżony noża komukolwiek użyczył. Ten właśnie nóż został znaleziony przy oskarżonym w czasie, gdy w karetce udzielano mu pomocy medycznej. Wbrew stanowisku skarżącej, ustalenia i oceny Sądu Okręgowego w tym zakresie są prawidłowe i nie ma dla nich, przy uwzględnieniu kryteriów art. 7 kpk, żadnej alternatywy.

Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił zeznania P. S., ratownika medycznego, który po zdjęciu przez oskarżonego kurtki, za paskiem spodni zauważył nóż. Niezależnie od zeznań wskazanego świadka, czy policjantów, na odnalezienie przy oskarżonym noża podczas czynności w karetce, wskazują także obecni na miejscu jego koledzy a także znajomi pokrzywdzonego (k. 1113 A. K. (2): po jakimś czasie, może z 10 minut wyszedł policjant i powiedział, że znalazł nóż przy A.; k. 114 T. B.: …potem się dowiedziałem, że nóż przy nim został znaleziony w karetce; k. 74 L.

W.: …słyszałem tylko jak ratownik medyczny mówił do policjanta po cywilnemu, bo na miejscu był jeszcze patrol po cywilnemu, że znalazł u napastnika nóż). W zakresie samej czynności przeszukania oskarżonego to podnieść należy, że A. C. podczas zarejestrowanej przez kamery monitoringu bójki został na tyle poturbowany, że wymagał pomocy medycznej. Oskarżony leżał na ziemi, gdy na miejscu pojawili się policjanci. Policjant M. K., który dokonywał jego przeszukania zeznał, że sprawdził, czy nie ma noża jedynie w miejscach widocznych – pod kurtką w okolicach klatki piersiowej, w kieszeniach jego kurtki a zatem nie sprawdził miejsca za paskiem, gdy tam właśnie nóż ujawnił ratownik (k. 299).

Wobec takich okoliczności, Sąd słusznie uznał za udowodnione, że nóż przy oskarżonym ujawniono za paskiem spodni, podczas jego pobytu w karetce. Jeżeli uwzględnić przy tym, że na nożu zabezpieczono materiał genetyczny pochodzący od pokrzywdzonego a oskarżony, choć neguje okoliczności znalezienia noża, to przyznaje, że zabezpieczony nóż jest jego, ustalenia i oceny Sądu także w analizowanym zakresie są prawidłowe. W takich warunkach, zarzucanie przez obrońcę obrazy art. 7 kpk poprzez odmowę uznania za wiarygodne wyjaśnień, w których oskarżony okolicznościom znalezienia noża przeczy, nie może być skuteczne.

W kontekście omówionych okoliczności, a także pozostałych dowodów, nie pozostawia wątpliwości także to, że to A. C. zabezpieczonym przy nim nożem zadał ciosy pokrzywdzonemu. Rację ma obrońca, że żaden ze świadków nie podał, by widział nóż w ręku oskarżonego, co jednak nie jest równoznaczne z tym, że nikt nie widział, jak oskarżony zadaje nożem ciosy. Z relacji L. W. wynika bowiem, że krótko po tym, jak P. K. podbiegł do oskarżonego, zauważył takie uderzenia jak pchnięcie, nie w twarz, ale na wysokości klatki piersiowej, które zostały zadawane K. przez mężczyznę, do którego podbiegł… były to energiczne proste pchnięcia zewnętrzną częścią zaciśniętej dłoni.

Nie widziałem żadnego narzędzia… (k. 73v, ujawnione k. 1070). Podobnie zeznał także P. Ś. (k. 130 widziałem, że ktoś atakował K., ale nie uderzał go w głowę tylko w okolice klatki piersiowej; k. 1180v … widziałem, że wyższy dużo od P. K. szarpie się z nim, to wyglądało na pchnięcia, uderzenia…). Uwzględniając taką chronologię zdarzeń, na którą w dalszej kolejności składa się zachwianie pokrzywdzonego i jego upadek, a następnie stwierdzenie przez L. W. krwi na ubraniu pokrzywdzonego a po podniesieniu jego koszulki – dwóch ran kłutych, to taki ciąg zdarzeń wskazuje, że to właśnie wówczas oskarżony kilkukrotnie ugodził nożem pokrzywdzonego.

Te wszystkie okoliczności czynią chybionym, i to w stopniu oczywistym, stanowisko apelacji, że zebrane dowody nie pozwalają ustalić w sposób jednoznaczny, w którym momencie doszło do ugodzenia nożem pokrzywdzonego. Wbrew stanowisku obrońcy, Sąd Okręgowy słusznie przyjął, że bójka z udziałem oskarżonego i osób mu towarzyszących z kolegami pokrzywdzonego zaistniała już po tym, jak A. C. kilkukrotnie ugodził pokrzywdzonego nożem a trafność tego ustalenia wyklucza możliwość oceny zachowania oskarżonego jako przestępstwa z art. 158 § 3 kk.

Z przyczyn wyczerpująco omówionych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a także wyżej, słuszność ustaleń Sądu w tym zakresie nie może budzić wątpliwości. Analizując treść zeznań świadków w kontekście zarejestrowanych klatkowych nagrań z monitoringu miejskiego obejmującego rejon ulicy (...), w pierwszej kolejności stwierdzić należy, że zdarzenie będące istotą niniejszego postępowania włącznie z tymi okolicznościami, które bezpośrednio je poprzedzały, jak i tymi, które nastąpiły po nim, rozegrało się w bardzo krótkiej, zaledwie kilkuminutowej, czy wręcz sekundowej (kilkadziesiąt sekund), przestrzeni czasowej.

Uwzględniając przy tym, że miało ono charakter nagły i dynamiczny, jego szczegółowa rekonstrukcja w oparciu o zeznania świadków nastręcza pewne trudności. Nie można przy tym tracić z pola widzenia i tego, że wszyscy jego bezpośredni uczestnicy znajdowali się w stanie nietrzeźwości, co w określonym stopniu wpływa na reakcje, jak i sposób odtwarzania spostrzeżeń. Mimo tych warunków, Sąd Okręgowy słusznie uznał za udowodnione, że do pchnięcia nożem pokrzywdzonego doszło w tej jego fazie, która obejmowała zwarcie P. K. z oskarżonym.

Jednoznacznie wskazują na to przywołane wyżej, także wprost, zeznania M. M., A. K. (2) i L. W.. Osoby te jednoznacznie identyfikują dwa zasadnicze etapy zdarzenia – zwarcie pokrzywdzonego i oskarżonego i późniejszą bójkę z udziałem większości obecnych, ale już – co oczywiste - bez pokrzywdzonego. Skarżąca kwestionując ustalenia Sądu dużą uwagę przywiązuje do zeznań A. K. (2), podnosząc także, że świadkowi sugerowano w śledztwie treść wypowiedzi. Wskazać jednak należy, że świadek został przesłuchany na rozprawie i także jemu odtworzono zabezpieczone nagrania z monitoringu.

Odnosząc się do nagrań A. K. (2) wprost stwierdził jak już bili A. to pokrzywdzony już leżał na 100%... w momencie, w którym ludzie zaczynają się kłócić i bić, to poszkodowany już leży… (k. 1248) . Odnosząc się do wcześniejszego przebiegu zdarzenia a zatem tej jego fazy, w której uczestniczył pokrzywdzony, A. K. (2) zeznał (k. 1248v) to co jest na ekranie widoczne to jest już po jakimś czasie, kiedy A. bił się z poszkodowanym i tym drugim… kiedy poszkodowany się bił i tak jakby powiedzieć przegrał to potem A. się bił z tym drugim (podkreślenie SA).

A. K. (2) jednoznacznie zatem wskazał, że kolega pokrzywdzonego zaatakował oskarżonego dopiero po tym, gdy P. K. przegrał, jak wprost określił to świadek (k. 1249 … druga osoba, która stała z poszkodowanym zobaczyła, że poszkodowany przegrał to prawdopodobnie przejęła pałeczkę). Wobec takiej treści zeznań świadka A. K. (2), przywoływanie treści tego dowodu jako wsparcia dla zarzutów apelacji, nie może być skuteczne. Niezależnie od okoliczności wynikających z zeznań świadków, ustalony przez Sąd przebieg zdarzeń znajduje potwierdzenie także w zabezpieczonych nagraniach z monitoringu miejskiego.

Choć nagraniom tym skarżąca słusznie nadaje istotną rangę, to jednak wyprowadza z nich nieuprawnione wnioski. Na nagraniach – co uznać należy za bezsporne – widać trasę przemieszczania się pokrzywdzonego i oskarżonego wraz z towarzyszącymi każdemu z nich kolegami, w nieznacznej odległości obu grup, ulicą (...). Ta część nagrania nie nastręcza przy tym trudności w zakresie identyfikacji grupy pokrzywdzonego i oskarżonego, w tym samego P. K. i A. C.. Z nagrania wynika, że grupy nieco zbliżyły się do siebie po czym wszyscy skręcili w ulicę (...), co zostało wymuszone zamknięciem K., właśnie na wysokości ulicy (...), w związku z przygotowaniami do odbywanych wówczas 10-tego dnia każdego miesiąca uroczystości upamiętniających katastrofę pod S..

Dalsza część nagrań obejmuje rejon ulicy (...), w tym starcie mężczyzn z obu grup przy witrynie sklepowej, do której oskarżony został dociśnięty a następnie został zarejestrowany moment, gdy oskarżony upada a podczas wstawania zostaje kopnięty w twarz. Opisana część nagrań jest istotna o tyle, że po pierwsze obrazuje okoliczności, w jakich oskarżony odniósł obrażenia, a po drugie, co istotniejsze, wskazuje, że w czasie, gdy doszło do bójki, pokrzywdzonego nie było wśród jej uczestników. Nagrania te wprost zatem wspierają zeznania świadków, którzy różnicują dwa etapy zdarzenia – pierwszy obejmujący zwarcie oskarżonego i pokrzywdzonego i bezpośrednio po tym bójkę z udziałem osób z obu grup, ale już bez pokrzywdzonego, który wówczas był już ranny.

Trafność tego ustalenia pośrednio wspierają także wyjaśnienia oskarżonego, który odnosząc się do odtwarzanych nagrań przyznał, że w czasie, gdy on był bity, to pokrzywdzony upadał (k. 1314-1317 …teraz jest takie charakterystyczne poruszenie wszystkich osób, wszyscy poszli w jedną stronę. To jest ten moment, kiedy pokrzywdzony upada). Oskarżony dalej wyjaśnił …to co jest na nagraniach, kiedy widać, ze jestem bity, to wydaje mi się, że pokrzywdzony mógł być wtedy dźgnięty nożem (k. 1316). W efekcie, choć oskarżony w sposób oczywiście sprzeczny z dowodami zaprzecza, by to on dźgnął nożem pokrzywdzonego, to jednocześnie nie kwestionuje, że w czasie, gdy został zaatakowany i był bity, co zostało utrwalone na nagraniach, pokrzywdzony znajdował się z lewej strony tego miejsca, nie objętej nagraniem i wówczas upadał i to po ciosie nożem.

W konsekwencji, wbrew stanowisku obrońcy, kompleksowa analiza całokształtu okoliczności sprawy potwierdza słuszność ustalenia Sądu Okręgowego, że do bójki, w wyniku której oskarżony doznał obrażeń, doszło po tym, gdy dźgnął on pokrzywdzonego nożem. Uwzględniając przy tym treść relacji przesłuchanych w sprawie świadków, ich zgodność w zakresie odtwarzania istotnych elementów zdarzenia, samo to, że koledzy pokrzywdzonego minimalizują, czy nawet wykluczają swój udział w bójce, która miała miejsce po dźgnięciu P. K., nie oznacza, by z założenia ich zeznania nie zasługiwały na uwzględnienie.

Słusznie przy tym skarżąca dostrzega, że okoliczność tą Sąd Okręgowy dostrzegł i prawidłowo odniósł się do niej przy analizie wartości ich relacji. Uwzględniając omówione okoliczności, Sąd Okręgowy słusznie oddalił wnioski dowodowe obrońcy o dopuszczenie dowodu z opinii antropologa. Skoro bowiem na nagraniach utrwalono część zdarzenia sprzed sytuacji konfliktowej pomiędzy oskarżonym i pokrzywdzonym a następnie bójkę, która miała miejsce już po dźgnięciu pokrzywdzonego nożem, to czynienie szczegółowych ustaleń w zakresie roli poszczególnych osób pozostaje bez znaczenia dla przedmiotu postępowania.

Chybione jest zatem dopatrywanie się przez obronę uchybień w sferze prawa procesowego – art. 410 kpk – wobec braku ustalenia, którzy koledzy pokrzywdzonego zadają ciosy oskarżonemu i towarzyszącym jemu osobom. Nie ulega także wątpliwości, kiedy, w odniesieniu do utrwalonych nagrań z monitoringu, pokrzywdzony upadł - miało to miejsce w początkowej fazie bójki, co jest logiczne skoro chwilę przed jej rozpoczęciem oskarżony zadał mu ciosy. Tym samym, dla prawidłowości rozstrzygania sprawy, analiza antropologiczna zapisów nagrań i sylwetek uczestników zdarzenia jak i opinia informatyczna na tożsamą okoliczność, nie tylko nie były wskazane, ale wprost zbędne.

W takich warunkach zarzuty apelacji, by Sąd Okręgowy dopuścił się obrazy art. 170 § 1 pkt 2 kpk w zw. z art. 366 § 1 kpk uznać należy za chybione w stopniu oczywistym. Wobec omówionych okoliczności zarzuty apelacji skierowane wobec kompletności podstawy wyroku (obraza art. 410 kpk, art. 170 § 1 pkt 2 kpk w zw. z art. 366 § 1 kpk) i oceny zgromadzonych dowodów (art. 7 kpk) nie zasługiwały na uwzględnienie. Sąd orzekał w oparciu o taki materiał dowodowy, który był wystarczający dla prawidłowego rozstrzygania, ocenił go z poszanowaniem wskazań wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego a w następstwie tak dokonanej oceny ustalił stan faktyczny nie zawierający błędów.

Tym samym, także zarzut apelacji oparty na art. 438 pkt 3 kpk pozbawiony jest podstawy. Rażąca niewspółmierność kary 15 lat pozbawienia wolności w stosunku do stopnia społecznej szkodliwości czynu oskarżonego i jego winy: - podczas gdy okoliczności czynu wskazują na ich znaczny stopień a wzgląd na cele zapobiegawcze, jakie kara ma osiągnąć wobec oskarżonego a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa przemawiały za orzeczeniem kary surowszej – apelacja prokuratora. - wynikająca z orzeczenia kary zbyt niskiej, co powoduje, że nie spełnia ona swej funkcji w zakresie prewencji ogólnej i szczególnej, nie zaspokaja społecznego poczucia sprawiedliwości – apelacja pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych.

Rażąca niewspółmierność kary wynikająca z wyznaczenia ograniczeń do skorzystania z warunkowego zwolnienia (art. 77 § 2 kk) a także wysokości orzeczonych nawiązek – apelacja obrońcy. Zarzuty apelacji oskarżycieli są zasadne w takim zakresie, w jakim skarżący wykazują, że dokonując prawidłowych ustaleń faktycznych w sprawie Sąd Okręgowy nie nadał właściwej rangi tym okolicznościom, które z nich wynikają a mają znaczenie przy kształtowaniu kary. Sąd Okręgowy trafnie uznał, że oskarżony dopuścił się zbrodni a zatem takiego przestępstwa, które z woli ustawodawcy charakteryzuje nie tylko wysoki, ale najwyższy stopień społecznej szkodliwości, co odzwierciedla przewidziany w art. 148 § 1 kk rodzaj i charakter sankcji.

I Sąd, i skarżący wyrok oskarżyciele, prawidłowo dostrzegają szereg dodatkowych okoliczności obciążających oskarżonego a wpływających na ocenę stopnia społecznej szkodliwości jego czynu. Oskarżony pozbawił życia człowieka. Skutek jego działania jest trwały, zatem nieodwracalny i istotnie zaważył na życiu całej rodziny pokrzywdzonego P. K. – jego żony, trójki małoletnich dzieci, rodziców i rodzeństwa. Pokrzywdzony był młodym, zdrowym i wykształconym człowiekiem, prawidłowo funkcjonował w środowisku rodzinnym i zawodowym, w każdej sferze stanowił wsparcie dla swoich najbliższych i zasadniczo to on przyczyniał się do zaspokajania ich potrzeb materialnych, utrzymywał rodzinę.

Nie wymaga zatem szerszej analizy to, jak daleko idące i trwałe skutki dla osób najbliższych dla pokrzywdzonego spowodowała jego tak gwałtowna, nagła śmierć. Oskarżonego istotnie obciążają także okoliczności czynu, a te również prawidłowo ustalił Sąd Okręgowy. Powtórzyć jedynie należy, że oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia a jego zachowanie polegające na zadaniu co najmniej sześciu ciosów – trzech w klatkę piersiową, dwóch w nadbrzusze, jednego w okolice lędźwiową – skutkowało słuszną oceną o dużej determinacji (str. 19 uzasadnienia).

Odwołując się do okoliczności czynu skarżący oskarżyciele słusznie także akcentują, że pomimo tego, że zdarzenie miało miejsce w nocy, to jednak było działaniem publicznym, jawnym. Miejsce, w którym oskarżony dopuścił się przestępstwa, to ścisłe centrum W., rejon S., gdzie w piątkowy wieczór, a także w porze nocnej, przemieszcza się dużo osób, w tym uczestniczących w rozlicznych spotkaniach towarzyskich, którym ten dzień tygodnia sprzyja. W takich właśnie warunkach pokrzywdzony i oskarżony spotkali się ze swoimi znajomymi i ze spotkań tych wracali w czasie, gdy doszło do zdarzenia.

Nagrania z monitoringu miejskiego, niezależnie od ich znaczenia dla rekonstrukcji samego zdarzenia, najpełniej obrazują także natężenie ruchu pieszych, pozornie nieadekwatne do pory nocnej, ale typowe dla tej części W. w piątkowy wieczór i noc. W końcu nie sposób pominąć, że zaledwie kilka metrów od miejsca zdarzenia, w związku z prowadzonymi pracami przy organizacji rocznicy katastrofy smoleńskiej, znajdowało się szereg osób zatrudnionych przy rozstawianiu barierek a także zabezpieczających te czynności policjantów. To właśnie ci funkcjonariusze niemal natychmiast po zdarzeniu pojawili się na jego miejscu.

Te okoliczności z jednej strony wskazują na jawny, publiczny sposób działania oskarżonego, ale z drugiej świadczą także o tym, że w takich warunkach - otoczeniu, nie było żadnych racjonalnych podstaw do przyjęcia, by konflikt zaistniały pomiędzy nim a pokrzywdzonym powodował jakiekolwiek zagrożenie a tym bardziej uzasadniał takie działanie, jakiego się dopuścił. W tym też kontekście pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej słusznie akcentuje, że spędzając wieczór z kolegami oskarżony demonstrował nóż, bawił się nim, machał i to jeszcze na ok. 10 minut przed sytuacją z udziałem pokrzywdzonego.

Twierdzenie oskarżonego, że nóż nosił dla obrony, stanowi mierne uzasadnienie motywu takiego postępowania. Doświadczenie życiowe wskazuje, że przedmioty, których posiadanie ma służyć obronie, nie są eksponowane w taki sposób, wręcz przeciwnie, są używane a zatem okazywane w czasie realnego zagrożenia. Nie jest oczywiście tak, że oskarżony przestępstwo zaplanował, bo w tym zakresie Sąd Okręgowy słusznie ustalił, że działał on z zamiarem nagłym, nie sposób jednak pominąć przy analizie okoliczności mających wpływ na wymiar kary, łatwości, z jaką użył noża w stosunku do innego, obcego, przypadkowo spotkanego człowieka i w warunkach, które takiej jego reakcji w żadnej mierze nie uzasadniały.

Nie można zgodzić się z argumentem pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego, gdy jako okoliczność obciążającą oskarżonego podnosi fakt braku przyznania się do czynu, skoro oskarżony ma prawo realizować swoją obronę, w taki sposób, jaki sam uznaje za skuteczny. Nie można jednak pominąć tego, że odnosząc się do nagrań z monitoringu odtworzonych na rozprawie, oskarżony relacjonował swoje odczucia związane z zarejestrowaną sytuacją, kiedy był już bity, wskazując (k. 1316) ja nie miałem za bardzo gdzie uciec, co zrobić i strasznie się bałem.

W końcu panowie byli więksi ode mnie i postawniejsi. Niezależnie od tego, że pokrzywdzony, z którym oskarżony starł się chwilę wcześniej z tak tragicznym dla niego skutkiem, był człowiekiem młodym, ale kilkanaście lat od niego starszym i znacznie niższym (k. 775-787 – 175 cm), to trudno pominąć, że tej treści wypowiedzi świadczą o tym, że oskarżony koncentruje się wyłącznie na sobie i własnych odczuciach, ignorując otoczenie a zatem potrzeby i odczucia innych osób. Powyższe pozostaje przy tym w zgodzie z wnioskami opinii sądowo-psychiatrycznej wskazującej na niedojrzałość oskarżonego.

Te wszystkie okoliczności obrazują takie aspołeczne właściwości i warunki osobiste oskarżonego, a tym samym stopień jego demoralizacji, że wymagają jego znacznie dłuższej izolacji, aniżeli przyjął Sąd Okręgowy. Kara w przypadku oskarżonego A. C. ma zrealizować przede wszystkim cel zapobiegawczy stanowiąc gwarancję, że przez jej długoterminowe wykonywanie oskarżony nie dopuści się zachowań godzących w dobra prawne, także te o najwyższej wartości jak życie i zdrowie człowieka. Sąd Okręgowy słusznie wskazał, że kara 25 lat pozbawienia wolności jest karą eliminacyjną, jednak w przypadku oskarżonego, z omówionych wyżej przyczyn, ta eliminacja nie dość, że jest uzasadniona, to jednocześnie nie ma charakteru trwałego a jedynie długotrwały.

Nie sposób przecież pominąć, że oskarżony w dacie czynu miał 25 lat, był zatem człowiekiem młodym, czy nawet bardzo młodym, co powoduje, że w jego przypadku kara 25 lat pozbawienia wolności nie eliminuje go w sposób trwały z życia społecznego. Poza uwagą Sądu Apelacyjnego nie pozostały przy tym te okoliczności, które Sąd Okręgowy, uzasadniając wymiar kary, słusznie ocenił jako korzystne dla oskarżonego. Nie mają one jednak aż takiego znaczenia, by równoważyć te obciążające w takim stopniu, aby karę 15 lat pozbawienia wolności uznać za sprawiedliwą, zatem adekwatną do stopnia winy i społecznej szkodliwości przypisanego mu czynu.

Sąd pierwszej instancji prawidłowo dostrzegł, że oskarżony jest osobą niekaraną a przypisane mu przestępstwo miało charakter incydentalny. Jeżeli jednak uwzględnić młody wiek oskarżonego, to dotychczasowej niekaralności nie sposób oceniać w kategoriach wyznacznika reguł jego społecznego funkcjonowania, co dotyczy wskazanej w tym samym kontekście incydentalności jego czynu. W świetle omówionych okoliczności, za bezzasadne uznać należy argumenty apelacji obrońcy skierowane wobec rozstrzygnięcia co do kary. W szczególności nie sposób przyjąć, by nawiązki orzeczone na rzecz osób najbliższych zmarłego P. K. nie znajdowały uzasadnienia w okolicznościach sprawy.

W tym zakresie Sąd Apelacyjny podziela w całej rozciągłości stanowisko Sądu Okręgowego. Zmarły pokrzywdzony zapewniał zasadnicze środki utrzymania dla swojej rodziny – żony i trójki nie tylko małoletnich, ale małych dzieci. Trud ich utrzymania i wychowania aktualnie ciąży na matce dzieci a żonie zmarłego i nie wymaga argumentacji, że obowiązki z tego tytułu pojęcie „trudu” oddaje najpełniej. Nie negując zatem tego, że wysokość orzeczonych nawiązek jest znaczna, to znajduje pełne uzasadnienie w okolicznościach sprawy, stanowi także typową konsekwencję skazania.

☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadne ☒ zasadny ☐ częściowo zasadny ☐ niezasadny ☒ zasadny ☐ częściowo zasadny ☐ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny Wniosek O uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania – apelacja obrońcy. O zmianę wyroku i orzeczenie kary 25 lat pozbawienia wolności – apelacja pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej. O zmianę wyroku i orzeczenie kary dożywotniego pozbawienia wolności z obostrzeniem z art. 77 § 2 kk – apelacja prokuratora.

☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☒ zasadny ☐ częściowo zasadny ☐ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. Omówiono wyżej. Wniosek apelacji prokuratora o orzeczenie wobec oskarżonego kary dożywotniego pozbawienia wolności bezzasadny wobec tych okoliczności, które Sąd Okręgowy uznał za korzystne dla oskarżonego i przyjęcia jego działania w warunkach zamiaru nagłego. Te okoliczności pozwalają prognozować, że kara 25 lat pozbawienia wolności spełni cele wychowawcze i zapobiegawcze wobec oskarżonego.

W sprawie brak jest tym samym podstaw do przyjęcia, że stopień demoralizacji oskarżonego odzwierciedlony w okolicznościach czynu wymaga jego trwałej eliminacji.

4. OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU 1. Nie stwierdzono. Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności 5. ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO 5.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji 1. Przedmiot utrzymania w mocy Co do winy i rozstrzygnięcia z art. 46 § 2 kk, art. 44 § 2 kk, art. 230 § 2 kpk, pkt VII i VIII. Zwięźle o powodach utrzymania w mocy Omówiono wyżej. 5.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji 1. Przedmiot i zakres zmiany Orzeczono karę 25 lat pozbawienia wolności zaliczając na jej poczet okres tymczasowego aresztowania w sprawie.

Powyższa zmiana skutkowała uchyleniem rozstrzygnięcia opartego na art. 77 § 2 kk. Zwięźle o powodach zmiany Omówiono wyżej. 5.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji 5.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia 1.1. Nie dotyczy. ☐ art. 439 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia 2.1. Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości ☐ art. 437 § 2 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia Nie dotyczy. 3.1. Konieczność umorzenia postępowania ☐ art. 437 § 2 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia 4.1.

Nie dotyczy. ☐ art. 454 § 1 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia 5.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania Nie dotyczy. 5.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności 6. Koszty Procesu Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności 4. Sąd zwolnił oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych postępowania apelacyjnego uznając, że jego aktualna sytuacja życiowa a w szczególności perspektywa długoletniej izolacji uzasadnia takie rozstrzygnięcie.

7. PODPIS Ewa Gregajtys Dorota Tyrała Rafał Kaniok Ewa Leszczyńska-Furtak Izabela Szumniak 1.3. Granice zaskarżenia Kolejny numer załącznika 1 Podmiot wnoszący apelację Obrońca oskarżonego Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja Ocena prawna czynu, kara 1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia ☒ na korzyść ☐ na niekorzyść ☒ w całości ☐ w części ☐ co do winy ☐ co do kary ☐ co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia 1.3.2. Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☐ art. 438 pkt 1 k.p.k.

– obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☐ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☒ art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☒ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☐ art. 438 pkt 4 k.p.k.

– rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k. ☐ brak zarzutów 1.4. Wnioski ☒ uchylenie ☐ zmiana 1.3. Granice zaskarżenia Kolejny numer załącznika 2 Podmiot wnoszący apelację prokurator Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja kara 1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia ☐ na korzyść ☒ na niekorzyść ☐ w całości ☒ w części ☐ co do winy ☒ co do kary ☐ co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia 1.3.2.

Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☐ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☐ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☐ art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☐ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☒ art. 438 pkt 4 k.p.k.

– rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k. ☐ brak zarzutów 1.4. Wnioski ☐ uchylenie ☒ zmiana 1.3. Granice zaskarżenia Kolejny numer załącznika 3 Podmiot wnoszący apelację Pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja kara 1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia ☐ na korzyść ☒ na niekorzyść ☐ w całości ☒ w części ☐ co do winy ☒ co do kary ☐ co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia 1.3.2.

Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☐ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☐ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☐ art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☐ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☒ art. 438 pkt 4 k.p.k.

– rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k. ☐ brak zarzutów 1.4. Wnioski ☐ uchylenie ☒ zmiana